Wyrok z 15 października 2025, sygn. III AUa 263/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
Sygn. akt III AUa 263/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 października 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Lublinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
|
Przewodniczący |
Sędzia (del.) Iwona Jawor-Piszcz |
|
Protokolant starszy sekretarz sądowy Urszula Goluch-Nikanowicz |
|
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2025 r. w L.
sprawy Ł. M.
z udziałem zainteresowanegoD. V.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L.
o przeniesienie odpowiedzialności z tytułu zaległych składek
na skutek apelacji Ł. M.
od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie
z dnia 26 marca 2025 r. sygn. akt VIII U 446/24
I. oddala apelację;
II. zasądza od Ł. M. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L., tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, kwotę 4050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach postępowania do dnia zapłaty.
Iwona Jawor-Piszcz
Sygn. akt III AUa 263/25
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 26 marca 2025 roku w punkcie I oddalił odwołanie Ł. M. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. z dnia 28 grudnia 2023 roku stwierdzającej odpowiedzialność Ł. M. jako członka Zarządu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za jej zobowiązania z tytułu zaległych składek w łącznej wysokości 92 949,29 zł za okres od grudnia 2017 roku do lutego 2020 roku, zaś w punkcie II zasądził od Ł. M. na rzecz organu rentowego kwotę 5400 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Swoje rozstrzygnięcie Sąd pierwszej instancji oparł na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych.
(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 22 kwietnia 2014 roku. Do dnia 18 marca 2016 roku funkcjonowała pod firmą (...). Wspólnikami spółki od tej daty są D. V. posiadający 25 udziałów, a od dnia 22 maja 2017 roku - 38 udziałów, a także Ł. M., posiadający 25 udziałów, a od dnia 22 maja 2017 roku - 12 udziałów. Od dnia 9 grudnia 2015 roku Ł. M. i D. V. zostali powołani w drodze uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników na członków Zarządu Spółki. Każdy z nich był uprawniony do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków Spółki oraz podpisywania w jej imieniu do wysokości 100 000 złotych. Siedziba Spółki mieści się na ul. (...) w L..
Spółka (...) prowadziła działalność w zakresie usług garmażeryjnych. Korzystała z lokalu wynajętego przy ul. (...) w L.. Podział zadań wśród członków zarządu wyglądał w ten sposób, że Ł. M. odpowiadał za zaopatrzenie w produkty i półprodukty niezbędne do produkcji wyrobów oraz naprawę awarii, natomiast D. V. zajmował się zatrudnianiem pracowników i ustalaniem wysokości wynagrodzenia, prowadzeniem dokumentacji oraz odpowiadał za stronę finansową działalności, w tym za opłacanie należności publicznoprawnych. Obsługę rachunkowo-księgową prowadziło zewnętrzne biuro rachunkowe. Spółka zatrudniała pracowników w kuchni oraz na stanowiskach sprzedawców. Leasingowała jeden pojazd i nie posiadała żadnego majątku trwałego. Wszystkie urządzenia do produkcji żywności zostały wynajęte wraz z lokalem.
Ł. M. w 2016 roku sprzedał część swoich udziałów drugiemu wspólnikowi i wyjechał do Wielkiej Brytanii. Po tym czasie nie brał czynnego udziału w prowadzeniu działalności przez spółkę. Nie interesował się także jej sprawami ustalając z drugim członkiem zarządu, że ten będzie samodzielnie je prowadził. W dniu 31 stycznia 2020 roku ubezpieczony złożył oświadczenie o rezygnacji z funkcji członka zarządu w spółce (...). Pismo zostało skierowane do drugiego członka zarządu spółki D. V.. Z powodu braku odebrania oświadczenia ubezpieczony złożył do Wydziału Gospodarczego KRS właściwego Sądu Rejonowego wniosek o wszczęcie postępowania przymuszającego w celu zgłoszenia zmian w rejestrze przedsiębiorców.
Od sierpnia 2017 roku spółka zaprzestała opłacać należne składki na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Termin płatności należności za ten miesiąc upłynął z dniem 15 września 2017 roku. Za okres do lutego 2020 roku łączna kwota zaległości na wszystkie fundusze wyniosła 121 868,14 zł. Ostatnia wpłata została uiszczona w dniu 27 grudnia 2017 roku i została zaksięgowana na najstarszą wymagalną należność za lipiec 2017 roku. Ł. M. nie składał wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.
Dyrektor Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. wszczął postępowanie egzekucyjne wobec spółki (...). W jego wyniku organ w październiku 2017 roku zajął rachunki bankowe spółki w (...) S.A. oraz w Banku (...). Ostatnia kwota została wyegzekwowana w dniu 21 grudnia 2018 roku. Następnie w dniach 19 lipca, 24 lipca, 21 października 2019 roku oraz 7 stycznia 2020 roku banki (...)oraz (...) poinformowały o przeszkodzie w realizacji zajęcia z powodu braku środków na rachunkach lub zamknięcia rachunku.
Postępowanie egzekucyjne było także prowadzone przez Naczelnika (...) Urzędu Skarbowego w L. na podstawie dalszych tytułów wykonawczych przekazanych przez Dyrektora Oddziału ZUS. W dniach 3 marca i 21 marca 2021 roku Naczelnik poinformował organ rentowy o zakończeniu egzekucji z powodu braku możliwości wyegzekwowania należności gotówką oraz braku ruchomości. Spółka nie posiada nieruchomości oraz pojazdów.
W kwietniu 2021 roku w Krajowym Rejestrze Sądowym spółki dokonano wpisów o zaległościach na podstawie tytułów wykonawczych wystawionych przez Naczelnika (...) Urzędu Skarbowego w L. z dnia 15 października 2019 roku.
Pismem z dnia 5 października 2023 roku organ rentowy zawiadomił Ł. M. o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie przeniesienia na niego odpowiedzialności jako członka zarządu spółki (...) za jej zobowiązania obejmujące należności z tytułu składek. Pismem z dnia 1 grudnia 2023 roku wnioskodawca został zawiadomiony o zakończeniu postępowania, po czym w dniu 28 grudnia 2023 roku organ wydał zaskarżoną decyzję. Organ przeniósł na wnioskodawcę odpowiedzialność za nieopłacone przez spółkę składki, wraz z odsetkami oraz kosztami egzekucyjnymi, za okres od grudnia 2017 roku do lutego 2020 roku w łącznej wysokości 92 949,29 zł.
