Wyrok SN z 27 listopada 2014, sygn. III UK 37/14
Data orzeczenia
27 listopada 2014
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział III
Przewodniczący
SSN Zbigniew Korzeniowski
Tagi
Podstawa prawna
art. 217
kpc
art. 224
kpc
art. 227
kpc
art. 285
kpc
art. 286
kpc
art. 290
kpc
art. 378
kpc
art. 382
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący)
SSN Maciej Pacuda
SSA Anna Szczepaniak-Cicha (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania A. P.
od decyzji Dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego w R.
o rentę rodzinną wojskową,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 listopada 2014 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 6 listopada 2013 r.,
1. prostuje oczywistą omyłkę pisarską zawartą w komparycji
zaskarżonego wyroku w ten sposób, że w miejsce oznaczenia
strony pozwanej "Wojskowemu Biuru Emerytalnemu w R."
wpisuje "Dyrektorowi Wojskowego Biura Emerytalnego w R.",
2. oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
2
Decyzją z dnia 2 listopada 2010 r. Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego
w R. odmówił A. P. prawa do wojskowej renty rodzinnej po zmarłym ojcu H. P., z
powodu braku przesłanki całkowitej niezdolności do pracy.
Sąd Okręgowy w R. wyrokiem z dnia 27 września 2012 r. oddalił odwołanie
A. P. Sąd pierwszej instancji ustalił, że zarówno lekarz orzecznik ZUS, jak i lekarze
komisji lekarskiej Zakładu badając ubezpieczoną w dniu 21 października 2010 r. nie
stwierdzili, aby A. P. była osobą całkowicie niezdolną do pracy, przy czym lekarz
orzecznik uznał badaną za częściowo niezdolną do pracy od kwietnia 2005 r. Na
podstawie opinii biegłych sądowych z zakresu okulistyki, endokrynologii, ortopedii,
otolaryngologii, chorób wewnętrznych, neurologii, psychologii i psychiatrii Sąd
Okręgowy ustalił, że u odwołującej się występują następujące schorzenia: zez
rozbieżny, zaćma wikłająca oka prawego, pseudobezsoczewkowatość,
zwyrodnienie siatkówki oraz astygmatyzm krótkowzroczny oka lewego, obustronny
niedosłuch (osłabienie słuchu) oraz szumy uszne, wrodzona niedoczynność
przytarczyc wyrównana metabolicznie, nieokreślona niedoczynność tarczycy,
zwężenie tętnicy płucnej w wywiadzie, skolioza odcinka piersiowo-lędźwiowego
kręgosłupa skompensowana z okresowym zespołem bólowym, choroba trzewna,
anemia wieloniedoborowa, padaczka późna, deficyt intelektualny na poziomie
lekkiego niedorozwoju umysłowego oraz organiczne zaburzenia osobowości.
Stwierdzone schorzenia i deficyty nie czynią ubezpieczonej osobą całkowicie
niezdolną do pracy. A. P. ukończyła szkołę specjalną krawiecką, pracowała przez
pięć lat jako krawcowa w spółdzielni inwalidów, przestała pracować 1993 r. ze
względu na pogorszenie wzroku. W dniu 8 lipca 1993 r. A. P. została
zakwalifikowana do drugiej grupy inwalidów z zaznaczeniem, że stan taki trwa od
dzieciństwa. Od 1999 r. wobec ubezpieczonej orzekana była całkowita niezdolność
do pracy i A. P. pobierała rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy do 2005 r.,
kiedy to nastąpiła zmiana stopnia niezdolności do pracy i organ rentowy przyznał
wnioskodawczyni rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Sąd pierwszej
instancji podzielił opinię biegłych sądowych, którzy nie dopatrzyli się w stanie
zdrowia odwołującej się takich zmian, które uzasadniają ustalenie całkowitej
niezdolności do pracy. Skoro A. P. nie jest osobą całkowicie niezdolną do pracy, to
3
prawo do renty rodzinnej po ojcu nie może być jej przyznane, z braku przesłanek
wymaganych normą art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych w związku z art. 24 pkt 4 ustawy z dnia 10 grudnia 1993
r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin.
