Wyrok z 24 czerwca 2025, sygn. I ACa 2001/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (8)
Sygn. akt I ACa 2001/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 czerwca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Jerzy Bess
Protokolant: Madelaine Touahri
po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa H. S. i A. S.
przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 26 września 2022 r. sygn. akt I C 2332/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 8 100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 2001/22
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Kielcach, zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 września 2022 r. sygn. akt I C 2332/20:
I. ustalił, że umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) zawarta w dniu 4 grudnia 2007 roku pomiędzy (...) Bank (...) S.A. w G. a H. S. i A. S. jest nieważna,
II. zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz powodów H. S. i A. S., łącznie, kwotę 250.743,24 zł oraz kwotę 13 734,21 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie:
- od kwoty 250.454,97 zł od dnia 26 sierpnia 2020 roku do dnia zapłaty,
- od kwoty 9.702 CHF od dnia 26 sierpnia 2020 roku do dnia zapłaty,
- od kwoty 288,28 zł od dnia 22 września 2021 roku do dnia zapłaty,
- od kwoty 4 032,21 CHF od dnia 22 września 2021 roku do dnia zapłaty,
III. zasądził od pozwanego na rzecz powodów, łącznie kwotę 11 817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty prawomocności wyroku.
Pozwany apelacją zaskarżył niniejszy wyrok w całości, zarzucając:
I. naruszenie art 233 § 1 k.p.c., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez dowolną analizę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło Sąd I instancji do wadliwych wniosków wpływających na ocenę prawną umowy ar (...) o kredyt mieszkaniowy (...)z dnia 4 grudnia 2007 r. ( (...)) („Umowa kredytu”), składająca się z dwóch części, które łącznie przesądzają o jej treści: Części Szczegółowej Umowy („CSU”) oraz Części Ogólnej Umowy („COU"), a mianowicie:
1. niezasadnym przyjęciu, że zaciągnięty przez Powodów kredyt jest kredytem w złotych polskich, nie zaś kredytem walutowym, bo przeczy temu treść § 1 ust. 1 CSU Umowy kredytu oraz historii na kontrakcie kredytowym,
2. błędnym ustaleniu, że operacje z walutą obcą dokonywane są jedynie „ na papierze" bo przeczy temu treść wniosku o wypłatę środków, wyciągu z rachunku kredytowego potwierdzającego oddanie do dyspozycji Powodów kwoty w CHF, wyciągu z rachunku kredytowego potwierdzającego wypłatę w PLN na rachunek bankowy wskazany przez Powodów,
3. błędnym przyjęciu, iż kwota kredytu nie była Powodom znana, czemu przeczy treść § 1 ust. 1 CSU umowy,
1. błędnym przyjęciu, iż
4. niezasadnym przyjęciu, że na gruncie niniejszej sprawy postanowienia umowy określające główne świadczenia stron z uwagi na ich niejednoznaczność stanowią klauzule niedozwolone, co skutkuje nieważnością umowy, podczas gdy z zawartych w umowie kredytu klauzul denominacyjnych jednoznacznie wynika mechanizm funkcjonowania przeliczeń przewidzianych w umowie kredytu, tj. to jaki będzie efekt przeliczeń na etapie wypłaty (przeliczenie z CHF na PLN po kursie kupna) i spłaty kredytu (przeliczenie PLN pobranych z rachunku ROR na CHF i spłata raty kredytu wyrażonej w CHF), zatem należało uznać, iż zgodnie z kryteriami stawianymi tego rodzaju postanowieniom przez TSUE, zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny (transparentny), prostym i zrozumiałym językiem, a nadto jak zostało wykazane w toku postępowania, na etapie zawierania umowy konsument był informowany o wszelkich ryzykach związanych z kwestią zawarcia umowy kredytu denominowanego do waluty CHF,