Ustaleń faktycznych w sprawie Sąd Okręgowy dokonał na podstawie dowodów z przesłuchania odwołującego się oraz w oparciu o dokumenty.
Sąd pierwszej instancji obdarzył wiarą zeznania wnioskodawcy Ł. M.. Przedstawił on okoliczności związane z podziałem udziałów w spółce, pełnieniem funkcji członka zarządu oraz prowadzeniem działalności. Wyjaśnił, że początkowo zajmował się sprawami spółki wraz z D. V., jednak po sprzedaży części udziałów i wyjeździe za granicę przestał się nimi interesować. Sąd dał wiarę, że to drugi członek zarządu, zgodnie z wewnętrznymi ustaleniami, zajmował się regulowaniem należności publicznoprawnych i sprawował nadzór nad finansami spółki, zaś odwołujący się nigdy nie diagnozował ewentualnych problemów związanych z niewykonywaniem obowiązków płatnika składek. Nie składał też wniosku o upadłość, jak również przez kilka lat nie podejmował inicjatywy w celu wykreślenia go z zarządu.
Zdaniem Sądu Okręgowego złożone przez Ł. M. zeznania były szczere, zgodne z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń i przez to zasługują na uwzględnienie. Inną rzeczą jest natomiast osobista ocena wnioskodawcy co do skutków przedstawionych przez siebie zdarzeń z perspektywy wyłączenia odpowiedzialności za zaległe składki. Kwestia ta stanowi już ocenę prawną, co pozostaje w kompetencji Sądu orzekającego.
Sąd pierwszej instancji nie miał zastrzeżeń do dowodów z wymienionych w uzasadnieniu wyroku dokumentów. Nie były one również kwestionowane przez strony. Dokumenty złożone przez organ rentowy na okoliczność istnienia zadłużenia, jego wysokości oraz zakresu czasowego zostały oparte na danych z konta płatnika prowadzonego w formie elektronicznej, które przekazane zostały w postaci dokumentu pisemnego. W takim wypadku, stosownie do art. 34 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, są środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym i sądowym. Jednocześnie wnioskodawca nie przedstawił dowodów podważających znajdujące się tam informacje. W ocenie Sądu w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie broni się stanowisko wyrażone w odwołaniu, zgodnie z którym spółka (...) zawierała z Miejskim Urzędem Pracy w L. umowy o staże, w ramach których to Urząd miałby finansować składki stażystów na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Przeczy temu pismo Miejskiego Urzędu Pracy w L. z dnia 14 czerwca 2024 roku, zgodnie z którym w okresie od grudnia 2017 roku do lutego 2020 roku Urząd nie zawierał umów o staże i dofinansowania do zatrudnienia ze spółką (...). W piśmie z dnia 3 lipca 2024 wskazano natomiast, że spółka miała zawarte umowy o organizację prac interwencyjnych, ale w 2016 roku, a więc w okresie nieobjętym decyzją.
Podobnie Sąd Okręgowy ocenił dokumenty poświadczające bezskuteczność egzekucji prowadzonej przez organ rentowy. Wynika z nich, że Spółka dokonała samodzielnie ostatniej wpłaty w dniu 27 grudnia 2017 roku zaliczonej na poczet składek za lipiec tego roku, natomiast organ wyegzekwował ostatnią kwotę w dniu 21 grudnia 2018 roku. Następnie otrzymał informację o przeszkodzie w dalszym prowadzeniu egzekucji z rachunków bankowych z powodu braku środków lub zamknięcia konta. Również egzekucja prowadzona przez Naczelnika Urzędu Skarbowego na podstawie dalszych tytułów wykonawczych okazała się bezskuteczna. Z kolei z danych z rejestrów Centralnej Informacji Ksiąg Wieczystych oraz Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wynika, że spółka nie dysponuje nieruchomościami lub pojazdami. Jest to zgodne z tym, co podał wnioskodawca. Informacje wynikające z dokumentów nie były zresztą kwestionowane przez odwołującego się.
Z kolei dokumenty złożone na okoliczność postępowania o ogłoszenie upadłości na terenie Wielkiej Brytanii, zdaniem Sądu, nie znajdą przełożenia na niniejszą sprawę. Wnioskodawca nie udowodnił wpływu tamtego postępowania na należności wymagalne na terenie Polski. Odwołujący się nie zgłosił wierzytelności wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do postępowania zagranicznego, bowiem wskutek nieinteresowania się sprawami spółki dowiedział się o nich dopiero po wszczęciu postępowania o przeniesienie odpowiedzialności przez organ rentowy. Potwierdza to zresztą część 5 wniosku o upadłość. Dodatkowo postępowanie na terenie Zjednoczonego Królestwa zakończyło się jeszcze przed prawomocnym przeniesieniem odpowiedzialności za należności spółki (...) co oznacza, że skutki tamtego postępowania nie mogą obejmować aktualnego zadłużenia, opisanego w zaskarżonej decyzji.
Przechodząc do oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego Sąd Okręgowy przytoczył treść art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. 2025, poz. 350, tekst jednolity, zwana dalej ustawą systemową), zgodnie z którym składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe oraz chorobowe za ubezpieczonych obliczają, rozliczają i przekazują co miesiąc do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych płatnicy składek. Jak stanowi art. 31 ustawy systemowej do należności z tytułu składek stosuje się przy tym odpowiednio wskazane przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (Dz.U. 2025, poz. 111, tekst jednolity, zwana dalej Ordynacją podatkową), w tym m.in. art. 107 § 1 oraz art. 116 tej ustawy. Art. 107 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa stanowi zaś, że w przypadkach i w zakresie przewidzianych w niniejszym rozdziale za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. Z kolei art. 116 § 1 ordynacji podatkowej reguluje zasady odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe m.in. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, wskazując, że za takie zaległości odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie zarządu spółki, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:
1) nie wykazał, że:
a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 roku - Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. 2024, poz. 1428) albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie - Prawo restrukturyzacyjne, albo
b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy;
2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
W myśl art. 116 § 2 Ordynacji podatkowej odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu. Ponadto § 4 przepisu daje podstawę do zastosowania odpowiedzialności za zobowiązania spółki również wobec byłego członka zarządu.
Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że powyższe przepisy ordynacji podatkowej mają również odpowiednie zastosowanie do zaległości składkowych na Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i na ubezpieczenie zdrowotne, co wynika z art. 32 ust. 1 w zw. z art. 31 ustawy systemowej.
Przytoczone regulacje zawierają tym samym przesłanki pozytywne oraz negatywne odpowiedzialności członków zarządu za zaległości składkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Do przesłanek pozytywnych należy stwierdzenie, że egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, natomiast członek zarządu pełnił obowiązki w momencie upływu terminu płatności należności. Wykazanie istnienia przesłanek pozytywnych należy do organu rentowego, z kolei wykazanie przesłanek negatywnych, tzw . egzoneracyjnych, skutkujących wyłączeniem odpowiedzialności, należy do członka zarządu.
Sąd podkreślił, że w pierwszej kolejności ocenie należy poddać okoliczności związane z wystąpieniem przesłanek pozytywnych w postaci stwierdzenia bezskuteczności egzekucji z majątku płatnika. Przyjmuje się, że bezskuteczność egzekucji oznacza stan rzeczy, w którym nie ma jakichkolwiek wątpliwości, iż nie zachodzi żadna możliwość zaspokojenia egzekwowanej wierzytelności z jakiejkolwiek części majątku dłużnika. Istotne jest, aby na dzień wydania przez organ rentowy decyzji przenoszącej na członka zarządu odpowiedzialność za zaległości składkowe spółki nie posiadała ona jakiegokolwiek majątku, z którego możliwe byłoby zaspokojenie wierzytelności organu rentowego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2021 roku, II USK 306/21, LEX nr 3398378). Nie istnieje przy tym jednorodny sposób stwierdzania bezskuteczności egzekucji, a jej wykazanie jest możliwe na podstawie różnorakich okoliczności faktycznych, ale i orzeczeń oraz decyzji uprawnionych organów. Bezskuteczność egzekucji to bowiem stan obiektywny, wynikający z braku majątku, który sprawia, że potencjalna egzekucja nie pozwoliłaby zaspokoić wierzytelności w całości lub w części. Ponadto organ rentowy nie jest uprawniony do samodzielnego - z pominięciem trybu egzekucji administracyjnej lub sądowej - decydowania o bezskuteczności egzekucji zaległości składkowej. Odpowiedzialność członka zarządu na gruncie art. 116 § 1 ordynacji podatkowej musi być traktowana jako ostateczne zaspokojenie roszczeń wierzycieli publicznoprawnych przeciwko spółce. Brak jest podstaw do uznania, że mają oni prawo zaspokoić się z majątku członków zarządu, jeżeli jest to możliwe z majątku spółki (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2022 roku, I USK 469/21, LEX nr 3418462). Jednocześnie wykazanie przesłanki bezskuteczności nie może zostać ograniczone wyłącznie do umorzenia postępowania egzekucyjnego. Mogą za tym przemawiać inne działania organu egzekucyjnego, niekoniecznie zakończone postanowieniem o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Istotne jest, aby okoliczności faktyczne danej sprawy nie pozostawiały żadnych wątpliwości co do tego, że egzekwowana wierzytelność nie zostanie zaspokojona z jakiejkolwiek części majątku spółki (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2025 roku, III FSK 1058/24, LEX nr 3844422).
Sąd Okręgowy uznał, że w rozpatrywanej sprawie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. wykazał, iż egzekucja z majątku spółki (...) okazała się bezskuteczna. Dyrektor Oddziału, działając jako organ egzekucyjny, wszczął postępowanie egzekucyjne, w wyniku którego dokonał zajęcia rachunków bankowych i odzyskał część należności. Ostatnia wpłata została wyegzekwowana w dniu 21 grudnia 2018 roku, po czym w kwietniu 2021 roku banki poinformowały o przeszkodach w realizacji zajęcia z powodu braku środków lub zamknięcia rachunków. Z kolei ostatnia dobrowolna wpłata spółki przypadła jeszcze na grudzień 2017 roku. Jednocześnie Dyrektor Oddziału jako wierzyciel brał udział w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym przez Naczelnika (...) Urzędu Skarbowego w L., zwracając się wcześniej z wnioskiem o prowadzenie egzekucji ze środka, do którego zastosowania nie był uprawniony. W tym wypadku organ otrzymał dwie odpowiedzi o zakończeniu egzekucji prowadzonej na podstawie dalszych tytułów wykonawczych z powodu braku możliwości wyegzekwowania należności gotówką oraz braku ruchomości. Dodatkowo informacje z dostępnych rejestrów pozwoliły potwierdzić, że spółka nie jest właścicielem nieruchomości lub pojazdu. Nie posiada więc jakiegokolwiek majątku, który pozwalałby na wyegzekwowanie choćby części zaległości. Spółka nie prowadzi też faktycznie działalności gospodarczej, przez co nie wykazuje przychodu. Organ rentowy w sposób aktywny prowadził więc postępowanie egzekucyjne i skorzystał ze wszelkich przysługujących mu środków. Podejmowane przez niego działania niewątpliwie wykazały przesłankę pozytywną w postaci bezskuteczności egzekucji. Sąd nie miał też wątpliwości w zakresie wysokości samego zadłużenia, które zostało ustalone na podstawie danych znajdujących się na koncie płatnika składającego deklaracje rozliczeniowe i raporty imienne za ubezpieczonych, wykazując tam wysokość należnych składek. W świetle tych okoliczności zostały spełnione pozytywne przesłanki odpowiedzialności wnioskodawcy jako członka zarządu (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania tej spółki z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych tak co do zasady, jak i co do wysokości.
