sygn. I ACa 1010/22 5 września 2024 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 5 września 2024, sygn. I ACa 1010/22

Sygn. akt I ACa 1010/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 września 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg

Protokolant: Iwona Mrazek

po rozpoznaniu w dniu 5 września 2024 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa T. G.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach

z dnia 17 maja 2022 r. sygn. akt I C 1680/21

1. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie II w zakresie żądania kwoty należności głównej w kwocie 131.240,07 zł i w kwocie 27.254,43 CHF oraz w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie od tych kwot, liczonych od dnia 22 lipca 2024r. do dnia zapłaty i w tej części postępowanie umarza;

2. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II w pozostałej części i zasądza od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz powoda T. G. odsetki ustawowe za opóźnienie liczone :

- od kwoty 131.240,07 zł od dnia 27 sierpnia 2021 r. do dnia 11 lipca 2024r.,

- od kwoty 29.450,34 CHF od dnia 27 sierpnia 2021 r. do dnia 11 lipca 2024r., oddalając powództwo w dalej idącej części;

3. oddala apelację w pozostałej części;

4. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tej części do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 1010/22

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 17 maja 2022 r. sygn. akt I C 1680/21 Sąd Okręgowy w Kielcach ustalił, że, że umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) zawarta w dniu 4 lutego 2008 r. pomiędzy (...) Bankiem S.A. w W. a T. G. jest nieważna; (pkt I), zasądził od (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz T. G. kwoty: 131 240,07zł oraz 29 450,34 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty (pkt II) i zasądził od (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz T. G. kwotę 11 817 zł (pkt III).

Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:

Powód T. G. zawarł w dniu 4 lutego 2008 r. z (...) Bankiem S.A w W. (poprzednikiem prawnym (...) Banku S.A) umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...). § 1 ust. 2 umowy stanowił, że integralną częścią umowy są „Ogólne warunki kredytowania w zakresie udzielania kredytów na cele mieszkaniowe i pożyczek hipotecznych” (OWKM). Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy, bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 293.000 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF, na okres 360 miesięcy, to jest od dnia 4 lutego 2008 r. do dnia 15 lutego 2038 r. Zgodnie z § 2 ust. 2 umowy, kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF miała zostać określona według kursu kupna dewiz zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. § 2 ust. 3 stanowił, że o wysokości wykorzystanego kredytu denominowanego (waloryzowanego) wyrażonej w walucie CHF, wysokości odsetek w okresie karencji oraz wysokości rat kapitałowo – odsetkowych w CHF bank poinformuje kredytobiorcę w terminie 7 dni od dnia całkowitego wykorzystania kredytu na zasadach określonych w OWKM. § 3 umowy stanowił, że kredyt przeznaczony jest na zakup na rynku wtórnym lokalu mieszkalnego zlokalizowanego w miejscowości P. przy ul. (...) oraz refinansowanie wpłaconego zadatku. Zgodnie z § 4 umowy, uruchomienie kredytu miało nastąpić do dnia 5 lutego 2008 r. w formie przelewu, w złotych polskich, przy jednoczesnym przeliczeniu transzy według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania danej transzy. § 8 umowy stanowił, iż kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej i stanowi sumę zmiennej stawki odniesienia oraz stałej marży banku w wysokości 1,25 punktów procentowych; zmienną stawką odniesienia była stawka rynku pieniężnego LIBOR 3M, a całkowity koszt kredytu w dniu zawarcia umowy wynosi 246 026,56 zł. W § 9 umowy uregulowano kwestię spłaty kredytu – wysokości rat. Zgodnie z ust. 2 kredytobiorca zobowiązywał się do spłaty kapitału wraz z odsetkami w 348 miesięcznych ratach kapitałowo – odsetkowych, wysokość rat kapitałowo – odsetkowych określana była w CHF, a spłata rat następowała w złotych, po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo – odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty; umowa stanowiła, że wysokość rat kapitałowo – odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu. Zgodnie z § 10 umowy, zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty 586 000 zł ustanowiona na prawie własności do lokalu mieszkalnego położonego w P. przy ul. (...).

Powód nie miał wpływu na kształt podpisanej umowy – umowa została podpisana według wzoru opracowanego przez bank.

W dniu 4 lutego 2015 r. strony umowy zawarł aneks nr (...) do umowy kredytu. Aneks ten zmieniał m.in. § 9 umowy –kredytobiorca uzyskał możliwość spłacania miesięcznych rat w CHF. Nadto w umowie dodano § 9a, zgodnie z którym bank ustalał wysokość obowiązujących w banku kursów kupna i sprzedaży dewiz w oparciu o kurs średni banku.

Środki na spłatę przedmiotowego kredytu były pobierane przez bank z rachunku bankowego początkowo w złotych polskich, a po zawarciu aneksu nr (...) powód spłacał miesięczne raty w CHF. Powód łącznie uiścił na rzecz banku kwoty: 131 240,07 zł i 29 450,34 CHF.

Przy tym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo zasługuje na uwzględnienie.

Sąd stwierdził, że pomimo stwierdzenia , że był to kredyt denominowany to jednak kwota kredytu była wyrażona w walucie krajowej (PLN) i w takiej walucie jest wypłacana, a jedynie kredyt jest waloryzowany (indeksowany) do waluty obcej. Wbrew zatem literalnemu brzmieniu umowy, strony zawarły umowę kredytu indeksowanego.

