sygn. I ACa 963/23 10 marca 2026 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 10 marca 2026, sygn. I ACa 963/23

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 285.429,61 zł · zasądzenie
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany odwołujący uczestnik postępowania

Sygn. akt I ACa 963/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg

Sędziowie: SSA Grzegorz Krężołek,

SSO (del.) Bartosz Pniewski

Protokolant: Julia Grabowska

po rozpoznaniu w dniu 26 lutego 2026 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa G. L.

przeciwko (...) Bank (...) S.A w G.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 9 listopada 2022 r. sygn. akt I C 866/21

1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I. w ten sposób , że nadaje mu treść:

„I. zasądza od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz powoda G. L. kwotę 90.960,24 CHF (dziewięćdziesiąt tysięcy dziewięćset sześćdziesiąt 24/100 franków szwajcarskich)

z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot :

- 285.429,61 zł od dnia 14 czerwca 2022r. do dnia 19 lipca 2024r. ,

- 311.857,12 CHF od dnia 14 czerwca 2022r. do dnia 19 lipca 2024r.,

- 90.960,24 CHF od dnia 20 lipca 2024r. do dnia zapłaty, oddalając powództwo także co do kwoty 285.429,61 zł i kwoty 220 896,88 CHF i dalej idących odsetek.”;

2. oddala apelację w pozostałej części;

3. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda, tytułem kosztów postepowania apelacyjnego, kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych), z odsetkami wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 963/23

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 9 listopada 2022 r., sygn. akt I C 866/21 Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz powoda G. L. kwoty 285.429,61 zł oraz 311.857,12 CHF obie kwoty z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty (pkt I), ustalił, że umowa kredytu na cele (...) nr (...) zawarta pomiędzy powodem G. L. a poprzednikiem prawnym strony pozwanej tj. (...) S.A. z siedzibą w G. w dniu 28 lipca 2008 r. - jest nieważna (pkt 2), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt III), umorzył postępowanie w zakresie cofniętej części powództwa (pkt IV), oraz zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz powoda G. L. kwotę 11.817 zł w tym kwotę 10.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt V).

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:

Pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. jest następcą prawnym (...) S.A. z siedzibą w G..

Bank ten miał w ofercie kredyty w zarówno w walucie PLN jak i w innych walutach, w tym takie, w których wprowadzano dla celów rozliczeniowych franka szwajcarskiego. Pomimo zawarcia umowy kredytu z udziałem waluty obcej wypłata musiała być zrealizowana w polskim złotym, gdyż dotyczyła finansowania zobowiązań krajowych. Oprocentowanie takiego kredytu było niższe niż oprocentowanie kredytu bez udziału waluty obcej.

Powód zawarł w dniu 27 lipca 2008 roku z poprzednikiem prawnym strony pozwanej, tj. (...) S.A., umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...). Umowa stanowi m.in., że:

Bank udziela kredytobiorcy kredytu w kwocie 1.266.764,00 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF na okres 360 miesięcy od dnia 28-07-2008 do dnia 6-07-2038 (ostateczny termin spłaty kredytu) na zasadach określonych w umowie i OWKM (…) (§ 2 ust. 1);

Kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu (§ 2 ust. 2);

O wysokości wykorzystanego kredytu denominowanego (waloryzowanego) wyrażonej w walucie CHF, wysokości odsetek w okresie karencji oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych w wyżej wymienionej walucie bank poinformuje kredytobiorcę w terminie 7 dni od dnia całkowitego wykorzystania kredytu na zasadach określonych w OWKM (§ 2 ust. 3);

Kredyt przeznaczony jest na sfinalizowanie budowy lokalu mieszkalnego nr (...) o położonego przy (...) w G. (§ 3 ust. 1 pkt 1);

Uruchomienie kredytu nastąpi w dwóch transzach w terminach: 28.07.2008 r. i 1-08-2008 r. w formie przelewu (…) (§ 4 ust. 1);

Kredyt wykorzystywany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu (§ 4 ust. 1a);

Oprocentowanie (stopa procentowa) kredytu w całym okresie kredytowania jest zmienne i stanowi sumę zmiennej stawki odniesienia oraz stałej marży banku w wysokości 1,90 punktów procentowych, z zastrzeżeniem ust. 6 oraz z zastrzeżeniem zmiany marży banku na podstawie § 11 a umowy (§ 8 ust. 1);

Po okresie wykorzystania kredytu kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty kredytu wraz z odsetkami w 359 ratach miesięcznych w dniu 6 każdego miesiąca, począwszy od 8‑09‑2008. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona jest w CHF. Spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2);

Prawne zabezpieczenie spłaty udzielonego kredytu, odsetek, a także innych związanych z kredytem należności stanowi [m.in.] hipoteka umowna kaucyjna do kwoty 2.533.600 zł (…) (§ 10 ust. 1 pkt 1);

W związku z zaciągnięciem kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz rozumie wynikające z tego konsekwencje (§ 11 ust. 4);

Jednocześnie kredytobiorca akceptuje zasady funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie wskazane w § 2 umowy, sposób uruchomienia i wykorzystania kredytu określone w § 4 umowy oraz warunków jego spłaty określone w § 9 umowy (§ 11 ust. 5).

W dniu podpisania umowy kredytowej kredytobiorca nie wiedział, jaką kwotę w polskich złotych otrzyma z uwagi na niepewność kursu. O wysokości wypłaty kredytobiorcy mieli się dowiedzieć w dniu wypłaty. Kredytobiorca nie miał żadnego wpływu na ustalenie kursu franka szwajcarskiego dla celów realizacji umowy kredytu.

W umowie kredytowej nie było żadnego ograniczenia Banku w ustalaniu kursu franka szwajcarskiego dla celów realizacji umowy kredytu, a kurs ten mógł się zmieniać nawet kilkukrotnie w ciągu dnia.

Strony zawarły 23 września 2011 r. aneks nr (...) do umowy, m.in. zmieniając brzmienie § 9 ust. 2 oraz wskazując w jego punkcie 2, że od dnia 17 października 2011 r. spłata rat kapitałowo-odsetkowych będzie następować w CHF. Strony dodały też do umowy art. 9a, wskazujący zasady ustalania kursów walut.

Kredyt został uruchomiony w dwóch transzach w kwotach: 1.114.888 zł i 151.976 zł, co stanowiło równowartość 658.790,91 CHF po przeliczeniu wg kursów pozwanego banku.

Harmonogram spłat był wyrażony w CHF.

W okresie od dnia 8 września 2008 r. do dnia 7 lutego 2021 r. wartość spłaty powoda w złotych polskich wyniosła 285.429,61 PLN, natomiast wartość spłaty we frankach szwajcarskich wyniosła 420.437,47 CHF, przy czym kwota ta zawiera przeliczone wpłaty w PLN. Po zawarciu tzw. aneksu antyspreadowego, powód spłacał raty kredytu bezpośrednio we frankach szwajcarskich. Wartość tych wpłat wyniosła 311.

Powód w momencie zawierania umowy pracował jako doradca w firmie doradztwa biznesowego (...), nie prowadził działalności gospodarczej. Powód potrzebował środków na sfinalizowanie budowy mieszkania przy ul. (...) w G.. Na podpisanie umowy w oddziale (...) Banku powód został umówiony przez pośrednika. Nie było spotkań ani konsultacji z bankiem. Pośrednik poinformował, że umowa w (...) Banku jest najlepszą opcją. Umowa została zawarta na druku banku i nie podlegała negocjacjom. Mechanizm spłaty został w niej tak ukształtowany, że powód nie był w stanie oszacować dokładnej wysokości miesięcznej raty. Powód czuje się wprowadzony w błąd bowiem kredyt został mu przedstawiony jako atrakcyjny, a tymczasem jest faktycznie niespłacalny. Pomimo 15 lat spłaty saldo do zapłaty jest wyższe niż zaciągnięty kredyt. Powód akceptował pewne ryzyko, ponieważ poinformowano go o możliwym niewielkim wzroście kursu CHF z uwagi na stabilność tej waluty. Powód nie był jednak świadomy nieograniczonego zakresu ryzyka kursowego i jego konsekwencji. Kredyt nie jest spłacony.

Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powództwo główne zasługuje na uwzględnienie w przeważającej części, oddalenie dotyczy jedynie części odsetkowej roszczenia o zapłatę.

Stwierdził, że strony zawarły oparta na wzorze umowę o kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego CHF, pomimo, że Bank użył w umowie sformułowania „denominowany”. Powodowi został udzielony kredyt w złotych polskich indeksowany kursem CHF zgodnie § 2 ust. 1 umowy kredytu. Konstrukcja kredytu była taka, że kredyt miał zostać faktycznie wypłacony w złotych (musiał być zgodnie z umową wypłacony w PLN), następnie dla celów ustalenia wysokości zobowiązania - przeliczony na walutę CHF – która to operacja prowadziła do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy – od kwoty zobowiązania wyrażonej w CHF miały być liczone odsetki, kredyt miał być zgodnie z umową spłacany w złotych, przy czym każda rata spłacana w złotych miała być kolejno przeliczana na CHF. Wszystkie przeliczenia miały być dokonywane w oparciu o tabele kursów waluty, arbitralnie ustalanych przez Bank. Wierzytelność Banku została zabezpieczona hipoteką kaucyjną wyrażoną w złotych polskich (§ 10 ust. 1 pkt. 1 umowy). Wszystkie przeliczenia miały być dokonywane w oparciu o Tabele kursów waluty ustalanych przez Bank.

Zastosowanie przeliczeń pomiędzy walutą krajową i walutami zagranicznymi jak wskazano wyżej nie narusza co do zasady istoty umowy kredytu. I nie było sprzeczne z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego.

Sad pierwszej instancji uznał jednak, że umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) z dnia 28 lipca 2008 r. zawarta pomiędzy powodem, a poprzednikiem prawnym pozwanego Banku jest nieważna z powodu abuzywności postanowień umownych, które nie mogą być zastąpione jakimikolwiek innymi regulacjami prawnymi. Abuzywność postanowień umowy wynika z nietransparentnego, blankietowego sformułowania klauzuli kursowej – klauzuli spreadu poprzez odesłanie do Tabeli kursów walut Banku jako wyznaczającej poziom kursów CHF dla wykonania umowy – kurs kupna przy wypłacie kredytu i kurs sprzedaży przy spłacie poszczególnych rat kredytu. Abuzywność postanowień umowy wynika także z nieograniczonego ryzyka kursowego jakie zostało nałożone na powoda jako konsumenta – kredytobiorcy w wyniku braku rzetelnego, jasnego i zrozumiałego poinformowania o istocie ryzyka kursowego. Jako niedozwolone postanowienia umowne ocenić należy postanowienia określające cały umowny mechanizm waloryzacji oparty na kursie franka szwajcarskiego do złotówki.

Zastosowanie abuzywnych klauzul dotyczących ustalania wysokości świadczenia kredytodawcy i kredytobiorcy oraz ryzyka kursowego z tym związanego stanowią samoistne i wystarczające przesłanki nieważności umowy w kontekście jurydycznym tworzonym przez normy prawa materialnego interpretowane zgodnie z normami prawa europejskiego tworzącymi system ochrony konsumenta.

Sąd miał zatem na uwadze, że w chwili zawierania umowy o kredyt powód miał status konsumenta, a nadto, że zaciągnięty kredyt był przeznaczony na cele konsumpcyjne i nie miał związku z działalnością gospodarczą. Odwołując się do przepisów art. 385 1 i nast. k.c., dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. WE L 95 z dnia 21 kwietnia 1993 r., s. 29 ze zm a także poglądów orzecznictwa i doktryny uznał, że normy te mają charakter szczególny względem art. 58 k.c. i nie podzielił zarzutu bezwzględnej nieważności umowy. Wskazał jednak na konieczność kompleksowej oceny mechanizmu indeksacji/denominacji , odrzucając odróżnienie części kursowej i części przeliczeniowej klauzuli indeksacyjnej/denominacyjnej.

Sąd pierwszej instancji przyjął, że postanowienia umów o kredyt denominowany/indeksowany do walut obcych, pozostawiające - tak jak w tym przypadku- Bankowi swobodę przy ustalaniu kursów wymiany walut stosowanych przy rozliczaniu kredytu, są niedozwolone. W ocenie Sądu analizowane postanowienia umowy nie zostały sporządzone prostym językiem i są zamieszczone w różnych miejscach umowy, co zdecydowanie utrudnia ich odczytywanie. Nniejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez Bank kursów waluty, pozostawiający Bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy powoda - konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną.

Już samo zastrzeżenie przez Bank dwóch różnych kursów wymiany: kursu kupna dla przeliczenia wypłaconego przez Bank kredytu i kursu sprzedaży dla obliczenia rat spłaconego kredytu (klauzule kursowe - klauzula spreadu walutowego) stanowi naruszenie dobrych obyczajów i rażące naruszenie interesów konsumenta i musi być traktowane jako służące zwiększeniu zysku banku kosztem konsumenta. Nie wiedząc w oparciu o jakie kryteria ustalany jest kurs waluty obcej na potrzeby wykonywania umowy, powód pozbawiony został możliwości czynienia jakichkolwiek racjonalnych przewidywań co do tego jak będzie kształtować się ten kurs w przyszłości. Powód nie był w stanie oszacować wartości spreadu i kontrolować sposobu wykonywania przez Bank umowy w zakresie określania wysokości kursu CHF. Sąd Okręgowy uznał, że nie można czynić konsumentowi zarzutów, że umowa była dla niego korzystna w początkowym etapie jej wykonania i fakt ten nie sanuje nieuczciwych zapisów zamieszczonych w umowie w momencie jej zawarcia. W umowie nie zawarto postanowienia ustanawiającego zabezpieczenie przed ryzykiem, a więc np. poziom kursu waluty, pozwalający obu stronom na rozważenie odstąpienia od umowy, jej zmianę, albo podjęcie innych decyzji w tym przedmiocie. Wprowadzenie takiego zabezpieczenia do umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego pozwoliłoby na wyeliminowanie ryzyka nierównowagi stron . Nawet jeśli swoboda banku była ograniczona funkcjonowaniem mechanizmów rynkowych przy ustalaniu tabeli kursowej, to nie eliminowało to podstaw do stwierdzenia abuzywności wskazanych klauzul umownych. Naruszenie dobrych obyczajów przejawia się w działaniach Banku polegających na przedstawieniu długoterminowego kredytu obciążonego ryzykiem walutowym jako rozwiązania korzystniejszego dla konsumenta: tańszego niż kredyt w PLN i bezpiecznego. Brak informacji o tym jak bardzo może wzrosnąć zadłużenie powoda w wypadku znacznego osłabienia PLN w stosunku do CHF rażąco naruszyło ich interesy. Ponadto brak w umowie szczegółowych zapisów pozwalających kredytobiorcy na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej, tworzy istotną niejasność co do tego, na ile stosowany przez bank tzw. spread walutowy spełnia wyłącznie funkcję waloryzacyjną, w postaci ustalenia i utrzymania wartości świadczeń w czasie, a na ile pozwala także na osiągnięcie przez banki dodatkowego wynagrodzenia, obok innych „klasycznych” jego postaci, tj. odsetek kapitałowych i prowizji. Taka regulacja jest zupełnie nieprzejrzysta i nie uwzględnia interesów kredytobiorcy, a mechanizm swobodnego ustalania kursów przez Bank jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy powoda jako konsumenta. W rezultacie pozwanemu pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu CHF w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty waloryzowane były kursem CHF. Ponadto zdaniem Sądu pobieranie od kredytobiorców spreadu nie odpowiada żadne świadczenie Banku.

