sygn. I ACa 339/23 15 stycznia 2026 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 15 stycznia 2026, sygn. I ACa 339/23

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 950 000,00 zł · składnik roszczenia z pożyczki
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany odwołujący świadek biegły

Sygn. akt I ACa 339/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 stycznia 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel

Protokolant: Edyta Sieja

po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2026 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa B. T., P. T. i T. P.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. w L.

o zapłatę

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 5 grudnia 2022 r.,

sygn. akt I C 2979/20

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że i w tej części powództwo oddala;

2.  oddala apelację powodów;

3.  znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego.

sygn. akt I ACa 339/23

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 15 stycznia 2026 r.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy:

- oddalił powództwo, którym powodowie T. P., B. T. i P. T. domagali się od pozwanego (...) Bank (...) S.A. w L. zapłaty kwoty 136 228,56 zł w częściach równych, tj. po 45 409,52 zł, tytułem zwrotu części świadczeń nienależnych, pobranych przez bank od powodów na podstawie postanowień sprzecznych z prawem;

- zasądził od pozwanego (...) Bank (...) S.A. w L. na rzecz B. T., T. P. i P. T. kwoty po 110 004,70 zł. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 listopada 2022 roku do dnia zapłaty;

- oddalił powództwo w pozostałym zakresie, tj. w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie od 3 grudnia 2019 r. do 21 listopada 2022 r.,

- zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 11 834 zł. tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd I instancji ustalił, że

W 2008 roku powodowie T. P. i B. T. pozostawali w związku małżeńskim, ich syn P. T. studiował w L. gdzie wynajmował mieszkanie. Powodowie T. P. i B. T. podjęli decyzję zakupu lokalu mieszkalnego na potrzeby syna i w tym celu poszukiwali środków finansowych. Udali się do doradcy kredytowego (...), gdzie uzyskali informację, że samodzielnie nie mają zdolności kredytowej, także po przystąpieniu do umowy ich syna - P. T.. Doradca kredytowy przedstawił im propozycję kredytu na cele mieszkaniowe w (...) S.A., powiązanego z walutą obcą. Powodowie potrzebowali gotówki w PLN, chcieli wziąć kredyt w kwocie 480 000 zł z przeznaczeniem na zakup lokalu na rynku pierwotnym i jego wykończenie. Wnioskowali do banku o udzielenie kredytu w ww. kwocie.

Oferta kredytu powiązanego z walutą obcą była przedstawiana powodom jako najkorzystniejsza - rata kredytowa nie była wysoka i pozostawała w zasięgu możliwości finansowych powodów, a tego rodzaju kredyt kreowany był jako bezpieczny, udzielany w oparciu o bezpieczną walutę. Powodowie utwierdzani byli w przekonaniu, że frank szwajcarski jest walutą najbardziej stabilną, a przy tym tańszą niż oprocentowanie kredytu. Przed podpisaniem umowy powodowie odbyli w banku 1-2 wizyty, podczas których powodom nie przedstawiono oferty kredytu złotowego. Przedstawiono symulację wstępną kredytu, z uwzględnieniem stabilnego kursu CHF. Były analizowane wstępne wyliczenia z kalkulatora kredytowego, obrazujące m.in. wysokość raty kredytowej. Doradca przekazał powodom informacje odnośnie formy udzielenia kredytu, rachunku, jaki dla uruchomienia kredytu zobligowani byli założyć, obowiązków powodów wynikających z umowy.

Zawierając sporną umowę powodowie mieli ogólną wiedzę dotyczącą ryzyka kursowego, zmienności kursu CHF, brali pod uwagę niewielkie wahnięcia kursu w dłuższym okresie czasu. Powodom nie została przedstawiona symulacja dotycząca zmian wysokości raty i wysokości salda kredytu w przypadku znaczącej zmiany kursu CHF, nie zwrócono im także uwagi, że w umowie stosowane są dwa kursy CHF: kupna i sprzedaży, nie wskazano kursu po jakim kredyt zostanie wypłacony, nie wytłumaczono różnicy pomiędzy nimi ani też nie wyjaśniono, w jaki sposób bank ustala kursy walut w Tabeli kursów.

Przed podpisaniem umowy powodowie nie byli informowani o możliwości negocjacji jej warunków. Powodowie nie mieli wpływu na kształt podpisanej umowy – umowa została podpisana według wzoru opracowanego przez bank. (...) S.A. posiadał opracowane wzory umów kredytowych i umowy kredytowe zawierane były w oparciu o te wzory.

W dniu 18 kwietnia 2008 roku pomiędzy (...) S.A z siedzibą w L. a powodami podpisana została umowa nazwana Umową kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...).

Następnie Sąd ustalił, że postanowienia umowy przewidywały m.in., że:

- integralną częścią umowy są „Ogólne warunki kredytowania w zakresie udzielania kredytów na cele mieszkaniowe i pożyczek hipotecznych” (OWKM), stanowiące załącznik nr (...) do Umowy, z którymi kredytobiorca się zapoznał i na stosowanie których wyraził zgodę (§ 1 ust. 2);

- bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 475.000 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF, na okres 360 miesięcy od dnia 18 kwietnia 2008 r. do dnia 30 kwietnia 2038 r.; kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF miała zostać określona według kursu kupna dewiz zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu (§ 2)

- uruchomienie kredytu nastąpić miało w trzech transzach w oznaczonych w umoei terminach w złotych polskich, przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości transzy według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania danej transzy (§ 4);

- kredytobiorcy zobowiązywali się do spłaty kapitału wraz z odsetkami w 343 ratach miesięcznych; wysokość rat kapitałowo – odsetkowych określona została w CHF, a ich spłata następowała w złotych, po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo – odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty; wysokość rat kapitałowo – odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązujące w banku w dniu spłaty (§ 9);

- prawnym zabezpieczeniem spłaty udzielonego kredytu, odsetek, a także innych związanych z kredytem należności, była hipoteka kaucyjna do kwoty 950 000,00 zł, ustanowiona na finansowanym kredytem lokalu mieszkalnym (§ 10 umowy).

Po podpisaniu umowy, wypłata przez bank środków nastąpiła w złotych polskich. Spłaty rat kredytowo-odsetkowych powodowie dokonywali na podstawie przedstawionego przez bank harmonogramu spłat w CHF. Spłaty dokonywane były w złotych polskich, wg przeliczenia kursu CHF w sposób dokonany przez bank. W tym celu powodowie założyli złotowy rachunek do obsługi kredytu.

W okresie od daty zawarcia umowy kredytu do zamknięcia rozprawy powodowie uiścili na rzecz banku kwotę w łącznej wysokości nie przekraczającej 430.000 zł. Kwota pozostała do spłaty to ok 640 000,00 zł (135 000,00 CHF).

Pismem z dnia 20 listopada 2019 r. powodowie wezwali stronę pozwaną m.in. do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z tytułu nadpłat w związku ze stosowaniem przez pozwanego abuzywnych klauzul waloryzacyjnych, w kwocie 171.200 zł, w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma.

W tym stanie rzeczy Sąd uznał za zasadne roszczenie powodów o zapłatę uiszczonych przez nich w wykonaniu spornej umowy kwot.

Dokonując analizy prawnej, w pierwszej kolejności Sąd sklasyfikował, że zawarta przez strony umowa stanowi umowę kredytu indeksowanego. Uznał, że w świetle treści art. 69 ustawy Prawo bankowe dopuszczalne było zaciąganie zobowiązań kredytowych w walucie obcej lub indeksowanych do waluty obcej, z równoczesnym zastrzeżeniem (dotyczącym wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, a zatem nie powodującym zmiany waluty wierzytelności), że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej. Z tych przyczyn brak jest podstaw do oceny nieważności tej umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c.

Następnie Sąd wskazał, że powodom przysługuje status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. Uznał dalej, że istnieje podstawa do uznania spornej umowy za nieważną w świetle przepisów art. 385 1 i nast. k.c.

Sąd ocenił, że zawarte w umowie postanowienia zawierające klauzulę indeksacyjną, podobnie jak inne postanowienia umowy i ogólnych warunków kredytowania odwołujące się do bankowej tabeli kursów walut obcych jako wiążącego dla kredytobiorców przelicznika wysokości zobowiązania, są niedozwolone, jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszające interes konsumentów. Uzależniają bowiem warunki waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy, tj. pozwanego banku.

W ocenie Sądu pozwany nie sprostał ciążącemu na nim z mocy art. 385 1 § 4 k.c. obowiązkowi dowiedzenia, że postanowienia spornej umowy zostały uzgodnione indywidualnie. Warunki umowy (poza wybraniem kwoty kredytu, waluty jego wypłaty i spłaty oraz terminu spłaty) nie były z powodami negocjowane czy też indywidualnie uzgodnione. To bank sformułował treść umowy, a powodowie mogli jedynie umowę podpisać lub zrezygnować z jej zawarcia.

Sąd przyjął, że klauzula indeksacyjna/denominacyjna nie określa głównego świadczenia stron. W ocenie Sądu klauzula ta spełnia jedynie rolę wprowadzonego dodatkowo do umowy mechanizmu przeliczeniowego świadczeń pieniężnych stron i nie współokreśla składnika głównego umowy kredytowej.

Następnie Sąd uznał, że Bank nie wypełnił w sposób prawidłowy obowiązku informacyjnego związanego z istniejącym po stronie powodów ryzykiem kursowym. W szczególności z poczynionych w sprawie ustaleń nie wynika, by obowiązek informacyjny w tym zakresie został w przez bank wykonany należycie.

