czy zachowanie kierownika podchodzi pod mobbing i czy można to zgłosić do PIP?

Poproszę o radę, tylko proszę o niewyśmiewanie, sprawa jest trochę że tak powiem załamująca. Kierowniczka w sklepie sieciówce urządza sobie jawne kpiny na prywatnym czacie na massengerze, do którego dołączeni są inni pracownicy, generalnie jej "pupilkowie". Opisuje błędy innych pracowników, tych nie dołączonych do czatu w sposób karygodny. Przykład: ktoś źle odkleił cenówki, ktoś inny zrobił zdjęcia i jest pojazd wszystkich pracowników tego czatu tekstami typu : no jak ta debilka to okleiła, czy ona ma zeza i nie widzi? A może się nachlała i jej się pobujało w oczach? I odpowiedzi reszty pracowników, których nie będę cytować, bo są poniżej jakiegokolwiek poziomu. To się dzieje codziennie, zamiast zwrócić pracownikowi uwagę, że popełnia błędy, to ona w ten sposób nakręca takie sytuacje. Pytanie jest, czy to podchodzi pod mobbing i czy można to zgłosić do PIP, czy sobie odpuścić bo że się tak wyrażę - to nic takiego? Na dowód oczywiście są screeny z tego czatu.
anonim cytuj
18-11-2021
bez obaw, post wartościowy, nie ma co tu wyśmiewać, sprawa jest warta uwagi. Możesz:
- zgłosić mobbing do PIP,
- pozwać prywtanie z powództwa cywilnego za oszczerstwa, obrazę itp.
Sęk w tym, że w obu wersjach czeka Cię trochę roboty: składanie wyjaśnień, chodzenie po sadach itp. więc pytanie czy nie wystarczy zwykła rozmowa z samą zainteresowaną (byleby spokojna) na zasadzie: "wiesz co, wiem co piszesz, nie podoba mi się to, jeśli coś masz to mów mi bezpośrednio a komenatrze do osób trzecich zostaw dla siebie". Jeśli nie poskutkuje, to porozmawiałbym z jej przełożonym/centralą - tam jak ognia boją się oskarżeń o "mobbing", więc myślę, że temat szybko załatwią - oczywiście też sugeruję z kulturą, nie na zasadzie "ta śmaka i owaka mnie obraża, nie życzę sobie!" tylko z "troską o wizerunek firmy" na zasadzie: "wiecie Państwo, mi to nie przeszkadza, ale zwracam państwu uwagę na takie zachowanie, bo może dotknąć mniej cierpliwego pracownika i skończy się jakimś PiPem i upadkiem wizerunku Państwa firmy jako wartościowego pracodawcy". generalnie od pogadania bym zaczął, myślę że na 90% rozwiąże to problem
 
anonim cytuj
18-11-2021

Sugerowane Tematy

Umowa o dożywocie.
Witam, w 2016roku została mi przepisana działka z domem. Siostra mamy nie posiada dzieci z mężem są tylko we dwoje. Z racji tego iż moi rodzice całe życie pomagali finansowo mamy siostrze np. w spłacie rat kredytu na dach, wymianę okien, zrobienie tarasu, wymiana odrodzenia, dlatego zgodziłam się podpisać umowę o dożywocia z ciotką i wujkiem. Niestety od jakiegoś czasu nasze relacje się pogorszyły ciotka ciągle chciała więcej i więcej oczywiście ...
Darowizna, a skarga pauliańska.
Dzisiaj przepisuje nieruchomość (darowizna) na syna, najwcześniej z pół roku mogę przegrać sprawę na około 60tys. Czy nieruchomość jest bezpieczna?...
Jak pozbawić prawa do zachowku?
Witam, babcia ma troje dzieci z czego tylko jedno się nią interesuje. Babcia chciała przepisać majątek właśnie na to dziecko, lecz chciałaby je zabezpieczyć przed pozostałą dwójką, żeby nie musiała płacić zachowku itp. Jak najlepiej to zrobić?...
umowa zlecenia a L4 i niewykonanie zlecenia
Osoba zatrudniona na umowę zlecenie ma wykonywać pracę 5 x w tygodniu (sprzątanie). W umowie jest punkt, że swoją pracę może zlecić innej osobie. Osoba ta przez najbliższe 10 dni jest na zwolnieniu lekarskim (opłaca zasiłek chorobowy) . Czy ta osoba ma obowiązek znaleźć zastępstwo za siebie aby zlecona praca została wykonana? Czy ja jako zlecający muszę szukać sam zastępstwa? Będę wdzięczny za wyjaśnienie....

Wyszukiwarka