sygn. II CSK 455/13 21 maja 2014 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 21 maja 2014, sygn. II CSK 455/13

Data orzeczenia 21 maja 2014
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział II
Przewodniczący SSN Grzegorz Misiurek
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Cywilna #postanowienie SN
Sygn. akt II CSK 455/13
POSTANOWIENIE
Dnia 21 maja 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)
SSN Wojciech Katner
SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku G. K. – A.
przy uczestnictwie B. R.
o podział majątku wspólnego spółki cywilnej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 21 maja 2014 r.
skargi kasacyjnej uczestnika postępowania
od postanowienia Sądu Okręgowego w Ł.
z dnia 24 stycznia 2013 r.,
oddala skargę kasacyjną.
2
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 23 stycznia 2012 r. Sąd Rejonowy w P. w sprawie o
podział majątku wspólnego spółki cywilnej wnioskodawczyni G. K.-A. i uczestnika
B. R. ustalił, że w skład majątku wspólnego wchodzą:
- kwota 37 546,70 zł.
- kocioł ERM 2.6-1.3 o wartości 28 000 zł,
- kocioł EG 14 o wartości 1 000 zł,
- kocioł EC 13 o wartości 1 000 zł,
- kocioł GC 10/13 o wartości 800 zł,
- palnik o wartości 700 zł,
- złom o wartości 350 zł.
Majątek ten podzielił między uczestników przyznając wnioskodawczyni złom,
a uczestnikowi pozostałe składniki i zasądził od uczestnika na rzecz
wnioskodawczyni dopłatę w kwocie 34 348,35 zł.
Rozpatrujący sprawę na skutek apelacji obojga uczestników Sąd Okręgowy
w Ł. postanowieniem z dnia 24 stycznia 2013 r. zmienił zaskarżone orzeczenie w
ten sposób, że za składnik majątku wspólnego uznał kwotę 548.302,70 zł zamiast
kwoty 37 546,70 zł; wyłączył z tego majątku kotły EG, EC i GC, a dopłatę na rzecz
wnioskodawczyni podwyższył do kwoty 288.326,35 zł, ustalając jej płatność do dnia
31 grudnia 2013 r., z ustawowymi odsetkami w razie uchybienia terminowi
płatności. W pozostałym zakresie oddalił apelację uczestnika i orzekł o kosztach
postępowania.
Sąd ustalił, że uczestnicy jako wspólnicy spółki cywilnej od 1992 r. prowadzili
działalność gospodarczą - Przedsiębiorstwo Usługowe Remontowo - Montażowe A.
– R. z siedzibą w S., zajmujące się kotlarstwem, remontami i montażem kotłów,
zbiorników ciśnieniowych, kotłowni kompletnych, usługami w zakresie
spawalnictwa, ślusarstwa ogólnego, wykonywaniem montażu konstrukcji stalowych
oraz urządzeń energetycznych, działalnością handlową związaną z kupnem i
3
sprzedażą kotłów, palników, armatury hydraulicznej, gazów technicznych, sprzętu
elektronicznego i artykułów przemysłowych. Ich udziały były równe.
Wnioskodawczyni nie pracowała w przedsiębiorstwie spółki, zajmował się
tym jej mąż G. A., do którego należały sprawy związane z prowadzeniem
działalności, podczas gdy uczestnik B. R. zajmował się sprawami finansowymi i
kadrowymi. Od stycznia 2001 r. wspólnicy zatrudniali księgową, która prowadziła
księgę przychodów i rozchodów. Wspólnicy otworzyli biuro w P., gdzie
eksponowane były produkty firmy S. (w tym kotły EG, EC i GC), z którą wspólników
wiązała umowa.
G. A. i B. R. ponosili koszty związane z prowadzeniem działalności (koszty
telefonów oraz koszty paliwa), które od 2000 r. nie zostały rozliczone, miały miejsce
nieporozumienia co do rzetelności rozliczeń. Dokonywano zakupów bez
ewidencjonowania; księgowano kwoty niższe niż faktycznie wypłacone itp.
