Wyrok z 6 listopada 2024, sygn. I ACa 1068/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (11)
Sygn. akt I ACa 1068/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 listopada 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Marek Boniecki
Protokolant: Katarzyna Kluz
po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2024 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa J. K. i E. K.
przeciwko (...) Bank S.A. we W.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 29 kwietnia 2022 r. sygn. akt I C 2558/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów tytułem kosztów postępowania odwoławczego kwotę 9 450 zł (dziewięć tysięcy czterysta pięćdziesiąt złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 1068/22
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 6 listopada 2024 r.
Wyrokiem z 29 kwietnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Krakowie: zasądził od Banku (...) S.A. we W. na rzecz J. K. i E. K. kwotę 314.220,25 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 15 lutego 2022 r. do dnia zapłaty (pkt I); ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) z 8 maja 2006 r. zawarta pomiędzy J. K. i E. K. a (...) Bank S.A. we W. jest nieważna (pkt II); oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt III) oraz orzekł
o kosztach procesu (pkt IV).
Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (k. 495-496), które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne.
Wyrok powyższy w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu zaskarżyła apelacją strona pozwana, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Apelujący zarzucił naruszenie: 1) art. 235 ( 2) § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. poprzez: a) pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt. V lit. a-c petitum odpowiedzi na pozew, albowiem ustalenie okoliczności dotyczącej porównania kursów CHF w Banku i kursów CHF ustalanego przez NBP i inne banki w Polsce mają istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ pozwoliłyby ustalić, czy w świetle umowy łączącej strony kursy CHF ustalane przez Bank odbiegały od rynkowych wysokości tych kursów, a więc czy w stanie faktycznym sprawy doszło do naruszenia interesu powodów w stopniu rażącym, a także czy Bank mógł w sposób dowolny i arbitralny ustalać kursy w tabeli własnej; b) pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt. V lit. d petitum odpowiedzi na pozew, albowiem ustalenie okoliczności dotyczącej możliwości zastosowania w umowie kredytu powodów jednego rodzaju kursu zarówno do uruchomienia kredytu jak i przeliczenia spłat rat kredytu ma istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ pozwoliłoby ustalić, czy klauzula różnicy kursowej jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy powodów, czy też jest uzasadniona w świetle istoty umowy, w tym jej ekonomiczno-gospodarczego charakteru; c) pominięcie dowodu z opinii biegłego zgłoszonego w pkt V lit e. - g. petitum odpowiedzi na pozew albowiem z samego uzasadnienia zapadłego orzeczenia wynika dopuszczalność indeksacji kredytów zawieranych z konsumentami, zaś w stanie faktycznym sprawy w przypadku uznania za abuzywne postanowienia przewidującego uruchomienie kredytu po kursie nieznanym w chwili zawierania umowy, zasadne jest zachowanie indeksowanego charakteru umowy, zachowanie pochodzenia kursu z tabeli kursowej, a jedynie zastosowanie do indeksacji kursu znanego powodowi w dniu zawierania umowy - podczas gdy ustalenie tych okoliczności ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, bowiem pozwoli ustalić czy i w jakim stopniu doszło do naruszenia dobrych obyczajów i interesu konsumenta, jak również pozwoli ustalić wysokość ewentualnych roszczeń pomiędzy stronami w przypadku uznania przez Sąd, że klauzula różnicy kursowej (klauzula spreadowa) ma charakter abuzywny; 2) art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez dokonanie wybiórczej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego w sprawie, a to poprzez: a) całkowite pominięcie okoliczności wynikających z zeznań powoda J. K., złożonych na rozprawie w dniu 1 października 2021 r., o tym, że powód zwrócił się do Banku o udzielenie mu kredytu indeksowanego do CHF i nie prosił doradcy w ogóle o ofertę kredytu w złotym; że powód był zachęcany do zaciągnięcia kredytu indeksowanego do CHF również przez osoby trzecie; że powód rozumiał w sposób prawidłowy zasady funkcjonowania kredytu indeksowanego do CHF; że powód był obsługiwany przez doradcę J. K.