sygn. I AGa 355/24 19 lutego 2026 Sąd Apelacyjny w Łodzi

Wyrok z 19 lutego 2026, sygn. I AGa 355/24

Data orzeczenia 19 lutego 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Jolanta Jachowicz
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Łodzi #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I AGa 355/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 lutego 2026 roku

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodnicząca: sędzia SA Jolanta Jachowicz

Sędziowie: SA Anna Beniak

SA Monika Michalska-Marciniak

Protokolant: Dominika Marciniak

po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2026 roku w Łodzi

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L., (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B.

przeciwko Gminie Miastu Ś.

o ustalenie nieważności umowy

na skutek apelacji powódek

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 19 września 2024 roku, sygn. akt X GC 827/18

1.  oddala apelację;

2.  zasądza solidarnie od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L. i (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. na rzecz Gminy Miasta Ś. kwotę 18.750 zł (osiemnaście tysięcy siedemset pięćdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów za postępowanie apelacyjne, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

S. F.

Sygn. akt I AGa 355/24

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 19 września 2024 roku, wydanym w sprawie sygn. akt X GC 827/18, Sąd Okręgowy w Łodzi:

1.  oddalił powództwo (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. i (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. przeciwko Gminie Miastu Ś. o ustalenie nieważności umowy;

2.  nakazał pobrać solidarnie od powódek na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi kwotę 7.127 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;

3.  nakazał zwrócić na rzecz (...) sp. z o.o. kwotę 2.132 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki;

4.  zasądził solidarnie od powódek na rzecz pozwanej kwotę 53.000 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:

(...) sp. z o.o., wpisana do Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: (...), prowadzi działalność w zakresie instalowania maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia. Jedynym udziałowcem spółki jest (...) Spółka Akcyjna. (...) sp. z o.o., wpisana do Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: (...), prowadzi działalność usługową wspomagającą pozostałe górnictwo i wydobywanie.

W dniu 6 marca 2015 roku Wójt Gminy R. wydał decyzję nr (...).6220.7.2014.JS.18 w sprawie uzgodnienia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia polegającego na przebudowie i rozbudowie oczyszczalni ścieków w Ś..

W dniu 30 kwietnia 2015 roku Biuro (...) we M. sp. z o.o. sporządziła projekt budowlany w przedmiocie inwestycji pn. Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.. T. ten obejmował cały zakres inwestycji, a o podziale przedsięwzięcia na etapy zdecydowała pozwana. Podział zadania na etapy bez konieczności sporządzania odrębnej dokumentacji dla każdego z etapów był prawidłowy. Nie opracowano odrębnej dokumentacji dla prac objętych poszczególnymi etapami.

W dniu 29 maja 2015 roku Starosta (...), decyzją nr (...), zatwierdził projekt budowlany przedłożony przez Gminę Miasto Ś. i udzielił pozwolenia na budowę oczyszczalni ścieków.

W dniu 26 kwietnia 2017 roku Gmina Miasto Ś. zamieściła ogłoszenie o zamówieniu na roboty w zakresie oczyszczania ścieków nr (...)-(...), którego przedmiotem była rozbudowa i przebudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – Etap I. Inwestycja ta była dofinansowywana z Narodowego Funduszu Gospodarki Wodnej.

W toku przetargu pytania i odwołania składała (...) SA (tzw. spółka matka wobec (...) sp. z o.o., czyli spółka będąca jedynym udziałowcem powodowej spółki), która ostatecznie nie złożyła oferty na realizację zadania. Pytania i odpowiedzi zadawane przez (...) S.A. dostępne były na stronie internetowej zamawiającego. Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2017 roku, wydanym w sprawach o sygn. akt (...) 940/17 i (...) 943/17, Krajowa Izba Odwoławcza po rozpoznaniu odwołań wniesionych do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej w dniu 8 maja 2017 roku przez wykonawców: (...) SA z siedzibą w L. (sygn. akt KIO 940/17) i (...) sp. z o.o. z siedzibą w M. (sygn. akt KIO 943/17), w postępowaniu prowadzonym przez zamawiającego: Gminę Miasto Ś., przy udziale pozostałych wykonawców, uwzględniła oba odwołania i nakazała zamawiającemu Gminie Miasto Ś. dokonanie zmiany specyfikacji istotnych warunków zamówienia (odpowiednio ogłoszenia o zamówieniu) w zakresie m.in.: 1. opisu warunku udziału w postępowaniu dotyczącego Sytuacji ekonomicznej lub finansowej (Dział VI pkt 2 ppkt 2.2) w końcowej części odnoszącej się do wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia - przez umożliwienie wykonawcom wspólnie ubiegającym się o udzielenie zamówienia łącznego wykazania sytuacji ekonomicznej lub finansowej opisanej w ppkt (lit.) a, b; 2. opisu sposobu oceny ofert w kryterium III - Parametry techniczne efektywność (E) 12% (efekty odwadniania osadów) (Dział XVI pkt 2 w części dotyczącej opisu sposobu dokonywania oceny ofert w tym kryterium - przez wykreślenie z opisu kryterium III Parametry techniczne efektywność (E) żądania o treści: „Jako potwierdzenie efektów odwadniania Wykonawca przedstawi dokumenty podpisane przez użytkownika obiektu poświadczające osiągnięcie poziomu odwadniania osadów dla danej instalacji”, 3. opisu warunku udziału w postępowaniu dotyczącego Zdolności technicznej lub zawodowej (Dział VI pkt 2 ppkt 2.3,1) - wymaganie wykazania wykonania roboty/robót budowlanej/nych - przez prawidłowe zastosowanie spójnika „oraz” z uwzględnieniem połączeń składników równorzędnych i podrzędnych tworzących opisy: roboty budowlanej, budowy nowego układu instalacji hydrolizy termicznej osadu, budowy nowego układu instalacji odwadniania osadów, budowy nowej suszarni taśmowej osadów komunalnych.

W dniu 26 czerwca 2017 roku Burmistrz Gminy Miasto Ś. L. L. zatwierdził Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia do przetargu nieograniczonego na zadanie pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – ETAP I”. W SIWZ zawarto m.in. informacje dotyczące danych zamawiającego, tryb udzielenia zamówienia, sposób finansowania zadania, opis przedmiotu zamówienia, termin wykonania zamówienia, warunki udziału wykonawców w postępowaniu oraz opis sposobu dokonywania oceny spełnienia tych warunków, kryteria wyboru ofert. Zgodnie z działem IV SIWZ, przedmiotem zamówienia była rozbudowa i przebudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – Etap I wraz ze wszystkimi robotami wymaganymi i przewidzianymi w projekcie pn.: „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”, opracowanym przez Biuro (...) we M. sp. z o.o. W projekcie inwestycja została podzielona na 4 zadania. Zamówieniem objęty był tylko etap I inwestycji, w którym realizowano przedsięwzięcia z poszczególnych zadań, enumeratywnie wymienione w opisie przedmiotu zamówienia, z zaznaczeniem które obiekty mają być budowane, które przebudowywane, a które rozbudowywane:

1. z zadania 1: hala krat i pompownia ścieków, sitopiaskowniki, komora przelewowa ścieków K-8, osadniki wstępne, komora predenitryfikacji, defostacji i denitryfikacji, pompowania ścieków recyrkulowanych, stacja dmuchaw, budynek magazynowania i dozowania (...)u, zagęszczacz grawitacyjny, biofiltr, kanał odpływowy ścieków czyszczonych, pompownia wody technologicznej, ujęcie wody technologicznej, stacja transformatorowa, budynek administracyjno – socjalny, sieci zewnętrzne technologiczne, sanitarne, elektryczne i sterownicze, (...) wraz ze studzienkami i komorami;

2. z zadania 2: zbiornik osadu nadmiernego, zamknięte komory fermentacyjne, trzon komunikacyjny przy (...)ach, wymiennikownia, budynek odwadniania osadu, budynek hydrolizy osadu, zbiornik osadu przefermentowanego, wiata odbioru osadu odwodnionego, kotłownia i gospodarka cieplna wraz ze zbiornikiem oleju, zbiornik biogazu, węzeł rozdzielczy, odsiarczalnia biogazu, pochodnia, sieci zewnętrzne technologiczne, sanitarne, elektryczne i sterownicze oraz (...) wraz ze studzienkami i komorami,

3. z zadania 3: stacja zlewna ścieków dowożonych, suszarnia osadu, agregat kogeneracyjny i wiaty odbioru osadu wysuszonego, zbiornik osadu dowożonego, biofiltr, wiata technologiczna, stacja osadu dowożonego płynnego z pompownią, sieci zewnętrzne technologiczne, sanitarne, elektryczne i sterownicze oraz (...) wraz ze studzienkami i komorami,

4. z zadania 4: budynek warsztatowy i garaż, komora pomiarowa K-9, osłona śmietnikowa, automatyczna stacja poboru prób, magazyn, magazyn odpadów, sieci zewnętrzne technologiczne, sanitarne, elektryczne i sterownicze oraz (...) wraz ze studzienkami i komorami, układ drogowy i kompostowania, ogrodzenie.

Na stronie 4. SIWZ wskazano, że szczegółowy opis przedmiotu zamówienia zawierają projekty pt.: „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – ETAP I”, opracowane przez Biuro (...) we M. sp. z o.o. oraz specyfikacje techniczne i przedmiary robót, stanowiące załącznik nr 7 do SIWZ. Elementy robót nieujęte w kosztorysie ofertowym lub niewycenione, a wynikające wprost z dokumentacji przetargowej (przedmiar robót, specyfikacja techniczna użytych materiałów) zamawiający uznawał za wycenione i ujęte w ofercie bez możliwości jakichkolwiek roszczeń wykonawcy z tego tytułu. Powyższe dotyczyło również robót nieujętych w przedmiarze robót, w wynikających wprost z dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznej i SIWZ. Przedmiary robót należało traktować wyłącznie jako dokumentację pomocniczą w celu oszacowania zaoferowanej ceny. Od wykonawcy wymagano bardzo wnikliwego sprawdzenia dokumentacji, jak i warunków panujących na terenie inwestycji. Skutki jakichkolwiek błędów w kosztorysach ofertowych opracowanych przez wykonawcę obciążały wykonawcę zamówienia. W przypadku ewentualnych niezgodności Specyfikacji Technicznej Wykonania i Odbioru Robót z projektem wykonawczym, dokumentem nadrzędnym była (...).

W ramach realizacji przedmiotu zamówienia należało w szczególności wykonać wszelkie prace przygotowawcze i towarzyszące, roboty tymczasowe, opracować dokumentację powykonawczą. Zamawiający wymagał, by zaoferowane przez wykonawcę do zastosowania urządzenia spełniały parametry techniczne określone w załączniku nr 6 do SIWZ oraz w (...). Wykonawca, który powoływał się na rozwiązania równoważne w stosunku do dokumentacji projektowej, był zobowiązany do wykazania, że oferowane przez niego urządzenia spełniały wymagania określone przez zamawiającego w załączniku nr 6 do SIWZ oraz dokumentacji projektowej.

Dokumentacja przetargowa została przygotowana przez J. L. i obejmowała projekt budowlany, na podstawie którego zostało wydane pozwolenie na budowę, specyfikacje techniczne odbioru i wykonania robót budowlanych, kosztorysy inwestorskie na etap I, przedmiary robót na etap I, projekty wykonawcze na kompleksowe prace we wszystkich branżach z podziałem na zadania, który sugerował kolejność realizowania robót.

W dniu 5 lipca 2017 roku (...) sp. z o.o. zawarła z (...) sp. z o.o. umowę konsorcjum celem wspólnego złożenia oferty oraz realizacji projektu pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – ETAP I”.

W lipcu 2017 roku, w postępowaniu przetargowym nr 042.15.2017, (...) 2 sp. z o.o. i (...) sp. z o.o. przedłożyły ofertę na przebudowę i rozbudowę oczyszczalni ścieków w Ś. – ETAP I. Załącznik nr 20 do ofert stanowiła tabela elementów scalonych. Oferta została przygotowana przez C. L. na podstawie dokumentacji zamieszczonej na stronie zamawiającego m.in. SIWZ, projektu. Oferta została sporządzona zgodnie ze specyfikacją zawierającą elementy, na podstawie których należało przygotować wycenę. W czasie przygotowywania oferty C. L. miał dostęp do dokumentacji całościowej.

W toku postępowania przetargowego ani na etapie składania oferty strona powodowa nie zgłaszała żadnych uwag do dokumentacji ani nie wskazywała na niemożność realizacji prac.

W dniu 21 listopada 2017 roku, w ramach wyboru oferty w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego, Gmina Ś. jako zamawiający zawarła z (...) sp. z o.o. jako liderem konsorcjum i (...) sp. z o.o. jako partnerem konsorcjum, zwanymi dalej wykonawcą, umowę (...) nr (...).(...).(...) o roboty budowlane – Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – Etap I. Zgodnie z § 1 ust. 3 pkt 1-12 umowy, podstawą wykonania świadczeń była przedmiotowa umowa wraz z opisanymi załącznikami, które stanowiły integralną część umowy. W razie sprzeczności obowiązywała następując regulacja: formularz ofertowy z dnia 25 lipca 2017 roku z załącznikami, kosztorys ofertowy wraz z przedmiarem robót, projekt budowlany i wykonawczy, SIWZ, prawomocna decyzja o pozwoleniu na budowę, harmonogram rzeczowo-finansowy, wzór protokołu przekazania terenu budowy oraz dokumentacji projektowej, wykaz podwykonawców, wzór oświadczenia podwykonawcy, wzór karty gwarancyjnej, wykaz dokumentów odbioru końcowego, wzór protokołu odbioru końcowego/częściowego robót. Wszystkie te dokumenty stanowiły załączniki do umowy. Zamawiający zlecił, a wykonawca przyjął do wykonania na zasadach generalnego wykonawstwa i na podstawie warunków określonych w umowie, zgodnie z uproszczoną dokumentacją techniczną, dobrą praktyką budowlaną, wiedzą techniczną, obowiązującymi przepisami oraz aktualnymi na dzień wykonania robót normami i z należytą starannością zadanie pn.: „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – ETAP I” (§ 2 ust. 1 umowy). Zgodnie z § 2 ust. 2 umowy, zakres robót mających na celu realizację zadania obejmował wszystkie roboty wymagane i przewidziane w projekcie pn.: „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”, opracowanym przez Biuro (...) we M. sp. z o.o. W projekcie inwestycja została podzielona na 4 zadania.

Umową objęty został tylko etap I inwestycji, w którym realizowane miały być przedsięwzięcia z poszczególnych zadań, enumeratywnie wymienione w § 2 pkt. 2 umowy, z zaznaczeniem które obiekty mają być budowane, które przebudowywane, a które rozbudowywane: 1. z zadania 1: hala krat i pompownia ścieków, sitopiaskowniki, komora przelewowa ścieków K-8, osadniki wstępne, komora predenitryfikacji, defostacji i denitryfikacji, pompowania ścieków recyrkulowanych, stacja dmuchaw, budynek magazynowania i dozowania (...)u, zagęszczacz grawitacyjny, biofiltr, kanał odpływowy ścieków czyszczonych, pompownia wody technologicznej, ujęcie wody technologicznej, stacja transformatorowa, budynek administracyjno – socjalny, sieci zewnętrzne technologiczne, sanitarne, elektryczne i sterownicze, (...) wraz ze studzienkami i komorami; 2. z zadania 2: zbiornik osadu nadmiernego, zamknięte komory fermentacyjne, trzon komunikacyjny przy (...)ach, wymiennikownia, budynek odwadniania osadu, budynek hydrolizy osadu, zbiornik osadu przefermentowanego, wiata odbioru osadu odwodnionego, kotłownia i gospodarka cieplna wraz ze zbiornikiem oleju, zbiornik biogazu, węzeł rozdzielczy, odsiarczalnia biogazu, pochodnia, sieci zewnętrzne technologiczne, sanitarne, elektryczne i sterownicze oraz (...) wraz ze studzienkami i komorami; 3. z zadania 3: stacja zlewna ścieków dowożonych, suszarnia osadu, agregat kogeneracyjny i wiaty odbioru osadu wysuszonego, zbiornik osadu dowożonego, biofiltr, wiata technologiczna, stacja osadu dowożonego płynnego z pompownią, sieci zewnętrzne technologiczne, sanitarne, elektryczne i sterownicze oraz (...) wraz ze studzienkami i komorami; 4. z zadania 4: budynek warsztatowy i garaż, komora pomiarowa K-9, osłona śmietnikowa, automatyczna stacja poboru prób, magazyn, magazyn odpadów, sieci zewnętrzne technologiczne, sanitarne, elektryczne i sterownicze oraz (...) wraz ze studzienkami i komorami, układ drogowy i kompostowania, ogrodzenie.

Przedmiotem umowy było także wykonanie rozruchu technologicznego oczyszczalni i osiągnięcie po rozruchu wymaganych projektem i obowiązującymi przepisami prawa parametrów oczyszczania ścieków oraz wykonanie innych prac koniecznych do zrealizowania zamówienia oraz wykonanie innych robót budowlanych warunkujących pełne wykonanie zadania zgodnie z załącznikami do umowy, w tym dostawa na teren budowy elementów wyposażenia poszczególnych obiektów oczyszczalni wraz z ich montażem oraz wszelkich niezbędnych materiałów budowlanych. Umowa określała zakres prac przygotowawczych i towarzyszących, robót tymczasowych, dokumentacji powykonawczej.

