Wyrok z 10 czerwca 2025, sygn. I ACa 647/20
Pokaż pozostałe podstawy prawne (39)
Sygn. akt I ACa 647/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 czerwca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Józef Wąsik
Sędziowie: SSA Robert Jurga
SSA Zygmunt Drożdżejko
Protokolant: Katarzyna Mitan
po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa W. K., S. S., T. C.
I. C., M. C. (1), M. C. (2) i S. C.
przeciwko (...) S.A. w K.
o zapłatę
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 23 stycznia 2020 r. sygn. akt I C 205/98
1. oddala apelacje obu stron;
2. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego.
Sygn. akt I A Ca 647/20
UZASADNIENIE
Powodowie: W. K., S. S. i M. C. (3), poprzednik prawny powodów: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1), złożyli pozew w dniu 20 lutego 1998r. W toku sprawy powodowie wielokrotnie precyzowali i rozszerzali żądanie. Na chwilę zamknięcia rozprawy powodowie: W. K., S. S., T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1) domagali się od strony pozwanej, (...) Spółki Akcyjnej w K.:
- zasądzenia na rzecz W. K. kwoty 3.787.504 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 marca 1998r. tytułem pożytków pobranych w okresie od dnia 2 sierpnia 1991r. do dnia 25 kwietnia 1997r. z nieruchomości objętych księgami wieczystymi o numerach: (...) i (...),
- zasądzenia na rzecz S. S. kwoty 3.787.417 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 marca 1998r. tytułem pożytków pobranych w okresie od dnia 2 sierpnia 1991r. do dnia 25 kwietnia 1997r. z nieruchomości objętej księgą wieczystą nr (...),
- zasądzenia na rzecz:
a) T. C. – kwoty 4.141,50 zł,
b) M. C. (2) – kwoty 3.106,13 zł,
c) S. C. – kwoty 3.106,13 zł,
d) I. C. – kwoty 3.106,13 zł,
e) M. C. (1) – kwoty 3.106,13 zł,
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 marca 1998r. tytułem pożytków pobranych w okresie od dnia 16 stycznia 1996r. do dnia 25 kwietnia 1997r. z nieruchomości objętej księgą wieczystą nr (...).
Jako żądanie ewentualne, na wypadek nieuwzględnienia powyższego żądania (w całości) powodowie domagali się zasądzenia powyższych kwot z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 marca 1998r. tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez stronę pozwaną z wyżej wskazanych nieruchomości w wymienionym okresie.
Z kolei na wypadek nieuwzględnienia powyżej wskazanego żądania ewentualnego powodowie dochodzili dalszego żądania ewentualnego – zasądzenia ww. kwot z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 marca 1998r. z tytułu odszkodowania za pogorszenie przedmiotowych nieruchomości w tym okresie.
Ponadto powodowie domagali się zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od zaległych odsetek:
- powód W. K.: od dnia 27 czerwca 2016r. od kwoty zaległych odsetek wyliczonych na dzień 27 czerwca 2016r. na kwotę 10.702.837 zł,
- powód S. S.: od dnia 27 czerwca 2016r. od kwoty zaległych odsetek wyliczonych na dzień 27 czerwca 2016r. na kwotę 10.702.591 zł,
- powódka T. C.: od dnia 21 czerwca 2016r. od kwoty zaległych odsetek wyliczonych na dzień 21 czerwca 2016r. na kwotę 3.233 zł,
- powódka M. C. (2): od dnia 21 czerwca 2016r. od kwoty zaległych odsetek wyliczonych na dzień 21 czerwca 2016r. na kwotę 2.424,75 zł,
- powódka S. C.: od dnia 21 czerwca 2016r. od kwoty zaległych odsetek wyliczonych na dzień 21 czerwca 2016r. na kwotę 2.424,75 zł,
- powódka I. C.: od dnia 21 czerwca 2016r. od kwoty zaległych odsetek wyliczonych na dzień 21 czerwca 2016r. na kwotę 2.424,75 zł,
- powód M. C. (1): od dnia 21 czerwca 2016r. od kwoty zaległych odsetek wyliczonych na dzień 21 czerwca 2016r. na kwotę 2.424,75 zł.
Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Podniosła w szczególności zarzut przedawnienia, zarzuciła, że dochody, które osiągała z prowadzenia targowiska nie stanowiły pożytków nieruchomości, a dochód przedsiębiorstwa, wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości powinno być obliczane przy uwzględnieniu rolnego jej przeznaczenia, podnosiła także zarzut potrącenia roszczeń powodów z jej roszczeniami z tytułu nakładów poczynionych na nieruchomość.
Zaskarżonym wyrokiem z 23 stycznia 2020 r. Sąd Okręgowy w Krakowie, orzekł, że:
1. zasądza od strony pozwanej, (...) Spółki Akcyjnej w K., na rzecz:
a) powoda, W. K., kwotę 3.299.864,73 zł (trzy miliony dwieście dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy osiemset sześćdziesiąt cztery złote siedemdziesiąt trzy grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 czerwca 2016r. do dnia zapłaty,
b) powoda, S. S., kwotę 3.295.733,37 zł (trzy miliony dwieście dziewięćdziesiąt pięć tysięcy siedemset trzydzieści trzy złote trzydzieści siedem groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28 czerwca 2016r. do dnia zapłaty,
c) powódki, T. C., kwotę 1.556,74 zł (tysiąc pięćset pięćdziesiąt sześć złotych siedemdziesiąt cztery grosze)
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 czerwca 2016r. do dnia zapłaty,
d) powódki, M. C. (2), kwotę 1.167,53 zł (tysiąc sto sześćdziesiąt siedem złotych pięćdziesiąt trzy grosze)
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 czerwca 2016r. do dnia zapłaty,
e) powódki, S. C., kwotę 1.167,53 zł (tysiąc sto sześćdziesiąt siedem złotych pięćdziesiąt trzy grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 czerwca 2016r. do dnia zapłaty,
f) powódki, I. C., kwotę 1.167,53 zł (tysiąc sto sześćdziesiąt siedem złotych pięćdziesiąt trzy grosze) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 czerwca 2016r. do dnia zapłaty,
g) powoda, M. C. (1), kwotę 1.167,53 zł (tysiąc sto sześćdziesiąt siedem złotych pięćdziesiąt trzy grosze)
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 czerwca 2016r. do dnia zapłaty;
2. oddala powództwa w pozostałej części;
3. zasądza od strony pozwanej, (...) Spółki Akcyjnej w K., na rzecz powoda, W. K., kwotę 1.255 zł (tysiąc dwieście pięćdziesiąt pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. zasądza od powoda, S. S., na rzecz strony pozwanej, (...) Spółki Akcyjnej
w K., kwotę 751 zł (siedemset pięćdziesiąt jeden złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;
5. zasądza na rzecz strony pozwanej, (...) Spółki Akcyjnej w K. tytułem zwrotu kosztów procesu:
a) od powódki T. C. kwotę 510 zł (pięćset dziesięć złotych),
b) od powodów: M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1) kwoty po 383 zł (trzysta osiemdziesiąt trzy złote);
6. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie tytułem części wpisu, od którego powodowie, W. K. i S. S., zostali zwolnieni:
a) od powoda, W. K., z roszczenia zasądzonego na jego rzecz w punkcie 1 litera a wyroku: kwotę 69.507 zł (sześćdziesiąt dziewięć tysięcy pięćset siedem złotych),
b) od powoda, S. S., z roszczenia zasądzonego na jego rzecz w punkcie 1 litera b wyroku: kwotę 69.534 zł (sześćdziesiąt dziewięć tysięcy pięćset trzydzieści cztery złote),
c) od strony pozwanej, (...) Spółki Akcyjnej w K., kwotę 40.959 zł (czterdzieści tysięcy dziewięćset pięćdziesiąt dziewięć złotych);
7. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie tytułem wydatków pokrytych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa:
a) od powoda, W. K., kwotę 3.580 zł (trzy tysiące pięćset osiemdziesiąt złotych),
b) od powoda, S. S., kwotę 3.581 zł (trzy tysiące pięćset osiemdziesiąt jeden złotych),
c) od strony pozwanej, (...) Spółki Akcyjnej w K. 2.111 zł (dwa tysiące sto jedenaście złotych);
8. odstępuje od ściągnięcia od powodów: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1) na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie tytułem wydatków pokrytych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa kwoty 17,76 zł (siedemnaście złotych siedemdziesiąt sześć groszy).
Wyrok został wydany w oparciu o następujący stan faktyczny:
Nieruchomość objęta księgą wieczystą nr (...) położona jest w K. w obrębie nr (...) w jednostce ewidencyjnej (...). Składa się z działek: nr (...) o powierzchni 2.399 m2 oraz nr (...) o powierzchni 3.412 m2. Nieruchomość objęta księgą wieczystą nr (...) położona jest w K. w obrębie nr (...) w jednostce ewidencyjnej (...). Składa się z działki nr (...) o powierzchni 7.148 m2.
Nieruchomości te wchodziły w skład terenu, który był od 1980r. wydzierżawiony przez prywatnych właścicieli Wojewódzkiej Spółdzielni (...) w K.. W umowach dzierżawy zawartych w dniu 5 stycznia 1980r. przez poprzednie współwłaścicielki ww. nieruchomości – A. I. i M. S. z Wojewódzką Spółdzielnią (...) w K. wskazano, że nieruchomości te zostaną przeznaczone pod budowę tymczasowej zajezdni samochodowej z drogą dojazdową i właściciele wyrazili zgodę na zmianę charakteru użytkowania parceli i prowadzenia robót budowlanych.
Decyzja o pozwoleniu na budowę dotyczącą tymczasowej zajezdni samochodowej wydana została w dniu 16 sierpnia 1979r. Decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 26 maja 1997r. stwierdzona została jej nieważność. W latach: 1980–1986 Spółdzielnia dokonała niwelacji terenu, naniesieniu ziemi z ubiciem, po czym urządziła na tym terenie bazę transportową, w tym wykonała utwardzenie terenu, uzbrojenie terenu i drogi dojazdowe oraz wzniosła zabudowania.
Wojewódzka Spółdzielnia (...) w K. wraz z innymi podmiotami utworzyła w dniu 8 listopada 1989r. stronę pozwaną. W umowie zawiązania spółki i statucie postanowiono, że Spółdzielnia w zamian za część akcji spółki wnosi jako aport m.in. „zabudowania zajezdni samochodowej położonej w K. przy ul. (...) (…) wraz z uzbrojeniem (…)”, zaś akcjonariusze oświadczyli, że przyjmują do wiadomości, że obiekty te znajdują się na terenach, które nie stanowią własności Spółdzielni, co wymaga uregulowania w przyszłości przez spółkę stanu prawnego tych terenów. W dniu 15 listopada 1989r. Spółka została zgłoszona do sądu celem wpisania jej do rejestru handlowego.
W dniu 18 października 1990r. pomiędzy poprzednimi właścicielami wyżej opisanych nieruchomości, M. S. i A. I., a stroną pozwaną zawarta została umowa dzierżawy tych nieruchomości. W dniu 17 stycznia 1991r. sporządzony został aneks do umowy dzierżawy z dnia 18 października 1990r., w którym spółka (...) i współwłaściciele nieruchomości przedłużyli czas trwania umowy dzierżawy „do dnia wykupu działek przez dzierżawcę (31 grudnia 1999r.)” Od 1990r. nie dokonywano na nieruchomościach już żadnych nakładów. Teren był podnajmowany przez stronę pozwaną osobom trzecim.
Sąd Apelacyjny w K. w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 października 2000r., (...), stwierdził, że umowa dzierżawy z dnia 18 października 1990r. zawarta przez M. S. i A. I. ze stroną pozwaną nie była kontynuacją stosunku prawnego wynikającego z umowy dzierżawy z dnia 5 stycznia 1980r. zawartej przez A. I. i M. S. z Wojewódzką Spółdzielnią (...) w K..
Umową z dnia 25 marca 1991r., repertorium A nr (...), M. S. i A. I. sprzedały powodowi W. K. opisaną wyżej nieruchomość, stanowiącą działki nr (...) i nr (...) oraz udział w nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) wynoszący 19/200 części. Powód S. S. na podstawie tej umowy nabył udział wynoszący 181/200 części w nieruchomości stanowiącej działkę numer (...).
W dniu 3 kwietnia 1992r. Wojewódzka Spółdzielnia (...) w K. i strona pozwana zawarły porozumienie, w którym Spółdzielnia przelała na rzecz strony pozwanej wszelkie roszczenia wobec osób trzecich z tytułu nakładów poczynionych przez Spółdzielnię na gruntach nie będących jej własnością.
Na podstawie umowy zamiany z dnia 16 stycznia 1996 roku, repertorium A nr (...), zawartej pomiędzy W. K. a M. C. (3), M. C. (3) nabył 4/200 części nieruchomości stanowiącej działkę numer (...).
Powodowie, nabywając przedmiotowe nieruchomości, planowali prowadzenie działalności gospodarczej, jednak wówczas jeszcze jej nie prowadzili. Również do końca okresu objętego żądaniem pozwu nie prowadzili na tych nieruchomościach działalności gospodarczej.
Pismem z dnia 6 czerwca 1991r. powodowie: W. K. i S. S. wypowiedzieli Przedsiębiorstwu (...) S.A. w K. umowę dzierżawy bez zachowania terminu wypowiedzenia z uwagi na poddzierżawienie przez stronę pozwaną nieruchomości osobom trzecim bez zgody dzierżawcy oraz wezwali stronę pozwaną do wydania im nieruchomości do dnia 20 czerwca 1991r.
Przedsiębiorstwo (...) S.A. w K. w dniu 20 czerwca 1991r. wniosło pozew przeciwko A. I., M. S., W. K. i S. S. o uznanie za nieważną umowy sprzedaży nieruchomości z dnia 25 marca 1991r., ewentualnie o uznanie tej umowy za bezskuteczną w stosunku do niego. Wyrokiem z dnia 8 listopada 1993r., sygn. akt (...), Sąd Wojewódzki w K. oddalił powództwo, a Sąd Apelacyjny w K., wyrokiem z dnia 24 sierpnia 1994r., sygn. akt (...), oddalił rewizje złożone przez stronę powodową i interwenienta ubocznego Wojewódzką Spółdzielnię (...) w likwidacji w K.. Podanie o złożenie rewizji nadzwyczajnej nie zostało uwzględnione.
W dniu 9 lipca 1991r. W. K. i S. S. wnieśli pozew do Sądu Rejonowego(...) wK. o nakazanie pozwanej (...) S.A. w K. wydania przedmiotowych nieruchomości, stanowiących działki o numerach: (...), (...) i (...). Odpis pozwu strona pozwana otrzymała w dniu 2 sierpnia 1991r. W dniu 19 czerwca 1996 roku, w sprawie do sygn.(...) zapadł wyrok uwzględniający powództwo. Sąd ustalił, że wypowiedzenie umowy dzierżawy dokonane przez powodów z uwagi na poddzierżawienie nieruchomości przez stronę pozwaną osobom trzecim było skuteczne. Sąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 20 lutego 1997r., sygn. akt (...), oddalił rewizje strony pozwanej i interwenienta ubocznego Wojewódzkiej Spółdzielni (...) w likwidacji w K. od tego wyroku, a Minister Sprawiedliwości odmówił złożenia kasacji.