W apelacji ubezpieczona sformułowała zarzuty: naruszenia prawa
materialnego - art. 12 ust. 2, art. 13 ust. 4 i art. 68 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 17
grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS w związku z art. 24 pkt 4 ustawy z
dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz
ich rodzin, jak też naruszenia prawa procesowego, a mianowicie: art. 224 § 1 k.p.c.
wskutek zamknięcia rozprawy, mimo że nie zostały wyjaśnione wszystkie
okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a związane z oceną
stanu zdrowia wnioskodawczyni; art. 233 i art. 285 § 1 k.p.c. przez uznanie, że
opinie biegłych są wyczerpujące i nie budzące wątpliwości, choć biegli nie wskazali,
na jakich stanowiskach ubezpieczona może pracować; art. 217 § 2, art. 285,
art. 286, art. 290 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. przez nieuznanie, że w sprawie
niezbędna była opinia właściwego instytutu medycznego.
Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 6 listopada 2013 r. oddalił apelację A. P.
Sąd drugiej instancji poszerzył materiał dowodowy w trybie art. 382 k.p.c. o opinię
uzupełniającą biegłych sądowych ze specjalnością z neurologii, psychiatrii,
okulistyki, kardiologii i laryngologii. Biegli podtrzymali swe stanowisko rozbudowując
argumentację, w szczególności biegła specjalista chorób oczu wyjaśniła, że
skarżąca jest zdolna do wykonywania wszystkich prac, przy których nie jest
wymagane widzenie stereoskopowe. Sąd Apelacyjny podzielił wnioski biegłych,
podkreślając ich dodatkowe walory, takie jak: wyczerpujące uzasadnienie
stanowiska, sumaryczny opis schorzeń, stanu ich zaawansowania, przebiegu
leczenia, przeciwwskazań do zatrudnienia ze wskazaniem konkretnych stanowisk,
które ubezpieczona może zajmować na otwartym rynku pracy. Biegli lekarze
odnieśli się również do orzeczenia o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności
zauważając, że już w samej jego treści zawarte zostało, iż nie stwierdza się
całkowitej niezdolności do pracy zarobkowej. Nadto orzeczenie o umiarkowanym
stopniu niepełnosprawności nie jest równoznaczne ze spełnieniem przesłanki
całkowitej niezdolności do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 2 ustawy o emeryturach i
4
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Sąd drugiej instancji podkreślił przy
tym, że o wartości zebranych opinii świadczy także jednomyślność wszystkich
specjalistów badających wnioskodawczynię w postępowaniu przed organem
rentowym oraz w postępowaniu sądowym, a łącznie badało ubezpieczoną
jedenastu lekarzy i psycholog. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny skonstatował,
że materiał dowodowy zgromadzony przez Sąd pierwszej instancji i uzupełniony w
postępowaniu odwoławczym stanowił miarodajną podstawę do wyrokowania, toteż
nie było podstaw do przeprowadzania dowodu z instytutu medycznego, o co
wnosiła ubezpieczona. Podzielając ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu
pierwszej instancji Sąd Apelacyjny apelację A. P. oddalił z mocy art. 385 k.p.c.
W skardze kasacyjnej od tego wyroku A. P., zaskarżając rozstrzygnięcie w
całości, zarzuciła naruszenie prawa materialnego - art. 12 ust. 2, art. 13 ust. 4 i art.
68 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z art. 24 pkt 4 ustawy z dnia 10
grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin
przez ich niewłaściwe zastosowanie, co skutkowało odmową przyznania
wnioskodawczyni prawa do wojskowej renty rodzinnej po zmarłym ojcu H. P.
