Wyrok SN z 24 lutego 2015, sygn. II UK 105/14
Data orzeczenia
24 lutego 2015
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział II
Przewodniczący
SSN Zbigniew Myszka
Tagi
Podstawa prawna
art. 217
kpc
art. 227
kpc
art. 233
kpc
art. 278
kpc
art. 286
kpc
art. 290
kpc
art. 385
kpc
art. 391
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 lutego 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)
SSN Jolanta Strusińska-Żukowska
SSA Bohdan Bieniek (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku W. K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L.
o rentę socjalną,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 lutego 2015 r.,
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 2 października 2013 r.,
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 10 maja 2010 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w L. zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L.
z dnia 6 grudnia 2010 r. i przyznał W. K. prawo do renty socjalnej od dnia 12
sierpnia 2010 r. na trwałe.
2
Wydanie orzeczenia poprzedziły następujące ustalenia. Wnioskodawczyni
urodzona 19 września 1980 r. nie posiada wyuczonego zawodu, przez okres
sześciu tygodni pracowała jako sprzątaczka. W okresie od dnia 16 sierpnia 2005 r.
do dnia 30 września 2008 r. ubezpieczona była uprawniona do renty socjalnej.
Kolejny wniosek o rentę złożyła w dniu 18 lipca 2008 r. i decyzją z dnia 17 grudnia
2008 r. pozwany odmówił jej prawa do renty socjalnej. Odwołanie od tej decyzji
zostało oddalone prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 20 kwietnia
2010 r.
W dniu 12 sierpnia 2010 r. W. K. złożyła kolejny wniosek o rentę socjalną.
Lekarz orzecznik orzeczeniem z dnia 20 października 2010 r. nie stwierdził
całkowitej niezdolności do pracy. Przedmiotowe ustalenie potwierdziła również
Komisja Lekarska ZUS, wobec czego organ rentowy decyzją z dnia 6 grudnia 2010
r. odmówił prawa do renty socjalnej.
Sąd Okręgowy na podstawie opinii biegłego okulisty ustalił, że ubezpieczona
cierpi na niezborność mieszaną uboczną, nawrotowe zapalenie błony naczyniowej
oka lewego, heterochromię Fuscha, zaćmę oka lewego, znacznego stopnia
niedowidzenie oka lewego do dali i niedowidzenie obydwu oczu do bliży. Z tego
powodu jest nadal całkowicie niezdolna do pracy, a niezdolność jest trwała z
powodu lunetowego pola widzenia z pojedynczymi wyspami widzenia. Od dnia
ostatniego badania nastąpiła progresja w polu widzenia i znacznego stopnia
obniżenie ostrości wzroku. Pomimo zastrzeżeń organu rentowego odnośnie
sporządzonej opinii biegłego okulisty, w ocenie Sądu Okręgowego, w świetle art. 4
ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej (Dz.U. z 2003 r. Nr 135, poz.
1268 ze zm.) oraz art. 12 i 13 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2009 r. Nr
153, poz. 1227) odwołanie zasługiwało na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji uznał, że sporządzona w sprawie opinia lekarska jest
rzetelna i została sporządzona na podstawie analizy akt sprawy, w tym także po
badaniu odwołującej. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 47714
§
2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonej prawo do renty
socjalnej.
3
W apelacji od powyższego wyroku organ rentowy zarzucił sprzeczność
ustaleń Sądu Okręgowego z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego
poprzez przyjęcie, że wnioskodawczyni jest osobą całkowicie niezdolną do pracy,
jak również wskazał na naruszenie prawa materialnego tj. art. 4 ustawy z dnia 27
czerwca 2003 r. o rencie socjalnej (Dz.U. z 2003 r. Nr 135, poz. 1268 ze zm.).