Powodowie, w toku postępowania, na rozprawie w dniu 21 listopada 2022 roku, po pouczeniu przez Sąd o możliwych niekorzystnych skutkach uznania nieważności umowy, jednoznacznie stwierdzili, że mają świadomość wypływających z tego konsekwencji, jednak jest to dla nich bardziej korzystne niż utrzymanie umowy z niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Kierując się powyższym Sąd uznał sporną umowę tę za nieważną.

Konsekwencją powyższego było przyjęcie przez Sąd, że świadczenia uiszczone przez powodów były nienależne, a w związku z tym zaistniały podstawy do ich zasądzenia, stosownie do treści przepisów art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Wysokość zasądzonego świadczenia wynikała z dokonanych obliczeń, a nadto z dostępnych Sądowi, a złożonych przez strony do akt sprawy dokumentów należności te wykazujących.

Sąd nie podzielił zasadności zgłoszonych przez pozwanego ewentualnych zarzutów potrącenia i zatrzymania. Odnośnie zarzutu potrącenia Sąd wskazał, że był on nieskuteczny - podniesiony został w piśmie podlegającym bezpośredniemu doręczeniu pełnomocnikowi powoda, który nie posiada pełnomocnictwa materialnoprawnego do odbierania w imieniu powodów takich oświadczeń. Nawet przy przyjęciu, że pozwany kwestionując żądanie powodów nie ma innej możliwości niż zgłoszenie ewentualnego zarzutu potrącenia na wypadek uwzględnienia ich żądania, a zatem że jest to dopuszczalne i nie stanowi zakazanego potrącenia pod warunkiem, to uznał, że pozwany nie wezwał powodów w trybie art. 203 1 § 2 k.p.c. do zapłaty kwoty która miałaby być potrącona.

Wreszcie Sąd ocenił, że roszczenie powodów nie jest przedawnione.

O odsetkach od zasądzonej na rzecz powodów należności Sąd orzekł na podstawie przepisów art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. , przyznając je od dnia następnego po zajęciu przez powodów jednoznacznego stanowiska, że stwierdzenie nieważności umowy uważają dla nich za korzystniejsze, co nastąpiło do protokołu rozprawy z 21 listopada 2022 r. Roszczenie odsetkowe za wcześniejszy okres Sąd oddalił.

O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 98 § 1 k.p.c.

Od powyższego orzeczenia apelację wniosły obie strony.

Powodowie, zaskarżając wyrok w części oddalającej powództwo o zasądzenie dalszych odsetek, zarzucili naruszenie:

- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie załączonego do pozwu wezwania do zapłaty z 20 listopada 2019 r. wraz z potwierdzeniem doręczenia na okoliczność postawienia roszczenia Powodów w stan wymagalności już 3 grudnia 2019 r., a nie jak przyjął Sąd dopiero 22 listopada 2022 r.;

- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie przez Sąd na etapie wyrokowania dowodów (załączonych do pozwu) w postaci: zawezwania do próby ugodowej z 2 października 2017 r. wraz z protokołu z posiedzenia pojednawczego, które odbyło się 18 września 2020 r. przed Sądem Rejonowym (...)w W. (...) co doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych, a w konsekwencji zaniechania zasądzenia odsetek za okres, objęty żądaniem pozwu, tj. od 19 września 2020 r. w którym pozwany bank pozostawał w zwłoce z uwzględnieniem słusznych roszczeń Powodów, pomimo tego, że objęta zawezwaniem do próby ugodowej wierzytelność Powodów została postawiona w stan wymagalności, najpóźniej z dniem 19 września 2020 r. tj. w dniu następującym po terminie posiedzenia pojednawczego,

- art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. przez wadliwe przyjęcie przez Sąd, że doręczenie tak wezwania do zapłaty, jak i zawezwania do próby ugodowej nie stanowi wezwania dłużnika do wykonania świadczenia w rozumieniu art. 455 k.c. i nie może stanowić podstawy do żądania odsetek za czas opóźnienia, a w efekcie błędne przyjęcie, że odsetki ustawowe za opóźnienie należą się Powodom dopiero od 22 listopada 2022 r., kiedy jego prawidłowa wykładnia wskazuje, że roszczenie Powodów stało się wymagalne wcześniej, zaś pozwany bank pozostaje w zwłoce z jego zaspokojeniem co najmniej od 3 grudnia 2019 r. (19 września 2020 r.),

- dyrektywy 93/13/EWG poprzez jej wadliwe zastosowanie prowadzące do zastosowania koncepcji „oświeconej zgody konsumenta", która stanowi zaprzeczenie europejskiego i krajowego systemu ochrony praw konsumenta, bowiem dyrektywa mająca na celu ochronę praw konsumenta nie może być interpretowana w sposób sprzeczny z jej celem ograniczając prawa konsumenta.