Zdaniem Sądu powód ma interes prawny o jakim mowa w art. 189 k.p.c.

Treść podpisanej przez strony umowy wygenerowała bowiem długoterminowy stosunek prawny, a ewentualne uwzględnienie roszczeń kredytobiorcy o zapłatę (zwrot) należności spełnionych dotychczas na rzecz banku nie reguluje w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Rozstrzygnięcie kwestii ważności umowy wyjaśni sytuację prawną powoda co do zakresu obowiązku świadczenia w przyszłości, nadto za istnieniem interesu prawnego po stronie powoda przemawia również choćby kwestia hipoteki ustanowionej na nieruchomości dla zabezpieczenia spłaty kredytu. Tylko powództwo o ustalenie stosunku prawnego może w sposób definitywny rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną powoda i zapobiec także na przyszłość możliwym sporom, a tym samym w sposób pełny zaspokoić jego interes prawny.

Sąd Okręgowy podkreślił , że w dacie zawarcia umowy stosunek ustawa z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy kredytu), nie przewidywała wprawdzie literalnie możliwości udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych – jednak umowa taka co do zasady nie była sprzeczna z prawem albowiem zawierając wszystkie elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu bankowego.

W tym jednak konkretnym wypadku strony zawierając przedmiotową umowę strony stworzyły stosunek prawny sprzeczny z naturą (właściwością) stosunku zobowiązaniowego naruszając art. 353 1 k.c. . Postanowienia przedmiotowej umowy są bowiem ukształtowane w sposób sprzeczny z ustawą jako ukształtowane z naruszeniem właściwości stosunku prawnego w zakresie określania kursów waluty CHF stonowanych do wysokości salda kredytu i jego poszczególnych rat. Pozwany bank de facto narzucił powodowi wysokość kwoty podlegającej zwrotowi w wykonaniu umowy a z jej postanowień nie wynikały zasady ustalania tych kursów i warunki do zmiany postanowień w ttym zakresie zostały pozostawione w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków. Umowa nie precyzuje także, w jaki sposób ustalane są kursy walut w tabeli banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów. Powyższe prowadzi do wniosku, że tak naprawdę kursy banku mogły być wyższe (lub niższe) od np. średnich kursów na rynku międzybankowym, czy średniego kursu NBP, a łącząca strony umowa w żaden sposób nie określała, w jaki sposób kursy te mogą się różnić i jakie kursy powinny być w ogóle przyjęte do porównania. Poprzez odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” obowiązującej w banku , naruszono zasadę równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - bankowi pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców, ponieważ umowa kredytu nie precyzuje sposobu, w jaki kredytujący bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie tabeli kursów. Następnie, w trakcie określania wysokości świadczenia spełnianego przez kredytobiorcę, powtórzona zostanie zbliżona operacja – bank w oparciu o ustalony przez siebie kurs określi wysokość świadczenia kredytobiorcy wyrażonego w złotówkach. Nie ma przy tym znaczenia, czy ustalając tabelę kursów bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż, nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie.

W ocenie Sądu Okręgowego takie ukształtowanie umowy jest niedopuszczalne i narusza istotę stosunku zobowiązaniowego (równości stron), a zatem oznacza przekroczenie granic swobody umów określonych i prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą (art. 58 k.c.).

Niezależnie od tego umowa powództwo należało uwzględnić także z uwagi na abuzywność jej postanowień skutkujących niemożnością utrzymania łączącego strony stosunku prawnego.

Odwołując się do art. 385 1 § 1-4 k.c. oraz do treści dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich Sąd Okręgowy wskazał, że powód zawierając umowę kredytu działał jako konsument w rozumieniu art. 22 1k.c. , postanowienia umowy nie były uzgadniane. Pomimo, ze postanowienia dotyczące zasad przeliczania określają główne świadczenia stron, to jednak mogą być ona uznane za niedozwolone postanowienia umowne albowiem nie zostały wyrażone w sposób jednoznaczny . Bank nie zrealizował też obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia powoda T. G. ryzykiem walutowym. Nie było wystarczające poinformowanie powoda o tym, że wysokość rat kapitałowo – odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2 umowy) jak i odebranie od powoda oświadczenia, że został on poinformowany przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut, gdy jednocześnie przekazano powodowi,ż e frank szwajcarski jest walutą stabilną i że kredyt powiązany z CHF będzie kredytem korzystniejszym, niż kredyt złotowy.

Przywołując treść orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE Sąd Okręgowy wskazał, że Bank – jako przedsiębiorca, który dysponuje nieporównywalnie szerszymi możliwościami jego oszacowania ryzyka kursowego – winien udzielić odpowiednich informacji konsumentowi, któremu oferował umowę kredytu w walucie obcej. W tym przypadku sposób poinformowania powoda o ryzyku kursowym nie dawał mu realnego rozeznania co do istoty wiążącej go na wiele lat umowy.

