Wyrok z 24 września 2025, sygn. III AUa 839/23
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (14)
Sygn. akt III AUa 839/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 września 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Małgorzata Woźniak-Zendran
Protokolant: Krystyna Kałużna
po rozpoznaniu w dniu 24 września 2025 r. w Poznaniu
sprawy R. M. (1)
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P.
o wysokość świadczenia
na skutek apelacji R. M. (1)
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 4 kwietnia 2023 r. sygn. akt VIII U 1102/21
oddala apelację.
|
sędzia Małgorzata Woźniak-Zendran |
UZASADNIENIE
Decyzją z 12 stycznia 2021 r., znak (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P., z urzędu na podstawie przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ponownie ustalił wysokość emerytury R. M. (1) od 1 grudnia 2013 r. i wypłacił wyrównanie za okres od dnia 1 grudnia 2013 r. do 31 stycznia 2021 r. Podstawę obliczenia emerytury stanowiła kwota 420.915,25 zł. Wysokość emerytury od 1 grudnia 2013 r. wyniosła 1.668,31 zł. Wysokość emerytury od 1 stycznia 2021 r. wyniosła 2.004,35 zł. Przy ustaleniu wysokości emerytury Zakład uwzględnił wszystkie zmiany w wysokości świadczenia, jakie miały miejsce od dnia jej przyznania do dnia 31 stycznia 2021 r., w tym zmiany wynikające z waloryzacji, jakimi emerytura była objęta oraz zmiany wynikające z załatwienia zgłoszonych wniosków.
Organ wyliczył także wysokość emerytury z FUS po waloryzacji:
- od 1 marca 2014 r. – 1.695,00 zł,
- od 1 marca 2015 r. – 1.731,00 zł,
- od 1 sierpnia 2015 r. – 1.793,26 zł,
- od 1 marca 2016 r. – 1.793,26 zł,
- od 1 marca 2017 r. – 1.803,26 zł,
- od 1 marca 2018 r. – 1.864,35 zł,
- od 1 marca 2019 r. – 1.934,35 zł,
- od 1 marca 2020 r. – 2.004,35 zł.
ZUS od dnia 1 grudnia 2013 r. wstrzymał wypłatę wcześniejszej emerytury przyznanej odwołującej w decyzji z dnia 17 grudnia 2008 r., a kwoty wypłacone z tego tytułu po 1 grudnia 2013 r. do 31 stycznia 2021 r. zaliczył na poczet emerytury ustalonej decyzją z 12.01.2021 r. Organ wskazał, że należność od 1 grudnia 2013 r. do 28 lutego 2021 r. w kwocie 17.124,39 zł wraz ze świadczeniem za luty w kwocie 2.004,35 zł, pomniejszoną o zaliczkę na podatek dochodowy w kwocie 1.704,00 zł liczonej od podstawy opodatkowania 18.899,00 zł, o składkę na ubezpieczenie zdrowotne w łącznej kwocie 1.700,89 zł, w tym odliczanej od podatku 1.464,66 zł i z kwoty świadczenia 236,23 zł – przekaże za pośrednictwem poczty w kwocie netto 15.723,85 zł. Od 1 marca 2021 r. podstawę opodatkowania stanowi miesięcznie kwota 2.004,00 zł, zaliczka na podatek odprowadzana do urzędu skarbowego wynosi 142,00 zł, składka na ubezpieczenie zdrowotne wynosi łącznie 180,39 zł w tym odliczana od podatku wynosi 155,34 zł, odliczana z kwoty świadczenia wynosi 25,05 zł. Wysokość świadczenia do wypłaty wynosi miesięcznie 1.911,87 zł.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła R. M. (2). Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1. naruszenie przepisu art. 26 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że ubezpieczona „przeszła na emeryturę” w 2013 r., choć stało się to dopiero w 2021 r., co miało wpływ na wysokość obliczonej emerytury w wieku powszechnym,
2. naruszenie przepisu art. 194j ust. 1, ust. 2 i ust. 3 ustawy w brzmieniu nadanym ustawą z 19.06.2020 r. poprzez ich błędne zastosowanie wobec przyjęcia, że podstawa obliczenia emerytury ubezpieczonej przyjęta przez organ rentowy w decyzji z dnia 12 stycznia 2021 r. została poprawnie obliczona i nie podlega przeliczeniu, co skutkowało nieuwzględnieniem wniosku ubezpieczonej, choć decyzja z dnia 17 stycznia 2014 r. została uchylona i brak jest w szczególności wskaźnika średniego dalszego trwania życia, który zostałby „przyjęty” w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury w rozumieniu art. 194j ust. 3 ustawy,
3. naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie przepisu art. 8 i art. 190 ust. 4 Konstytucji,
4. naruszenie przepisu art. 25 ust. 1 i art. 26 ust 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że ubezpieczona „przeszła na emeryturę” w 2013 r., choć stało się to dopiero w dniu 12 stycznia 2021 r., co miało wpływ na wysokość obliczonej emerytury w wieku powszechnym, skoro do ustalenia wysokości emerytury przyjęto średnie dalsze trwanie życia z 2013 r. dla ubezpieczonej w wieku (...)lat, a nie ze stycznia 2021 r. dla ubezpieczonej w wieku (...) lat,
5. naruszenie przepisu art. 8 ust. 2 w zw. z art. 32 ust. 1 w zw. z art. 67 ust. 1 i art. 190 ust 4 Konstytucji, co doprowadziło do wykładni przepisów ustawy, a następnie zastosowania w sposób, który narusza Konstytucję RP i prowadzi do nierównego traktowania ubezpieczonej w szczególności w zakresie chronionego konstytucyjnie prawa do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego, którego to prawa nie można różnicować w oparciu o dyskryminujące i nierelewantne kryteria.
Ubezpieczona wniosła o:
⚫zmianę zaskarżonej decyzji poprzez ustalenie prawa do emerytury na podstawie wskaźnika dalszego trwania życia z art. 26 ustawy z daty przejścia na emeryturę ubezpieczonej, to jest wskaźnika właściwego na miesiąc styczeń 2021 r. i wysokość wskaźnika adekwatną do tego miesiąca, tj. 197,7 i pozostałych danych, o których mowa w art. 25 ustawy o emeryturach i rentach z FUS - z odsetkami od tego świadczenia w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie określonymi przepisami prawa cywilnego na podstawie art. 85 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych,
⚫zwrócenie się do ZUS o przesłanie szczegółowego wyliczenia emerytury z dnia 12 stycznia 2021 r. wraz z określeniem kwotowo i ilościowo okresów składkowych urlopu wychowawczego.
W odpowiedzi na odwołanie, organ rentowy wniósł o jego oddalenie. Organ wyjaśnił, że zaskarżoną decyzją z dnia 12 stycznia 2021 r. ponownie ustalił wysokość emerytury odwołującej od dnia 1 grudnia 2013 r. i wypłacił wyrównanie za okres od 1 grudnia 2013 r. do 31 stycznia 2021 r. Przy ustaleniu wysokości świadczenia przyjęto średnie dalsze trwanie życia z tablic obowiązujących na dzień zgłoszenia wniosku. Organ rentowy zaznaczył, że odwołująca nabyła prawo do emerytury od 1 grudnia 2013 r., a świadczenie zostało zawieszone, bowiem było mniej korzystne od dotychczas pobieranej emerytury.
Wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2023 r. sygn. VIII U 1102/21 Sąd Okręgowy w Poznaniu w punkcie pierwszym sentencji oddalił odwołanie R. M. (1), a w punkcie drugim żądanie zapłaty odsetek zawarte w odwołaniu, przekazał organowi rentowemu, celem nadania dalszego biegu.
Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego były następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:
R. M. (1) urodziła się (...)
Decyzją z dnia 17 grudnia 2008 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. po rozpatrzeniu wniosku z dnia 26 listopada 2008 r., na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przyznał odwołującej wcześniejszą emeryturę od dnia 1 listopada 2008 r. Wysokość świadczenia wyniosła 1.196,26 zł.
Kolejnymi decyzjami organu rentowego, wysokość emerytury była waloryzowana.
W dniu 17 stycznia 2014 r. organ rentowy po rozpatrzeniu wniosku z dnia 6 grudnia 2013 r. o emeryturę powszechną, na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z FUS przyznał odwołującej emeryturę od dnia 1 grudnia 2013 r., tj. od miesiąca w którym zgłoszono wniosek. Wysokość emerytury została wyliczona na kwotę 1.668,31 zł. Wysokość emerytury została obniżona o wartość pobranych wcześniej świadczeń emerytalnych z tytułu emerytury w wieku obniżonym.Wysokość emerytury ustalono przyjmując wartości: kwota składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji – 22.563,28 zł, kwota zwaloryzowanego kapitału – 398.351,97 zł, średnie dalsze trwanie życia 252,30 m-cy.
Emerytura ustalona decyzją z dnia 17 stycznia 2014 r. została zawieszona, gdyż była świadczeniem mniej korzystnym od dotychczas wypłacanej emerytury.
W dniu 16 września 2015 r. organ rentowy, po rozpatrzeniu wniosku odwołującej z dnia 24 sierpnia 2015 r., przeliczył emeryturę od dnia 1 sierpnia 2015 r., tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek. Wysokość emerytury została wyliczona na kwotę 1.400,56 zł. Emerytura ustalona decyzją z dnia 16 września 2015 r. została zawieszona, gdyż była świadczeniem mniej korzystnym od dotychczas wypłacanej emerytury.
Dnia 12 stycznia 2021 r. organ wydał zaskarżoną decyzję. Podstawę obliczenia emerytury stanowiła kwota 420.915,25 zł (22.563,28 zł + 398.351,97 zł). Wysokość emerytury od 1 stycznia 2021 r. wyniosła 2.004,35 zł. Przy ustaleniu wysokości emerytury Zakład uwzględnił wszystkie zmiany w wysokości świadczenia, jakie miały miejsce od dnia jej przyznania do dnia 31 stycznia 2021 r., w tym zmiany wynikające z waloryzacji, jakimi emerytura była objęta oraz zmiany wynikające z załatwienia zgłoszonych wniosków.
Organ wyliczył także wysokość emerytury z FUS po waloryzacji:
- od 1 marca 2014 r. – 1.695,00 zł,
- od 1 marca 2015 r. – 1.731,00 zł,
- od 1 sierpnia 2015 r. – 1.793,26 zł,
- od 1 marca 2016 r. – 1.793,26 zł,
- od 1 marca 2017 r. – 1.803,26 zł,
- od 1 marca 2018 r. – 1.864,35 zł,
- od 1 marca 2019 r. – 1.934,35 zł,
- od 1 marca 2020 r. – 2.004,35 zł.
Organ wskazał, że należność od 1 grudnia 2013 r. do 28 lutego 2021 r. w kwocie 17.124,39 zł wraz ze świadczeniem za luty w kwocie 2.004,35 zł, pomniejszoną o zaliczkę na podatek dochodowy w kwocie 1.704,00 zł liczonej od podstawy opodatkowania 18.899,00 zł, o składkę na ubezpieczenie zdrowotne w łącznej kwocie 1.700,89 zł, w tym odliczanej od podatku 1.464,66 zł i z kwoty świadczenia 236,23 zł – przekaże za pośrednictwem poczty w kwocie netto 15.723,85 zł.
Organ przy ww. obliczeniach przyjął średnie dalsze trwanie życia w wersji korzystniejszej dla odwołującej.
Wydając decyzję, organ kierował się wnioskiem odwołującej z 6 grudnia 2013 r. Odwołująca została pouczona o możliwości cofnięcia wniosku.
Sąd Okręgowy na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 kpc, sąd I instancji pominął wniosek dowodowy odwołującej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości w celu ustalenia należnego do wypłaty świadczenia, albowiem uznał, że wniosek ten zmierzał jedynie do przedłużenia postepowania. Do weryfikacji prawidłowości zaskarżonej decyzji, całkowicie wystarczające okazały się zeznania świadka M. K..
Przechodząc do rozważań co do meritum, sąd I instancji ocenił, że odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Odwołująca kwestionowała wysokość świadczenia emerytalnego przyznanego jej decyzją z dnia 12 stycznia 2021 r., przy czym jednocześnie kwestionowała prawidłowość przeliczeń i zgodność z przepisami wszystkich wydanych do tej pory decyzji.
W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot rozpoznania sprawy sądowej wyznacza decyzja organu rentowego, od której wniesiono odwołanie i tylko w tym zakresie podlega ona kontroli sądu zarówno pod względem jej formalnej poprawności, jak i merytorycznej zasadności. W konsekwencji - przedmiot sporu sądowego musi mieścić się w zakresie przedmiotowym decyzji organu rentowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2017 r. w sprawie I UK 371/16 i przytoczone w nim orzecznictwo). Sąd Okręgowy podkreślił tym samym, że w niniejszym postępowaniu był związany tylko prawidłowością wyliczenia emerytury w zaskarżonej decyzji z dnia 12 stycznia 2021 r.
Następnie sąd I instancji przypomniał, że stosownie do art. 24 ust. 1 ustawy emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku emerytalnego wynoszącego co najmniej 60 lat dla kobiet i co najmniej 65 lat dla mężczyzn, z zastrzeżeniem art. 46, 47, 50, 50a, 50e i 184.
Stosownie do art. 25 analizowanej ustawy, podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, zwaloryzowanego kapitału początkowego określonego w art. 173-175 oraz kwot środków zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, z zastrzeżeniem ust. 1a i 1b oraz art. 185.
Kontynuując powyższy wywód, sąd I instancji wyjaśnił, że emerytura, ustalana według zreformowanych zasad dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r., stanowi równowartość kwoty, będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi, w jakim ubezpieczony przechodzi na emeryturę - art. 26 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wiek ubezpieczonego w dniu przejścia na emeryturę wyraża się w ukończonych latach i miesiącach (ust. 2). Średnie dalsze trwanie życia ustala się wspólnie dla mężczyzn i kobiet oraz wyraża się w miesiącach (ust. 3). Prezes Głównego Urzędu Statystycznego ogłasza w formie komunikatu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” corocznie w terminie do dnia 31 marca tablice trwania życia, z uwzględnieniem ust. 3, dla wieku ubezpieczonych określonego w myśl ust. 2 (ust. 4). Jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego, do ustalenia wysokości emerytury zgodnie z ust. 1 stosuje się tablice trwania życia obowiązujące w dniu, w którym ubezpieczony osiągnął wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn (ust. 6).
