sygn. I ACa 1656/24 20 marca 2026 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

Wyrok z 20 marca 2026, sygn. I ACa 1656/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o ustalenie i zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 17 757,00 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
pozwany biegły

Sygn. akt I ACa 1656/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Magdalena Cichocka

Protokolant: Honorata Jadowska

po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa O. S. (2) i O. S. (1)

przeciwko Bankowi (...) S.A. w U.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 26 lutego 2024 r. sygn. akt XII C 1149/23

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że oddala powództwo ponad zasądzoną tam kwotę 17.828,32 CHF (siedemnaście tysięcy osiemset dwadzieścia osiem franków szwajcarskich, trzydzieści dwa centymy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:

- od kwoty 83.813,68 zł – od 1 sierpnia 2024 r. do 5 sierpnia 2024 r.,

- od kwoty 48.758,68 CHF od 1 sierpnia 2024 r. do 5 sierpnia 2024 r.,

- od kwoty 17.828,32 CHF – od 6 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty;

2.  oddala apelację w pozostałym zakresie;

3.  znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 26 lutego 2024 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu:

I.  ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z (...) kredytu (...) zawartej dnia 7 października 2007 r. przez powodów O. S. (1) i O. S. (2) z (...) S.A. z siedzibą w U. (poprzednikiem prawnym strony pozwanej);

II.  zasądził od strony pozwanej Banku (...) S.A. z siedzibą w U. łącznie na rzecz powodów O. S. (2) i O. S. (1) kwotę 83 813,68 zł oraz kwotę 48 758,68 CHF, w obu przypadkach wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 grudnia 2017 r.;

III.  zasądził od strony pozwanej łącznie na rzecz powodów kwotę 17 757,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku, tytułem zwrotu kosztów procesu.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy jak w uzasadnieniu na stronach 1-4 (k. 315 – 318).

Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi strona pozwana zarzuciła:

I.  naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 321 § 1 k.p.c., art. 98 § 1 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 247 k.p.c. i art. 299 k.p.c., art. 243 2 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., art. 235 2 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 227 k.p.c. i art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c.;

II.  naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. § 1 ust. 1 w zw. z § 7 ust. 2 i § 10 ust. 6 Umowy kredytu w zw. z art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c., art. 58 § 2 k.c., art. 385 1 k.c., art. 385 2 k.c., art. 385 3 pkt 9, 11 i 19 k.p.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i ust. 2, art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z art. 58 § 1 k.c., art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 17 Umowy Kredytu, art. 385 1 § 1 i 2 k.c. i art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych ustaw (tzw. Ustawa antyspreadowa), art. 65 § 2 k.c., art. 56 k.c., art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG, art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego, art. 189 k.p.c., art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 411 pkt 1, 2 i 4 k.c., art. 409 k.c., art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. i art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c.

Powyższe zarzuty zostały szczegółowo opisane w apelacji na stronach 2-18 (k. 336 verte – 344 verte).

W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te odsetki do dnia zapłaty. Ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie w całości sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu we Wrocławiu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za obie instancje, wnosząc niniejszym o zasądzenie tych kosztów (w tym kosztów zastępstwa procesowego) od powodów na rzecz strony pozwanej według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te odsetki do dnia zapłaty.

Ponadto strona pozwana w oparciu o przepis art. 380 k.p.c. wniosła o rozpoznanie i zmianę postanowienia Sądu I instancji wydanego na rozprawie w dniu 27 lutego 2024 r., które nie podlegało zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy tj. postanowienia w przedmiocie oddalenia wniosku dowodowego strony pozwanej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości, finansów oraz rachunkowości i na podstawie art. 382 k.p.c. wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie przez Sąd odwoławczy wyżej wymienionego dowodu w celu wykazania faktów wskazanych w pkt 6) petitum odpowiedzi na pozew.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej, pominięcie wniosku strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.

W piśmie procesowym z dnia 28 lutego 2026 r. (data wpływu do tut. Sądu 5 marca 2026 r.) strona pozwana podniosła zarzut spełnienia częściowo świadczenia dochodzonego przez powodów, a to wskutek złożenia przez powodów wobec banku oświadczenia o potrąceniu wierzytelności dochodzonych pozwem z wierzytelnością banku o zwrot kapitału kredytu.

Pismem z dnia 16 marca 2026 r. (data wpływu do tut. Sądu 17 marca 2026 r.) powodowie podnieśli, iż strona pozwana w rzeczywistości podniosła zarzut potrącenia świadczenia, a nie jak twierdzi zarzut spełnienia świadczenia, a w związku z tym nie zgłosiła zarzutu w sposób kwalifikowany (tj. z zachowaniem wymogów, o których mowa w art. 203 1 k.p.c.).

Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił:

Powodowie w piśmie z dnia 31 lipca 2024 r. złożyli oświadczenie o potrąceniu wierzytelności przysługujących powodom wobec Banku tj.:

wierzytelności nieobjęte żądaniem zasądzenia od strony pozwanej w procesie sądowym tj. kwoty 6 486,64 CHF z tytułu rat kredytu nienależnie świadczonych w okresie od dnia 28 marca 2023 r. do dnia 25 czerwca 2024 r., przeliczone na kwotę 29 211,93 zł po kursie średnim NBP w dnia jej potrącenia,

skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie tj. kwota 46 648,86 zł liczone za okres od dnia 6 grudnia 2017 r. do dnia 31 lipca 2024 r., od kwoty wierzytelności dochodzonej wobec Banku w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu, a wyrażonej w walucie PLN oraz kwota 27 183,03 CHF liczone za okres od dnia 6 grudnia 2017 r. do dnia 31 lipca 2024 r., od kwoty wierzytelności dochodzonej wobec Banku w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu, a wyrażonej w walucie CHF – odsetki te zostały przeliczone na kwotę 122 213,40 zł po kursie średnim NBP z dnia ich potrącenia,

wierzytelności dochodzone wobec strony pozwanej w procesie sądowym z tytułu nieważności umowy kredytu tj. kwoty 83 813,68 zł oraz 48 758,68 CHF – przeliczone na kwotę 219 579,84 zł po kursie średnim NBP z dnia jej potrącenia.

Tak wskazane wierzytelności powodowie potrącili z wierzytelnością strony pozwanej o zwrot kwoty nominalnie odpowiadającej kwocie wypłaconego kapitału kredytu tj. kwoty 260 000,00 zł. Wskutek potrącenia wierzytelności wzajemnie umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej.

Dowód:

oświadczenie o potrąceniu z dnia 31 lipca 2024 r., k. 414.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej okazała się zasadna jedynie na skutek podniesionego w toku postępowania apelacyjnego przez pozwaną zarzutu umorzenia wierzytelności powodów na skutek potrącenia dokonanego przez powodów już po wydaniu przez Sąd I instancji swojego orzeczenia.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia poczynione przez Sąd I instancji i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., ustalenia te uznał
w całości za własne.

W tym miejscu należy również odwołać się do stanowiska prezentowanego przez Sąd Najwyższy, a zgodnie z którym Sąd II instancji ma obowiązek rozważenia wszystkich zarzutów, ale nie ma obowiązku indywidualnego odnoszenia się do każdego z nich, a także do każdego przepisu wskazanego jako podstawa zarzutu. Sąd ten powinien dostrzec podnoszone w apelacji problemy i zarzuty merytoryczne i wspólnie się do nich odnieść, bez względu na to, ile i które przepisy zostałyby wskazane jako podstawa każdego problemu (por. post. SN z dnia 11 kwietnia 2019 r., sygn. akt IV CSK 432/18).

Mając na uwadze treść podniesionych w apelacji zarzutów, jak również twierdzeń obronnych podnoszonych w odpowiedzi na apelację, w pierwszym rzędzie koniecznym było odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, albowiem jedynie pozbawione błędów ustalenia faktyczne, będące wszak wynikiem należycie i starannie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny skarżonego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego – które to naruszenia prawa materialnego Sąd odwoławczy zobligowany jest wziąć pod uwagę z urzędu. Przypomnieć nadto należy, że Sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego (tak uchwała SN składu 7 sędziów z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07 – zasada prawna).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy nie uchybił dyspozycji przepisu art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 247 k.p.c. i art. 299 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego. Sąd I instancji przeprowadził bowiem właściwą ocenę dowodów oraz wysnuł na ich podstawie prawidłowe wnioski, w tym te wnioski, które dotyczyły realizacji względem kredytobiorcy obowiązku zapoznania z kwestią ryzyka kursowego, braku indywidualnego uzgadniania umowy i swobody banku co do określania wysokości zobowiązania powodów, co słusznie Sąd Okręgowy rozpoznawał w kontekście naruszenia równowagi kontraktowej stron. Strona pozwana zresztą nie wskazała, aby ocena zgromadzonego materiału dowodowego przez Sąd I Instancji uchybiała regułom logiki, wiedzy, czy też zasadom doświadczenia życiowego.

Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy uznał, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy (co do treści umowy) były następstwem oceny dowodów zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego. Zarzuty apelacyjne odnośnie do błędnej oceny dowodów przez Sąd Okręgowy stanowiły jedynie nieskuteczną polemikę ze stanowiskiem Sądu I instancji i jako takie nie mogły zostać uwzględnione.

