Wyrok z 12 maja 2022, sygn. I ACa 508/21
Pokaż pozostałe podstawy prawne (16)
Sygn. akt I ACa 508/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 maja 2022 r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący |
: |
SSA Dariusz Małkiński |
|
Protokolant |
: |
Małgorzata Sakowicz - Pasko |
po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2022 r. w Białymstoku
na rozprawie
sprawy z powództwa A. P. i E. P.
przeciwko (...) S.A. w W.
o ustalenie
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie
z dnia 18 lutego 2021 r. sygn. akt I C 596/20
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
a) w punkcie I. ustala nieważność umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem (...) z 20.06.2007 r., zawartej między powodami a (...) Bank S.A. w W. – Oddział Bankowości Detalicznej w Ł.;
b) w punkcie II. zasądza od pozwanego na rzecz powodów 11.817 (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście) zł tytułem zwrotu kosztów procesu;
c) uchyla punkty III i IV;
2. oddala apelację pozwanego;
3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów 9.100 (dziewięć tysięcy sto) zł tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej.
(...)
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 18 lutego 2021 roku o sygn. akt: I C 596/20 Sąd Okręgowy w Olsztynie oddalił powództwo o ustalenie nieważności umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem (...) z 20 czerwca 2007 r. zawartej między E. P. i A. P. a (...) Bank S.A. w W. – (...)w Ł. (pkt I); ustalił wobec powodów bezskuteczność postanowień § 1 ust. 3 i 3A, § 10 ust. 2, § 10 ust. 4 (w części następującej po słowach: „Raty kapitałowo-odsetkowe spłacane są w złotych”) oraz § 12 ust. 5 umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem (...) z 20 czerwca 2007 r. (pkt II); oddalił w pozostałej części powództwo o ustalenie wobec powodów bezskuteczności postanowień określonej wyżej umowy (pkt III); zasądził od pozwanego (...) S.A. w W. na rzecz powodów od pozwanego kwotę 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt IV).
Orzeczenie to zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:
W dniu 20 czerwca 2007 r. E. P. i A. P. zawarli z (...) Bank S.A. w W. – Oddział Bankowości Detalicznej w Ł. (poprzednik prawny (...) S.A. w W.) podpisali umowę kredytu nr (...). Na jej podstawie Bank udzielił kredytu w kwocie 611.000 zł na zakup domu jednorodzinnego położonego w W. oraz pokrycie kosztów związanych z udzieleniem kredytu (§ 1 ust. 1 i 2). W § 1 ust. 3 umowy wskazano: „Waluta waloryzacji kredytu: (...), natomiast w § 1 ust. 3A wskazano informacyjnie kwotę kredytu w walucie waloryzacji według kursu kupna waluty z tabeli kursowej banku na dzień 12 czerwca 2007 r. oraz to, że wartość kredytu w tej walucie może być inna w dniu uruchomienia kredytu. Kredyt został udzielony na okres 300 miesięcy (do 19 czerwca 2032 r.) i jego spłata miała nastąpić w równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 4 i 5). Oplata przygotowawcza została ustalona na poziomie 1,00 % kwoty kredytu, tj. 6.110 zł (§ 1 ust. 7), natomiast prowizja w wysokości 0,20% kwoty kredytu, tj. 1.222 zł (§ 1 ust. 7A). Oprocentowanie ustalono jako zmienne (stawka bazowa LIBOR 3M (...) + marża banku wynoszącą 1,10% - § 9 umowy). Ustalono, że raty kredytu będą pobierane z rachunku wskazanego przez kredytobiorców na podstawie nieodwołalnego przez czas trwania umowy zlecenia przelewu (§ 6 i § 11B). Raty miały być spłacane w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży z tabeli kursowej banku obowiązującego w dniu spłaty z godziny 14:50 (§ 10 ust. 1, 2 i 4 umowy). Taki sam mechanizm przeliczania przewidziano na wypadek wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego i wytoczenia powództwa co do przeterminowanego zadłużenia (§ 15 ust. 4).
Zgodnie z Regulaminem udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych - w ramach M. w przypadku kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej, w tym (...): kredyt były oprocentowany wg zmiennej stopy procentowej, określonej w umowie (§ 8 ust. 1 regulaminu), waloryzacja następowała według tabeli kursowej Banku, jednak kredyt waloryzowany jest udzielany w złotych z jednoczesnym przeliczeniem na wybraną przez kredytobiorcą walutę (§ 1 ust. 2-3 regulaminu), kredyt był przeznaczany na cele mieszkaniowe i konsumpcyjne (§ 2 regulaminu), wysokość każdej raty spłaty miała być określona w walucie waloryzacyjnej, natomiast spłata miała być dokonywana w złotych po uprzednim przeliczeniu według kursu sprzedaży waluty waloryzacyjnej określonym w tabeli kursowej banku na dzień spłaty (§ 23 ust. 2 regulaminu).
Powodowie oświadczyli, że zostali zapoznani z kryteriami zmiany stóp procentowych, zasadami modyfikacji oprocentowania kredytu, warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej i je akceptują, a także że są świadomi ryzyka kursowego, co w przypadku niekorzystnych wahań kursu waluty może spowodować wzrost kosztów kredytu (§ 29 ust. 2 umowy).
Żadne postanowienie umowy ani regulaminu nie wskazywało, w jaki sposób Bank ustala kursy walut w ramach wskazanej (...).
Zawarcie umowy poprzedziło złożenie wniosku kredytowego, w którym powodowie kwotę kredytu oznaczyli w walucie polskiej, wskazując jako walutę kredytu frank szwajcarski ( (...)), a jako cel kredytu – zakup nieruchomości. Powódka nie prowadziła działalności gospodarczej, natomiast powód taką działalność prowadził.
Powodowie spłacali kredyt w złotych do 18 grudnia 2017 r. W dniu 9 stycznia 2018 r. strony podpisały aneks do umowy umożliwiający spłatę zobowiązania również w walucie (...) (aneks do umowy) i od 18 stycznia 2018 r. kredyt był spłacany w (...).