że powód nie wskazał na jakiekolwiek naruszenie jego interesów indeksacją kredytu po kursie pochodzącym z tabeli Banku, a swojego pokrzywdzenia upatruje we wzroście kursu waluty indeksacji skutkującym wzrostem raty; b) całkowite pominięcie w sprawie okoliczności wynikających z zeznań świadka J. K. złożonych na rozprawie w dniu 30 lipca 2021 r. o tym, że: klienci mieli możliwość zapoznania się z umową i regulaminem przed zawarciem umowy oraz mieli możliwość zabrać projekt umowy do domu; że informowała obsługiwanych przez siebie klientów o tym, że w umowie ma zastosowanie kurs kupna i kurs sprzedaży; że informowała klientów o sposobie spłaty kredytu; że nie zapewniała obsługiwanych przez siebie klientów o tym, że kurs CHF może się wahać w przyszłości; że informowała obsługiwanych klientów o ryzyku kursowym; że przestrzegała obowiązujących ją procedur bankowych; c) całkowite pominięcie okoliczności wynikających z zeznań świadka T. W., złożonych na rozprawie w dniu 1 października 2021 r., o tym, że: pracowników obowiązywały szkolenia z procedur bankowych, a w podległej mu placówce nie było przypadków łamania procedur przez doradców - podczas gdy prawidłowa ocena tych dowodów winna doprowadzić Sąd do stwierdzenia, że Bank nie naruszył ciążącego na nim obowiązku informacyjnego względem powodów a procedurami i odpowiednim przeszkoleniem pracowników zapewnił najwyższy poziom obsługi konsumentów, co przesądza o braku naruszenia dobrych obyczajów ani interesu konsumenta w stopniu rażącym, co skutkowało następującymi błędnymi ustaleniami faktycznymi sprzecznymi z rzeczywistym stanem rzeczy lub też brakiem ustalenia okoliczności istotnych dla sprawy: brak ustalenia przez Sąd I instancji wpływu zastosowania kursu kupna z tabeli Banku do indeksacji kredytu oraz kursu sprzedaży NBP do przeliczenia środków na poczet płatności rat kredytu na wysokość zobowiązania powodów wobec pozwanego; brak ustalenia, o jakich okolicznościach przedsiębiorca wiedział lub mógł je przewidzieć, a które mogły mieć wpływ na późniejsze wykonywanie umowy, i o których nie poinformował konsumentów; brak ustalenia przez Sąd I instancji, że powód jako przeciętny konsument, a więc osoba dobrze poinformowana, uważna i ostrożna, posiadał wiedzę, w jaki sposób na jego zobowiązanie wobec Banku wpływa kurs CHF z tabeli Banku, czym różni się ten kurs on od innych kursów, w tym kursów NBP; brak ustalenia przez Sąd I instancji, że powód jako przeciętny konsument, a więc osoba dobrze poinformowana, uważna i ostrożna, posiadał wiedzę o występującej różnicy pomiędzy kursem uruchomienia a kursem spłaty i konsekwencjach płynących dla nich z tego tytułu; brak ustalenia przez Sąd I instancji, że powód jako przeciętny konsument, a więc osoba dobrze poinformowana, uważna i ostrożna, posiadał wiedzę o zmienności kursu CHF w czasie oraz wpływie tej zmienności na wysokość ich zobowiązania z tytułu umowy kredytu walutowego/kredytu walutowej; błędne ustalenie, że zapisy umowy nasłane są specjalistycznym i zawiłym językiem, są rozbudowane i wielozdaniowe; brak ustalenia, że pozwany również ponosił określone ryzyko kursowe; błędne ustalenie, że postanowienia umowy przewidujące indeksację kredytu kursem kupna CHF z tabeli Banku naruszyły interes powodów w stopniu rażącym; brak ustalenia, że nieważność umowy nie zagraża interesom powodów; 3) art. 203 ( 1) § 1 i 2 k.p.c. -poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wierzytelność pozwanego przedstawiona do potrącenia nie jest wymagalna, co nie mogło prowadzić do uwzględnienia zarzutu potrącenia, podczas gdy złożenie oświadczenia o potrąceniu i podniesienie zarzutu w piśmie procesowym stanowiło wezwanie do zapłaty w rozumieniu art. 455 k.c., przenoszące wierzytelności przedstawione do potrącenia w stan wymagalności; 4) art. 189 k.p.c. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powodom przysługuje interes prawny w formułowaniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, podczas gdy z okoliczności prawy wynika, że powód mógł sformułować (co też uczynił) roszczenie dalej idące - o zapłatę, a w konsekwencji rozpoznanie sprawy i uwzględnienie powództwa w sytuacji gdy podlegało ono oddaleniu z uwagi na brak przesłanki materialnoprawnej; 5) art. 385 ( 1) § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj.: a) przyjęcie, że warunek umowy stanowiący o indeksacji kredytu do CHF kursem pochodzącym od Banku jest sformułowany w sposób niejednoznaczny i niejasny, podczas gdy literalne brzmienie tego postanowienia jest sformułowane prostym i zrozumiałym językiem a interpretowane wraz z postanowieniem § 2 ust. 2 umowy nr (...), przewidującym, że informacje o kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu ustalonego przez Bank w dniu uruchomienia kredytu zostaną określone w harmonogramie spłat przekazanym kredytobiorcy niezwłocznie po uruchomieniu kredytu, daje kredytobiorcy możliwość ustalenia rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu w chwili uruchomienia kredytu - co jednocześnie immanentnie wynika z istoty kredytu indeksowanego do waluty obcej; b) przyjęcie, iż doszło do rażącego naruszenia interesu powodów w związku z indeksacją kredytu na podstawie kursu kupna CHF ustalonego przez Bank w sytuacji gdy kurs kupna CHF ustalony przez Bank i zastosowany do obliczenia wartości kredytu nie odbiegał od średniego rynkowego kursu kupna tej waluty; c) pominięcie, że przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta wymaga porównania sytuacji konsumenta uregulowanej spornym postanowieniem z sytuacją, w której - w braku umownej regulacji - zastosowanie znalazłyby przepisy dyspozytywne, co przejawiło się w braku rozważenia jak kształtowało by się zobowiązanie powoda, gdyby w umowie zastosowano kurs średni NBP; d) zastosowanie tego przepisu z pominięciem normatywnej treści ocenianych postanowień i ustalenie, że abuzywne są zarówno klauzula ryzyka kursowego jak i klauzula różnicy kursowej, podczas gdy z uzasadnienia wyroku wynika, dopuszczalność indeksacji kredytów zawieranych z konsumentami, zaś w stanie fatycznym sprawy w przypadku uznania postanowienia przewidującego uruchomienie kredytu po kursie z tabeli Banku za abuzywne, zasadne jest zachowanie indeksowanego charakteru umowy, a jedynie zastąpienie podmiotu, który kurs ten ustala; e) zastosowanie tego przepisu w sposób charakterystyczny dla kontroli abstrakcyjnej postanowień wzorców umownych, tj. z pominięciem okoliczności związanych z wyraźną wolą konsumenta udzielenia mu kredytu indeksowanego do CHF, ze świadomością konsumenta zasad indeksacji i spłaty kredytu, zawarciem i realizacją przez niego umowy; 6) art. 385 ( 1) § 1 zd. pierwsze k.c. i art. 65 § 1 k.c. - poprzez ich niezastosowanie polegające na pominięciu w wykładni postanowień umowy kredytu, a to § 2 ust. 1 oraz § 3 ust. 2, zwyczajów, mając na uwadze okoliczności towarzyszące zawarciu umowy dotyczące braku praktyki zamieszczania przez banki w sposób powszechnie dostępny i szczegółowy informacji o sposobie ustalania przez nie kursów walut, co w szczególności wynikało ze statusu banków jako uczestników rynku finansowego oraz podleganiu przez banki stałemu i szczegółowemu nadzorowi ze strony organów państwowych w pełnym zakresie prowadzonej przez nie działalności bankowej (również w zakresie ustalania kursów walut), co skutkowało uznaniem, że umowa kredytu przyznawała Bankowi pełną dowolność w zakresie ustalania kursów kupna CHF; 7) art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że