Wyrok z 4 lutego 2026, sygn. I ACa 788/23
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (14)
Sygn. akt I ACa 788/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 lutego 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel
Protokolant: Jakub Zieliński
po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2026 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa W. J. i N. J.
przeciwko Bank (...) S.A. w V.
o zapłatę
na skutek apelacji stron od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 28 grudnia 2022 r., sygn. akt I C 2709/20
1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że wymienioną w punkcie I datę 14 października 2022 r. zastępuje datą 4 lutego 2021 r.
2. oddala apelację powodów w pozostałej części;
3. oddala apelację strony pozwanej;
4. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 5050 zł (pięć tysięcy pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 788/23
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 4 lutego 2026 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie wydał wyrok, w którym zasądził od strony pozwanej Bank (...) S.A. w V. na rzecz powodów W. J. i N. J. łącznie kwoty 16.092,42 zł i 31.384,91 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo. Sąd Okręgowy zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 6434 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie tytułem kosztów procesu.
Apelacje w sprawie wniosły obydwie strony .
Powodowie zaskarżyli wyrok w pkt. II, zarzucając naruszenie przepisów, to jest:
a) art. 65 § 1 k.c., przez jego wadliwe zastosowanie i dokonanie błędnej wykładni oświadczenia woli strony powodowej zawartego w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z 21 października 2020 r., poprzez przyjęcie, że strona powodowa podjęła decyzję co do odmowy sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania skutków całkowitej nieważności umowy i sprzeciwienia się udzieleniu jej ochrony przed tymi skutkami przez wprowadzenie regulacji zastępczej dopiero po pouczeniu przez sąd i złożeniu przez stronę powodową pisemnego oświadczenia, które wpłynęło do Sądu w dniu 13 października 2022 r., podczas gdy już w ww. przedsądowym wezwaniu do zapłaty powodowie wyraźnie i w sposób świadomy zakomunikowała stronie pozwanej ww. decyzję, podkreślili, że nie zamierzają realizować umowy, wskazując przy tym jej liczne wady, jednoznacznie podważając umowę i odwołując się do przepisów o ochronie konsumenckiej;
b) art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 i 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i uznanie, że wymagalność roszczenia strony powodowej nastąpiła dopiero w dniu 14 października 2022 r., to jest dnia następnego po doręczeniu do Sądu Okręgowego pisemnego oświadczenia powodów, w którym zakomunikowali decyzję co do odmowy sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania skutków całkowitej nieważności umowy oraz sprzeciwienia się udzieleniu jej ochrony przed tymi skutkami przez wprowadzenie regulacji zastępczej, podczas gdy złożenie oświadczenia w przedmiocie świadomości skutków nieważności umowy nie jest konieczne dla postawienia wierzytelności strony powodowej w stan wymagalności, a nawet ewentualnie gdyby przyjąć że jest ono konieczne, to roszczenie powodów stało się wymagalne po upływie terminu do zapłaty wyznaczonego w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z 21 października 2020 r., skierowanym do strony pozwanej, to jest w dniu 12 listopada 2020 r., stąd odsetki ustawowe za opóźnienie winny zostać zasądzone zgodnie z żądaniem pozwu, to jest od dnia 13 listopada 2020 r.;
c) błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że powodowie podjęli wiążącą decyzję co do odmowy sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania skutków całkowitej nieważności umowy oraz sprzeciwili się udzieleniu jej ochrony przed tymi skutkami przez wprowadzenie regulacji zastępczej dopiero po pouczeniu przez Sąd Okręgowy i złożeniu przez powodów pisemnego oświadczenia, które wpłynęło do Sądu Okręgowego w dniu 13 października 2022 r., podczas gdy powodowie jasno i świadomie powiadomili stronę pozwaną o tej decyzji podkreślając, że nie zamierza umowy realizować, wykazując przy tym jej liczne wady, jednoznacznie podważając umowę, powołując się na jej nieważność (mając świadomość jej skutków) oraz odwołując się do przepisów o ochronie konsumenckiej już w przedsądowym wezwaniu do zapłaty z 21 października 2020 r., tak więc wezwanie to stanowiło oświadczenie, w którym powodowie potwierdzili nieważność umowy ex tunc (trwałą bezskuteczność) z dniem doręczenia stronie pozwanej wymienionego wezwania, to jest dnia 28 października 2020r., co pozwoliło powodom na postawienie ich roszczeń w stan wymagalności.
