Wyrok z 29 października 2025, sygn. I ACa 314/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (24)
Sygn. akt I ACa 314/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 października 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg
Protokolant: Robert Nędza
po rozpoznaniu w dniu 29 października 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa H. D. i M. D.
przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 20 grudnia 2022 r. sygn. akt I C 999/22
1. uchyla zaskarżony wyrok w punktach II. i III w części a to w zakresie żądania zasądzenia od strony pozwanej: na rzecz M. D. kwoty 59437, 31 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 października 2025r. a na rzecz H. D. kwoty 59437, 30 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 października 2025r. i postępowanie w tej części umarza;
2. zmienia zaskarżony wyrok :
- w punkcie II. w ten sposób, że zasądza od (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz H. D. kwotę 23.319,77 zł (dwadzieścia trzy tysiące trzysta dziewiętnaście 77/100 złotych),
- w punkcie III. w ten sposób, że zasądza od (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz M. D. kwotę 23.319,78 zł (dwadzieścia trzy tysiące trzysta dziewiętnaście 78/100 złotych);
3. oddala apelację w pozostałej części;
4. zasądza od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwoty po 4.050 zł (po cztery tysiące pięćdziesiąt złotych), z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 314/23
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2022r., sygn. akt I C 999/22 Sąd Okręgowy w Kielcach ustalił, że pomiędzy (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. a H. D. i M. D. nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy nr (...) o kredyt mieszkaniowy(...) zawartej w dniu 21 stycznia 2009 roku z uwagi na nieważność umowy (pkt I.), zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz powoda H. D. kwotę 59.437,30 i na rzecz powódki M. D. kwotę 59.437,31 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 7 maja 2022 roku do dnia zapłaty (pkt II i III) oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów H. D. i M. D. kwotę 11.834 złote , tytułem kosztów procesu.
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:
H. D. chciał zakupić mieszkanie. Z uwagi na wysokość otrzymywanego wynagrodzenie nie posiadał zdolności kredytowej i musiał skorzystać z pomocy matki M. D.. Powodowie zdecydowali się na zaciągnięcie kredytu powiązanego z frankiem szwajcarskim, gdyż taki kredyt został im przedstawiony jako tańszy i bezpieczniejszy. Powodowie nie otrzymali informacji o kształtowaniu się kursu franka szwajcarskiego, nie przedstawiono im symulacji dotyczącej zmian wysokości raty i wysokości zobowiązania w przypadku zmiany kursu CHF, nie przedstawiono również informacji dotyczących sposobu ustalania przez bank kursu waluty, nie zwrócono uwagi na stosowanie dwóch różnych kursów CHF. Powodowie działali w zaufaniu do banku.
M. D. i H. D. w dniu 7 stycznia 2009 roku złożyli wniosek kredytowy, w którym określili kwotę kredytu na 136.000 zł, określili okres kredytowania na 324 miesiące i zaznaczyli walutę kredytu CHF.
W dniu 21 stycznia 2009 r. pomiędzy (...) Bank (...) S.A. w G. a M. D. i H. D. zawarta została umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) – (...). Zgodnie z § 1 ust. 1 umowy bank udzielił powodom kredytu w kwocie 47.640,73 CHF na finansowanie części kosztów zakupu własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego położonego w K., osiedle (...). Okres kredytowania został określony od 21.01.2009r. do 07.01.2036r. § 3 umowy stanowił, że zabezpieczeniem kredytu jest m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty 204.000 zł ustanowiona na w.w. prawie, dla którego księga wieczysta zostanie urządzona. Kredyt miał być wypłacony w transzach na wskazany rachunek (§4). Spłata kredytu miała następować zgodnie z harmonogramem spłat doręczanym kredytobiorcy i poręczycielom, a kredyt miał być spłacony do dnia 7.01.2036r. w równych ratach kapitałowo – odsetkowych, których ilość określono na 322. Spłata raty miała następować w 7-dniu każdego miesiąca (§5 umowy).
Zgodnie z §4 ust. 2 części ogólnej umowy, w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, kwota kredytu wypłacana w złotych miała zostać określona poprzez przeliczenie na złote kwoty wyrażonej w walucie, w której kredyt jest denominowany, według kursu kupna tej waluty, zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu uruchomienia środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Zgodnie z §12 ust. 3 do przeliczeń kwot walut uruchamianego kredytu stosowany był kurs kupna waluty obcej według tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu wypłaty środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Spłata kredytu następować miała w złotych w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej, a do przeliczeń wysokości rat kapitałowo – odsetkowych spłacanego kredytu stosowano kurs sprzedaży danej waluty według tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu spłaty, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych (§ 15 ust. 7 pkt. 2 i 3).
W dniu 22 stycznia 2009 roku powodowie podpisali oświadczenie klienta o akceptacji ryzyka kursowego oraz oświadczyli, że odrzucili ofertę banku udzielenia kredytu w złotych. W tym samym dniu podpisali także oświadczenie klienta o akceptacji ryzyka zmiennej stopy procentowej, w którym oświadczyli, że są świadomi, że ewentualny wzrost stopy procentowej spowodowuje wzrost raty kapitałowo – odsetkowej kredytu.
W dacie zawarcia przedmiotowej umowy u kredytodawcy obowiązywał regulamin transakcji walutowych, z którego wynikało, że transakcje walutowe, w których bank jest stroną realizowane są według kursów walutowych ogłoszonych w tabeli kursów obowiązującej w dniu zawierania transakcji oraz według negocjowanych kursów walutowych, o ile warunki transakcji spełniają wymagania banku w tym zakresie (§3). Tabela kursów jest ogłaszana o godz. 9.00 każdego dnia roboczego i może być zmieniana o dowolnej porze dnia roboczego. Jest udostępniania w jednostkach organizacyjnych banku (§4 pkt. a i e).
Powodowie w okresie od 7 lutego 2009 roku do dnia 7 stycznia 2022 roku uiścili na rzecz kredytodawcy kwotę 69.259,97 zł tytułem kapitału, kwotę 47.085,20 zł tytułem odsetek, kwotę 0,31 zł tytułem odsetek karnych oraz tytułem prowizji kwotę 2.179,13 zł, a tytułem opłaty za wycenę nieruchomości kwotę 350 zł, co łącznie stanowi kwotę 118.874,61 zł.
Sąd pierwszej instancji uznał, że powodowie posiadają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieistnienia stosunku kredytowego . Dochodzone bowiem przez nich jednocześnie roszczenia pieniężne nie stanowią kompleksowych rozliczeń pomiędzy stronami nieważnej umowy kredytu. Dopiero rozstrzygnięcie o nieważności umowy usunie spór co do obowiązku uiszczania na rzecz banku dalszych rat kredytu .
Sąd Okręgowy przyjął, przy wskazanym stanie faktycznym, zasadność twierdzeń powodów dotyczących nieważności umowy kredytu z dnia 21 stycznia 2009r. Uznał przy tym jednak, iż udzielony powodom kredyt nie był kredytem walutowym. Wskazał, że posłużenie się w umowie walutą obcą służyło jedynie zastosowaniu waluty obcej - jako innego niż pieniądz miernika wartości, a nie transferu waluty obcej do kredytobiorcy i spełnianiu świadczeń w tejże walucie. W dacie zawarcia przedmiotowej umowy dopuszczalne było zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej przy ustaleniu, że wypłata i spłata tego kredytu nastąpi ( tak jak w tym przypadku) w walucie krajowej. Wpływało to na sposób wykonania zobowiązania lecz nie wpływało na zmianę waluty wierzytelności. Zawarcie tego rodzaju konstrukcji w umowie nie narusza istoty umowy kredytu.
