Wyrok z 9 lutego 2026, sygn. I ACa 212/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (12)
Sygn. akt I ACa 212/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 lutego 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Grzegorz Krężołek
Protokolant: Edyta Sieja
po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2026 r. w Krakowie
na rozprawie
sprawy z powództwa L. S. i B. S.
przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w D.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 27 czerwca 2022 r., uzupełnionego wyrokiem tego Sądu z dnia 27 września 2022 r.,
sygn. akt: I C 767/21
1. oddala apelację,
2.
zasądza od strony pozwanej Banku (...) S.A. z siedzibą
w D. na rzecz powodów L. S. i B. S. łącznie kwotę 4050 zł /cztery tysiące pięćdziesiąt złotych/ z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.
Sygn. akt : I ACa 212/23
UZASADNIENIE
Zgodnie z treścią art. 327 1 § 2 kpc w zw. z art. 391 §1kpc., pisemne motywy rozstrzygnięcia mają zachowywać zwięzłość.
Odwołując się do tej reguły, Sąd Apelacyjny uzasadniając wydany wyrok, przedstawi tylko kluczowe elementy faktyczne oraz dotyczące oceny prawnej zgłoszonego przez powodów roszczenia o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu (...) , zawartej pomiędzy powodami i Bankiem (...) SA w D. , a nadto zasądzenia na ich rzecz łącznie świadczeń pieniężnych w kwocie 94 648 , 01 zł , wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 czerwca 2020r do dnia zapłaty , które jak twierdzili spełnili nienależnie na rzecz kredytodawcy w okresie pomiędzy 23 marca 2011r i 23 maja 2020r ., wobec abuzywności części postanowień umowy ;
poddanego pod osąd Sądów obu instancji, które zdecydowały o jej treści.
Uwzględniając niemal w całości zgłoszone przez powodów L. i B. S., jako główne , wskazane wyżej roszczenia,
w warunkach , gdy strona przeciwna domagała się oddalenia powództwa w całości , wobec braku podstaw do uznania umowy za nieważną jako sprzecznej z przepisami prawa w tym w szczególności z zasadą swobody umów , oraz zawierającej niedozwolone postanowienia , twierdząc również , iż powodowie nie legitymują się również interesem prawnym w żądanym ustaleniu , a zgłoszone przez nich roszczenie pieniężne jest przedawnione , przy wzajemnych postulatach stron obciążenia przeciwników procesowych kosztami postępowania ,
Sąd Okręgowy w Kielcach, wyrokiem z dnia 27 czerwca 2022r , uzupełnionym wyrokiem z dnia 27 czerwca 2022r. :
- ustalił , że umowa o kredyt (...), zawarta 13 czerwca 2006 r. pomiędzy B. S. i L. S., a Bankiem (...) SA z siedzibą w D. jest nieważna[ pkt I],
- zasądził od Banku (...) SA w D. na rzecz L. S. i B. S. kwotę 94.648,01 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 czerwca 2022 r.[ pkt II] oraz
- zasądził od Banku (...) SA w D. na rzecz L. S. i B. S. kwotę 6417 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku tytułem zwrotu kosztów procesu. [ pkt III sentencji orzeczenia ]
Wskazanym wyżej wyrokiem uzupełniającym z 27 września 2022r orzekł , iż należność odsetkowa od zasądzonego świadczenia pieniężnego przysługuje powodom od wskazanej daty 27 czerwca 2022r do dnia zapłaty oraz , iż w pozostałej części roszczenie kredytobiorców jest oddalone / por. k. 398 akt /
Sad Okręgowy ustalił następujące fakty istotne dla rozstrzygnięcia.
L. S. i B. S. są małżeństwem i w dacie zawierania umowy kredytowej pozostawali w związku małżeńskim. Łączył ich ustawowy ustrój wspólności majątkowej.
W 2006 r. chcieli pozyskać fundusze na zakup mieszkania i w tym celu przeglądali oferty banków dotyczące kredytów hipotecznych.
Bank (...) proponował , według nich, najlepsze warunki kredytowania i dlatego zwrócili się o udzielenie kredytu do strony pozwanej.
Podczas spotkań z przedstawicielem pozwanego ustalane były możliwości zaciągnięcia takiego zobowiązania i wybrania produktu bankowego , który spełniałby ich oczekiwania w zakresie rozmiarów rat.
A.i B. S. rozważali możliwość zaciągnięcia zobowiązania w złotówkach jak również indeksowanego bądź denominowanego do walut obcych .
W oparciu o informacje przekazane przez pracownika pozwanego banku na temat oferowanych produktów, wybrali kredyt waloryzowany do franka szwajcarskiego, który wydał im się najkorzystniejszy, biorąc pod uwagę wysokość rat do spłaty i jego oprocentowanie.
Rata kredytu frankowego była o wiele niższa niż kredytu złotówkowego. W trakcie spotkań z przedstawicielem strony pozwanej wypełniali formularze niezbędne do zawarcia umowy, dopytywali się też dlaczego taki kredyt im jest proponowany. Uzyskali informację, że jest to dla nich korzystna oferta , z uwagi na niskie oprocentowanie , a zatem i ograniczoną wysokość rat kredytu, gdyż dotychczas frank szwajcarski był stabilną walutą, a kredyty udzielane przy jego wykorzystaniu są oprocentowane niżej niż w walucie krajowej.
Przedstawiano im korzyści płynące z takiego produktu bankowego, w szczególności o wiele niższe raty kredytu walutowego w porównaniu do kredytu złotowego.
Zostali poinformowani, że istnieje ryzyko kursowe, ale jednocześnie zapewnieni, że frank szwajcarski jest walutą stabilną, a wahania jego kursu w przeszłości były niewielkie.
Kredytobiorcy podpisali oświadczenie o świadomości ryzyka związanego ze zmianą kursów walut i stóp procentowych. Nie domagali się przedstawienia im symulacji , jak ewentualny wzrost kursu franka w stosunku do złotówki wpłynie na wysokość ich zobowiązania, Pracownik banku takiej symulacji również im nie przedstawił.
Umowa została zawarta w oparciu o przygotowany przez stronę pozwaną wzorzec .Przed jej podpisaniem powodowie zapoznali się z treścią umowy, jej uregulowania wydawały im się jasne, dopytywali jedynie o sposób spłaty rat. Nie pytali , ani też nie wyjaśniono im, w jaki sposób będzie wyliczana rata kapitałowo – odsetkowa , jakie czynniki mają wpływ na jej wysokość, jak również na wysokość ich zobowiązania wobec kredytodawcy , jak również w jaki sposób będzie ustalany kurs walut. Raty zostały ustalone w złotych polskich i w takiej walucie mieli je spłacać.
Z dalszej części ustaleń wynika , iż :
W dniu 13 czerwca 2006 r. L. S. i B. S. zawarli z Bankiem (...) SA z siedzibą w D. umowę kredytu hipotecznego nr. (...) przeznaczeniem udostępnionego kapitału na: remont lokalu (3300 zł) , nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego ( 90.000 zł ) i refinansowanie kosztów związanych z nabyciem tego prawa.
Pozwany bank udzielił im kredytu w wysokość 101.000 zł, która to kwota była indeksowana do franka szwajcarskiego tj. przeliczona na tę walutę zgodnie z kursem kupna CHF , według Tabeli Kursów Walut Obcych (TKWO) , obowiązującej u kredytodawcy w dniu wypłaty kredytu, zgodnie . § 2 ust 1 i 2 umowy.
Tak określona wysokość kredytu w walucie szwajcarskiej stanowiła podstawę zobowiązania powodów wobec banku z tytułu udzielenia kredytu .
Kapitał został wypłacony w dwóch transzach: 23.06.2006 r. w wysokości 99.883,99 zł - co stanowiło 38.894,12 zł CHF i 21.07.2006 r. w kwocie 999,99 , co stanowiło 406,40 CHF. Łącznie strona pozwana wypłaciła kredytobiorcom 100.883,98 zł , co stanowiło równowartość 39.300,52 CHF.
Powodowie zobowiązali się do spłaty kredytu ustalonego we franku - zgodnie z § 2 umowy -tj po przeliczeniu kwoty 101.000 zł na pieniądz szwajcarski, zgodnie z kursem kupna tej waluty wynikającej z Tabeli Kursów Walut Obcych tzw „TKWO” , obowiązującej u strony pozwanej ale z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF, obowiązującego w dniu płatności raty, zgodnie z TKWO Banku (...). - zgodnie § 7 ust 1 umowy.