5. niezasadnym przyjęciu, że na gruncie zawartej przez strony umowy kredytu Pozwany miał możliwość dowolnego kształtowania zobowiązania umownego poprzez zastosowanie swobodnie ustalonych kursów waiuty PLN/CHF i CHF/PLN, podczas gdy dowolność w tym zakresie nie występowała, a Bank ustala wysokość kursu odwołując się do obiektywnych kryteriów ekonomicznych, w oparciu o regulacje wynikające z ustawy Prawo bankowe;
6. niezasadnym przyjęciu, że po wyeliminowaniu rzekomych postanowień abuzywnych Umowo kredytu nie może być wykonywana;
7. niezasadnym przyjęciu, iż Pozwany nie dał konsumentowi możliwości realnej oceny zagrożeń płynących z faktu ustalania przez Bank kursów waluty, podczas gdy w rzeczywistości Powodowie o wszelkich realnych zagrożeniach z tego tytułu płynących zostali poinformowani przed zawarciem umowy, zatem mieli wiedzę i świadomość co do wszelkich ryzyk kredytowych,
8. niezasadnym twierdzeniu, iż powód nie został poinformowany o możliwości negocjacji umowy, co pozostaje w sprzeczności z faktem ustalenia indywidualnych zapisów umowy,
II. naruszenie art. 227 k.p.c. z zw. z art. 235 2 §1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art 278 k.p.c., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na bezpodstawnym oddaleniu przez Sąd I instancji wniosku dowodowego Pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości, na okoliczności zgłoszone w odpowiedzi na pozew,
III. naruszenie art. 353 ( 1) k.c. w zw. z art. 58 §1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że postanowienia Umowy kredytu zawarte w §1 ust. 1 CSU i w §13 ust 7 pkt. 3 COU są sprzeczne z naturą (istotą) stosunku obligacyjnego umowy kredytu, co w konsekwencji doprowadziło Sąd do uznania Umowy kredytu za bezwzględnie nieważną, podczas gdy Umowa kredytu stanowiła konsensus stron obejmujący: kwotę i walutę kredytu (CHF), walutę i sposób ustalenia wysokości świadczenia poprzednika prawnego Banku (PLN, co było skorelowane z celem finansowania jaki miał być pokryty środkami z kredytu), oprocentowanie (oparte o stawkę referencyjną LIBOR), walutę i sposób ustalenia wysokości świadczenia Kredytobiorcy (PLN, uiszczanych w walucie rodzimej na poczet wygaszenia rat kapitałowo - odsetkowych wyrażonych w walucie obcej (CHF), skoro zastrzeżono Kredytobiorcom taką możliwość w Umowie kredytu).
IV. naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 3 Prawa bankowego w zw. z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, 4, 8 Prawa bankowego w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 §1 k.c. poprzez błędną wykładnię, która doprowadziła Sąd I instancji do:
1. niewłaściwej kwalifikacji Umowy kredytu jako kredytu w złotych polskich z jakimiś klauzulami waloryzacyjnymi, o realnym charakterze, sprawdzającym się do twierdzenia, że waluta wypłaty środków determinuje walutę zobowiązania kredytowego, bo Powodom nie wypłacono środków w CHF a wypłacono środki w PLN, zamiast ustalić, że Umowa kredytu opisuje kredyt denominowany w walucie wymienialnej (rozliczany na zasadzie nominalizmu) z dodatkowymi postanowieniami w zakresie wymiany waluty obcej na walutę rodzimą, tak aby zapewnić Kredytobiorcom możliwość finansowania celów kredytowania w walucie rodzimej, a także aby zapewnić Kredytobiorcom możliwość świadczenia w walucie rodzimej na pokrycie raty kapitałowo - odsetkowej w walucie obcej.
2. niewłaściwej kwalifikacji §1 ust. 1 CSU §13 ust. 7 pkt. 3 COU jako klauzuli o charakterze w istocie waloryzacyjnym, podczas gdy stanowi ona klauzulę przeliczeniową (wymiany walutowej), która nie dotyczy głównego świadczenia stron, bo nie wyznacza kwoty kredytu (zobowiązania Kredytobiorców), a jedynie wskazuje ilość PLN, którą otrzymają Kredytobiorcy w wykonaniu Umowy kredytu.