Sąd Okręgowy, odwołując się do konsumenckiego statusu powodów z art. 22 1 k.c., a także do treści art. 385 1 § 1 -4 k.c. , treści dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz do wykładni wynikającej z orzecznictwa TSUE i Sądów krajowych, i na tej podstawie uznał, że zawarte w umowie klauzule przeliczeniowe, które w tym przypadku nie były indywidualnie uzgodnione, mają charakter niedozwolony albowiem kształtują prawa i obowiązki powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. - i jako takie- nie wiążą powodów.
Sąd podkreślił, że powodowie nie uzgadniali indywidualnie z bankiem postanowień umowy, w tym dotyczących klauzul denominacyjnych. Przedmiotowa umowa zawarta została bowiem na podstawie opracowanego przez bank wzorca umowy, co wykluczyło możliwość wpływu powodów na treść umowy. Sama możliwość określenia przez powodów wysokości kredytu, czasu jego spłaty (ilości rat) i celu kredytowania nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych, w szczególności że kwestionowane przez powodów są zupełnie inne postanowienia umowne, a to te dotyczące mechanizmu indeksacji.
Sąd Okręgowy stwierdził, że klauzula denominacyjna nie określa głównego świadczenia stron a służy jedynie jako dodatkowy mechanizm przeliczeniowy świadczeń stron i jako ta nie współokreśla składnika głównego umowy kredytowej, jednakże z uwagi na sposób jej sformułowania (o czym niżej) i tak podlega kontroli w związku z brzmieniem powołanego wyżej przepisu art. 385 1 § 1 k.c. Na podstawie tejże klauzuli powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, którą mieli obowiązek świadczyć bankowi co miesiąc, gdyż zasady przewalutowania określał wyłącznie bank. Zdaniem Sądu Okręgowego określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursowych ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów jest nietransparentne, zostawia pole do arbitralnego działania banku i obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzkiem oraz narusza równorzędność stron.
Ponadto, powodowie nie zostali w sposób należyty poinformowani o tzw. ryzyku kursowym czy informacji o tzw. indeksacji. Umowa nie precyzowała, w jaki sposób ustalane są kursy walut w tabeli banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów, a zatem zapisy te nie były przejrzyste, co powoduje, iż bank w tym zakresie nie wypełnił ciążącego na nim obowiązku należytego informowania kredytobiorców. Powodowie otrzymali jedynie informacje, że kurs waluty CHF jest stabilny, a jego wahania są nieznaczne. Samo podpisanie przez powodów oświadczenia o akceptacji ryzyka kursowego nie spełnia wskazanych wyżej wymogów należytego poinformowania konsumenta. Dodatkowo Sąd zauważył, że oświadczenie to zostało podpisane dopiero następnego dnia po zawarciu umowy.
Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że ustalenie wysokości poszczególnych rat, wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów CHF ustalonych w tabeli kursów przez pozwany bank, jednakże żadne z postanowień umowy w dacie zawarcia umowy nie określały zasad ustalania tych kursów (vide np. § 1 ust. 2 części ogólnej umowy), co należy traktować jako sprzeczne z naturą umowy. Bark też podstaw do uznania, by bank był w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów. Nawet z regulaminu transakcji walutowych przedstawionego przez pozwanego nie wynika w sposób zrozumiały sposób tworzenia tabel. Ponadto tabele te mogły być w ciągu dnia roboczego dowolnie przez bank zmieniane. To z kolei oznacza, że konsument nie tylko nie miał wiedzy o sposobie ich tworzenia, ale nawet po znajomieniu się z treścią tabeli danego dnia, nie mógł mieć pewności, że kurs w tej tabeli określony nie zostanie nagle zmieniony. Powyższe prowadzi do wniosku, że tak naprawdę kursy banku mogły być wyższe (lub niższe) od np. średnich kursów na rynku międzybankowym, czy średniego kursu NBP, a łącząca strony umowa w żaden sposób nie określała, w jaki sposób kursy te mogą się różnić. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” obowiązującej w banku oznacza więc naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Bank mógł w zasadzie dowolnie określić kursy walut w tabeli kursów, a następnie przy ich wykorzystaniu jednostronnie określić kwotę rat w CHF. Postanowienia przedmiotowej umowy kredytu w zakresie sposobu dokonania przeliczenia kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Godzą one w równowagę kontraktową stron, gdyż sposób przeliczenia świadczenia uzależniony został od kompetencji silniejszej strony umowy - pozwanego banku. Prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest więc nie do zaakceptowania w świetle art. 385 ( 1) k.c.
Abuzywność klauzuli denominacyjnej przewidzianej w umowie z dnia 21 stycznia 2009 r. skutkuje upadkiem umowy w całości, albowiem po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe jej dalsze obowiązywanie. Po eliminacji klauzul abuzywnych umowa łącząca strony nie zawiera wszystkich elementów koniecznych dla określenia treści stosunku prawnego – a to kwoty kredytu. Umowa więc zawarta przez strony bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym wobec braku koniecznego składnika umowy nazwanej „kredytu bankowego”. Konsekwencją powyższego był obowiązek stwierdzenia nieważności umowy, gdyż eliminacja wyżej opisanych, niedozwolonych postanowień umownych, powoduje, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, albowiem nie dałoby się jej wykonać. Sąd podkreślił, iż powodowie zajęli jednoznaczne stanowisko, iż takie rozwiązanie uważają za korzystniejsze. Niue miało przy tym dla Sądu znaczenia, że przez pewien czas powodowie korzystali ze znacząco niższego, niż przy kredytach złotowych, oprocentowania. Decydujące dla rozstrzygnięcia sprawy jest bowiem, czy zgłoszone roszczenie znajduje usprawiedliwienie faktyczne i prawne.
W następstwie powyższego, Sąd Okręgowy na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. przyjął, że świadczenia uiszczane przez powodów, którzy spłacali kredyt, były nienależne, nie wystąpiła również żadna z okoliczności wskazanych w art. 411 k.c. Z tego też względu na rzecz powodów zasądzone zostały na rzecz powodów kwoty po 59.437,31 zł, , przy przyjęciu podzielności świadczenia w oparciu o art. 379 § 1 i 2k.c.) . O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Wezwanie pozwanego do zwrotu zapłaconych przez powodów należności nastąpiło dopiero poprzez doręczenie pozwanemu odpisu pozwu, co z kolei miało miejsce w dniu 6 maja 2022 roku. Wymagalność roszczenia konsumenta należy bowiem wiązać z datą, w jakiej konsument wezwał bank do zwrotu uiszczonych świadczeń, o ile konsument wyraźnie powoływał się w takim wezwaniu na nieważność umowy kredytu z uwagi na abuzywność ich postanowień, co powodowie uczynili w pozwie.
Rozstrzygnięcie o kosztach procesu zostało z kolei oparte o treść przepisu art. 98 § 1 k.p.c.
Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając orzeczenie w całości , zarzucając naruszenie:
I. Przepisów prawa procesowego a to:
1. art. 327 1§1 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie w treści uzasadnienia pełnej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia oraz brak wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku ograniczonej jedynie do art. 385 1k.c. , co zdaniem pozwanej skutkuje brakiem możliwości kontroli instancyjnej
2. art. 228§1 i 2 k.c. w zw. z art. 230 k.p.c. ( w zw. z art. 385 2 k.c. oraz art. 65§1 i 2 k.c. oraz art. 5 k.c. ) poprzez ich niezastosowanie i pominięcie faktów powszechnie znanych i pominięcie , że umowa kredytowa była dla powodów korzystna i ekonomicznie opłacalna w stosunku do kredytu złotówkowego, kredyty tego typu cieszyły się ogromną popularnością i dopóki kurs był korzystny umowy nie były kwestionowane Uwolnienie kursy franka Szwajcarskiego nie mieściło się w ramach zwykłego ryzyka kursowego i wzrostu kursu bank nie mógł przewidzieć. Ponadto to nie banki ustalały kursy w oparciu o kursy średnie NBP lecz to NBP opierał się na kursach określonych w Tabelach kursowych banku , w tym, strony pozwanej;
3. art. 231 k.p.c. w zw. z art. 228§1 i 2 k.p.c. ( w zw. z art. 385 2 k.c. oraz art. 65§1 i 2 k.c. oraz art. 5 k.c. ) poprzez ich brak zastosowania i brak uwzględnienia, że na dzień zawarcia umowy kredyt był opłacalny i tańszy od złotówkowego , dopóki kurs franka był korzystniejszy , konsument nie kwestionował kursu i uzyskał wymierna korzyść a wyłącznym źródłem pokrzywdzenia powodów jest wzrost kursy CHF a nie postanowienia umowy. Ponadto kursy zawarte w tabeli nie były krzywdzące skoro na ich podstawie kurs średni opierał NBP;
4. art. 235 2§ § 1 pkt 2, k.p.c. w zw. z art. 278§ 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy wniosku dowodowego o dopuszczenie oraz przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego , w sytuacji gdy dla rozstrzygnięcia istotne było czy Bank stosował kursy rynkowe, czy Bank miał dowodność ustalania kursów walut. I jakie działania podejmował bank w ramach ustalania kursów walut i ich przełożenia na funkcjonowanie kredytów. w Tabeli, możliwości braku możliwości dalszego wykonywania Umowy kredytu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli przeliczeniowej, ustalenia rzeczywistego rozkładu ryzyk stron Umowy kredyt w tym przyczyn i sposobów zabezpieczania ryzyka walutowego przez Bank, W sytuacji gdy poczynienie takich ustaleń było istotne dla rozstrzygnięcia spraw i wymagało od Sądu I Instancji specjalistycznej wiedzy z zakresu bankowość! ekonomii i finansów;
5. art.233§1 k.p.c. poprzez dokonanie wadliwej i sprzecznej z materiałem dowodowym zebranego w sprawie materiału dowodowego , w tym zeznań powodów i świadków oraz dokumentów i dokonanie błędnych ustaleń, że:
- bank nie poinformował prawidłowo o ryzyku kursowym pomimo, że zeznania świadków wskazują na udzielenie szerokich wyjaśnień i powodowie potwierdzili w oświadczeniu załączonym do odpowiedzi na pozew , ze byli poinformowani o ryzyku kursowym i ryzyku zmiany oprocentowania,
- bank posiadał nieograniczoną swobodę w wyznaczeniu kursów waluty , w sytuacji gdy kurs miał charakter rynkowy był wyznaczany według ścisłej wewnętrzne procedury , w korelacji do kursu Narodowego Banku Polskiego, co wynika z opinii biegłego dr. J. T.;
II. Prawa materialnego a to:
1. art. 385 1§1k.c.:
a) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i uznanie postanowień umowy w zakresie dotyczącym denominacji za abuzywne, w sytuacji gdy zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny, zostały indywidualnie uzgodnione z Powodami, nie kształtują praw i obowiązków Powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz (nie naruszają w żaden sposób interesów Powodów, a w szczególności w sposób rażący, Strona Pozwana nie dysponowała instrumentami, które pozwalałyby na dokonywanie przez Bank swobodnego, nieograniczonego ustalania kursu waluty i de facto nie miała realnego wpływu na wzrost kursu waluty, a ponadto, w sytuacji gdy Umowa wprost określała wysokość zobowiązania w walucie franka szwajcarskiego a zatem odniesienie do tabel kursowych i stosowania dwóch różnych rodzajów kursów nie powodowało wzrostu kwoty zobowiązania wyrażonej w walucie CHF, albowiem kwota określona jako kwota zobowiązania nie uległa zmianie.
b) poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że postanowienia Umowne dotyczące ustalania wysokości zobowiązania Kredytobiorcy poprzez odwołanie się do kursów w tabeli kursowej banku, jako nieuzgodnione indywidualnie z Powodami kształtują prawa i obowiązki Powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając interesy powodów jako konsumenta w szczególności poprzez:
- przyjęcie niewłaściwej interpretacji przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami polegającej na uznaniu, że pozostawienie jednej ze stron możliwości ustalenia wysokości kursu, od którego zależy wysokość zobowiązania, w każdej sytuacji narusza interes konsumenta w sposób rażący, w sytuacji gdy w niniejszej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia interesu konsumenta, a sposób ustalania kursu nie był ustalany w sposób dowolny i oderwany od czynników ekonomicznych;
- przyjęcie niewłaściwej interpretacji przesłanki sprzeczności z dobrymi obyczajami polegającej na uznaniu, że pozwany zobowiązany był poinformować Powodów w szerszym zakresie, niż to uczyniono, o ryzyku zmian kursu oraz o sposobie dokonywania denominacji, w sytuacji gdy Powodowie niejako przyznali w swoich zeznaniach poprzez posiadane wątpliwości co do ryzyka i jednak podjęcie decyzji o jego zaciągnięciu że mieli świadomość tegoż ryzyka , a także w sytuacji gdy, wymaganie przekazania jeszcze szerszych informacji wchodziłoby w zakres szczegółowych mechanizmów ekonomicznych, o których przy przyjęciu konieczności ich przekazywania należałoby uznać, że każda wymiana waluty w kantorach jest nieważna z uwagi na brak wyjaśnienia procesu ustalania kursu ,
- przyjęcie, że na skutek obowiązywania kwestionowanych postanowień mowy doszło do naruszenia równorzędności stron Umowy poprzez nierównomierne rozłożenie uprawień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego, że postanowienia te godzą w równowagę kontraktową stron, gdyż sposób przeliczenia świadczenia uzależniony został od kompetencji silniejszej strony umowy -pozwanego banku, w sytuacji gdy nie można uznać, aby konstrukcja kredytu denominowanego sama w sobie świadczyła o dysproporcji praw i obowiązków pomiędzy stronami, gdyż ekwiwalentem ryzyka walutowego ponoszonego przez Powodów jest istotnie niższa stopa procentowa waluty szwajcarskiej i to zależy od decyzji Kredytobiorcy (podejmowanej na etapie składania wniosku o udzielenie kredytu), czy jest na tyle atrakcyjna, by przyjąć ryzyko walutowe;