Małżonkowie S. spłacali kredyt poprzez bezpośrednie potrącanie przez bank należnych mu kwot z rachunku kredytobiorców.
Prawnym zabezpieczeniem kredytu było ustanowienie hipoteki kaucyjnej na kredytowanej nieruchomości lokalowej , w wysokości 171.700 zł , cesja powodów na rzecz pozwanego banku, ich praw z ubezpieczenia na życie.
Jak ustalił ponadto Sąd niższej instancji :
L. i B. S. systematycznie dokonują spłaty kredytu . Zabezpieczają na koncie służącym do jego obsługi , odpowiednią kwotę w złotówkach Do 23 maja 2020 r. dokonali spłat rat kredytu w łącznej kwocie 122.238,01 zł .
W dniu 7 maja 2020 r. wnieśli do banku reklamację , żądając zapłaty na ich rzecz kwoty 120.926,03 zł z tytułu zwrotu świadczeń spełnionych przez nich w realizacji , jak podnosili, nieważnej umowy.
Ocenę prawną roszczeń powodów , które uznał za niemal w całości za uzasadnione , Sąd I instancji oparł na stwierdzeniach i wnioskach , które zważywszy na konieczność zachowania wskazywanej wyżej zwięzłości wypowiedzi motywacyjnej Sądu Odwoławczego , można podsumować w następując sposób :
a/ wbrew zarzutowi banku powodowie mają interes prawny , w rozumieniu tego pojęcia , którym posługuje się art. 189 kpc. albowiem tylko postulowane przez nich ustalenie ostatecznie , szczególnie wobec hipotecznego zabezpieczenia spłaty kredytu , zakończy spór stron na tle umowy kredytowej , którą zawarły,
b/ potwierdzone wynikami postępowania rozpoznawczego okoliczności faktyczne, stanowią wystarczającą podstawę do ustalenia nieważności umowy / nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy/ kredytu hipotecznego , indeksowanego do franka szwajcarskiego z dnia 13 czerwca 2006r przede wszystkim z uwagi na zawarte w niej abuzywne postanowienia określające mechanizm indeksacji, ujęte w §2 ust.2, , §7 ust. 1 umowy oraz §3 ust.2 w zw. z z §8ust.3 stanowiącego jej integralną część Regulaminu,
c/ orzecznictwo oraz doktryna potwierdzają dopuszczalność zawierania umów o kredyt indeksowany, jak i denominowany w walucie obcej.
Zawieraniu umów o takiej konstrukcji nie sprzeciwia się w szczególności przepis art. 353 1 k.c. oraz art. 69 ust.1 i 3 ustawy Prawo bankowe , w brzmieniu obowiązującym w dacie dokonania przez strony czynności prawnej.
Postanowienia umowne określające ten mechanizm podlegały w rozstrzyganej sprawie kontroli na gruncie przepisu art. 385 1 k.c., albowiem L. i B. S. występowali w tym umownym stosunku zobowiązaniowym jako konsumenci w rozumieniu przepisu art. 22 1 k.c.
d/ odwołując się do treści tego przepisu kodeksowego , Sąd niższej instancji wskazał , iż pozwany bank nie zdołał w postępowaniu sprostać ciężarowi wykazania , że kwestionowane przez kredytobiorców postanowienia były z nimi, w zakresie treści , przed zawarciem umowy, indywidualnie uzgadniane.
O tym , że negocjacje tego rodzaju nie miały miejsca przekonuje , zdaniem Sądu niższej instancji już sam sposób zawarcia umowy kredytowej, który polegał na wykorzystaniu przygotowanego tylko przez bank wzorca umowy i zawartego w nim oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego.
Wykluczało to możliwość rzeczywistego wpływania przez powodów – konsumentów - na ostateczną treść zawieranej umowy, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie marży banku.
Tymczasem taki wpływ konsumenta na treść umowy musi być realny, a nie polegać jedynie na teoretycznej możliwości zgłoszenia wniosku o zmianę określonego postanowienia umownego.
e/ postanowienia składające się łącznie na umowny mechanizm waloryzacji wypełnia także kolejne przesłanki uznania ich za mające niedozwolony charakter, a to ich niezgodność z dobrymi obyczajami oraz takie , które w sposób rażący naruszają usprawiedliwione interesy kredytobiorców.
Odwołując się szeroko do utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa SN ,Sąd I instancji wskazał , iż przy tak ukształtowanym umownie mechanizmie waloryzacji / indeksacji / , bank uzyskał prawo do jednostronnego kształtowania świadczeń stron umowy. Tak kwoty postawionej do dyspozycji kredytobiorców, jak i -następnie- wysokości świadczeń kredytobiorców w postaci wyrażonych w złotych rat.
Wynikało to stąd, że bank miał prawo ustalać kurs waluty dowolnie, bez żadnych umownych ograniczeń w postaci konkretnych, obiektywnie weryfikowalnych kryteriów, niezależnych od instytucji kredytowej.
Naruszało to zasadę równorzędności stron stosunku zobowiązaniowego w postaci nierównomiernego rozłożenia uprawnień i obowiązków stron tego stosunku na niekorzyść klientów strony pozwanej.
Jak argumentował dalej Sąd Okręgowy;
dla oceny danego postanowienia – na podstawie art. 385 1 k.c. – nie ma żadnego znaczenia sposób wykonywania umowy przez strony. Nie podlegało zatem ocenie w sprawie to , czy pozwany bank korzystał z możliwości, wynikających ze spornych postanowień umownych, a więc czy ustalane przez niego kursy walut w Tabeli Kursów były zawyżone w stosunku do kursów średnich NBP lub kursów ustalanych przez inne banki.
Postanowienie jest niedozwolone bowiem już wówczas, gdy stwarza dla przedsiębiorcy samą możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta,
f/ przyjęty w umowie mechanizm indeksacji , służący określeniu wysokości zobowiązania kredytobiorców , nie odpowiadał wymogom właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego w tym sensie, że postanowienia umowne na ten mechanizm składające się nie pozwalały przewidzieć konsumentom konsekwencji ekonomicznych jego zastosowania.
Nie można natomiast w świetle przepisu art. 385 1 k.c. akceptować takiej sytuacji, w której konsument dowiaduje się o poziomie swojego zadłużenia ratalnego już spłaconego, w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku bankowego.
Niczego w zakresie oceny zastosowanej w umowie klauzuli indeksacyjnej nie może zmienić fakt odebrania od kredytobiorców przez bank oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania oraz akceptacji przez nich tego ryzyka.
Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat [– w przypadku powodów 24 lata – dodatek redakcyjny S.A], mechanizmu działania ryzyka kursowego wymagało szczególnej staranności ze strony banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy.
Bank jako profesjonalista powinien więc, w ramach przedkontraktowego obowiązku informacyjnego, w sposób jednoznaczny i zrozumiały wyjaśnić konsumentowi, który z reguły nie posiada elementarnej znajomości rynku finansowego, że zaciąganie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem tego może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, pomimo dokonywania regularnych spłat.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by bank wypełnił tak rozumiany obowiązek tego rodzaju,
g/ uznanie, że klauzula indeksacyjna określa główne świadczenie umowy kredytowej nie wyłączało kontroli postanowień umownych , które na nią składały się , na podstawie art. 385 1 §1 kc dlatego , iż postanowienia regulujące mechanizm indeksacji ,nie zostały jednoznacznie i jasno sformułowane, skoro na ich podstawie kredytobiorcy nie byli w stanie oszacować kwoty (kwot), którą ma obowiązek świadczyć w przyszłości.
Należy przy tym uwzględniać wszelkie okoliczności i na tej podstawie ocenić, czy konsument był w stanie samodzielnie oszacować wysokość każdej raty, jak i całego kosztu kredytu,
h/ konsekwencją stwierdzenia , iż określone postanowienia stanowią niedozwolone klauzule umowne jest - działająca ex lege - sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia (postanowień) umownego.
Eliminacja z umowy kredytowej klauzuli indeksacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia regulujące mechanizm indeksacji. Usunięciu z umowy podlega nie tylko postanowienie nakazujące przeliczenie waluty indeksacyjnej według kursu sprzedaży walut określonego w bankowej Tabeli Kursów, ale i postanowienie, które zakłada ustalenie wysokości zobowiązania jako jego równowartości wyrażonej w walucie indeksacyjnej.
