sygn. II Ca 2792/22 12 października 2023 Sąd Okręgowy w Krakowie

Wyrok z 12 października 2023, sygn. II Ca 2792/22

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 2700 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Role w sprawie
powód pozwany świadek biegły

Sygnatura akt II Ca 2792/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 października 2023 roku

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Jarosław Tyrpa

Protokolant: Klaudia Dziadkowiec

po rozpoznaniu w dniu 28 września 2023 roku w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa M. Z. i A. Z.

przeciwko (...) Bank Spółce Akcyjnej w W.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z 14 czerwca 2022 roku, sygn. akt I C 141/21/K

oddala apelację;

zasądza od strony pozwanej solidarnie rzecz powodów kwotę 2700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.


UZASADNIENIE


Wyrokiem z 14 czerwca 2022 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów na prawach wspólności majątkowej małżeńskiej kwoty: - 21 839,32 zł; - 11837,88 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 71 172,50 zł od dnia 18 lutego 2021 roku do dnia zapłaty ( pkt I); zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów na prawach wspólności majątkowej małżeńskiej kwotę 6434 zł tytułem zwrotu kosztów procesu ( pkt II).

Orzeczenie zapadło w następującym stanie faktycznym:

Bezsporne było, że w dniu 1 października 2007 roku powodowie zawarli ze stroną pozwaną (...) Bankiem Spółką Akcyjną z siedzibą w W. umowę o konsumencki dewizowy kredyt mieszkaniowy/inwestorski nr (...), na podstawie której strona pozwana udzieliła powodom kredytu w wysokości 35.470 franków szwajcarskich na okres 300 miesięcy. Okoliczności te zostały w toku postępowania przyznane przez obie strony, a przyznanie nie budzi żadnych wątpliwości Sądu.

Wypłata kredytu miała zostać dokonana w dwóch transzach na rzecz powodów w formie przelewu na ich rachunek bankowy, pierwsza część w kwocie 33.209 franków szwajcarskich po podpisaniu umowy, drugą część w kwocie 2.261 franków szwajcarskich strona pozwana miała wypłacić w dniu 30 listopada, zgodnie z art. 3.07 ust. 2, 3 i 6 umowy. Uruchomienie kredytu miało nastąpić na wskazany rachunek w zależności od waluty rachunku w złotych polskich przy wykorzystaniu bieżącego/negocjowanego kursu kupna dewiz dla CHF obowiązującego w Banku w dniu płatności lub walucie kredytu. Zgodnie z zawartą umową powodowie byli zobowiązani do zapłaty stronie pozwanej prowizji z tytułu udzielenia kredytu, w wysokości 0,7500% kwoty udzielonego kredytu, w tym prowizja z tytułu rozpatrzenia wniosku o kredyt (prowizja przygotowawcza) w wysokości 50 zł (art. 3.08 ust. 1 umowy). Prowizja z tytułu udzielenia kredytu miała zostać potracona bez odrębnej dyspozycji powodów w dniu uruchomienia kredytu z kwoty uruchamianego kredytu (art. 3.08 ust. 2 umowy). Na łączną kwotę wszystkich kosztów kredytu, do których zapłaty zobowiązani byli powodowie w wysokości 92.233,59 zł na dzień zawarcia umowy składały się: całkowity koszt kredytu, który wynosił 52.097,43, w tym: prowizja z tytułu udzielenia kredytu w wysokości 790,38 zł, w tym prowizja z tytułu rozpatrzenia wniosku o kredyt (prowizja przygotowawcza) w wysokości 50 zł i odsetki od kredytu w wysokości 51.307,05 zł oraz pozostałe koszty kredytu, tj. koszty ustanowienia zabezpieczenia spłaty kredytu w wysokości 40.136,16 zł (art. 3.08 ust. 4 umowy). Kwota prowizji w złotych polskich dla potrzeb ustalenia rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania została ustalona przy wykorzystaniu bieżącego kursu kupna dewiz dla CHF obowiązującego w Banku z dnia podjęcia decyzji (art. 3.08 ust. 6 umowy). Spłata odsetek od wykorzystanego kredytu następować miała w drodze obciążenia w dniu płatności odsetek konta do obsługi kredytu powodów. Powodowie zobowiązali się do zapewnienia środków na pokrycie wymagalnej raty odsetek w dniu poprzedzającym dzień spłaty. W przypadku, gdy dzień spłaty przypadać miał na dzień wolny od pracy powodowie zobowiązali się do zapewnienia środków w ostatnim dniu roboczym przed dniem wolnym (art. 3.10 ust. 1 umowy). Walutą spłaty kredytu był frank szwajcarski (CHF). W przypadku spłaty kredytu w złotych polskich realizacja płatności miała następować przy wykorzystaniu bieżącego kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego u strony pozwanej w dniu realizacji należności strony pozwanej (art. 3.10 ust. 5 umowy). Spłata kredytu następować miała w drodze obciążenia w dniu płatności kwotą raty kredytu konta do obsługi kredytu. Powodowie zobowiązali się do zapewnienia środków na pokrycie wymagalnej raty w dniu poprzedzającym dzień spłaty. W przypadku gdy dzień spłata przypadać miał na dzień wolny od pracy powodowie zobowiązali się zapewnienia środków w ostatnim dniu roboczym przed dniem wolnym (art. 3.12 ust. 2 umowy). Walutą spłaty kredytu był frank szwajcarski (CHF). W przypadku spłaty kredytu w złotych polskich realizacja płatności miała następować przy wykorzystaniu bieżącego kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego u strony pozwanej w dniu realizacji należności strony pozwanej (art. 3.12 ust. 3 umowy). Wykorzystana kwota kredytu oprocentowana była według zmiennej stopy oprocentowania – obliczonej jako suma stawki LIBOR dla sześciomiesięcznych depozytów międzybankowych we franku szwajcarskim i marży strony pozwanej w wysokości 2,2500 punktu procentowego (art. 3.05 ust. 1 umowy). Wysokość zmiennej stopy oprocentowania wykorzystanej kwoty kredytu ustalana była jeden raz dla każdego sześciomiesięcznego okresu kredytowania (art. 3.05 ust. 2 umowy). Stopa oprocentowania dla kolejnych okresów zmiennego oprocentowania została ustalona z zastosowaniem stawki LIBOR określonej na dwa dni robocze przed dniem zmiany oprocentowania (art. 3.05 ust. 4 umowy). Naliczanie odsetek odbywało się w oparciu o zasadę wyrażona w postaci ilorazu 365/360 (lub 366/360 w roku przestępnym), co oznaczało przyjęcie faktycznej ilości dni w okresie obrachunkowym w stosunku do 360 dni w roku obrachunkowym (art. 3.05 ust. 8 umowy). Odsetki były naliczane od aktualnego stanu zadłużenia (art. 3.05 ust. 9 umowy). W dniu 10 grudnia 2013 r. strony podpisały aneks do umowy, na podstawie którego zmieniona została definicja stawki LIBOR, dodano definicję spreadu walutowego rozumianego jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem kupna dewiz ogłaszanym przez stronę pozwana w Tabeli kursów (...), procentowego spreadu walutowego rozumianego jako spread walutowy podzielony przez kurs średni (...) wyrażony w punktach procentowych, kursu średniego (...) rozumianego jako średni kurs walutowy dla poszczególnych walut dostępny dla strony pozwanej na rynku międzybankowym, stanowiący podstawę do ustalenia kursów kupna i sprzedaży dewiz, publikowany w Tabeli kursów (...) oraz Tabeli kursów (...) rozumiana jako aktualna tabelę ogłoszoną przez stronę pozwaną zawierającą m.in. kursy kupna i sprzedaży dewiz. Strona pozwana ogłasza Tabelę w każdy dzień roboczy przynajmniej raz dziennie. Kursy w Tabeli kursów (...) są wyznaczone w oparciu o kurs średni (...). Kurs kupna dewiz wyrażony był wzorem [Kurs średni (...) x 1-Procentowy spread walutowy/2)]. Kurs sprzedaży dewiz wyrażony był wzorem [Kurs średni (...) x 1+ Procentowy spread walutowy/2)].