W rezultacie powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego pkt II. wyroku i zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów dodatkowo odsetek ustawowych za opóźnienie w płatności, liczonych od kwot 16.092,42 zł i 31.384,91 CHF od 13 listopada 2020 r. do 13 października 2022 r. oraz kosztów postępowania apelacyjnego.
Strona pozwana zaskarżyła wyrok co do pkt. I i III i zarzucając naruszenie przepisów:
a) art. 235 ( 2) § 1 pkt 2 k.p.c. art. 227 k.p.c. oraz w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku strony pozwanej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny bankowości oraz rachunkowości na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew (pkt 6 odpowiedzi na pozew), pomimo że rozstrzygnięcie sporu wymagało wiadomości specjalnych, w szczególności w zakresie ustalenia czy kursy ogłaszane przez stronę pozwaną w Tabeli Kursów Walut Obcych (dalej w uzasadnieniu jako Tabel) w okresie wykonywania spornej kredytowej miały charakter rynkowy oraz ustalenia wysokości kredytu i rat kapitałowo-odsetkowych z zastosowaniem kursu średniego NBP jako oficjalnego kursu wymiany waluty, do czego Sąd I instancji był zobowiązany zgodnie z wyrokiem TSUE z 2 września 2021 r., w sprawie C-932/19, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że: (i) strona pozwana posiadała uprawnienie do arbitralnego kształtowania kursu kupna/sprzedaży CHF, (ii) sposób obliczania rat nie został określony w umowie, (iii) brak jest w umowie obiektywnych kryteriów, na podstawie których można obliczyć wysokość spłacanego kredytu;
b) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego, a w efekcie dokonanie ustaleń sprzecznych z jego treścią poprzez błędne przyjęcie, że:
- pozwany Bank nie przedstawił powodom informacji co do kursów z których będzie korzystać przy rozliczaniu wypłaty kredytu i spłaty rat kapitałowo-odsetkowych i że nie przedstawiono powodom wystarczających informacji o ryzyku walutowym i mechanizmie działania umowy w oparciu o kursy Banku, w sytuacji w której sam powód zeznał, że: widzieliśmy symulacje o ryzykach (por. zeznania powoda, czas nagrania: 00:58:00), wiedzieliśmy, że to będzie z tabeli banku – (czas nagrania 00:58:48); tak byłem świadomy tego że wartość zadłużenia będzie wzrastać razem z kursem – (czas nagrania 01:01:00); przytaczano nam jak kurs CHF będzie się wahał – (czas nagrania 01:01:35); parafrazując – zdawał sobie sprawę z ryzyka kursowego, przedstawiony w informacji dla wnioskodawców; kurs 3.10 był dla mnie akceptowalny – (czas nagrania: 01:05:00); nadto powód nie pamiętał jakie informacje o ryzyku otrzymał od Banku (czas nagrania: 00:58:20);
- powód nie negocjował z Bankiem warunków umowy, podczas gdy z materiału dowodowego, w szczególności w postaci: (i) wniosku kredytowego, (ii) zanonimizowanych umów kredytu z lat 2005-2008 wynika, że powód wynegocjował treść umowy, a zatem zastosowania w sprawie nie może znaleźć ochrona wynikająca z art. 385 1 § 1 k.c., bowiem powód miał realny wpływ na treść stosunku zobowiązaniowego łączącego strony;
- postanowienia umowy i regulaminu uprawniały pozwany Bank do arbitralnego ustalania kursu CHF i powodują, że pozwany Bank ma możliwość dowolnego kształtowania wysokości świadczenia powoda w sytuacji, gdy postanowienia umowne w sposób zrozumiały opisywały mechanizm, na podstawie którego dochodzi do ustalenia zobowiązania kredytobiorcy w walucie CHF, a przeto Bank wskazał, że kurs wymiany walut był kształtowany w oparciu o wskaźniki (kwotowania) rynkowe, przy czym Sąd Okręgowy nie ustalił, że kurs wymiany waluty odbiegał od wskazań rynku;
- umowa ani regulamin nie precyzują w transparentny sposób, jak pozwany Bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie Tabeli, w sytuacji, gdy w § 2 ust. 2 umowy i w § 8 ust.3 regulaminu w sposób klarowny i jednoznaczny opisane są sposoby ustalania kursów, w szczególności, że zgodnie z treścią § 8 ust. 3 regulaminu w wersji R31.7 stanowiącym integralną część umowy Tabela (…) ustalana jest nie rzadziej niż raz dziennie, na podstawie kwotowań rynkowych poszczególnych par walut przy możliwym odchyleniu dla kursu kupna i kursu sprzedaży nie większym niż 10% od kwotowań rynkowych Rata pobierana jest na koniec dnia, w którym przypada jej płatność. W przypadku, gdy Tabela (…) ustalana jest w danym dniu co najmniej 2-krotnie, do ustalenia wysokości raty przyjmowany jest kurs sprzedaży dewiz dla danej waluty najkorzystniejszy dla Kredytobiorcy Z kursów obowiązujących w dniu płatności raty;
- pozwany Bank nie wywiązał się z obowiązku informacyjnego wobec powoda, w szczególności dotyczącym poinformowania go o możliwości wzrostu kursu CHF wpływającym na wysokość jego zobowiązania względem Banku, podczas gdy z treści informacji dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej który powód opatrzył własnoręcznym podpisem wynika, że powód został w sposób szczegółowy i kompleksowy poinformowany przez Bank o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do waluty obcej, po stronie powoda brak było niedostatku informacyjnego związanego z ryzykiem kursowym/ walutowym, a więc pozwany Bank na mocy ww. dokumentu wręcz zachęcał kredytobiorców (w tym powoda) do zaciągnięcia kredytu PLN, to jest w walucie,w której otrzymywali dochody.