c) poprzez błędną wykładnię klauzuli dobrych obyczajów i przyjęcie, że do jej naruszenia dochodzi w wyniku nie poinformowania Powodów przez Pozwaną o ryzyku znacznego wzrostu kursu waluty, a także w wyniku ponoszenia skutków ewentualnego wzrostu kursu franka szwajcarskiego przez Powodów, w sytuacji gdy działanie wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku i każdorazowo wymagają wskazania konkretnych norm pozaprawnych, które zostały naruszone. Działanie wbrew dobrym obyczajom nie wyraża się w nie poinformowaniu Powodów o ryzyku znacznego wzrostu kursu CHF, bowiem w momencie zawarcia Umowy, żaden przepis prawa nie nakładał na Bank obowiązku udzielenia kredytobiorcy takich informacji, ani innych związanych z zaciąganym kredytem, jak również nie określał ew. zakresu takich informacji, w szczególności Bank nie miał obowiązku informowania o możliwych ekonomicznych skutkach Umowy mogących oddziaływać na sytuację materialną Powodów. Przede wszystkim jednak samo przyjęcie przez Powodów ryzyka ewentualnego wzrostu kursu franka szwajcarskiego nie było równoznaczne z przerzuceniem całkowitego ryzyka kursowego przez Bank na Powodów i nieponoszeniem przez Bank ryzyka kursowego albowiem Bank nie miał dowolności w ustalaniu kursu waluty oraz sam również ponosił ryzyko zmiany kursów waluty;
2. art. 385 1§1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 dyrektywy 93/13 poprzez bezpodstawne i błędne przyjęcie, że Umowa zawiera niedozwolone postanowienia pozbawione jednoznaczności oraz które nie zostały indywidualnie uzgodnione i tym samym są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy Powodów, w sytuacji gdy umowa kredytu denominowanego była dopuszczalna w świetle obowiązujących przepisów prawa zarówno w dniu zawarcia Umowy jak i obecnie, a Kredytobiorca był właściwie poinformowany o ryzyku zmiany kursu walut, co więcej taką wiedzę nawet posiadał z racji posiadanego doświadczenia życiowego. W konsekwencji nie istnieją więc przesłanki do uznania, że postanowienia Umowy zaproponowane przez Pozwaną były nieuzgodnione indywidualnie, w sytuacji, gdy Kredytobiorca miał realną możliwość uzgadniania postanowień indywidualnie, ale z niej nie skorzystał, co sprawia, że kwestionowane postanowienia nie można uznać za abuzywne w rozumieniu art. 385 1§ 1 k.c. Strona powodowa nie wykazała ani sprzeczności postanowień Umowy z dobrymi obyczajami, ani tez rażącego naruszenia interesów Powodów w skutek zawarcia bądź wykonania Umowy;
3. art. 385 1 § $ 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego poprzez bezpodstawne przyjęcie, że zawarta przez Powodów Umowa, jest umową nieważną w całości, w sytuacji gdy w rzeczywistości świadczenia Stron umowy były jednoznacznie literalnie określone w walucie frank szwajcarski, a na ich wysokość nie miała wpływu ani Pozwana, ani bieżący kurs wymiany walut. Zobowiązanie Powodów zostało w umowie w sposób jednoznaczny określone w walucie frank szwajcarski i w tej samej walucie i tej samej kwocie powiększonej o odsetki umowne powinno zostać przez Powodów zwrócone na rzecz Pozwanej. W rzeczywistości Umowa zawierała w sobie wszystkie elementy przedmiotowo i podmiotowo istotne, które zostały wymienione w art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego, a w szczególności Umowa określała jednoznacznie kwotę kredytu, walutę kredytu, oprocentowanie (oparte o wskaźnik referencyjny właściwy dla waluty kredytu), zasady jego zmiany, cel kredytu i wysokość prowizji, tym samym świadczenia stron Umowy były oznaczone jednoznacznie w walucie frank szwajcarski, a ich wysokość nie mogła być samodzielnie modyfikowana przez Pozwaną. Należy odróżnić postanowienia określające świadczenie od postanowień regulujących sposób jego wykonania;
4. art. 385 2k.c. poprzez jego niezastosowanie wyrażające się w braku dokonania oceny korzyści jakie na dzień zawarcia Umowy strona Powodowa osiągała z tytułu zawarcia Umowy i zawarcia w niej postanowień dotyczących przeliczeń denominacyjnych, w sytuacji gdy kredyt denominowany do waluty obcej, w czasie zawierania umowy, był wyraźnie, jednoznacznie, finansowo znacznie korzystniejszy od innych kredytów hipotecznych dostępnych w tamtym czasie dla Kredytobiorców, ponadto w sytuacji gdy przewidziany przez Bank, wariant w zakresie możliwości spłaty kredytu udzielonego w walucie franka szwajcarskiego za pomocą waluty polskiego złotego był jedynie wyjściem na przeciw potrzebom Kredytobiorcom, bez konieczności samodzielnego dokonywania zakupu waluty i sięgania przez Kredytobiorców do innych zewnętrznych kantorów wymiany walut, również obciążonych dodatkowymi opłatami kantorowymi, choć na rzecz podmiotów trzecich;
5. art. 385 1§1 k.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że postanowienia Umowy dotyczące denominacji - odwołujące się do tabel kursowych, stanowią główne postanowienia Umowy, bez których Umowa nie może funkcjonować, w sytuacji gdy w rzeczywistości zgodnie z ustalonym w orzecznictwie poglądem, pojęcie „głównych świadczeń stron” należy interpretować wąsko, w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy, które to elementy w niniejszej sprawie określone zostały w przepisie art. 69 ust. 1 Prawa bankowego . Ponadto zdaniem Pozwanej Umowa nie zawiera postanowień abuzywnych, a nawet jeśli sąd I instancji rzeczywiście takie postanowienia w Umowie by zidentyfikował (czemu Pozwana zaprzecza), to Sąd I Instancji powinien przeprowadzić analizę możliwości dalszego wykonywania Umowy przez strony;
6. art. 385 1§ 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy poprzez błędną wykładnię i uznanie, że po stwierdzeniu postanowień za niedozwolone, Umowa nie może zostać utrzymana w mocy w pozostałym zakresie i być nadal wykonywana, w sytuacji, gdy umowa kredytu może być nadał wykonywana i rozliczana według średniego kursu NBP;
7. art. 56 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo bankowe poprzez ich niezastosowanie i pominięcie przy ocenie stosunku prawnego pomiędzy stronami, że czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz również wynikające z ustawy oraz ustalonych zwyczajów, co w konsekwencji doprowadziło do uznania nieważności Umowy z uwagi na odwołanie w jej treści do kursu walut w tabeli kursowej banku, w sytuacji gdy, sposób ustalania kursów walut nie musiał wynikać wprost z Umowy, bowiem przyjętym zwyczajem rynkowym jest ustalanie przez banki kursów walut do rozliczeń z klientami, nie na zasadach dowolności, ale na zasadach rynku regulowanego, nadzorowanego przez Komisję Nadzoru Finansowego i pozostających w ścisłym związku z kursem średnim NBP;
8. art. 5 k.c. poprzez wydanie orzeczenia aprobującego nadużycie praw podmiotowych przez Powodów, które w istocie prowadzi do uzyskania nieuprawnionego przysporzenia majątkowego tj. możliwości korzystania z kapitału Pozwanej bez jednoczesnego zaoferowania świadczenia wzajemnego na rzecz Pozwanej, który to kapitał został wykorzystany przez Powodów na zakup mieszkania jednorodzinnego przedstawiającego obecnie o wiele większą wartość niż w chwili zawarcia umowy, tj. w 2009 roku, co stanowi przejaw naruszenia zasad współżycia społecznego z uwagi na fakt, iż utrzymanie w mocy orzeczenia Sądu I instancji nie tylko narusza zasady współżycia społecznego w relacjach pomiędzy Powodami a Pozwaną, ale także stanowi przejaw naruszenia powszechnie obowiązujących zasad ekonomii, bowiem akceptacja działań Powodów doprowadzi do znacznego pokrzywdzenia tych osób, które w latach 2005 — 2011 zawierały umowy kredytów w PLN oprocentowanych według stawki WIBOR;