Powodowie w dniu 12 września 2007 roku podpisali oświadczenie, w którym przyznali, że strona pozwana poinformowała ich o istnieniu ryzyka zmiany stóp procentowych, a także ryzyka walutowego (kursowego) związanego z zaciąganiem zobowiązań kredytowych w walucie innej niż osiągane przez nich dochody. Ponadto oświadczyli, że otrzymali pisemną informację wyjaśniającą znaczenie i konsekwencje ryzyka zmiany stóp procentowych oraz kursu walut wraz z przykładami. Oświadczyli również, że rozumieją, akceptują i przyjmują ryzyko zmiany stóp procentowych, a także ryzyko walutowe (kursowe), a także możliwe skutki, jakie mogą wyniknąć z tych ryzyk. Powodowie zwrócili się do strony pozwanej o udzielenie kredytu. Strona pozwana zaproponowała im kredyt indeksowany we frankach. Powodowie zdecydowali się na taki kredyt z uwagi na reklamy oraz panujące ogólne przekonanie, że taki kredyt będzie dla nich bardziej korzystny. Podczas procedury udzielenia kredytu nie przedstawiono powodom szczegółowych informacji dotyczących ryzyk związanych z kursem walutowym, nie przedłożono im również symulacji kredytu przy możliwej zmianie kursu franka szwajcarskiego. Nie przedstawiono informacji dotyczących zmiany kursu franka na przestrzeni lat. Strona pozwana przedstawiła powodom jedynie ogólną informację, że kurs franka jest płynny i może ulec zmianie. Przedstawiciel strony pozwanej nie informował powodów jakie czynniki kształtują tabele kursu walut. Powodowie podczas podpisywania umowy podpisali wiele załączników, w tym oświadczenie w zakresie ryzyk. W chwili zawierania umowy pracownicy banku przedstawiali wizję franka jako stabilnej waluty, której wahania mieszczą się w pewnym zakresie. Początkowo powodowie spłacali kredyt w te sposób, że wpłacali pewną kwotę w złotych polskich, natomiast po podpisaniu aneksu do umowy zaczęli spłacać kredyt we franku szwajcarskim. Żadne z postanowień umowy ani też aneks z 2013 r. nie było negocjowane z powodami.

Stan faktyczny został ustalony na podstawie przedłożonych dokumentów. Sad oparł się również na zeznaniach powoda. Sąd tylko częściowo oparł się na zeznaniach powołanych w niniejszej sprawi świadków, bowiem powołani na wniosek strony pozwanej świadkowie nie byli obecni przy podpisywaniu umowy kredytowej przez powodów, a jedynie pracowali w pozwanym Banku i choć znana była im ogólna procedura udzielenia kredytów walutowych, to jednak nie mieli oni wiedzy czy owa procedura była przestrzegana podczas zawierania umowy przez powodów.

Uzasadniając zapadłe w sprawie orzeczenie sąd wskazał, że zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna. Uznanie, że poszczególne postanowienia umowy z dnia 1 października 2007 roku, a więc art. 3.01.1, art.3 .08.6 oraz art. 3.10.5, przy jednoczesnym nieudzieleniu powodom pełnej informacji na temat możliwych następstw denominowania kredytu do waluty obcej należało uznać za klauzule abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. w związku z 3 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG ponieważ kształtowały prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Abuzywność klauzul przejawiała w przerzuceniu na powodów całości ryzyka związanego z zmianą kursu złotego w relacji do franka szwajcarskiego niewyjaśnieniu jego istoty. Sąd podzielił prezentowane w literaturze stanowisko, zgodnie z którym stwierdzenie abuzywności klauzuli indeksacyjnej i denominacyjnej prowadzi do unieważnienia umowy przez sąd, a więc orzeczenia konstytutywnego, choć ze skutkiem ex tunc. Po wyeliminowaniu postanowień uznanych za abuzywne umowa nie mogłaby nadal obowiązywać wobec zasadniczej zmiany swego charakteru. Może to prowadzić do unieważnienia umowy kredytowej na żądanie strony powodowej, o którym orzeka konstytutywnie sąd meriti, po rozważeniu sytuacji strony powodowej z daty zaistnienia sporu i po dokonaniu oceny wpływu postanowień abuzywnych na dalsze trwanie umowy oraz po jednoznacznym podtrzymaniu tego żądaniu przez konsumenta na datę zamknięcia rozprawy. W przedmiotowej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 385 1 § 2 k.c., a więc utrzymania umowy w pozostałym zakresie. Skoro sama umowa była nieważna, zawarcie do niej aneksu z dnia 10 grudnia 2013 roku (k. 84) nie mogło stać na przeszkodzie uwzględnieniu roszczenia powodów, tym bardziej, że przy podpisywaniu tego aneksu nie usunięto podstawowych wad pierwotnej umowy, a jedynie doprecyzowano pewne jej postanowienia., jednocześnie zaznaczając że „pozostałe warunki umowy pozostają bez zmian”. Świadczenie spełnione przez powodów na podstawie powołanej umowy, która okazała się być nieważna, podlegało zwrotowi na podstawie art. 410 § 2 k.c. w związku z art. 405 k.c. O kosztach procesu orzekł sąd na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.


Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana i zaskarżyła go w całości, zarzucając:

naruszenie prawa materialnego:

art. 69 ust. 1 prawa bankowego w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c.;

art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego w zw. z art. 353 1 k.c., art.358 1 § 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 358 1 § 2 k.c. oraz art. 58 § 1 k.c.

art. 69 ust. 1 i 2 prawa bankowego w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego w zw. z art. 353 1 k.c., art.358 1 § 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 385 1 § 1 i 2 k.c., art. 385 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich

art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 2 i 3 k.c. oraz art. 24 ust. 2 i 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim oraz art. 69 ust. 3 prawa bankowego

art. 385 1 k.c.

na wypadek przyjęcia, że kwestionowane przez powoda klauzule przeliczeniowe mają charakter abuzywny

art. 358 1 k.c.

art. 58 k.c. w zw. z art. 69 prawa bankowego

art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c.

art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c.

art. 455 k.c.

naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku tj.:

art. 233 § 1 k.p.c.

art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227, 232 i 278 § 1 k.p.c.


Strona pozwana z ostrożności procesowej na wypadek uznania za abuzywne postanowień umowy kredytu na podstawie art. 380 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. ponownie wniosła o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości oraz o przeprowadzenie dowodu z opinii prawnej autorstwa I. W.. Ponadto strona pozwana z ostrożności procesowej i na wypadek unieważnienia przez sąd umowy kredytu podniósł zarzut zatrzymania wierzytelności powoda o zapłatę dochodzonej w niniejszej sprawie kwoty z wzajemną wierzytelnością pozwanego o zwrot kwoty udzielonego powodowi kredytu, to jest kwoty 77 095,01 zł.


Mając na uwadze powyższe strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z uwagi na nierozpoznanie przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy, w każdym wypadku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.


W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji jako bezzasadnej w całości oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kosztów procesu za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.


Sąd Okręgowy zważył, co następuje:


Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, czyniąc je podstawą również własnego rozstrzygnięcia. Ustalenia Sądu pierwszej instancji zostały dokonane w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy oceniony z poszanowaniem zasad, o których mowa w art. 233 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem Sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że kwestia oceny dowodów została w pierwszej kolejności zarezerwowana dla sądu pierwszej instancji i jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Takie działanie mieści się bowiem w przyznanych sądowi kompetencjach do swobodnego uznania, którą z możliwych wersji uznaje za prawdziwą. Podkreślić trzeba, że tylko rażąco błędna ocena dowodów lub oczywiście sprzeczna z treścią materiału dowodowego, wyrażająca się w braku logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub wnioskowaniu wykraczającemu poza schematy logiki formalnej albo nieuwzględnieniu, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, skutkować może stwierdzeniem, że przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. min. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r. II CKN 817/2000, Lex Polonica nr 376152 oraz w wyroku z dnia 9 stycznia 2004 roku, IV CK 339/02, LexisNexis nr 1632812). Przyjmuje się również, że skuteczne zgłoszenie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie może ograniczać się do wykazywania, że możliwe byłyby inne wnioski odnośnie faktów, lecz polega na wykazaniu, że wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający w świetle zasad doświadczenia życiowego i budowy sylogizmów były niemożliwe (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2003 roku, IV CK 274/02, LexisNexis nr 405198).

Apelacja takich zarzutów nie zawiera. W podstawie faktycznej zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji ustalił, że powodowie w dniu 12 września 2007 roku podpisali oświadczenie, w którym przyznali, że strona pozwana poinformowała ich o istnieniu ryzyka zmiany stóp procentowych, a także ryzyka walutowego. To właśnie oświadczenie, na które powołuje się apelacja, stało się podstawą poczynienia takiego ustalenia, co oznacza, że treść tego dokumentu została uwzględniona w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Samo pisemne oświadczenie powodów nie stanowi jednak podstawy do czynienia ustaleń, że powodom przedstawiono szczegółowe informacje dotyczące ryzyka związanego z kursem walutowym, że przedstawiono im symulację kredytu przy możliwej zmianie kursu franka szwajcarskiego na przestrzeni lat. Ustalenia, że powodom takich szczegółowych informacji nie udzielono, a jedynie poinformowano ich ogólnie o płynności kursu franka, Sąd Rejonowy dokonał w oparciu o zeznania powoda, które uznał za wiarygodne. W zebranym w sprawie materiale dowodowym brak jest jakiegokolwiek dowodu, który przeczyłby wiarygodności tych zeznań. W szczególności podstawy do zakwestionowania wiarygodności zeznań powoda nie stanowią zeznania zgłoszonych przez stronę pozwaną świadków, bo żaden z nich nie uczestniczył w zawieraniu z powodami umowy i nie miał wiedzy, jak w tym konkretnym wypadku wyglądało zawieranie umowy. Ponadto z zeznań świadka K. D. (1) wynika jedynie, że obowiązkiem pracowników było informowanie o ryzyku kursowym, ale nie wynika z nich jaka była szczegółowość tych informacji. Co zaś się tyczy zeznań świadka R. K. (1), który wskazywał na wręczanie konsumentom kilkustronicowego pouczenia w tym względzie, to zeznań tych nie wspiera zebrany w sprawie materiał dowodowy i również strona pozwana nie przedstawia żadnego dowodu na to, że faktycznie taki dokument był wręczany w chwili zawierania tego typu umów. Jedyny dokument, na który powołuje się strona pozwana to oświadczenie powodów, o którym była wyżej mowa, a nie dokument, który zawierałby kilkustronicowe i szczegółowe pouczenie, jak wynikałoby z zeznań świadka. Nie można zatem w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy przyjmować, by takie szczegółowe pouczenie zostało powodom przedstawione. Gdyby tak było to - zgodnie z zeznaniami świadka R. K. (1) – musiałby istnieć dowód wręczenia takiego dokumentu konsumentom. Ponieważ takiego dowodu brak i jednocześnie brak jest jakiegokolwiek innego dowodu o zakresie udzielonej powodom informacji, nie można zasadnie twierdzić, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 233 § 1 k.p.c. uznając za wiarygodne zeznania powoda i na ich podstawie ustalając, że charakter pouczenia był ogólny i nie zawierał szczegółowych danych.

Sąd Rejonowy nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c. w zakresie oceny dowodu z zeznań świadków R. K. (2) i K. D. (1). Jak już wskazano żaden z tych świadków nie był obecny przy zawieraniu umowy z powodami, a zatem nie mógł mieć wiedzy na temat okoliczności zawarcia tej konkretnej umowy. Słusznie zatem Sąd Rejonowy uznał, że zeznania te w dużej mierze nie były przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy.

Z postanowień łączącej strony umowy w sposób jednoznaczny wynika, że kontem do obsługi kredytu jest rachunek bankowy o numerze (...), który to rachunek jest rachunkiem w złotych polskich (art. 1.01 pkt 8 i art. 3.07. pkt 3 umowy). Już zatem w chwili zawierania umowy stronom było wiadome, że wypłata środków z kredytu nie nastąpi w walucie obcej ale właśnie w złotych polskich i z takiego rachunku następowała będzie spłata. Celem umowy było sfinansowanie budowy domu jednorodzinnego położonego w Polsce i powodowie nie potrzebowali obcej waluty, z czego obie strony doskonale zdawały sobie sprawę. Trafnie zatem Sąd pierwszej instancji uznał, że powodowie w oparciu o łączący ich stosunek aż do chwili zawarcia aneksu nie mieli możliwości domagania się tego, aby kredyt spłacać w walucie obcej (CHF). Taka możliwość istniała dopiero od daty sporządzenia aneksu. Natomiast to, że istniała możliwość takiego ukształtowania stosunku, aby zarówno wypłata jak i spłata kredytu następowała we frankach – do czego jednak nie doszło - nie ma znaczenia dla kwestionowanego stwierdzenia Sądu pierwszej instancji, bo ostatecznie strony takiej umowy nie zawarły. Zawarły natomiast umowę, w której wypłata kredytu nastąpiła w złotych polskich a nie we frankach i w której jego spłata następowała z rachunku w złotych polskich przy zastosowaniu kursów określonych przez bank.

Z art. 3.10 ust. 5 umowy wynika, że w przypadku spłaty kredytu w złotych polskich realizacja płatności nastąpi przy wykorzystaniu bieżącego kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w banku w dniu realizacji należności banku. Postanowienie to posłużyło Sądowi pierwszej instancji do stwierdzenia, że bank przyznał sobie prawo do ustalania według jakiego kursu zostanie przeliczona spłata w złotych polskich, bez jakiejkolwiek możliwości kontroli tego kursu przez powodów oraz w oderwaniu od realiów rynkowych. Sąd pierwszej instancji wcale nie wskazał, jak zarzuca to strona pozwana, że bank ma swobodną i niczym nieograniczoną możliwość wpływania na wysokość zobowiązania powodów. Nie sposób zatem także i w tym aspekcie podzielić zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Za niezasadne Sąd Okręgowy uznał również zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 69 Prawa bankowego w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego i w zw. z art. 353 1 k.c., art. 358 1 § 2 k.c. oraz art. 58 § 1 k.c. wskazać należy, że w orzecznictwie przyjmuje się (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19, nie publ. i z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, nie publ.), że z punktu widzenia polskiego systemu prawnego można wyróżnić trzy rodzaje kredytów, w których w różnych rolach występuje waluta obca: indeksowany, denominowany i walutowy. W kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu. W kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, lecz zostaje wypłacona w walucie krajowej po przeliczeniu według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu. W obu przypadkach spłata kredytu następuje w walucie krajowej (niezależnie od tego, czy rata kredytu wyrażona jest w umowie w walucie polskiej czy obcej), przeliczanej po kursie obowiązującym w terminie płatności rat na walutę obcą, z zaliczeniem wpłat na poczet salda kredytu aż do wyczerpania kwoty, na którą został przeliczony z odsetkami. W kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i jego spłata również jest dokonywana w tej walucie. Tylko w tym ostatnim wypadku roszczenie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy opiewa na walutę obcą, tj. kredytobiorca może żądać od kredytodawcy wypłaty kwoty kredytu w walucie obcej. Spłata takiego kredytu także następuje w walucie obcej. W dwóch pozostałych wypadkach żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy dotyczy wyłącznie waluty krajowej, a waluta obca pełni w tych umowach tę samą, waloryzacyjną funkcję. Kredyty indeksowany i denominowany w walucie obcej różnią się między sobą wyłącznie sposobem wyrażenia owej waloryzacyjnej funkcji pełnionej przez walutę obcą. Nie są to jednak kredyty tożsame z walutowymi, nie tylko ze względu na brak roszczenia kredytobiorcy do kredytodawcy o wypłacenie mu środków w walucie obcej w kwocie oznaczonej w umowie, za czym nie idzie też obowiązek spłacana rat kredytowych w walucie obcej, lecz raczej ze względu na inną funkcję pełnioną przez tę walutę w stosunku umownym, z czym pozostają w związku przyczyny zawarcia umowy, na gruncie art. 69 pr. bank. rozumiane jako cel kredytowania.

W uwzględnieniu powyższego zwraca się uwagę na to, że w umowie kredytowej postanowienia określające kwotę i walutę kredytu mają pozostawać w korelacji z objętymi ustaleniami stron okolicznościami odnoszącymi się do celu, do którego realizacji dąży kredytobiorca, a kredytodawca akceptuje, a dla którego kwestie waluty mogą nie być obojętne. Ów brak roszczenia o wypłatę waluty obcej po stronie kredytobiorcy, który nie zawarł z kredytodawcą umowy kredytu walutowego, lecz umowę kredytu indeksowanego lub denominowanego w walucie obcej, jest konsekwencją braku gospodarczej potrzeby uzyskania przez kredytobiorcę waluty obcej, z czego zdaje sobie sprawę kredytodawca (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 roku, II CSKP 405/22, niepubl.).