Nadto umowa nie precyzuje, w jaki sposób ustalane są kursy walut w tabeli banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów, a zatem kursy CHF nie był przejrzysty. Postanowienia przedmiotowej umowy dotyczące przeliczania kursu walut godzą w równowagę kontraktową stron, obciążając powoda całością ryzyka związanego ze zmianą kursu franka szwajcarskiego oraz z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej oraz w sposób sprzeczny dobrymi obyczajami zmierzają do wywołania błędnego mniemania konsumenta co do ponoszonego przez nich ryzyka kursowego. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” obowiązującej w banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych.

W konsekwencji zakwestionowania całego mechanizmu indeksacji i uznania, że umowa zawiera niedozwolone postanowienia umowne przyjęto, że zastosowanie w sprawie ma art. 385 1 § 1 k.c.) także i z tej przyczyny umowa zawarta przez strony jest nieważna. Po wyeliminowaniu z umowy zawartej przez strony postanowień uznanych za abuzywne, nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, albowiem nie dałoby się jej wykonać. Zdaniem Sądu „Ogólne warunki kredytowania w zakresie udzielania kredytów na cele mieszkaniowe” w żadnym miejscu nie posługują się kursem NBP. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie daje odpowiedzi na pytanie, w oparciu o jakie dokładne dane z rynku międzybankowego te średnie kursy walut były ustalane w dacie zawarcia umowy z powodem. Przy tak skonstruowanej klauzuli indeksacyjnej nie jest możliwy podział warunku umownego w celu wydzielenia z niego „abuzywnego elementu”, umowa jest więc nieważna. Nie zmienia tej oceny podpisania aneksu albowiem , nie wykazano by w dacie zawarcia aneksu nr (...) powód miał świadomość, że postanowienia umowy dotyczące mechanizmu indeksacji są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, a tym bardziej, by miał on świadomość, jakie roszczenia w związku z tym mu przysługują, a przede wszystkim, by decydując się na podpisania aneksu w sposób świadomy podjął decyzję o zrezygnowaniu z roszczeń przysługujących im na podstawie dyrektywy 93/13.

W następstwie ustalenia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna, Sąd na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. przyjął, że świadczenia uiszczane przez powoda T. G. były nienależne, nie wystąpiła również żadna z okoliczności wskazanych w art. 411 k.c. Z tego też względu na rzecz powodów zasądzone zostały kwoty 131 240,07 zł i 29 450,34 CHF.

Nie był zdaniem Sąd Okręgowego skuteczny podniesiony przez stronę pozwaną zarzutu zatrzymania i potrącenia, ten ostatni dlatego, że Sąd Okręgowy przyjął, iż zarzut ten został podniesiony w piśmie podlegającym bezpośredniemu doręczeniu pełnomocnikowi powoda, który nie posiada pełnomocnictwa materialnoprawnego do odbierania w imieniu powodów takich oświadczeń.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c.

Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach powołano art. 98 § 1 k.p.c.

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana zaskarżając orzeczenie w całości zarzucając:

1.  Naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie a to:

a)  naruszenie przepisów prawa procesowego, mających istotne znaczenie dla rozpoznania sprawy, a to art. 233 § 2 k.p.c. poprzez brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, dokonanej w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego i pominięcie okoliczności wskazujących, że powód był informowany o ryzyku kursowym a w szczególności oświadczenia powoda zawartego w § 11 ust. 4 i 5 umowy co doprowadziło do wadliwego uznania, że bank nie dopełnił obowiązków informacyjnych, a ponadto poprzez naruszenie zasad logiki przy ocenie, że uprawnienie pozwanego do ustalania kursu nie doznawało ograniczeń , podczas gdy w rzeczywistości regulują to prawa rynku

a)  art. 227 k.p.c. w zw. 278 k.p.c. i art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z z art. 278 § 1 k.p.c., poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości wnioskowanego na okoliczność rynkowego charakteru kursu CHF stosowanego przez bank, który nie odbiegał od stosowanych przez inne podmioty i wykazania, że także wartość spreadu nie odbiegały od stosowanych w innych bankach oraz poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów na okoliczność wykazania, że strona pozwana stosowała kurs sprawiedliwy;

2. Naruszenie prawa materialnego a to :

a) art 385 1 § 1 k.c. oraz art. 385 2 k.c. poprzez błędne uznanie, że postanowienia zawarte w § 2,4 i 9 umowy stanowią klauzule niedozwolone, w sytuacji gdy były one przedmiotem indywidualnych uzgodnień i nie kształtują praw i obowiązków powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają w sposób rażący interesu powoda;

b) art. 58§1 k.c. w zw. art. 69 Pr. bankowego oraz art. 385 §2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że zachodzi nieważność umowy z uwagi na brak określenia istotnych elementów umowy kredytu m.in. kwoty i waluty kredytu , w sytuacji gdy tego typu umowy (o kredyt denominowany czy indeksowany) stanowią podtyp umowy kredytowe,

c) art. 58§1 k.c. w zw. art. 69 Pr. Bankowego poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że po wyeliminowaniu postanowień niedozwolonych umowa dotknięta jest wada skutkująca nieważnością umowy, podczas gdy postanowienia te mogą być zastąpione przepisami dyspozytywnymi,

