sygn. I ACa 736/23 22 września 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 22 września 2025, sygn. I ACa 736/23

Sygn. akt I ACa 736/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Zygmunt Drożdżejko

Protokolant: Katarzyna Kluz

po rozpoznaniu w dniu 17 września 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa: K. O. i B. O.

przeciwko: Bank (...) SA w W.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji powodów i pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 23 listopada 2022 r. sygn. akt I C 1155/20

oraz

sprawy z powództwa Banku (...) SA w W.

przeciwko K. O. i B. O.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 11 grudnia 2023 r. sygn. akt (...)

1.  zmienia zaskarżony wyrok z dnia 23 listopada 2022 r. (sygn. akt I C 1155/20) w punkcie 2. w ten sposób, że zasądza od pozwanego Banku (...) SA w W. łącznie na rzecz powodów K. O. i B. O. odsetki w wysokości ustawowej za opóźnienie naliczane od kwoty 9 673,18 zł oraz od kwoty 49 980,27 CHF, od dnia 11.04.2020r. do dnia 3.10.2022r.;

2.  oddala apelację pozwanego Banku (...) SA w W. od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 23 listopada 2022 r. (sygn. akt I C 1155/20);

3.  zasądza od pozwanego Banku (...) SA w W. łącznie na rzecz powodów K. O. i B. O. kwotę 8100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku w pkt.3 do dnia zapłaty - tytułem kosztów postępowania apelacyjnego dotyczącego apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 23 listopada 2022 r. (sygn. akt I C 1155/20);

4.  oddala apelację powoda Banku (...) SA w W. od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 11 grudnia 2023 r. (sygn. akt (...));

5.  zasądza od powoda Banku (...) SA w W. łącznie na rzecz pozwanych K. O. i B. O. kwotę 2 700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) z odsetkami w wysokości ustawowej za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku w pkt. 5 do dnia zapłaty - tytułem kosztów postępowania apelacyjnego dotyczącego apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 11 grudnia 2023 r. (sygn. akt (...));

Sygn. akt I ACa 736/23

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 22 września 2025r.

Wyrokiem z dnia 23 listopada 2022r., w sprawie toczącej się pod sygn.. akt I C 1155/20, Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od strony pozwanej Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powodów K. O. i B. O. łącznie kwotę 9.673,18 zł (dziewięć tysięcy sześćset siedemdziesiąt trzy złote dwadzieścia 18/100) i 49.980,27 CHF (czterdzieści dziewięć tysięcy dziewięćset osiemdziesiąt franków szwajcarskich 27/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 października 2022 roku do dnia zapłaty (1); w pozostałych zakresie powództwo oddalił (2); zasądził od strony pozwanej Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powodów K. O. i B. O. łącznie kwotę 11.817,00 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od prawomocności wyroku do dnia zapłaty (3).

Sąd Okręgowy ustalił, następujący stan faktyczny:

Wnioskując o udzielenie kredytu, kredytobiorcy wskazali na franka szwajcarskiego jako wybraną walutę. Chcieli uzyskać kwotę 378.000 zł. W dniu 28 października 2005 r. powodowie zawarli z (...) Bank S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu (...) nr (...) (...). Zgodnie z umowa bank udzielił Kredytobiorcy kredytu w wysokości 378.000 zł (§ 2 ust. 1). Kredyt przeznaczony był na nabycie prawa własności nieruchomości budowanej przez dewelopera, położonej w K. przy ul. (...) (§ 2 ust. 3 i 4). Kredyt był indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu (§ 2 ust. 2 umowy). Przedmiotem zabezpieczenia, na którym została ustanowiona hipoteka na rzecz Banku, w rozumieniu postanowień Umowy jest nieruchomość położona w K. przy ul. (...) (§ 2 ust 5 umowy). Wypłata kredytu miała nastąpić w transzach na rachunek bankowy dewelopera, kredytobiorcy (§ 3 ust. 1, 2 umowy). Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej. Oprocentowanie kredytu wynosiło 2.39 % w stosunku rocznym, co stanowiło sumę referencyjną LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia Umowy oraz marży w wysokości 1.60 p.p. stałej w całym okresie kredytowania. (§ 6 ust. 1, 2 Umowy). Powodowie zobowiązali się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z (...) Banku (...) SA (§ 7 ust. 1). Dalej strony postanowiły, że kredyt będzie spłacany w 360 ratach miesięcznych, w tym 5 rat obejmujących odsetki w okresie karencji spłaty kredytu oraz 355 malejących rat miesięcznych, które zawierają malejąca część odsetek oraz równą część raty kapitałowej. Spłatę kredytu poprzedzać miało bezpośrednie potrącenie przez Bank należnych mu kwot z rachunku Kredytobiorcy w Banku (...) (§7 ust. 2 i 3 umowy). Zabezpieczenie kredytu stanowiła m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty 642.600,00 zł ustanowiona na rzecz Banku na kredytowanej nieruchomości położonej w K. przy ul. (...). (§ 8 ust. 1 umowy). Integralną część umowy stanowił Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. (§ 11 ust. 1 pkt 1). W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota wcześniejszej spłaty jest obliczana według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji, wskazanego przez Kredytobiorcę w dyspozycji o dokonanie wcześniejszej spłaty, a w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za wcześniejszą spłatę ustalana jest od kwoty wcześniejszej spłaty, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji wcześniejszej spłaty (§10 ust. 4 i 5 Regulaminu). Stosownie do § 11 ust. 4 przewalutowanie następuje według kursów, z zastrzeżeniem ust. 5: 1) kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą; 2) sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z waluty obcej na PLN. Z kolei w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za przewalutowanie ustalana jest od kwoty sprzed przewalutowania, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia dokonania przewalutowania (§11 ust. 11). W dniu 2 grudnia 2011r. strony zawarły Aneks nr (...) do Umowy, mocą którego do § 2 Umowy dodały zapis o następującym brzmieniu: „kurs wymiany walut obcych, na podstawie którego przeliczane są na złote polskie zobowiązania Kredytobiorcy wyrażone w walucie obcej, podawany jest w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku. Podstawą do ustalenia kursów kupna i sprzedaży zawartych w Tabeli Kursów Walut Obcych jest kurs bazowy, stanowiący średnią arytmetyczną z ofert kupna i ofert sprzedaży tej waluty oferowanych przez profesjonalnych uczestników rynku walutowego i podanych na stronie serwisu R. w chwili tworzenia Tabeli Kursów Walut Obcych, Wartości kursu kupna i wartości kursu sprzedaży z Tabeli Kursów Walut Obcych mogą odbiegać od kursu bazowego o nie więcej niż 10%. Tabela Kursów Walut Obcych Banku tworzona jest przynajmniej raz dziennie każdego dnia roboczego. Pierwsza Tabela Kursów Walut Obcych Banku tworzona jest pomiędzy godziną 8:00), a godziną 10:00 danego dnia. Tabela Kursów Walut Obcych publikowana jest każdorazowo na stronie (...)W przypadku, gdy Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest w danym dniu co najmniej dwukrotnie, do ustalenia wysokości zobowiązania wyrażonego w walucie obcej przyjmowany jest kurs sprzedaży dewiz, dla danej waluty najkorzystniejszy dla kredytobiorcy spośród kursów sprzedaży dewiz obowiązujących w Banku w dniu przeliczania zobowiązania na złote polskie. W przypadku wcześniejszej częściowej spłaty kredytu będzie to najkorzystniejszy kurs sprzedaży dewiz spośród kursów obowiązujących w Banku danego dnia do chwili złożenia dyspozycji wcześniejszej częściowej spłaty. W wykonaniu umowy w okresie od dnia 7 maja 2010 r. do 7 stycznia 2020 r. powodowie uiścili na rzecz Banku kwotę 39.225,01 zł oraz 49.980,27 CHF. Pismem z dnia 16 marca 2020r. pełnomocnik powodów złożył reklamację w sprawie kredytu. Wezwał pozwany Bank do zapłaty na rzecz powodów w terminie 14 dni kwoty 40.920,67 zł i 49.980,27 CHF tytułem nienależnie pobranych środków w okresie od dnia 7 kwietnia 2010 r. do 7 stycznia 2020 r. w związku z nieważnością umowy kredytu. Powodowie zwrócili się do banku celem zawarcia umowy kredytowej, aby zakupić dom. Bank został im polecony przez dewelopera. Poszli do banku po najlepszą ofertę, wcześniej byli w (...). Poszli do banku jako do instytucji zaufania publicznego. Wzięli kredyt indeksowany do CHF, gdyż oferta takiego kredytu została im przedstawiona jako najbardziej korzystna dla nich i bezpieczna. Przed zawarcie umowy odbyło się jedno spotkanie z doradcą. Zostali poinformowani o niebezpieczeństwie zmiany kursu waluty, jednak bank informował ich, iż jest to potencjalne ryzyko, które nie bardzo miało szansy zaistnienia. Ryzyko kursowe było bagatelizowane przez pracownika banku w rozmowie z powodami. Przedstawiciel banku mówił, że jest to produkt bezpieczny, było planowane wejście do strefy euro i miało to zagwarantować stały kurs CHF w Polsce. Powodowie nie mieli możliwości negocjacji umowy. Mówiono, że kursy będą brane z tabeli banku, że kurs CHF będzie ustalany przez bank. Nie poinformowano powodów w jaki sposób kształtuje się tabela kursowa. Powodowie nie konsultowali umowy z prawnikiem czy doradcą. Zostało im założone konto złotówkowe, gdzie mieli wpłacać złotówki w wysokości indeksacji CHF. Nie pytali o możliwość modyfikacji umowy, uznali, że przygotowana umywa jest uczciwa i bezpieczna. Powodowie wystąpili do banku o podpisanie aneksu, po zapoznaniu się z informacja publiczną, że banki są zobowiązane umożliwić spłacanie kredytu w walutach, w jakich są indeksowane kredyty. Powodowie zauważyli, że kwota, którą wciąż są dłużni bankowi w złotówkach cały czas jest podobna do tej, która wzięli na zakup nieruchomości. To spowodowało, ze poczuli się oszukani. Czują się pokrzywdzeni przez bank, gdyż przedstawiona umowa, którą podpisali w dobrej wierze nie powinna zawierać zapisów, które czynią ją nieważną i że po 17 latach spłacania wciąż pozostaje im do spłaty równowartość kwoty. Powodowie mieszkają w kredytowanej nieruchomości. W dniu 3 października 2022 r., po odebraniu stosownych pouczeń na rozprawie w dniu 29 września 2022 r., powodowie złożyli pisemne oświadczenie o niewyrażaniu zgodny na związanie niedozwolonymi postanowieniami umowy, wnieśli o stwierdzenie jej nieważności, oświadczając jednocześnie, że są świadomi konsekwencji z tym związanych.

Ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy:

Poza okolicznościami, które zostały przez strony przyznane (art. 229 k.p.c.) lub też taką ocenę uzasadniał przebieg całego postępowania (art. 230 k.p.c.), istotne dla sprawy fakty Sąd ustalił w oparciu o dokumenty przedłożone do akt sprawy, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron. Sąd oparł się także na zeznaniach powoda i powódki, które tut. Sąd uznał za wiarygodne, gdyż były one spójne, logiczne i korespondowały z dokumentacją co sprawiło, że nie było podstaw do odmowy im wiary. Sąd uznał, że brak jest podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań powodów. Na podstawie zeznań powodów Sąd ustalił okoliczności zawarcia umowy kredytu, jak również treść informacji przekazanych przez przedstawiciela banku. Sąd pominął dowód z zeznań świadków M. S. i J. C. jako mający wykazać fakty nieistotne dla rozstrzygnięcia (art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c.). Sąd pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego albowiem rozstrzygnięcie sprawy nie wymagało wiadomości specjalnych (art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c.). Sąd poczynił ustalenia co do charakteru umowy z samej jej treści, nie uznając przy tym, że jej interpretacja jak i ewentualne konotacje ekonomiczne są wiadomościami specjalnymi, zaś obliczenie wysokości należności powodów było dla Sądu prostym działaniem matematycznym, niewymagającym wiadomości specjalnych. Ponadto należności te wynikały z zaświadczenia wystawionego przez stronę pozwaną. Pozostałe tezy dowodowe postawione przy dowodzie z opinii biegłego były pozbawione znaczenia dla rozstrzygnięcia wobec motywów, które doprowadziły Sąd do uznania umowy za nieważną.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo o zapłatę zasługiwało na uwzględnienie z uwagi na nieważność umowy. Powodowie podnieśli zarzut sprzeczności umowy z art. 353 1kc i z art. 58 par.2 k.c., a ponadto na istnienie w niej niedozwolonych klauzul w rozumieniu art. 385 1 k.c. dotyczących mechanizmu indeksacji. Co do niedozwolonych klauzul w rozumieniu art. 385 1kc to zauważyć należy iż zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem są klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść. Uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona, wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego, zaś konkretny zapis był z nim negocjowany. Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie sygn. C-260/18 na tle wykładni Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE L z dnia 21 kwietnia 1993 r.), należy przyjąć, że postanowienia w tym zakresie podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie (art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c.). Zgodnie z treścią zaskarżonych umów wysokość zobowiązania powodów (konsumentów) była przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty indeksacyjnej – kredyt wg kursu kupna, zaś rata wg kursu sprzedaży. W obu przypadkach chodzić miało o kursy banku publikowane w Tabeli kursów kupna/sprzedaży (§ 2 ust. 2 , § 7 ust. 1 umowy oraz postanowienia § 2 pkt 19, § 3 ust. 2 i § 8 ust. 3 Regulaminu). Bank miał zatem jednostronną swobodę w zakresie ustalania kursu waluty indeksacyjnej. Umowa została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez bank. Z pewnością powodowie mogli wybrać rodzaj kredytu, który najbardziej im odpowiadał, uzgodnić kwotę kredytu w walucie polskiej, czy marżę i wysokość prowizji, natomiast nie mieli możliwości uzgadniania z bankiem wszystkich pozostałych postanowień. Postanowienia umowy, podobnie jak postanowienia ogólnych warunków zawarte w Regulaminie nie były uzgodnione indywidualnie z powodami w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że postanowienia umów w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiącej narzędzie waloryzacji kredytu i wyznaczającej wysokość zobowiązania powodów względem banku, zostały w przypadku umów stron uzgodnione indywidualnie. W niniejszej sprawie nie ma dowodów wskazujących na możliwość negocjowania warunków obydwu zaskarżonych umów w tym zakresie. Podnieść należy, że przedmiotowa umowa, w zakresie dotyczącym kwestii ustalenia kursów waluty, ma podobne brzmienie co inne proponowane klientom przez banki umowy, w innych sprawach które zawisły przez tut. Sądem. Powszechna jest też wiedza o tym, że w tym zakresie klienci nie mogli negocjować warunków umowy. Dalej należało rozważyć, czy – skoro zakwestionowane postanowienia dotyczą głównego przedmiotu umów – są sformułowane jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powodów jako konsumentów. W umowie nie wskazano, w jaki konkretnie sposób tabela kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych zaciągniętych w pozwanym banku jest ustalana. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorcy. Nie można uznać więc aby postanowienia waloryzacyjne były sformułowane jednoznaczne. Przyznanie sobie przez bank jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy powodów w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., oceniane na datę zawarcia umowy. Jest tak dlatego również, a może głównie dlatego że mechanizm indeksacji od którego zależała wysokość raty kredytu i jego saldo nie zawiera ograniczenia ryzyka nadmiernego wzrostu kursu waluty z jaką teraz mamy do czynienia. Ryzyko tego wzrostu obarcza więc konsumenta w sposób nieograniczony i to jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta.

Bank jako profesjonalista winien zabezpieczyć w umowie słabszą stronę umowy przed takim właśnie efektem nadmiernego wzrostu kursu waluty. Tymczasem zapewniając konsumenta o stabilności waluty i bezpiecznym, tanim produkcie – nie uczynił tego co skutkuje teraz nieprzewidywanym w chwili zawierania umowy wzrostem kosztów kredytu. Gdyby powodowie zostali uprzedzeni o możliwości wzrostu kursu waluty do dzisiejszego poziomu to na pewno nie zawarliby tych umów. Działali w zaufaniu do banku, który niestety ich w tych pouczeniac zawiódł. Wprawdzie oczywistym jest, że kredytobiorca miał świadomość tego, że kursy się zmieniają i po przeczytaniu umowy przeciętny konsument musiał mieć świadomość, że kursy waluty, które będą brane do przeliczeń – będą miały wpływ na wysokość zobowiązania. Pouczenie o ryzyku kursowym ma nie tylko na celu wskazanie na powyższą okoliczność, ale ma na celu uzmysłowienie kredytobiorcy niebezpieczeństw, które się wiążą z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego walutą obcą i ma umożliwić dokonanie przez kredytobiorcę kalkulacji opłacalności zaciągnięcia takiego kredytu w kontekście prawdopodobieństwa nieograniczonej zmiany kursu waluty obcej. Stąd kwestia stabilności waluty, niskich wahań – nie miała żadnego znaczenia albowiem w kontekście czasu trwania umowy nie sposób było zakładać w jaki sposób zachowają kursy. Stabilność waluty CHF (historyczne kursy) związana była z określoną polityką finansową prowadzoną przez Szwajcarski Bank Narodowy, określonym otoczeniem politycznym, gospodarczym, przy czym w dłuższej perspektywie czasowej (kredyty w CHF były zaciągane na 20-35 lat) nie było podstaw do prognozowania niezmienności tego stanu. Takie prognozy (oparte na sytuacji politycznej) mogą być tworzone wyłącznie dla krótkich okresów czasu (kilku miesięcy, roku). Konsument powinien zostać pouczony o ryzyku kursowym w taki sposób, iż powinien mieć świadomość tego, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej, zarabiając pieniądze w walucie polskiej, ponosi w zasadzie nieograniczone ryzyko związane z nabywanym produktem. Oczywistym jest, że bank ma prawo do określonej strategii marketingowej, jednakże ta strategia nie może prowadzić do manipulacji kredytobiorcą i nakłaniania go do nabywania bardzo niebezpiecznego produktu. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 ( 1) § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (zob.: uchwała SN 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). Postanowienia indeksacyjne od początku były wadliwie ukształtowane, bo zawierały pułapkę nieograniczonego ryzyka wzrostu kursu franka po stronie konsumenta. W świetle chwili, na którą ocenia się abuzywność postanowień umowy, nie ma też znaczenia wejście w życie ustawy tzw. antyspreadowej z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, czy też zmiany regulaminów po dacie zawarcia umowy kredytu. Możliwość spłaty kredytu we frankach niczego de facto nie zmieniała bo powodowie aby kupić odpowiednią ilość franków czy to w banku czy w kantorze musieli wydatkować odpowiednią do aktualnego kursu ilość złotówek . Mając na uwadze powyższe, wskazać należy, że postanowienia przedmiotowej umowy miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c., a w związku z tym nie wiążą powodów, co dotyczy w szczególności wspomnianych już § 2 ust. 2 , § 7 ust. 1 umowy oraz postanowienia § 2 pkt 19, § 3 ust. 2 i § 8 ust. 3 Regulaminu stanowiącego integralną cześć umowy, a więc zapisów dotyczących stosowania kursów waluty szwajcarskiej. Wyeliminowanie niedozwolonych postanowień i związanie stron umową w pozostałym zakresie, czyli przy zachowaniu postanowień dotyczących indeksacji kredytu, oznaczałoby, że kwoty kredytu wypłacone powodom powinny zostać przeliczone na walutę CHF, a powodowie w terminach płatności kolejnych rat powinni je spłacać w walucie polskiej, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenie. Nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy dokonaną przez TSUE w powołanym już powyżej wyroku z dnia 3 października 2019 r.:

a) w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art. 385 1 i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje,

b) w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku (...)),

c) nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por. w szczególności pkt 57-62 wyroku (...)),

d) w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. w szczególności pkt 41-45 wyroku (...)),

e) nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku (...)).

Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia do przepisu art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w PLN, a CHF był tylko walutą indeksacyjną). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umów (wszedł w życie 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z poszczególnej umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie, to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w CHF po wypłacie kredytu. Zbędne więc było prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku ustalenia, jaka byłaby wysokość zobowiązań z umowy przy przyjęciu innych wskaźników waloryzacji. Zachodzi bowiem potrzeba wyeliminowania z umowy całego mechanizmu indeksacji, jako w całości sprzecznego z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającego interesy kredytobiorcy - konsumenta. Odnosząc się do skutków uznania ww. klauzul za abuzywne, wskazać należy, że zgodnie z art. 385 ( 1) § 2. k.c. jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13: Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Również stosownie do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2020r. (III CZP 97/19) żądanie uznania postanowienia wzorca umowy za niewiążące konsumenta (art. 385 ( 1) k.c.) nie jest tożsame ani nie zawiera się w żądaniu ustalenia nieważności umowy (art. 58 k.c.). Umowa, do której wprowadzone zostały niedozwolone klauzule, powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek innej zmiany niż wynikająca z usunięcia z niej nieuczciwych klauzul, jeżeli takie dalsze jej obowiązywanie jest możliwie zgodnie z zasadami prawa krajowego, co sąd krajowy zobowiązany jest ocenić. W konsekwencji, po ustaleniu abuzywnego charakteru spornych postanowień, należy zastanowić się, w jaki sposób ich usunięcie wpływa na dalszy los całej umowy. Należało odnieść się do możliwości zastąpienia abuzywnego postanowienia przepisem dyspozytywnym. W przedmiotowej sprawie powodowie wnieśli o stwierdzenie nieważności dwóch umów, co w świetle wskazanego wyżej stanowiska TSUE wyklucza powyższe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 lipca 2020r., sygn. akt I ACa 99/19, LEX nr 3054130). Nadto w dacie zawarcia umów tj. w roku 2006 (Umowa I) i 2007 (Umowa II) nie istniały przepisy umożliwiające zastąpienie eliminowanych klauzul przepisami dyspozytywnymi. Na marginesie wskazać należy, że jeżeli przyjęlibyśmy, że eliminujemy z umowy wyłącznie postanowienie dotyczące przeliczenia kursów waluty przy wypłacie kredytu, de facto pozostawiając waloryzację (waloryzacja określa istotę i naturę przedmiotowej umowy) to mielibyśmy do czynienia z sytuacją kiedy wciąż mamy kredyt waloryzowany walutą obcą, natomiast nie mamy uzgodnionego kursu przeliczeniowego, według którego będzie ustalana wysokość zobowiązania powodów. Doszłoby do sytuacji, w której wypłacana kwota w złotych z uwagi na brak przelicznika nie będzie mogła być skorelowana z kwotą kredytu wskazanego w umowie oraz brak będzie korelacji pomiędzy kwotą zobowiązania wyrażanymi w CHF, a spłatami dokonywanymi w PLN. W takim przypadku umowa będzie po prostu niewykonalna albowiem mechanizm waloryzacji nie będzie mógł być zastosowanym, a tym samym nie zostanie określona wysokość świadczenia. Treść umowy nie dawała przy tym podstaw do jej wykonania poprzez wypłatę i spłatę CHF. Odnośnie koncepcji dotyczących wyeliminowania całej waloryzacji, podnieść należy, że pomija się to, że umowa jest skonstruowana w ten sposób (zarówno denominowana jak i indeksowana), że w trakcie trwania umowy zobowiązanie konsumenta jest wyrażone w CHF. Wszelkie koszty umowy, wynagrodzenie banku, w tym odsetki odnoszą się do kwoty zobowiązania w CHF. Intencją stron było, aby oprocentowanie odnosiło się do zobowiązania wyrażonego w CHF – w tym zakresie nie ma żadnych wątpliwości. W czasie gdy była zawierana przedmiotowa umowa, banki stosowały oprocentowanie LIBOR do zobowiązań wyrażonych w CHF, a WIBOR do zobowiązań wyrażonych w PLN. W przedmiotowej umowie zastosowano stawkę LIBOR, dlatego, że kwota zobowiązania wyrażona miała być w CHF. Stąd uzasadniony jest wniosek, że konstrukcja umowy przewidywała silne związanie postanowień odsetkowych z waloryzacją. Inaczej mówiąc strony nigdy nie zawarłyby umowy złotówkowej przy odsetkach LIBOR. Sąd Okręgowy uznał więc, że dokonanie eliminacji klauzuli indeksacyjnej prowadzi do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 ( 1) k.c. oraz art. 69 ust.1 i 2 Prawa bankowego przez co umowa w myśl zasady art. 58 §1 k.c. jest nieważna. Z art. 353 ( 1) k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Dodać należy iż sprzeczne z naturą stosunku prawnego jest i to ,że bank mógł samodzielnie sterować wysokością zobowiązania powodów poprzez użycie kursów kupna i sprzedaży waluty do jakiej kredyt był indeksowany. Nadto słuszne jest twierdzenie powodów o niezgodności umowy z zasadami współżycia społecznego poprzez takie ustawienie ryzyka wzrostu kursu waluty, które obciąża wyłącznie powodów bez żadnego ograniczenia i prowadzi do nieekwiwalentności świadczeń.