Podzielając powyższy pogląd zwrócić należy uwagę, że jak wynika z łączącej strony umowy celem kredytu było sfinansowanie budowy domu jednorodzinnego położonego w K.S. na działce (...) z dokładnym określeniem przeznaczenia poszczególnych transz tego kredytu na wykonanie określonych elementów. Wskazany w umowie cel kredytu, jakim było prowadzenie budowy w Polsce, bez wątpienia wskazuje na to, i potwierdzają to również zeznania powoda, że wolą powodów było uzyskanie środków pieniężnych w walucie polskiej i ta wola powodów stronie pozwanej była doskonale znana. Zawarcie w tych okolicznościach umowy o konsumencki kredyt dewizowy nie pozostaje w korelacji z celem, któremu służyć miało udzielenie kredytu powodom i jest to pierwsza okoliczność, która ma istotne znaczenie dla oceny w kontekście jej ważności.

Jak już wcześniej wskazano obu stronom umowy w chwili jej zawarcia wiadomym było, że kontem do obsługi kredytu jest rachunek bankowy o numerze (...), który to rachunek jest rachunkiem w złotych polskich (art. 1.01 pkt 8 i art. 3.07. pkt 3 umowy). Wobec tego uruchomienie kredytu następowało w złotych polskich (art. 3.07.ust. 6.1) i również jego spłata następowała w złotych polskich (art. 3.12 ust.3) według kursu obowiązującego w banku. Zatem rację ma Sąd pierwszej instancji, kiedy stwierdza, że łącząca strony umowa była w istocie umową o kredyt denominowany, a nie kredyt walutowy. Postanowienia łączącej strony umowy należy odczytywać łącznie w tym sensie, że jeżeli już w samej umowie strony wskazują, że rachunek do obsługi kredytu jest rachunkiem w złotych polskich i wiadomym jest, że konsumenci nie posiadają rachunku walutowego, to zarówno wypłata jak i spłata następować będzie w złotych polskich. Wprowadzone w tej sytuacji do umowy postanowienia o opcjach spłaty w walucie obcej i nazwanie kredytu walutowym nie zmienia charakteru umowy, bo te postanowienia pozostają w oderwaniu od złożonych oświadczeń co do rachunku, który będzie rachunkiem do obsługi kredytu jako rachunku w złotych polskich. Wskazanie tego rachunku w treści umowy wykluczało spłatę kredytu w walucie obcej, co jest konsekwencją zapisów odnoszących się do tego, że jeżeli rachunkiem do obsługi kredytu jest rachunek w złotych polskich, to wypłata i spłata następuje z tego rachunku a zatem w walucie polskiej z dalszym jej przeliczeniem na walutę obcą wedle kursu banku. Zawarcie umowy w takim kształcie wykluczało możliwość roszczenia powodów o wypłatę w walucie obcej, co wprost wynika z art. 3.07.6.1. w zw. z art. 3.06.3. Ponieważ wskazany już w umowie rachunek do obsługi kredytu był rachunkiem w walucie polskiej, co obie strony zaakceptowały, to jego wypłata mogła nastąpić tylko w walucie polskiej.

Biorąc zatem pod rozwagę treść umowy nie sposób podzielić stanowiska o fakultatywności spłaty bądź w walucie obcej bądź walucie polskiej. Sama zaś teoretyczna możliwość rozwiązania, w którym powodowie mogli przed zawarciem umowy zdecydować, czy wypłata nastąpi w walucie obcej i wówczas kredyt miałby faktycznie charakter walutowy, czy w walucie polskiej nie może mieć znaczenia dla oceny ważności umowy z uwagi właśnie na jej treść i postanowienia, z których jednoznacznie wynika, że wypłata kredytu – z uwagi na to, że rachunkiem do spłat jest rachunek w złotych polskich – nastąpi na rachunek w złotych polskich wedle kursu banku. Istotne jest to, że zawierając z powodami umowę strona pozwana miała świadomość tego, że rachunkiem do obsługi kredytu będzie rachunek polski, co ma ten skutek, że w istocie zawarta umowa ma charakter umowy o kredyt denominowany. Trafnie Sąd Rejonowy wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zapisy o spłacie w walucie obcej mają w tym wypadku charakter teoretyczny, skoro obie strony zawierając umowę wiedziały, że – wobec braku rachunku walutowego – wypłata i spłata nastąpi na i z rachunku w złotych polskich. Powodowie nie zostali zresztą poinformowani przez stronę pozwaną o możliwości zawarcia rachunku w walucie obcej ani o technicznych aspektach dokonywania spłat w walucie obcej, co tylko potwierdza trafność stanowiska Sądu pierwszej instancji.

Ponadto istniejąca teoretycznie możliwość wyboru powodów przed zawarciem umowy co do spłaty kredytu w walucie obcej i w walucie polskiej nie skutkuje niemożnością stwierdzenia abuzywności postanowień łączącej przez strony umowy. Istota ochrony konsumenta nie sprowadza się bowiem do stworzenia przez przedsiębiorcę warunków wyboru rozwiązań pomiędzy tymi, które zawierają klauzule niedozwolone a tym, które takich klauzul nie zawierają. Innymi słowy możliwość zawarcia przez powodów umowy, w której wskazany zostałby przez nich rachunek walutowy, nie niweczy ich uprawnień wynikających z ochrony konsumenta jeżeli doszło do zawarcia umowy o treści jak w niniejszej sprawie. W takim bowiem wypadku ochrona konsumenta nie przysługiwałaby w ogóle w sprawach o roszczenia z kredytów frankowych, bo konsument zawsze miał możliwość zawarcia kredytu w walucie polskiej, gdyż takowa oferta istniała w ofercie banku. Podkreślić przy tym należy, że w wyroku z dnia 21 września 2023 roku, C – 139/22 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wprost wskazał, że włączenie do umowy zawartej z konsumentem dwóch alternatywnych warunków dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter i tak właśnie jest w okolicznościach niniejszej sprawy. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjmowania, by w tym zakresie strona pozwana przedstawiła i wyjaśniła powodom rozróżnienie pomiędzy istniejącymi wariantami, należycie poinformowała ich o konsekwencjach. Jak wynika z zeznań powoda, których z przyczyn już wskazanych wcześniej, nie sposób nie uznać za wiarygodnych powodom takich informacji w ogóle nie udzielano.

Sąd Okręgowy nie podziela również pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa materialnego, podzielając podgląd Sądu pierwszej instancji zarówno w kwestii abuzywności postanowień umownych, które skutkują nieważnością łączącej strony umowy, jak również w kwestii braku możliwości wypełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków.

Trafnie Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że problematyka klauzul ryzyka walutowego i związanych z tym obowiązków informacyjnych banku - kredytodawcy w stosunku do konsumenta - kredytobiorcy została już wyjaśniona w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego. Jakkolwiek kurs wymiany waluty obcej w stosunku do waluty krajowej zmienia się w długim okresie kredytowania - co utrudnia także kredytodawcy przewidzenia zmiany obciążenia finansowego, jakie może pociągać za sobą określony w umowie kredytu mechanizm przeliczeniowy – to okoliczność ta nie może uzasadniać niewskazania w postanowieniach umowy, a także w informacjach przekazywanych przez przedsiębiorcę konsumentowi przed jej zawarciem, kryteriów stosowanych przez bank w celu ustalenia kursu wymiany mającego zastosowanie do obliczenia kwoty wypłaconego kredytu i kwot poszczególnych rat. Konsument musi mieć zapewnioną możliwość zrozumienia do czego się zobowiązuje (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 18 listopada 2021 r., C - 212/20, MP, BP przeciwko "A" prowadzącego działalność za pośrednictwem 'A' S.A.). Ciężar dowodu, że klauzula umowna w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13 była jasna i zrozumiała spoczywa na przedsiębiorcy (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, C - 782/19, VP i in. przeciwko BNP Paribas Personal Finance S.A oraz AV i in. przeciwko BNP Paribas Personal Finance S.A., Procureur de la Republique). Z art. 3 i 5 dyrektywy 93/13, a także z pkt 1 lit. j i I oraz pkt 2 lit. b i d załącznika do tej dyrektywy wynika, że do celów przestrzegania wymogu przejrzystości zasadnicze znaczenie ma kwestia, czy umowa wskazuje w sposób przejrzysty powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty obcej, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak aby konsument mógł przewidzieć, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne. Zwrot „w innych warunkach” oznacza, że w momencie zawarcia umowy, konsument powinien móc przewidzieć to, co będzie w momencie spłaty poszczególnych rat miesięcznych. Ocena świadomości konsumenta przy zawieraniu umowy jest możliwa jedynie w ramach kontroli incydentalnej, a wszelkie wątpliwości co do spełnienia przez bank wymogu przejrzystości powinny być interpretowane na korzyść konsumenta. Dlatego też do celów przestrzegania przez przedsiębiorcę w stosunku do konsumenta wymagania przejrzystości zasadnicze znaczenie ma to, czy umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 30 kwietnia 2014 r., C - 26/13, sprawa Árpad Kásler, Hajnalka Káslernè Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt.).

W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego rozróżnia się abuzywność postanowień dotyczących kryteriów przeliczania waluty krajowej na walutę denominacyjną/indeksacyjną (klauzule kursowe), od innych klauzul, których zastrzeżenie w umowie jest także równoznaczne z obciążeniem konsumenta ryzykiem walutowym, tj., negatywnymi następstwami deprecjacji waluty krajowej (tzw. klauzule ryzyka walutowego) (zob. wyroki z 20 września 2017 r., C - 186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in.v. Banca Romaneasca SA, z 22 lutego 2018 r., C - 119/17, z 20 września 2018 r., C - 51/17, OTP Bank Nyrt. i in.v. Terez Ilyez i in., z 14 marca 2019 r., C - 118/17, Zsuzsanna Dunai v. ERSTE Bank Hungary Zrt., z 6 grudnia 2021 r., C 670/20, ERSTE Bank Hungary Zrt., uzasadnienia wyroków Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., II CSK 382/18 i z 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22). Postanowienia umowy kredytu zawierające tzw. klauzulę ryzyka walutowego dotyczą głównego świadczenia konsumentów (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, C - 782/19, VP i in. przeciwko BNP Paribas Personal Finance S.A oraz AV i in. przeciwko BNP Paribas Personal Finance S.A., Procureur de la Republique). W celu zadośćuczynienia wymaganiu ich transparentności, nie jest wystarczająca ogólna informacja przedsiębiorcy pozwalająca konsumentowi na zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, ani przedstawienie mu ewentualnych wahań kursów wymiany. Konsument powinien być jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej, ponosi przez cały okres obowiązywania umowy ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku silnej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, C - 782/19, VP i in. przeciwko BNP Paribas Personal Finance S.A oraz AV i in. przeciwko BNP Paribas Personal Finance S.A., Procureur de la Republique oraz wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22).

W wyroku z 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, C - 782/19 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnił, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy nr 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowny kredytu, które powodują skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógłby racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, że ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (por. też uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22). Z kolei w uzasadnieniu wyroku z 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18, Sąd Najwyższy wskazał, że nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane z zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od niego oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne. Ochrona konsumenta może zostać zapewniona jedynie wtedy, gdy uwzględnione zostaną jego rzeczywiste i tym samym bieżące interesy, a nie interesy, jakie miał w okolicznościach istniejących w chwili zawarcia danej umowy. Podobnie skutki, przed którymi interesy te powinny być chronione, to takie, które rzeczywiście powstałyby, w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, gdyby sąd krajowy unieważnił tę umowę, a nie skutki, które w dniu zawarcia tej umowy wynikałyby z jej unieważnienia (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C - 260/18, motyw 51).

Co zaś się tyczy wypełnienia luk w umowie, to w wyroku z 3 października 2019 r., C- 260/18 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, należy interpretować w ten sposób, że: stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidującym, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Możliwość zastąpienia abuzywnych postanowień umownych, która stanowi wyjątek od ogólnej zasady, zgodnie z którą dana umowa pozostaje wiążąca dla stron tylko wtedy, gdy może ona nadal obowiązywać bez zawartych w niej nieuczciwych warunków, jest ograniczona do przepisów prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę i opiera się w szczególności na tym, że takie przepisy nie zawierają nieuczciwych warunków. W wyroku tym Trybunał wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Ponadto art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy.