d) art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 §1 i 3 k.c. i 353 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji błędne przyjęcie, że postanowienia dotyczące głównych świadczeń kredytobiorcy tj sposobu ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi i wysokości odsetek dotknięte są wadą i umowa jest nieważna podczas gdy brawo bankowe nie zawierało wymogu określenia kursów, oraz poprzez przyjęcie, że luki wynikającej z abuzywności ww postanowień, wywołanej usunięciem kwestionowanych klauzul waloryzacyjnych z umowy nie da się zastąpić inny sposób, , podczas gdu poprzez zastosowanie art. 56 k.c. w zw. z art. 65 k.c. i art. 354 brakując postanowienia mogły być uzupełnione,

e) art. 358 § 2 k.c., w zw. z art1 przepisów wprowadzających kodeks cywilny poprzez jego niezastosowanie podczas gdy mógł on być zastosowany, jak też mógł być zastosowany poprzez analogię art. 41 prawa wekslowego,

f) art. 411 pkt 1 k.c. poprzez błędna wykładnie i przyjęcie, że istnieje podstawa do zwrotu świadczenia podczas gdy zachodzą okoliczności wyłączające zwrot świadczenia,

g) art. 498 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że podniesiony przez stronę pozwana zarzut potrącenia nie jest skuteczny,

h) art. 496 w zw. z art. 497 k.c. poprzez pominięcie podniesionego przez pozwaną zarzutu zatrzymania,

i) art. 410§1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k..c. i art.411 pkt 1 poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie bezpodstawnego wzbogacenia oraz poprzez ich zastosowanie pomimo, że powód świadczył wiedząc, że nie jest zobowiązany.

Powod wniósł o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i kwestionując podniesione przez pozwana zarzuty (k. 319).

W toku postępowania apelacyjnego powód częściowo cofnął pozew w części dotyczącej kwoty 131.240,07zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od powyższej kwoty od dnia 22 lipca 2024r. do dnia zapłaty ze zrzeczeniem się roszczenia oraz kwoty 27254,43 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od powyższej kwoty od dnia 22 lipca 2024 podtrzymując jednak żądanie odsetek od kwot 131240,07 z i od kwoty27254,43 CHF za okres o dnia 27 sierpnia 2021r. do 22 lipca 2024r. Jednocześnie powód wniósł o zapłatę kwoty 2195,91 CHF, która jego zdaniem pozostała do zapłaty przez pozwaną po dokonaniu oświadczenia o potrąceniu z dnia 19 lipca 2024. K 417, z uwzględnieniem dalszych wpłat dokonanych przez powoda w toku procesu na poczet wykonania umowy , które były przedmiotem wezwania do zapłaty z dnia 11 lipca 2024r. k.411.

Strona pozwana złożyła w dniu 25 lipca 2024r. pismo obejmujące zarzut potrącenia wzajemnej należności z tytułu zwrotu nominalnej wartości kredytu oraz dodatkowo kwoty 54158,18 zł z tytułu urealnienia kapitału, powołując się dodatkowo na oświadczenie skierowane do powoda z dnia 11 lipca 2024r. o potrąceniu kwot (452).

Powód zakwestionował skuteczność potrącenia pozwanej podnosząc, że jego oświadczenie wywołało skutki wcześniej.

Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał ustalenia Sądu pierwszej instancji za własne z tym zastrzeżeniem, że rozważania dotyczące skutku nieważności podziela w zakresie w jakim uznano, że jest to następstwo wyeliminowania z umowy wskazanych wyżej postanowień niedozwolonych i braku możliwości utrzymania umowy w mocy. Nadto uznał za niesporne okoliczności związane ze złożeniem oświadczeń o potrąceniu przez strony, których skutki zostały ocenione w dalszej części uzasadnienia.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Złożenie oświadczenia o pouczeniu o ryzyku kursowym zawarte w treści umowy nie określa zakresu realizacji obowiązku informacyjnego przez bank. Sąd Okręgowy logicznie oceniając dowody miał podstawy do oceny, że nie było wystarczające poinformowanie powoda o tym, że wysokość rat kapitałowo – odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w banku w dniu spłaty. Nie można przyjąć także, że doszło do indywidualnego uzgadniania postanowień umowy, szczególnie, że umowa została oparta na wzorcu i ogólnych warunkach umów. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i wzorcem umownym tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu

Sąd Okręgowy dokonując ustaleń nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów, szczególnie, że świadkowie wnioskowani przez bank albo nie brali udziału przy zawieraniu przedmiotowej umowy albo nie pamiętali okoliczności jej zawarcia.