umowa ukształtowana była w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, podczas gdy obowiązek określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu ma zastosowanie do umów zawartych po dniu wejścia w życie nowelizacji i potwierdza brak obowiązku po stronie Banku zawierania w umowach tych postanowień przed tym dniem; 8) art. 385 ( 1) § 1 k.c. w zw. z art. 385 ( 2) k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegająca na przyjęciu, że bez znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy kredytu dotyczących indeksacji pozostaje sposób wykonywania umowy przez Bank i sposób ustalania kursów przez Bank, podczas gdy ewentualne badanie abuzywności postanowienia umownego o indeksacji kredytu wymaga ustalenia okoliczności, o których przedsiębiorca wiedział lub które mógł przewidzieć w chwili zawarcia umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie, zaś udowodnienie tych okoliczności może nastąpić w toku postępowania wyłącznie poprzez zbadanie stanu faktycznego wykonywania umowy; 9) art. 5 ust. 2 pkt 7 i pkt 10 Prawa bankowego w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy przepisy te stanowią umocowanie Banku do współkształtowania wysokości świadczeń stron Umowy kredytu, wskazując, że prowadzenie skupu i sprzedaży wartości dewizowych, pośrednictwo w dokonywaniu przekazów pieniężnych oraz rozliczeń w obrocie dewizowym stanowią czynności bankowe, jeśli są wykonywane przez bank, zaś pozwany jest obowiązany do ogłaszania w miejscu wykonywania czynności, w sposób ogólnie dostępny, stosowane kursy walutowe, a zatem postanowienie umowne odsyłające do tabeli kursowej Banku nie może zostać uznane za abuzywne; 10) art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skutkiem uznania za abuzywne części postanowień umowy może być nieważność umowy w całości, podczas gdy w sytuacji kiedy poszczególne zapisy umowy zostaną uznane za bezskuteczne, strony są związane umową w pozostałym zakresie a celem tych przepisów w świetle art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron w obowiązującym stosunku; 11) art. 385 ( 1) § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że Sąd w zakresie badania możliwości zastąpienia abuzywnego postanowienia umowy normą powszechnie obowiązującą, związany jest stanowiskiem strony, podczas gdy skutkiem stwierdzenia abuzywności kwestionowanych w pozwie postanowień umownych i wyeliminowania ich ze stosunku prawnego łączącego strony jest potrzeba odwołania się do przepisów dyspozytywnych, w celu określenia świadczeń stron i sposobu wykonania zobowiązania, przy zachowaniu jego charakteru wynikającego z treści zawartej umowy a w tej ocenie związany jest jedynie powszechnie obowiązującymi przepisami prawa; 12) art. 358 § 2 k.c., art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe oraz art. 5 pkt. 5 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy przepisy te na potrzeby tej konkretnej sprawy winny stanowić istotną wskazówkę odnośnie możliwego do zastosowania rynkowego kursu waluty w miejsce postanowienia umownego odsyłającego do kursu kupna waluty ustalanego przez Bank, w szczególności mając na uwadze okoliczność, że w umowie powodów zastosowanie kursu ustalanego przez Bank miało miejsce wyłącznie przy uruchomieniu kredytu, zaś spłaty rat zgodnie z pierwotnym brzmieniem umowy dokonywane przez powodów w złotych polskich były przeliczane przez Bank na CHF według kursu sprzedaży CHF ustalanego przez NBP, a następnie przez Pozwany Bank i znanego powodom z co najmniej jednodniowym wyprzedzeniem; 13) art. 498 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że ewentualny zarzut potrącenia podniesiony przez pozwanego był przedwczesny bowiem wierzytelności pozwanego nie były wymagalne, podczas gdy złożenie oświadczenia o potrąceniu i podniesienie zarzutu w piśmie procesowym stanowiło wezwanie do zapłaty w rozumieniu art. 455 k.c., przenoszące wierzytelności przedstawione do potrącenia w stan wymagalności.