Wobec tego nie można zgodzić się ze stanowiskiem strony pozwanej, zgodnie z którym istniała możliwość utrzymania umowy i jej rozliczenia zgodnie z zapisami umowy,
i/ wobec abuzywności postanowień umownych określających mechanizm indeksacji należało ocenić,jak w dalszej części zaprezentowanej oceny prawnej podnosił Sąd Okręgowy, czy umowa kredytowa z dnia 13 czerwca 2006 r. po wyeliminowaniu z jej treści tychże zapisów jest jeszcze możliwa do utrzymania, zwłaszcza, że powodowie, świadomi konsekwencji powodowanych stwierdzeniem nieważności umowy, wyrazili jasne stanowisko, że nie akceptują abuzywnych postanowień umownych i nie widzą możliwości sanowania ich jako, w stosunku do konsumentów , bezskutecznych.
Odwołując się do wybranych orzeczeń TSUE , służących wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 , Sąd I instancji wskazał , iż możliwość wypełnienia powstałych luk w umowie , po wyeliminowaniu postanowień, którymi konsumenci przestają być związani, jest ograniczona wyłącznie do przypadków wykorzystania w tym celu przepisów prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisu, na którego zastosowanie strony umowy wyrażą uświadomioną i wolną zgodę.
Usunięcie z umowy kredytowej indeksowanej do CHF, wszystkich postanowień regulujących mechanizm indeksacji , nie pozwala na dalsze obowiązywanie umowy.
W wyniku usunięcia postanowień kształtujących mechanizm indeksacji dochodzi do przekształcenia kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Wyeliminowanie zatem ryzyka kursowego charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze. Tak daleko idące następstwa dodatkowo przemawiają za stwierdzeniem jej nieważności.
W konsekwencji, żądanie ustalające sformułowane przez powodów należało , zdaniem Sądu I instancji ocenić jako uzasadnione,
j/ w następstwie ustalenia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna, Sąd na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. przyjął, że świadczenia spełnione przez powodów były nienależne.
Powodowie realizując umowę - do 23 maja 2020 r.- dokonali spłat rat kredytu w kwocie 122.238,01 zł, co wynika z sumowania kwot skazanych w zaświadczeniu Banku.
W pozwie domagają się zapłaty na ich rzecz kwoty 94.648,01 za okres od 23.03.2011 r. do 8.06.2020 r. i Sąd żądanie to uznał za zasadne,
k/ nie podzielił zarzutu przedawnienia sformułowanego przez bank.
Jak argumentował, to od decyzji konsumenta zależy, czy wyraża on wolę dalszego utrzymania umowy jako wiążącej strony Skoro tak, to do momentu złożenia przez konsumenta wyraźnego i świadomego oświadczenia w tym przedmiocie , obie strony umowy nie znają jeszcze swojej sytuacji.
W szczególności strona pozwana nie wie , czy wobec powołania się na nieważność umowy powinien zwrócić konsumentowi otrzymane przez niego środki, gdyż w przypadku woli konsumenta wyeliminowania tylko pewnych postanowień umowa może być utrzymywana, a zatem obowiązek zwrotu przez bank całości otrzymanych środków nie powstanie.
Wobec tego termin przedawnienia winien być liczony dopiero od daty, w której konsument złoży drugiej stronie umowy wyraźne oświadczenie co do tego, z jakiej możliwości chce skorzystać.
Sąd I instancji wobec małżonków S. takich pouczeń dokonał i w dniu 31 maja 2022 stwierdzili, że mając świadomość konieczności rozliczenia ze strona przeciwną , domagają się stwierdzenia nieważności umowy.
Z tym dniem ustał dla pozwanego stan niepewności co do utrzymania umowy jako obowiązującej.
Roszczenie pieniężne powodów o zwrot zapłaconych rat kapitałowo – odsetkowych, stało się wymagalne, co znalazło potwierdzenie w wyroku. Stąd zdaniem Sądu – z dniem jego ogłoszenia – pozwany pozostaje w zwłoce ze spełnieniem świadczenia i odsetki od świadczeń zwrotnych należnych kredytobiorcom zostały zasądzone od dnia wyrokowania, a w pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone.
O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o art. 98 kpc.i zasadę odpowiedzialności za wynik postępowania.
Apelację od tego orzeczenia złożyła jedynie strona pozwana.
Zaskarżając je w istocie w zakresie w którym żądania powodów zostały uwzględnione /apelacja została wniesiona przed wydaniem przez Sąd I instancji orzeczenia uzupełniającego / , strona pozwana domagała się w pierwszej kolejności wydania przez Sąd Odwoławczy orzeczenia reformatoryjnego którym powództwo zostanie oddalone w całości , a powodowie obciążeni obowiązkiem zwrotu na rzecz skarżącej kosztów procesu i postępowania apelacyjnego.
Jako wniosek ewentualny Bank (...) S.A. sformułował żądanie uchylenia wyroku z dnia 27 czerwca 2022r i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w Kielcach do ponownego rozpoznania.
Środek odwoławczy został oparty na zarzutach :
- naruszenia prawa procesowego , w sposób mający dla treści wyroku istotne znaczenie , a to :
a/ art. 235 2§2 pkt 2 i 3 w zw. z art. 227 oraz art. 278 §1 kpc., w następstwie błędnego nie uwzględnienia wniosków strony skarżącej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów bankowości i rachunkowości, dla stwierdzenia okoliczności , które miały istotne znaczenie dla oceny roszczeń powodów,
b/ art. 235 2§1 pkt 2 w zw. z art. 227 kpc , jako konsekwencji nieuzasadnionego pominięcia wniosku banku o przesłuchanie świadka K. A. mimo , iż miał on istotne wiadomości na temat procedury udzielania takich kredytów , który zaciągnęli powodowie,
b/ art. 233 §1 kpc. w zw . z art. 299 kpc poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny zgromadzonych dowodów i zastąpienia jej oceną dowolną, w następstwie której doszło do wady ustaleń faktycznych co do tego , iż :
- kredytodawcy nie byli , przed podpisaniem umowy, wystarczająco poinformowani o ryzyku kursowym łączącym się z zawarciem tego typu umowy kredytowej [ kredyt indeksowany walutą szwajcarską - dodatek redakcyjny S.A. ] , którą zdecydowali się podpisać ,
- bank miał swobodę w ustalaniu kursów przeliczenia franka szwajcarskiego na złote , a w konsekwencji, w ustalaniu salda zobowiązania umownego obciążającego drugą stronę ,
- powodowie nie mieli możliwości negocjowania treści postanowień umowy,
- bank zupełnie swobodnie ustalał kurs kupna sprzedaży waluty szwajcarskiej do złotego, a jego wysokość była oparta na jednostronnej jego decyzji.
Podnoszona nieprawidłowość oceny, zdaniem strony skarżącej, polegała także na pominięciu przez Sąd niższej instancji tego , iż powodowie po informacjach banku na temat istniejącego ryzyka kursowego , nie domagali się informacji na ten temat o charakterze bardziej szczegółowym , co odnosiło się także do instytucji spreadu walutowego.
To zaniechanie powodów nie przeszkodziło jednak Sądowi I instancji na niezasadne , zdaniem apelanta , przyjęcie ,iż bank poprzestał w relacji umownej z powodami , na informacji ogólnej, a przez to niedostatecznej,
W bardzo zbliżony sposób bank motywował także zarzuty faktyczne , negując ustalenia Sądu Okręgowego odnośnie sposobu w jaki powodom udzielono informacji o ryzyku kursowym . Mogli się bowiem , przed podpisaniem umowy zapoznać się z treścią jej postanowień, a także nie uwzględnił tego , iż mogli się zapoznać z treścią Tabeli Kursów, którą bank się posługiwał, w warunkach gdy był to dokument powszechnie dostępny.
Strona skarżąca realizacji zarzutu faktycznego upatrywała również w tym , że Sąd niższej instancji bezzasadnie przyjął , iż umowa zawarta przez strony narusza dobre obyczaje i rażąco jest sprzeczna z interesem kredytobiorców, właśnie przez brak właściwej realizacji przez kredytodawcę obowiązku informacyjnego.
Bank negował także obdarzenie wiarygodnością przez Sąd I instancji relacji powodów złożonych w ramach ich przesłuchania w charakterze stron mimo , że były one subiektywne i nakierowane na pozytywny dla stanowiska kredytobiorców wynik procesu.
