Proszę o poradę gdyż sprawa jest skomplikowana. Moja żona wpadła na pomysł żeby mój wujek przepisał na nią pół jego domu w którym mieszkaliśmy w formie dożywocia. On nie chciał tego zrobić. Żona wkręcała mi żebym go przekonał bo to dla dzieci i że będziemy mieć dużo kasy jak sprzedamy to później. Wujek był nie ugięty przez dwa lata. Dopiero gdy zmarła jego siostra i poczuł że został sam zgodził się przepisać w formie dożywocia na moją żonę. Powiedział że drugiej połowy jej nie przepisze. Po pół roku od przepisania żona zaczęła mi robić różne prowokacje i awantury. Powiedziała że mnie nie kocha i odchodzi i wyprowadziła się z domu z dziećmi i powiedziała, że tą połówkę domu sprzeda. Moj wujek czuje się oszukany bo w ogóle nie zajmuje się nim. Nie wypełnia tego co jest zawarte w umowie. Nie odpisuje na sms od wujka. Czy jest jakaś szansa by wujek odzyskał tą połowę domu? Czy jest szansa na unieważnienie dożywocia ? Przyznam szczerze, że też czuję się oszukany bo wygląda to tak jakby zaplanowała to wszystko bo już nie chce tam mieszkać a ze mną chce wziąć rozwód.
Dzien dobry, mysle ze pierwszy lepszy prawnik Panu powie, ze niewywiazywanie sie z umowy z jednej strony(co trzeba udowodnic) powoduje ze mozna umowe rozwiazac, nie jestem pewien jak to jest w przypadku „umowy dozywocia” (przyznam tez ze pierwsze slysze o czyms takim), lecz prawo chroni w takim przypadku obie osoby. Zona raczej na pewno to zaplanowala, bo raczej nie pomyslalaby o umowie dozywocia, a o darowiźnie, a przede wszystkim chciałaby, by dom został przepisany na Pana, a nie na nią.
Witam.
Pracuję obecnie w jednej z popularnych sieci supermarketów jako pracownik najniższego szczebla.
Ostatnio mieliśmy niespodziewaną wizytę Sanepidu. Wypadła bardzo źle i sklep otrzymał karę, którą zapłaciło dwóch z-ców kierownika, którzy byli na tamtej zmianie. Dowiedziałem się jednak od jednego z nich, że karę mają również zapłacić pracownicy, ponieważ "utrzymanie czystości sklepu to ich zbiorowa odpowiedzialność". Suma została r...
Dzień dobry za parę dni mam rozprawę o podniesienie alimentów pan tata ma adwokata ja bronie się sama i tu pytanie czy na rozprawie będę mogła zadawać ojcu pytania? I o co warto zapytać ?...
Szukam ratunku. Od 9lat po ślubie dziecko mamy 1 w wieku 4lat leczone onkologicznie. Maz pijący alkoholik z orzeczeniem na piśmie od biegłego psychiatry i psychologa. Pracuje na tzw. "czarno" zarabia, ale nie daje nam na życie, nie płacić na dziekco nie dokłada się do rachunków do raty kredytu za dom,samej na prawdę jest mi ciężko utrzymac dom rachunki i leczenie dziecka. Jak mogę zmusić męża do dokladania się do budżetu i płacenia na d...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: