Wyrok z 6 czerwca 2024, sygn. I ACa 3010/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (10)
I ACa 3010/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 czerwca 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi Wydział I Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący |
Sędzia SA |
Krzysztof Depczyński |
|
Protokolant |
Weronika Stokowska |
|
porozpoznaniuwdniu 6 czerwca 2024 r. w Łodzi
na rozprawie
sprawyzpowództwa E. L.
przeciwko R. Bank (...) z siedzibą w W. Oddziałowi w Polsce z siedzibą w W.
o ustalenie
na skutekapelacji strony pozwanej
odwyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim
z dnia 13 lipca 2022 r.
sygn. akt I C 367/22
1. oddala apelację;
2. zasądza od R. Bank (...) z siedzibą w W. Oddziału w Polsce z siedzibą w W. na rzecz E. L. kwotę 8 100 (osiem tysięcy sto) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienie się orzeczenia tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
I ACa 3010/22
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 13 lipca 2022 r. w sprawie z powództwa E. L. przeciwko R. Bank (...) z siedzibą w W., o ustalenie
i zapłatę, Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim:
1/ ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny numer (...) zawarta w dniu 26 czerwca 2008 roku pomiędzy E. G. a (...) S.A. S. Akcyjną Oddział w Polsce z siedzibą w W. jest nieważna w całości;
2/ zasądził od pozwanego R. Bank (...) z siedzibą w W.
na rzecz powódki E. L. kwotę 11.817,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Przytoczony wyrok został oparty na ustaleniach faktycznych szczegółowo przedstawionych w motywach pisemnych skarżonego orzeczenia. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu pierwszej instancji i uznaje za zbędne powielanie ich w niniejszym uzasadnieniu (art. 387 § 2
1 pkt 1 k.p.c.). Dokonując oceny prawnej Sąd Okręgowy uznał
za zasadny zarzut nieważności umowy kredytu wskutek usunięcia klauzul indeksacyjnych. Sąd nie miał wątpliwości, iż zawarcie umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej przed 2011 roku było dopuszczalne.
Jednocześnie uznał, że postanowienia spornej umowy dotyczące indeksacji
były sprzeczne z art. 353
1 k.c., bowiem pozostawiały wyłącznie jednej ze stron określenie świadczenia, co było sprzeczne z naturą zobowiązania. Podkreślono,
że ww. postanowienia nie są dotknięte nieważnością, lecz nie wiążą konsumenta zgodnie z art. 385
1 k.c. Niezależnie od tego Sąd Okręgowy zauważył, że zawarte
w umowie i regulaminie postanowienia określające sposób wyliczenia kwoty kredytu i wysokości rat kredytu są abuzywne, a w konsekwencji nie wiążą stron.
Sąd pierwszej instancji przyjął, że powódka, zawierając umowę kredytu, miała status konsumenta, bowiem nie prowadziła działalności gospodarczej. Wskazano,
że kwestionowane postanowienia dotyczące indeksacji nie były indywidualnie uzgadniane, o czym świadczył już sam sposób zawarcia umowy, która została oparta o treść stosowanego przez bank wzorca umowy opracowanego na podstawie przygotowanego przez bank regulaminu oraz gotowego oświadczenia o ryzyku.
Przy tym zaznaczono, iż wybór przez konsumenta jednego z rodzajów umowy przedstawionych przez przedsiębiorcę, nie stanowi indywidualnego uzgodnienia
w zakresie klauzuli indeksacyjnej, która była wcześniej przygotowanym elementem wzorca umownego. Abuzywności spornych postanowień Sąd Okręgowy upatrywał również w zaniechaniu należytego poinformowania powódki o faktycznym ryzyku wynikającym z tego rodzaju kredytu. Nadto zauważono, iż przyjęty w umowie mechanizm indeksacji obciążał kredytobiorcę tzw. spreadem walutowym,
a tym samym utrudniał ocenę skutków finansowych zawarcia umowy i skutkował asymetrycznym rozłożeniem związanego z umową ryzyka. Sąd uznał,
że kwestionowane postanowienia umowy określają główne świadczenia stron. Podkreślono, że w przedmiotowej sprawie nie został spełniony wymóg jednoznaczności z uwagi na to, że zarówno umowa, jak i regulamin nie zawierają żadnych wytycznych umożliwiających określenie kursu waluty w danym dniu,
a zamiast tego odsyłają do Tabeli kursów banku, jak również nie przewidują środków pozwalających na sprawdzenie prawidłowości dokonanych przez bank wyliczeń. W ocenie Sądu Okręgowego abuzywność kwestionowanych klauzul indeksacyjnych wynikała przede wszystkim z przyznania przedsiębiorcy prawa
do jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń stron, a tym samym rażącego naruszenia interesów konsumenta. W ocenie Sądu wprowadzenie powyższych postanowień było nieuczciwe i sprzeczne z dobrymi obyczajami
jako rażąco naruszające równowagę stron umowy na korzyść strony silniejszej,
jaką jest bank. W związku z tym Sąd przyjął, że klauzule indeksacyjne zawarte
w umowie powinny zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne,
a w konsekwencji za niewiążące konsumenta. W ocenie Sądu meriti sporna umowa kredytu pozbawiona mechanizmu indeksacji jest umową, która nie może nadal skutecznie funkcjonować w obrocie. Wszak opisane wyżej klauzule indeksacyjne określają główne świadczenia stron umowy kredytu. Eliminacja ze stosunku prawnego postanowień uznanych za abuzywne prowadzi do zniweczenia całego stosunku prawnego. Wskazano, że łączne wprowadzenie do umowy mechanizmu indeksacji pozwalającego na ustalenie salda kredytu w walucie obcej, a następnie zastosowanie tego salda oprocentowania ustalanego na podstawie stawki LIBOR, powoduje wypaczenie gospodarczego sensu umowy w przypadku wyeliminowania jednego z powyższych elementów. Sąd Okręgowy uznał, że wyeliminowaniu klauzul abuzywnych prowadziłoby do tak dalekiego przekształcenia umowy, iż należałoby uznać ją za umowę o odmiennej istocie i charakterze. W ocenie Sądu
a quo powódka ma interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytowej, bowiem długotrwały stosunek prawny, który wygenerowała umowa,
nie został wykonany w całości. Ustalające orzeczenie sądu znosi więc wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy.