Do 14 maja 2020 r. powodowie dokonali spłaty kredytu w kwotach: 546.037,03 zł i 15.485,52 CHF.
W toku postępowania powodowie oświadczyli, że akceptują i znają możliwe konsekwencje ustalenia nieważności umowy.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że w okolicznościach sprawy nie było podstaw do ustalenia, że nie istnieje łączący strony stosunek prawny w postaci umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 20 czerwca 2007 r.
Na wstępie stwierdził, że wbrew stanowisku pozwanego, powodowie mieli interes prawny w żądaniu nieważności tej umowy (art. 189 k.p.c.), a także, że zawierają sporną umowę występowali jako konsumenci (art. 22 1 k.c.). Zaznaczył, że wprawdzie A. P. prowadził jednoosobową działalność gospodarczą, niemniej środki uzyskane z kredytu zostały przeznaczone wyłącznie na zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych powodów.
Odnosząc się do żądań pozwu, wskazał zaś, że wbrew twierdzeniom powodów zawarta przez strony umowa kredytu indeksowanego kursem waluty obcej ( (...)) odpowiada ogólnie przyjętej konstrukcji umów kredytowych i nie jest sprzeczna z prawem ani zasadami współżycia społecznego (art. 69 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 353 1 k.c.).
Zdaniem Sądu, Bank w umowie posłużył się jednak niedozwolonymi postanowieniami (w § 1 ust. 3, 3A, § 10 ust. 2, § 10 ust. 4 - w części następującej po słowach „Raty kapitałowo-odsetkowe spłacane są w złotych” oraz § 12 ust. 5 umowy), pozwalającymi określać wysokość zobowiązania z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty indeksacyjnej (wypłata kredytu wg kursu kupna, zaś spłata wg kursu sprzedaży). W obu przypadkach kursy walut miały pochodzić z niezdefiniowanej „tabeli kursowej”, przy czym sposób jej tworzenia (ustalania kursów walut) nie został opisany ani w umowie, ani w regulaminie. W efekcie bank miał jednostronną swobodę w zakresie ustalania kursu waluty indeksacyjnej.
Nadto Sąd zwrócił uwagę, że umowa została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez Bank, a powodowie mieli wpływ jedynie na wysokość kwoty kredytu i czas jego spłaty. Nie uzgadniano z nimi indywidulanie pozostałych postanowień, w szczególności czy mogą skorzystać z innego kursu waluty niż ustalany w „tabeli kursowej” Banku. Sąd wskazał, że wprawdzie pozwany wnioskował o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków w celu wykazania możliwości negocjacji poszczególnych warunków, ale dowód ten był nieprzydatny (zbędny), gdyż żaden z nich nie uczestniczył przy zawieraniu umowy i nie miał wiedzy o rodzaju i zakresie przekazywanych powodom informacji.
W rezultacie Sąd Okręgowy uznał, że przyznanie sobie przez Bank jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy, było sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy powodów (art. 385 1 § 1 k.c.). Omawiane zatem klauzule mają zatem charakter niedozwolony i w związku z tym nie wiążą powodów, co nakazywało ich eliminację z treści umowy. Zdaniem Sądu I instancji, wyeliminowania z umowy klauzul niedozwolonych, pozwala jednak na pozostawieniem w mocy pozostałej części umowy jako ważnej umowy kredytu bankowego, udzielonego i spłacanego w walucie polskiej, a oprocentowania według stawki LIBOR 3M.
O kosztach procesu orzekł zgodnie z art. 98 k.p.c. i § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Wyrok ten zaskarżyły obie strony.
Powodowie zakwestionowali orzeczenie Sądu I instancji w części oddalającej powództwo o ustalenie nieważności umowy, zarzucając mu naruszenie:
1. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 353 1 k.c. i art. 65 k.c. przez uznanie, że umowa kredytu jest ważna;
2. art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 65 k.c. przez uznanie, iż umowa kredytu zawiera wszystkie elementy przedmiotowo istotne dla zachowania ważności, w sytuacji, gdy nie określa ona kwoty zobowiązania wzajemnego kredytobiorcy;
3. art. 353 1 k.c. przez uznanie, że umowa zwarta między stronami nie przekracza swobody zawierania umów, bowiem wpisuje się w wariant umowy dopuszczalnej w przepisach prawa bankowego, w sytuacji gdy zakłada ona, że jedna strona kontraktu w dniu podpisania umowy nie zna swojego świadczenia wzajemnego, którego określenie pozostawia sobie druga strona kontraktu, bez wskazanych umownie żadnych ograniczeń wobec zastosowanego mechanizmu ustalania dowolnego kursu do przeliczenia salda kredytu do waluty (...) i każdej kolejnej raty;
4. art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1, 2 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. przez uznanie, iż umowa kredytu po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień może być wykonywana w pozostałym zakresie, bowiem posiada elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu, w sytuacji, gdy została pozbawiona np. zapisów dotyczących zasad spłaty kredytu;
5. art. 233 k.p.c. przez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego, w tym dokumentu umowy kredytu, co doprowadziło do niewłaściwego uznania, iż umowa jest ważna.
Wnosili o zmianę wyroku w zaskarżonej części przez ustalenie nieważności umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem (...) z dnia 20 czerwca 2007 r.