(...) S.A. w K. w dniu 16 lutego 1998r. wniosła pozew przeciwko W. K., S. S. oraz spadkobiercom M. C. (3): T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1), w którym domagała się zasądzenia zwrotu wartości nakładów poczynionych przez Wojewódzką Spółdzielnię (...) w K. na przedmiotowe nieruchomości. Wyrokiem z dnia 29 marca 2000r. Sąd Okręgowy wK., w sprawie (...) oddalił powództwo, a Sąd Apelacyjny w K. wyrokiem z dnia 20 października 2000r., sygn. akt (...), oddalił apelację. Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku wskazał, że umowa dzierżawy z dnia 18 października 1990r. zawarta przez M. S. i A. I. ze stroną pozwaną nie była kontynuacją stosunku prawnego wynikającego z umowy dzierżawy z dnia 5 stycznia 1980r. zawartej przez A. I. i M. S. z Wojewódzką Spółdzielnią (...) w K., w związku z czym powodowie jako nabywcy nieruchomości wstąpili z mocy art. 678 w zw. z art. 694 k.c. w stosunek dzierżawy wynikły z umowy z dnia 18 października 1990r., a nie z dnia 5 stycznia 1980r., gdyż ten wcześniejszy stosunek dzierżawy uległ zakończeniu. Tymczasem nakłady na nieruchomość zostały dokonane przez (...) przed 1990r. Dlatego też wszelkie roszczenia z tytułu nakładów nie przysługują (...) S.A. w K., a ewentualnie przysługiwały Spółdzielni, przy czym dłużnikami były poprzednie współwłaścicielki tych nieruchomości: A. I. i M. S., jako że nakłady zostały dokonane w czasie, gdy własność należała do nich. Postanowieniem z dnia 5 sierpnia 2002r. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia kasacji do rozpoznania.
Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego (...)w Krakowie z dnia 10 marca 2000r., sygn. akt (...), spadek po M. C. (3), zmarłym w dniu 31 lipca 1999r. na podstawie ustawy z dobrodziejstwem inwentarza nabyli: jego żona T. C. w 1/4 części oraz dzieci: M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1) po 3/16 części.
Nieruchomości powodów stanowiły część terenu, na którym utworzony został w 1991r. przez stronę pozwaną plac targowy, na którym odbywał się handel przede wszystkim produktami rolnymi i spożywczymi. Stoiska w postaci najczęściej garaży – blaszaków stawiane były przez poszczególnych handlujących, którym strona pozwana podnajmowała teren. Sprzedaż była też prowadzona z samochodów. Strona pozwana zarządzała placem targowym i pobierała opłaty od handlujących. Opłaty za posadowienie stoisk handlowych były nazywane w umowach „czynszem najmu”. Strona pozwana pokrywała koszty funkcjonowania placu targowego. Dostarczała energię elektryczną do stoisk handlowych, zorganizowała punkty sanitarne, toalety, prysznice, zapewniała ochronę i sprzątała teren, w tym zajmowała się wywozem nieczystości. Zajmowała się także promocją placu targowego, w tym reklamą.
Strona pozwana miała świadomość, że część placu targowiska obejmuje teren, którego właścicielem są powodowie. Zezwolenia na prowadzenie przez stronę pozwaną placu targowego na terenach położonych w K. ul. (...) i ul. (...) były wydawane przez Urząd Miasta K. w dniach: 21 marca 1991r., 16 kwietnia 1991r., 1 czerwca 1992r., 4 stycznia 1993r., 3 listopada 1993r., 19 października 1994r. W dniu 11 grudnia 1991r. wydana została decyzja Urzędu Miasta K. w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji nr (...)dla placu targowego prowadzonego przez stronę pozwaną, która obejmowała m.in. działkę nr (...). Na skutek odwołania W. K. decyzja ta została uchylona przez Kolegium Odwoławcze przy Sejmiku Samorządowym Województwa (...) w dniu 19 marca 1992r. Po ponownym rozpoznaniu sprawy wydana została decyzja z dnia 10 lipca 1992r., która nie obejmowała już działki nr (...).
Urząd Miasta nie dokonywał pomiarów terenu objętego placem targowym, ani obiektów znajdujących się na targowisku, a opierał się na informacjach składanych przez stronę pozwaną. Urząd kontrolował natomiast pobieranie podatku od nieruchomości, opłaty targowej i realizację wymogów sanitarnych.
Przeważająca część nieruchomości powodów była objęta prowadzonym przez stronę pozwaną targowiskiem. Liczba budek handlowych ulegała ciągłym zmianom, gdyż wielu kupców przenosiło budki w inne miejsce, inni rozbudowywali je, inni jeszcze rezygnowali z prowadzonej działalności gospodarczej i usuwali swoje pawilony. Liczba miejsc handlowych (pawilonów handlowych/blaszaków) zlokalizowanych na nieruchomościach powodów wynosiła 300, przy czym dodatkowo 25 miejsc częściowo obejmowało nieruchomości powodów. Łączna liczba miejsc handlowych na terenie całego kompleksu handlowego (...) wynosiła natomiast 760.
Strona pozwana korzystała z zagospodarowanych części nieruchomości powodów, które wynosiły:
- 0,5394 ha z nieruchomości stanowiącej działki o numerach: (...) i (...),
- 0,6937 ha z nieruchomości stanowiącej działkę numer (...).
Stałe stoiska handlowe zajmowały część tego zagospodarowanego terenu, obejmując:
- we wrześniu 1993r.: 0,3272 ha z nieruchomości stanowiącej działki o numerach: (...) i (...) oraz 0,3506 ha z nieruchomości stanowiącej działkę numer (...),
- we wrześniu 1995r.: 0,1578 ha z nieruchomości stanowiącej działki o numerach: (...) i (...) oraz 0,1684 ha z nieruchomości stanowiącej działkę numer (...),
- w sierpniu 1996r.: 0,0081 ha z nieruchomości stanowiącej działki o numerach: (...) i (...) oraz 0,0085 ha z nieruchomości stanowiącej działkę numer (...).
Powierzchnia całego targowiska wynosiła:
- we wrześniu 1993r.: 6,3844 ha,
- we wrześniu 1995r.: 8,2516 ha,
- w sierpniu 1996r.: 8,5583 ha.
Strona pozwana uzyskiwała następujące przychody z prowadzenia placu targowego (...)(kwoty podane zostały w PLN, tj. po denominacji):
- w 1991r.: 781.400 zł,
- w 1992r.: 2.220.900 zł,
- w 1993r.: 3.798.000 zł,
- w 1994r.: 4.279.000 zł,
- w 1995r.: 5.030.000 zł,
- w 1996r.: 5.826.500 zł.
Po odliczeniu kosztów prowadzenia placu targowego dochód z prowadzenia targowiska wynosił:
- w 1991r.: 336.900 zł,
- w 1992r.: 977.200 zł,
- w 1993r.: 1.671.200 zł,
- w 1994r.: 1.882.800 zł,
- w 1995r.: 1.961.700 zł,
- w 1996r.: 1.981.100 zł.
Gdyby strona pozwana nie prowadziła placu targowego na nieruchomości powodów, to powodowie mogliby uzyskać następujące miesięczne wynagrodzenie za korzystanie z ich nieruchomości w przeliczeniu na 1 m2 (kwoty podane w PLN, tj. po denominacji):
- za miesiące od sierpnia 1991r. do listopada 1991r.: 0,13 zł,
- za miesiące od grudnia 1991r. do czerwca 1992r.: 0,14 zł,
- za miesiące od lipca 1992r. do lutego 1993r.: 0,15 zł,
- za miesiące od marca 1993r. do września 1993r.: 0,16 zł,
- za miesiące od października 1993r. do kwietnia 1994r.: 0,17 zł,
- za miesiące od maja 1994r. do listopada 1994r.: 0,18 zł,
- za grudzień 1994r.: 0,19 zł,
- za okres od 1 do 18 stycznia 1995r.: 0,19 zł,
- za okres od 19 do 31 stycznia 1995r.: 0,22 zł,
- za luty 1995r.: 0,23 zł,
- za marzec 1995r.: 0,24 zł,
- za kwiecień 1995r.: 0,25 zł,
- za maj 1995r.: 0,26 zł,
- za czerwiec 1995r.: 0,27 zł,
- za lipiec 1995r.: 0,28 zł,
- za sierpień 1995r.: 0,29 zł,
- za wrzesień 1995r.: 0,30 zł,
- za październik 1995r.: 0,31 zł,
- za listopad 1995r.: 0,32 zł,
- za grudzień 1995r.: 0,33 zł,
- za styczeń 1996r.: 0,33 zł,
- za luty 1996r.: 0,34 zł,
- za marzec 1996r.: 0,35 zł,
- za kwiecień 1996r.: 0,36 zł,
- za maj 1996r.: 0,37 zł,
- za czerwiec 1996r.: 0,38 zł,
- za lipiec 1996r.: 0,39 zł,
- za sierpień 1996r.: 0,40 zł,
- za wrzesień 1996r.: 0,41 zł,
- za październik 1996r.: 0,42 zł,
- za listopad 1996r.: 0,43 zł,
- za grudzień 1996r.: 0,44 zł,
- za styczeń 1997r.: 0,45 zł,
- za luty 1997r.: 0,46 zł.
Targowisko na nieruchomości powodów funkcjonowało do końca maja 1996r. Następnie zostało usunięte z nieruchomości powodów. Budki handlowe były wywożone z nieruchomości powodów w okresie maja, czerwca i lipca 1996r. Targowisko było dalej prowadzone przez stronę pozwaną na sąsiednich nieruchomościach.
Strona pozwana opuściła nieruchomości stanowiące działki o numerach: (...), (...) i (...) w dniu 20 lutego 1997r., o czym ustnie poinformowała powodów. Nie doszło do pisemnego potwierdzenia przejęcia nieruchomości.
Po dniu 20 lutego 1997r. na teren nieruchomości powodów wjeżdżały m.in. rosyjskie autokary, ponieważ nie był on ogrodzony. Strona pozwana nie korzystała z tego terenu w żaden sposób, w tym nie pobierała wówczas opłat od pojazdów wjeżdżających na niego, a jedynie usuwała z niego śmieci, gdyż stanowiły one zagrożenie sanitarne dla placu targowego. W styczniu 1998r. powodowie W. K. i S. S. ogrodzili należący do nich teren.
W dniu 23 lutego 1998r. powodowie W. K. i S. S. wezwali stronę pozwaną do zapłaty na rzecz każdego z nich kwoty po 3.787.504 zł z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości stanowiących działki o numerach: (...), (...) i (...) za okres: 1991 – 1997, zwrot pożytków uzyskanych z tych nieruchomości w okresie: 1991 – 1996 oraz odszkodowanie za pogorszenie stanu nieruchomości. Jako termin spełnienia świadczenia powodowie określili czternaście dni od dnia wezwania.
Postanowieniem Sądu Rejonowego (...)w K., Wydział VI Gospodarczy z dnia 19 maja 1999r. Wojewódzka Spółdzielnia (...) w K. została wykreślona z rejestru spółdzielni wobec zakończenia postępowania likwidacyjnego w dniu 18 grudnia 1998r.
Ocena dowodów.
Datę opuszczenia przedmiotowych nieruchomości przez stronę pozwaną i wydania ich powodom – 20 lutego 1997r. Sąd ustalił przede wszystkim w oparciu o dokumenty. Data taka została wyraźnie wskazana przez stronę pozwaną w pozwie złożonym w sprawie (...) oraz pismach strony pozwanej do powoda P. K. z dnia 25 kwietnia 1997r. i z dnia 14 maja 1997r. i taką datę zwrotu tych nieruchomości przyjął Sąd, dokonując ustaleń faktycznych w tamtej sprawie. Datę tę potwierdza także świadek E. W. (k. 458), która pełniła wówczas funkcję wiceprezesa zarządu strony pozwanej.
Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka S. K., iż strona pozwana korzystała z przedmiotowego terenu do początku 1998r. Korzystaniu przez stronę pozwaną z nieruchomości powodów po dniu 20 lutego 1997r. przeczy treść ugód zawartych w maju i czerwcu 1997r. pomiędzy P. K., występującym w charakterze pełnomocnika W. K., a właścicielami stoisk handlowych: W. W., J. K., S. W. (k. 438, 441, 444), z których jednoznacznie wynika, że posiadacze tych stoisk traktowali W. K. jako władającego nieruchomościami.
Sąd odmówił wiarygodności także zeznaniom świadka J. B. w części, w jakiej twierdził, że teren targowiska nie objął nieruchomości powodów. Zeznania tego świadka w tej części pozostają bowiem sprzeczne z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
Zdjęcia znajdujące się w kopercie na k. 462 stanowiły podstawę ustaleń faktycznych jedynie w zakresie ogólnego sposobu zagospodarowania terenu przeznaczonego na targowisko. Nie pozwalały natomiast na dokonanie ustaleń dat, w jakich takie zagospodarowanie miało miejsce i tego, które nieruchomości były objęte tym zagospodarowaniem. Daty wydrukowane bądź wpisane na zdjęciach nie są bowiem w żaden sposób potwierdzone, a tym samym Sąd nie mógł się na nich opierać.
Sąd pominął dowód z wykazów umów najmu, zestawień dotyczących opłat pobieranych od handlujących, gdyż dokumenty te nie pozwalały na dokonanie ustaleń faktycznych, które odnosiłyby się do nieruchomości powodów. Umowy te dotyczyły targowiska, które było prowadzone na znacznym obszarze, w którym nieruchomości powodów stanowiły tylko część.
Zeznania świadka M. M. (k. 735-735v), kopia sporządzonego przez świadka operatu szacunkowego (k. 704-725) oraz zeznania świadka M. N. (k. 737-738) nie stanowiły podstawy dokonania ustaleń faktycznych, gdyż okoliczności, które wynikały z tych dowodów nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Sąd pominął dowód z zeznań świadka L. P. (1) (k. 1127-1128), gdyż świadek, będąca adwokatem, odmówiła zeznań co do faktów objętych tajemnicą adwokacką i w konsekwencji złożone przez nią zeznania nie dotyczyły okoliczności, które miałyby znaczenie w niniejszej sprawie.
Zeznania powoda S. S. zostały uznane przez Sąd w znacznej części za niewiarygodne. Sąd nie dał wiary powodowi, że zwrot nieruchomości miał miejsce dopiero „około 20 czerwca 1997r." Zeznania powoda składane były po raz pierwszy w listopadzie 2002r. i mimo znacznego upływu czasu od zdarzeń, o których powód mówił, zawierały dużą ilość szczegółów, które jednak pozostawały w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym. Powód S. S. podawał, że budki handlowe zostały usunięte z nieruchomości powodów w czerwcu 1996r., a od czerwca 1996r. do grudnia 1997r. strona pozwana urządziła parking na wszystkich nieruchomościach powodów. Pozostaje to w sprzeczności z zeznaniami większości świadków, z których wynika, że strona pozwana po dniu 20 lutego 1997r. nie prowadziła parkingu na działkach powodów, a jedynie zajmowała się usuwaniem nieczystości z tego terenu.
