Wyrok z 17 lipca 2025, sygn. I ACa 1534/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (13)
Sygn. akt I ACa 1534/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 lipca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Marek Boniecki
Protokolant: Katarzyna Kluz
po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa K. K. i A. K.
przeciwko Bank (...) S.A. w G.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 14 lipca 2022 r. sygn. akt I C 2310/21
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów tytułem kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 4 050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych), wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 1534/22
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 17 lipca 2025 r.
Wyrokiem z 14 lipca 2022 r. Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił, że umowa kredytu nr (...) z dnia 24.08.2007 r. jest nieważna; zasądził od strony pozwanej Banku (...) S.A. w G. na rzecz powodów K. K. i A. K. solidarnie kwotę 108.169,01 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 13.06.2022 r. do dnia zapłaty,
a żądanie zasądzenia odsetek za wcześniejszy okres oddalił oraz orzekł o kosztach procesu.
Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne.
Wyrok powyższy w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu zaskarżył apelacją pozwany, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa.
Apelujący zarzucił: 1) pominięcie istotnych dla rozstrzygnięcia faktów, że: a) kurs sprzedaży CHF z Tabeli Kursów mający zastosowanie do spłaty kredytu przez Kredytobiorców był aż w 91,91% skorelowany z kursami średnimi NBP, co ma istotne znaczenie w okolicznościach niniejszej sprawy, albowiem wyklucza możliwość uznania, że w następstwie korzystania z kursów sprzedaży CHF oferowanych przez Bank doszło do naruszenia interesów Kredytobiorców, a tym bardziej że naruszenie to miało charakter rażący; b) na podstawie § 10 ust. 11 Umowy Kredytu Kredytobiorcy mieli możliwość wnioskowania o zmianę waluty kredytu, co ma istotne znaczenie w okolicznościach niniejszej sprawy, albowiem możliwość przewalutowania kredytu jest powszechnie wykorzystywanym mechanizmem ograniczania ryzyka walutowego w kredytach walutowych, spójnym z jego naturą; 2) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. - poprzez dokonanie przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, w zakresie, w jakim Sąd pierwszej instancji niezgodnie z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, a przy tym w sposób całkowicie dowolny, ustalił, że: a) Umowa Kredytu będąca przedmiotem niniejszego postępowania nie jest umową kredytu walutowego, a umową w zloty polskich, podczas gdy Umowa Kredytu ma charakter kredytu walutowego, bowiem z dniem jego wypłaty zobowiązanie Strony Powodowej zostaje wyrażone w walucie CHF i zostaje zaksięgowane w walucie CHF na rachunku kredytu, a zatem waluta CHF nie stanowi miernika wartości zobowiązania, a kwota kredytu wyrażona w walucie CHF stanowi zobowiązanie kredytowe Strony Powodowej; b) „Pracownik strony pozwanej zapewniał powoda że kredyt w CHF jest tańszy i wahania walut występują w bardzo małym zakresie. Powód nie otrzymał żadnej informacji, w jaki sposób kurs jest liczony. Powodów nie informowano o nieograniczonym ryzyku kursowym, możliwych nieograniczonych wahaniach kursu CHF ani też nie przedstawiono im symulacji wzrostu raty na skutek wzrostu kursu CHF. Umowa nie była negocjowana między stronami. Powodowie przedstawiono gotową umowę kredytu do podpisania. Bank nie wytłumaczył również, w jaki sposób ustala kursy walut w tworzonych przez siebie tabelach kursowych. Powodowie zdawali sobie sprawę, że rata kredytu, będzie zależała od kursu waluty, jednak nie wiedzieli, że zwiększy się również saldo kredytu.”, podczas gdy ustalenie to zostało dokonane przez Sąd pierwszej instancji sprzecznie z treścią złożonego przez Kredytobiorcę oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego, z treścią postanowień Umowy Kredytu, z treścią dowodu z dokumentu w postaci załącznika nr (...) do Zarządzenia Prezesa nr (...) z 23 czerwca 2006 r. , z którego wynikało, że: w Banku obowiązywały wewnętrzne procedury, które zobowiązywały doradców kredytowych do przedstawienia szczegółowych informacji na temat ryzyka walutowego; Bank informował klientów sposób jasny i prosty o ryzykach związanych z kredytami walutowymi; ustalenie to zostało dokonane wyłącznie w oparciu o dowód z przesłuchania strony powodowej (a dokładniej wybiórcze fragmenty zeznań), z istoty rzeczy najmniej wiarygodny, obiektywny i wartościowy środek dowodowy w procesie cywilnym; zasady doświadczenia życiowego wskazują, że jeśli postanowienia Umowy Kredytu dotyczącego wybranego produktu kredytowego byłyby dla strony powodowej niezrozumiałe lub niejasne, to z pewnością poprosiliby pracownika Banku o ich wyjaśnienie, natomiast z faktu, iż Kredytobiorcy nie formułowali wątpliwości co do treści Umowy Kredytu czy też jej konkretnych postanowień ani też nie formułowali żadnych pytań w zakresie sposobu ustalania kursu w Tabeli Kursów, pomimo iż zapoznali się z treścią Umowy Kredytu, nie sposób logicznie wywodzić, że nie wyjaśniono im podstawowych mechanizmów i treści konkretnych