Przechodząc do rozważań na temat przesłanek egzoneracyjnych, tj. uwalniających wnioskodawcę od przedmiotowej odpowiedzialności, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że jako pierwszą przepis wymienia wykazanie przez członka zarządu, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie prawo restrukturyzacyjne. Jak stanowi art. 10 ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku prawo upadłościowe (Dz.U. 2024, poz. 794, tekst jednolity ze zmianami) upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. W myśl art. 11 ust. 1 ustawy dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, z kolei ust. 1a wprowadza domniemanie, zgodnie z którym dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Z kolei zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 15 maja 2015 roku prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. 2024, poz. 1428, tekst jednolity ze zmianami) postępowanie restrukturyzacyjne może być prowadzone wobec dłużnika niewypłacalnego lub zagrożonego niewypłacalnością. Przepis ust. 2 i 3 precyzuje, że przez dłużnika niewypłacalnego należy rozumieć dłużnika niewypłacalnego w rozumieniu ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku prawo upadłościowe, a przez dłużnika zagrożonego niewypłacalnością należy rozumieć dłużnika, którego sytuacja ekonomiczna wskazuje, że w niedługim czasie może stać się niewypłacalny. Tytułem uzupełnienia można dodać, że co do zasady niewypłacalność dłużnika to sytuacja, w której nie zaspokaja on już chociażby jednego wierzyciela i wystarczające jest wówczas samo stwierdzenie, że dochodzi do nieuregulowania wymagalnego zobowiązania pieniężnego. Dla określenia stanu niewypłacalności bez znaczenia jest przyczyna niewykonywania zobowiązań, ponieważ stan taki istnieje nie tylko wtedy, gdy dłużnik nie ma środków, lecz także wtedy, gdy dłużnik nie wykonuje zobowiązań z innych przyczyn, chociażby takie środki posiadał. Nie ma też znaczenia, czy dłużnik nie wykonuje wszystkich zobowiązań, czy też tylko niektórych z nich. Nieistotny też jest rozmiar niewykonywanych przez dłużnika zobowiązań, gdyż nawet niewykonywanie zobowiązań o niewielkiej wartości oznacza jego niewypłacalność w rozumieniu przepisu. Zatem dla określenia, czy istnieją podstawy ogłoszenia upadłości, fundamentalne znaczenie ma wyłącznie ustalenie, czy dłużnik nie wykonuje tych zobowiązań, które są wymagalne i to bez względu na ich wysokość i przyczynę tego zaniechania. Warto zauważyć, że popadnięcie w zaległości składkowe jest okolicznością obiektywną, ustaloną w oparciu o rzeczywiste zdarzenia potwierdzone treścią baz danych organu i już to jest wystarczające dla stwierdzenia stanu niewypłacalności (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 29 czerwca 2022 roku, I SA/Sz 154/22, LEX nr 3369174; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 31 sierpnia 2022 roku, I SA/Go 247/22, LEX nr 3412666).
Sąd Okręgowy podkreślił, że w świetle powyższych przepisów, w przypadku spółki (...) stała się ona niewypłacalna z upływem trzech miesięcy od upływu najdalej wymagalnej należności, tj. z dniem 16 grudnia 2017 roku. W takim stanie rzeczy należy odnieść się do art. 21 ust. 1 prawa upadłościowego i naprawczego, który stanowi, że dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Zatem w przypadku spółki, której członkiem zarządu był wnioskodawca, zasadne jest stwierdzenie, że powinien on zgłosić wniosek o upadłość do dnia 15 stycznia 2018 roku, tj. w ciągu trzydziestu dni od stwierdzenia stanu niewypłacalności. W niniejszym stanie faktycznym nie doszło jednak do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jak również nie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne i nie zatwierdzono układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie prawo restrukturyzacyjne, co wyklucza możliwość zastosowania art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej.
W ocenie Sądu pierwszej instancji odwołujący się nie udowodnił kolejnej przesłanki negatywnej, tj. nie wykazał, iż niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy. Ubezpieczony przyznał wprost, że po wyjeździe do Wielkiej Brytanii, co nastąpiło w 2016 roku, przestał interesować się sprawami spółki. Ograniczał się jedynie do okazjonalnej wymiany informacji z drugim wspólnikiem, który zapewniał go o dobrej kondycji spółki. Bez znaczenia dla oceny zawinienia jest fakt, że zgodnie z wewnętrznymi ustaleniami to nie Ł. M. odpowiadał za regulowanie należności publicznoprawnych, czy należności wobec kontrahentów spółki. Kategoria winy, o jakiej mowa w przytoczonym przepisie, odnosi się zarówno do winy umyślnej, jak i nieumyślnej, w tym w formie lekkomyślności, jak i niedbalstwa. Brak winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 lipca 2024 roku, I SA/Gd 269/24, LEX nr 3744627). Taka sytuacja nie miała miejsca w sprawie, tj. ubezpieczony miał możliwość prowadzenia spraw spółki, a jedynie w drodze świadomej decyzji zaniechał tego na rzecz drugiego członka zarządu. Nie zachodziły żadne obiektywne przeszkody ku temu, aby podejmować działania ukierunkowane na zorientowanie się w sytuacji. Wnioskodawca przyznał, że opierał się na zapewnieniach drugiego członka zarządu i z tego powodu nawet nie żądał przedstawienia mu dokumentów co oznacza, że taka możliwość istniała. Zwłaszcza, że każdy z nich miał prawo do samodzielnej reprezentacji spółki. Członkowie zarządu prawidłowo wypełniający swoją funkcję winni mieć właściwą orientację co do stanu majątkowego spółki i odpowiednio wcześniej reagować poprzez podjęcie czynności przewidzianych w prawie upadłościowym.
Jednocześnie w rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że ubezpieczony nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości w znacznej części, stosownie do art. 116 § 1 pkt 2 ordynacji podatkowej. W jego przypadku nie zachodzi więc żadna przesłanka negatywna skutkująca wyłączeniem odpowiedzialności za zobowiązania spółki powstałe w trakcie pełnienia przez niego funkcji członka zarządu. W tej sytuacji Sąd uznał, że zaskarżona decyzja okazała się prawidłowa, a odwołanie od niej podlegało oddaleniu.