Sąd Okręgowy dalej wskazał, że zgodnie natomiast z treścią art. 194i cytowanej ustawy, dodanego mocą ustawy nowelizującej z dnia 19 czerwca 2020 r. (Dz. U. z 2020 r., poz. 1222), obowiązującego od daty wejścia w życie ustawy nowelizującej (10.07.2020 r.), do ustalenia podstawy obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24 ubezpieczonego urodzonego w (...) r., nie stosuje się przepisu art. 25 ust. 1b (przewidującego obowiązek pomniejszenia podstawy o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne), jeżeli ubezpieczony wniosek o przyznanie tej emerytury zgłosi w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 19 czerwca 2020 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. poz. 1222), pod warunkiem że prawo do emerytury przed osiągnięciem wieku emerytalnego ma ustalone na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r.
W konsekwencji, sąd I instancji przywołał przepis art. 194j tej ustawy stanowiący, że kwotę emerytury przyznanej na podstawie art. 24 ubezpieczonemu urodzonemu w (...) r., który wcześniej pobierał emeryturę wymienioną w art. 25 ust. 1b na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r., ustala się ponownie od podstawy ustalonej z zastosowaniem art. 194i. Przeliczeniu podlega podstawa obliczenia emerytury, przyjęta w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury. Do ustalenia nowej kwoty emerytury przyjmuje się średnie dalsze trwanie życia przyjęte w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury, a następnie uwzględnia się kolejne zmiany wysokości świadczenia.
Emerytura w ponownie ustalonej wysokości przysługuje od dnia, od którego podjęto wypłatę emerytury przyznanej na podstawie art. 24, a w przypadku gdy prawo do tej emerytury było zawieszone - od dnia, od którego mogłaby być podjęta jej wypłata. Jeżeli ponownie ustalona wysokość emerytury przyznanej na podstawie art. 24 jest wyższa od wypłacanej dotychczas, emerytowi wypłaca się wyrównanie. Kwotę wyrównania stanowi różnica między sumą kwot emerytur, jakie przysługiwałyby w okresie od dnia, o którym mowa w ust. 4, do dnia wydania decyzji, o której mowa w ust. 1, z uwzględnieniem ich waloryzacji, a sumą kwot wypłaconych w tym okresie.
Sąd Okręgowy dalej przypomniał, że w świetle art. 95 ust. 1 ustawy emerytalnej, w razie zbiegu u jednej osoby prawa do kilku świadczeń przewidzianych w ustawie, wypłaca się jedno z tych świadczeń - wyższe lub wybrane przez zainteresowanego. Do ustalenia nowej kwoty emerytury przyjmuje się średnie dalsze trwanie życia przyjęte w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury, a następnie uwzględnia się kolejne zmiany wysokości świadczenia.
Przenosząc powyższe przepisy na grunt niniejszej sprawy, sąd I instancji zważył, że mimo przedstawienia szczegółowych wyliczeń przez ZUS, odwołująca nadal domagała się obliczenia emerytury z waloryzacjami i przeliczeniami wskazując, że organ zaniżył przyznaną kwotę emerytury oraz podając, że organ rentowy powinien przy obliczaniu emerytury wziąć pod uwagę średnie dalsze trwanie życia z 2021 r. a nie z 2013 r. W kolejnych pismach procesowych odwołująca dokonywała własnych obliczeń matematycznych, wskazując na rzekome błędny organy rentowego.
Sąd Okręgowy podkreślił, że ustawodawca precyzując sposób wyliczenia emerytury, w istocie powraca do wniosku z 2013 r. i na ten dzień nakazuje uwzględniać poszczególne elementy emerytury. Istnieje zatem różnica pomiędzy osobami, składającymi wniosek w 2013 r., które aktualnie korzystają z instytucji art. 194i oraz art. 194j, a osobami, które tego wniosku nie składały i dopiero aktualnie z takim wnioskiem występują. Sąd I instancji wskazał, że ubezpieczona dokonała wyboru i taki wniosek złożyła; miała nieprawidłowo wyliczoną emeryturę, a ustawodawca ten „błąd” aktualnie naprawia i nakazuje wyliczyć emeryturę bez pomniejszania o pobrane wcześniejsze emerytury. Taką emeryturę ubezpieczona miałaby wyliczoną w 2013 r. Skoro ubezpieczona wniosek złożyła w 2013 r., to brak było podstaw do uwzględnienia aktualnych - na 2021 r. poszczególnych elementów wysokości emerytury, w tym aktualnych tabel życia. Organ rentowy prawidłowo obliczył wysokość emerytury, rozstrzygając wniosek ubezpieczonej z dnia 6 grudnia 2013 r. tak, jakby nie obowiązywał zakwestionowany przez wyrok TK przepis, przy przyjęciu obowiązujących wówczas tabel życia i pozostałych elementów emerytury w postaci składek i kapitału początkowego, które uległy jedynie zmianie następnie w wyniku wniosku o przeliczenie w 2015 r.
Sąd Okręgowy nadto zważył, że wnioskodawczyni odwołując się od zaskarżonej decyzji z uwagi na jej krzywdzący charakter, nie powoływała jakichkolwiek innych zarzutów, dotyczących tej decyzji, w szczególności nie kwestionowała sposobu, w jaki organ rentowy ustalił wysokość emerytury, nie powoływała też zaniżonego stażu pracy czy nieprawidłowo wyliczonych zarobków.
Zdaniem sądu I instancji, na uwzględnienie nie zasługiwały zarzuty odwołującej dotyczące matematycznej prawidłowości wyliczeń dokonanych przez ZUS, gdyż odwołująca nie przedstawiła żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń i nie podważyła prawidłowości stanowiska pozwanego. Mimo przedstawienia szczegółowych wyliczeń przez ZUS, odwołująca nadal domagała się obliczenia emerytury z waloryzacjami i przeliczeniami. Niemniej, w ocenie sądu I instancji, z treści pism pozwanego oraz odpowiedzi na odwołanie jednoznacznie wynika, że organ dokonał przeliczenia świadczenia uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego, o co wnosiła odwołująca, a w pozostałym zakresie oparł rozstrzygnięcie na obowiązujących obecnie przepisach.
Sąd Okręgowy wskazał, że w myśl ogólnych zasad postępowania cywilnego, na wnioskodawcy spoczywa ciężar udowodnienia faktów uzasadniających jego roszczenie. Natomiast, na stronie pozwanej - obowiązek udowodnienia okoliczności uzasadniających jej wniosek o oddalenie odwołania. Pewne odstępstwa od wskazanych reguł ciężaru dowodu zawierają przepisy kodeksu postępowania cywilnego, które określają fakty (okoliczności faktyczne) nie wymagające udowodnienia w przepisach art. 227 k.p.c., 228 k.p.c., 229 k.p.c., 230 k.p.c., 231 k.p.c., 234 k.p.c. Także z treści art. 232 k.p.c. wynika, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Powyższego nie zmienia możliwość prowadzenia przez sąd postępowania dowodowego z urzędu.