postanowień Umowy Kredytu oraz związanych z Umową Kredytu ryzyk; c) Tabela Kursów była ustalana przez Bank arbitralnie oraz Bank miał jednostronną swobodę w zakresie ustalania kursu waluty, podczas gdy: sposób ustalania kursów walut w Tabeli Kursów Banku został określony zarówno w § 17 Umowy Kredytu, jak i wynikał z Regulaminu ustalania kursów obowiązującym w Banku na podstawie uchwały nr (...) zarządu (...) Banku (...) S.A. z dnia 26 marca 2003 r., według kryteriów opartych wyłącznie o obiektywne mierniki wartości, co wykluczało jakąkolwiek dowolność czy arbitralność po stronie Banku; zostało to również potwierdzone przez zeznania świadka E. C., których treść Sąd pierwszej instancji pominął dokonując ustaleń faktycznych; w treści § 17 Umowy Kredytu został określony sposób tworzenia kursów waluty poprzez odwołanie do średniego kursu NBP, w świetle zasad doświadczenia życiowego i zasad logicznego rozumowania nie powinno budzić wątpliwości, że odwołanie do średniego kursu NBP jest odwołaniem do miernika w pełni obiektywnego, na którego ustalenie Bank nie ma żadnego wpływu i którego nie może zmieniać;
d) postanowienia umowy nie były uzgodnione indywidualnie z Kredytobiorcami, podczas gdy: strona powodowa miała możliwość indywidualnego negocjowania oferty, a w szczególności postanowień dotyczących kursu mającego zastosowanie do wypłaty i spłaty kredytu (§ 17 Umowy Kredytu) oraz postanowień dotyczących marży; Kredytobiorcy mieli możliwość wynegocjowania odmiennego niż określony w § 7 ust. 2, § 10 ust. 6 oraz § 17 Umowy Kredytu mechanizmu przeliczania świadczeń obejmujących wypłatę oraz spłatę kredytu ze złotych na franki szwajcarskie, gdyż strona pozwana w relewantnym dla sprawy okresie oferowała swoim klientom kredyty na analogicznych warunkach jak udzielony Kredytobiorcom, ale np. z przeliczaniem świadczeń na podstawie kursu średniego NBP, a powyższe jednoznacznie wynika ze zanonimizowanej umowy kredytu indeksowanego do CHF, zawarta na wzorcu umownym (...) Banku S.A., z rozliczeniem po kursie średnim Narodowego Banku Polskiego; ponadto zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, jeśli strona powodowa dostrzegała możliwość korzystniejszego dla niej uregulowania postanowień dotyczących kursu, nic nie stało na przeszkodzie, by zainicjowała negocjacje w tym zakresie, gdyby bowiem Kredytobiorca wyraził wolę negocjowania przykładowo szczegółowych zasad indeksacji kwoty kredytu, Bank pozostawał w gotowości do prowadzenia takich negocjacji, takie negocjacje były bowiem prowadzone z innymi kredytobiorcami, ilekroć wyrazili oni taką wolę; e) Umowa Kredytu nie wskazywała w chwili jej zawarcia obiektywnych podstaw umożliwiających określenie świadczenia Kredytobiorcy, pozostawiające je uznaniu drugiej strony, w tym w Umowie Kredytu nie zawarto postanowień lub informacji wystarczających do wyliczenia wysokości zobowiązania Strony Powodowej z tytułu wykorzystanej kwoty kredytu i zasad spłaty kredytu, podczas gdy: zobowiązania strony powodowej zostały w Umowie Kredytu określono prawidłowo i w sposób adekwatny dla zobowiązania wynikającego z kredytu indeksowanego do CHF, w tym w § 1 ust. 1 zd. 1 Umowy Kredytu określono precyzyjnie wysokość kwoty kredytu, a w § 10 Umowy Kredytu określono szczegółowo zasad jego spłaty; z treści § 17 ust. 5 Umowy Kredytu wynika, że Kredytobiorcy tak samo jak każdy inny klient Banku mogli ustalić kursy kupna i sprzedaży CHF obowiązujące w dniu zawarcia Umowy Kredytu, a także w każdej innej dacie poprzez stronę internetową ((...), a następnie (...)) i na tej podstawie mogli wyliczyć równowartość swoich zobowiązań z tytułu Umowy Kredytu w złotych polskich; f) „całe ryzyko związane ze wzrostem kursu waluty przerzucone zostało na powodów w sposób nieograniczony”, podczas gdy stronie powodowej przysługiwało uprawnienie do spłaty kredytu bezpośrednio we frankach szwajcarskich, co eliminowało jakiekolwiek ryzyko związane ze zmianą kursu waluty, a w razie zaprzestania akceptowania przez stronę powodową wysokości tego ryzyka Kredytobiorcom w dalszym ciągu przysługuje uprawnienie do przewalutowania kredytu, które jest mechanizmem ograniczającym ryzyko walutowe, zapewnionym w Umowie Kredytu (§ 10 ust. 11 Umowy Kredytu); 3) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art 299 k.p.c. i art. 247 k.p.c. - poprzez wadliwe oparcie ustaleń faktycznych na dowodzie z przesłuchania strony powodowej, a więc dowodzie mającym walor wyłącznie subsydiarny, z istoty rzeczy najmniej wiarygodny, obiektywny i najmniej wartościowy środek dowodowy w procesie cywilnym, w sposób prowadzący do obejścia zakazu przesłuchiwania stron przeciwko osnowie lub ponad osnowę dokumentu, gdyż Sąd pierwszej Instancji dysponując innymi dowodami w postaci dokumentów dokonał ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią pisemnych oświadczeń strony powodowej; jednocześnie zeznania Kredytobiorców są sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego - tym bardziej, że świadomość nieograniczonej zmienności kursów walut w czasie należy uznać za fakt notoryjny; 4) naruszenie art. 235
(