Powodowie wnieśli o zmianę wyroku poprzez uwzględnienie powództwa również w zakresie zgłoszonego roszczenia odsetkowego tj. zasądzenie również odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych w następujący sposób:

- od kwoty 330 014,10 zł od 3 grudnia 2019 r. (tj. po upływie 7 dni zakreślonych w wezwaniu do zapłaty z doręczonemu pozwanemu) do dnia zapłaty, ewentualnie

- od kwoty 330 014,10 zł od 19 września 2020 r. (tj. licząc od dnia następującego po posiedzeniu pojednawczym, które odbyło się 18 wrześnią 2020 r. przed Sądem Rejonowym (...) w W. pod sygnaturą (...)) do dnia zapłaty

Wnieśli o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym - według norm przepisanych.

Strona pozwana, zaskarżając wyrok w części uwzględniającej powództwo, zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.:

- art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z 278 § 1 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie wniosku a przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, (przeprowadzenie wyliczeń z wykorzystaniem kursu średniego Narodowego Banku Polskiego oraz obliczenia wynagrodzenia za korzystanie z kapitału), co miało wpływ na rozstrzygnijcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego pozwoliłoby bezsprzecznie wykazać brak możliwości ustalania kursów przz Bank w sposób dowolny;

- art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez pominięcie wniosku pozwanego w przedmiocie dopuszczenia dowodu z zeznań świadków B. X. oraz H. M.,

- art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c., poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie;

- art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw Wyroku, w szczególności w zakresie ustaleń dotyczących: a/ zasady ustalania kursów w Banku, innych bankach komercyjnych oraz w NBP; b/ braku pouczenia powodów w należyty sposób o związanych z Umową ryzykach; c/ braku wpływu powodów oraz, że postanowienia umowy, w szczególności dotyczące indeksacji, nie podlegały indywidualnym uzgodnieniom, d/ arbitralności ustalania kursu walut przez Bank e/ nieograniczonego ryzyka powodów wynikającego ze zmian kursowych;

- art. 243 2k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 327 1 § 1 ust. 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę i nie odniesienie się w uzasadnieniu do szeregu dowodów, bez konkretnego uzasadnienia i wyjaśnienia dlaczego w ocenie Sądu I instancji argumenty wynikające z tych dowodów nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia;

- art. 316 § 1 k.p.c. poprzez niewzięcie pod uwagę stanu prawnego obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy, a co za tym idzie - niezastosowanie przepisu dyspozytywnego w postaci art. 358 § 2 k.c.,

- art. 203 1 k.p.c. poprzez bezpodstawne uznanie za bezzasadny zgłoszony ewentualny zarzut potrącenia dochodzonej wierzytelności Powoda z wierzytelnością Pozwanego z tytułu spłaty kapitału kredytu, podczas gdy zarzut ten został zgłoszony w sposób prawidłowy w odpowiedzi na pozew.

Pozwany Bank zarzucił także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 385 1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385 1 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385 1 § 3 k.c.; art. 385 1 § 1 k.c.; art. 385 1 § 2 k.c.; art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13; art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c.; art. 69 ustawy - Prawo bankowe oraz art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw.. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej; art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c.; art. 56 k.c.; art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe; art. 358 § 2 k.c.; art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe; art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim; art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. – kwestionując ocenę prawną co do nieważności spornej umowy kredytu praz istnienia podstaw do zasądzenia dochodzonych z tytułu zwrotu świadczenia kwot.

Niezależnie od tych zarzutów, powołując się na daleko idącą ostrożność, pozwany zarzucił:

- naruszenie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj. zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału;

- naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydana prawomocnego wyroku;

- naruszenie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj. zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę bez jednoczesnego zastrzeżenia zwrotu świadczenia wzajemnego Banku w postaci środków wypłaconych przez Pozwanego Powodowi.

Pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonym zakresie i oddalenie powództwa wobec Banku w całości, ewentualnie o zmianę wyroku poprzez zamieszczenie w nim zastrzeżenia uzależniającego zapłatę kwot zasądzonych na rzecz strony powodowej przez Pozwanego od jednoczesnego spełnienia własnego świadczenia zwrotnego przez Powoda, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji – w każdym przypadku o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu za postępowanie w obu instancjach, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych.

Wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie pominiętych przez Sąd I instancji dowodów z opinii biegłego oraz zeznania świadka.

Powodowie oraz pozwany wnieśli o oddalenie apelacji przeciwnika procesowego.

W toku postępowania apelacyjnego pozwany zgłosił zarzut zatrzymana kwoty, której dochodzą powodowie do czasu zaoferowania zwrotu świadczenia wzajemnego Banku w postaci kwoty 475.000 zł wypłaconych tytułem kapitału oraz kwoty 174.796,21 zł z tytułu zwrotu korzyści majątkowej na skutek skorzystania z tego kapitału.