Z kolei pozwany w apelacji zaskarżył część wyroku uwzględniającą powództwo i zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie:
1. art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. przez pominięcie dowodu z opinii biegłego, pomimo że jego przeprowadzenie miało na celu wykazanie braku możliwości ustalania przez bank kursów walut w sposób dowolny;
2. art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 271 § 1 i art. 271 1 § 1 k.p.c. przez pominięcie dowodu ze świadków D. S. i M. D., choć ci mogliby dostarczyć opis procesu obsługi kredytobiorcy, w tym jego obowiązkowe elementy (m.in. informacja o ryzyku, przedstawienie oferty kredytu złotowego, a także możliwość negocjowania postanowień umowy);
3. art. 299 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. przez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda w zakresie, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło do uznania abuzywności spornych postanowień umowy;
4. art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie dowolnej oceny dowodów i wyciągnięcie wniosków sprzecznych ze stanem faktycznym, w szczególności przez bezpodstawne przyjęcie, że:
- bank posiadał kompetencję do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy,
- prowadzenia przez powoda działalności gospodarczej w kredytowanej nieruchomości, w szczególności oznaczenia pod jej adresem siedziby prowadzenia działalności gospodarczej, nie świadczy o wykorzystaniu kredytu na cele inne niż mieszkaniowe,
- powodowie nie mieli wpływu na ustalenie treści poszczególnych zapisów umowy, podczas gdy wypełniając wniosek kredytowy i wskazując kwotę kredytu, jednocześnie zaznaczyli, jako walutę kredytu (...), co oznacza, po pierwsze, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, co z kolei pociągało konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji (waloryzacji);
5. art. 233 § 1 w zw. z art. 327 1 § 1 k.p.c. przez nieuwzględnienie części dowodów, w szczególności dotyczy Pisma Banku do Prezesa UOKiK, Ekspertyzy prof. A. R. „Tabela Kursowa mBanku - metodyka oraz analiza porównawcza", pliku „Korelacje - tabela", Raportu UOKiK dotyczącego spreadów, Raportów Komisji Nadzoru Finansowego z 2013 i 2016 r. (dowody załączone do odpowiedzi na pozew, w formie papierowej lub elektronicznej), które dowodzą, że bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów (...)/PLN;
6. art 316 k.p.c. przez rozstrzyganie o skutkach abuzywności (względnie nieważności postanowień Umowy) wyłącznie na podstawie przepisów aktualnych na dzień zawarcia umowy, podczas gdy przy rozstrzyganiu o zasadności zwrotu spłaconych rat, można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy;
7. art 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. przez zasądzenie na rzecz powoda obowiązku całości kosztów postępowania, pomimo oddalenia powództwo w zakresie roszczenia głównego;
8. art 189 k.p.c. przez błędne przyjęcie, że powód posiada interes prawny w ustaleniu bezskuteczności spornych postanowień umowy, podczas gdy spór prawny pomiędzy stronami nie jest zakończony poprzez rozsądzenie w przedmiocie roszczenia o ustalenie;
9. art 22 1 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. przez nieuwzględnienie faktu, że powodom nie przysługiwał status konsumenta, a umowa nie miała konsumenckiego charakteru;
10. art. 385 1 § 1 i 3 k.c. przez przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie negocjowane;
11. art. 385 1 § 1 k.c. przez przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są niejednoznaczne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta;
12. art. 385 1 § 2 k.c. przez przyjęcie, że z powodu niedozwolonego charakteru odesłania do Tabeli Kursów banku, klauzula waloryzacyjna ulega wyeliminowaniu z umowy w całości, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie, czyli w zakresie, w jakim odsyła do aktualnego na dzień danej operacji finansowej kursu waluty (...) bez wskazania konkretnego źródła pochodzenia tego kursu;
13. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. przez przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu abuzywności odesłania do Tabeli Kursów podlega wyeliminowaniu cała klauzula waloryzacyjna, podczas gdy usunięciu z niej podlegają jedynie odwołania do Tabeli Kursów, a zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie (...)/PLN;
14. art. 56 k.c. przez przyjęcie, że po stwierdzeniu abuzywności odesłania do Tabeli Kursów podlega wyeliminowaniu cała klauzula waloryzacyjna, podczas zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna (...);
15. art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984, dalej jako „ustawa antyspreadowa") przez przyjęcie, że po stwierdzeniu rzekomej abuzywności odesłania do Tabeli Kursów wyeliminowaniu podlega cała klauzula waloryzacyjna;
16. art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, przez niezastosowanie do przeliczeń kursu średniego NBP;
17. art. 41 ustawy Prawo wekslowe przez niezastosowanie analogii do przepisów Prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP;
18. art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim przez niezastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w Umowie;
Wnosił o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości, albo uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Jedynie apelacja powodów zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie należy zaznaczyć, że Sąd pierwszej instancji poczynił w niniejszej sprawie prawidłowe i wystarczające ustalenia faktyczne, które znajdują należyte oparcie w materiale sprawy. Dokonując w ramach swoich kompetencji analizy zebranego materiału dowodowego, Sąd Apelacyjny nie znajduje podstaw do poczynienia ustaleń odmiennych, w związku z czym stanowisko faktyczne Sądu pierwszej instancji uznaje za własne (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.).
Podkreślić przy tym należy, że zarzut obrazy prawa procesowego polegający na dokonaniu przez Sąd błędnych ustaleń faktycznych niezgodnych z treścią materiału dowodowego, nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, lecz na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna. Tymczasem dokonana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena materiału dowodowego nie jest dotknięta zarzucaną jej wadliwością i mieści się w granicach uznania sędziowskiego, wyznaczonych w art. 233 § 1 k.p.c.
Niemniej, dla uporządkowania dalszych rozważań, należy przypomnieć, że w sprawie niniejszej w zasadzie bezsporne były okoliczności towarzyszące zawarciu przez strony (E. P. i A. P. oraz poprzednika prawnego pozwanego (...) Bank S.A. w W., w dniu 20 czerwca 2007 r. umowy kredytu nr (...) w kwocie 611.000 zł na zakup domu jednorodzinnego położonego w W.oraz pokrycie kosztów związanych z udzieleniem kredytu.
Z § 1 ust. 3A umowy wynikało, że na koniec dnia wypłaty kredytu saldo będzie wyrażone w walucie waloryzacji według kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku S.A. Zaznaczono, że kwota ta na dzień 12 czerwca 2007 r. wynosi 269.447,87 CHF i nie stanowi zobowiązania Banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu, mogła być zatem inna.
