Wyrok z 24 stycznia 2025, sygn. I ACa 1390/23
Sygn. akt I ACa 1390/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 stycznia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Małgorzata Zwierzyńska |
|
Protokolant: |
starszy sekretarz sądowy Anita Musijowska |
po rozpoznaniu w dniu 24 stycznia 2025 r. w Gdańsku
na rozprawie
sprawy z powództwa I. G. i M. G.
przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w G.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu
z dnia 12 kwietnia 2023 r. sygn. akt I C 1539/22
I. prostuje oczywistą omyłkę pisarską w rubrum zaskarżonego wyroku poprzez prawidłowe wpisanie imienia powoda (...) zamiast (...);
II. oddala apelację;
III. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.
SSA Małgorzata Zwierzyńska
Sygn. akt I ACa 1390/23
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Toruniu wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2023 r. w sprawie z powództwa I. G. i M. G. przeciwko Bankowi (...) spółce akcyjnej w G. orzekł następująco:
1. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 321.799,23 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie:
a) od kwoty 58.304,11 zł od 16 czerwca 2020 r. do dnia zapłaty,
b) od kwoty 263.495,12 zł od dnia 2 września 2022 r. do dnia zapłaty;
2. oddalił powództwo o zapłatę w pozostałym zakresie;
3. ustalił nieważność umowy kredytu nr (...) zawartej dnia 30 czerwca 2006 r. między powodami a (...) Bank spółką akcyjną w G.;
4. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 7.867 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
Szczegółowe ustalenia stanu faktycznego i jego ocenę prawną Sąd Okręgowy przedstawił w pisemnym uzasadnieniu wyroku na kartach 837 - 845v akt sprawy.
Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego w części, tj. co do pkt 1, 3 i 4, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie:
- art. 193 § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 203 § 1 k.p.c.,
- art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 187 § 1 pkt. 1 i 2 k.p.c.,
- art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i § 3 k.c. oraz w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawo bankowe,
- art. 385 1 § 1, § 2 i § 3 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG art. 385 2 k.c. a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 385 1 § 1 k.c.,
- art. 385 1 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13,
- art. 358 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. oraz art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe oraz art. 385 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG,
- art. 385 1 § 1 i § 2 k.c. oraz art. 4 ustawy o zmianie ustawy Prawo bank w zw. z art. 316 k.p.c.,
- art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.,
- art. 455 k.c. w zw. z 481 § 1 k.c.,
- art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i art. 231 k.p.c.,
- art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. art. 278 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c.
Skarżący zarzucił także Sądowi pierwszej instancji poczynienie błędnych ustaleń faktycznych oraz zaniechanie poczynienia istotnych ustaleń faktycznych.
Pozwany wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wraz z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Pozwany w trybie art. 380 k.p.c. wniósł nadto o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 10 lutego 2023 r. w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii biegłego ponad zakres objęty dotychczasowym postanowieniem dowodowym oraz uwzględnienie wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego, sformułowanego w punkcie 2 petitum pisma procesowego z dnia 4 lutego 2022 r.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na ich rzecz kosztów postępowania odwoławczego.
Pismem z dnia 8 listopada 2023 r. pozwany zgłosił zarzut zatrzymania w zakresie kwoty 243.759,97 zł, stanowiącej równowartość udostępnionego powodom kapitału na podstawie przedmiotowej umowy kredytu (k. 891-892v).
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja podlegała oddaleniu.
Odnosząc się w pierwszym rzędzie do zarzutu apelacji dotyczącego nierozpoznania istoty sprawy Sąd Odwoławczy wyjaśnia, że nierozpoznanie istoty sprawy rozumiane jest między innymi jako wadliwość rozstrzygnięcia polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia, które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony, do czego doszło z powodu bezpodstawnego przyjęcia, że istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie ( por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 1936 r., C 1839/36, Zb. Orz. 1936/315; z dnia 21 października 2005 r., III CK 161/05, LEX nr 178635.; a także postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1998 r., II CKN 838/97, LEX nr 50750, z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999/1/22, z dnia 3 lutego 1999 r., III CKN 151/98, LEX nr 519260; z dnia 9 listopada 2012 r., IV CZ 156/12, 5 Lex nr 1231340; z dnia 26 listopada 2012 r., I CZ 147/12, Lex nr 1284698 oraz z dnia 16 listopada 2012 r., III CZ 83/12 - publ. http://www.sn.pl).