Opis przedmiotu zamówienia zwarty w umowie, co do zasady, był tożsamy z opisem zamówienia zawartym w SIWZ. Zamawiający zobowiązany był m.in. do przekazania wykonawcy jednego egzemplarza projektu budowlanego i wykonawczego w dniu protokolarnego przekazania placu budowy oraz przekazania placu budowy w terminie do 10 dni po podpisaniu umowy, zgodnie z wzorem protokołu przekazania terenu budowy (§ 3 ust. 1 pkt 1 i 2 umowy). Wykonawca zobowiązany był m.in. do realizacji przedmiotu umowy zgodnie z projektem budowlano-wykonawczym, zapisami SIWZ i złożoną ofertą (§ 3 ust. 2 pkt 1 umowy).

Ostateczny termin realizacji prac został ustalony na dzień 7 lutego 2020 roku, przy czym termin ten mógł ulec zmianie w przypadkach określonych w § 11 ust. 8-11 umowy i zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych (§ 5 ust. 1 i 2 umowy). Odbiór końcowy miał nastąpić po zakończeniu wszystkich robót objętych przedmiotem umowy, wykonaniem wszelkich prób i testów wydajnościowych, pozyskaniu przez wykonawcę pozwolenia na użytkowanie na podstawie pisemnego zgłoszenia przez wykonawcę gotowości do odbioru (§ 5 ust. 8 umowy).

Wynagrodzenie wykonawcy było wynagrodzeniem ryczałtowym i zostało określone na kwotę 74.525.700,00 zł brutto. Wynagrodzenie to odpowiadało zakresowi robót przedstawionemu w dokumentacji projektowej, specyfikacjach technicznych wykonania i odbioru robót, przedmiarach robót zamieszczonych w załączniku do SIWZ. Zawierało także m.in. koszty wszelkich robót przygotowawczych czy porządkowych, koszty zużycia wody (§ 6 ust. 1 i 2 umowy). Regulacja dotycząca kar umownych została zawarta w § 10 umowy, a regulacja dotycząca prawa do odstąpienia od umowy w § 12 umowy.

W dniu 21 listopada 2017 roku został sporządzony załącznik nr 4 do umowy – kosztorys ofertowy wraz z przedmiarem robót. Strony ustaliły, iż załącznik ten stanowił rozwinięty załącznik nr 10 „tabela elementów scalonych” przedłożony przez wykonawcę wraz z ofertą. Wykonawca miał uzupełnić ten załącznik do 4 grudnia 2017 roku, a do tego czasu dwa egzemplarze podpisanej umowy miały zostać u zamawiającego.

Tytułem należytego wykonania umowy i usunięcia wad przez wykonawcę na rzecz Gminy Miasta Ś. została ustanowiona gwarancja ubezpieczeniowa nr (...)-051.

Pierwszy harmonogram rzeczowo-finansowy, jaki wykonawca przekazał zamawiającemu, nie został zaakceptowany przez zmawiającego.

W dniu 30 listopada 2017 roku zamawiający przekazał pełnomocnikowi wykonawcy plac budowy w celu organizacji budowy i jej zaplecza. C. L. odmówił wówczas przyjęcia dokumentacji projektowej.

W dniu 25 stycznia 2018 roku, z uwagi na trwające postępowanie wyboru instytucji nadzoru inwestorskiego, powołano tymczasowy nadzór inwestorski w osobie C. F..

W dniu 5 lutego 2018 roku kierownik budowy L. Q. przekazał harmonogram prac. Był to jedyny harmonogram zaakceptowany przez pozwaną.

W dniu 16 marca 2018 roku pozwana Gmina Miasto Ś. (zamawiający) wezwała wykonawcę do protokolarnego przejęcia placu budowy w terminie 10 dni od daty doręczenia pisma, a także do przekazania dokumentacji osób wskazanych w § 11 pkt 3 i 4 oraz pozostałych ekspertów wskazanych w ofercie celem zweryfikowania ich kwalifikacji i zgłoszenia do organów, w terminie 5 dni od daty doręczenia pisma.

W dniu 22 marca 2018 roku pozwana ponownie wezwała wykonawcę do wskazania ekspertów, a także poinformowała o zatwierdzeniu harmonogramu rzeczowo-finansowego.

W dniu 4 kwietnia 2018 roku został zawarty aneks nr (...) do (...).15.(...), mocą którego dokonano zmiany kierownika budowy – funkcję tę przejął L. Q..

W dniu 5 kwietnia 2018 roku pozwana wezwała wykonawcę do przejęcia placu budowy do dnia 12 kwietnia 2018 roku.

W dniu 17 kwietnia 2018 roku przekazano plac budowy oraz dokumentację projektową kierownikowi budowy L. Q..

W piśmie z dnia 20 kwietnia 2018 roku nr (...)-1/(...) Biuro (...) we M. sp. z o.o. wskazało, iż przeprowadzenie modernizacji oczyszczalni według opracowanego projektu nie naraża zamawiającego na otrzymanie obiektu wadliwego i niespełniającego przypisanych mu właściwości, a także jest zgodne z zakresem umowy zawartej pomiędzy Biurem (...) we M. a inwestorem. Biuro (...) we M. zadeklarowało również gotowość współpracy z wykonawcą w ramach nadzoru autorskiego oraz rozwiązywanie na bieżąco pojawiających się niejasności i problemów wynikłych na etapie realizacji inwestycji.

W dniu 25 kwietnia 2018 roku pozwana poinformowała wykonawcę o powierzeniu sprawowania nadzoru inwestorskiego (...) sp. z o.o. Z tą chwilą nadzór przestał pełnić C. F. – w czasie wykonywania przez niego nadzoru na placu budowy nie pojawił się kierownik budowy, a wykonawca nie przystąpił jeszcze do wykonywania zleconych prac.

W dniu 27 kwietnia 2018 roku wykonawca przedłożył kolejny harmonogram prac, który jednak nie został zaakceptowany przez pozwaną.

Prace rozpoczęto w maju 2018 roku.

W piśmie z dnia 16 maja 2018 roku nr (...)1/(...) Biuro (...) we M. sp. z o.o. ponownie wskazało, iż przeprowadzenie modernizacji oczyszczalni według opracowanego projektu nie naraża zamawiającego na otrzymanie obiektu wadliwego i niespełniającego przypisanych mu właściwości, a także jest zgodne z zakresem umowy zawartej pomiędzy Biurem (...) we M. sp. z o.o. a inwestorem. Biuro (...) we M. zadeklarowało również gotowość współpracy z wykonawcą w ramach nadzoru autorskiego oraz rozwiązywanie na bieżąco pojawiających się niejasności i problemów wynikłych na etapie realizacji inwestycji.

Na naradzie w dniu 17 maja 2018 roku nadzór inwestorski przekazał wykonawcy i omówił z nim wzory wniosku materiałowego i protokołu odbioru robót.

Pismem z dnia 25 maja 2018 roku pozwana wezwała wykonawcę do pilnego wyjaśnienia powodów nierealizowania zatwierdzonego harmonogramu rzeczowego oraz przedstawienia do akceptacji nowego harmonogramu, z zachowaniem ustalonej procentowej płatności na poszczególne lata. Do złożenia aktualizacji harmonogramu rzeczowo-finansowego przez wykonawcę wzywała także (...) sp. z o.o.

Wykonawca nie realizował zleconych mu prac zgodnie z harmonogramem. Wykonawca na naradach zgłaszał problem z osiągnięciem efektu ekologicznego.

Na naradzie w dniu 7 czerwca 2018 roku nadzór inwestorski poinformował o zaopiniowaniu 11 wniosków materiałowych, a zamawiający wezwał wykonawcę do przedstawienia planu naprawczego do dnia 7 czerwca 2018 roku w związku z opóźnieniem w realizacji robót oraz wyznaczenia kierownika robót konstrukcyjnych.

W toku wykonywania prac strona powodowa nie zgłaszała, iż dokumentacja jest niewykonalna, ani nie wskazywała na niemożność realizacji prac objętych etapem I w oparciu o dokumentację projektową dla całego zadania. W toku współpracy, pozwana wielokrotnie udzielała odpowiedzi na kierowane do niej pytania dotyczące umowy, wskazywała, iż dokumentacja pozwala na prowadzenie prac geodezyjnych, wzywała wykonawcę do zwiększenia tempa prac, wskazywała na złą organizację prac i zbyt małą liczbę pracowników na terenie budowy. Pojawił się także problem z wyznaczeniem ekspertów. Pozwana informowała także o usunięciu drzew we własnym zakresie przez Zakład Usług (...) w Ś. z uwagi na nieprzejęcie placu budowy. Wyjaśnienia projektantów dotyczące rozwiązań technologicznych, zmiany urządzeń i materiałów typu kable miedziowe na aluminiowe, prasy tłokowej na urządzenie odwirowujące były przekazywane wykonawcy. Nie wszystkie zaproponowane przez wykonawcę materiały i urządzenia spełniały parametry i wymogi określone w dokumentacji projektowej. Takie wnioski były wówczas odrzucane np. wniosek dotyczący mieszadła.

W dniu 7 czerwca 2018 roku kierownik budowy L. Q. dokonał w dzienniku budowy wpisu informującego o wstrzymaniu prac z przyczyn zależnych od inwestora opisanych w piśmie wykonawcy z dnia 5 czerwca 2018 roku. Do wpisu tego odniósł się inspektor nadzoru w dniu 14 czerwca 2018 roku, który dokonał inspekcji placu budowy, w czasie której stwierdził brak obecności kierownika budowy i fakt, że prace nie były realizowane od dłuższego czasu. W ocenie nadzoru inwestorskiego wykonawca dysponował placem budowy, dokumentacją projektową i pozostałymi warunkami do prowadzenia robót. Wstrzymanie robót inspektor nadzoru uznał za bezzasadne i bezprzedmiotowe. W dniu 15 czerwca 2018 roku kierownik budowy wznowił prace i zwrócił się do projektanta o przekazanie dokumentacji projektowej wykonawczej instalacji (...) i instalacji klimatyzacji w budynku administracyjnym oraz potwierdzenie prawidłowości projektu systemu transportu osadu odwodnionego z prasy na suszarnię.

W piśmie z dnia 13 czerwca 2018 roku pozwana ponownie wskazała na problemy związane z wykonywaniem przez wykonawcę prac m.in. niekompletność przedkładanych wniosków materiałowych. Pozwana odmówiła także przyjęcia nowego harmonogramu i wezwała wykonawcę do przedstawienia planu naprawczego. W piśmie z dnia 15 czerwca 2018 roku pozwana wskazała, iż wstrzymanie prac przez wykonawcę było bezpodstawne.

W toku współpracy wykonawca zwrócił uwagę, iż inwestycja polega na przebudowie i rozbudowie oczyszczalni – etap I, podczas gdy przekazana dokumentacja dotyczyła całości inwestycji.

W dniu 9 lipca 2018 roku wykonawca wezwał Gminę Miasto Ś. do przedłożenia w terminie 3 dni kompletnej, prawidłowej, bez wad i braków dokumentacji projektowej w postaci projektu budowlanego i projektu wykonawczego dla zadania powierzonego do realizacji na mocy umowy z dnia 21 listopada 2017 roku. Wykonawca zagroził, e w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniony do odstąpienia od umowy na podstawie art. 491 k.c.

Pismem z dnia 9 lipca 2018 roku, w związku z dalszym przestojem w wykonywaniu prac oraz znacznym opóźnieniem w realizacji robót, Gmina Miasto Ś. wezwała wykonawcę do wprowadzenia, w terminie do dnia 16 lipca 2018 roku, na roboty pracowników wykonawcy lub podwykonawcy oraz maszyn roboczych, ustanowienia i wprowadzenia na teren budowy koordynatora zadania oraz kierownika robót konstrukcyjno-budowlanych pod rygorem obciążenia wykonawcy karami umownymi.

W dniu 13 lipca 2018 roku wystosowane zostało ponowne wezwanie do przedłożenia dokumentacji pod nazwą „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – Etap I”, wskazanej w szczegółowym opisie przedmiotu zmówienia na stronie 4. SIWZ.

Pozwana nie przekazała wykonawcy dokumentacji dotyczącej wykonania I etapu inwestycji pn.: „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – ETAP I”.

Pismem z dnia 27 lipca 2018 roku pozwana wezwała wykonawcę do wykonania do dnia 28 sierpnia 2018 roku zobowiązań umownych, co do których wykonawca pozostawał w zwłoce, szczegółowo wskazanych w wezwaniu, pod rygorem odstąpienia od umowy.

Na naradzie w dniu 2 sierpnia 2018 roku zwrócono uwagę na problem z brakiem pozwoleń na rozbiórkę.

W pismach z dnia 3 i 13 sierpnia 2018 roku (...) sp. z o.o. wskazała, iż decyzja pozwolenia na budowę nr (...) z dnia 29 maja 2015 roku zatwierdza projekt budowlany będący załącznikiem do pozwolenia, w tym projekt budowlany branży architektonicznej i branży konstrukcyjnej. W projektach tych zawarte są informacje o zakresie projektowanych robót wyburzeniowych (rozbiórkowych) dla poszczególnych obiektów oczyszczalni. Nadzór inwestorski podkreślił, iż organ wydający pozwolenie na budowę, zatwierdzając projekt budowlany objął w wydanym pozwoleniu również roboty rozbiórkowe. W przypadku projektu rozbiórek, stanowiącym część dokumentacji wykonawczej i opisujących rozbiórki obiektów nieopisanych w projekcie budowlanym, przystąpienie do rozbiórek wymaga uprzedniego zgłoszenia właściwemu organowi, a wniosek taki przygotowuje wykonawca.

W dniu 20 sierpnia 2018 roku Biuro (...) we M. sp. z o.o. przesłało opracowanie pn. „Sprawdzenie możliwości osiągnięcia efektu ekologicznego” oraz zbiorcze zestawienie dotychczas udzielonych odpowiedzi. Biuro (...) we M. sp. z o.o. potwierdziło wówczas poprawność i kompletność dokumentacji projektowej, co pozwalało na realizację wykonawczą. Według projektantów realizacja etapu I zapewniała gwarancję osiągnięcia efektu ekologicznego.

Pismem z dnia 28 sierpnia 2018 roku strona powodowa złożyła oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia 21 listopada 2017 roku, powołując się na art. 491 § 1 k.c. oraz art. 493 § 1 k.c. Pismo zostało doręczone pozwanej w dniu 30 sierpnia 2018 roku.

Pismem z dnia 29 sierpnia 2018 roku pozwana złożyła oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia 21 listopada 2017 roku z przyczyn leżących po stronie wykonawcy. Tego samego dnia odstąpienie od umowy zostało przesłane w wiadomości e-mail na adres spółki (...). C. M., przedstawiciel lidera konsorcjum potwierdził odbiór pisma w dniu 30 sierpnia 2018 roku.

W dniu 27 września 2018 roku pozwana (zamawiający) dokonała inwentaryzacji robót dotyczących zadania pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – Etap I”. Czynności zostały przeprowadzone bez udziału przedstawicieli wykonawcy. Roboty wykonane i zakończone obejmowały: rozbiórkę poletek osadowych oraz wykonaną przez zamawiającego wycinkę drzew. Roboty rozpoczęte i niezakończone obejmowały: roboty ziemne i rozbiórkę elewacji z ociepleniem WKFów.

Wyrokiem z dnia 23 listopada 2018 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt (...), Krajowa Izba Odwoławcza, po rozpoznaniu odwołania wniesionego do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej w dniu 25 października 2018 roku przez wykonawcę (...) SA z siedzibą w L. w postępowaniu prowadzonym przez Gminę Miasto Ś. o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego na przebudowę i rozbudowę oczyszczalni ścieków w Ś. – etap I, znak postepowania 042.15.2018, przy udziale wykonawcy (...) sp. z o.o. z siedzibą w P., umorzyła postępowanie odwoławcze w zakresie zarzutu naruszenia art. 22 ust. 1a w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych oraz w zakresie zarzutu naruszenia art. 29 ust. 1 w zw. z art. 31 ustawy Prawo zamówień publicznych odnoszącego się do punktu 4. uzasadnienia odwołania i oddaliła odwołanie w zakresie pozostałych zarzutów.

W odwołaniu złożonym przez (...) SA wniesiono o nakazanie zamawiającemu Gminie Miasto Ś. modyfikację treści SIWZ z uwagi na naruszenie: 1. art. 22 ust. 1a w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez ustanowienie warunków udziału w postępowaniu w sposób nieproporcjonalny do przedmiotu zamówienia a co za tym idzie ograniczający uczciwą konkurencję, 2. art. 29 ust. 1 w zw. z art. 31 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez brak jednoznacznego i wyczerpującego opisu przedmiotu zamówienia przy użyciu dokumentacji projektowej oraz specyfikacji technicznej wykonania i odbioru robót budowlanych, 3. art. 29 ust. 1 w zw. z art. 31 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez brak dokumentacji projektowej dla zakresu rozbiórek, 4. art. 29 ust. 1 w zw. z art. 31 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez brak jednoznaczności, istnienie rozbieżności pomiędzy dokumentami stanowiącymi załączniki do SIWZ, 5. art. 29 ust. 1 w zw. z art. 139 ustawy Prawo zamówień publicznych w zw. z art. 387 § 1 k.c. poprzez nałożenie na wykonawcę obowiązku: wykonania rozruchu technologicznego całej oczyszczalni, uzyskania: efektu ekologicznego, pozwolenia na użytkowanie w sytuacji, gdy nie jest to możliwe wobec braku realizacji części inwestycji określonej pozwoleniem na budowę, 6. art. 29 ust. 1 w zw. z art. 139 ustawy Prawo zamówień publicznych w zw. z art. 651 k.c. poprzez nałożenie na wykonawcę obowiązku złożenia oświadczenia zawartego w formularzu oferty o treści: „(...) zapoznaliśmy się ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia wraz z ewentualnymi zmianami i nie wnosimy do niej żadnych zastrzeżeń, (...)” oraz w treści Załącznika nr 11 o treści: „Potwierdzamy, że w pełni zaznajomiliśmy się z przedstawioną przez Zamawiającego Dokumentacją Projektową i Specyfikacją Techniczną, nie wnosimy do niej zastrzeżeń i zobowiązujemy się do dostawy poszczególnych urządzeń o parametrach technicznych nie gorszych niż parametry w niej określone”, 7. art. 29 ust. 1 i 2 w zw. z art. 7 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez opisanie wymagań dla: suszarni osadów w sposób ograniczający konkurencję i uniemożliwiający zaoferowanie wymaganego rozwiązania, prasy tłokowej w sposób uniemożliwiający zaoferowanie wymaganego rozwiązania, instalacji hydrolizy w sposób ograniczający konkurencję.