- naruszenia prawa materialnego poprzez:
1/ nieprawidłową wykładnię art. 189 kpc i w jej następstwie wadliwe ustalenie , iż umowa zawarta w dniu 13 czerwca 2006r. jest nieważna , a powodowie mają interes prawny w takim w żądanym ustaleniu,
2/ 353 1 kc w zw z art. 385 1§1-3 przez uznanie , iż umowa stron jest nieważna z uwagi na naruszenie istoty stosunku umownego kredytu ,
3/ art. 385 1§ 1- 3 kc w zw. z art. 1 ust. 2 i art.6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG , jako konsekwencji nieprawidłowego zastosowania tego przepisu i uznania , iż zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy i Regulaminu mają niedozwolony charakter mimo , że nie kształtują praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami , będąc przy tym sprzecznymi z interesami kredytobiorców jako konsumentów w relacji umownej z bankiem – przedsiębiorcą,
4/ art.385 1§2 kc w zw 65 §1 i 2 kc , wobec niezasadnego uznania przez Sąd , iż zamiarem stron sporu nie było zawarcie umowy kredytowej we frankach szwajcarskich , a umowa nawet po wyeliminowaniu postanowień ocenionych / zdaniem strony skarżącej błędnie / jako niedozwolone, nie może nadal obowiązywać przy wykorzystaniu średniego kursu franka do złotego , publikowanego przez NBP,
5/ art. 385 1 §2 kc jako konsekwencji wyrażenia przez Sąd I instancji oceny, zgodnie z którą umowa z 13 czerwca 2006r nie może być nadal wykonywana i jest w całości nieważna,
6/ art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit a/ i b/ ustawy z dnia 29 lipca 2011r o zmianie ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 316 §1 kpc i wskazanych przez stronę apelującą przepisów Dyrektywy 93/13/ EWG , wobec niezastosowania tej normy dla oceny roszczeń powodów poddanych pod osad w sprawie,
7/ art. 410 §1 i 2 kc w zw. z art. 405 kc oraz art. 411 pkt 4 kc. , jako następstwa nieprawidłowego zastosowania tych norm i wyrażenie nietrafnej oceny , że to, co świadczyli powodowie bankowi w wykonaniu umowy , było świadczeniami nienależnymi, chociaż spłacali raty kredytu dobrowolnie , bez zastrzegania zwrotu spełnianych świadczeń.
Strona skarżąca , powołując się na art. 380 kpc wniosła o przeprowadzenie przez Sąd Odwoławczy oceny poprawności decyzji procesowej Sądu I instancji o pominięciu wniosku o dowód z opinii biegłego z zakresu bakowości , finansów i rachunkowości oraz dowód z zeznań świadka K. A. i w jej wyniku , przeprowadzenie dowodów z opinii biegłego i zeznań świadka, w ramach postępowania apelacyjnego.
W szeroko rozbudowanych motywach apelacji , bank zaprezentował argumentację do każdego z podniesionych zarzutów.
Odwołując się do wstępnego założenia poczynionego na wstępie uzasadnienia , Sąd II instancji nie będzie ich relacjonował albowiem jest to, także z przyczyn teleologicznych , zbędne.
Odpowiadając na apelację powodowie domagali się jej oddalenia jako pozbawionej uzasadnionych podstaw oraz obciążenia strony przeciwnej kosztami postepowania apelacyjnego.
W piśmie procesowym z dnia 30 marca 2023r strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania pieniężnych świadczeń powodów, zasadzonych na ich rzecz nieprawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Kielcach do czasu zaofiarowania przez nich zwrotu na rzecz banku kwoty 101 000zł , należnej kredytodawcy z tytułu udostępnionego im kapitału. / por k. 433-437 akt./
Powodowie odnosząc się do niego , zakwestionowali skuteczność tego zarzutu, przedstawiając argumentację mającą potwierdzać ich stanowisko / por. k. 440-441. /
W piśmie procesowym z dnia 4 grudnia 2025r Bank (...) S.A. , poinformował Sąd Apelacyjny , iż powodowie w dniu 21 sierpnia 2024r złożyli oświadczenie o potrąceniu własnych wierzytelności rozliczeniowych z wierzytelnością banku z tytułu kapitału, w tym m. in tych , z których świadczenia są objęte rozstrzyganym sporem.
Strona skarżąca jednocześnie zakwestionowała w tym piśmie skuteczność tego oświadczenie powodów.
Tym nie mniej wnosiła o uznanie , iż wierzytelności powodów na skutek ich oświadczenie w granicach skutku potrącenia z pretensją finansowa banku z tytułu kapitału wygasły. / por. k. 480-482 akt /
Powodowie , kwestionując stanowisko banku w tym zakresie podnieśli w szczególności, iż żadna ze stron rozstrzyganego sporu nie podniosła w nim , w także na etapie apelacyjnym procesowego zarzutu potrącenia wierzytelności wzajemnych , a nawet gdyby za taki zarzut , odpowiadający formalnie normie art. 203 1 kpc , potraktować oświadczenie zawarte w piśmie procesowym z 4 grudnia 2025r. to jest on nieskuteczny procesowo albowiem bank nie dochował terminu o jakim stanowi §2 tego przepisu.
Stąd ocena merytorycznej zasadności tego zarzutu przez Sąd II instancji w rozstrzyganej sprawie jest wykluczona. Dlatego fakt złożenia oświadczenia o potrąceniu z dnia 21 sierpnia 2024r nie może mieć jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy. /por. pismo procesowe powodów z dnia 491-496 wraz z załącznikami /
Na rozprawie apelacyjnej w dniu 2 lutego 2025r., zostały ujawnione , niesporne pomiędzy stronami okoliczności z których wynika , że:
- oświadczenie o potrąceniu złożone przez powodów w dniu 21 sierpnia 2024r było reakcją małżonków S. na wezwanie jakie w sierpniu 2024r skierował do nich bank , żądając zapłaty kapitału kredytu.
- strona pozwana otrzymała to oświadczenie przeciwników procesowych w dniu 23 sierpnia 2024r,
- pozwany bank wytoczył przeciwko L. i B. S. powództwo o zapłatę świadczenia z tytułu udostępnionego im kapitału kredytu , przed Sąd Okręgowy w Kielcach.
Obecnie postępowanie jest zawieszone , a sprawa jest prowadzona pod sygnaturą I C 3433/24.
Na tej rozprawie , pełnomocnik strony pozwanej przedstawił ustnie własne wyliczenie, prowadzące do konkluzji określającej w jakim zakresie zdaniem strony apelującej ewentualnie roszczenie pieniężne powodów / konsekwentnie podtrzymywane – uwaga redakcyjna S.A. / , powinno być oddalone.
Powodowie kwestionowali to stanowisko, negując założenia na którym się opierało, odwołując się przy tym do dotąd prezentowanych , w odniesieniu do tego zagadnienia , poglądów.
/ por. zapis dźwiękowy rozprawy apelacyjnej z dnia 2 lutego 2026r minuty 15-42, zapis skrócony k. 528 v – 529 akt/
Rozpoznając apelację strony pozwanej Sąd Apelacyjny rozważył :
Środek odwoławczy banku nie jest uzasadniony i podlega oddaleniu.
Nie ma racji Bank (...) S.A. , podnosząc zarzuty procesowe.
Zarzut tego rodzaju jest uzasadniony jedynie wówczas , gdy spełnione zostaną równocześnie dwa warunki.
Strona odwołująca się do niego wykaże , że rzeczywiście sposób postępowania Sądu naruszał indywidualnie oznaczoną normę [ normy ] formalne. Jednocześnie nieprawidłowości te prowadziły do następstw , które miały istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując , zarzut procesowy jest usprawiedliwiony jedynie wówczas, jeżeli zostanie dowiedzione , że gdyby nie potwierdzone błędy proceduralne Sądu niższej instancji , orzeczenie kończące spór stron miałoby inną treść.
Biorąc pod rozwagę to generialium
nie ma racji strona pozwana gdy podnosi zarzuty procesowe / naruszenia art 233 §1 kpc oraz art. 235 2 §1 pkt 2 kpc w zw z art. 227 kpc oraz art. 278 §1 kpc/ za pomocą których neguje poprawność decyzji dowodowych Sądu I instancji pomijających wnioski kredytodawcy o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, finansów i rachunkowości dla dokonania analizy zagadnień wskazanych w tezach dowodowych , powołanych w uzasadnieniu odpowiedzi na pozew oraz z przesłuchania świadka K. A. na okoliczności wskazane w tej odpowiedzi.