Skarżący upatruje nierozpoznania istoty sprawy w niewyjaśnieniu przez Sąd meriti skutków uznania postanowień § 17 za abuzywny oraz nieuwzględnienie przez ten Sąd wniosków wynikających z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2022 r. w sprawie II CSKP 364/22, jednak z całą pewnością nie wyczerpuje to pojęcia „nierozpoznania istoty sprawy” w znaczeniu wypracowanym przez wyżej przytoczone orzecznictwo.
Skarżący w związku z powyższym zarzutem wytyka również Sądowi pierwszej naruszenie art. 327 1 k.p.c., jednak byłoby to uzasadnione jedynie wówczas, gdyby niedostatki uzasadnienia nie pozwalały dokonać kontroli instancyjnej wyroku. Tymczasem w niniejszej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła; w szczególności niedostateczne - zdaniem skarżącego - rozważania Sądu Okręgowego w przedmiocie oceny § 17 umowy jako postanowienia abuzywnego czy tez brak odniesienia się przez ten Sąd do wyroku Sądu Najwyższego w sprawie II CSKP 364/22 nie wyłączają w żaden sposób możliwości skontrolowania wyroku w toku instancji, tym bardziej że w modelu apelacji pełnej Sąd drugiej instancji ponownie merytorycznie rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia i ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji ( por. postanowienia SN z dnia 16 marca 2021 r., I USK 166/21, LEX nr 3220176, z dnia 19 lutego 2021 r., I USK 72/21, LEX nr 32122748).
Chybiony jest również zarzut zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c. Należy mieć bowiem na uwadze wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2022 r. (IV CSKP 474/22), w uzasadnieniu którego Sąd ten szeroko omówił przesłankę interesu prawnego w sprawie również dotyczącej kredytu waloryzowanego do waluty obcej, z uwzględnieniem swojego dotychczasowego dorobku orzeczniczego. Mianowicie powód zachowuje interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego, mimo przysługującego mu powództwa o świadczenie, jeżeli z tego stosunku wynikają jeszcze inne, lub dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o świadczenie nie jest możliwe lub nie jest jeszcze aktualne. W takim wypadku tylko powództwo o ustalenie nieistnienia tego stosunku prawnego może w definitywny sposób rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną powoda i zapobiec także na przyszłość możliwym sporom. W podobny sposób wypowiedział się Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 października 2022 r. (I CSKP 2794/22).
Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, co w takim wypadku nie wymaga ich ponownego przytaczania (art. 387 § 2 1 k.p.c.) i tym samym nie podziela zarzutu skarżącego co do rzekomych błędów w tych ustaleniach faktycznych oraz niedostateczności tych ustaleń.
Za chybione również uznaje Sąd Apelacyjny zarzuty naruszenia przepisów postępowania w związku z pominięciem przez Sąd pierwszej instancji dowodu z uzupełniającej opinii biegłego, nie znajdując podstaw do zmiany postanowienia Sądu a quo i przeprowadzenia tego dowodu w postępowaniu apelacyjnym, o co skarżący wnosił na podstawie art. 380 k.p.c. Okoliczności, na które dowód ten miałby być przeprowadzony, nie mają znaczenia z punktu widzenia abuzywności jej poszczególnych postanowień w sytuacji, w której Sąd Okręgowy ostatecznie słusznie przyjął, że umowa po wyeliminowaniu postanowień abuzywnych nie może być utrzymana w mocy i z tego względu nie brał pod uwagę sporządzonej w sprawie opinii biegłego.
