sygn. I ACa 2613/23 24 stycznia 2024 Sąd Apelacyjny w Katowicach

Wyrok z 24 stycznia 2024, sygn. I ACa 2613/23

Data orzeczenia 24 stycznia 2024
Sąd Sąd Apelacyjny w Katowicach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Aneta Wolska
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Katowicach #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 2613/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 stycznia 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący :

SSA Aneta Wolska

Protokolant :

Aleksandra Kukułka

po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2024 r. w Katowicach

na rozprawie

sprawy z powództwa E. K. i R. K.

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej
w W. w upadłości

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach

z dnia 28 czerwca 2021 r., sygn. akt I C 377/21

1)  oddala apelację skierowaną przeciwko rozstrzygnięciu zawartemu w punkcie 2. wyroku;

2)  rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego pozostawia orzeczeniu kończącemu postępowanie w sprawie.

SSA Aneta Wolska

Sygn. akt I ACa 2613/23

UZASADNIENIE

całego wyroku z dnia 24 stycznia 2024 r.

Zaskarżonym wyrokiem w sprawie z powództwa R. K. i E. K. przeciwko (...) Bank Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził od pozwanego na rzecz powodów 204 426,14 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 października 2019 r. oraz ustalił, że nie istnieje między stronami stosunek prawny w związku z nieważnością umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF z dnia 14 sierpnia 2006 r. zawartej między powodami a (...) Bankiem Spółką Akcyjną w K.. Sąd rozstrzygnął także o kosztach postępowania, zasądzając z tego tytułu od pozwanego na rzecz powodów 11 817 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia oraz nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Katowicach 80,18 zł z tytułu nieuiszczonych kosztów stawiennictwa świadka.

Wydanie tego orzeczenia poprzedziły następujące ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego będące podstawą rozstrzygnięcia co do żądania ustalenia nieważności umowy kredytu:

W 2006 r. powodowie szukali oferty kredytu na zakup domu i po przedstawieniu oferty zdecydowali się na kredyt indeksowany do CHF. W dniu 14 sierpnia 2006 r. powodowie zawarli umowę kredytu z (...) Bankiem S.A. W zakresie treści zawartej przez strony umowy Sąd I instancji ustalił, że zgodnie z § 1 Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 294 237,76 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie oraz regulaminie do umowy kredytu hipotecznego. Spłata miała nastąpić w 360 miesięcznych ratach równych kapitałowo-odsetkowych. Kredyt był przeznaczony na: a) w wysokości 285 000 zł na pokrycie części ceny nabycia domu mieszkalnego na nieruchomości położonej w J. ul. (...) (nr KW (...)) na rachunek zbywcy; b) w wysokości 5884,76 zł na uiszczenie składki z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty wartości nieruchomości; c) w wysokości 3138 zł na pokrycie składek ubezpieczeniowych; d) w wysokości 215 zł na pokrycie kosztów z tytułu ustanowienia hipoteki (§ 1 ust. 3). Zgodnie z § 2 ust. 2, w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków miała być przeliczana na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” – obowiązującego w dniu uruchomienia środków. Stosownie do § 4 ust. 1 umowy, spłata wszelkich zobowiązań z tytułu umowy miała być dokonywana w złotych na rachunek pomocniczy określony w każdorazowym harmonogramie spłat kredytu. wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do waluty wyrażonej w umowie – obowiązującego w dniu spłaty (§ 4 ust. 2). Sąd Okręgowy ustalił też, że powodowie w dniu 29 marca 2019 r. złożyli w Sądzie Rejonowym dla (...) W. w W. wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej. Także pismem z dnia 29 marca 2019 r. powodowie złożyli reklamację. Na poczet umowy powodowie wpłacili kwotę 204 426,14 zł w okresie od 2 kwietnia 2009 r. do 1 marca 2019 r.

Stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd I instancji ustalił w oparciu o niekwestionowane przez strony dokumenty oraz zeznania powoda. Sąd pominął dowód z opinii biegłego z zakresu finansów i rachunkowości oraz bankowości z uwagi na jej nieistotność dla rozstrzygnięcia sprawy, uznając, że wysokość dochodzonych przez powodów roszczeń została ustalona w oparciu o przygotowane przez pozwanego dokumenty dotyczące wysokości uiszczonych kwot, których to dokumentów strona pozwana nie kwestionowała.

W oparciu o takie ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy uznał, że żądanie ustalenia nieważności umowy zasługiwało na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd odwołał się do art. 69 Prawa bankowego wskazując, że strony zawarły umowę odpowiadającą warunkom umowy kredytu w rozumieniu powołanego przepisu. Wskazał, że w dacie zawarcia spornej umowy ustawodawca nie uregulował w art. 69 prawa bankowego kredytu denominowanego czy indeksowanego do waluty obcej. Dopiero ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, tzw. ustawą antyspreadową, z dniem 26 sierpnia 2011 r. wprowadzono do art. 69 ust. 2 ustawy punkt 4a, wskazujący wprost na możliwość zawierania umowy o kredyt indeksowany lub denominowany do waluty innej niż waluta polska, o ile taka umowa wskazuje szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana jest kwota kredytu, wysokość transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasady przeliczania wypłaty albo spłaty kredytu na walutę obcą. Nadto zmiana ustawy poprzez dodanie do art. 69 ustępu 3 spowodowała, że w przypadku umowy o kredyt indeksowany lub denominowany do waluty innej niż waluta polska kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie, przy czym w takim przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku. Sąd podkreślił, że opisane wyżej zmiany nie oznaczają, iż umowy kredytów indeksowanych do waluty obcej, które zostały zawarte przed dniem 26 sierpnia 2011 r. są nieważne ex lege i odwołał się w tym zakresie do orzecznictwa Sądu Najwyższego.

Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że kwestią zasadniczą w sprawie jest to, czy wskazane w pozwie postanowienia umowy i regulaminu stanowią klauzule niedozwolone oraz iż cały spór koncentruje się na kwestii przyjętego miernika indeksacji, a przede wszystkim sposobu ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych, a to wobec zapisów umowy i regulaminu i odesłania do tabeli kursów kupna i sprzedaży ustalanych w pozwanym banku. Zdaniem Sądu rozpatrywana umowa kredytu została zawarta przez bank – przedsiębiorcę z powodami mającymi status konsumentów w myśl 22 1 k.c. Sąd uznał, że kwestionowane przez powodów postanowienia są abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Sąd odwołał się też do Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Podkreślił, iż posłużenie się przez strony konstrukcją klauzuli waloryzacyjnej, w tym walutowej, pozostaje dopuszczalne i jest szeroko stosowane w praktyce banków ze względu przede wszystkim na potrzebę ograniczenia niekorzystnych dla obu stron skutków zmiany wartości pieniądza polskiego. Zastosowanie takich klauzul powinno opierać się zatem na takim ich zapisaniu, by zmienność kursu waluty obcej została wyznaczona przez element zewnętrzny i możliwie obiektywny w stosunku do stron umowy tego rodzaju, określony przez instytucje finansowe spełniające kryteria bezstronnego działania w stosunku do banku udzielającego takiego kredytu. Poza tym zastosowanie indeksacji jest dopuszczalne co do zasady. Nie narusza ani zasady nominalizmu z art. 358 1 k.c. ani też zasady swobody umów z art. 353 1 k.c., jeżeli pozwala na określenie koniecznych przedmiotowo postanowień umowy kredytu, określonych w art. 69 Prawa bankowego.

Analizując przesłanki wynikające z art. 385 1 § 1 k.c. Sąd I instancji stwierdził, że treść spornych zapisów umowy prowadzi do przyjęcia nieważności umowy w całości z powodu bezskuteczności jej głównych postanowień i niedopuszczalności ich zastąpienia innymi ze względu na konieczność utrzymania podstawowych jej elementów decydujących o jej charakterze prawnym. Wywodził Sąd I instancji, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowy wskazują na to, że przeliczenie będzie dokonywane dwukrotnie – przy wypłacie kredytu i przy przeliczaniu rat celem ustalenia wyrażonej w walucie polskiej kwoty, jaką mają spłacać powodowie, po drugie, że pierwsze przeliczenie będzie dokonywane według kursu kupna, a drugie – według kursu sprzedaży i po trzecie, że oba te kursy będą ustalane według tabel obowiązujących w pozwanym banku. Tym samym Sąd stwierdził, iż te postanowienia umowy zawierają klauzulę abuzywną, jako że pozwalają bankowi na dowolne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty na potrzeby rozliczeń kredytowych. Umowa zawiera bowiem odesłanie do tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych i indeksowanych kursem walut obcych, nie wskazując w żaden sposób warunków ich ustalenia i pozostawiając to do wyłącznej dyspozycji banku. Skutkiem negatywnej weryfikacji postanowienia umowy jest z kolei przyjęcie na zasadzie art. 385 1 § 2 k.c., że takie postanowienie nie wiąże konsumenta i postanowienie takie jest bezskuteczne od momentu zawarcia umowy.

W dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy odniósł się do kwestii uzgodnienia indywidualnie przez strony umowy jej spornych postanowień na etapie zawierania umowy. Sąd odwołał się do regulacji zawartej w art. 385 1 § 3 k.c. i stwierdził, że ustalenia faktyczne w sprawie potwierdzają, że bank posłużył się przy zawieraniu umowy wzorcem umowy. Zgodnie zaś z zasadą wyrażoną w art. 385 1 § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie z klientem spoczywał na tym, kto się na to powołuje, a więc w tym wypadku na pozwanym. Postępowanie dowodowe wykazało, iż kwestie te mające odzwierciedlenie w kwestionowanych postanowieniach umowy nie były uzgodnione z powodami. Pozwany nie przedłożył na tę okoliczność żadnych dowodów, a za taki dowód nie można uznać zapisów umowy. Dodał także Sąd, że przez sam fakt podpisania umowy zawierającej oświadczenia, z których wynika, iż powodowie dokonali świadomego wyboru kredytu indeksowanego kursem CHF i że są świadomi ryzyka i skutków kursu walut i oprocentowania jest niewystarczający. W ocenie Sądu w pełni za wiarygodne należało uznać zeznania powoda co do okoliczności zawarcia umowy. Bank nie pouczył powodów o skutkach zawarcia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz o zagrożeniach z tego wynikających, ograniczając się do zapewnień, iż jest to kredyt tani, bezpieczny, przy którym nie wzrośnie oprocentowanie i raty. Umowa nie określała ani kursu CHF wobec złotego ani sposobu jego ustalania na potrzeby wyliczenia zobowiązania powodów przez czas jego zakładanego i faktycznego spłacania przez nich. Zawierała odesłanie do tabeli kursów, bez innych zastrzeżeń dotyczących ich zasad jej ustalania, także w zakresie odmienności kursów kupna, sprzedaży. Na ustalanie kursu walut powodowie nie mieli żadnego wpływu, a tylko pozwany na mocy umowy był jednostronnie upoważniony do określenia zobowiązania powodów, a więc na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Umowa nie zawierała zapisów wyjaśniających sposób ustalenia tabeli. Bank reagując na zjawiska rynkowe, ustalał wysokość rat przy zastosowaniu swoich tabel. Powołując się na uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, Sąd wskazał, że oceny ważności umowy, w tym jej postanowień pod względem abuzywności dokonuje się na dzień zawierania umowy, a nie na okres jej wykonywania.

Sąd I instancji podkreślił, że za ugruntowane należy przyjąć stanowisko wypracowane przez Sądy, iż niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną (np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt IV CSK 159/17). Sąd Okręgowy podzielił także argumentację Sądu Apelacyjnego w Warszawie przedstawioną w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 października 2019 r. (sygn. akt V ACa 567/18), iż takie zapisy dotyczą głównego przedmiotu umowy kredytu indeksowanego do innej waluty niż polski złoty, w tym do CHF, co znajduje wyraz m.in. w wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C – 260/18 czy też w wyroku z 14 marca 2019 r. w sprawie C – 118/17.

Kolejno Sąd Okręgowy, mając na uwadze art. 353 1 k.c., stanął na stanowisku, że treść zapisów dotyczących indeksacji kredytu do CHF przekraczała granice wyznaczone naturą stosunków obligacyjnych. Podkreślił Sąd, że przeliczenie złotówek na franki szwajcarskie i odwrotnie miało następować przy przyjęciu kursów wynikających z tabel kursowych pozwanego, a zatem to bank uzyskał wyłączne prawo do określania kursu CHF dla potrzeb rozliczeń. Zdaniem Sądu miernik pozwalający ustalić ostatecznie i wiążąco wysokość zobowiązania powodów w dacie zawierania umowy w 2008 r. nie ma charakteru obiektywnego i został uzależniony od jednostronnej i arbitralnej decyzji pozwanego. Powodowie nie mieli i nie mają możliwości weryfikacji prawidłowości danych umieszczanych przez bank w tabeli kursów, a tym samym prawidłowości wyliczenia wysokości kwoty należnych bankowi rat. Taki sposób ukształtowania zakresu praw i obowiązków stron analizowanej umowy nie spełnia kryterium transparentności, godzi w równowagę kontraktową stron umowy i w rezultacie stawia powodów w znacznie gorszej niż pozwanego pozycji, co niewątpliwie należy uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Przechodząc do kwestii dalszego wykonywania umowy przy wyeliminowaniu spornych postanowień Sąd I instancji stwierdził, że nie zachodzi możliwość jej utrzymania. Zaznaczył, że eliminacja spornych postanowień umowy ze względu na abuzywność klauzul waloryzacyjnych, które służyły ustaleniu kursu sprzedaży CHF na potrzeby ustalenia wysokości raty kapitałowo-odsetkowej wpłynie na zmianę głównego przedmiotu umowy z tej przyczyny, że klauzule te dotyczą głównych zobowiązań powodów jako kredytobiorców, związanych ze spłacaniem rat w ich kapitałowej części oraz ustaleniem pozostałej do zapłacenia części kapitału kredytu. Wykonywanie umowy bez tych klauzul nie byłoby także możliwe bez zasadniczej zmiany jej charakteru prawnego. Klauzula waloryzacyjna stanowi bowiem czynnik odróżniający w sposób wyraźny tę umowę od umowy „zwykłego” kredytu złotowego. Umowa kredytu w złotych jest inną umową, aniżeli umowa kredytu w złotych indeksowanego do waluty obcej, a rozróżnienie to zostało wprowadzone do ustawy prawo bankowe dopiero na mocy ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. tzw. ustawą „antyspreadową” poprzez dodanie pojęcia umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska.

Sąd I instancji wywodził również, że rozpoznając spór na tle kredytu indeksowanych/denominowanych, trzeba uwzględnić treść wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21 grudnia 2016 r. (sygn. akt C – 154/15, C - 307/15, C – 308/15), w którym wypowiedział się co do skutków uznania klauzuli umownej za niedozwoloną (nieuczciwą). Trybunał stwierdził, że zadaniem sądu krajowego jest wyłącznie wykluczenie stosowania nieuczciwego warunku umownego w taki sposób, aby nie wywoływał on wiążącego skutku dla konsumenta. Winno się zatem doprowadzić do takiej sytuacji prawnej konsumenta, jaka miałaby miejsce wówczas, gdyby tego warunku nigdy nie było. Sąd nie jest natomiast władny dokonać zmiany treści tego warunku. Art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie pozwala na zastąpienie kursu sprzedaży z tabeli banku, zastrzeżonego w umowie, żadnym innym kursem notowania CHF do złotego, w tym średnim kursem ogłaszanym przez NBP, nawet gdyby obie strony się na to zgadzały. Konsekwencją takiego stanowiska musi więc być uznanie nieważności takiej umowy ex tunc, dlatego, że zachodzi niemożność wykonywania, a tym samym też rozliczenia takiej umowy, spowodowana wyeliminowaniem klauzuli niezbędnej do określenia wysokości podstawowego zobowiązania kredytobiorców, czyli wysokości raty kredytowej albo pozostałej do zapłacenia części kredytu spłacanego przed terminem. Zdaniem Sądu w zaistniałej sytuacji nie zachodzi możliwość wypełnienia luki ani na zasadzie zwyczaju ani przepisem dyspozytywnym, bowiem możliwy do zastosowania art. 358 § 2 k.c., przewidujący jako podstawę dla ustalenia wartości waluty obcej kurs średni NBP zaczął obowiązywać już po dacie zawarcia umowy , bo dopiero od dnia 24 stycznia 2009 r.

Z powołaniem się także na pogląd wyrażony w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE (m.in. w sprawie sygn. akt C – 243/08) Sąd Okręgowy podkreślił, że w przypadku rozstrzygania o abuzywności klauzul umowy rolą sądu jest uzyskanie świadomej decyzji konsumenta co do tego czy zamierza on podnosić, bądź podtrzymywać, zarzut abuzywności danego postanowienia umownego. W analizowanym przypadku powodowie dążąc do zwrotu zapłaconych kwot, zaakceptowali rozstrzygnięcie, mocą którego łącząca ich z pozwanym umowa miałaby być uznana za nieważną w całości wraz z wszystkimi konsekwencjami, jakie są z tym związane, a więc dokonaniem rozliczenia. Tym samym Sąd doszedł do przekonania, że abuzywność postanowień umowy odnoszących się do głównych świadczeń stron implikowała całkowitą nieważność stosunku umownego. Bez określenia kwoty kredytu nie było też możliwe ustalenie wysokości zobowiązania wzajemnego powodów, a pozwalającego na ustalenie wysokości należnych od nich rat kredytowych. Nie było też dopuszczalne ustalenia salda kredytu w PLN jedynie w oparciu o faktycznie wypłaconą ostatecznie ilość złotówek. Wartość ta była pochodną stosowania abuzywnych postanowień umownych przez bank i nie została wskazana w umowie jako kwota kredytu.

W związku z tym ustalono, że nie istnieje między stronami stosunek prawny w związku z nieważnością umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF z dnia 14 sierpnia 2006r. Powyższe konkluzje legły u podstaw uwzględnienia przez Sąd Okręgowy powództwa w części obejmującej żądanie ustalenia nieważności umowy.

Apelację od wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w całości.

Postanowieniem z dnia 20 lipca 2023 r. Sąd Rejonowy dla m.st. (...) w W.. XVIII Wydział Gospodarczy ogłosił upadłość (...) Bank Spółki Akcyjnej w W..

Wydanym w tej sprawie postanowieniem z dnia 13 września 2023 r. (punkt 2. postanowienia k. 569) Sąd Apelacyjny na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zawiesił postępowanie apelacyjne. Jak wskazują komentatorzy (por. Witosz Aleksander Jerzy (red.), Prawo upadłościowe , Komentarz, wyd. II, LEX) – jeśli w procesie cywilnym upadły był pozwanym, przebieg postępowania zależy od tego, czy postępowanie dotyczy wierzytelności podlegającej umieszczeniu na liście wierzytelności (zgłoszeniu przez wierzyciela sędziemu-komisarzowi). Jeśli tak, to postępowanie może zostać podjęte z udziałem syndyka – po spełnieniu przesłanek z art. 145 ust. 1 pr. upadł. W sytuacji gdy – jak ma to miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy w odniesieniu do żądania ustalenia nieważności umowy – przedmiotem postępowania jest inny przedmiot niż wierzytelność podlegająca zgłoszeniu sędziemu-komisarzowi, sąd zawiesza postępowanie i po ustaleniu osoby syndyka podejmuje je na podstawie art. 180 § 1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 174 § 3 k.p.c. Przychylając się do tego poglądu, postanowieniem z dnia 13 września 2023 r. (punkt 3. postanowienia k. 569) Sąd Apelacyjny podjął postepowanie apelacyjne w zakresie, w jakim apelacja pozwanego skierowana była do rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 2. zaskarżonego wyroku z udziałem Syndyka masy upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej w W. w upadłości.

Odnośnie do rozstrzygnięcia dotyczącego ustalenia nieważności umowy kredytu skarżący w apelacji sformułował następujące zarzuty:

1.  nierozpoznanie istoty sprawy, polegające na:

dokonaniu abstrakcyjnej, nie zaś kontroli incydentalnej wzorca umownego i pominięcie istotnych okoliczności towarzyszących zawarciu umowy kredytu będącej przedmiotem rozpoznania, w tym treści obyczajów i praktyk obowiązujących w dacie zawarcia umowy, nieprzeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie zaistnienia przesłanek abuzywności postanowień umownych, w szczególności przesłanki rażącego naruszenia interesów kredytobiorców,

niezbadaniu możliwości utrzymania umowy w mocy wobec uznania abuzywności części jej postanowień, w szczególności wobec faktu, że w przypadku badania ważności postanowień umowy (w odróżnieniu od badania abuzywności postanowień) nie obowiązują ograniczenia dotyczące „redukcji utrzymującej skuteczność” ani inne zakazy co do uzupełnienia treści umowy, przy występowaniu w systemie prawa prymatu utrzymania umowy w mocy oraz konstytucyjnej ochrony stosunków cywilnych;

2.  naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy i jej rozstrzygnięcie, m.in.:

art. 235 2 § 1 k.p.c. w zw. z art. 205 12 § 2 k.p.c. w zw. z art. 241 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. przez brak podania podstawy prawnej pominięcia wniosku dowodowego o ponowne dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron i jego bezzasadne pominięcie w sytuacji, gdy wniosek ten był uzasadniony w świetle treści orzeczenia TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. wydanego w sprawie C-19/20 oraz uchwały SN z dnia 7 maja 2021 r. wydanej w sprawie III CZP 6/21, a w konsekwencji powodowie nie zostali w ogóle poinformowani przez Sąd I instancji o skutkach upadku umowy, co skutkowało bezpodstawnym i przedwczesnym zastosowaniem sankcji nieważności umowy;

art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. przez bezzasadne pominięcie wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka R. D.;

art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. przez brak podania podstawy prawnej pominięcia dowodu z opinii biegłego i jego bezzasadne pominięcie w sytuacji, gdy ustalenie faktów wskazanych w odpowiedzi na pozew były istotne z punktu widzenia oceny dochodzonego roszczenia;

art. 233 § 1 k.p.c. przez błędną, sprzeczną z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w postaci umowy kredytu, Regulaminu do umowy kredytu, wniosku kredytowego, zeznań powodów oraz świadka T. G. i wyciągnięcie wniosków z nich niewynikających, polegających m.in. na uznaniu, że pozwany Bank przy wykonywaniu mechanizmu indeksacji kredytu miał prawo do jednostronnego kształtowania wysokości świadczenia kredytobiorców, powodowie nie mieli wpływu na treść wzorca, a umowa nie była negocjowana indywidualnie, postanowienia dotyczące indeksacji nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny;

art. 233 § 1 k.p.c. przez dowolną, a nie wszechstronną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w uznaniu, że kwestionowane postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszają ich interesy, podczas gdy brak jest dowodów na potwierdzenie stanowiska powodów, a także nieustaleniu m.in. istnienia zwyczaju polegającego na stosowaniu kursu średniego NBP dla przeliczeń walutowych, negatywnych skutków dla powodów uznania umowy za nieważną oraz że umowa kredytu umożliwiała kredytobiorcom podjęcie działań pozwalających bronić się przed decyzjami w zakresie wyznaczania kursu CHF;

art. 228 § 1 i 2 k.p.c. przez brak ustalenia faktów notoryjnych, tj. faktu istnienia zasady prawnej polegającej na stosowaniu kursu średniego NBP dla przeliczeń walutowych, które ma rangę normatywną (art. 358 § 2 k.c.), a który miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia;

art. 316 § 1 k.p.c. przez jego niezastosowanie i rozstrzyganie o skutkach abuzywności wyłącznie na podstawie przepisów aktualnych na dzień zawarcia umowy;

3.  naruszenie przepisów prawa materialnego, m.in.:

art. 385 1 § 1 k.c. przez błędne zastosowanie w sytuacji, gdy nie zachodzą kumulatywnie wszystkie przesłanki do uznania postanowień indeksacyjnych za niedozwolone postanowienia umowne;

art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L 1993 Nr 95, str. 29; dalej jako „Dyrektywa 93/13”) przez niewłaściwe zastosowanie polegające na niewyodrębnieniu w łączącej strony umowie kredytu klauzul ryzyka walutowego, dotyczących stricte zastosowania mechanizmu indeksacji zobowiązania kredytowego kursem waluty obcej (dalej „klauzule ryzyka walutowego”) oraz klauzul spreadów walutowych dotyczących wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych (dalej „klauzule spreadowe”) oraz przyjęcie, że wszelkie obecne w umowie klauzule odwołujące się do waluty obcej określają główne świadczenia stron w ramach łączącej strony umowy kredytu, a w konsekwencji, że uznanie za abuzywne postanowień odnoszących się do przeliczenia kursów walut skutkuje wyeliminowaniem mechanizmu indeksacji z umowy w całości;

art. 385 2 k.c. przez nieuprawnioną, zawężającą wykładnię, skutkującą przyjęciem, że do okoliczności zawarcia umowy nie należą m.in. wymogi co do sposobu finansowania akcji kredytowej przy udzielaniu kredytów indeksowanych kursem waluty obcej, faktyczny sposób sfinansowania umowy kredytu przez Bank, przyczyny ukształtowania postanowień umowy np. w zakresie rozliczeń według kursu kupna i kursu sprzedaży;

art. 385 § 2 przez błędne przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i transparentny;

art. 6 k.c. w zw. z art. 385 1 k.c. przez uznanie, że przepisy umowy dotyczące ustalania kursu walut stanowią postanowienia abuzywne, podczas gdy powodowie nie udowodnili, że kurs przyjęty do wypłaty kredyty przez bank w Tabeli Kursów w sposób rażący naruszył ich interes oraz był sprzeczny z dobrymi obyczajami;

art. 385 1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 2 ust. 2 i § 4 ust 2 umowy kredytu przed błędną wykładnię ww. postanowień, prowadzącą do rezultatów sprzecznych z ich obiektywnym brzmieniem oraz intencjami stron;

art. 385 1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG przez uznanie spornych postanowień umownych za abuzywne oraz nieuprawnioną, rozszerzającą wykładnię tych przepisów, skutkującą przyjęciem, że związanie stron umową kredytu „w pozostałym zakresie” tj. po wyeliminowaniu z niej niedozwolonych postanowień umownych może mieć miejsce tylko gdy jest to korzystane dla kredytobiorcy;

art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 przez ich niezastosowanie i stwierdzenie upadku umowy bez należytego poinformowania powodów o skutkach nieważności umowy kredytu;

art. 385 1 § 1 i 2 k.c. przez bezpośrednie odwołanie się do art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG;

art. 358 § 2 k.c. lub art. 41 Prawa wekslowego przez ich niezastosowanie do spornej umowy, w sytuacji gdy rekonstrukcja norm umownych w oparciu o te powołane przepisy doprowadziłaby do utrzymania umowy;

art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 i 2 k.c. i art. 385 1 § 2 k.c. przez dowolną i nieuprawnioną wykładnię treści wniosku kredytowego oraz pozostałych postanowień umowy kredytu po wyeliminowaniu z niej klauzul niedozwolonych, prowadzącej do rezultatów sprzecznych z ich obiektywnym brzmieniem oraz intencjami stron;

art. 385 § 2 zd. 1 k.c. w zw. z art. 5 zd. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG przez ich niezastosowanie, podczas gdy w przypadku stwierdzenia niejednoznaczności postanowień wzorca umownego pierwszeństwo przed dokonaniem kontroli incydentalnej ma zasada, że wszelkie wątpliwości interpretacyjne należy rozstrzygnąć na korzyść konsumenta;

art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz. U. 2011, nr 165, poz. 984, dalej jako „ustawa antyspreadowa”) przez niezastosowanie i przyjęcie, że brak jest przepisu dyspozytywnego, który pozwoliłby na zastąpienie postanowień uznanych za abuzywne;

art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe przez nieuprawnione przyjęcie, że sam fakt opierania rozliczeń za powodów na podstawie kursów tabelarycznych ogłaszanych przez Bank stanowi o rażący naruszeniu interesów powodów oraz pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami;

art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 56 i art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz § 1 ust. 1, § 2 ust. 2, § 4 ust. 2 oraz § 2 Regulaminu przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przy rekonstrukcji treści wskazanych postanowień umowy, co doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia, że kwestionowane postanowienia umowne przekraczają granice swobody umów;

art. 189 k.p.c. przez błędną wykładnię polegającym na bezzasadnym przyjęciu, że powodom przysługuje interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty (szczegółowo uzasadnione w treści pisemnej apelacji) pozwany domagał się zmiany wyroku w zaskarżonej części i oddalenia powództwa, ewentualnie uchylenia wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W każdym przypadku pozwany wniósł także o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu za postępowanie w obu instancjach, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Powodowie w odpowiedzi na apelację domagali się jej oddalenia oraz zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z należnymi odsetkami.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego w części skierowanej do rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 2. zaskarżonego wyroku nie zasługiwała na uwzględnienie.

Przechodząc do oceny zarzutów apelacji dotyczących tego rozstrzygnięcia należy zauważyć, że w apelacji postawiono zarówno zarzuty naruszenia prawa procesowego, jak i materialnego. Najdalej jednak idącym zarzutem był zarzut nierozpoznania istoty sprawy, który uznać należało za pozbawiony podstaw. Zarzut nierozpoznania istoty sprawy byłby uzasadniony jedynie wówczas, gdyby Sąd I instancji nie rozpoznał merytorycznie podstaw powództwa. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie i doktrynie poglądem pojęcie nierozpoznania istoty sprawy interpretowane jest jako wadliwość rozstrzygnięcia polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia, które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony z powodu bezpodstawnego przyjęcia, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2014 r., V CZ 45/14). Zdaniem Sądu Apelacyjnego taka sytuacja nie miała w sprawie miejsca. Formułując zarzut nierozpoznana istoty sprawy, pozwany w istocie zarzuca Sądowi I instancji to, że nie wyciągnął on z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wniosków oczekiwanych przez skarżącego. Powyższe rodzi konieczność oceny w pierwszym rzędzie dokonanych ustaleń zmierzających do zakwestionowania ustaleń faktycznych w związku z zarzutami naruszenia prawa procesowego.

W związku z powyższym Sąd odwoławczy uznał, że zarzut naruszenia art. tj. 233 § 1 k.p.c. okazał się zasadny o tyle, że faktycznie ustalenia Sądu Okręgowego odnoszące się do okoliczności związanych z zawarciem umowy i jej treścią nie były wystarczająco szczegółowe aby dokonać oceny wszystkich zarzutów podniesionych przez pozwanego w odpowiedzi na pozew.

Uzupełniająco Sąd Apelacyjny ustalił zatem co następuje ;

W dniu 29 czerwca 2006r. powodowie korzystając z gotowego wzorca złożyli wniosek o udzielenie zaproponowanego im kredytu hipotecznego, wskazując jako wnioskowaną kwotę kredytu 285 000zł , a w rubryce dotyczącej waluty indeksowania wpisując CHF ( dowód : wniosek k. 137 ) . W treści umowy kredytu w § 4 ust 3 zawarto oświadczenie kredytobiorców zgodnie z którym zawierając umowę oświadczyli ,że sa świadomi ryzyka kursowego związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania i że to ryzyko akceptują .

Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów naruszenia art. 235 ( 2) § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., art. 299 k.p.c. i art 278 § 1 k.p.c. . Z zastrzeżeniem powyższego uzupełnienia, Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy. Opierały się one w znacznej mierze o treść niekwestionowanych przez strony dokumentów. Podejmując je, Sąd Okręgowy nie naruszył w żadnej mierze przepisów procesowych, w tym art. 233 §1 k.p.c., jako że nie przekroczył zasad swobodnej oceny dowodów, ani też nie naruszył zasad logiki i doświadczenia życiowego. Nadto ustalenia Sądu I instancji zostały dokonane w oparciu o zeznania powoda, których ocena wbrew zarzutom apelacji także nie narusza zasad określonych art. 233 § 1 k.p.c. Prawidłowo uznał Sąd Okręgowy, że zeznania świadka R. D. nie mogły być istotne dla ustaleń niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy, gdyż świadek ten nie uczestniczył w żadnej z czynności, które doprowadziły do zawarcia spornej umowy, więc nie mogły mu być znane okoliczności udzielenia powodom kredytu. Model procedury kredytowej obowiązującej w Banku w dacie zawierania umowy, w tym zakres informacji udzielanych potencjalnym kredytobiorcom, wynikał pośrednio z dokumentów włączonych w poczet materiału dowodowego (z wniosku o kredyt, treści umowy i będącego jej integralną częścią regulaminu), a świadek nie miał wiedzy na temat tego, w jakim zakresie ta modelowa procedura została zrealizowana przy udzieleniu powodom kredytu. Zeznania tego świadka, które miałyby dotyczyć oceny funkcjonowania kredytu waloryzowanego do waluty CHF, w tym mechanizmu ustalania kursów walut stosowanego przez bank – kredytodawcę są irrelewantne dla ukształtowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Okoliczności na które został zawnioskowany wykraczały poza ramy stosunku zobowiązaniowego łączącego strony, nadto sposób wyznaczania kursów walut stosowany przez Bank nie stanowi okoliczności istotnej w postępowaniu dotyczącym indywidualnej kontroli postanowień umowy kredytu. Także słusznie uznał Sąd Okręgowy pominął dowód z opinii biegłego, a uchybienie w postaci braku wskazania podstawy prawnej tej decyzji nie wpływa na prawidłowość rozstrzygnięcia . Dowód ten nie mógł posłużyć do oceny abuzywności postanowień umowy, co jest elementem oceny prawnej należącej do sądu rozstrzygającego sprawę. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie budzi też wątpliwości ocena zeznań powoda. W istocie jego zeznania były najbardziej miarodajnym dowodem spośród zgłoszonych przez strony dla ustalenia okoliczności w jakich doszło do zawarcia spornej umowy. Zeznaniom tym nie sprzeciwiała się treść dowodów z dokumentów, a nadto nie podważał ich i nie mógł podważyć żaden z dowodów zaoferowanych przez pozwanego. Należy w tym miejscu wskazać, że w dniu przesłuchania przez Sąd I instancji powoda tj. 21 kwietnia 2021 r. przywołane w apelacji pozwanego orzeczenie TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 oraz uchwała SN z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21, nie były jeszcze wydane. Fakt ich późniejszego wydania nie uzasadniał jednak potrzeby ponownego przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron w celu poinformowania powodów o skutkach orzeczenia nieważności umowy kredytu. Zaznaczyć trzeba, że powodowie byli świadomi skutków stwierdzenia nieważności całej umowy i godzili się na nie, co znajduje zresztą wyraz z piśmie procesowym z dnia 14 kwietnia 2021 r. (k. 267-269), w którym dokonali zmiany powództwa, domagając się wyraźnie ustalenia nieistnienia między stronami stosunku prawnego kredytu w związku z nieważnością umowy kredytu z dnia 14 sierpnia 2006 r. Nie bez znaczenia także pozostaje, że powodowie byli reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, a co za tym idzie niewątpliwe zostali poinformowani co do skutkach prawnych prowadzonego w ich imieniu postępowania.

Sąd Apelacyjny rozpoznając przedmiotową apelację podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, zgodnie z którym umowę łączącą strony z uwagi na jej abuzywne zapisy należy ocenić jako nieważną. W konsekwencji nie mogły odnieść skutku zarzuty apelacji pozwanego negujące abuzywny charakter istotnych w sprawie postanowień umowy. Zarzuty te należy ocenić jako wyłącznie polemiczne i będące wynikiem własnego poglądu pozwanego na zawartą umowę. Zasadnie przyjął Sąd Okręgowy, iż zakwestionowane przez powodów postanowienia inkorporujące do umowy mechanizm podwójnej indeksacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 – 385 3 k.c., które to przepisy stanowią implementację do prawa polskiego dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Odnosi się to do postanowień z § 2 ust. 2, § 4 ust. 2 umowy i § 19 ust. 5 Regulaminu, które łącznie określały zasady wykonywania wprowadzonego do umowy mechanizmu indeksacji. W konsekwencji nie mogły odnieść skutku zarzuty apelacji pozwanego negujące abuzywny charakter istotnych w sprawie postanowień umowy. Zarzuty te należy ocenić jako wyłącznie polemiczne i będące wynikiem własnego poglądu pozwanego na zawartą umowę. W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że oceny uczciwego, a zarazem abuzywnego charakteru powyższych postanowień zawartej przez strony umowy, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17 i powołanego w niej orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE, oraz stosownie do art. 4 ust. 1 oraz art. 3 ust. 1 wdrożonej do polskiego porządku prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy dokonać w odniesieniu do chwili zawarcia umowy o kredyt z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których Bank wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie. Ocena ta nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpią po zawarciu umowy, na co trafnie wskazywał Sąd Okręgowy.

Zgodnie z treścią 385 ( 1) ( ) § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W realiach tej sprawy nie budzi żadnych wątpliwości, że powodowie zawarli umowę jako konsumenci – okoliczność ta była bezsporna. Z ustaleń faktycznych sprawy wynika, że pozwany Bank zawarł z powodami umowę kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF. W § 2 ust. 2 umowy przewidziano, że w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana do CHF według kursu kupna określonego w Tabeli Kursów Banku w dniu uruchomienia środków. Także kwota raty spłaty miała być obliczona według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku na podstawie Tabeli Kursów z dnia wpływu środków (§ 4 ust. 2 umowy, § 19 ust. 5 Regulaminu). Zapisy umowy jednoznacznie wskazują zatem, że kwota kredytu została udzielona w złotych polskich, przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłacanej kwoty według kursu kupna CHF obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków. Wartość franka szwajcarskiego, według kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu spłaty, została też przyjęta jako wskaźnik waloryzacji poszczególnych rat, podlegających spłacie. Udzielony kredyt jest kredytem złotowym z wprowadzonym do niej mechanizmem indeksacji. Trzeba stwierdzić, że wymienione postanowienia łącznie stanowią elementy składające się na całościowy mechanizm indeksacyjny, który w ocenie Sądu Apelacyjnego ma charakter abuzywny, co prawidłowo zostało ustalone przez Sąd Okręgowy. Określają one wprowadzone do umowy klauzulę ryzyka walutowego (dotyczącą zmiany kursu waluty) oraz klauzulę kursową (spreadową), czyli uprawnienie do ustalania kursu przeliczeniowego sprzedaży i kupna waluty z odwołaniem się do tabel kursowych banku. Biorąc pod uwagę, że mechanizm indeksacji w kształcie wynikającym z ocenianej umowy jest ściśle związany z tymi klauzulami łącznie, to nie jest dopuszczalne uznanie, że brak abuzywności jednej z nich powoduje, że nie ma miejsca abuzywność całego mechanizmu indeksacyjnego. Stanowisko to wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, w którym odrzucono odróżnienie części kursowej i części przeliczeniowej klauzuli indeksacyjnej i podkreślono, że bez unormowania kursu miarodajnego dla poszczególnych przeliczeń, przeliczenia te nie mogą być dokonane, a postanowienia przeliczeniowe nie mogą wywrzeć skutku. Zasadniczo uzgodnienie przez strony, że kredyt zostanie rozliczony przy użyciu innej waluty niż waluta kredytu (kredyt indeksowany czy denominowany) w dacie umowy stron nie pozostawało w sprzeczności z naturą zobowiązania.

Co do kwestii indywidualnego uzgodnienia spornych zapisów, to wskazać należy, że zgodnie z art. 385 1 § 3 nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Jak wskazał Sąd I instancji, w myśl § 4 tego artykułu ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zgodnie z poglądami orzecznictwa o indywidualnie uzgodnionym postanowieniu można mówić wyłącznie wtedy gdy w istocie dane postanowienie powstało poprzez wspólne uzgodnienie jego treści przez konsumenta i przedsiębiorcę, lub też zostało narzucone przedsiębiorcy przez konsumenta. Na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule powoływał się pozwany bank, nie sprostał jednak ciężarowi wykazania, że kwestionowane postanowienia były indywidualnie uzgodnione z powodami. Okoliczność, że konsument znał i rozumiał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem. W tej sprawie cała umowa została zaczerpnięta z gotowego wzorca, na którego treść powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu i brak jest dowodów potwierdzających inny stan faktyczny. Takie okoliczności jak wpisanie we wniosku kredytowym przez stronę powodową kwoty kredytu, oraz waluty CHF nie da się w żaden sposób wywieść, że przedmiotowe klauzule indeksacyjne zostały indywidualnie uzgodnione z powodami. Ustalenia Sądu Okręgowego były zatem w tym zakresie prawidłowe.

Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429). Sąd Apelacyjny podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r. (III CSK 159/17, LEX nr 2642144), że zamieszczony w kwestionowanych przez powodów postanowieniach mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Wbrew twierdzeniom pozwanego omawiane postanowienia umowne nie zawierają przejrzystego opisu mechanizmu waloryzacji, dzięki któremu kredytobiorca jako konsument mógłby w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, zrozumieć wypływające z tych postanowień konsekwencje ekonomiczne. Postanowienia te są niejednoznaczne i nietransparentne, a poprzez wynikającą z umowy możliwość kształtowania przez Bank kursu wymiany walut w sposób wyłączony spod jakikolwiek kontroli kredytobiorcy (a zatem potencjalnie dowolny) skutkują rażącą dysproporcją uprawnień kontraktowych na niekorzyść kredytobiorcy, w sposób oczywisty godzą także w dobre obyczaje. Dobre obyczaje nakazują bowiem, aby koszty ponoszone przez konsumenta związane z zawarciem umowy były możliwe do oszacowania. Powodowie z przyczyn obiektywnych, nie byli w stanie tego uczynić. Materiał sprawy nie dał podstaw do ustalenia, że zawarcie przedmiotowej umowy zostało poprzedzone właściwym, rzetelnym przekazaniem kredytobiorcom przez doradcę, który prezentował ofertę, informacji umożliwiających zrozumienie nie tylko samej konstrukcji, ale też i konsekwencji kredytu indeksowanego walutą obcą. W wyrokach z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019 r., II CSK 438/18, Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako „ponadstandardowy”, mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Należy uznać, że decyzja powodów o zaciągnięciu kredytu indeksowanego do CHF, czy treść złożonego oświadczania odnoszącego się do ryzyka kursowego, nie mogły zostać uznane za wystarczające dla przyjęcia, że Bank wypełnił należycie obowiązek informacyjny. Wbrew zarzutom apelacji fakt podpisania przez powodów oświadczeniu kredytobiorcy o wyborze waluty obcej nie może świadczyć o należytym wypełnieniu wobec nich obowiązku informacyjnego. Nie przewidziano ani w umowie ani w regulaminie jednoznacznych, zrozumiałych kryteriów ustalania kursu franka stosowanego do przeliczeń związanych z wykonywaniem umowy. Zaznaczyć należy, że w przedmiotowej sprawie nie chodzi o to, czy pozwany faktycznie ustalał kursy CHF z zupełną dowolnością, czy też opierał się w tym zakresie na swoich własnych wypracowanych kryteriach, czy też może polegał na danych z innych źródeł, lecz o to, czy umowa pozwalała mu na taką właśnie potencjalną dowolność i czy konsumenci w oparciu o umowę i regulamin byli w stanie poznać obiektywne, sprawdzalne kryteria ustalania kursów wymiany walut przez pozwany Bank. Takie nie zostały sprecyzowane wystarczająco transparentnie. Jak to prawidłowo ustalił Sąd Okręgowy, materiał sprawy nie dał podstaw do ustalenia, że zawarcie analizowanej umowy zostało poprzedzone właściwym, rzetelnym przekazaniem kredytobiorcy przez doradcę, który prezentował ofertę, informacji umożliwiających zrozumienie nie tylko samej konstrukcji, ale też i konsekwencji kredytu indeksowanego walutą obcą.

W świetle art. 385 ( 1) § 1 k.c. spod kontroli przewidzianej w art. 385 ( 1) i nast. k.c. wyłączone są postanowienia określające główne świadczenia stron, ale jedynie wówczas, gdy sformułowane zostały jednoznacznie. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że oceniane w sprawie postanowienia umowy określają główne świadczenia stron. Pojęcie głównych świadczeń stron wiązać należy z ustawowo określonymi elementami przedmiotowo istotnymi wyróżniającymi dany typ umowy nazwanej ( essentialia negotii). W przypadku umowy o kredyt z art. 69 prawa bankowego wynika, że tak rozumianymi głównymi świadczeniami stron są: po stronie kredytodawcy – oddanie do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej kwoty pieniężnej na oznaczony czas z przeznaczeniem na oznaczony w umowie cel, a po stronie kredytobiorcy – wykorzystanie udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z umówionym celem, zwrot kwoty kredytu, zapłata odsetek kapitałowych i prowizji. W przypadku umów o kredyt indeksowany do waluty obcej, zawarte w tych umowach klauzule waloryzacyjne, takie jak te, które kwestionują powodowie, służą oznaczeniu w pierwszej kolejności salda zadłużenia w CHF ustalanego według kursu kupna, a w dalszej kolejności – wysokości poszczególnych rat ustalanych według kursu sprzedaży CHF, a w rezultacie służą ustaleniu kwoty, którą kredytobiorca ma zwrócić bankowi. Określają więc one – i to w sposób bezpośredni – główne świadczenie kredytobiorcy wynikające z umowy kredytu, czyli kwotę podlegającą zwrotowi tytułem spłaty kredytu. Także w aprobowanym przez Sąd Apelacyjny orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE na gruncie dyrektywy 93/13/EWG przyjmuje się, że tego typu klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu (zob. wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., D., C-260/18, wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r., D., C-118/17). Sporne klauzule waloryzacyjne nie zostały sformułowane w jednoznaczny .Wynika to jasno z przedstawionych już wyżej rozważań, w których wskazano na kwestie odesłania do kursów wymiany określonych w tabelach, ustalanych jednostronnie przez bank przy braku obiektywnych kryteriów, którymi bank miał się kierować przy ustalaniu kursów kupna i sprzedaży CHF. W oparciu o kwestionowane postanowienia powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, którą będą mieli obowiązek w przyszłości zapłacić na rzecz banku tytułem spłaty kredytu.