Sąd jednocześnie nie uznał zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwanego, bowiem w termiach wskazanych przez pozwanego, jako możliwy początek biegu terminu przedawnienia, powódka mogła nie wiedzieć o całości swych praw wynikających z Dyrektywy nr 93/13. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. przyjmując, że powódka wygrała sprawę w całości.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany zaskarżając go w całości
i zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.:
1) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów oraz brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, tj.:
a)
nieustalenie przez Sąd I instancji, że umowa kredytu
nr (...) zawarta pomiędzy stronami została pomiędzy stronami rozwiązana poprzez jej wypowiedzenie przez pozwanego (por. m.in. zaświadczenie
z dnia 4 marca 2021 r., wystawione przez bank, stanowiące załącznik do pozwu),
co wynika z dokumentów stanowiących dowody w sprawie, co miało wpływ
na wydanie przez Sąd I instancji wyroku, w którym Sąd ustalił, że umowa,
która została pomiędzy stronami skutecznie rozwiązana, jest nieważna;
b) ustalenie, że kwestionowane przez stronę powodową postanowienia Umowy oraz Regulaminu, stanowiącego załącznik do umowy, nie zostały pomiędzy stronami indywidualnie uzgodnione;
Na podstawie art. 368 § l 1 k.p.c. skarżący wskazał, że następujący fakt został ustalony niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy:
ustalenie, że strona powodowa nie miała wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, podczas gdy strona powodowa miała wpływ na jego treść, co wynika m.in. (i) z treści wniosku kredytowego, potwierdzającego wybór kredytu indeksowanego do waluty obcej (...) oraz potwierdzającego, że strona powodowa miała możliwość indywidualnego negocjowania postanowień umowy;
(ii) przesłuchania strony powodowej, z którego wynika, że strona powodowa
nie miała zdolności kredytowej na kredyt złotowy, wobec czego tylko oferta kredytu indeksowanego do (...) była dla strony powodowej dostępna, z czego strona powodowa zdawała sobie sprawę, jak również umowa kredytu indeksowanego
do (...) pozwalała powódce na zrealizowanie celu wskazanego w umowie
(por. protokół z rozprawy z 13 lipca 2022 r.); ( (...)) z treści wniosku kredytowego,
z którego wynika, że strona powodowa wnosiła o brak prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu po 3 łatach;
c)
ustalenie, że pozwany nie przedstawił stronie powodowej należycie informacji o ryzyku kursowym i jego wpływie na wysokość rat oraz zadłużenia kredytu, ustalenie, że pozwany nie wywiązał się wobec strony powodowej z obowiązków informacyjnych dotyczących właściwości kredytu indeksowanego, a także obciążył stronę powodową całością ryzyka związanego z umową podczas gdy:
(i) pozwany przewidział mechanizmy ostrożnościowe dla kredytobiorców pozwalające na ograniczenie ryzyka kursowego, takie jak, np. przewalutowanie kredytu
(por. § 14 Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...), stanowiącego integralną część Umowy); (ii) strona powodowa dwukrotnie podpisała oświadczenia o świadomości tego ryzyka [na etapie wnioskowania o kredyt indeksowany do (...) (por. oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się
o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej) oraz na etapie zawierania umowy (por. oświadczenie kredytobiorcy zw. z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką)];
Na podstawie art. 368 § l
1 k.p.c. następujący fakt istotny dla rozstrzygnięcia
nie został ustalony przez Sąd I instancji:
pozwany, zgodnie z procedurami obowiązującymi w banku, w sposób rzetelny
i lojalny, poinformował stronę powodową o niekorzystnych konsekwencjach,
jakie może ze sobą nieść wzrost miernika indeksacji, co wynika z oświadczeń, stanowiących załączniki do wniosku kredytowego oraz umowy kredytowej, potwierdzających zapoznanie strony powodowej z ryzykiem kursowym
przez pozwanego;
d)
ustalenie, że (i) pozwany dysponował zupełną swobodą i dowolnością
w kształtowaniu kursów walut mających zastosowanie do umowy, co narażało konsumenta na niczym nieograniczoną arbitralność decyzji banku w tym zakresie; (ii) postanowienia umowy oraz regulaminu nie zostały sformułowane jednoznacznie, prostym i zrozumiałym językiem, m.in. poprzez brak szczegółowych elementów pozwalających kredytobiorcy na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej, co nie pozwala na jednoznaczne określenie zakresu tych postanowień
i konsekwencji płynących stąd dla kredytobiorcy; ( (...)) pozwany uzyskiwał dodatkowy dochód ze stosowania spreadu
;
Na podstawie art. 368 § l 1 k.p.c. skarżący wskazał, że następujące fakty zostały ustalone niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy:
(1)
pozwany uzyskiwał dodatkowy dochód ze stosowania spreadu walutowego; (ii) pozwany dysponował zupełną swobodą i dowolnością w kształtowaniu kursów walut mających zastosowanie do umowy, co narażało konsumenta na niczym nieograniczoną arbitralność decyzji banku w tym zakresie; ( (...)) postanowienia umowy/regulaminu nie zostały sformułowane jednoznacznie, prostym
i zrozumiałym językiem; podczas gdy z zawartej pomiędzy stronami Umowy o kredyt hipoteczny, Regulaminu, stanowiącego załącznik do tej umowy oraz załączników
do odpowiedzi na pozew wynika, że: (i) stosowany przez bank kurs miał charakter rynkowy oraz że z zawartej pomiędzy stronami Umowy o kredyt hipoteczny, Regulaminu, stanowiącego załącznik do tej umowy oraz załączników do odpowiedzi na pozew wynika, że (ii) Regulamin podlegał zmianom na przestrzeni okresu obowiązywania Umowy, m.in. w wyniku wdrożenia zmian Rekomendacji S i podlegał uszczegółowieniu o zapisy dotyczące wymiany kursów waluty (...)/PLN;
( (...)) każdorazowa zmiana Regulaminu umożliwiała kredytobiorcy prawo
do wypowiedzenia Umowy; (iv) w chwili zawierania Umowy nie obowiązywał jeszcze art. 69 ust. 2 pkt. 4a Pr. Bank, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej
niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut; (v) bank przy ustalaniu kursów walut publikowanych następnie w Tabeli, bierze pod uwagę dane z rynku międzybankowego poprzez dane z platform B. i R. oraz odliczenie trzech różnych buforów, tj.: wahań kursów walut kilkukrotnie na przestrzeni dnia, konieczności przeniesienia kosztów wymiany walut na rynku walutowym za pośrednictwem izb rozliczeniowych,
a także każdorazowej transakcji walutowej przeprowadzanej przez bank na rynku walutowym; (vi) pozwany wypłacił stronie powodowej kwotę w PLN, która została przeliczona na (...) i po dokonaniu wypłaty kapitału kredytu bank nie miał wpływu na tę kwotę, określoną w (...), nie mógł jej swobodnie obniżać lub podwyższać,
a wpływ na nią mogła mieć tylko strona powodowa, w drodze dokonywania kolejnych spłat rat kredytu;
e) ustalenie, że w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia interesu konsumenta oraz sprzeczności z dobrymi obyczajami postanowień umownych odnoszących się do klauzul waloryzacyjnych zawartych w Regulaminie,
Na podstawie przepisu art. 368 § l 1 k.p.c. skarżący wskazał, że następujące fakty zostały ustalone niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy:
(i) postanowienia umowne odnoszące się do klauzul waloryzacyjnych zawartych
w Regulaminie naruszały równowagę kontraktową pomiędzy stronami;
(ii) naruszenie równowagi kontraktowej przez postanowienia umowne odnoszące się do klauzul waloryzacyjnych zawartych w Regulaminie doprowadziło do rażącego naruszenia interesów strony powodowej, podczas gdy (i) materiał dowodowy zgromadzony przez Sąd I instancji nie pozwala na uznanie, że strona powodowa dochowała ciążącego na niej obowiązkowi wykazania, że w chwili zawarcia umowy kredytu (jako wyłącznie istotnej z perspektywy oceny niedozwolonego charakteru klauzul umownych) postanowienia, czy to samej umowy kredytu
czy też Regulaminu, prowadziły do naruszenia jakichkolwiek jej interesów,
(ii) kredyt indeksowany pozwalał stronie powodowej na zaciągnięcie kredytu,
na określony w umowie cel, w kwocie oczekiwanej przez stronę powodową,
i cel ten został osiągnięty, a ponadto wówczas warunki kredytu indeksowanego pozwalały stronie powodowej uiszczać raty kredytu na zasadach bardziej korzystnych niż w przypadku kredytów złotowych;
Na podstawie przepisu art. 368 § l 1 k.p.c. skarżący wskazał, że następujący fakt istotny dla rozstrzygnięcia nie został ustalony przez Sąd I instancji:
kurs franka szwajcarskiego w stosunku do złotego wzrósł na skutek okoliczności niezależnych od pozwanego, co przełożyło się na wzrost zobowiązania strony powodowej, a która to okoliczność stanowi fakt powszechnie znany –
wobec „uwolnienia” kursu waluty (...) przez Szwajcarski Bank (...);
strona powodowa uzyskała szereg korzyści w wyniku indeksacji kredytu kursem (...), polegających m. in. na: (i) ustaleniu salda zadłużenia strony powodowej
z tytułu kredytu w walucie obcej, (ii) ustaleniu wysokości rat kredytu
wraz z odsetkami w walucie obcej, czego konsekwencją było ( (...)) ustalenie oprocentowania kredytu według stopy referencyjnej LIBOR 3M właściwej dla (...), która nie zostałaby zastosowana przez pozwanego, gdyby kredyt udzielony w PLN nie został indeksowany do (...); a także (iv) uprawnieniu do przewalutowania kredytu; (v) możliwości spłaty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji od lipca 2009 r.;
f) ustalenie, że stronie powodowej przysługuje status konsumenta;
Na podstawie przepisu art. 368 § l 1 k.p.c. skarżący wskazał, że następujący fakt został ustalony niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy:
strona powodowa zawarła umowę w celach konsumenckich a nie inwestycyjnych; podczas gdy (i) strona powodowa nie wykazała, że środki otrzymane z zawartej umowy zostały przeznaczone na budowę domu systemem gospodarczym,
który to dom miał zostać przeznaczony na potrzeby mieszkaniowe powódki;
(ii) strona powodowa nie zamieszkuje pod adresem kredytowanej nieruchomości;
( (...)) strona powodowa wynajmowała kredytowaną nieruchomość;
2)
art. 228 § 2 k.p.c. – poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji orzeczenie przez Sąd wbrew wiadomościom znanym mu z urzędu,
co doprowadziło Sąd do braku ustalenia, że kurs franka szwajcarskiego
w stosunku do złotego wzrósł na skutek okoliczności niezależnych
od pozwanego, co przełożyło się na wzrost zobowiązania strony powodowej wobec „uwolnienia” kursu waluty (...) przez Szwajcarski Bank (...);
Faktem, który powinien zostać wskazany jako znany Sądowi z urzędu, jest fakt „uwolnienia” kursu waluty (...) przez Szwajcarski Bank (...) decyzją
z 15 stycznia 2015 roku, która skutkowała jednorazowym nagłym umocnieniem się waluty (...) względem innych walut (w tym również PLN) o 21,7%
(z kursu zamknięcia na dzień 14 stycznia 2015 roku wynoszącego 3,5455 PLN/ (...) do kursu zamknięcia na dzień 15 stycznia 2015 roku wynoszącego
4,3164 PLN/ (...));
3)
art 235
2 § 2 i 3 k.p.c. w zw. z przepisem art. 227 k.p.c. w zw. z przepisem
art. 309 k.p.c. (powołując się na złożone na rozprawie 13 lipca 2022 r. zastrzeżenie do protokołu, zgodnie z przepisem art. 162 § 1 k.p.c.)