Skarżący stawiając zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. wytyka Sądowi a quo niewłaściwą ocenę dowodu z zeznań świadków J. R., K. B. i M. C. oraz zmarginalizowanie dokumentów złożonych przez pozwanego. Jednak pamiętać należy, że skuteczne podważenie oceny materiału dowodowego w ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie można ograniczać się do wskazywania, że możliwe były inne wnioski odnośnie do faktów, lecz należałoby wykazać, że wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający były niemożliwe, niespójne, nielogiczne lub sprzeczne z doświadczeniem życiowym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., sygn. akt II CKN 817/00; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2004 r., sygn. akt IV CK 339/02; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2003 r., sygn. akt IV CK 274/02).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, skarżący nie podołał temu zadaniu, lecz w istocie forsuje on własną wersję wydarzeń ignorując bogate orzecznictwo TSUE i SN na tle tego typu umów jak umowa analizowana w rozpatrywanej sprawie.
Przede wszystkim zeznania powódki, które uwzględnił Sąd Okręgowy, są wyczerpujące, spójne wewnętrznie, a okoliczności przez nią opisane wpisują się w praktykę ówczesnego masowego zawierania tego typu umów, stanowiących gotowy produkt opracowany przez bank różniący się w zasadzie tylko kwotą udzielanego kredytu oraz czasem trwania umowy. Przeciwwagą dla tych zeznań nie są zeznania świadków R. i B., których podpisy wprawdzie widnieją na umowie jako osób reprezentujących bank, jednak nie pamiętały one ani powodów, ani okoliczności zawierania tej konkretnej umowy, zatem słuszna jest konkluzja Sądu Okręgowego o nikłej przydatności tych zeznań. To samo dotyczy M. C., który w ogóle nie uczestniczył w zawieraniu umowy z powodami. Jeśli zaś chodzi o zarzucane Sądowi a quo zmarginalizowanie dokumentów wymienionych w apelacji, to wbrew stanowisku skarżącego, nie stanowią one o zachowaniu przez pozwanego unijnych standardów ochrony konsumenta wypracowanych przez orzecznictwo TSUE na tle dyrektywy 93/13.
W konsekwencji Sąd Apelacyjny stwierdza, iż trafnie Sąd Okręgowy ustalił, że umowa nie była z powodami indywidualnie negocjowana, lecz została zawarta przy wykorzystaniu wzorca umowy opracowanego przez bank, a w takim wypadku oparcie umowy na stosowanych przez przedsiębiorcę regulaminach, stwarza silne domniemanie faktyczne, iż tak wprowadzone do stosunku obligacyjnego postanowienia nie zostały indywidualnie uzgodnione (…) indywidualnemu uzgodnieniu postanowień umownych nie czyni zadość wybór przez konsumenta jednej z ofert zaproponowanych przez przedsiębiorcę (tak SA w Warszawie w wyroku z dnia 25 listopada 2020 r., VI ACa 779/19, LEX nr 3145135), a pozwany nie zdołał obalić tego domniemania.
Skarżący kwestionuje także stanowisko Sądu Okręgowego o nienależytym wypełnieniu przez bank obowiązku informacyjnego w zakresie ryzyka walutowego. Uznając te zastrzeżenia za niezasadne, Sąd Apelacyjny wyjaśnia, że ryzyko to jest jednym z elementów występującego w umowie mechanizmu indeksacji. Stanowi on jedno z głównych świadczeń stron, co obecnie nie budzi wątpliwości w judykaturze (por. wyroki z dnia 3 lutego 2022 r. , II CSKP 459/22, LEX nr 3303544, z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 415/22, LEX nr 3303545 i przytoczone tam orzeczenia ). W takim wypadku, aby postanowienia umowne dotyczące indeksacji mogły być poddawane ocenie pod kątem abuzywności, koniecznym jest stwierdzenie, że nie były one sformułowane jednoznacznie. Z kolei o tym, jak należy rozumieć wymóg jednoznaczności, wypowiedział się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyrokach z dnia 10 czerwca 2021 r. C – 776/19 i z dnia 18 listopada 2021 r. C‑212/20, akcentując wagę wymogu przejrzystości warunków umowy zawierających ryzyko kursowe dla kredytobiorcy – konsumenta (art. 4 ust. 2 i art. 5 Dyrektywy nr 93/13).