W dniu 11 października 2018 roku pozwana dokonała kolejnego ogłoszenia o postępowaniu o udzielenie zamówienia na przebudowę i rozbudowę oczyszczalni ścieków w Ś. – Etap I. W wyniku przetargu i zawarcia umowy z nowym wykonawcą w dniu 9 grudnia 2019 roku Gmina Miasto Ś. przekazała teren budowy i dokumentację projektową dotyczącą realizacji zadania pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – Zadanie IA”, zleconego na podstawie umowy nr (...).15.(...) z dnia 5 grudnia 2019 roku wykonawcy (...) sp. z o.o. z siedzibą w Ł.. Sposób wykonania prac opisany został w SIWZ z dnia 11 października 2018 roku.

Specyfikacja Techniczna Wykonania i Odbioru Robót, sporządzona przez Biuro (...) we M. sp. z o.o. stanowiła dokument uzupełniający dokumentację techniczną, poprzez jednoznaczność definicji wyjaśniała zakres prac i rodzaje zadań do wykonania przez wykonawcę, co nie wymagało realizacji nowej dokumentacji technicznej dla zleceniobiorcy. Zapisy określające zakres realizacji obiektów, urządzeń i instalacji w odniesieniu do zadań 1-4 są na tyle jednoznaczne, że nie powinny powodować ewentualnych błędów podczas formułowania oferty oraz dalszych konsekwencji w odniesieniu do realizacji kosztorysów wstępnych. Wobec tego, iż w umowie zostało zapisane, że SIWZ to jedno z opracowań dla rozstrzygnięcia wątpliwości, to należało przyjąć, że postawiony przez wykonawcę problem techniczny czy realizować, czy nie realizować obiektów niewymienionych w zadaniu i czy wykonawca dysponuje, czy nie dysponuje właściwą dokumentacją dla realizacji przedsięwzięcia to problem sztuczny.

Projekt budowlany oraz projekty wykonawcze poszczególnych zadań I-IV obejmowały całość przedsięwzięcia. Choć dokumentacja techniczna będąca podstawą realizacji przedsięwzięcia pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.” posiada pewne niewielkie ułomności w aspekcie przeprowadzonych obliczeń technologicznych (procesowych), nie stanowią one przeszkody w realizacji zadania zgodnie z wymogami zmawiającego ani bariery podczas uzyskania efektu ekologicznego. Błędy w dokumentacji projektowej nie stanowią przeszkody w uzyskaniu wymaganych parametrów po rozruchu technologicznym. Nieścisłości w projekcie budowlanym i wykonawczym nie stanowią podstawy do zaniechania prac przy realizacji kontraktu.

Przekazana wykonawcy dokumentacja pozwalała na zrealizowanie prac objętych umową. Wykonawca otrzymał właściwą dokumentację techniczną (projekt budowlany i projekt wykonawczy) wielobranżową wraz z dokumentami pomocniczymi i towarzyszącymi (SIWZ, pytania i odpowiedzi oferentów oraz Specyfikacja Techniczna Wykonania i Odbioru Robót), co stanowiło pełną dokumentację projektową całości rozbudowy i przebudowy oczyszczalni ścieków.

Przygotowana przez zamawiającego umowa na przebudowę i rozbudowę oczyszczalni ścieków w Ś. została sporządzona w sposób właściwy, od strony technicznej nie pozostawia niedomowień co do obszaru działania wykonawcy, jak i pozostałych uczestników procesu budowlanego. Zakres przedmiotu umowy został zdefiniowany zgodnie z dokumentacją techniczną wykonaną wcześniej przez Biuro (...) we M. sp. z o.o. z „wyjęciem” na nieokreśloną przyszłość w odniesieniu do terminu niektórych obiektów i instalacji, natomiast zakres umowy odpowiada zakresowi realizacji przedsięwzięć wymienionych w SIWZ.

Harmonogram rzeczowo-finansowy przekazany przez przedstawiciela wykonawcy w dniu 5 lutego 2018 roku został wykonany prawidłowo i zawierał zakres wszystkich niezbędnych robót w zależności od branży, urządzeń – dostawy, montaże, ewentualne demontaże starych urządzeń. Harmonogram ten obejmował tylko te obiekty, urządzenia i instalacje, które wynikały z wyspecyfikowanych zadań wymienionych w umowie oraz SIWZ. Analiza tego harmonogramu dawała podstawy realizacji przedsięwzięcia w czasie, pod warunkiem aktualizacji wskazanych w nim terminów. Harmonogram rzeczowy nie wskazywał jednak na jakiekolwiek przesłanki stanowiące przeszkody w realizacji zadań wynikających z umowy i SIWZ na bazie dokumentacji technicznej. Wykonawca w pełni zrozumiał istotę przedsięwzięcia, zakresu prac, montażu i demontażu urządzeń, przeprowadzenia rozbiórek i wyburzeń oraz stopnia końcowego efektu ekologicznego.

Urządzenia, które zostały przewidziane do rozbudowy (przebudowy) w następnych etapach będą funkcjonować i współpracować z ciągiem nowo wybudowanym, przebudowanym i doposażonym.

Przyjęte rozwiązania technologiczno-techniczne ciągu przepływowego ścieków Oczyszczalni (...) w Ś. są optymalne w aspekcie tzw. rozwiązań newralgicznych, mając na względzie takie czynniki jak rzadkość występowania zdarzeń ekstremalnych, sprawność pracy układu, kompatybilność urządzeń oczyszczających występujących w ciągu oczyszczania oraz niezawodność pracy zarówno całego ciągu przepływowego, jak i poszczególnych instalacji. Stosunek przepływu maksymalnego 1200 m3/h jest wielkością praktycznie bardzo rzadko występującą w zbiorze danych wartości przepływów godzinowych, do pojemności układu biologicznego jest jak 1:10. Gdyby uwzględnić pojemność urządzeń występujących przed biologią, jak i za biologią, to stosunek ten oscyluje w granicach 1:50-1:100, co praktycznie niweluje falę – pik maksymalnego przepływu. Charakterystyczne przepływy ścieków zostały przyjęte prawidłowo. Uzyskanie założonego efektu ekologicznego nie powinno napotykać trudności. W przypadku realizacji procesów zagęszczania, odwadniania i unieszkodliwiania osadów powstających w wyniku oczyszczania ścieków i przemian biologicznych, efekty ekologiczne związane z gospodarką są możliwe do osiągnięcia zgodnie z założeniami projektowymi. Parametry wielkościowe obiektu przed rozbudową i po rozbudowie są zbliżone i pozwalają na osiągnięcie efektu ekologicznego.

Nowemu wykonawcy udało się uzyskać najważniejszy efekt ekologiczny, jakim w przypadku modernizacji i rozbudowy oczyszczalni ścieków jest zmniejszenie ilości zanieczyszczeń wyrażonych podstawowymi wskaźnikami.

Dokonując ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy oparł się przede wszystkim na opiniach sporządzonych przez biegłych sądowych: K. T., S. B. oraz T. T. (1), które uznał za merytoryczne, logiczne i jasne. Wnioski opinii biegłych jednoznacznie wskazywały, że wykonawca mógł wykonać cały zakres prac objętych umową na podstawie przedstawionej mu dokumentacji projektowej, a wykonanie prac objętych umową, czyli etapu I inwestycji, pozwalało na osiągnięcie zamierzonego efektu ekologicznego.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadków oraz stron postępowania (w tym wyjaśnieniom informacyjnym, w zakresie, w jakim zostały przez nie potwierdzone), uznając je za wiarygodne, jasne, logiczne i niesprzeczne, a nadto znajdujące oparcie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, przy czym przedstawiciel pozwanej wyjaśnił przyczynę rozbieżności swoich twierdzeń w odniesieniu do rodzaju sporządzonej dokumentacji projektowej.

Sąd podkreślił, że generalnie między stronami nie było sporo co do braku dokumentacji projektowej etapu I, a rozbieżności dotyczyły odmiennej oceny, pozwalał na realizacje umowy, czy też uniemożliwiał wykonanie prac objętych umową.

Sąd pominął dowód z przesłuchania powódki (...) sp. z o.o. wobec nieusprawiedliwionego niestawiennictwa na rozprawie, a informacyjne wyjaśnienia złożone przez reprezentanta tej spółki zostały pominięte z uwagi brak mocy dowodowej.

Sąd nie oparł swych rozważań na opinii technicznej dotyczącej przebudowy i rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ś. sporządzonej na zlecenie (...) sp. z o.o. przez F. F. i Ł. F. (k. 171-212), a także opinii technicznej do dokumentacji projektowej „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.” sporządzonej przez K. P. (k. 515-570), wskazując że opracowania te posiadają walor dowodowy jedynie dokumentów prywatnych, a nie opinii biegłych. Wobec zakwestionowania powyższych opinii prywatnych sąd zasięgał opinii biegłych sądowych i oparł się na wnioskach wynikających z tych opinii.

Sąd pominął także wnioski o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków F. F. i K. P. na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 3 i 5 k.p.c. Osoby te sporządzały opinie prywatne na zlecenie stron postępowania i ich zeznania na okoliczności wymagające wiedzy specjalnej były niedopuszczalne, nie mogą zastąpić dowodu z opinii biegłych.

Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. sąd pominął również wniosek strony powodowej o przeprowadzenie dowodu z opinii kolejnego biegłego lub zespołu biegłych jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania.

Sąd Okręgowy stwierdził, że choć spełnione zostały przesłanki wynikające z art. 189 k.p.c. uprawniające powódki do wystąpienia z żądaniem ustalenia nieważności umowy, to samo żądanie było niezasadne.

Sąd podkreślił, że między stronami postępowania doszło do zawarcia umowy o roboty budowlane, do której zastosowanie ma przepis art. 647 k.c. Umowa ta zawarta została w następstwie wyboru oferty powódek w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego, do którego zastosowanie miały regulacje ówcześnie obowiązującej ustawy z dnia 29 stycznia 2004 roku Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U.2019.1843). Na podstawie tej umowy wykonawca zobowiązał się do wykonania zadania pn.: „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – ETAP I”, a zakres robót szczegółowo określony został w umowie.

Strona powodowa podnosiła, iż umowa jest nieważna, albowiem świadczenie nią objęte jest niemożliwe do realizacji, a podstawę nieważności stanowi art. 387 §1 k.c., z godnie z którym umowa o świadczenie niemożliwe jest nieważna. Strona, która w chwili zawarcia umowy wiedziała o niemożliwości świadczenia, a drugiej strony z błędu nie wyprowadziła, obowiązana jest do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o niemożliwości świadczenia, co wynika z art. 387 § 2 k.c.

Świadczenie niemożliwe to takie, które obiektywnie nie nadaje się do urzeczywistnienia przez każdego, nie tylko dłużnika. Niemożliwość świadczenia, aby wywołać skutki określone w art. 387 k.c., powinna być: pierwotna (musi istnieć w momencie zawarcia umowy), obiektywna (brak możliwości spełnienia świadczenia dotyczy kogokolwiek, a nie tylko dłużnika) i trwała. Świadczenie niemożliwe to bowiem takie zachowanie, którego żadna osoba, nie tylko sam dłużnik, nie może zrealizować. Świadczenie, którego nie zdoła wykonać dłużnik, lecz które może być wykonane przez inną osobę, traktowane jest na gruncie przepisu, jako możliwe, ale reguła ta nie ma zastosowania, gdy z umowy, ustawy, właściwości zobowiązania wynika obowiązek jego spełnienia przez dłużnika i wówczas niemożliwość świadczenia przez dłużnika, jest tożsama z niemożliwością świadczenia w rozumieniu normatywnym, zarówno pierwotną na podstawie art. 387 k.c., jak i następczą, która uregulowana jest w art. 493 § 1 k.c. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2018 roku, sygn. akt V ACa 642/17). Z pierwotną, obiektywną niemożliwością świadczenia mamy zatem do czynienia, gdy strona umowy zobowiązuje się wobec drugiej strony do zrobienia czegoś, co jest niewykonalne ze swej istoty w aktualnie panujących warunkach społeczno-ekonomicznych. Co istotne, pojęcie niemożliwości świadczenia w rozumieniu art. 387 § 1 k.c. nigdy nie dotyczy świadczeń pieniężnych (postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 28 listopada 2022 roku, sygn. akt I CSK 830/22, V. numer (...)).

Umowne zastrzeżenie obowiązku niemożliwego do zrealizowania w chwili zawarcia umowy powoduje nieważność bezwzględną czynności prawnej. Umowa o świadczenie niemożliwe nie skutkuje ex lege powstaniem zobowiązania objętego jej treścią. Ustalenie, że umowa o świadczenie niemożliwe jest nieważna bezwzględnie, może być przedmiotem powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wytaczanego na podstawie art. 189 k.p.c. Wyrok w takiej sprawie ma charakter deklaratywny. Wadliwość umowy o świadczenie niemożliwe nie może być konwalidowana, a organy stosujące prawo powinny brać ją pod uwagę z urzędu. Niemożliwość pierwotna świadczenia nie zawsze powoduje nieważność bezwzględną umowy o takie świadczenie. Umowa o świadczenie niemożliwe nie będzie nieważna w przypadku, gdy przepis szczególny przewiduje inną sankcję cywilnoprawną, zwłaszcza taką, której stosowanie jest uzależnione od skuteczności umowy (K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 33, Warszawa 2024, V. – komentarz do art. 387 k.c.).

W ocenie Sądu Okręgowego, strona powodowa nie wykazała, aby w sprawie zaszły podstawy do stwierdzenia, iż zawarta pomiędzy stronami umowa o roboty budowlane była umową o świadczenie niemożliwe, a więc umową nieważną w świetle art. 387 § 1 k.c.

W pierwszej kolejności sąd podkreślił, iż przedmiotowa umowa została zawarta w ramach wyboru oferty w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego. Każde postępowanie przetargowe charakteryzuje się tym, iż przewiduje możliwość dodatkowych wyjaśnień i informacji uzupełniających składanych przez zamawiającego na życzenie oferentów przed złożeniem oferty. Na etapie postępowania przetargowego strona powodowa nie zgłosiła żadnych uwag co do ewentualnego braku dokumentacji. W toku przetargu pytania i odwołania składała jedynie (...) SA (tzw. spółka matka wobec (...) sp. z o.o.), która ostatecznie nie złożyła jednak oferty na realizację zadania. Pytania i odpowiedzi zadawane przez (...) SA dostępne były na stronie internetowej zamawiającego, zatem strona powodowa miała możliwość zapoznania się z uwagami zgłoszonymi przez ten podmiot. Mimo to, na etapie postępowania przetargowego, powódki nie zgłosiły pozwanej jako organizatorowi przetargu żadnych wątpliwości co do jego warunków ani dokumentacji, która również była udostępniona. Nie podniesiono wówczas braku odrębnej dokumentacji dla etapu I, mimo że dostępna była dokumentacja projektowa dla całej inwestycji, zaś w jednym miejscu SIWZ powołano się na projekt o nazwie „(...) i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – ETAP I”. Skoro strona powodowa podjęła decyzję o przystąpieniu do przetargu, musiała zapoznać się z dostępną dokumentacją, która wówczas nie wzbudziła żadnych wątpliwości i została uznana za prawidłową oraz kompletną. Oferta została przygotowana przez C. L. na podstawie dokumentacji zamieszczonej na stronie zamawiającego m.in. SIWZ i projektu. Oferta została sporządzona zgodnie ze specyfikacją zawierającą elementy, na podstawie których należało przygotować wycenę. W czasie przygotowywania oferty C. L. miał dostęp do dokumentacji całościowej. Gdyby wówczas uznano, iż dokumentacja ta nie jest kompletna, a wykonanie prac na jej podstawie jest niemożliwe, niemożliwe byłoby także przygotowanie oferty, która spełniałaby warunki przedmiotowego przetargu.