2) § 1 pkt 2 k.p.c. oraz art 227 k.p.c. – poprzez uznanie za nieprzydatne oraz nieistotne zeznań świadka P. K., podczas gdy dowód ten dotyczył okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż obejmował w szczególności okoliczności dotyczące zakresu informacji przekazanych Kredytobiorcom przy składaniu wniosku kredytowego poprzedzającego podpisanie spornej Umowy Kredytu, nadto zasady doświadczenia życiowego i zasady logicznego rozumowania wskazują, że: a) zeznania osoby obecnej w procesie przedstawiania oferty kredytu i zawierania Umowy Kredytu, która nie jest zainteresowana konkretnym rozstrzygnięciem sporu pomiędzy Stroną Powodową a Bankiem, są wiarygodne i istotne, w przeciwieństwie do twierdzeń samej Strony Powodowej, która z definicji dąży do korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a fakty ocenia wyłącznie w sposób subiektywny; b) okoliczność, że świadek nie pamięta dokładnych rozmów z samą Stroną Powodową nie dyskwalifikuje wiarygodności jego zeznań odnoszących się do pamiętanej przez świadka procedury udzielania kredytów wszystkim klientom, w tym m.in. Stronie Powodowej; 5) naruszenie art. 235
(
2) § 1 pkt 2 k.p.c., art 227 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. - poprzez bezzasadne pominięcie jako rzekomo nieprzydatnego dla rozstrzygnięcia sprawy dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i rachunkowości celem ustalenia: wysokości wierzytelności Banku wobec strony powodowej z tytułu Umowy Kredytu, obliczonej przy założeniu, że wszelkie kwoty, które Bank przeliczył, stosując kursy walut z Tabeli Kursów, zostałyby przeliczone przy zastosowaniu kursów średnich CHF z Tabeli A Narodowego Banku Polskiego obowiązujących w dacie poszczególnych przeliczeń, w tym także celem ustalenia różnicy pomiędzy wartością spłat dokonanych przez stronę powodową w walucie PLN i przeliczonych na CHF przy zastosowaniu kursu sprzedaży Banku wskazanego w Tabeli Kursów a wartością spłat dokonanych przez stronę powodową, przy założeniu, że kursem przeliczenia spłaty danej raty byłby średni kurs Narodowego Banku Polskiego z Tabeli A z daty dokonania danej spłaty, podczas gdy dowód ten służył wykazaniu, wymagających wiadomości specjalnych faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem pozwalał na porównanie dokonanych wpłat rat kapitałowo-odsetkowych przez Kredytobiorcę na podstawie Umowy Kredytu z wysokością rat ustalonych o w pełni obiektywny i niezależny od żadnej ze stron miernik, jakim jest kurs średni Narodowego Banku Polskiego; 6) naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. - poprzez wydanie Wyroku z pomięciem stanu rzeczy istniejącego w dacie jego wydania, gdyż prawidłowa ocena możliwości dalszego obowiązywania Umowy Kredytu powinna być dokonywana z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego w momencie orzekania, co w konsekwencji przesądza o tym, że brak było podstaw do ustalenia bezskuteczności Umowy Kredytu, gdyż na moment orzekania Umowa Kredytu może być wykonywana w oparciu o bezwzględnie obowiązujący przepis prawa, tj. art. 69 ust. 3 prawa bankowego, ponadto poprzez przyjęcie że nie można się odwoływać się do art. 358 § 2 k.c., który nie obowiązywał w chwili zawierania umowy, podczas gdy prawidłowa ocena możliwości dalszego obowiązywania Umowy Kredytu powinna być dokonywana z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego w momencie orzekania, co w konsekwencji przesądza o tym, że brak było podstaw do ustalenia nieistnienia Umowy Kredytu, albowiem na moment orzekania Umowa Kredytu może być wykonywana, gdyż istnieją przepisy dyspozytywne, które powinny zostać zastosowane do wypełnienia ewentualnej luki związanej z usunięciem z Umowy Kredytu klauzul określających kurs przeliczeń; 7) naruszenie art. 233 § 1 w zw. z art. 227 i art. 327
(
1) § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. - poprzez wybiórcze, a nie wszechstronne rozważenie zebranego materiału dowodowego, tj. faktyczne pominięcie części dokumentów zebranych w aktach sprawy, w tym w szczególności: Wniosku Kredytowego, Umowy Kredytu, historii rachunku kredytu udzielonego na podstawie Umowy Kredytu, zestawienia wypłat i spłat kredytu udzielonego kredytobiorcom na podstawie Umowy Kredytu, zestawienia porównawczego, uchwały Zarządu Banku nr (...) z dnia 26 marca 2003 r. wraz z załącznikiem nr (...) do uchwały - Regulaminem ustalania kursu kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A., zanonimizowanej umowa kredytu indeksowanego do CHF, zawartej w 2005 r. na wzorcu umownym Banku, z rozliczeniem po kursie średnim Narodowego Banku Polskiego, których to wiarygodności Sąd I Instancji nie zakwestionował, przy jednoczesnym dokonywaniu ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią tych dowodów, podczas gdy prawidłowa analiza zebranego materiału w sprawie oraz ocena jego mocy dowodowej doprowadziłaby do odmiennych niż dokonane w sposób wewnętrznie sprzeczny i wadliwy ustaleń faktycznych, o których była szczegółowo mowa powyżej; 8) naruszenie art. 189 k.p.c. - poprzez jego niewłaściwą wykładnie i przyjęcie, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności Umowy Kredytu podczas gdy: a) po stronie Kredytobiorców nie istnieje obiektywna potrzeba wprowadzenia jasności i pewności w sferze ich sytuacji prawnej, a to z uwagi na fakt, iż ich sytuacja jest ukształtowana Umową Kredytu i obowiązującymi przepisami prawa; b) Kredytobiorcom przysługuje dalej idące roszczenie o zapłatę, a przyszły, niewymagalny, potencjalny, a nawet warunkowy charakter takiego roszczenia nie uzasadnia interesu prawnego strony powodowej w żądaniu ustalenia nieważności Umowy Kredytu; c) wydanie wyroku nie zakończy definitywnie sporu pomiędzy stronami; 9) naruszenie art. 58 § 1 k.c. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że Umowa Kredytu jest także niezgodna z zasadami współżycia społecznego, podczas gdy sankcja nieważności nie może znajdować zastosowania do Umowy Kredytu, skoro: przedmiotowa konstrukcja prawna nie była jakkolwiek niedopuszczalna; na etapie kontraktowym Bank wypełnił wobec Strony powodowej obowiązki informacyjne istniejące w dacie zawarcia Umowy Kredytu; Umowa Kredytu przewidywała mechanizmy mitygujące ryzyko kursowe (tj. spłata bezpośrednio w walucie CHF oraz możliwość przewalutowania kredytu); 10) naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż:
a) w okolicznościach niniejszej sprawy zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia nieważności zawartej przez Kredytobiorców oraz pozwany Bank Umowy Kredytu; b) możliwe jest równoczesne przyjęcie nieważności i bezskuteczności postanowień umownych; 11) naruszenie art. 58 k.c. w zw. z art. 353
(
1) k.c. - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że Umowa Kredytu jest nieważna, bowiem nie określono w niej sposobu obliczania rat w CHF, kwoty kredytu ani zasad spłaty kredytu, zaś Bank mógł jednostronnie decydować o wysokości zobowiązania Kredytobiorców poprzez dowolne ustalenie wysokości kursów w Tabeli Kursów podczas, gdy: a) nie tylko sama konstrukcja Umowy Kredytu, jako kredytu indeksowanego, ale także wszystkie postanowienia Umowy Kredytu związane z jej wykonywaniem pozostają w zgodzie z przepisami prawa, w tym Prawa bankowego i zasadą swobody umów; b) Umowa Kredytu stanowi umowę kredytu w rozumienia art. 69 Prawa bankowego - prawidłowo określa świadczenia stron wynikające z zaciągnięcia przez Powodów kredytu indeksowanego do waluty CHF oraz zawiera wszelkie elementy przewidziane w przepisach prawa, w szczególności w art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego; c) Bank nie miał możliwości dowolnego i jednostronnego decydowania o wysokości świadczenia Powodów, w tym szczególności nie miał możliwości wpływania na te zobowiązanie poprzez dowolne kształtowanie kursów w Tabeli Kursów; d) nawet gdyby hipotetycznie przyjąć za słuszną tezę, że Umowa Kredytu nie wskazywała precyzyjnie, w jaki sposób Bank obliczał marżę kupna/sprzedaży na potrzeby określenia kursów w Tabeli Kursów, to tego typu naruszenie nie może prowadzić do uznania, iż Umowa Kredytu jest w całości nieważna; 12) naruszenie art. 385
(
1) § 1 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c., poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż postanowienia Umowy Kredytu mogą zostać uznane za abuzywny, podczas gdy sposób wypłaty i spłaty kredytu uzgodniony przez strony w Umowie Kredytu wyklucza możliwość kwalifikacji go za abuzywny, albowiem:
a) Bank zdecydowanie wyróżniał się na tle innych banków udzielających w latach 2005 - 2008 kredytów w walutach obcych, albowiem jako jedyny z działających w tamtym czasie na rynku wskazał konsumentom bezpośrednio w umowach kredytu, że podstawą ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF stanowi kurs średni NBP; b) kursy kupna i sprzedaży CHF były ustalane w oparciu o zdarzenia niezależne od Banku, a więc kurs średni NBP; c) wypłata kredytu nastąpiła pod pełną kontrolą Kredytobiorców, którzy wskazali rachunki, na które został wypłacony kredyt; pozwany Bank nie miał w tym zakresie jakiejkolwiek dowolności; d) kurs sprzedaży CHF z Tabeli Kursów mający zastosowanie do spłat kredytu przez Kredytobiorców był aż w 97,91% skorelowany z kursami średnimi NBP; e) rażącego naruszenie interesów Kredytobiorców nie można wyprowadzić wyłącznie z faktu, że w spornej Umowie Kredytu nie opisano algorytmu ustalania przez Bank marży doliczanej do kursów średnich NBP; w dacie zawierania Umowy Kredytu nie istniał jakikolwiek przepis prawa, który nakładałaby na Bank obowiązek opisywania w umowie kredytowej sposobu ustalania kursów wymiany walut; f) sporna Umowa Kredytu wyposażała Kredytobiorców w instrumenty mitygujące ryzyko kursowe (możliwość przewalutowania kredytu); 13) naruszenie art. 385 § 1 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że z punktu widzenia abuzywności postanowień nie ma znaczenia, czy bank faktycznie nadużywał uprawnienia do kształtowania wysokości kursów walut w tabelach, czy utrzymywał je w zbliżonej wysokości do kursów rynkowych, podczas gdy dla oceny przesłanki abuzywności postanowienia w postaci rażącego naruszenia interesów strony powodowej należy zbadać realność naruszenia interesów konsumenta, która powinna materializować się w taki sposób, że faktycznie, a nie tylko hipotetycznie, dochodzić musi do stosowania przez Bank kursów walut, odbiegających w sposób rażący od kursów rynkowych, jak również zobligowaniem kredytobiorcy do korzystania z kursów banku; 14) naruszenie art. 385
(