poprzez pominięcie wniosku o zwrócenie się do Naczelnika Urzędu Skarbowego na fakty wskazane w pkt 10) petitum odpowiedzi na pozew;
co miało wpływ na rozstrzygnięcie tej sprawy, albowiem w konsekwencji Sąd poczynił wadliwe ustalenia faktyczne co do konsumenckiego charakteru zawartej między stronami umowy;
4)
art 235
2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. (powołując się na złożone na rozprawie 13 lipca 2022 r. zastrzeżenie do protokołu, zgodnie z przepisem art. 162 § 1 k.p.c.) poprzez wadliwe pominięcie na rozprawie 13 lipca 2022 r. dowodu z zeznań świadka A. S. i D. M. na fakty wskazane w punktach 7) lit. a-h oraz w pkt 8) lit. a-e
petitum odpowiedzi
na pozew, czym Sąd I instancji uniemożliwił wszechstronne zbadanie okoliczności sprawy przy uwzględnieniu informacji posiadanych
przez ww. świadków odnośnie przebiegu procesu zawierania umowy, istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy;
co miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, ponieważ dokonanie prawidłowych ustaleń w zakresie stanu faktycznego doprowadziłoby do ustalenia,
że kwestionowane postanowienia nie są abuzywne, a tym samym umowa kredytu nie jest nieważna w żadnym zakresie;
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
1) art. 189 k.p.c. poprzez uznanie, że strona powodowa może żądać ustalenia nieważności umowy, pomimo że (i) strona powodowa nie miała interesu prawnego
w ustaleniu nieważności tej umowy, ponieważ umowa kredytu z dnia 26 czerwca 2008 r. została pomiędzy stronami rozwiązana wskutek jej wypowiedzenia
przez pozwany bank; (ii) powództwo na podstawie przepisu art. 189 k.p.c. można wytoczyć jedynie wówczas, gdy nie można wytoczyć innego powództwa,
tj. jej roszczenie nie podlega ochronie prawnej w oparciu o inną podstawę prawną, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że strona powodowa nie mogła domagać się ustalenia nieistnienia (nieważności) umowy
na podstawie tego przepisu i nie przysługuje jej interes prawny w żądaniu ustalenia przez Sąd nieistnienia (nieważności) tej umowy, skoro przysługuje jej dalej idące roszczenie;
2) art. 353
1 k.c. poprzez zastosowanie wobec uprzednio błędnego przyjęcia,
że (i) występujący w umowie mechanizm indeksacji powoduje posiadanie
przez pozwanego dowolności w oznaczaniu świadczenia i z tego powodu
jest sprzeczny z naturą umowy oraz że (ii) w umowie brak jest określenia wysokości świadczenia kredytobiorcy, co prowadzi w konsekwencji do ustalenia, że umowa
jest nieważna, podczas gdy (i) mechanizm indeksacji był oparty na obiektywnych
i możliwych do zweryfikowania kryteriach oraz odpowiadał przyjętym zwyczajom
w sektorze bankowym, tj. był oparty o rynkowe wskaźniki, czego strona powodowa była świadoma i na co się godziła, jak również (ii) umowa zawierała wszystkie essentialia negotii umowy kredytu z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy prawo bankowe, natomiast oceny postanowień umowy nie zmienia fakt indeksacji kwoty kapitału kredytu do waluty obcej, poprzez przeliczenie jej wysokości na (...), ustalenie spłat raty w (...), czy też przeliczanie wartości konkretnych spłat dokonywanych
w walucie polskiej na walutę obcą i odpowiednie do tego określanie wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia właśnie w tej walucie obcej;
3) art. 385
1 § 1 i 2 k.c. poprzez zastosowanie i przyjęcie, że kwestionowane
przez stronę powodową postanowienia stanowią niedozwolone postanowienia umowne, a bezskuteczność tych postanowień prowadzi do nieważności umowy kredytu w całości, podczas gdy postanowienia te nie pozostają w sprzeczności
z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco interesów strony powodowej;
4) art. 385
2 k.c. poprzez niezastosowanie, co doprowadziło do nieuwzględnienia, przy ocenie abuzywności przez Sąd I instancji, postanowień umownych, istotnych okoliczności istniejących w chwili zawarcia umowy, takich jak to, że kredyt indeksowany pozwalał stronie powodowej na zaciągnięcie kredytu, na określony
w umowie cel, w kwocie oczekiwanej przez stronę powodową, i cel ten został osiągnięty, a ponadto wówczas warunki kredytu indeksowanego pozwalał stronie powodowej uiszczać raty kredytu na zasadach bardziej korzystnych
niż w przypadku kredytów zlotowych;
5) art. 358 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385
1 § 2 k.c. poprzez niezastosowanie,
co skutkowało zanegowaniem przez Sąd I instancji możliwości zastąpienia warunku umownego uznanego za nieuczciwy przepisem ustawowym w nowym brzmieniu przyjętym już po zawarciu umowy kredytu, a tym samym wykluczenie możliwości zastosowania mechanizmu według innego kursu w miejsce kwestionowanych klauzul przeliczeniowych;
6) art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe
poprzez błędną wykładnię kwestionowanych postanowień umowy kredytu
(w tym Regulaminu), dokonaną w oderwaniu od charakteru kredytu indeksowanego, którego dotyczą te postanowienia, prowadzącą do uznania,
że kwestionowane postanowienia Regulaminu (stanowiące integralną część umowy) nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, prostym i zrozumiałym językiem, podczas gdy treść tych postanowień jest charakterystyczna dla konstrukcji kredytu indeksowanego, która to konstrukcja jest dopuszczalna i w pełni zgodna
z przepisami prawa, tj. art. 69 Prawa Bankowego, co zostało wielokrotnie potwierdzone w orzecznictwie sądów polskich, i ocena tych postanowień nie może być dokonywana w oderwaniu od charakteru kredytu, którego dotyczą
te postanowienia, natomiast uwzględnienie faktu, że kwestionowane postanowienia dotyczą właśnie kredytu indeksowanego do waluty obcej, a nie jakiegokolwiek innego kredytu, powinno doprowadzić do wniosku, że kwestionowane postanowienia zostały wyrażone w sposób jednoznaczny, prostym i zrozumiałym językiem.
W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku
poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a nadto o zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Skarżący jednocześnie wniósł o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu I instancji z 13 lipca 2022 r., wydanego na rozprawie, pomijającego dowód z wniosku o zwrócenie się do Naczelnika Urzędu Skarbowego
w P. celem wydania zaświadczenia wskazanego w odpowiedzi na pozew, a także o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu
I instancji z 13 lipca 2022 r., wydanego na rozprawie, w przedmiocie pominięcia dowodu z zeznań świadka A. S. (ewentualnie D. M.).
Powódka w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie w całości
jako bezzasadnej i zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego,
w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie wniesiono o pominięcie wniosku o zwrócenie się do Naczelnika Urzędu Skarbowego celem wydania wskazanych przez skarżącego zaświadczeń, jak również wniosku
o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków A. S. oraz D. M..
Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił:
Starania o zawarcie umowy kredytu E. L. rozpoczęła
przez pośrednika, który przedstawiał franka szwajcarskiego jako stabilną walutę. Powódka zdecydowała ubiegać się o kredyt hipoteczny w (...) Spółce Akcyjnej Oddział w Polsce, ponieważ tylko tam miała zdolność kredytową. Jednak – z uwagi na wysokość kwoty kredytu, jaką powódka potrzebowała
na budowę domu – miała ona zdolność kredytową jedynie w przypadku kredytu indeksowanego do waluty franka szwajcarskiego. Powódka pierwszy raz miała możliwość zapoznania się z umową kredytu w dniu jej podpisania, jednak nie mogła negocjować jej treści, w tym wysokości kursu, po jakim miało być przeliczane saldo zadłużenia. Kiedy powódka przyszła do banku, na umowie widniały już podpisy pracowników banku. Powódce nie przedstawiono symulacji obrazujących wzrost kursu franka szwajcarskiego. W chwili zawierania umowy powódka posiadała wykształcenie średnie i był to jej pierwszy kredyt hipoteczny.
Dom, którego budowa została sfinansowana z otrzymanego kredytu, został wynajęty osobom trzecim. Otrzymywane z tego tytułu środki wynosiły 1.500 zł miesięcznie, tj. 18.000 zł rocznie. E. L., zawierając umowę kredytu, nie miała zamiaru wynajmować ww. domu. W domu nie była prowadzona działalność gospodarcza. Obecnie powódka zamierza sprzedać dom i przeprowadzić się,
a otrzymane środki pieniężne przeznaczyć na rozliczenie z bankiem oraz zakup mieszkania.
(e-protokół z rozprawy z 13 lipca 2022 r., zeznania strony powodowej – k. 264-264v)
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja okazała się bezzasadna. Dokonana przez Sąd Okręgowy ocena kwestionowanych przez powódkę postanowień umownych jako abuzywnych
jest prawidłowa. Podniesione w apelacji zarzuty zmierzające do jej podważenia
nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela dokonane w tym zakresie ustalenia faktyczne Sądu a quo, a także ich ocenę prawną. Wbrew zarzutom apelacji Sąd ten nie dopuścił się zarzucanych w apelacji uchybień proceduralnych. Prawidłowo również ocenił skutki zamieszczenia w umowie tego typu nieuczciwych klauzul wskazując na brak możliwości dalszego jej wykonywania.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów natury procesowej,
jako nietrafny jawi się zarzut naruszenia art. art. 235
2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c.
w zw. z 227 k.p.c. oraz związany z nim zawarty w apelacji wniosek dowodowy. Okoliczności, jakie pozwany zamierzał wykazać za pomocą dowodu z zeznań świadka A. S. i D. M. (m.in. przebieg procedury związanej z udzielaniem kredytu hipotecznego i praktyki bankowej w tym zakresie) są bezprzedmiotowe dla rozstrzygnięcia. Świadkowie nie uczestniczyli w zawieraniu umowy z powódką, a teza dowodowa zmierza do wykazania praktyki pozwanego Banku oraz obowiązujących w Banku procedur. Tymczasem przedmiotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest kontrola konkretnej umowy zawartej
przez powódkę z pozwanym, zatem niezbędne jest zbadanie okoliczności towarzyszących zawarciu tej konkretnej umowy. Wnioskowany przez pozwanego dowód z zeznań świadków nie pozwalał na ustalenie tych okoliczności. Modelowy sposób postępowania Banku przy zawieraniu tego rodzaju umów oraz obowiązujące procedury mają znaczenie drugorzędne, bowiem nie dowodzą faktu,
że były przestrzegane w przypadku konkretnej umowy objętej sporem. Ustalenia
w tym zakresie zostały poczynione w oparciu o dokumentację przedłożoną
w sprawie, która słusznie została uznana za godną wiary, a czego pozwany
nie kwestionował w apelacji. Analizowany wniosek częściowo dotyczył sposobu wykonywania umowy kredytowej, co również nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż oceny umowy dokonuje się według chwili jej zawarcia. Wniosek ten był
więc nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy i nieprzydatny do wykazania faktu zachowania procedur informacyjnych przy zawieraniu umowy z powódką i jako taki zasadnie podlegał oddaleniu przez Sąd I instancji. Z tej samej przyczyny nie został również uwzględniony przez Sąd Apelacyjny.
W ocenie Sądu Apelacyjnego na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art 235
2 § 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 309 k.p.c.
Jak prawidłowo ustalił Sąd pierwszej instancji, powódce niewątpliwie przysługuje status konsumenta w rozumieniu art. 22
1 k.c. Nie wykazano bowiem, aby zawarła umowę kredytu w związku z prowadzoną przez siebie działalnością zawodową
lub gospodarczą. Sporna umowa została zawarta celem finansowania budowy domu systemem gospodarczym. Fakt, że w późniejszym czasie dom został wynajęty osobom trzecim, z czego powódka czerpała korzyści, ma znaczenie drugorzędne, ponieważ w momencie zawierania umowy zamiarem powódki było zaspokojenie
jej potrzeb mieszkaniowych. Nawet w przypadku założenia, że czynność prawna
w postaci zawarcia umowy kredytu miała charakter mieszany, nie implikuje
to utraty przez powódkę statusu konsumenta. W sytuacji, gdy cel zawodowy
lub gospodarczy czynności był marginalny można go pominąć przy dokonywaniu oceny całokształtu okoliczności (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości
z dnia 20 stycznia 2005 r., C–464/01, Legalis nr 69200). Ponadto, dla statusu powódki jako konsumenta pozostaje prawnie irrelewantny fakt, że aktualnie
ww. dom jest wynajmowany osobom trzecim, z tytułu czego powód czerpie określone korzyści. W przedmiotowej sprawie decyzja o wynajmie domu nastąpiła później,
już po zawarciu umowy przez strony. Natomiast ustalenie statusu konsumenta następuje wyłącznie na moment zawarcia umowy z przedsiębiorcą i bez doniosłości prawnej dla tego ustalenia są następcze zmiany w sytuacji ocenianego podmiotu (por. Uchwała Składu Siedmiu Sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 r.,
III CZP 29/17, Legalis nr 1786276). W związku z tym wniosek pozwanego
o zwrócenie się do Naczelnika Urzędu Skarbowego był nieistotny dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy i jako taki zasadnie podlegał oddaleniu przez Sąd a quo.