Sąd Okręgowy nie uchybił także dyspozycji art. 235 2 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 227 k.p.c. polegające na oddaleniu postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 27 lutego 2024 r. wniosku dowodowego strony pozwanej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości, finansów oraz rachunkowości, w celu wykazania faktów podanych w punkcie 6) petitum odpowiedzi na pozew, który został prawidłowo uznany przez Sąd Okręgowy za zbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Okoliczność, czy kursy publikowane przez Bank w tabeli kursów były rynkowe nie ma znaczenia, bowiem istotne dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. Mechanizm ustalania przez Bank kursów CHF nie został opisany ani w umowie kredytu, ani w innych dokumentach będących integralną częścią umowy, tym samym stosowanie kursu Banku do przeliczenia kredytu było z założenia wadliwe. Bank w zakresie kształtowania tabel kursowych pozostawał niczym niezwiązany. Tabele kursowe były ustalane w sposób dla kredytobiorcy całkowicie nietransparentny i nieweryfikowalny. Swoboda strony pozwanej w tym zakresie nie była w żaden sposób ograniczona postanowieniami umownymi. Podkreślenia przy tym wymaga, że przy badaniu abuzywności klauzul umownych istotna jest ich treść, nie zaś sposób wykonania umowy w oparciu o te postanowienia, stąd badanie tego, czy pozwany Bank w rzeczywistości kształtował tabele kursowe w sposób odpowiadający kursom rynkowym było irrelewantne dla rozstrzygnięcia, a wnioski dowodowe w tym zakresie podlegały pominięciu. Dopuszczenie wnioskowanego dowodu skutkowałoby w ocenie Sądu Apelacyjnego jedynie nieuzasadnionym przedłużeniem postępowania w sprawie, nie przyczyniając się przy tym do ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia faktów. W apelacji strona pozwana nie przedstawiła zaś przekonującej argumentacji co do okoliczności, które miałyby mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie. Tym samym kontrola w trybie art. 380 k.p.c. nie wykazała uchybień Sądu I instancji. Wnioski dowodowe okazały się nieprzydatne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, wobec czego trafnie podlegały oddaleniu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego niezasadne jest kwestionowanie dowodu z przesłuchania powodów jako podstawy ustaleń faktycznych w zakresie odnoszącym się do uzgodnienia postanowień umowy kredytu. Strona pozwana nie przedstawiła bowiem żadnych miarodajnych dowodów, które pozwalałyby uznać, że treść zeznań powodów jest niewiarygodna oraz, że postanowienia umowne były indywidualnie negocjowane z powodami. Złożenie wniosku kredytowego o określonej treści, nie jest tożsame z indywidualnym uzgodnieniem postanowień umowy kredytu. W szczególności nie zostały indywidualnie uzgodnione zasady indeksacji kredytu, w tym zasady ustalania kursów walut przyjmowanych do przeliczeń na etapie wypłaty i spłaty kredytu.

Czyniąc ustalenia, Sąd I instancji oparł się między innymi o dowód
z przesłuchania powodów. W każdej sprawie należy mieć na względzie, że dowód ten pochodzi bezpośrednio od strony zainteresowanej rozstrzygnięciem sprawy
(m.in. dlatego z mocy wyraźnej dyspozycji art. 299 k.p.c. ustawodawca czyni ten dowód subsydiarnym), jednak okoliczność ta nie dawała wystarczającej podstawy,
aby uznać go za niewiarygodny. Godzi się przy tym zauważyć, że dowodowi
z zeznań powodów, strona pozwana przeciwstawiła m.in. dowody z dokumentów. Charakter dokumentów określić należy jako blankietowy, wzorcowy, albowiem dokumenty te określały modelowy sposób postępowania z klientami przez pracowników banku nie odnosząc się do konkretnego przypadku powodów. Sąd Okręgowy dokonał właściwej oceny dowodu z przesłuchania stron, przeprowadzonego na fakt przebiegu procedury zawierania umowy kredytowej, oraz skutków umowy dla powodów jako konsumentów, nie uchybiając art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 247 k.p.c. i art. 299 k.p.c. oraz wysnuł na jego podstawie prawidłowe wnioski, w tym te wnioski, które dotyczyły realizacji względem kredytobiorców obowiązku informacyjnego.

Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił istnienie interesu prawnego w żądaniu przez powodów ustalenia nieważności umowy kredytu. W realiach analizowanej sprawy, uwzględniając charakter i treść spornego żądania, uznać należało, iż co do zasady powodowie posiadali interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieważności spornej umowy, bowiem przesądza to na przyszłość kwestie ewentualnej dalszej jej realizacji. Dodatkowo wskazać należy, iż swoistego rodzaju automatyzm, eliminujący istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy, w sytuacji przysługiwania powodom dalej idącego roszczenia, w tym m.in. roszczenia o zapłatę, został już wykluczony w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy wielokrotnie już podkreślał, że zastosowanie art. 189 k.p.c. pomimo istnienia dalej idącego roszczenia jest możliwe, jeżeli wyrok wydany w sprawie o to dalej idące roszczenie nie usunie niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie zostało zakwestionowane (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2015 r., V CSK 640/14, czy też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2020 r., I CSK 491/19). Niewątpliwie pomiędzy stronami istniał spór, co do kwestii ważności spornej umowy kredytu. Spór taki można przesądzić w istocie jedynie w procesie wytoczonym na podstawie art. 189 k.p.c. Interes prawny występuje wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni stronie powodowej ochronę prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Powodowie dochodzili swego roszczenia w toku realizacji przedmiotowej umowy, której okres spłaty kredytu określono na 360 miesięcy, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla nich wiążąca. Przesądza to o posiadaniu przez powodów interesu prawnego, uzasadniającego rozstrzygnięcie powyższych wątpliwości przez Sąd, na podstawie art. 189 k.p.c. Podkreślić należy, że dopiero sentencja wyroku ustalającego nieważność umowy prowadzi do definitywnego rozstrzygnięcia tych wątpliwości, zaś samo wskazanie w uzasadnieniu wyroku, jako przesłanki uwzględnienia powództwa o zapłatę, iż umowa jest nieważna, nie byłoby w tym zakresie wystarczające.

Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego, co do niedozwolonego charakteru postanowień, regulujących mechanizm indeksacji kredytu kursem CHF oraz skutków stwierdzenia abuzywności tych postanowień. Uprawnionym pozostaje wniosek, iż stosowane do przeliczeń walutowych kursy ustalane były jednostronnie przez Bank, skoro ani w samej umowie, ani w regulaminie kredytu nie zostały oznaczone precyzyjnie zasady wyznaczania tychże kursów, które mogłyby być weryfikowane przez kredytobiorcę. Sąd Okręgowy w pełni trafnie ocenił wadliwość mechanizmu indeksacji kredytu i zastosowania w nim spreadu walutowego. Stosowanie różnych kursów, wyznaczanych jednostronnie przez Bank, dla różnych przeliczeń jest wadliwe, narusza interes konsumenta i nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem. Stosowanie jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez Bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – należy traktować jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien bowiem mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 22 stycznia 2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18). Ponadto zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej, wynikłej z różnicy między tymi kursami.

Także odesłanie do kursu z dnia uruchomienia kredytu zamiast kursu z dnia zawarcia umowy jest wadliwe, jako że zawierając umowę kredytobiorca nie wie, jaki kurs zostanie zastosowany do przeliczenia salda kredytu w walucie waloryzacji, czyli sumy stanowiącej następnie podstawę sporządzenia harmonogramu spłat i ustalenia wysokości rat kredytu.

Co do zasady samo przeliczenie kredytu wyrażonego nominalnie w złotych polskich według oznaczonego kursu waluty obcej można uznać za dopuszczalne
i zgodne z ustawą. Według art. 358 1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 25 marca 2011 r.,
IV CSK 377/10; 18 maja 2016 r., V CSK 88/16; 08 grudnia 2006 r., V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakichkolwiek innego wskaźnika gospodarczego, a także przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Indeksacja kredytu do waluty obcej jest postacią takiej właśnie waloryzacji umownej. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie. Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymagałaby jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Oznacza to, że przeliczenie sumy kredytu w PLN na CHF musiałoby zostać dokonane od razu, według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie Banku.

Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20).

W świetle aktualnego orzecznictwa nie powinno budzić wątpliwości,
iż postanowienia wprowadzające mechanizm indeksacyjny mają charakter niedozwolony, uznaje się bowiem, iż określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; 30 września 2020 r., I CSK 556/18 i 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21).

Przyjęte w umowie warunki indeksacji skutkują nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść powodów, powodującą niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej oraz nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 03 lutego 2006 r., I CK 297/05; 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12; 30 września 2015 r., I CSK 800/14; 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14; 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC-ZD 2017/1/9).

Odwołanie do kursów kupna i sprzedaży CHF, zawartych w Tabeli kursów obowiązującej w Banku, oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Przy takich zapisach umowy w chwili jej zawarcia powodowie nie byli w stanie określić rzeczywistej wysokości swojego zobowiązania, w tym zakresie byli uzależnieni od jednostronnej decyzji pozwanego Banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego.

Uprawnionym pozostaje wniosek, iż Bank nie zrealizował względem kredytobiorców obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego na nich ryzyka kursowego. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast powodowie nie wyrazili swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez Bank. Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą kredytu typu indeksowanego, zostało kredytobiorcy jednoznacznie, precyzyjnie
i wyczerpująco przedstawione. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, z przeznaczeniem na nabycie nieruchomości, stanowiącej istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności pozwanego Banku (a także osób działających na jego zlecenie) w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń, wiążących się z oferowanym kredytem, tak aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Jeżeli mechanizm indeksacji wystawia kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko kursowe (co miało miejsce w relacji pomiędzy stronami), obowiązek informacyjny powinien był zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Powodowie nie otrzymali informacji zawierającej bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym Bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm indeksacyjny oraz związane z nim ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Bank nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający powodom pełne rozeznanie,
co do istoty transakcji. Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie możliwie pełnej wiadomości
o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego denominacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17). Nie ma przy tym znaczenia odebranie
od kredytobiorców oświadczenia o standardowej treści, że zostali poinformowani
o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz są tego ryzyka świadomi.

Co więcej, umowa kredytu nie zawiera żadnego mechanizmu, chroniącego konsumenta przed zmianami kursów wykraczającymi poza standardowe, rynkowe fluktuacje, mogących prowadzić do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorcy
w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorcy
ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób wręcz oczywiście sprzeczny
z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta.

Zawarte w umowie kredytu poszczególne postanowienia odnoszące się do indeksacji kredytu (§ 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 i § 17 umowy) spełniają zatem przesłanki do uznania ich za abuzywne. Powyższe Sąd Okręgowy ocenił w sposób w pełni prawidłowy, uznając w całości klauzule, wprowadzające mechanizm podwójnej indeksacji kredytu do waluty CHF, za niedozwolone postanowienia umowne
w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. i eliminując tenże mechanizm jako bezskuteczny
i niewiążący powodów.

Prawidłowo także ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje stwierdzenia abuzywności postanowień indeksacyjnych w postaci nieważności umowy kredytu. Stosownie do art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu. Jeżeli jednak dotyczą głównych świadczeń stron, umowa bez uwzględnienia tychże klauzul nie może być w ogóle wykonywana, co z kolei oznacza, iż jest ona nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. W aktualnym orzecznictwie sądowym przyjmowane jest stanowisko, iż klauzula indeksacyjna dotyczy głównego świadczenia stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 04 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 09 maja 2019 r., I CSK 242/18;
11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; 30 września 2020 r., I CSK 556/18;
28 września 2021 r., I CSKP 74/21). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również
– pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio
z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17). Kontrola klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 385 1 k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie, jako że na podstawie spornych postanowień umowy kredytu powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty, jaką mieli obowiązek w przyszłości świadczyć tytułem spłaty kredytu, a zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank. W ocenie Sądu Apelacyjnego warunki związane z mechanizmem indeksacyjnym wprowadzone do umowy nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny, tak aby powodowie byli w stanie w pełni oszacować, wypływające z umowy, konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy brak jest, zdaniem Sądu Apelacyjnego, przeszkód do oceny powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385 1 § 1 k.c.

Konsekwencją powyższych wadliwości jest eliminacja postanowień indeksacyjnych, prowadząca do upadku umowy w całości.

W aktualnym orzecznictwie sądowym prezentowany jest pogląd, który Sąd Apelacyjny podziela, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c.,
co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18; wyrok Sądu). W takiej sytuacji co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez Sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania Sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez Sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym
by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że Sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez Sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2021 r., V CSKP 49/21). Ryzyko przedsiębiorcy, stosującego abuzywne klauzule, byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. Jeżeli Sąd krajowy uzna, że zgodnie
z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy
bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy Sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03 października 2019 r., C-260/18). Jednocześnie wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki, wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami, mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby Sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy, narażając go tym samym na szczególnie szkodliwe skutki. Wola konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03 października 2019 r. C-260/18).

Chybione są więc zarzuty apelacji naruszenia przepisu art. 385 1 § 1 k.c., art. 385 2 k.c., art. 385 3 pkt 9, 11 i 19 k.p.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i ust. 2, art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r., art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 17 umowy kredytu, art. 385 1 § 1 i 2 k.c. i art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych ustaw (tzw. ustawa antyspreadowa), art. 65 § 2 k.c., art. 56 k.c., art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG oraz art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego.

Sąd Odwoławczy podziela zatem stanowisko Sądu I instancji,
co do niemożliwości utrzymania w mocy przedmiotowej umowy kredytu
po wyeliminowaniu wadliwego mechanizmu indeksacji. Bez kwestionowanych klauzul indeksacyjnych umowa nie może się ostać, nie zawierałaby bowiem wszystkich elementów, koniecznych dla określenia treści charakterystycznych dla tego stosunku prawnego. Stałaby się tym samym sprzeczną z właściwością (naturą) zobowiązania kredytu indeksowanego (art. 353 1 k.c.). Przy założeniu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany, określają główny przedmiot umowy kredytu indeksowanego do obcej waluty, utrzymanie umowy, bez wewnętrznych sprzeczności i wykluczających się postanowień, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest możliwe. Nadto nie spełniałoby swej roli sankcyjnej i „odstraszającej”, wynikającej z przywołanych celów Dyrektywy 93/13.

Konsekwencją powyższych wadliwości jest eliminacja postanowień indeksacyjnych, prowadząca do upadku umowy w całości. Bez znaczenia pozostaje w istocie ukształtowanie klauzuli kursowej – § 17 ust. 1-5 umowy – poprzez wskazanie, iż kursy kupna/sprzedaży (...) Banku S.A. określane są jako kurs średni NBP -/+ marża Banku. Uznanie za postanowienie niedozwolone dotyczy całości klauzuli kursowej, nie zaś jej części. Nie jest bowiem możliwe wykreślenie wyłącznie części postanowienia umownego o charakterze niedozwolonym w sytuacji, w której prowadziłoby do to naruszenia istoty kwestionowanego postanowienia, jako że stanowiłoby to niedozwoloną zmianę warunku umownego przez sąd krajowy. W przypadku klauzul zastosowanych w umowach kredytu indeksowanego (...) Banku S.A. sporne warunki nie stanowią odrębnych i samodzielnych postanowień, a składają się na jeden warunek dotyczący kursu kupna waluty oraz kolejny warunek, dotyczący kursu sprzedaży waluty. Tymczasem odrębny warunek odnosi się do odrębnej materii, którą reguluje – np. odsetki za opóźnienie oraz odsetki za zwłokę, czy możliwość wypowiedzenia umowy z danej przyczyny. Oceniane postanowienia wymogów tych nie spełniają. Usunięcie jedynie części postanowienia doprowadziłoby do zmiany istoty spornego warunku oraz negatywnie wpływałoby na odstraszający skutek nieuczciwych klauzul, co jest niedopuszczalne. Przepisy Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie pozwalają, aby uznany za nieuczciwy warunek umowny, został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów, przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w sytuacji gdyby usunięcie to prowadziło do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści (wyroki TSUE: z dnia 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17, oraz z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20). Tym samym w stosunku do umów kredytu stosowanych przez (...) Bank nie jest możliwe wykreślenie jedynie części postanowień kursowych, odnoszących się do marży Banku i dalsze utrzymanie umów kredytowych w mocy, gdyż element dotyczący marży nie stanowi odrębnego zobowiązania umownego, którego usunięcie nie wpływa na istotę pozostałej części tychże postanowień.

Oceny tej nie zmienia również nowelizacja ustawy – Prawo bankowe, która pozwalała spłacać kredytobiorcom raty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji, pozyskując ją na rynku na akceptowalnych przez siebie zasadach. Ukształtowanie przez przedsiębiorcę praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów konsumenta bada się na moment zawierania umowy. W takiej sytuacji nie ma znaczenia, w jaki sposób przedsiębiorca wykonywał umowę. Moment badania abuzywności potwierdza również sprostowanie do dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, LEX nr 2504739). Przywoływana ustawa wprowadziła pewne możliwości związane ze spłatą kredytów indeksowanych, jednakże nie zmieniało to oceny postanowień umownych. Te bowiem zawsze powinny być jasne, zrozumiałe i jednoznaczne dla konsumenta już w chwili zawierania umowy (por. uchwała 7 sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Od tego momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba że wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim postanowieniem. Mamy zatem do czynienia ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne, pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta). Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało zatem wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej.

W tym stanie rzeczy stwierdzić należało, że rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego dotyczące ustalenia nieważności umowy kredytu było prawidłowe.

Reasumując należy dojść do wniosku, że na skutek stwierdzonej abuzywności poszczególnych postanowień umownych oraz złożonego przez powodów oświadczenia, umowa jest nieważna. Nieważność umowy powoduje konieczność rozliczenia stron, w oparciu o treść art. 410 §1 k.c.

Mając jednak na uwadze, że w toku postępowania przed Sądem Apelacyjnym powodowie złożyli stronie pozwanej oświadczenie o potrąceniu (k. 414), należało zmodyfikować pkt II wyroku w zakresie zasądzonej na rzecz powodów kwoty.

Rozważając natomiast skuteczność zarzutu zatrzymania wskazać należy, że stosownie do art. 496 i 497 k.c., prawo zatrzymania powstaje m.in. w przypadku nieważności umowy wzajemnej, kiedy to każda ze stron zobowiązana jest do zwrotu otrzymanego świadczenia drugiej. W orzecznictwie przyjmuje się, że zarzut zatrzymania ma podwójny charakter – w zakresie prawa materialnego opiera się na jednostronnym oświadczeniu woli prowadzącym do zahamowania skuteczności roszczenia strony przeciwnej. Natomiast powołanie się na ten zarzut w trakcie postępowania cywilnego jest czynnością procesową o charakterze zarzutu merytorycznego. Zarzut zatrzymania jako zarzut o charakterze dylatoryjnym nie prowadzi do zniweczenia prawa strony powodowej i oddalenia powództwa, a jedynie do odroczenia realizacji jego roszczenia (por. wyrok SN z dnia 26 czerwca 2003 r., V CKN 417/01). Oświadczenie w przedmiocie zarzutu zatrzymania może zostać złożone na etapie przedprocesowym, jak i w formie zarzutu w toku całego postępowania, w tym również jako zarzut ewentualny.

Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę uznaje stanowisko, iż w sprawach o zwrot świadczenia nienależnego z tytułu nieważnej umowy kredytu nie znajduje zastosowania prawo zatrzymania przewidziane w przywołanych przepisach. Sąd Odwoławczy podziela wyrażane w orzecznictwie stanowisko, że zarzut zatrzymania nie powinien dotyczyć jednorodzajowych świadczeń, jakimi są świadczenia pieniężne, które mogą zostać rozliczone poprzez prawidłowo i skutecznie dokonane potrącenie.

Należy zwrócić uwagę, że w wyroku z dnia 14 grudnia 2023 r. sygn. akt C-28/22 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że art. 6 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, że przedsiębiorca może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania zobowiązania umownego po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych jemu w wykonaniu tej umowy. W judykaturze nie budzi przy tym sporu, że skuteczne skorzystanie przez stronę z prawa zatrzymania wzajemnego świadczenia pieniężnego wyłącza opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia, co wyklucza dochodzenie odsetek (zob. wyrok Sądu Najwyższego Izba Cywilna z dnia 6 lutego 2015 r. II CSK 359/14). Skoro zatem immanentnym elementem skorzystania z prawa zatrzymania jest brak opóźnienia w spełnieniu świadczenia i obowiązku uiszczania odsetek za opóźnienie, to stosowanie prawa zatrzymania, w świetle wyżej przytoczonego orzeczenia TSUE, w zakresie roszczeń związanych z kredytami indeksowanymi i denominowanymi jest nieuzasadnione. Nie wydaje się bowiem trafna koncepcja, aby należało stosować prawo zatrzymania, ale z tą modyfikacją, że powodom nadal przysługiwałoby roszczenie o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie. Prowadziło by to w rezultacie do tak daleko idącej modyfikacji prawa zatrzymania, że instytucja ta utraciłaby swoje znaczenie.

Nadto, zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w uchwale z dnia 19 czerwca 2024 r. (sygn. akt III CZP 31/23, LEX) prawo zatrzymania określone w art. 496 k.c. nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Wobec czego również z tej przyczyny zarzut zatrzymania nie mógł odnieść zamierzonego skutku.

Powyższe kwestie mają jednak znaczenie marginalne, z uwagi na dokonane przez powodów po wydaniu orzeczenia przez Sąd I instancji potrącenie. Zgodnie bowiem z orzecznictwem potrącenie wyłącza prawo zatrzymania.

Sąd Odwoławczy uwzględnił zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut umorzenia wierzytelności na skutek dokonanego przez powodów oświadczenia o potrąceniu z dnia 31 lipca 2024 r.

Z treści oświadczenia o potrąceniu z dnia 31 lipca 2024 r. wynika, że powodowie przedstawili do potrącenia:

1.  wierzytelności nieobjęte żądaniem zasądzenia od banku w procesie sądowym, tj. kwotę 6 486,64 CHF z tytułu rat kredytu nienależnie świadczonych w okresie od dnia 28 marca 2023 r. do dnia 25 czerwca 2024 r. przeliczone na kwotę 29 211,93 zł po kursie średnim NBP z dnia jej potrącenia,

2.  wierzytelności objęte żądaniem zasądzenia od banku w procesie sądowym tj. skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie tj. kwotę 46 648,86 zł liczone za okres od dnia 6 grudnia 2017 r. do dnia 31 lipca 2024 r., od kwoty wierzytelności dochodzonej wobec strony pozwanej w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu, a wyrażonej w walucie PLN oraz kwotę 27 138,03 CHF liczone za okres od dnia 6 grudnia 2017 r. do dnia 31 lipca 2024 r., od kwoty wierzytelności dochodzonej wobec strony pozwanej w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu, a wyrażonej w walucie CHF – odsetki te zostały przeliczone na kwotę 122 213,40 zł po kursie średnim NBP z dnia ich potrącenia,

3.  wierzytelności dochodzone wobec pozwanego banku w procesie sądowym z tytułu nieważności umowy kredytu tj. kwotę 83 813,68 zł oraz kwotę 48 758,68 CHF przeliczone na kwotę 219 579,84 zł po kursie średnim NBP z dnia jej potrącenia.

Tak wskazane wierzytelności powodowie potrącili z wierzytelnością przysługującą bankowi względem powodów w wysokości 260 000 zł tj. kwotę wypłaconego kapitału kredytu.

Dokonane przez powodów potrącenie było jednak tylko częściowo skuteczne. Brak jest podstaw do objęcia nim wierzytelności nieobjętej żądaniem zasądzenia od banku w procesie sądowym, tj. kwoty 6 486,64 CHF, gdyż jej uiszczenie przez powodów nie zostało wykazane. Brak jest również podstaw do przyjęcia początkowej daty naliczania odsetek wskazanej jako dzień 6 grudnia 2017 r. Ponieważ brak jest w aktach sprawy dowodu doręczenia reklamacji powodów bankowi, odsetki za opóźnienie liczyć należało po 14 dniach od daty doręczenia pozwu, tj. od dnia 22 sierpnia 2023 r. Ponadto, skoro powodowie domagali się zwrotu kwot spłaconych do dnia 21 lutego 2023 r., nie było możliwe, aby pozwany znalazł się w opóźnieniu w dacie o ponad pięć lat wcześniejszej.

Sąd Apelacyjny przyjął skutek potrącenia na dzień 5 sierpnia 2024 r., zatem wtedy gdy treść oświadczenia powodów dotarła do banku (art. 61 k.c.), co oznacza, że strona pozwana pozostała w opóźnieniu do dnia 5 sierpnia 2024 r., a jednocześnie tego dnia zobowiązanie wygasło na skutek potrącenia.