Wbrew zarzutom strony pozwanej postanowienia umowne z §2 ust. 1 i ust. 2, §4 ust. 1 i ust. 1 a oraz 9 ust. 2 (k.25-26) nawet w połączeniu z OWKM (k.465) nie zawierało jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu określania kursu przeliczenia wysokości świadczeń wypłaconych powodowi oraz sposobu przeliczenia wpłaconych kwot na poczet rat i w konsekwencji wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty. Tabela kursów sporządzana była bowiem jednostronnie przez odpowiednią komórkę banku. Nawet jeżeli tabela kursów miała być sporządzana na podstawie kursów średnich na rynku międzybankowym, to mechanizm takiego ustalania nie został włączony do treści umowy. Ostateczny kurs określać miał więc samodzielnie, jednostronnie (...) Bank S.A, którego następcą prawnym jest pozwana, Ponadto kurs określony przez komórkę banku był jeszcze korygowany wysokością spreadu określanym przez Dyrektora (...) (zeznania I. K. (k 275). Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości mogłoby być potrzebne, gdyby w umowie określono matematyczny wskaźnik obiektywizujący wyliczeniu kursu określonego w tabeli. W sytuacji jednak braku umownego mechanizmu określającego w jaki sposób kurs wskazany w tabeli ma odnosić się do kursu średniego na rynku międzybankowym, to dowód z opinii biegłych jest bezprzedmiotowy. To jak bowiem bank faktycznie określał kurs nie jest istotne, istotne jest, że narzucił powodowi w umowie naruszające interes konsumenta rozwiązanie dotyczące przeliczania świadczeń. Samodzielnie ustalanie kursów nie mogło być obiektywnie weryfikowane przez powoda a ponadto nie dawało możliwości jednoznacznego wyliczenia kursu. Już sam fakt, że strona wnosiła o powołanie biegłego zaprzecza by sposób określenia kursu w umowie był jasny. Brak było danych w umowie w jaki sposób bank będzie określał kurs na podstawie kursów średnich na rynku międzybankowym jak i w jaki sposób bank będzie wyliczał wartość spreadu, co nie obiektywizuje sposobu wyliczenia a dodatkowo nie może być jasne dla konsumenta i w konsekwencji pozwala na ocenę abuzywności klauzuli przeliczeniowej do CHF pomimo, że postanowienie to określa świadczenie główne konsumenta. T. G. na podstawie umowy nie mógł w sposób pewny określić wysokości jego zobowiązania. W oczywisty sposób treść umowy nie daje podstaw do jasnego określenia przeliczenia kwot oddanych do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie i określenia w jaki sposób będą przeliczane kwoty spłacane w PLN a w konsekwencji w jakiej wysokości powód zobowiązany jest do zwrotu. Główne więc świadczenia nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny, co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanek abuzywności wynikających z art. 385 ( 1)§1 k.c. W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania konsumenta takim postanowieniem.

Prawidłowe ustalenia wskazują, że powód nie miał żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Tej oceny nie uchyla to, że Bank spełniał obowiązek informacyjny z art. 111 Prawa bankowego i wskazywał w miejscach dostępnych, w tym na stronie internetowej, informacje o aktualnych kursach wynikających z tabeli. Tylko bowiem od banku zależało jak ten kurs określi. Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że nie ma znaczenia jak faktycznie bank ten kurs określał w toku wykonywania umowy. Okoliczność, że powód akceptował przeliczenie kursu, który był podawany przy zawarciu umowy czy też w chwili wypłaty oraz fakt, że wówczas kurs nie odbiegał od stawek rynkowych nie jest istotna, skoro wówczas działał oni w przekonaniu stabilności kursów franka i nie miał jeszcze świadomości abuzywności postanowień, które dopiero w perspektywie czasu okazały się dla niego niekorzystne. Fakt, że nie wykorzystał on innych instrumentów prawnych, nie oznacza nadużywania uprawnień wynikających z przepisów powołanych przez Sąd Okręgowy. Istotne jest, że w tym przypadku sposób określenia kursu przeliczeniowego do waluty obcej powoduje nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Należy podkreślić, że mechanizm indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało w tym przypadku żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18).

Wniosek kredytowy określał kwotę w złotych. Nawet jeżeli bank pozyskiwał franki na rynku nie oznacza, że takie pozyskanie miało znaczenie dla realizacji świadczenia banku wynikającego umowy, skoro z umowy wynikał obowiązek przedstawienia do dyspozycji powoda kwoty w złotych polskich określonej w §1 umowy. Świadczenie banku w złotych było przeliczane po kursie kupna waluty CHF z dnia wykorzystania kredytu (§4 ust. 1 a umowy). Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży (§9 ust.2 umowy). W orzecznictwie wskazywano, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „ spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Już sam fakt wprowadzenia ustawy antyspreadowej potwierdza, że banki i w tym zakresie nadużywały swojej pozycji. To, że w tym przypadku kursy te faktycznie podlegały niewielkim różnicom nie oznacza, że bank nie osiągał z tego tytułu dodatkowego dochodu. Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak niejednoznaczność określenia kursu odpowiednio sprzedaży i zakupu potwierdza, że jest to klauzula niedozwolona.

Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ).

Okoliczność, że istniała teoretyczna możliwość negocjacji umów kredytowych nie oznacza, że taka możliwość negocjacji sposobu przeliczania świadczeń do waluty obcej istniała w tym przypadku. Wniosek kredytowy był przygotowany pod konkretny produkt, który zaoferowano powodowi jako korzystny z punktu widzenia wysokości rat bez dostatecznych informacji o negatywnych skutkach takiej umowy.

Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie polskiej i jest on przeliczany (waloryzowany) do waluty obcej. Kwota kredytu była podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu wypłaty środków przy czym spłata kredytu miała nastąpić w walucie krajowej po przeliczeniu zobowiązania według cen sprzedaży CHF. Słusznie więc Sąd Okręgowy uznał, że pomimo użycia stwierdzenia o kredycie denominowanym, był to faktycznie kredyt indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18.

Zarówno wartość kredytu jak i wypłata kredytu oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę miały być więc przeliczane do CHF. Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22).