Skarżąca zarzuciła także naruszenie przepisów postępowania mające wpływ
na wynik sprawy, to jest: - art. 224 § 1 k.p.c. wskutek zamknięcia rozprawy, mimo
że nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności faktyczne, istotne dla rozpoznania
sprawy, a związane z oceną stanu zdrowia wnioskodawczyni, w aspekcie
przesłanki przewidzianej w art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, uprawniającej do nabycia prawa do
wojskowej renty rodzinnej; - art. 217 § 2 k.p.c., art. 286 k.p.c. i art. 290 § 1 k.p.c. w
związku z art. 227 k.p.c. oraz art. 391 § 1 k.p.c. przez niedopuszczenie dowodu z
opinii Instytutu Medycyny Pracy w sytuacji, gdy uzupełniające opinie, sporządzone
na etapie postępowania apelacyjnego nie odpowiadają wytycznym zawartym w
piśmie skierowanym do biegłych z dnia 12 marca 2012 r., a w szczególności opinia
sporządzona przez biegłego z zakresu medycyny pracy, który z uwagi na liczne
schorzenia wnioskodawczyni winien globalnie ocenić stan jej zdrowia, zaś w opinii
uzupełniającej biegły ten ograniczył się tylko do podtrzymania stanowiska z punktu
widzenia swej wiodącej specjalizacji neurologicznej; - art. 217 § 2 k.p.c., art. 286
5
k.p.c. i art. 290 § 1 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. przez
niedopuszczenie dowodu z opinii Instytutu Medycyny Pracy na okoliczność
całościowej oceny stanu zdrowia odwołującej się w sytuacji, gdy stwierdzono u niej
różnorodne schorzenia, a żadna z odrębnych i niezależnych opinii nie stwierdziła
wpływu tych wszystkich schorzeń na zdolność do podjęcia pracy na otwartym rynku
pracy, gdyż żadna z nich nie uwzględniała wyników badań jako całości.
Wskazując na powyższe podstawy skarżąca wniosła o uchylenie
zaskarżonego wyroku i zmianę wyroku przez uwzględnienie apelacji w całości oraz
zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego według norm
przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania z zaliczeniem kosztów postępowania kasacyjnego, jako części
kosztów w sprawie. W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, że nie można
zaakceptować takiej oceny, jakiej dokonała biegła specjalista chorób oczu,
odnosząc się wyłącznie do stwierdzonych u wnioskodawczyni chorób oczu i
twierdząc, że może ona pracować na stanowiskach nie wymagających widzenia
stereoskopowego, bez uwzględnienia pozostałych schorzeń, na jakie badana cierpi.
Podobnej oceny całościowej nie dokonał biegły z zakresu medycyny pracy. A. P.
ukończyła szkołę zawodową o profilu krawiectwo lekkie, ale nigdy nie pracowała na
otwartym rynku pracy, pozostaje więc pytanie, gdzie wnioskodawczyni może, ze
swoimi deficytami, samodzielnie wykonywać pracę.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
Na wstępie podnieść należy, że organem rentowym, który wydał zaskarżoną
decyzję i pozostawał od początku stroną procesu, biorąc udział w postępowaniu
osobiście (odpowiedź na odwołanie) oraz przez pełnomocnika procesowego, jest
Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego w R., a nie Wojskowe Biuro Emerytalne
w R. W postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i
zabezpieczenia emerytalnego kwalifikację strony i zdolność sądową oraz
procesową mają organy rentowe, stosownie do brzmienia art. 47711
§ 1 k.p.c. w zw.
z art. 460 § 1 k.p.c. Jako organy rentowe i podmioty tych zdolności ustawodawca w
6
art. 476 § 4 pkt 3 k.p.c. wymienił wojskowe organy emerytalne, organy emerytalne
resortów spraw wewnętrznych i sprawiedliwości, a także inne organy wojskowe i
organy resortów spraw wewnętrznych i sprawiedliwości - właściwe do wydawania
decyzji w sprawach, o których mowa w § 2 tego przepisu, a więc także w sprawach
dotyczących emerytur i rent. Przepis ten koreluje z art. 31 ust. 1 i 4 ustawy z dnia
10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin
(t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 666 ze zm.), który przewiduje, że prawo do zaopatrzenia
emerytalnego i wysokość świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia ustala
w formie decyzji wojskowy organ emerytalny, a od decyzji tej zainteresowanemu
przysługuje odwołanie do właściwego sądu, według zasad określonych w
przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Z kolei w § 2 ust. 1 rozporządzenia
Ministra Obrony Narodowej z dnia 10 lutego 2012 r. w sprawie trybu postępowania i
właściwości organów w sprawach zaopatrzenia emerytalnego żołnierzy
zawodowych oraz uprawnionych członków ich rodzin (Dz.U. z 2012 r., poz. 194)
stanowi się, że wojskowym organem emerytalnym właściwym do ustalania prawa
do zaopatrzenia emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych z tego tytułu
oraz ich wypłaty jest dyrektor wojskowego biura emerytalnego zwany „wojskowym
organem emerytalnym”. Innymi słowy, to dyrektor wojskowego biura emerytalnego
posiada zdolność sądową i procesową jako organ rentowy w rozumieniu art. 460 §
1 k.p.c. w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, zawisłych z odwołań od
decyzji, które organ ten wydaje. Od uchwały Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada
2010 r., I UZP 2/10 (OSNP 2011 nr 11-12, poz. 156) stanowisko to jest w
orzecznictwie utrwalone (zob. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia
2013 r., II UK 223/13, LEX nr 1394110). Z tych względów Sąd Najwyższy
postanowił o sprostowaniu oznaczenia strony w komparycji zaskarżonego wyroku.