Sąd odmówił wiary w znacznej części także zeznaniom powoda W. K.. Powód ten w pierwszych zeznaniach złożonych na rozprawie w dniu 27 stycznia 2003r. (k. 1204v-1207) wskazywał jako datę zwrotu nieruchomości przełom maja i czerwca 1997r., natomiast w drugich zeznaniach złożonych na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2012r. (k. 3406-3420v) wskazywał, że strona pozwana „działki użytkowała do końca 1997r.” (k. 3409v). Na brak wiarygodności zeznań powoda W. K. wskazuje m.in. to, że w pierwszych zeznaniach odmawiał podawania części informacji, np. odnośnie jego planów co do sposobu wykorzystania nieruchomości, które miał w 1991r., kupując je. Jako przyczynę takiej odmowy podania tych wiadomości wskazał obawę, że strona pozwana może te informacje wykorzystać i podjąć działalność planowaną przez powoda. Jest to o tyle niewiarygodne, że składanie przez tego powoda jego pierwszych zeznań miało miejsce po upływie 12 lat od tamtych zdarzeń i zmiany społeczno – gospodarcze, jakie dokonały się w latach 1991 – 2003 niewątpliwie dezaktualizowały atrakcyjność przedsięwzięć gospodarczych, które były uzasadnione na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Poza tym powód, składając zeznania, posiadał już od kilku lat nieruchomości i miał możliwość rozpoczęcia prowadzenia na nich takiej działalności, jaką planował. Stąd też takie zeznania powoda w zestawieniu z jego twierdzeniami o zamiarze prowadzenia działalności gospodarczej na nabywanych nieruchomościach i przejęciu przez stronę pozwaną jego pomysłu prowadzenia targowiska na tamtym terenie wskazują na – zdaniem Sądu – dążenie do przedstawiania rzeczywistości w taki sposób, aby uzasadniała ona roszczenia dochodzone od strony pozwanej. Zauważyć przy tym należy, że powód W. K. czasem wskazywał w zeznaniach na fakty, które – jak wynika z jego wypowiedzi – wywodził z innych faktów, przy czym jego wnioskowanie nie było poprawne. Dotyczy to w szczególności twierdzenia o posiadaniu przez stronę pozwaną terenu powodów po dniu 20 lutego 1997r. Powód W. K. twierdził, że strona pozwana prowadziła parking na nieruchomościach powodów, gdyż widział, że jej pracownicy sprzątali ten teren. Sprzątanie tego terenu miało rzeczywiście miejsce i wynika również z innych dowodów. Jednak odbywało się nie w związku z korzystaniem przez stronę pozwaną z tego terenu, ani nie z prowadzeniem wówczas parkingu na nieruchomościach powodów, a jedynie – jak wynika z zeznań świadków – z konieczności zapewnienia czystości i wymogów sanitarnych obowiązujących na sąsiadującym z nieruchomościami powodów placu targowym prowadzonym nadal przez stronę pozwaną. W drugich zeznaniach złożonych po niemal 10 latach od pierwszych relacjonował wydarzenia z początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku z taką szczegółowością, że – w ocenie Sądu – wyklucza to jego wiarygodność, gdyż nie jest możliwe, aby człowiek pamiętał tak dokładnie zdarzenia sprzed ponad 20 lat, które były jednymi z wielu codziennych zdarzeń i nie miały jakiegoś szczególnie wyjątkowego charakteru. Jednocześnie jednak powód w zeznaniach zasłaniał się niepamięcią co do faktów, których – jak ocenia Sąd – nie chciał podawać, a które nie dotyczyły szczegółów, tylko zdarzeń zwykle długo pamiętanych. Powód zeznał mianowicie, że w ramach działalności gospodarczej kupował maszyny rolnicze na potrzeby gospodarstwa rolnego rodziców, ale że nie pamięta, czy je sprzedawał (k. 3416v). Skoro działalność gospodarcza powoda ograniczała się do maszyn rolniczych, to nie jest wiarygodne, że nie pamięta, co się z nimi stało. Okoliczność ta oczywiście nie ma żadnego znaczenia w niniejszej sprawie, rzutuje jednak na ocenę wiarygodności zeznań powoda i tylko w tym celu jest przytaczana w tym miejscu przez Sąd.
Na brak wiarygodności twierdzenia powoda W. K. o dacie zwrotu nieruchomości przez stronę pozwaną świadczy także i to, że powód utrzymywał, iż do wydania terenu potrzebował, aby pozwany wskazał mu teren i powiedział mu, że go zwalnia oraz że powód może go zająć, pomimo że powód – jak zeznał – doskonale znał granice działek, gdyż były one charakterystyczne i łatwe do zapamiętania w terenie (np. k. 3413v). Zeznania te wskazują na sprzeczności w nich występujące, choć można także wyprowadzać z nich wniosek o przyjmowaniu przez powoda postawy roszczeniowej i konfliktowej w relacjach ze stroną pozwaną. Nie jest wykluczone, że powód, kreując własne wymagania dotyczące sposobu zwrotu nieruchomości przez stronę pozwaną, trwał w błędnym przekonaniu, że zwrot ten nie nastąpił po opuszczeniu go przez stronę pozwaną w dniu 20 lutego 1997r.
Za niewiarygodne Sąd uznał zeznania przedstawiciela strony pozwanej, B. A., w części, w jakiej twierdził, że wydanie nieruchomości powodom miało miejsce już w czerwcu 1996r. Okoliczności tej przeczą m.in. pisma sporządzane przez samą stronę pozwaną, w którym wyraźnie i konsekwentnie wskazywana była data wydania nieruchomości – 20 lutego 1997r. Zresztą B. A., w trakcie przesłuchania, zapytany o tę sprzeczność, przyznał, że mógł pomylić daty i skoro podał w pismach datę 20 lutego 1997r., to jest ona poprawna, a czerwiec 1996r. jest wynikiem omyłki.
Sąd nie dał też wiary zeznaniom powódki, T. C., że nieruchomości zostały zwrócone powodom w 1998r. Okoliczność ta pozostaje w sprzeczności nawet z zeznaniami pozostałych przesłuchanych powodów. Za brakiem wiarygodności zeznań stron w przedmiocie daty zwrotu nieruchomości powodom przemawia także treść wyroków sądów I i II instancji w sprawie o sygn. akt (...) i (...), opisanej wyżej. Zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Wojewódzki opierały rozstrzygnięcia na ustaleniu, że strona pozwana włada nieruchomościami powodów, przy czym był to stan istniejący na chwilę zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c.). Ta okoliczność była bowiem zasadniczą przesłanką uwzględnienia żądania wydania nieruchomości. Skoro zatem w tamtym postępowaniu zapadły wyżej wskazane rozstrzygnięcia i wiążą one zarówno strony, jak i tutejszy Sąd (art. 365 § 1 k.p.c.), to wynika z nich również związanie faktem, że w dacie wydania wyroków, tj. także w dniu 20 lutego 1997r. nieruchomości znajdowały się we władaniu strony pozwanej.
Nie było przy tym wiarygodne twierdzenie powodów, że strona pozwana wydała nieruchomości dopiero w maju lub czerwcu 1997r. W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę niezwykle konfliktowe nastawienie stron wobec siebie oraz wytaczanie przez strony przeciwko sobie licznych postępowań, nie jest prawdopodobne, by powodowie pomimo uzyskania w dniu 20 lutego 1997r. wyroku nakazującego wydanie im nieruchomości nie podjęli działań zmierzających do wszczęcia postępowania egzekucyjnego celem wykonania wyroku. Brak takich działań świadczy o tym, że strona pozwana wydała przedmiotowe nieruchomości.
Powierzchnię targowiska, liczbę stoisk handlowych, zakres korzystania przez stronę pozwaną z nieruchomości powodów Sąd ustalił przede wszystkim w oparciu o opinię biegłego geodety J. H. oraz opinię biegłego z zakresu fotointerpretacji i fotogrametrii R. P..
Sąd miał na uwadze, że zarówno zeznania świadków, jak i stron w zakresie tych okoliczności nie pozwalały na dokonywanie jednoznacznych ustaleń, jako że były one ogólne i nieprecyzyjne, a świadkowie często nieświadomie mylili daty i okresy. Jest to o tyle zrozumiałe, że w okresie, co do którego byli słuchani, nie istniały powody, dla których mieliby zwracać szczególną uwagę na sposób zagospodarowania terenu i zakres korzystania z niego przez stronę pozwaną.
Ustalając wysokość dochodów z targowiska uzyskiwanych przez stronę pozwaną z nieruchomości powodów, Sąd dokonał szacunku (art. 322 k.p.c.). Nie było bowiem możliwe ścisłe ustalenie wysokości dochodów pozyskanych z nieruchomości powodów. Strona pozwana prowadziła targowisko na znacznym obszarze, którego tylko część stanowiła własność powodów, stąd naturalną konsekwencją był brak odrębnej dokumentacji obejmującej dochody i koszty odnoszące się do nieruchomości powodów. Strona pozwana prowadziła dokumentację dotyczącą całego przedsiębiorstwa, stąd obliczenie części dochodów i kosztów przypadających na określone nieruchomości jest pewnym szacunkiem, dokonanym przy wykorzystaniu wiedzy specjalnej (tj. w oparciu o opinię biegłego).
Opinię biegłego do spraw rachunkowości i finansów Sąd ocenił jako w pełni miarodajną. Biegły bardzo szeroko uzasadnił swoje obliczenia, które przeprowadził – zgodnie z otrzymanym poleceniem – wielowariantowo. Oczywiście do dokonania ustaleń faktycznych wykorzystaniu podlegała ta część opinii, która dotyczyła okresu prowadzenia przez stronę targowiska na nieruchomościach powodów, tj. do dnia 31 maja 1996r.
Pominięta została także część opinii biegłego odnosząca się do waloryzacji, a to z przyczyn podanym w rozważaniach prawnych. Biegły sporządził opinię w sposób pełny i wyczerpujący oraz wielokrotnie udzielał odpowiedzi na zarzuty stron. Dlatego też dalsze słuchanie biegłego na rozprawie, tj. w szerszym zakresie, niż dokonany, nie było celowe.
Również opinia biegłego geodety, J. H., opinia biegłego z zakresu fotointerpretacji i fotogrametrii, R. P., oraz opinia biegłego rzeczoznawcy, M. P. (1) zostały uznane za całkowicie miarodajne. W szczególności – co należy podkreślić z uwagi na liczbę podnoszonych zarzutów przez powodów – opinia biegłego M. P. (1) jest wyczerpująca, rzetelna, jasna i jednoznaczna. Sąd nie dopatrzył się w niej jakichkolwiek uchybień, które miałyby wpływ na wnioski opinii i z tego względu za zbędne Sąd uznał wzywanie biegłego na rozprawę.
Mając na uwadze czas trwania postępowania w niniejszej sprawie (ponad 20 lat) oraz wyraźne dążenie stron, a zwłaszcza powodów, do nadmiernie szczegółowego roztrząsania niniejszej sprawy, Sąd ocenił, że wzywanie biegłego rzeczoznawcy na rozprawę przy jasnej i jednoznacznej treści opinii stanowiłoby przewłokę rozpoznania sprawy. Rozstrzygnięcie sprawy w zakresie wyliczenia wysokości roszczeń przysługujących powodom opiera się i tak na szacunku Sądu, który bazuje na obliczeniach dokonanych przez biegłych. Przy sprzecznych interesach stron i bardzo często okazywanej w pismach składanych w sprawie wrogości stron wobec siebie, przejawiającej się w licznych złośliwych sformułowaniach pod adresem przeciwnika, dążenie do wyjaśniania przedmiotu sporu poprzez rozszerzanie postępowania dowodowego w sytuacji, gdy Sąd ocenia, że zebrany materiał dowodowy pozwala na rozstrzygnięcie sprawy, nie jest celowe. Pomimo wielokrotnie deklarowanych przez strony w toku niniejszego postępowania rozmów ugodowych strony przez ponad 20 lat nie potrafiły wypracować zgodnego stanowiska w żadnym zakresie sporu. Sąd uznał zatem, że priorytetem w niniejszej sprawie jest jej rozstrzygnięcie, a nie prowadzenie postępowania dowodowego w taki sposób, by usatysfakcjonować strony i przekonać je do trafności swojego rozstrzygnięcia.
Sąd oddalił wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków: L. P. (2), W. S., E. S., R. K., Z. M., F. S., A. C., J. G., B. K. i M. O. (k. 2519, k. 2818), gdyż dowody te zostały zawnioskowane na okoliczności, które były między stronami niesporne – że kupcy prowadzący stoiska handlowe usytuowane na nieruchomościach powodów decydowali się na zawieranie umów najmu ze stroną pozwaną celem prowadzenia działalności gospodarczej na placu targowym, a nie na obszarze niezagospodarowanym. Niezależnie od tego dowody te zostały złożone z przekroczeniem terminu zakreślonego stronie pozwanej na rozprawie w dniu 17 października 2000r. do powołania wszystkich dowodów pod rygorem utraty prawa ich powoływania w toku dalszego postępowania – k. 905v (art. 207 § 3 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym w 2000r. („§ 3. Stronę reprezentowaną przez adwokata lub radcę prawnego, radcę prawnego lub rzecznika patentowego przewodniczący może zobowiązać do złożenia w wyznaczonym terminie pisma przygotowawczego, w którym strona jest obowiązana do powołania wszystkich twierdzeń, zarzutów i dowodów pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku dalszego postępowania.”).
Jako spóźnione i w znacznej części nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy Sąd oddalił także wnioski o przeprowadzenie dowodów objętych pismem strony pozwanej z dnia 5 grudnia 2012r. (k. 3596 i nn.), pismem powodów z dnia 5 kwietnia 2018r. (k. 5105 i nn.) oraz zgłoszone na rozprawach w dniach 12 listopada 2019r. i 23 stycznia 2020r.
Sąd nie ustalał, czy pomysł prowadzenia targowiska powstał u strony pozwanej, czy u powodów oraz która ze stron pomysł ten „odebrała” drugiej. Okoliczność ta, choć wpływa niewątpliwie na moralną ocenę postępowania stron, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zebrany materiał dowodowy nie pozwala zresztą na jednoznaczne ustalenie tej okoliczności. Obie strony wykazują, zwłaszcza w złożonych przez siebie zeznaniach, na nieuczciwe i podstępne postępowanie strony przeciwnej, jednak nie ma to znaczenia dla treści rozstrzygnięcia. Zauważyć przy tym należy, że zeznania, które złożył powód, W. K., na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2012r. (k. 3406-3420v), pomimo że dotyczą zdarzeń, które miały miejsce ponad 20 lat wcześniej, są niezwykle szczegółowe, co budzi znaczne wątpliwości co do ich wiarygodności. W ocenie Sądu nie jest bowiem możliwe tak szczegółowe relacjonowanie zdarzeń odległych o ponad 20 lat.
Stosownie do przepisu art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. Sąd w większości pominął przedstawienie oceny tych dowodów, którym nie odmówił wiary, ani mocy dowodowej. Cytowany przepis wskazuje bowiem, że w uzasadnieniu pisemnym zamieszcza się wskazanie dowodów, na których sąd się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Sąd przeprowadził następujące rozważania prawne:
W pierwszej kolejności odnieść się należy do podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia roszczeń. Roszczenia dochodzone przez powodów wynikają z bezumownego korzystania z nieruchomości powodów przez stronę pozwaną i są określone w przepisach art. 224 – 226 k.c. Stosownie do przepisu art. 229 § 1 k.c., roszczenia właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków lub o zapłatę ich wartości, jak również roszczenia o naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy przedawniają się z upływem roku od dnia zwrotu rzeczy. Niezależnie od terminu wskazanego w przepisie art. 229 § 1 k.c., roszczenia właściciela rzeczy przeciwko samoistnemu posiadaczowi ulegają przedawnieniu w terminach określonych w przepisie art. 118 k.c. Przepis ten wraz z przepisami art. 117 i art. 120 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 9 lipca 2018r. stanowią, że roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu, a po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia; jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata; bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Od dnia 9 lipca 2018r. modyfikacji uległy terminy przedawnienia, w szczególności termin dziesięcioletni uległ skróceniu do lat sześciu, zaś koniec terminu przypada na koniec roku kalendarzowego, w którym upływa termin przedawniania.