- co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na uznaniu, że postanowienia umowy nie były indywidualnie uzgodnione z powodem i kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interes;
c) art. 385 1 § 1 k.c. i art. 385 2 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że klauzula przeliczeniowa w umowie stanowi niedozwolone postanowienie umowne, w sytuacji, w której postanowienia umowne dotyczące postanowień przeliczeniowych zawarte w § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy: (i) zostały sformułowane w sposób jednoznaczny; (ii) są wynikiem indywidualnych uzgodnień z powodem; (iii) nie kształtują praw i obowiązków powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz nie naruszają jego interesów w sposób rażący; (iv) dotyczą głównych świadczeń stron w zakresie klauzuli ryzyka kursowego;
d) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że pozwany Bank zyskał całkowitą dowolność w kształtowaniu wysokości zobowiązania powoda, w sytuacji, w której wysokość kursu CHF w Tabeli bankowej była kształtowana na podstawie rynkowych cen tej waluty a to znaczy, że Bank nie kształtował wysokości zobowiązania powoda w sposób dowolny i jednostronnie dla niego wiążący, co tym samym wyklucza uznanie klauzul przeliczeniowych jako klauzul abuzywnych i ich eliminację z treści umowy;
e) art. 4 w zw. z art. 1 ust 1 lit a) i b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe (dalej jako ustawa antyspreadowa) w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu i nie uwzględnieniu przy rozstrzyganiu zarzutu abuzywności spornych postanowień umowy obowiązującego nadzień zamknięcia rozprawy stanu prawnego wprowadzonego ustawą antyspreadową, a w efekcie błędnym przyjęciu, że wejście w życie tej ustawy nie zniwelowało dla powoda skutków, z których wywodzi on rzekomą abuzywność postanowień umowy i że możliwe jest nadal kwalifikowanie jako niedozwolonych postanowień wskazanych w pozwie. Jednoznacznie wpłynęło na to, że niemożliwym stało się wywodzenie abuzywności postanowień, ich sprzeczności z prawem oraz nieważności całej umowy.
f) art. 56 k.c. w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego w zw. z art. 65 § 2 k.c. polegające na jego błędnym niezastosowaniu w realiach niniejszej sprawy i pominięciu, że czynność prawna wywołuje nie tylko skutki w niej wyrażone, lecz także te wynikające z ustawy i określonych zwyczajów, a do tych niewątpliwie należy ustalanie przez pozwany Bank kursów stosowanych do rozliczeń z klientami w sposób rynkowy, a tym samym nienoszący znamion naruszenia interesu konsumenta w stopniu rażącym (zważywszy że kursy funkcjonujące na rynku kantorowym nie różnią się znacząco), co prowadzi do wniosku, że sama metodyka ustalania kursów walut nie musiała wynikać wprost z treści umowy kredytu, lecz wystarczające było tu przyjęcie, iż panującym zwyczajem rynkowym jest ustalanie przez pozwany Bank kursów walut nie na zasadach dowolności, ale na zasadach rynku regulowanego i nadzorowanego przez KNF, na którym to rynku funkcjonuje pozwany Bank;
g) art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że nie jest możliwe ich zastosowanie polegające na zastąpieniu przez Sąd z urzędu abuzywnych postanowień Umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty i rat kredytu, w tym w szczególności zastosowanie kursu średniego NBP, podczas gdy proces taki jest odpowiedni dla przywrócenia równowagi kontraktowej stron przy jednoczesnym zachowaniu ważności umowy, służy realizacji celów Dyrektywy 93/13/EWG, a ponadto jest zgodny z przepisami prawa krajowego i orzecznictwem TSUE;
h) art. 410 § 1 i § 2 w zw. z art. 405, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie świadczeń spełnionych przez powoda jako nienależnych, pomimo tego, iż podstawą świadczenia jest łącząca strony umowa, a ponadto poprzez pominięcie przez Sąd Okręgowy okoliczności, że spłata rat kredytu czyniła zadość zasadom współżycia społecznego;
i) art. 481 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powodowi należą się odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonych w wyroku kwot w sytuacji, gdy termin liczenia odsetek za opóźnienie w realizacji roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń, wynikających z ustalenia nieważności umowy, może rozpocząć się w sprawie dopiero w momencie uprawomocnienia się przedmiotowego wyroku.