Zważywszy na to czemu , według tez dowodowych banku , miały posłużyć te dowody , a dodatkowo także, iż relacja świadka miała mieć charakter generalny, bez odniesienia się do indywidulanych okoliczności towarzyszących zawieraniu umowy kredytowej z powodami, należy uznać , iż Sąd I instancji oceniając / przy przyjętej koncepcji rozstrzygnięcia , która jest poprawna / , iż przeprowadzenie dowodów co do których wnioski nie zostały uwzględnione , nie prowadzi do ustaleń doniosłych dla rozstrzygnięcia.
To tym bardziej potwierdza poprawność wskazanej wyżej decyzji procesowych Sądu Okręgowego.
Stąd też zawarte w apelacji strony pozwanej wnioski o przeprowadzenie tych dowodów w ramach postępowania apelacyjnego ,zostały przez Sąd Odwoławczy pominięte w uznaniu , iż w opisanych okolicznościach , przy przyjętej ocenie decyzji dowodowych Sądu niższej instancji , są wnioskami spóźnionymi , w rozumieniu art. 381 kpc.
/ por. zapis dźwiękowy rozprawy apelacyjnej z dnia 2 lutego 2026r. minuty 12 – 13 , zapis skrócony k. 528 v akt/.
Nieuzasadniony jest sformułowany przez apelujący bank zarzut przekroczenia granic swobodnej oceny zgromadzonych dowodów oraz związane z nim , jako mające być jego konsekwencją, zarzuty faktyczne.
Uznanie ich za usprawiedliwione wymaga od strony wykazania na czym, , w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów, polegała nieprawidłowość postępowania Sądu, w zakresie ich oceny i poczynionych na jej podstawie ustaleń.
W szczególności strona ma wykazać dlaczego obdarzenie jednych dowodów wiarygodnością czy uznanie, w odróżnieniu od innych, szczególnego ich znaczenia dla skonstatowanych faktów , nie da się pogodzić z regułami doświadczenia życiowego i [lub ] zasadami logicznego rozumowania , czy też przewidzianymi przez procedurę regułami dowodzenia.
Nie oparcie stawianego zarzutu na tych zasadach , wyklucza uznanie go za trafny , pozostając dowolną , nie doniosłą z tego punktu widzenia , polemiką oceną i ustaleniami Sądu niższej instancji.
/ por. w tej materii , wyrażające podobne stanowisko , powołane tylko przykładowo, orzeczenia Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001, sygn. IV CKN 970/00 i z 6 lipca 2005, sygn. III CK 3/05 , obydwa powołane za zbiorem Lex/
Dopóty , dopóki ocena przeprowadzona przez Sąd ocena mieści się w granicach wyznaczonych przez tę normę procesową i nie doznały naruszenia wskazane tam jej kryteria , Sąd Odwoławczy obowiązany jest ocenę tę , a co za tym idzie także wnioski z niej wynikające dla ustaleń faktycznych , aprobować .
Uwzględniając powyższe, zważywszy na to , w czym bank upatrywał błędów oceny i ustaleń Sądu niższej instancji , zarzuty te nie mogą być uznane za trafne.
W miejsce rzeczowej, opartej na wskazanych wyżej kryteriach , odniesionej do indywidualnie oznaczonych dowodów [ i opartych na wnioskach z tej oceny wynikających ustaleń faktycznych , które przez to miałyby być dotknięte podnoszonymi nieprawidłowościami ] , polemiki ze sposobem postępowania Sądu Okręgowego, skarżący ogranicza się do przeciwstawienia jego stanowisku własnej wersji tak oceny dowodów jak i faktów doniosłych dla rozstrzygnięcia , zdaniem banku, poprawnej.
Nieprawidłowości Sądu , zgodnie z argumentacją apelanta , sprawdzają się do tego, iż nie przyjął on wersji zdarzeń towarzyszących zawarciu umowy kredytowej z 13 czerwca 2006r. i interpretacji jej postanowień , którą skarżący uznaje za prawidłową.
A według przebiegu zdarzeń afirmowanego przez bank , L. i B. S. zostali w sposób dostateczny dla oceny jego skali , poinformowani przy podpisywaniu umowy , o ryzyku walutowym wynikającym z umowy kredytowej indeksowanej do waluty obcej , a rzeczywisty rozmiar ich zobowiązania kredytowego był oznaczony od samego początku.
Ponadto strona pozwana nie mogła tego obowiązku swoich klientów kształtować jednostronnie w sposób dowolny , będąc związana wysokością kursów waluty szwajcarskiej określaną przez obiektywne siły panujące na rynku wymiany walut. Co więcej , powodowie nie interesowali się bliżej , w relacjach z bankiem, podstawami kształtowania kursu franka szwajcarskiego do złotego ani też tym,w jaki sposób dane kursowe umieszczane są w Tabeli stosowanej przez stronę pozwaną.
Już stwierdzenie takiego sposobu motywowania stawianych zarzutów wystarcza dla odparcia ich obu.
Dlatego jedynie na marginesie zauważając , że w istocie argumenty powołane stronę pozwaną mające wspierać obydwa zarzuty [ w rozbudowanej ponad rzeczywistą potrzebę formie redakcyjnej , która jedynie zaciera istotę argumentacji skarżącego , prowadząc do zaburzenia jej jasności i jednoznaczności motywacyjnej ] , nie dotyczą wprost oceny dowodów i okoliczności faktycznych ale w istocie odnoszą się do oceny prawnej faktów towarzyszących zawarciu umowy oraz kształtowania danych w Tabeli Kursów Walut , które dla dokonywanych przeliczeń / stosując klauzule przeliczeniową i kursową / wykorzystywał pozwany kredytodawca z punktu widzenia przesłanek oceny postanowień umowy stron jako mających / bądź nie / cechę niedozwolonych.
Sąd II instancji dodaje jeszcze , iż podziela , wbrew argumentacji strony pozwanej, stanowisko Sądu Okręgowego zgodnie z którym informacja przekazana małżonkom S. przy podpisywaniu umowy o istnieniu i skali ryzyka walutowego , w warunkach podpisania umowy kredytowej indeksowanej walutą franka szwajcarskiego , była - z punktu widzenia ich interesów- możliwości racjonalnej oceny swojej sytuacji finansowej, w warunkach wzrostu kursu tej waluty , w czasie obowiązywania umowy przez wiele lat , niedostateczna i nietransparentna.
Uznaje także za trafną tę jego część , w której wskazywał , że skoro doniosła dla oceny ważności umowy jest chwila jej podpisania, to niezależnie od tego jakie dane kursowe zamieszczał bank w obowiązującej u siebie Tabeli Kursów , istotne było to , iż ta część postanowień umownych , która dotyczyła indeksacji frankiem tak kwoty udzielonego kredytu jak i -dokonywanych w złotym- systematycznych spłat zobowiązania kredytowego , nawet potencjalnie dawała możliwość silniejszej stronie stosunku zobowiązaniowego - przedsiębiorcy- dowolnego / nieograniczonego / ustalania kursu przeliczenia złotówek na franka i odwrotnie , a nie to, czy bank stosował kusy przeliczeniowe wynikające z danych rynkowych.
Stąd bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy było też to , jak kształtowałoby się zobowiązanie powodów , gdyby w miejsce danych kursowych z Tabeli Kursów banku stosować kurs średni franka do złotówki , publikowany przez NBP.
Już z tej przyczyny nieuzasadnione są także te wszystkie zarzuty materialne , które bank opiera na twierdzeniach o nie wzięciu pod uwagę przez Sąd I instancji zmian w relewantnych , jego zdaniem , dla rozstrzygnięcia normach materialnych , które zaczęły obowiązywać już w czasie wykonywania umowy przez strony.
Z podanych powodów, uznając , iż zarzuty procesowe , w tym w szczególności zarzut przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów i wynikających stąd błędów ustaleń , nie są zasadne , fakty uczynione przez Sąd I instancji podstawą kontrolowanego instancyjnie orzeczenia , jako poprawne i kompletne , Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne.
Sąd Odwoławczy uzupełnia je jedynie o okoliczności , które wynikają z powołanych wyżej pism procesowych stron , złożonych w ramach postępowania apelacyjnego oraz zgodnych ich oświadczeń, złożonych na rozprawie apelacyjnej w dniu 2 lutego 2026r.
Przechodząc do oceny sformułowanych przez bank zarzutów materialnych, przypominając o wniosku , który w odniesieniu do ich części Sąd Odwoławczy uczynił już wcześniej , uznaje , iż w świetle faktów ustalonych w postępowaniu nie są one trafne.
Odpierając zarzut naruszenia art. 189 kpc , nie można zgodzić się z apelującym, iż powodowie nie mają interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy/ ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego dla którego była ona podstawą /.