Strona powodowa nie zgłosiła pozwanej żadnych uwag także w czasie podpisywania umowy z dnia 21 listopada 2017 roku. Podpisując umowę, strona powodowa jako wykonawca zaakceptowała jej treść. Konsorcjum miało zatem świadomość, iż przedmiotem zleconych prac jest częściowa realizacja poszczególnych przedsięwzięć wybranych z 4 zadań, stanowiących przedmiot projektu „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”. Wykonawca podejmując się realizacji ustaleń umownych zobowiązał się do wykonania określonych prac, których zakres został wskazany w § 2 ust. 2 umowy. Sąd zauważył przy tym, że w umowie brakuje odwołania do projektu „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – ETAP I”, a jest tylko odniesienie do projektu całościowego, z którego wykonawca miał wykonać konkretne obiekty. Skoro jednak wykonawca zapoznał się z całą dokumentacją projektową, miał świadomość, iż dokumentacja ta obejmuje całkowity zakres prac, a nie jedynie prace mu zlecone. Zlecenie wykonawcy mniejszego zakresu prac niż objęty dokumentacją całościową nie oznacza jednak niewykonalności umowy. Zamawiający (pozwana) przekazał bowiem wykonawcy projekt budowlany w przedmiocie inwestycji pn. Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. opracowany przez Biuro (...) we M. sp. z o.o. T. ten obejmował cały zakres inwestycji, a brak odrębnej dokumentacji projektowej dla etapu I prac, którego wykonanie zlecono powódkom, nie powoduje, iż prace te są niemożliwe do wykonania. Proces budowlany jest bowiem procesem złożonym i długotrwałym, który wymaga współdziałania wielu podmiotów. Sporządzenie jednej dokumentacji projektowej dla całego przedsięwzięcia, a następnie podział prac na etapy nie jest działaniem sprzecznym z istotą procesu budowlanego, a jedynie ma na celu ułatwienie prowadzenia robót budowlanych czy realizację prac etapami zgodnie z wolą inwestora. Skoro rozwiązanie takie zostało zaakceptowane, możliwe było prawidłowe wykonanie obiektów z etapu I, a następnie wykonanie pozostałych niezbędnych prac. Strona powodowa jako profesjonalista miała zatem możliwość wyodrębnienia z całej dokumentacji tych prac, które zostały jej zlecone.

Sąd Okręgowy wskazał także na przejęcie placu budowy przez stronę powodową i przekazanie kierownikowi budowy L. Q. dokumentacji projektowej w dniu 17 kwietnia 2018 roku. Przystępując do prac wykonawca uznał zatem, iż ich wykonanie jest możliwe. Co więcej, w dniu 5 lutego 2018 roku kierownik budowy przekazał harmonogram prac, który został zaakceptowany przez pozwaną. Jak wynika z opinii sporządzonej przez biegłego sądowego K. T., harmonogram rzeczowo-finansowy przekazany przez przedstawiciela wykonawcy w dniu 5 lutego 2018 roku został wykonany prawidłowo i zawierał zakres wszystkich niezbędnych robót w zależności od branży, urządzeń – dostawy, montaże, ewentualne demontaże starych urządzeń. Harmonogram ten obejmował tylko te obiekty, urządzenia i instalacje, które wynikały z wyspecyfikowanych zadań wymienionych w umowie oraz SIWZ. Harmonogram rzeczowy nie wskazywał na jakiekolwiek przesłanki stanowiące przeszkody w realizacji zadań wynikających z umowy i SIWZ na bazie dokumentacji technicznej. Wykonawca w pełni zrozumiał zatem istotę przedsięwzięcia, zakresu prac, montażu i demontażu urządzeń, przeprowadzenia rozbiórek i wyburzeń oraz stopnia końcowego efektu ekologicznego. Zdaniem Sądu Okręgowego, gdyby przekazana wykonawcy dokumentacja była wadliwa, a roboty budowlane nie były możliwe do wykonania, niewykonalne okazałoby się sporządzenie harmonogramu prac. Wykonawca harmonogram taki jednak sporządził, był on prawidłowy i zawierał wszelkie elementy konieczne do wykonania zleconych prac. Brak projektu etapu I nie stanowił żadnego problemu dla wykonawcy na tym etapie.

Sąd podkreślił, że strona powodowa, mimo powoływania się na nieważność umowy, przystąpiła do wykonywania zleconych jej prac. Roboty nie były jednak realizowane w sposób prawidłowy. Pierwsze przekazanie pełnomocnikowi wykonawcy placu budowy w celu organizacji budowy i jej zaplecza miało miejsce w dniu 30 listopada 2017 roku. Dopiero w dniu 5 lutego 2018 roku kierownik budowy L. Q. przekazał harmonogram prac, a po tej czynności pozwana wzywała wykonawcę do protokolarnego przejęcia placu budowy, czy przekazania dokumentacji ekspertów wskazanych w ofercie celem zweryfikowania ich kwalifikacji. W dniu 17 kwietnia 2018 roku przekazano plac budowy oraz dokumentację projektową kierownikowi budowy, a prace rozpoczęto dopiero w maju 2018 roku. Wykonawca nie wywiązywał się jednak w sposób prawidłowy z ciążących na nim obowiązków – prace wykonywane były z opóźnieniem, liczba pracowników była zbyt mała, ilość sprzętu była niewystarczająca, nie sporządzono planu naprawczego. W toku współpracy, pozwana wielokrotnie udzielała odpowiedzi na kierowane do niej pytania dotyczące umowy, wskazywała, iż dokumentacja pozwala na prowadzenie prac geodezyjnych, wzywała wykonawcę do zwiększenia tempa prac, wskazywała na złą organizację prac. Pojawił się także problem z wyznaczeniem ekspertów i prawidłowością wniosków materiałowych składanych przez wykonawcę. Pozwana informowała również o usunięciu drzew we własnym zakresie z uwagi na nieprzejęcie placu budowy i przekazywała wyjaśnienia projektantów dotyczące zgłaszanych przez wykonawcę rozwiązań technologicznych, zmiany urządzeń i materiałów, typu kable miedziowe na aluminiowe, pracy tłokowej na urządzenie odwirowujące. Co więcej, wykonawca w dniu 7 czerwca 2018 roku wstrzymał prace budowlane, choć zamawiający zwracał uwagę, iż nie ma przeszkód, aby prace te były kontynuowane. Dopiero w lipcu 2018 roku, a więc już kilka miesięcy po rozpoczęciu prac, kiedy to pozwana wielokrotnie zwracała uwagę na nieprawidłową organizację robót budowlanych, wykonawca zwrócił uwagę, iż inwestycja polega na przebudowie i rozbudowie oczyszczalni – etap I, podczas gdy przekazana dokumentacja dotyczyła całości inwestycji. Dopiero wtedy wykonawca wezwał Gminę Miasto Ś. do przedłożenia kompletnej, prawidłowej, bez wad i braków dokumentacji projektowej w postaci projektu budowlanego i projektu wykonawczego dla zadania powierzonego do realizacji na mocy umowy z dnia 21 listopada 2017 roku. Pozwana nie mogła uczynić zadość temu żądaniu, gdyż taka dokumentacja nie istniała.

Odwołując się do zgromadzonego materiału dowodowego Sąd Okręgowy wskazał, że prace zlecone wykonawcy mogły zostać wykonane na podstawie dokumentacji projektowej dla całej inwestycji. Choć dokumentacja techniczna będąca podstawą realizacji przedsięwzięcia pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.” posiadała pewne niewielkie ułomności w aspekcie przeprowadzonych obliczeń technologicznych (procesowych), nie stanowiły one przeszkody w realizacji zadania zgodnie z wymogami zmawiającego ani bariery podczas uzyskania efektu ekologicznego. Błędy w dokumentacji projektowej nie stanowią bowiem przeszkody w uzyskaniu wymaganych parametrów po rozruchu technologicznym, a nieścisłości w projekcie budowlanym i wykonawczym nie stanowią podstawy do zaniechania prac przy realizacji kontraktu. Przekazana wykonawcy dokumentacja pozwalała na zrealizowanie prac objętych umową. Wykonawca otrzymał właściwą dokumentację techniczną (projekt budowlany i projekt wykonawczy) wielobranżową wraz z dokumentami pomocniczymi i towarzyszącymi (SIWZ, pytania i odpowiedzi oferentów oraz Specyfikacja Techniczna Wykonania i Odbioru Robót), co stanowiło pełną dokumentację projektową całości rozbudowy i przebudowy oczyszczalni ścieków. Urządzenia, które zostały przewidziane do rozbudowy (przebudowy) w następnych etapach miały funkcjonować i współpracować z ciągiem nowo wybudowanym, przebudowanym i doposażonym. Przekazanie wykonawcy dokumentacji dotyczącej wyłącznie etapu I prac nie było niezbędne do ich prawidłowego wykonania.

Oznacza to, iż świadczenie, jakie miało zostać spełnione przez wykonawcę na podstawie umowy z dnia 21 listopada 2017 roku, było świadczeniem możliwym.

Wykonawca w toku prac zgłaszał także problem z osiągnięciem efektu ekologicznego. Zdaniem Sądu Okręgowego, wątpliwości wykonawcy co do jego osiągnięcia nie są jednoznaczne z niemożliwością wykonania prac budowlanych objętych umową stron. Ze sporządzonych w niniejszym postępowaniu opinii w sposób jednoznaczny wynika, iż przyjęte rozwiązania technologiczno-techniczne ciągu przepływowego ścieków Oczyszczalni (...) w Ś. są optymalne w aspekcie tzw. rozwiązań newralgicznych, mając na względzie takie czynniki jak rzadkość występowania zdarzeń ekstremalnych, sprawność pracy układu, kompatybilność urządzeń oczyszczających występujących w ciągu oczyszczania oraz niezawodność pracy zarówno całego ciągu przepływowego, jak i poszczególnych instalacji. Z ustaleń wynikało, że realizacja prac objętych etapem I pozwalała na osiągnięcie zamierzonego efektu ekologicznego bez konieczności wykonania wszystkich prac przewidzianych projektem dla całej inwestycji. Co więcej, nowemu wykonawcy udało się uzyskać najważniejszy efekt ekologiczny, jakim w przypadku modernizacji i rozbudowy oczyszczalni ścieków, jest zmniejszenie ilości zanieczyszczeń wyrażonych podstawowymi wskaźnikami.

Zdaniem Sądu Okręgowego z punktu widzenia wyłącznie formalnego nazwa dokumentacji, jakkolwiek istotna dla stron, nie jest elementem stanowiącym o ważności umowy. Błąd w nazewnictwie, który spowodował, iż wykonawca po podpisaniu umowy i przystąpieniu do prac uznał, że powinien otrzymać odrębną dokumentację obejmującą zakres prac objętych etapem I nie oznacza, iż zlecone mu prace były niemożliwe do wykonania na podstawie przekazanej dokumentacji, która swoim zakresem obejmowała całość inwestycji, a umowa precyzowała w sposób nie budzący wątpliwości zakres prac do realizacji w ramach etapu I. Taka omyłka pisarska nie spowodowała, że wykonanie robót było nierealne, niemożliwe do wykonania. Sąd zauważył, iż roboty te, po odstąpieniu od umowy, zostały zlecone innemu podmiotowi i zostały przez niego wykonane.

Wobec niewykazania przez stronę powodową, iż wykonanie przez nią zobowiązania było niemożliwe w świetle art. 387 k.c., powództwo podlegało oddaleniu jako niezasadne.

O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zasądzając solidarnie od powódek jako przegrywających na rzecz pozwanej poniesione koszty w łącznej kwocie 53.000 zł (wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości podwójnej stawki minimalnej – 50.000 zł, zaliczka na opinię biegłego – 3.000 zł). O nieuiszczonych i kosztach sądowych i niewykorzystanej zaliczce orzeczono na podstawie ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. 2005 Nr 167, poz. 1398 ze zm.).

Apelację od powyższego wyroku wniosły powódki (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością i (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością zaskarżając go w całości.

Apelujące zarzuciły wyrokowi:

I.  nierozpoznanie istoty sprawy z uwagi na uchybienia przepisom prawa materialnego i procesowego, zaniechanie wyjaśnienia istoty spornego stosunku prawnego i zaniechanie zbadania merytorycznych zarzutów zgłoszonych przez skarżącą, które nastąpiło w wyniku:

błędnego przyjęcia i ustalenia stanu faktycznego polegającego na stwierdzeniu przez Sąd I instancji, iż powódka mogła wykonać roboty budowlane na podstawie zawartej umowy i dostarczonego przez pozwaną projektu budowlanego dotyczącego całej inwestycji osiągając zakładany w umowie efekt ekologiczny oraz uzyskania pozwolenia na użytkowanie, które to obowiązki były nałożone na powódkę postanowieniami umownymi,

przyjęciu, że brak dostarczenia projektu budowlanego pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - Etap I” był wynikiem omyłki pisarskiej „popełnionej przez pozwaną w toku postępowania przetargowego i projekt ten nie stanowił podstawy wykonania świadczenia,

całkowitego pominięcia w uzasadnieniu wyroku ustalenia, że na podstawie przepisów prawa zamówień publicznych w zakresie możliwości dokonywania zmian umowy, zmiana umowy zarówno w zakresie zmiany przedmiotu umowy, w szczególności jej opisu oraz zmiana umowy poprzez wskazanie projektu, na podstawie którego miała być wykonana umowa, czy wykreślenie konieczności uzyskania efektu ekologicznego i pozwolenia na użytkowanie, a także dokonywanie zmian projektowych w zakresie niezbędnym do jej wykonania, była niemożliwa, a to z uwagi na treść ustawy prawo zamówień publicznych oraz zapisów umowy i że dokonanie takiej zmiany powodowałoby rygor nieważności takiej zmiany, a które to okoliczności wprost wskazywały na niemożność realizacji umowy w chwili jej zawierania,

całkowitego pominięcia przy ustalaniu stanu faktycznego istnienia i treści decyzji pozwolenia na budowę nr (...) oraz decyzji środowiskowej nr (...).7.2014.JS.18 wydanych dla inwestycji pozwanej, a stanowiących nie tylko podstawę do rozpoczęcia i wykonania robót, ale i podstawę i wytyczne dla projektu budowlanego, a co w kontekście tej sprawy ma kardynalne znaczenie z uwagi na wymóg w umowie w postaci nałożenia na powódkę obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie dla tej części robót, która była objęta umową, a którego osiągnięcie nie było możliwe właśnie z uwagi na wymagania zawarte w treści obu decyzji,

całkowitego pominięcia okoliczności takich jak wyznaczenie odpowiednich norm stężenia przez decyzję środowiskową dla obiektów mających posiadać określoną przepustowość określoną na 97.500 (...) oraz nie uwzględnienia, że projekt musiał spełniać wymagania decyzji środowiskowej,

całkowitego pominięcia w ustaleniach sądu I instancji, że umowa przewidywała konieczność uzyskania tych norm wg projektu, na podstawie którego miała być wykonana inwestycja, a projektant w trakcie realizacji umowy zmienił dodatkowo ilość przepływu na wartość 24.000 m3/dobę, co przy wykonaniu odpowiednich obliczeń wskazałoby na potrzebę uzyskania nowej decyzji środowiskowej, albowiem ustalenie takiego przepływu wymaga uzyskania decyzji na oczyszczalnie o wskaźniku ponad 100.000 (...),

całkowitego pominięcia przez sąd I instancji kwestii niemożności wykonania tej części umowy w postaci uzyskania pozwolenia na użytkowanie w związku z treścią art. 57 prawa budowlanego, który wskazuje na konieczność przedłożenia oświadczenia kierownika budowy o zgodności wykonanego obiektu z projektem budowlanym będącym podstawą wydania pozwolenia na budowę,

podczas gdy:

pozwana nie dostarczyła projektu Etapu I mimo wskazania go w umowie, a także na następnych etapach jej realizacji,

strona pozwana w osobie L. L. Burmistrza Miasta Ś. w przesłuchaniu informacyjnym trzykrotnie oświadczyła, że projekt Etapu I z całą pewnością istniał i taki został przekazany powódce do realizacji zadania, zaś w istniejącym już wówczas piśmie procesowym „odpowiedź na pozew” posłużono się już po raz pierwszy zresztą sformułowaniem istnienia omyłki pisarskiej w (...),

pozwana dostarczyła w dniu 17 kwietnia 2018 r., wprowadzając w błąd powódkę, projekt budowlany obejmujący całościową modernizację i rozbudowę oczyszczalni ścieków w Ś., na podstawie którego nie można było zrealizować postanowień umowy w zgodzie z jej zapisami i wymaganiami pozwanej, mimo że w protokole przekazania wyraźnie i jednoznacznie określiła, iż przekazuje projekt Etapu I,

zapisy umowy nakazywały osiągnięcie efektu ekologicznego zgodnego z decyzją środowiskową i uzyskania przez powódkę pozwolenia na użytkowanie, a także nie obejmowały możliwości dokonania zmian umowy w tym zakresie, co w konsekwencji powodowało niemożność zrealizowania świadczenia,

w przypadku przyjęcia przez sąd I instancji, iż inwestycja miała być wykonana od początku na podstawie projektu całościowego możliwość osiągnięcia efektu ekologicznego winna być obliczana na podstawie danych z projektu całościowego, a nie tak jak przyjęli biegli poprzez zastosowanie norm przepływów i norm stężeń dla zanieczyszczeń na obecnie działającej oczyszczalni o wydajności docelowej określonej na wartość 70 000 (...) co spowodowało określone wnioski o możliwości osiągnięcia efektu ekologicznego. Sąd podzielając to stanowisko biegłych dokonał ustalenia o możliwości osiągnięcia efektu ekologicznego w sposób błędny i sprzeczny z założeniami umowy która w § 2 ust.2 pkt 1 nakładała obowiązek uzyskania „wykonanie rozruchu technologicznego oczyszczalni i osiągnięcie po rozruchu wymaganych projektem i obowiązującymi przepisami prawa parametrów oczyszczania ścieków”.

