sygn. I ACa 237/23 26 września 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 26 września 2025, sygn. I ACa 237/23

Sygn. akt I ACa 237/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg

Protokolant: Jakub Zieliński

po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa M. P. (1) i P. P. (1)

przeciwko (...) S.A w W.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 15 września 2022 r., sygn. akt I C 1177/20

I. oddala apelację;

II. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, łącznie kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 237/23

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 15 września 2022 r., sygn. akt I C 1177/20 Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił, iż zawarta w dniu 11 stycznia 2008 roku umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF pomiędzy powodami M. P. (1) i P. P. (1) a stroną pozwaną (...) S.A. w W. (poprzednio działającym pod (...) Bank S.A. z siedzibą w W.) jest nieważna (pkt 1), zasądził od strony pozwanej (...) S.A w W. na rzecz powodów do niepodzielnej ręki kwotę 181.147,63 zł wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi: - od kwoty 165.847,70 zł od dnia 5 maja 2020 r. do dnia zapłaty, - od kwoty 15.299,93 zł od dnia 6 kwietnia 2021r. do dnia zapłaty (pkt 2) i zasądził od strony pozwanej (...) S.A w W. na rzecz strony powodowej M. P. (1) i P. P. (1) do niepodzielnej ręki kwotę 6.417,00 zł w tym zwrotu kosztów postępowania (pkt 3).

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:

W dniu 4 grudnia 2007 r. powodowie na druku strony pozwanej złożyli wniosek o udzielenie kredytu w kwocie 220.000 zł wyrażonej w walucie CHF celem zakupu działki budowlanej. Kredyt miał być udzielony na 30 lat.

W dniu 11 stycznia 2008 r. powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. umowę nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF. Kredyt wzięli bezpośrednio w siedzibie pozwanego. Przed zawarciem umowy poinformowano ich, że nie mają zdolności w PLN. Powodów zapewniano o stabilności waluty CHF. Przed zawarciem przedmiotowej umowy powodowie posiadali kredyt w obcej walucie na mieszkanie. Umowę zawarli na wzorze strony pozwanej, nie mieli możliwości negocjowania jej warunków.

Powodom do spłaty pozostało około 270 tys. zł.

Zgodnie z § 1 umowy Bank udzielił kredytobiorcom kredytu waloryzowanego CHF w kwocie 220.000 zł celem sfinansowania zakupu działki gruntu oznaczonej nr (...) i działki nr (...) przeznaczonej na poszerzenie drogi gminnej usytuowanych w miejscowości G., refinansowanie nakładów poniesionych w związku z zakupem przedmiotowych działek oraz finansowanie opłat związanych z uruchomieniem kredytu. Kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 18 grudnia 2007 r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku SA wynosiła 103.131,44 CHF. Kwota ta miała charakter informacyjny i nie stanowiła zobowiązania Banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu, może być różna od podanej powyżej (ust. 3A). Kredyt został udzielony na okres 360 miesięcy, tj. do dnia 10 stycznia 2038 r. z oprocentowaniem na dzień wydania decyzji banku wynoszącym 3,78% oraz marżą Banku wynoszącą 1,00%. W okresie ubezpieczenia Kredytu, oprocentowanie Kredytu uległo podwyższeniu o 1,00 p.p. i wynosiło 4,78 %. Po zakończeniu okresu ubezpieczenia obniżenie oprocentowania Kredytu o 1,50 p.p. następowało od daty spłaty najbliższej raty.

Zgodnie z treścią § 3 umowy - zabezpieczenie kredytu stanowiła hipoteka kaucyjna do kwoty 330.000 zł ustanowiona na nieruchomości powoda położonej w G.. Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej ustalanej jako stawka bazowa LIBOR 3M powiększonej o marżę banku (§ 10 ust. 1 i 2). Kredyt miał być spłacany przez powodów w równych ratach kapitałowo–odsetkowych, płatnych dziesiątego dnia każdego miesiąca (§ 1 ust. 5 i 6 umowy).

Raty kredytu miały być płatne przez powoda na podstawie dołączonego do umowy harmonogramu spłat, który sporządzony został we frankach szwajcarskich (§ 11 ust. 1 i 2 umowy). Płatność rat miała następować w złotych polskich po uprzednim przeliczeniu według kursu sprzedaży franka szwajcarskiego z tabeli kursowej pozwanego, obowiązującego na dzień spłaty na godz. 14:50 (§ 11 ust. 4 umowy). Jeżeli termin spłaty kredytu przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub sobotę, upływa on w najbliższym, następującym po nim dniu roboczym. (...) pobierał odsetki za okres od dnia powstania zadłużenia do dnia poprzedzającego spłatę Kredytu. W przypadku wcześniejszej spłaty (...) pobiera odsetki za okres wykorzystania Kredytu do dnia poprzedzającego wcześniejszą spłatę Kredytu (§ 11 ust. 5 i 6). Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo-odsetkowej a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A., obowiązującym w dniu i godzinie spłaty (§ 13 ust. 6 umowy).