W rezultacie strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenia od powodów na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu za obie instancje ewentualnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Strony wniosły odpowiedzi na apelacje przeciwnika procesowego domagając się ich oddalenia i zasądzenia na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
W toku postępowania apelacyjnego strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania.
Sąd Apelacyjny zważył:
W sprawie obie strony wniosły apelację. Apelacja strony pozwanej jako bezzasadna została w całości oddalona, natomiast apelacja powodów okazała się częściowo uzasadniona.
Sąd Apelacyjny rozpocznie rozważania od omówienia apelacji strony pozwanej jako dalej idącej. Nie ulega wątpliwości, że w postępowaniu drugoinstancyjnym sąd zobligowany jest nie tyle do rozpoznania wszystkich zarzutów i poglądów stron podniesionych w apelacji czy w odpowiedzi na apelację, ale do ponownego rozpoznania sprawy.Sąd odwoławczy nie jest związany zarzutami apelacji dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, ale wiążą go zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego, w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Ze wskazanego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji. Wystarczy, jeśli sąd drugiej instancji odniesie się do zarzutów en bloc, ale w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z 11 lutego 2021 r., sygn. I CSK 709/20). Zgodnie z art. 327 1 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły. Jeżeli zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane, można je rozważać łącznie, chwytając oś problemu, byleby podsumować je stanowczą konkluzją z wyjaśnieniem, dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna (tak postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2020 r., I UK 437/19).
W ocenie Sądu Apelacyjnego ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy, które legły u podstaw wydania zaskarżonego wyroku są prawidłowe, bowiem zostały uwzględnione wszystkie przeprowadzone w tej sprawie dowody, Sąd I instancji wyciągnął z nich wnioski logiczne, poprawne, w sposób obiektywny, jak również wszechstronny rozważył wszystkie okoliczności ujawnione w toku tego postępowania, a także w oparciu o nie dokonał prawidłowych ustaleń, w związku z czym Sąd Apelacyjny przyjął je za własne, czyniąc integralną częścią uzasadnienia, co czyni ich powtarzanie zbędnym.
Mając na względzie, iż właściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego jest możliwe dopiero po dokonaniu prawidłowych ustaleń faktycznych, w pierwszej kolejności należało skupić się na ocenie, czy zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów postępowania – w szczególności w zakresie prowadzenia postępowania dowodowego oraz oceny zebranego materiału – są zasadne.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. należy w tym miejscu przypomnieć, iż zasada swobodnej oceny dowodów, wyrażona w treści ww. przepisu nakłada na sąd obowiązek wyprowadzenia z materiału dowodowego wniosków logicznie spójnych i znajdujących pokrycie w dowodach. W ramach tej oceny,do istotnych kryteriów wiarygodności oraz mocy dowodowej zalicza się m.in. doświadczenie życiowe, poprawność logiczną oraz prawdopodobieństwo zaistnienia określonych zdarzeń. W sytuacji, gdy sąd wyciąga wnioski, które są nie tylko logiczne, ale także korespondują z zasadami doświadczenia życiowego, ocena ta winna zostać uznana za prawidłową, nawet wówczas, gdy na tej samej podstawie można sformułować wnioski alternatywne. W związku z tym, zarzuty apelacyjne, aby były skuteczne, nie mogą opierać się jedynie na przedstawieniu przez skarżącego własnej wersji wydarzeń, ani też na wybiórczym eksponowaniu faktów czy okoliczności. Skarżący powinien wykazać, że Sąd orzekający, w ramach oceny dowodów, popełnił istotne uchybienie, polegające na braku spójności logicznej w wiązaniu faktów z materiałem dowodowym, wykraczaniu poza ramy logiki formalnej bądź zignorowaniu jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych, które można wyciągnąć z tych dowodów, zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego. Powyższe implikuje, iż rolą skarżącego jest nie tyle budowanie alternatywnej wersji zdarzeń, ile skuteczne obalenie wersji przyjętej przez Sąd orzekający.