Sąd Okręgowy uznał więc, że zawarte w § 2 ust. 1, § 2 ust. 2, § 4 ust. 1a i § 9 ust. 2 umowy postanowienia, które nie były indywidualnie uzgodnione, noszą charakter niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Postanowienia, które uprawniają Bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są bowiem nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania Banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron Zastosowanie w niniejszej sprawie mechanizmu wynikającego z klauzuli waloryzacyjnej doprowadziło do rażącego naruszenia interesów powoda ponieważ doprowadziło do zwiększenia na przestrzeni lat zobowiązania powoda do zwrotu kapitału pomimo, że powód w międzyczasie dokonywał systematycznie spłat kredytu.

Takie ukształtowanie praw i obowiązków stron należy w ocenie Sądu Okręgowego ocenić jako sprzeczne z dobrymi obyczajami, albowiem rozmiar zwiększonego zobowiązania kredytobiorcy – konsumenta nie pozostaje w jakiejkolwiek proporcji do faktycznej utraty – wskutek inflacji – siły nabywczej złotówki w tym okresie. Nawet jeżeli klauzula waloryzacyjna nie przewidywała również ryzyka Banku przed spadkiem kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki, to uznać należy, że takie ryzyko po stronie Banku jako instytucji profesjonalnej w porównaniu do powoda – konsumenta – osoby fizycznej, było nieporównywalnie niższe. Istnieje znacząca nierównowaga między stronami w zakresie ich praw i obowiązków, chociażby z powodu znacznie bardziej istotnych środków, jakimi dysponuje Bank w celu kontrolowania takiego ryzyka jako instytucja finansowa znacznych rozmiarów, która może opierać się w tym względzie na specjalistycznej wiedzy, istotnych danych i doświadczeniu w tej dziedzinie. Ponadto zdaniem Sądu podpisując umowę o kredyt mający na celu sfinansowanie kredytu zaciągniętego na nabycia nieruchomości, konsument nie narażałby się na nieograniczone ryzyko kursowe, które może mieć dla niego szkodliwe i trwałe skutki gospodarcze. Gdyby powód był należycie poinformowany przez ten Bank, zobowiązałby się on tylko wtedy, gdyby umowa kredytu zawierała rozsądne ograniczenie takiego ryzyka. Sad Okręgowy uznał, że Bank -przedsiębiorca nie wypełnił wobec powoda swojego obowiązku informacyjnego Nie spełnia kryterium rzetelności poprzestanie na odebraniu oświadczenia o tym, że kredytobiorca świadomy jest ryzyka kursowego, że został pouczony o takim ryzyku. Z takich oświadczeń nie wynika o czym konsument został pouczony, jak ewentualnie rozumie mechanizm działania ryzyka kursowego w aspekcie umowy, którą zawarł. Klauzula indeksacyjna, która zawiera niejednoznacznie określony poziom ryzyka walutowego w ocenie Sądu godzi w równowagę kontraktową stron stosunku prawnego na poziomie informacyjnym, a przez to również stanowi naruszeniu klauzuli dobrych obyczajów.

W konsekwencji Sąd Okręgowy stwierdził, że zawarte w umowie stron klauzule kształtujące mechanizm waloryzacji i tym samym określające świadczenie główne kredytobiorcy – należy uznać za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., a konsekwencją tego jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności.

W ocenie Sądu pozwany Bank nie mógł oczekiwać, że zarabiający krajowej walucie (PLN) konsument zaakceptowałby nieograniczone ryzyko kursowe w wieloletniej umowie kredytu, gdyby Bank przestrzegając wymogu przejrzystości uczciwie przedstawił mu zagrożenia, jakie wiążą się z uzależnieniem wysokości zadłużenia od kursu CHF. Skoro w realiach rozpoznawanej sprawy wprowadzenie do umowy ryzyka walutowego stanowi niedozwolone postanowienie umowne, postanowienie takie musi być uznane za bezskuteczne ex lege i ab initio, co w konsekwencji skutkuje nieważnością całej umowy. Klauzulę waloryzacyjną (w tym postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu w PLN na walutę obcą) należy uznać za określającą podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy, charakteryzujące tę umowę jako podtyp umowy kredytu – umowy o kredyt denominowany do waluty obcej. \ Postanowienia dotyczące waloryzacji nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z waloryzacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie (wyrażonego w walucie obcej). Nie doszłoby też do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej. W ocenie Sądu pierwszej instancji brak jest zatem możliwości, aby - przy ocenie zapisów dotyczących klauzuli jako nieuczciwego warunku, stanowiącej element warunku umowy zawartej pomiędzy stronami - dokonać zmiany treści takiego nieuczciwego warunku. Bez nieuczciwego warunku ocenianego przez Sąd jako całość klauzuli indeksacyjnej umowa nie może dalej obowiązywać w całości, co powoduje niemożność utrzymania umowy w mocy w jakimkolwiek zakresie. Na skutek pozbawienia umowy klauzul walutowej i przeliczeniowej - spreadowej nie da się wykonać, zniesiony zostaje mechanizm indeksacji, zanika ryzyko kursowe i różnice kursowe – przez co - będziemy mieli do czynienia z inną już umową co do jej istoty w porównaniu z zamiarem stron na etapie kontaktowania. Nie ma podstawy prawnej, aby w drodze analogii lub odpowiedniego stosowania, lub zwyczaju, lub innej podstawy zastosować kurs średni NBP, kurs rynkowy czy jakikolwiek inny kurs CHF do PLN dla wykonania umowy. Taka konkluzja nie stoi w sprzeczności z interesem powoda jako konsumenta i nie naraża go na szczególnie dotkliwe skutki, biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy.

Nie jest dopuszczalne uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści niedozwolonego warunku. Nie jest możliwe zachowanie takiej umowy w mocy jako kredytu złotowego oprocentowanego stawką LIBOR (SARON) albo stawką WIBOR, w obu przypadkach bowiem sprowadzałoby się to do nieuprawnionego przekształcenia przez Sąd pierwotnej umowy. Nie istnieje też ponadto żadna regulacja ustawowa, która mogłaby w takim przypadku mieć zastosowanie . Sąd Okręgowy wykluczył przy tym zastosowanie w drodze analogii art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe, jak również z prawa zwyczajowego – art. 56 k.c. Jego zdaniem pozostawienie umowy w kształcie okrojonym poprzez wyeliminowanie z niej klauzul waloryzacyjnych określających główne świadczenia stron umowy, stanowiłoby naruszenie art. 353 1 k.c. wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować.

Nieważność spowodowana klauzulami abuzywnymi umowy powoduje, że świadczenia uzyskane przez pozwanego od kredytobiorcy są świadczeniami nienależnymi w rozumieniu przepisu art. 410 § 2 k.c. , gdyż podstawa świadczenia odpadła.