9. art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 oraz art. 411 pkt 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie świadczeń spełnionych przez Powodów jako nienależnych, w sytuacji gdy podstawą świadczenia Powodów jest łącząca strony Umowa, a na dzień wydania Wyroku, Powodowie nie zwrócili do Banku sumy odpowiadającej wysokości oddanej im do dyspozycji kwoty kredytu, a więc stan wzbogacenia występuje tylko po stronie Powodów. Ponadto, Powód świadomie i dobrowolnie spełniają nienależne w ich ocenie świadczenie, bez zastrzeżenia zwrotu;
10.art. 411 pkt 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uwzględnienie powództwa w zakresie żądania zapłaty Powodów, w sytuacji gdy wobec przyjęcia nieważności Umowy, Powodowie spełniają na rzecz Banku świadczenia tytułem niewymagalnego jeszcze długu z tytułu udostępnionego bez podstawy prawnej kapitału, a w myśl omawianego przepisu, nie jest dopuszczalne żądanie zwrotu tak spełnionych świadczeń, w szczególności, że po stronie Powodów istniał zamiar spłaty długu właśnie z tytułu wypłaconego im kredytu;
11. art. 189 k.p.c. poprzez błędną wykładnie i uznanie, że Powodom przysługuje
interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności Umowy, który według Sądu | instancji objawia się w tym, że takie ustalenie rozstrzyga ostatecznie o jej prawach i obowiązkach, w sytuacji gdy powództwo takie nie zakończy definitywnie sporu pomiędzy stronami, a Powodom przysługuje dalej idące roszczenie, tj. roszczenie o zapłatę, z którym to roszczeniem Powodowie wystąpili;
12. art. 481 §1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez zasądzenie odsetek za opóźnienie od dnia 7 maja 2022 roku od kwot zasądzonych na rzecz powodów, w Sytuacji, gdy Sąd I instancji udzieli Powodom informacji o skutkach ew. abuzywności klauzul na rozprawie w dniu 12 grudnia 2022 roku, , a tym samym najwcześniejszym możliwym momentem, od którego można liczyć termin wymagalności zgodnie z art. 455 k.c. jest moment wyrażenia przez Konsumenta woli o usunięciu postanowień abuzywnych z Umowy, co miało miejsce dopiero na rozprawie w dniu 12 grudnia 2022r.
Strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku poprzez ustalenie dokładnych fragmentów postanowień Umowy, które należy uznać za abuzywne oraz stwierdzenie zakresu stosunku prawnego łączącego Powodów z Pozwaną, a wynikającego z zawartej Umowy, który w dalszym ciągu obowiązuje i w konsekwencji określenie wzajemnych świadczeń Powodów i Pozwanej istniejących w takim stosunku prawnym przy uwzględnieniu: zastosowania kursu średniego NBP , ewentualnie o uchylenie wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji. Wniosła ponadto o zasądzenie kosztów procesu za obie instancje
Strona pozwana wniosła ponadto o rozpoznanie i uchylenie w całości postanowienia Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 12 grudnia 2022 roku w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości lub z zakresu rachunkowości oraz dopuszczenie i przeprowadzenie tego dowodu na okoliczność wykazania faktów szczegółowo wskazanych w pkt 13 Odpowiedzi na pozew.
Ponadto pozwana podniosła zarzut zatrzymania kwoty stanowiącej roszczenie Strony pozwanej w stosunku do Strony powodowej o zwrot kwoty wypłaconej na podstawie Umowy .
Powodowie w odpowiedzi wnieśli (k 273) o oddalenie apelacji i o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu według norm, podtrzymując stanowisko o abuzywności zakwestionowanych w sprawie postanowień umownych. Zakwestionowali oni zasadność zarzutów procesowych i podnieśli brak możliwości utrzymania umowy po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul. Wnieśli także o nieuwzględnienie zarzutów naruszenia prawa materialnego i zarzutu zatrzymania
W toku postepowania apelacyjnego obie strony powołały się na złożenie przez powodów pismem z dnia 30 września 2025r. oświadczenia o potrąceniu przysługującej powodom wierzytelności w kwotach po 68.192,03 zł , z tytułu nienależnego świadczenia, które odpowiadały wszystkim wpłatom powodów dokonanym w okresie 7.02.2009r. do 9.lipca 2023r. w wykonaniu przedmiotowej umowy, z wierzytelnością strony pozwanej w wysokości 136000zł , co oznacza umorzenie do wysokości wierzytelności niższej. Zdaniem powodów nie umorzono natomiast wierzytelności z tytułu odsetek ustawowych za opóźnienie objętych zaskarżonym wyrokiem za okres od dnia 7 maja 2022r. do dnia 3 października 2025. r. Powodowie wskazali, że strona pozwana wezwała ich do zwrotu kapitału udostępnionego im w wykonaniu przedmiotowej umowy jednak w wezwaniu doręczonym im w dniu 15 września 2024r. wskazano miesięczny termin, który upływałby w dniu 16 października 2025r. . Wcześniej zaś tj w dniu 3 października 2025 strona pozwana otrzymała materialnoprawne oświadczenie powodów o potrąceniu. Powodowie więc cofnęli pozew ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie należności głównej i odsetek za opóźnianie za okres od dnia 4 października 2025r. . Podtrzymali żądanie zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie: liczonych od dnia 7 maja 2022r. do dnia 3 października 2025r. od kwoty 59437, 31 zł na rzecz M. D. i od kwoty 59437, 30 zł na rzecz H. D. .
Strona pozwana wniosła na wypadek uznania nieważności umowy o oddalenie powództwa w zakresie umorzonym na skutek złożonego oświadczenia o potrąceniu,
Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał ustalenia Sądu pierwszej instancji za własne precyzując, że klauzula denominacyjna zawarta w umowie określała świadczenie główne, co jednak nie uchyla możliwości uznania braku związania powoda zakwestionowanymi postanowieniami umowy, z uwagi na ich niejednoznaczne sformułowanie (art. 385 ( 1)§1 k.c. in fine). Słusznie bowiem Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że zapisy umowy nie były przejrzyste, na podstawie tejże klauzuli powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, którą mieli obowiązek świadczyć bankowi co miesiąc, gdyż zasady przeliczania świadczeń do waluty określał wyłącznie bank. Informacje o zasadach przeliczeń nie były jasne i zrozumiałe. Nadto Sąd Apelacyjny ustalił, że pismem z dnia 15 września 2025r. powodowie wezwali stronę pozwana do zwrotu dalszych kwot świadczonych w wykonaniu umowy kredytu z dnia 21 stycznia 2009r. nr (...) (...) (...) o kredyt mieszkaniowy (...) – (...) zawartej w dniu 21 stycznia 2009 roku (wezwanie k332). Wezwanie to strona pozwana otrzymała w dniu 22 września 2025r. (334). Pismem z dnia 30 września 2025r. powodowie skierowali do strony pozwanej oświadczenie o potrąceniu przysługującej powodom wierzytelności w kwotach odpowiednio 68.192,02 zł i 68.192,03 zł , z tytułu nienależnego świadczenia, które odpowiadały wszystkim wpłatom powodów w okresie od 7.02.2009r. do 9.lipca 2023r. dokonanym w wykonaniu przedmiotowej umowy, z wierzytelnością strony pozwanej w wysokości 136.000zł (oświadczenie z dnia 30 września 2025r. (k 335).