Powodowie wprost oświadczyli, że godzą się na ewentualne stwierdzenie, że umowa jest nieważna, mając na uwadze wszelkie konsekwencje z tym związane. Nie ma więc podstaw do uznania, że upadek umowy niósłby za sobą negatywne skutki, z których powodowie nie zdają sobie sprawy i których nie akceptują, co w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykluczałoby możliwość stwierdzenia nieważności umowy (por. cytowany już poprzednio wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, LEX nr 2723333). Skoro umowa kredytu jest nieważna, to wszelkie świadczenia spełnione przez powodów na mocy tej umowy uznać należy za świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., podlegające zwrotowi na mocy art. 405 w zw. z art. 410 § 1 k.c. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy wynika, że powodowie w okresie od 7 maja 2010 r. do dnia 7 stycznia 2020 r. spłacili na rzecz pozwanej kwotę 39.225,01 zł i 49.980,27 CHF. Powodowie korzystając z możliwości rozdrobnienia roszczeń w niniejszym postępowaniu nie dochodzą kwoty uiszczonej przez nich w całym okresie spłacania kredytu, a jedynie we wskazanej przez siebie wysokości, za okres spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od 7 maja 2010 r. do 7 stycznia 2020 r. tj. powodowie domagają się zwrotu części kwoty spłaconej przez nich w złotówkach za okres od dnia 7 maja 2010 r. do 7 grudnia 2011 r., tj. nadpłaty rozumianej jako różnica pomiędzy faktycznie zapłaconą kwotą a kwota którą winien zapłacić gdyby nie było mechanizmu indeksacji oraz domagają się zwrotu całości spłaconej przez nich kwoty w CHF, tytułem rat kredytowych w okresie od dnia 5 stycznia 2012 r. do 7 stycznia 2020 r. Oczywiście, od decyzji powodów zależy to czy będzie dochodzić dalszej części roszczeń im przysługujących w stosunku do banku, nieobjętych niniejszym pozwem, a wynikających z tego, że powodowie cały czas płacą kolejne raty kredytu, jak i to czy z własnymi roszczeniami wobec powodów wystąpi pozwany Bank. Kwota, której na swoją rzecz dochodzą powodowie niewątpliwie mieści się w zakresie uiszczonych przez nich spłat rat kapitałowo-odsetkowych. Podkreślenia wymaga ponadto, że w aktach niniejszej sprawy znajduje się zaświadczenie dotyczące wysokości wpłaconych rat – sporządzone przez sam pozwany Bank – a obejmujące okres od 28 października 2005 r. do 7 stycznia 2020 r. Tym samym zgodnie z żądaniem powodów taka kwota powinna zostać im zwrócona przez bank w ramach wzajemnych rozliczeń. W tym miejscu należy zaznaczyć, że w orzecznictwie definitywnie przyjęto, że w przypadku wzajemnych rozliczeń banku i konsumentów dokonywanych na tle nieważnych umów kredytu waloryzowanych do waluty obcej zastosowanie ma teoria dwóch kondykcji. Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021r. (sygn. akt III CZP 6/21), której nadał moc zasady prawnej „ Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021r. (sygn. akt III CZP 11/20), w której stwierdził , że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu”. Mając na uwadze powyższe stanowisko należy wskazać, że fakt, iż bank posiada wierzytelność wobec powodów o zwrot świadczenia nienależnego z tytułu wypłaty kapitału kredytu nie wpływa na obowiązek banku zwrotu świadczenia nienależnego powodów uiszczonych przez nich tytułem spłaty rat, które jest niezależne od wierzytelności banku. Konkludując roszczenie powodów K. O. i B. O. w przedmiocie zasądzenia kwoty 9.673,18 zł i 49.980,27 CHF należało uwzględnić, o czym zasądzono jak w pkt I. sentencji wyroku. Sąd zasądził na rzecz powodów ww. kwoty łącznie z uwagi na fakt, że powodowie są małżeństwem i ich majątek jest objęty ustawowym ustrojem wspólności majątkowej. Odsetki ustawowe za opóźnienie od kwot 9.673,18 zł i 49.980,27 CHF Sąd zasądził od dnia 4 października 2022 r., tj. od następnego dnia po dniu złożeniu przez powodów oświadczenia, że nie wyrażają zgody na związanie niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Pisemne oświadczenie powodów zostało złożone w piśmie z dnia 3 października 2022 r. i od tego dnia ustała bezskuteczność zawieszona umowy łączącej strony. Od tej pory można więc mówić o wymagalności roszczenia. Jak wskazał bowiem Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 7 maja 2021 r. sygn. III CZP 6/21 do chwili, w której należycie poinformowany konsument wyrazi zgodę na związanie niedozwolonym postanowieniem umownym albo zgody tej odmówi (ew. upłynie rozsądny czas do jej wyrażenia), umowa kredytu, która bez tego postanowienia nie może wiązać, znajduje się w stanie bezskuteczności zawieszonej, tj. nie wywołuje skutków prawnych, choć skutki te może nadal wywołać w razie wyrażenia zgody na postanowienie albo - jeżeli są spełnione stosowne przesłanki - w razie jego zastąpienia regulacją zastępczą. Jest jasne, że tak długo jak trwa stan zawieszenia, kredytodawca nie może domagać się spełnienia uzgodnionych w tej umowie świadczeń. Jednakże zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem dotyczącym stanu bezskuteczności zawieszonej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2010 r., IV CSK 95/10 i z dnia 3 lutego 2017 r., II CSK 159/16, niepubl.; por. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1995 r., I CRN 48/95 i z dnia 7 listopada 1997 r., II CKN 431/97, OSNC 1998 Nr 6, poz. 94) nie może również żądać zwrotu spełnionego świadczenia nienależnego, ponieważ decyzja co do związania postanowieniem i umową leży co do zasady w rękach konsumenta. Skoro zaś kredytodawca nie może wystąpić z takim żądaniem i w ten sposób postawić swych roszczeń restytucyjnych w stan wymagalności zgodnie z art. 455 k.c. (co do zastosowania art. 455 k.c. do roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1976 r., III CRN 289/76, niepubl., z dnia 16 lipca 2003 r., V CK 24/02, OSNC 2004, Nr 10, poz. 157, z dnia 28 kwietnia 2004 r., V CK 461/03, IC 2004, nr 11, s. 43, z dnia 18 stycznia 2017 r., V CSK 198/16, niepubl. oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1991 r., III CZP 2/91, OSNCP 1991, Nr 7, poz. 93, z dnia 26 listopada 2009 r., III CZP 102/09, OSNC 2010, Nr 5, poz. 75, z dnia 2 czerwca 2010 r., III CZP 37/10, OSNC 2011, Nr 1, poz. 2 i z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20), rozpoczęcie biegu ich przedawnienia nie wchodzi w rachubę. Sytuacja ulega zmianie dopiero w razie potwierdzenia klauzuli abuzywnej przez konsumenta, kiedy to klauzula oraz umowa stają się skuteczne z mocą wsteczną, albo odmowy jej potwierdzenia (upływu rozsądnego czasu do potwierdzenia), kiedy to dochodzi do utrzymania umowy z regulacją zastępczą (jeżeli są spełnione stosowne przesłanki) albo do całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy. Owa trwała bezskuteczność (nieważność) jest równoznaczna ze stanem, w którym "czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia" w rozumieniu art. 410 § 2 in fine k.c. (condictio sine causa) oraz "nieważnością czynności prawnej" w rozumieniu art. 411 pkt 1 k.c. W związku z tym w roszczenie powodów w zakresie odsetek za okres wcześniejszy (wskazany w pozwie) ulec musiało oddaleniu – pkt II sentencji wyroku. Co do zarzutu przedawnienia roszczenia to zauważyć należy iż zgodnie z art. 118 k.c. roszczenie o zwrot kwot wpłaconych stronie pozwanej tytułem spłaty kredytu podlega 6-letniemu terminowi przedawnienia. Jako że zobowiązanie do zwrotu świadczenia nienależnego jest zobowiązaniem bezterminowym, którego wymagalność zależy od wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia, bieg terminu przedawnienia roszczenia należy liczyć od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Dodać należy iż nie jest to świadczenie okresowe. W ocenie Sądu najwcześniejszy możliwy termin, w którym powodowie mogli się domagać od strony pozwanej zwrotu świadczenia, nastąpił w momencie kiedy dowiedzieli się on o tym, że umowa wiążąca ich z Bankiem jest nieważna. Dopiero wtedy mógł bowiem podjąć decyzję co do tego, czy zaakceptuje niedozwolone klauzule w celu uniknięcie niekorzystnych dla niego skutków nieważności umowy albo czy będzie się powoływać na całkowitą nieważność umowy w celu uniknięcia niekorzystnych dla niego skutków wykonywania umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021, nr 6, poz. 40). W związku z powyższym zarzut przedawnienia nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 października 2013 r. sygn. akt III CZP 58/13 orzekł, że powód może zgłosić w pozwie obok żądania głównego, na wypadek jego nieuwzględnienia, żądanie ewentualne. Możliwość zgłoszenia takiego żądania istnieje w sprawach o świadczenie, ustalenie istnienia albo nieistnienia stosunku prawnego bądź prawa oraz w sprawach o ukształtowanie stosunku prawnego lub prawa. Byt żądania ewentualnego uzależniony jest od żądania głównego; w razie uwzględnienia przez sąd żądania przedstawionego jako pierwsze, rozpoznanie żądania ewentualnego staje się bezprzedmiotowe i nie jest wydawane w stosunku do niego żadne orzeczenie. W niniejszym postępowaniu Sąd uwzględnił co do zasady żądanie główne. W związku z powyższym pozostałe żądanie ewentualne zgłoszone przez powodów nie było przez Sąd rozpoznawane. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 100 k.p.c. i § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. W realiach sprawy powodów należy uznać za stronę, która w całości wygrała proces – co do zasady i co do wysokości. Fakt oddalenia żądania o zasądzenie odsetek należnych tytułem opóźnienia w spełnieniu świadczenia, nie może wpływać na odmienną ocenę. Na zasądzone koszty składają się dwie pozycje: 1.000 zł – opłata sądowa od pozwu, 10.800 zł – wynagrodzenie pełnomocnika powodów w taryfowej wysokości i 17 zł – opłata kancelaryjna od pełnomocnictwa procesowego.

Wyrokiem z dnia 11 grudnia 2023r., w sprawie toczącej się pod sygn.. akt (...), Sąd Okręgowy w K. zasądził od pozwanych B. O. i K. O. na rzecz powoda Bank (...) S.A. z siedzibą w W. solidarnie kwotę 139.473,23 zł (sto trzydzieści dziewięć tysięcy czterysta siedemdziesiąt trzy złote dwadzieścia trzy grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia liczonymi od dnia 16 marca 2023r. do dnia zapłaty (I); oddalił dalej idące powództwo (II); zasądził od pozwanych B. O. i K. O. na rzecz powoda Bank (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 563,52 zł (pięćset sześćdziesiąt trzy złote pięćdziesiąt dwa grosze) kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (III).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny

Pozwani dnia 07 października 2005 r. złożyli do Banku (...) S.A. wniosek o udzielenie na okres 360 miesięcy kredytu w kwocie 378.000,00 zł w walucie CHF z przeznaczeniem na budowę domu wolnostojącego. Powód dnia 28 października 2005 r. zawarł z pozwanymi umowę o kredyt hipoteczny nr (...) (...). Zgodnie z § 1 umowy określenia użyte w umowie mają znaczenie nadane im w ,,Regulaminie kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A.” zwanym dalej: regulaminem. Kredytobiorcy oświadczyli, że otrzymali regulamin, zapoznali się z nim i zaakceptowali warunki w nim zawarte (§ 1 ust. 1 umowy kredytu). Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie, na cel i na warunkach określonych w umowie, a kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy i aktualnego cennika w oznaczonych terminach spłaty, oraz wywiązywania się z pozostałych postanowień umowy kredytu (§ 1 ust. 2 umowy). Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy powód udzielił pozwanym kredytu w wysokości 378.000,00 zł. Kredyt został indeksowany do CHF po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według tabeli kursów walut obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy (§ 2 ust. 2 umowy). Kredytowaną nieruchomością był dom o powierzchni 143.00 m ( 2), położony przy ul. (...) w K. (§ 2 ust. 4 umowy). Okres kredytowania wynosi 360 miesięcy, w tym okres karencji licząc od dnia wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 2 ust. 6 umowy). Warunkami wypłaty kredytu/ pierwszej transzy kredytu są dokonanie cesji na Bank wierzytelności z tytułu nakładów wniesionych przez Kredytobiorcę tytułem wnoszonego wkładu budowlanego wraz z przedstawieniem w Banku potwierdzeniem, iż deweloper przyjął do wiadomości ww. cesję (§ 3 ust. 3 umowy), jak również:

- Dostarczenie do Banku oryginału polisy ubezpieczeniowej potwierdzającej zawarcie umowy (...) w stosunku do Kredytobiorcy, którym jest p. B. na sumę ubezpieczenia nie niższą niż 287885,00 zł w towarzystwie akceptowanym przez Bank, w której Bank wskazany będzie jako wyłącznie uposażony, oraz dokonanie cesji praw wynikających z ww. umowy ubezpieczenia na rzecz Banku i przedstawienie w Banku potwierdzenia, iż towarzystwo ubezpieczeniowe przyjęło do wiadomości ww. cesję lub przystąpienie do ubezpieczenia grupowego na życie w (...) S.A. (§ 3 ust. 3 umowy)

- Dostarczenie do Banku oryginału polisy ubezpieczeniowej potwierdzającej zawarcie umowy (...) w stosunku do Kredytobiorcy, którym jest p. K. na sumę ubezpieczenia nie niższą niż 135475,00 zł w towarzystwie akceptowanym przez Bank, w której Bank wskazany będzie jako wyłącznie uposażony, oraz dokonanie cesji praw wynikających z ww. umowy ubezpieczenia na rzecz Banku i przedstawienie w Banku potwierdzenia, iż towarzystwo ubezpieczeniowe przyjęło do wiadomości ww. cesję lub przystąpienie do ubezpieczenia na życie w (...) S.A. (§ 3 ust. 3 umowy)

- Przedstawienie w Banku potwierdzenia złożenia we właściwym ze względu na miejsce zamieszkania kredytobiorcy urzędzie skarbowym deklaracji podatkowej PCC-1 wraz z ewentualnym załącznikiem PCC-1A wraz z dowodami wniesienia opłaty z tytułu podatku od czynności cywilnoprawnych w związku z ustanowieniem hipoteki stanowiącej zabezpieczenie kredytu, w terminie 14 dni od daty zawarcia umowy kredytowej, jednak nie później niż w dniu wypłaty kredytu (§ 3 ust. 3 umowy)

- Ustanowienie poręczenia wekslowego na okres przejściowy, tj. do chwili dostarczenia do banku odpisu z księgi wieczystej kredytowanej nieruchomości zawierającego prawomocny wpis pierwszej hipoteki na rzecz banku. (§ 3 ust. 3 umowy)

- Wniesienie pełnego wkładu własnego. Wymagane przedstawienie potwierdzenia dokonania wpłaty na rzecz dewelopera w wysokości 550,00 zł/ poza wypłatą w wysokości 94637,00 zł dokonaną od dnia 06/10/2005 roku. (§ 3 ust. 3 umowy)

Kredytobiorcy zobowiązali się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 umowy kredytowej w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...)S.A. (§ 7 ust. 1 umowy). Spłata kredytu miała następować przez bezpośrednie potrącanie przez Bank należnych mu kwot z rachunku kredytobiorcy (§ 7 ust. 3 umowy). Pozwani, pozwem z dnia 25 maja 2020 r. wystąpili przeciwko powodowi o zapłatę oraz o uznanie umowy kredytu za bezskuteczną, kwestionując mechanizm indeksacji oparty na kursie CHF, jako zawierający niedozwolone postanowienia umowne. Dnia 23 listopada 2022 r. zapadł wyrok w niniejszej spawie, od którego bank wniósł apelację. Sprawa toczy się przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie. Reklamacją z dnia 20 marca 2020 r. dotyczącą umowy o (...) nr (...), pozwani wskazali na abuzywność postanowień łączącej ich z powodem umowy i wezwali go do zapłaty wszelkich uiszczonych przez pozwanych w okresie od 7 kwietni 2010 r. do dnia 7 stycznia 2020 r. należności w związku z umową, tj. kwoty 40.920,67 zł i kwoty 49.980,27 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia wymagalności tych roszczeń, w terminie 14 dni od dnia otrzymania reklamacji. W okresie od dnia 07 listopada 2005 r. do dnia 19 stycznia 2023 r. pozwani spłacili łącznie kwotę 66,051.37 CHF. Kredyt hipoteczny został wypłacony w pięciu transzach, z czego dnia 07.11.2005 wypłacono pierwszą transzę w wysokości 125 999,99 zł, dnia 09.12.2005 wypłacono drugą transzę w wysokości 63 000,00 zł, a dnia 10.01.2006 wypłacono trzecią transzę w wysokości 62 999,00 zł. Czwarta transza została wypłacona dnia 09.02.2006 r. w tej samej kwocie co trzecia, natomiast piątą transzę wypłacono w kwocie 63 000,03 zł dnia 10.03.2006 r. Kredyt wypłacono pozwanym w łącznej wysokości 378.000,00 zł. Dnia 1 lipca 2021 r. pozwani wezwali powoda do zapłaty kwoty 140.487, 40 zł i 49.980,27 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, z tytułu nieważności umowy nr (...) oraz uznania niektórych jej postanowień za abuzywne. Dnia 8 marca 2023 r. pozwani wezwali powoda do zapłaty kwoty 17.579,72 CHF tytułem spłaty kredytu, 23.922,59 zł tytułem refinansowania składek ubezpieczenia na życie oraz 1.584,00 zł tytułem refinansowania składek ubezpieczenia budynków. Dnia 31 stycznia 2023 r. (...) Bank wezwał pozwanych do uiszczenia na rzecz Banku kwoty 684 688,44 zł, w terminie 30 dni kalendarzowych od dnia otrzymania wezwania. W odpowiedzi na wezwanie do zapłaty z dnia 8 marca 2023 r. pozwani wyrazili wolę rozliczenia się z powodem w zakresie roszczenia o zwrot kwoty wypłaconego kredytu, równocześnie kwestionując roszczenie powoda o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Powód dokonał kalkulacji, na podstawie której dochodzi łącznie kwoty 684 688, 44 zł od pozwanych. Bank wskazał, iż na powyższą kwotę składa się 378 000,00 zł stanowiące równowartość kapitału udostępnionego przez powoda na podstawie umowy kredytowej nr (...) z dnia 28.10.2005 r. oraz 306 688,44 zł odpowiadające korzyści majątkowej uzyskanej przez pozwanych w związku z korzystaniem z ww. kapitału. Ponadto, w dokumencie wygenerowanym przez M. bank uwidoczniony został sposób obliczenia marży dla umowy kredytowej zawartej z powodem wraz z danymi procentowymi kształtowania się wysokości marży od stycznia 2005 r. do grudnia 2005 r. Pismem z dnia 15 marca 2023 r. pozwani oświadczyli o potrąceniu wierzytelności w łącznej kwocie 179.502,71 zł i 17.597,72 CHF, przysługującą im wobec Banku (...) S.A. z siedziba w W., mając na względzie nieważność umowy kredytowej oraz bezpodstawne wzbogacenie banku. Pismem z dnia 20 marca 2023 r. bank nie uznał powyższego, powołując się na fakt, iż nie doszło do wydania prawomocnego orzeczenia w kwestii nieważności umowy kredytu hipotecznego.

Ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy.

Sąd ustalając stan faktyczny oparł się na dowodach z dokumentów w postaci umowy kredytowej oraz dokumentacji kredytowej, którą uznał za w pełni wiarygodną. Dokumenty te nie były kwestionowane przez strony w toku postępowania. Sąd dopuścił dowód z przesłuchania pozwanych w charakterze strony na okoliczności jak w pozwie i odpowiedzi na pozew. Sąd uznał za wiarygodne ich zeznania, albowiem ich relacja jest spójna i zbieżna z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w szczególności umową kredytu i pozostałą dokumentacją kredytową. Sąd pominął natomiast dowód z opinii biegłego. Ustalenie bowiem ostatecznej wysokości wzajemnych świadczeń stron wynikających z przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu nie wymaga wiadomości specjalnych. Wysokość uiszczonych już świadczeń strony powodowej wynika bowiem wprost z zaświadczenia o udzieleniu kredytu hipotecznego, czy też zestawienia wpłat dokonanych przez powodów. Dodać należy również, że pozwany ostatecznie nie kwestionował matematycznych wyliczeń wynikających z tych dokumentów. Z tego też powodu Sąd uznał ten dowód za nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania.

Ocena prawna dokonana przez Sąd Okręgowy

Powództwo jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie w zakresie żądania zasądzenia kwoty 139.473,23 zł z tytułu zwrotu nienależnego świadczenia w postaci kapitału udostępnionego stronie pozwanej na podstawie umowy kredytu nr (...) (...). Powód jako podstawę prawną swojego żądania w ramach powództwa głównego wskazał przepisy o świadczeniu nienależnym i powołał się na nieważność umowy kredytu hipotecznego jako skutek skorzystania przez pozwaną z ochrony przysługującej konsumentowi na podstawie przepisów o klauzulach niedozwolonych - art. 385 ( 1) i nast. k.c. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie budzi zaś wątpliwości, że pozwani wystąpili z żądaniem udzielenia im ochrony przewidzianej przez wymienione przepisy i jednoznacznie przedstawili powodowi swoje stanowisko co do woli skorzystania z tej ochrony; przez wniesienie pozwu w sprawie o sygnaturze I C 1155/20. Dodać również należy, że pozwani, powołując się na nieważność umowy kredytu wskazali, że owa nieważność jest konsekwencją sprzeczności postanowień umowy z prawem jak i naturą zobowiązania tudzież zamieszczenia w owej umowie klauzul abuzywnych dotyczących zasad przeliczenia świadczeń wypłacanych na rzecz pozwanej oraz rat spłacanych przez nią w wykonaniu owej umowy. Zgodzić się również należy ze stanowiskiem pozwanych, iż przedmiotowa umowa zawiera klauzule abuzywne, co odnosi się do postanowień § 2 ust. 2 umowy oraz § 7 pkt 1 umowy. Abuzywność przedmiotowych postanowień umowy jest konsekwencją przyznania wyłącznie bankowi jako stronie umowy kredytu uprawnienia do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorcy (zarówno wysokości kredytu przeliczonego na franki szwajcarskie, jak i rat kredytu waloryzowanych kursem franka szwajcarskiego). Wysokość tych zobowiązań - jak wynika z postanowień umowy kredytu - miała być określana wedle kursu franka szwajcarskiego ustalanego w tabelach kursowych banku, przy czym w umowie nie zostały określone zasady ustalania kursu tej waluty. Z przedmiotowych postanowień wynika tylko i wyłącznie, że kwota kredytu oraz kwota spłaty zobowiązań miała być ustalana (i faktycznie była ustalana) na podstawie kursu kupna waluty określonej w tabeli kursów banku obowiązującej w danej dacie. Taka redakcja postanowień umowy faktycznie pozostawiła bankowi dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu franka szwajcarskiego w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty waloryzowane są kursem walutowym. Zasady ustalania kursów walutowych zostały przekazane do wyłącznych uprawnień Banku, albowiem w zakwestionowanych postanowieniach umownych nie zostały wskazane żadne obiektywne wskaźniki kształtowania kursu walut niezależne od woli stron. Przy takiej redakcji postanowień umownych, bank może jednostronnie i arbitralnie określać wskaźniki, według których obliczana jest zarówno wysokość kapitału kredytu do spłaty, jak i świadczeń kredytobiorcy (rat kredytowych). Określanie wysokości świadczeń na podstawie zawartej umowy kredytu odbywa się w oparciu o kursy sporządzane przez Bank, przy czym uprawnienie do określania wysokości kursów franka szwajcarskiego nie doznaje formalnie żadnych ograniczeń. Tego rodzaju ograniczeń nie przewiduje bowiem sama umowa; nie przewidują ich również żadne przepisy prawa. Takie zaś postanowienia umowy kredytu, które uprawniają bank do jednostronnego ustalania kursów walut, są nietransparentne i naruszają równorzędność stron, albowiem pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Trafność takiego stanowiska została potwierdzona w uchwale Sąd Najwyższego z 28 kwietnia 2022r. w sprawie o sygn. akt III CZP 40/22. W przywołanym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje: „Sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c.”. Zasygnalizować należy, że uznanie tej treści postanowień umownych za abuzywne w ramach niniejszego postępowania nie powinno stanowić zaskoczenia również z uwagi na jednoznacznie negatywną ocenę tak zredagowanych postanowień umowy przeprowadzaną w ramach tzw. abstrakcyjnej kontroli abuzywności. Postanowienia umowne o podobnej treści i identycznych skutkach jak postanowienia kwestionowane w niniejszej sprawie były już niejednokrotnie wpisywane do rejestru klauzul niedozwolonych, przy czym takie orzeczenia zapadały już ponad 10 lat wstecz. I tak; w wyroku z 27 grudnia 2010r. w sprawie o sygn. akt XVII AmC 1531/09, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W. w ramach kontroli abstrakcyjnej, uznał za niedozwolone i zakazał wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia zawartego we wzorcu umowy o nazwie „umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF” o treści: „raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50”. Z kolei Sąd Apelacyjny wW. wyrokiem z 7 maja 2013 r. VI ACa 441/13, Legalis numer 1049239) oddalił apelację banku, wskazując w uzasadnieniu, że o abuzywności spornego postanowienia decyduje fakt, że uprawnienie banku do określania wysokości kursu sprzedaży CHF nie jest w żaden sposób formalnie ograniczone, zwłaszcza nie przewiduje wymogu, aby wysokość kursu ustalonego przez Bank pozostawała w określonej relacji do średniego kursu NBP lub kursu ukształtowanego przez rynek walutowy. Powyższe oznacza przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem CHF. Tego rodzaju mechanizm jak przewidziany w kwestionowanym postanowieniu - w ocenie Sądu Apelacyjnego zawartej w przywołanym orzeczeniu - jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, który nie ma możliwości uprzedniej oceny własnej sytuacji - w tym wysokości wymagalnych rat kredytu - i jest zdany wyłącznie na arbitralne decyzje banku. Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany czy też denominowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę. Okoliczność, że kurs wymiany zmienia się w długim okresie, nie może uzasadniać braku wskazania w postanowieniach umowy oraz w ramach informacji dostarczonych przez przedsiębiorcę w trakcie negocjacji umowy kryteriów stosowanych przez bank w celu ustalenia kursu wymiany mającego zastosowanie do obliczania rat spłaty, co umożliwiłoby konsumentowi określenie w każdej chwili tego kursu wymiany. Nie ulega wątpliwości, że postanowienia waloryzacyjne zamieszczone w umowie kredytu zawartej pomiędzy stronami niniejszego postępowania nie odpowiadały warunkom określonym w przywołanym orzeczeniu, albowiem na podstawie przedmiotowych postanowień konsument nie był w stanie ustalić kursu wymiany waluty stosowanego przez przedsiębiorcę. W przedmiotowej umowie jak i w ogólnych warunkach żadne takie kryteria nie zostały wskazane. Żadne tego rodzaju kryteria nie są również przewidziane w obowiązujących przepisach prawa. Postanowienia umowy lub wzorca, ustalone jednostronnie przez bank i przyznające mu uprawnienie do jednostronnego, samodzielnego ustalania kursu kupna i sprzedaży CHF w stosunku do PLN bez wskazania reguł kształtowania tego kursu stanowią postanowienia naruszające dobre obyczaje, albowiem godzą w istotę równowagi kontraktowej stron. Polityka kursowa banku i decyzje władz banku nie mogą w sposób nie poddany kontroli kontraktowej wpływać na obowiązki kredytobiorców. Dodać również należy, że klauzula abuzywna nie traci tego charakteru z uwagi na okoliczność, że kursy wymiany walut ustalane w tabelach banku były kalkulowane w oparciu o czynniki obiektywne. Takiego skutku nie wywołuje również ustalenie, że kursy CHF stosowane przez pozwanego nie odbiegały istotnie od kursów stosowanych przez inne Banki komercyjne i od średniego kursu NBP, ani nawet ustalenie, że ogólny koszt kredytu udzielonego na warunkach przewidzianych w umowie nie odbiegał od kosztów kredytu w tożsamej wysokości, który udzielony byłby według warunków przewidzianych dla kredytów złotówkowych. Nie ma również znaczenia, że umowa kredytu w dacie zawarcia w pewnym okresie jej obowiązywania jawiła się jako korzystniejsza dla pozwanej z uwagi na niższe oprocentowanie czy niższą ratę w porównaniu do kredytu złotówkowego. Przepisy dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy bowiem interpretować w ten sposób, że warunek znajdujący się w obarczonej ryzykiem umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, takiej jak umowa leasingu akcji, należy uznać za nieuczciwy, jeżeli w świetle okoliczności towarzyszących zawarciu umowy i występujących w chwili jej zawarcia warunek ten może spowodować znaczącą nierównowagę wynikających z tej umowy praw i obowiązków stron w trakcie wykonywania tej umowy, i to nawet wówczas, gdy wspomniana nierównowaga może wystąpić tylko wtedy, gdy zachodzą pewne okoliczności lub też gdy, w innych okolicznościach, wspomniany warunek mógłby przynieść korzyść konsumentowi. Istota abuzywności tkwi w treści postanowienia umownego, która dopuszcza, aby kursy walut były kształtowane jednostronnie przez pozwany bank i nie określa ani kryteriów, ani zasad wiążących kredytodawcę przy ustalaniu kursu wymiany walut. Sama zaś kwestia abuzywności postanowienia podlega ocenie według stanu na datę zawarcia umowy. Okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, w tym także sposób stosowania postanowienia umowy w praktyce nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowienia. Decydujące znaczenie przy ocenie klauzuli umownej pod kątem abuzywności ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta. Z przepisu wynika, że przedmiotem oceny jest samo postanowienie, a więc wyrażona w określonej formie (przeważnie słownej) treść normatywna, tzn. norma lub jej element określający prawa lub obowiązki stron a jej punktem odniesienia - sposób oddziaływania postanowienia na prawa i obowiązki konsumenta. Samo postanowienie może bezpośrednio kształtować prawa i obowiązki tylko w sensie normatywnym, wpływając na zakres i strukturę praw lub obowiązków stron. Art. 385 ( 1) k.c. jest instrumentem kontroli treści umowy (stosunku prawnego); to zaś w jaki sposób postanowienie jest stosowane, jest kwestią odrębną, do której art. 385 ( 1) § 1 zdanie 1 k.c. wprost się nie odnosi. Abuzywność przedmiotowych postanowień umowy jako dotyczących głównych świadczeń stron prowadzi do upadku całej umowy jako nieważnej, czego konsekwencją jest konieczność przeprowadzenia wzajemnych rozliczeń stron. Jak już wskazano wcześniej - w okolicznościach przedmiotowej sprawy - nie budzi wątpliwości, że pozwani wystąpili z żądaniem udzielenia im ochrony przewidzianej w art. 385 ( 1) i nast. k.c., albowiem już wcześniej wytoczyli powodowi powództwo (sygn. Akt I C 1155/20, I ACa 736/23). W tym zaś stanie rzeczy nie można przyjąć, aby powództwo powoda było przedwczesne, albowiem możliwość wystąpienia z roszczeniami wynikającymi z przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu uruchamia złożenie przez konsumenta oświadczenia, jednoznacznie podważającego umowę oraz odwołującego się do przepisów o ochronie konsumenckiej. Złożenie przez konsumenta takiego oświadczenia ma taki skutek, że od tej chwili przedsiębiorca powinien się zastosować do wezwania, zaniechać pobierania dalszych kwot od konsumenta na podstawie bezskutecznej umowy, rozliczyć się z nim z nienależnie pobranych świadczeń, a dzień otrzymania takiego oświadczenia konsumenta jest jednocześnie pierwszym dniem, w którym bank może wezwać konsumenta do zwrotu kapitału jako nienależnego świadczenia. Oświadczenie konsumenta musi być dostatecznie jasne i jednoznaczne, tak aby było czytelne dla przedsiębiorcy, w jakim zakresie konsument kwestionuje skuteczności umowy (w całości lub części), które postanowienia umowy podważa jako abuzywne i z jakich przyczyn. (OSA w Krakowie z 14 grudnia 2022r., I ACa 1390/21, SIP Lex). W ocenie Sądu nie może budzić wątpliwości, że powód najpóźniej w dacie doręczenia odpisu pozwu wniesionego do Sądu Okręgowego w Krakowie do sprawy o sygn. akt I C 1155/20 r. powziął wiedzę o woli konsumenta podważenia ważności przedmiotowej umowy i skorzystania z ochrony konsumenckiej. W treści tego pozwu zostały bowiem wskazane konkretne postanowienia umowy stanowiące klauzule abuzywne i jednoznacznie wyrażone stanowisko pozwanych co do woli skorzystania z ochrony konsumenckiej. Nie budzi również wątpliwości, że pozwani nie zmienili swojego stanowiska co do ważności umowy i woli skorzystania z ochrony konsumenckiej, albowiem nadal konsekwentnie podtrzymują powództwo w sprawie sygn. (...)przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie do sygn. akt I ACa 736/23. Pozwani byli również świadomi konsekwencji upadku umowy wobec jej nieważności, czego dowodzi treść pozwu oraz oświadczenia złożonego na rozprawie w dniu 11 grudnia 2023r. (k. 309v). Nie ma natomiast znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy okoliczność, że postępowanie w sprawie z powództwa pozwanych jeszcze się prawomocnie nie zakończyło. Zważyć należy, że klauzule abuzywne zawarte w umowie nie wiążą konsumenta z mocy prawa i od samego początku zaś orzeczenie sądu o ustaleniu nieważności umowy - z uwagi na zawarte w niej klauzule abuzywne - ma charakter deklaratoryjny nie zaś konstytutywny. Dodać również należy, że sam fakt wytoczenia powództwa przeciwko powodowi nie stanowi żadnej przeszkody procesowej do wytoczenia powództwa przeciwko pozwanym. Wytoczenie przez pozwanych powództwa przeciwko Bankowi oznacza natomiast, że pozwani nie sprzeciwiają się objęciu ich ochroną konsumencką; a wręcz że występują z żądaniem udzielenia takiej ochrony. Konsument może bowiem sprzeciwić się ochronie prawnej, która służy mu w związku z taką bezskutecznością, albowiem ów system ochrony konsumenta nie ma charakteru absolutnego. Sprzeciw konsumenta oznacza rezygnację z przysługującej mu ochrony, co będzie równoznaczne z dalszą realizacją umowy, tak jakby nigdy nie była wadliwa. Zatem tylko taki sprzeciw (następcza świadoma zgoda na stosowanie postanowienia dotkniętego abuzywnością) mógłby zniweczyć skutki wezwania wystosowanego uprzednio przez konsumenta do przedsiębiorcy. Gwoli ścisłości nie ma również znaczenia kwestia realizacji przez Sąd obowiązku informacyjnego, albowiem ów obowiązek nie ma żadnego wpływu na skuteczność umowy, wymagalność roszczeń obu stron i bieg terminu przedawnienia. Wyłącznie sprzeciw konsumenta wobec przysługującej mu ochrony, a więc jego świadomie wyrażona wola, mogłaby nadać umowie pełną skuteczność, taki zaś stan rzeczy w niniejszej sprawie nie ma miejsca. Jak wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 23 czerwca 2022r. w sprawie o sygn. akt I CSK 2815/22 (SIP Legalis) „sądy powinny pouczać strony o skutkach ustalenia stwierdzenia nieważności umowy kredytu, jednakże zaniechanie przez sąd dokonania pouczenia nie można rozpatrywać w ramach błędu proceduralnego, który uzasadniałby przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania. W szczególności w sytuacji, w której, po pierwsze, argument ten podnosi strona przeciwna, zainteresowana obowiązywaniem umowy, a po drugie, gdy z akt sprawy klarownie wynika, iż konsument ma świadomość skutków unieważnienia umowy kredytu, co sam przyznaje. Istotne zatem jest, aby konsument posiadał wiedzę odnośnie do skutków stwierdzenia nieważności umowy, kwestią drugorzędną jest, czy wiedzę tę posiądzie od swojego pełnomocnika, czy sądu.” Identyczne stanowisko zajął również SA w Krakowie w wyroku z 14 grudnia 2022r., I ACa 1390/21, SIP Lex. Nie można przeto przyjąć - mając na względzie powyższe - że powództwo wytoczone przez powodowy Bank jest przedwczesne. Przedsiębiorca może dochodzić swoich roszczeń wynikających z przepisów o nienależnym świadczeniu po złożeniu przez konsumenta oświadczenia, z którego jednoznacznie wynika wola skorzystania z ochrony przewidzianej przez przepisy art. 385 ( 1) k.c. i bynajmniej nie musi oczekiwać na złożenie przez konsumenta kolejnego oświadczenia w toku procesu sądowego czy prawomocne zakończenie postępowania. Przedsiębiorca może przeto wezwać kredytobiorcę do zapłaty i w ten sposób postawić swoje własne roszczenie w stan wymagalności; może również złożyć oświadczenie o potrąceniu czy wreszcie wytoczyć powództwo. Ochrona konsumenta na gruncie dyrektywy 93/13 nie wiąże się z utratą przez przedsiębiorcę możliwości dochodzenia własnego roszczenia o zwrot wypłaconego kapitału, chyba że ów przedsiębiorca na skutek własnych zaniedbań dopuści do przedawnienia przysługującego mu roszczenia. Rzeczą strony procesu jest natomiast stosowanie określonej taktyki procesowej i argumentacji dostosowanej do żądania dochodzonego pozwem czy celowej obrony, a zatem nie ma znaczenia, że powód w sprawie toczącej się z powództwa pozwanej podnosi, że umowa kredytu jest ważna i nie zawiera klauzul abuzywnych. Nie może zaś być również mowy o pozorności powództwa, albowiem powodowemu Bankowi niewątpliwie przysługuje roszczenie o zwrot kapitału kredytu tudzież odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia i przedsiębiorca jest w pełni uprawniony do podjęcia działań nakierowanych na odzyskanie swojego świadczenia. Pozwani dokonali skutecznego potrącenia przysługującej im wierzytelności w łącznej kwocie 238.526,77 zł. Pozwani przedstawili do potrącenia wierzytelności w łącznej kwocie 264.033,36 zł, na którą składały się kwoty:

130.814,22 zł (stanowiącą różnicę pomiędzy sumą należności uiszczonych przez pozwanych w PLN w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 7 grudnia 2011 r. tytułem spłaty kredytu a kwotą dochodzoną przez pozwanych w ramach postępowania sądowego zawisłego przed Sądem Okręgowym w Krakowie sygn. akt I C 1155/20),

17.597,72 CHF (stanowiąca sumę należności uiszczonych przez pozwanych w CHF w okresie od dnia 7 lutego 2020 r. do dnia 7 lutego 2023 r. tytułem spłaty kredytu następnie przeliczoną na PLN po kursie z dnia wymagalności, tj. 4,8035),

7.246,73 zł (stanowiąca sumę odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych co do kwoty 31.247,49 zł od dnia 11 kwietnia 2020 r. do dnia 14 marca 2023 r.),

15.935,17 zł (stanowiąca sumę odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych co do kwoty 99.566,73 zł od dnia 20 lipca 2021 r. do dnia 14 marca 2023 r.),

23.922,59 zł (stanowiąca sumę należności uiszczonych przez pozwanych w PLN w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 6 marca 2023 r. tytułem refinansowania składek ubezpieczenia na życie),

1.584,00 zł (stanowiąca sumę należności uiszczonych przez pozwanych w PLN w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 5 sierpnia 2011 r. tytułem refinansowania składek ubezpieczenia budynków),

z wierzytelnością jaką Bank (...) S.A. z siedzibą w W. posiada wobec pozwanych z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia o zwrot wypłaconego kapitału.

Potrąceniu nie podlega wymieniona przez powodów kwota 25.506,59 zł, albowiem stanowi ona sumę uiszczonych przez nich składek na ubezpieczenie na życie i ubezpieczenia budynków, które zostały przekazane do ubezpieczyciela. Powód nie kwestionował łącznej wysokości tych świadczeń zaś pozwani złożyli skuteczne wezwanie do zapłaty zaś następnie skuteczne oświadczenie o potrąceniu i ostatecznie podnieśli skuteczny zarzut potrącenia. Konsekwencją zaś skutecznego potrącenia jest umorzenie wierzytelności stron do wysokości wierzytelności niższej, co oznacza, że wysokość roszczenia powoda w ramach powództwa głównego zamyka się w kwocie 139.473,23 zł. Podstawę prawną rozstrzygnięcia o odsetkach stanowi art. 481 k.c. W odniesieniu do terminu początkowego naliczania odsetek wskazać należy, że zobowiązanie dochodzone w niniejszej sprawie ma charakter bezterminowy. Termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. W konsekwencji żądanie odsetek zasadne jest dopiero od chwili wezwania dłużnika przez wierzyciela na podstawie art. 455 k.c. Powód wezwał pozwanych do zapłaty pismem z 31 stycznia 2023 r., które zostało im doręczone 13 lutego 2023 r. Termin 30 dni do spełnienia świadczenia wyznaczony tym pismem upłynął 15 marca 2023 r. i wraz z upływem tego terminu pozwani popadli w opóźnienie w spełnieniu świadczenia w odniesieniu do kwoty określonej w wezwaniu. Odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia należało zatem zasadzić zgodnie z żądaniem pozwu tj. od 16 marca 2023 r. do dnia zapłaty. W tym zaś stanie rzeczy i mając na względzie powyższe Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Dalej idące żądanie w zakresie powództwa głównego nie zasługuje na uwzględnienie. Jeżeli chodzi o żądanie zasądzenia kapitału to jak już wskazano wcześniej pozwani podnieśli skuteczny zarzut potrącenia co skutkowało umorzeniem wierzytelności stron do wysokości wierzytelności niższej. Z kolei żądanie zasądzenia na rzecz powoda kwoty 306.688,44 zł - stanowiącej zwrot bezpodstawnego wzbogacenia w postaci korzystania przez pozwanych z kapitału udostępnionego na podstawie umowy kredytu również nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem niedopuszczalność występowania przez przedsiębiorcę z tego rodzaju roszczeniami wynika z dyrektywy 93/13, co w zakresie spraw o analogicznym stanie faktycznym i prawnym przesądził TSUE w wyroku z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C - 520/21. W tym zaś stanie rzeczy i mając na względzie powyższe Sąd oddalił dalej idące powództwo główne, o czym orzekł w pkt II sentencji wyroku. Odnosząc się do zarzutu zatrzymania podniesionego przez powodów w piśmie z dnia 7 grudnia 2023r. przedłożonym sędziemu referentowi w dniu 19.12.2023r. – po wydaniu orzeczenia w przedmiotowej sprawie – nie zasługuje on na podzielenie. Podstawę prawną orzeczenia o kosztach procesu stanowi art. 100 k.p.c. w zw. z art. 98 §1 1 k.p.c. Pozwani przegrali sprawę w ok 20,37 %, zatem w tym zakresie obciążał ich obowiązek zwrotu kosztów procesu poniesionych przez stronę powodową. Na koszty procesu w kwocie 55.869,00 zł złożyły się: kwota 34.235,00 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu, wynagrodzenie pełnomocnika powoda w osobie adwokata w wysokości 10 800 zł, wynagrodzenie pełnomocnika pozwanych w osobie adwokata w wysokości 10 800 zł oraz opłaty skarbowe od pełnomocnictw po stronie powoda (17 zł) i pozwanych (17 zł). Skoro pozwani przegrali proces w 20,37 % obciążał ich obowiązek poniesienia kosztów w kwocie 11.380,52 zł (20,37 % z 55.869,00 zł), natomiast ponieśli koszty w kwocie 10 817 zł, a zatem koszty o 563,52 zł mniejsze, od tych które ich obciążały. Powód przegrał sprawę w 79,63 % zatem obciążał go obowiązek pokrycia kosztów w kwocie 44.488,48 zł (79,63 % z 55.869,00 zł), natomiast poniósł koszty w kwocie 45.052,00 zł, zatem kwotę 563,52 zł (45.052,00 zł – 44 488,48 zł) winni mu zwrócić pozwani. Wynagrodzenie pełnomocników stron ustalone zostało na podstawie § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964). W tym zaś stanie rzeczy i mając na względzie powyższe Sąd orzekł jak w pkt III sentencji wyroku.

Apelacja powodów B. O. i K. O. w sprawie I ACa 736/23 (I C 1155/20).

Powodowie zaskarżyli pkt 2 wyroku i wnieśli o jego zmianę i zasądzenie od strony pozwanej Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powodów K. O. i B. O. łącznie, ponad zasądzoną w pkt 1. kwotę 9.673,18 zł i kwotę 49.980,27 CHF obie wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 4 października 2022 r. do dnia zapłaty, również odsetek ustawowych za opóźnienie w płatności, liczonych od ww. kwoty 9.673,18 zł i kwoty 49.980,27 CHF od dnia 1 1 kwietnia 2020 r. do dnia 3 października 2022 r. oraz o zasądzenie od strony pozwanej Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powodów K. O. i B. O. łącznie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego wraz z należnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

I.  naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

1)  art. 65 § 1 k.c., przez jego wadliwe zastosowanie i dokonanie błędnej wykładni oświadczenia woli strony powodowej zawartego w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z dnia 16 marca 2020 r., poprzez przyjęcie, że strona powodowa podjęła decyzję co do odmowy sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności Umowy oraz sprzeciwienia się udzieleniu jej ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zastępczej dopiero po pouczeniu strony powodowej przez Sąd na rozprawie w dniu 29 września 2022 r. i złożeniu w dniu 3 października 2022 r. pisemnego oświadczenia, podczas gdy już w ww. przedsądowym wezwaniu do zapłaty strona powodowa wyraźnie, w sposób świadomy zakomunikowała bankowi tą decyzję, podkreśliła, że nie zamierza realizować kontraktu (Umowy), wskazując przy tym jego liczne wady, jednoznacznie podważając Umowę oraz odwołując się do przepisów o ochronie konsumenckiej;

2)  art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 i 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. 1993, L 95, s. 29), poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i uznanie, że wymagalność roszczenia strony powodowej nastąpiła dopiero w dniu 4 października 2022 r., tj. kolejny dzień po złożeniu przez stronę powodową pisemnego oświadczenia, w którym to zakomunikowała decyzję co do odmowy sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności Umowy oraz sprzeciwienia się udzieleniu jej ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zastępczej, podczas gdy roszczenie strony powodowej stało się wymagalne po upływie terminu do zapłaty wyznaczonego w przedsądowym wezwaniu do zapłaty skierowanym do strony pozwanej z dnia 16 marca 2020 r., stąd odsetki ustawowe za opóźnienie winny zostać zasądzone zgodnie z żądaniem pozwu, tj. od dnia 1 1 kwietnia 2020 r.;

II.  błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że strona powodowa podjęła wiążącą decyzję co do odmowy sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności Umowy oraz sprzeciwiła się udzieleniu jej ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zstępczej dopiero po pouczeniu przez Sąd na rozprawie i złożeniu w związku z tym stosownego oświadczenia w dniu 3 października 2022 r., podczas gdy strona powodowa i świadomie powiadomiła bank, o tej decyzji podkreślając, że nie zamierza kontraktu (Umowy) realizować, wykazując przy tym jej liczne wady, jednoznacznie podważając Umowę, powołując się na jej nieważność (mając świadomość jej skutków) odwołując się do przepisów o ochronie konsumenckiej już w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z dnia 16 marca 2020 r., tak więc wezwanie to stanowiło oświadczenie, w którym strona powodowa potwierdziła nieważność Umowy ex tunc (trwałą bezskuteczność) z dniem doręczenia pozwanemu bankowi wymienionego ania, tj. dnia 27 marca 2020 r., co pozwoliło stronie powodowej na postawienie jej roszczeń w stan wymagalności.