Wspólnicy posiadali konto bankowe. Od 2003 r. wypłat z konta na podstawie
karty dokonywał jedynie uczestnik. W tym czasie wnioskodawczyni sprzedała złom
za 350 zł, nie rozliczając się z uczestnikiem. Kocioł ERM był sprzedany przez
uczestnika jako złom za 5 016 zł, jednak wcześniej jego wartość była określona
księgowo na 100 000 zł, następnie – po pracach modernizacyjnych - na 50 000 zł,
w później , po rozwiązaniu spółki na 25 000 zł. Ostatecznie wartość tę Sąd ustalił
na podstawie opinii biegłego na 28 000 zł. W dniu 31 grudnia 2004 r. spółka
zakończyła działalność. Wspólnicy sporządzili protokół likwidacji wyposażenia na
dzień 29 grudnia 2004 r. oraz likwidacji towarów na dzień 28 i 30 grudnia 2004 r.
Sąd Okręgowy w skład majątku podlegającego podziałowi zaliczył poza
saldem rachunku bankowego spółki na dzień 29 lipca 2004 r. (37 546,70 zł), także
nadwyżkę środków pobranych w okresie od 3 stycznia 2000 r. do 31 maja 2005 r.
ponad koszty spółki, którą ustalił na 510 756 zł. Kwota ta została podjęta
z rachunku bankowego przez uczestnika postępowania i nie znajdowała pokrycia
w zaksięgowanych wydatkach spółki. Sąd ocenił, że uczestnik nie wykazał,
aby środki te spożytkował na działalność spółki. To, że środki zostały podjęte przed
rozwiązaniem spółki nie oznacza, zdaniem Sądu, że nie stanowią one nadal
majątku spółki. W rezultacie za składnik majątku spółki Sąd Okręgowy uznał kwotę
4
pieniężną w wysokości 548.302,70 zł (37 546,70 zł + 510 756 zł). Nie znalazł
natomiast podstaw do przyjęcia, że kotły EG 14, EC 13 i GC 10/13 weszły do
majątku spółki, skoro należały do firmy S. Sąd Okręgowy odmówił także
uwzględnienia wniosku uczestnika o rozliczenie nakładów poniesionych z jego
majątku na majątek spółki, uznając, że fakt poniesienia tych nakładów i ich wartość
nie zostały udowodnione. Sąd nie zgodził się też z zarzutami dotyczącymi
wyliczenia wartości zbytego przez uczestnika kotła.
Od wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wniósł uczestnik,
zaskarżając to postanowienie w części oddalającej jego apelację i uwzględniającej
apelację wnioskodawczyni. W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach z art.
3983
§ 1 k.p.c. zarzucił naruszenie następujących przepisów prawa procesowego -
art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 230 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1
k.p.c., art. 227 i 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.
oraz art. 618 k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. oraz prawa
materialnego przez błędną wykładnię art. 875 § 3 k.c. oraz art. 6 k.c. w zw. z art.
875 § 3 k.c. We wnioskach skarżący domagał się uchylenia postanowienia Sądu
Okręgowego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Naruszenie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c. w zw. z art. 230 k.p.c. skarżący
łączy z wadliwym, jego zdaniem, rozpoznaniem sprawy oraz z nieuwzględnieniem
jego twierdzeń o poniesieniu nakładów z własnego majątku na majątek spółki
cywilnej. Takie uzasadnienie podkreśla subsydiarny charakter podniesionego
zarzutu i uzależnione jest od skuteczności innych zarzutów zawartych w skardze.
Uczestnik wskazuje na wadliwość uzasadnienia zaskarżonego
postanowienia, jednak ten zarzut tylko wówczas może odnieść skutek, jeżeli
uchybienia w treści uzasadnienia uniemożliwiają odtworzenie i skontrolowanie
sposobu rozumowania sądu, które doprowadziło do ujętego w sentencji
rozstrzygnięcia sprawy (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2000 r.,
I CKN 272/00, niepubl., z dnia 14 listopada 2000 r., V CKN 1211/00, niepubl.,
lub z dnia 18 lutego 2005 r. V CK 469/04, BSN "Izba Cywilna" 2005/12/59).