Oświadczenie to strona pozwana otrzymała w dniu 3 października 2025r. (k. 338 W tym kontekście nie budzi więc wątpliwości zgodność z prawem cofnięcia pozwu i Sąd Apelacyjny uznając skuteczność cofnięcia pozwu uchylił na podstawie art. 386§3 k.p.c. w zw. z art. 355 k.p.c. i art.203§1 k.p.c. u umorzył postępowanie w sprawie w części objętej cofnięciem. Jednocześnie Sąd Apelacyjny uwzględnił więc skutki potrącenia o czym w dalszej części uzasadniania , ustalając że strona pozwana wezwała powodów do zwrotu kapitału udostępnionego im w wykonaniu przedmiotowej umowy, jednak w wezwaniu doręczonym im w dniu 15 września 2024r. wskazano miesięczny termin, który upływałby w dniu 16 października 2025r.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Oczywiście bezzasadny jest podnoszony przez stronę pozwana zarzut naruszenia art. 327 1§1 k.c. Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia jasno wskazuje fakty, które Sąd Okręgowy uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, i przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności lub , które uznał za zbędne dla rozstrzygnięcia. Wyjaśniono tez w sposób wystarczający podstawę prawną wyrokowania. Strona pozwana zresztą nie miała żadnych wątpliwości w tym przedmiocie skoro podniosła szereg zarzutów procesowych dotyczących dokonania wadliwej oceny dowodów i kwestionując prawidłowość ustaleń (k 234-235). Ponadto zakwestionowano prawidłowość wykładni zastosowanych przepisów prawa materialnego, co również wskazuje na brak wątpliwości , co do podstawy prawnej rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego.
Zasady ustalania kursów przez NBP nie są objęte notoryjnością powszechną, niewątpliwie zaś ustalanie kursów wskazywanych w tabeli (...) Bank nie mogło być jasne dla konsumenta, skoro nie wyjaśniania powodom zasad ustalania tych kursów a przede wszystkim nie zastosowano mechanizmów obiektywizujących sposób ustalania tego kursu a jego wysokość była jedynie zależna od przedsiębiorcy. Dla oceny abuzywności nie ma także znaczenia czy i w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta. Decydujące jest ocena regulacji umownej i wynikającej z niej normy ( lub jej elementu) określających prawa lub obowiązki stron (por. uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r., III CZP 17/15 i z dnia z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). Sąd Apelacyjny nie ocenia działań Szwajcarskiego Banku (...) lecz postanowienia umowy , której treść została narzucona powodom.
Brak jest też podstaw do podzielenia zarzutów wadliwej oceny dowodów dotyczącej ustalenia abuzywności zakwestionowanych postanowień umowy, które nie były indywidualnie uzgodnione oraz skutku nieważności umowy jako konsekwencji braku związania powodów abuzywnymi postanowieniami umowy. Umowa nie odwoływała się wprost do kursów średnich walut NBP ( A. G. zeznawał tylko o przekazywaniu informacji o powiązaniu kursu z tabel banku z kursem NBP), stąd nie ma żadnej potrzeby przeliczania świadczeń powodów według takiego średnich kursów NBP. Dowód wiec z opinii biegłego był zbędny. Opracowania przedłożone przez stronę pozwaną miały charakter rozwinięcia stanowiska procesowego i nie miały decydującego wpływu na ustalenie stanu faktycznego. Bezprzedmiotowy był więc dowód z opinii prywatnej dr T. mający wykazać rodzaje kredytów walutowych i zależności na rynkach kredytowych , zasad ustalania kursów walut i dewiz oraz wyjaśnienia spreadu walutowego. To jak kształtowały się kursy walut w toku wykonywania umowy i czy kursy ustalane przez bank odpowiadały kursom rynkowym stosowanym przez inne banki komercyjne nie ma znaczenia. Jeżeli zaś wyjaśnienie spreadu czy wyjaśnienie wpływu zmiany kursów czy stóp procentowych na sytuację kredytobiorcy wymagało wiedzy specjalistycznej, to potwierdza to jedynie, że kredytobiorca nie był właściwie poinformowany o ryzyku związanym z zawarciem umowy kredytowej. Ponadto dowód z opinii dr. J. T. nie mógł zmienić oceny abuzywności postanowień umowy. Nawet bowiem jeżeli istnieje konieczność zapewnienia równowagi pomiędzy marżą odsetkową netto a kosztem odsetkowym na zobowiązaniach to niewątpliwie ta zależność nie została odzwierciedlona w zasadach ustalania kursów według umowy a ponadto sama umowa pozwalała na dowolność uzyskiwania tych dochodów w oderwaniu od rynkowych kursów. Nawet więc jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych, nie zmienia to prawidłowości oceny, że zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej z dnia 21 stycznia 2009 r. (...) (...) (...) o kredyt mieszkaniowy (...) – (...) klauzule przeliczeniowe nie były jednoznaczne i kształtowały one prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy kredytobiorców.
Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych nie oznacza, że taka możliwość negocjacji istniała w tym przypadku. Nawet jeżeli powodowie mogli wybrać kredyt złotowy, to wniosek kredytowy był przygotowany pod konkretny produkt, który zaoferowano jej jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat, bez dostatecznych informacji o negatywnych skutkach takiej umowy.
Używano wzoru wniosku k 122 i wzoru umowy przygotowanego przez bank (część szczególna nawet została określona jako regulamin) oraz zastosowanie miały Ogólne Warunki Umów (k.113) . Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i OWU tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu. To pozwana winna więc obalić to domniemanie (art. 385 1§4 k.c.). To, że istniała możliwość wybrania kwoty kredytu, waluty jego wypłaty i spłaty oraz terminu spłaty a nawet kursu wypłaty nie oznacza, że w tym przypadku zakwestionowane postanowienia umowy były przedmiotem negocjacji.
Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w złotych polskich stanowiącej równowartość 47.640,73 CHF (k.36 i k39 odpowiednio k113 i k.115). Jedyna wartość kredytu była wyrażona w walucie obcej. Kwota kredytu wypłacana była w walucie krajowej i miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia środków. Nie wykazano by w chwili zawarcia umowy prowadzony był na rzecz powodów rachunek walutowy, co więcej zarówno teść §1ust. 1 i §12ust. 1 części ogólnej umowy (k.39 i 43) umowy wskazuje na obowiązek wypłaty w złotych. Spłata kredytu miała nastąpić w złotych w równowartości kwot rat wrażonych w walucie obcej wg kursu sprzedaży wskazanego w Tabeli kursów w dniu spłaty (§16 k 46 ). Był to więc kredyt denominowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Wypłata kredytu oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę w złotych miały być więc przeliczane do CHF.
Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22).
Powodowie zostali na takie ryzyko narażeni bez prawidłowej realizacji p[rzez bank obowiązku informacyjnego.