Orzeczenie o kosztach Sąd Okręgowy oparł na zasadzie ogólnej odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażonej w art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Zaznaczył, że stosownie do art. 98 §1 1 zd. 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Jak stanowi art. 98 § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez radcę prawnego zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Koszty, o których stanowią powołane przepisy, zostały zawarte w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2023, poz. 1935, tekst jednolity ze zmianami). Sąd dodał, że w sprawach o przeniesienie na członków zarządu zobowiązań spółki za zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne wynagrodzenie pełnomocnika obliczane jest według stawek zależnych od wartości przedmiotu sporu (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 2009 roku, I UZP 1/09, OSNP 2011, nr 5-6, poz. 86). W sprawie wartość przedmiotu sporu wynosi 92 949 zł i mieści się w przedziale wskazanym w § 2 pkt 6 rozporządzenia. W takiej sytuacji Sąd zasądził od Ł. M. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. kwotę 5 400 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy, na podstawie powołanych przepisów oraz art. 477 14 § 1 k.p.c., orzekł jak w sentencji wyroku.
Z wyrokiem nie zgodził się Ł. M., skarżąc go w całości i zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, mianowicie:
- art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji podatkowej w zw. z art. 32 ust. 1 i z art. 31 ustawy systemowej przez błędną wykładnię pojęcia „braku winy" i przyjęcie, że skarżący niezależnie od okoliczności faktycznych sprawy miał obowiązek złożenia wniosku o upadłość, mimo że nie posiadał wiedzy o stanie finansowym spółki, zaś spółką faktycznie kierował D. V.;
- art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 32 ust. 1 i z art. 31 ustawy systemowej przez nieuzasadnione przyjęcie, że skarżący nie wskazał żadnego majątku spółki pozwalającego na uregulowanie zadłużenia w ZUS, podczas gdy majątek taki istniał w postaci leasingowanych i poleasingowych środków trwałych;
2. naruszenie przepisów postępowania:
- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną nie zaś swobodną, a w konsekwencji błędną ocenę dowodów z zeznań skarżącego oraz pominięcie faktu realnego podziału obowiązków wewnątrz Zarządu Spółki;
- art. 217 § 1 i 2 k.p.c. poprzez pominięcie wniosków dowodowych umożliwiających wykazanie okoliczności wyłączających odpowiedzialność skarżącego.
W konsekwencji podniesionych zarzutów omówionych w uzasadnieniu apelacji organ rentowy wniósł o:
- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie odwołania i uchylenie decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. z dnia 28 grudnia 2023 roku, znak: (...),
- zasądzenie od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania za obie instancje według norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na apelację organ rentowy wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja okazała się nieuzasadniona. Analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego i zarzutów apelacyjnych doprowadziła Sąd Apelacyjny do wniosku, że zaskarżony wyrok jest prawidłowy. Sąd Apelacyjny w całości podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a także poczynione przez ten Sąd rozważania prawne. Nie zachodzi zatem potrzeba ich ponownego przytaczania w tej części uzasadnienia (art. 387 § 2 1 pkt 1 i 2 k.p.c.).
Prawidłowa wykładnia prawa materialnego wymaga uprzednio poprawnego ustalenia okoliczności faktycznych. Stąd też w pierwszej kolejności należy ocenić zarzut obrazy prawa procesowego czego apelant upatrywał w naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 217 § 1 i 2 k.p.c.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, iż art. 217 § 1 i 2 k.p.c. wyrażający zasadę, że strona może aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności faktyczne i dowody na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony przeciwnej oraz że sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich we właściwym czasie bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności, został uchylony z dniem 7 listopada 2019 roku na mocy art. 1 pkt 79 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw z dnia 4 lipca 2019 roku (Dz.U. 2019, poz. 1469). Nie znajdował zatem zastosowania w niniejszej sprawie i tym samym nie mógł zostać naruszony przez Sąd pierwszej instancji. Kwestia pominięcia dowodu przez sąd aktualnie została uregulowana w art. 235 2 k.p.c. W § 1 wskazanego przepisu wymieniono przyczyny upoważniające Sąd do pominięcia dowodu, do których zaliczono sytuacje, gdy jest to dowód:
1) którego przeprowadzenie wyłącza przepis kodeksu;
2) mający wykazać fakt bezsporny, nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy lub udowodniony zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy;
3) nieprzydatny do wykazania danego faktu;
4) niemożliwy do przeprowadzenia;
5) zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania;
6) gdy wniosek strony nie odpowiada wymogom art. 235 1 k.p.c., a strona mimo wezwania nie usunęła tego braku.
Na zasadzie art. 235 2 § 2 k.p.c. pomijając dowód, sąd wydaje przy tym postanowienie, w którym wskazuje podstawę prawną tego rozstrzygnięcia.
W apelacji wnioskodawca reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie podaje, jakie konkretne wnioski dowodowe zostały pominięte przez Sąd i jakim postanowieniem to nastąpiło. Zarzut nie poddaje się więc kontroli instancyjnej, zwłaszcza że Sąd Apelacyjny nie stwierdza, aby takie postanowienie zostało przez Sąd Okręgowy wydane. Argumentacja przedstawiona w złożonym środku odwoławczym odnosi się do nieprawidłowej, zdaniem skarżącego, oceny dowodów, i wyciągnięcia przez Sąd niewłaściwych wniosków odnośnie podstaw odpowiedzialności Ł. M. za zaległości składkowe Spółki (...). Co do kwestii nieuwzględnienia w ocenie sytuacji majątkowej Spółki przez Sąd leasingowanego przez nią sprzętu należy zgodzić się z pozwanym, który w odpowiedzi na apelację słusznie zauważył, że w toku postępowania Ł. M. nie precyzował składników majątku Spółki, które mogłyby stanowić podstawę do uwolnienia się wnioskodawcy od odpowiedzialności za jej zobowiązania. Abstrakcyjne powołanie się na nieokreślone składniki majątkowe, bez ich oznaczenia, nie może być uznane za skutkujące koniecznością dokonania odmiennych ustaleń co do stanu majątkowego Spółki.