Jest poza sporem, że ojciec ubezpieczonej H. P., zmarły 19 czerwca 2010 r.,
był emerytem wojskowym. A. P., urodzona 13 maja 1967 r., do 31 kwietnia 2005 r.
pobierała rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych z własnego ubezpieczenia, po czym ustalana już była częściowa
niezdolność do pracy. Fakt ten znajduje odzwierciedlenie w orzeczeniu lekarza
orzecznika ZUS z dnia 8 września 2010 r., wydanym w związku z przedmiotowym
wnioskiem o rentę rodzinną, w którym lekarz orzecznik stwierdził, że częściowa
7
niezdolność do pracy badanej istnieje od 2005 r. W dacie zgonu ojca skarżąca
miała 43 lata, a zatem jej uprawnienia do renty rodzinnej rozpatrywać należy na
gruncie art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach
z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.) w
związku z art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu
emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin. Przepis art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy
o emeryturach i rentach z FUS stanowi, że dzieci własne mają prawo do renty
rodzinnej bez względu na wiek, jeżeli stały się całkowicie niezdolne do pracy oraz
do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolne do pracy w okresie, o którym
mowa w pkt 1 lub 2, a więc w okresie do ukończenia 16 lat lub do ukończenia
nauki, nie dłużej niż do osiągnięcia 25 lat życia. A. P. w dniu 8 lipca 1993 r. została
zakwalifikowana do drugiej grupy inwalidów z zaznaczeniem, że stan taki trwa od
dzieciństwa. Powstanie (początek) stanu kwalifikowanego jako całkowita
niezdolność do pracy w okresie, o którym mowa w art. 68 ust. 1 pkt 1 powołanej
ustawy, nie było w procesie kwestionowane. W przypadku spełnienia przesłanek z
art. 68 ust. 1 pkt 3 ustawy dziecko może się zwrócić o ustalenie uprawnień w
każdym czasie, jednakże ustalenie prawa do świadczenia jest uzależnione od
występowania określonego stopnia naruszenia sprawności organizmu, a więc w
przypadku ustąpienia całkowitej niezdolności do pracy renta rodzinna nie
przysługuje. Decydujące znaczenie dla właściwego rozstrzygnięcia o prawie A. P.
do renty rodzinnej miały zatem ustalenia faktyczne, a w szczególności ustalenie,
czy spełniła ona warunki z art. 12 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.
Przepis ten stanowi, że całkowicie niezdolna do pracy jest osoba, która z powodu
naruszenia sprawności organizmu utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek
pracy. Ustalenie owej okoliczności wymaga wiadomości specjalnych, co sprawia,
że konieczne było zasięgnięcie opinii biegłych, gdyż sąd nie może samodzielnie
dokonywać ustaleń dotyczących stanu zdrowia i stopnia naruszenia sprawności
organizmu osoby dochodzącej prawa do renty. Sąd Apelacyjny ustalił, podzielając
ustalenia Sądu Okręgowego i dokonując własnych na podstawie materiału
dowodowego poszerzonego w postępowaniu apelacyjnym, że odwołująca się cierpi
na wiele schorzeń, które jednak nie skutkują całkowitą niezdolnością do pracy w
rozumieniu art. 12 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Sąd Apelacyjny
8
bazował na ustaleniach poczynionych na podstawie tych opinii i za uzasadnione
uznał oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii instytutu medycznego,
gdyż opinie biegłych lekarzy odpowiednich specjalności uznał miarodajne.