Nadto Bank podniósł zarzut potrącenia kwoty 475.000 zł należnej Bankowie z tytułu wypłaconego powodom kapitału oraz kwoty 174.796,21 zł z tytułu zwrotu korzyści majątkowej na skutek skorzystania z tego kapitału z wierzytelnością dochodzoną w sprawie przez powodów.

Do tego oświadczenia pozwany dołączyć pismo z dnia 24 lipca 2023 r. kierowane do każdego z powodów, zawierające wezwanie do zapłaty ww. kwot, a dodatkowo – pismo z dnia 16 sierpnia 2023 r. kierowane do każdego z powodów zawierające materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu ww. kwot z wierzytelnością powodów o zwrot uiszczonych na rzecz Banku świadczeń.

Powodowie wnieśli o nieuwzględnienie w/w zarzutów.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Wszelkie zarzuty podniesione w apelacji pozwanego Banku są bezzasadne.

Ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne.

Przede wszystkim należy zauważyć, że ustalenia Sądu I instancji są szczegółowe i w pełni znajdują oparcie w treści zgromadzonego materiału dowodowego. Sama treść umowy nie budzi wątpliwości, a przytoczone w tym zakresie ustalenia wprost wynikają z przedłożonych dokumentów. Także zakres udzielonych pouczeń wynika w części z zalegającej w aktach dokumentacji. Brak natomiast było podstaw do odmowy wiarygodności zeznaniom powoda co do motywacji zawarcia umowy, zakresu udzielonych mu informacji oraz świadomości co do treści klauzul indeksacyjnych i ryzyka walutowego. Zważyć należy, że umowa kredytu jest umową rozbudowaną, zawierającą szereg szczegółowych informacji i
w swej treści skomplikowaną. To w sytuacji, gdy powodowie byli zainteresowani uzyskaniem środków pieniężnych w złotych polskich, zaś zaoferowany im produkt bankowy, zawierający mechanizm indeksacji do waluty obcej, stanowił instrument mający – w dacie zawarcia umowy – stworzyć dla nich korzystną ofertę. W tym stanie rzeczy zasady doświadczenia życiowego wskazują, iż kredytobiorcy dostrzegają korzyści wynikające z wysokości miesięcznych obciążeń w krótkim terminie, a w mniejszym stopniu interesują się przewidywaną sytuacją w przedziale kilkunastu bądź kilkudziesięciu lat. Ogólne informacje o ryzyku walutowym, przy udzieleniu informacji o wahaniach kursowych z krótkiego okresu w oczywisty sposób nie umożliwiają przyjęcia, iż powodowie zostali prawidłowo pouczeni o istniejącym ryzyku, jak też mieli pełną jego świadomość. Jest oczywiste, iż kredytobiorcy byli świadomi, że zmiany kursowe wpłyną na wysokość rat. Nie zostało jednak wykazane, by byli świadomi ryzyka związanego z nadzwyczajną deprecjacją waluty krajowej i wynikających stąd konsekwencji.

Z tych przyczyn bezzasadne są także zarzuty kwestionujące pominięcie dowodu z zeznań świadka zaoferowanego przez Bank. Podkreślenia przy tym wymaga, iż zasady logiki i doświadczenia życiowego nie pozwalają na przyjęcie, iż pracownik Banku udzielał informacji i porad ponadstandardowych, związanych z treścią stosowanego w Banku wzorca umowy.

W tej sytuacji stwierdzenie, czy udzielone informacje były prawidłowe i wystarczające nie należy do sfery faktów, lecz oceny prawnej.

W świetle dokonanej oceny prawnej, w tym dalszych ocen Sądu Apelacyjnego, bezprzedmiotowe było prowadzenie dowodu z opinii biegłego dla weryfikacji stosowanych przez Bank kursów przeliczeniowych oraz ewentualnych korzyści uzyskanych przez kredytobiorców.

Sąd Apelacyjny podziela pogląd prowadzący do konkluzji o nieważności spornego stosunku prawnego, odwołujący się .do przepisów prawa konsumenckiego.

Nie budzi wątpliwości ocena, że sporne postanowienia umowne, uzupełnione zapisami zawartymi w Regulaminie, mają charakter abuzywny.

W ocenie Sądu Apelacyjnego abuzywność przedmiotowych postanowień umownych wynika z ich niejasności, pozostawienia Bankowi swobody w ustalaniu zasad kreowania ostatecznej wysokości wzajemnych świadczeń, jak też przewidzenia mechanizmu odmiennego kursu walutowego dla ustalenia świadczenia banku i kredytobiorcy. Ze spornych postanowień wynika zatem, że z naruszeniem zasady równości stron Bank, jako podmiot silniejszy w stosunku do konsumenta, uzyskał możliwość samodzielnego kreowania wysokości wzajemnych świadczeń, przy przewidzeniu mechanizmu polegającego na stosowaniu odmiennego, niekorzystnego dla kontrahenta Banku kursu, w zależności od tego, czy dotyczy to wyliczenia świadczenia Banku czy kredytobiorcy, a dodatkowo przy takiej konstrukcji, która – z uwagi na brak jasności – nie pozwalała przewidzieć wysokości tych świadczeń.