3. niewłaściwej kwalifikacji §1 ust 1 CSU §13 ust 7 pkt 3 COU jako klauzuli o charakterze w istocie waloryzacyjnym, podczas gdy stanowi ona klauzulę przeliczeniową (wymiany walutowej), która nie dotyczy głównego świadczenia stron, bo nie wyznacza raty kapitałowo ~ odsetkowej (zobowiązania Kredytobiorców), a jedynie wskazuje ilość PLN, którą Kredytobiorcy mają zapewnić w celu pokrycia raty (wyrażonej w CHF).
V. naruszenie art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art 385 1 § 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że:
1. abuzywność klauzul wymiany walut §1 ust 1 CSU §13 ust 7 pkt 3 COU wpływa na los całego zobowiązania umownego i istnienie w umowie takich klauzul warunkuje byt tejże umowy, podczas gdy nawet stwierdzenie abuzywności wskazanych postanowień nie wpływa na los całego zobowiązania określonego w walucie obcej;
2. abuzywność klauzul wymiany walut §1 ust 1 CSU §13 ust 7 pkt 3 COU powoduje niemożność wykonywania umowy podczas gdy możliwe jest funkcjonowanie umowy bez tych postanowień umownych albowiem ich brak nie powoduje powstania luki w umowie skutkującej niemożnością jej wykonywania;
3. w przedmiotowej sprawie zmaterializowały się określone w tym przepisie przesłanki pozwalające uznać klauzule wymiany walut §1 ust 1 CSU §13 ust 7 pkt 3 COU za niedozwolone, w tym że Bank miał możliwość nieskrępowanego kształtowania wysokości zobowiązania, podczas gdy Bank nie mógł w żaden sposób kształtować wysokości zobowiązania Kredytobiorcy (raty), bo jest ono wyrażone w CHF i sposób ustalania kursu CHF/PLN jest bez znaczenia dla wysokości zobowiązania Powodów, które od początku było wyrażone w walucie obcej;
4. stwierdzenie niedozwolonego charakteru klauzul wymiany walut §1 ust 1 CSU §13 ust 7 pkt 3 COU pociąga za sobą skutek nieważności całej umowy, pomimo że wyżej wymienione przepisy nie wiążą z abuzywnością klauzul umownych skutku w postaci bezwzględnej nieważności całej umowy (czynności prawnej), podczas gdy prawidłowe wykładnia wyżej wymienionych przepisów powinna prowadzić do wniosku, że po usunięciu klauzul abuzywnych, zobowiązanie zostaje wyrażone nadal w CHF, więc umowa może być nadal wykonywana, a irrelewantne dla oceny możliwości wykonywania umowy są postanowienia odsyłające do Tabeli kursów walut, skoro sama umowa może być wykonywana bezpośrednio w walucie obcej, z pominięciem stosowania tabelarycznego kursu walut Banku.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o:
1. uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu Sądowi, rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, ewentualnie
2. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie solidarnie od Powodów na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych,
3. jednocześnie wniósł na podstawie art. 380 k.p.c. o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i ekonomii ze specjalizacją w zakresie rynków walutowych na okoliczność wskazaną w odpowiedzi na pozew.
Powodowie w odpowiedzi na apelację, wnieśli o:
1. oddalenie apelacji pozwanego w całości jako bezzasadnej,
2. pominięcie wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego jako nieistotnego dla rozpoznania sprawy,
3. zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu za postępowanie odwoławcze wg norm przepisanych - wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
W istocie apelacja podejmuje polemikę z rozstrzygnięciem Sądu I instancji, wskazując argumenty, co do których Sąd I instancji odniósł się już w motywach swego rozstrzygnięcia, a wobec faktu, że Sąd II instancji podziela ustalenia i rozważania prawne Sądu I instancji, tym samym zbędnym jest ich ponowne przytaczanie.
Sąd II instancji, jedynie ponownie odniesie się tylko do części z nich.