Zauważyć należy, że umowa kredytu zawarta została między stronami na okres dwudziestu czerech lat. Ewentualne uwzględnienie powództwa o zapłatę, w ramach wzajemnych rozliczeń stron, z tytułu dotąd spełnionych na jej podstawie świadczeń , nie usunęłoby stanu niepewności pomiędzy stronami , co do dalszego obowiązywania umowy oraz istnienia praw akcesoryjnych jak chociażby hipoteki , ustanowionej na nieruchomości lokalowej powodów , położonej w C. przy (...) , dla zabezpieczenia spłaty przez nich zobowiązania kredytowego.
Bez uznania umowy za nieważną, ze skutkiem ex tunc, strona pozwana mogłaby potencjalnie skorzystać z ustanowionych na swoją rzecz zabezpieczeń.
W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że / w tym przypadku powodowie / zachowują interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytowej /nieistnienia stosunku umownego , mimo przysługującego / im / powództwa o świadczenie lub mimo wytoczenia przeciwko nim takiego powództwa przez stronę przeciwną, na podstawie spornego stosunku prawnego, jeżeli z tego stosunku wynikają jeszcze inne lub dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze takiego powództwa nie jest możliwe lub nie jest jeszcze aktualne.
W takim wypadku tylko powództwo ustalające tej treści może definitywnie rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną/ powodów/ i zapobiec, także na przyszłość, możliwym sporom, a tym samym w pełny sposób zaspokoić / ich / interes prawny.
/ por. bliżej wskazane jedynie przykładowo orzeczenia SN z dnia 30.10.1990 r. I CR 649/90, z 27.01.2004 r. II CK 387/02, z 2.07.2015 r. V CSK 640/14- wszystkie powołane za zbiorem Legalis/.
Nietrafne są także zarzuty kolejne , naruszenia poprzez nieprawidłowe zastosowanie przez Sąd I instancji art. 385 1§1 kc w zw. z art. 6 ust. 1 i 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG a także z innymi przepisami kodeksu cywilnego wskazanymi przez apelanta.
Przepisy art. 385 1 i następnych k.c. dotyczące niedozwolonych postanowień umów zawartych z udziałem konsumentów , stanowią implementację w polskim prawie postanowień Dyrektywy nr 93/13/EWG, W sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu tej Dyrektywy, tak aby osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej
/por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 VI 2016 r., C-377/14./.
Przewidziana przez art. 385 1kc sankcja bezskuteczności wobec konsumenta niedozwolonego postanowienia umownego ma dla jego interesu i pozycji wobec drugiej – silniejszej strony kontraktu - działanie ochronne.
Oceniane zarzuty pozwanego banku sprowadzają się do stwierdzenia , iż Sąd niezasadnie uznał umowę zawartą przez strony za nieważną w całości z powodu abuzywności postanowień regulujących klauzulę indeksacyjną [ w istocie składająca się z klauzuli przeliczeniowej [ spreadu walutowego] i klauzuli kursowej , w warunkach , gdy brak było do tego podstaw albowiem :
a/ postanowienia te nie kształtują praw i obowiązków kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, nie naruszając w sposób rażący interesów L. i B. S. jako klientów banku ,
b/ są w swojej treści jednoznaczne, a ich treść była przedmiotem indywidualnych negocjacji z kredytobiorcami,
c/ Sąd niższej instancji nie uwzględnił tego , iż nawet gdyby przyjąć niedozwolony charakter tych postanowień, to odnosiły się one nie do całości klauzul, przeliczeniowej i kursowej , a jedynie do elementów ustanowionego w umowie mechanizmu przeliczenia, nie obejmując pozostałych ich elementów składowych. W takim przypadku Sąd powinien był rozważyć zastąpienie tego mechanizmu, średnim kursem franka szwajcarskiego publikowanym przez NBP. , przy równoczesnym uznaniu , iż umowa kredytowa nadal wiąże strony.
Nota bene w bardzo zbliżony sposób bank motywował pozostałe zarzuty materialne zmierzające / w różnych konfiguracjach norm kodeksowych oraz przepisów Dyrektywy / do podważenia stanowiska prawnego Sądu niższej instancji na podstawie którego ocenił umowę kredytową za ab initio nieważną z powodu niedowolnego charakteru wskazanych wyżej postanowień samej umowy i Regulaminu.
Stąd zarzuty te zostaną zweryfikowane w sposób zbiorczy , przy uznaniu ich przez Sąd Odwoławczy za również nieusprawiedliwione.
Wbrew rozbudowanej redakcyjnie ponad rzeczywista potrzebę , argumentacji strony pozwanej , Sąd I instancji nie popełnił zarzucanych mu błędów zastosowania art. 385
1 §1-3 kc , trafnie przyjmując abuzywność postanowień umowy stron oraz Regulaminu w szczególności tych , określających sposób waloryzacji /przeliczenia / waluty szwajcarskiej na polską i odwrotnie, według Tabeli Kursów , obowiązujących u strony pozwanej.
To ten właśnie mechanizm , na zastosowanie którego powodowie jako klienci – konsumenci - nie mieli żadnego wpływu , ten bowiem był wprowadzony jednostronnie przez kredytodawcę na podstawie wzorca umownego , ostatecznie decydował o tym ile pieniędzy zostało ówcześnie L. i B. S. udostępnione przez bank oraz w jaki sposób poszczególne raty kapitałowo – kredytowe wpływały na rzeczywiste zmniejszenie ich zobowiązania kredytowego.
Taki ich charakter prowadzi do nieważności umowy jako całości / a w konsekwencji także nieistnienia stosunku prawnego pomiędzy stronami dla których była podstawą / albowiem nie może ona nadal funkcjonować , w warunkach uznania tych klauzul za nie wiążące kredytobiorców.
Dodać jeszcze należy , iż jak wynika z ustaleń poczynionych w postępowaniu, żadne postanowienie umowne spośród tych , które składały się na mechanizm służący opisanym wyżej przeliczeniom , nie zostało z kredytobiorcami uzgodnione indywidualnie.
W szczególności bank nie dowiódł- mimo , że to na nim spoczywał obowiązek w tym zakresie- faktów pozwalających na wniosek przeciwny.
Powodowie dokonali jedynie wyboru gotowego produktu przygotowanego przez przedsiębiorcę.
Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych , nie wystarczy wykazanie, że dowiedział się o treści postanowień których niedozwolony charakter podnosi, w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje.
Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznej ich treści , w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez niego i włączone do umowy na jego żądanie.
/ por. w tej materii także judykat Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2019r , sygn.IV CSK 443/18 , powołany za zbiorem Legalis /.
Takich indywidualnych uzgodnień przed podpisaniem umowy z 13 czerwca 2006r. nie było, w tym w szczególności w odniesieniu do postanowień określających sposób, w jaki kwota kredytu i sumy rat kapitałowo odsetkowych będą przeliczane z waluty szwajcarskiej na polską i odwrotnie.
W ocenie Sądu II instancji , kwestionowane przez małżonków S. postanowienia umowne dotyczyły świadczenia głównego stron.
W orzecznictwie sądowym ostatecznie , w sposób mogący być uznanym za utrwalony, zostało przyjęte zapatrywanie o takim charakterze mechanizmu przeliczeniowego w kredytach denominowanych i indeksowanych do waluty obcej .
/ por. powołane jedynie przykładowo wyroki Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., sygn. III CSK 159/17, z 9 maja 2019 r., sygn. I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., sygn. V CSK 382/18., powołane za zbiorem Legalis /.
Obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty , stanowi główne świadczenie kredytobiorców. Natomiast klauzula według której dochodzi do przeliczenia dokonywanych przez nich wpłat rat na walutę obcą [ w tym przypadku na franka szwajcarskiego ] , wpływa na wysokość tego świadczenia. To z zastosowania tego mechanizmu wynika to , w jakiej wysokości świadczenie główne ma być spełnione, co tym bardziej upewnia poprawność takiej jej kwalifikacji.
Wobec powyższego poddanie tych postanowień umownych i regulaminowych kontroli pod kątem abuzywności jest możliwe tylko pod warunkiem, że nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny ( art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c.) , a zatem jeżeli nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem , nie spełniając tym samym wymogu przejrzystości materialnej wynikającej z art. 4 ust. 2 oraz art. 5 Dyrektywy nr 93/13/EWG
Jak wyjaśnił TSUE w wyroku z dnia 20 września 2017 r. w sprawie o sygnaturze C - 186/16, wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że warunek ten musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany , a przy tym jako osoba dostatecznie uważna i rozsądna , mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, ale również miał realną możliwość oszacowania konsekwencji ekonomicznych takiego potencjalnego następstwa dla swoich zobowiązań finansowych.