Wskazać także należy, że sporne postanowienia umowne mieściły w sobie klauzulę walutowości – przewidywały bowiem, że jakkolwiek świadczenia stron miały być płacone w walucie krajowej, to waluta obca będzie walutą rozliczeniową. W związku z tym wskazać należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (sprawa C-776/19) stwierdził m.in., iż „wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, są objęte zakresem tego przepisu, w wypadku gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę”, jak też, że wykładni art. 3 ust.1 powołanej wyżej dyrektywy należy dokonywać w ten sposób, że „warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków”.

Jest oczywiste, że sporne klauzule indeksacyjne określały istotny element charakteryzujący zawartą przez strony umowę. W rzeczywistości bowiem dotyczyły głównych postanowień umownych, wpływających na wysokość głównych świadczeń stron. Stanowiły jej istotę, wyróżnik, tworząc charakterystykę umowy. W tym zakresie zatem Sąd Apelacyjny nie podziela oceny Sądu I instancji.

Nie budzi także wątpliwości, że ryzyko zmian kursowych waluty rozliczeniowej w całości zostało przerzucone na konsumenta. Oczywiście zmiany te, w zależności od kierunku zmian kursowych, mogły być korzystna bądź niekorzystne dla kontrahenta Banku. Jednak - to co istotne - ryzyko zmian niekorzystnych było nieograniczone. Tym samym, w świetle treści umowy, konsekwencje nadzwyczajnej deprecjacji waluty krajowej obciążały wyłącznie i w całości kredytobiorcę. W szczególności w umowie brak jest zastrzeżenia, że w razie istotnej, w oznaczonych w umowie granicach, deprecjacji waluty krajowej, dalsze konsekwencje tych niekorzystnych zmian będą obciążały obie strony. W rezultacie kredytobiorcy – konsumenci zostali w sposób nieograniczony obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, w tym także takim, który nie mieścił się w przewidywalnych w dacie zawarcia umowy granicach.

W tym stanie rzeczy ciężar wykazania, iż konsument został prawidłowo pouczony o istocie wskazanego ryzyka oraz, że przy pełnej świadomości tego ryzyka konsument zaakceptowałby przewidziane w umowie rozwiązanie, spoczywał na Banku. Takich okoliczności strona pozwana nie wykazała. Nie wykazała zatem, by sporne postanowienia zostały uzgodnione w następstwie indywidualnych negocjacji, w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Sporne klauzule nie spełniały także warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 358 § 2 k.c.). Zważyć należy, że dla spełnienia tego warunku nie jest wystarczająca zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym. Niezbędne jest spełnienie wymagania, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak; TSUE w wyroku z 26 lutego 2015 r., C-143/13).

Stosownie do treści art. 385 1 § 1 i 2 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a w takim przypadku strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Na tle stosowania przedmiotowego przepisu Sąd Najwyższy przyjmuje jednolicie, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem umownym oznacza, iż nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (tak m.in. w uchwale z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC z 2008 r., z. 7-8, poz. 87; uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC z 2019 r., z.1, poz.2), chyba że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (tak: m.in. w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, w uchwale z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17, OSNC z 2019 r., z.3, poz. 26).

Wyżej przedstawiony pogląd pozostaje w zgodzie z postanowieniami dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L. 1993.95.29 z dnia 21 kwietnia 1993 r.) oraz ich rozumieniem wynikającym z orzecznictwa TSUE. Zważyć bowiem należy, że zawarte w kodeksie cywilnym regulacje art. 385 1 -385 4 stanowią wyraz implementacji do polskiego porządku prawnego wyżej powołanej dyrektywy. W konsekwencji, przy wykładni polskich przepisów regulujących prawo konsumenckie należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy i z dotyczącego jej dorobku orzeczniczego. Zgodnie natomiast z art. 6 ust.1 dyrektywy, nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w dalszej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.

W świetle treści w/w przepisów oraz orzecznictwa TSUE i Sądu Najwyższego, nie budzi więc wątpliwości, że – co do zasady - sąd ma obowiązek zbadania czy klauzula ma charakter abuzywny i wyciągnięcia z tego konsekwencji, a konsekwencją tą jest przede wszystkim ciążący na sądzie obowiązek zaniechania stosowania klauzuli abuzywnej – jednak bez zmiany jej treści. Z tego punktu widzenia istotne znaczenie ma ocena, czy wyeliminowanie postanowienia niedozwolonego wpływa na pozostałą część umowy, czy też bez klauzuli abuzywnej umowa może obowiązywać. W szczególności – z oczywistych względów - umowa nie może dalej obowiązywać, o ile niedozwolone postanowienia umowne dotyczą głównego przedmiotu umowy. Jakkolwiek – stosowanie do treści art. 4 ust.2 dyrektywy Rady 93/13/EWG jak i art. 485 1 § 1 k.c. – ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, ale wyłączenie to nie znajduje zastosowania jeżeli postanowienia te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak już wyżej wskazano, sporne klauzule indeksacyjne nie spełniają tego ostatniego warunku.