Rozpatrując zarzuty skargi kasacyjnej w pierwszej kolejności odnieść się
należy do zarzutów naruszenia prawa procesowego, sformułowanych w ramach
podstawy kasacyjnej ujętej w art. 3983
§ 1 pkt 1 k.p.c., gdyż strona skarżąca w
uchybieniach procesowych upatruje przyczyny nieprawidłowych ustaleń
faktycznych, prowadzących do wadliwej subsumcji. Zarzut obrazy art. 224 § 1 k.p.c.
stanowi uzasadnioną podstawę kasacyjną tylko wtedy, gdy strona wykaże, że sąd
drugiej instancji nie przeprowadził dowodów mających istotne znaczenie dla
rozstrzygnięcia sprawy i przedwcześnie doszło do zamknięcia rozprawy (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2010 r., III UK 25/10, LEX nr 794799). Taka
sytuacja w sprawie objętej przedmiotową skargą nie miała miejsca. Sens tego
zarzutu sprowadza się do twierdzenia przez ubezpieczoną, że Sąd drugiej instancji
nie przeprowadził sumarycznej oceny stanu jej zdrowia i stopnia niezdolności do
pracy.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwaliły się zapatrywania co do
prawidłowego modelu postępowania w sprawach, w których występuje mnogość
różnorodnych schorzeń osoby ubiegającej się o świadczenie rentowe. Podkreśla
się integralność organizmu ludzkiego i potrzebę wszechstronnej, kompleksowej
oceny stanu zdrowia w sytuacji, gdy nie tyle samo występowanie danych schorzeń,
ale ustalenie wzajemnego ich powiązania prowadzić może do ustalenia
niezdolności do pracy. Najpełniej ocenę taką oddaje opinia łączna biegłych,
wydawana przez pryzmat sumy istniejących schorzeń i dysfunkcji (por. wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1994 r., II URN 12/94, OSNP 1994 nr 4, poz. 71,
z dnia 3 października 1997 r., II UKN 288/97, OSNP 1998 nr 15, poz. 459, z dnia 10
lutego 2000 r., II UKN 399/99, OSNP 2001 nr 15, poz. 497, z dnia 21 maja 2009 r.,
I UK 3/09, LEX nr 509029, a dnia 26 lipca 2011 r., I UK 29/11, LEX nr 1026622).
Jednocześnie zaakcentować trzeba, że przepisy postępowania cywilnego nie dają
podstaw do formułowania ogólnej i kategorycznej tezy, że w każdym przypadku,
gdy zachodzi potrzeba zasięgnięcia opinii biegłych różnych specjalności, winni oni
składać jedną wspólną opinię. Konieczność taką uzasadniać mogą okoliczności
9
danej sprawy. Ocena kompleksowa jest wymagana szczególnie w tych sprawach,
w których istnieje potrzeba ustalenia, czy naruszenie sprawności organizmu jest tak
zaawansowane, że powoduje całkowitą niezdolność do pracy. Często się bowiem
zdarza, że każde ze schorzeń traktowane odrębnie uzasadnia tylko częściową
niezdolność do pracy, a dopiero wzajemne ich powiązanie prowadzi do wniosku o
niezdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Rację ma ubezpieczona, że w
rozpatrywanym przypadku powinna być dokonana sumaryczna ocena jej schorzeń.