Z kolei zasady spłaty kredytu zostały opisane w § 10, w którym w ust. 4 zastrzeżono, że raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży (...) z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50.
Odniesienie wysokości zobowiązania od kursu waluty waloryzacyjnej w „tabeli kursowej” (...) Bank S.A. zawierał także § 12 ust. 5, który przewidywał, że w przypadku wcześniejszej spłaty całości kredytu lub raty kapitało-odsetkowej także spłata przekraczająca wysokość raty spowoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie (...) z „tabeli kursowej” obowiązującym w dniu i godzinie spłaty.
Nie ma wątpliwości, że treść wniosku kredytowego, umowy o kredyt oraz „Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych - w ramach M.” nie zawierały definicji pojęcia „tabeli kursowej” Banku, ani w innym sposób nie określały zasad ustalania kursów (kupna/sprzedaży) walut.
Zgodzić się należało z Sądem I instancji, że tak skonstruowana umowa kredytu (indeksowanego kursem waluty obcej) mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego, stanowiąc jej dopuszczalny prawem wariant (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego). Nie ma też wątpliwości, że przedmiotem umowy był kredyt w złotych polskich, a nie kredyt walutowy. Przesądza o tym sama treść umowy, z której wprost wynika, że zarówno wypłata kredytu, jak i jego spłata mają być dokonywane w walucie polskiej.
O ile jednak sama konstrukcja prawna kredytu złotówkowego indeksowanego kursem waluty obcej ( (...)) nie naruszała powszechnie obowiązujących przepisów prawa, o tyle konkretne klauzule stosowane w treści umów tego rodzaju mogły potencjalnie godzić w interes konsumentów i dobre obyczaje w praktyce bankowej.
Wokół tej kwestii koncentrował się również spór w niniejszej sprawie, a Sąd Okręgowy, związany stanowiskiem powodów, podjął się kontroli klauzul walutowych (przeliczeniowych) zawartych w postanowieniach zawartej przez strony umowy kredytowej.
W konsekwencji uznał, że miały one charakter klauzul niedozwolonych (art. 385 1 k.c.), w części w jakiej zawierały odwołanie do kursu walut podanego w Tabeli kursów, albowiem nie pozwalały na ustalenie w sposób przejrzysty (jednoznaczny) mechanizmu wymiany waluty obcej, tak aby konsumenci (powodowie) mogli samodzielnie oszacować wypływające dla nich konsekwencje ekonomiczne.
Podzielając stanowisko o abuzywnym charakterze omawianych klauzul przeliczeniowych, zaznaczyć jednocześnie trzeba, że wpływały one na wysokość zobowiązań obu stron, a zatem wchodziły w zakres pojęcia świadczenia głównego w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 9 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 242/18 oraz 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; tak też wyrok (...) z 20 września 2017 r., C-186/16). Tym samym nie podlegały wyłączeniu spod kontroli wprowadzonej przepisem art. 385 1 k.c.. Wszelkie postanowienia, które określają sposób ustalania parytetu pomiędzy walutą rozliczenia i spłaty, są immanentnie związane z umową kredytu rozliczanego w walucie obcej i określają jej główny przedmiot – one bowiem kreują ryzyko kursowe. Wobec tego zaliczają się do nich także postanowienia odnoszące się do ustalania kursów. Określają bowiem stosunek wartości (parytet) między złotym, w którym faktycznie wypłacane i spłacane jest świadczenie umowne, a walutą obcą (w tym przypadku (...)) w której dokonuje się rozliczenia umowy.
Omawiane klauzule podlegały ocenie pod kątem abuzywności, również dlatego, iż zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny. Wbrew stanowisku prezentowanemu przez pozwany Bank, wymóg transparentności powinien być rozumiany, jako nakazujący nie tylko, by umowa była zrozumiała z gramatycznego punktu widzenia, ale także, żeby konsument mógł na jej podstawie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne wynikającego z niej zobowiązania (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 10 czerwca 2021 r., C - 609/19, pkt 42 i 43; z 20 września 2017 r., C - 186/16 pkt 43 – 45; z 30 kwietnia 2014 r. C - 26/13 pkt 71 – 73, 75, z 14 marca 2019 r., C-118/17, pkt 48, 52 oraz z 3 października 2019 r. C-260/18, pkt 44).
W przypadku umowy stron, o ile same postanowienia dotyczące sposobu ustalania wysokości zarówno rat kredytu, a także wyliczania kursów walut zamieszczanych w „tabeli kursowej”, zostały sformułowane językowo poprawnie, to jednak ich treść nie dawała możliwości kredytobiorcom (powodom) ustalenia skonkretyzowanych i obiektywnych wskaźników (metodologii), w oparciu o które miały być wyliczane świadczenia umowne. Z umowy bowiem wynikało, że zarówno saldo wypłaconego kredytu, jak również wysokość poszczególnych rat zostanie ustalona w oparciu o kurs waluty indeksacyjnej opublikowany w tabeli kursowej (...) Banku S.A. Sposobu ustalania wysokości tych kursów nie określała jednak, ani umowa, ani żaden inny dokument przedstawiony powodom w dacie podpisywania umowy. W istocie zatem powodowie nie wiedzieli jak powstają „tabele kursowe:, ani w oparciu o jakie kryteria bank ustala kursy walut.
W orzecznictwie zaś przyjmuje się, że nie jest transparentna klauzula, która - jak w niniejszej sprawie - pozostawia kredytodawcy (bankowi) dowolność w wyliczaniu wartości waluty (por. wyrok SN z 7 listopada 2019 r. IV CSK 13/19; wyrok SN z 29 października 2019 r. IV CSK 309/18; wyrok SN z 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17).