Po pierwsze w przedmiotowej apelacji strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie obowiązku wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego i dokonanie ustaleń faktycznych jedynie na podstawie dowodów korzystnych dla powodów z pominięciem korzystnych dla pozwanego.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego podnosi się, iż „dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń. Skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając" (zob. postanowienie SN z dnia 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, Lex nr 52753; wyrok SN z dnia 6 lipca 2005 r., III CK 3/05, Lex nr 180925). Ponadto Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że „jeżeli wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brakuje logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd orzekający ocena dowodów może być skutecznie podważona "(Zob. m.in. wyrok SN z 7.10.2005 r., IV CK 122/05, LEX nr 187124).
Należy zatem stwierdzić, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 k.p.c. wymaga nie polemiki, lecz wskazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd doniosłości (wadze) poszczególnych dowodów, ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu pierwszej instancji.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty pozwanego w tym kontekście co do zasady nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia, a jedynie charakter polemiki z oceną dokonaną przez Sąd I instancji. Sąd I instancji dokonał bowiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie i właściwie go ocenił wydając co do zasady prawidłowe rozstrzygnięcie na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy w przedmiocie rozwiązania małżeństwa prze rozwód z winy obojga małżonków, uregulowania władzy rodzicielskiej - poza korektą omówioną poniżej, uregulowaniem kontaktów, rozłożenia pomiędzy stronami ciężaru obowiązku alimentacyjnego na rzecz małoletnich dzieci stron.
Brak też podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art 235 2 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., polegającego na bezzasadnym oddaleniu wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Należy zgodzić się z Sądem I instancji, że mając na uwadze zebraną w sprawie dokumentację oraz zakres okoliczności bezspornych , zasadnym jest jego pominięcie, albowiem powołanie biegłego nie przyczyni się do ustalenia okoliczności relewantnych w kontekście niniejszej sprawy. W istocie przeprowadzenie tego dowodu, przy przyjętej trafnej konstrukcji rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji, jest bezprzedmiotowe.
Przechodząc do oceny zasadności apelacji z uwagi na zarzuty naruszenia prawa materialnego, wskazać należy, że, rozstrzygnięcie sprawy zależne jest od oceny prawnej zawartej między stronami umowy, w tym przede wszystkim w zakresie skutków wynikających z postanowień umownych przewidujących indeksację wzajemnych świadczeń stron z odwołaniem do kursu franka szwajcarskiego.
Istota apelacji pozwanego sprowadza się zatem do zakwestionowania oceny Sądu I instancji, że klauzule przeliczeniowe określają główne świadczenia stron, że Umowa zawiera postanowienia, które mogą zostać uznane za abuzywne, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzul denominacyjnych lub klauzul kursowych/tabelowych Umowa nie może być dalej wykonywana.
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji słusznie zatem ustalił, że umowa nie dawała kredytobiorcy żadnego instrumentu zabezpieczenia przed ryzykiem kursowym. Co więcej, mechanizmy mające na celu rzekomo ochronę interesów kredytobiorcy, w rzeczywistości stanowiły instrument realizacji zysków banku.
W tym zakresie Sąd Apelacyjny w pełni podziela rozważania prawne Sądu I instancji i uznaje je za własne.
Wykładnia art. 385 1 § 1 k.c. w kontekście pojęcia „głównych świadczeń stron” w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości. Stąd też zarzuty skarżącego na tym polu, jakoby klauzule przeliczeniowe nie określały głównych świadczeń stron, są nietrafne.
Klauzule przeliczeniowe zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej wyroku określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21). Na takim stanowisku stoi też TSUE (zob. np. wyroki: z 20 września 2017 r., C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 37; z 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank Nyrt. i OTP Faktoring Követeléskezelő Zrt przeciwko Teréz Ilyés i Emil Kiss, pkt 68; z 14 marca 2019 r., C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt, pkt 48; z 3 października 2019 r., C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44).