Formułując zarzuty obrazy prawa procesowego, w tym art. 217 § 2 k.p.c., art. 286
k.p.c. i art. 290 § 1 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. oraz art. 391 § 1 k.p.c., przez
niedopuszczenie dowodu z opinii instytutu medycznego, skarżąca straciła jednak z
pola widzenia, że opinia, spełniająca wymogi oceny sumarycznej, została w
sprawie wydana. A mianowicie w dniu 30 września 2011 r. sporządzona została
opinia z „komisyjnego badania” przez biegłych lekarzy z zakresu endokrynologii,
kardiologii, ortopedii, okulistyki, otolaryngologii i neurologii, przy czym biegły
neurolog jest także specjalistą z zakresu medycyny pracy. W opinii tej biegli
zamieścili kompleksowe rozpoznanie i wyprowadzili wspólny wniosek co do braku
całkowitej niezdolności do pracy A. P., przez pryzmat wszystkich schorzeń ujętych
w rozpoznaniu. Fakt, że każdy z biegłych w postępowaniu apelacyjnym wystawił
opinię uzupełniającą z punktu widzenia swej specjalności, nie osłabia charakteru
oceny łącznej dokonanej w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, żaden z
biegłych nie zmienił swego stanowiska, jedynie uszczegółowili argumentację
odnosząc się do zarzutów apelacji. Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny, zasadniczo
nie zajmuje się oceną materiału dowodowego, nie ma też kompetencji do kontroli
prawidłowości oceny dowodów dokonywanej przez Sąd drugiej instancji. W świetle
powyższych rozważań za niezasadne uznać należy zarzuty naruszenia przez Sąd
Apelacyjny prawa procesowego, przez niedopuszczenie dowodu z opinii instytutu
medycznego.
Sąd Najwyższy podziela stanowisko Sądu drugiej instancji, że opinie wydane
w sprawie niniejszej, wraz z opiniami uzupełniającymi, jako obejmujące dokładny
opis badań i oparte na analizie przedłożonej dokumentacji lekarskiej, jak też
zawierające przekonujące uzasadnienie wniosków, nie nasuwały wątpliwości
uzasadniających dopuszczanie dalszych dowodów na te same okoliczności.
10
Szczególnie istotna jest w sprawie opinia biegłej specjalisty chorób oczu. Biegła ta
odniosła się do początkowych badań stanu narządu wzroku odwołującej się z
1989 r., przeanalizowała przebieg leczenia oraz wpływ schorzeń okulistycznych na
możliwość świadczenia pracy w przeszłości i obecnie. Wbrew twierdzeniom
skarżącej biegła ta odwołała się zatem nie tylko do uwarunkowań medycznych, ale
także poziomu kwalifikacji badanej, z uwzględnieniem rodzaju pracy faktycznie
wykonywanej. Podkreślić przy tym trzeba, że sądy ubezpieczeń społecznych, ani
biegli, nie mają obowiązku wskazywania konkretnych stanowisk czy rodzajów
pracy, którą wykonywać może osoba nie będąca niezdolną do wykonywania
jakiejkolwiek pracy, a zwłaszcza udzielania odpowiedzi na pytanie, który
pracodawca zatrudni osobę ubiegającą się świadczenie rentowe. Sąd Apelacyjny
rozpatrując sprawę wziął pod uwagę oba aspekty wymagane przy ustalaniu prawa
do renty, medyczny i ekonomiczny, skoro podzielił opinie biegłych, którzy uznali, że
osoba z takimi schorzeniami i deficytami, jakie występują u skarżącej, może
podejmować mniej złożone prace na otwartym rynku pracy. Zważyć też trzeba, że
ustawodawca nie uzależnił prawa do renty od sytuacji na rynku pracy i związanego
z nią braku możliwości podjęcia określonego zatrudnienia (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r., II UK 219/11, OSNP 2013 nr 5-6, poz. 69).
Sumując, kwestia czy A. P. z powodu naruszenia sprawności organizmu
utraciła całkowicie zdolność do pracy została zgodnie rozstrzygnięta przez Sądy
obu instancji na podstawie opinii biegłych, którzy dokonali oceny w ramach swych
specjalności, jak też oceny łącznej. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty
naruszenia prawa procesowego ocenić należy jako zmierzające jedynie do
zakwestionowania poczynionych ustaleń faktycznych. Stwierdzenie bezzasadności
tych zarzutów prowadzi do konstatacji, że Sąd Najwyższy jest związany podstawą
faktyczną wyroku, w której mieści się ustalenie, że ubezpieczona nie jest całkowicie
niezdolna do pracy. Skoro A. P. nie spełniła przesłanki całkowitej niezdolności do
pracy, to nie nabyła prawa do renty rodzinnej na podstawie art. 68 ust. 1 pkt 3
ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych w związku z art. 24 pkt 4 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o
zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin. Zawarty w skardze
11
kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego jest w tych okolicznościach
całkowicie bezzasadny.
Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na
podstawie art. 39814
k.p.c.