Powód mógł więc domagać się zwrotu kwot wskazanych w pozwie. W konsekwencji Sąd Okręgowy orzekł jak w pkt. I sentencji wyroku zasądzając od pozwanego Banku na rzecz powoda kwoty 285.429,61 PLN oraz 311.857,12 CHF dochodzone w pozwie. Jako podstawę zasądzenia odsetek powołano art. 481 k.c. i art. 455 k.c., Odsetki ustawowe za opóźnienie zasądzono od dnia 14 czerwca 2022 r. zważywszy, tj od chwili gdy konsument odmówił potwierdzenia klauzul abuzywnych Za niezasadne uznano zarzuty potrącenia i zatrzymania .

Zarzut potrącenia nie został uwzględniony albowiem wierzytelność wzajemna Banku przedstawiona do potrącenia nie była wymagalna. Ponadto skutki tego oświadczenia nie mogły zostać uznane za procesowo skuteczne, albowiem w świetle art. 203 1 § 2 k.p.c., zarzut był spóźniony.

Sąd Okręgowy stwierdził ponadto, że niezależnie od roszczenia o zapłatę powód – konsument ma interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie, gdyż z tego stosunku wynikają jeszcze inne dalej idące skutki. Wyrok ustalający nieważność ureguluje ostatecznie stosunek istniejący pomiędzy stronami, znosząc wątpliwości stron i umożliwiając rozliczenie ostateczne z bankiem oraz zapobiegnie dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy. Za przyjęciem interesu prawnego w ustaleniu nieważności ww. umowy przemawiał także fakt, iż jej zabezpieczeniem jest hipoteka ustanowiona na nieruchomości.

Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu powołano art. 98 § 1 i § 3 w zw. z art. 100 k.p.c .

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając orzeczenie w punktach I, II i V zarzucając:

I. naruszenie prawa materialnego przez bledną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie a to:

1. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przedmiotem oceny abuzywności są postanowienia Umowy kredytu rozumiane jako jednostki redakcyjne, podczas gdy zgodnie z art. 385 1§ 1 i 2 k.c. przedmiotem tej oceny powinny by postanowienia rozumiane jako poszczególne normy wynikające z tych jednostek redakcyjnych należy odróżnić normę wprowadzającą mechanizm indeksacji, z którego wynika ryzyko walutowe (Klauzula Ryzyka Walutowego) oraz normy określającej w jaki sposób ustalany będzie kurs waluty obcej na potrzeby operacji związanych z indeksowaniem przy wypłacie i przy spłacie kredytu (Klauzula Kursowa);

2.. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie za abuzywną Klauzulę Ryzyka Walutowego oraz Klauzulę Kursową, podczas gdy Klauzula Ryzyka Walutowego nie może zostać uznana za abuzywną, gdyż określa ona główny przedmiot świadczenia i została sformułowana w sposób jednoznaczny;

3. art. 385 1§1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie za abuzywną zarówno Klauzulę Ryzyka Walutowego, jak i Klauzulę Kursową przyjmując, że są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta .Nawet jednak gdyby przyjąć, że wskazane powyżej okoliczności są sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszają interesy konsumenta, to uzasadnia to co najwyżej stwierdzenie abuzywności wyłącznie Klauzuli Kursowej, a nie Klauzuli Kursowej i Klauzuli Ryzyka Walutowej.

4. art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego wadliwe zastosowanie i uznanie, że okoliczność rzekomo niedostatecznego poinformowania Powoda w Umowie kredytu i dokumentach związanych z ich zawarciem o rzeczywistym zakresie ryzyka walutowego przesądzają, o abuzywności klauzuli, podczas gdy z umowy jednoznacznie wynika stosowanie dwóch kursów a dodatkowo okolicznością powszechnie znaną, że ryzyko kursowe ze swej natury ma charakter nieograniczony;

5. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, ze brak jest możliwości utrzymania umowy bez wszystkich postanowień określających indeksację oraz Klauzuli kursowej podczas gdy przedmiotem oceny możliwości dalszego obowiązywania powinna być umowa kredytu bez klauzuli kursowej.

6 art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że nawet w przypadku przyjęcia, że Klauzula Kursowa określa główny przedmiot świadczenia podczas gdy za taka może być uznana jedynie klauzula kursowa,

7. art. 385 1§ 1 i 2 k.c. poprzez wadliwą wykładnię i przyjęcie, że nie jest dopuszczalne zastąpienie postanowień abuzywnych jakimikolwiek uregulowaniami wynikającymi z przepisów prawa tj niezastosowanie : art.65§1i2k.c., art. 56 k.c. w zw. z art 41 prawa wekslowego stosowanego na zasadzie analogii legis, art. 56 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c., oraz art. 56 k.c. z innymi powołanymi w przypisie (k549) przepisami, z których na zasadzie analogii iuris lub analogii legis wynika, że w polskim prawie obowiązuje generalna norma, zgodnie z którą wartość waluty obcej określa się według kursu średniego NBP;

8. art. 69 ust. 3 ustawy - Prawo bankowe w zw. art. 385 1§1 i 2 k.c. poprzez jego błędne niezastosowanie, w ten sposób, że na etapie oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy po usunięciu normy abuzywnej Sąd Okręgowy pominął, że Umowa kredytu może być wykonywana na podstawie art. 69 ust. 3 ustawy - Prawo bankowe;

9. art. 385 1§ 1 i 2 k.c. przez jego niezastosowanie polegające na braku rozważenia, czy unieważnienie umowy narażałoby konsumenta na niekorzystne konsekwencje, gdy tymczasem , w świetle orzecznictwa TSUE taka analiza powinna poprzedzać ocenę czy umowę unieważnić, czy też zastąpić przepisem abuzywnym;

10. art. 385 1§ 1 i 2 k.c. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że postanowienie abuzywne nie może zostać zastąpione przez sąd krajowy, gdy tymczasem zgodnie z orzeczeniem TSUE jeżeli bez abuzywnego postanowienia umowa nie może obowiązywać, to dochodzi do automatycznej jego substytucji normą dyspozytywną, o ile tylko zastosowanie środków krajowych zapewnia doprowadzenie do sytuacji jaka miałaby miejsce, gdyby umowa nie zawierała abuzywnego postanowienia;

10. art. 358 § 2 k.c., w zw. z art. 385 1§ 1 i 2 k.c. przez jego niezastosowanie polegające na tym, że Sąd Okręgowy nie dopuścił możliwości zastąpienia postanowienia abuzywnego, tj. Klauzuli Kursowej przepisem dyspozytywnym art. 358 § 2 k.c., podczas gdy zgodnie z orzeczeniem TSUE przepis ten stanowi szczegółowy przepis dyspozytywny, który znajduje zastosowanie z mocy prawa (automatycznie) w miejsce abuzywnej Klauzuli Kursowej w umowie kredytu;

11. art. 410§1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie;

12. art. 455 k.c. poprzez bledną wykładnie i uznanie podstaw do zasadzenia odsetek ustawowych za opóźnienie, podczas gdy dopiero uprawomocnienie się wyroku otwierało realnie termin na spełnienie świadczenia;

13. art. 498§ 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. poprzez jego niezastosowanie nieuwzględnienie skutku potrącenia ;

14. art. 498 § 1 i § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że zarzut potrącenia nie może być uwzględniony z racji niespełnienia przesłanki (po stronie wierzytelności zgłaszanej przez Bank) wymagalności roszczenia, mimo iż istniały wszystkie podstawy wynikające z tego przepisu uzasadniające uwzględnienie zgłoszonego przez Pozwanego w odpowiedzi na pozew zarzutu potrącenia dochodzonej przez Powoda wierzytelności Pozwanego o zwrot kwoty udzielonego Powodowi kredytu oraz kwoty stanowiącej roszczenie Pozwanego o zwrot tzw. wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału;