Wyrokiem z dnia 2 października 2013 r., Sąd Apelacyjny – III Wydział Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację organu rentowego. Sąd Apelacyjny
uzupełnił postępowanie dowodowe dopuszczając dowód z nowej opinii biegłego
okulisty, który stwierdził, że aktualny stan narządu wzroku oraz obowiązujące
standardy orzecznicze nie uzasadniają zaliczenia ubezpieczonej do osób
całkowicie niezdolnych do pracy. W jego ocenie wyznacznikiem całkowitej
niezdolności do pracy nie może być wyłącznie wynik badania pola widzenia.
Z uwagi na zastrzeżenia odwołującej oraz przedłożoną dokumentację
medyczną Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z opinii uzupełniającej biegłego okulisty,
który podtrzymał swoją opinię o braku przesłanek do uznania ubezpieczonej za
osobę całkowicie niezdolną do pracy.
W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny zdecydował się na dopuszczenie
kolejnego dowodu z opinii biegłego okulisty. Biegły nie zgodził się z rozpoznaniem
dokonanym przez lekarza sporządzającego opinię w postępowaniu przed sądem
pierwszej instancji i zwrócił uwagę na fakt, że ostrość wzroku nie zezwala na
uznanie ubezpieczonej za osobę całkowicie niezdolną do pracy. Obecnie gałki
oczne są zdrowe, a ciśnienie prawidłowe. Nie występuje też żaden stan zapalny.
W ocenie tego biegłego także pole widzenia nie jest adekwatnym parametrem do
ustalenia niezdolności do pracy.
Mając na uwadze powyższe dowody zgromadzone w postępowaniu
apelacyjnym Sąd drugiej instancji uznał, że apelacja nie jest zasadna. Sąd
podkreślił, że opinie biegłych, jak każdy dowód, podlegają ocenie Sądu. Analizując
materiał dowodowy Sąd Apelacyjny oparł się na opinii biegłej z zakresu
okulistyki (i opinii uzupełniającej) sporządzonej przed Sądem pierwszej instancji.
Jednocześnie Sąd zauważył, że zdania rozbieżne biegłych wynikają z odmiennej
oceny lunetowego pola widzenia. Biegły w Sądzie Okręgowym podał, iż
subiektywnym badaniem nie jest badanie pola widzenia, a ostrości wzroku. Z kolei
4
oboje biegli opiniujący w postępowaniu apelacyjnym kwestionują przydatność
badania pola widzenia, gdyż jest w ich ocenie badaniem subiektywnym. W
rezultacie Sąd Apelacyjny jako wiarygodną ocenił opinię wydaną w Sądzie
Okręgowym, albowiem w sposób jasny i kompleksowy ocenia i uzasadnia całkowitą
niezdolność do pracy oraz wyjaśnia wpływ heterochromii Fuscha na występowanie
obustronnego lunetowego pola widzenia, mimo pełnej ostrości wzroku oka
prawego. Nie bez znaczenia pozostaje fakt zaliczenia wnioskodawczyni do
umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. W rezultacie Sąd Apelacyjny nie
znalazł podstaw do dopuszczenia dowodu z opinii instytutu naukowo – badawczego
i na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację organu rentowego.
Pozwany zaskarżył skargą kasacyjną powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego w
całości, zarzucając naruszenie:
a) prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w
szczególności:
- art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego o dopuszczenie
dowodu z opinii instytutu naukowo - badawczego, którego zadaniem było
rozstrzygnięcie spornego rozmiaru niezdolności do pracy;
- art. 278 § 1 k.p.c. wobec pominięcia wniosku dowodowego przez Sąd
Apelacyjny, przy jednoczesnym samodzielnym rozstrzygnięciu kwestii
wymagających wiadomości specjalnych;
b) prawa materialnego, tj. art. 4 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie
socjalnej (Dz.U. Nr 135, poz. 1268 ze zm.) w związku z art. 12 i 13 ust.3 ustawy z
dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227) poprzez przyznanie
wnioskodawczyni prawa do renty socjalnej na stałe, podczas gdy dowody
zgromadzone w postępowaniu apelacyjnym wskazują na brak całkowitej
niezdolności do pracy.