Z tej samego powodu nie został również uwzględniony przez Sąd Apelacyjny.
Natomiast odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 228 § 2 k.p.c.,
należy zgodzić się z pozwanym, że uwolnienie kursu franka szwajcarskiego
przez Szwajcarski Bank (...) decyzją z 15 stycznia 2015 roku skutkowało jednorazowym nagłym umocnieniem się waluty (...) względem innych walut. Wskazać należy, iż kursy walut, istotnie, są zmienne, a kierunek i zakres
tych zmian bywają nieprzewidywalne. Rzecz właśnie w tym, że powszechnie wiadomym jest również, że banki (także pozwany) – zdając sobie zapewne sprawę
z tego faktu – zapewniały swoich klientów o stabilności waluty franka szwajcarskiego, a kredyty waloryzowane do walut obcych przedstawiały
jako najkorzystniejsze i najlepiej dopasowane do potrzeb kredytobiorców.
Podobnie było również w przypadku powódki. Z kolei brak możliwości podania kredytobiorcy wzoru na ustalanie kursu waluty obcej czy precyzyjnej formuły jego ustalania jedynie potwierdza, że zastosowany w spornej umowie mechanizm przeliczania waluty nie dość, że był skomplikowany, to dodatkowo
był nie do zweryfikowania przez kredytobiorcę. Oceny tej nie zmienia podnoszony
w apelacji fakt, że pozwany ustalał kursy walut w oparciu o obiektywne kryteria rynkowe oraz czynniki ekonomiczne w powiązaniu z kursem NBP.
W rozpatrywanej sprawie nie doszło także do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
w sposób opisany w punkcie 1a) apelacji, co miało się wyrażać w błędnych wnioskach Sądu Okręgowego co do braku indywidualnego uzgodnienia
między stronami spornych postanowień umowy oraz regulaminu, niedopełnienia przez Bank obowiązków informacyjnych, dowolności w ustalaniu kursów
przez Bank, rażącego naruszenia interesów konsumenta oraz sprzeczności
z dobrymi obyczajami.
Wbrew wywodom apelującego, analizowane postanowienia umowy kredytowej oraz regulaminu z pewnością nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione, a do odmiennej konkluzji nie prowadzi analiza wniosku o udzielenie kredytu i umowy kredytu oraz brak zdolności kredytowej powódki do zaciągnięcia zobowiązania w złotych polskich. Art. 385
1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Znajomość przez powódkę warunków ujętych we wzorcu umowy i jej oświadczenie woli skutkujące zawarciem umowy w żadnym
razie nie przesądzają, że sporne postanowienia umowy należy uznać za uzgodnione indywidualnie. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność,
iż konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym,
że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł
on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę
i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę
(por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym, który obowiązkowi temu nie sprostał. Jednocześnie powódka zaprzeczyła, by jakiekolwiek negocjacje między stronami miały miejsce.
Treść powołanych w apelacji dokumentów w żaden sposób nie odnosi się
do kwestii ewentualnych negocjacji z powódką oraz jej świadomości
co do możliwości modyfikacji zaproponowanych przez Bank postanowień dotyczących mechanizmu waloryzacji. Wybór przez kredytobiorcę określonego produktu oferowanego przez Bank tj. kredytu waloryzowanego kursem (...)
i zakreślenie we wzorcu wniosku stosownego pola w rubryce „waluta kredytu”
nie oznaczają, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm waloryzacji,
a tym bardziej – nieujawniony w treści umowy i Regulaminu – sposób ustalenia przez Bank kursów wymiany. Wniosek kredytowy nie określał samej klauzuli waloryzacyjnej, nie zawierał żadnych informacji o tym, kto i w jaki sposób będzie ustalał kurs wymiany. Trudno uznać, by dokument ten miał przekonywać
o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umowy kredytu w tych kwestiach.
O negocjacjach między stronami z pewnością nie świadczy eksponowana w apelacji okoliczność, iż powódka nie mogła zawrzeć umowy kredytu złotowego.
Pozwany Bank nie dopełnił również wobec powódki obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego. Sąd Apelacyjny ma wprawdzie
na uwadze treść dwóch oświadczeń, w których poinformowała, że została zapoznana przez pracownika Banku z kwestią ryzyka kursowego w przypadku udzielania kredytu indeksowanego do waluty obcej i będąc w pełni świadoma ryzyka kursowego rezygnowała z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonała wyboru kredytu indeksowanego do waluty obcej, że znane jej są postanowienia „Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) w odniesieniu do kredytów indeksowanych do waluty obcej, że została poinformowana o tym,
że aktualna wysokość kursów waluty obcej dostępna jest w placówkach Banku. Nadto powódka wskazała, że jest świadoma, że ponosi ryzyko kursowe związane
z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, ryzyko kursowe
ma wpływ na wysokość zobowiązania względem Banku, wynikającego z umowy
o kredyt oraz na wysokość rat spłaty kredytu, że kredyt zostanie wypłacony
w złotych na zasadach opisanych w ww. Regulaminie, że saldo zadłużenia kredytu wyrażone jest w walucie obcej i że raty kredytu wyrażone są w walucie obcej
i podlegają spłacie w złotych na zasadach opisanych w ww. Regulaminie.
Zaznaczenia wymaga jednak, że dla wypełnienia przez Bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym
nie jest wystarczające odebranie od konsumenta oświadczenia, zawartego
we wniosku o udzielenie kredytu, czy w umowie o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty
oraz że przyjął to do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2019 roku w sprawie II CSK 19/18
(LEX nr 2626330), z deklaracji kredytobiorcy o świadomości ryzyka walutowego
nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Taka konkluzja
jest tym bardziej uzasadniona, jeśli oświadczenie kredytobiorcy jest elementem opracowanego przez Bank wzorca umowy, a pozwany nie przedstawia poza owym oświadczeniem żadnych innych dowodów dla wykazania, że dopełnił opisanych wyżej obowiązków informacyjnych, zaś konsument temu przeczy.
Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat
(w tym wypadku na lat 29), mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy, przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany
w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat
(zob. wyrok SA w Gdańsku z 19 stycznia 2021 r., I ACa 505/20, LEX nr 3190312). Chodziło zatem o przedstawienie kredytobiorcy relacji między złotym a frankiem szwajcarskim w przeszłości oraz prognoz co do ich kursów na przyszłość w szerokiej perspektywie czasowej. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący wieloletniemu związaniu kontraktowemu.
Jak wynika z zeznań strony powodowej, powódce nie tłumaczono, jaka jest rola franka w umowie, powódka nie była świadoma, że kurs franka może wpłynąć na wzrost raty kredytu, była zapewniana o stabilności waluty szwajcarskiej. Pracownik Banku nie informował o ryzyku kursowym, nie została okazana żadna symulacja przedstawiająca wzrost kursu franka szwajcarskiego, powódka
nie dostała żadnych dokumentów do zapoznania się w domu. Ponadto
nie poinformowano powódki, jak Bank będzie liczył kursy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego w świetle powyższego nie sposób uznać,
aby informacje przekazane kredytobiorcy przez Bank o ryzyku kursowym spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli nawet nie wytłumaczono jej zasad funkcjonowania
tego rodzaju kredytu i rzeczywistych ryzyk z nim związanych. W rezultacie należało uznać, że analizowane postanowienia umowy nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu po przeliczeniu do waluty obcej a także świadczeń kredytobiorcy, w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. Powódka niewątpliwie wiedziała, że zaciąga kredyt indeksowany do (...), a zatem wysokość rat będzie podążała za kursem (...),
co jest równoznaczne jedynie z formalnym poinformowaniem o ryzyku walutowym
i w świetle kryteriów wynikających z orzecznictwa (...) nie jest wystarczające
do uznania, że klauzula określająca główne świadczenia stron została wyrażona jasno i jednoznacznie. Istotne jest, że pozwany nie udzielił kredytobiorcy informacji, które umożliwiłyby jej rozeznanie się co do tego, jak duże istnieje ryzyko wzrostu kursu (...) w relacji do PLN, jak bardzo ten kurs może wzrosnąć – uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Nie przekazał jej żadnych informacji o czynnikach, które kształtowały kurs (...) w okresie zawierania umowy, oraz które mogły mieć wpływ na ten kurs w okresie wykonywania umowy.
Zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. jest niezasadny także w tej części,
w której wskazuje na bezpodstawne przyjęcie, że Bank mógł ustalać kursy walut
w tabeli kursowej w sposób dowolny. Oczywistym jest, że w warunkach gospodarki wolnorynkowej, w której panuje konkurencyjność, swoboda Banku w tym zakresie jest ograniczona procesami ekonomicznymi. Natomiast istotne jest to, że sposób ustalania kursu waluty na potrzeby waloryzacji nie został wskazany w samej umowie ani pozostałych związanych z umową dokumentach udostępnionych powódce. Zarówno w umowie kredytowej, jak i w załączonym do umowy Regulaminie kredytu hipotecznego obowiązującym w dacie zawarcia umowy,
nie ma bowiem precyzyjnego wyjaśnienia mechanizmu indeksacji, stosowanego przez pozwany Bank, a w szczególności procedury budowania tabeli kursowej Banku. Podkreślić należy bowiem, że mechanizm budowania tabeli kursów został opracowany na podstawie wewnętrznej procedury przyjętej w pozwanym Banku, trudno zatem stwierdzić, iż istniało obiektywne, zewnętrzne kryterium,
wedle którego pozwany określał wysokość kursów walut. Procedura taka mogła również zostać zmieniona przez Bank bez udziału, a nawet wiedzy kredytobiorcy. Oznacza to, że na podstawie zakwestionowanych postanowień Bank mógł dowolnie kształtować te kursy według jednostronnie ustalanych kryteriów i w sposób nieprzewidywalny dla kredytobiorców. Zgodnie z art. 385
2 k.c. fakt ten jest istotny dla oceny, że postanowienia te w części odwołującej się tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu a w przypadku spłaty rat – w dniu spłaty, mają charakter abuzywny.
Mając to wszystko na uwadze zarzut błędnej oceny przez Sąd I instancji materiału dowodowego należy uznać na chybiony. Zresztą w treści tego zarzutu apelujący odwołuje się raczej do rozważań prawnych Sądu Okręgowego i polemizuje z oceną prawną Sądu I instancji, przedstawiając własną interpretację oświadczeń stron. Tymczasem analiza skutków oświadczeń stron dokonywana jest na etapie stosowania prawa materialnego i ewentualne błędy w tym zakresie mogą
być zwalczane jedynie za pomocą zarzutów naruszenia prawa materialnego,
co zresztą apelujący w rozpatrywanej sprawie czyni w ramach zarzutów naruszenia przepisu art. 385
1 k.c. Zarzuty te jednak również okazały się chybione.
Przechodząc do oceny zarzutów materialnoprawnych, podkreślić należy,
iż postanowienia analogiczne do ocenianych w tej sprawie były wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki SN z dnia: 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; 4 kwietnia 2019 r.,
III CSK 159/17; 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21; 27 lipca 2021 r., (...) 49/21, z dnia 17 marca 2022 r. (...) 474/22). Przesądzone zostało, że tego rodzaju klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając
jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.
Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem
oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać
za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku)
w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego
z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta,
zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną.
Niedozwolony charakter tzw. klauzul przeliczeniowych nie wynika z faktu stosowania kursów z tabel sporządzanych przez Bank (co znajduje uzasadnienie
w art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego) ale z faktu iż kryteria ustalania
tych kursów nie zostały przez Bank wyjaśnione kredytobiorcom ani nie wskazano ich w treści umowy. Taka sytuacja uprzywilejowywała Bank godząc w równowagę kontraktową stron poprzez wykreowanie nieusprawiedliwionej dysproporcji ich praw i obowiązków.
A. charakter spornych klauzul wynika nie tylko z niejasnego
i niepoddającego się weryfikacji mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty ale również z faktu zaniechania przez Bank udzielenia kredytobiorcy rzetelnych informacji o rzeczywistym ryzyku związanym z zaciągnięciem na tak długi okres czasu zobowiązania w walucie obcej oraz z uwagi na skonstruowanie umowy
w taki sposób, który – na wypadek znaczącej zmiany kursu waluty – zabezpieczał jedynie interesy Banku, czyli mocniejszej strony stosunku obligacyjnego.