Zdaniem Sądu II instancji, ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu nie dają dostatecznych podstaw do uzasadnionego przyjęcia, iż w momencie zawierania umowy powodowie mieli możliwość uzyskania pełnego rozeznania co do wysokości świadczenia, które będą mieli miał obowiązek spełnić oraz i w szczególności , co do ryzyka zmiany kursu waluty w przyszłości i wpływu tej zmiany na rzeczywiste saldo zobowiązania , przekładające się wprost na ich sytuację ekonomiczną , w dającym się przewidzieć realnie okresie , zważywszy , iż mieli się związać się z bankiem węzłem obligacyjnym na okres dwudziestu czerech lat.
W szczególności brak było, w dniu zawierania umowy , możliwości ustalenia wysokości zobowiązania ratalnego kredytobiorców wobec banku , / rat kapitałowo - odsetkowych / albowiem wysokość ta zależna była od danych zamieszczonych w nieokreślonej w umowie Tabeli Kursów, stosowanej przez stronę pozwaną .Przy tym sposób zamieszczania w niej tych danych także był pozostawiony wyłącznej decyzji banku. Klienci – konsumenci - nie mieli możliwości ich sprawdzenia ani, tym bardziej, jakiegokolwiek wpływu na ich rzeczywistą wysokość.
Tym samym warunek jednoznaczności klauzuli waloryzacyjnej / przeliczeniowej i kursowej/ , nie został w umowie stron spełniony.
/ por. w tej materii także stanowisko SN zawarte w judykacie z 19 kwietnia 2021r., sygn. III CSK 159/17- powołanym za zbiorem Lex /.
Okoliczności ustalone w sprawie nie pozwalają na potwierdzenie , iż powodowie zostali, przed podpisaniem umowy , w sposób jasny , możliwie pełny i zrozumiały, poinformowani o ryzyku walutowym, związanym z możliwością niekorzystnych zmian kursu franka szwajcarskiego w czasie. Przy tym nie można uznać, że obowiązek ten został spełniony poprzez bank, który poprzestał na ogólnym pouczeniu o możliwości wzrostu kursu w czasie trwania umowy i wynikającym stąd wpływie na wzrost zakresu obowiązku finansowego kredytobiorców. Dodać do tego należy , iż dla potwierdzenia wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych dotyczących ryzyka kursowego, nie jest wystarczające odebranie od konsumenta standardowego oświadczenia, że o takim ryzyku został poinformowany.
/ por. w tej materii także wyrok SN z 27 listopada 2019r., sygn. II CSK 483/18 powołany za zbiorem Lex /.
Zgodnie z aktualnie obowiązującą w judykaturze wykładnią art. 385 1 §1 k.c. nie budzi wątpliwości, iż postanowienia umowy, które określają zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, a także spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych.
/ por. wskazane tylko ilustracyjnie orzeczenia SN z 27 lutego 2019 r. sygn. II CSK 19/18 i z 29 października 2019 r. sygn. V CSK 382/18 , powołane za zbiorem Legalis /
Klauzule takie mają charakter abuzywny, gdyż kształtują prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy. Przy czym sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie tych interesów polega, w tym wypadku, na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumentów od swobodnej decyzji silniejszej strony stosunku zobowiązaniowego / przedsiębiorcy/.
/ por. tylko ilustracyjnie wyroki SN z 13 grudnia 2018 r., sygn. V CSK 559/17 i z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18 powołany za zbiorem Legalis /.
W ocenie Sądu Apelacyjnego , postanowienia łączącej strony umowy z 13 czerwca 2006r i stanowiącego jej integralną część Regulaminu ,trafnie zakwestionowane przez powodów, w zakresie ryzyka walutowego oraz określające wskazany wyżej sposób dokonywania przeliczeń walut polskiej i szwajcarskiej , w odwołaniu się do danych kursowych kształtowanych jednostronnie przez bank, przybierających postać przygotowanych przezeń i obowiązujących w banku Tabel Kursów, uznać należy, za niedozwolone.
Nie ma znaczenia dla tej oceny to, w jaki sposób umowa w rzeczywistości była wykonywana.
Ocena, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonywana jest bowiem według stanu z chwili zawarcia umowy.
/ por. także uchwalę[ 7] Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. III CZP 29/17 powołaną za zbiorem Lex /.
Przechodząc do oceny skutków niedozwolonego charakteru tych postanowień , wskazać na wstępie należy , iż zgodnie z treścią uchwały SN z dnia 7 maja 2021 sygn. III CZP 6/21 , powołanej za zbiorem Lex /, której stanowisko Sąd II instancji, w składzie rozpoznającym sprawę podziela, niedozwolone postanowienie umowne jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który ewentualnie może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną.
W rozpoznawanej sprawie , stanowisko powodów było jednoznaczne co do tego, iż nie są zainteresowani , w warunkach abuzywności części jej postanowień, w utrzymaniu w dalszym ciągu umowy jako obowiązującej pomiędzy stronami.
Eliminacja tych postanowień powoduje brak możliwości określenia mechanizmu oznaczenia wysokości świadczenia jakie konsumenci - kredytobiorcy - mają otrzymać od drugiej strony- skoro jak w rozstrzyganej sprawie - otrzymali od banku złotówki po ich przeliczeniu według kursu / ceny / kupna waluty szwajcarskiej oraz byli zobowiązani spełniać na rzecz banku , w ramach umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, w odwołaniu się do kursu jej sprzedaży przez pozwany bank, wedle którego przeliczana miała być wpłata złotówkowa, mająca prowadzić do ograniczenia długu L. i B. S..
Zgodnie ze stanowiskiem TSUE wyrażonym w motywach wyroku z dnia 3 października 2019r sygn. C – 260/18 , postanowienie art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/ EWG , należy wykładać w ten sposób [a jest to wykładania, którą Sądy krajowe muszą brać pod uwagę przy rozstrzyganiu indywidualnych spraw, są bowiem nią związane ], iż stoi ono na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowach spowodowanych eliminacją klauzul uznawanych za niedozwolone , wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, nie będących przepisami dyspozytywnymi lub takimi , które będą mieć zastosowanie dlatego , że strony umowy wyrażą na to wolną i uświadomioną zgodę.
Takiej regulacji ,[ jak dotąd] w polskim porządku prawnym brak.
Nie można też w sposób usprawiedliwiony przyjmować , że wolą stron w czerwcu 2006r. było zawarcie umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej , bez mechanizmu waloryzacji wzajemnych świadczeń ,na podstawie kursów waluty polskiej i szwajcarskiej, przy równoczesnym pozostawieniu wskaźnika referencyjnego LIBOR, stosowanego tylko w kredytach walutowych oraz kredytach denominowanym lub indeksowanym do takiego zagranicznego pieniądza.
Analiza treści pozostałych postanowień umownych i Regulaminu w tym w szczególności tych , które określały sposób wypłaty kwoty kredytu i warunki jej spłaty, takiemu zamiarowi w sposób nie budzący wątpliwości zaprzecza, by przypomnieć tylko sposób określenia wysokości należności odsetkowej i sposobu jej wyrażenia.
Skoro tak , to uzasadnionym jest wniosek ,iż tego rodzaju zabiegi , jakie postuluje apelujący bank , mające polegać na utrzymaniu umowy w mocy, przy wyeliminowaniu jedynie postanowień składających na mechanizm przeliczenia według danych dotyczących wzajemnych relacji kursowych są - szczególnie przy stanowczym, zrelacjonowanym wyżej stanowisku procesowym powodów - niedopuszczalne , skoro prowadziłoby to , do tak znacznego przekształcenia umowy , iż wywołałoby skutek nie dający się pogodzić z charakterem stosunku prawnego nawiązanego przez strony.
Nie dałoby się takiego przekształcenia stosunku umownego pogodzić także z celem w jakim zobowiązanie kredytowe było przez powodów w dniu 13 czerwca 2006r. zaciągane. L. i B. S. chcieli otrzymać od banku nie walutę obcą ale kwotę wyrażoną w złotych polskich z przeznaczeniem m. in . na sfinansowanie zakupu nieruchomości lokalowej w C..