Skarżący wniósł także na podstawie art. 380 k.p.c. o rozpoznanie przez Sąd odwoławczy postanowienia Sądu pierwszej instancji o pominięciu dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i bankowości.
Pozwany ponownie podniósł ewentualny zarzut potracenia, wskazując, że w przypadku utrzymania wyroku w mocy w zakresie, w jakim Sad przyjmie, że umowa kredytu jest nieważna, przysługuje mu w stosunku do powodów roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia w wysokości udzielonego kredytu tj. w kwocie 257.000 zł i w wysokości równowartości korzyści, jaką powodowie uzyskali w zamian za korzystanie z tego kapitału, tj. w kwocie 149.968,77 zł, które to wierzytelności pozwany potrąca z wierzytelnością powodów dochodzoną pozwem.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.
Sąd Okręgowy nie naruszył wymienionych w apelacji przepisów prawa procesowego, oddalając wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Kwestia stosowania przez pozwanego reguł rynkowych przy ustalaniu kursów wymiany walut była nieistotna dla rozstrzygnięcia, o czym niżej. Kluczowe było bowiem, czy w konkretnym przypadku kredytobiorcy, zważywszy na zaoferowane im przed i przy podpisywaniu umowy informacje, mogli podjąć świadomą i racjonalną decyzję co do swojego zobowiązania i czy uzgodniono w nimi indywidualnie taki, a nie inny sposób określania wysokości wypłaty środków oraz spłat rat kredytu. W konsekwencji brak było także podstaw do uzupełniania materiału dowodowego w sposób oczekiwany przez apelującego.
Wbrew twierdzeniom apelacji zeznania świadka T. W. niewiele wniosły dla rozstrzygnięcia. Świadek ten nie pamiętał konkretów dotyczących spornej umowy, a podawane przez niego informacje odnośnie do stosowanych w banku procedur były bardzo ogólnikowe. Analogiczna ocenę przydać należało zeznaniom J. K., która także nie przypominała sobie okoliczności zawierania umowy z powodami.
Nietrafnie skarżący powołał się również na zeznania powoda. Bez jakiegokolwiek znaczenia było, czy powód zwracał się do banku o możliwość udzielenia kredytu złotowego. Podobnie ocenić należy fakt, że powód był zachęcany do zaciągnięcia kredytu walutowego także przez osoby trzecie, co może wskazywać jedynie na powszechny brak świadomości przyjmowanego na siebie ryzyka. Irrelewantne było także, w czym kredytobiorcy upatrywali swojego pokrzywdzenia, albowiem o stanie pokrzywdzenia nie decydowały odczucia konsumenta, lecz czynniki obiektywne.
W konsekwencji fiaska podważania oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy, nie mogły się ostać zarzuty dotyczące ustaleń faktycznych, szczególnie w sytuacji, gdy dotyczyły one nie tyle faktów, ile wyciągniętych z nich przez Sąd pierwszej instancji wniosków.