1) § 1 k.c. - poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że kwestionowane postanowienia Umowy Kredytu (tj. § 1 ust. 1 in fine, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6 i § 17) stanowią niedozwolone postanowienia umowne, podczas gdy żadne z nich nie naruszało interesów Kredytobiorców ani dobrych obyczajów, a w konsekwencji powinny pozostać w mocy; 15) naruszenie art. 385
(
1) § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 358 § 1 i 2 k.c., art. 65 § 1 k.c. oraz art. 69 ust 3 Prawa bankowego, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że sporne klauzule umowne powinny zostać wyeliminowane w całości, co prowadzi do stwierdzenia nieważności Umowy Kredytu, podczas gdy: a) zarzut abuzywności może ewentualnie dotyczyć wyłącznie § 17 ust. 2, 3 i 4 Umowy Kredytu i to jedynie w części, odnoszącej się do odpowiedniego pomniejszenia lub powiększenia kursu średniego Narodowego Banku Polskiego o marżę Banku; b) nawet w razie uznania § 17 za abuzywny, w części przewidującej odwołanie do marży Banku, brak jest podstaw do stwierdzenia, iż charakter Umowy Kredytu nie może zostać zachowany, jak również nie zachodzi konieczność poszukiwania odpowiednich przepisów dyspozytywnych, które zastąpiłyby nieskuteczne klauzule regulujące mechanizm przeliczania świadczeń stron, gdyż w § 17 ust. 2, 3 i 4 Umowy Kredytu w wyraźny sposób odwołano się do kursu średniego Narodowego Banku Polskiego; c) prawidłowa ocena możliwości dalszego obowiązywania Umowy Kredytu powinna być dokonywana z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego istniejącego w momencie orzekania (ewentualnie zawiśnięcie sporu), co w konsekwencji przesądza o tym, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności Umowy Kredytu, albowiem na moment orzekania (ewentualnie zawiśnięcie sporu) Umowa Kredytu może być wykonywana, gdyż istnieją przepisy dyspozytywne, które mogłyby zostać zastosowane do wypełnienia ewentualnej luki związanej z usunięciem z Umowy Kredytu klauzul określających kurs przeliczeń walutowych;
16) naruszenie art. 385
(
1) § 1 i 2 k.c., poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że postanowienia umowne dotyczące kursów wymiany waluty odnoszą się do przedmiotu głównego Umowy Kredytu, podczas gdy w realiach niniejszej sprawy koniecznie należy odróżnić dwie kategorie postanowień umownych, tj. (i) postanowienie § 1 ust. 1 Umowy Kredytu wskazujące kwotę i walutę kredytu oraz wprowadzający indeksację do waluty CHF, oraz (ii) klauzule przeliczeniowe, a więc § 7 ust. 2 Umowy Kredytu (odnoszący się do wypłaty kredytu) i § 10 ust. 6 Umowy Kredytu (odnoszący się do spłaty kredytu) oraz powiązany z nimi § 17 Umowy Kredytu, w którym wskazano sposób ustalania kursów wymiany walut. TSUE w swoich orzeczeniach dokonał bowiem wyraźnego rozdzielenia postanowień umowy wprowadzających ryzyko walutowe, tj. indeksację (określanych przez Trybunał jako „klauzule ryzyka kursowego" lub „klauzule ryzyka walutowego”) od postanowień określających zasady przeliczeń kursowych; 17) naruszenie art. 65 k.c. w związku z art. 385
(
1) § 1 k.c. w związku z §17 Umowy Kredytu - poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że możliwe jest dokonanie przez Sąd wykładni postanowień umownych w sposób niemający uzasadnienia w ich treści ustalonej zgodnie z zasadami składniowymi i znaczeniowymi języka, rezultatem czego była wadliwa wykładnia § 17 Umowy Kredytu i przyjęcie, że wskazane postanowienie nie zawiera odrębnych obowiązków umownych spoczywających na stronach Umowy Kredytu, lecz jest wyłącznie elementem (częścią) zobowiązania dotyczącego indeksacji kwoty kredytu, podczas gdy prawidłowa wykładnia § 17 Umowy Kredytu, na potrzeby art. 385
(
1) § 1 k.c., uwzględniająca treść i cel Umowy Kredytu, powinna skutkować przyjęciem, że § 17 Umowy Kredytu zawiera dwa odrębne obowiązki, tj.: obowiązek przeliczenia walut według kursów średnich NBP; obowiązek zapłaty marży przez kredytobiorcę, które: mają inną treść normatywną; pełnią inne funkcje oraz nie są ze sobą nierozerwalnie związane, a w konsekwencji mogą być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem ich nieuczciwego (niedozwolonego) charakteru; 18) naruszenie art. 385
(
1) § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 Dyrektywy - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w efekcie uznanie za bezskuteczne wobec strony powodowej wszystkich postanowień Umowy Kredytu regulujących indeksację kursem franka szwajcarskiego kwoty kredytu udzielonego stronie powodowej, tj. § 1 ust. 1 in fine, § 7 ust. 2 zdanie 4, § 10 ust. 6 oraz § 17 Umowy, podczas gdy prawidłowa analiza treści Umowy Kredytu w świetle naruszonych przepisów oraz wiążących wytycznych określonych w Wyroku TSUE powinna skutkować przyjęciem, że wyłącznie zobowiązanie strony powodowej do zapłaty marży na rzecz Banku może mieć charakter abuzywny, co powinno prowadzić do ewentualnego stwierdzenia przez Sąd pierwszej instancji, że tylko to zobowiązanie nie wiąże strony powodowej; 19) art. 410 § 1 k.c. oraz art. 411 pkt 2 k.c., poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż w okolicznościach niniejszej sprawy strona pozwana była bezpodstawnie wzbogacona, podczas gdy sporna Umowa Kredytu była zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa i nie zawierała postanowień abuzywnych.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.