Mając powyższe na uwadze domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w
całości i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania,
jak też na podstawie art. 415 k.p.c. żądał wydania orzeczenia o zwrocie wypłaconej
wnioskodawczyni renty socjalnej, poczynając od dnia 12 sierpnia 2010 r.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
5
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i stąd nie
zasługuje na uwzględnienie. Skarga została oparta na obydwu podstawach
wymienionych w art. 3983
k.p.c., tak więc przede wszystkim należy odnieść się do
zarzutów naruszenia przepisów postępowania i zbadać czy mogły mieć istotny
wpływ na wynik sprawy.
Rozważania w sprawie należy poprzedzić stwierdzeniem, że zgodnie z
art. 3983
§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące
ustalenia faktów lub oceny dowodów. Sąd Najwyższy nie jest bowiem uprawniony
do badania prawidłowości ustaleń faktycznych, ani też do oceny dowodów,
dokonanych przez sąd drugiej instancji. Sąd Najwyższy jako „sąd prawa”,
rozpoznając nadzwyczajny środek zaskarżenia w postaci skargi kasacyjnej, jest
związany ustalonym stanem faktycznym sprawy (art. 39813
§ 2 k.p.c.). Związanie to
wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie dowodów, lecz także
badanie, czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic swobodnej ich oceny. Z
tego punktu widzenia każdy zarzut skargi kasacyjnej, który ma na celu polemikę z
ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby pod pozorem
kontestowania błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania określonych
przepisów prawa materialnego, z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983
§ 3 k.p.c.
jest a limine niedopuszczalny. Sąd Najwyższy jako sąd kasacyjny nie zajmuje się
oceną materiału dowodowego, nie ma również kompetencji do dokonywania
kontroli prawidłowości oceny dowodów dokonanej przez sąd drugiej instancji
według kryteriów opisanych w art. 233 § 1 k.p.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 4 lipca 2013 r., II UK 403/12, Lex nr 1350309).
Z ustaleń faktycznych Sądu drugiej instancji wynika, że wnioskodawczyni
jest osobą całkowicie niezdolną do pracy, albowiem przemawia za tym stopień
upośledzenia organizmu w związku z rozpoznanym schorzeniem w postaci
heterochromii Fuscha w powiązaniu z obustronnym lunetowym polem widzenia.
Przedmiotowe ustalenie Sądu Apelacyjnego neguje skarżący, formułując zarzuty
naruszenia prawa procesowego, które w jego ocenie miały istotny wpływ na wynik
sprawy (art. 398 3
§ 1 pkt 2 k.p.c.). Jednocześnie klasyfikuje, iż do naruszenia
przepisów postępowania doszło wskutek naruszenia przez Sąd drugiej instancji
6
art. 227 k.p.c. Wskazanie tej podstawy w skardze nie jest kompatybilne z
uzasadnieniem tego zarzutu.
Punktem wyjścia do bardziej szczegółowych rozważań jest spostrzeżenie, że
zarzut ten nie został prawidłowo skonstruowany, skoro zarzuca jedynie naruszenie
art. 227 k.p.c., (odnoszącego się do postępowania przed sądem pierwszej instancji)
bez powiązania go z art. 391 § 1 k.p.c. Skarga kasacyjna przysługuje od wyroku
sądu drugiej instancji, a zatem może być oparta wyłącznie na podstawie naruszenia
prawa materialnego lub procesowego przez sąd odwoławczy. Przepis art. 227
k.p.c. jest tymczasem adresowany do sądu pierwszej instancji, wobec czego nie
może go naruszyć sąd drugiej instancji, a tym samym nie może on stanowić
usprawiedliwionej podstawy skargi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego
2008 r., II PK 260/07, LEX nr 465850). Już z tego powodu nie poddaje się on
ocenie w postępowaniu kasacyjnym.