Kredytobiorca miał zlecić i upoważnić Bank do pobierania środków pieniężnych m.in. na spłatę kapitału i odsetek z rachunku MultiKonto określnego w umowie (§ 12 umowy) .

W § 26 umowy kredytobiorcy potwierdzili, że zapoznali się z „Regulaminem udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach (...)”, który miał być stosowany w sprawach nieuregulowanych w umowie jako integralna jej część.

Integralną część umowy stanowił „Regulaminem udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach (...) hipotecznych”. W Regulaminie wskazano, że pozwany bank udziela kredytów i pożyczek złotowych waloryzowanych kursem między innymi franka szwajcarskiego, według tabeli kursowej pozwanego (§ 1 ust. 2 regulaminu), a także, że kredyt waloryzowany udzielany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorcę walutę (ust. 4). Wysokość każdej raty odsetkowej lub kapitałowo–odsetkowej kredytu waloryzowanego kursem przyjętej waluty miała być określona w tej walucie, natomiast jej spłata miała być dokonywana w złotych, po uprzednim przeliczeniu według kursu sprzedaży danej waluty, określonym w tabeli kursowej pozwanego na dzień spłaty (§ 24 ust. 2 regulaminu). Wysokość rat odsetkowych i kapitałowo–odsetkowych kredytu waloryzowanego wyrażona w złotych miała ulegać comiesięcznej modyfikacji, w zależności od kursu sprzedaży waluty, według tabeli kursowej strony pozwanej na dzień spłaty (§ 24 ust. 3 regulaminu).

Umowa kredytu nie przewidywała możliwości spłaty w CHF, a powodowie nie występowali o zmianę sposobu spłaty. Powodom wypłacono kwotę kredytu w złotówkach, rachunek z którego następowała spłata również był w PLN. W wykonaniu umowy powodowie w okresie od stycznia 2008 r. do marca 2021r. wpłacili na rzecz Banku łącznie kwotę 181.147,63 zł.

Pismem z dnia 22 marca 2021 r. powodowie wezwali stronę pozwaną do zwrotu wpłat dokonanych na rzecz banku w okresie kwiecień 2020 r. – marzec 2021 r. w łącznej kwocie 15.299,93 zł w terminie 7 dni od doręczenia wezwania – w związku z nieważnością zawartej pomiędzy stronami umowy. Pismo zostało doręczone stronie pozwanej w dniu 26 marca 2021r.

Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości albowiem zawarta przez strony umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia umowne kształtujące mechanizm waloryzacji świadczeń stron z tytułu umowy według miernika, jakim są kursy waluty obcej CHF, bez których należy ją uznać za nieważną.

Zdaniem Sądu Okręgowego powodowie poosiadają interes prawny w ustaleniu w rozumieniu z art. 189 k.p.c. Sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie może nie wyczerpywać interesu prawnego w żądaniu ustalenia, gdyż pozwany rości sobie nadal prawo do świadczenia ze strony powodów.

Sąd uznał, że zawarte w łączącej strony umowie o kredyt postanowienia umowne dotyczące dokonywania przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na walutę obcą (franka szwajcarskiego) należy zakwalifikować jako element klauzuli waloryzacyjnej w rozumieniu art. 358 1 § 2 k.c. Nie była to umowa o kredyt walutowy lecz umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej, który co do zasady spełnia wymagania art. 69 ustawy – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia).

Sąd Okręgowy przyjął konsumencki status powodów w rozumieniu art. 22 1 k.c.

Odwołując się do ochrony konsumenckiej wynikającej z przepisów art. 385 1 §1-3i nast. k.c. oraz dokonanej przez Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykładni Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE L z dnia 21 kwietnia 1993 r.), a także orzecznictwa sądów krajowych uznał natomiast , że zachodzi bezskuteczność postanowień umownych, bez których umowa nie może zostać utrzymana.

Sąd wskazał, że bank miał zatem jednostronną swobodę w zakresie ustalania kursu waluty indeksacyjnej. Umowa została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez bank. Powodowie mogli wybrać rodzaj kredytu, który najbardziej im odpowiadał, uzgodnić kwotę kredytu w walucie polskiej, czy marżę i wysokość prowizji, natomiast nie mieli możliwości uzgadniania z bankiem wszystkich pozostałych postanowień. Postanowienia umowy, podobnie jak postanowienia ogólnych warunków zawarte w Regulaminie nie były uzgodnione indywidualnie z powodami w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiącej narzędzie waloryzacji kredytu i wyznaczającej wysokość zobowiązania powodów względem banku, zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie. Zakwestionowane postanowienia dotyczą wprawdzie głównego przedmiotu umowy, nie są one jednak wystarczająco jednoznaczne. W umowie nie wskazano, w jaki konkretnie sposób tabela kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych zaciągniętych w pozwanym banku jest ustalana. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorcy.

Przyznanie sobie przez bank jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy powodów w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.. Ocena ta nastąpiła według stanu z chwili zawarcia umowy. Bez znaczenia jest więc, jakie możliwości mieli powodowie w zakresie ewentualnej zmiany warunków spłaty określonych w umowie. Bezzasadne było zatem prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku wykazania, jak umowa była wykonywana, czy też w jaki sposób bank ustalał swoje kursy i czy miały one charakter rynkowy, względnie ustalanie, jaki byłby kurs rynkowy, w jaki sposób bank pozyskiwał środki na udzielenie kredytu, w jaki sposób je księgował i jak funkcjonował oraz funkcjonuje na rynku, a nadto jaka byłaby sytuacja, gdyby powodowie zaciągnęli inny rodzaj kredytu. Z tej przyczyny nie ma też znaczenia wejście w życie ustawy tzw. antyspreadowej z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, czy też zmiany regulaminów po dacie zawarcia umowy kredytu.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji postanowienia umowy umożliwiały bankowi arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc arbitralne ustalenie wysokości zobowiązania powodów. Postanowienia przedmiotowej umowy miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c., a w związku z tym nie wiążą powodów, co dotyczy w szczególności § 1 ust. 3A, § 11 ust. 4 umowy, § 1 ust. 2 i § 24 ust. 2 Regulaminu a więc zapisów dotyczących stosowania kursów waluty szwajcarskiej.

Wyeliminowanie niedozwolonych postanowień i związanie stron umową w pozostałym zakresie, czyli przy zachowaniu postanowień dotyczących indeksacji kredytu, oznaczałoby, że kwota kredytu wypłaconego powodom powinna zostać przeliczona na walutę CHF, a powodowie w terminach płatności kolejnych rat powinni je spłacać w walucie polskiej, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenie. Nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty.

Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia do przepisu art. 358 § 2 k.c., albowiem świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w PLN, a CHF był tylko walutą waloryzacyjną). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie, to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokość zadłużenia w CHF po wypłacie kredytu. Zbędne więc było prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku ustalenia, jaka byłaby wysokość zobowiązań z umowy przy przyjęciu innych wskaźników waloryzacji. Zachodzi bowiem potrzeba wyeliminowania z umowy całego mechanizmu indeksacji, jako w całości sprzecznego z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającego interesy kredytobiorcy - konsumenta.

Eliminacja niedozwolonych postanowień umowy co do zasady wprawdzie nie powinna prowadzić do jej nieważności, lecz do związania stron umową w pozostałym zakresie, z pominięciem niedozwolonych postanowień , to jednak w tym przypadku brak jest przepisów dyspozytywnych, a bez zakwestionowanych postanowień doszłoby do braku możliwości wykonania umowy i przekształcenia umowy, w sposób, który nie odpowiadałby zgodnemu zamiarowi stron w rozumieniu art. 65 § 2 k.c. W konsekwencji umowę tą należy uznać za nieważną w całości.

Za niezasadny Sąd okręgowy uznał podniesiony przez stronę pozwaną zarzut nadużycia prawa z art. 5 k.c.

Skutkiem nieważności umowy jest zdaniem Sądu pierwszej instancji konieczność zwrotu spełnionych przez strony świadczeń w ustalonej wysokości zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Sąd opowiedział się przy tym za przeważającą w orzecznictwie tzw. teorią dwóch kondykcji.

Kwotę dochodzoną pozwem zasądzono w punkcie 2 wyroku z odsetkami ustawowymi za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu, uwzględniając uprzednie wezwanie pozwanej do zapłaty kwoty 15.299,93 zł.

O kosztach postępowania Sąd na podstawie art. 98 k.c., czyli zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana zaskarżając orzeczenie w całości, zarzucając:

I.  Naruszenie przepisów postepowania, mające wpływ na wynika sprawy a to:

1) art. 193§2 1i 3 k.p.c. w zw. z art. 187 § 1 pkt. 1 k.p.c. w zw.: art. 130 2 § 1 k.p.c. i art. 25a u.k.s.c. poprzez ich błędne niezastosowanie przejawiające się w przyjęciu, że Powód w drodze pisma przygotowawczego z dnia 7 kwietnia 2021 r. oraz (5 października 2021 r. w sposób skuteczny dokonał rozszerzenia powództwa, podczas gdy pisma te nie zostało opłacone przez Powoda (zgodnie z art. 25a u.k.s.c.) reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika i jako takie powinno ulec zwrotowi zgodnie z art. 130 2§ 1 k.p.c. i nie wywierać oczekiwanego skutku w rozumieniu art. 193 k.p.c., a co za tym idzie Sąd I Instancji nie powinien rozstrzygać w zakresie roszczenia o ustalenie nieważności Umowy kredytu, a także w zakresie dodatkowej kwoty (tj. 15.299,93 zł), co finalnie skutkowało orzeczeniem przez Sąd I Instancji ponad żądanie pozwu (art. 321 § 1 k.p.c.),

2) art. 235 1§ 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. oraz 162 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z dziedziny finansów bankowości oraz rachunkowości na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, tj zgłoszone dla ustalenia, wartości korzystania przez powodów z kapitału

3) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wadliwą ocenę dowodów z dokumentów wskazanych w odpowiedzi na pozew, w tym wniosku kredytowego , umowy kredytowej, Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek, kalkulatora oceny zdolności kredytowej, oświadczenia dla kredytu i pożyczek Raportu dotyczącego spreadu a także wadliwą ocenę zeznań świadka M. P. oraz zeznań powodów i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że :