Uwzględniając te rozważania, nie sposób uznać za uzasadniony zarzut naruszenia art.233 §1 k.p.c. w kontekście okoliczności sprawy. Podjętą przez stronę pozwaną próbę przedstawienia alternatywnej oceny treści dowodów oraz faktów, które mają wynikać z tych dowodów Sąd Apelacyjny uznał za chybioną i nieopartą na solidnych podstawach. Strona pozwana, choć prezentuje odmienną perspektywę w sprawie, nie jest w stanie skutecznie podważyć argumentacji Sądu Okręgowego, który w sposób spójny i przekonujący przedstawił swoje stanowisko, opierając się na pełnej analizie materiału dowodowego.
Materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia, że treść zakwestionowanych postanowień umownych została indywidualnie uzgodniona z powodami. W szczególności, ani zestawienie spłat kredytu, ani tabela kursowa wskazująca zastosowany kurs CHF do uruchomienia kredytu nie stanowią dowodów na indywidualne ustalenie tych postanowień. Istotne w sprawie jest jedynie to, czy postanowienia umowy mogły być przedmiotem indywidualnych negocjacji. Powodowie nie wywodzą bowiem abuzywności z samej istoty kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, ale przede wszystkim z tego, że strona pozwana, w ramach postanowień umowy, mogła w sposób jednostronny, bez żadnych ograniczeń, kształtować tabele kursowe waluty obcej, a tym samym wpływać na wysokość swoich świadczeń oraz wysokość świadczeń powodów.
Należy podkreślić, że klauzula waloryzacyjna powinna być precyzyjna, z jednoznacznie określonym mechanizmem waloryzacji, który byłby niezależny od woli którejkolwiek ze stron umowy. Umowa stron została bowiem zawarta na podstawie wzorca opracowanego przez bank, który w zasadzie stanowi zbiór z góry określonych praw i obowiązków stron, wprowadzanych do stosunku prawnego przez jedną stronę w sposób, który uniemożliwia drugiej stronie jakikolwiek wpływ na treść tych postanowień. Wzorce umowne, tworzone z reguły z wyprzedzeniem, niezależnie od konkretnego stosunku zobowiązaniowego, mają na celu jednolite określenie warunków przyszłych umów, dlatego strona, która wyraża zgodę na zawarcie umowy na tych warunkach, nie ma możliwości dowolnej zmiany jej treści.
Indywidualne uzgodnienie postanowienia oznacza aktywny i rzeczywisty wpływ konsumenta na jego treść, a nie jedynie bierną akceptację zaprezentowanych warunków. Sytuacja, w której konsument ma do wyboru jedynie podpisanie umowy lub jej odrzucenie, nie stanowi faktycznej możliwości negocjacji. Za postanowienie uzgodnione indywidualnie można uznać wyłącznie te zapisy, które były przedmiotem rzeczywistej negocjacji, porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania, o czym w okolicznościach tej sprawy nie ma mowy.
Warto zaznaczyć, iż postanowieniem uzgodnionym zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, ale jest nim takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na wskutek indywidualnego uzgodnienia. Sam fakt, że konsument znał treść postanowienia, rozumiał je i wyraził zgodę na włączenie go do umowy, nie stanowi wystarczającej przesłanki do uznania, że postanowienie to zostało indywidualnie uzgodnione, jeżeli nie było wynikiem negocjacji.
W sprawie nie wykazano, a ciężar dowodu w tej kwestii spoczywał na stronie pozwanej, że kwestionowane postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z powodami. Nie ma żadnych dowodów, które sugerowałyby, że klauzule dotyczące przeliczeń walutowych oraz mechanizmy ustalania kursów waluty przez pozwany bank były efektem negocjacji. Nie było żadnych możliwości negocjacji postanowień co do ryzyka walutowego, w szczególności poprzez wprowadzenie górnego pułapu tego ryzyka lub zastosowanie innych mechanizmów zabezpieczających usprawiedliwione interesy konsumentów.