Zasadą jest, że ocena przez Sąd nieuczciwego charakteru warunków umowy dokonywana jest w odniesieniu do chwili zawarcia danej umowy (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, wyrok (...) z 20 września 2017 r., C-186/16). W cytowanej uchwale Sąd Najwyższy wyjaśnił, że z przepisów dyrektywy 93/13, interpretowanych z uwzględnieniem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wynika jasno, że okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowienia. To samo postanowienie nie może być abuzywne, bądź tracić taki charakter jedynie w wyniku przyjęcia przez jedną ze stron umowy określonego sposobu jej wykonania, korzystania bądź niekorzystania z wynikających z niego uprawnień. Postanowienie jest niedozwolone, jeśli w chwili zawierania umowy daje przedsiębiorcy (bankowi) samą możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta.
Wobec tego wszelkie zdarzenia i czynności podejmowane przez Bank po zawarciu umowy, podobnie jak podnoszone przed Sądem I instancji oraz w apelacji argumenty dotyczące sposobu wykonywania umowy, stosowania kursów franka szwajcarskiego nieodbiegających od kursów rynkowych, czy nawet późniejsze wejście w życie tzw. ustawy antyspreadowej (ustawy z 2011 r. O zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw), były irrelewantne z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i nie stały na przeszkodzie w stwierdzeniu abuzywności postanowień umownych odnoszących się do kursów walut wynikających z „Tabeli kursowej”.
W takiej zaś sytuacji nie sposób ocenić w kategorii uchybienia mającego wpływ na wynik niniejszego postępowania, niedoniesienia przez Sąd I instancji w uzasadnieniu do wyszczególnionych w apelacji prywatnych opinii, analiz i wniosków dowodowych. W szczególności zbędne było także sięganie po wnioskowany przez Bank dowód z opinii biegłego sądowego przy pomocy, którego skarżący dążył do wykazania powyższej kwestii. Zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu mogą być wyłącznie fakty mające istotne znaczenie w świetle podstawy faktycznej i prawnej sprawy. Sąd może pominąć środki dowodowe, jeśli zostały sporne okoliczności zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeśli strona powołuje je jedynie dla zwłoki (art. 235 2 § 1 k.p.c.). Oznacza to zaś, że słusznie Sąd Okręgowy oddalił wniosek dowodowy pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Zważywszy na sformułowane we wniosku tezy dowodowe, przeprowadzenie takiego dowodu służyłoby jedynie zbędnemu przedłużeniu procesu. Jak wspomniano wcześniej, wszelkie okoliczności, które nastąpiły po zawarciu umowy, w tym sposób jej wykonania przez bank, były irrelewantne z punktu widzenia badania przesłanek z art. 385 1 k.c. Z tych samych przyczyn, tj. jako nieistotne dla sprawy, również Sąd Apelacyjny pominął zgłoszone w apelacji wnioski dowodowe.
W okolicznościach niniejszej sprawy wydaje się również oczywiste, że sporne postanowienia (klauzule waloryzacyjne) zostały wprost przejęte z bankowego wzorca umowy, a powodowie nie mieli w zasadzie żadnego wpływu na uregulowanie ich treści. Jako, że pozwany kwestionował ten fakt, trzeba przede wszystkim przypomnieć, że zgodnie z art. 385 1 § 3 k.c. za uzgodnione indywidualnie, uważa się te postanowienia, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ. Miałoby to zatem miejsce wówczas, gdyby strony wspólnie ustaliły ich ostateczne brzmienie. Powinno to nastąpić w wyniku rzetelnych negocjacji, w których konsument miałby realny wpływ na treść kontraktu, chyba że poszczególne postanowienia zostały przez niego sformułowane i włączone na jego żądanie (patrz: postanowienie SN z 6 marca 2019 r. I CSK 462/18; wyrok SN z 1 marca 2017 r. IV CSK 285/16). Z art. 3851 § 4 k.c. wynikało, że ciężar wykazania powyższych okoliczności spoczywał na pozwanym.
Pozwany jednak nie sprostał temu obowiązkowi. Wbrew wywodom zawartym w apelacji, możliwości negocjacji poszczególnych warunków umowy (w szczególności treści klauzul przeliczeniowych) nie mógł potwierdzić pominięty przez Sąd I instancji dowód z zeznań pracowników banku (...) oraz M. D.. Świadkowie ci bowiem nie uczestniczyli w żadnym etapie poprzedzającym podpisanie przez strony umowy, a zatem nie posiadali wiedzy o szczegółach towarzyszących negocjowaniu i zawieraniu umowy. Z tezy dowodowej wprost wynika, że ich zeznania miały na celu wyłącznie przedstawienia ogólnych zasad i procedur obowiązujących w Banku przy udzielaniu kredytów. Na ich podstawie nie dałoby się zatem ustalić, czy i jakie z kwestionowanych zapisów umowy zostały do niej wprowadzone na skutek indywidualnych ustaleń z konsumentami (E. i A. P.), jak przebiegały rozmowy poprzedzające podpisanie umowy, ani jaką wiedzę (pouczenia) od pracowników Banku w istocie uzyskali powodowie. W szczególności odnosi się to możliwości negocjacji zasad i zakresu ustalania kursu waluty indeksacji.
Zasadą zaś być powinno, że instytucje finansowe zapewniają kredytobiorcom informacje wystarczające do podejmowania świadomych i rozważnych decyzji oraz powinny co najmniej wyjaśnić, które z zapisów umowy i w jaki sposób będą wpływały na wysokość ich zobowiązania. Zakres obowiązków związanych z właściwym wypełnieniem obowiązku informacyjnego przez przedsiębiorcę oraz jego wagę odkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 listopada 2019 r. sygn. akt II CSK 483/18 wskazując, że „nie jest i wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca … oraz odebranie od powódki oświadczenia, zawartego we wniosku o udzielenie kredytu, o standardowej treści, że została poinformowana o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjęła do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Wprowadzenie do umowy kredytowej, zawieranej na wiele lat celem nabycia nieruchomości stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy".