Objęte potrąceniem należności powodów obejmują kolejno:

1.  odsetki od kwoty 83 813,68 zł za okres od 22 sierpnia 2023 r. do 31 lipca 2024 r. – 8 965,20 zł;

2.  odsetki od kwoty 48.758,68 CHF za okres od 22 sierpnia 2023 r. do 31 lipca 2024 r. – 5 215,40 CHF – co stanowi równowartość 24 128,01 zł według kursu średniego NBP z dnia 5 sierpnia 2024 r. (wynoszącego 4,6263);

3.  sumę spłat w walucie polskiej – 83 813,68 zł;

4.  część wpłat w walucie szwajcarskiej – 30 930,36 CHF – co stanowi równowartość 143 093,11 zł według kursu średniego NBP z dnia 5 sierpnia 2024 r. (wynoszącego 4,6263).

Potrącenie nastąpiło z wierzytelnością strony pozwanej w kwocie 260 000 zł, stanowiącą nominalną kwotę wypłaconego kapitału kredytu. Zobowiązanie wygasło zatem częściowo na skutek potrącenia. Przeciwstawne wierzytelności umorzyły się wzajemnie do wysokości wierzytelności niższej, co spowodowało, że powództwo w zakresie, w jakim obejmowało kapitał kredytu, musiało ulec oddaleniu.

Wobec powyższego wierzytelność powodów opiewa na dalszą kwotę 17 828,32 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty, a ponadto odsetki ustawowe za opóźnienie od wskazanych w potrąceniu kwot 83 813,68 zł oraz 48 758,68 CHF liczone od dnia 1 sierpnia 2024 r. do dnia 5 sierpnia 2024 r. Uwzględniając bowiem treść oświadczenia powodów o potrąceniu, w którym wskazali, że naliczyli i zgłosili do potrącenia odsetki do dnia 31 lipca 2024 r., a potrącenie nastąpiło ze skutkiem na dzień 05.08.2024 r., przez wskazany okres pozwany pozostawał nadal w opóźnieniu.

Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się braku skuteczności złożonego oświadczenia o potrąceniu. W piśmie powodów z dnia 16 marca 2026 r., w którym ustosunkowali się oni szeroko do tej kwestii, brak argumentów, które mogłyby przemawiać za bezskutecznością tak złożonego oświadczenia powodów. Wręcz przeciwnie wynika z niego, że pełnomocnik powodów posiadał odpowiednie materialnoprawne pełnomocnictwo do złożenia w jej imieniu takiego oświadczenia. Jednocześnie wskazać należy, że powołanie się przez stronę pozwaną na złożenie oświadczenia przez powodów jest podniesieniem zarzutu wygaśnięcia wierzytelności, który to zarzut odróżnić należy od zarzutu potrącenia (ten zarzut może dotyczyć tylko oświadczenia tej strony, która go zgłasza), zatem nie znajduje tutaj zastosowania art. 203 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny musiał zatem wziąć pod uwagę istotną okoliczność, jaką jest niewątpliwie złożenie oświadczenia przez powodów.

Pozwoliło to na uznanie za skuteczny zarzut umorzenia wierzytelności, co spowodowało, że wierzytelność, która była dochodzona przez powodów w przeważającej części wygasła. Wobec tego wyrok podlegał zmianie w zakresie dochodzonego przez powodów roszczenia o zapłatę w ten sposób, że Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że oddalił powództwo ponad zasądzoną tam kwotę 17 828,32 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 83 813,68 zł od dnia 1 sierpnia 2024 r. do dnia 5 sierpnia 2024 r., od kwoty 48 758,68 CHF od dnia 1 sierpnia 2024 r. do dnia 5 sierpnia 2024 r. oraz od kwoty 17 828,32 CHF od dnia 6 sierpnia 2024 r. do dnia zapłaty.

Mając na uwadze powyższe powodowie, co do zasady, mogli domagać się zasądzenia od strony pozwanej kwoty wskazanej w zaskarżonym wyroku tytułem zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 § 1 k.c., w zw. z art. 405 k.c. w związku z czym zarzuty naruszenia art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 411 pkt 1, 2 i 4 k.c. i art. 409 k.c. nie mogły zostać uwzględnione.

W związku z powyższym apelacja strony pozwanej podlegała uwzględnieniu w części, zaś Sąd Apelacyjny dokonał zmiany wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. W pozostałym zaś zakresie apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie 2. sentencji wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie 3. sentencji wyroku na podstawie art. 100 k.p.c., znosząc je wzajemnie. Ostatecznie bowiem w tym postępowaniu powodowie wygrali odnośnie kwestii ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zaś przegrali w przeważającej części w zakresie powództwa o zapłatę. Zatem skoro obie strony poniosły porównywalne koszty, istniały przesłanki do wzajemnego ich zniesienia.

Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w sentencji wyroku.

Magdalena Cichocka

ZARZĄDZENIE

1.  (...)

2.  (...)

3.  (...)