Względem zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. zaznaczyć należy, że w świetle tego przepisu wiarygodność i moc dowodów sąd ocenia według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawało się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej, albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2018 roku, I UK 176/17, LEX nr 3373519). Zaakcentować jednocześnie trzeba, że zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów może polegać tylko na podważeniu podstaw tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2004 roku, IV CK 274/03, LEX nr 164852).
Wbrew twierdzeniom zawartym w środku zaskarżenia ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy odpowiada zasadom doświadczenia życiowego i regułom logicznego rozumowania. Sąd ten rozważył całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności prawidłowo ocenił dowód z zeznań Ł. M., które zresztą zostały obdarzone wiarą przez Sąd pierwszej instancji jako szczere i zgodne rzeczywistym stanem rzeczy. Zeznaniom tym Sąd nadal jednak inne znaczenie prawne niż oczekuje tego apelant, co nie jest jednak częścią oceny dowodów w trybie art. 233 § 1 k.p.c.
Przechodząc do oceny prawnej podkreślić należy, iż zgodnie z treścią art. 116 § 1 Ordynacja podatkowej mającego zastosowanie do należności z tytułu składek na podstawie art. 31 i 32 ustawy systemowej za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu:
1) nie wykazał, że:
a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne, albo
b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy;
2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
W niniejszym przypadku apelant powołuje się na istnienie negatywnych przesłanek jego odpowiedzialności za zaległości składkowe Spółki (...) wymienione w zaskarżonej decyzji. Istnienie przesłanek pozytywnych zostało szczegółowo omówione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i rozważania te Sąd Apelacyjny w pełni podziela. Odnośnie przesłanek egzoneracyjnych wnioskodawca upatruje ich istnienia w braku swojej winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki oraz istnieniu mienia Spółki w postaci leasingowanych i poleasingowych środków trwałych. Zarzuty sformułowane w tym zakresie muszą być jednak uznane za chybione.
Względem pierwszego z zarzutów apelacji z uwagi na brak zdefiniowania pojęcia winy w Ordynacji podatkowej należy w tym zakresie sięgać do wzorców wypracowanych w prawie cywilnym. Orzecznictwo sądów administracyjnych i Sądu Najwyższego jest zgodne, że wina w ujęciu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji podatkowej to zarówno wina umyślna i związana z nią świadomość istnienia wymagalnych zobowiązań podatkowych, jak i wina nieumyślna w postaci niedbalstwa, które zakłada brak świadomości, ale opiera się na powinności i możliwości przewidywania istnienia wymagalnych zobowiązań podatkowych, a rozważając kryterium winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2015 roku, II UK 6/15, LEX nr 1771523, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2014 roku, I FSK 1516/13, LEX nr 1484683, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 stycznia 2012 roku, I FSK 385/11, LEX nr 1113114). O przesłance "braku winy" można mówić jedynie wtedy, gdy członek zarządu spółki, przy zachowaniu wszelkiej należytej staranności podczas prowadzenia jej spraw, wniosku takiego nie złożył z przyczyn od niego niezależnych. Dla wykazania tej przesłanki egzoneracyjnej uwalniającej członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki nie wystarczy subiektywne poczucie braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 sierpnia 2025 roku, III FSK 86/24, LEX nr 3912585).
Bierna postawa członka zarządu w spółce, której sytuacja majątkowa uzasadniała wszczęcie postępowania upadłościowego, nie może być oceniona jako ekskulpacja w świetle art. 116 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej (…) Przyjmuje się wreszcie, że winy w niezgłoszeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości zasadniczo nie wyłącza brak wiedzy członka zarządu na temat kondycji finansowej firmy, ani relacje zachodzące między poszczególnymi osobami wchodzącymi w skład zarządu, skoro na każdym z członków tego organu spółki spoczywa obowiązek i zarazem uprawnienie reprezentowania i prowadzenia jej spraw. Każdy z nich powinien też zachować należytą staranność w podjęciu działań zmierzających do ochrony interesów wierzycieli spółki zagrożonych stanem jej niewypłacalności i niedopuszczeniu do sytuacji, w której żaden z wierzycieli nie zostanie zaspokojony lub niektórzy zostaną zaspokojeniu ze szkodą dla innych (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2023 roku, II USK 46/23, LEX nr 3649743;z dnia 10 lutego 2022 r., III USK 320/21, LEX nr 3305670 i orzecznictwo tam powołane).
W świetle powołanych wyżej poglądów judykatury należy zauważyć, że brak winy dotyczy zatem takiej sytuacji, gdy członek zarządu nie tylko że nie ma wiedzy co do rzeczywistej sytuacji w zakresie regulowania zobowiązań przez spółkę, ale że przy dołożeniu należytej staranności, nie może tej wiedzy uzyskać bądź podjąć wymaganych prawem działań. Subiektywna ocena sytuacji majątkowej spółki, nawet jeżeli wynika z braku informacji o problemach finansowych spółki, nie świadczy o braku winy. Członek zarządu chcąc uwolnić się od odpowiedzialności za zobowiązania spółki powinien bowiem udowodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że uchybienie określonemu obowiązkowi było od niego niezależne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 roku II USKP 159/21 LEX nr 333624).