Zaskarżony wyrok nie narusza art. 189 k.p.c. Interes prawny powodów w żądaniu ustalenia nieważności umowy jawi się w okolicznościach rozpoznawanej sprawy jako oczywisty w świetle argumentacji zaprezentowanej w tym względzie zarówno w pozwie, jak i toku sprawy. Umowa miała zainicjować między stronami stosunek zobowiązaniowy o charakterze ciągłym. Na datę wnoszenia pozwu, a przede wszystkim wyrokowania kredytobiorcy pozostawali w niepewności co do swojej sytuacji prawnej. Istotnym jest także, że sam wyrok zasądzający świadczenie z powołaniem się na nieważność umowy, nie byłby wystarczający dla zniweczenia skutków wpisu hipoteki zabezpieczającej spłatę kredytu.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał wskazane przez siebie zapisy umowy za abuzywne. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, klauzule dotyczące przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, są kwalifikowane jako określające główne świadczenia stron (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Treść umowy i Regulaminu wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca – bank posługiwał się wzorcem umowy (art. 384 §1 k.c.). W tych okolicznościach ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał na pozwanym, stosownie do art. 385 1 §4 k.c. w zw. z art. 385 1 §3 k.c. Ciężarowi temu strona ta nie sprostała. Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne. Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Odesłanie do bliżej nieokreślonego kursu kupna czy sprzedaży obowiązującego w Banku świadczy o tym, że kredytodawca dysponował arbitralnością w kształtowaniu kursów walut. Pamiętać bowiem należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Z tego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że pozwany stosował mechanizmy rynkowe, a stosowane kursy miały ekonomiczne uzasadnienie. Kluczowe jest bowiem, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób ww. mechanizmy będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania powodów. Istniała zatem możliwość naruszenia interesów konsumenta. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje, że zgodnie z art. 5 ust. 2 pkt 7 prawa bankowego bank jest uprawniony do przeprowadzania określonych operacji walutowych oraz może stosować własne kursy walutowe, które obowiązany jest ogłaszać (art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego). Żaden z powoływanych przepisów ani nie określał mechanizmu ustalania kursów walut, ani nie zwalniał z obowiązku jego precyzyjnego wskazania w umowach zawieranych z konsumentem. Nie sposób w tej sytuacji mówić o jednoznacznym sformułowaniu postanowień umowy.
Dokonując wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w podobnym kontekście, dotyczącym swobody określania kursu wymiany przez bank, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem
a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne”. W sytuacji, w której dana klauzula zawarta w umowie kredytowej nie realizuje przytoczonych kryteriów, a zatem jest niedozwolona (nieuczciwa), umowa nie pozwala na określenie rozmiarów świadczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o obiektywne, niezależne od żadnej stron czynniki. Postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają zasadę równości stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22 i orzecznictwo przywołane w uzasadnieniu wyroku). W świetle zaprezentowanej argumentacji oraz okoliczności sprawy uznać należało, że ww. postanowienia umowne kształtowały prawa powoda jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jego interesy.
Niezależnie od powyższego mieć należy na uwadze, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych w CHF nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2023 r., I CSK 4379/22).
Niesłusznie zarzucił również pozwany brak rozważenia możliwości utrzymania umowy po eliminacji z niej postanowień niedozwolonych. W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej, umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). Wiąże się to także z faktem, że zastąpienie niedozwolonego postanowienia poprzez wprowadzenie innego mechanizmu przeliczenia waluty stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy, który abuzywną klauzulę zastosował. Pogląd powyższy należy zastosować również w przypadku kredytu denominowanego, gdyż pozostawienie zobowiązania kredytobiorcy we franku szwajcarskim w istocie w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami sanowałoby uchybienia banku w stosowaniu mechanizmu przeliczania walut, przerzucając negatywne następstwa zmiany kursu waluty wyłącznie na konsumenta.
Na niepowodzenie skazana była także próba zarzucania, że Sąd Okręgowy powinien był zastosować normy o charakterze dyspozytywnym przewidziane zarówno w kodeksie cywilnym, jak i przepisach ustawy o Narodowym Banku Polskim, prawa bankowego czy prawa wekslowego. Za w pełni przekonujący uznać należy pogląd, zgodnie z którym art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 §3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159).