15. art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. w zw. z art. 203 1§ 1 k.p.c. przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że skuteczność zarzutu potrącenia zależy od złożenia przez Pozwanego bezpośrednio Powodowi odrębnego (pozaprocesowego] oświadczenia woli o potrąceniu, podczas gdy potrącenie dokonane w procesie wywołuje podwójny (materialnoprawny i procesowy) skutek, a pełnomocnik Powoda jest umocowany do odbioru takiego oświadczenia;

16. art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez ich niezastosowanie na skutek nieuwzględnienia zgłoszonego przez Pozwanego ewentualnego zarzutu zatrzymania, którego uwzględnienie w przypadku unieważnienia Umowy kredytu winno skutkować brakiem wymagalności roszczenia Powoda oraz koniecznością wskazania w Wyroku zastrzeżenia uzależniającego świadczenie na rzecz Powoda od jednoczesnego spełniania świadczenia zwrotnego przez Powoda na rzecz Pozwanego kwoty stanowiącej zarówno roszczenie Pozwanego w stosunku do Powoda o zwrot kwoty udzielonego Powodowi kredytu jak i kwoty stanowiącej roszczenie Pozwanego o zwrot tzw. wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału;

17. art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że podniesienie zarzutu zatrzymania w sytuacji, gdy możliwe jest zgłoszenie zarzutu potrącenia, jest niedopuszczalne, mimo, iż art. 496 k.c. nie warunkuje skuteczności zarzutu zatrzymania od braku możliwości skorzystania z zarzutu potrącenia;

II. naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku tj.:

1. art 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278§1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości zgłoszonego na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia związane ze skutkami stwierdzenia abuzywności;

2. art 235 2 § 1 pkt 2i5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodów z zeznań świadków X. E. i H. J. zgłoszonych na okoliczności i istotne dla sprawy ;

3. art 233§1 k.p.c. poprzez:

- błędną ocenę §2,§4 ust. 1 a, §9 ust. 2 oraz §11 ust. 4 umowy kredytu i przyjęcie, że powód był nienależycie informowany o ryzyku walutowym , podczas gdy z z wymienionych postanowień wynika, ze kredytobiorca będzie ponosić ryzyko kursowe, które ze swej natury ma nieograniczony charakter, a z §11 ust. 4 wynika, ze powód został poinformowany o tym ryzyku,

- sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego i przyjęcie, że Powód był nienależycie poinformowany o ryzyku walutowym, w sytuacji gdy , z umowy wynika mechanizm indeksacji w tym , fakt ustalenia rat kredytowych i salda w oparciu o, kursy kupna i sprzedaży CHF z tabeli kursów a powód zaakceptował w § 11 ust. 5 umowy zasady kredytu waloryzowanego w walucie wymienialnej, ponadto zaakceptowano zasay funkcjonowania kredytu wskazane w § 2,4 i 9 umowy;_

- sprzeczną z zadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego i uznanie wiarygodności zeznań powoda o braku należytego poinformowania o ryzyku związanym z zawarciem umowy w sytuacji gdy taki wniosek wypływa jedynie z jego zeznań jako osoby zainteresowanej wynikiem procesu,

- błędną. sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego, polegającą na przyjęciu, że: Pozwany może dowolnie określać kursy waluty w sytuacji gdy kryteria ustalania kursów nie pozostają w gestii pozwanego.

Strona ozwana wniosła zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Strona pozwana wniosła ponadto na podstawie art. 380 w zw. z art. 382 k.p.c. przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego i z zeznań świadków a także ponownie zgłosiła zarzut zatrzymania i zarzut potrącenia. .

Powód wniósł o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego oraz o pominięcie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego kwestionując zasadność zarzutów postawionych w apelacji, podtrzymując stanowisko o niejednoznaczności postanowień umowy i niedoinformowanie powódki o ryzyku walutowym, abuzywności zakwestionowanych przepisów i braku możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych jakimkolwiek przepisem dyspozytywnym, co prowadzi do braku możliwości związania stron umową. Zakwestionował też skuteczność zarzutów zatrzymania i potrącenia. Jednocześnie jednak na wypadek uwzględnienia skutków potrącenia podniósł (k 472 i k474), że w o=pierwszej kolejności powinno nastąpi umorzenie kwoty w złotych i ewentualne umorzenie jego wierzytelności powinno uwzględniać przeliczenie według kurs na dzień 19 lipca 2022rtj kiedy umorzenie wywołał skutek , nadal nie jest umorzona kwota 90960,25 CHF , ponadto powodowi należą się odsetki ustawowe za opóźnienie od kwot zasądzonych wyrokiem za okres od dnia 14 czerwca 2022r. do dnia 19 lipca 2024r. Ewentualna zaś zmiana wyroku przy uwzględnieniu skutków potracenia powinna spowodować zasadzenie kosztów procesu na rzecz powoda. Powód oświadczył, ze nie domaga się zaliczenia wierzytelności strony pozwanej na należne mu należności uboczne

Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny zasadniczo uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego, ostatecznie jednak uznając skutki dokonanego potrącenia, powołanego toku postępowania apelacyjnego, o czym w dalszej części uzasadnienia.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Nie było potrzeby uzupełniania postępowania dowodowego albowiem zeznania X. E. i H. J. nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Okoliczność, że praktyka zawierania tego typu umów nie była kwestionowana na rynku bankowym nie oznacza, że praktyka ta była prawidłowa. Zeznania dotyczące przyczyn dla jakich kredytobiorcy decydowali się na wybór kredytu indeksowanego i zasad funkcjonowania kredytów indeksowanych nie są istotne jeżeli mają wymiar ogólny a nie odnoszą się do przedmiotowej umowy. Nie ma też znaczenia w jaki sposób bank przygotowywał faktycznie tabele kursowe. Istotne jest, że umowa dawała swobodę bankowi w tym zakresie i nie dawała kredytobiorcy obiektywnej możliwości weryfikacji prawidłowości kształtowania tych kursów. To zaś, że kredytobiorcy kierowali się przy wyborze rodzaju kredytu niższą ratą, niż rata wynikająca z umowy kredytu typowo złotówkowego oraz to, że ocena ich zdolności kredytowej była korzystniejsza przy kredycie indeksowanym do CHF lub kredycie denominowanym, jest oczywiste i wynika z ustaleń Sądu pierwszej instancji.

Zeznania w.w. świadków, nie uczestniczących w procedurze udzielenia kredytu powodowi, nie mogą być też decydujące dla oceny zakresu informacji przekazanych G. L. , skoro zeznania te miały ograniczać się do zasad a nie do zakresu realizacji obowiązku informacyjnego przy tej konkretnej umowie. Zeznania te nie są więc wystarczające do zakwestionowania prawdziwości zeznań powoda , że komunikacja była ograniczona , dawano mu do podpisu dokumenty lecz bez szczegółowych wyjaśnień, w tym nie wyjaśniano mu zasad ustalania kursów, a on z uwagi na stanowisko pośrednika nawet nie rozważał możliwości kredytu w PLN kierując się korzystna wysokością raty. Trudno więc przyjąć , że realizacja obowiązku informacyjnego wykraczała poza okazanie symulacji i podpisanie zawartego w §11 ust. 4 blankietowego oświadczenia o zapoznaniu się z ryzykiem związanym ze zmianą kursów walut. Samo też wskazanie w umowie , że zmiana kursu wpłynie na ostateczną wysokość kredytu nie jest wystarczająca bez bliższego wyjaśnienia tego mechanizmu.