- powodowie nie mieli możliwości negocjowania umów i że nie mieli wpływu na treść postanowień umowy,

- klauzula ryzyka walutowego nie była indywidualnie ustalana,

- powodowie nie posiadali zdolności uzyskania kredytu złotowego kredytowej,

- postanowienia dotyczące ryzyka kursowego miały niejednoznaczny charakter,

- postanowienia umowy i regulaminu nie zostały sporządzone w sposób jednoznaczny,

- interes powodów został naruszony,

- bank miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych, podczas gdy powodowie wybrali samodzielnie datę uruchomienia kredytu i dzień miesiąca odpowiedni dla spłat, samodzielnie zdecydowali o wyborze kredytu waloryzowanego kursem CHF , powodowie zostali zapoznani z ryzykiem związanym z zawarciem przedmiotowej umowy, zawierali już podobne umowy wcześniej, byli także poinformowani o konsekwencjach ekonomicznych wzrostu kursu, postanowienia zostały sformułowane zrozumiałym językiem a powodowie zaakceptowali umowę.

Zdaniem pozwanej świadek P. przedstawił zasady udzielania kredytów, natomiast zeznania powodów stoją w sprzeczności z treścią dokumentów i zeznaniami tego świadka . Powodowie są ponadto niewiarygodni jako zainteresowani wynikiem postępowania a ich przesłuchanie w charakterze strony miało jedynie charakter akcesoryjny,

4) art. 327 1§1 k.p.c. poprzez nie odniesienie się do szeregu dokumentów, które zdaniem pozwanej miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia,

II.  Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

1) art. 189 k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powodowie posiadają interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego,

2) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie nieważności umowy , w sytuacji gdy w sytuacji gdy Sąd miał obowiązek ocenić odrębnie postanowienia Umowy w kwestiach odrębnych normatywnie - tj. (i) spreadu walutowego oraz (ii) ryzyka kursowego). Sąd meriti nie odniósł się w sposób konkretny i zindywidualizowany do okoliczności niniejszej sprawy, nie weryfikując, czy postanowienia dot. spreadu walutowego oraz postanowienia dotyczące ryzyka kursowego spełniły obie przesłanki abuzywności

poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności,

3) art.385 1§1wzw.z §3 k.c. przez błędną wykładnię i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na powodach zgodnie z art. 385 1§3 k.c.,

4) art. 385 2k.c. poprzez błędną wykładnie i uznanie , że oceny abuzywności dokonuje się na chwile zawarcia umowy w sytuacji gdy na tę chwile ocenia się tylko zgodność z dobrymi obyczajami,

5) art. 385 1§ 2 k.c. zdanie 2 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że kwestionowane postanowienia Umowy w zakresie przeliczeń walutowych sformułowane zostały w sposób niejednoznaczny, podczas gdy w niniejszej sprawie mechanizm waloryzacji został wytłumaczony prostym i zrozumiałym językiem skutkuje brakiem możliwości przeprowadzenia jego indywidualnej kontroli pod kątem ewentualnej abuzywności;

6) art. 385 1§ 1 k.c. k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, ze postanowienia Umowy odwołujące się do stosowania kursu CHF stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c. podczas gdy w niniejszej sprawie nie ma podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia były sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz , że rażąco , naruszyły interes Powoda;

7) art.385§2 k.c. poprzez jego błędne niezastosowanie i w konsekwencji zanegowanie możliwości wykonania zobowiązaną poprzez zastosowanie przepisu ustawy mogącego wejść w m rzekomo abuzywnych postanowień Umowy, tj. kursu średniego NBP,

8) art. 385 1 §2 w zw. z art. 358§2 k.c. i art. 65 §1 i2 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie prowadzące do uznania, że skutkiem wyeliminowania klauzul abuzywnych jest nieważność Umowy w całości wobec braku możliwości jej dalszego wykonywania, podczas gdy art. 385 1§1 i2 k.c. stanowi lex specialis wobec art. 58 k.c., zatem skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowień umownych jest ich bezskuteczność a umowa może być wykonywana przy zastosowaniu art. 358§2 k.c.

9) art. 56 w zw art. 4 i 5 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (dalej jako: „ustawa antyspreadowa”) " poprzez ich niezastosowanie i pominięcie, że Ustawodawca w ustawie antyspreadowej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w Umowie, a powodowie od lipca 2009r. mieli możliwość spłaty kredytu w walucie obcej,

10) art. 385 1§1 k.c. w zw. z art. 58 § k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG poprzez ich błędne zastosowani stwierdzenie nieważności Umowy, podczas gdy: właściwą sankcją jest bezskuteczność i strony są związane umową w pozostałej części,

11) art. 405 k.c. i art. 410 §1 i 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, i przyjęcie, że świadczenia spełnione przez powodów są nienależne,

12) art. 481k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez zasądzenie odsetek w sposób wskazany w wyroku podczas gdy świadczenie mogło być wymagalne dopiero z chwila podjęcia przez konsumenta ostatecznej decyzji co do sposobu ochrony po uprzednim pouczeniu przez Sąd.

Strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości ewentualnie o uchylenie orzeczenia w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji a w każdym alternatywnym przypadku zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów procesu za obie instancje. Jednocześnie pozwana wniosła o dopuszczenie dowodów mających wskazywać, że celem kredytu było nabycie nieruchomości dla potrzeb działalności gospodarczej powoda.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego oraz o pominięcie dowodów jako spóźnionych (k 465). Ponadto wskazali, ze zarejestrowanie działalności gospodarczej przez powoda w swoim własnym domu nie uchyla statusu konsumenckiego powodów. Powodowie podtrzymali stanowisko o abuzywności postanowień umowy i wskazali, że Sąd prawidłowo uznał , że umowa jest nieważna. Zakwestionowali stanowisko o konieczności pouczenia przez Sąd o skutkach abuzywności i powołali się na skuteczne wezwanie pozwanego do zapłaty. W toku postępowania apelacyjnego rozszerzyli żądanie o zapłatę dalszych kwot, które bank pobrał po zamknięciu rozprawy przed Sądem Okręgowym..

Sąd Apelacyjny rozpoznając apelację zważył co następuje:

Brak jest podstaw do uznania, ze doszło do orzeczenia ponad żądanie. Doszło bowiem do skutecznego rozszerzenia powództwa, względem którego pozwana wdała się w spór odpowiednio w pismach z dnia 21 maja 2021r. (k 334) i 22 listopada 2021r. (k369) Rozszerzenie to nie miało wpływu na obowiązek uiszczenia opłaty skoro art. 13 a u.k.s.c. wskazuje, że sprawach o roszczenia wynikające z czynności bankowych od strony będącej konsumentem, przy wartości przedmiotu sporu wynoszącej ponad 20.000 złotych, pobiera się opłatę stałą w kwocie 1.000 złotych taka zaś została uiszczona (k 26). Niezależnie od tego stanowisko pozwanej jest bezzasadne albowiem zwrot pozwu z powodu nieusunięcia jego braków fiskalnych nie jest możliwy po nadaniu mu biegu przez Przewodniczącego. W takiej sytuacji sąd powinien w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji nakazać pobranie brakującej opłaty (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2019 r. I CSK 109/18). Okoliczność, że powodowie posiadają roszczenie o zapłatę nie uchyla ich interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. W tym przypadku samo wydanie wyroku zasądzającego roszczenie na rzecz powódki nie usunie niepewności w kwestii czy istnieje stosunek prawny pomiędzy stronami w aspekcie nadal podtrzymywanych roszczeń banku o zapłatę dalszych kwot z tytułu kredytu (vide zabezpieczenie) jak też w aspekcie sporu co roszczenia banku o zwrot kwoty przekazanej na rzecz powodów w wykonaniu umowy. Istnieje więc interes prawny w ustaleniu skoro uwzględnienie powództwa o ustalenie stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu. Ustalenie ma także znaczenie dla oceny prawidłowości podstaw zabezpieczenia kredytu.

Nie są także zasadne pozostałe zarzuty prawa materialnego i procesowe. Sąd Apelacyjny uznaje ustalenia Sądu pierwszej instancji za własne. Sąd Okręgowy nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów. Zeznania M. P. nie mogły uchylić wiarygodności zeznań powoda w sytuacji gdy M. P. nie brał udziału w kontaktach z klientami. Istotne zaś były informacje jakie przekazano kredytobiorcą przy zawieraniu przedmiotowej umowy. Nawet zaś jeżeli standardy banku zakładały przedstawianie wahań kursowych z ostatnich dwóch lat , to jednak jak wynika z protokołu przesłuchania H. P. w sprawie (...) (k.296) przedstawiano jako maksymalny kurs 3,15 PLN za 1 CHF ale wskazywano tendencje spadkową. Z zeznań powoda wynika, że w chwili zawierania umowy kurs CHF wynosił 2,3 PLN . Trudno więc przyjąć, że kredytobiorcom przedstawiano rzeczywisty obraz ryzyka związanego z zaciągnięciem zobowiązania z umowy kredytu waloryzowanego do CHF.