Nietrafne okazały się zarzuty skierowane przeciwko podstawie faktycznej rozstrzygnięcia. Okoliczność skorelowania kursu sprzedaży CHF z Tabeli Kursów w 91,91% z kursami średnimi NBP była o tyle nieistotna, że wiązała się z faktem wykonywania umowy, a nie wynikała z jej treści. Brak jest też dowodów na to, że podnoszony fakt został przedstawiony kredytobiorcom przy podpisywaniu umowy. Z kolei możliwość przewalutowania kredytu jedynie pozornie ograniczała ryzyko kursowe. Nieuświadomiony bowiem co do rzeczywistego ryzyka zmiany kursu kredytobiorca nie miał racjonalnych podstaw do żądania przewalutowania kredytu przed momentem, w którym ryzyko to zadziałało skrajnie na jego niekorzyść. Dodatkowo zauważyć wypada, że przywoływany §10.11 umowy nie był jednoznaczny w swojej treści. Literalne jego brzmienie wskazywało, że bank nie musi uwzględnić wniosku kredytobiorcy. Ponadto z jednej strony kredytobiorca zostaje zwolniony od opłat bankowych związanych z przewalutowaniem, z drugiej ma ponosić nieokreślone bliżej opłaty (w tym sądowe).
Nie zasługiwały także na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 233 §1 k.p.c.
Kwestia złotowego czy walutowego charakteru umowy leżała w sferze prawa, a nie faktu. Niemniej nie ma racji skarżący, twierdząc, że strony zawarły umowę kredytu złotowego. Z punktu widzenia polskiego systemu prawnego można wyróżnić trzy rodzaje kredytów, w których występuje (w różnych rolach) waluta obca: indeksowany, denominowany i walutowy. W kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, przy czym spłata kredytu następuje w walucie krajowej. W kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej. Z kolei w kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i spłata również jest dokonywana w tej walucie. Tylko w tym ostatnim wypadku roszczenie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy jest wyrażone w walucie obcej, tj. kredytobiorca może żądać od kredytodawcy wypłaty kwoty kredytu w walucie obcej. W dwóch pozostałych wypadkach żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy w zakresie spełnienia świadczenia (czyli wypłaty kwoty kredytu) dotyczy wyłącznie waluty krajowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r. I CSK 556/18).
Nie było dowolnym przyjęcie, że przed podpisaniem spornej umowy powodom nie przedstawiono symulacji wzrostu raty przy wzroście kursu franka szwajcarskiego, historii kursów; nie udzielono im żadnych dodatkowych pouczeń, nie zostali poinformowani szczegółowo o ryzyku kursowym; byli zapewniani o stabilności waluty frank szwajcarski oraz informowani o możliwych jedynie niewielkich wahaniach kursu, albowiem fakty te wynikają
z zeznań powoda, które nie zostały skutecznie podważone. Zarzut powyższy pozwany wiąże
z faktem podpisania oświadczenia o zaznajomieniu z ryzykiem walutowym
i zawarciem tożsamego zapisu w umowie. Skarżący nie dostrzega jednak, że okoliczność podpisania stosownego oświadczenia Sąd Okręgowy przyjął w ustaleniach faktycznych, co nie zmienia faktu, że pouczenie o ryzyku kursowym w tym przypadku nie było wystarczające, albowiem kredytodawca nie przydał należytej wagi okoliczności prawdopodobieństwa nieograniczonej zmiany kursu waluty obcej, a uwypuklenie samych korzyści związanych ze sprzedawanym produktem przez przedstawiciela banku całkowicie wypaczało sens informacji o ryzyku kursowym. Sam fakt obowiązywania określonych procedur nie oznacza, że w danym wypadku zostały one dochowane. Wbrew twierdzeniom apelującego zasady doświadczenia życiowego uczą, że w razie wystąpienia wątpliwości konsumenci nieczęsto zwracają się
o dodatkowe wyjaśnienia, poprzestając na zapewnieniach kontrahenta. Także sam fakt, że dowód z przesłuchania strony jest z natury rzeczy najmniej obiektywny, nie niweczy jego wartości dowodowej. Zauważyć przy tym wypada, że sama treść dokumentów, na które powołuje się skarżący, nie pozwala na przyjęcie, że kredytobiorcom zaprezentowano kluczowe ryzyka związane z przeliczeniem walut, a w szczególności nierównomierność rozłożenia tego ryzyka między stronami, a także sposób obliczenia wysokości spłaty.