Przepis art. 229 k.c. określa termin końcowy skutecznego dochodzenia roszczeń właściciela przeciwko posiadaczowi i posiadacza przeciwko właścicielowi – najpóźniej w ciągu roku od dnia zwrotu rzeczy, nie zmieniając jednak samej wymagalności roszczeń ani terminów przedawnienia przewidzianych w art. 118 k.c. (tak Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 2 listopada 2016r., I ACa 465/16, LEX nr 2216144).
Roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy i o zwrot pożytków nie są roszczeniami o świadczenia okresowe (tak Sąd Najwyższy m.in. w wyrokach: z dnia 6 czerwca 2014r., III CSK 235/13, LEX nr 1498631, z dnia 18 września 2015r., I CSK 752/14, LEX nr 1813469). Ulegają zatem dziesięcioletniemu przedawnieniu.
Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia zarzutu przedawnienia miało ustalenie daty zwrotu nieruchomości powodom przez stronę pozwaną. Przepis art. 229 k.c. nie określa tego pojęcia. W ocenie Sądu zwrotem rzeczy w rozumieniu tego przepisu, tj. poprzez pryzmat roszczeń pomiędzy właścicielem a samoistnym posiadaczem, jest zaprzestanie władania rzeczą przez posiadacza w taki sposób, aby możliwe było objęcie jej władztwa przez właściciela. Do zwrotu rzeczy nie jest zatem konieczne sporządzanie formalnych czynności przejęcia rzeczy (np. pisemnego „protokołu zdawczo – odbiorczego”), a wystarcza takie zachowanie posiadacza, które powoduje zakończenie posiadania rzeczy przez niego w sposób umożliwiający właścicielowi objęcie rzeczy w posiadanie.
W niniejszej sprawie z ustaleń faktycznych wynika, że strona pozwana zaprzestała posiadania nieruchomości powodów w dniu 20 lutego 1997r., o czym poinformowała powodów. Umożliwiało to powodom objęcie nieruchomości w posiadanie z tą datą. Brak niezwłocznego zajęcia nieruchomości przez powodów wyrażający się w braku podejmowania przez nich czynności na ich nieruchomościach aż do początku 1998r., kiedy to powodowie wykonali ogrodzenie nieruchomości, nie może przekreślać faktu wydania nieruchomości przez stronę pozwaną. Strona pozwana w sposób jednoznaczny uzewnętrzniła powodom, domagającym się wydania im nieruchomości, swoje wyzbycie się władztwa nieruchomości, przez co stworzyła powodom należyte warunki do objęcia nieruchomości w posiadanie. Dalsze czynności strony pozwanej na nieruchomościach powodów podejmowane po dniu 20 lutego 1997r., tj. usuwanie z nich nieczystości i odpadów, nie stanowiły już posiadania tych nieruchomości.
W niniejszej sprawie zwrot nieruchomości miał zatem miejsce w dniu 20 lutego 1997r. Skoro więc złożenie pozwu nastąpiło w dniu 20 lutego 1998r., to pomiędzy zwrotem nieruchomości a wytoczeniem powództwa nie upłynął okres roku. Dochodzone roszczenia dotyczą okresu nie przekraczającego 10 lat, licząc wstecz od dnia złożenia pozwu i nie są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przez powodów. Powodowie bowiem nie nabyli przedmiotowych nieruchomości w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, ani nie prowadzili na nich takiej działalności. Jedynie – jak utrzymują – planowali prowadzić działalność gospodarczą na tych nieruchomościach. Tymczasem skrócenie terminu przedawnienia dotyczy „roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej”, które to pojęcie nie obejmuje „roszczeń związanych z planowanym prowadzeniem działalności gospodarczej”.
Powodowie wielokrotnie rozszerzali żądanie pozwu w toku sprawy. Pierwotnie żądali takich samych kwot, jak na chwilę zamknięcia rozprawy, tj.: W. K.: 3.787.504 zł, S. S.: 3.787.417 zł, zaś M. C. (3) (poprzednik prawny powodów: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1)): 16.566 zł, jednak jako podstawę faktyczną roszczenia powodowie wskazywali łącznie: wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości powodów, zwrot pożytków pobranych z nieruchomości i odszkodowanie za pogorszenie nieruchomości (k. 2-4).
Kwoty zasądzone na rzecz powodów w wyroku mieszczą się w pierwotnym zakresie żądań. Prowadzi to do wniosku, że w tym zakresie roszczenia powodów o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy i o zwrot pożytków nie uległy przedawnieniu, gdyż były zgłoszone przed upływem roku od dnia zwrotu nieruchomości powodom.
Przedawnieniu nie uległo również zgłoszone przez powodów roszczenie o zapłatę odsetek, w tym odsetek od zaległych odsetek. Żądanie o zapłatę odsetek powodowie zgłosili w dniu 9 marca 2001r., a dotyczyło ono odsetek za okres nie przekraczający lat trzech, licząc wstecz od daty zgłoszenia żądania (k. 930, 931, 932).
Natomiast żądanie zapłaty odsetek od zaległych odsetek powodowie zgłosili w dniach:
- powód W. K.: 27 czerwca 2016r. (k. 4494 i nn.),
- powód S. S.: 27 czerwca 2016r. (k. 4500 i nn.),
- powodowie: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1): 21 czerwca 2016r. (k. 4482 i nn.).
Żądanie dotyczyło odsetek naliczonych za okres od dnia 10 marca 1998r. do dnia zgłoszenia żądania o odsetki od zaległych odsetek.
Roszczenie o odsetki jest roszczeniem o świadczenie okresowe, w związku z czym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech. Powodowie nie dochodzili jednak odsetek za okres wykraczający ponad trzy lata od dat zgłoszenia żądań. W toku sprawy natomiast bieg przedawnienia jest przerwany i nie biegnie na nowo do czasu zakończenia postępowania (art. 123 § 1 pkt 1 k.c. oraz art. 124 § 2 k.c.).
Przechodząc do rozważania roszczeń zgłoszonych przez powodów, Sąd wskazał, że zgodnie z przepisem art. 224 k.c., samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę; nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne. Jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył. Przepis art. 225 k.c. stanowi, że obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jednakże samoistny posiadacz w złej wierze obowiązany jest nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał, oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy, chyba że rzecz uległaby pogorszeniu lub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego. Stosownie natomiast do przepisu art. 226 § 1 k.c., samoistny posiadacz w dobrej wierze może żądać zwrotu nakładów koniecznych o tyle, o ile nie mają pokrycia w korzyściach, które uzyskał z rzeczy, zaś zwrotu innych nakładów może żądać o tyle, o ile zwiększają wartość rzeczy w chwili jej wydania właścicielowi; jednakże gdy nakłady zostały dokonane po chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, może on żądać zwrotu jedynie nakładów koniecznych. Z przepisu art. 226 § 2 k.c. wynika zaś, że samoistny posiadacz w złej wierze może żądać jedynie zwrotu nakładów koniecznych, i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem.
W okresie od dnia 2 sierpnia 1991r. do dnia 20 lutego 1997r. strona pozwana była samoistnym posiadaczem wyżej wskazanych nieruchomości powodów. Przez cały ten okres była ona posiadaczem w złej wierze. Z przepisu art. 7 k.c. wynika, co prawda, domniemanie dobrej wiary, jednak okoliczności faktyczne, w szczególności świadomość, że własność przedmiotowych nieruchomości stronie pozwanej nie przysługuje wskazuje na złą wiarę strony pozwanej. Już bowiem w umowie zawiązania spółki i statucie postanowiono, że Wojewódzka Spółdzielnia (...) w K. w zamian za część akcji spółki wnosi jako aport m.in. „zabudowania zajezdni samochodowej położonej w K.przy ul. (...) (…) wraz z uzbrojeniem (…)”, zaś akcjonariusze oświadczyli, że przyjmują do wiadomości, że obiekty te znajdują się na terenach, które nie stanowią własności Spółdzielni, co wymaga uregulowania w przyszłości przez spółkę stanu prawnego tych terenów. Spółka zatem od chwili jej założenia miała wiedzę, że własność tych nieruchomości jej nie przysługuje. Było to ponadto potwierdzone treścią ksiąg wieczystych, w których powodowie byli wpisani jako właściciele.
Nie jest trafne powoływanie się przez stronę pozwaną dla wykazania dobrej wiary na postępowanie z jej powództwa o ustalenie nieważności umowy sprzedaży przedmiotowych nieruchomości z dnia 25 marca 1991r., które toczyło się pod sygnaturą akt I C 1363/91. Powództwo to zostało prawomocnie oddalone. Takie rozstrzygnięcie wskazuje na bezzasadność stanowiska strony pozwanej i nie może usprawiedliwiać jej przeświadczenia o nieważności nabycia nieruchomości przez powodów.
Powodom przysługiwało zatem co do zasady wynagrodzenie za korzystanie przez stronę pozwaną z ich nieruchomości i zwrot pobranych pożytków. Powodowie w żądaniu głównym domagali się zapłaty pożytków pobranych przez stronę pozwaną.
Pobranymi pożytkami z nieruchomości powodów był czynsz najmu, który uiszczali stronie pozwanej właściciele stoisk handlowych, położonych na tych nieruchomościach. To ogólne stwierdzenie wymaga jednak doprecyzowania. Nie jest bowiem uprawniony wniosek, że czynsz najmu stanowił wyłącznie pożytek nieruchomości (gruntu). Strona pozwana zorganizowała bowiem plac targowy, tj. uzyskała stosowne zezwolenia na jego prowadzenie, uruchomiła go, zapewniła wewnętrzną organizację placu, jego strukturę, obiekty służące korzystaniu z niego (parkingi, toalety), zapewniła dostawę energii elektrycznej, utrzymywała czystość i porządek, zajmowała się także rozpowszechnianiem i promocją placu (reklamą). W zamian za cały ten zakres świadczeń pobierała od właścicieli stoisk handlowych i innych sprzedających na placu opłaty. Dlatego też nie można traktować opłat uiszczanych przez właścicieli stoisk handlowych wyłącznie jako pożytku nieruchomości.
Z drugiej jednak strony nie sposób uznać, że był to wyłącznie dochód przedsiębiorstwa strony pozwanej czy opłata za zapewnienie handlującym dostępu do rynku zbytu. Najistotniejszym elementem placu targowego były nieruchomości, na których plac ten się znajdował. Z tego względu – w ocenie Sądu – zasadne jest przyjęcie, że przychód pochodzący z czynszów najmu generował cały kompleks, którym był plac targowy, bez ścisłego powiązania konkretnych dochodów przypadających na obszar zajmowany przez poszczególne stanowiska handlowe. Co istotne, wyliczony w oparciu o opinię biegłego przychód i dochód z placu targowego opierał się na wpływach nie tylko od właścicieli stałych stoisk handlowych, ale również od handlujących z punktów ruchomych (w tym samochodów).
Wysokość czynszu wynikała z szacunku dokonanego przez Sąd w oparciu o zebrany materiał dowodowy, w tym w szczególności opinię biegłego ds. rachunkowości i finansów. Ścisłe udowodnienie wysokości pobranego czynszu nie było bowiem możliwe (art. 322 k.p.c.). Podkreślić należy, że dokonany szacunek opiera się na wielu uogólnieniach, np. co do powierzchni kompleksu handlowego targowiska.
Nie było również właściwym – zdaniem Sądu – dokonywanie wyliczeń wyłącznie w oparciu o liczbę stanowisk handlowych, jak czynił to biegły M. P. (2) w pierwszych swoich opiniach. Liczba ta ulegała ciągłym zmianom, a pożytki pozyskiwane z opłat uiszczanych przez właścicieli stoisk były przeznaczane na pokrycie kosztów całego targowiska, a nie tylko tej części, która była zajęta przez pawilony handlowe. Dlatego słuszne w ocenie Sądu było dokonanie szacunku w oparciu o łączną powierzchnię targowiska i powierzchnię nieruchomości powodów oraz stosunek obu tych wielkości. Czynsz, który uiszczali właściciele stoisk handlowych nie był zapłatą wyłącznie za korzystanie z zajętego terenu, ale był jednocześnie wynagrodzeniem za uczestniczenie w placu handlowym i za korzystanie z całego kompleksu, który stanowił ten plac.
Dokonując obliczenia pożytków pobranych przez stronę pozwaną, przypadających na nieruchomość powodów, Sąd przyjął wyliczoną kwotę pożytków netto, tj. kwotę uzyskaną przez stronę pozwaną po jej pomniejszaniu o koszty poniesione przez stronę pozwaną na działalność placu targowego, przy czym zarówno kwota przychodów, jak i kwota kosztów została obliczona w oparciu o powierzchnię nieruchomości powodów w stosunku do łącznej powierzchni placu targowego.
Pobranymi pożytkami z nieruchomości są kwoty netto, a nie brutto. Skoro bowiem strona pozwana ponosiła nakłady na targowisko, itp. na jego organizację, zarządzanie, utrzymanie (sprzątanie, wywóz nieczystości, ochrona, reklama itp.), to nakłady te w przeliczeniu ich na nieruchomości powodów musiały podlegać odliczeniu od kwot pobranych od najemców. Natomiast nie podlegał już odliczeniu podatek dochodowy, jaki uiszczała spółka. Nie był to bowiem nakład poniesiony celem uzyskania przychodów z placu targowego.
Powyższe uwagi również stanowią pewnego rodzaju skrót myślowy. W rzeczywistości bowiem – jak zostało to wskazane wyżej – kwoty uiszczane przez handlujących na placu targowym nie stanowiły tylko pożytków nieruchomości, a były jednocześnie dochodem z przedsięwzięcia gospodarczego, jakim był plac targowy. Dlatego też obliczenie dochodu netto, tj. kwoty uzyskanej od handlujących po pomniejszeniu jej o koszty działalności targowiska nie jest wynikiem potrącenia kwoty pożytków z nieruchomości z kwotą nakładów na nieruchomość. Sąd posługuje się poniżej takimi terminami i opisuje w taki sposób proces myślowy, ale jedynie dla pewnego uproszczenia w przedstawieniu toku rozumowania. I tak, stwierdzić można, że skoro w okresie wskazanym w pozwie strona pozwana była posiadaczem nieruchomości powodów w złej wierze, który to posiadacz – zgodnie z przepisem art. 226 § 2 k.c. może żądać jedynie zwrotu nakładów koniecznych, i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie jego kosztem – to nakłady strony pozwanej na organizację i utrzymanie targowiska można przyrównywać do nakładów koniecznych dla uzyskania dochodów z targowiska. Gdyby bowiem nie te nakłady, to targowisko nie mogłoby istnieć. Brak ich odliczenia powodowałby bezpodstawne wzbogacenie powodów kosztem strony pozwanej. Powodowie, jeżeli by posiadali nieruchomości w okresie wskazanym w pozwie, to bez poniesienia kosztów (nakładów) nie mogliby uzyskać przychodu z nich równego przychodowi strony pozwanej. Dlatego przyjęcie, że strona pozwana ma obowiązek wydania powodom wszystkich kwot pobranych z tytułu wynajmowania powierzchni nieruchomości powodów i zaniechanie pomniejszenia tych kwot o część kosztów poniesionych na działalność placu targowego, która odpowiada nieruchomościom powodów, stanowiłoby bezpodstawne wzbogacenie powodów kosztem strony pozwanej.