W efekcie fakt, że powodowie mieli świadomość, że kurs CHF może się zmieniać – bez dokładnego pouczenia, że oznacza to nałożenie na nich nieograniczonego ryzyka, nie mogło doprowadzić Sąd Okręgowy do wniosków odmiennych od tych, które zostały przyjęte.
Zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. należy uznać za bezzasadny. Nie ma podstaw do przyjęcia, że doszło do naruszenia przepisów postępowania poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, albowiem przeprowadzenie tego dowodu dla weryfikacji tez sformułowanych przez bank w odpowiedzi na pozew było po prostu zbędne. Zgodnie z art. 227 k.p.c., dowód może dotyczyć wyłącznie faktów, które posiadają doniosłość prawną i są kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd I instancji trafnie uznał, że wnioski strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego były niezasadne, albowiem okoliczności, do których miała się odnosić opinia, nie miały znaczenia prawnego dla wyniku sprawy. W szczególności zważywszy na fakt, iż dokumentacja bankowa dostarczała niezbędnych informacji dotyczących wysokości rat kapitałowo-odsetkowych wpłaconych przez powodów w okresie objętym żądaniem pozwu, co umożliwiało sądowi samodzielne ustalenie wysokości nienależnego świadczenia. Należy ponadto zaznaczyć, że sąd, nie ma uprawnień do modyfikowania treści umowy zawartej między stronami w sposób, który prowadziłby do zastąpienia jej postanowień innymi, odpowiadającymi jedynie oczekiwaniom jednej z stron. Tego rodzaju ingerencja w strukturę umowy byłaby dopuszczalna tylko wówczas, gdyby strony wyraziły zgodę na takie zmiany, co w niniejszym przypadku nie miało miejsca.
Strona pozwana przedstawiła szereg zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, formułując w tej kwestii szczegółową i wieloaspektową argumentację prawną. Należy zauważyć, że wszystkie podniesione zarzuty, wraz z powołanymi w ich uzasadnieniu normami prawa materialnego, są ściśle powiązane z zasadniczą tezą, którą stanowi odmowa zaakceptowania przez stronę pozwaną oceny abuzywności spornych postanowień umownych. Strona pozwana, w ramach swoich argumentów, kwestionuje również wynikające z tej oceny skutki prawne, a w szczególności wskazuje na brak podstaw do uznania umowy za nieważną. W rezultacie, cała argumentacja strony pozwanej jest konsekwentnym dążeniem do obalenia oceny Sądu Okręgowego, dotyczącej charakteru przedmiotowych postanowień i ich wpływu na ważność umowy.
Tymczasem należy podzielić ocenę co do abuzywności spornych postanowień umownych, które przewidywały, że jakkolwiek świadczenia stron miały być płacone w walucie krajowej, to waluta obca będzie walutą rozliczeniową. W związku z tym wskazać należy, że TSUE w wyroku z 10 czerwca 2021 r. (C-776/19) stwierdził m.in., że wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, są objęte zakresem tego przepisu, w wypadku gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę, jak też, że wykładni art. 3 ust.1 ww. dyrektywy należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków.
Jest oczywiste, że sporne klauzule określały istotny element charakteryzujący zawartą umowę. Dotyczyły bowiem głównych postanowień umownych, wpływających na wysokość głównych świadczeń stron. Stanowiły jej istotę, wyróżnik, tworząc charakterystykę umowy.
Nie budzi też wątpliwości, że ryzyko zmian kursowych waluty rozliczeniowej w całości zostało przerzucone na konsumenta. Oczywiście zmiany te, w zależności od kierunku zmian kursowych, mogły być korzystne lub niekorzystne dla kontrahenta Banku. Jednak - to co istotne - ryzyko zmian niekorzystnych było nieograniczone. Tym samym, w świetle treści umowy, skutki nadzwyczajnej deprecjacji waluty krajowej obciążały wyłącznie i w całości powodów. W szczególności w umowie brak jest zastrzeżenia, że w razie istotnej, w oznaczonych w umowie granicach, deprecjacji waluty krajowej, dalsze skutki tych niekorzystnych zmian będą obciążały obie strony. W rezultacie powodowie zostali w sposób nieograniczony obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, w tym takim, który nie mieścił się w granicach przewidywalnych w dacie zawarcia umowy.
Taka ocena spornych klauzul czyni bezprzedmiotowymi zarzuty strony pozwanej, o ile odwołuje się on do obiektywnego charakteru przeliczeń z odwołaniem do tabeli kursów walut.