Niezależnie od tego w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że
ograniczenie podstawy skargi wyłącznie do art. 227 k.p.c. nie może być
przedmiotem naruszenia sądu, ponieważ nie jest on źródłem obowiązków, ani
uprawnień jurysdykcyjnych, lecz określa jedynie wolę ustawodawcy ograniczenia
faktów, które mogą być przedmiotem dowodu w postępowaniu cywilnym (por.
wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 czerwca 2008 r., II UK 327/07, LEX nr
496393, z dnia 3 października 2008 r., I CSK 70/08, LEX nr 548909 oraz z dnia 13
stycznia 2010 r., II CSK 357/09, LEX nr 574526). Naruszenie tego przepisu
powinno się zatem łączyć z naruszeniem art. 217 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1
k.p.c. poprzez pominięcie określonego dowodu w wyniku wadliwej oceny materiału
dowodowego. Tymczasem tego przepisu skarga nie zawiera, co eliminuje
możliwość interwencji Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym. Godzi się
przy tym zauważyć, że zgodnie z art. 39813
§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje
skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a w
granicach zaskarżenia bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność
postępowania.
Podobnie jako niezasadny należy ocenić zarzut naruszenia przez Sąd
Apelacyjny art. 278 § 1 k.p.c., który sprowadza się zdaniem autora skargi, do
pominięcia złożonego wniosku dowodowego w sprawie, a jej samodzielnego
7
rozstrzygnięcia w przypadku konieczności zasięgnięcia wiadomości specjalnych.
Podobnie jak w przypadku pierwszego zarzutu i ten został skonstruowany ułomnie,
gdyż w podstawie nie powołano treści art. 391 § 1 k.p.c. Ponadto podkreślenia
wymaga, że na rozprawie przed wydaniem wyroku strona skarżąca nie składała
wniosków dowodowych, a w szczególności nie domagała się dopuszczenia dowodu
z opinii instytutu naukowo–badawczego. W myśl art. 278 § 1 k.p.c. w wypadkach
wymagających wiadomości specjalnych sąd po wysłuchaniu wniosków stron co do
liczby biegłych i ich wyboru może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu
zasięgnięcia ich opinii. Przepis art. 278 § 1 k.p.c. dotyczący postępowania
dowodowego, uprawnia sąd do dopuszczenia dowodu z opinii biegłego lub
biegłych, jeżeli w sprawie istnieje potrzeba wyjaśnienia okoliczności wymagających
wiadomości specjalnych, a nadto do zażądania ustnego uzupełnienia opinii
złożonej na piśmie, w sytuacji gdy opinia nie jest wyczerpująca lub też z innych
względów, według oceny sądu, wymaga uzupełnienia lub wyjaśnienia. Treść
kontestowanego przepisu wskazuje, że do jego naruszenia dochodzi wówczas, gdy
istota sprawy sprowadza się do konieczności uzyskania wiadomości specjalnych, a
sąd bez dopuszczenia tego dowodu samodzielnie poczynił w sprawie ustalenia
faktyczne, czyli w sprawie o rentę socjalną sam – bez opinii lekarzy - ustalił, że
wnioskodawczyni jest całkowicie niezdolna do pracy. W okolicznościach sprawy tak
jednak nie jest. Sąd drugiej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe, które
przede wszystkim polegało na dopuszczeniu dowodów z opinii biegłych z zakresu
okulistyki, w tym także opinii uzupełniającej. Sam fakt, że w sprawie pojawiły się
sprzeczne opinie nie prowadzi do naruszenia art. 278 § 1 k.p.c., gdyż de facto za
pomocą tej konstrukcji skarżący zmierza do odmiennej oceny dowodów. W
systemie procesu obowiązuje zasada równości dowodów (środków dowodowych)
rozumiana w ten sposób, że ustawodawca nie tworzy kategorii dowodów
uprzywilejowanych, którym nadawałby z urzędu szczególną moc dowodową (por.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2015 r., V CSK 584/13, Lex nr
1540644). Obowiązek dalszego prowadzenia postępowania dowodowego, co
zdaniem skarżącego powinno mieć miejsce, jest zakotwiczony w treści art. 286
k.p.c., zgodnie z którym sąd może zażądać ustnego wyjaśnienia opinii złożonej na
piśmie, może też w razie potrzeby zażądać dodatkowej opinii od tych samych lub
8
innych biegłych. Treść tego przepisu koreluje z art. 290 k.p.c. i pozwala na zlecenie
opinii odpowiedniemu instytutowi naukowemu lub naukowo-badawczemu.