Analizując dowody zaoferowane przez obie strony procesu, Sąd Apelacyjny przychyla się do stanowiska Sądu I instancji, że powodowie zawierając umowę kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, nie mieli realnego wpływu na uregulowanie we wzorcu umowy zaproponowanej przez Bank, postanowień zawierających klauzule przeliczeniowe (art. 385 1 § 3 k.c.).
Nie powinno być także przedmiotem sporu, że „za sprzeczne z dobrymi obyczajami” uważa się, m.in. działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, zmierzające do dezinformacji i wywołania błędnego przekonania, ale także niezapewniające rzetelnej, prawdziwej pełnej informacji. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego „dobre obyczaje” są równoważnikiem zasad współżycia społecznego, które obejmują reguły wiążące nie tylko w obrocie powszechnym, ale i w stosunkach z udziałem profesjonalistów. Natomiast pojęcie „interesów konsumenta" należy rozumieć szeroko, zarówno w kategoriach interesu prawnego, jak i ekonomicznego, w tym na gruncie umowy kredytowej, powinna uwzględniać aspekt bezpieczeństwa finansowego. W związku z tym, jako „rażące naruszenie interesów konsumenta” należy rozumieć nieusprawiedliwioną dysproporcję praw na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym.
Przenosząc powyższe rozważanie na ocenę treści analizowanych waloryzacyjnych klauzul walutowych, stwierdzić należy, że zostały one zaprojektowane w sposób rażąco niesymetryczny, zabezpieczając interesy głównie kredytodawcy (Banku) i jednocześnie godząc w interes kredytobiorców (powodów). Ich zastosowanie prowadziło do przerzucenia ryzyka walutowego na kredytobiorcę, determinując koszt obsługi kredytu oraz poziom zadłużenia. Nieuczciwą praktyką rynkową było zastrzeżenie sobie przez Bank uprawnienia do jednostronnego określania poziomów kursów walut w „tabeli kursowej” z jednoczesnym stosowaniem różnych kursów przy wypłacie kredytu i jego spłacie, których rozpiętość (tzw. spread walutowy) była ustalona w sposób nie podlegający jakiejkolwiek kontroli ze strony kredytobiorców.
A. tego rodzaju klauzul przejawiała się w przyznaniu sobie przez Bank uprawnienia do jednostronnego określania przyszłego kursu wymiany ze skutkiem wiążącym dla kredytobiorcy. „Tabela kursowa” służąca do przeliczenia, była zatem tworzona przez Bank, którego klienci nie tylko nie mieli nie tylko żadnego wpływu na poziom kursów walutowych przyjmowanych do rozliczeń, ale przede wszystkim możliwości ich kontroli, a nawet samodzielnego ich ustalenia. Skoro zatem powodowie nie mieli ani wpływu na kurs kupna i sprzedaży (...), a Bank ustalał go przy zastosowaniu znanych tylko sobie kryteriów, wobec tego Sąd Okręgowy słusznie uznał, że została naruszona równorzędność kontraktowa stron, co stanowi podstawę do stwierdzenia abuzywności omawianych zapisów.
Stanowisko to znajduje potwierdzenie w aktualnych orzecznictwie sądów krajowych oraz europejskich.
Już w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r. (K. i K. R. przeciwko (...); C-26/13, (...):EU:C:2014:282) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, analizując warunek umowy, zezwalający przedsiębiorcy na obliczenie wysokości należnych od konsumenta rat miesięcznych według stosowanego przez tego przedsiębiorcę kursu sprzedaży waluty obcej, skutkujący podwyższeniem kosztów usługi finansowej obciążających konsumenta, zwrócił uwagę, że wobec art. 3 i 5 dyrektywy 93/13, a także z pkt 1 lit. j) i l) oraz z pkt 2 lit. b) i d) i załącznika do tej dyrektywy, zasadnicze znaczenie ma kwestia, czy umowa wskazuje w sposób przejrzysty powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty obcej, a także związek między tym mechanizmem, a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument mógł przewidzieć, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne. Konsument powinien wiedzieć nie tylko o istnieniu różnicy, ogólnie obserwowanej na rynku papierów wartościowych, między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty obcej, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne, jakie niosło dla niego zastosowanie kursu sprzedaży przy obliczaniu rat kredytu, którymi zostanie ostatecznie obciążony, a w rezultacie także całkowity koszt zaciągniętego przez siebie kredytu.
Stanowisko to Trybunał podtrzymał także w późniejszym orzecznictwie. W wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., w sprawie sygn. C-212/20 wskazał, że art. 5 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest waloryzowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (por. pkt 55 oraz pkt 1 sentencji).
Wyrazem akceptacji tego stanowisko jest także uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 r., sygn. akt III CZP 40/22, stwierdzająca że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu.
Nie ma zaś wątpliwości, że będące przedmiotem analizy w niniejszej sprawie, postanowienia umowne (zawarte w § 1 ust. 3A, § 10 ust. 4, § 12 ust. 5) nie zawierają opisu mechanizmu przeliczania wartości walut, dzięki któremu powodowie mogliby samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające z tych postanowień konsekwencje ekonomiczne. W stosunku kontraktowym nie unormowano natomiast zasad, wedle których Bank miał ustalać kursy walut stanowiące wskaźnik w oparciu o który dokonywał następnie wyliczenie wysokości zobowiązania kredytobiorców.
Wobec tego nie powinno budzić wątpliwości, że analizowane postanowienia, w których Bank przyznał sobie uprawnienie do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem (...) poprzez wyznaczanie w „Tabeli kursów kupna/sprzedaży” oraz wysokości tzw. spreadu (różnica między kursem sprzedaży i zakupu waluty obcej) przy pozbawieniu konsumenta jakiegokolwiek wpływu i bez wskazania w umowie sposobu ustalania kursów walut (marży korygującej kurs NBP), zostały potraktowane, jako rażąco naruszające interesy konsumenta i sprzeczne z dobrymi obyczajami.