Możliwość zastąpienia niedozwolonego postanowienia umownego, w tym typowych klauzul kursowych (odsyłających do tabel bankowych) wchodzi w rachubę tylko, gdy, po pierwsze, po wyłączeniu klauzuli abuzywnej umowa nie może obowiązywać, o czym decyduje obiektywne podejście w świetle prawa krajowego, przy czym wola stron umowy nie ma znaczenia; po drugie, całkowity upadek umowy naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, z uwzględnieniem rzeczywistych i bieżących interesów konsumenta oraz zastrzeżeniem, że do celów tej oceny decydująca jest wola w tym przedmiocie konsumenta; i po trzecie, istnieje przepis dyspozytywny albo przepis mający zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, który mógłby zastąpić wyłącznie niedozwolone postanowienie umowne, umożliwiając utrzymanie umowy z korzyścią dla konsumenta. W sytuacji, gdy powyższe przesłanki są spełnione klauzula abuzywna zostaje zastąpiona i umowa zostaje utrzymana w mocy. Natomiast, gdy przesłanki zastąpienia nie są spełnione, umowa jest w całości nieskuteczna, chyba że konsument wyrazi zgodę na niedozwolone postanowienie, przywracając mu jednostronnie skuteczność (zob. też wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 26 marca 2017 r., C - 70/17, C- 179/17, Abanca Corporation Bancaria SA, v. Albertowi Garcii Santosowi i Bankia SA, v.Alfonsowi Antoniowi Lau Mendozie i in., z 3 października 2019 r., C - 260/18, Justyna Dziubak, Kamil Dziubak v. Raiffeisen Bank International AG i z 18 listopada 2021 r., C - 212/20; uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. - zasada prawna - III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56).

W wyroku z 8 września 2022 r., C - 80/21, C - 81/21 i C - 82/21, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, która to nieważność nie pociąga za sobą nieważności tej umowy w całości, zastąpić ten warunek przepisem dyspozytywnym prawa krajowego, a ponadto stoją na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego na gruncie kredytów indeksowanych do waluty obcej wskazuje się, że unieważnienie klauzul przeliczeniowych doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również pośrednio do zniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu w walucie obcej (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r., C260/18, K. Dziubak, J. Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18).

W uwzględnieniu dotychczasowych rozważań nie sposób zatem także podzielić podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., 232 k.p.c. i 278 § 1 k.p.c. Trafnie bowiem Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgłoszone wnioski dowodowe z opinii biegłego nie były przydatne dla rozpoznania sprawy. Z tego też względu Sąd Okręgowy nie prowadził postępowania dowodowego w postępowaniu apelacyjnym, o które z ostrożności procesowej wnioskowała w apelacji strona pozwana.

Nie był zasadny zarzutu naruszenia art. 455 k.c. Nie sposób podzielić stanowiska apelującego, że wydany w sprawie wyrok ma charakter konstytutywny. Roszczenie powodów jest roszczeniem z tytułu nienależytego świadczenia, a jego wymagalność wyznacza wezwanie do zapłaty oraz pełna świadomość konsumenta co do skutków nieważności umowy, które bez wątpienia istniała w dacie, od której zasądzono odsetki.

Stwierdzeniu nieważności umowy nie stoi na przeszkodzie zawarcie przez strony aneksu, bowiem zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i również orzecznictwem Sądu Najwyższego zgodnie przyjmuje się, że ocenę nieuczciwego charakteru warunków umowy należy przeprowadzać w odniesieniu do chwili zawarcia danej umowy z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których przedsiębiorca mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie, gdyż warunek umowny może wprowadzać między stronami nierównowagę pojawiającą się dopiero w czasie wykonywania umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, R. P. Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA oraz uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku, III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).

Za nieuzasadniony uznać należy podniesiony w apelacji zarzut zatrzymania wierzytelności powodów z wierzytelnością strony pozwanej o zwrot udzielonej kwoty kredytu tj. kwoty 77 095, 01 zł. Zgodnie z art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot.

Nie kwestionując samej możliwości zgłoszenia zarzutu zatrzymania w odniesieniu do umowy kredytowej jako umowy wzajemnej należy w pierwszej kolejności zauważyć, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wykazał, by stronie pozwanej przysługiwała względem powodów wierzytelność w kwocie 77 095, 01 zł z tytułu udzielonego kapitału. Z wystawionego przez stronę pozwaną zaświadczenia z dnia 7 grudnia 2020 roku (k. 79 – 81 zł) wynika, że powodom wypłacono z tytułu kredytu kwotę 73 003, 34 zł, a nie kwotę 77 095, 01 zł. Zastrzeżenie stronie pozwanej prawa zatrzymania kwoty zasądzonej zaskarżonym wyrokiem do czasu zaoferowania przez powodów zwrotu kwoty 77 095, 01 zł z tytułu zwrotu kapitału lub zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot byłoby nieuprawnione, bo brak jest dowodu, by stronie pozwanej przysługiwała wierzytelność w tej kwocie. Strona pozwana przy tym, poza tylko wskazaniem wysokości należnej w jej ocenie wierzytelności, nie przedstawiła nawet twierdzeń co do wysokości tej wierzytelności i podstaw do jej ustalenia.