Niezależnie od tego trafnie wskazuje Sąd Okręgowy, że abuzywność postanowień umownych wynika z ich niejasności, pozostawienia stronie pozwanej swobody w ustalaniu zasad kreowania ostatecznej kwoty wzajemnych świadczeń, jak też przewidzenia mechanizmu odmiennego kursu walutowego dla ustalenia świadczenia banku i kredytobiorcy. Ze spornych postanowień wynika, że z naruszeniem zasady równości stron bank, jako podmiot silniejszy w stosunku do konsumenta, uzyskał możliwość samodzielnego kreowania wartości wzajemnych świadczeń, przy przewidzeniu mechanizmu polegającego na stosowaniu odmiennego, niekorzystnego dla kontrahenta banku kursu, w zależności od tego, czy dotyczy to wyliczenia świadczenia banku czy kredytobiorcy, a dodatkowo przy takiej konstrukcji, która – z uwagi na brak jasności – nie pozwalała przewidzieć wysokości tych świadczeń.
W tym stanie rzeczy ciężar wykazania, iż konsument został prawidłowo pouczony o istocie wskazanego ryzyka oraz, że przy pełnej świadomości tego ryzyka zaakceptowałby przewidziane w umowie rozwiązanie, spoczywał na banku. Takich okoliczności strona pozwana nie wykazała - nie wykazała zatem, by sporne postanowienia zostały uzgodnione w następstwie indywidualnych negocjacji, w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.
Sporne klauzule nie spełniały także warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art.358 § 2 k.c.). Zważyć należy, że dla spełnienia tego warunku nie jest wystarczająca zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym. Niezbędne jest spełnienie wymagania, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak; TSUE w wyroku z 26 lutego 2015 r., C-143/13).
W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny w pełni podzielił argumentację Sądu I instancji co do mającego w sprawie zastosowanie art. 385 1 § 1 i 2 k.c. W szczególności prawidłowe są rozważania Sądu Okręgowego o braku związania powodów spornymi postanowieniami umownymi i wynikającymi stąd skutkami. Zważyć przy tym należy, że nie jest aktualnie kwestionowana ocena, iż zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z: 30 września 2020 r., I CSK 556/18; 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; 9 maja 2019 r., I CSK 242/18).
W rezultacie wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. W świetle ww. rozważań oczywista jest konkluzja, że eliminacja postanowienia umownego zawierającego klauzulę indeksacyjną prowadzić będzie do upadku umowy w całości. Rację ma Sąd Okręgowy, że na podstawie pozostałych postanowień umowy nie jest możliwe określenie praw i obowiązków stron.
Z istoty prawa konsumenckiego wynika, że konsument może następczo udzielić świadomej, wyraźniej i wolnej zgody na niedozwolone postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność. W sprawie z oświadczeń powodów wynika, iż nie wyrażają oni zgody na niedozwolone postanowienia umowne i akceptują skutki uznania za abuzywne postanowień zawartej umowy, w tym upadek (nieważność) całej umowy i wynikające stąd konsekwencje.
Trafnie wreszcie ocenił Sąd Okręgowy, że w sprawie nie ma też możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej. W efekcie spełnione zostały warunki do uznania zawartej przez strony umowy za nieważną.
Odpowiedzi wymaga również zarzut naruszenia art. 4 w zw. z art. 1 ust 1 lit a) i b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe w zw. z art. 316 § 1 k.p.c., podniesiony przez bank w złożonej apelacji. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut ten jest bezzasadny. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, ocena abuzywności postanowień umowy zawieranej z konsumentem dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w chwili jej zawarcia. Oznacza to, że późniejsze zdarzenia, w tym sposób wykonywania umowy przez strony, zmiany jej treści, czy następnie przyjęta praktyka rozliczeń, nie mogą mieć znaczenia dla ustalenia, czy dane postanowienia miały charakter niedozwolony w momencie zawierania umowy. Odmienny pogląd, wyrażony przez stronę apelującą w uzasadnieniu środka odwoławczego, opiera się na błędnym założeniu, jakoby ocena zgodności postanowień z dobrymi obyczajami i interesem konsumenta mogła być dokonywana z perspektywy sposobu wykonywania umowy lub jej późniejszych modyfikacji. Takie stanowisko pozostaje jednak w oczywistej sprzeczności z art. 385 1 § 1 k.c. oraz utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego i TSUE, zgodnie z którą badanie abuzywności ma charakter ex tunc. Dlatego podniesiony w apelacji zarzut naruszenia art. 4 w zw. z art. 1 ust 1 lit a) i b) ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. należy uznać za nieusprawiedliwiony.