Mianowicie wymogu tego nie można zawężać do zrozumiałości warunków pod względem formalnym i gramatycznym(…)należy go rozumieć jako nakładający obowiązek, aby dany warunek umowny umożliwiał właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu przeciętnemu konsumentowi zrozumienie konkretnego działania metody obliczenia stopy procentowej i oszacowanie w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Nie stanowi natomiast wypełniania obowiązku informacyjnego przedstawienie analizy historycznego kursu franka szwajcarskiego ani tym bardziej powoływanie się przez bank na złożenie w formie pisemnej przez konsumenta oświadczeń o świadomości ryzyka walutowego o standardowej treści.
Stanowisko powyższe znalazło również odzwierciedlenie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia z dnia 13 maja 2022 r., (II CSKP 464 /22), z którego wynika, że kluczowe znaczenie ma uświadomienie konsumentowi, iż silna deprecjacja waluty krajowej może pociągać za sobą konsekwencje trudne do udźwignięcia przez konsumenta. Prawidłowa informacja powinna uświadamiać konsumentowi, że ryzyko silnej deprecjacji jest trudne do oszacowania w perspektywie długookresowej i nie powinno być lekceważone. Wymaganiu temu nie czyni zadość np. podawanie „uspokajających” informacji o historycznych wahaniach waluty indeksacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego czasu trwania umowy kredytu, które może wręcz usypiać czujność kredytobiorcy, wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. Istotne jest również zwrócenie uwagi na powagę tego zagrożenia w aspekcie możliwego rozmiaru deprecjacji waluty krajowej, a w szczególności podkreślenie, że może być ona gwałtowna i drastyczna (przekraczać nawet kilkadziesiąt procent), z uwzględnieniem sytuacji majątkowej konkretnego konsumenta, decydującej o tym, jaki stopień deprecjacji waluty indeksacji przekraczać będzie granice jego zdolność do spłacania kredytu.
Następnie Sąd Najwyższy stwierdził również, że z punktu widzenia omówionych wymagań trudno uznać za wystarczające dane, których podanie zalecano w rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie wydanej w 2006 r. na podstawie art. 137 ust. 1 Prawa bankowego.
W świetle powyższego nie może budzić wątpliwości, że bank nie wypełnił obowiązku informacyjnego wobec powodów w sposób odpowiadający unijnym standardom ochrony konsumenta, zatem umowa mogła być badana pod kątem abuzywności. Z kolei ocena ta prowadzi do wniosku, że klauzula walutowa stanowiąca konieczny element mechanizmu waloryzacji narusza dobre obyczaje i interesy konsumenta.
W ocenie Sądu Odwoławczego, nie otrzymawszy od banku wyczerpujących pouczeń o tym, że zmiana kursu waluty wpływa nie tylko na wysokość rat, ale także na wysokość zadłużenia, powodowie nie mogli mieć świadomości, że zaciągnięcie tego typu kredytu jest bardzo ryzykowne i może skutkować tym, że ostatecznie mogą być zobowiązani do zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat.
Traci zatem na znaczeniu akcentowana przez skarżącego okoliczność, że przy ustalaniu kursów walut pozwany odwoływał się do kursu średniego NBP powiększanego lub pomniejszanego o marżę, co wynika z § 17 ust. 2 i 3 umowy, oraz w § 17 ust. 5 określał sposób ustalania marży.