Opierając się na wyliczonych w oparciu przede wszystkim o opinię biegłego ds. rachunkowości i finansów M. P.przychodach, kosztach i dochodach osiąganych przez stronę pozwaną z prowadzenia placu targowego, Sąd przyjął, że powodom należy się część uzyskanego przez stronę pozwaną dochodu z targowiska, opartego na pobranym czynszu najmu, obliczona w oparciu o relację wielkości nieruchomości powodów do wielkości całego placu targowego R.. Obliczenie to, przedstawione przez biegłegoM. P., jest oczywiście szacunkiem, do którego Sąd jest uprawniony w oparciu o przepis art. 322 k.p.c.
Sąd przyjął wyliczenia przyjmujące jako ogólną powierzchnię placu targowego 8,5583 ha, gdyż była ona najbardziej zbliżona do przeciętnej powierzchni placu targowego w całym okresie objętym żądaniem pozwu. Opierając się na powierzchni nieruchomości powodów i jej udziale w łącznej powierzchni placu targowego, można oszacować, że na nieruchomości powodów przypada następujący dochód strony pozwanej:
- od dnia 2 sierpnia 1991r. do dnia 31 grudnia 1991r.: 64.985 zł,
- w 1992r.: 236.600 zł,
- w 1993r.: 401.000 zł,
- w 1994r.: 414.300 zł,
- w 1995r.: 443.400 zł,
- od dnia 1 stycznia 1996r. do dnia 31 maja 1996r.: 118.087 zł,
tj. łącznie 1.678.372 zł.
Biorąc pod uwagę udziały poszczególnych powodów we własności nieruchomości podział tych kwot winien nastąpić w poniższy sposób:
- na rzecz powoda W. K.: 839.365 zł,
- na rzecz powoda S. S.: 837.841 zł,
- na rzecz spadkobierców powoda M. C. (3): 1.166 zł
(por. w szczególności wyliczenia biegłego M. P., k. 4162-4163, 4165-4166)
Powyższa kwota obejmuje zwrot pożytków pobranych przez stronę pozwaną w okresie prowadzenia na nieruchomości powodów targowiska, tj. do dnia 31 maja 1996r.
Powodowie nie wykazali, aby strona pozwana nie osiągnęła pożytków z powodu złej gospodarki. Nie może być traktowane za „złą gospodarkę” usunięcie działalności przedsiębiorstwa z nieruchomości powodów. Takie działanie było prawidłowe i zgodne z prawem – skoro bowiem strona pozwana nie była właścicielem nieruchomości powodów, a powodowie domagali się zwrotu ich nieruchomości, to nie powinna była prowadzić na nich przedsiębiorstwa. Zła gospodarka polegałaby na niewykorzystaniu możliwości samej nieruchomości, a nie na braku objęcia jej działalnością przedsiębiorstwa w postaci targowiska. Powodowie nie wykazali więc, by strona pozwana w sposób niewłaściwy gospodarowała na ich nieruchomościach po usunięciu z nich targowiska. Zresztą sami, po objęciu ich w posiadanie, nie rozpoczęli na nich takiej działalności. Żądanie zapłaty z tego tytułu podlegało zatem oddaleniu.
Oprócz wydania pobranych pożytków samoistny posiadacz jest obowiązany do zapłaty na rzecz właściciela wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Jednak nie zawsze będzie można sumować obie te wielkości. Jeżeli pożytki stanowią wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości uiszczane samoistnemu posiadaczowi przez osobę trzecią, to należy ograniczyć odpowiedzialność samoistnego posiadacza do wydania tych pożytków bądź do wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości (w zależności, która kwota jest wyższa), bo – mówiąc w skrócie – właściciel nie uzyskałby podwójnego czynszu najmu/dzierżawy.
Pożytki i wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy w takiej sytuacji nie sumują się, jako że celem tych przepisów jest zrekompensowanie właścicielowi niemożności korzystania z nieruchomości poprzez zapłatę tego, co właściciel mógłby uzyskać, gdyby posiadał nieruchomość; w tym przypadku gdyby ją wynajmował (wydzierżawiał), to uzyskałby tylko jeden czynsz najmu/dzierżawy, a z pewnością nie mógłby uzyskać czynszu dwukrotnie (na temat wykluczenia możliwości otrzymania przez właściciela od posiadacza podwójnej rekompensaty por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 września 2018r., V ACa 661/17, LEX nr 2574668). Jest to zatem sytuacja, gdy pożytki zawierają już w sobie wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości, chyba że są niższe od takiego wynagrodzenia. W tym ostatnim przypadku właścicielowi należałaby się jedynie kwota równa takiemu wynagrodzeniu (stanowiąca wówczas sumę pobranych pożytków i tej części wynagrodzenia, która uzupełnia pobrane pożytki do poziomu pełnego wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości).
Zestawienie wyżej wskazanych kwot pożytków z wysokością wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości za ten okres wskazuje, że pobrane pożytki są wyższe, a tym samym brak podstaw do zasądzenia oprócz nich wynagrodzenia.
Plac targowy na nieruchomości powodów był prowadzony do końca maja 1996r. Po tej dacie strona pozwana nie pobierała już żadnych pożytków z nieruchomości powodów. Powodom przysługuje zatem po tej dacie jedynie wynagrodzenie za korzystanie z ich nieruchomości. Wynagrodzenie to musi być obliczone z pominięciem funkcjonowania w sąsiedztwie tej nieruchomości targowiska. Plac targowy był zorganizowany przez stronę pozwaną i stawki czynszu na jego terenie były zdecydowanie wyższe, niż na terenie okolicznym, na którym targowisko nie było prowadzone. Dlatego też przy szacowaniu wysokości wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości powodów przez stronę pozwaną w okresie, w którym strona pozwana nie prowadziła już placu targowego na nieruchomościach powodów, Sąd opierał się na stawkach rynkowych z pominięciem cechy wynikającej z zagospodarowania przyległych nieruchomości przez stronę pozwaną.
Obliczając wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości, Sąd oparł się na opinii biegłego rzeczoznawcy M. P. (1), korygując jednak obliczenia poprzez przyjęcie pełnej powierzchni nieruchomości powodów. W zleceniu sporządzenia opinii i w efekcie w samej opinii przyjęto powierzchnię nieco mniejszą, wynikającą z zakresu zagospodarowania nieruchomości powodów, a ustaloną na podstawie opinii biegłego z zakresu fotointerpretacji i fotogrametrii R. P.. Jednak Sąd doszedł do wniosku, że niezależnie od zakresu faktycznego zagospodarowania, powodom należy się wynagrodzenie za korzystanie przez stronę pozwaną z całych ich nieruchomości. Jest to konsekwencją rozstrzygnięć wydanych w sprawie o sygn. akt (...), opisanej wyżej. Zarówno Sąd Rejonowy, jak i Sąd Wojewódzki opierały rozstrzygnięcia na ustaleniu, że strona pozwana włada nieruchomościami powodów, przy czym był to stan istniejący na chwilę zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c.). Ta okoliczność była bowiem zasadniczą przesłanką uwzględnienia żądania wydania nieruchomości. Skoro zatem w tamtym postępowaniu zapadły wyżej wskazane rozstrzygnięcia i wiążą one zarówno strony, jak i tutejszy Sąd (art. 365 § 1 k.p.c.), to wynika z nich również związanie faktem, że w dacie wydania wyroków, tj. także w dniu 20 lutego 1997r. nieruchomości znajdowały się w całości we władaniu strony pozwanej.
Przyjmując miesięczne stawki czynszu ustalone w oparciu o opinię biegłego M. P. (2), podane w stanie faktycznym, Sąd obliczył wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości powodów jako iloczyn miesięcznej stawki czynszu, powierzchni terenu oraz, w przypadku miesiąca lutego 1997r., mnożnika równego stosunkowi dni, za które należałby się czynsz w relacji do liczby dni w tym miesiącu. W efekcie za nieruchomość stanowiącą działki o numerach: (...) i (...), łącznej powierzchni 5.811 m2 za okres od dnia 1 czerwca 1996r. do dnia 20 lutego 1997r. wynagrodzenie wynosi 21.201,85 zł, zaś za nieruchomość stanowiącą działkę nr (...) o powierzchni 7.148 m2 – 26.079,99 zł. Przeliczając te kwoty na udziały powodów w tej ostatniej nieruchomości uzyskuje się następujące wyniki:
- W. K. (15/200): 1.956 zł,
- spadkobiercy M. C. (3): 522 zł,
- S. S. (181/200): 23.601,99 zł.
Po zsumowaniu kwoty wynagrodzenia za obie nieruchomości należnego powodowi W. K., otrzymuje się wynik: 23.157,85 zł.
Nie było natomiast zasadne w żadnej części żądanie zapłaty odszkodowania za pogorszenie nieruchomości. Tutejszy Sąd w całości podziela pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny wK.w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 października 2000r. w sprawie (...), który stwierdził, że umowa dzierżawy z dnia 18 października 1990r. zawarta przez M. S. i A. I. ze stroną pozwaną nie była kontynuacją stosunku prawnego wynikającego z umowy dzierżawy z dnia 5 stycznia 1980r. zawartej przez A. I. i M. S. z Wojewódzką Spółdzielnią (...) w K.. Powodowie jako nabywcy z mocy art. 678 w zw. z art. 694 k.c. wstąpili w stosunek dzierżawy wynikły z umowy z dnia 18 października 1990r., a nie z dnia 5 stycznia 1980r., gdyż ten pierwszy stosunek dzierżawy uległ zakończeniu. Tymczasem nakłady na nieruchomość zostały dokonane przez Spółdzielnię przed 1990r. Dlatego też wszelkie roszczenia z tego tytułu nie przysługują powodom przeciwko stronie pozwanej, a ewentualnie przysługiwały przeciwko Spółdzielni, przy czym wierzycielami były poprzednie współwłaścicielki tych nieruchomości: A. I. i M. S., jako że nakłady zostały dokonane w czasie, gdy własność należała do nich. Wniesienie aportem na rzecz strony pozwanej nakładów dokonanych na nieruchomościach przez Spółdzielnię nie spowodowało przejścia roszczeń z tego tytułu. Strona pozwana nie jest następcą prawnym Wojewódzkiej Spółdzielni (...) w K.. Spółdzielnia ta była tylko jednym z założycieli spółki akcyjnej – strony pozwanej i jej akcjonariuszem, przy czym tytułem aportu wniosła do spółki część swojego majątku. Brak jakichkolwiek podstaw do przyjęcia następstwa prawnego pod tytułem ogólnym. Gdyby strona pozwana była następcą prawnym tej Spółdzielni, to nie doszłoby do likwidacji Spółdzielni, co nastąpiło postanowieniem Sądu Rejonowego (...)w K. z dnia 19 maja 1999r. – wówczas Wojewódzka Spółdzielnia (...) w K. została wykreślona z rejestru spółdzielni wobec zakończenia postępowania likwidacyjnego w dniu 18 grudnia 1998r. (k. 1063).
Brak zatem podstaw do przyjęcia, by – jak twierdzą powodowie – strona pozwana była odpowiedzialna za zmianę stanu nieruchomości powodów dokonaną przez Wojewódzką Spółdzielnią (...) w K..
Bezzasadne są także twierdzenia o pogorszeniu nieruchomości powodów w okresie posiadania tych nieruchomości przez stronę pozwaną. Powodowie tej okoliczności nie wykazali, ograniczając się jedynie do ogólnych stwierdzeń. Nie złożyli także na stosownym etapie postępowania wniosków dowodowych na te okoliczności, a wniosek o opinię biegłego złożony dopiero w pismach z dnia 21 czerwca 2016r. (k. 4481 i nn.), z dnia 25 czerwca 2016r. (k. 4494 i nn.) oraz z dnia 27 czerwca 2016r. (k. 4500 i nn.) był spóźniony i zmierzał do przewłoki postępowania. Przeprowadzenie tego dowodu było zbędne również z tego względu, że powodowie nie zaoferowali żadnych dowodów na wykazanie tego pogorszenia nieruchomości i jego zakresu.
Bezzasadne było żądanie dokonania waloryzacji kwot należnych powodom. Zgodnie z przepisem art. 358 1 § 3 k.c., w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie.
W ocenie Sądu przesłanki dokonania waloryzacji w niniejszej sprawie nie zachodzą. Powodowie od początku okresu wskazanego w pozwie wiedzieli, że strona pozwana korzysta z ich nieruchomości – przez cały okres wskazany w pozwie toczył się bowiem między stronami proces o wydanie nieruchomości. Powodowie mogli dochodzić przysługujących im roszczeń, nie byli osobami nieporadnymi, nie istniały żadne okoliczności, które by im utrudniały kierowanie do strony pozwanej żądań w odpowiednim trybie. W okresie od sierpnia 1991r. do maja 1997r. wysokość odsetek ustawowych odzwierciedlała poziom inflacji, przewyższając ją.
Jest to okoliczność powszechnie znana, była zresztą podnoszona przez same strony w toku niniejszego postępowania. Takie określenie wysokości odsetek ustawowych miało na celu zrekompensowanie wierzycielowi utraty wartości pieniądza na skutek inflacji. Powodowie mogli zatem domagać się od strony pozwanej nie tylko roszczeń wskazanych w pozwie, ale również odsetek z tytułu opóźnienia. Przepis art. 481 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 stycznia 2016r. stanowił bowiem, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, a jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Nie jest zatem tak – jak uzasadniają powodowie – że wierzyciel ma wybór pomiędzy żądaniem odsetek za opóźnienie a żądaniem waloryzacji świadczenia. Brak dochodzenia roszczenia o odsetki za opóźnienie wynikający z zaniedbania strony (braku starannego postępowania) nie może być rekompensowany waloryzacją świadczenia.
W niniejszej sprawie powodowie wystąpili z żądaniem zapłaty odsetek dopiero w dniu 9 marca 2001r. (k. 930, 931, 932) i objęli nim okres od dnia 10 marca 1998r. Nic nie stało tymczasem na przeszkodzie, by powodowie domagali się odsetek wcześniej. Mogli też kierować do strony pozwanej żądanie o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z ich nieruchomości i wydanie pożytków wraz z żądaniem zapłaty odsetek jeszcze przed zakończeniem sprawy o wydanie nieruchomości. Roszczenia te bowiem nie wykluczają się i gdy powstaną mają byt samoistny, niezależny od siebie (tak Sąd Najwyższy np. w wyroku z dnia 8 czerwca 2017r., V CSK 584/16, LEX nr 2350673, oraz w uchwałach z dnia 17 czerwca 2005r., III CZP 29/05, OSNC z 2006r., nr 4, poz. 64, i z dnia 24 lipca 2013r., III CZP 36/13, OSNC z 2014r., nr 3, poz. 24).