5
Taki wypadek nie ma miejsca w rozpoznawanej sprawie. Skarżący wskazuje,
że uzasadnienie nie wyjaśnia, dlaczego Sąd ustalił, że w skład majątku spółki
wchodziła także kwota 510 756 zł. Tymczasem Sąd kwestię tę wytłumaczył,
wskazując, że kwotę 510 756 zł pobrał z banku uczestnik i to on powinien dowieść,
na co te środki przeznaczył, jednak nie przedstawił stosownego rozliczenia.
Sam fakt pobrania pieniędzy w czasie, kiedy spółka jeszcze działała, tego
obowiązku nie uchyla. Sąd zastosował więc wobec uczestnika konsekwencje
przewidziane w art. 6 k.c. Dalej skarżący twierdzi, że w uzasadnieniu nie ma
wyjaśnienia dlaczego Sąd nie uwzględnił jego twierdzeń o nakładach na majątek
spółki, podczas gdy w uzasadnieniu Sąd nie tylko stwierdził, że poczynienie
nakładów uznał za niewykazane, ale też wyjaśnił, czym się kierował - podkreślił,
że faktury, które miał zapłacić ze swojego majątku uczestnik zostały rozliczone
przez spółkę cywilną, natomiast potwierdzenia osób które według niego otrzymały
od niego pieniądze stanowią jedynie dowód, że osoby te takie oświadczenia
złożyły. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. nie jest więc
uzasadniony.
Kolejny zarzut procesowy - naruszenia art. 227 i 278 § 1 k.p.c. w zw. z art.
391 § 1 k.p.c. przez zaakceptowanie bezzasadnej tezy dowodowej opinii biegłego
nie może odnieść skutku, skoro uczestnik nie zgłosił odpowiednich zastrzeżeń,
wymaganych przez art. 162 k.p.c. na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego,
kiedy dowód ten był przeprowadzany. Z kolei, ujęte w uzasadnieniu tego zarzutu
argumenty odwołujące się do zmian składu personalnego spółki, jako nieobjęte
ustaleniami faktycznymi, nie mogą być przedmiotem rozważań (art. 39813
§ 2
k.p.c.).
Nie może zostać uwzględniony także zarzut, że ustalenie, jakoby uczestnik
pobrał z banku kwotę 510 756 zł w ciągu lat 2002 - 2004 było błędne.
Sąd Okręgowy oparł się w tym zakresie na dowodzie z opinii biegłej, uzupełnianym
i doprecyzowywanym. Przy tym nawet w skardze kasacyjnej (str. 14) skarżący
przyznaje, że pobrał środki z banku i wyjaśnia, że przeznaczył je na prowadzenie
działalności gospodarczej przez spółkę i że z wypłaconych kwot korzystała także
wnioskodawczyni. Z opinii biegłej wynika także jak ustalone zostały przez biegłą
kwoty 510 756 zł, 188 474 zł oraz kwota 391 990 zł. Prawidłowość oceny dowodów
6
i poczynienia na ich podstawie ustaleń faktycznych usuwa się spod zakresu kontroli
kasacyjnej (art. 3983
§ 3 k.p.c.) i nie może być prowadzona przez Sąd Najwyższy
także wówczas, kiedy skarżący zarzut tej treści ukrywa wskazując jako naruszony
inny przepis procesowy, w tym wypadku art. 378 § 1 k.p.c.
Również zarzuty naruszenia prawa materialnego nie mogą odnieść skutku.
