sygn. I ACa 2443/24 30 marca 2026 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

Wyrok z 30 marca 2026, sygn. I ACa 2443/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o ustalenie ewentualnie zapłatę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Kwota główna 8.966,74 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany świadek biegły uczestnik postępowania

Sygn. akt I ACa 2443/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Krzysztof Rudnicki

Protokolant: Honorata Jadowska

po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa D. C.

przeciwko (...) S.A. we L.

o ustalenie ewentualnie zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 8 lutego 2024 r. sygn. akt XII C 476/20

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od pozwanego na rzecz powódki 4.050 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zawartego w tym punkcie do dnia zapłaty.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 08.02.2024 r., XII C 476/20, Sąd Okręgowy we Wrocławiu:

I. ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) zawartej w dniu 26.09.2008 r. pomiędzy D. C. a (...) Bank S.A. we L.;

II. zasądził od pozwanego na rzecz powódki 8.966,74 zł zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając go w całości.

Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:

I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów:

1) art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez:

a) pominięcie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt V lit. a-c petitum odpowiedzi na pozew, albowiem ustalenie okoliczności dotyczących porównania kursów CHF w Banku i kursów CHF ustalanych przez NBP i inne banki w Polsce ma istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ pozwoliłoby ustalić, czy w świetle umowy łączącej strony kursy CHF ustalane przez Bank odbiegały od rynkowych wysokości tych kursów, a więc czy w stanie faktycznym sprawy doszło do naruszenia interesu powódki w stopniu rażącym, a także czy Bank mógł w sposób dowolny i arbitralny ustalać kursy w tabeli własnej;

b) pominięcie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt V lit. d petitum odpowiedzi na pozew, albowiem ustalenie okoliczności dotyczących możliwości zastosowania w umowie kredytu powódki jednego rodzaju kursu, zarówno do uruchomienia kredytu, jak i przeliczenia spłat rat kredytu, ma istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ pozwoliłoby ustalić, czy klauzula różnicy kursowej jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco naruszyła interesy kredytobiorcy czy też jest uzasadniona w świetle istoty umowy, w tym jej ekonomiczno-gospodarczego charakteru;

c) pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt V lit. e-f petitum odpowiedzi na pozew, albowiem w stanie faktycznym sprawy w przypadku uznania postanowienia przewidującego uruchomienie kredytu po kursie z tabeli Banku za abuzywne, możliwe i zasadne jest zachowanie indeksowanego charakteru umowy, a jedynie zastąpienie kursu tabelowego kursem obiektywnym i znanym w chwili zawarcia umowy;

podczas gdy ustalenie tych okoliczności ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem pozwoli ustalić, czy doszło do faktycznego, rażącego naruszenia interesu powódki, jak również pozwoli ustalić ewentualną wysokość zobowiązań pomiędzy stronami w przypadku uznania przez Sad, że klauzula różnicy kursowej (klauzula spreadowa) ma charakter abuzywny; sporządzenie opinii w tym zakresie było niezbędne, by rozpatrzeć sprawę w sposób kompletny, zaś brak w tym zakresie skutkował następującymi błędnymi ustaleniami faktycznymi sprzecznymi z rzeczywistym stanem rzeczy lub też brakiem ustalenia okoliczności istotnych dla sprawy:

- brakiem ustalenia przez Sad I instancji, że Bank nie ma możliwości określenia kursu walut w sposób dowolny i nieograniczony;

- brakiem ustalenia przez Sąd I instancji rzeczywistego wystąpienia i rozmiaru naruszenia interesu konsumenta przez zawarcie w umowie spornych klauzul.

2) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 243 2 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przeprowadzenie wysoce wybiórczej oceny dowodów z dokumentów zgromadzonych w sprawie, w tym nielogiczne przyjęcie, że dokumenty dotyczące wewnętrznych procedur pozwanego banku nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż nie były doręczane konsumentom w chwili zawierania umowy kredytu, a w konsekwencji brak poczynienia jakichkolwiek ustaleń faktycznych w oparciu o dokumentację wskazaną w pkt IV ppkt 1 lit. j-l, ppkt 2 lit. b-h, ppkt 5 lit, a-i oraz ppkt 6 lit. a-b petitum odpowiedzi na pozew, a nadto pominięcie okoliczności wynikających z treści samej umowy kredytu hipotecznego denominowanego do CHF nr (...) zawartej w dniu 26.09.2008 r., która wprost wskazuje na zastosowanie kursu kupna banku do przeliczenia kredytu oraz kursu sprzedaży do ustalenia wysokości należnych rat kapitałowo-odsetkowych, a także wniosku o kredyt hipoteczny, podczas gdy z treści ww. dokumentów wynika, że:

a) w pozwanym Banku obowiązywała ścisła i sformalizowana procedura obsługi klientów zainteresowanych zaciągnięciem kredytu hipotecznego, w tym również indeksowanego do walut obcych, regulująca zakres informacji przekazywanych klientom (co jednoznacznie potwierdziły zeznania świadków H. D. (1) i O. L.), które to okoliczności winny być wzięte pod uwagę przy ocenie czy i w jakim stopniu doszło do przekroczenia zasad współżycia społecznego, naruszenia dobrych obyczajów i interesu konsumenta, a finalnie doprowadzić Sąd do uznania, że układając stosunek prawny strony nie przekroczyły zasad współżycia społecznego, a umowne prawa i obowiązki nie naruszyły interesu konsumenta w stopniu rażącym;

b) w pozwanym Banku w okresie trwania umowy obowiązywała ścisła, sformalizowana procedura ustalania kursów kupna i sprzedaży w tabeli kursowej Banku, opierająca wysokość tych kursów na czynnikach rynkowych i niezależnych od Banku, która nie uprawniała pozwanego do przyjmowania kursów w wysokości dowolnej, oderwanej od obiektywnych warunków rynkowych i nie podlegającej weryfikacji ze strony konsumenta, co w konsekwencji doprowadziło do braku ustalenia przez Sąd I instancji, że Bank nie określa kursu walut w sposób dowolny i nieograniczony;

- co finalnie skutkowało nieprawidłowym ustaleniem przez Sąd I instancji, wyłącznie na podstawie zeznań powódki, że pracownicy pozwanego Banku przed zawarciem umowy nie przedstawili symulacji spłaty rat kredytowych przy założeniu wzrostu kursu CHF, nie wyłuszczyli jej w sposób dostatecznie jasny i zrozumiały, że zmiana kursu CHF spowoduje nie tylko zmianę wysokości raty, ale też wysokości globalnej kwoty zadłużenia, że nie wytłumaczyli również kredytobiorczyni pojęcia „spreadu” walutowego, ani mechanizmu ustalania kursu CHF przez pozwany Bank (w tym stosowania dwóch rodzajów kursów: kupna i sprzedaży CHF), czy też ewentualnego ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym do waluty obcej, i w konsekwencji niezasadną oceną, że Bank na etapie przedkontraktowym nie wypełnił w sposób należyty obowiązku informacyjnego wobec powódki;

zaś niezależnie od powyższego, wobec uznania przez Sąd I instancji, że dokumentacja przedłożona przez pozwany Bank przy odpowiedzi na pozew jest nieprzydatna do rozstrzygania (a zatem pomijając tym samym dowód z tych dokumentów), winien był wydać stosowne postanowienie w tym przedmiocie, czego in casu zaniechał;

3) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w przeważającej mierze wyłącznie w oparciu o treść dowodu z przesłuchania powódki, w tym dokonanie jego oceny w całkowitym oderwaniu od treści dokumentacji wewnętrznej pozwanego Banku oraz treści zeznań świadków H. D. (1) i O. L., w sytuacji gdy dowód z przesłuchania stron ze swej istoty ma charakter subsydiarny (pomocniczy), zaś ocena jego mocy dowodowej winna nastąpić ze szczególną dozą ostrożności, zważywszy na zainteresowanie powódki wynikiem postępowania - co skutkowało nieuprawnionym i arbitralnym przyjęciem, że pozwany nie wykonał należycie swego obowiązku informacyjnego względem powódki, podczas gdy:

a) Sąd I instancji całkowicie pominął przy dokonywaniu oceny zeznań posadki fakt, że przedmiotem działalności gospodarczej prowadzonej przez nią w okresie zawierania umowy pod firmą (...), oprócz pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, była m.in. „pozostała działalność wspomagająca usługi finansowe, z wyłączeniem ubezpieczeń i funduszów emerytalnych” (oznaczona kodem 66.19.Z), a przy tym pominął w tym zakresie treść zeznań świadka H. D. (2), która wskazała, że: „Wydaje mi się, że klientka była również pośrednikiem kredytowym i chyba miała podpisaną umowę o współpracy z bankiem” [por. pisemna odpowiedź świadka na pytania strony pozwanej, ad. 4]