Skoro powodowie nie dochodzili odsetek za okres sprzed dnia 10 marca 1998r., to na skutek wyłącznie swojego zaniedbania spowodowali zmniejszenie wartości w związku z inflacją należnych im świadczeń. W tej sytuacji sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w szczególności z zasadą uczciwości i równego traktowania stron stosunku cywilnoprawnego byłoby waloryzowanie świadczenia należnego powodom. Waloryzacja ta w niniejszej sprawie stanowiłaby bowiem ekwiwalent odsetek, których dochodzenia powodowie zaniedbali (por. spostrzeżenia biegłego M. P., k. 2886v).
Sąd nie podzielił twierdzenia powodów, że brak wcześniejszego dochodzenia przez nich roszczeń był spowodowany ich ubóstwem wywołanym „bezpodstawnie wszczynanymi przez pozwanego postępowaniami cywilnymi, administracyjnymi, podatkowymi a nawet karnymi” (k. 3223). Takie twierdzenia powodów są wyłącznie ich stanowiskiem procesowym, nie znajdującym odzwierciedlenia w rzeczywistości. Prawdą jest jedynie, że strony wszczynały liczne postępowania przeciwko sobie, miało to jednak charakter dwustronny – powodowie również byli czynną stroną postępowań. Powodowie pomijają także, że gdyby spełniali przesłanki do zwolnienia od kosztów sądowych, to takie zwolnienie niewątpliwie uzyskaliby, gdyż przepisy procedury cywilnej umożliwiają dochodzenie roszczeń także osobom ubogim. Z zeznań powoda W. K. wynika natomiast, że na początku lat dziewięćdziesiątych posiadał kapitał niezbędny do uruchomienia targowiska (k. 3420). Ponadto należy mieć na uwadze, że przerwanie biegu przedawnienia powodują także inne czynności poza złożeniem pozwu (np. zawezwanie do ugody, którego koszty są niewielkie).
Roszczenia określone w przepisach art. 224 – 226 k.c. obejmują świadczenia, których termin spełnienia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania. W konsekwencji świadczenia te powinny być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania (art. 455 k.c.).
Strona pozwana została wezwana do spełnienia świadczeń dochodzonych w niniejszej sprawie wezwaniami doręczonymi w dniu 23 lutego 1998r., w których powodowie W. K. i S. S. jako termin spełnienia świadczenia określili czternaście dni od dnia wezwania. Świadczenie dochodzone przez powodów stało się zatem wymagalne z dniem 10 marca 1998r. Natomiast powód M. C. (3) wezwania takiego nie kierował do strony pozwanej, w związku z czym skutek wezwania do spełnienia na jego rzecz świadczenia miało dopiero doręczenie stronie pozwanej odpisu pozwu, co miało miejsce w dniu 4 sierpnia 1998r. (k. 272). W stosunku do tego powoda z dniem następnym strona pozwana popadła więc w opóźnienie.
Skutki opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego określone są w art. 481 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W przypadku, gdy stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, to zgodnie z art. 481 § 2 k.c., należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Przed dniem 1 stycznia 2016r. wysokość odsetek ustawowych była natomiast określana – w oparciu o przepis art. 359 § 3 k.c. – rozporządzeniem Rady Ministrów.
Stosownie natomiast do przepisu art. 482 § 1 k.c., od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa, chyba że po powstaniu zaległości strony zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej sumy.
Powodom W. K. i S. S. należały się w niniejszej sprawie odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 10 marca 1998r. (następny dzień po upływie terminu do spełnienia świadczenia wskazanego w wezwaniu do zapłaty), zaś następcom powoda M. C. (3) od dnia 5 sierpnia 1998r. (następny dzień po dniu doręczenia pozwu).
W toku sprawy powodowie rozszerzyli żądanie o zapłatę odsetek od zaległych odsetek, dokonując kapitalizacji tych odsetek na dzień wystąpienia z tym żądaniem, tj. powodowie: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1) – 21 czerwca 2016r., zaś powodowie: W. K. i S. S. – 27 czerwca 2016r. Takie działanie było dopuszczalne i oznaczało „wytoczenie powództwa o zaległe odsetki” w rozumieniu cytowanego przepisu art. 482 k.c. W konsekwencji Sąd zasądził kwotę należnych odsetek obliczonych do dnia 21 czerwca 2016r. – w przypadku powodów: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1) oraz do dnia 27 czerwca 2016r. – w przypadku powodów: W. K. i S. S., z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od następnych dni, a ponadto dalsze żądane odsetki od kwot należności głównych.
Reasumując, powództwa podlegały uwzględnieniu w następującej części:
a) w zakresie żądania głównego: z tytułu zwrotu pożytków pobranych z nieruchomości powodów przez stronę pozwaną w okresie od dnia 2 sierpnia 1991r. do dnia 31 maja 1996r. w wysokości:
- na rzecz powoda W. K.: 839.365 zł,
- na rzecz powoda S. S.: 837.841 zł,
- na rzecz spadkobierców powoda M. C. (3): 1.166 zł,
b) w zakresie żądania ewentualnego: z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości powodów przez stronę pozwaną w okresie od dnia 1 czerwca 1996r. do dnia 20 lutego 1997r.:
- na rzecz powoda W. K.: 23.157,85 zł,
- na rzecz powoda S. S.: 23.601,99 zł,
- na rzecz spadkobierców powoda M. C. (3): 522 zł,
c) w zakresie skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie od powyżej wskazanych kwot należnych z tytułu zwrotu pożytków i wynagrodzenia:
- na rzecz powoda W. K.: 2.437.341,88 zł (odsetki obliczone za okres: 10 marca 1998r. – 27 czerwca 2016r. od kwoty 862.522,85 zł),
- na rzecz powoda S. S.: 2.434.290,38 zł (odsetki obliczone za okres: 10 marca 1998r. – 27 czerwca 2016r. od kwoty 861.442,99 zł),
- na rzecz spadkobierców powoda M. C. (3): 6.226,86 zł (odsetki obliczone za okres: 5 sierpnia 1998r. – 21 czerwca 2016r. od kwoty 1.688 zł),
d) w zakresie dalszych odsetek ustawowych za opóźnienie od sumy wyżej wskazanych kwot z tytułu zwrotu pożytków, wynagrodzenia i skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie od następnego dnia po dniu, w którym powodowie wytoczyli powództwo o zaległe odsetki i na który dokonali kapitalizacji dotychczasowych odsetek, tj. od dnia:
- w przypadku powoda W. K.: 28 czerwca 2016r.,
- w przypadku powoda S. S.: 28 czerwca 2016r.,
- w przypadku spadkobierców powoda M. C. (3): 22 czerwca 2016r.
Zgodnie z żądaniem powodów, którzy byli spadkobiercami M. C. (3), należności przysługujące im zostały podzielone w oparciu o udziały w spadku.
Natomiast w pozostałej części żądania powodów podlegały oddaleniu.
O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 100 k.p.c.
Apelacje od tego wyroku wniosły obie strony.
Powodowie w obszernych i uzupełnianych w toku postępowania apelacjach zaskarżyli wyrok w części oddalającej powództwo i obciążających ich kosztami postępowania. Złożyli szereg zarzutów, których istota sprowadzała się do następujących kwestii:
- naruszenie art. 224 § 2 kc, art. 225 kc, art. 230 kc, art. 53 § 2 kc, art. 55 § 1 i § 2 kc, art. 140 kc, art. 405 kc ( w zw. z art. 408 § 2 kc) przez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że kwota należnych powodom od strony pozwane pożytków stanowi kwotę czynszów najmu (przychodów) jaką pozwana spółka uzyskała z tytułu wynajmowania przedmiotowych nieruchomości pomniejszona o kwotę szacunkowo wyliczonych w dopuszczonej jako dowód opinii biegłego kosztów (rzekomo) poniesionych przez tę spółkę, mimo, że powszechnie przyjmuje się, że w przepisach tych pojęcie dochodów pojmowane jest w znaczeniu cywilnoprawnym, a nie w znaczeniu podatkowym, czy rachunkowo-księgowym, ergo na gruncie ww. przepisów pożytki są dochodem w znaczeniu cywilnoprawnym, któremu na gruncie prawa podatkowego, rachunkowo - księgowego odpowiada tzw. przychód, nie pomniejszany o koszty jego uzyskania.
- błędne przyjęcie przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, że nie pomniejszając należnych powodom pożytków (czynszów najmu) o koszty (jakoby) konieczne ich uzyskanie powodowie bezpodstawnie wzbogaciliby się kosztem strony pozwanej, co jest sprzeczne z treścią nie tylko art. 405 kc, ale i art. 408 § 2 kc, oraz stanowi naruszenie (obejście) przepisu art. 321 kpc, a także przepisów kpc wyznaczających prekluzję dowodową, skoro pozwana spółka nie skonkretyzowała, ani w zakreślonym jej terminie prekluzyjnym nie udowodniła wysokości rzekomo poniesionych przez nią kosztów uzyskania pożytków.
- naruszenie powyżej wskazanych przepisów zaskarżonym przepisem nastąpiło też przez błędne określenie daty (rzekomego) zwrotu przez stronę pozwaną przedmiotowych nieruchomości jakoby w dniu 20 lutego 1997r. tj. w dniu ogłoszenia przez Sąd Okręgowy w K. wyroku ( (...)) oddalającego rewizje strony pozwanej od wyroku eksmisyjnego Sądu Rejonowego (...) ((...)) w sprawie eksmisyjnej o wydania powodom przedmiotowych nieruchomości, mimo, że powszechnie zwrot nieruchomości wiąże się z przynajmniej powiadomieniem właścicieli o możliwości objęcia nieruchomości we władanie. Protokół rozprawy przed Sądem Okręgowym w K.w dniu 20.02.1997r. ( k .700 akt (...) - związkowych załączonych do akt głównych) jednoznacznie wykazuje, że na rozprawie tej nie było ani powodów (osobiście) ani członków zarządu pozwanej spółki, a jej pełnomocnik do zamknięcia rozprawy podtrzymywał wniosek o oddalenie powództwa eksmisyjnego.
- naruszenie art. 224 § 2 kc, art. 225 kc, art. 230 kc, w zw. z art. 140 kc i art. w zw. z art. 48 kc, art. 49 § 1 kc, art. 51 kc, art. 52 kc i art. 46 § 1 kc nastąpiło przez błędne przyjęcie, że wynagrodzenie posiadacza (strony pozwanej) za korzystanie z przedmiotowych nieruchomości może być liczone bez uwzględnienia faktycznych i regulacji prawnych dotyczących części składowych nieruchomości (w odezwie do biegłego M. P. (2)Sąd nakazał mu pominięcie wszelkich okoliczności dotyczących faktycznego i udowodnionego - w zasadzie bezspornego - sposobu zagospodarowania przedmiotowych nieruchomości oraz okoliczności im towarzyszących a mających wpływ na wyliczenie ich wartości oraz wartości należnego im ww. wynagrodzenia, czym wynagrodzenie to zostało w skrajny sposób zaniżone).
- naruszenie art. 481 § 1 kc i art. 482 kc przez błędne zaprzestanie liczenie odsetek o kwoty „głównej" z dniem rozpoczęcia liczenia odsetek od zaległych odsetek, podczas gdy zgodnie z art. 482 kc naliczanie odsetek od zaległych odsetek nie powoduje zaprzestania liczenie odsetek ('podstawowych") od kwoty „głównej"’
- naruszenie art. 358 1 § 3 kc przez błędne przyjęcie, że nie doszło do ziszczenia się wskazanych w tym przepisie przesłanek do waloryzacji kwot nominalnych należnych
powodom, mimo strona pozwana przyznała (k. 2091 verte, protokół rozprawy w dniu 28.01.2009r.), że istotna zmiana siły nabywczej pieniądza jest okolicznością notoryjną.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucam naruszenie art. 322 kpc i art. 227 kpc przez zaniechanie przez Sąd I instancji rozważenia (uwzględnienia) okoliczności wykazanych i udowodnionych w przedmiotowej sprawie a mających istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia (art. 227 kpc), oraz możliwych od wykazania faktów i okoliczności, gdyby Sąd I instancji przeprowadził wnioskowane przez uczestników dowody z uzupełniającej opinii biegłego sądowego M. P. w sprawie ustalenia wielkości realnie zapłaconych czynszów najmu Uczestnicy wnieśli zastrzeżenia do postanowień Sądu I instancji oddalających ich wnioski, w tym dowodowe (art. 162 kpc). - naruszenie art. 233 § 1 kpc, art. 227 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc, przez dokonanie w zaskarżonym postanowieniu ustaleń faktycznych w sprzeczności z zebranymi w sprawie dowodami oraz w sprzeczności z wiedzą, doświadczeniem i zasadami logicznego rozumowania przyjęciem w zaskarżonym postanowieniu, w zakresie daty zwrotu przedmiotowej nieruchomości powodom, ergo daty końcowej liczenia należnych im pożytków, wynagrodzeń, odszkodowania, w zakresie ziszczenia się przesłanek do waloryzacjo kwot nominalnych należnych powodom od strony pozwane.
- naruszenie art. 322 kpc, art. 233 § 1 kpc, art. 227 kpc, art. 210 § 1 kpc, art. 217 § 1 kpc, art. 278 § 1 kpc, art. 286 kpc przez bezpodstawne oddalenie wniosków dowodowych powodów na istotne w sprawie okoliczności, w tym wniosków o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego sądowego o specjalizacji pozwalającej na określenie (obliczenie) na podstawie całego materiału dowodowego wielkości faktycznie uzyskanych przez stronę pozwaną pożytków cywilnych (czynszów najmu) z tytułu wynajmowania przedmiotowej nieruchomości osobom trzecim w latach 1991-1997;
- naruszenie art. 233 § 2 kpc i art. 322 kpc w przez zaniechanie przez Sąd I instancji negatywnej oceny odmówienia przez stronę pozwaną przedłożenia do akt sprawy dowodów w postaci umów najmu, aneksów do nich, faktur, rachunków pokwitowań, pism kierowanych do najemców dotyczących wynajmowania w latach 1991-1997 fragmentów przedmiotowej nieruchomości.
Wnieśli o zmianę wyroku w sposób szczegółowo opisany w apelacjach, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Domagali się również uzupełniającego postępowania dowodowego przez polecenie biegłemu sądowemu Panu M. P. (2) (lub innemu biegłemu sądowemu o tożsamej specjalności}, aby w oparciu o całość materiału zgromadzonego w przedmiotowej sprawie (w aktach głównych i związkowych) oraz obliczeń wykonanych wg. wskazań zawartych w piśmie powoda ad 2 z dnia 27 maja 2016r. szacunkowo obliczył czynsze - pożytki cywilne uzyskane przez pozwaną spółkę z tytułu wynajmu przedmiotowych działek (i ich fragmentów, to jest tzw. stałych stanowisk wraz z tzw. „dodatkową powierzchnią") w okresie objętym żądaniem oraz wynagrodzenie za korzystanie w latach 1991 - 1997 przez stronę pozwaną z przedmiotowych nieruchomości.