Z punktu widzenia abuzywności zapisów umownych istotne było nie to, czy bank ustalał jednostronnie kursy walut, ale czy zawarta umowa stwarzała takie ryzyko
w momencie jej podpisywania. Nie sposób też zgodzić się ze stwierdzeniem, że sposób ustalania kursu walut w tabelach (§17 umowy) był klarowny, gdyż odwoływał się do średnich kursów NBP. Pomijając w tym miejscu fakt, że stanowiąca jeden z elementów ustalania kursu marża nie była jasno zdefiniowana, to nawet jej pominięcie nie usuwało zaistnienia po stronie kredytobiorców nieograniczonego ryzyka zmiany kursu waluty.
Zagadnienie oferowania klientom banku kredytów indeksowanych kursem waluty obcej, które były rozliczane przy zastosowaniu kursów z tabeli kursów średnich NBP nie miało istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Przede wszystkim nie zostało wykazane, aby powodowie mieli w ogóle świadomość negocjacji w tym zakresie, co wydaje się wysoce wątpliwe w świetle zasad doświadczenia życiowego oraz w zestawieniu z wynikającym z protokołu przesłuchania świadka E. C. faktem, że wg samego pozwanego jedynie 6% kredytobiorców umożliwiono zaciągnięcie kredytu na takich warunkach. Niezależnie od tego, nawet posłużenie się przez bank wyłącznie średnim kursem NBP nie niweczyło rażąco nierównomiernego rozkładu ryzyka kursowego. Ryzyka tego nie eliminowała bynajmniej możliwość spłaty kredytu bezpośrednio we frankach szwajcarskich, które przecież kredytobiorca musiał uprzednio nabyć poza bankiem.
Nietrafiony okazał się także zarzut dotyczący oceny zeznań świadka P. K.. Świadek nie pamiętał okoliczności związanych z oferowaniem powodom kredytu, a jedynie podał, jaki zakres informacji był zazwyczaj przez niego podawany. Nie oznacza to bynajmniej, szczególnie w kontekście zeznań powoda, że również w tym konkretnym przypadku wskazał na możliwość tak drastycznego wzrostu kursu. Co więcej, wykluczył, aby poinformował powodów o nieograniczonym ryzyku kursowym. Zwrócić też należy uwagę na perspektywę świadka, dla którego wzór umowy był jasny i przejrzysty, w sytuacji gdy w rzeczywistości takowy nie był. Dostrzec też wypada, że wg świadka bank rzadko godził się na jakiekolwiek zmiany we wzorze umowy.
Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się obrazy wskazanych w apelacji przepisów procesowych, oddalając wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, albowiem porównanie wysokości wierzytelności banku przy zastosowaniu umowy oraz kursów NBP, wobec niemożności utrzymania umowy po eliminacji z niej zapisów abuzywnych, nie miało jakiegokolwiek znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu. Z tego samego względu nie mógł zostać uwzględniony zgłoszony w apelacji na podst. art. 380 k.p.c. wniosek dowodowy.
Sąd Okręgowy nie naruszył art. 316 k.p.c., albowiem relewantnym w sprawie był stan prawny i faktyczny obowiązujący w dacie zawierania umowy.
Nie ma też racji skarżący, zarzucając pominięcie przez Sąd Okręgowy przy orzekaniu części dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Sąd miał na uwadze wszystkie wymienione dokumenty, aczkolwiek nie przydał im znaczenia oczekiwanego przez autora apelacji, na co zresztą wskazano przy ocenie innych zarzutów środka odwoławczego.
Zaskarżony wyrok nie narusza art. 189 k.p.c. Między stronami istnieje spór co do tego, czy podpisana w 2008 r. umowa kredytowa jest wiążąca. Okres, na który umowa została zawarta, nie upłynął, wobec czego aktualna pozostaje wątpliwość, czy powodowie w dalszym ciągu mają spełniać swoje świadczenie każdego miesiąca. Oczywiście wyrok ustalający nie zlikwiduje ostatecznie sporu między stronami, albowiem nie będzie uprawniał do zastosowania przymusu egzekucyjnego dla odzyskania wzajemnych świadczeń. W sprawie o zapłatę uiszczonych na rzecz banku świadczeń Sąd musiałby zbadać przesłankowo kwestię ważności umowy. Ustalenie w tym względzie nie miałoby jednak charakteru wiążącego dla innych sądów, a w szczególności dla sądu wieczystoksięgowego, który rozpoznawałby wniosek
o wykreślenie hipoteki zabezpieczającej kredyt, ewentualnie dla sądu rozpoznającego powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.