Stanowisko to znajduje należyte oparcie w przepisach Kodeksu cywilnego (art. 384 – 385 4 k.c.), uwzględnia cel dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE L 95, zwana dalej dyrektywą 93/13), jak też dorobek orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ( (...)) oraz wypracowane w tej mierze orzecznictwo sądów polskich (por. uchwała Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r., sygn. akt III CZP 40/22, wyrok z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 oraz z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18).
Jak już zaś zaakcentowano, takie niedozwolone postanowienia umowne, w myśl art. 3851 § 1 zd. 1 k.c., nie wiążą konsumenta (powodów), a zatem nie wywołują skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, niepubl.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2016 r., II CSK 750/15, niepubl.; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018/7-8/79; wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 20 września 2018 r., C-51/17), chyba że konsument następczo udzieli świadomej, wyraźnej oraz wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2, wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18). Z okoliczności niniejszej sprawy nie wynika, aby powodowie takiej świadomej zgody udzielili.
Nie ma też wątpliwości, że sankcja bezskuteczności, przynajmniej co do zasady, dotyczy tylko tych postanowień (klauzul), które zostały uznane za abuzywne, co niekiedy pozwala utrzymać stosunek prawny poprzez wyeliminowanie tylko wadliwych postanowień umownych i dokonanie w ten sposób tylko minimalnej ingerencji w ten stosunek.
W wyroku z dnia 21 grudnia 2016 r. w połączonych sprawach C-154/15, C-307/15 i C-308/15 (pkt 61 – 62) Trybunał Sprawiedliwości UE wyjaśnił, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że warunek umowny uznany za nieuczciwy należy, co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków wobec konsumenta. W związku z tym, sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku rzeczonego warunku.
W wyroku zapadłym w dniu 26 marca 2019 r., w sprawach C-70/17 i C-179/17, pkt 54, Trybunał Sprawiedliwości UE wykluczył zaś, by sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków, zawartych w umowach, albowiem takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku, wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania przedmowach warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców.
Aprobując takie stanowisko, Sąd Apelacyjny uznaje, że w niniejszej sprawie nie zachodziła możliwość wypełnienia powstałych w powyższy sposób luk w umowie poprzez zastąpienie pominiętych, nieuczciwych warunków umowy przepisem o charakterze dyspozytywnym. Z pewnością takim przepisem nie może być art. 358 k.c., który w kształcie regulującym możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej i określającym wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, wszedł w życie dopiero w dniu 24 stycznia 2009 r, a więc już po zawarciu umowy przez strony.
W wyrok z 26 maja 2022 r., sygn. akt II CSKP 650/22, Sąd Najwyższy przypomniał, że umowa kredytowa powinna być oceniana pod kątem funkcjonowania klauzul abuzywnych na dzień jej zawarcia. W związku z tym stwierdził, że jeżeli umowa kredytowa jest dotknięta nieważnością, czyli stosunek prawny nie istniał właściwie od początku, nie można zastosować przepisów, które weszły w życie po zawarciu wadliwej umowy (w tym m.in. wspomnianego w apelacji pozwanego art. 69 ust. 3 prawa bankowego, który obowiązuje dopiero od 2011 r.).
Tak ukształtowany stosunek prawny nie podlegał również sanowaniu w oparciu o zasady unormowane art. 65 k.c. Brak było bowiem podstaw, aby skorzystać z normy zawartej w tym przepisie. Wprowadzenie do więzi zobowiązaniowej nowego sposobu określania wartości kursów w miejsce pierwotnie istniejącej normy przeliczeniowej, bądź całkowite wyeliminowanie zasady waloryzacji, nie byłoby oparte na: zgodnym celu i zamiarze stron; ani też na znaczeniu dostępnym adresatowi oświadczenia woli przy założeniu starannych z jego strony zabiegów interpretacyjnych - a więc na przesłankach istotnych przy wykładni metodą subiektywną i obiektywną (patrz: wyrok SN z 29 maja 2015 r. V CSK 446/14; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95). W każdym z tych przypadków relewantny jest bowiem stan istniejący na moment dokonania czynności prawnej (patrz: Legalis. red. K. Pietrzykowski. Kodeks cywilny. T. I. Komentarz. Art. 1–44910. Wydanie 10. 2020 r., Nb 11; postanowienie SN z 15 marca 2019 r. V CSK 431/18). Niedopuszczalny byłby zaś, czego oczekiwał pozwany, przebieg wykładni, który bazowałby na takim stanie świadomości stron (rzeczywistym, bądź przyjętym na potrzeby określenia modelu normatywnego odbiorcy), który dotyczyłby okoliczności mających miejsce nie w trakcie, ale już po zwarciu umowy, to jest w chwili, kiedy kontrahenci zorientowali się, że zawarte w niej postanowienia mają charakter abuzywny. Takie działanie nie stanowiłoby interpretacji oświadczenia woli, lecz w istocie kreowałoby nowe prawa i obowiązki obligacyjne, czego nie można czynić w oparciu o art. 65 k.c.
Stosunek prawny nie podlegał też uzupełnieniu w oparciu o zasady unormowane w art. 56 k.c. Wniosek taki wypływa z treści analizy wyroku (...) z 3 października 2019 r., sprawa C 260/18, w którym stwierdzono w nim, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, które przewidują, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez zasady słuszności lub ustalone zwyczaje (pkt 62 wyroku). Powyższa teza znalazła odzwierciedlenie również w polskim orzecznictwie (patrz np.: wyrok SN z 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18; wyrok SN z 28 września 2021 r. I (...) 74/21). Do tożsamych z nią wniosków prowadziła też wykładnia art. 56 k.c. Norma ta daje prymat tym elementom czynności prawnej, które zostały wprost wyrażone przez strony. Wyprzedzają one skutki opisane w przepisach dyspozytywnych oraz wynikające z zasad współżycia społecznego i zwyczajów (patrz: Legalis. red. E. Gniewek, P. Machnikowski. Kodeks cywilny. Komentarz. Wydanie 10. 2021 r., art. 56, nb 11; Legalis. red. M. Gutowski. Kodeks cywilny. Tom I–III. Komentarz. Wydanie 3. 2021 r., art. 56, nb 3). Z tych względów w przypadku bezskuteczności zapisu umownego, w sytuacji gdy został literalnie wprowadzony do umowy, unormowania wynikające z innych źródeł (przepisy dyspozytywne, zwyczaje, zasady współżycia społecznego) nie wchodzą do stosunku zobowiązaniowego i nie zastępują klauzuli nieobowiązującej.