Pozwany Bank (...) Spółki Akcyjnej w W. wniósł o oddalenie apelacji powodów.

Apelacja pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. w sprawie I ACa 736/23 (I C 1155/20)

Pozwany zaskarżył wyrok w pkt. 1 i 3. Wniósł o jego zmianę i oddalenie powództwa, a także o zasądzenie kosztów procesu ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Pozwany wniósł również o rozpoznanie postanowień dowodowych na podstawie art. 380 kpc.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

I.  naruszenie przepisów postępowania tj. art. 235 2 § 1 pkt. 2 kpc w zw. z art. 227 kpc oraz w zw. z art.278§ 1 kpc; art. 235 2§1 pkt. 2 kpc w zw. z art.227 kpc; art. 299 kpc w zw. z art. 233 § 1 kpc; art. 233 kpc.

II.  naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest: art. 58 kc w zw. z art. 353 1 kc; art. 385 1§1 kc; art. 385 1 § 2 kc w zw. art. 65 § 2 kc, 358 § 2 kc oraz art. 69 ust. 3 ustawy „Prawo bankowe”; art. 4 w zw. z art. 1 ust.1 lit. a) i b) ustawy o zmianie ostawy „prawo bankowe”; art. 358 § 2 kc w zw. z art. 3 kc w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy „prawo bankowe” w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich; art. 56 kc w zw. z art.111 ust. 1 pkt. 4 ustawy „prawo bankowe” w zw. z art. 65 § 2 kc; art. 410 § 1 § 2 w zw. z art. 405 kc; art. 481 § 1 kc.

Pozwany zgłosił zarzut zatrzymania. Pozwany na rozprawie w dniu 17.09.2025r.

Oświadczył, że pismo z dnia 15.03.2024r. nie jest zarzutem potrącenia tylko informacją, ze powodowie dokonali takiego potrącenia.

Powodowie B. O. i K. O. wnieśli o oddalenie apelacji pozwanego.

Apelacja powoda Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. w sprawie I ACa 1735/24 ((...)).

Powód zaskarżył wyrok w pkt. II i III wnosząc o jego zmianę i zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kwoty 23 181,90 zł wraz z odsetkami i stosunkowe rozdzielenie kosztów procesu z uwagi na zasądzenie dodatkowo żądanej kwoty ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 455 k.c. oraz art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 498 § 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie, że pozwany skutecznie dokonał potrącenia wierzytelności w wysokości 7 246,73 PLN (na którą to kwotę składają się odsetki ustawowe za opóźnienie kwoty 31 247,49 PLN od dnia Il kwietnia 2020 roku do dnia 14 marca 2023 roku) oraz kwoty 15 935,17 PLN (na którą to kwotę składają się odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 99 566,73 PLN od dnia 20 lipca 2021 roku do dnia 14 marca 2023 roku), podczas gdy jak Sąd słusznie wskazuje ewentualne wezwanie do zapłaty zostało skierowane dnia przez pozwanego w dniu 1 lipca 2021 roku — „Dnia 1 lipca 2021 roku pozwani wezwali powoda do zapłaty kwoty 140 487,40 zł i 49 980,27 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie ” – str. 5 uzasadnienia Wyroku, zaś sprawa z powództwa kredytobiorcy nie została dotychczas prawomocnie zakończona oraz toczy się przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie pod sygn. I ACa 736/23. Powód stoi na stanowisku, iż ewentualne odsetki od kwot nieobjętych prawomocnym wyrokiem stwierdzającym ewentualną nieważność Umowy (czemu powód kategorycznie zaprzecza — stojąc na stanowisku, iż Umowa jest ważna) winny rozpocząć bieg po uprawomocnieniu się wyroku w sprawie z powództwa kredytobiorcy I ACa 736/23. Odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty podlegającej potrąceniu przez pozwanego nie rozpoczęły biegu, a co za tym idzie bezzasadnym było uwzględnienie potrącenia pozwanego przed zakończeniem sprawy z powództwa kredytobiorcy — stąd kwota 7 246,73 PLN oraz 15 935,17 zł nie mogła zostać skutecznie potrącona przez pozwanego w ramach oświadczenia pozwanego z dnia 15 marca 2023 r. Zatem zwrot kwot spoza postępowania I C 1155/20 pozostaje świadczeniem bezterminowym w rozumieniu art. 455 k.c. — i odsetki od tych kwot nie nadawały się do potrącenia z 15 marca 2023r. (tj. wierzytelność o zapłatę odsetek od kwot spoza postępowania I C 1155/20 nie istnieje – odsetki te nigdy nie rozpoczęły swojego biegu).

Pozwani B. O. i K. O. wnieśli o oddalenie apelacji powoda i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Postanowieniem z dnia 12 sierpnia 2025r. Sąd Apelacyjny połączył sprawę (...) do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą I ACa 736/23.

Na rozprawie w dniu 17 września 2025r. strony zgodnie oświadczyły iż kwestia potrącenia, która jest przedmiotem apelacji ze sprawy (...) nie ma żadnego związku z zasądzonymi kwotami ze sprawy I C 1155/20.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje.

Apelacja powodów B. O. i K. O. od wyroku z dnia 23.11.2022r. (sygn. akt I C 1155/20) jest uzasadniona i dlatego – na zasadzie art. 386 § 1 kpc – sąd zmienił go.

Apelacja pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. od wyroku z dnia 23.11.2022r. (sygn. akt I C 1155/20) nie jest uzasadniona i dlatego –na zasadzie art. 385 kpc – sąd oddalił ją.

Apelacja powoda Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. od wyroku z dnia 11.12.2023r. (sygn. akt (...)) nie jest uzasadniona i dlatego –na zasadzie art. 385 kpc – sąd oddalił ją.

Z uwagi na fakt, że apelacje w sprawie I C 1155/20 i (...) nie są ze sobą powiązane, co wynika z oświadczeń stron złożonych na rozprawie 17.09.2025r., zostaną one omówione odrębnie

Sprawa I ACa 736/23 (I C 1155/20)

Generalne na wstępie należy zaznaczyć, że Sąd Apelacyjny w całości podziela ustalenia stanu faktycznego dokonane przez Sąd Okręgowy oraz dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną i przyjmuje te ustalenia i ocenę za własną, z wyjątkiem odmienności wynikających z poniższych wywodów.

Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego dotyczą kwestii związanych z ustaleniami stanu faktycznego tj. niedokonania pewnych ustaleń, dokonanie błędnych ustaleń wynikających z przekroczenia przez Sąd I instancji zasady swobodnej oceny dowodów. Zarzuty te rozpoznać należało w pierwszej kolejności jako że tylko w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy dokonywać można oceny właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego.

W kontekście powyższego, w pierwszej kolejności wskazać godzi się, że ocena wiarygodności i mocy dowodów jest podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia, a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego, przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału. Granice swobodnej oceny dowodów wyznaczone są przy tym wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawiane uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast w tym zakresie wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie innej niż ocena sądu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, pozwany nie zdołał wykazać, by Sąd Okręgowy rozpoznając sprawę niniejszą naruszył zasady swobodnej oceny dowodów i w konsekwencji, by Sąd ten popełnił błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Apelacyjny rozpoznał postanowienia dowodowe w trybie art. 380 kpc i w całości podziela wywody Sądu Okręgowego co do pominięcia części dowodów. Przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków było zbędne albowiem świadkowie nie byli przy zawieraniu umów i mieli zeznawać tylko na okoliczność określonych zasad panujących w banku. Przeprowadzenie dowodów z opinii biegłego było zbędne, albowiem tezy dowodowe nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Zarzuty powodów co do stanu faktycznego nie były trafne. Istota apelacji powodów sprowadzała się nie do tego jakie podjęto czynności i jaka była treść pism, tylko do tego czy wymagalność roszczenia powodów powstawała przed pouczeniem przez sąd o skutkach stwierdzenia nieważności umowy czy po. Jest to zagadnienie prawa materialnego, a nie kwestii ustaleń stanu faktycznego.

Zarzuty apelacyjne powodów sprowadzały się do ustalenia terminu wymagalności roszczenia o zwrot spłaconego kredytu. W tym samym kierunku zmierzał również zarzut pozwanego dotyczący naruszenia art. 481 § 1 kc. W tym zakresie zarzut powodów jest uzasadniony a zarzut pozwanego nie.

Zgodnie z art. 481 § 1 kc jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Zgodnie z art. 455 kc jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.

Początkowo sądy przyjmowały, opierając się na uchwale SN z 7.05.2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56, że wymagalność następuje w chwili kiedy konsument złoży oświadczenie, że jest świadom konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, co następowało po pouczeniu przez sąd. Obecnie Sąd Najwyższy odstąpił od tej uchwały i przyjął, że „ dla powstania po stronie konsumenta roszczenia o zwrot spełnionych świadczeń i skuteczności wezwania do zaspokojenia tego roszczenia nie jest konieczne złożenie przez niego oświadczenia o świadomości konsekwencji uznania umowy za niewiążąca. Wszelkie świadczenia, które konsument spełnił na podstawie klauzuli abuzywnej (umowy, która okazała się niewiążąca wskutek zawarcia w niej takiej klauzuli), są świadczeniami nienależnymi już od samego początku. Skoro zaś roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia mają charakter bezterminowy, to konsument może wezwać do ich spełnienia i postawić w stan wymagalności na podstawie art. 455 k.c. Za wezwanie takie może też zostać uznany pozew o zapłatę odpowiednich kwot tytułem zwrotu uiszczonych nienależnie rat kredytu.” (Wyrok SN z 27.08.2025 r., II CSKP 399/24, LEX nr 3917673).

W przedmiotowej sprawie powodowie zgłosili reklamację w której żądali zwrotu uiszczonych świadczeń na rzecz banku z uwagi na nieważność umowy w terminie 14 dni – pismo z 16.03.2020r., doręczonym pozwanemu 27.03.2020r. Termin do zwrotu uiszczonych świadczeń upłynął w dniu 10.04.2020r., a więc roszczenie stało się wymagalne od 11.04.2020r. i od tego dnia nalezą się odsetki i dlatego sąd zmienił w tym zakresie wyrok Sądu Okręgowego, zasądzając odsetki także za okres od dnia 11.04.2020r. do dnia 3.10.2022r. (Sąd Okręgowy zasądził odsetki od dnia 4.10.2022r.).

Zarzuty pozwanego dotyczące naruszenia art. 58 kc w zw. z art. 353 1 kc; art. 385 1§1 kc; art. 385 1 § 2 kc w zw. art. 65 § 2 kc, 358 § 2 kc, art. 358 § 2 kc w zw. z art. 3 kc w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy „prawo bankowe” w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich; art. 56 kc w zw. z art.111 ust. 1 pkt. 4 ustawy „prawo bankowe” w zw. z art. 65 § 2 kc oraz art. 69 ust. 3 ustawy „Prawo bankowe” nie są uzasadnione. Generalnie wszystkie te zarzuty dotyczą problematyki klauzul abuzywnych i relacji tej problematyki do instytucji nieważności umowy, zasad wykładni umowy oraz możliwości utrzymania umowy w mocy. Ta problematyka przewija się i dlatego zostanie ona omówiona zbiorczo.

Przedmiotowa sprawa dotyczyła umowy o kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego CHF. Konstrukcja kredytu była taka, że kredyt miał zostać faktycznie wypłacony w złotych (musiał być zgodnie z umową wypłacony w PLN), następnie dla celów ustalenia wysokości zobowiązania - przeliczony na walutę CHF – która to operacja prowadziła do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorców – od kwoty zobowiązania wyrażonej w CHF miały być liczone odsetki, kredyt miał być zgodnie z umową spłacany w złotych, przy czym każda rata spłacana w złotych miała być kolejno przeliczana na CHF. Wszystkie przeliczenia miały być dokonywane w oparciu o tabele kursów waluty, arbitralnie ustalanych przez bank. Kursy były ustalane na podstawie kursu kupna (przy wypłacie) lub sprzedaży (przy spłacie rat).

Istota roszczenia powodów sprowadzała się do zakwestionowania sposobu wyliczenia rat tj. wyrażenia ich w walucie CHF i wyliczania raty w PLN jako równowartości kwoty wyrażonej w CHF wg. kursu w dniu spłaty. W oparciu o te zarzuty zostały zgłoszone różne roszczenia. W pierwszej kolejności należało więc ustalić, czy te zarzuty są słuszne. W przypadku uznania ich za niezasadne brak jest podstaw do zasądzenia jakiegokolwiek roszczenia. Dopiero w przypadku uznania ich zasadności można rozważać które roszczenia są uzasadnione.

Generalnie co do zasady Sąd Apelacyjny uznał, że konstrukcja umowy polegająca na tym, że kwota kredytu wyrażona jest w CHF, ale wypłata kredytu następuje w PLN i jest przeliczana wg. kursy kupna zgodnie z wewnętrznymi tabelami banku, a następnie kredyt spłacany jest w ratach w PLN, ale wysokość raty ustalana jest jako równowartość raty wyrażonej w CHF i ta wysokość jest przeliczana na PLN wg. kursu sprzedaży zgodnie z wewnętrznymi tabelami banku i dodatkowo cały czas kwota kredytu wyrażana jest w CHF stanowi niedozwolone postanowienie umowne.

W pierwszej kolejności należy poczynić pewną ogólną uwagę. Pojęcie postanowienia umownego należy rozumieć w ujęciu normatywno-językowym w myśl którego postanowienie umowy to każde uzgodnione przez strony – a zatem wyrażone językowo w ramach oświadczenia woli (zgodnych oświadczeń) – rozstrzygnięcie dotyczące jakiejś dającej się wyodrębnić, normatywnie relewantnej kwestii. Ujęcie takie umożliwia ograniczenie kontroli prawidłowości i ewentualnego zastosowania sankcji także do części jednostek redakcyjnych wzorców umów (i zwykłych umów) – pojedynczych zdań, a nawet słów – które ucieleśniają w odrębnym językowo fragmencie decyzję stron co do jakiejś normatywnie relewantnej kwestii. Pojęcia postanowienia umownego nie można ograniczać tylko i wyłącznie do jednostki redakcyjnej. Zatem przy badaniu niedozwolonego postanowienia umownego należy poszukiwać niedozwolonej normy, która może wynikać bądź z jednej jednostki redakcyjnej, z części jednostki redakcyjnej, ale może też wynikać z kilku (razem wziętych) jednostek redakcyjnych, nawet w sytuacji, gdy każdej z osobna jednostce redakcyjnej nie można przypisać abuzywności (por. R. Trzaskowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2018, art. 385(1), art. 385(2), art. 385(3)).