Sąd Okręgowy prawidłowo także zastosował przepisy o potrąceniu. W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostawało, że przed podniesieniem w odpowiedzi na pozew strona pozwana nie wzywała powodów do zapłaty przysługującej jej wierzytelności z tytułu wypłaconych środków na podstawie umowy kredytu. Tymczasem nie może budzić żadnych wątpliwości, że zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia (poza wyjątkiem, który w rozpoznawanej sprawie nie ma miejsca) ma charakter bezterminowy, co oznacza, stosownie do art. 455 k.c., że postawienie wierzytelności z tego zobowiązania w stan wymagalności wymaga uprzedniego wezwania dłużnika do zapłaty. Oświadczenie o potrąceniu może być składane poza postępowaniem toczącym się z powództwa wierzyciela wzajemnego i podlega ogólnym przepisom co do sposobu i chwili złożenia (art. 60 i 61 k.c.). W trakcie postępowania sądowego uprawniony może połączyć w jednym oświadczeniu obie czynności: złożenie oświadczenia woli o potrąceniu i zgłoszenie zarzutu potrącenia. Tym niemniej, jak słusznie podnosi autor apelacji, nie wywołuje żadnego skutku złożenie oświadczenia o potrąceniu niewymagalnej wierzytelności. Oznacza to, że potrącający powinien złożyć oświadczenie po ziszczeniu się tej przesłanki, a jeśli dokonał tego we wcześniejszym czasie musi złożyć ponowne oświadczenie. Wskazane połączenie w tym zarzucie elementów procesowych i materialnoprawnych przemawia za przyjęciem, że brak jednego z tych elementów powoduje bezskuteczność podjętej czynności, a możliwość jej konwalidowania, jako jednostronnej czynności prawnej, jest wyłączona (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 21.06.2012 r., III CSK 317/11, LEX nr 1229968). Innymi słowy, nie może doprowadzić do skutku przewidzianego w art. 499 k.c. jedna czynność zawierająca zarówno wezwanie do zapłaty i oświadczenie o potrąceniu. W rozpoznawanej sprawie pozwany nie złożył skutecznego oświadczenia o potrąceniu. Po raz pierwszy uczynił to w odpowiedzi na pozew. Tyle tylko, że w tym momencie wierzytelność banku nie mogła nawet zostać postawiona w stan wymagalności. Zarówno bowiem z treści pozwu, jak
i przedsądowej reklamacji wynika, ze wolą kredytobiorców było pierwotnie utrzymanie umowy w mocy, po usunięciu z niej postanowień abuzywnych. Pozwany nie mógł zatem wezwać powodów skutecznie do zwrotu świadczenia z umowy, która wciąż obowiązywała. Jednoznaczne stanowisko powodów co do ustalenia nieważności umowy zawarte zostało dopiero w piśmie procesowym z 11 października 2021 r. (k. 389 i nast.). Dopiero z datą doręczenia oświadczenia zawartego w piśmie umowa przestała obowiązywać, a obie jej strony postawić wzajemne wierzytelności w stan wymagalności, co uczynili wyłącznie powodowie. Strona pozwana w złożonej w terminie 14 dni odpowiedzi na pismo z 11 października 2021 r. (k. 439v) ponownie wprawdzie zgłosiła zarzut potrącenia, lecz nie postawiła uprzednio swojej wierzytelności z tytułu wypłaconych powodom środków w stan wymagalności. Gdyby jednak uznać, wbrew zresztą intencjom samego pozwanego, że oświadczenie o potrąceniu - jakkolwiek nieskuteczne - postawiło wierzytelność banku w stan wymagalności, to kolejne oświadczenie, połączone z zarzutem potrącenia, zostało złożone dopiero w apelacji, a zatem z przekroczeniem terminu, o którym mowa w art. 203
1 §2 k.p.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego wprowadzenie do porządku prawnego art. 203
1 k.p.c. nie zwalnia potrącającego od obowiązku uprzedniego postawienia swojej wierzytelności w stan wymagalności. Do konkluzji takiej prowadzi zarówno treść przywoływanej normy, z której wynika dystynkcja między momentem składania zarzutu a datą wymagalności, jak i cel ustawodawcy, którym było ograniczenie możliwości podnoszenia zarzutu potrącenia w procesie.
Sąd odwoławczy nie dostrzegł także, aby Sąd pierwszej instancji uchybił prawu materialnemu w zakresie nie objętym zarzutami apelacji.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego, na które po stronie powodów złożyły się wynagrodzenie adwokata w postępowaniu apelacyjnym – 8100 zł oraz w postępowaniu zażaleniowym w przedmiocie zabezpieczenia – 1350 zł, przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c., §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 oraz §8 pkt 7 w zw. z §2 pkt 7, w zw. z § 20 i w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.).