W okolicznościach niniejszej sprawy pojęcie „braku winy” zostało zatem prawidłowo zinterpretowane przez Sąd Okręgowy. Dokonanie podziału obowiązków wewnątrz zarządu Spółki, wyjazd wnioskodawcy za granicę i całkowite pozostawienie faktycznego zarządzania Spółką innemu członkowi zarządu nie oznaczały, że Ł. M. nie miał obiektywnej możliwości wszczęcia postępowania upadłościowego. Jego brak wiedzy o kondycji finansowej Spółki wynikał z bierności oraz braku zainteresowania sprawami Spółki przy jednoczesnym pozostawaniu członkiem zarządu, co czyni go odpowiedzialnym za powstałe zadłużenie. Odwołujący nie wykazał bowiem, aby D. V. uniemożliwiał mu wgląd w dokumentację Spółki czy podejmowanie jakichkolwiek decyzji jej dotyczących. Oparcie relacji wewnątrz Spółki na niewłaściwie rozumianym zaufaniu do innego członka Zarządu oraz braku kontroli nie może powodować narażenia interesów wierzycieli Spółki oraz skutkować uwolnieniem członka zarządu od odpowiedzialności kosztem zwiększonego ryzyka niezaspokojenia tych wierzycieli. Dobra lub zła wiara członka zarządu pozostaje przy tym bez znaczenia dla oceny przesłanek jego odpowiedzialności. Podstawą powstania odpowiedzialności przewidzianej w art. 116 Ordynacji podatkowej jest fakt bycia członkiem zarządu. Dlatego twierdzenia członka zarządu, że w okresie sprawowania mandatu nie angażował się w działalność spółki, godząc się na to, aby faktycznie zarządzał nią ktoś inny, nie mogą być uznane za skutkujące brakiem winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości. W rozumieniu analizowanego przepisu istotne jest zachowanie wszelkiej należytej staranności podczas prowadzenia spraw Spółki, której wnioskodawca nie zachował.
Z punktu widzenia należytego wykonywania obowiązków członka zarządu bierność osoby, której powierzono tę funkcję, stanowi postawę niezasługującą na akceptację i w żadnej mierze nie prowadzi do uwolnienia tego członka zarządu od odpowiedzialności za zadłużenie składkowe. Jeżeli realizacja obowiązków członka zarządu napotyka na obiektywne trudności jedynym rozwiązaniem staje się złożenie rezygnacji z tej funkcji, co powinno nastąpić niezwłocznie po zaistnieniu tego rodzaju przeszkód w pełnieniu funkcji zarządzającej (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2025 roku, II USK 237/24 LEX nr 3854340).
Argumentacja apelanta w tej kwestii jest zatem chybiona.
Odnośnie drugiego z zarzutów naruszenia prawa materialnego podkreślić należy, iż wyłączenie odpowiedzialności odwołującego jako członka zarządu za zobowiązania składkowe spółki mogło także nastąpić przez wskazanie mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości składkowych Spółki w znacznej części.
Wskazanie mienia spółki, o którym mowa w art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, powinno nastąpić przez wskazanie konkretnego składnika majątkowego, nadającego się do efektywnej egzekucji (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2023 roku, III USK 238/22, LEX nr 3575864). Wskazanie mienia w rozumieniu art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej musi nadto dotyczyć mienia, z którego egzekucja jest faktycznie możliwa. Stąd ocena winna uwzględniać to, czy egzekucja ze wskazanego majątku jest możliwa, a nie to, czy mienie to ma jakąkolwiek wartość rynkową (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 roku, II FSK 1139/14, LEX nr 2082791).
Mienie spółki wykazywane przez członka zarządu zwalnia go od odpowiedzialności tylko wtedy, gdy jest to mienie konkretne, rzeczywiście istniejące, nadające się do efektywnej egzekucji. Mienie to musi charakteryzować się odpowiednimi właściwościami, aby egzekucja z niego była realna do przeprowadzenia i skutkująca zaspokojeniem wierzyciela. Tylko realnie istniejące mienie, dokładnie zidentyfikowane i istniejące w momencie, w którym toczy się postępowanie dotyczące przeniesienia odpowiedzialności, wypełnia przesłankę zwalniającą członka zarządu od odpowiedzialności z art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 2018 roku, II FSK 438/16, LEX nr 2472254).
Orzecznictwo jest zatem jednolite co do wykładni art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej oraz konieczności wykazania przez członka zarządu spółki, celem uwolnienia się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe czy składkowe, że konkretne mienie, wskazane wraz z jego usytuowaniem, istnieje w momencie, w którym toczy się postępowanie dotyczące przeniesienia odpowiedzialności i nadaje się do przeprowadzenia egzekucji. Takich kryteriów nie spełnia powoływanie się przez wnioskodawcę na istnienie majątku w postaci leasingowanych i poleasingowych środków trwałych, w tym nieoznaczonego samochodu, o którym odwołujący się wspominał w sposób ogólny w zeznaniach złożonych przed Sądem pierwszej instancji.
Sformułowany w tym zakresie zarzut apelacji jest zatem całkowicie nietrafny.
W tym miejscu podkreślić należy, iż w toku postępowania apelacyjnego Sąd drugiej instancji nabrał wątpliwości, czy nie doszło do przedawnienia należności z tytułu składek (art. 24 ust. 4 ustawy systemowej – upływ 5 lat od dnia wymagalności należności) na wszystkie fundusze objęte zaskarżoną decyzją z okresu od grudnia 2017 roku do listopada 2018 roku i dlatego zobowiązał pozwanego do złożenia tytułów wykonawczych oraz dowodów ich doręczenia płatnikowi.
Decyzja wydana na podstawie art. 108 § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 31 ustawy systemowej, o odpowiedzialności osoby trzeciej za zaległości składkowe Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma charakter konstytutywny i akcesoryjny wobec odpowiedzialności Spółki, co czyni koniecznym zbadanie, czy nie nastąpiło wygaśnięcie zobowiązania podatkowego (składkowego) ciążącego na pierwotnym dłużniku. Nie jest bowiem możliwe ustalanie odpowiedzialności za zobowiązania, które już nie istnieją z powodu wygaśnięcia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2022 roku, I USKP 46/21, LEX nr 3425997).