- zaś ww. informacje są kluczowe z punktu widzenia oceny, czy powódka była w stanie ocenić skutki i ryzyko ekonomiczne wynikające z zawartej umowy;

b) powódka przy zawieraniu umowy pisemnie potwierdziła w oświadczeniu z dnia 24.07.2008 r., że pracownik pozwanego Banku przedstawił jej w pierwszej kolejności ofertę kredytu w polskim złotym, a po zapoznaniu się z tą ofertą zdecydowała, że dokona wyboru oferty kredytu hipotecznego nominowanego w walucie obcej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz wzrost wartości całego zadłużenia, ponadto została poinformowana przez pracownika pozwanego Banku o jednoczesnym ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej, polegającego na tym, że w wyniku zmiany stopy procentowej może ulec zwiększeniu comiesięczna rata spłaty kredytu oraz wartość całego zaciągniętego zobowiązania, powódka potwierdziła przy tym, że jest świadoma ponoszenia obu rodzajów ryzyk związanych z wybranym produktem kredytowym oraz została poinformowana o kosztach obsługi kredytu w wypadku niekorzystnej zmiany kursu walutowego oraz zmiany stopy procentowej, tj. o możliwości wzrostu raty kapitałowo-odsetkowej, a informacje te zostały przedstawione w postaci symulacji rat kredytu;

c) treść podpisanego przez powódkę oświadczenia jest w pełni spójna
z obowiązującą w pozwanym Banku procedurą obsługi klientów zainteresowanych zaciągnięciem kredytu hipotecznego (w tym również indeksowanego do walut obcych), opisaną w dokumentach wewnętrznych Banku - której przebieg w pełni potwierdza również treść zeznań świadków H. D. (1) i O. L., obsługujących przy zawieraniu tego rodzaju umowy m.in. powódkę;

d) sam fakt braku ewentualnego skorzystania z możliwości negocjowania przez powódkę treści projektu umowy nie może przesądzać automatycznie o braku dysponowania przezeń taką możliwością;

e) sam fakt braku załączenia do umowy dokumentacji wewnętrznej pozwanego Banku (co jest działaniem absolutnie zrozumiałym, zważywszy właśnie na jej wewnętrzny charakter), nie może przesądzać o braku zapoznania powódki przez pracowników Banku z informacjami opisanymi w treści tej dokumentacji, biorąc pod uwagę, że racjonalnym ze względów ekonomiki procedury udzielania kredytów było zastąpienie konieczności jej załączania właśnie wobec oświadczeń składanych przez kredytobiorców, potwierdzających zapoznanie ich z informacjami składającymi się w istocie na treść tych dokumentów, mając w tym zakresie w szczególności na względzie, że na dzień zawarcia umowy nie obowiązywały regulacje prawne uszczegóławiające, jaki zakres informacji (w tym w jakiej formie) winien być przekazywany kredytobiorcom/konsumentom przed zawarciem umowy;

4) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przeprowadzenie wysoce wybiórczej oceny dowodów z zeznań świadków H. D. (1) i O. L., podczas gdy z ich treści wynikało, że:

a) w pozwanym banku obowiązywała ścisła i sformalizowana procedura obsługi klient klientów zainteresowanych zaciągnięciem kredytu hipotecznego, w tym również indeksowanego do walut obcych, regulująca zakres informacji przekazywanych klientom (co jednoznacznie potwierdziły zeznania świadków H. D. (1) i O. L.), które to okoliczności winny być wzięte pod uwagę przy ocenie, czy i w jakim stopniu doszło do przekroczenia zasad współżycia społecznego, naruszenia dobrych obyczajów i interesu konsumenta, a finalnie doprowadzić Sąd do uznania, że układając stosunek prawny strony nie przekroczyły zasad współżycia społecznego, a umowne prawa i obowiązki nie naruszyły interesu konsumenta w stopniu rażącym;

b) w pozwanym Banku w okresie trwania umowy obowiązywała ścisła, sformalizowana procedura ustalania kursów kupna i sprzedaży w tabeli kursowej banku, opierająca wysokość tych kursów na czynnikach rynkowych i nienależnych od banku, która nie uprawniała pozwanego do przyjmowania kursów w wysokości dowolnej, oderwanej od obiektywnych warunków rynkowych i nie podlegającej weryfikacji ze strony konsumenta, co w konsekwencji doprowadziło do braku ustalenia przez Sąd I instancji, że bank nie określa kursu walut w sposób dowolny i nieograniczony;

c) Sąd przy ocenie zeznań świadków całkowicie pominął fakt, że H. D. (1) i O. L. nie są już od kilkunastu lat zatrudnione w strukturach pozwanego banku, a zatem nie łączą je z pozwanym jakiekolwiek relacje oparte na hierarchicznym podporządkowaniu, co winno rzutować na wysoką ocenę wiarygodności tych zeznań, jako pochodzących od osób niezależnych od stron, a nadto niemających jakiegokolwiek interesu w wyniku rozstrzygnięcia sprawy;

d) nadto Sąd I instancji w sposób przedwczesny przyjął, że skoro świadkowie nie pamiętali stricte przebiegu spotkań z powódka, to nie mógł poczynić w oparciu o ich zeznania stanowczych ustaleń w sprawie - mimo że naturalnym jest, iż świadkowie po kilkunastu latach od zawierania umowy mogą nie pamiętać dokładnych danych osobowych obsługiwanych klientów, natomiast, po pierwsze - świadkowie w sposób w pełni spójny i zgodny zreferowali przebieg ogółu tego typu procedur, odbywających się spornym okresie przy ich udziale, zaś po drugie - świadek H. D. (2) co do zasad rozpoznała osobę powódki, wskazując, że: „Wydaje mi się, że klientka był również pośrednikiem kredytowym i chyba miała podpisaną umowę o współpracy z bankiem”, co jest zgodne z przedmiotem prowadzonej wówczas przez powódkę działalności gospodarczej, wynikającym bezspornie z jej wpisu do CEiDG (znajdującym się w materiale dowodowym), co natomiast Sad I instancji in casu w sposób nieuprawniony pominął;

5) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 228 § 2 k.p.c. poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o informacje określone jako znane Sądowi z urzędu, przy braku zwrócenia na nie uwagi stron - co ogniskowało się w nieuprawnionym przyjęciu przez Sąd I instancji, że pozwany Bank w większości spraw dotyczących tego rodzaju kredytu przedstawia Informator Fundacji na rzecz kredytu hipotecznego dla kredytobiorców i „nigdy nie zdarzyło się, aby jakikolwiek kredytobiorca potwierdził fakt zapoznania się z nim przy zawieraniu umowy” (czemu strona pozwana stanowczo zaprzecza), a nadto, że „Zakwestionowane postanowienia umowne w umowie o kredyt hipoteczny indeksowany do CHF zawieranych z konsumentami przez pozwany bank, będących przedmiotem badania Sądu orzekającego brzmią identycznie, co sądowi jest znane z urzędu, i co w oczywisty sposób przeczy temu, że mogły one być indywidualnie informacyjnego przy zawieraniu umowy również z powódką, uzgodnione.” - co w ocenie Sądu potwierdzać ma naruszenie przez pozwany Bank obowiązku informacyjnego przy zawieraniu umowy również z powódką,

- podczas gdy fakty znane Sądowi urzędowo powinny być konkretnie powołane na rozprawie, tak aby strony mogły się co do nich wypowiedzieć, zaś samo powołanie w uzasadnieniu zapadłego orzeczenia znanych Sądowi z urzędu okoliczności stanowiło naruszenie art. 228 § 2 k.p.c., a jednocześnie naruszenie zasady równego traktowania stron, albowiem uniemożliwiło pozwanemu jakiekolwiek odniesienie się do treści tych informacji, w szczególności chociażby weryfikację, do jakich postępowań, w tym dotyczących jakich umów (z jakiego okresu) Sąd I instancji się odnosi, a nadto na jakim etapie sprawy te obecnie się znajdują, w tym czy zostały one prawomocnie zakończone, w związku z czym poczynienie tak daleko idących ustaleń faktycznych w sprawie w oparciu o dane z innych postępowań, do których pozwany nie mógł się odnieść, stanowi naruszenie przepisów postępowania;

6) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przeprowadzenie nieprawidłowej oceny dowodu z aneksu do umowy kredytu z dnia 11.04.2012 r. (w aktach sprawy, przy odpowiedzi na pozew) w powiązaniu z treścią zeznań powódki w zakresie, w jakim wskazała, że: „Od 2012 r. spłacam raty w CHF, od momentu podpisania aneksu” (por. pisemny protokół rozprawy z dnia 22.02.2022 r. 00:11:32, wers 19), co skutkowało błędnymi ustaleniami faktycznymi co do tego, że powódka dokonała wpłat do pozwanego Banku w okresie od 02.06.2010 r. do 03.03.2020 r. na kwotę 106.515,56 zł;

- podczas gdy ww. kwota została błędnie ustalona, albowiem opiera się na założeniu dokonywania przez powódkę spłat rat wyłącznie w polskich złotych, natomiast wymieniona od 2012 r. (a zatem przez większość okresu obowiązywania umowy) spłat tych dokonywała w walucie franka szwajcarskiego, co przesądza o tym, że suma wpłat powódki na rzecz pozwanego Banku w rzeczywistości jest znacznie niższa;

7) art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. poprzez:

a) brak zasądzenia od powódki na rzecz pozwanego w orzeczeniu kończącym sprawę kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym zakończonym prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 04.08.2022 r., I Cz 126/22, mimo złożenia przez pozwanego wniosku w tym zakresie (por. zażalenie pozwanego z dnia 22.06.2022 r., pkt II, s. 2);

b) nieprawidłowe zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu w zakresie wykorzystanej zaliczki na sporządzoną w tej sprawie opinię biegłego w kwocie 2.549,74 zł, mimo jednoznacznego stwierdzenia przez Sąd I instancji, że dowód z przeprowadzonej na wniosek powódki opinii biegłego na wysokość żądania ewentualnego okazał się zbędny dla rozstrzygania, podczas gdy zwrotowi powinny podlegać wyłącznie niezbędne koszty procesu, natomiast ww. wydatkowi takiego charakteru przypisać nie sposób;

II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

1) art. 189 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powódce przysługuje interes prawny w formułowaniu żądania ustalenia nieważności stosunku prawnego, podczas gdy sfera prawna wymienionej nie jest zagrożona i nie została naruszona, przez co powódka nie ma interesu prawnego w wywiedzeniu powództwa o ustalenie opartego na art. 189 k.p.c., a nadto z okoliczności sprawy wynika, że powódka mogła sformułować roszczenie dalej idące - o zapłatę - w związku z czym wydanie zaskarżonego orzeczenia w sprawie o ustalenie nie zakończy definitywnie sporu pomiędzy stronami, a wręcz przeciwnie otworzy drogę do formułowania dalszych wzajemnych roszczeń na tle rozliczenia umowy, co skutkowało rozpoznaniem sprawy i uwzględnieniem powództwa w sytuacji gdy podlegało ono oddaleniu z uwagi na brak przesłanki materialnoprawnej:

2) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj.:

a) uznanie, że warunek umowny stanowiący o indeksacji kredytu do CHF kursem pochodzącym od banku nie jest sformułowany w sposób jednoznaczny, podczas gdy literalne brzmienie tego postanowienia jest sformułowane prostym i zrozumiałym językiem, a interpretowane wraz z postanowieniem § 2 ust. 2 umowy, przewidującym, że informacje o kwocie kredytu w CHF i wysokości ustalonego przez Bank w dniu uruchomienia kredytu zostaną określone w harmonogramie spłat przekazanym kredytobiorcy niezwłocznie po uruchomieniu kredytu, daje kredytobiorcy możliwość ustalenia rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu w chwili uruchomienia kredytu - co jednocześnie immanentnie wynika z istoty kredytu indeksowanego do waluty obcej (czynnikiem zmiennym), a w konsekwencji niezasadne badanie abuzywności postanowienia określającego główne świadczenie stron;

b) pominięcie, że norma zawarta w tym przepisie odrębnie traktuje przesłanki abuzywności w postaci sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta, i dalej - przesłanka w postaci zgodności z dobrymi obyczajami uwzględnia normatywną treść postanowienia, w tym przede wszystkim jego transparentność, natomiast przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta wymaga porównania sytuacji konsumenta uregulowanej spornym postanowieniem z sytuacją, w której - w braku umownej regulacji - zastosowanie znalazłyby przepisy dyspozytywne, co przejawiło się w braku rozważenia, czy kursy CHF ustalane przez Bank i zastosowane do ustalenia wysokości wzajemnych zobowiązań stron odbiegały od średniego rynkowego kursu tej waluty;

c) przyjęcie, że doszło do rażącego naruszenia interesu powódki w związku z indeksacją kredytu na podstawie kursu kupna CHF ustalonego przez Bank i jego spłatą przy zastosowaniu kursu sprzedaży ogłaszanego przez NBP, w sytuacji gdy kurs kupna CHF ustalony przez Bank i zastosowany do obliczenia wartości kredytu nie odbiegał od średniego rynkowego kursu kupna tej waluty,

d) zastosowanie tego przepisu z pominięciem normatywnej treści ocenianych postanowień ustalenie, że abuzywne są zarówno klauzula ryzyka kursowego jak i klauzula różnicy kursowej, podczas gdy dopuszczalność indeksacji kredytów zawieranych z konsumentami nie jest kwestionowana w orzecznictwie, zaś w stanie fatycznym sprawy w przypadku uznania postanowienia przewidującego uruchomienie kredytu po kursie kupna z tabeli Banku za abuzywne zasadne jest zachowanie indeksowanego charakteru umowy, a jedynie zastąpienie podmiotu, który kurs ten ustala (a jedynie pominięcie marży Banku w zastosowanym kursie bądź zastąpienie kursu tabelowego kursem średnim NBP);

e) zastosowanie tego przepisu w sposób charakterystyczny dla kontroli abstrakcyjnej postanowień wzorców umownych, tj. z pominięciem okoliczności związanych ze świadomością i zgodą konsumenta, zawarciem i realizacją przez niego umowy;

f) pominięcie, że przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta wymaga porównania sytuacji konsumenta uregulowanej spornym postanowieniem z sytuacją, w której - w braku umownej regulacji - zastosowanie znalazłyby przepisy dyspozytywne, co przejawiło się w braku rozważenia jak kształtowałoby się zobowiązanie powódki, gdyby w umowie zastosowano kurs średni NBP, co skutkowało zastosowaniem tego przepisu w sposób charakterystyczny dla kontroli abstrakcyjnej postanowień wzorców umownych;

3) art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt. 4a prawa bankowego w z w. z art. 4 ustawy z dnia 29.07.2011 r. o zmianie prawa bankowego oraz niektórych innych ustaw poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że umowa ukształtowana była w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interes konsumenta, podczas gdy obowiązek określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, ma zastosowanie do umów zawartych po dniu wejścia w życie nowelizacji i potwierdza brak obowiązku po stronie Banku zawierania w umowach tych postanowień przed tym dniem;

4) art. 5 ust. 2 pkt 7 i 10 prawa bankowego w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy przepisy te stanowią umocowanie Banku do skupu i sprzedaży wartości dewizowych, pośrednictwo w dokonywaniu przekazów pieniężnych współkształtowania wysokości świadczeń stron umowy kredytu, wskazując, że prowadzenie skupu i sprzedaży wartości dewizowych, pośrednictwo w dokonywaniu przekazów pieniężnych oraz rozliczeń w obrocie dewizowym stanowią czynności bankowe, jeśli są wykonywane przez bank, zaś pozwany jest obowiązany do ogłaszania w miejscu wykonywania czynności, w sposób ogólnie dostępny, stosowanych kursów walut, a zatem postanowienie umowne odsyłające do tabeli kursowej Banku nie może zostać uznane za abuzywne;

5) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na pominięciu w wykładni postanowień umowy kredytu zwyczajów, mając na uwadze okoliczności towarzyszące zawarciu umowy, a dotyczące braku praktyki zamieszczania przez banki w sposób powszechnie dostępny i szczegółowy informacji o sposobie ustalania przez nie kursów walut, co w szczególności wynikało ze statusu banków jako uczestników rynku finansowego oraz podlegania przez banki stałemu i szczegółowemu nadzorowi ze strony organów państwowych w pełnym zakresie prowadzonej przez nie działalności bankowej (również w zakresie ustalania kursów walut), co skutkowało uznaniem, że umowa kredytu przyznawała Bankowi pełną dowolność w zakresie ustalania kursów waluty CHF, a tym samym świadczenia powódki, w czym wyraża się naruszenie dobrych obyczajów i interesu konsumenta;

6) art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegająca na przyjęciu, że bez znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy kredytu dotyczących indeksacji pozostaje sposób wykonywania umowy przez Bank i sposób ustalania kursów przez Bank, podczas gdy ewentualne badanie abuzywności postanowienia umownego dotyczącego indeksacji kredytu wymaga ustalenia okoliczności, o których przedsiębiorca wiedział lub które mógł przewidzieć w chwili zawarcia umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie, zaś udowodnienie tych okoliczności może nastąpić w toku postępowania wyłącznie poprzez zbadanie stanu faktycznego wykonywania umowy;

7) art. 58 k.c. w zw. z art. 385 1 § 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że eliminacja z umowy kredytu postanowień określających mechanizm indeksacji skutkuje jej nieważnością, gdyż nie nadaje się do utrzymania w mocy po eliminacji abuzywnego mechanizmu, podczas gdy umowa stron po wyeliminowaniu odesłania do kursu z tabeli Banku winna obowiązywać w dalszym ciągu, gdyż może być wykonywana z odesłaniem do kursu średniego, ogłaszanego przez NBP, ewentualnie jako umowa kredytu złotowego oprocentowanego stawką WIBOR;

8) art. 385 § 1 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i odmowę zastąpienia ocenionego jako abuzywne postanowienia umowy normą powszechnie obowiązującą, podczas gdy skutkiem stwierdzenia abuzywności kwestionowanych w pozwie postanowień umownych i wyeliminowania ich ze stosunku prawnego łączącego strony jest potrzeba odwołania się do przepisów dyspozytywnych w celu określenia świadczeń stron i sposobu wykonania zobowiązania przy zachowaniu jego charakteru wynikającego z treści zawartej umowy, a w tej ocenie sąd związany jest jedynie powszechnie obowiązującymi przepisami;

9) art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skutkiem uznania za abuzywne części postanowień umowy, może być nieważność umowy w całości, podczas gdy zgodnie z art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w sytuacji, kiedy poszczególne zapisy umowy zostaną uznane za bezskuteczne, strony są związane umową w pozostałym zakresie, a nadto celem tych przepisów jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron w obowiązującym stosunku, a umowa stron może być wykonywana z odesłaniem do kursu średniego NBP, albo po wyeliminowaniu marży Banku w zastosowanym kursie;

10) art. 358 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy przepis ten należy zastosować w każdym przypadku, gdy - z mocy ustawy czy umowy - konieczne jest określenie wartości polskiej w walucie obcej (lub na odwrót), a zgodnie z art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w sytuacji, kiedy poszczególne zapisy umowy zostaną uznane za bezskuteczne, strony są związane umową w pozostałym zakresie, a w miejsce postanowienia niedozwolonego stosuje się przepis dyspozytywny;

11) art. 41 ustawy z dnia 28.04.1936 r. – prawo wekslowe oraz art. 5 pkt 5 ustawy z dnia 09.10.2015 r. o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy przepisy te na potrzeby tej konkretnej sprawy winny stanowić istotną wskazówkę odnośnie możliwego do zastosowania rynkowego kursu waluty w miejsce postanowienia umownego odsyłającego do kursu kupna walut ustalonego przez Bank i jako takie stanowią przepisy dyspozytywne, których zastosowanie w miejsce nieuczciwych warunków dopuszcza TSUE.

Podnosząc powyższe zarzuty, pozwany wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości;

2. zasądzenie od powódki kosztów procesu za obie instancje, z uwzględnieniem kosztów postępowania zażaleniowego I Cz 126/22;

ewentualnie:

3. uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji wobec braku rozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy;

4. zasądzenie od powódki kosztów procesu za obie instancje, z uwzględnieniem kosztów postępowania zażaleniowego I Cz 126/22.

W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy przeprowadził w tej sprawie w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe i na jego podstawie poczynił również prawidłowe ustalenia stanu faktycznego (szczegółowo przedstawione na k. 468v-470 akt sprawy), które Sąd Apelacyjny przyjął za własne i uczynił podstawą swojego rozstrzygnięcia. Na bazie tychże ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy wyprowadził trafne wnioski, które poparł rzeczową i przekonującą argumentacją. Wnioski te Sąd Apelacyjny podziela i akceptuje.

Wbrew zarzutom apelacji Sąd pierwszej instancji prawidłowo zgromadził i następnie ocenił materiał dowodowy.

Zasadnie pominął Sąd dowód z opinii biegłego w zakresie wnioskowanym w pkcie V a-e odpowiedzi na pozew jako zbędny dla rozstrzygnięcia sprawy.

Nie ma znaczenia tzw. rynkowy charakter kursów stosowanych przez Bank, a także standardy dokonywania rozliczeń transakcji kredytowych, skoro stosowanie kursów z tabeli kursowej Banku oraz ich wyznaczanie nie zostały objęte swobodnym uzgodnieniem stron. Reguły stosowane przez banki komercyjne przy wyznaczaniu kursów walut obcych znane są Sądowi i pełnomocnikom stron. To, jak przedstawiały się kursy stosowane przez pozwanego w porównaniu z kursami innych banków oraz kursami NBP, w ogóle nie stanowi wiedzy specjalnej i nie wymaga opinii biegłego, pozwany mógł prostu przedłożyć odpowiednie zestawienia. To, czy Bank stosował się do wewnętrznych regulacji w zakresie ustalania kursów walut, nie ma znaczenia do oceny stosunku prawnego kredytu pomiędzy Bankiem a konkretnym kredytobiorcą, skoro te regulacje nie zostały wprowadzone do umowy jako jej integralne składniki. Ocena, czy Bank stosował się do obowiązujących przepisów, należy wyłącznie do Sądu, nie może być przedmiotem opinii biegłego. Na pytanie, czy Bank miał możliwość stosowania jednego rodzaju kursu do uruchomienia i spłaty kredytu, należy odpowiedzieć twierdząco, jako że nie obowiązywał i nie obowiązuje żaden przepis ustawy, który by tego zakazywał, nadto zaś jedynie taka praktyka w ocenie Sądu pozostaje właściwą i prawidłową, opinia biegłego niczego w tym zakresie nie zmieniłaby. Brak jest podstaw do rozliczenia kredytu przy użyciu kursu średniego NBP (o czym Sąd odwoławczy wypowie się szczegółowo w dalszej części uzasadnienia). Co więcej, dokonanie tego rodzaju rozliczeń nie wymaga opinii biegłego, pozwany, dysponujący stosownymi zasobami personalnymi oraz programami obliczeniowymi, mógł sam przedłożyć rozliczenie, a potrzeba zasięgnięcia opinii biegłego pojawiłaby się dopiero, gdyby powódka zakwestionowała jego poprawność. Celem opinii biegłego nie jest zastępowanie twierdzeń i aktywności samych stron procesu, zwłaszcza podmiotów profesjonalnych, jak bank komercyjny.

Materiał dowodowy nie wymagał uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym, stąd też Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wniosku pozwanego zgłoszonego w trybie art. 380 k.p.c.

Następnie niezasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Przepis ten wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów i przewiduje, iż sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Podnosząc zarzut naruszenia powołanego przepisu, czyli zasady swobodnej oceny dowodów, apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać, że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18.01.2002 r., I CKN 132/01; z dnia 25.11.2003 r., II CK 293/02; z dnia 28.04.2004 r., V CK 398/03; z dnia 18.06.2004 r., II CK 369/03; z dnia 13.10.2004 r., III CK 245/04; z dnia 07.01.2005 r., IV CK 387/04; z dnia 21.10.2005 r., III CK 73/05; z dnia 10.11.2005 r., V CK 332/05; z dnia 16.12.2005 r., III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.1998 r., III CKN 4/98). Sąd I instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.

Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd I instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania.

Niezasadny jest zarzut dotyczący oceny należytego poinformowania powódki o ryzyku kursowym związanym z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do CHF. Nie chodzi bowiem o samą wiedzę kredytobiorcy co do możliwości zmiany kursu waluty indeksacji ani o to, czy złożył on jakiekolwiek oświadczenia w przedmiocie ryzyka kursowego, ale o możliwość pełnej i świadomej oceny korzystnych i niekorzystnych skutków mogących wyniknąć dla kredytobiorcy z powiązania kredytu z walutą obcą.

Rzeczywiście nie wydał Sąd Okręgowy odrębnego postanowienia w przedmiocie pominięcia wniosku dowodowego pozwanego w przedmiocie dokumentacji dołączonej do odpowiedzi na pozew, dotyczącej wewnętrznych procedur banku, tyle że ewentualne naruszenie art. 235 2 § 2 k.p.c. nie przekłada się w żaden sposób na prawidłowość rozstrzygnięcia sprawy, bowiem te dokumenty nie miały żadnego znaczenia dla dokonania zasadniczych ustaleń faktycznych. Prawidłowe jest stanowisko, że, o ile dokumenty nie zostały za zgodą kontrahenta (kredytobiorcy) włączone do umowy jako jej integralne elementy, nie wpływają w żaden sposób na treś stosunku kredytu.

Brak jest podstaw do kwestionowania zeznań powódki jako istotnego elementu materiału dowodowego, ich wiarygodności i przydatności dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę, że w zakresie przebiegu czynności poprzedzających zawarcie umowy kredytu, towarzyszących złożeniu wniosku kredytowego, uzgadnianiu warunków kredytu oraz udzielaniu powódce wyjaśnień i informacji na temat kredytu i jego indeksowanego charakteru Sąd pierwszej instancji w zasadzie dysponował wyłącznie zeznaniami powódki. W odniesieniu do zeznań H. D. (1) i O. L. należy wskazać, że te zeznania są ogólnikowe i niepowiązane z okolicznościami tej konkretnej sprawy –świadkinie nie kojarzyły powódki. Brak jest zatem możliwości wykorzystania dowodu z zeznań świadków dla odtworzenia okoliczności towarzyszących złożeniu przez powódkę wniosku kredytowego oraz podpisaniu przez nią umowy kredytu, a przede wszystkim dla ustalenia, że treść umowy była wynikiem indywidualnego uzgodnienia pomiędzy pozwanym Bankiem a powódką.

Niezasadnie pozwany kwestionuje status powódki jako konsumenta.

Ocena statusu konsumenta to kwestia materialnoprawna, podlegają ocenie w ramach zarzutu naruszenia art. 22 ( 1) k.c. Powódka wnioskowała o udzielenie kredytu, z którego środki miały być przeznaczone na sfinansowanie nabycia lokalu mieszkalnego. W taki właśnie sposób został określony cel kredytu opisany w § 1 ust. 1 i 2 umowy nr (...) z dnia 26.09.2008 r. Powódka zeznała, że umowa została zawarta w celu zakupu mieszkania, w którym w dalszym ciągu zamieszkuje wraz z synem (k. 373- 375). Aktualnie przedmiot działalności powódki obejmuje m. in. „pozostałą działalność wspomagająca usługi finansowe, z wyłączeniem ubezpieczeń i funduszów emerytalnych” (oznaczona kodem 66.19.Z), tyle że dotyczy to spółki, która została zarejestrowana w KRS dopiero w dniu 26.03.2015 r. Powódka w tej spółce pełni funkcję wspólnika oraz prezesa zarządu. Natomiast z zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej z dnia 11.05.2007 r. wynika, że przedmiotem działalności w tamtym okresie było m. in. „działalność pomocnicza finansowa, gdzie indziej niesklasyfikowana”. Z tej okoliczności nie można jednak wywodzić, że powódka posiadała specjalistyczną wiedzę dotyczącą kredytów hipotecznych denominowanych do CHF. Sama wiedza ekonomiczna nie pozbawia kredytobiorcy statusu konsumenta. Należy również wskazać, że powódka wyjaśniła, że jej działalność w tym zakresie polegała na współpracy z placówkami bankowymi oraz firmami doradztwa finansowego – jej rola ograniczała się jedynie do przekazywania numeru telefonu do doradcy klientowi, który zamierzał zakupić nieruchomość. W konsekwencji nie ma podstaw do kwestionowania statusu konsumenta po stronie powódki ani przypisywać jej jakichś szczególnych cech. Dla oceny abuzywności postanowień umowy nie ma żadnego znaczenia doświadczenie zawodowe czy też wykształcenie powódki. Postanowienie umowne zawarte w stosowanym przez przedsiębiorcę wzorcu umownym nie może być postrzegane jako dozwolone albo niedozwolone tylko z uwagi na różny status wykształcenia czy wiedzy konsumenta.

Niezasadne są wreszcie zarzuty skierowane przeciwko powołaniu się przez Sąd na wiedzę pochodzącą z innych spraw o tożsamym przedmiocie. Sprawy na tle tożsamych stanów faktycznych i prawnych, dotyczące tego samego typu umów, opartych na tych samych wzorcach, stosowanych w obrocie bankowym powszechnie, winny być tak samo rozpoznawane i rozstrzygane.

Należy jednak zwrócić uwagę, że Sąd Okręgowy nie ustalił żadnych faktów jako znanych z urzędu, wobec czego zarzut jest w ogóle chybiony. Apelujący zdaje się nie odróżniać ustaleń faktycznych od wniosków sformułowanych przez Sąd (zawartych w części motywacyjnej, a nie faktograficznej uzasadnienia), które należy podważać w ramach zarzutów prawnomaterialnych.

Przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia nie dopuścił się Sąd pierwszej instancji naruszenia przepisów prawa materialnego w sposób przedstawiony w apelacji strony pozwanej.

Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego co do niedozwolonego charakteru postanowień regulujących mechanizm indeksacji kredytu kursem CHF oraz skutków stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania. Sąd Okręgowy trafnie ocenił wadliwość mechanizmu indeksacji kredytu, w szczególności zastosowania w nim spreadu walutowego, wyrażonego różnicą pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży. Już bowiem samo stosowanie różnych kursów, w szczególności wyznaczanych jednostronnie przez bank, dla różnych przeliczeń jest wadliwe, narusza interes konsumenta i nie zostało objęte indywidualnym uzgodnieniem. W ogóle zresztą stosowanie do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – należy traktować jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien bowiem mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18).

Ponadto zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego.

Wadliwe jest również odesłanie do kursu z dnia uruchomienia kredytu (lub jego kolejnych transz) zamiast kursu z dnia zawarcia umowy, jako że zawierając umowę kredytobiorca nie wie, jaki kurs zostanie zastosowany do przeliczenia salda kredytu w walucie waloryzacji, czyli sumy stanowiącej następnie podstawę sporządzenia harmonogramu spłat i ustalenia wysokości rat kredytu.

Dokonując wypłaty kredytu w dniu 01.10.2008 r., Bank zastosował swój kurs kupna, w wyniku czego zobowiązanie powódki wyrażone w walucie indeksacji wyniosło ostatecznie 77.435,06 CHF.

Zakładając przeliczenie walut PLN/CHF wg średniego kursu NBP, saldo zobowiązania powódki wyniosłoby:

- według kursu z dnia podpisania umowy kredytu – 26.09.2008 r. – 2,1118 – 75.499,00 CHF;

- według kursu z dnia uruchomienia transzy kredytu 01.10.2008 r. – 2,1377 – 74.584,26 CHF.

Widać zatem, że w każdym wypadku zobowiązanie powódki byłoby wyraźnie niższe. Stosując swoje kursy kupna – z założenia wręcz niższe od kursu średniego NBP – Bank spowodował zwiększenie zobowiązania kredytobiorczyni wyrażonego w walucie indeksacji o ok. 2.000-3.000 CHF, co jest wartością znaczącą.