Nie przekonują natomiast argumenty Sądu Okręgowego co do nieważności umowy w świetle przepisów art. 58 §1 k.c. Sporna umowa określa bowiem wszystkie istotne dla umowy kredytu elementy przewidziane przede wszystkim w art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t. jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 1646 ze zm.) i jako taka była możliwa do wykonania. Za nietrafione uznać należałoby także powoływanie się na przepis art. 58 §2 k.c. Podzielić należy zaprezentowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym zastosowanie art. 58 §2 k.c. może być uzasadnione wyłącznie w przypadkach, gdy nie ma możliwości zastosowania przepisu przewidującego sankcję łagodniejszą, zapewniającą uprawnionemu wystarczającą ochronę. Funkcją art. 58 § 2 k.c. jest bowiem wyeliminowanie z obrotu prawnego czynności prawnych niezgodnych z zasadami współżycia społecznego, a jednocześnie niesprzecznych z innymi zasadami prawa (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 16 maja 2023 r. II CSKP 1430/22). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy wystarczającą sankcją było ubezskutecznienie zakwestionowanych przepisów umownych, prowadzące zresztą w pełni do skutku oczekiwanego przez powodów.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał wskazane przez siebie zapisy umowy za abuzywne. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, klauzule dotyczące przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, są kwalifikowane jako określające główne świadczenia stron (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Treść umowy wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca – bank posługiwał się wzorcem umowy (art. 384 §1 k.c.). W tych okolicznościach ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał na pozwanym, stosownie do art. 385 1 §4 k.c. w zw. z art. 385 1 §3 k.c. Ciężarowi temu strona ta nie sprostała. Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne. Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Odesłanie do bliżej nieokreślonego kursu kupna czy sprzedaży obowiązującego w Banku świadczy o tym, że kredytodawca dysponował arbitralnością w kształtowaniu kursów walut. Pamiętać bowiem należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Z tego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że pozwany stosował mechanizmy rynkowe, a stosowane kursy miały ekonomiczne uzasadnienie. Kluczowe jest bowiem, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób ww. mechanizmy będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania powodów. Istniała zatem możliwość naruszenia interesów konsumenta. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje, że zgodnie z art. 5 ust. 2 pkt 7 prawa bankowego bank jest uprawniony do przeprowadzania określonych operacji walutowych oraz może stosować własne kursy walutowe, które obowiązany jest ogłaszać (art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego). Żaden z powoływanych przepisów ani nie określał mechanizmu ustalania kursów walut, ani nie zwalniał z obowiązku jego precyzyjnego wskazania w umowach zawieranych z konsumentem. Nie sposób w tej sytuacji mówić o jednoznacznym sformułowaniu postanowień umowy.
Dokonując wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w podobnym kontekście, dotyczącym swobody określania kursu wymiany przez bank, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem
a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne”. W sytuacji, w której dana klauzula zawarta w umowie kredytowej nie realizuje przytoczonych kryteriów, a zatem jest niedozwolona (nieuczciwa), umowa nie pozwala na określenie rozmiarów świadczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o obiektywne, niezależne od żadnej stron czynniki. Postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają zasadę równości stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22 i orzecznictwo przywołane w uzasadnieniu wyroku). W świetle zaprezentowanej argumentacji oraz okoliczności sprawy uznać należało, że ww. postanowienia umowne kształtowały prawa powódki jako konsumentki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jej interesy.
Niezależnie od powyższego mieć należy na uwadze, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych w CHF nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2023 r., I CSK 4379/22).
Za nietrafioną uznać należy argumentację dotyczącą możliwości utrzymania umowy po eliminacji z niej postanowień niedozwolonych. W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej, umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). Nie można przy tym zgodzić się z apelującym, który w tym zakresie przywołuje również art. 65 k.c., aby z §17 umowy można byłoby wyłączyć jedynie część regulującą sposób obliczenia marży. Po pierwsze, rzeczony §17 nie wyodrębnia marży jako osobnego świadczenia, a uznaje ją jako immanentną część spłaty. Po wtóre, trudno pozostając w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego przyjąć, że strony zawarłyby umowę bez obowiązku zapłacenia marży dla banku. Prosta eliminacja części postanowienia umownego pozostawałaby także w sprzeczności z powinnością sankcyjnego działania sądu.
Na niepowodzenie skazana była także próba zarzucania, że Sąd Okręgowy powinien był zastosować normy o charakterze dyspozytywnym Za w pełni przekonujący uznać należy pogląd, zgodnie z którym art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 §3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18).
Nie można też zgodzić się z zarzutem, że w dacie zawierania umowy nie istniał przepis prawa, który nakładałby na bank obowiązek opisywania sposobu kursu wymiany walut. Obowiązek taki można bowiem wywieść z art. 385 §2 k.c.
Sąd pierwszej instancji nie naruszył także przepisów o nienależnym świadczeniu. Wobec nieważności łączącej strony umowy, nie można mówić o działaniu w ramach łączącego strony stosunku prawnego. Nie sposób też uznać spełnienia świadczenia przez powodów za czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, w sytuacji gdy pozwany sam zasady te naruszył, kształtując postanowienia umowne z pokrzywdzeniem kredytobiorców.
Sąd odwoławczy nie dostrzegł także, aby Sąd pierwszej instancji uchybił prawu materialnemu w zakresie nie objętym zarzutami apelacji.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.
Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, które po stronie powodów ograniczyły się do wynagrodzenia radcy prawnego przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 6 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).