Niewątpliwie osoba, której zobowiązanie ma być przeliczone na walutę obcą musi zakładać ryzyko kredytowe. Wbrew jednak twierdzeniom strony pozwanej brak jest podstaw do przyjęcia domniemania, że konsument ma świadomość, że to ryzyko jest nieograniczone. Nawet wskazanie możliwości wzrostu kursu nie jest wystarczające dla realizacji obowiązku informacyjnego, przy jednoczesnym zapewnieniu o stabilności kursów walut i korzyściach płynących z zaciągnięcia zobowiązania. Brak jest więc podstaw do uznania, że powód był rzeczywiście świadomy potencjalnych konsekwencji wystąpienia ryzyka kursowego, a przede wszystkim nie oznacza, że miał świadomość, iż ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony. Przewalutowanie na inną walutę (§16 OWKM), które nie wskazywało maksymalnych granic kursowych sprzedaży CHF również nie chroniło przed ryzykiem walutowym i zależne było od woli pozwanej. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Sąd Okręgowy właściwie zinterpretował obowiązki przedsiębiorcy w tym zakresie. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na ryzyko potencjalnie, dotyczące istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych, spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny więc pozwalać konsumentowi zrozumieć rzeczywiste znaczenie długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu wyrażonego w walucie obcej lub denominowanego do waluty obcej.(por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodowi jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub też jakie mogło jeszcze nastąpić w przyszłości w wypadku dalszego osłabienia waluty polskiej, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Sąd Okręgowy słusznie więc uznał, że informacja przedstawiona przez bank nie była wystarczająca. Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powód zawarł umowę bez świadomości możliwego znacznego zwiększenia kwoty rat ale też znacznego wzrostu zwaloryzowanej wysokości zadłużenia, wynikającego ze zwiększonego poziomu skutków indeksacji. Przede wszystkim zaś informacja nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany, co mogło mieć jeszcze bardziej, niż to faktycznie nastąpiło, negatywne skutki w przypadku dalszej (przecież możliwej) deprecjacji PLN.

Z uwagi na fakt, że niedozwolone postanowienia stanowią przedmiot oceny wg chwili zawarcia umowy , nie ma znaczenia podpisanie aneksów do umowy. Wyrażenie zgody na zmianę umowy przez wyeliminowanie niedozwolonego postanowienia i zastąpienie go innym nie może być więc traktowane samo przez się jako wyraz woli sanowania wadliwego postanowienia ze skutkiem ex tunc, choćby zmiana ta była indywidualnie uzgodniona (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r. I CSK 242/18). W tym przypadku nie doszło zaś do takiej zmiany postanowień umowy, która sanowałaby wskazaną wyżej wadliwość.

Ponadto skutek zmian kursów chroni w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Na istotne ryzyko kursowe w toku wykonywania długotrwałej umowy w nieporównywalny sposób narażony był powód i to nawet gdyby strona powodowa musiała ponosić koszty obsługi takich kredytów. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli może stworzyć podstawy znaczącej nierównowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta w sposób jednostronny, jeżeli przedsiębiorca, który traktuje kontrahenta w sposób słuszny nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji taką klauzulę gdyby odpowiednio poinformował konsumenta (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17 OSNC 2019/1/2). Taka sprzeczność z dobrymi obyczajami zachodzi więc w tym przypadku.

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017).

Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powoda również nastąpiła.

Sąd pierwszej instancji jakkolwiek odwoływał się do przepisu art. 58§1 k.c., to jednak ostatecznie prawidłowo też ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń jak i wpływające na charakter umowy postanowienia obciążające powoda skutkami nieograniczonego ryzyka wahań kursów. Możliwość przewalutowania ani nie zapewniała równowagi kontraktowej, ani też tym bardziej nie mogła przywrócić tej równowagi kontaktowej z mocą wsteczną .

Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 1 k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepisy art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w powiązaniu z art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984) pośrednio wskazują , że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego także w chwili zawarcia umowy nie była sprzeczna z prawem tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sama idea indeksacji, a także związana z nim zasada oprocentowania, nie jest sprzeczna z naturą stosunku. Tak też przyjął Sąd pierwszej instancji. Do tej nieważności może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych, bez których umowa nie może obowiązywać.

Abuzywne klauzule są od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci ich skuteczność z mocą wsteczną. Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 ( 1 )§ 1 KC.) są więc od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Powód nie przywrócił tej skuteczności. Świadomy, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą go, i świadomy, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy, nie potwierdził postanowień, stąd w konsekwencji umowa kredytu nie może z przyczyn wyżej podanych wiązać.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 ( 1)§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 ( 1) § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada jednak nie ma charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter. Nie można więc dzielić takiego warunku.

Nie ma także w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony.

Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży czy też średnich kursów NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022 r II CSKP 797/22 ). Dodatkowo nowelizacja z dnia 23 października 2008 r., która określa sposób przeliczania nie wiązała się ze skutkami wstecznymi . Tut. Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r. I ACa 1684/17 dotyczącym kredytu wyrażonego w CHF uznał, że art. 24 ustawy o NBP to norma, która w połączeniu z art. 32 ustawy o NBP, oraz art. 356 § 2 k.c., daje podstawy do wypełnienia luki dotyczącej sposobu przeliczenia spłat na walutę obcą i przyjęcia, że miarodajny jest w tym przypadku kurs średni waluty ustalany przez NBP. Wsparciem dla tej koncepcji była także treść art. 137 a Prawa bankowego, jednakże w aspekcie treści wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, prezentowanej w orzecznictwie TSUE, nie można aktualnie przyjąć, że są to normy dyspozytywne, które mają na celu wypełnienia luki w sytuacji nieuczciwych postanowień umowy zawartej z konsumentem. Ani art. 358§2, jak też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe również nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonych na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Także strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powoda wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych brak jest umownego określenia mechanizmu przeliczania wysokości wypłaty świadczenia jak i określenia przeliczania świadczenia pozwanej i wpłat powodów. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. dotyczące kredytów indeksowanych i denominowanych wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z dnia 11 grudnia 2019 r.V CSK 382/18, z dnia 13 maja 2022 r. II CSKP 293/22 i postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2023 r. I CSK 1417/23, z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3200/22 i z dnia 26 lutego 2024 r. I CSK 6543/22). Należy też podkreślić, że Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 25 kwietnia 2024 III CZP 25/22 wyjaśnił, że w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, to w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. W razie zaś niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.

Prawidłowo więc oceniono w tym przypadku skutki abuzywności, prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy, a to wobec braku możliwości uznania, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron, spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Zarzuty więc odwołujące się do zasad wykładni woli nie mogły zostać uwzględnione. Nie było także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Z uwagi jednak , że zastosowanie w sprawie miała regulacja szczególna oparta na Dyrektywie Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, to nie ma potrzeby odwolywania się do zasad ogólnych wynikających z art. 58§2 k.c. To stwierdzenie nie zmienia oceny, że podstawą rozstrzygnięcia był brak możliwości utrzymania umowy, po wyeliminowaniu z niej warunków dotyczących indeksacji /waloryzacji.

Sąd Apelacyjny w całości podziela stanowisko Sądu Okręgowego w kwestii oceny interesu prawnego powodów w ustaleniu w rozumieniu art. 189 k.p.c. Wyrok zasądzający nie przesądzał w sposób wiążący wzajemnych roszczeń banku jak też wszystkich rozliczeń i to nawet przy uwzględnieniu potrącenia jak i kwestii skuteczności zabezpieczeń. Prawidłowo więc uwzględniono powództwo o ustalenie.

W konsekwencji przyjęcia skutku nieważności konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. - zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56).

Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C‑140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Jak wynika z orzecznictwa TSUE nie ma żadnego automatyzmu nieważności umowy a ponadto to od stanowiska konsumenta zależy czy abuzywne postanowienia umowy zostaną utrzymane czy też nie. W ustalonych więc przez Sąd Okręgowy okolicznościach wynikało, że w pozwie powód świadomie odmówił potwierdzenia umowy i strona pozwana nie mogła przyjmować, że wykonywana umowa jest ważna, co rodzi wymagalność żądanego obowiązku i po doręczeniu pozwana pozostawała w opóźnieniu. Prawidłowe więc było przyjęcie, że już po doręczeniu odpisu pozwu biegł termin zapłaty. opartego na art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. , żądania zwrotu świadczenia spełnionego przez powoda. Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy. Nie ma zaś potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu, szczególnie. Tej potrzeby nie ma przede wszystkim w sytuacji, gdy konsument nadpłacił kredyt. Sama okoliczność, że świadczenie spełnione przez powoda na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powoda, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne , że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności.

Nie doszło do naruszenia art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. Z uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 wynika, że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Niezależnie od tego przepisy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy UE nr 93/13 nie określają skutków nieważności umów zawierających abuzywne postanowienia. Wykładnia jednak tych przepisów wskazuje, że ewentualne uwzględnienie zarzutu zatrzymania nie może pozbawić konsumenta prawa do odsetek za opóźnienie (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 14 grudnia 2023 r. C-28/22 WE i TL vs Syndyk Masy Upadłości Getin Noble Bank S.A. ). Ta wykładnia leżała u podstaw rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji.

Sąd Apelacyjny uwzględnił natomiast, że dochodzona pozwem wierzytelność główna uległa umorzeniu na skutek złożonego przez powoda oświadczenia o potrąceniu (art. 498 k.c. w zw. z art. 499 k.c.). Wobec zaś skutków potrącenia nie można uznać za niedopuszczalne złożone przez powoda oświadczenie o cofnięciu pozwu, co skutkowało częściowym uchyleniem zaskarżonego wyroku w punkcie II na podstawie art. 386§3 k.p.c. i umorzeniem postępowania na podstawie art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203§1 k.p.c. i art. 391§1 k.p.c.) w zakresie wynikającym z cofnięcia powództwa (k.403). Okoliczności sprawy nie wskazują, by czynność ta była sprzeczne z prawem, sprzeczna zasadami współżycia społecznego. Nie ma też podstaw do przyjęcia, że cofnięcie zmierza do obejścia prawa.

Rozpoznając merytorycznie środek odwoławczy w pozostałej części Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że z kwotą 293.000 zł (świadczenie banku wypłacone w ramach wykonania umowy) potrącono kwoty 131.240,07 zł i 38730,36 CHF (k.417).