Przekładając powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy sąd I instancji uznał, że ustalenia dokonane w toku postępowania sądowego, nie uzasadniają zmiany zaskarżonej decyzji. Odwołująca nie wykazała, by organ rentowy dokonał przeliczenia świadczenia w sposób niezgodny co do zasady lub w zakresie obliczeń matematycznych. Nie udało się jej zatem skutecznie zwalczyć argumentacji organu rentowego, ani wykazać wadliwości decyzji pozwanego.
Mając na uwadze te okoliczności, sąd I instancji orzekł o oddaleniu odwołania R. M. (1) od decyzji ZUS z 12 stycznia 2021 r. a żądanie zapłaty odsetek, zawarte dopiero w odwołaniu, przekazał organowi rentowemu celem nadania dalszego biegu.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 4 kwietnia 2023 r. sygn. VIII 1102/21 wywiodła R. M. (1) w piśmie z 17 lipca 2023 r., uzupełnionym następnie pismem z 6 września 2023 r.
Apelująca zaskarżyła powyższy wyrok w całości i zarzuciła mu:
1. naruszenie przepisu art. 25 ust. 1 i art. 26 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że ubezpieczona przeszła na emeryturę w rozumieniu art. 26 ust. 1 ww. ustawy w 2013 r., choć stało się to dopiero 2 września 2020 r. – co miało wpływ na wysokość obliczonej zaskarżoną decyzją emerytury w wieku powszechnym, skoro do ustalenia jej wysokości organ rentowy przyjął błędnie średnie dalsze trwanie życia z tablicy średniego dalszego trwania życia, opublikowanej w 2013 r. dla ubezpieczonej w wieku (...) lat i (...)miesięcy, tj. (...) miesięcy, a nie dla ubezpieczonej w wieku faktycznego i prawnego przejścia na emeryturę, wynoszącego (...)lat i (...)miesiące, tj. (...),
2. naruszenie przepisów postępowania: art. 235 2§1 pkt 2, 3 i 5 oraz §2 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego odwołującej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości na okoliczność ustalenia prawidłowej wysokości świadczenia odwołującej,
3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 327 1§1 k.p.c. poprzez sporządzenie wadliwego uzasadnienia wyroku, pozbawionego istotnych elementów, wynikających z dyspozycji ww. przepisu, co powoduje, że niemożliwa staje się kontrola instancyjna i analiza przyczyn wydania zaskarżonego orzeczenia w szczególności, brak jest przedstawienia przyczyny oraz podstawy prawnej, dla której Sąd Okręgowy przekazał żądanie odwołującej o ustalenie prawa do odsetek organowi rentowemu do rozpoznania.
Mając na uwadze powyższe, apelująca wniosła o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji organu rentowego z 12 stycznia 2021 r. w pkt 1 poprzez przyznanie prawa do emerytury, obliczonej na podstawie składek na ubezpieczenie emerytalne i zwaloryzowanego kapitału początkowego, z uwzględnieniem ich waloryzacji do końca miesiąca, poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, tj. do 12 stycznia 2021 r. przy przyjęciu wskaźnika średniego dalszego trwania życia z daty przyznania emerytury (...) r., tj. (...) miesięcy dla osoby w wieku (...) miesięcy,
2. zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 2 poprzez przyznanie odwołującej prawa do odsetek ustawowych za opóźnienie od świadczenia ustalonego w sposób opisany w pkt 1, ewentualnie
3. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Apelująca nadto wniosła o:
1. zwrócenie się do ZUS o przesłanie informacji, jak ustalana jest emerytura w wieku powszechnym kobiet – ubezpieczonych urodzonych w (...) r., które prawo do emerytury przed osiągnięciem wieku emerytalnego mają ustalone na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r., ale wniosek o emeryturę powszechną złożyły dopiero po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. sygn. P 20/16, to jest nie wcześniej niż w dniu 21 marca 2019 r., a w szczególności jak ustalana jest podstawa obliczenia tej emerytury i na jaki dzień ustalana jest średnia dalsza długość trwania życia ubezpieczonej – w celu przeprowadzenia dowodu na fakt, ze ubezpieczona została nierówno i niezgodnie z Konstytucją RP potraktowana przez organ rentowy,
2. przedstawienie na podstawie art. 193 Konstytucji RP Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego co do zgodności art. 194j ust. 2 i ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS w brzmieniu ustalonym ustawą z 19 czerwca 2020 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z FUS z Konstytucją RP, w szczególności w zakresie art. 2, art. 32 ust. 1 w zw. z art. 67 ust. 1 i art. 64 ust. 2 oraz art. 190 ust. 4 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji – w zakresie wskazanym w punkcie piątym apelacji,
3. dopuszczenie i przeprowadzenie przed sąd II instancji dowodu z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości na okoliczność ustalenia prawidłowej wysokości świadczenia emerytalnego odwołującej,
4. rozpoznanie apelacji na rozprawie.
W uzasadnieniu apelacji apelująca przedstawiła obszerne stanowisko własne w zakresie każdego z zarzutów podkreślając w szczególności to, że na emeryturę powszechną przeszła 2 września 2020 r. Emerytura przyzna jej w 2014 r. – pozostała świadczeniem „na papierze”, nigdy bowiem nie była wypłacana. Zdaniem apelującej, organ rentowy zaskarżoną decyzją, wskutek dodania przez ustawodawcę przepisów art. 194i oraz art. 194j do ustawy o emeryturach i rentach, dokonał podziału jej rocznika w oparciu o arbitralne i zupełnie nieistotne kryterium złożenia wniosku o przyznanie emerytury w wieku powszechnym w 2013 r. Apelująca znalazła się wskutek tego obecnie w gorszej sytuacji ,niż kobiety urodzone również w 1953 r., ale występujące z wnioskiem o emeryturę powszechną dopiero po wejściu w życie wyroku TK.
Na rozprawie w dniu 24 września 2025 r. pełnomocnik pozwanego organu rentowego wniósł o oddalenie apelacji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja R. M. (1) nie zasługiwała na uwzględnienie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, wbrew zarzutom apelującej, Sąd Okręgowy przeprowadził wystarczające postępowanie dowodowe, w oparciu o które poczynił trafne ustalenia faktyczne oraz wywiódł wnioski w pełni uprawnione wynikiem tego postępowania, nie wykraczając poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów, wynikające z przepisu art. 233 k.p.c.
Dokonana przez sąd I instancji ocena prawna także nie budzi zastrzeżeń sądu odwoławczego, który podziela ustalenia i zważenia Sądu Okręgowego w całości i na podstawie art. 387 §2 1 k.p.c. przyjmuje za własne, co oznacza, że zbędnym jest ich powtarzanie w niniejszym uzasadnieniu. Sąd Apelacyjny poniżej dokona natomiast uzupełnienia i poszerzenia argumentacji, przedstawionej przez sąd I instancji w zakresie, w jakim wymagają tego zarzuty apelacyjne.
Odnosząc się do zarzutów apelacji, na wstępie wskazać należy, iż sąd apelacyjny nie dopatrzył się zarzucanego naruszenia przez sąd I instancji przepisów prawa procesowego.
Stosownie do treści art. 235 2 k.p.c. sąd pomija twierdzenia i dowody, jeżeli są one nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy lub powoływane jedynie dla przedłużenia postępowania w sprawie, gdyż obowiązkiem sądu jest koncentracja materiału dowodowego oraz zapewnienie mu sprawnego i szybkiego przebiegu. Sąd uprawniony jest do selekcji zgłoszonych dowodów, na skutek przeprowadzonej oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć. Oznacza to, że nie każde fakty przedstawiane przez stronę powinny być przedmiotem dowodu, gdyż sąd nie ma obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego ponad potrzebę procesową. Istotność faktów wiąże się zaś z podstawą faktyczną powództwa przez co istotne znaczenie mają tylko te fakty, które odpowiadają hipotezom tych przepisów prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie.
Postępowanie apelacyjne, jakkolwiek jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, to jednakże zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że sąd odwoławczy posiada swobodę jurysdykcyjną i kompetencję do ponownej samodzielnej oceny materiału procesowego, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. Merytoryczny charakter orzekania sądu II instancji polega więc na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego, a więc dokonać subsumcji. Z tego też względu Sąd ten może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie stwierdzone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd I instancji i to niezależnie od tego, czy zostały one podniesione w apelacji, jeśli tylko mieszczą się w granicach zaskarżenia (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2000 r., III CKN 812/98, Lex nr 40504). Ponadto Sąd II instancji orzeka nie tylko na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd I instancji, ale także w postępowaniu apelacyjnym. Stąd też istnieje możliwość uzupełnienia postępowania dowodowego, o ile strony złożą stosowne twierdzenia faktyczne i wnioski dowodowe dopuszczalne w świetle art. 381 k.p.c. Sąd odwoławczy może także na podstawie art. 232 zd. 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. dopuścić z urzędu dowód niewskazany przez stronę (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2015r., I PZ 28/14).
Odnosząc się zatem do zarzutu apelacyjnego naruszenia przepisów procesowych przez sąd I instancji: art. 235 2§1 pkt 2, 3 i 5 oraz §2 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., polegającego na oddaleniu wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości, wyjaśnić należy, iż rachunkowość to system ewidencji zdarzeń gospodarczych, mający na celu dostarczenie rzetelnego obrazu sytuacji majątkowej i finansowej podmiotu gospodarczego. Obejmuje gromadzenie, przetwarzanie i prezentację informacji ekonomicznych, a jej podstawowym celem jest wspieranie podejmowania decyzji zarządczych. Rachunkowość składa się z księgowości, kalkulacji i sprawozdawczości, a jej zasady są regulowane przez przepisy prawa, np. ustawę o rachunkowości. Stroną powodową w niniejszej sprawie jest natomiast osoba fizyczna R. M. (1), a przedmiotem sprawy jest wysokość jej emerytury, przy czym jedyny merytoryczny zarzut jaki odwołująca podnosi do wyliczeń pozwanego, to konsekwentne kwestionowanie przede wszystkim zastosowania przez organ rentowy do ponownego obliczenia jej emerytury- wskaźnika dalszego średniego trwania życia z wniosku o emeryturę powszechną, tj. obowiązującego w grudniu 2013 r., zamiast obowiązującego w dniu 2 września 2020 r.
Różnica tych wskaźników w sposób oczywisty generuje pozostałe różnice wyliczeń matematycznych. Jednakże, skoro to istotą sporu jest właśnie kwestia z jakiej daty- do ustalenia wysokości emerytury odwołującej winien być przyjęty wskaźnik dalszego średniego trwania życia, to nie podzielając stanowiska odwołującej w tym zakresie, zasadnie sąd I instancji, ani tut.sąd nie znalazł podstaw do przeprowadzania dowodu z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości i wniosek ten oddalił.
Tym bardziej, że przed sądem I instancji pozwany organ rentowy na zobowiązanie tego sądu, zamieścił parokrotnie wyjaśnienia co do sposobu obliczenia emerytury odwołującej, opierając się na konkretnych parametrach, liczbach i obliczeniach matematycznych, a R. M. (1) nie zgłosiła do nich merytorycznych, matematycznych zastrzeżeń, które rodziłyby uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości matematycznych wyliczeń.
W zaistniałej sytuacji ani sąd I instancji, ani aktualnie sąd II nie dostrzegły potrzeby poszukiwania odpowiedniego biegłego do sporządzenia obliczenia wysokości emerytury powszechnej odwołującej, tym bardziej, że wyliczenia poszczególnych wartości w wyjaśnieniach ZUS ,są , zdaniem sądu odwoławczego, w pełni przekonujące.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu, wskazać należy, iż naruszenie przez sąd I instancji zasad sporządzania uzasadnienia orzeczenia (art. 327 1 k.p.c.) ma miejsce wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich koniecznych elementów, zawiera oczywiste braki lub nie daje się z niego odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co finalnie uniemożliwia przeprowadzenie efektywnej kontroli II – instancyjnej. Jak zważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z 21 sierpnia 2024 r. sygn. I CSK 1876/24, niezamieszczenie określonego elementu rozumowania, bądź uwzględnienie go w lakoniczny sposób w uzasadnieniu wyroku, nie świadczy samo w sobie o tym, że dany element nie został przez sąd uwzględniony w procesie decyzyjnym.
Zarzut naruszenia przepisu art. 327 1 k.p.c. apelująca sprowadza w zasadzie do braku uzasadnienia w zakresie rozstrzygnięcia sądu I instancji zawartego w punkcie 2 wyroku tj.co do przekazania żądania odwołującej w zakresie odsetek pozwanemu organowi rentowemu do rozpoznania.
Sąd Apelacyjny w istocie dostrzega brak uzasadnienia sądu I instancji w tym zakresie, jednakże nie jest to uchybienie, które niweczyłoby w jakikolwiek sposób rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego, albowiem orzeczenie w tym zakresie nie budzi żadnych wątpliwości co do jego podstawy prawnej, ani zasadności. Poddaje się zatem w pełni kontroli instancyjnej.
Zaskarżona przez R. M. (1) decyzja ZUS I Oddziału w P. z dnia 12 stycznia 2021 r. – została przez organ rentowy wydana z urzędu. Odwołująca dopiero w odwołaniu – piśmie z dnia 19 lutego 2021 r. złożyła wniosek o zasądzenie na jej rzecz odsetek od wyrównania świadczenia (pkt 1, str. 2 odwołania). Żądanie to zatem wcześniej nie było znane organowi rentowemu i nie mógł się do niego merytorycznie odnieść w formie decyzji.
W myśl natomiast art. 477 10§2 k.p.c., jeżeli ubezpieczony zgłosił nowe żądanie, dotychczas nierozpoznane przez organ rentowy, sąd przyjmuje to żądanie do protokołu i przekazuje do rozpoznania organowi rentowemu. W zaistniałej sytuacji, Sąd Okręgowy na tej właśnie podstawie przekazał żądanie odsetkowe apelującej organowi rentowemu do rozpoznania (pkt 2 sentencji wyroku), co umożliwi odwołującej w przyszłości ewentualne zaskarżenie decyzji, wydanej w przedmiocie tego wniosku.
Przechodząc w tym miejscu do rozważań w zakresie zarzutów naruszenia przez sąd I instancji przepisów prawa materialnego, Sąd Apelacyjny w pierwszej kolejności dostrzega konieczność podkreślenia faktów, których apelująca zdaje się nie akceptować, a które stanowią podstawę do zastosowania następnie odpowiednich norm prawnych.
R. M. (1) urodziła się (...), w związku z tym zastosowanie do apelującej znajduje co do zasady art. 24 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który w ustępie 1 stanowi, że ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku emerytalnego wynoszącego co najmniej 60 lat dla kobiet, z zastrzeżeniem art. 46, 47, 50, 50a, 50e i 184, a także art. 88a ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2024 r. poz. 986).
Apelująca po osiągnięciu wieku (...)lat, mając co najmniej 30-letni okres składkowy i nieskładkowy (art. 46 w zw. z art. 29 ustawy emerytalnej), 26 listopada 2008 r. zwróciła się do organu rentowego z wnioskiem o wcześniejszą emeryturę, który decyzją z 17 grudnia 2008 r. o znaku (...) (...)przyznał jej wnioskowane świadczenie.
W dniu (...)r. R. M. (1) ukończyła (...) lat i wnioskiem z dnia 6 grudnia 2013 r. zwróciła się do organu rentowego o przyznanie emerytury powszechnej (art. 24 ustawy emerytalnej). Wbrew kategorycznemu i konsekwentnemu twierdzeniu apelującej w toku całego postępowania, decyzją z 17 stycznia 2014 r. o znaku (...) organ rentowy przyznał jej emeryturę powszechną – od 1 grudnia 2013 r., tj. miesiąca złożenia wniosku. Podstawę obliczenia emerytury stanowił przepis art. 25 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, a co więcej, w stosunku do apelującej zastosowanie znajdował art. 25 ust. 1 b ustawy emerytalnej, dodany przez art. 1 pkt 6 lit. b) ustawy z dnia 11 maja 2012 r. (Dz.U. z 2012 r. poz. 637) zmieniającej ustawę emerytalną w tym zakresie z dniem 1 stycznia 2013 r. Oznaczało to, że organ rentowy w decyzji z 17 stycznia 2014 r. pomniejszył podstawę obliczenia emerytury powszechnej o kwotę stanowiącą sumę kwot dotychczas pobranych przez apelującą emerytur wcześniejszych. Do obliczenia podstawy wymiaru emerytury nadto organ rentowy przyjął parametr średniego dalszego trwania życia, obowiązującego w dniu złożenia wniosku, tj. 252,30 miesięcy.
Organ rentowy zawiesił wypłatę emerytury powszechnej apelującej, albowiem okazała się świadczeniem mniej korzystnym od dotychczas pobieranej emerytury wcześniejszej. Brak podjęcia wypłaty emerytury w 2014 r. na rzecz odwołującej, nie niweczy faktu przyznania tego świadczenia. Wszak, gdyby organ rentowy nie zastosował wówczas potrącenia sumy pobranych emerytur w trybie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, emerytura powszechna byłaby wyższa od dotychczas pobieranej, emerytury wcześniejszej i byłaby odwołującej wypłacana. Tylko bowiem z powodu tej okoliczności, emerytura powszechna odwołującej okazała się niższa od emerytury wcześniejszej i została zawieszona jej wypłata, a nie prawo do niej.
Wyrokiem z 6 marca 2019 r. sygn. P 20/16, opublikowanym 21 marca 2019 r. ,Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w (...) r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W oparciu o powyższy wyrok, na skutek skargi apelującej z 1 kwietnia 2019 r. o wznowienie postępowania decyzją z 24 kwietnia 2019 r. ZUS I o/P. odmówił uchylenia decyzji z 17 stycznia 2014 r., jednakże stwierdził jej wydanie z naruszeniem prawa.
Konsekwencją ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego była ostatecznie zmiana legislacyjna i dodanie do ustawy o emeryturach i rentach z FUS przepisów art. 194i oraz art. 194j przez art. 1 ustawy z dnia 19 czerwca 2020 r. (Dz.U. z 2020 r. poz.1222), zmieniającej ustawę emerytalną z dniem 10 lipca 2020 r.
Zmiana przepisów ustawy o emeryturach i rentach stanowiła zaś podstawę wydania przez organ rentowy zaskarżonej decyzji z 12 stycznia 2021 r., poprzedzonej pismem odwołującej z 21 grudnia 2020 r., w którym domagała się ona ponownego ustalenia emerytury na podstawie przepisu art. 194j ust. 1 ustawy emerytalnej, przyznanej na podstawie art. 24 od podstawy ustalonej z zastosowaniem art. 194i, z pominięciem przepisu art. 25 ust. 1b i ustaleniem wysokości świadczenia na podstawie wskaźnika średniego dalszego trwania życia z art. 26 ustawy emerytalnej cyt. „z daty faktycznego poprawnego rozpoznania wniosku odwołującej o przyznanie emerytury, tj. z daty bieżącej”.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, sposób sformułowania wniosku odwołującej z 21 grudnia 2020 r. świadczy o tym, że na dzień jego sporządzenia miała ona pełną świadomość przyznania jej emerytury powszechnej decyzją z 17 stycznia 2014 r., a jedynie oczekiwała, że przedmiotowym pismem spowoduje zastosowanie przez organ rentowy, przy ponownym ustalaniu tej emerytury – tablic dalszego trwania życia z grudnia 2020 r., zamiast z grudnia 2013 r.
Stosownie zatem do brzmienia art. 194i ustawy emerytalnej, do ustalenia podstawy obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ubezpieczonego urodzonego w (...) r., nie stosuje się przepisu art. 25 ust. 1b, jeżeli wniosek o przyznanie tej emerytury zgłosi w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 19 czerwca 2020 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. poz. 1222), pod warunkiem że prawo do emerytury przed osiągnięciem wieku emerytalnego ma ustalone na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r.
Natomiast w myśl art. 194j ust. 1 ustawy emerytalnej, kwotę emerytury przyznanej na podstawie art. 24 ubezpieczonemu urodzonemu w (...) r. (tak, jak R. M. (1)), który wcześniej pobierał emeryturę wymienioną w art. 25 ust. 1b na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r. (tak, jak R. M. (1)), ustala się ponownie od podstawy ustalonej z zastosowaniem art. 194i.
Przeliczeniu podlega podstawa obliczenia emerytury przyjęta w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury (ust. 2).
Do ustalenia nowej kwoty emerytury przyjmuje się średnie dalsze trwanie życia przyjęte w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury, a następnie uwzględnia się kolejne zmiany wysokości świadczenia (ust. 3).
Emerytura w ponownie ustalonej wysokości przysługuje od dnia, od którego podjęto wypłatę emerytury przyznanej na podstawie art. 24, a w przypadku gdy prawo do tej emerytury było zawieszone - od dnia, od którego mogłaby być podjęta jej wypłata (ust. 4).