W konsekwencji bezprzedmiotowe są zarzuty apelacji odnoszące się do naruszenia art. 385 1 oraz 385 2 k.c. polegającego na błędnej wykładni pojęcia „postanowienie umowne”. Sąd Okręgowy uznał bowiem, że postanowienia umowy pozwalające pozwanemu bankowi na swobodne ustalenie kursu walutowego, po jakim następuje przeliczenie uiszczanych przez powodów spłat kredytu, określają główne świadczenia stron, a ich wyeliminowanie z umowy skutkuje jej nieważnością. Sąd I instancji nie przyjął, że stwierdzenie abuzywności powoduje wyeliminowanie z umowy określonej jednostki redakcyjnej (np. konkretnego paragrafu), niezależnie od jej treści normatywnej. Wprost przeciwnie, według Sądu Okręgowego, to usunięcie określonego w umowie stron mechanizmu ustalania kursu walutowego (a nie pewnych jednostek redakcyjnych) prowadzi do niemożności określenia rozmiaru świadczenia powodów, a to do – nieważności umowy.
Tak więc odnosząc się do zarzutów apelacji podkreślić należy, że wbrew stanowiska apelującego, w ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia umowne dotyczące klauzul przeliczeniowych mają charakter abuzywny. W tym zakresie rozważania Sądu Okręgowego w pełni zasługują na aprobatę.
W tym stanie rzeczy ciężar wykazania, iż konsument został prawidłowo pouczony o istocie wskazanego ryzyka oraz, że przy pełnej świadomości tego ryzyka konsument zaakceptowałby przewidziane w umowie rozwiązanie, spoczywał na Banku. Takich okoliczności strona pozwana nie wykazała, ograniczając się do przedłożenia przedstawionego powodom druku pouczenia, zawierającego jedynie ogólnikowe informacje. Nie wykazała zatem, by sporne postanowienia zostały uzgodnione w następstwie indywidualnych negocjacji, w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.
Sporne klauzule nie spełniały także warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 358 § 2 k.c.). Zważyć należy, że dla spełnienia tego warunku nie jest wystarczająca zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym. Niezbędne jest spełnienie wymagania, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak; TSUE w wyroku z 26 lutego 2015 r., C-143/13).
Stosownie do treści art. 385 1 § 1 i 2 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a w takim przypadku strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Na tle stosowania przedmiotowego przepisu Sąd Najwyższy przyjmuje jednolicie, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem umownym oznacza, iż nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (tak m.in. w uchwale z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC z 2008 r., z. 7-8, poz. 87; uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC z 2019 r., z.1, poz.2), chyba że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (tak: m.in. w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, w uchwale z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17, OSNC z 2019 r., z.3, poz. 26).
Wyżej przedstawiony pogląd pozostaje w zgodzie z postanowieniami dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L. 1993.95.29 z dnia 21 kwietnia 1993 r.) oraz ich rozumieniem wynikającym z orzecznictwa TSUE. Zważyć bowiem należy, że zawarte w kodeksie cywilnym regulacje art. 3851-3854 stanowią wyraz implementacji do polskiego porządku prawnego wyżej powołanej dyrektywy. W konsekwencji, przy wykładni polskich przepisów regulujących prawo konsumenckie należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy i z dotyczącego jej dorobku orzeczniczego. Zgodnie natomiast z art. 6 ust.1 dyrektywy, nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w dalszej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
W świetle treści w/w przepisów oraz orzecznictwa TSUE i Sądu Najwyższego, nie budzi więc wątpliwości, że – co do zasady - sąd ma obowiązek zbadania czy klauzula ma charakter abuzywny i wyciągnięcia z tego konsekwencji, a konsekwencją tą jest przede wszystkim ciążący na sądzie obowiązek zaniechania stosowania klauzuli abuzywnej – jednak bez zmiany jej treści. Z tego punktu widzenia istotne znaczenie ma ocena, czy wyeliminowanie postanowienia niedozwolonego wpływa na pozostałą część umowy, czy też bez klauzuli abuzywnej umowa może obowiązywać. W szczególności – z oczywistych względów - umowa nie może dalej obowiązywać, o ile niedozwolone postanowienia umowne dotyczą głównego przedmiotu umowy. Jakkolwiek – stosowanie do treści art. 4 ust.2 dyrektywy Rady 93/13/EWG jak i art. 485 1 § 1 k.c. – ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, ale wyłącznie to nie znajduje zastosowania jeżeli postanowienia te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak już wyżej wskazano, sporne klauzule indeksacyjne nie spełniają tego ostatniego warunku.