Podstawą argumentacji skarżącego, mającej uzasadnić błędną wykładnię art. 875
§ 3 k.c., dokonaną przez ten Sąd, jest twierdzenie, że nastąpiło wadliwe ustalenie
wartości nadwyżki w majątku wspólnym, która podlega podziałowi, ponieważ
Sąd nie uwzględnił, że pobrane kwoty zostały przeznaczone przez uczestnika na
nieudokumentowane wydatki spółki. I w tym punkcie skargi uczestnik kwestionuje
wyniki postępowania dowodowego. Jego argumentacja sprowadza się do
twierdzenia, że dostatecznym dowodem przeznaczenia nadwyżki, pobranej z konta
ponad udokumentowane wydatki na zobowiązania spółki nieujęte w księdze
przychodów i rozchodów, jest stwierdzenie przez biegłą, iż zapłaty gotówkowe są
szeroko stosowaną metodą finansowania wydatków, często też wspólnicy pobierają
z majątku spółki cywilnej środki na bieżące utrzymanie. Ponadto, zdaniem
skarżącego, Sąd Okręgowy wadliwie zastosował art. 6 k.c. obciążając go
obowiązkiem wykazania na co przeznaczone zostały środki wypłacone przez niego
z banku, podczas kiedy to wnioskodawczyni, która żądała ustalenia nadwyżki
kwocie 548 302,70 zł, powinna wykazać wysokość nadwyżki, czemu nie sprostała,
wobec czego nieuzasadnione było obarczanie uczestnika ciężarem dowodu
zużycia wypłaconej kwoty. Skarżący podniósł też nieprawidłowość
zakwestionowania mocy dowodowej przyjmowanego w spółce dokumentowania
wydatków odręcznymi notatkami. W rezultacie skarżący, jakkolwiek zarzuca
naruszenie prawa materialnego (art. 875 § 3 i art. 6 k.c.), w rzeczywistości, wbrew
zakazowi z art. 3983
§ 3 k.p.c., podważa wyniki postępowania dowodowego,
w ramach którego Sąd Okręgowy na podstawie opinii biegłej przyjął za wykazane,
że uczestnik pobrał z rachunku bankowego spółki 510 756 zł, które nie zostało
rozliczone w dokumentacji spółki. Przy takim ustaleniu dowód, że pieniądze
te przeznaczone zostały na spłatę zobowiązań spółki spoczywał na uczestniku.
Ocena zaoferowanych przez uczestnika dowodów, przeprowadzona przez Sąd
drugiej instancji jest wiążąca w postępowaniu kasacyjnym. Uczestnik odwołuje się
7
do prawidłowości ustaleń Sądu pierwszej instancji, pomijając, że Sąd ten nie
dokonał rozliczenia kwoty 510 756 zł nie dlatego, że uznał za dowiedzione, na jakie
wydatki ją przeznaczono, lecz dlatego, że z powodu nierzetelności finansowej
w spółce nie był w stanie stwierdzić, co się z tą kwotą stało. Kwestionuje też
kompletność ustaleń, będących podstawą rozstrzygnięcia, skoro Sądy nie ustalały,
czy pozostały niezaspokojone długi spółki. Sądy jednak badały sprawę w granicach
twierdzeń i wniosków stron. Art. 875 § 2 i 3 k.c. precyzuje przeznaczenie majątku
wspólnego w wypadku rozwiązania spółki cywilnej. W pierwszej kolejności
przeznacza się go na spłatę długów spółki (wspólników), następnie zwraca się
z niego wkłady wspólnikom, a pozostałą nadwyżkę dzieli się między wspólników
stosownie do ich udziału w zyskach. Jeżeli jednak byli wspólnicy nie twierdzą, że
pozostały niespłacone długi, ani że przysługuje im zwrot wkładów, lecz wskazują
jedynie na istnienie (spornej między nimi) nadwyżki majątku i domagają się jej
ustalenia i podziału - Sąd nie ma obowiązku z urzędu prowadzić postępowania
w celu ustalenia, czy długi zostały spłacone, a wkłady zwrócone.
W konsekwencji skarga kasacyjna okazała się nieuzasadniona i podlegała
oddaleniu na podstawie art. 39814
k.p.c.