Na zastosowanie przepisów dyspozytywnych w miejsce postanowień abuzywnych, nie pozwala także z art. 385 1 § 2 k.c., z którego wynika, że na skutek uznania postanowień umownych za niedozwolone strony są związane umową w pozostałym - nie zaś w uzupełnionym przez inne unormowania – zakresie. Inne przepisy również nie przewidują takiego skutku. Przeciwnie, wynika z nich, że umowa zawierająca niewiążący zapis umowny albo jest nieważna, bądź też funkcjonuje bez tego postanowienia (np. przywołany już art. 385 1 § 2 k.c.). Także w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że niedozwolone klauzule przeliczeniowe nie mogą być zastąpione normą dyspozytywną, w tym wywiedzioną w drodze analogii (patrz: postanowienie SN z 29 grudnia 2021 r. I CSK 336/21; wyrok SN z 30 października 2020 r. II CSK 805/18; wyrok SN z 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18).
Także orzecznictwo (...) wskazuje na to, że możliwość uzupełnienia luki w umowie, powstałej na skutek abuzywności ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wówczas, gdy służy to interesom konsumenta i jednocześnie pozwala zachować prewencyjno-represyjny, względem przedsiębiorcy, charakter mechanizmu niezwiązania konsumenta postanowieniami abuzywnymi. Trybunał konsekwentnie stoi na stanowisku, że zastąpienie przez sąd krajowy nieuczciwego postanowienia przepisem prawa krajowego o charakterze uzupełniającym, możliwe jest jedynie w przypadku, w którym rozwiązanie umowy, jako całości naraziłoby konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki (por. wyrok z dnia 7 sierpnia 2018 r. w/s C-96/16, pkt 74 i powołane tam orzecznictwo, wyrok z dnia 14 marca 2019 r. w/s C-118/17).
Generalnie zatem, gdy – jak w sprawie niniejszej – konsumenci powołują się na nieważność umowy, to próby uzupełniania tej umowy przez sąd i to w zakresie jej essentialia negotii, należy uznać za niedopuszczalne.
Stosując zaś, wobec wskazanych powyżej postanowień umowy stron, sankcję normatywną i przyjmując, że nie wiążą one powodów ex tunc i ex lege, oczywistym się wydaje, że po wyeliminowaniu opisanych mechanizmów przeliczeniowych, w umowie pozostałby tylko zapis, że kredyt został wypłacony w złotych polskich i ma być spłacany w tej walucie, ale po uprzednim indeksacji do (...) (według kursu kupna/sprzedaży waluty). Usunięcie z umowy miernika wartości na podstawie, którego miała następować indeksacja kapitału i rat kredytu (uznanych za abuzywne postanowień dotyczących ustalenia wysokości zobowiązania na podstawie „Tabeli kursowej (...) Banku S.A.”), nie pozwala bowiem żadnej ze stron (a na pewno kredytobiorcom) na jej wykonanie. Oznacza to, że umowa nie może obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków, gdyż nie odpowiada minimum normatywnemu z art. 69 ustawy Prawo bankowe (nie pozwala na ustalenie wysokości zobowiązania wzajemnego kredytobiorców). Oznacza to, że umowa nie może obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
W tym miejscu należy zaznaczyć, że wbrew zarzutom apelacji pozwanego, powodowie posiadali interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności zawartej z pozwanym umowy (art. 189 k.p.c.). Przyjmuje się, że interes ten istnieje wówczas, gdy ma miejsce niepewność stosunku prawnego lub prawa, wynikająca z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia lub kwestionowania, a więc gdy zachodzi swoista potrzeba ich potwierdzenia, wynikająca z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2019 r., III CSK 237/18). Akcentuje się, że powód ma interes prawny w żądaniu ustalenia, jeżeli powództwo o ustalenie istnienia prawa jest jedynym możliwym środkiem jego ochrony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2012 r., III CSK 181/11). I choć rację ma Bank twierdząc, że w okolicznościach niniejszej sprawy powodowie mogliby wystąpić z pozwem o zapłatę, to jednak nie zmienia to faktu, że powództwo to nie rozstrzygnęłoby w sposób pełny zaistniałego pomiędzy stronami sporu odnośnie związania ich węzłem obligacyjnym w postaci analizowanej umowy kredytu. Powyższe przesądzić mógł dopiero wyrok ustalający nieistnienie tejże umowy. Tylko bowiem rozstrzygnięcie tej kwestii tworzy nie tylko podstawę do dokonania pomiędzy stronami wzajemnych rozliczeń, ale przede wszystkim usuwa po stronie powodów w stan niepewności odnośnie tego, czy zobowiązani są do spłaty rat kredytów, czy też taki obowiązek po ich stronie nie występuje, a nadto rozstrzygnie szereg innych kwestii związanych m.in. z zasadnością zabezpieczenia hipotecznego.
Z tych też względów, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uwzględnił powództwo o ustalenie nieważności zawartej przez strony umowy oraz zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 § 1 i 3 k.p.c.) obciążył pozwanego kosztami postępowania (§ 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.). Apelacja pozwanego, jako bezzasadna, podlegała zaś oddaleniu (art. 385 k.p.c.).
O kosztach procesu za instancję odwoławczą Sąd Apelacyjny rozstrzygnął na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015.1800 ze zm.).
(...)