Skoro sąd I przyjął, że był tylko i wyłącznie projekt całościowy, to naturalną konsekwencją winno być stwierdzenie, że parametry wymagane winny być spełnione na poziomie projektu całościowego, a nie jak przyjęto w opinii do działającego obiektu na czas pobierania próbek.

przyjęte opinie wykonane przez K. T. oraz S. B. i T. T. (2) zawierają stwierdzenia nie poparte żadnymi obliczeniami wskazującymi na możliwość uzyskania efektu ekologicznego, bowiem biegły K. T. nie wykonał oraz nie przedłożył, ani nie wskazał w opinii wyliczeń dotyczących możliwości osiągnięcia efektu ekologicznego, nie wskazał i nie przedstawił na podstawie jakich materiałów otrzymanych od zamawiającego i nie przekazanych powódce wydał opinię, a następnie odmówił ich przedłożenia sądowi do opinii a tym samym do akt sprawy, uniemożliwiając tym samym powódce prawo do obrony, możliwość zweryfikowania danych i ich prawdziwości,

w opiniach przyjęto możliwość uzyskania efektu ekologicznego, ale nie na podstawie wymagań projektu całościowego, tak jak wymagała tego umowa, tylko przyjęto, że efekt taki jest możliwy do osiągnięcia na podstawie wykonanej części inwestycji, przy zastosowaniu obecnych przepływów, a nie przewidywanych projektem całościowym – jakiego to efektu i przy takich założeniach wymagała umowa,

przepisy ustawy prawo zamówień publicznych nakazywały zrealizować inwestycję w kształcie przyjętym przez umowę w zakresie możliwości dokonywania zmian, a te były niezbędne dla możliwości zrealizowania i osiągnięcia efektu ekologicznego oraz pozwolenia na użytkowanie. Świadczenie bowiem było oparte nie tylko na spełnieniu założeń w zakresie robót i technologii, ale też było uwarunkowane decyzjami środowiskowymi wyznaczającymi granice dla mającej powstać nowej inwestycji włącznie ze zmianą parametrów wydajnościowych i konieczności przestrzegania norm stężeń zanieczyszczeń określonych ustawą o ochronie środowiska, które również są normami bezwzględnie obowiązującymi,

II.  poprzez całkowite pominięcie przez sąd I instancji dla ustalenia stanu faktycznego wyjaśnień złożonych przez biegłego K. T. na rozprawie w ramach opinii uzupełniającej i wyjaśnienia zarzutów do opinii, które zdaniem powódki mają bezpośredni wpływ na wydawane opinie w sprawie albowiem:

biegli posłużyli się materiałami dostarczonymi przez pozwaną, nie zweryfikowanymi ani przez sąd, ani przez powódkę, nie przedłożyli tych materiałów ani wyników obliczeń do opinii – odmawiając ich dostarczenia i zasłaniając się tajemnicą wynikającą rzekomo z praw autorskich,

pozwana przedstawiła do akt materiały „rzekomo” dostarczone biegłemu po wydaniu opinii, których nie zweryfikowano jako tych, na podstawie których została sporządzona opinia (biegły nie odniósł się do tej kwestii),

wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych i w konsekwencji przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów w myśl art. 233 k.p.c. poprzez:

przyjęcia za wiarygodne zeznań przedstawiciela strony pozwanej burmistrza Miasta Ś. L. L. złożonych podczas przesłuchania go w charakterze strony i odmowy dania przez sąd I instancji wiarygodności jego wyjaśnieniom złożonych w trakcie przesłuchania informacyjnego na pierwszej rozprawie zarówno co do istnienia tylko i wyłącznie projektu budowlanego obejmującego całość inwestycji i wyjaśnień w zakresie oczywistej pomyłki pisarskiej oraz terminu informowania przez powódkę o braku właściwej dokumentacji oraz przyczyn stanu zaawansowania robót na realizowanej inwestycji i ustalenia, że przyczyną niewykonywania robót były działania powódki, a świadczenie można było wykonać i osiągnąć efekt ekologiczny,

podczas gdy ustalenia te są sprzeczne z:

wyjaśnieniami złożonymi przez przedstawiciela Miasta Ś. L. L., który słuchany informacyjnie zeznał: „ale nie było kierownika budowy, z prawa budowlanego wynika niemożność wydania projektu. Wszystkie dokumenty od firmy czytałem, więc pełnomocnictwo pana L. na pewno też. Nie pamiętam jaki projekt został przekazany wykonawcy, ale na pewno na etap pierwszy. Bo takie było zadanie J. (...). Nie pamiętam kiedy został przekazany, nie wszystkim się osobiście zajmowałem.”,

ponadto

trzykrotnie w przesłuchaniu informacyjnym potwierdzał istnienie projektu budowlanego dla Etapu I

ponadto

w SWZ pozwanej w postępowaniu przetargowym wprowadzono pojęcie wykonania inwestycji na podstawie szczegółowego projektu, a także wprowadzono do umowy zapis o przekazaniu dokumentacji projektowej dla Etapu I przez pozwaną powódce w terminie 10 dni od daty zawarcia umowy,

w załączniku do umowy – wzór protokołu przekazania placu budowy i dokumentacji wskazano jako przekazywany projekt Etapu I,

w okresie od daty zawarcia umowy do dnia 17 kwietnia 2018 r. nie przekazano powódce dokumentacji projektowej,

17 kwietnia 2018 r przekazano powódce protokołem przekazania placu budowy i dokumentację projektową – oznaczoną jako projekt Etapu I, w rzeczywistości przekazując projekt całościowy,

na etapie postępowania sądowego podczas wizji lokalnej pozwana przekazała biegłemu płytkę CD z opisem przekazanego projektu jako projektu Etapu I (zdjęcie z przekazania płytki z opisem w aktach sprawy),

a także błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji dla ustalenia stanu faktycznego, że:

materiały przedłożone przez pozwaną do akt sprawy, po złożonych w tym zakresie zarzutach przez powódkę, a służące biegłemu do oceny możliwości uzyskania przez pozwaną efektu ekologicznego są tożsame z tymi, którymi posługiwał się biegły w wydawanej opinii, mimo iż nie przedstawił on na żądanie sądu tychże materiałów oświadczając, że skasował maila z materiałami otrzymanymi od pozwanej oraz, że materiały te są one wiarygodne i mogą stanowić podstawę do wydania opinii w tej sprawie,

materiały te mogą stanowić podstawę do wydania opinii w tej sprawie i że wydana na tej podstawie opinia jest wiarygodna,

że można było dokonać zmian w dokumentacji projektowej i w umowie w zakresie zwiększenia zakresu przedmiotu umowy oraz wprowadzenia elementów łączenia nowo wybudowanych elementów z już istniejącymi na oczyszczalni,

podczas gdy:

posłużenie się do wydania opinii przez biegłych wynikami jakości ścieków przedstawionymi przez stronę pozwaną (bliżej zresztą nie określonymi), ale z okresu gdy oczyszczalnia była już częściowo zmodernizowana poprzez wykonanie zakresu przez nowego wykonawcę powiększonego o rozbudowę komory nitryfikacji i zbiornika retencyjnego, zamiast własnymi obliczeniami, podważa ich wiarygodność jako podstawy do wydania opinii i jako materiału dowodowego mającego służyć ocenie możliwości wykonania świadczenia, a w konsekwencji podważa prawdziwość wniosków z obu wykonanych przez biegłych opinii,

materiały przedstawione przez pozwaną, co w sposób ewidentny wynika z dat ich powstania oraz oświadczeń strony pozwanej i biegłego, pochodzą z okresu po wykonaniu przez nowego wykonawcę jego umowy – odmiennej co to tożsamości przedmiotu umowy od tej zawartej z powódką zarówno w zakresie wymagań projektowych jak i zapisów umownych i w oczywisty sposób odbiegający od zamówienia złożonego powódce, przez co nie mogą stanowić podstawy do opiniowania poprzez:

zwiększenie zakresu przedmiotowego umowy o rozwiązania mające połączyć nowo wybudowane elementy budowy z już istniejącymi oraz wprowadzenie do nowej umowy wykonania dodatkowych elementów takich jak odpowiedzialne za proces technologiczny (w tym uzyskanie efektu ekologicznego) komory nitryfikacji i denitryfikacji oraz zbiorników retencyjnych było niemożliwe z uwagi na zapisy umowy zakazujące dokonania takich zmian,

pozwana w nowym postępowaniu przetargowym zlikwidowała w umowie z nowym wykonawcą zapisy umowne związane z koniecznością uzyskania efektu ekologicznego, oraz pozwolenia na użytkowanie, a także wprowadzenie w miejsce dotychczasowej dokumentacji projektowej przekazanej powódce innej dokumentacji projektowej rozszerzającej zakres przedmiotowy umowy o wykonanie komory nitryfikacji i zbiornika retencyjnego oraz komór zasuw i wprowadzającej rozwiązania połączeniowe starej struktury z nową,

a w konsekwencji te błędne ustalenia doprowadziły do nierozpoznania istoty sprawy i naruszenia art. 233 k.p.c., 227 k.p.c. i naruszenia prawa materialnego, a to art. 387 k.c. poprzez uznanie, że świadczenie objęte umową było możliwe do spełnienia.

Powołując się na te zarzuty skarżące wniosły o:

1.  uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,

2.  ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uwzględnienie powództwa i uznanie, że umowa o roboty budowlane z dnia 21 listopada 2017 r. zawarta między stronami, jest nieważna,

3.  zasądzenie od pozwanej na rzecz skarżącej kosztów postępowania w obu instancjach w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja powódek jest niezasadna.

Rozważania rozpocząć należy od stwierdzenia, że apelacja powódek jest mało czytelna i chaotyczna. Opis zarzutów nie jest powiązany ze wskazaniem naruszonych przepisów czy to prawa materialnego, czy procesowego. Dodatkowo zarzuty te są wymieszane, te które mogą łączyć się z naruszeniem przepisów postępowania, mieszają się z zarzutami, które odnosić można do naruszenia prawa materialnego. Istotnie utrudnia to kontrolę apelacyjną, choć nie czyni jej niemożliwą.

Jako główny zarzut skarżące wskazują nierozpoznanie istoty sprawy, które wywodzą z uchybienia przepisom prawa materialnego i procesowego (bez wskazania, którym przepisom uchybiono), zaniechania wyjaśnienia istoty spornego stosunku prawnego i zaniechania merytorycznego zbadania zarzutów zgłoszonych przez powódki.

Wyjaśnieniem pojęcia „nierozpoznanie istoty sprawy” Sąd Najwyższy zajmował się w wielu orzeczeniach. W wyroku z dnia 12.02.2002r., I CKN 486/00, uznał, że do nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał on zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (zob. także post. SN: z dn. 4.09.2014r., II CZ 41/14, V.; z dn. 27.06.2014 r., V CZ 41/14, V.;). W innych orzeczeniach stwierdził, że nierozpoznanie istoty sprawy oznacza zaniechanie przez sąd pierwszej instancji zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominięcie merytorycznych zarzutów pozwanego, nie rozważenie wszystkich zarzutów pozwanego dotyczących kwestii faktycznych czy prawnych rzutujących na zasadność roszczenia powoda (post. SN z dn. 26.11.2012r., III SZ 3/12, V.; post. z dn. 9.11.2012r., IV CZ 156/12, V.; wyrok z dn. 23.09.1998r., II CKN 897/97, V. i post. z dn. 26.03.2014r., V CZ 14/14, V.).

Oceny, czy sąd pierwszej instancji rozpoznał istotę sprawy, dokonuje się na podstawie analizy żądań pozwu lub/i zarzutów pozwanego oraz przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia, nie zaś na podstawie ewentualnych wad postępowania wyjaśniającego (zob. wyrok SN z dn. 22.04.1999r., II UKN 589/98, Legalis).

W przedmiotowej sprawie – wbrew twierdzeniom apelujących – Sąd Okręgowy zbadał materialną podstawę ich żądania, a badanie to polegało na analizie zarzutów przedstawionych zarówno przez stronę żądającą ochrony prawnej, jak i stronę przeciwną. Wyniki tego badania przedstawione zostały w obszernym uzasadnieniu, w którym w sposób zgodny z art. 327 1 § 1 k.p.c. najpierw zakreślona została podstawa faktyczna z przywołaniem dowodów, na których sąd oparł się konstruując tę podstawę, następnie ocena dowodów, wreszcie wyjaśnienie podstawy prawnej z przytoczeniem stosownych przepisów prawa.

Poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i odpowiadające im rozważania prawne pozwalają na stwierdzenie, że dokonana przez tenże sąd ocena żądania pozwu obejmowała wszystkie kwestie podnoszone przez powódki. Nieuwzględnienie w tej ocenie stanowiska powódek nie oznacza nierozpoznania istoty sprawy. Stąd też zarzut ten pozostaje całkowicie chybiony.

Analiza opisowych zarzutów apelacji pozwala na wniosek, że gros z nich odnosi się do wadliwej oceny dowodów, a więc naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Apelujące wskazują bowiem na liczne ich zdaniem błędy w ustaleniach faktycznych, zarówno w postaci błędnych ustaleń określonych faktów, jak i brak ustaleń w zakresie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia. Błędy w ustaleniach faktycznych stanowią zaś pochodną nieprawidłowości w ocenie dowodów.

W związku z tym zarzutem Sąd Apelacyjny wskazuje, że podziela ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i przyjmuje je za podstawę własnego rozstrzygnięcia. Ustalenia te dokonane zostały w oparciu o dowody przeprowadzone w pierwszej instancji, których ocena dokonana została bez przekroczenia ram swobodnej oceny dowodów zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c. Tym samym wszystkie zarzuty odnoszące się do uchybienia temu przepisowi uznaje za niezasadne.

Podkreślić należy, iż skuteczne zakwestionowanie sędziowskiej swobody w ocenie dowodów przyznane przepisem art. 233 § 1 k.p.c. wymaga od skarżącego wykazania, że w następstwie istotnych błędów logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego albo też pominięcia dowodów prowadzących do wniosków odmiennych, niż przyjęte przez sąd orzekający, ocena dowodów była oczywiście błędna lub rażąco wadliwa. Bezspornym jest zatem, że skuteczność zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. uzależniona jest od wykazania przez skarżącego, iż sąd ten uchybił określonym zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego przy ocenie konkretnych dowodów, albowiem jedynie to może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Tym samym, niewystarczające jest przekonanie strony o innej niż przyjął to sąd doniosłości poszczególnych dowodów w sprawie i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu Okręgowego (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 kwietnia 2000r., V CKN 17/00 i z dnia 6 listopada 1998r., III CKN 4/98).

Prawidłowe postawienie zarzutu z art. 233 § 1 k.p.c. wymagało zatem od apelującego wskazania konkretnego dowodu przeprowadzonego w sprawie, którego zarzut ten dotyczy i podania, w czym upatruje wadliwą jego ocenę. Nie jest nim inna ocena tych samych dowodów przeprowadzona przez stronę. Jeśli bowiem z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne (tak SN w wyroku z dn. 27.09.2002r, II CKN 817/00, Legalis).

Zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów apelujące opierają w głównej mierze na odmiennej ocenie dowodów z opinii biegłych oraz przedstawiciela pozwanej. Zarzuty te pozbawione są jednak umotywowanej warstwy argumentacyjnej. Oczywistym pozostaje, że powódki nie zgadzają się z wnioskami opinii biegłych, nie przedstawiają jednak żadnych argumentów, uzasadniających zarzuty o nierzetelności opinii, oparciu ich na niezweryfikowanych materiałach, czy błędnych wnioskach nieuwzględniających całości materiału dowodowego. W tym zakresie apelacja powiela zastrzeżenia stawiane biegłym w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, do których biegli odnosili się w swych opiniach uzupełniających.

Poza sporem pozostawało, że strony zawarły umowę (...) nr (...).15.(...) o roboty budowlane – Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. – Etap I, w której powódki były wykonawcą, natomiast pozwana zamawiającą. Umowa zawarta została w następstwie postępowania przetargowego nr 042.15.2017, w którym (...) sp. z o.o. i (...) sp. z o.o. jako konsorcjum przedłożyły zwycięską ofertę. Nie budziło również wątpliwości, że dla przedmiotu umowy łączącej strony nie została przygotowana odrębna dokumentacja projektowa. Dokumentacja projektowa opracowana została dla całego zadania pod nazwą „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”.

Oś sporu w niniejszej sprawie koncentrowała się wokół zagadnienia, czy zawarta przez strony umowa o roboty budowlane związane z przebudową i rozbudową oczyszczalni ścieków w Ś. – Etap I mogła zostać zrealizowana na podstawie dokumentacji projektowej dla całego zadania. Od tego bowiem zależała ocena zasadności powództwa, czyli stwierdzenie czy zawarta przez strony umowa była od samego początku niemożliwa do wykonania (niemożliwość pierwotna). Kwestia ta bez wątpienia wymagała wiedzy specjalnej, stąd konieczność zasięgania opinii biegłych.