Wbrew też zarzutom strony pozwanej postanowienia umowne wynikające z §2ust.1 i2, §4 ust.1 i1a i §9 ust. 2 umowy (k. 21-22) , nie zawierało jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu określania kursu przeliczenia wysokości świadczeń wypłaconych powodowi oraz wysokości rat i wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty. Tabela kursów sporządzana była bowiem jednostronnie przez odpowiednią komórkę banku. Nawet jeżeli faktycznie tabela kursów miała być sporządzana na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzenia tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP przy dodaniu lub odjęciu połowy tzw. spreadu (na okoliczność która miała zeznawać H. J. k 91v.) , to nie uchyla to oceny, że ostateczny kurs określać miał samodzielnie, jednostronnie (...) S.A. w G. , którego następcą prawnym jest strona pozwana. Nie jest decydujący sposób wykonania umowy lecz sposób ukształtowania uprawnień banku w umowie. W umowie nie określono matematycznego wskaźnika, obiektywizującego wyliczenie kursu określonego w tabeli. Także brak było w umowie danych w jaki sposób bank miał pozyskiwać dane o kursach obowiązujących na rynku międzybankowym i w jaki sposób miał tę informację wykorzystać przy wyliczeniu, co również nie obiektywizuje sposobu wyliczenia a dodatkowo nie może być jasne dla konsumenta i w konsekwencji pozwala na ocenę abuzywności klauzuli przeliczeniowej do CHF pomimo, że postanowienie do określa świadczenie główne konsumenta. Ponadto umowa nie wskazywała żądanego algorytmu dla tego wyliczenia opierającego się na serwisie R.. Niewątpliwie więc w tym przypadku umowa nie dawała konsumentowi możliwości weryfikacji prawidłowości określania przez Bank kursu podawanego w tabeli. Powód na podstawie umowy i OWU nie mógł w sposób pewny określić wysokości zobowiązania ustalanego zgodnie z §2 ust. 2 umowy. W oczywisty więc sposób treść umowy nie daje podstaw do jasnego określenia kwoty w CHF wynikającej z przeliczenia kwot oddanych w złotych do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie i określenia w jakiej wysokości kredytobiorca zobowiązany jest do zwrotu. Główne więc świadczenia nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny, co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie, z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 ( 1)§1 k.c. W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1 )§ 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem. Taka niejednoznaczność dotyczy przedmiotowej umowy.

Okoliczność, że powód akceptował ryzyko walutowe nie może być decydująca w braku odpowiedniej realizacji obowiązku informacyjnego a przede wszystkim w braku w treści umowy postanowień pozwalających na ograniczenie skutków tego ryzyka. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego w tym przedmiocie w tym także w zakresie. Nie spełnia bowiem wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na potencjalnie ryzyko istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny przyczyniać się do zrozumienia przez konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021r. VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République,C-776/19). Nie wykazano by (...) Bank S.A przedstawił powodowi odpowiednie symulacje i informacje przed zawarciem umowy, która mogły dawać mu podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj takiego jak wystąpił w rzeczywistości w tym przypadku, a nawet jaki mógł jeszcze nastąpić w wypadku dalszej deprecjacji PLN. Siłę przekazu osłabiała też informacja o o korzystnej wysokości rat względem kredytu PLN. . Zarzut więc apelacji także i w tej części nie jest zasadny. Ponadto istotne jest, że ryzyko walutowe wynikające z przedmiotowej umowy w istocie miało charakter nieograniczony.

Mechanizm ustalania wysokości zmian kursów chroni w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Zmiany kursu w okresie pomiędzy zawarciem umowy a wypłatą świadczenia banku nie były istotne dla sytuacji ekonomicznej banku

Trzeba podkreślić, że ani §2 ani też §4 ust. 1 lit. a ani też §9 umowy nie zawierały żadnych postanowień wskazujących na obiektywny mechanizm kształtowania kursów w tabeli banku. Ciężar dowodu wykazania, że kwestionowane postanowienia umów były indywidualnie uzgadniane ciąży na przedsiębiorcy (art. 385 1§4 k.c.), przy uwzględnieniu domniemania wypływającego z użycia wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Pominięte przez Sąd Okręgowy dowody nie zmierzały w kierunku realnego wykazania, że postanowienia były rzeczywiście indywidualnie uzgadniane z powodem. Zeznania powoda wskazują zaś, że swoboda negocjacyjna nie mogła zmienić konstrukcji produktu oferowanego przez bank. Stosunek wynikający zawartej przez powoda z (...) S.A. w G., jak prawidłowo ocenił Sąd Okręgowy, opierał się na wzorcu, w tym na Ogólnych Warunkach Kredytowania . Wzorzec umowy definiował tabele jako tabelę kursów walut obcych obowiązujących w Banku kredytodawcy. Brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że przedmiotem negocjacji stron był sposób ustalania kursów. Przepis art 111 ust. 1 pkt 4 pr. Bankowego przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków i nie daje on żadnych podstaw do przyjęcia, że jego obowiązywanie w wystraczający sposób obiektywizuje proces określania kursów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2022 r. I CSK 3356/22 niepubl.). Brak wskazania przy umowie obiektywnych zasad przejrzystości sposobu ustalania kursu, powoduje nierówność sytuacji stron, a więc oznacza sprzeczność z dobrymi obyczajami. Ponadto postanowienia odwołujące się do kursu obowiązującego u strony pozwanej nie dają konsumentowi żadnej możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu walut jak i uniemożliwią jasną ocenę sposobu przeliczenia otrzymanych kwot, co powoduje nieprzewidywalność sytuacji kredytobiorcy. Powód nie miał żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Powoduje to nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego na co zwracał uwagę Sąd pierwszej instancji. Abuzywność ponadto w tym przypadku dotyczy konkretnych postanowień umowy określających wartość świadczeń stron. Skoro jednak w § 2 wyrażono zobowiązanie w walucie polskiej a frank szwajcarski miał być jedynie miernikiem wartości to należy przyjąć, że był to wbrew nazwie zawartej w § 2 ust. 1 kredyt w złotych indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18 LEX nr 3126114. Wypłata kredytu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej następowała w złotych przeliczanych według kursu kupna dewiz dla waluty zgodnie z tabelą obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu /odpowiednio poszczególnych transz/, spłata zaś kredytu następowała w złotych przy przeliczeniu środków znajdujących się na rachunku bankowym według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą banku w dniu spłaty(§9). To również narusza równowagę kontaktową. Prawo zaś banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18 LEX nr 2732285). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjne nie zawiera- tak jak w tym przypadku- jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 I z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 LEX nr 2744159).

Powyższa ocena jest dokonywana na chwilą zawarcia umowy, stąd nie ma decydującego znaczenia czy do ewentualnej korzyści banku rzeczywiście doszło, nie ma też znaczenia ewentualne aneksowanie umowy. Nawet więc gdyby strona pozwana nie nadużyła faktycznie swojej pozycji to i tak nie ma to decydującego znaczenia w sprawie. Bezprzedmiotowy więc był dowód z opinii biegłego.

Brak jednego mechanizmu indeksacji i pozostawienie bankowi swobody dla określenia tabeli kursów, to zresztą dwa elementy, które przy osłabieniu waluty polskiej narażają powoda jako konsumenta na ponoszenie skutków w istocie nieograniczonego ryzyka kursowego. Należy podkreślić, że mechanizm indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Słusznie więc Sąd Okręgowy uznał, że konstrukcja zawarta w zakwestionowanej przez powoda umowie nie pozwalała mu na jasne określenie własnego świadczenia jak i uniemożliwiała przeliczenie kwoty wypłaty zgodnie z §4 ust. 1 lit.a umowy. To, że powód mógł się zapoznać z ogólnymi zasadami wypłat, nie zmienia oceny abuzywności tego postanowienia umownego. Także jednostronny sposób przeliczenia spłat dokonywanych w złotych miał wpływ na ostateczną wysokość kredytu.