Przypomnieć zatem należy, że – zgodnie z poglądem wyrażonym przez TSUE – za postanowienia odnoszące się do głównego przedmiotu umowy należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a więc definiują samą istotę konkretnego stosunku umownego (tak TSUE w: wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, wyroku z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13, wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 r., C-96/14). Podobnie, w orzecznictwie sądów polskich pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron wiązane jest ze świadczeniami charakteryzującymi daną umowę, określającymi jej istotę, czyli tzw. essentialia negotii, rozumiane jako cechy, według których dokonuje się kwalifikacji konkretnej czynności prawnej do ustawowo wyróżnionych typów czynności.

Stwierdzić zatem należy, że kryteria kwalifikacji przesłanki głównych świadczeń stron odnoszą się do elementów przedmiotowo istotnych, przy uwzględnieniu podziału na świadczenia główne (w tym świadczenia o zasadniczym znaczeniu dla danego stosunku prawnego) i uboczne. Nadto odnoszą się do tego, czy dane postanowienie jest charakterystyczne dla danego stosunku prawnego oraz, czy reguluje typowe dla danego stosunku prawnego świadczenia.

Z tych względów aktualnie dominuje ocena, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (tak Sąd Najwyższy m.in.: w wyroku z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, lex nr 3126114; w wyrok z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; w wyroku z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, lex nr 2690299). W ostatnim z cyt. powołanych orzeczeń Sąd Najwyższy podkreślił, że „Obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty stanowi główne świadczenie kredytobiorców. Klauzula waloryzacyjna wpływa na wysokość tego świadczenia”. Przy ocenie zatem, że przedmiotowe klauzule, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumentów, zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, nie poddający się weryfikacji, to wypełniona jest przesłanka abuzywności postanowień określających główne świadczenia stron.

Takimi są kwestionowane postanowienia zawierające klauzule indeksacyjne. Określają bowiem świadczenia główne stron poprzez wskazanie podstaw do ich ustalenia, w sytuacji, gdy klauzule indeksacyjne nie odwoływały się do ustalonego w sposób obiektywny kursu waluty, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz poprzez nietransparentny mechanizm wymiany waluty pozwalały kształtować ten kurs w sposób dowolny. Nadto powodowie w sposób nieograniczony zostali obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, a brak pouczenia ich o konsekwencjach przedmiotowej regulacji nie pozwala na przyjęcie, iż świadomie przyjęli na siebie takie ryzyko.

Jak już wskazano, wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. W świetle powyższych rozważań oczywista jest konkluzja, że eliminacja postanowienia umownego zawierającego klauzulę indeksacyjną prowadzić będzie do upadku umowy w całości. Na podstawie pozostałych postanowień umowy nie jest możliwe określenie praw i obowiązków stron.

Klauzula niedozwolona nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, przy czym jeżeli umowa kredytu nie może bez klauzuli abuzywnej wiązać stron, dzieli ona los klauzuli.

Z istoty prawa konsumenckiego wynika jednak, że konsument może następczo udzielić „świadomej, wyraźniej i wolnej zgody” na niedozwolone postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywrócić mu skuteczność. W niniejszej sprawie oświadczenia składane przez powódkę prowadzą do wniosku, iż w sposób jednoznaczny domaga się ona upadku całej umowy i nie dąży do jej utrzymania.

Podkreślenia wymaga, że w sprawie nie ma także możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej.

W rezultacie spełnione zostały warunki do uznania zawartej przez strony umowy kredytowej za nieważną, co uzasadnia ocenę, że po stronie kredytobiorców i kredytodawcy powstały roszczenia o zwrot wzajemnie spełnionych w wykonaniu tej umowy świadczeń – stosownie do treści art. 410 § 2 k.c. W sprawie poza sporem pozostawała wysokość tych świadczeń.