Z uwagi na zastosowanie kursu kupna (niższego) do przeliczenia kredytu wypłaconego oraz kursu sprzedaży (wyższego) do spłaty kredytu zobowiązanie staje się wyższe już w dniu wypłaty, gdyby kredyt miał zostać od razu spłacony. Suma kapitału w PLN do spłaty jest w takim przypadku z założenia wyższa od sumy kapitału udostępnionego. Stan taki oznacza istotne zaburzenie równowagi kontraktowej na skutek zastosowania niedozwolonych postanowień umownych. Co więcej, uwidacznia to korzyść Banku ze stosowania spreadu.

Należy też zwrócić uwagę na wskazywane przez Bank wartości dokonanej już spłaty kredytu. Z zaświadczenia Banku z dnia 11.03.2020 r. (k. 43v-45v) wynika, że w okresie od dnia 31.10.2008 r. do dnia 07.02.2020 r. powódka spłaciła 124.688,37 PLN, co Bank przeliczył na 35.075,37 CHF. Odnosząc to do wysokości zobowiązania kredytowego, można zauważyć, że spłata wyrażona w złotych polskich stanowi 78,20 % nominalnej kwoty kapitału kredytu (159.438,78 PLN), natomiast spłata wyrażona we frankach szwajcarskich stanowi już tylko 45,30 % salda kredytu ustalonego przez Bank po wypłacie kredytu (77.435,96 CHF). Zestawienie to wskazuje, że zastosowanie podwójnej indeksacji na etapie wypłaty kredytu oraz na etapie jego spłaty według różnych kursów doprowadziło do zawyżenia salda kredytu i zaburzenia równowagi kontraktowej. Wymiar już dokonanej spłaty w walucie kredytu (spłaty) oraz w walucie waloryzacji powinien być w miarę zbliżony, tymczasem ww. różnica jest wyraźna i na niekorzyść powódki.

Powyższe wyliczenia dokonane zostały jedynie szacunkowo, dla zobrazowania określonej tendencji, jednak już tylko takie pobieżne wyliczenia wskazują, że sporna umowa kredytu z uwagi na zastosowany mechanizm indeksacyjny prowadzi do skutków dla powódki rażąco niekorzystnych. Przyjęte w umowie warunki indeksacji skutkują nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków stron umowy na niekorzyść powódki, powodującą niekorzystne ukształtowanie jej sytuacji ekonomicznej oraz jej nierzetelne traktowanie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2006 r., I CK 297/05; z dnia 29.08.2013 r., I CSK 660/12; z dnia 30.09.2015 r., I CSK 800/14; z dnia 27.11.2015 r., I CSK 945/14; z dnia 15.01.2016 r., I CSK 125/15, OSNC-ZD 2017/1/9).

Odwołanie do kursów kupna i sprzedaży zawartych w tabeli kursów obowiązującej w banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Przy takich zapisach umowy w chwili jej zawarcia powódka nie była w stanie określić rzeczywistej wysokości swojego zobowiązania, pozostawała w tym zakresie uzależniona od jednostronnej decyzji Banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego.

Co do zasady samo przeliczenie kredytu wyrażonego nominalnie w złotych polskich według oznaczonego kursu waluty obcej można uznać za dopuszczalne i zgodne z ustawą. Według art. 358 1 § 2 k.c. strony umowy, w szczególności umowy kredytu, mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25.03.2011 r., IV CSK 377/10; z dnia 18.05.2016 r., V CSK 88/16; z dnia 08.12.2006 r., V CSK 339/06). Tenże miernik może być rozumiany jako wskaźnik w ogóle mający inny charakter albo jako waluta obca w stosunku do waluty zobowiązania – skoro ustawodawca dopuszcza miernik waloryzacji inny niż pieniądz, to znaczy, że dopuszcza także inny pieniądz (walutę) niż pieniądz polski (waluta polska). Świadczenie pieniężne może zatem zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota, średniej ceny zboża albo jakichkolwiek innego wskaźnika gospodarczego, a także przeliczenie świadczenia pieniężnego wyrażonego nominalnie w złotych polskich może nastąpić według kursu innej waluty. Indeksacja kredytu do waluty obcej jest postacią takiej właśnie waloryzacji umownej. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie.

Regulacje dotyczące kredytu indeksowanego do waluty obcej zostały wprowadzone do art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 pr. bank. z dniem 26.08.2011 r. na mocy ustawy z dnia 26.07.2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe i niektórych innych ustaw (tzw. ustawy antyspreadowej). Nie oznacza to jednak, iż przed tą datą zawarcie umowy kredytu tego rodzaju było niedopuszczalne. Przeciwnie, możliwość zawarcia umowy kredytu zawierającej tego rodzaju postanowienia mieściła się w ramach ogólnej swobody kontaktowania przewidzianej w art. 353 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29.04.2015 r., V CSK 445/14; z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14). Jednakże prawidłowa, dopuszczalna i zgodna z prawem waloryzacja świadczenia wymagałaby jednoznacznego, precyzyjnego oznaczenia miernika waloryzacji przewidzianego w treści umowy. Oznacza to, że przeliczenie sumy kredytu w PLN na CHF musiałoby zostać dokonane od razu, według uzgodnionego przez strony kursu, nie zaś odroczone w czasie na dzień nieznany w chwili zawarcia umowy i pozostawione swobodzie banku.

Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18.11.2021 r., C-212/20).

Sporna umowa kredytu powyższego wymagania nie spełnia. Powódka nie miała bowiem realnego wpływu na kursy zastosowane do przeliczenia kwoty kredytu wypłaconej w PLN na saldo wyrażone w walucie indeksacji, a następnie na kursy stosowane do przeliczenia kolejnych spłacanych rat. Przede wszystkim kursy zastosowane przy wypłacie pochodziły z tabeli kursowej pozwanego Banku i zostały przezeń wyznaczone bez porozumienia z kredytobiorczynią.

Nie chodzi przy tym o dowolność Banku w ustalaniu kursu, ale o jednostronność tej decyzji. Uprawnionym pozostaje wniosek, iż stosowane do przeliczeń walutowych kursy ustalane były jednostronnie przez Bank, skoro w umowie kredytu nie zostały oznaczone precyzyjnie zasady wyznaczania tychże kursów, które mogłyby być weryfikowane przez kredytobiorcę. Takie jednostronne ustalenie nie oznacza, że kursy były wyznaczane dowolnie (bez uwzględniania jakichkolwiek czynników ekonomicznych mogących wpływać na wyznaczenie kursów), tylko że pochodziły każdorazowo od jednej strony umowy, bez uzgodnienia z kontrahentem i bez możliwości weryfikacji. Brak oznaczenia w umowie kredytu zasad, w tym kryteriów, wyznaczania kursów walut i brak możliwości weryfikacji tych działań banku uzasadnia wniosek, że bank działał jednostronnie, co przekłada się na ocenę prawidłowości i skuteczności postanowień umowy kredytu dotyczących mechanizmu indeksacji. Pozwany w żaden sposób nie wyjaśnił ani nawet nie próbowała wyjaśnić, dlaczego nie było możliwe dokonanie jednoznacznego i wiążącego przeliczenia PLN na CHF w dniu zawarcia umowy kredytu i według – uzgodnionego przez strony – kursu z tego dnia. Nic nie stało na przeszkodzie, aby w umowie kredytu dokonać przeliczenia waluty według określonego kursu, w szczególności średniego kursu NBP, albo jakiegokolwiek innego kursu – uzgodnionego z powódką.

W świetle aktualnego orzecznictwa nie powinno budzić wątpliwości, iż tego rodzaju postanowienia wprowadzające mechanizm indeksacyjny mają charakter niedozwolony, uznaje się bowiem, iż określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 18.08.2022 r., II CSKP 387/22).

Wreszcie, sporna umowa kredytu nie zawiera żadnego mechanizmu chroniącego powódkę – konsumenta przed zmianami kursów wykraczającymi poza standardowe, rynkowe fluktuacje, prowadzącymi do istotnego pogorszenia sytuacji kredytobiorców w okresie kredytowania. Oznacza to, że ryzyko kursowe po stronie kredytobiorcy ma nieograniczony charakter. Stan taki jest w sposób wręcz oczywiście sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta. Bez znaczenia pozostaje to, czy zmiana kursu CHF zaistniała z przyczyn niezależnych od stron.