Mankamentem skargi kasacyjnej jest to, że skarżący nie odwołuje się do tych
podstaw w celu wykazania istotnych uchybień postępowania mogących mieć wpływ
na wynik sprawy, co prowadzi do konieczności akceptacji ustaleń faktycznych
dokonanych przez Sąd Apelacyjny. Tym samym, biorąc pod uwagę
nieuwzględnienie żadnego z zarzutów naruszenia przepisów postępowania z
zawartych w skardze kasacyjnej, należy stwierdzić związanie Sądu Najwyższego
poczynionymi w sprawie ustaleniami faktycznymi, zgodnie z którymi
wnioskodawczyni została uznana za osobę całkowicie niezdolną do pracy. W takim
wypadku należy zgodzić się z wykładnią prawa materialnego, jaka została
zaprezentowana przez Sąd drugiej instancji.
Zgodnie z treścią art. 4 ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie
socjalnej (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r. poz. 982) renta socjalna przysługuje
osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności
organizmu, które powstało przed ukończeniem 18 roku życia. Stosownie do art. 5
tej ustawy, ustalenie całkowitej niezdolności do pracy następuje na zasadach i w
trybie określonym w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz.U z 2013 r. poz.1440, dalej
jako ustawa emerytalna). Zgodnie z art. 12 ust. 2 ustawy emerytalnej, stosowanym
odpowiednio na podstawie art. 15 ustawy o rencie socjalnej, całkowicie niezdolną
do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy. W
orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że pojęcia „całkowita niezdolność
do pracy” i „naruszenie sprawności organizmu” w rozumieniu art. 4 ustawy o rencie
socjalnej nie są tożsame i stany te mogą powstać w różnych momentach. Całkowita
niezdolność do pracy, będąca przesłanką prawa do renty socjalnej, może powstać
po upływie okresów wskazanych w art. 4 ust. 1 tej ustawy, ale dla nabycia prawa do
renty socjalnej istotne jest, aby przyczyna naruszenia sprawności organizmu
powodująca całkowitą niezdolność do pracy powstała nie później niż w okresach
wymienionych w art. 4 ust. 1 pkt 1-3 ustawy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia
26 stycznia 2011 r., I UK 240/10, Monitor Prawa Pracy 2011 nr 6, s. 31-322; z dnia
9
26 lipca 2011 r., I UK 6/11, Lex nr 1026617; z dnia 28 lutego 2012 r., I UK 279/11,
Lex nr 1165283).
Na marginesie należy zaznaczyć, iż wniosek skarżącego o zwrot wypłaconej
renty socjalnej w trybie art. 415 k.p.c. nie był zasadny, gdyż w przedmiocie
obowiązku zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczenia społecznego
obowiązują odrębne i szczególne unormowania prawne (art.15 ustawy o rencie
socjalnej w związku z art. 138 ustawy emerytalnej), które wymagają wydania
stosownej decyzji w trybie art. 134 ustawy emerytalnej. Stąd też zasadniczo w
sprawie o prawo do świadczenia z ubezpieczenia społecznego nie stosuje się art.
39816
k.p.c., który odsyła do odpowiedniego stosowania art. 415 k.p.c. w
sytuacjach, w których nie obowiązują szczególne procedury żądania zwrotu
nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczenia społecznego (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 6 listopada 2008 r., I UK 105/08, OSNP 2010 nr 9-10, poz.125)
Wobec braku zasadności zarzutów kasacyjnych, Sąd Najwyższy z mocy
art. 39814
k.p.c. orzekł o oddaleniu skargi pozwanego.