Stosownie do art. 108 § 2 pkt 3 Ordynacji podatkowej postępowanie w sprawie odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej nie może zostać wszczęte między innymi przed dniem wszczęcia postępowania egzekucyjnego - w przypadku, o którym mowa w § 3. Z kolei stosownie do art. 108 § 3 Ordynacji podatkowej w razie wystawienia tytułu wykonawczego na podstawie deklaracji, na zasadach przewidzianych w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, przed orzeczeniem o odpowiedzialności osoby trzeciej nie wymaga się uprzedniego wydania decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego i decyzji, o której mowa w art. 53a. W sytuacji, gdy zobowiązanie podatkowe wynika ze złożonej deklaracji podatkowej, która stanowi podstawę do wystawienia tytułu wykonawczego, postępowanie w zakresie odpowiedzialności osób trzecich nie może być podjęte przed dniem wszczęcia wobec podatnika postępowania egzekucyjnego w oparciu o ten tytuł wykonawczy. Wykładnia analizowanych przepisów prowadzi zatem do wniosku, że możliwość wszczęcia postępowania w sprawie odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej uzależniona jest od uprzedniego wszczęcia postępowania egzekucyjnego wobec podatnika pierwotnie zobowiązanego (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 14 marca 2024 roku, I SA/Ke 34/24, LEX nr 3700242)
W niniejszym przypadku zobowiązania składkowe Spółki wynikały ze składanych przez płatnika deklaracji rozliczeniowych za sporne okresy. W rozpoznawanej sprawie postępowanie egzekucyjne odnośnie najstarszych należności zostało wszczęte wraz z nadaniem tytułom wykonawczym klauzuli o skierowaniu do egzekucji. Dokonał tego organ egzekucyjny mający zarazem status wierzyciela pomiędzy 21 lutego 2018 roku a 11 kwietnia 2019 roku, a więc przed upływem okresu przedawnienia.
Z dokumentacji przedstawionej przez organ rentowy (tytuły wykonawcze, dowody doręczenia k. 106-131) wynika, że tytuły wykonawcze dotyczące przedmiotowych należności objętych zaskarżoną decyzją zostały wydane
i prawidłowo doręczone na adres spółki zgodny z dokumentem (...) złożonym przez Spółkę w 2016 roku (i ujawniony w KRS) pomiędzy lutym 2018 roku a kwietniem 2019 roku. Doręczenia nastąpiły w trybie art. 45 k.p.a. i nie budzą wątpliwości Sądu Apelacyjnego, zwłaszcza że wnioskodawca nie wykazał, aby doręczenia te były wadliwe. Samo powołanie się przez apelującego na nieznajomość osób, które podpisały odbiór korespondencji kierowanej do Spółki nie oznacza, że doręczeń dokonano niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Należy zaznaczyć, że obowiązkiem każdej jednostki organizacyjnej jest zapewnienie takiej organizacji odbioru pism, żeby przebieg korespondencji odbywał się w sposób niezakłócony i wyłącznie przez osoby uprawnione. Jeśli osoba taka przebywa w miejscu wskazanym jako siedziba podmiotu i nie oświadcza doręczającemu, że przyjmowanie przesyłek nie mieści się w zakresie jej obowiązków, nie można twierdzić, że doręczyciel doręczył przesyłkę do rąk osoby nieuprawnionej
(wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 11 stycznia 2024 roku, II SA/Bk 791/23, LEX nr 3689441).
Odnośnie zarzutów formułowanych przez wnioskodawcę w postępowaniu apelacyjnym wobec doręczonych tytułów wykonawczych podkreślić także należy, iż organ rentowy powołując się na „wielopozycyjność” poszczególnych tytułów wykonawczych odnosił się do oznaczeń zawartych na przesyłkach kierowanych do Spółki, a nie treści samych tytułów, z których wyraźnie wynika, jakich należności, za jakie okresy i w jakiej wysokości dotyczą.
Całkowicie nietrafne są również twierdzenia wnioskodawcy, że członkowie zarządu spółki kapitałowej nie odpowiadają za zapłatę kosztów egzekucyjnych
i innych opłat. W świetle art. 107 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej w przypadkach i w zakresie przewidzianych w niniejszym rozdziale za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. Jeżeli dalsze przepisy nie stanowią inaczej, osoby trzecie odpowiadają również za:
1) podatki niepobrane oraz pobrane, a niewpłacone przez płatników lub inkasentów;
2) odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych;
3) niezwrócone w terminie zaliczki naliczonego podatku od towarów i usług oraz za oprocentowanie tych zaliczek;
4) koszty postępowania egzekucyjnego.
Roszczenie o odsetki ma przy tym charakter akcesoryjny, co oznacza, że nie może przedawnić się wcześniej niż roszczenie główne, którego dotyczy.
Wobec jednoznacznego wyjaśnienia kwestii ewentualnego przedawnienia należności objętych zaskarżoną decyzją, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie istniała potrzeba powoływania biegłego z zakresu rachunkowości i finansów, o co wnosił skarżący. Z tego względu sformułowany w piśmie procesowym z dnia 19 sierpnia 2025 roku (k.153-154) wniosek o dopuszczenie przedmiotowego dowodu został oddalony przez Sąd drugiej instancji na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania.
Zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a apelacja Ł. M. jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Mając na względzie powyższe rozważania Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.
Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania apelacyjnego uzasadnia treść art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 1 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. oraz art. 109 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. W niniejszej sprawie stroną ją przegrywającą na etapie postępowania apelacyjnego jest Ł. M.. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy wnioskodawca jest zatem zobowiązany do zwrotu przeciwnikowi procesowemu kosztów procesu, których wysokość ustalona została w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2023 poz. 1935 tekst jednolity ze zm.). W związku z faktem, iż pozwany był reprezentowany przez tego samego pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym i pierwszoinstancyjnym należne koszty obejmują wynagrodzenie radcy prawnego ustalone na poziomie 75 % stawki minimalnej przewidzianej w cytowanym rozporządzeniu w sprawach, w których opłatę ustala się w zależności od wartości przedmiotu zaskarżenia (sporu). Skoro wartość przedmiotu zaskarżenia wynosiła 92 949, 29 zł wynagrodzenie pełnomocnika ustalono w kwocie 4050 zł (75 % z 5400 zł). Z tych względów Sąd Apelacyjny na mocy powołanych przepisów orzekł jak w punkcie II wyroku.
Iwona Jawor-Piszcz
MK-K