Postanowienia umowy kredytu nie zostały indywidualnie uzgodnione. Z zeznań powódki wynika, że nie było możliwości negocjowania umowy. Pozwany nie wykazał, że to postanowienia kształtujące mechanizm indeksacyjny zostały indywidualnie uzgodnione. Umowa nr (...) jest typową umową kredytu indeksowanego (...) Bank S.A., stanowiącą wzorzec, tożsamą z umowami będącymi przedmiotem innych spraw z udziałem pozwanego Banku.

Sąd odwoławczy podziela ocenę, że Bank nie zrealizował względem kredytobiorczyni obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego na niej ryzyka kursowego. Możliwość samej zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast powódka nie wyraziła swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez Bank. Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą kredytu typu indeksowanego, zostało kredytobiorczyni jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, z przeznaczeniem na sfinansowanie nabycia lokalu mieszkalnego, stanowiącego istotny składnik majątku przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak aby konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Jeżeli mechanizm indeksacji wystawia kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko kursowe (co miało miejsce w relacji pomiędzy stronami), obowiązek informacyjny powinien był zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie konsumenta, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Powódka nie otrzymała informacji zawierającej bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym Bank nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm indeksacyjny oraz związane z nim ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Bank nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający powódce pełne rozeznanie co do istoty transakcji.

Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie możliwie pełnej wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego denominacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17). Niewystarczające jest odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz jest tego ryzyka świadomy.

Zawarte w umowie nr (...) z dnia 26.09.2008 r. poszczególne postanowienia odnoszące się do indeksacji kredytu (§ 2 ust. 1 i 2, § 3 ust 2, § 5 ust. 3-5) spełniają zatem przesłanki do uznania je za abuzywne. Powyższe Sąd Okręgowy ocenił w sposób prawidłowy, uznając w całości mechanizm podwójnej indeksacji kredytu do waluty CHF za niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. i eliminując tenże mechanizm jako bezskuteczny i niewiążący powódki.

Za utrwalone w orzecznictwie sądowym należy uznać stanowisko, iż klauzula indeksacyjna dotyczy głównego świadczenia stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 415/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 19.05.2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17).

Kontrola klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 385 1 § 1 k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie, jako że na podstawie postanowień zawartych w umowie kredytu powódka nie była w stanie oszacować kwoty, jaką mają obowiązek w przyszłości świadczyć tytułem spłaty kredytu, skoro zasady przewalutowania określał jednostronnie Bank. Warunki związane z mechanizmem przeliczeniowym wprowadzone do umowy kredytu nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny, tak aby powódka była w stanie w pełni oszacować wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy brak jest przeszkód do oceny powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385 1 § 1 k.c.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności postanowień indeksacyjnych jest ich eliminacja jako bezskutecznych i niewiążących konsumenta ab initio art. 385 1 § 2 k.c.

Prawidłowo ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności postanowień indeksacyjnych w postaci nieważności umowy kredytu. Stosownie do art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu. Natomiast wyeliminowanie niedozwolonych postanowień dotyczących głównych świadczeń stron pozbawia umowę jej zasadniczych elementów albo zasadniczego charakteru, zatem umowę należy postrzegać jako nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c.

Nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). W takiej sytuacji co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22).

Wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 03.10.2019 r., C-260/18, oraz z dnia 08.09.2022 r., C-80/21, C-81/21, C-82/21).

Nie zachodzą zatem podstawy do eliminacji wyłącznie tych postanowień spornej umowy kredytu, które odnoszą się do indeksacji kredytu kursem CHF z tabeli banku, i zastąpienia kursów banku kursem średnim Narodowego Banku Polskiego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Nawet zakładając, że kurs średni NBP ma walor obiektywny, wyznaczany w sposób niezależny od stron, dostatecznie przy tym weryfikowalny, czyli mógł był zostać zastosowany, jego następcze wprowadzenie do umowy nie znajduje należytej podstawy prawnej. Przepis art. 358 § 2 k.c. nie jest tego rodzaju przepisem dyspozytywnym, który znajdowałby zastosowanie w miejsce pominiętych, bezskutecznych postanowień umownych (art. 385 1 § 2 k.c.). Nie jest też możliwe wykreowanie zastosowania kursu średniego Narodowego Banku Polskiego jako ustalonego zwyczaju (art. 56 k.c.).

Nie ma znaczenia charakter kredytu jako zobowiązania typu ciągłego (trwałego). W przypadku zobowiązania o takim charakterze przepisy zmienione w trakcie trwania zobowiązania znajdują zastosowanie, tyle że działa to na przyszłość, nie wpływa natomiast na ocenę źródła zobowiązania, w szczególności umowy zawartej w konkretnej, wcześniejszej dacie. Ani zmiana art. 358 § 2 k.c., jaka nastąpiła z dniem 24.01.2009 r., ani zmiana prawa bankowego dokonana ustawą z 29.07.2011 r. (tzw. ustawą antyspreadową) nie wpłynęły na zmianę treści zawartych uprzednio umów kredytu, w szczególności umów mających za przedmiot kredyty indeksowane do waluty CHF. Wskazane zmiany stanu prawnego nie mogły usunąć pierwotnych wadliwości umowy kredytu zawartej pomiędzy stronami w dniu 26.09.2008 r.

Dla oceny postanowień umowy jako klauzul niedozwolonych wyłącznie miarodajna jest chwila zawarcia umowy (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), co wynika zresztą dość jednoznacznie z treści art. 385 2 k.c.

Nie ma zresztą możliwości oddzielenia klauzuli kursowej (czyli ściśle rodzaju stosowanych kursów) od samej klauzuli indeksacyjnej czy też klauzuli ryzyka walutowego, bowiem są one powiązane między sobą, a także z pozostałymi postanowieniami umowy.

Brak jest w świetle powyższego podstaw do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji co do niedozwolonego charakteru postanowień spornej umowy kredytu. Spełnione zostały przesłanki ochrony konsumenta w postaci braku indywidualnego uzgodnienia tych postanowień, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu powódki, zaś konsekwencją eliminacji wadliwych postanowień umownych jest upadek umowy (nieważność).

Należy zwrócić uwagę, że w aktualnym orzecznictwie sądowym – podsumowanym uchwałą Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25.04.2024 r., III CZP 25/22, OSNC 2024/12/118) – dominujące i utrwalone jest stanowisko wskazujące na nieważność umów kredytu indeksowanego kursem CHF zawierających klauzule przeliczeniowe tożsame z kwestionowanymi przez powódkę postanowieniami umowy kredytu nr (...) z dnia 26.09.2008 r. Dotyczy to w szczególności umów kredytu indeksowanego pozwanego Banku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16.12.2025 r., II CSKP 1037/23).

W tym kontekście całkowicie chybiona jest argumentacja zaprezentowana na początku uzasadnienia apelacji (s. 10 – k. 494). Apelujący podnosi, że jego stanowisko znajduje poparcie „w ostatnim czasie” i przywołuje wyroki Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z roku 2020 r. Apelacja datowana jest na 07.06.2024 r. Twierdzenie, że w tej dacie orzeczenia sprzed czterech lat mają być aktualne i ostatnie, najzwyczajniej rozmija się ze stanem rzeczywistym. Co więcej, apelujący nie sprawdził „losu” tychże orzeczeń. I tak: wyrok z dnia 24.02.2020 r., I ACa 272/19, został uchylony wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 08.02.2023 r., II CSKP 483/22, wyrok z dnia 07.01.2020 r., I ACa 1057/19, został uchylony wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 05.04.2023 r., II CSKP 1477/22, wyrok z dnia 24.09.2020 r., I ACa 656/20, został uchylony postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2021 r., V CZ 1/21. Działający w imieniu apelującego zawodowy pełnomocnik winien mieć świadomość, że błędnym zabiegiem jest wskazywanie na orzeczenia uchylone, czyli wyeliminowane z porządku prawnego.

Błędne jest również odwołanie się do wyroków Sądu Najwyższego z dnia 19.09.2023 r. wydanych w sprawach: II CSKP 1110/22, II CSKP 1495/22, II CSKP 1627/22 i określenie ich mianem „najnowszych”. Po pierwsze, wyroki te dotyczą umów kredytu indeksowanego d. (...) S.A. oraz d. (...), nie zaś kredytu indeksowanego (...) S.A. Po drugie, wyroki te zostały wydane przez jeden skład Sądu Najwyższego, a zaprezentowane tam stanowisko jest nieprzekonujące, niezawierające w szczególności wyjaśnienia przyczyn odstąpienia od dotychczasowej, utrwalonej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, czyli stanowią swoisty „eksces” orzeczniczy.