Znaczna zmiana kursu i umocnienie franka szwajcarskiego względem innych walut a przede wszystkim względem PLN tworzy wzrost obciążenia kredytobiorców w sposób korzystny dla banku, który na tym etapie wykonywania umowy nie ponosi odpowiednich, proporcjonalnych nakładów na zakup waluty obcej zgodnie z zasadami rachunkowości. Rażące zaś naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017).

Świadczenie banku było ponadto przeliczane po kursie kupna waluty CHF Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu, co przekładało się na przeliczenie wysokości zobowiązania kredytowego. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano ponadto, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytów walutowych zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i ponosił koszty obsługi takich kredytów, nie oznacza, że bank nie osiągał dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu zakupu, tym bardziej, że sam kupował na rynku bankowym walutę po cenach hurtowych ( k81v.). Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy wymogów NBP lub KNF nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt zresztą wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie.

Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak przyjęcie kursu sprzedaży narzuconego przez bank, bez żadnych ograniczeń naruszało równowagę kontaktową. Decydująca dla abuzywności jest przede wszystkim niejednoznaczność określenia kursu zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w kwestii określania kursu CHF. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony.

Zastosowaniu ochrony konsumenckiej nie uchyla ponadto okoliczność, że wspomniana nierównowaga mogłaby wystąpić tylko wtedy, gdyby zaistniały pewne okoliczności, lub gdy w innych okolicznościach wspomniany warunek mógłby nawet przynieść korzyść danemu konsumentowi (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 54, 55).

Powód świadomy, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą go, jak i świadomy, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów obu umów nie potwierdził postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą jej wiązać a bez nich umowy nie jest ważna.

Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Podzielić więc trzeba stanowisko Sądu pierwszej instancji w tym przedmiocie Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony. Nie ma więc podstaw do odwoływania się do zasad wykładni umów.

Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Nie ma one też skutków wstecznych. Ani art. 358§2, ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma jednak charakteru bezwzględnego.

W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano jednak, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter, nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. Nie można więc dzielić takiego warunku, jeżeli ten warunek umowny ma wpływ na istotę tego warunku. W tym przypadku istotą warunku było zapewnienie sobie przez bank możliwości ustalenia kursu, który właściwie nie jest zdefiniowany. Słusznie przyjęto brak możliwości rozdzielania klauzul. Wybieranie elementów warunków przeliczania naruszałoby odstraszający cel Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Byłaby to w istocie zmiana warunku o jakiej mowa w wyroku TSUE z dnia 20 marca 2025 r. C-365/23 SIA "A" przeciwko C, D, E (ECLI:EU:C:2025:192).

W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 1§1k.c. skutku związania powódki wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczenia wysokości wypłacanego świadczenia jak i określenia zasad przeliczenia świadczeń w złotych na CHF a w konsekwencji zobowiązania powoda. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M.

Niezależnie od tego należy podkreślić, że w tym przypadku konsument został narażony na ryzyko kursowe. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22).

Nawet jednak przyjęcie możliwości utrzymania umowy przy przeliczeniu kursu NBP nie uchyli konsekwencji narażenia kredytobiorcy na skutki nieograniczonej deprecjacji waluty polskiej.

Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy. Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie był także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak podstaw do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej.

Bezprzedmiotowy był więc dowód z opinii biegłego także i z tej przyczyny.

Podzielić też w pełni należy rozważania Sądu Okręgowego w kwestii istnienia interesu prawnego powoda w ustaleniu na podstawie art. 189 k.p.c. Okoliczność, że powód posiadał roszczenie o zapłatę nie uchyla jego interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Nie zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r. I CSK 3808/22 i z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3425/22). Wyrok zasądzający świadczenie nie przesądzi bowiem wątpliwości z jakiego tytułu ewentualne roszczenia wzajemne może podnieść strona pozwana. Istnieje więc interes prawny w ustaleniu skoro dopiero uwzględnienie powództwa o ustalenie stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu. Ponadto wyrok ustalający usunie niepewność co do ważności zabezpieczeń kredytu.

W konsekwencji przyjęcia skutku nieważności konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. ( zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). G. L. uprawniona był wiec do zwrotu kwot wskazanych przez Sąd pierwszej instancji..

Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22).

Sama okoliczność, że świadczenie spełnione na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powódki, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności. Ponadto na zasady współżycia nie może powoływać się ten , kto sam te zasady narusza (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00). Naruszeniem zaś tych zasad było wprowadzenie do umowy zakwestionowanych postanowień.

Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C 140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Nie można więc żądać sformalizowanego oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24). Niezalenie jednak od tego z uwagi na stanowisko procesowe powoda strona pozwana nie mogła jeszcze przed data 14 czerwca 2022r. mieć żadnych wątpliwości co do braku woli powódki utrzymania umowy.

Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania, stąd zarzut podniesiony w tym zakresie przez stronę pozwaną nie mógł zostać uwzględniony. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Takiego potrącenia powinna przede wszystkim dokonać strona pozwana albowiem z wyroku TSUE z dnia z dnia 19 czerwca 2025 r.C-396/24 mBank S.A. vs BL, CY, oraz PU,QS vs mBank S.A ECLI:EU:C:2025:460 wynika, że w sytuacji gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, żądanie przez przedsiębiorcę od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, zależne jest od wielkości kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy. Sąd Apelacyjny nie odczytuje tego rozstrzygnięcia TSUE jako konieczności stosowania tzw. teorii salda, lecz jako obowiązek banku do dokonania rozliczeń z konsumentem, tak by nie narażać konsumenta na konieczności wytaczania powództwa o zapłatę. Jeżeli jednak bank naraził konsumenta na taka konieczność to winien ponieść konsekwencje związane z opóźnieniem w spełnieniu świadczenia. Jak wyżej wskazano obu stronom przysługiwało prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych. Sąd apelacyjny opowiada się za stanowiskiem wskazującym, że podniesienie zarzutu potrącenia w formie ewentualnej z ostrożności procesowej tj. potrącenia na wypadek, gdyby objęta żądaniem pozwu wierzytelność, którą kwestionuje została uznana przez sąd za uzasadnioną, jest dopuszczalne i nie stanowi zakazanego potrącenia pod warunkiem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2023 r. II CSKP 1183/22) . W aktualnym orzecznictwie wskazuje się też, że dla skuteczności podniesienia zarzutu potrącenia na podstawie art. 203 ( 1) k.p.c. wystarczające jest pełnomocnictwo procesowe. Ponadto w uchwale Sądu Najwyższego 2 lipca 2024 r. III CZP 2/24 wskazano, że takie pełnomocnictwo jest również wystarczające do odbioru takiego oświadczenia. Nie to jednak stanowiło główna podstawę odmowy przez Sąd Okręgowy uwzględnienia zarzutu strony pozwanej. W tym przypadku zgłoszenie w toku postępowania przed Sądem Okręgowym zarzutu potrącenia nie łączyło się bowiem z wykazaniem, że świadczenie bezterminowe przysługujące stronie pozwanej, wynikające z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia przekształciło się. w zobowiązanie terminowe (art. 455 k.c.). Do potrącenia może być przedstawiona wierzytelność , która jest wymagalna i może być dochodzona przed sądem. W sytuacji, w której powód nie pozostawała w opóźnieniu , strona pozwana nie mogła dochodzić jeszcze tej wierzytelności na drodze sądowej. Zarzut apelacji dotyczący naruszenia art. 203 ( 1)§3 k.p.c. nie był zasadny. To odwrotnie powód mół przedstawić do potrącenia swoją wierzytelność z wierzytelnością strony pozwanej, „spłacając” własną wymagalną wierzytelnością swój dług względem strony pozwanej, jeszcze przed terminem spłaty. Strona pozwana jednak tego uczynić jeszcze nie mogła. Sąd Apelacyjny nie kwestionuje, że oświadczenie woli o potrąceniu, bezskuteczne z powodu niewymagalności wierzytelności przedstawionej do potrącenia, może być potraktowane - jako wezwanie do zapłaty. Taka swoista konwersja jest dopuszczalna ( por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2019 r. V CSK 458/18). Może to jednak nastąpić z uwzględnieniem okoliczności sprawy. Takiej dorozumianej konwersji jednak w tej sprawie sprzeciwia się okoliczność, że sama strona pozwana nie uznawała jeszcze wówczas, że powód jednoznacznie odmówił potwierdzenia zgody na klauzule abuzywne i dalej kwestionowała podstawy do przyjęcia nieważności umowy. Nawet więc przy przyjęciu, że pełnomocnictwo procesowe jest wystarczające do przyjęcia zarzutu lub oświadczenia o potrąceniu nie można przyjąć , że powód mógł uznawać, że został skutecznie wezwana do zapłaty. Zdaniem więc Sądu Apelacyjnego to dopiero późniejsze czynności pozwanej w 2024r. stawiały w wymagalność obowiązek powoda zwrotu kwoty otrzymanego kapitału .