Potrącenie nie mogło jednak dotyczyć kwot wpłaconych przez powoda po doręczeniu odpisu pozwu, które nie były objęte przedmiotem niniejszego sporu, albowiem w chwili potrącenia wierzytelności powoda o zwrot dalszych kwot nie były jeszcze wymagalne. Powód bowiem wysłał wezwanie o ich zwrot w dniu 11 lipca 2024 r. (k.411). Oświadczenie mogło wywołać skutki dopiero z chwilą doręczenia przeciwnikowi a ponadto wskazano w nim termin zapłaty 3 dni. Oświadczenie o potrąceniu z dnia 19 lipca 2024r. dotyczyło więc wprawdzie wszelkich wpłat dokonanych przez powodów jednak zasady zaliczania wpłat na należności najdalej wymagalne oraz treść art. 499 k.c. wskakują, że umorzenie musiało w pierwszej kolejności dotyczyć kwot dochodzonych niniejszym pozwem. Oświadczenie potrąceniu ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe. To, że oświadczenie powód złożył 19 lipca 2024r. nie może być decydujące. Dług banku zakresie objętym pozwem stał się bowiem wymagalny na chwilę doręczenia odpisu pozwu, co stanowiło wezwanie do zapłaty tj. w dniu 26 sierpnia 2021r. , natomiast dług powoda stał się wymagalny w dniu 11 lipca 2024r. (wezwanie z dnia 19 czerwca 2024r. z określeniem terminu zapłaty k .409). Potrącenie dokonane przez powoda w dniu 19 lipca 2024 było więc już możliwe kiedy wymagalny był także dług banku a więc w dniu 11 lipca 2024r. W tej dacie zaś nie były jeszcze wymagalne roszczenia o zwrot wpłaconych po doręczeniu odpisu pozwu skoro miały być one zwrócone w terminie 3 dni po otrzymaniu wezwania z dnia 11 lipca 2024r. W dacie skuteczności potrącenia nie była zaś jeszcze wymagalna wierzytelność potrącającego o zwrot dalszych kwot (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2019 r. II CSK 41/18). Oczywiście oświadczenie powoda wyprzedało oświadczeniem pozwanej. Skutek więc potrącenia mógł dotyczyć w pierwszej kolejności długu wymagalnego w dniu 11 lipca 2024r. a więc dochodzonego niniejszym pozwem. W całości umorzono kwotę dochodzoną w walucie polskiej. Wobec tego, że dług powoda względem pozwanej z tytułu otrzymanego kredytu wynosił 293.000 zł to po potrąceniu kwoty uiszczonej w walucie polskiej tj. 131240,07 zł pozostał dług względem banku wysokości 161.759,93zł (k.405). Do umorzenia tej kwoty konieczna była równowartość 37.017,70 CHF według kursu 4,3698 zł z Tabeli nr (...) z dnia 2024-07-11. Skoro potrącenie musiało dotyczyć w pierwszej kolejności kwot dochodzonych przedmiotowym pozwem, to powód na chwilę obecną nie może już dochodzić kwoty zasądzonej w punkcie II tj. 29.450,34 CHF, która był niższa niż wskazana wyżej kwota 37.017,70 CHF, stanowiąca równowartość 161.759,93zł. Należność główna została więc umorzona w całości. Powód może natomiast dochodzić ewentualnej nadwyżki ponad dokonane umorzenie ale nadwyżka związana z kwotami uiszczonymi po doręczeniu odpisu pozwu nie mogła być przedmiotem roszczenia albowiem nie jest dopuszczalne rozszerzenie pozwu na etapie apelacji. Nie uchyla to jednak zasadności roszczenia w części dotyczącej odsetek od kwot dochodzonych za okres od wskazanej w zaskarżonym wyroku daty 27 sierpnia 2021 r. do dnia zapłat , którą jest data skuteczność potrącenia tj 11 lipca 2024r. (potrącenie ma skutek płatniczy). Należy bowiem zauważyć, że powód wprost określał w swoim oświadczeniu o potrąceniu należności głównej a jego wyraźne oświadczenia w tym względzie i treść oświadczenia o cofnięciu pozwu była jednoznaczna i powód nie dokonał zaliczenia na świadczenia uboczne lecz na poczet później wymagalnych wierzytelności. Także strona pozwana nie podnosiła zarzutów by wierzytelność o zapłatę 293.000zł miała umorzyć należności uboczne pozwanego. W konsekwencji więc Sąd Apelacyjny zmienił na podstawie art. 386§1k.p.c. zaskarżony wyrok w punkcie II., zasądzając odsetki od kwot dochodzonych w pozwie za okres od dnia następującego po doręczeniu odpisu pozwu do dnia 11 lipca 2024r. tj do daty skutecznego potrącenia. Dalej idące powództwo musiało być więc oddalone, stąd apelację jako niezasadną oddalono w pozostałej części na podstawie art. 385 k.p.c.

Powyższe rozstrzygnięcie nie dawało podstaw do zmiany odrzeczenia o kosztach procesu. Potrącenie bowiem stanowiło sposób zaspokojenia roszczeń w toku procesu. Pozwana dała więc podstawy do wytoczenia powództwa. W takiej sytuacji powód jest wygrywającym sprawę. W konsekwencji zasądzono także od strony pozwanej na rzecz powoda koszty postępowania apelacyjnego w oparciu o art. 98§1, §1 1i§3, przy zastosowaniu §2 pkt 7 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.).