Po trzecie i najważniejsze, aktualne orzecznictwo w sprawach na tle kredytów indeksowanych kursem waluty obcej podsumowane zostało uchwałą Pełnego Składu Sądu Najwyższego z dnia 25.04.2024 r., III CZP 25/22, autor apelacji powinien być świadomy stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w tejże uchwale.

Reasumując powyższe, nie doszło do zarzucanych w apelacji uchybień przepisom art. 58 § 1 k.c., art. 358 § 2 k.c., art. 385 1 § 1 i 2 k.c., art. 385 2 k.c., art. 69 ust. 2 pkt 4a prawa bankowego, art. 4 ustawy z 29.07.2011 r. (tzw. ustawy antyspreadowej), art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego,

Nie doszło także do naruszenia art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.

Powództwo o ustalenie stosunku prawnego lub prawa może zostać uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda, wykazanie zaś istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.06.2001 r., II CKN 898/00).

Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. oznacza potrzebę prawną, wynikającą z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód. Może wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Interes prawny występuje także wtedy, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, mająca charakter obiektywny. Powód musi udowodnić, że ma interes prawny w wytoczeniu powództwa przeciwko konkretnemu pozwanemu, który przynajmniej potencjalnie stwarza zagrożenie dla jego prawnie chronionych interesów, a sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego praw przez definitywne zakończenie istniejącego między stronami sporu lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu w przyszłości takiego sporu, tj. obiektywnie odpadnie podstawa jego powstania. Takie cechy roszczenia o ustalenie z art. 189 k.p.c. są utrwalone w orzecznictwie sądowym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 30.10.1990 r., I CR 649/90; z dnia 08.05.2000 r., V CKN 29/00; z dnia 04.10.2001 r., I CKN 425/00; z dnia 01.04.2004 r., II CK 125/03; z dnia 02.02.2006 r., II CK 395/05; z dnia 18.06.2009 r., II CSK 33/09; z dnia 08.03.2011 r., III CSK 127/10; z dnia 20.10.2011 r., IV CSK 13/11; z dnia 09.02.2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012/7-8/101; z dnia 14.03.2012 r., II CSK 252/11; z dnia 29.03.2012 r., I CSK 325/11; z dnia 08.02.2013 r., IV CSK 306/12; z dnia 15.05.2013 r., III CSK 254/12; z dnia 19.09.2013 r., I CSK 727/12; z dnia 18.06.2015 r., III CSK 372/14; z dnia 14.04.2016 r., IV CSK 435/15; z dnia 02.02.2017 r., I CSK 137/16; z dnia 14.07.2017 r., II CSK 745/16). Inaczej mówiąc, przez interes prawny w procesie cywilnym należy rozumieć obiektywną w świetle obowiązujących przepisów prawnych, to jest wywołaną rzeczywistym narażeniem lub zagrożeniem określonej sfery prawnej, potrzebę uzyskania określonej treści wyroku (T. Rowiński, Interes prawny w procesie cywilnym i w postępowaniu nieprocesowym, Warszawa 1971, s. 26). Osoba zainteresowana może dochodzić roszczenia o ustalenie, jeśli nie może uzyskać jakiejkolwiek innej ochrony, w jakikolwiek inny sposób, niż poprzez uzyskanie i przedłożenie wyroku ustalającego istnienie lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego. O istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. decyduje faktyczna, konkretna potrzeba ustalenia. Potrzeba ta zaś niewątpliwie występuje wówczas, kiedy ustalenie prowadzi do definitywnego rozwiązania problemów powoda i chroni jego również na przyszłość przed posunięciami strony przeciwnej.

Biorąc pod uwagę fakt, iż sporna umowa kredytu została zawarta na okres 420 miesięcy (36 lat), czyli nie upłynął jeszcze okres kredytowania, należy uznać, że zachodzi niepewność sytuacji prawnej powódki wymagająca wiążącego rozstrzygnięcia. Interes powódki w ustaleniu nieważności umowy pozostaje wręcz oczywisty, bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje bowiem możliwość definitywnego zakończenia sporu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Ostateczne rozstrzygnięcie o ustaleniu nieważności umowy zniesie stan niepewności powódki co do wysokości rat i sposobu rozliczenia umowy. Stwierdzenie nieważności umowy kredytu, a w konsekwencji nieistnienia stosunku prawnego kredytu wynikającego z tejże umowy, zwalnia powódkę z obowiązku dalszego uiszczania kolejnych rat kredytu i otwiera drogę do ostatecznego rozliczenia kredytu. Niewystarczające byłoby skorzystanie przez powódkę wyłącznie z roszczenia o zwrot świadczeń już spełnionych nienależnie, jako że nawet jego uwzględnienie nie działa na przyszłość, zwłaszcza że z samej sentencji wyroku nie wynika podstawa i charakter zasądzonego świadczenia.

Niezasadne są zarzuty naruszenia przepisów art. 5 ust. 2 pkt 7 i 10 w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego prawa bankowego. Samo uprawnienie banku do tworzenia tabel kursów walut obcych na potrzeby obrotu tymi walutami (transakcji kupna i sprzedaży) nie budzi wątpliwości, tyle że uprawnienie takie pozostaje bez związku z wypłatą i spłatą kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Dokonując transakcji walutowej, klient banku zna proponowany przez bank kurs i go akceptuje. Natomiast w przypadku operacji w ramach kredytu indeksowanego udzielonego powódce brak było tego rodzaju pełnej i świadomej akceptacji kursu pochodzącej z tabeli kursowej Banku. To, że bank wyznacza kursy (tworzy stosowną tabelę), nie oznacza, że może je narzucać swoim kontrahentom.

Przedstawiony powyżej brak możliwości uzupełnienia spornej umowy kredytu poprzez zastąpienie indeksacji kursami określonymi w umowie kursem średnim NBP czyni niezasadnym zarzuty naruszenia art. 41 prawa wekslowego (przywołanego zapewne w kontekście wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14.07.2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018/7-8/79) oraz art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 09.10.2015 r. o wsparciu kredytobiorców.

Reasumując, brak jest podstaw do podważenia prawidłowości rozstrzygnięcia o nieważności umowy kredytu nr (...) z dnia 26.09.2008 r.

Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c.

Istotnie, na skutek zażalenia pozwanego postanowienie Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 11.05.2022 r. o wynagrodzeniu biegłej sądowej zostało zmienione poprzez obniżenie przyznanego wynagrodzenia do kwoty 2.549,74 zł. Nie ma jednak żadnego znaczenia „wygrana” przez pozwanego w postępowaniu incydentalnym, wywołanym zażaleniem na postanowienie o wynagrodzeniu biegłego, skoro pozwany przegrał sprawę w istocie w całości – skoro Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo w zakresie żądania głównego – ustalenia nieważności umowy kredytu. Zwrot kosztów postępowania incydentalnego nie ma samoistnego charakteru, uzależniony jest od ostatecznego wyniku sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30.09.2009 r., V CZ 46/09. Zasadnie przy tym Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki zwrot kwoty wykorzystanej zaliczki za sporządzoną opinię biegłego. Sąd Okręgowy co prawda ostatecznie wskazał, iż dowód z opinii biegłego okazał się zbędny, tyle że dowód ten był prowadzony w celu rozważenia wysokości żądania ewentualnego, wywodzonego z pominięcia samego mechanizmu indeksacji, bez upadku umowy (tzw. odfrankowienia kredytu). W roku 2022, kiedy dowód z opinii biegłego był prowadzony, taki sposób rozliczenia kredytu był stosowany w orzecznictwie sądowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30.09.2022 r., II CSKP 412/22) i Sąd Okręgowy mógł rozważać zastosowanie tej metody. Koszt opinii biegłego, pokryty zaliczkowo przez powódkę, był kosztem celowym.

Resumując, apelacja jako niezasadna podlegała oddaleniu – art. 385 k.p.c.

Na podstawie art. 98 k.p.c. powódce jako wygrywającej postępowanie apelacyjne przysługuje zwrot kosztów tego postępowania obejmujących wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – 4.050 zł.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji wyroku.

Krzysztof Rudnicki