Mając na względzie powyższe Sąd Apelacyjny uznał, że wbrew stanowisku skarżącego Sąd Okręgowy nie naruszył w sposób opisywany w apelacji art. 385 1 k.c. i art. 385 2 k.c.. Podzielić należy stanowisko Sądu Okręgowego, że kwestionowane postanowienia umowne (zawarte w§ 2 ust. 2, § 4 ust. 2 i § 19 ust. 5 Regulaminu) były niedozwolone i zgodnie z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. nie wiązały powodów. Oznacza to konieczność wyeliminowania ich z umowy, przy jednoczesnym związaniu stron umową w pozostałym zakresie. Po wyeliminowaniu z umowy abuzywnych postanowień pojawia się jednak kwestia, czy umowa taka może – bez tych postanowień – nadal obowiązywać i być wykonywana, oraz czy postanowienia te mogą ewentualnie zostać zastąpione przepisami dyspozytywnymi. Podzielając także i w tej kwestii stanowisko Sądu I instancji stwierdzić trzeba, że w analizowanej sprawie nie istnieje możliwość wypełnienia powstałych w umowie w powyższy sposób luk poprzez zastąpienie pominiętych, nieuczciwych warunków umownych, przepisem o charakterze dyspozytywnym. Postanowienia te, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie mogą zostać w szczególności zastąpione sugerowanym przez stronę pozwaną przepisem art. 358 § 2 k.c. Przepis ten dotyczy możliwości określenia kursu waluty obcej (w której zostało wyrażone zobowiązanie) w sytuacji spełnienia świadczenia w walucie polskiej, nie zaś sytuacji, w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na walutę obcą. Stanowiąca przedmiot sprawy umowa była umową o kredyt waloryzowany kursem CHF, a świadczenia obu stron były spełniane w walucie polskiej (wypłata w złotych z jednoczesnym przeliczeniem na CHF, spłata także w złotych po przeliczeniu rat z CHF). Na gruncie zapisów umowy mechanizm indeksacji służył zatem jako klauzula waloryzacyjna, a między stronami nie dochodziło do transferów waluty. Poza tym, przepis ten wszedł w życie dopiero w dniu 24 stycznia 2009 r., a więc nie obowiązywał w dacie zawarcia objętej niniejszym sporem umowy kredytowej, natomiast ocena abuzywności i określenie jej skutków winna jest dokonywana na datę zawarcia umowy. Sąd Apelacyjny uznaje, że nie ma też możliwości usunięcia luki w umowie za pomocą przepisów prawa wekslowego, za pomocą wykładni oświadczeń woli czy poprzez jeszcze inne rozwiązania. Przyjąć należy, że ingerencja Sądu w treść zobowiązania, przy braku w polskim porządku prawnym wyraźnego przepisu dyspozytywnego, mogącego mieć zastosowanie na dzień zawarcia umowy, byłaby zbyt daleko idąca, zważywszy chociażby na obecny kierunek orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE w tym prezentowany w wyroku z 3 października 2019 r., C -260/18. Podstawowa zasada prawa cywilnego wskazuje na konieczność stosowania prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej. Ocena, a tym bardziej ingerencja w ten stosunek prawny w oparciu o przepis prawa materialnego, wprowadzony do porządku prawnego później, jako godząca w tę zasadę jest niedopuszczalna.

Trafnie uznał zatem Sąd Okręgowy, że nie zachodziła możliwość wypełnienia powstałej po wyeliminowaniu z umowy postanowień abuzywnych luki ani przepisem dyspozytywnym, ani na zasadzie zwyczaju. Nadto zastąpienie przez Sąd nieuczciwych postanowień umowy postanowieniami uczciwymi byłoby sprzeczne z celem Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jakim jest zapobieganie kolejnym naruszeniom. Skoro – tak jak w sprawie niniejszej – konsument powołuje się na nieważność umowy (z pełną świadomością skutków tej nieważności), to próby uzupełniania tej umowy przez sąd i to w zakresie jej essentialia negotii, należy ocenić jako niedopuszczalne.

Stosując zatem wobec wskazanych powyżej postanowień umowy stron, sankcję normatywną i przyjmując, że nie wiążą one powodów, w konsekwencji okazuje się, że brakuje mechanizmu, w oparciu o który można byłoby przeliczyć kwotę udostępnionego kapitału wedle kursu CHF. Niemożliwe jest też określenie wartości, która powinna być podstawą do ustalenia rat kapitałowo – odsetkowych. W wyniku tego nie mogło się też wykreować ryzyko walutowe. Okoliczności te, jak już wskazano, pozbawiały umowę jej koniecznych składników – essentialia negotii. Skoro bez niedozwolonych postanowień dotyczących sposobu indeksacji kredytu umowa nie może funkcjonować ze względu na brak przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytowej, oraz ze względu na niemożność osiągniecia celu i funkcji kredytu indeksowanego do waluty obcej, oprocentowanego według stopy właściwej dla waluty innej niż złoty(art. 353 1 k.c.) należy stwierdzić, że umowa taka jest nieważna z mocy art. 58 § 1 k.c.

Na koniec odnieść się trzeba do zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że po stronie powodowej występuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu. Zgodnie z powołanym przepisem powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny, który istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, a więc wówczas gdy rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantuje skuteczną ochronę jego interesów. Wprawdzie w orzecznictwie dominuje pogląd, że interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 6 października 2017 r., V CSK 52/17, 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17), jednakże Sąd Apelacyjny podziela stanowisko zgodnie, z którym powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej. Istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej bowiem sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Taki brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej strony powodowej) ochronę prawną uzasadnionych interesów powodów. W sytuacji gdy sporem o świadczenie (zasądzenie) nie będą mogły być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej strony, przyjąć należy, że ma ona interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza gdy konsekwencje ustalenia jego nieistnienia nie sprowadzają się do powstania obowiązku świadczenia ale dotyczą i innych aspektów sfery prawnej strony powodowej (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powodów jako dłużników pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co ma znaczenie gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem określone prawo do świadczenia ze strony powodów (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat – przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych – interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego.

Wobec tego rozstrzygnięcie wynikające z punktu 2. zaskarżonego wyroku było prawidłowe, a apelacja pozwanego skierowana do tego rozstrzygnięcia jako niezasadna podlegała oddaleniu po myśli art. 385 k.p.c.

Wobec częściowego zawieszenia postępowania apelacyjnego rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego nastąpi zgodnie z zasadą wynikającą z art. 108 § 1 k.p.c. – czemu Sąd Apelacyjny dał wyraz w punkcie 2. wyroku z dnia 24 stycznia 2024 r.

SSA Aneta Wolska