Nie zmienia tego okoliczność, że w jednej ze spraw z udziałem pozwanego banku zapadł wyrok Sądu Najwyższego w dniu 1 czerwca 2022 r. sygn. akt II CSKP 364/22, w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że po wyeliminowaniu z umowy zapisu dotyczącego marży i pozostawieniu średniego kursu NBP możliwe jest dalsze trwanie umowy. W sprawie tej Sąd Najwyższy nie odniósł się bowiem do tego elementu mechanizmu indeksacji, jakim jest ryzyko walutowe, a ponadto odmienne poglądy Sąd Najwyższy zaprezentował w innych procesach z udziałem pozwanego banku, mianowicie w cytowanym wyżej wyroku z dnia 13 maja 2022 r. II CSKP 464/22 i z dnia 18 maja 2022 r. II CSKP 1316/22 stwierdzając jednoznacznie w ostatnim z nich, że eliminacja jedynie części klauzuli dotyczącej marży banku zmienia sens brzmienia całego postanowienia umownego nie usuwając przy tym zagrożenia interesu konsumenta i nie jest to wystarczające do uznania, że klauzula określająca główne świadczenia stron została wyrażona jasno i jednoznacznie.
Warto również mieć na uwadze postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2023 r. (sygn. akt I CSK 5261/22, LEX nr 3648339) zawierające podsumowanie dotychczasowego orzecznictwa oraz przypomnienie jednolitego stanowiska TSUE na tle tożsamych zagadnień, które są przedmiotem zarzutów również w niniejszej apelacji. Z tego względu celowym jest niemal w całości przytoczenie powyższego postanowienia wraz z uzasadnieniem:
„W judykaturze tej wyjaśniono w szczególności, że określenie wysokości należności obciążającej kredytobiorcę w umowie kredytu powiązanej z walutą obcą z odwołaniem do kursu waluty obcej ustalanego jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów jego oznaczania, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron umowy kredytu. W konsekwencji postanowienia takie są niedopuszczalne jako kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a ich bezskuteczność - niezależnie od dalszych postanowień umowy, w tym wyrażających ryzyko walutowe - może prowadzić do upadku umowy w całości (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22 i z dnia 9 września 2022 r., II CSKP 794/22 , a także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2023 r., I CSK 3629/22 oraz powołane tam dalsze orzecznictwo). Klauzule spreadowe (kursowe) i klauzule ryzyka walutowego są przy tym ściśle ze sobą związane, ponieważ klauzula ryzyka walutowego nie może funkcjonować bez klauzuli kursowej określającej sposób przeliczenia zobowiązań stron w celu ustalenia ich wysokości (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 1153/22 i z dnia 28 lipca 2023 r., II CSKP 611/22 ). Okoliczność, że zgodnie z art. 111 ust. 1 pkt 4 pr. bank. banki są zobowiązane do ogłaszania w sposób ogólnie dostępny stosowanych kursów walutowych nie oznacza przy tym, że warunki umowne odsyłające do kursu stosowanego przez bank (tabelarycznego) odzwierciedlają przepis ustawy w rozumieniu art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13. Wyjątek określony w tym przepisie wymaga, aby konkretny warunek umowny odzwierciedlał treść przepisu prawa mającego zastosowanie między umawiającymi się stronami niezależnie od ich wyboru, ewentualnie mającego domyślne zastosowanie w braku odmiennego uzgodnienia między stronami, przy czym należy go interpretować ściśle (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 grudnia 2021 r., C-243/20 , DP i SG przeciwko T. A., (...) (...)i powołane tam dalsze orzecznictwo).
W orzecznictwie wskazano także, iż abuzywny charakter można przypisać również klauzuli ryzyka walutowego, jeżeli nakłada ona na kredytobiorcę nieograniczone, względnie nieproporcjonalne ryzyko walutowe”.
Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w przedmiotowej umowie kredytu nie wyeliminowało wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmianę istoty umowy kredytowej. Nowelizacja nie doprowadziła do przekształcenia zawartej wcześniej umowy w umowę o kredyt walutowy (por. np. postanowienie SN z dnia 15 listopada 2022 r. , I CSK 2909/22, LEX nr 3450393).