Przypomnieć zatem należy, że – zgodnie z poglądem wyrażonym przez TSUE – za postanowienia odnoszące się do głównego przedmiotu umowy należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a więc definiują samą istotę konkretnego stosunku umownego (tak TSUE w: wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, wyroku z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13, wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 r., C-96/14). Podobnie, w orzecznictwie sądów polskich pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron wiązane jest ze świadczeniami charakteryzującymi daną umowę, określającymi jej istotę, czyli tzw. essentialia negotii, rozumiane jako cechy, według których dokonuje się kwalifikacji konkretnej czynności prawnej do ustawowo wyróżnionych typów czynności.
Stwierdzić zatem należy, że kryteria kwalifikacji przesłanki głównych świadczeń stron odnoszą się do elementów przedmiotowo istotnych, przy uwzględnieniu podziału na świadczenia główne (w tym świadczenia o zasadniczym znaczeniu dla danego stosunku prawnego) i uboczne. Nadto odnoszą się do tego, czy dane postanowienie jest charakterystyczne dla danego stosunku prawnego oraz, czy reguluje typowe dla danego stosunku prawnego świadczenia.
Z tych względów aktualnie dominuje ocena, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (tak Sąd Najwyższy m.in.: w wyroku z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, lex nr 3126114). Tak więc Sąd Najwyższy podkreślił, że obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty stanowi główne świadczenie kredytobiorców, a klauzula waloryzacyjna wpływa na wysokość tego świadczenia. Przy ocenie zatem, że przedmiotowe klauzule, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumentów, zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, nie poddający się weryfikacji, to wypełniona jest przesłanka abuzywności postanowień określających główne świadczenia stron.
W tym stanie rzeczy rację ma Sąd I instancji, a nie apelująca pozwany, że takimi są kwestionowane postanowienia zawierające klauzule indeksacyjne. Określają bowiem świadczenia główne stron poprzez wskazanie podstaw do ich ustalenia, w sytuacji, gdy klauzule indeksacyjne nie odwoływały się do ustalonego w sposób obiektywny kursu waluty, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz poprzez nietransparentny mechanizm wymiany waluty pozwalały kształtować ten kurs w sposób dowolny. Nadto powodowie w sposób nieograniczony zostali obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, a brak pouczenia ich o konsekwencjach przedmiotowej regulacji nie pozwala na przyjęcie, iż świadomie przyjęli na siebie takie ryzyko.
Jak już wskazano, wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. W świetle powyższych rozważań oczywista jest konkluzja, że eliminacja postanowienia umownego zawierającego klauzulę indeksacyjną prowadzić będzie do upadku umowy w całości. Na podstawie pozostałych postanowień umowy nie jest możliwe określenie praw i obowiązków stron.
Klauzula niedozwolona nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, przy czym jeżeli umowa kredytu nie może bez klauzuli abuzywnej wiązać stron, dzieli ona los klauzuli.
Tak więc w tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela, są bezzasadne z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego rozważania prawne Sądu I instancji, a podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego wyroku.
Natomiast w toku postępowania apelacyjnego, pozwany pismem z dnia 8.01.2024 r., zgłosił zarzut zatrzymania kwot dochodzonych przez powodów w niniejszej sprawie, do czasu zwrotu przez powodów na rzecz pozwanego B. kwoty 243.809,29 zł, wypłaconej w związku z podpisaną w dniu 30.11.2007 r. przedmiotową umową kredytu nr (...) (...) (...) z (...) Bank (...) S.A.