Strona pozwana zaskarżyła wyrok w części uwzględniającej powództwo, zarzucając:
I. Naruszenie przepisów postępowania, w szczególności:
- Art. 187 § 1 pkt 1 KPC w zw. z art. 321 § 1 KPC poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda W. K. kwoty 23.157,85 zł, na rzecz powoda S. S. kwoty 23.601,99 zł, a na rzecz spadkobierców M. C. (3) kwoty 522 zł tytułem wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości powodów przez pozwaną w okresie od dnia 1 czerwca 1996 r. do 20 lutego 1997 r. wraz z odsetkami ustawowymi oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od wskazanych kwot (w tym również odsetkami za opóźnienie od skapitalizowanych odsetek), podczas gdy ww. roszczenia zostały zgłoszone przez powodów jako roszczenia ewentualne, a w konsekwencji mogły zostać uwzględnione dopiero po oddaleniu przez Sąd powództwa głównego w całości, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie; tym samym, Sąd I instancji w sposób niedopuszczalny orzekł ponad żądanie sprecyzowane przez powodów w toku postępowania;
- Art. 233 § 1 KPC poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i całkowicie dowolne uznanie, że wyliczona zgodnie z treścią opinii biegłego ds. rachunkowości i finansów kwota dochodów netto, tj. kwota uzyskanych przez stronę pozwaną przychodów z całego placu targowego po pomniejszeniu jej o koszty poniesione przez stronę pozwaną na działalność placu targowego, i to przy uwzględnieniu jedynie proporcji wynikającej ze stosunku powierzchni nieruchomości powodów do łącznej powierzchni placu targowego, stanowi kwotę pożytków z nieruchomości pobranych przez stronę pozwaną, o których mowa w treści art. 224 § 2 w zw. z art. 225 KC i które strona pozwana zobowiązana jest zwrócić powodom, jako samoistny posiadacz w złej wierze,
- Art. 233 § 1 KPC poprzez całkowicie dowolne uznanie za podstawę zaskarżonego wyroku, że wartość pobranych przez stronę pozwaną pożytków z nieruchomości od osób trzecich winna stanowić część przychodu z opłat targowych pobieranych przez stronę pozwaną od handlujących na terenie placu targowego (...) wyłącznie obniżoną o koszty uzyskania tego przychodu, w sytuacji gdy ocena w tym zakresie pozostaje w wewnętrznej sprzeczności z ustaloną w niniejszej sprawie wysokością wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości powodów przez samą stronę pozwaną przy założeniu właśnie braku prowadzenia na nich swojego przedsiębiorstwa przez stronę pozwaną;
- art. 233 § 1 KPC w zw. z art. 53 § 2 w zw. z art. 224 § 2 i 225 KC poprzez całkowicie dowolne uznanie za podstawę zaskarżonego wyroku, że przychód netto z działalności strony skarżącej związanej z prowadzeniem placu targowego (...) wyłącznie pomniejszony o koszty netto stanowi „czysty" pożytek z nieruchomości powodów jaki można uzyskać jedynie z samych nieruchomości powodów na podstawie stosunku prawego i bez świadczenia dodatkowych usług związanych m.in. ze zorganizowaniem całego placu targowego (...), w tym umożliwieniem na nim handlu, a nie w rzeczywistości stanowi dalej dochodu netto z działalności przedsiębiorstwa strony pozwanej, w tym z tytułu świadczonych usług dodatkowych oraz wartości know-how;
- art. 233 § 1 w zw. z art. 227 w zw. z art. 278 § 1 KPC poprzez całkowicie dowolne uznanie za podstawę zaskarżonego wyroku, że „Najistotniejszym elementem placu targowego były nieruchomości, na których plac ten się znajdował", w sytuacji gdy ocena w tym zakresie wymagała wiadomości specjalnych;
- Art. 233 § 1 KC poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i całkowicie dowolne przyjęcie, że z punktu widzenia roszczenia powodów o zwrot pobranych pożytków, podstawę do ustalenia faktu pobierania przez stronę pozwaną pożytków z określonej części nieruchomości powodów w poszczególnych okresach może stanowić stosunek powierzchni nieruchomości pozwanych do całkowitej powierzchni placu targowego (...), na którym strona powodowa prowadziła swoje przedsiębiorstwo i uzyskując w ramach niego przychody z prowadzonej działalności, w szczególności dostrzeżoną przez sam Sąd I instancji, wynikającą z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zmienność stałych miejsc handlowych oraz przenośnych punktów handlowych;
- Art. 322 KPC poprzez zastosowanie treści tego przepisu w istocie jako materialnoprawnej podstawy rozstrzygnięcia tj. jako podstawy istnienia roszczenia o zwrot pobranych pożytków;
- Art. 233 § 1 w zw. z art. 232 KPC w zw. z art. 6 KC poprzez całkowicie błędne przyjęcie, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na ustalenie, że strona pozwana w rzeczywistości pobierała pożytki z nieruchomości pozwanych w zakresie wynikającym ze stosunku powierzchni nieruchomości pozwanych do łącznej powierzchni placu targowego (...), w sytuacji gdy powodowie okoliczności tej nie wykazali, zaś obciążanie pozwanej przez Sąd I instancji konsekwencjami braku możliwości wykazania tej okoliczności faktycznej przez powodów nie ma uzasadnienia faktycznego i prawnego;
- Art. 233 § 1 KPC poprzez całkowicie dowolne uznanie, że do zwrotu nieruchomości powodów przez stronę pozwaną doszło w całości dopiero w dniu 20 lutego 1997 roku, w sytuacji gdy czynności takie jak usunięcie przez stronę pozwaną przedsiębiorstwa związanego z prowadzeniem placu targowego (...) z nieruchomości powodów, doszło jeszcze przed dniem 20 lutego 1997 roku;
- Art. 365 § 1 w zw. z art 316 § 1 KPC poprzez naruszenie mocy wiążącej prawomocnego wyroku i błędne uznanie za podstawę zaskarżonego wyroku, że konsekwencją rozstrzygnięć wydanych w sprawie o sygn. akt (...), a w szczególności wyroku z dnia 20 lutego 1997 roku jest związanie okolicznością faktyczną, że w dacie wydania tego wyroku nieruchomości powodów znajdowały się we władaniu strony pozwanej;
- Art. 327 1 § 1 pkt 1] i 2) k.p.c. poprzez brak wskazania podstawy faktycznej zaskarżonego rozstrzygnięcia w zakresie przedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ustaleń faktycznych dotyczących tego w jakim okresie i w jakim zakresie strona pozwana korzystała z nieruchomości powodów w zakresie wyłącznie pobierania z nich pożytków oraz w zakresie braku wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia;
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności:
1. Art. 224 § 2 w zw. z art. 225 w zw. z art. 53 § 2 KC poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w rezultacie błędne uznanie za podstawę zaskarżonego wyroku, że wyliczona zgodnie z treścią opinii biegłego ds. rachunkowości i finansówM. P.kwota dochodów netto, tj. kwota uzyskanych przez stronę pozwaną przychodów z całego placu targowego po jej pomniejszeniu o koszty poniesione przez stronę pozwaną na działalność placu targowego, i to przy uwzględnieniu proporcji wynikającej ze stosunku powierzchni nieruchomości powodów do łącznej powierzchni placu targowego, spełnia przesłanki pożytków cywilnych z rzeczy, które są możliwe do uzyskania na podstawie stosunku prawnego, o których mowa w treści art. 53 § 2 KC, a w związku z tym, że w sprawie zachodzą przesłanki określone treścią art. 224 § 2 w zw. z art. 225 KC do zwrotu wyliczonych w ten sposób kwot, jako pożytków z nieruchomości powodów, które strona pozwana posiadała jako samoistny posiadacz w złej wierze i to jeszcze jako rzekomo faktycznie pobranych;
2. Art. 229 § 1 KC poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że roszczenia powodów objęte pozwem w niniejszej sprawie, w świetle przesłanek określonych treścią tego przepisu nie uległy przedawnieniu, w sytuacji gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wprost wynika, że do faktycznego zwrócenia nieruchomości powodów doszło jeszcze w 1996 roku, a wobec czego roszczenia powodów o zwrot pobranych pożytków, wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości oraz o odszkodowanie za pogorszenie nieruchomości objęte pozwem wniesionym w dniu 20 lutego 1998 roku były już w tej dacie przedawnione.
3. Art. 5 KC w zw. z art. 481 § 1 KC poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie i zasądzenie na rzecz powodów odsetek ustawowych za opóźnienie od dochodzonych roszczeń również za okres, w którym powodowie podejmowali działania zmierzające wyłącznie do przedłużenia postępowania przed sądem I instancji, tj. co najmniej od dnia 12 czerwca 2018 r. do dnia wydania wyroku Sądu I instancji.
Wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na rzecz strony pozwanej od powodów kosztów procesu za obie instancje.
Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu wszystkich apelacji, nie znalazł podstaw do uwzględnienia którejkolwiek z nich.
Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny przyjął za swoje oraz trafnie zastosował przepisy prawa procesowego i materialnego.
W pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zastrzeżeń wszystkich apelantów związanych z podstawą faktyczną orzeczenia, albowiem dopiero w oparciu o niewadliwie poczynione ustalenia faktyczne można ocenić prawidłowość zastosowania przepisów prawa materialnego. Oznacza to, że oceny zastosowania prawa materialnego należy dokonywać na tle stanu faktycznego ustalonego w sposób niewadliwy przez sąd pierwszej instancji i zweryfikowany przez sąd odwoławczy a nie na tle stanu postulowanego przez stronę apelującą.
Ocena dowodów Sądu Okręgowego jest wnikliwa, rzetelna i obiektywna w tym sensie, że uwzględnia argumenty stron i jest bardzo wyważona. Jest także zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Apelujący forsują własne twierdzenia powołując się na zebrane dowody w sposób wybiórczy, albo wręcz na rzekomo istniejące praktyki czy obyczaje, których nie dowodzą.
Nietrafny okazał się zarzut wszystkich apelantów naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 k.p.c. Jak się przyjmuje w orzecznictwie, dla skuteczności zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. niezbędne jest wykazanie – z powołaniem się na argumenty jurydyczne – że Sąd uchybił konkretnym zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów.
Co więcej przyjmuje się, że jeśli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski poprawne logicznie i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena ta nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu z tegoż materiału można było wyprowadzić wnioski odmienne (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2012 roku, sygn. akt IV CSK 219/11, Legalis numer 453313, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 roku, sygn. akt II CKN 817/00, Lex nr 56906, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2005 roku, sygn. akt IV CK 122/05, Lex nr 187124).
Obie strony dużą wagę przykładają do daty zwrotu nieruchomości przez pozwaną powodom, co jest zrozumiałe, gdyż przesunięcie tej daty do przodu (po 20.02.1997r) podwyższałoby roszczenie powodów, a cofnięcie daty prowadziłoby do przedawnienia roszczenia. Strona pozwana twierdzi, że nastąpiło to znacznie wcześniej (czerwcu 1996r po zaprzestaniu prowadzeniu działalności handlowej na tych gruntach), a pozwani podtrzymują, że pozwana spółka korzystała z tych nieruchomości do końca 1997r.czego dowodem jest polecenie zaksięgowania „rzekomego czynszu” jakoby zapłaconego W. K. w 1997r - z dniem 31 grudnia 1997r. i brak protokołu przekazania z 20.02.1997r.
Sąd w całości podziela szerokie uzasadnienie oceny dowodów dokonane przez Sąd I Instancji w tej kwestii. Należy jedynie podkreślić, że jeśli nawet strona pozwana nie miała interesu ekonomicznego do przetrzymywania tego terenu po zaprzestaniu prowadzenia na nim handlu, to jednak brak dowodu na wcześniejsze (przed 20 lutym 1997r) zamanifestowanie woli zwrotu nieruchomości, czyli wyraźnego aktu woli przekazania władztwa nad tym terenem powodom. Nadto teren należało uporządkować a w sądzie jeszcze toczył się spór. W tej sytuacji jest zgodne z doświadczeniem życiowym, że dopiero po ostatecznym przegraniu ostatniej sprawy sądowej strona pozwana zdecydowała o zwrocie nieruchomości i wyraźnie to zamanifestowała w formie ustnej ówczesnym właścicielom gruntów 20 lutego 1997r. Z drugiej strony, mając na uwadze intensywność sporu jest rzeczą niewiarygodną, aby powodowie mając już po 20 lutym 1997r możliwość prowadzenia egzekucji nie skorzystali z tej możliwości, a przynajmniej sformalizowaliby wolę odzyskania gruntów i samo przejęcie.
Należy mieć na uwadze, że zwrotem rzeczy w rozumieniu art. 224 k.c. w kontekście roszczeń pomiędzy właścicielem a samoistnym posiadaczem, jest zaprzestanie władania rzeczą przez posiadacza w taki sposób, aby możliwe było objęcie jej władztwa przez właściciela. Do zwrotu rzeczy nie jest zatem konieczne sporządzanie formalnych czynności przejęcia rzeczy (np. pisemnego „protokołu zdawczo – odbiorczego”), a wystarcza takie zachowanie posiadacza, które powoduje zakończenie posiadania rzeczy przez niego w sposób umożliwiający właścicielowi objęcie rzeczy w posiadanie. Z ustaleń ustaleń faktycznych wynika, że strona pozwana zaprzestała posiadania nieruchomości powodów w dniu 20 lutego 1997r., o czym poinformowała powodów i umożliwiła powodom objęcie nieruchomości w posiadanie z tą datą. Brak formalnego czy demonstracyjnego zajęcia nieruchomości przez powodów i wykonania ogrodzenia nieruchomości dopiero na początku następnego roku, nie może przekreślać faktu wydania nieruchomości przez stronę pozwaną. Strona pozwana w sposób jednoznaczny uzewnętrzniła powodom, domagającym się wydania im nieruchomości, swoje wyzbycie się władztwa nieruchomości, przez co stworzyła powodom należyte warunki do objęcia nieruchomości w posiadanie. Data księgowania operacji finansowej nie może w tej sytuacji być uznana za decydującą.
Sąd dokonał tego ustalenia samodzielnie na podstawie dowodów zebranych w tej sprawie. Z tej przyczyny bezzasadny jest zarzut strony pozwanej naruszenia art. 365 § 1 w zw. z art 316 § 1 k poprzez naruszenie mocy wiążącej prawomocnego wyroku i błędne uznanie za podstawę zaskarżonego wyroku, że konsekwencją rozstrzygnięć wydanych w sprawie o sygn. akt (...), a w szczególności wyroku z dnia 20 lutego 1997 roku jest związanie okolicznością faktyczną, że w dacie wydania tego wyroku nieruchomości powodów znajdowały się we władaniu strony pozwanej. Okoliczność, że Sąd w innej sprawie doszedł również do takiego samego wniosku odnośnie daty przekazania nieruchomości nie przemawia na niekorzyść ustaleń w tej sprawie.
Bezzasadny jest zarzut zasądzenia ponad żądanie pozwu. Powodowie wielokrotnie rozszerzali żądanie pozwu w toku sprawy. Pierwotnie żądali takich samych kwot, jak na chwilę zamknięcia rozprawy, tj.: W. K.: 3.787.504 zł, S. S.: 3.787.417 zł, zaś M. C. (3) (poprzednik prawny powodów: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1)): 16.566 zł, wskazując jako podstawę faktyczną roszczenia łącznie: wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości powodów, zwrot pożytków pobranych z nieruchomości i odszkodowanie za pogorszenie nieruchomości – żądając w formule ewentualności tych samych kwot za ten sam okres. Zasądzone kwoty są mniejsze od zgłoszonych żądań. Mając na uwadze ewentualność żądań nie ulega wątpliwości, że w przypadku nie uwzględnienia w całości żądania na pierwszym miejscu (zapłatę pożytków) w zakresie oddalającym to żądanie ( za czas od początku lipca 1996r do 20 lutego 1997r) powodom przysługiwało roszczenie ewentualne o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości powodów bez tytułu prawnego.