Ryzyko to ponosi w zasadzie wyłącznie kredytobiorca.
Skutki uznania abuzywnego charakteru spornych postanowień umowy sprowadzają się do przyjęcia, że umowa, po wyeliminowaniu ww. postanowień,
nie może być wykonywana. Wszak postanowienia te określają świadczenia główne stron
(zob. wyroki SN: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r.,
I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20;
z 21 czerwca 2021 r., I (...) 55/21). W konsekwencji w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej wskazuje się na nieważność umowy jako skutek wyeliminowania z niej niedozwolonych postanowień przeliczeniowych
(vide wyrok
z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 459/22, wyrok z dnia 3 lutego
2022 roku w sprawie II CSKP 415/22). Pogląd ten dominuje obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego i oceny tej nie zmieniają pojedyncze, odmienne orzeczenia
Sądu Najwyższego będące wyrazem poglądu tego samego składu orzeczniczego SN, którego Sąd Apelacyjny w tym składzie nie podziela. W tym miejscu należy się
także odwołać do uchwały całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22.
Jednocześnie wskazać należy, że po wyeliminowaniu spornych klauzul umowa zawarta przez strony nadal jest umową kredytu złotowego, w której wartość kapitału udostępnionego kredytobiorcy w złotówkach podlega przeliczeniu
na walutę szwajcarską. Na tej podstawie powinien zostać sporządzony harmonogram spłat, w którym wysokość rat wyrażona jest w walucie szwajcarskiej, natomiast powódka powinna dokonywać spłat w walucie polskiej w wysokości wynikającej z przeliczenia równowartości raty wyrażonej w walucie indeksacji
na złotówki. Istota problemu sprowadza się do tego, że po wyeliminowaniu klauzul niedozwolonych umowa nie zawiera wskazania kursu, według którego należy przeliczyć kapitał na jego równowartość w walucie szwajcarskiej ani podstaw pozwalających na obliczenie tego kursu. W konsekwencji, już na samym początku nie wiadomo, jaką równowartość w walucie indeksacji stanowi wypłacony powódce kapitał, a co za tym idzie – jak powinien zostać skonstruowany harmonogram spłat. Z tego punktu widzenia można uznać, że umowa jest sprzeczna z art. 69 ust. 2
pkt 4 ustawy Prawo bankowe, ponieważ nie określa zasad spłaty kredytu – z jednej strony obliguje kredytobiorcę do spłaty w złotówkach, w kwocie stanowiącej równowartość określonej sumy wyrażonej w walucie szwajcarskiej, z drugiej
zaś nie wskazuje według jakiego kursu należy obliczyć równowartość kapitału wyrażoną w walucie szwajcarskiej oraz wysokość owej spłaty. Ta sprzeczność
z prawem skutkuje nieważnością całej umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c.,
a w każdym razie umowa staje się niewykonalna.
Zważywszy na to, że umowa jest niewykonalna od samego początku,
za bezzasadne uznać trzeba zarzuty zmierzające do wykazania możliwości dalszego trwania umowy, w tym możliwości wykonywania jej w walucie kredytu.
Możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w (...) przewiduje przywołana w apelacji tzw. Ustawa antyspreadowa, jednak, jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie, jej przepisy nie mają wpływu na ocenę niedozwolonego charakteru przedmiotowych klauzul umownych ani ewentualnego skutku stwierdzenia ich abuzywności. Powyższe nie może bowiem konwalidować wadliwej umowy, o ile konsument
nie wyraził na to w sposób wyraźny świadomej zgody. Z szerszą argumentacją
na ten temat można zapoznać się w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego –
Izby Cywilnej z dnia 3 lutego 2022 roku, wydanym w sprawie II CSKP 415/22.
Jednocześnie niedopuszczalne jest zastępowanie przez Sąd wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. Żaden bowiem przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby bowiem zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne. Z tej między innymi przyczyny bezzasadny jest zarzut odnoszący się do możliwości zastąpienia postanowień niedozwolonych średnim kursem NBP w oparciu o zastosowanie art. 358 § 2 k.c. Art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie
przez Sądy w sprawach kredytów frankowych. Niewątpliwie, także z uwagi na fakt, iż wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy,
brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Nie można bowiem pominąć, że art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań,
których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej). W przypadku kredytów indeksowanych (a więc takich, z jakim mamy do czynienia w niniejszym przypadku) kwota kredytu wyrażona jest w walucie polskiej, z kolei waluta obca stanowi jedynie wyżej wspomniany miernik świadczenia spełnianego w walucie polskiej. Nie należy również pomijać faktu, iż art. 358 § 2 k.c. nie obowiązywał w chwili zawierania
przez strony umowy, co także wyklucza jego zastosowanie.
Sąd Apelacyjny nie podziela także argumentacji podniesionej
przez apelującego na uzasadnienie zarzutu naruszenia art. 189 k.p.c. podzielając
w tym zakresie argumentację powołaną przez Sąd I instancji i nie widząc potrzeby jej powielania w niniejszych rozważaniach. Sąd Okręgowy trafnie zauważył,
że dopiero ustalające orzeczenie sądu zapewni powódce należytą ochronę
jej interesów na przyszłość, bowiem umowa nie została wykonana w całości. Natomiast brak ustalenia pozostawi stan niepewności co do wzajemnych relacji stron i obowiązku wykonywania umowy w przyszłości. Poza tym jedynie pozytywne rozstrzygnięcie o nieważności umowy może być podstawą wykreślenia wpisu hipoteki ustanowionej jako zabezpieczenie. W tym miejscu należy podkreślić,
że złożenie przez pozwaną oświadczenia o wypowiedzeniu umowy kredytu
było irrelewantne w przedmiotowej sprawie, bowiem nieważna umowa nie mogła zostać skutecznie wypowiedziana (zob. wyrok SA w Katowicach z 25 listopada
2020 r., I ACa 705/17, Legalis nr 2533269).
Mając to wszystko na uwadze apelacja pozwanego jako bezzasadna podlega oddaleniu w oparciu o art. 385 k.p.c.
O kosztach procesu w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Na koszty należne stronie wygrywającej złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika zawodowego według stawki wynikającej
z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2018.265 ze zm.).