Powodowie wnieśli o nieuwzględnienie tego zarzutu.
Zgodnie z poglądem pranym wyrażonym w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 14 grudnia 2023 r. C – 28/22:
Art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą, w sytuacji gdy umowa kredytu hipotecznego zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem nie może już pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania zobowiązania umownego po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych jemu w wykonaniu tej umowy.
Tak więc nawet skuteczne złożenie przez pozwany bank zarzutu zatrzymania kwot zasądzonych wyrokiem Sądu I instancji z tytułu zwrotu kwot świadczonych przez powódkę z tytułu nieważnej umowy, do czasu zaoferowania przez powódkę zwrotu świadczenia wzajemnego banku w postaci zwrotu kwot tytułem zwrotu środków udostępnionych przez bank na podstawie tej umowy, nie powoduje utraty prawa powódki do odsetek od kwot zasądzonych wyrokiem tego sądu w razie opóźnienia w spełnieniu tego świadczenia przez pozwany bank.
Inaczej mówiąc, podniesienie przez kredytodawcę - bank zarzutu zatrzymania, nie ma wpływu na prawo do odsetek od świadczenia należnego konsumentowi – kredytobiorcy, w razie opóźnieniami w spełnieniu tego świadczenia przez kredytodawcę – bank.
Tak więc zarzut ten okazał się bezzasadny.
W toku postępowania apelacyjnego, pozwany pismem z dnia 8.01.2024 r., zgłosił zarzut nieistnienia wierzytelności dochodzonej pozwem w kwocie 17.280,90 CHF ze względu na umorzenie tej wierzytelności, na skutek złożonego oświadczenia o potrąceniu przez powodów, jako pozwanych w sprawie zawisłej przed Sądem Okręgowym w K. do sygn. akt (...).
W odpowiedzi powodowie wnieśli o nieuwzględnienie zarzutu nieistnienia wierzytelności dochodzonej pozwem w kwocie 17 280,90 CHF z następujących względów:
1. wierzytelność dochodzona przez powodów w niniejszym postępowaniu stanowi świadczenie nienależne uiszczone w okresie od 4 grudnia 2007 r. do 15 maja 2021 r.;
2. powodowie uiścili na podstawie kwestionowanej umowy w okresie od 4 grudnia 2007 r. do 15 maja 2021 r. kwoty zasądzone wyrokiem Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 26 września 2022 r. sygn. akt: I C 2332/20;
3. okres objęty powództwem wynika z pisma pn. Informacja Banku datowanego na 1 czerwca 2021 r., załączonego do pisma „Wniosek Pozwanego z 31 maja 2021 r.".
4. pismem z dnia 9 sierpnia 2021 r. Powodowie dokonali rozszerzenia powództwa głównego precyzując żądanie pozwu oraz wskazując na 4 stronie pisma, iż żądanie powodów obejmuje sumę nienależnych świadczeń pobranych od strony powodowej przez pozwanego od 4 grudnia 2007 do 15 maja 2021 r. wynoszącą 250.743,24 PLN i 13.734,21 CHF;
5. pismem z dnia 20 maja 2025 r. strona pozwana poinformowała Sąd o złożeniu przez Powodów oświadczenia o potrąceniu z dnia 31 stycznia 2024 r. Pozwany błędnie jednak wskazuje, Iż oświadczenie objęło wierzytelność powodów dochodzoną niniejszym postępowaniem.
6. Oświadczenie powodów o potrąceniu z 31 stycznia 2024 r. obejmuje wierzytelność w kwocie 17.280,90 CHF uiszczoną na rzecz pozwanego w okresie od 15 czerwca 2021 r. do 15 listopada 2023 r., co wynika wprost z oświadczenia o potrąceniu;
7. W konsekwencji powyższego zarzut pozwanego jest niezasadny, zaś wierzytelność dochodzona w niniejszym postępowaniu nie została umorzona w żadnym zakresie;
Tak więc zarzut ten z przyczyn wskazanych przez powodów jest bezzasadny.