W przedmiotowej sprawie przedmiotem rozważań (w kontekście spłaty rat kredytu) mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy były dwie kwestie, a mianowicie zastosowanie tabel przeliczeniowych oraz odniesienie spłaty kredytu w PLN jako równowartości do CHF wg. kursu w chwili spłaty raty.

Problematyka tabel przeliczeniowych jako klauzuli abuzywnej.

Problematyka stosowania tzw. tabel przeliczeniowych kursów stosowanych przez bank była już przedmiotem orzecznictwa sądów i zostało już przesądzone, że jest to klauzula abuzywna i sąd podziela ten pogląd (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17). Stanowisko o niedozwolonym charakterze postanowień, w których możliwość ustalania kursu (a zatem również wysokości świadczeń) zależy od arbitralnej decyzji jednej ze stron, jest już ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. m.in. następujące wyroki z 8 września 2016 r., II CSK 750/15; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 28 września 2021 r., I CSKP 74/21, uchwałę z dnia 28 kwietnia 2022 r. ; III CZP 40/22).

Dodatkowo należy wskazać, że Sąd Okręgowy w Warszawie XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Sądu Apelacyjnego w Warszawie VI Wydział Cywilny ( por. wyrok S.O. z dnia 14.12.2010r. XVII AmC 426/09 i wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 21 października 2011 r. ,sygn. akt VI Ca 420/11) orzekał w przedmiocie tych klauzul.

W wyniku tych wyroków pod numerem 3178 i 3179 zostały wpisane dwie klauzule do wykazu niedozwolonych klauzul.

„Kredyt jest indeksowany do CHF/USD/EUR, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/USD/EUR według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy."

"W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty"

Wprawdzie klauzule dotyczą Banku (...), ale ich treść jest niemal identyczna z kwestionowanymi przez powoda klauzulami. Mechanizm udzielania kredytów we wszystkich bankach był taki sam. Mechanizm stosowania spreadów również był taki sam.

Sąd Apelacyjny w Krakowie podziela te poglądy. Nie ma żadnego znaczenia to czy stosowane tabele miały charakter rynkowy. O abuzywności decyduje treść klauzuli i możliwość jak może być stosowana, a nie to jak faktycznie w praktyce jest stosowana. Nie w tym jest problem czy te tabele mają charakter rynkowy czy nie, tylko w tym, że w umowie nie określono precyzyjnie od czego zależy kurs waluty i w ten sposób jedna strona czyli bank uzyskał możliwość jednostronnego kształtowania zobowiązania powoda ustalając arbitralnie marżę. Nawet nie określono granic do jakich bank może samodzielnie kształtować kurs. Dlatego te klauzule są abuzywne.

Należy tutaj podkreślić, że w przedmiotowej sprawie sąd abuzywność tabel odnosi tylko do tabel ustalanych przy spłacie kredytu, z uwagi na fakt, że nie mają one jednorazowego charakteru tylko miały być ustalane co miesiąc, a wiec obejmowały okres 30 lat. Sąd tej abuzywności nie ustalił w odniesieniu do tabeli przy wypłacie kredytu, albowiem to zdarzenie miało jednorazowy charakter i nie miało większego znaczenia dla powoda. Zastosowanie określonej tabeli powodowało, że wprawdzie powód mógł otrzymać nieco większy lub nieco mniejszy kredyt, ale to wiązało się ze spłatą nieco większego lub mniejszego kredytu. Po wyeliminowaniu abuzywności klauzul (tabel) przy spłacie i po wyeliminowaniu klauzuli określającej przeliczenia raty kredytu do CHF to ile wyliczono jako kwota kredytu nie ma w praktyce żadnego znaczenia.

Problematyka abuzywności klauzuli z której wynika, że kredyt ma być spłacany w PLN w wysokości równoważnej kwocie wyrażonej w CHF po kursie z dnia spłaty (zwanej dalej: klauzula indeksacyjna).

Klauzula indeksacyjna kredytu do CHF stosowana przy jego spłacie jest to niedozwolona klauzula z art. 385 1 kc.

Zgodnie z art. 385 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§4).

Na wstępie należy zaznaczyć, że przedmiotowe klauzule nie były indywidualnie uzgadniane. Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że możliwości negocjacji jakikolwiek umów z bankami są bardzo ograniczone. Banki działają na zasadzie masowości i konstruują swoje umowy wg. określonych zasad i oferują je tysiącom klientów. Bank nie byłby w stanie funkcjonować, aby z każdym klientem indywidualnie uzgadniał każda umowę. O tym, że nie były klauzule indywidualnie uzgodnione świadczy fakt, że bank w trakcie procesu nie przedłożył żadnej umowy w której nie byłaby zamieszczona przedmiotowa klauzula, a pozostałe warunki byłyby takie same np. byłyby wyliczone odsetki w oparciu o LIBOR, a nie WIBOR. Klient miał do wyboru albo podpisać taką umowę, albo bez przedmiotowej klauzuli ale odsetki wyliczane byłyby w oparciu o WIBOR. Jeżeli konsument ma do wyboru podpisać umowę w określonym kształcie, albo nie to to oznacza, że jest to umowa zawierana przez przystąpienie i nie ma możliwości wpływu na poszczególne postanowienia umowne, nie jest więc indywidualnie uzgodniona.

Zgodnie z art. 385 2 kc oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Art. 385 3 kc wskazuje przykładowe niedozwolone klauzule.

Jak wynika ze wskazanych wyżej przepisów nie ma zamkniętego katalogu niedozwolonych klauzul. Zatem za niedozwoloną klauzulę może być uznana każda klauzula, która kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Nie ma więc żadnego znaczenia to jak w praktyce wykonywano daną umowę.

Odnośnie kwestii abuzywności klauzuli indeksacyjnej to należy wskazać, że rozstrzygniecie tej kwestii zależy od rozstrzygnięcia czy jej zastosowanie spowodowało, że kształtuje ona prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i czy rażąco narusza interesy powodów.

Na kanwie sprawy o tzw. spready Sąd Okręgowy w Warszawie XVII Wydział Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wypowiedział się, że:

Wskazać trzeba, że „dobre obyczaje” to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania. Pojęcie „interesów konsumenta” należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, mogą tu wejść w grę także inne aspekty: zdrowia konsumenta (i jego bliskich), jego czasu zbędnie traconego, dezorganizacji toku życia, przykrości, zawodu itp. Naruszenie interesów konsumenta wynikające z niedozwolonego postanowienia musi być rażące, a więc szczególnie doniosłe. Pełnię treści tych pojęć, w szczególności w stosunkach umownych między profesjonalistą a konsumentem, nadaje judykatura. Przykładowo, w wyroku z dnia 13.07.2005 r. (I CK 832/04, „Biuletyn SN” 2006, Nr 2, s. 86) Sąd Najwyższy wskazał, że rażące naruszenie interesów konsumenta istotnie można rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom (w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego) oznacza tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. Tak w szczególności kwalifikowane są wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy. Właśnie brak równowagi kontraktowej jest najczęściej wskazywanym przejawem naruszenia dobrych obyczajów drogą zastosowania określonych klauzul umownych (por. wyrok SN z dnia 13.07.2005 r., I CK 832/04, „ Prawo Bankowe ” 2006, Nr 3, s. 8). Jednocześnie należy uwzględnić nie tylko interesy o wymiarze ekonomicznym, ale inne, zasługujące na ochronę dobra konsumenta, jak jego czas, prywatność, poczucie godności osobistej czy satysfakcja z zawarcia umowy o określonej treści (por. M. Bednarek [w:] System prawa prywatnego , t. 5, Warszawa 2006, s. 663). Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem, przykładowo, działania wykorzystujące niewiedzę, naiwność czy brak doświadczenia konsumenta, naruszające zasadę równorzędności stron umowy, zmierzające do dezinformacji, wywołujące błędne przekonanie konsumenta. Chodzi więc o działania określane jako nieuczciwe, nierzetelne i odbiegające na niekorzyść konsumenta od przyjętych standardów postępowania.

Obie wskazane w art. 385 1 § 1 k.c. formuły prawne służą ocenie tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają, mówiąc najogólniej, zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego. Wspomniana rzetelność kontraktowa może być, oczywiście, analizowana w ramach określonego (stypizowanego) stosunku obligacyjnego z konsumentem.

Sąd Apelacyjny podzielił poglądy Sądu Okręgowego. ( por. wyrok S.O. z dnia 14.12.2010r. XVII AmC 426/09 i wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 21 października 2011 r. ,sygn. akt VI Ca 420/11)

W kilku orzeczeniach również i Sąd Najwyższy wypowiadał się jak rozumieć pojęcie – ukształtowanie praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 sierpnia 2015 r., sygn.. akt I CSK 611/14, słusznie stwierdził, że: „W orzecznictwie Sądu Najwyższego wypracowane zostały kryteria według których powinno się oceniać abuzywność postanowień wzorców umownych w rozumieniu tego przepisu (por. wyrok z dnia 19 marca 2007 III SK 21/06, OSNP 2008, nr 11 - 12, poz. 181, czy wyrok z dnia 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12, niepubl. i podane tam dalsze judykaty). Zgodnie z zawartymi w tych orzeczeniach wskazaniami, przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcje na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy”. Warto zaznaczyć, że w ocenie Sądu Najwyższego, rażące naruszenie interesów konsumenta jest konsekwencją niekorzystnego (nieproporcjonalnego) rozłożenia praw i obowiązków wynikających z umowy, nie zaś z faktu wykonywania umowy. Podobnie Sąd Najwyższy stwierdził w wyroku z dnia 29 sierpnia 2013 r., sygn. akt I CSK 660/12.

W wyroku z dnia 29 sierpnia 2013 r., sygn. akt I CSK 660/12, Sąd Najwyższy stwierdził, że: „Zgodnie z art. 385 ( 1) § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie - poza postanowieniami określającymi główne świadczenia stron - nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W świetle tego unormowania nie ulega wątpliwości, że uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwolone postanowienie umowne wymaga stwierdzenia łącznego wystąpienia obu wymienionych przesłanek, tj. „ sprzeczności z dobrymi obyczajami", jak i „rażącego naruszenia interesów konsumenta (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2006 r., I CSK 173/06, nie publ.). Ocena rzetelności określonego postanowienia wzorca umownego wymaga przeprowadzenia przez sąd weryfikacji jego „przyzwoitości", polegającej na zbadaniu, czy postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone; jeżeli bez tego postanowienia znalazłby się on - na podstawie ogólnych przepisów - w lepszej sytuacji, należy uznać je za nieuczciwe (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2007 r., IIISK21/06, OSNP2008, nr 11-12, poz. 181)”.

Podobnie zgodzić się trzeba z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/04, w którym wskazano, że: „ W rozumieniu art. 385[1] § 1 KC "rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści takiego stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku”. Identyczne stanowisko zaprezentowane zostało również w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 października 2014 r., sygn. III CSK 302/13.

Podzielić należy również pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2004 r., sygn. I CK 635/03, iż: „„Interesy” konsumenta należy rozumieć szeroko, nie tylko jako niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej. Należy tu uwzględnić także takie aspekty, jak niewygodę organizacyjną, stratę czasu, nierzetelne traktowanie, czy naruszenie prywatności konsumenta ”.

W wyroku z dnia 15 stycznia 2016 r., sygn. I CSK 125/15, Sąd Najwyższy słusznie stwierdził, że: „Ocena, czy dane postanowienie wzorca umowy, kształtując prawa i obowiązki konsumenta, „rażąco" narusza interesy konsumenta (art. 385fl] § 1 KC), uzależniona jest od tego, czy wynikająca z tego postanowienia nierównowaga praw i obowiązków stron (nierównowaga kontraktowa) na niekorzyść konsumenta jest istotna, znacząca. Ustalenie, czy klauzula wzorca umowy powoduje taką nierównowagę, dokonane może być w szczególności przez porównanie sytuacji konsumenta w razie zastosowania tej klauzuli z sytuacją, w której byłby konsument, gdyby zastosowane zostały obowiązujące przepisy prawa. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami (wymogami dobrej wiary), gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem tej nierównowagi”.

W orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2016 r., sygn. akt II CSK 750/15, wydanym na tle sporu związanego z umową kredytu, która zawierała tzw. klauzule waloryzacyjne, Sąd Najwyższy stwierdził, że: „Pominięte zostały przez pozwanego wywody Sądów odnoszące się do arbitralnego charakteru określania zobowiązania kredytobiorców i braku możliwości kontrolowania przez nich wyznaczanej wysokości miesięcznych wpłat. Zarzut pozwanego związany z oczekiwaniem ustalenia, czy kredytobiorcy zaakceptowaliby zapis dotyczący ustalania kursów CHF, gdyby byli poinformowani o sposobie określania jego wysokości należało uznać za bezzasadny. Jeżeli pozwany nie przedstawił jakie elementy składały się na wysokość kursów, nie wynikały one z regulaminu udzielania kredytu ani z oświadczenia powódki akceptującego wybór kredytu tego rodzaju, co uniemożliwiało ocenę jego wpływu na wysokość zobowiązania, to obecnie rozważanie tego, w sytuacji braku tych danych, jest pozbawione racjonalnych podstaw. Podkreślenia wymaga, że ocena warunków zawarcia umowy dokonywana jest według stanu z daty podjęcia tej czynności. Brak wiedzy w tamtym okresie uniemożliwia dokonywanie obecnie symulacji co do zachowania kredytobiorców zwłaszcza, że stan niewiedzy utrzymuje się w dalszym ciągu”.

Kluczowe z perspektywy omawianej problematyki jest stwierdzenie Sądu Najwyższego, iż ocena warunków zawarcia umowy dokonywana jest według stanu z daty podjęcia tej czynności. Sąd Najwyższy stwierdził również, że: „ Nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia powoływanie się przez pozwanego na korzystniejsze indeksowanie kredytu walutą niż złotymi w latach 2002 do 2012, wobec wyboru tego kredytu. Konsekwencją ustalenia, że umowa obejmuje niedozwolone klauzule było przyjęcie, że strony nie są nimi związane, co następuje ex lege ze skutkiem ex tunc. W ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne albo uzgodnienia dokonane przez strony. W pozostałym zakresie strony są związane umową". Przytoczony fragment wymaga podkreślenia, gdyż wynika z niego, iż Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że abuzywność postanowienia następuje z mocy prawa i ex tunc, co nie jest bez znaczenia w kontekście przedmiotu i przesłanek testu abuzywności.