Jako bezzasadną Sąd ocenił apelację powodów. Zważyć należy, że oświadczenie powodów o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych wywołuje skutek prawny związany z ustaniem stanu zawieszenia, a zatem z tym dniem umowa kredytu przestaje wiązać stając się definitywnie bezskuteczną (nieważną). Jakkolwiek rzeczą otwartą jest ocena, czy skutek ten został wywołany już pierwszym, przedsądowym wezwaniem do zapłaty, czy też dopiero oświadczeniem złożonym na żądanie sądu, to jednak wskazać należy, iż w niniejszej sprawie powodowie domagali się przede wszystkim, formułując powództwo główne i ewentualne, zwrotu części wpłaconych świadczeń, co sugerowało, że zmierzają do utrzymania umowy w mocy. Tym samym nie można uznać, że przedsądowo bądź w pozwie oświadczenia powodów były na tyle stanowcze i świadome, by uznać, iż już w tamtych datach dokonali wyboru co do nieważności umowy.

Nie mógł odnieść skutku podniesiony przez pozwany Bank na etapie apelacyjnym zarzut zatrzymania. Wystarczy wskazać, że w postanowieniu z dnia 8 maja 2024 r. (C-424/22) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że „ Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że: stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy”.

Pomimo powyższego apelacja strony pozwanej odniosła skutek. Na etapie postępowania apelacyjnego ujawniono bowiem, że pozwany Bank złożył wobec powodów materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu, skutkiem czego w części wzajemne wierzytelności stron uległy umorzeniu.

Nie budzi wątpliwości Sądu, że Bankowi przysługuje wierzytelność o zwrot wypłaconego kapitału. Poza sporem przy tym pozostaje, iż oświadczenie Banku o potrąceniu dotyczy potrącenia takiej wierzytelności Banku z dochodzoną w niniejszej sprawie wierzytelnością powodów o zwrot wpłaconych w wykonaniu nieważnej umowy świadczeń.

W tym miejscu wskazać należy na bezzasadność twierdzeń pozwanego Banku, że na skutek oceny, że sporna umowa nie jest ważna przysługuje mu w stosunku do kredytobiorców roszczenie o zapłatę świadczeń ponad wypłacony kredytobiorcom kapitał, tj. także z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z kredytu. Wystarczy w tym zakresie wskazać, że - jak wskazał m.in. TSUE - art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że „stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. (tak w wyroku z dnia 15 czerwca 2023 r., C-520/21).

Przechodząc do oceny zarzutu potrącenia przypomnieć należy, że już w odpowiedzi na pozew pozwany podniósł procesowy zarzut potrącenia. Następnie, na etapie apelacyjnym złożył poza procesowo materialnoprawny zarzut potrącenia, ponownie składając zarzut procesowy. Nie mają zatem racji powodowie, o ile twierdzą, że zarzut pozwanego jest nieskuteczny, bowiem nie jest stanowczy i pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem procesowym Banku. Po pierwsze, poza procesowe oświadczenie o potrąceniu ma charakter stanowczy i wywołuje skutek materialnoprawny. Po drugie, uprawnieniem strony jest prezentowanie stanowiska procesowego w sposób ewentualny, a w związku z tym stanowisko pozwanego Banku kwestionującego zasadność roszczenia powoda nie niweczy skuteczności złożonego odrębnie materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu.

W związku z powyższym przypomnieć należy, że z niespornych ustaleń faktycznych wynika, iż Bank wypłacił kredytobiorcom kwotę 475.000 zł i tą należność Bank objął potrąceniem z należnością powodów w łącznej wysokości 330.014,10 zł.

Odwołując się do treści art. 498 k.c. wskazać zatem należy, że wierzytelność powodów stała się wymagalna z dniem 22 listopada 2022 r. Z kolei wierzytelność strony pozwanej stała się wymagalna w dniu lipcu 2023 r. Uznać bowiem należy, że skutek wezwania o zapłatę należności przysługującej Bankowi nastąpił z dniem doręczenia kredytobiorcom skierowanego do nich wezwania do zapłaty.

Powodowie oświadczyli w piśmie procesowym, że przedkładaną przez Bank do potrącenia należność zaliczają na odsetki od dochodzonej przez nich należności głównej. Uwzględniając wysokość wierzytelności Banku to zaliczenie spowodowało, że wierzytelność powodów została skonsumowana nie tylko w zakresie należności głównej, lecz także odsetek ustawowych za opóźnienie za okres do dnia 22 listopada 2022 r. do lipca 2023 r.

Tym samym zasadne było oddalenie roszczenia powodów w całości. .

Biorąc to pod uwagę Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

Dokonując zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości Sąd nie znalazł podstaw do modyfikacji rozstrzygnięcia o kosztach procesu. To Bank odpowiada za potrzebę wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie i musi ponieść tego konsekwencje.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. uznając, iż obie strony w równym stopniu ponoszą konsekwencje swoich stanowisk procesowych. Po pierwsze, oddaleniu podlegała apelacja powodów. Po drugie, jakkolwiek nadal to Bank ponosi konsekwencje konieczności procesowej weryfikacji ważności spornej umowy kredytu, to także stanowisko powodów było bezzasadne, skoro pomimo skutecznego zarzutu potrącenia domagali się oddalenia apelacji strony pozwanej.