W pierwszej kolejności opinię w sprawie złożył biegły K. T. ( opinia z załącznikami k. 1022-1137), który wobec zarzutów strony powodowej dwukrotnie wydawał pisemną opinię uzupełniającą ( opinie k. 1166-1189 i 1276-1287) i raz składał ustne wyjaśnienia ( transkrypcja protokołu rozprawy z wyjaśnieniami biegłego k. 1206-1252). W dalszej kolejności opinię w sprawie złożył zespół biegłych S. B. i T. T. (2) ( opinia główna k. 1466-1478), który również wobec zarzutów strony powodowej uzupełniał swoje wnioski w formie pisemnej ( opinia k. 1518-1526) i ustnej ( opinia biegłego T. T. k. 1705v-1706). Oceniając te opinie Sąd Okręgowy podkreślił ich merytoryczną fachowość, jasność i klarowność wniosków opartych na szczegółowej analizie zagadnień poddanych ocenie. W konsekwencji wskazał, że opinie biegłych pozwoliły na ustalenie, że prace zlecone stronie powodowej były możliwe do wykonania na podstawie przekazanej jej dokumentacji projektowej, a wykonanie tych prac, czyli etapu I inwestycji, pozwalało na osiągnięcie zamierzonego efektu ekologicznego. Tym samym wnioski opinii zaprzeczyły twierdzeniom powódek o pierwotnej niemożliwości spełnienia świadczenia przez wykonawcę.

Zarzut nieprawidłowości w ocenie dowodu z opinii biegłego K. T. apelujące opierają głównie nie na wykazaniu merytorycznych uchybień tej opinii, a na zarzucaniu biegłemu, że nie wskazał materiałów przekazanych mu przez zamawiającego, na podstawie których wydał opinię. Tymczasem biegły we wstępnej części pierwszej ekspertyzy szczegółowo wymienił dokumenty, które stanowiły podstawę merytoryczną opracowania. Rzeczywiście wśród nich znalazły się dokumenty, które strona pozwana przekazała biegłemu w formie elektronicznej (na płycie CD) podczas oględzin, a których wcześniej nie przekazała stronie powodowej oraz dokumenty przekazane już po oględzinach. Wbrew zarzutom skarżących nie dyskwalifikuje to jednak opinii biegłego. Po pierwsze, przekazanie przez pozwaną dodatkowych dokumentów nastąpiło na wyraźnie żądanie biegłego w piśmie zawiadamiającym o terminie oględzin oraz w ustnym żądaniu podczas oględzin, co wprost wynika z treści opinii ( opis przeprowadzonej wizji lokalnej terenu oczyszczalni ścieków str. 11 i 12 opinii k. 1032-1033). Po drugie zaś, dokumenty te po wydaniu opinii biegły przedłożył do akt sprawy i strona powodowa miała możliwość odniesienia się do nich ( płyta CD z dokumentami k. 1273). Zarzut powódek, że nie wiadomo, czy są to te same dokumenty, które zostały przedstawione biegłemu i na których oparł się wydając opinię, pozostaje gołosłowny. Analiza czynności podejmowanych przez stronę pozwaną, przede wszystkim kierowanie się wymogami stawianymi jej przez biegłego w zakresie dotyczącym przedstawienia określonej dokumentacji, nie daje podstaw do przyjęcia, że strona ta naruszyła zasadę prawdy wynikającą z art. 3 k.p.c. i postąpiła nielojalnie wobec sądu i drugiej strony procesu dostarczając biegłemu dokumenty inne niż następczo złożone do akt sprawy. Niezależnie zaś od powyższego biegły szczegółowo opisał, jakie dokumenty – poza aktami sprawy liczącymi wówczas 5 tomów – uwzględnił analizując zagadnienia przedstawione mu do oceny i formułując na tej podstawie wnioski końcowe. Dokumenty te zostały przez biegłego wyszczególnione jako podstawa merytoryczna opracowania i po złożeniu przez biegłego płyty CD obejmującej te dokumenty nie mogło już budzić żadnych wątpliwości, na jakiej dokumentacji biegły oparł swoją opinię. W świetle treści opinii i przedłożonej dokumentacji nie znajdują żadnego uzasadnienia obawy powódek, że biegły mógł oprzeć się na dokumentacji innej niż powoływana przez niego, czyli de facto zarzut nierzetelności (sfałszowania) opinii.

Z kolei zarzuty natury merytorycznej kierowane wobec opinii biegłych apelujące sprowadziły li tylko do powielenia stanowiska o niemożliwości wykonania umowy wobec braku odrębnej dokumentacji dla zadania obejmującego Etap I, w szczególności z uwagi na niemożność osiągnięcia tzw. efektu ekologicznego.

Jak już wyżej wskazano, brak odrębnej dokumentacji projektowej dla etapu I inwestycji nie budzi wątpliwości. Biuro (...) we M. opracowało jedną dokumentację dla całej inwestycji „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”. Na podstawie tej całościowej dokumentacji pozwana opracowała specyfikację istotnych warunków zamówienia (SIWZ), skorygowaną po uwzględnieniu odwołania wniesionego przez tzw. spółkę matkę jednej z powódek i ogłoszono przetarg na wykonanie etapu I, czyli realizację części zadania określanego jako „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”.

Biegły sądowy K. T. przeanalizował dokumentację przetargową, w tym dokumentację projektową i wykonawczą całej inwestycji, a analizie tej dał wyraz z niezwykle obszernej opinii głównej, która w sposób czytelny odzwierciedla tok rozumowania biegłego. Jak wskazał biegły, w postępowaniu przetargowym na stronie internetowej Zmawiającego zostały zamieszczone dokumenty SIWZ, z których dokładnie wynikało, jaki zakres prac został objęty Etapem I, jak również została zamieszczona dokumentacja projektowa dla całej inwestycji (...) w Ś.” opracowana przez biuro projektowe (...) we M.. Na etapie postępowania przetargowego powódki nie zgłaszały uwag do udostępnionej przez pozwaną dokumentacji, nie wskazywały też na brak odrębnej dokumentacji dla Etapu I i nie zgłaszały uwag co do niekompletności dokumentacji projektowej.

Biegły potwierdził też, że dokumentacja przetargowa dla zadania „(...) Oczyszczalni (...) w Ś. - Etap I” przygotowana została przez pozwaną prawidłowo. Istotnym elementem tej dokumentacji była Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), której sformułowania, w ocenie biegłego, nie budziły wątpliwości co do zakresu zamówienia. W świetle tego dokumentu przedmiotem zamówienia był tylko etap I inwestycji i poszczególne zadania składające się na ów etap. Biegły wskazał, że pomimo pewnego błędu pisarskiego w szczegółowym opisie przedmiotu zamówienia (określanego przez biegłego mianem lapsusu słownego) utożsamiającego realizację Etapu I zamówienia z nazwą całej inwestycji zapisy określające zakres realizacji obiektów, urządzeń i instalacji w odniesieniu do zadań 1-4 podlegających realizacji w ramach Etapu I są na tyle jednoznaczne, że nie powinny powodować błędów podczas formułowania oferty oraz realizacji kosztorysów wstępnych.

Niezależnie od powyższego biegły wskazał na przeanalizowanie pytań Oferentów i odpowiedzi Zamawiającego w procesie przetargowym, których w kilku transzach zadano ponad 100, w większości bardzo szczegółowych, ale też ogólnych w stylu: co autor (dotyczy Projektantów) miał na myśli, jak należałoby zinterpretować danych akapit dokumentacji technicznej lub SIWZ. Jedno z pytań dotyczyło właśnie zakresu realizacji przedsięwzięcia i różnic w zapisach zadań 1 + 4 według SIWZ i zadań I + IV według Projektu budowlanego i Projektu wykonawczego. Zamawiający wyraźnie doprecyzował swoje stanowisko, jak i wyodrębnił niektóre elementy do realizacji w następnych etapach. Zamawiający wyjaśnił różnice zadaniowe (dotyczyło obiektów, urządzeń i instalacji) oraz związany z tym przedmiar robót (gdyż był on wykonany pod całość zadań I - IV, podobnie jak kosztorys inwestorski). Tego rodzaju wyjaśnienia zamawiającego uwypuklały zakres zadaniowy wymieniony w umowie, ale także w SIWZ. Każdy zaś własny komentarz do pytań oferentów zamawiający podsumowywał słowami, że „powyższe zmiany stają się integralną częścią SIWZ”.

Analiza dokonana przez biegłego objęła również dokumentację techniczną oczyszczalni ścieków, która sporządzona została przez Biuro (...) we M. w kwietniu 2015 roku (Projekt budowlany przebudowy i rozbudowy oczyszczalni ścieków w Ś.). Jak wskazał biegły, projekt budowlany, który był niezbędny dla uzyskania pozwolenia na budowę, został zrealizowany bez podziału na etapy i zadania, a jedynie według pięciu grup obiektów, urządzeń i instalacji nawiązujących do czynności i procedur przyszłego wykonawcy. Grupy te dotyczyły obiektów projektowanych, obiektów przebudowywanych, obiektów przebudowywanych i rozbudowywanych, obiektów przebudowywanych i nadbudowywanych oraz obiektów przebudowywanych, nadbudowywanych i rozbudowywanych. W odniesieniu do branż projekt budowlany obejmował szeroko rozumiane zagospodarowanie terenu (komunikacja, zieleń, ogrodzenie, sieci zewnętrzne, rozbiórki), technologię, architekturę, konstrukcje, instalacje (wodociągi, kanalizacja sanitarna i deszczowa, sieć gazowa, sieć cieplna, wentylacja, instalacja centralnego ogrzewania, instalacja biogazowa i oleju opałowego), elektrykę i akpia (w odniesieniu do sieci, instalacji zewnętrznych i wewnętrznych zabezpieczenia przeciwpożarowego, instalacji uziemienia i ochrony przeciw przeciążeniowej). Z kolei projekt wykonawczy został zrealizowany w sposób typowo branżowy z podziałem na technologię, konstrukcję, sieci zewnętrzne, instalacje sanitarne, instalacje sanitarne gazowe, instalacje elektryczne, architektura, akpia, drogi. Część technologiczna została podzielona tak jak całe przedsięwzięcie na cztery zadania plus zewnętrzne sieci technologiczne objęte w dokumentacji odrębnym opracowaniem.

Jak wskazał biegły, podział na zadania wynikał z konieczności utrzymania obiektu w ruchu ciągłym ze względu na jego specyfikę, ale także z powodu utrzymania wysokich efektów oczyszczania spełniających warunki decyzji wodnoprawnej, jak i zróżnicowanego stanu technicznego obiektów. Podział ten został wykonany z pewną logiką technicznej pracy poszczególnych obiektów. Przy okazji jednak do każdego zadania zostały dopisane obiekty i instalacje, które mogłyby zostać wykonane w okresie późniejszym z przesunięciem zadaniowym, a nawet poza nim, gdyby o realizacji miały decydować inne przesłanki, niekoniecznie ekonomiczne. Analizując poszczególne obiekty wchodzące w skład wskazanych wyżej pięciu grup, można było dokonać innego podziału dla realizacji poszczególnych zadań, pod warunkiem znajomości technologii oczyszczania ścieków, jak i warunków finansowych. W taki sposób postąpił zamawiający, formułując w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia tzw. Etap I, obejmujący urządzenia i instalacje z czterech zadań.

Biegły nie uznał za błędną przyjętej przez pozwaną konwencji polegającej na przekazaniu wykonawcy całościowej dokumentacji technicznej i sprecyzowaniu w opracowaniach pomocniczych konkretnych zadań do wykonania. Dokumentacją precyzującą zakres robót, które wykonać miało powodowe konsorcjum, była Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia. Oczywiście zadania podlegające wykonaniu przez powódki w sposób szczegółowy określone zostały też w umowie zawartej przez strony.

Oprócz (...) biegły przeanalizował też Specyfikację Techniczną Wykonania i Odbioru Robót zwaną w skrócie (...), również stworzoną przez Biuro Projektów (...) we M. i obejmującą osobno każde z zadań I-IV. Jak wskazał, dokumentacja ta szczegółowo w sposób opisowy odnosiła się do poszczególnych faz realizacyjnych.

Biegły wskazał, że z powodu pewnych nielicznych uwag wykonawcy i wynajętego przez niego eksperta bardzo szczegółowo przeanalizował część technologiczną projektu budowlanego (PB) i projektu wykonawczego (PW) zarówno w odniesieniu do obliczeń, jak i opisów, a także części graficznej i nie dostrzegł błędów merytorycznych, które dyskwalifikowały dokumentację do realizacji. Nie znalazł też materiałów, z których wynikałoby, że wykonawca w sposób uzasadniony technicznie i poparty obliczeniami dyskwalifikował jakieś rozwiązanie. Późniejsze zarzuty powódek w odniesieniu do dokumentacji sprowadzały się jedynie do ogólnych wskazań o wadliwych rozwiązaniach. Również Ekspert Wykonawcy nie wskazywał na kardynalne błędy w dokumentacji, które w sposób zasadniczy mogłyby zmienić kształt sposobów oczyszczania ścieków i efektywność.

Biegły wskazał też, że co prawda przy bilansie osadów ściekowych projektanci popełnili drobny błąd, ale został on zbilansowany (zrekompensowany) przyjęciem wartości osadów zmieszanych zagęszczonych w wielkości nieco większej niż to wynika z bilansów. Pewnym problemem mogła być także przepustowość sitopiaskowników i wówczas należało się spodziewać istotnie mniejszej skuteczności usuwania części mineralnych, szczególnie w odniesieniu do małych frakcji piasków (poniżej 0,16 mm). Wykonana dokumentacja nie odnosiła się do przejmowania przez oczyszczalnię pewnych ilości wód deszczowych, jednak problem ten – w ocenie biegłego – można było rozwiązać przy innej okazji i z tego powodu nie doszłoby do zmiany wielkości urządzeń i instalacji. Biegły wskazywał też na mogące występować w przyszłości problemy w utrzymaniu w ściekach oczyszczonych stężenia azotu na poziomie 10 g N/m 3, kiedy (...) na oczyszczalni będzie ewidentnie przekraczać wartość (...), czy wartości U. 1200 m 3/h, jednakże podkreślił, że nie były to kwestie wpływające na realizację umowy przez powódki.

Podsumowując analizę zawartości merytorycznej dokumentacji technicznej będącej podstawą realizacji przedsięwzięcia pod nazwą Przebudowa i (...) Oczyszczalni (...) w Ś. biegły uznał, że pewne „ułomności” w aspekcie przeprowadzonych obliczeń technologicznych (procesowych) nie stanowiły przeszkody w realizacji zadania zgodnie z wymogami Zamawiającego i nie będą w najbliższej przyszłości eksploatacyjnej oczyszczalni stanowić bariery podczas uzyskania efektu ekologicznego. Opierając się na analizie całości udostępnionej dokumentacji uznał również, że przygotowane przez pozwaną dokumenty techniczne, towarzyszące, pomocnicze i uzupełniające należało ocenić jako prawidłowe i umożliwiające oferentom przygotowanie stosownych ofert.

W następnej kolejności biegły przeanalizował zapisy umowy podpisanej przez strony w dniu 21 listopada 2017 roku i stwierdził, że została ona sporządzona w sposób właściwy i profesjonalny i praktycznie nie pozostawiała (od strony technicznej) niedomówień, co do obszaru działania wykonawcy, jak i pozostałych uczestników procesu budowlanego. Zakres przedmiotu umowy został zdefiniowany zgodnie z dokumentacją techniczną wykonaną wcześniej przez (...) M. z wyłączeniem, na bliżej nieokreśloną przyszłość, niektórych obiektów i instalacji. Zakres umowy odpowiadał zakresowi realizacji przedsięwzięć wymienionych w SIWZ. W umowie (§ 1 punkt 3) sformułowano kolejność regulacji ewentualnych sprzeczności co do obszaru realizacji obiektów, urządzeń i instalacji, jak i urzeczywistniania poszczególnych faz przedsięwzięcia wynikających z szeroko pojmowanego procesu budowlanego obejmującego budowę, rozbudowę, przebudowę, modernizację i wyburzenia. O tym, że wykonawca nie miał problemu z interpretacją umowy i jej realizacją - w opinii biegłego - świadczyło m.in. to, że w lutym 2018r. w sposób prawidłowy sporządził harmonogram rzeczowo – finansowy. Dokument ten zawierał bowiem wszystkie elementy, które powódki miały wykonać w ramach zawartej umowy. Odzwierciedlał zakres ich prac, montażu i demontażu urządzeń, przeprowadzenia rozbiórek i wyburzeń oraz stopnia końcowego efektu ekologicznego.

Analizując projekty budowlane i wykonawcze, w tym takie czynniki jak dane ilościowe i jakościowe ścieków surowych dopływających do oczyszczalni, charakter tych ścieków, a także rozwiązania technologiczno-techniczne obiektów urządzeń i instalacji projektowanych, rozbudowywanych i modernizowanych, biegły doszedł do wniosków, że uzyskanie efektu ekologicznego będącego efektem rozruchu technologicznego nie powinno nastręczać trudności. Przeprowadzone czynności rozruchowe na początku listopada 2020 roku po wybudowaniu ciągu przepływowego ścieków wykazały skuteczność zastosowanych procesów i urządzeń i pozwoliły na uzyskanie wysokich efektów oczyszczania. Efekt ekologiczny osiągnięty przez innego wykonawcę wiązał się z realizacją opartą na tej samej dokumentacji podstawowej i uzupełniającej, jaką posiadał wykonawca pierwszy (powódki) i został osiągnięty, pomimo wątpliwości technicznych i uwag zgłaszanych przez powódki. Biegły podkreślił, że analiza dokumentacji technicznej (PB i PW) obiektów, urządzeń i instalacji składających się na ciąg przeróbki osadów wskazuje, że również eksploatator prowadzący czynności rozruchowe powinien uzyskać właściwe efekty związane z przeróbką osadów, uzyskiem biogazu, jak i finalnym unieszkodliwianiem osadów.