Trzeba także podkreślić , iż eliminacja postanowień niedozwolonych o ile nie miałyby prowadzić do nieważności umowy jako całości , musi zapewniać to , że prawa i obowiązki stron są nadal ściśle oznaczone i w tym zakresie nie zachodzi skutek deformacji regulacji umownej, [także z punktu widzenia celu jaki strony chciały osiągnąć wyrażając wzajemny konsens poprzez zawarcie umowy kredytowej określonego rodzaju, na oznaczonych naówczas warunkach].
W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju deformacja , zwłaszcza zaważywszy na charakterystyczne elementy kredytu indeksowanego do waluty obcej , miałaby przy jej potencjalnym utrzymaniu , miejsce.
Niezasadnie stawiając zarzut naruszenia art. 410 kc w zw. z art. 405 oraz 411 pkt 4 kc i widząc jego realizację w tym , iż Sąd niższej instancji niezasadnie przyjął , iż świadczenia pieniężne dotąd spełnione przez oponentów procesowych skarżącego mają charakter nienależnych, bank nie dostrzega , że istota stanowiska Sądu opiera się ocenie zgodnie z którą podstawa świadczeń wzajemnych kredytobiorców od samego początku nie istniała, wobec nieważności umowy ab initio , która była ich źródłem i racją prawną. /conditio sine causa /
Już tylko na marginesie i dla porządku dodać należy, wobec dalszej argumentacji banku , że norma art. 411pkt1 i 4 kc , pozwalająca na wykluczenie obowiązku zwrotu świadczenia nienależnego, nie może być odnoszona do faktów w rozstrzyganej sprawie albowiem dotyczy zgoła innych , niż sytuacja rozliczeniowa jaka ma miejsce pomiędzy stronami.
Wystarczy wskazać , iż ta norma kodeksowa do której odwołuje się skarżący bank w ogóle nie ma zastosowania do sytuacji zwrotu świadczenia zakwalifikowanego jako nienależne , skoro brak wymagalności nie jest równoznaczny z nieistnieniem podstawy świadczenia.
Dowolne jest także twierdzenie , a z niego wynika zarzut naruszenia art. 411 pkt 1 kc , iż powodowie już podpisując umowę wiedzieli , iż nie są zobowiązani do realizowania świadczeń zwrotnych na rzecz kredytodawcy.
Sąd II instancji uznał za niezasadny , podniesiony na apelacyjnym etapie sporu stron przez bank, zarzut zatrzymania do kwoty udzielonego powodom kapitału.
Powołując się na mogące być uznane za ukształtowane , najbardziej aktualne orzecznictwo SN , co do merytorycznej zasadności takiego zarzutu w tzw. „ sprawach frankowych „ / por. spośród kilku , stanowisko SN zawarte w judykacie z dnia 24 października 2024r , sygn. I CSK 2443/24 – powołanym za zbiorem Lex / , które Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę podziela ; przyjąć należy , iż w sytuacji gdy strona sporu , szczególnie bank – przedsiębiorca , w relacji z konsumentem może skutecznie powołać zarzut potrącenia wierzytelności wzajemnej , wobec pretensji finansowej drugiej strony , nie jest uprawniona do korzystania z zarzutu zatrzymania w powołaniu się , jako na jego źródło , na taką wierzytelność własną.
Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w rozstrzyganym sporze , a , jak dotąd bank z możliwości potrącenia nie zdecydował się skorzystać .
To ostatnie stwierdzenie przenosi ostatni fragment motywów orzeczenia Sądu II instancji na grunt oceny faktu złożenia przez powodów oświadczenia o potrąceniu z dnia 21 sierpnia 2024r.
Żadna ze stron rozstrzyganego sporu, także na jego odwoławczym etapie / co szczególnie akcentowali w swoim stanowisku powodowie / , nie podniosła procesowego zarzutu potrącenia o jakim mowa w art. 203 1kpc.
Trzeba przy tym pamiętać , iż usprawiedliwiony jest pogląd zgodnie z którym przepis ten ma zastosowanie nie tylko do procesowego zarzutu potrącenia sensu stricto ale również do zarzutu [ a tak w istocie należy rozumieć stanowisko strony pozwanej zawarte w piśmie z dnia 5 grudnia 2025r i zawartym w nim wniosku - wygaśnięcia zobowiązania banku na skutek poza procesowego potrącenia dokonanego przez stronę przeciwną ]
Termin wskazany w art. 203 1 §2 kpc , gdy porównać datę wspomnianego wyżej pisma banku i datę złożenia oświadczenia o dokonaniu potrącenia przez powodów , nie został w sposób oczywisty przez bank zachowany.
/ por. bliżej także spośród innych , wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2024, sygn. V ACa 1394/22 – powołany za zbiorem Lex oraz uwagi P. Grzegorczyka w opracowaniu „ O czasowych granicach zarzutu potrącenia i konsekwencjach ich naruszenia , publ. PCC nr 3/2020/
Już to, co powiedziano dotąd , wyklucza możliwość oceny przez Sąd II instancji skutku oświadczenia powodów dla weryfikacji zasadności dochodzenia przez nich świadczenia pieniężnego poddanego pod osąd w tej sprawie.
Ponadto trzeba dostrzec ,że bank w swoim piśmie z dnia 5 grudnia 2025r , które zawierało wniosek dowodowy z dokumentu zawierającego oświadczenie powodów z dnia 21 sierpnia 2024r stanowczo twierdził , iż to oświadczenie byłych kredytobiorców jest nieskuteczne.
Wprawdzie w wypowiedzi pełnomocnika strony pozwanej na rozprawie apelacyjnej w dniu 2 lutego 2026r zawarte było stwierdzenie i ocena sprzeczna z tą uprzednią depozycją byłego kredytodawcy / co samo w sobie świadczy o braku konsekwencji w rozważanym zakresie / ale równocześnie bank przedstawił w wypowiedzi ustnej swojego reprezentanta , własne wyliczenie należności o jaką ewentualnie roszczenie pieniężne powodów / uwzględniwszy skutki materialne potrącenia przeciwników procesowych / , należałoby ograniczyć .
Wyliczenie to zostało , co do zasady , zakwestionowane w ramach polemiki procesowej przez powodów, a strona pozwana nie podjęła żadnej inicjatywy dowodowej mającej na celu wykazanie jego poprawności.
Stąd , tym bardziej , Sąd Odwoławczy miał podstawę do tego aby okoliczności faktycznej na którą powoływała się we wskazanym piśmie nie uwzględniać, w ramach oceny środka odwoławczego byłego kredytodawcy.
W ramach takiego sposobu weryfikacji tej okoliczności , Sąd II instancji wziął też pod rozwagę , iż strony mają otwartą drogę do merytorycznej polemiki w odniesieniu do skuteczności prawnej oświadczenia powodów z dnia 21 sierpnia 2024r., w ramach postępowania wszczętego przez bank przeciwko małżonkom S. przed Sądem Okręgowym w Kielcach , w sprawie o sygnaturze (...), właśnie o zwrot świadczenia spełnionego na ich rzecz przez Bank (...) S.A. z tytułu kapitału kredytu - wynikającego z wierzytelności wzajemnej strony pozwanej wobec pretensji rozliczeniowej powodów.
To w ramach tego postępowania nastąpi ocena materialnego skutku dokonanego przez nich potrącenia.
Dlatego w uznaniu , iż żaden z zarzutów na których została oparta apelacja strony pozwanej nie jest usprawiedliwiony , Sąd II instancji oddalił ją jako bezzasadną , na podstawie art. 385 kpc w zw. z art. 385 1 §1 i 2 kc oraz art. 189 kpc/ pkt 1 sentencji uzasadnianego orzeczenia. /
Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego , Sąd II instancji zastosował art. 98 §1 i 3 kpc w zw. z art. 391 §1 kpc ,sięgając dla wzajemnego rozliczenia stron z tego tytułu, po zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy.
Kwota należna powodom z tego tytułu [ 4050 zł.] - została im zasądzona łącznie , odpowiadając wynagrodzeniu zastępującego ich na etapie odwoławczym pełnomocnika - radcy prawnego - ustalonego - jako pochodna wskazanej w apelacji wartości przedmiotu zaskarżenia [ 195 532 zł ] , na podstawie §2 pkt 6 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców z dnia 22 października 2015r [jedn. tekst DzU z 2018 poz.265.].
Należność kosztowa została przyznana , wraz z odsetkami o których , po myśli art. 98 §1 1 kpc w zw. z art. 391 §1 kpc , Sąd Odwoławczy był zobowiązany orzec z urzędu. /pkt 2 sentencji uzasadnianego wyroku /