Reasumując, Sąd Okręgowy nie naruszył prawa materialnego, w szczególności art. 385 1 § 1 k.c., art. 385 1 § 1 i art. 385 2 k.c., art. 4 w zw. z art. 1 ust 1 lit a) i b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe w zw. z art. 316 § 1 k.p.c., art. 56 k.c. w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego w zw. z art. 65 § 2 k.c. ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe w zw. z art. 316 § 1 k.p.c., art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Przyjmując nieważność umowy Sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 411 pkt 2 i 4 k.c. zasądzając od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę faktycznie wpłaconą przy realizacji nieważnej umowy (tak Sąd Najwyższy w uchwałach z 16 lutego 2021r., III CZP 11/20, OSNC 2021/6/20 i z 7 maja 2021r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56).
Z kolei, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 481 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny w tym miejscu poprzestaje na wskazaniu, iż był on niezasadny, szczegółową argumentację rozwijając poniżej, w ramach rozważań nad apelacją powodów.
Odnośnie zarzutu zatrzymania, to Sąd Apelacyjny uznał go za nieuzasadniony stosownie do argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2024r., III CZP 31/23.
Analizę apelacji powodów należy rozpocząć od wskazania, że za częściowo uzasadniony należy uznać zarzut błędu w ustaleniu stanu faktycznego polegający na uznaniu, że dopiero pouczenie powodów o skutkach stwierdzenia nieważności umowy wywołuje skutki w postaci uznania opóźnienia strony pozwanej w zwrocie powodom świadczenia.
Według powodów konsekwencją naruszenia ww. przepisu postępowania jest naruszenie art. 455 k.c. w zw. w zw. z art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 i 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG przez ich błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania, że ich roszczenie może stać się wymagalne nie wcześniej niż z chwilą poinformowania ich o skutkach stwierdzenia nieważności umowy, podczas gdy ww. normy uzależniają stan wymagalności wyłącznie od prawidłowego wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia, co z kolei doprowadziło do naruszenia art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że powodowie mogą domagać się zapłaty odsetek nie wcześniej niż z chwilą poinformowania ich o skutkach stwierdzenia nieważności umowy, podczas gdy powołane normy uzależniają możliwość żądania odsetek ustawowych za opóźnienie wyłącznie od wystąpienia po stronie prawidłowo wezwanego dłużnika opóźnienia w spełnieniu świadczenia.
Sąd Apelacyjny nie wyklucza zasadności poglądu powodów w zakresie roszczenia odsetkowego, ale ostateczna ocena tej kwestii winna być dokonywana przy uwzględnieniu treści konkretnego wezwania do zapłaty.
W realiach sprawy Sąd Apelacyjny uznaje, że reklamacja (wezwanie do zapłaty) nie precyzowała w sposób ostateczny stanowiska powodów, bowiem z jednej strony podnosiła zarzut nieważności umowy, ale jednocześnie nie wykluczała dalszego obowiązywania umowy przy uznaniu abuzywności (jedynie) poszczególnych postanowień umowy.
W efekcie pierwszym momentem,w którym strona pozwana mogła w sposób ostateczny uznać, że powodowie domagają się stwierdzenia nieważności umowy jest treść pozwu. Skoro strona pozwana sporządziła odpowiedź na pozew w dniu 4 lutego 2021 r. to należało uznać, że w tym dniu strona pozwana mogła podjąć przemyślaną decyzję w przedmiocie stanowiska co do zwrotu uzyskanego od powodów świadczenia i tym samym należało uznać, że z tym dniem strona pozwana pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia i w tym zakresie, to jest w zakresie dalszych odsetek za okres od dnia 4 lutego 2021 r. do dnia 13 października 2022r. należało uznać apelację powodów za uzasadnioną.
W pozostałym zakresie, to jest w zakresie odsetek żądanych za okres od dnia 13 listopada 2020 r. do dnia 3 lutego 2021 r. apelację powodów należało uznać za bezzasadną.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art.386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w sposób opisany powyżej, a w pozostałym zakresie apelację powodów oraz apelację strony pozwanej w całości na podstawie art.385 kpc oddalił jako bezzasadne.
Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art.98 § 1 i 3 kpc i art.391 § 1 kpc oraz § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r., poz.1800 ze zm.) zasądzając od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty 4050 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego oraz 1000 zł tytułem opłaty od apelacji.