Podsumowując swoją rozbudowaną analizę biegły stanowczo wskazał, że powódki miały możliwość zrealizowania zakresu prac objętych umową w oparciu o przekazaną im przez zamawiającego dokumentację dla całej inwestycji „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”. Pomimo wyłączenia z realizacji przez powódki pewnych obiektów – w tym osadników wtórnych i zbiornika retencyjnego – możliwe było osiągnięcie parametrów oczyszczania ścieków wynikających z projektu całościowego przy założonym przepływie w projekcie całościowym 1200 m 3/h. Jak wskazał biegły, przepływ ścieków na tym poziomie to wielkość maksymalna godzinowa, która może występować bardzo okazjonalnie (incydentalnie). Autorzy projektu rozpatrując dane ilościowe ścieków dopływających dysponowali zbiorem danych liczbowych ze znacznego okresu badań, wśród których występowały wielkości przepływów oscylujące w granicach 1200 m 3/h. Z technicznego punktu widzenia wartości takie nie będą występować raz w ciągu doby czy nawet raz w tygodniu, dlatego nie było powodu, aby wymiarować oczyszczalnię, a przynajmniej osadniki wtórne ((...)), na przepływ incydentalny wynoszący 1200 m 3/h, tym bardziej że pojemność urządzeń i obiektów występujących przed (...) jest dziesięciokrotnie większa niż analizowana wartość uznana przez stronę jako krytyczna.

W odniesieniu do wyłączenia zbiorników retencyjnych z robót podlegających wykonaniu przez powódki biegły wskazał, że projekt przewidywał przeznaczyć na ten cel istniejące piaskowniki - osadniki wstępne oraz komory defosfatacji i denitryfikacji. Biegły uznał, że ta część obiektów mogła zostać wykonana w okresie późniejszym (następne etapy), gdyż zdolność buforowania napływów ścieków na oczyszczalnię w trakcie opadów jest dość duża, efektywność końcowa oczyszczania ścieków w sytuacjach ekstremalnych zostanie uzyskana na stawach stabilizacyjnych, ilość dopływających ścieków na oczyszczalnie jest relatywnie niższa od założeń projektowych biorąc pod uwagę dłuższy przedział czasowy. Te wszystkie czynniki dawały możliwość przesunięcia budowy zbiorników retencyjnych z wyłączonych obiektów „starego” ciągu ściekowego o prawdopodobnie kilka lat.

Wreszcie biegły wskazał na możliwość osiągnięcia parametrów jakościowych ścieków oczyszczonych odprowadzanych do rzeki P. wynikających z projektu całościowego po zrealizowaniu robót określonych umową zawartą przez strony w połączeniu z niemodernizowanymi obiektami i urządzeniami istniejącej oczyszczalni. Osiągnięcie tych parametrów wynikało z przeprowadzonych obliczeń procesów, ale przede wszystkim z wykonanych czynności rozruchowych. Oczyszczalnia ścieków w Ś. z początkiem listopada 2020r. rozpoczęła bowiem pracę nowymi ciągami oczyszczania powiązanymi ze „starymi” obiektami, które zgodnie z założeniami projektowymi miały być wykorzystywane (i rzeczywiście są wykorzystywane). Zebrane przez biegłego wyniki badań próbek ścieków oczyszczonych pobrane w okresie grudzień 2020-luty 2021, wskazywały zaś na osiągnięcie przez oczyszczalnię efektów założonych przez projektanta.

Podsumowując swoją analizę biegły wskazał więc, że w ramach podpisanej umowy pomiędzy zamawiającym, a wykonawcą, powódki otrzymały właściwą dokumentację techniczną (PB i PW) wielobranżową wraz z dokumentami pomocniczymi i towarzyszącymi (SIWZ, pytania i odpowiedzi Oferentów oraz (...)), co stanowiło pełną dokumentację projektową całości rozbudowy i przebudowy Oczyszczalni (...) w Ś.. Na podstawie tej dokumentacji powódki mogły wykonać zleconą im część prac związanych z rozbudową i przebudową oczyszczalni ścieków. Zakres prac zleconych powódkom był tożsamy z zakresem prac zleconych potem drugiemu wykonawcy (wystąpiły niewielkie różnice niemające wpływu na możliwość wykonania umowy).

Na skutek kwestionowania opinii przez stronę powodową biegły K. T. kilkakrotnie wydawał opinie uzupełniające (pisemne i ustną), w których odnosił się szczegółowo do zastrzeżeń strony powodowej. Wbrew gołosłownym zarzutom apelujących wyjaśnił wszystkie wątpliwości apelujących, choć niezgodnie z ich stanowiskiem.

Wobec dalszych wątpliwości strony powodowej Sąd Okręgowy dopuścił dowód z kolejnej opinii, którą tym razem wydał zespół biegłych – S. B. i T. T. (1). Opinia ta była zbieżna z opinią biegłego K. T.. Biegli wskazali, że konsorcjum (powódki) przed podpisaniem umowy zapoznało się z dokumentacją projektową i miało świadomość, że dokumentacja ta obejmuje całość inwestycji, a nie tylko dokumentację dla Etapu I, który konsorcjum miało zrealizować. Podobnie jak poprzedni biegły zespół biegłych wskazywał, że błędy czy nieścisłości w projekcie budowalnym i wykonawczym wskazywane w ekspertyzie wykonanej na zlecenie konsorcjum nie stanowiły przeszkody do uzyskania wymaganych parametrów po rozruchu technologicznym, w tym osiągnięcie efektu ekologicznego, i nie stanowiły podstawy do zaniechania prac przy realizacji kontraktu. Równie stanowczo biegli wskazali, że powódki miały możliwość realizacji umowy w oparciu o przekazaną im dokumentację techniczną dotyczącą całej inwestycji.

Ponieważ powódki zakwestionowały również tę opinię, kwestionując zwłaszcza wniosek biegłych o możliwości uzyskania efektu ekologicznego jako oparty na ocenie umowy zawartej z innym wykonawcą, biegli złożyli pisemną opinię uzupełniającą, a nadto biegły T. T. wydał opinię ustną. W pisemnej opinii uzupełniającej biegli S. B. i T. T. (1) wyjaśnili, że nie analizowali warunków umowy z jakimkolwiek innym wykonawcą. Podkreślili także, że nie analizowali zakresu prac następnych wykonawców. Zdaniem biegłych, inwestor (pozwana) w następnych umowach mógł dowolnie dzielić zadanie na mniejsze etapy lub zrezygnować z inwestycji stosownie do swoich możliwości i uwarunkowań np. finansowych, co nie miało żadnego związku z warunkami umowy powódek. Pozwana mogła ogłosić nowy przetarg dla dowolnego zakresu prac lub w ogóle zrezygnować z inwestycji. Takie samo stanowisko biegły T. T. przedstawił w dodatkowej ustnej opinii uzupełniającej na rozprawie w dniu 28.02.2024r. Wbrew zatem zarzutom powódek, opinia zespołu biegłych nie została sporządzona w oparciu o zadanie realizowane przez innego wykonawcę i nie obejmowała sposobu realizacji zadań powierzonych do realizacji innemu wykonawcy. Efekty uzyskane przez następnego wykonawcę nie stanowiły zatem podstawy do oceny możliwości realizacji zadania w zakresie umowy powódek. Biegli dokonali własnej oceny, a uzyskane przez następnego wykonawcę efekty były tylko potwierdzeniem wniosków biegłych ( strona 7 opinii uzupełniającej).

W świetle opinii biegłych sądowych chybione były zarzuty powódek dotyczące przyjęcia przez biegłych do oceny możliwości osiągnięcia efektu ekologicznego norm przepływów i stężeń dla zanieczyszczeń na obecnie działającej oczyszczalni o wydajności docelowej określonej na wartość 70 000 (...). Biegli S. B. i T. T. (1) podkreślili, że na podstawie udostępnionej dokumentacji (całej dokumentacji na zadanie (...) w Ś.”) oraz na podstawie wiążącej strony umowy oczyszczalnia ścieków w Ś. mogła być realizowana z satysfakcjonującym efektem ekologicznym, uzyskanym w drodze profesjonalnie przeprowadzonego rozruchu. Biegli podkreślili, że dokumentacja inwestycji opracowana została prawidłowo w oparciu o parametry wyjściowe (bilans ilościowy i jakościowy) przyjęte do projektów dla stanu docelowego. Wobec powyższego wydając opinię biegli odnosili się do wartości (...) (równoważnej liczby mieszkańców 97.579) przyjętej w dokumentacji projektowej przekazanej powódkom, a nie w odniesieniu do (...) dla innego wykonawcy.

Nie można się również zgodzić ze stawianym zespołowi biegłych zarzutem niedokonania samodzielnych obliczeń co do możliwości uzyskania efektu ekologicznego. W opinii uzupełniającej biegli S. B. i T. T. (1) wskazali, że nie uznali za celowe kopiowania obliczeń zaprezentowanych w opinii prof. K. P. i biegłego sądowego K. T. uznając, że obliczenia i wnioski z nich płynące przyjęte przez te osoby są prawidłowe. Takie samo stanowisko co do braku konieczności ponownych obliczeń biegły T. T. (1) przedstawił w ustnej opinii uzupełniającej, wskazując że obliczenia były wykonane przez projektantów oraz biegłego K. T. i nie było potrzeby ich powtarzania, podkreślił przy tym, że obliczenia te zostały dokładnie przenalizowane i według biegłych są prawidłowe.

Podkreślić należy, że we wszystkich pismach procesowych, w których strona powodowa kwestionowała opinie biegłych ( np. pismo k. 1393 i nast., pismo k. 1498 i nast.), powtarzały się te same zarzuty sprowadzające się generalnie do zarzutu nieustosunkowania się biegłych do całego materiału dowodowego, błędnej interpretacji zapisów umowy, projektów oraz SIWZ i oparcia opinii na danych z realizacji inwestycji przez następnego wykonawcę. Zasadnie Sąd Okręgowy nie uznał tych zarzutów za uzasadnione. W opiniach biegli wskazali bowiem, na jakich materiałach opierali się formułując swoje oceny i były to wszystkie istotne dokumenty dotyczące procesu budowlanego objętego kwestionowaną umową, w szczególności dokumentacja projektowa (projekt budowlany i wykonawczy), SIWZ, (...), czy sama umowa. Wbrew zarzutom powódek wnioski biegłych o możliwości osiągnięcia efektu ekologicznego oparte zostały nie na analizie umowy zawartej z kolejnym wykonawcą i rezultacie osiągniętym po wykonaniu umowy przez niego, a na analizie dokumentów, które stanowiły podstawę nawiązania kwestionowanego przez powódki stosunku prawnego. Badania przeprowadzone po wykonaniu prac przez kolejnego wykonawcę i analiza zawartej z nim umowy stanowiły dla biegłych jedynie dodatkowe potwierdzenie możliwości wykonania umowy przez powodowe konsorcjum. Jak wynika bowiem z treści opinii, niewielkie różnice w treści obu umów co do zakresu zleconych prac nie miały wpływu na możliwość wykonania umowy przez powódki.

W tej sytuacji – wobec powielenia przez powódki w piśmie procesowym z dnia 18.02.2023r. po raz kolejny tych samych zarzutów do opinii biegłych i zgłoszenia wniosku o powołanie nowego biegłego lub zespołu biegłych ( k. 1566-1571) – Sąd Okręgowy trafnie wniosek ten pominął postanowieniem z dnia 12 lipca 2024r. doręczonym pełnomocnikowi powódek w dniu 29.07.2023r. ( postanowienie k. 1735, dowód doręczenia k . 1739). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniano już wielokrotnie, że o liczbie biegłych powołanych do przygotowania opinii, a także o potrzebie zasięgnięcia opinii innego (kolejnego) biegłego rozstrzyga sąd. Co do zasady zatem, jeżeli opinia biegłego nie jest wystarczająca do przekonania sądu o prawdziwości twierdzenia o faktach, sąd rozstrzyga zgodnie z regułami rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.), sama zaś okoliczność, że opinia jest niekorzystna dla strony, nie jest podstawą powołania kolejnego biegłego (wyroki SN: z 15 lutego 1974r., II CR 817/73; z 5 listopada 1974r., I CR 562/74; z 26 października 1999 r., II CKN 533/98; z 20 marca 2014r., II CSK 296/13 i z 21 maja 2014 r., II CSK 441/13). W konsekwencji niezadowolenie pozwanej z treści opinii nie stanowi uzasadnienia dla powoływania kolejnych biegłych, aż do osiągnięcia satysfakcjonującego stronę rezultatu, nie uzasadnia też zarzutu nierzetelności w sporządzeniu opinii przez biegłego.

Nie ulega wątpliwości, że apelujące nie zgadzają się z ocenami biegłych i dążą do ich podważenia, ale apelacja nie zawiera argumentów jurydycznych związanych z wadliwościami przeprowadzenia dowodów, a tylko kwestionuje konkluzje opinii. To zaś nie uzasadnia zawartego w apelacji wniosku skarżących o ponowne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia, czy opierając się na przekazanym projekcie budowalnym obejmującym całość inwestycji powódki mogły wykonać świadczenie objęte umową zawartą z inwestorem i osiągnąć efekt ekologiczny.

Niezależnie od powyższego wskazać należy na nieskuteczność tego wniosku. Przede wszystkim wnioskowi temu nie towarzyszy zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisu art. 235 2 § 1 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego. Z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że sąd drugiej instancji nie jest związany jedynie zarzutami naruszenia prawa materialnego, powinien też rozpoznając apelację odnieść się do wszystkich tych zdarzeń i zarzutów zgłoszonych w postępowaniu apelacyjnym, które mogły spowodować skutki materialno-prawne (zob. też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2015 r., III CSK 401/14, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2012 r., II CSK 314/11 oraz dnia 7 listopada 2013 r., V CSK 550/12). Natomiast w przypadku przepisów proceduralnych dla postępowania apelacyjnego znaczenie wiążące mają tylko takie uchybienia prawu procesowemu, które zostały przedstawione w apelacji i nie są wyłączone spod kontroli sądu odwoławczego na podstawie przepisu szczególnego. Dlatego też sąd drugiej instancji - bez podniesienia w apelacji lub w toku postępowania apelacyjnego odpowiedniego zarzutu - nie może wziąć z urzędu pod rozwagę uchybień prawu procesowemu, popełnionych przez sąd pierwszej instancji, choćby miały wpływ na wynik sprawy (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2006 r., V CSK 368/06). Innymi słowy, sąd odwoławczy związany jest zarzutami naruszenia prawa procesowego i poza kwestią nieważności postępowania nie może badać z urzędu, czy sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania. Skoro zatem apelacja strony powodowej nie zawiera zarzutu uchybienia przepisowi art. 235 2 § 1 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny zwolniony jest z badania, czy doszło do jakichkolwiek wadliwości w tym zakresie oraz ich wpływu na ustaloną podstawę faktyczną.

Po drugie zaś, nawet gdyby apelacja zawierała stosowny zarzut uchybienia powyższym przepisom, byłby on niedopuszczalny. Powódki – reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika – w toku postępowania pierwszoinstancyjnego po wydaniu przez sąd postanowienia o pominięciu ich kolejnego wniosku dowodowego o powołanie nowych biegłych nie zgłosiły bowiem zastrzeżenia w sposób określony przepisem art. 162 k.p.c. Zastrzeżenie to powódki powinny zgłosić najpóźniej w piśmie procesowym z dnia 12.08.2024r. zawierającym stanowisko końcowe strony przed zamknięciem rozprawy. Niewywiązanie się przez stronę z obowiązku procesowego zwrócenia sądowi uwagi na uchybienie przepisom – w tym wypadku na uchybienie polegające na pominięciu wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego – obwarowane jest sankcją w postaci utraty prawa powoływania się na to uchybienie w dalszym toku postępowania (tak też. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4.10.2006r. II CSK 229/06, V. Numer (...) oraz Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 22.12.2014 r. I ACa 903/14 V. Numer (...)).

Podsumowując apelującym nie udało się podważyć wniosków Sądu Okręgowego płynących z oceny opinii biegłych – K. T. oraz zespołu (...) T. T. (1). Z opinii biegłych nie sposób wyprowadzić wniosków odmiennych niż poczynione przez Sąd Okręgowy. Tym samym, forsowana przez powódki wizja niemożności wykonania umowy nie wytrzymuje konfrontacji z najważniejszymi faktami ustalonymi w sprawie, których ustalenia dokonano bez przekroczenia ram swobodnej oceny dowodów zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c. Ponownie trzeba przypomnieć, że jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena ta musi być uznana za prawidłową, chociażby w równym stopniu z tego samego materiału dowodowego można wysnuć wnioski odmienne. Dlatego zarzut apelacji dla swojej skuteczności nie może polegać na przedstawieniu przez skarżącego wyłącznie własnej wersji wydarzeń. Skarżący musi wykazać, że oceniając materiał dowodowy sąd popełnił uchybienia polegające na braku logiki w wiązaniu faktów z materiałem dowodowym, albo też, że wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wreszcie, że sąd wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnił jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych. Innymi słowy rolą skarżącego jest obalenie wersji sądu, nie zaś zbudowanie własnej (tak np. SN w orzeczeniach: z dnia10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00; z dnia 6 czerwca 2003 r., IV CK 274/02; z dnia 7 stycznia 2005 r., IV CK 387/04).