Jeżeli ponownie ustalona wysokość emerytury przyznanej na podstawie art. 24 jest wyższa od wypłacanej dotychczas, emerytowi wypłaca się wyrównanie. Kwotę wyrównania stanowi różnica między sumą kwot emerytur, jakie przysługiwałyby w okresie od dnia, o którym mowa w ust. 4, do dnia wydania decyzji, o której mowa w ust. 1, z uwzględnieniem ich waloryzacji, a sumą kwot wypłaconych w tym okresie (ust. 5).
Stosownie natomiast do art. 26 ust. 1 ustawy emerytalnej, emerytura stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia ustalonej w sposób określony w art. 25 przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego, z uwzględnieniem ust. 5 i art. 183.
W myśl art. 26 ust. 6 ustawy emerytalnej, jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego, do ustalenia wysokości emerytury zgodnie z ust. 1 stosuje się tablice trwania życia obowiązujące w dniu, w którym ubezpieczony osiągnął wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
R. M. (1) przeszła na emeryturę powszechną w wieku (...)W jej wypadku możliwe było jedynie sprawdzenie, które tablice dalszego średniego trwania życia są dla niej korzystniejsze – z daty osiągniecia (...) lat ((...) r.) czy z daty wniosku o emeryturę ((...))
Wbrew stanowisku apelującej, organ rentowy decyzją z dnia 12 stycznia 2021 r. nie uchylił decyzji z 17 stycznia 2014 r., decyzja ta cały czas pozostaje w obrocie prawnym.
Po dodaniu do ustawy emerytalnej przepisu art. 194j, organ rentowy stosując go prawidłowo do odwołującej – ponownie ustalił wysokość emerytury powszechnej, w szczególności z uwzględnieniem zapisu z art. 194j ust. 3, tj. przyjmując średnie dalsze trwanie życia przyjęte w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury, tj. z daty wniosku(...)r.
Z literalnego brzmienia art. 194j ust. 3 ustawy emerytalnej wynika zatem wprost, jakie tablice średniego dalszego trwania życia winien przyjąć organ rentowy. Brak jest przy tym innego przepisu ustawy emerytalnej czy jakiejkolwiek innej ustawy, który pozwoliłby na przyjęcie średniego dalszego trwania życia dla odwołującej z grudnia 2020 r. – tak, jak tego oczekuje apelująca, niezależnie już od forsowanej przez siebie narracji, że dopiero z tą datą faktycznie przyznano jej prawo do emerytury powszechnej, co jak wykazano powyżej, nie jest prawdą.
Sąd Apelacyjny w tym miejscu przyznaje rację apelującej, że wskutek wprowadzenia do ustawy emerytalnej dwóch przepisów art. 194i oraz art. 194j, wyłoniły się dwie grupy kobiet z rocznika (...) którym w zależności od tego, w jakim momencie złożyły wniosek o emeryturę powszechną, organ rentowy ustalił podstawę obliczenia emerytury (wnioski złożone po 19 marca 2019 r.) lub ponownie ustala emeryturę (wnioski złożone od 1 stycznia 2013 r. do 18 marca 2019 r.). Błędny jest jednakże zarzut apelującej, że ustawodawca a za nim organ rentowy, dokonuje w ten sposób nieuzasadnionego różnicowania kobiet, urodzonych w (...) r. Po 1 stycznia 2013 r. obowiązywał już przepis art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, zatem wszyscy wnioskodawcy, którzy składali wnioski o przyznanie emerytury powszechnej po tej dacie, mieli już świadomość, że zostanie wobec nich dokonane potrącenie dotychczas pobranych kwot emerytury wcześniejszych. Składając jednakże wnioski o emeryturę powszechną mimo tego, zróżnicowali się w ten sposób sami.
Zamieszczone w apelacji dywagacje R. M. (1) w zakresie tym korzystniejszego przejścia na emeryturę powszechną – im późniejszego, z uwagi na analogicznie coraz to korzystniejszy parametr dalszego średniego trwania życia, jakkolwiek są prawidłowe, to jednakże nie znajdują odzwierciedlenia w sytuacji odwołującej z tego względu, że 6 grudnia 2013 r. odwołująca z własnej woli złożyła wniosek o przyznanie emerytury powszechnej, a tym samym sama wybrała moment przyznania prawa do tego świadczenia i jest to fakt dokonany. Ustawodawca, ani organ rentowy nie ponoszą bowiem odpowiedzialności za to, kiedy dany ubezpieczony złożył wniosek o emeryturę powszechną – była to bowiem ówcześnie jego niezależna decyzja.
Jak zważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 6 marca 2024 r. sygn. I USK 296/22 i stanowisko to tut.sąd w pełni podziela, kwotę emerytury w systemie zdefiniowanej składki ustala się tylko raz albo w dniu nabycia prawa, albo w dniu realizacji ryzyka. Tak ustalona emerytura może być już tylko powiększona w przypadku dalszego opłacania składek w sposób podany w art. 108 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Skoro skarżąca miała ustaloną podstawę obliczenia emerytury i wysokość emerytury w decyzji ze stycznia 2014 r., to ani zawieszenie wypłaty tego świadczenia, ani też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, nie może powodować ponownego obliczenia podstawy wysokości świadczenia na dzień 12 lutego 2021 r. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, a w zasadzie wydana z uwzględnieniem jego treści ustawa zmieniająca (która wbrew zarzutom apelującej z oczywistych zatem względów nie może sprzeczna z konstytucją, skoro została wydana w związku z treścią wyroku TK), spowodowała bowiem ponowne obliczenie emerytury w wieku powszechnym, ale jedynie w takim zakresie, by wyliczonej kwoty emerytury nie pomniejszać o sumę kwot pobranych emerytur przyznanych na podstawie art. 29 w związku z art. 46 ustawy emerytalnej. Ponowne obliczenie przez organ wysokości jej emerytury przysługującej od dnia 11 grudnia 2013 r. sprawiło, że skarżąca otrzymała stosowne wyrównanie świadczenia za okres od tego dnia do dnia 31 stycznia 2021 r., którego osoby występujące o prawo do emerytury w powszechnym wieku emerytalnym po raz pierwszy, po wejściu w życie powołanej wcześniej ustawy zmieniającej ustawę emerytalną, są przecież, z oczywistych względów, pozbawione, co także różnicuje sytuację prawną tych osób w stosunku do osób, które zdecydowały się na wnioskowanie o emeryturę bezpośrednio po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego.