Jeśli chodzi o skutki występowania w umowie klauzul abuzywnych, brak jest możliwości utrzymania umowy w mocy i dalszego jej wykonywania np. poprzez zastosowanie średniego kursu NBP, co jednoznacznie wynika z aktualnej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego – w szczególności uchwały z dnia 16 lutego 2021 r. i z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40, III CZP 6/21 OSNC 2021/9/56), ale także wyrok z dnia 11 grudnia 2019 r., (V CSK 382/18, LEX nr 2771344), postanowienie z dnia 30 września 2022 r. (I CSK 2071/22, LEX nr 3437834), postanowienie z dnia 15 listopada 2022 r., (I CSK 2909/22, LEX nr 3450393), postanowienie z dnia 7 grudnia 2022 r. (I CSK 3346/22, LEX nr 3460019).
Sąd Najwyższy konsekwentnie podkreśla, że skutkiem istnienia klauzul abuzywnych w umowach kredytowych zawartych z udziałem konsumentów jest nieważność (bezskuteczność) umowy od samego początku. Konstrukcja polegająca na eliminacji klauzuli walutowej i de facto przyjęcie że strony wiązałaby umowa kredytu wyrażonego w złotych polskich, jednakże przy zastosowaniu oprocentowania LIBOR, prowadzi do przekształcenia umowy w umowę o odmiennej istocie i odmiennym charakterze - po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzuli utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Trudno sobie wyobrazić możliwość dalszego funkcjonowania umowy po wyeliminowaniu tego mechanizmu – oznacza to bowiem, że umowa od początku nie określała klarownie sposobu ustalenia kwoty kredytu do wypłaty w złotówkach oraz wysokości rat (również w złotówkach) do zwrotu (por. zwłaszcza wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r.,V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Skoro eliminacja klauzul abuzywnych pociąga za sobą skutek w postaci tak daleko idącego przekształcenia umowy, że odrywa się ona od swej istoty i przekształca się w stosunek prawny o odmiennym charakterze, to decydujące znaczenie ma wola konsumenta, który określa, czy chce korzystać z ochrony przyznanej mu przez dyrektywę 93/13, czy też nie.
Powodowie na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2022 r. wyraźnie oświadczyli, że mają świadomość skutków upadku umowy i konieczności rozliczenia się z bankiem i podtrzymywali swoje żądanie stwierdzenia nieważności umowy, stanowisko takie zresztą zaprezentowali już w pozwie. W związku z zarzutami skarżącego w tym zakresie i braku jego zdaniem – dostatecznego wyjaśnienia skutków upadku umowy Sąd Odwoławczy wskazuje na taki nurt orzecznictwa, zgodnie z którym skoro służyć to ma ochronie konsumenta, a nie banku, to w takim razie konsument mógłby ewentualnie zaskarżyć wyrok uwzględniający powództwo i w podstawach apelacji wskazać, że sąd nie pouczył go o skutkach upadku umowy, a znając te skutki powód - konsument nie zdecydowałby się skorzystać z przysługującej mu ochrony (…) realizacja tego obowiązku nie może natomiast polegać na wymaganiu od sądu pouczania strony, która swoim zachowaniem daje jednoznaczne świadectwo, że jest zdeterminowana skorzystać z ochrony prawnej (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 10 czerwca 2021 r. (I ACa 173/21, LEX nr 3219695)
W rozpoznawanej sprawie Sąd Odwoławczy nie miał wątpliwości, iż powodowie są zdeterminowani dochodzić nieważności umowy i mają świadomość związanych z tym skutków, a zatem Sąd Okręgowy prawidłowo uwzględnił żądanie w tym zakresie.
Konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy jest uwzględnienie również żądanie zapłaty, a Sąd pierwszej instancji zastosował właściwą podstawę prawną uznając należności uiszczone na rzecz pozwanego za świadczenie nienależne (art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c.), za czym przemawia stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwałach z dnia 16 lutego 2021 r. iż dnia 7 maja 2021 r. (sygn. akt III CZP 11/20, OSNC 2021/6/40; sygn. akt III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56).
W uzasadnieniu uchwały z dnia 7 maja 2021 r. Sąd Najwyższy powtórzył uprzednio wielokrotnie wyrażany pogląd, że na tle art. 410 § 2 k.c. samo spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego – przesłankę jego wzbogacenia. Sąd Najwyższy daje prymat teorii dwóch kondykcji podkreślając, że roszczenia stron o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnych umów są od siebie niezależne.