Tymczasem powódki w swojej apelacji nie zdołały wykazać ani pogwałcenia zasad logicznego rozumowania i właściwego kojarzenia faktów w ocenie dowodów z opinii biegłych dokonanej przez Sąd Okręgowy, ani też sprzeczności tego rozumowania z zasadami doświadczenia życiowego. Co więcej budowany przez apelujące alternatywny stan faktyczny pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią wielokrotnie uzupełnianych opinii biegłych, którzy wskazywali, że ani brak oddzielnej dokumentacji projektowej dla etapu I, ani wyłączenie z umowy zawartej z powódkami pewnych zadań czy obiektów (zbiorników retencyjnych, komory nitryfikacji, komory zasuw) nie stanowiło żadnej przeszkody do wykonania tej umowy i osiągnięcia celów związanych z tzw. efektem ekologicznym. Konkluzje opinii biegłych są stanowcze, nie dają podstaw do jakichkolwiek wątpliwości w tym zakresie. Odnoszą się też do wszelkich zarzutów podnoszonych przez skarżące w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, a powielonych w złożonym środku odwoławczym.

Uchybienia przepisowi art. 233 § 1 k.p.c. apelujące upatrują również w uznaniu za wiarygodne zeznań przedstawiciela strony pozwanej złożonych w trybie art. 299 k.p.c. pomimo ich sprzeczności ze składanymi wcześniej wyjaśnieniami informacyjnymi, zwłaszcza w odniesieniu do istnienia projektu budowlanego dla etapu I. Rzeczywiście składając wyjaśnienia informacyjne Burmistrz Miasta Ś. wskazywał na istnienie projektu budowlanego dla Etapu I, jednak w zeznaniach końcowych wyjaśnił swoją omyłkę w tym zakresie, sąd zaś przyjął te wyjaśnienia za wiarygodne. Przyjęta przez Sąd Okręgowy ocena zeznań przedstawiciela strony pozwanej nie budzi zastrzeżeń ani z punktu widzenia zasad logiki, ani doświadczenia życiowego i jako taka musi się ostać.

Niezależnie od powyższego pierwotne twierdzenia Burmistrza o istnieniu projektu budowalnego dedykowanego wyłącznie etapowi I nie mają większego znaczenia, gdyż niesporne pozostaje, że projekt taki nie został sporządzony. Strona pozwana nie zaprzecza, że sporządzona została tylko jedna dokumentacja projektowa obejmująca całą inwestycję i to ta dokumentacja przekazana została powódkom. Świadkowie C. L. oraz L. Q. potwierdzili, że otrzymali od pozwanej dokumentację na realizację całej inwestycji „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”. Zawarty w protokole z przekazania placu budowy oraz dokumentacji projektowej z dnia 17.04.2018r. wpis o przekazaniu projektu budowlanego i wykonawczego obiektu „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - Etap I” ( protokół k. 343) należy rozumieć jako nazwę zadania, które powódki miały realizować, a nie jako nazwę dokumentacji. Po pierwsze – wskazuje na to użycie pojęcia obiekt, po którym wskazano przedmiot umowy stron, czyli przebudowę i rozbudowę oczyszczalni ścieków etap I. Po drugie zaś, co już wielokrotnie podkreślano, dla całej inwestycji sporządzona została jedna dokumentacja.

Sąd I Instancji dokonał prawidłowej oceny zarówno protokołu z przekazania dokumentacji, jak i zeznań świadków C. L. i L. Q., wskazując że była jedna dokumentacja projektowa dla całej inwestycji, na podstawie której powódki mogły realizować roboty objęte umową, to jest w zakresie Etapu I, a tym samym że wykonanie zawartej przez strony umowy było od początku możliwe.

Podkreślenie przy tym wymaga, że powódki dopiero po kilku miesiącach od podpisania umowy zwróciły się do pozwanej o przekazanie dokumentacji dla zadania „(...) Oczyszczalni (...) w Ś. - Etap I”. Na etapie postępowania przetargowego nie zgłaszały uwag co do braku odrębnej dokumentacji dla etapu I, co więcej na podstawie dokumentacji całościowej przygotowały zarówno ofertę jak i harmonogram robót odnoszące się tylko do tej części, która wynikała ze SIWZ a potem z samej umowy.

Nie sposób również podzielić zastrzeżeń powódek odnoszących się do oceny przez Sąd Okręgowy pozostałych dokumentów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych. W szczególności całkowicie gołosłowne pozostają twierdzenia apelujących o zobowiązaniu się przez inwestora do dostarczenia im w ciągu 10 dni po podpisaniu umowy dokumentacji projektowej obejmującej wyłącznie etap I inwestycji. Tego rodzaju zobowiązanie nie wynika z treści umowy. Rzeczywiście w § 3 ust. 1 pkt 2 umowy (k. 40) pozwana zobowiązała się do protokolarnego przekazania placu budowy w terminie do 10 dni po podpisaniu umowy i przekazania w tymże dniu jednego egzemplarza projektu budowlanego i wykonawczego, jednakże umowa nie wskazuje, że miał to być projekt dotyczący wyłącznie Etapu I. Natomiast z § 1 ust. 3 umowy (k. 34-35) wynika, że podstawę wykonania umowy stanowił projekt budowlany i wykonawczy opracowany przez Biuro (...) we M. sp. z o.o., w tym specyfikacja techniczna wykonania i odbioru robót budowlanych i to z tym dokumentem jak i szeregiem innych wymienionych w § 3 umowy, w tym SIWZ, powódki zapoznały się przed podpisaniem umowy. Tym samym jedynym logicznym wnioskiem opartym o treść umowy był wniosek, że przekazaniu podlegać miał projekt budowlany i wykonawczy dotyczący całości inwestycji pod nazwą „(...) i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”, na podstawie którego powódki miały wykonać tylko część tej inwestycji szczegółowo opisaną w § 2 ust. 2 umowy.

Chybione pozostaje stanowisko apelujących dotyczące pominięcia przez Sąd I Instancji przy ustaleniu stanu faktycznego decyzji o pozwoleniu na budowę nr (...) z dnia 29 maja 2015r. ( k. 214-219) i decyzji środowiskowej nr (...).7.2014.JS.18 z dnia 06.03.2015r. (k . 122-157) wydanych dla całej inwestycji. Wbrew zarzutowi apelujących Sąd Okręgowy oparł się na obu tych decyzjach konstruując stan faktyczny sprawy. Odnosząc się natomiast do obowiązków powódek wywodzonych z tych decyzji wskazać trzeba, iż zgodnie z umową obowiązek uzyskania przez wykonawcę pozwolenia na użytkowanie dotyczył zakresu prac objętego umową, czyli wyłącznie etapu I obejmującego 4 zadania, których zakres został szczegółowo opisany w umowie oraz w SIWZ. Obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie nie dotyczył więc całego zakresu wynikającego z dokumentacji projektowej dla całego zadania „(...) i (...) Oczyszczalni (...) w Ś.”. Zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami dopuszczalne jest uzyskanie pozwolenia na użytkowanie części obiektów, objętych pozwoleniem na budowę. W tej sytuacji oświadczenie kierownika budowy co do zgodności wykonanych obiektów z projektem budowlanym, stanowiącym podstawę do wydania pozwolenia na budowę, o którym mowa w art. 57 prawa budowalnego, powinno dotyczyć zakresu wykonanych prac, to jest obiektów, które zostały wykonane w ramach etapu I. Możliwość uzyskania przez powódki pozwolenia na użytkowanie tej części obiektów, które miała zrealizować w ramach zawartej umowy, potwierdzona została przez biegłego K. T., który wskazał też, że realizacja części inwestycji nie naruszała decyzji środowiskowej i określonych w niej warunków. Także biegły T. T. (1) w ustnej opinii uzupełniającej potwierdził, że strona powodowa mogła bez problemu uzyskać pozwolenie na użytkowanie na te elementy, które zostałyby wykonane, a te które nie zostałby wykonane po prostu byłyby wyłączone z pozwolenia na użytkowanie. Dodatkowo biegły podkreślił, że nie było żadnych zmian w projekcie budowalnym, który był na całość inwestycji (...) w Ś.”. Nie było zmian, które by wymagały nowego projektu, nowej dokumentacji.

Podsumowując, ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Okręgowy musi być uznana za prawidłową i nieprzekraczającą ram zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c. Skarżące nie wykazały ani pogwałcenia zasad logicznego rozumowania i właściwego kojarzenia faktów w ocenie dowodów dokonanej przez tenże sąd, ani też sprzeczności tego rozumowania z zasadami doświadczenia życiowego. Apelacja w zakresie tego zarzutu sprowadza się wyłącznie do zaprezentowania alternatywnego stanu faktycznego w sprawie, który wyprowadza z indywidualnej i subiektywnej interpretacji zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Stanowi to zatem jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami sądu, która nie może uzasadniać wniosków apelujących co do kierunku rozstrzygnięcia. Naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów nie może bowiem polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna. Zarzut przekroczenia swobodnej oceny dowodów, skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykażą przekroczenie swobody sędziowskiej w zakresie któregoś z powyżej wymienionych kryteriów (tak Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 31.05.2022r., I ACa 63/21, V.).

W konsekwencji Sąd pierwszej instancji poprawnie zakreślił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia i tak zakreślona podstawa podlegała ocenie prawnej zarówno tego sądu jak i Sądu Apelacyjnego w związku z wywiedzioną apelacją.

Opierając się na zakreślonej podstawie faktycznej Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że nie znajduje do niej zastosowania przepis art. 387 § 1 k.c., gdyż zawarta przez strony umowa o roboty budowlane nie była umową o świadczenie niemożliwe (niemożliwość pierwotna).

Jak wynika z poczynionych ustaleń faktycznych, brak odrębnej dokumentacji projektowej dla etapu I, zleconego powódkom do realizacji na podstawie umowy z dnia 21 listopada 2017 roku, nie stanowił przeszkody do wykonywania prac zleconych tą umową. Mając za podstawę dokumentację dla całej inwestycji wykonawca (powódki) mógł wyodrębnić zakres prac do wykonania w ramach Etapu I, co zostało potwierdzone w toku procesu inwestycyjnego przez projektantów, ale przede wszystkim przez powołanych w sprawie biegłych sądowych K. T. i zespołu biegłych S. B. i T. T. (1).

Podział realizacji inwestycji na etapy został skonsultowany przez zamawiającego z biurem projektowym (...) we M.. Projektanci potwierdzili możliwość realizacji prac związanych z modernizacją oczyszczalni ścieków w Ś. w dwóch etapach, bez konieczności podziału dokumentacji projektowej, co później potwierdzili również biegli sądowi.

Biegli potwierdzili też możliwość osiągniecia efektu ekologicznego pomimo wyłączenia niektórych obiektów z zakresu prac zleconych powódkom w ramach etapu I.

Powyższe stanowisko podzielone zostało przez Krajową Izbę Odwoławczą w wyroku z dnia 23 listopada 2018r., w którym zarzut odwołującego (...) S.A. w L. (spółki matki powódki ad1.) dotyczący niemożności osiągnięcia efektu ekologicznego na podstawie projektu całościowego dla inwestycji „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.” nie został uwzględniony (wyrok z uzasadnieniem k. 579-600). Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła bowiem odwołanie w części odnoszącej się do nałożenia na wykonawcę obowiązku wykonania rozruchu technologicznego całej oczyszczalni oraz uzyskania efektu technologicznego i pozwolenia na użytkowanie w sytuacji, gdy nie było to możliwe wobec braku realizacji części inwestycji objętej pozwoleniem na budowę. Tym samym (...) potwierdziła, że dokumentacja przetargowa – w tym dokumentacja projektowa dla całej inwestycji – pozwalała na wykonanie prac zgodnie z wymogami inwestora.

Również nałożenie na powódki obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie w zakresie zleconego zakresu prac, objętego umową, nie mogło świadczyć o pierwotnej niemożności wykonania umowy. Skoro na podstawie dokumentacji na realizację całej inwestycji (...) w Ś.” powódki były w stanie zrealizować zakres prac objętych umową obejmujący Etap I, to tym samym były w stanie uzyskać pozwolenie na użytkowanie dla obiektów zrealizowanych w ramach tego etapu.

Na niemożliwość spełnienia świadczenia przez powódki nie wskazuje też umowa zawarta przez pozwaną z nowym wykonawcą . Poza sporem pozostaje, że po niewykonaniu umowy przez powódki pozwana podjęła decyzję o dalszym podzieleniu prac objętych zadaniem „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - Etap I” na 4 zadania - IA, IB, IC, I D i ogłosiła przetarg na realizację zadania pn. Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - Zadanie I A”. Zakres prac objętych umową z powódkami i zakres umowy zawartej z firmą (...) Spółka z o.o. na zadanie pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. Zadanie I A” był zatem nieco inny, jednakże nie oznacza to niemożliwości realizacji umowy przez powódki. Po pierwsze, jak wskazywali biegli sądowi, strona pozwana miała całkowitą dowolność co do zakresu prac zleconych kolejnemu wykonawcy, w tym co do podziału zadania na części. Co istotniejsze jednak, nowy wykonawca realizujący zadanie pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - Zadanie IA” wykonywał prace na podstawie tej samej dokumentacji opracowanej dla całego zadania pn. „Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś.”. Projekt budowlany, stanowiący podstawę do realizacji robót, nie został bowiem zmieniony. Stąd też pewne różnice w treści obu umów nie oznaczają, że pierwsza z nich nie była możliwa do wykonania.

W apelacji powódki podnoszą też szereg okoliczności, które nie mają żadnego znaczenia dla istoty sprawy.

Bez znaczenia dla oceny charakteru świadczenia jako możliwego lub niemożliwego do wykonania pozostaje okoliczność nieotrzymania przez powódki wynagrodzenia za wykonane roboty, mimo sporządzenia inwentaryzacji robót wykonanych do dnia odstąpienia od umowy i określenia ich wartości. Podobnie bez znaczenia dla tej oceny pozostaje zatrzymanie jednego egzemplarza umowy przez pozwaną do czasu uzupełnienia przez wykonawcę załącznika numer 4 do umowy - kosztorys ofertowy wraz z przedmiarem robót, co zresztą zostało przez strony uzgodnione. Podobnie fakt wykonania przez pozwaną we własnym zakresie wycinki drzew nie ma znaczenia z punktu oceny ważności umowy i możliwości jej wykonania przez powódki. Nota bene wbrew twierdzeniom powódek, dokonanie wycinki drzew, a w razie konieczności uzyskanie zgody na ich wycinkę, było obowiązkiem wykonawcy a nie inwestora, co wynika wprost z postanowień § 2 ust. 3 pkt 1)m) umowy. Na marginesie wskazać trzeba, że czasie, kiedy nastąpiło wycięcie drzew – luty 2018 roku, powódki nie były gotowe do realizowania robót, nie ustanowiły kierownika budowy, nie powołały ekspertów wskazanych w umowie, a nawet nie przejęły placu budowy, bo to nastąpiło dopiero w kwietniu 2018 roku, po kilkukrotnych ponagleniach ze strony inwestora.

Bez wpływu na ocenę ważności zobowiązania powódek pozostaje okoliczność niepowołania inspektora nadzoru przez pozwaną i ustanowienia tymczasowego inspektora nadzoru w osobie C. F. dopiero w dniu 25.01.2018r. Brak powołania inspektora nadzoru lub jego powołanie po terminie wyznaczonym w umowie ma znaczenie wyłącznie dla oceny nienależytego wykonania umowy przez jedną ze stron, a nie dla oceny ważności tej umowy rozumianej jako umowy o świadczenie niemożliwe. Niezależnie od powyższego, w momencie powołania inspektora nadzoru C. F. powódki i tak nie rozpoczęły jeszcze realizacji umowy, nie powołały kierownika budowy, wymaganych ekspertów, ani nie przejęły placu budowy. Można więc stwierdzić, że na tym etapie realizacji nie było czego nadzorować. Natomiast załączone do akt sprawy raporty miesięczne dotyczące realizacji prac na budowie „ Przebudowa i rozbudowa oczyszczalni ścieków w Ś. - etap I”, sporządzone przez firmę (...) sp. z o.o., sprawującą nadzór inwestorski nad realizacją tego zadania, potwierdzają fakt niewywiązywania się przez powódki z postanowień umowy z dnia 21.11.2017r. Z treści tych raportów wynika bowiem, że powódki nie wykonywały prac, nie miały zaplecza osobowego, dysponowały małą ilość ludzi i sprzętu. Prace były znacznie opóźnione, a powódki nie sporządziły programu naprawczego.

Podsumowując, ustalenia Sądu Okręgowego nie dają podstaw do stwierdzenia, że zawarta przez strony umowa o roboty budowlane nr (...).15.(...) z dnia 21 listopada 2017 roku była umową o świadczenie niemożliwe, a tym samym umową nieważną zgodnie z art. 387 § 1 k.c. Pozwalają natomiast na wniosek, że powódki po prostu nie podołały zadaniu przyjętemu na siebie w ramach zawartej umowy. Wobec powyższych argumentów Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że zawarta przez strony była ważna i możliwa do wykonania.

Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony powodowej jako niezasadną.

O kosztach postępowania apelacyjnego sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Pozwany wygrał postępowanie apelacyjne, należy mu się zatem zwrot kosztów związanych z tym postępowaniem w wysokości wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika ustalonego stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia, co stanowi kwotę 18.750 zł.

(...)

ZARZĄDZENIE

(...)

(...)