Kwoty zasądzone na rzecz powodów w wyroku mieszczą się w pierwotnym zakresie żądań. Z tej też przyczyny roszczenia powodów o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy i o zwrot pożytków nie uległy przedawnieniu, gdyż były zgłoszone przed upływem roku od dnia zwrotu nieruchomości powodom.
Przedawnieniu nie uległo również zgłoszone przez powodów roszczenie o zapłatę odsetek, w tym odsetek od zaległych odsetek. Żądanie o zapłatę odsetek powodowie zgłosili w dniu 9 marca 2001r., a dotyczyło ono odsetek za okres nie przekraczający lat trzech, licząc wstecz od daty zgłoszenia żądania (k. 930, 931, 932). Natomiast żądanie zapłaty odsetek od zaległych odsetek powodowie zgłosili w dniach:
- powód W. K.: 27 czerwca 2016r. (k. 4494 i nn.),
- powód S. S.: 27 czerwca 2016r. (k. 4500 i nn.),
- powodowie: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1): 21 czerwca 2016r. (k. 4482 i nn.).
Żądanie dotyczyło odsetek naliczonych za okres od dnia 10 marca 1998r. do dnia zgłoszenia żądania o odsetki od zaległych odsetek. Zatem również rozstrzygniecie o odsetkach za opóźnienie jest prawidłowe.
Drugim ważnym elementem stanu faktycznego jest ustalenie wysokości roszczenia powodów w postaci utraconych pożytków oraz należnego wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości powodów za okres między zaprzestaniem prowadzenia działalności handlowej na nieruchomości powodów do daty przekazania władztwa nad gruntami powodom. Sąd oparł się w tych kwestiach na opiniach biegłych sądowych i dokumentach z których korzystali biegli, a ich opinie uzupełniane na wnioski stron i weryfikowane przez Sąd nie nasuwają zastrzeżeń co do ich rzetelności i zgodności ze stanem faktycznym. Strony wszak nie tyle kwestionują wyliczenia biegłych, co przyjętą metodologię co do rozumienia pojęcia „pożytków” z nieruchomości, to zaś wynika z wykładni art. 224 § 2 k.c. Powodowie dążą do tego, aby przez pożytki rozumieć w zasadzie „czynsze” jakie strona pozwana pobierała od handlujących na przedmiotowym placu targowym, zaś strona pozwana uważa, że pożytkiem jest w gruncie rzeczy „przychód netto” (zysk) jaki strona osiągała w danym roku obrachunkowym całego przedsiębiorstwa. Sąd przyjął stanowisko pośrednie, które jest zgodne z aktualną wykładnią art. 224 § 2 k.c. i które uwzględnia uzasadnione interesy obu stron. W ocenie Sądu Apelacyjnego odpowiada ono również zasadom współżycia społecznego i poczuciu sprawiedliwości.
Bezzasadne są zarzuty odnoszące się do sposobu ustalenia wysokości pożytków oraz wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości, przy czym są one ściśle powiązane z wykładnią i stosowaniem art. 224 k.c. Zgodnie z tym przepisem samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę; nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne. Jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył. Przepis art. 225 k.c. stanowi, że obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jednakże samoistny posiadacz w złej wierze obowiązany jest nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał, oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy, chyba że rzecz uległaby pogorszeniu lub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego.
Powodom przysługuje roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie przez stronę pozwaną z ich nieruchomości i zwrot pobranych pożytków. Powodowie w żądaniu głównym domagali się zapłaty pożytków pobranych przez stronę pozwaną.
Pobranymi pożytkami z nieruchomości powodów jest co do zasady czynsz najmu, który uiszczali stronie pozwanej właściciele stoisk handlowych, położonych na tych nieruchomościach, pomniejszony o niezbędne wydatki strony pozwanej bezpośrednio na nieruchomość umożliwiające uzyskiwanie tych pożytków. Strona pozwana zorganizowała wszak plac targowy, tj. uzyskała stosowne zezwolenia na jego prowadzenie, uruchomiła go, zapewniła wewnętrzną organizację placu, jego strukturę, obiekty służące korzystaniu z niego (parkingi, toalety), zapewniła dostawę energii elektrycznej, utrzymywała czystość i porządek, zajmowała się także rozpowszechnianiem i promocją placu (reklamą). W zamian za cały ten zakres świadczeń pobierała od właścicieli stoisk handlowych i innych sprzedających na placu opłaty. Dlatego też nie można traktować opłat uiszczanych przez właścicieli stoisk handlowych wyłącznie jako pożytku nieruchomości. Bez tych pożytków nie byłoby chętnych do wynajmowania stanowisk na tym gruncie.
Z drugiej jednak strony, Sąd zasadnie stwierdził, że nie sposób uznać, że był to wyłącznie dochód przedsiębiorstwa strony pozwanej czy opłata za zapewnienie handlującym dostępu do rynku zbytu. Najistotniejszym elementem placu targowego były nieruchomości, na których plac ten się znajdował. Z tego względu – w ocenie Sądu – zasadne jest przyjęcie, że przychód pochodzący z czynszów najmu generował cały kompleks, którym był plac targowy, bez ścisłego powiązania konkretnych dochodów przypadających na obszar zajmowany przez poszczególne stanowiska handlowe. Co istotne, wyliczony w oparciu o opinię biegłego przychód i dochód z placu targowego opierał się na wpływach nie tylko od właścicieli stałych stoisk handlowych, ale również od handlujących z punktów ruchomych (w tym samochodów). Wysokość czynszu wynikała z szacunku dokonanego przez Sąd w oparciu o zebrany materiał dowodowy, w tym w szczególności opinię biegłego ds. rachunkowości i finansów M. P.. Sąd Apelacyjny podziela bowiem stanowisko Sądu Okręgowego, że ścisłe udowodnienie wysokości pobranego czynszu nie było bowiem możliwe i dlatego zaistniały podstawy do zastosowania art. 322 k.p.c. Przy czym wyliczeń matematycznych dokonał biegły. Natomiast zasadnie Sąd uznał, że dokonywanie wyliczeń wyłącznie w oparciu o liczbę stanowisk handlowych, jak czynił to biegły M. P. w pierwszych swoich opiniach nie było trafne, gdyż liczba ta ulegała ciągłym zmianom, a pożytki pozyskiwane z opłat uiszczanych przez właścicieli stoisk były przeznaczane na pokrycie kosztów całego targowiska, a nie tylko tej części, która była zajęta przez pawilony handlowe. Dlatego słuszne w ocenie Sądu było dokonanie szacunku w oparciu o łączną powierzchnię targowiska i powierzchnię nieruchomości powodów oraz stosunek obu tych wielkości. Czynsz, który uiszczali właściciele stoisk handlowych nie był zapłatą wyłącznie za korzystanie z zajętego terenu, ale był jednocześnie wynagrodzeniem za uczestniczenie w placu handlowym i za korzystanie z całego kompleksu, który stanowił ten plac. Ostatecznych wyliczeń dokonał biegły M. P., który odpowiedział na wszystkie zarzuty stron.
Pożytki i wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy nie sumują się, jako że celem tych przepisów jest zrekompensowanie właścicielowi niemożności korzystania z nieruchomości poprzez zapłatę tego, co właściciel mógłby uzyskać, gdyby posiadał nieruchomość; w tym przypadku gdyby ją wynajmował (wydzierżawiał), to uzyskałby tylko jeden czynsz najmu/dzierżawy, a z pewnością nie mógłby uzyskać czynszu dwukrotnie. Pożytki zawierają już w sobie wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości, chyba że są niższe od takiego wynagrodzenia. W tym ostatnim przypadku właścicielowi należałaby się jedynie kwota równa takiemu wynagrodzeniu (stanowiąca wówczas sumę pobranych pożytków i tej części wynagrodzenia, która uzupełnia pobrane pożytki do poziomu pełnego wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości). Ponieważ pobrane pożytki są wyższe, a tym samym brak podstaw do zasądzenia oprócz nich wynagrodzenia.
Plac targowy na nieruchomości powodów był prowadzony do końca maja 1996r. Po tej dacie strona pozwana nie pobierała już żadnych pożytków z nieruchomości powodów. Powodom przysługuje zatem po tej dacie jedynie wynagrodzenie za korzystanie z ich nieruchomości. Wynagrodzenie to trafnie zostało obliczone z pominięciem funkcjonującego w sąsiedztwie targowiska. Plac targowy był zorganizowany przez stronę pozwaną i stawki czynszu na jego terenie były zdecydowanie wyższe, niż na terenie okolicznym, na którym targowisko nie było prowadzone. Dlatego też przy szacowaniu wysokości wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości powodów przez stronę pozwaną w okresie, w którym strona pozwana nie prowadziła już placu targowego na nieruchomościach powodów, Sąd opierał się na stawkach rynkowych z pominięciem cechy wynikającej z zagospodarowania przyległych nieruchomości przez stronę pozwaną.
Obliczając wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości, Sąd zasadnie oparł się na opinii biegłego rzeczoznawcy M. P. (1), korygując jedynie obliczenia poprzez przyjęcie pełnej powierzchni nieruchomości powodów. W zleceniu sporządzenia opinii i w efekcie w samej opinii przyjęto powierzchnię nieco mniejszą, wynikającą z zakresu zagospodarowania nieruchomości powodów, a ustaloną na podstawie opinii biegłego z zakresu fotointerpretacji i fotogrametrii R. P. Jednak Sąd trafnie doszedł do wniosku, że niezależnie od zakresu faktycznego zagospodarowania, powodom należy się wynagrodzenie za korzystanie przez stronę pozwaną z całych ich nieruchomości. Zasadnie więc, przyjmując miesięczne stawki czynszu ustalone w oparciu o opinię biegłego M. P. (1), podane w stanie faktycznym, Sąd obliczył wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości powodów jako iloczyn miesięcznej stawki czynszu, powierzchni terenu oraz, w przypadku miesiąca lutego 1997r., mnożnika równego stosunkowi dni, za które należałby się czynsz w relacji do liczby dni w tym miesiącu.
Sprawa została dostatecznie wyjaśniona zebranymi w sprawie dowodami i nie zachodziła potrzeba uzupełnienia postępowania dowodowego. To, że w innej toczącej się sprawie inny biegły, posługujący się inną metodologią w sposób odmienny ustalił wartość pożytków nie jest wystarczając podstawą do sporządzenia nowej opinii.
Nie może odnieść skutku zarzut braku waloryzacji kwot należnych powodom. Zgodnie z przepisem art. 358 1 § 3 k.c., w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Powodowie od początku okresu wskazanego w pozwie wiedzieli, że strona pozwana korzysta z ich nieruchomości – przez cały okres wskazany w pozwie toczył się bowiem między stronami proces o wydanie nieruchomości. Powodowie mogli dochodzić przysługujących im roszczeń, nie byli osobami nieporadnymi, nie istniały żadne okoliczności, które by im utrudniały kierowanie do strony pozwanej żądań w odpowiednim trybie. W okresie od sierpnia 1991r. do maja 1997r. wysokość odsetek ustawowych odzwierciedlała poziom inflacji, przewyższając ją. Co, więcej stopa odsetek znacznie przewyższa oferowane przez banki oprocentowanie lokat pieniężnych. Jest to okoliczność powszechnie znana. Takie uregulowanie wysokości odsetek ustawowych miało na celu zrekompensowanie wierzycielowi utraty wartości pieniądza na skutek inflacji. Powodowie mogli zatem domagać się od strony pozwanej nie tylko roszczeń wskazanych w pozwie, ale również odsetek z tytułu opóźnienia. Przepis art. 481 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 stycznia 2016r. stanowił bowiem, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, a jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Nie jest zatem tak – jak uzasadniają powodowie – że wierzyciel ma wybór pomiędzy żądaniem odsetek za opóźnienie a żądaniem waloryzacji świadczenia. Brak dochodzenia roszczenia o odsetki za opóźnienie wynikający z zaniedbania strony (braku starannego postępowania) nie może być rekompensowany waloryzacją świadczenia.
W niniejszej sprawie powodowie wystąpili z żądaniem zapłaty odsetek dopiero w dniu 9 marca 2001r. (k. 930, 931, 932) i objęli nim okres od dnia 10 marca 1998r. Powodowie mogli domagać się odsetek wcześniej. Mogli też kierować do strony pozwanej żądanie o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z ich nieruchomości i wydanie pożytków wraz z żądaniem zapłaty odsetek jeszcze przed zakończeniem sprawy o wydanie nieruchomości. Należy zatem zgodzić się z Sądem Okręgowym, że skoro powodowie nie dochodzili odsetek za okres sprzed dnia 10 marca 1998r., to na skutek wyłącznie swojego zaniedbania spowodowali zmniejszenie wartości w związku z inflacją należnych im świadczeń. W tej sytuacji sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w szczególności z zasadą uczciwości i równego traktowania stron stosunku cywilnoprawnego byłoby waloryzowanie świadczenia należnego powodom. Z kolei z waloryzowanie świadczenia na dzień orzekania pozbawiłoby powód odsetek za wcześniejszy okres i brak pewności, czy taka zmiana byłaby korzystna dlka powodów.
Zasadne jest również rozstrzygnięcie co do odsetek. Stosownie natomiast do przepisu art. 482 § 1 k.c., od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa, chyba że po powstaniu zaległości strony zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej sumy. Powodom W. K. i S. S. należały się w niniejszej sprawie odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 10 marca 1998r. (następny dzień po upływie terminu do spełnienia świadczenia wskazanego w wezwaniu do zapłaty), zaś następcom powoda M. C. (3) od dnia 5 sierpnia 1998r. (następny dzień po dniu doręczenia pozwu). W toku sprawy powodowie rozszerzyli żądanie o zapłatę odsetek od zaległych odsetek, dokonując kapitalizacji tych odsetek na dzień wystąpienia z tym żądaniem, tj. powodowie: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1) – 21 czerwca 2016r., zaś powodowie: W. K. i S. S. – 27 czerwca 2016r. Takie działanie było dopuszczalne i oznaczało „wytoczenie powództwa o zaległe odsetki” w rozumieniu cytowanego przepisu art. 482 k.c. W konsekwencji Sąd zasądził kwotę należnych odsetek obliczonych do dnia 21 czerwca 2016r. – w przypadku powodów: T. C., M. C. (2), S. C., I. C. i M. C. (1) oraz do dnia 27 czerwca 2016r. – w przypadku powodów: W. K. i S. S., z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od następnych dni, a ponadto dalsze żądane odsetki od kwot należności głównych.
W pozostałym zakresie Sąd podziela szeroką i na wysokim poziomie argumentację prawną Sądu Okręgowego.
Biorąc pod uwagę przedstawione argumenty apelacje obu stron oddalono na podstawie art. 385 k.p.c.
Uwzględniając fakt oddalenia wszystkich apelacji i obrachunkowy charakter sprawy Sąd zniósł wzajemnie koszty postępowania apelacyjnego na podstawie art. 100 k.p.c.