Podpisanie umowy i blankietowego oświadczenia z dnia 4 grudnia 2007r. (k 142), w którym powodowie potwierdzili. że maja pełną świadomość ryzyka związanego z produktem banku tj kredytem denominowanym w walucie obcej w tym, że niekorzystna zmiana kursu spowoduje wzrost comiesięcznych rat oraz wzrost całego zadłużenia, nie oznacza, że byli ono rzeczywiście świadomi potencjalnych niebezpieczeństw związanych z wystąpieniem deprecjacji złotego. Zwrócić należy uwagę , że oświadczenie dotyczyło kredytu denominowanego w sytuacji gdy kredyt był w rzeczywistości kredytem indeksowanym. Wobec wskazywania korzyści związanych z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego kursem CHF brak jest podstaw do uznania, że powodowie mieli świadomość, że kredyt może okazać się dla osoby zarabiającej w złotych polskich kredytem niespłacalnym przy gwałtownych zmianach kursu waloryzującego wysokość zadłużenia. Wahania powoływane przez stronę pozwaną wynikając z w.w. protokołu zeznań nie były gwałtowne i raczej potwierdzały zeznania powodów o korzyściach kredytu. Nie można więc przyjąć prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego Banku. Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena treści wniosku, oświadczenia, umowy i zeznań powoda nie naruszała zasad logiki. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Zwrócić należy uwagę na wynikające z zeznań powoda zapewnienie o stabilności kursu. Sama okoliczność , że dowód miał charakter subsydiarny i że powód jest zainteresowany rozstrzygnięciem nie świadczy o niewiarygodności przekazu. Sąd Okręgowy właściwie zinterpretował obowiązki przedsiębiorcy w tym zakresie. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko potencjalnie, dotyczące istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny więc pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywistego znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej.(por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona kredytobiorcom dawała im jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj co najmniej takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub mogło nastąpić w przypadku jeszcze większej deprecjacji wartości PLN, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Trzeba podkreślić, że obowiązek informacyjny dotyczy nawet konsumentów, którzy w subiektywnym odczuciu posiadają odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs (...) S.A). Dokumenty podpisane przez powodów oczywiście wskazują, że musieli oni mieć świadomość konsekwencji zwiększenia kwoty świadczenia w PLN pobieranego na poczet rat, na skutek zmiany kursu czy stóp procentowych. Informacje te jednak należy zestawić z przekazem o niewielkich ruchach kursowych, pokazywania tendencji spadkowej i zapewnieniem o stabilności kursu i bezpieczeństwie kredytu, a to zaburza ocenę ryzyka. Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powodowie zawarli umowę bez odpowiedniej świadomości możliwości gwałtownego, nieograniczonego wzrostu zwaloryzowanej wysokości zadłużenia wynikającego ze zwiększonego możliwego poziomu indeksacji/waloryzacji/ w związku ze znacznym wzrostem kursu CHF. Przede wszystkim informacja przedkładana przez zawarciem umowy nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej wrażliwej także na pozaekonomiczne czynniki, bank wypłacając świadczenie w złotych nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Ewentualne zmiany na niekorzyść pozwanej, w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017).

Brak jest podstaw do podzielenia zarzutów wadliwej oceny pozostałych dowodów prowadzącej od oceny odniesieniu do oceny braku możliwości negocjacji sposobu przeliczenia do CH, abuzywności zakwestionowanych postanowień umowy, które nie były indywidualnie uzgodnione oraz skutku nieważności umowy jako konsekwencji braku związania powodów abuzywnymi postanowieniami umowy. Umowa nie odwoływała się do kursów średnich walut, stąd nie ma żadnej potrzeby przeliczania świadczeń powodów według takiego średnich kursów NBP. Ocena abuzywności dokonywana jest na chwilę zawierania umowy, stąd nie ma znaczenia, czy bank faktycznie wykorzystał nierównowagę wynikającą z narzucenia powódce zakwestionowanych postanowień umowy. Dowód wiec z opinii biegłego czy z porównania kursów w tabeli z kursami rynkowymi był zbędny. Brak jest więc podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 235 2§1 i 2k.p.c. Opracowania przedłożone przez pozwaną miały charakter rozwinięcia stanowiska procesowego i nie miały decydującego wpływu na ustalenie stanu faktycznego. Także przedłożone symulacje nie miały znaczenia o ile nie umożliwiono powodom zapoznanie się z nimi przed zawarciem umowy. Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych nie oznacza, że taka możliwość negocjacji istniała w tym przypadku. Nawet jeżeli powodowie mogli wybrać kredyt złotowy, to wniosek kredytowy( k149) był przygotowany pod konkretny produkt, który zaoferowano powodom jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat, bez dostatecznych informacji o negatywnych skutkach takiej umowy. Zarówno wniosek kredytowy jak i umowę oparto na wzorcu. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że na treść zawarte we wzorcu konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W świetle więc wskazanego domniemania ciężar dowodu jego obalenia wynikający z art. 385 1§4 k.c. spoczywał na pozwanej. To, że w banku nie obowiązywał żaden formalny zakaz negocjowania postanowień umowy i klienci potencjalnie mogli negocjować treść umowy nie oznacza, że doszło do negocjacji postanowień przedmiotowej umowy z powodami a przede wszystkim, że negocjowana była klauzula przeliczeniowa. Istnienie procedur czy systemów zabezpieczenia ryzyka nie uchyla prawidłowości dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny, że w tym przypadku powodowie zostali na takie ryzyko walutowe narażeni.

Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powodów nastąpiła. Przedmiotowa umowa określała bowiem, że kredyt udzielony jest w walucie polskiej i jest on indeksowany do waluty obcej /waloryzowany kursem CHF/ . Kwota kredytu była podana w walucie krajowej (§1 ust. 2) i w tej walucie zostaje wypłacona, ale miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu (§1 ust. 3 A, §7 ust. 1 k.. 28-29), przy czym spłata kredytu miała nastąpić w walucie krajowej (§11 ust. 4 k.30 ) poprzez potrącanie z rachunku spłat §6) po przeliczeniu według cen sprzedaży CHF. Był to więc kredyt indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18.