Sąd Apelacyjny uzupełniająco ustalił bowiem, że powód został wezwany pismem z dnia 28 czerwca 2024r. do zwrotu kwoty 1 266 764 zł tj zwrotu wypłaconego mu kapitału ( dowód wezwanie do zapłaty k 453). Zawarte natomiast tamże wezwanie powoda do zapłaty urealnionej wartości kapitału było bezprzedmiotowe. W wypadku nieważności umowy instytucja finansowa nie może domagać się zwrotu innych kwot, niż kapitał wpłacony na poczet wykonania tej umowy oraz ustawowe odsetki za opóźnienie (postanowienie TUE z dnia 11 grudnia 2023 r. C-756/22 Bank Millennium S.A. vs ES, AS ECLI:EU:C:2023:978). do zapłaty. Pełnomocnik powoda nie kwestionował , ze powód zapoznał się z tym wezwaniem jak i nie kwestionował wymagalności roszczenia banku na datę 19 lipca 2024r. (k.472). Strona pozwana złożyła oświadczenie o potrąceniu swej wierzytelności z tytułu zwrotu kredytu z wierzytelnością dochodzona pozwem (dowód : pismo z dnia 22 lipca 2024r. k 439). Sąd Apelacyjny uznaje, że strona pozwana jako wierzyciel z tytułu zwrotu kwoty kredytu mogła spłacić dług związany z kwotami spłacanymi przez powoda wykonaniu umowy. Do potrącenia może być bowiem przedstawiona wierzytelność, która jest wymagalna i może być dochodzona przed sądem. Sąd Apelacyjny uznaje , że skutki umorzenia długu winny zostać uwzględnione także na tym etapie postępowania. Skutki prawne potrącenia są równoznaczne ze skutkami zapłaty (spełnienia świadczenia) – por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 1998 r. I CKN 892/97. W takim więc wypadku składający oświadczenie o potrąceniu dłużnik powinien być traktowany jak dłużnik spłacający dług. W tym przypadku chwilą zapłaty była data kiedy obie wierzytelności stały się wymagalne., z tą bowiem chwilą potrącenie stało się możliwe (art. 499 zdanie drugie k.c.). Powód mogły zgodnie z art. 451§1 k.c. zdanie drugie w zw. z art. 503 k.c. w pierwszej kolejności zaliczyć zapłatę dokonywaną przez oświadczenie strony pozwanej o potrąceniu, na należności uboczne tj odsetki za opóźnienie od dochodzonych pozwem kwot. Wyraźnie jednak oświadczył , że z tej możliwości rezygnuje. Samo uwzględnienie skutków ewentualnego zarzutu potrącenia nie jest sprzeczne z Dyrektywą Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r (por. wyrok TSUE z dnia 22 stycznia 2026r. C 902/24 RM, EM vs Santander Bank Polska S.A. ),a powód uznawał wymagalność wierzytelności banku na datę 19 lipca 2024r

Powodowi należała się kwota 285.429,61 zł oraz 311.857,12 CHF obie kwoty z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 czerwca 2022 r. Powód żądał przeliczenia na datę skutku potrącenia. Jest to zgodne z art. 358§2 k.c. Suma należnych powodowi 285.429,61 PLN oraz 311.857,12 CHF odpowiada w walucie polskiej według kursu średniego na datę kiedy potrącenie było możliwe kwocie 1.670.854,86 PLN (285.429,61 PLN oraz 1.385.425,25 PLN wyliczona na dzień 19 lipca 2024r według kursu 4,4425 z Tabeli nr 140/A/NBP/2024). Po odjęciu od kwoty 1.670.854,87 kwoty wypłaconego kapitału tj 1 266 764 zł pozostała kwota 404 090,87. Nieumorzona więc wierzytelność we frankach szwajcarskich to kwota 90. 960,24 CHF Powód uznawał ewentualne skutki potrącenia w odniesieniu do kwot nominalnych bez zaliczenia w pierwszej kolejności na należności uboczne. . Oznacza to , że powodowi należą się odsetki od kwot zasądzonych do dnia 19 lipca 2024r. a następnie odsetka za opóźnienie od daty 20 lipca 2024r. od kwoty 90 960,24 CHF. W konsekwencji więc Sąd Apelacyjny zmienił na podstawie art. 386§1 k.p.c. zaskarżony wyrok zasądzając pozostałą kwotę 90 960,24 CHF zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 20 lipca 2024r. do dnia zapłaty oraz odsetki ustawowe za opóźnienie od kwot zasądzonych w zaskarżanym wyroku za okres od dnia 14 czerwca 2022r. . do dnia 19 lipca 2024r.

Sąd Apelacyjny uznał jednak, że pomimo częściowego oddalenia powództwa brak jest podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu albowiem powód jest wygrywającym sprawę, w sytuacji gdy zmiana wyroku była skutkiem zaspokojenia roszczenia przez pozwaną w toku procesu. Zaspokojenie bowiem przez stronę pozwaną roszczenia w toku procesu należy uznać za jednoznaczne z przegraniem sprawy przez stronę pozwaną (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1984 r. IV CZ 196/84 i z dnia 10 lutego 2010 r.V CZ 1/10). Jak wyżej wskazano potrącenie ma bowiem również skutek płatniczy . W sytuacji zaś gdy strona pozwana jeszcze na etapie apelacji kwestionowała samą zasadę powództwa pomimo własnego oświadczenia o potrąceniu, trudno wymagać od powód cofnął pozew. Wymogowi cofnięcia powództwa (dla potrzeb orzeczenia o kosztach) i stosunkowemu rozliczeniu kosztów procesu sprzeciwiałyby się także zasady słuszności i odstraszające cele Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Ponadto uwzględniono żądanie ustalenia. Dalej idącą apelację strony pozwanej oddalono na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1,§1 1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. przy zastosowaniu §2 pkt 6 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.) oraz przy uwzględnieniu także na tym etapie , że powód jest wygrywającym wobec zaspokojenia w toku procesu.