W związku z tym, że kwestionowane przez powoda postanowienia umowne określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna. Pojęcie „jednoznacznie” zastosowane w art. 385 ( 1) § 1 k.c. należy interpretować w odniesieniu do treści art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Zgodnie z powołanym wyżej przepisem, ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. „Jednoznacznie” w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. oznacza więc „prostym i zrozumiałym językiem ”. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapadłym na gruncie Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ugruntowany jest pogląd, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, Otp Bank Nyrt. i Otp Faktoring Kóveteleskezeló Zrt v. Terez Ilyes i Emil Kiss., ZOTSiS 2018, nr 9, poz. 1-750; wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r., C-l86/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. v. Banca Romäneascä SA, LEX nr 2355193). Aby kredytobiorca mógł ocenić wysokość kursów waluty CHF stosowanych do przeliczania zobowiązań z tytułu umowy oraz zakres wahań tych kursów, należałoby zawrzeć w umowie informacje, które wskazywałyby: jakie czynniki wpływają na kształtowanie się kursów sprzedaży i kupna waluty CHF w Tabeli kursów kupna i sprzedaży walut obowiązującej w Banku; gdzie znaleźć informacje o tych czynnikach; czy wysokość tych kursów jest w jakikolwiek sposób limitowana (czy kurs nie może wzrosnąć powyżej określonego poziomu lub spaść poniżej określonego poziomu) ~ chyba że informacje te wchodziłyby w zakres wiedzy powszechnej, którą posiadać powinien każdy przeciętny konsument. Tymczasem ani w umowie kredytu (stan na dzień jej zawarcia) nie ma żadnego postanowienia, które definiowałoby, czym jest Tabela kursów kupna i sprzedaży walut lub odnosiło się sposobu ustalania kursów sprzedaży i kupna CHF w Tabeli kursów; nadto takie informacje nie zostały przedstawione powodowi przez pracowników Banku przed podpisaniem umowy kredytu. Skoro ani z samej umowy, ani z informacji przekazanych kredytobiorcy przed jej zawarciem nie wynikały żadne wytyczne, pozwalające na chociażby orientacyjne wyliczenie wysokości stosowanych w Banku kursów kupna i sprzedaży CHF, postanowień umowy kredytu dotyczących klauzuli indeksacyjnej nie sposób uznać za sformułowane w sposób jednoznaczny.

Należy tutaj zwrócić uwagę, że powodowie nie zostali poinformowani precyzyjnie o skali ryzyka kursu walut. O ile powodowie ogólnie orientował się, że takie ryzyko występuje o tyle nikt powodów nie poinformował, jaką skalę to ryzyko może przybrać i na ile jest realne. Każdy w tamtym czasie mógł liczyć się z pewną zmianą kursu, ale nikt nie przypuszczał, że różnica w kursie wyniesie prawie 100 %. Należy również wskazać, że tego nie przywidywała nawet Komisja Nadzoru Finansowego.

Należy również zwrócić uwagę, że konsument, nie jest w stanie przewidzieć kursu PLN do CHF. Kurs PLN do CHF generalnie zależy od wielkość popytu i podaży. Natomiast popyt i podaż determinują takie czynniki jak polityka banków centralnych, poziom stóp procentowych, bilans obrotów walutowych, oczekiwania uczestników rynku, poziom spekulacji i interwencji na rynku finansowym oraz inne wskaźniki makroekonomiczne. Na poziom popytu i podaży wpływ ma PKB, stan gospodarki krajów, relatywny poziom cen. Generalnie na poziom cen walut mają czynniki ekonomiczne i pozaekonomiczne jak stopień stabilizacji politycznej, stopień ryzyka politycznego, szoki polityczne, polityka fiskalna, stopień liberalizacji rynków, czynniki psychologiczne, oczekiwania społeczne, bilans płatniczy, stopień bezrobocia, rezerwy walutowe, sytuacja polityczna. W 2008r. na spadek wartości PLN do CHF wpływ miały takie czynniki jak ogólnoświatowy kryzys gospodarczy w szczególności kryzys finansowy i upadek amerykańskich banków inwestycyjnych, odwrót zagranicznego kapitału, decyzje RPP, polityka rządu, słabe dane ekonomiczne oraz spekulacja dużych instytucji finansowych na rynku walutowym. Należy tutaj podkreślić czynnik spekulacyjny, albowiem niektóre instytucje finansowe „grają” na zwyżkę lub zniżkę kursu w zależności co może im przynieść w danym momencie zyski. Należy do czynnika ryzyka dodać również nieprzewidywalność działań rządu i większości parlamentarnej. Nikt nie jest w stanie przewidzieć kto będzie rządzić za 5-10-15 lat. Kilka nieodpowiedzialnych, populistycznych działań może spowodować załamanie się kursu. Konsument nie jest w stanie w żaden sposób przeciwstawić się takim działaniom, ani nawet nie jest w stanie w żaden sposób złagodzić skutków spekulacji.

Konsument nie może być uzależniony w perspektywie 30 lat na działanie tak nieprzewidywalnych zmiennych. Uzależnienie konsumenta od tych czynników rażąco narusza jego interesy i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Na koniec należy wskazać na rzecz najważniejszą, a mianowicie na rażącą nierówność w stosunku umownym pomiędzy powodami i pozwanym. Otóż strony nie ponoszą takiego samego ryzyka. Konsument ponosi nieograniczone ryzyko, podczas, gdy bank ryzykuje tylko udzieloną kwotą kredytu. Nie ma żadnego limitu odpowiedzialności konsumenta za zmianę kursu waluty. Wyobraźmy sobie, że dojdzie do totalnej utraty wartości CHF to wówczas bank straci 100 % udzielonego kredytu czyli w realiach niniejszej sprawy kwotę rzędu 378 000 PLN. Takiej granicy nie ma po stronie konsumenta. Konsument może być zobowiązany do zapłaty samej kwoty należności głównej znacznie więcej niż o ponad 100 % niż wziął czyli 700 000 PLN. Przecież kurs może się zmienić o 500 %, 1000 %, a nawet 5000% i więcej. Może więc mieć do zapłaty 2 500 000 PLN, 5 000 000 PLN, a nawet 20 000 000 PLN i więcej. Jest to skrajnie nieuczciwe i niesprawiedliwe, a przez to jest to rażąco sprzeczne z dobrymi obyczajami i jest rażąco krzywdzące dla konsumenta. Brak granicy odpowiedzialności powodów przesądza o abuzywności omawianej klauzuli.

Po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej nie ma możliwości dalszego wykonywania umowy.

Należy wskazać, że sąd powołany jest do interpretacji umów i ich oceny. Jedynie wyjątkowo sąd może zastępować oświadczenia stron (art.64 kc). Tym niemniej, aby sąd nakazał złożyć określone oświadczenie to musi to wynikać albo z treści umowy albo z ustawy. Ponadto sąd może zmienić treść umowy na zasadzie art. 357 1 kc ( klauzula rebus sic stantibus) albo art. 358 1 § 3 kc. W przypadku klauzul abuzywnych uprawnienia sądu dotyczą jedynie ustalenia lub wydania orzeczenia wynikającego z ustalenia, że dana klauzula jest abuzywna. Co więcej wynika to z dyrektywy Unii Europejskiej, albowiem przepisy dotyczące klauzul abuzywnych są implementacją dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. „w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich”. Zatem można mieć wątpliwości czy w przypadku abuzywności klauzul można stosować instytucje z art. 357 1 kc i 358 1 § 3 kc.

Zatem należy podkreślić, że sąd nie jest uprawniony do zastępowania klauzul abuzywnych innymi postanowieniami. Brak do tego jakiejkolwiek podstawy prawnej. Zatem skoro sąd uznał, że klauzula indeksacyjna jest niewiążąca (nieważna) to w pozostałym zakresie strony są związane pozostałą częścią umowy, pod warunkiem, że jej treść nie jest sprzeczna z naturą zobowiązania. Aktualne, najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie opowiada się, za przyjęciem tezy, że po wyeliminowaniu klauzuli przeliczeniowej (denominacyjnej, indeksacyjnej, waloryzacyjnej) nie jest możliwe dalsze utrzymanie umowy i te poglądy Sąd Apelacyjny w Krakowie podziela i przyjmuje za własne (por. pkt. 1 i 2 uchwały całej Izby Cywilnej SN z dnia 25.04.2024r., III CZP 25/22).

Zarzut naruszenia art. 69 ust 3 ustawy „prawo bankowe” (w obecnym brzmieniu) w związku z art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a) i lit. b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 316 § 1 k.p.c., nie jest uzasadniony. Nakaz orzekania wg. stanu rzeczy odnosi się do stanu faktycznego i prawnego. Przy czym to obowiązujące ustawodawstwo decyduje o tym jaki stan prawny uwzględniamy. Z art. 385 2 kc wprost wynika, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Trafnie Sąd Okręgowy nie zastosował art. 69 ust 3 ustawy „prawo bankowe” (w obecnym brzmieniu), albowiem istnienie tego przepisu nie zmienia istoty problemu abuzywności. Możliwość spłaty kredytu w walucie obcej nie powoduje, że znika problem kursu, a przede wszystkim nie znika problem braku ograniczenia ryzyka po stronie konsumenta. On zmienia tylko to, że bank nie może stosować własnych przeliczników. Konsument zarabiający w PLN i tak musi nabywać CHF i kurs ma ogromne znaczenie dla wielkości jego zobowiązań. Ponadto przepis ten nie obowiązywał w chwili zawierania umowy, a umowę oceniamy wg. stanu z chwili jej zawierania, co wynika wprost z art. 385 2 kc, który stanowi, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Sąd prawidłowo zastosował art. 405 kc ( kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości) w związku z art. 410 kc ( przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego[§1].Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia [§2]). Skoro przedmiotowa umowa jest nieważna to zachodzi podstawa do zasądzenia zwrotu wpłaconych przez konsumenta środków.

W orzecznictwie definitywnie przyjęto, że w przypadku wzajemnych rozliczeń banku i konsumentów dokonywanych na tle nieważnych umów kredytu waloryzowanych do waluty obcej zastosowanie ma teoria dwóch kondykcji. Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021r. (sygn.. akt III CZP 6/21), której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § Iw związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021r. (sygn. akt III CZP 11/20), w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 kc.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu ”.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł stosując zasadę z art. 98 kpc i w całości obciążono nimi pozwanego. W skład zasądzonych kosztów wchodzi wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 8100 zł wyliczone w oparciu o §10.1.2) i §2.7) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. „w sprawie opłat za czynności adwokackie”.

Sprawa(...) ((...))

W tej sprawie istota apelacji sprowadzała się do oceny kiedy roszczenie pozwanych K. O. i B. O. o zapłatę odpowiednio kwoty 31 247,49 zł oraz kwoty 99 566,73 zł stały się wymagalne. W ocenie Sądu Okręgowego oraz pozwanych odpowiednio 11 kwietnia 2020r. oraz 20 lipca 2021r. W ocenie powoda roszczenia nie były wymagalne przed 14 marca 2023r., a zatem nie mogło dojść do skutecznego potrącenia kwoty 7 246,73 PLN (na którą to kwotę składają się odsetki ustawowe za opóźnienie kwoty 31 247,49 PLN od dnia 11 kwietnia 2020 roku do dnia 14 marca 2023 roku) oraz kwoty 15 935,17 PLN (na którą to kwotę składają się odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 99 566,73 PLN od dnia 20 lipca 2021 roku do dnia 14 marca 2023 roku). Nadmienić należy, że zarówno roszczenie powoda jak i roszczenie powodów, które zostało przedstawione do potrącenia wynika z tej samej umowy kredytowej.

Zarzut dotyczący naruszenia art. 481 kc i art. 455 kc nie jest uzasadniony.

Zgodnie z art. 481 § 1 kc jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Zgodnie z art. 455 kc jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.

W przedmiotowej sprawie – w zakresie kwoty 31 247, 49 zł - pozwani zgłosili reklamację w piśmie z dnia 16 marca 2020r. i wyznaczono do zapłaty termin 14 dni, które doręczono 27.03.2020r., a więc termin zapłaty upłynął w dniu 10.04.2020r., a wiec roszczenie stało się wymagalne z dniem 11.04.2020r.

W przedmiotowej sprawie – w zakresie kwoty 99 566,73 zł - pozwani zgłosili reklamację w piśmie z dnia 1 lipca 2020r. i wyznaczono do zapłaty termin 3 dni, które doręczono 16.07.2021r., a więc termin zapłaty upłynął w dniu 19.07.2021r., a wiec roszczenie stało się wymagalne z dniem 20.07.2021r.

Oznacza to, że przedstawienie do potrącenia kwoty 7 246,73 PLN (na którą to kwotę składają się odsetki ustawowe za opóźnienie kwoty 31 247,49 PLN od dnia 11 kwietnia 2020 roku do dnia 14 marca 2023 roku) oraz kwoty 15 935,17 PLN (na którą to kwotę składają się odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 99 566,73 PLN od dnia 20 lipca 2021 roku do dnia 14 marca 2023 roku) było skuteczne.

Początkowo sądy przyjmowały, opierając się na uchwale SN z 7.05.2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56, że wymagalność następuje w chwili kiedy konsument złoży oświadczenie, że jest świadom konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, co następowało po pouczeniu przez sąd. Obecnie Sąd Najwyższy odstąpił od tej uchwały i przyjął, że „ dla powstania po stronie konsumenta roszczenia o zwrot spełnionych świadczeń i skuteczności wezwania do zaspokojenia tego roszczenia nie jest konieczne złożenie przez niego oświadczenia o świadomości konsekwencji uznania umowy za niewiążąca. Wszelkie świadczenia, które konsument spełnił na podstawie klauzuli abuzywnej (umowy, która okazała się niewiążąca wskutek zawarcia w niej takiej klauzuli), są świadczeniami nienależnymi już od samego początku. Skoro zaś roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia mają charakter bezterminowy, to konsument może wezwać do ich spełnienia i postawić w stan wymagalności na podstawie art. 455 k.c. Za wezwanie takie może też zostać uznany pozew o zapłatę odpowiednich kwot tytułem zwrotu uiszczonych nienależnie rat kredytu.” (Wyrok SN z 27.08.2025 r., II CSKP 399/24, LEX nr 3917673).

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł stosując zasadę z art. 98 kpc i w całości obciążono nimi pozwanego. W skład zasądzonych kosztów wchodzi wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 2700 zł wyliczone w oparciu o §10.1.2) i §2.5) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. „w sprawie opłat za czynności adwokackie”.