W związku z zarzutem skarżącego co do orzeczenia przez Sąd Okręgowy ponad żądanie z uwagi na nieskuteczną - w jego ocenie modyfikację powództwa dokonaną przez powodów pismem z dnia 2 lutego 2022 r., to Sąd Apelacyjny wyjaśnia, iż zarzuty te opierają się na błędnym określeniu początkowo sformułowanego powództwa jako zawierającego „żądanie ewentualne”. Powodowie w pozwie wystąpili o zapłatę wskazując na dwie możliwe kwoty w zależności od przyjętej przez Sąd podstawy prawnej, co jednak zdaniem Sądu Apelacyjnego nie stanowiło żądania ewentualnego, które z uwagi na swoją szczególną formułę powinno być poddane wykładni zawężającej. Polega ona na przyjęciu, że roszczenie ewentualne zachodzi tylko wówczas, gdy podstawa obu żądań jest uzasadniona, ale sąd nie może uwzględnić roszczenia postawionego na pierwszym miejscu, gdyż prowadziłoby to do wydania np. niewykonalnego wyroku bądź zasądzone świadczenie nie miałoby znaczenia ekonomicznego dla powoda (…) roszczenie główne i ewentualne nie mogą opierać się na przeciwstawnych treściach, np. na jednoczesnym twierdzeniu, że uchwała istnieje, ale podlega uchyleniu, a jednocześnie że ona nie istnieje albo też że jest ona nieważna i jednocześnie że jest ważna, ale podlega uchyleniu ( por. M. Manowska, komentarz do art. 187 k.p.c., LEX /el. 2022).
W realiach niniejszej sprawy, skoro powodowie domagali się dwóch kwot na podstawie tej samej umowy - ale z możliwą różną jej oceną prawną - rzeczą Sądu pierwszej instancji na etapie badania wymogów formalnych pozwu było wezwanie powodów do sprecyzowania roszczenia poprzez skonkretyzowanie kwoty, której zasądzenia się domagają. Nie było bowiem podstaw do traktowania tak zgłoszonego żądania jako ewentualnego.
Natomiast w sytuacji, gdy takich czynności Sąd pierwszej instancji nie podjął i sprawie został nadany bieg, to dalsza zmian powództwa w toku postępowania polegająca na wskazaniu nowej, tym razem już tylko jednej kwoty do zapłaty oraz dodatkowo zgłoszeniu żądania ustalenia nieważności umowy była dopuszczalna i Sąd Okręgowy rozpoznając merytorycznie zmienione powództwo i uwzględniając je, nie dopuścił się obrazy art. 193 k.p.c., art. 203 k.p.c. ani art. 321 k.p.c.
Z kolei odnosząc się do zarzutów skarżącego co do daty wymagalności roszczenia powodów, to w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie ma podstaw do przyjęcia, aby stawało się ono wymagalne dopiero z datą oświadczenia powodów o świadomości skutków upadku umowy. Rozważania Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu uchwały z dnia 7 maja 2021 r. co do stanu tzw. „bezskuteczności zawieszonej” związanej z koniecznością podjęcia decyzji przez konsumenta, czy aprobuje istnienie klauzuli abuzywnej w umowie, czy też odmawia jej potwierdzenia godząc się jednocześnie na kompleksowe skutki stwierdzenia nieważności całej umowy, przy czym skuteczność tych oświadczeń zależy od uprzedniego pouczenia o konsekwencjach abuzywności, nie uchylają bowiem ogólnej zasady wynikającej z art. 455 k.c.
Zasadnie również nie uwzględnił Sąd Okręgowy zarzutu zatrzymania.
TSUE w wyroku z dnia 8 maja 2024 r, (C-424/22) stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy.
W tym stanie rzeczy Sąd Odwoławczy na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację i orzekł o kosztach postępowania na mocy art. 98 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. i § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
SSA Małgorzata Zwierzyńska