Ponadto, w realiach niniejszej sprawy, brak jest też podstaw do jego uwzględnienia tego zarzutu z uwagi na pogląd wyrażony przez Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w sprawie do sygn. I ACa 1114/23, który Sąd Apelacyjny w Krakowie w niniejszym składzie podziela, gdzie wskazano, że:
„(...) Złożone przez pozwanego dowody w postępowaniu apelacyjnym na okoliczność potrącenia przez powodów zasądzonych przedmiotowym wyrokiem wierzytelności z wierzytelnościami pozwanego nie mają znaczenia w przedmiotowej sprawie. Oświadczenie o potrąceniu zostało złożone w innym postępowaniu toczącym się pomiędzy stronami i tam będzie przedmiotem oceny Sądu".
Tak więc skuteczność tego zarzutu będzie przedmiotem oceny przez Sąd Okręgowy w K. w sprawie do sygn. (...).
Dodatkowo, w realiach niniejszej sprawy, brak jest też podstaw do jego uwzględnienia tego zarzutu z uwagi na pogląd wyrażony przez Sądu Apelacyjnego w Warszawie w wyroku z dnia 13 marca 2024 r. V ACa 1394/22, który w analogicznej sprawie jak ta wskazał co następuje: (...) Powołanie się przez stronę pozwaną na poza procesowe oświadczenie powodów o potrąceniu nie może wywołać skutków. Oświadczenie to dotarło do banku w dniu 5 grudnia 2023 r, co wprosi wynika z pisma z dnia 28 lutego 2024 r, zaś pozwany powołał się na nie w tym właśnie piśmie, a więc po terminie przewidzianym art. 203 ( 1) § 2 k.p.c. Stosując wykładnię celowościową należy przyjąć, że wskazana norma ma zastosowanie nie tylko do zarzutu potrącenia sensu stricto, ale i do zarzutu wygaśnięcia zobowiązania w wyroku złożenia pozaprocesowego oświadczenia o potrąceniu. Argument „równości broni” przemawia na rzecz tezy, że w każdym przypadku podjęcia obrony przez powołanie się na potrącenie, niezależnie od tego, która strona procesu to czyni i przed czym się broni, należy stosować te same ograniczenia przedmiotowe i czasowe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 czerwca 2023 r, V ACa 1060/22). Analogia taka nie jest wykluczona z uwagi na konieczność zachowania symetrii uprawnień procesowych (por. P. Grzegorczyk w: O czasowych granicach zarzutu potrącenia w konsekwencjach ich naruszenia (art. 203 ( 1) § 2 i art. 840 § 1 pkt 2 in fine k.p.c., PPC 3/2020) ”.
W realiach niniejszej sprawy oświadczenie powodów o potrąceniu zawarte w piśmie z dnia 31 stycznia 2024 r., doręczono pozwanemu Bankowi w tym samym dniu (k 781/2), nie może wywołać skutków w sprawie do sygn. I ACa 2001/22 , na które pozwany Bank powołał się w swoim piśmie procesowym z dnia 20 maja 2025 r., wniesionym do Sądu Apelacyjnego w Krakowie w dniu 21 maja 2025 r., a więc po terminie przewidzianym art. 203 1 § 2 k.p.c.
Tak więc brak jest podstaw do uwzględnienia wszelkich zarzutów podniesionych przez pozwanego w toku postępowania apelacyjnego.
Dlatego Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji na mocy art. 385 k.p.c.
O kosztach o kosztach postępowania apelacyjnego pomiędzy stronami orzeczono jak w pkt 2 sentencji według zasady odpowiedzialności za wynik postępowania określonej w art. 98 § 1 k.p.c., w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a co do wysokości odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa, zgodnie z stawkami określonym w § 2 pkt 7 oraz § 10 ust. 1 pkt 2) rozporządzenia ministra sprawiedliwości 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2016 r. poz. 1800; Dz. U. z 2016 r. poz. 1668; Dz. U. z 2017 r. poz. 1797).