Niewątpliwie powodowie oświadczyli, że otrzymali informację o ponoszeniu przez nich ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty i akceptacji tego ryzyka oraz świadomości, że zmiana kursu wpłynie na spłacane w złotych kwoty rat kapitałowo-odsetkowych i na wysokość kwoty wypłaty, która może okazać się niewystarczająca dla realizacji celu kredytu (wniosek k 122/v i oświadczenie z dnia 22 stycznia 2009 k.125) . Potwierdzili także w o świadczeniach (k1125 i k.1126 i w umowie w punkcie I części ogólnej w § 1 ust. 3 punkt 2, że poniosą takie ryzyko zmiany kursu i zmiany oprocentowania. Wbrew jednak twierdzeniom strony pozwanej brak jest podstaw do przyjęcia domniemania, że konsument ma świadomość możliwości gwałtownych zmian i tego że to ryzyko jest nieograniczone. Nie ma więc żadnych podstaw do uznania, że informacja o zmienności kursu obrazowała zwrot kwoty kredytu pozostałej do spłaty. Zwrócić należy uwagę na treść zeznań powodów , że tego typu informacji nie przekazano. Z zeznań A. G. wynika, że wskazywano widełki zmian a symulacje miały być zawarte w informacjach o ryzyku walutowym. W tym zaś przypadku ustalenia wskazują, że takie symulacje nie zostały przekazane. Wskazywano natomiast korzyści z zaciągnięcia tego typu zobowiązania i podawano informacje o niewielkich wahaniach kursu (vide zeznania powodów). Okoliczność więc, że powodowie w blankietowym oświadczeniu potwierdzili, że znane jest jej ryzyko kursowe i mają oni świadomość wpływu zmian na wysokość zobowiązania, nie jest wystarczająca do przyjęcia prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego przez bank, w sytuacji gdy jednocześnie z ich zeznań wynika zapewnienie jej przez bank o korzyściach płynących z zaciągnięcia zobowiązania. Wypełnieniu obowiązku informacyjnego nie czyni zadość uzyskanie od klienta banku m.in. pisemnego oświadczenia, potwierdzającego jego świadomość ryzyka walutowego, akcentującego jedynie kwestie formalne, bez należytej troski o rzeczywiste zapewnienie konsumentowi pełnej wiedzy o ekonomicznych skutkach spadku wartości waluty i wynikających z tego konsekwencji ekonomicznych.(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 października 2024 r. II CSKP 2079/22.
Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy.
Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko dotyczące istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej (por. (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb oraz . z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodom dawała im jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj co najmniej takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub nawet mogło nastąpić w przypadku jeszcze większej deprecjacji wartości PLN, co w tym przypadku nie zostało wykazane.
Trzeba podkreślić, że obowiązek informacyjny dotyczy nawet konsumentów, którzy w subiektywnym odczuciu posiadają odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs mBank S.A). Dokumenty podpisane przez powodów oczywiście wskazują, że musieli oni mieść świadomość konsekwencji zwiększenia kwoty rat na skutek zmiany kursu czy stóp procentowych. Informacje te jednak należy zestawić z zapewnieniem o stabilności kursu, a to zaburza ocenę ryzyka.
Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powodowie zawarli umowę bez odpowiedniej świadomości możliwości gwałtownego, nieograniczonego wzrostu zwaloryzowanej wysokości zadłużenia wynikającej ze zwiększonego możliwego poziomu /waloryzacji/ w związku ze znacznym wzrostem kursu CHF. Informacja przedkładana przez zawarciem umowy nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej, wrażliwej także na pozaekonomiczne czynniki, bank wypłacając świadczenie w złotych nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Ewentualne zmiany na niekorzyść pozwanej, w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku, przy wskazanych zresztą nawet w oświadczeniu o akceptacji ryzyka kursowego zabezpieczeniach banku (k126). Na negatywne skutki ryzyka w niewspółmierny sposób został natomiast narażony konsument. Przewalutowanie o jakim mowa w §19 umowy zależne jest od woli banku , prowizji i do tego następuje po kursie ustalonym przez bank , co naruszało interes ekonomiczny powodów.
W orzecznictwie dominuje pogląd, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem.
Należy podkreślić, że mechanizm indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Niewątpliwie w tym przypadku umowa i to nawet w połączeniu z OWU nie dawała takiej możliwości. Powodowie na podstawie umowy nie mogli w sposób pewny określić wysokości swojego zobowiązania (§1 ust. 1 części ogólnej w zw. z §1 ust. 1 §12 i §19 ust. 7 części szczególnej umowy). Zasady ustalania kursów wymiany walut w tabelach kursów walutowych stosowanych u kredytodawcy nie zostały jasno określone w umowie. Treść umowy nie dawała konsumentowi możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu przez bank. Główne więc świadczenia stron nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 1§1 k.c.
Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 1k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu, w powiązaniu z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984 ) wskazują, że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem, także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Do nieważności umów może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych.
Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powodów nastąpiła.
Kwestionowane przez powodów postanowienia odwołujące się do tabeli kursowej (...) Bank (...) S.A. w G. miały charakter niedozwolony. Powodowie otrzymywali kwoty w złotych i na tej podstawie przeliczano ich zobowiązanie. Dokonywali spłat w złotych polskich , które również były przeliczane według tabeli przygotowywanej przez bank. Zasady oparcia kursu w tabeli banku na kursie NBP nie zostały wprowadzone do umowy. Nawet jeżeli ewentualne, faktyczne kursy w tabeli wyliczane były przez bank w oparciu o kurs średni na rynku międzybankowym nie oznacza, że takie wyliczenie ma charakter obiektywny, szczególnie jeżeli także inne banki określają taki kurs w sposób uznaniowy. Nie zostały też do umowy włączone postanowienia jak kurs NBP miałby wpływać na kursy wskazane w tabeli. Niezależnie jednak od tego połączenie przez przedsiębiorcę w ramach mechanizmu spłaty elementów dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem np. średni kurs NBP, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs mBank S.A. ). Przede wszystkim jednak faktyczny sposób wykonania umowy nie jest decydujący dla oceny abuzywności postanowień. Sama umowa zaś nie wskazywała w jaki sposób merytoryczna komórka banku miała określać kurs CHF po ogłoszeniu kursu przez NBP i w jaki sposób na wyliczenie przez tę komórkę miał wpływać kurs na rynku międzybankowym. Umowa dawała więc bankowi swobodę. w tym zakresie. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ).
Nierównowagę pogłębiała także okoliczność, że świadczenie banku było przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia uruchomienia kredytu. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży w dniu spłaty. W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytu indeksowanego powodom, zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i w ten sposób ponosił koszty obsługi takich kredytów (kupował, pożyczał na rynku międzybankowym czy od spółek matek ( vide twierdzenia oparte na opinii dr. J. T. k.3147) nie oznacza, że nie osiągał on dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu sprzedaży. Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy NBP nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje bowiem, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak decydujące jest, że niejednoznaczność określenia kursu odpowiednio sprzedaży i zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w tym zakresie potwierdzają, że jest to klauzula niedozwolona. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony.
Powodowie świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą ich jak i świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów obu umów nie potwierdzili postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą ich wiązać a bez nich umowy nie jest ważna.
Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony.
Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Ani art. 358§2, ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma oczywiście charakteru bezwzględnego.
W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano jednak, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter, nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. Nie można więc dzielić takiego warunku, jeżeli ten warunek ma pływ na istotę tego warunku. W tym przypadku istotą warunku było zapewnienie sobie przez bank możliwości ustalenia kursu bez nawet pozornej obiektywizacji. Umowa nie odwoływała się też do kursu NBP. Wprowadzenie takiego kursu byłoby zmianą warunku o jakiej mowa w wyroku TSUE z dnia 20 marca 2025 r. C-365/23 SIA "A" przeciwko C, D, E,. pkt 92. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powodów wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczenia wysokości wypłaty świadczenia a w konsekwencji zobowiązania powodów jak i określenia zasad przeliczenia świadczeń w złotych w stosunku do przeliczenia na CHF wysokości zobowiązania.. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M. Brak jest więc podstaw do odwoływania się do zasad wykładni umów.
Niezależnie od tego należy zauważyć, że w tym przypadku konsument został narażony na ryzyko kursowe. Klauzula ryzyka kursowego być uznana za abuzywną, jeżeli nakłada na kredytobiorcę nieograniczone ryzyko walutowe, które nie zostało zrównoważone innymi postanowieniami umownymi. (zob. wyrok SN z 13 maja 2022r., II CSKP 464/22, oraz postanowienie SN z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). W tym zaś przypadku ryzyko powodów nie było w żaden sposób zrównoważone a bank swoje ryzyko zabezpieczył.
Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22).
Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy . Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak podstaw do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej.
Bezprzedmiotowy był więc dowód z opinii biegłego.
Jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają oparte na art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron ( tak też Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). Pogląd ten znajduje potwierdzenie także w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającej moc zasady prawnej.
Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich sprzeciwia się wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (por. wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dnia 11 grudnia 2023 r., C-756/22 Bank Millenium S.A. vs ES, AS). Jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia (por. w.w. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r. III CZP 25/22).
Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy. Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22).
Sama okoliczność, że świadczenie spełnione przez powódkę na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powódki, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności. Takiego potrącenia powinna przede wszystkim dokonać strona pozwana albowiem z wyroku TSUE z dnia z dnia 19 czerwca 2025 r.C-396/24 mBank S.A. vs BL, CY, oraz PU,QS vs mBank S.A ECLI:EU:C:2025:460 wynika, że w sytuacji gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, żądanie przez przedsiębiorcę od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, zależne jest od wielkości kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy. Sąd Apelacyjny nie odczytuje tego rozstrzygnięcia TSUE jako konieczności stosowania tzw. teorii salda, lecz jako obowiązek banku do dokonania rozliczeń z konsumentem , tak by nie narażać konsumenta na konieczności wytaczania powództwa o zapłatę. Jeżeli jednak bank naraził konsumenta na taka konieczność to winien ponieść konsekwencje związane z opóźnieniem w spełnieniu świadczenia.
Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania, stąd zarzut nie mógłby zostać uwzględniony nawet gdyby niedoszło do jego cofnięcia. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Obu stronom przysługiwało zaś prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych.
Powództwo realizujące podstawowe, ustawowe prawa konsumenta, nie narusza art. 5 k.c. Ponadto na tę klauzulę generalną nie może powoływać się skutecznie ten, kto sam narusza zasady współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem tych zasad przez bank był wskazany wyżej sposób ukształtowania umowy kredytowej. Nie bez znaczenia dla oceny braku zasadności zarzutu nadużycia prawa są też odstraszające cele powołanej Dyrektywy.
Strona pozwana kwestionowała termin wymagalności i podstawy naliczenia odsetek za opóźnienie w oparciu o art. 481§1 k.c. Roszczenia o zwrot świadczenia nienależnego mają z zasady charakter bezterminowy. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w dniu, w którym świadczenie powinno być spełnione, gdyby wierzyciel wezwał dłużnika do wykonania zobowiązania w najwcześniej możliwym terminie (art. 455 k.c.). Stan wymagalności roszczenia restytucyjnego (uzasadniający rozpoczęcie stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia), co pociąga za sobą prawo naliczania stosownych odsetek), może powstać, gdy konsument, należycie poinformowany o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie niedozwolonego postanowienia, odmówi potwierdzenia abuzywnego postanowienia umownego i zakwestionuje względem banku związanie postanowieniami umowy. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C 140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Nie można więc żądać sformalizowanego oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24).W tym przypadku taka wola wynika z pozwu, stąd zarzut naruszenia art. 481 §1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. nie mógł zostać uwzględniony.
Sąd Apelacyjny uznał natomiast materialnoprawne skutki potrącenia. Skutki prawne potrącenia są równoznaczne ze skutkami zapłaty (spełnienia świadczenia) – por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 1998 r. I CKN 892/97. W takim więc wypadku składający oświadczenie o potrąceniu konsument powinien być traktowany jak dłużnik spłacający dług względem banku swoją wymagalną wierzytelnością. Wierzyciel będący dłużnikiem wzajemnym może wybrać którą z części własnej wierzytelności przedstawia do potrącenia celem umorzenia długu. Sąd Apelacyjny wskazuje także ponadto, że co do zasady chwilą zapłaty jest data kiedy obie wierzytelności są wymagalne. Należy jednak zauważyć, że termin spełnienia świadczenia zastrzeżony jest na korzyść dłużnika i może on spełnić zobowiązanie przed terminem zapłaty. Powodowie musieli mieć wymagalną własną wierzytelność ale spłacić mogli nią dług jeszcze niewymagalny (por. Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2005 r. III CK 90/05. Zapłata więc długu względem powodów nastąpiła w dacie dojścia do strony pozwanej oświadczenia o potrąceniu. Nie ma więc znaczenia, że strona pozwana wezwała powodów do zapłaty w terminie do dnia 16 października 2025r. . Wcześniej bowiem tj w dniu 3 października 2025 strona pozwana otrzymała materialnoprawne oświadczenie powodów o potrąceniu, z tą więc chwilą potrącenie stało się możliwe (art. 499 zdanie drugie k.c.). Oświadczenie strony powodowej o potrąceniu umorzyło dług względem strony pozwanej w całości albowiem przedstawiono łącznie do potrącenia z wierzytelnością banku w wysokości 136.000zł – sumę należna powodom tj kwoty 68192,08zł i 68192, 02 zł. Oświadczenie to spowodowało wygaśnięcie wierzytelności dochodzonej przez powodów w niniejszej sprawie tytułem należności głównej tj 118 874,61 zł. Nie umorzono natomiast wierzytelności powodów w zakresie należności ubocznych liczonych odpowiednio od wskazanych w punktach II i III zaskarżonego wyroku kwot 59.437, 31 zł kwot 59.437, 30 zł za okres od daty wskazanej w zaskarżonym wyroku tj za okres od dnia 7 maja 20222 do dnia dojścia do strony pozwanej oświadczenia o potrąceniu. Z tych więc przyczyn Sąd Apelacyjny uwzględniając zakres podtrzymywanego żądania i kapitalizując odsetki zmienił na podstawie art. 386§1 k.p.c. zaskarżony wyrok zasądzając od (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz H. D. kwotę 23.319,77 zł i na rzecz M. D. kwotę 23.319,78 zł.
Dalej idącą apelację oddalono na podstawie art. 385 k.p.c.
Jednocześnie Sąd Apelacyjny podziela w pełni rozważania Sądu Okręgowego w kwestii istnienia interesu prawnego powoda w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. Okoliczność, że powodowie posiadają roszczenie o zapłatę nie uchyla ich interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Poprzez zapłatę nie zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r. I CSK 3808/22 i z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3425/22 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2023r. II CSKP 122/23). Pomimo powoływania się na skutki potrącenia pozwana nadal podtrzymuje stanowisko o ważności umowy. Uwzględnienie powództwa o ustalenie tworzy stabilną podstawę do rozliczeń między stronami sporu jak i przesadza kwestie ważności zabezpieczeń kredytu.
Powyższe rozstrzygnięcie nie dawało podstaw do zmiany odrzeczenia o kosztach procesu. Potrącenie bowiem stanowiło sposób zaspokojenia roszczeń w toku procesu. Pozwana dała więc podstawy do wytoczenia powództwa. W takiej sytuacji powodowie są wygrywającymi sprawę.
W konsekwencji zasądzono także od strony pozwanej na rzecz powodów koszty postępowania apelacyjnego w oparciu o art. 98§1,§11i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. oraz w zw. z §2 pkt 7 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.), przy uwzględnieniu materialnoprawnego współuczestnictwa powodów i podzielności kwoty 8.100zł (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2023 r. III CZP 54/23).