W powyższym postanowieniu Sąd Najwyższy podkreślił, że zastosowana formuła wymiaru emerytury dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. polega na ustaleniu wysokości świadczenia w efekcie podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia. Ta ostatnia kwestia ściśle wiąże się z zagadnieniem ustalania przeciętnej długości życia na emeryturze. Średnia ta wynika z tablic trwania życia ogłaszanych przez Prezesa GUS corocznie w terminie do dnia 31 marca w formie komunikatu publikowanego w Monitorze Polskim (art. 26 ust. 4 ustawy emerytalnej). Przyjęta w nowym systemie formuła obliczania emerytury zachęca do zwiększania swojego świadczenia przez opóźnienie przejścia na emeryturę. Każdy rok opóźnienia przejścia na emeryturę powoduje wzrost świadczenia ze względu, z jednej strony, na dłuższy okres gromadzenia składek, a z drugiej - na (ewentualnie) krótszy okres średniej oczekiwanej długości życia. Zasada ta obowiązywała od samego początku, tj. od wejścia w życie ustawy emerytalnej i nie była (bo nie mogła być) zaskoczeniem dla osób składających wniosek o emeryturę w powszechnym wieku emerytalnym przed wydaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16 (wyrok ten nie ma zresztą żadnego znaczenia dla roszczenia skarżącej sprowadzającego się do żądania przesunięcia daty przejścia na emeryturę z 2013 r. na 2021 r. - wraz z dalszymi konsekwencjami powodującymi zwiększenie świadczenia przez zmniejszenie liczby miesięcy średniego dalszego trwania życia w algorytmie obliczania jej wysokości). Nie może być więc mowy o „niemożliwych do przewidzenia konsekwencjach decyzji o skorzystaniu z prawa wyrażonego w art. 46 ustawy emerytalnej”. Wiadome było bowiem już od samego początku, że im później zostanie złożony wniosek o emeryturę, tym wyższe będzie to świadczenie.
Co należy przy tym podkreślić w zakresie zarzucanego naruszenia konstytucyjnych zasad równego traktowania ,w wyroku z dnia 12 marca 2024 r. sygn. II USKP 7/23 Sąd Najwyższy wskazał, że przepisy art. 194i i art. 194j ustawy emerytalnej stanowią odstępstwo od zasady równego traktowania ubezpieczonych, przewidując wyjątkowe, bardziej korzystne unormowania dla ubezpieczonych urodzonych w (...) r., jeżeli spełnią oni wszystkie warunki wymienione w tych przepisach, które ustawodawca umiejscowił w grupie przepisów przejściowych ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Z uwagi na szczególny charakter tych przepisów podlegają one wykładni ścisłej. Przepis art. 194i oraz art. 194j ustawy emerytalnej w żaden sposób nie modyfikuje zasady wyrażonej w art. 26 ustawy emerytalnej, warunkującej wysokość świadczenia od przewidywanego dalszego trwania życia równemu wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego.
Skoro ubezpieczona miała ustaloną podstawę obliczenia emerytury i wysokość świadczenia w decyzji z 2014 r., to ani zawieszenie wypłaty emerytury, ani też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, nie może powodować ponownego obliczenia podstawy wysokości świadczenia na dzień 1 stycznia 2021 r. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, a w zasadzie wydana z uwzględnieniem jego treści ustawa zmieniająca spowodowała bowiem ponowne obliczenie emerytury w wieku powszechnym, ale jedynie w takim zakresie, by wyliczonej kwoty emerytury nie pomniejszać o sumę kwot pobranych emerytur przyznanych na podstawie art. 29 w związku z art. 46 ustawy emerytalnej. Wyłącznie taki wniosek można wywieść z wyroku interpretacyjnego Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16.
Z powyższego orzeczenia zatem wynika, że jakkolwiek R. M. (1) czuje się pokrzywdzona względem innych kobiet z rocznika 1953, które wystąpiły z wnioskiem o emeryturę powszechną po 18 marca 2019 r., to nie zauważa, iż data wystąpienia z takim wnioskiem była jej suwerenną decyzją o chęci korzystania już z emerytury powszechnej, w odróżnieniu do rówieśnic, które nadal pracowały i z wnioskiem o emeryturę powszechną wystąpiły po 18 marca 2019 r. Odwołująca nadal jest też w zdecydowanie lepszej sytuacji, niż ubezpieczeni z roczników starszych (np. (...) r.), ale i młodszych (np. (...)r.), którzy mimo wydania wyroku z 4 czerwca 2024 r. w sprawie sygn. SK 140/20 przez Trybunał Konstytucyjny, w konsekwencji wyroku w sprawie sygn. P 20/16, nie doczekali się analogicznej zmiany legislacyjnej i aktualnie, w związku z brakiem publikacji wyroku z 4 czerwca 2024 r., muszą dochodzić przed sądami powszechnymi ponownego ustalenia emerytur powszechnych bez zastosowania przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. Znajdują się zatem w gorszej sytuacji do ubezpieczonej i o zarzucanym przez apelującą naruszeniu wobec niej konstytucyjnych zasad równego traktowania, nie może być mowy.
W szczególności jednak należy zauważyć, iż już w postanowieniu Sądu Najwyższego z 17 stycznia 2023r. III USK 44/22 Sąd ten wskazał, iż jakkolwiek wprowadzenie do ustawy emerytalnej mechanizmu potrącania kwot pobranych świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury przy obliczaniu podstawy emerytury powszechnej dla kobiet urodzonych (...) nastąpiło z naruszeniem wynikającej z art.2 Konstytucji RP zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, to nie ma żadnego przełożenia na sposób obliczenia emerytury w pozostałym zakresie , w tym nie dotyka w żaden sposób momentu , na który należy przyjąć tablice średniego dalszego trwania życia kobiet.
Oczywistym jest zatem, że nie sposób z argumentacji TK wyprowadzić dodatkowy wniosek ,że obliczenie emerytury apelującej powinno uwzględniać nie datę faktycznego wniosku o to świadczenie, ale datę poprawnego rozpoznania tego wniosku.
SN podkreślił, a tut.sąd w pełni podziela to stanowisko, iż rozważane w wyroku TK zagadnienie dotyczy jedynie możliwości zastosowania do grupy kobiet rocznik 1953r. przepisu art.25 ust.1b ustawy emerytalnej i ustalenie, że było to niezgodne z art.2 Konstytucji RP ,nie zmienia faktu, że wniosek o emeryturę złożony został w XII 2013r. i ta data jest decydująca dla obliczenia wysokości jej świadczenia. Stwierdzona przez TK wadliwość nie przesunęła daty złożenia wniosku o emeryturę. Ani przy tym wyrok TK , ani późniejsze zmiany legislacyjne, będące jego następstwem, nie zmieniły faktycznej daty złożenia wniosku o emeryturę.
Z tych też względów, wnioski apelującej sformułowane w punkcie 4 i 5 apelacji, jako niezasadne, w oparciu o art.235 2§1 kpc, podlegały oddaleniu.
Reasumując powyższe, w ocenie Sądu Apelacyjnego w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw, tak faktycznych, jak i prawnych do uwzględnienia roszczenia odwołującej o ustalenie emerytury powszechnej z uwzględnieniem wskaźnika średniego dalszego trwania życia z grudnia 2020 r., zapoczątkowanego we wniosku do organu rentowego z 21 grudnia 2020 r., kontynuowanego w odwołaniu od decyzji ZUS /I Oddziału w P. z 12 stycznia 2021 r. i finalnie w apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z 4 kwietnia 2023 r.
Mając zatem na uwadze powyższe ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację ubezpieczonej, albowiem zarzuty wywiedzione w apelacji, w obliczu obowiązujących przepisów prawa materialnego – ustawy o emeryturach i rentach z FUS, należało uznać za nieznajdujące podstaw.
sędzia Małgorzata Woźniak-Zendran