Zarówno wartość kredytu jak i wypłata kredytu oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę w PLN miały być więc przeliczane do CHF.

Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22 LEX nr 3350106 ). Należy podkreślić, że mechanizm indeksacji /waloryzacji/musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Niewątpliwie w tym przypadku umowa i to nawet w połączeniu z regulaminem (k. 316 i nast. ) nie dawała takiej możliwości. Kredytobiorcy na podstawie umowy i regulaminu nie mogli w sposób pewny określić wysokości zobowiązania. Zasady ustalania kursów wymiany walut w tabelach kursów walutowych stosowanych u kredytodawcy nie zostały określone w umowie. Treść umów nie dawała konsumentom możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu przez bank. W oczywisty więc sposób treść umowy nie daje podstaw do jasnego określenia wartości kredytu wyrażonej w walucie obcej a w konsekwencji w jakiej wysokości zobowiązany jest do zwrotu. Główne więc świadczenia stron nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 ( 1)§1 k.c. Tu dodatkowo można wskazać, że §20 pkt 3 regulaminu (k 146) chronił bank w wypadku zdarzeń , w wyniku których zabezpieczenia stanu się w ocenie banku niewystarczające.

Powodowie nie mieli żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Tej oceny nie uchyla to, że Bank spełniał obowiązek informacyjny z art. 111 Prawa bankowego i wskazywał w miejscach dostępnych informacje o aktualnych kursach wynikających z tabeli. Tylko bowiem od banku bowiem zależało jak ten kurs określi. Przepis art 111 ust. 1 pkt 4 pr. bank. przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków i nie daje on żadnych podstaw do przyjęcia, że jego obowiązywanie w wystraczający sposób obiektywizuje proces określania kursów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2022r. I CSK 3356/22).

W tym przypadku nastąpiło nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego w zakresie kształtowanie wielkości zobowiązania na podstawie świadczeń wypłaconych i określania wysokości wyniku przeliczenia spłat w PLN i w konsekwencji wysokości pozostałego do spłaty zobowiązania w toku umowy, co stanowi klauzulę niedozwoloną. Prawo z banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Kształtowanie tego kursu nie doznawało te ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Wbrew zarzutom apelacji możliwość przewalutowania nie chroni dostatecznie kredytobiorców albowiem także kurs przewalutowania zależał od banku (pkt III §1 Regulaminu).

Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019r., II CSK 483/18 ). Nawet więc ewentualna możliwość spłacania rat w walucie obcej nie uchyla ww negatywnej oceny treści umów. Tu jednak trzeba nadmienić, że §11 ust. 4 umowy wskazywał na obowiązek spłaty w złotych. Powyższa ocena jest dokonywana na chwilą zawarcia umowy, stąd nie ma decydującego znaczenia czy do ewentualnej korzyści banku rzeczywiście doszło. Nawet więc gdyby strona pozwana nie nadużyła faktycznie swojej pozycji to i tak nie ma to decydującego znaczenia w sprawie. Przy ocenie nieuczciwego charakteru warunku umownego sąd krajowy musi się odnieść wyłącznie do daty zawarcia danej umowy i ocenić w szczególności w świetle wszystkich okoliczności towarzyszących temu zawarciu umowy, czy warunek ten sam w sobie zawierał nierównowagę praw i obowiązków stron z korzyścią dla danego przedsiębiorcy, i to nawet wówczas, gdy wspomniana nierównowaga mogłaby wystąpić tylko wtedy, gdyby zaistniały pewne okoliczności, lub gdy w innych okolicznościach wspomniany warunek mógłby nawet przynieść korzyść danemu konsumentowi (zob. wyrok TS UE z dnia 27 stycznia 2021 r., C‑229/19 i C‑289/19, Dexia Nederland,).

Sąd pierwszej instancji prawidłowo więc ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń.

Nadto kwota kredytu wyrażona w walucie CHF była określona po kursie kupna waluty CHF Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w (...) Bank w dniu uruchomienia kredytu. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano ponadto, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58) Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytów walutowych zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i ponosił koszty obsługi takich kredytów, nie oznacza, że bank nie osiągał dodatkowych dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu zakupu, tym bardziej, że sam kupował na rynku bankowym walutę po cenach hurtowych lub pożyczał od powiązanych z nim podmiotów ( k.111). Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy wymogów NBP lub KNF nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt zresztą wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie.

Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak przyjęcie kursu sprzedaży narzuconego przez bank, bez żadnych ograniczeń naruszało równowagę kontaktową. Decydująca dla abuzywności jest przede wszystkim niejednoznaczność określenia kursu zakupu/sprzedaży oraz wynikająca z umowy swoboda banku w kwestii określania kursu CHF. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony.

Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 1k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu w powiązaniu z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984 ) wskazują, że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Do nieważności umów może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych.

Jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji w aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem. Jak wyżej wskazano kwestionowane przez powodów postanowienia odwołujące się do tabeli kursowej (...) Bank ( którego następcą jest pozwana) miały charakter niejednoznaczny i niedozwolony. Należy dodać, że nie wykazano by powodowie mogli dokonywać spłat zgodnie z umową w walucie waloryzacji. Powodowie dokonywali spłat w złotych polskich a ich rachunek, z którego dokonywano potrąceń nie był rachunkiem walutowym. Ponadto kurs wskazany w Tabeli banku stanowiący podstawę przeliczeń nie był obiektywny i to nawet gdyby wskazany kurs opierał się na kursach średnich na rynku międzybankowym, szczególnie jeżeli także inne banki określają taki kurs w sposób uznaniowy. Okoliczność, że KNF wówczas nie kwestionował jeszcze antykonsumenckich praktyk banków nie może przesądzać prawidłowości tych praktyk. Niezależnie od tego nawet oparcie przeliczeń na średnim kursie NBP powinno łączyć się z wyjaśnieniem tego wskaźnika i jego wpływu na sposób określenia kursów w tabeli (...) Banku. Zwrócić trzeba uwagę, że nawet połączenie przez przedsiębiorcę w ramach mechanizmu spłaty elementów dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem np. średni kurs NBP, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs (...)S.A. ). Przede wszystkim jednak faktyczny sposób wykonania umowy nie jest decydujący dla oceny abuzywności postanowień.

Niedozwolone postanowienie umowne (art. 3851 § 1 KC.) są więc od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Powodowie nie przywrócili tej skuteczności. Świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą ich, jak i świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy nie potwierdzili tych postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą jej wiązać a bez nich umowa nie jest ważna.

Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony.

Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Ani art. 358§2, ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 ( 1)§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 ( 1) § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter, nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. Nie można więc dzielić takiego warunku, jeżeli ten zakwestionowany element ma pływ na istotę tego warunku. W tym przypadku istotą warunku było zapewnienie sobie przez bank możliwości ustalenia kursu, który właściwie nie jest zdefiniowany.Wybieranie elementów warunków przeliczania naruszałby odstraszający cel Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Byłaby to w istocie zmiana warunku o jakiej mowa w wyroku TSUE z dnia 20 marca 2025 r. C-365/23 SIA "A" przeciwko C, D, E (ECLI:EU:C:2025:192).. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powodów wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych brak jest umownego określenia mechanizmu kształtowania wartości kredytu w walucie obcej na podstawie przeliczenia wysokości wypłaty świadczenia jak i sposobu przeliczania świadczeń w PLN na poczet spłat i w konsekwencji wysokości pozostałego zobowiązania kredytobiorców. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M (§10 umowy). Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Nie ma więc podstaw do odwoływania się do zasad wykładni umów. Powyższe oznacza z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3200/22). Nawet jednak przyjęcie możliwości utrzymania umowy przy przeliczeniu kursu NBP nie uchyli konsekwencji narażenia kredytobiorcy na skutki nieograniczonej deprecjacji waluty polskiej.

Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy z zastrzeżeniem, że nie chodzi o nieważność o jakiej mowa w art. 58§1 k.c. lecz o brak możliwości uznania, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak podstaw do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej.

W konsekwencji przyjęcia skutku nieważności konsumentowi i kredytodawcy(jego następcy prawnego) przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22).

Sama okoliczność, że świadczenie spełnione na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powódki, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności. Ponadto na zasady współżycia nie może powoływać się ten , kto sam te zasady narusza (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem zaś tych zasad było wprowadzenie do umowy zakwestionowanych postanowień.

Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C 140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Nie można więc żądać sformalizowanego oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24). Po złożeniu reklamacji i wezwania do zapłaty z dnia 17 kwietnia 2020r. (k61 ) strona pozwana nie mogła już mieć żadnych wątpliwości co do braku woli podowód utrzymania umowy. Zarzut więc naruszenia art. 481§1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. nie mógł zostać naruszony.

Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Takiego potrącenia powinna przede wszystkim dokonać strona pozwana albowiem z wyroku TSUE z dnia z dnia 19 czerwca 2025 r.C-396/24 (...) S.A. vs BL, CY, oraz PU,QS vs (...) S.A ECLI:EU:C:2025:460 wynika, że w sytuacji gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, żądanie przez przedsiębiorcę od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, zależne jest od wielkości kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy. Sąd Apelacyjny nie odczytuje tego rozstrzygnięcia TSUE jako konieczności stosowania tzw. teorii salda, lecz jako obowiązek banku do dokonania rozliczeń z konsumentem, tak by nie narażać konsumenta na konieczności wytaczania powództwa o zapłatę. Jeżeli jednak bank naraził konsumenta na taką konieczność to winien ponieść konsekwencje związane z opóźnieniem w spełnieniu świadczenia. Jak wyżej wskazano obu stronom przysługiwało prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych.

Apelację więc strony pozwanej jako niezasadną oddalono w oparciu o art. 385 k.p.c.

W konsekwencji zasądzono także od strony pozwanej na rzecz powódki koszty postępowania apelacyjnego w oparciu o art. 98§1,§1 1i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. oraz w zw. z §2 pkt 7 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.).