W zakresie możliwości uwzględnienia zgłoszonego zarzutu zatrzymania przypomnieć należy, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej system ochrony ustanowiony na mocy dyrektywy 93/13 opiera się na założeniu, że konsument znajduje się w gorszym położeniu niż przedsiębiorca, zarówno pod względem możliwości negocjacyjnych, jak i ze względu na stopień poinformowania, i w związku z tym godzi on się na warunki umowy sporządzone uprzednio przez przedsiębiorcę, na których treść nie może mieć wpływu (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C-70/17 i C‑179/17, EU:C:2019:250, pkt 49 i przytoczone tam orzecznictwo). Ze względu na tego rodzaju gorsze położenie dyrektywa 93/13 zobowiązuje państwa członkowskie do ustanowienia mechanizmu zapewniającego, że wszelkie warunki umowne, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą zostać poddane kontroli do celów oceny ich ewentualnie nieuczciwego charakteru. W tym zakresie do sądu krajowego należy ustalenie, przy uwzględnieniu kryteriów określonych w art. 3 ust. 1 i art. 5 dyrektywy 93/13, czy w świetle okoliczności konkretnego przypadku dany warunek spełnia ustanowione w tej dyrektywie wymogi dobrej wiary, równowagi i przejrzystości (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C-70/17 i C‑179/17, EU:C:2019:250, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Z uwagi na charakter i znaczenie interesu publicznego, jakim jest ochrona konsumentów, dyrektywa 93/13 zobowiązuje państwa członkowskie, co wynika z jej art. 7 ust. 1 w związku z jej motywem dwudziestym czwartym, do zapewnienia stosownych i skutecznych środków mających na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. W tym celu sądy odsyłające są zobowiązane do odstąpienia od stosowania nieuczciwych warunków umowy, aby nie wywierały one, w braku sprzeciwu konsumenta, wiążących wobec niego skutków [wyrok z dnia 10 czerwca 2021 r., BNP Paribas Personal Finance, od C-776/19 do C‑782/19, EU:C:2021:470, pkt 36 i przytoczone tam orzecznictwo; a także podobnie wyrok z dnia 8 września 2022 r., D.B.P. i in. (Kredyt hipoteczny denominowany w walucie obcej), od C-80/21 do C‑82/21, EU:C:2022:646, pkt 58 i przytoczone tam orzecznictwo]. Warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutków wobec konsumenta. W związku z tym sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru takiego warunku powinno mieć co do zasady skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w braku rzeczonego warunku (wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r., Gutiérrez Naranjo i in., C-154/15, C-307/15 i C-308/15, EU:C:2016:980, pkt 61). W tym względzie Trybunał wyjaśnił, że spoczywający na sądzie krajowym obowiązek odstąpienia od stosowania nieuczciwego warunku umownego nakazującego zapłatę kwot, które okazują się nienależne, pociąga za sobą co do zasady odpowiedni skutek restytucyjny w odniesieniu do tych kwot, ponieważ brak takiego skutku mógłby naruszać skutek odstraszający, jaki art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z art. 7 ust. 1 tej dyrektywy zamierza przypisać stwierdzeniu nieuczciwego charakteru warunków zawartych w umowach zawieranych przez przedsiębiorcę z konsumentami (zob. podobnie wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r., Gutiérrez Naranjo i in., C-154/15, C-307/15 i C-308/15, EU:C:2016:980, pkt 62, 63). Art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 wymaga, aby państwa członkowskie przewidziały, że nieuczciwe warunki nie wiążą konsumentów „na mocy prawa krajowego” (wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r., Gutiérrez Naranjo i in., C-154/15, C-307/15 i C-308/15, EU:C:2016:980, pkt 64 i przytoczone tam orzecznictwo). Niemniej jednak ustalenie przez prawo krajowe ram prawnych ochrony zagwarantowanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 nie może zmienić zakresu i – w związku z tym – istoty tej ochrony, podważając tym samym wzmocnienie skuteczności wspomnianej ochrony poprzez przyjęcie jednolitych zasad dotyczących nieuczciwych warunków, które to wzmocnienie było zamiarem prawodawcy Unii, co zostało wskazane w motywie dziesiątym dyrektywy 93/13 (wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r., Gutiérrez Naranjo i in., C-154/15, C-307/15 i C-308/15, EU:C:2016:980, pkt 65). W konsekwencji, o ile do państw członkowskich należy określenie za pomocą prawa krajowego warunków, w ramach których następuje stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunku zawartego w umowie i w ramach których następują konkretne skutki tego stwierdzenia, o tyle jednak takie stwierdzenie powinno umożliwić przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument znajdowałby się w braku takiego nieuczciwego warunku, uzasadniając w szczególności prawo do zwrotu korzyści nienależnie nabytych przez przedsiębiorcę, ze szkodą dla konsumenta, w oparciu o wspomniany nieuczciwy warunek (wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r., Gutiérrez Naranjo i in., C-154/15, C-307/15 i C-308/15, EU:C:2016:980, pkt 66).

Potwierdzając aktualność powyższego orzecznictwa Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 15 czerwca 2023 roku, C – 520/21 podkreślił, że zgodność z prawem Unii przepisów krajowych regulujących praktyczne skutki nieważności umowy kredytu hipotecznego z powodu istnienia nieuczciwych warunków zależy od tego, czy przepisy te, po pierwsze, pozwalają na przywrócenie pod względem prawnym i faktycznym sytuacji konsumenta, w której znajdowałby się on w braku tej umowy, a po drugie, nie zagrażają realizacji odstraszającego skutku zamierzonego w dyrektywie 93/13 (pkt 68). Zwrócił uwagę, iż zgodnie z zasadą nemo auditur propriam turpitudinem allegans (powołujący się na własny występek nie będzie wysłuchany) nie można dopuścić ani do tego, by strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania, ani do tego, by otrzymała odszkodowanie za niedogodności nim wywołane (pkt 81)

Mając na względzie powyższe za niedopuszczalne uznać należy takie ukształtowanie sytuacji prawnej konsumenta, które – na skutek uznania umowy kredytu za nieważną z powodu stosowania przez przedsiębiorcę niedozwolonego postanowienia umownego – doprowadziłoby do udaremnienia lub znacznego utrudnienia realizacji roszczeń wynikających z ochrony praw konsumenta przed nieuczciwymi warunkami wprowadzonymi przez przedsiębiorcę do umowy i podważałoby skuteczność i efektywność tej ochrony. Zastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy zgłoszonego w apelacji prawa zatrzymania miałoby taki właśnie skutek. Konsument, aby uzyskać zwrot swojego roszczenia musiałby zaoferować stronie pozwanej lub zabezpieczyć roszczenie o zwrot kwoty uzyskanej z tytułu kapitału, co stawia go w niekorzystnej z punktu widzenia ekonomicznego sytuacji. W niniejszej sprawie dochodzone przez powodów roszczenie nie obejmuje całości wpłaconych na rzecz strony pozwanej kwot, co ma swoje źródło w ukształtowanym na datę wniesienia pozwu orzecznictwie w zakresie przedawnienia roszczeń, co wprost wynika z treści pozwu. Orzecznictwo to na skutek dalszych wypowiedzi Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie może zostać obecnie uznane za aktualne i obowiązujące. Skutkiem nieważności łączącej strony umowy jest to, że przysługuje im względem strony pozwanej roszczenie, które wykracza poza kwotę dochodzoną pozwem. Zebrany w sprawie materiał dowodowy wykazał, że uiszczona na rzecz banku przez powodów kwota to 45 757, 55 zł i 11 837, 88 CHF przy dochodzonej niniejszym pozwem kwocie 21 839, 32 zł i 11 837, 88 CHF.

Zastosowanie prawa zatrzymania doprowadziłoby do sytuacji, w której co do zasady konsument musiałby najpierw zabezpieczyć środki, a potem egzekwować swoje roszczenie, czego nie można uznać za skuteczną i efektywną ochrony praw, a w niniejszej sprawie następnie dochodzić od banku pozostałej części roszczenia, co mogłoby się wiązać z kolejnym procesem. W prawe krajowym istnieje przy tym instytucja prawa potrącenia, która pozwala na doprowadzenie do sytuacji, w której w wyniku uznania przez Sąd za nieważnej umowy istnieje możliwość całkowitego rozliczenia stron.

Z tych też przyczyn apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie i podlegała oddaleniu, o czym orzeczono na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zasądzając od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 2700 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, która to stawka ustalona została na podstawie § 2 pkt. 6 w zw. § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie.