sygn. I ACa 3239/23 9 stycznia 2024 Sąd Apelacyjny w Katowicach

Wyrok z 9 stycznia 2024, sygn. I ACa 3239/23

Sygn. akt I ACa 3239/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 stycznia 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący :

SSA Piotr Łakomiak

Protokolant :

Agnieszka Czaplak

po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2024 r. w Katowicach

na rozprawie

sprawy z powództwa R. D. i W. D.

przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) Bank Spółce Akcyjnej
w W.

o zapłatę i ustalenie, ewentualnie o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej

z dnia 10 marca 2022 r., sygn. akt I C 723/21

1.  oddala apelację w części skierowanej przeciwko rozstrzygnięciu zawartemu
w 2) zaskarżonego wyroku;

2.  zastrzega rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego
w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji.

SSA Piotr Łakomiak

Sygn. akt I ACa 3239/23

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 10 marca 2022r. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej w pkt. 1) zasądził od strony pozwanej (...) Banku Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powodów R. D., W. D. łącznie kwotę 130.544,39 zł (słownie: sto trzydzieści tysięcy pięćset czterdzieści cztery złote 39/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 29.05.2021 r. do dnia zapłaty; w pkt. 2) ustalił, iż nie istnieje między stronami stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego numer (...) zawartej dnia 14 września 2007 roku przez powodów R. i W. D. z poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) Bank Spółką Akcyjną w K. w związku ze stwierdzeniem nieważności przedmiotowej umowy; w pkt. 3) w pozostałym zakresie powództwo oddalił oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 11.817 zł, w tym 10.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

Orzekając w powyższy sposób sąd ten ustalił, że w dniu 14 września 2007r. powodowie R. D. i W. D. jako konsumenci zawarli z (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w K., której następcą prawnym pod tytułem ogólnym jest strona pozwana (...) Bank S.A. z siedzibą w W. (zwana dalej Bankiem), umowę kredytu, nazwaną „umową kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF”, na podstawie której Bank udzielił powodom kredytu w kwocie 139 878,30 zł indeksowanego kursem CHF (§ 1 ust. 1 zd. 1 umowy), z przeznaczeniem na pokrycie części kosztów ceny nabycia lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w budynku nr (...) przy ul. (...) w B. (131 000 zł), a nadto na pokrycie opłaty manipulacyjnej (...) S.A., uiszczenie składek ubezpieczeniowych oraz kosztów ustanowienia hipoteki (3930 zł, 1398,78 zł, 2905,57 zł, 224,32 zł, 419,63 zł) (§ 2 umowy). Uruchomienie kredytu miało nastąpić nie później niż w terminie 7 dni roboczych od daty złożenia wniosku o wypłatę wraz z całą dokumentacją (§ 9 ust. 3 umowy). Określono, że w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków miała być przeliczana do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów obowiązującego w dniu uruchomienia środków (§ 9 ust. 2 umowy). „Bankowa Tabela kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut, zwana Tabelą Kursów” została zdefiniowana jako sporządzana przez merytoryczną komórkę Banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzenia tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP, sporządzana o godz. 16:00 każdego dnia roboczego i obowiązująca przez cały następny dzień roboczy (§ 6 ust. 1 umowy). Podobnie regulamin kredytu hipotecznego DOM, stanowiący integralną część umowy, znajdujący zastosowanie w sprawach nieuregulowanych umową (§ 25 ust. 1 umowy), określał, że „Bankowa Tabela kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut, zwaną Tabelą Kursów, sporządzana jest przez merytoryczną komórkę Banku na podstawie kursów obowiązujących na runku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP, tabela sporządzana jest o godz. 16:00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy (§ 2 regulaminu). Spłata kredytu miała nastąpić w 240 miesięcznych równych ratach kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 2 umowy). Wysokość zobowiązania spłaty kredytu miała być ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF, po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do CHF obowiązującego w dniu spłaty (§ 10 ust. 3 umowy). Podobnie regulamin kredytu hipotecznego DOM przewidywał, że w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej kwota raty spłaty obliczana miała być według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku (...) z dnia wpływu środków (§ 19 ust. 5 regulaminu). Oprocentowanie kredytu zostało określone jako zmienne, na które składa się suma obowiązującej stawki (...) (średnia arytmetyczna stawek LIBOR 3M - § 13 umowy) i stałej marży Banku wynoszącej 1,74% (§ 1 ust. 3 umowy). Określono, że Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności całego kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów (§ 16 ust. 4 zd. 1 regulaminu). Prowizja za wcześniejszą spłatę przeliczana miała być według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku (...) z dnia realizacji wcześniejszej spłaty (§ 21 ust. 5 regulaminu). Powodowie w umowie oświadczyli, że są świadomi ryzyka kursowego związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko (§ 1 ust. 1 in fine umowy), a także są świadomi ryzyka wynikającego ze zmiennego oprocentowania w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko (§ 1 ust. 3 in fine umowy). Ani umowa, ani regulamin nie określały sposobu ustalania przez Bank kursu CHF w Bankowej Tabeli Kursów. Zabezpieczeniem spłaty kredytu ustanowiono hipotekę obciążającą kredytowany lokal.

W dniu 16 grudnia 2010 r. strony zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu hipotecznego nr (...), na mocy którego strony postanowiły o czasowym odroczeniu spłaty kredytu.

Powodowie ubiegali się o kredyt, ponieważ potrzebowali około 140 000 zł na zakup lokalu mieszkalnego. Zawarcie umowy było poprzedzone spotkaniami z pośrednikiem z firmy (...), a następnie z doradcą Banku (...). Pośrednik przedstawił powodom ofertę kredytu indeksowanego walutą CHF, jak i kredytu złotówkowego, przy czym wskazał, że powodowie nie mają zdolności kredytowej do uzyskania kredytu złotówkowego we wnioskowanej przez nich kwocie, a ponadto warunki finansowe kredytu indeksowanego walutą CHF są znacznie korzystniejsze dla powodów. Zapewnił powodów, że waluta CHF jest stabilna, a wahania mogą być jedynie niewielkie, co miał potwierdzać przedstawiony im historyczny kurs CHF. Doradca Banku potwierdziła, że kredyt indeksowany walutą CHF będzie najkorzystniejszy dla powodów, a także, że do uzyskania takiego kredytu wymagana jest mniejsza zdolność kredytowa. Przedstawiła także powodom historyczny wykres waluty CHF. Wówczas zgodnie z obowiązującą w Banku (...) udzielania kredytów hipotecznych w (...) Bank S.A. przedstawiono powodom „oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej”, w którym określono wpływ zmian oprocentowania i kursu waluty na wysokość miesięcznych rat poprzez przedstawienie pięciu wariantów, z których tylko w jednym rata kredytu indeksowanego do CHF była wyższa od raty kredytu złotówkowego o 20% (ponadto w jeszcze jednym przypadku rata kredytu indeksowanego do CHF była wyższa od raty kredytu złotówkowego o około 4%, w pozostałych trzech przedstawionych wariantach, w tym przy aktualnym poziomie kursu CHF i stopy procentowej, rata kredytu indeksowanego do CHF była niższa od raty kredytu złotówkowego – o około 7-12%), a także w którym zawarto oświadczenie, że po zapoznaniu się z występującym ryzkiem kursowym oraz ryzykiem wynikającym ze zmiennej stopy procentowej kredytobiorca wnosi o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej, a który to dokument powodowie podpisali. Wszystkie dokumenty niezbędne do zawarcia umowy były przygotowywane przez powodów razem z doradcą Banku. Powodowie byli świadomi, że kurs CHF może się zmienić, ale nie przypuszczali, że w dużym stopniu. Powodowie byli przekonywani o stabilności kursu CHF, działali w zaufaniu do Banku. Kredyt został udzielony powodom na ich wniosek złożony na formularzu przygotowanym przez pozwany Bank, w którym m.in. mogli określić kwotę wnioskowanego kredytu (określili ją na 145 000 zł), walutę indeksowania kwoty kredytu (określili ją w CHF) oraz okres kredytowania (określili na 20 lat). Powodowie byli także pouczeniu o możliwości odstąpienia od umowy bez przyczyny w terminie 10 dni od jej zawarcia. Umowa została przedstawiona powodom w dniu jej podpisania. Została ona przygotowana przez Bank według wzoru Banku. Powodom nie umożliwiono negocjowania jej warunków.

Na wniosek powodów Bank w dniu 26 września 2007 r. wypłacił im z tytułu umowy kredytu kwotę 139 873,30 zł. Powodowie w okresie od 16 października 2007 r. do 20 stycznia 2021 r. wpłacili z tego tytułu na rzecz Banku łącznie kwotę 187 372,39 zł. Natomiast w okresie objętym żądaniem zapłaty, to jest od 26 kwietnia 2011 r. do 28 grudnia 2020 r. wpłaty te wyniosły 130 544,39 zł. Początkowo rata kredytu wynosiła około 900 zł, obecnie wynosi około 1550 zł.

W piśmie z 22 lutego 2019 r. powodowie złożyli wobec Banku reklamację, podnosząc, że Bank nienależnie pobrał od powodów świadczenia w wyższej wysokości niż rzeczywiście powinni oni spłacić w okresie od 12 grudnia 2008 r. do 28 maja 2018 r. w związku z zawarciem w umowie niedozwolonych postanowień umownych (§ 9 ust. 2, § 10 ust. 3, § 14 ust. 3 umowy, a także § 16 ust. 4, § 19 ust. 5 i § 21 ust. 5 regulaminu), domagając się zwrotu nadpłaty w wysokości 42 767,05 zł. W odpowiedzi na reklamację Bank w piśmie z 28 marca 2019 r. podniósł, że postanowienia umowy nie są postanowieniami abuzywnymi.

Powodowie w piśmie z 5 marca 2021 r. złożyli ponowną reklamację w zakresie nienależnie pobranych od powodów środków w okresie od 16 października 2007 r. do 28 grudnia 2020 r. w kwocie 187 372,39 zł, a w przypadku zanegowania skutku nieważności umowy, w zakresie nienależnie pobranych rat w wysokości wyższej niż rzeczywiście powodowie powinni spłacić w okresie od 25 marca 2011 r do 28 grudnia 2020 r. w związku z zawarciem w umowie niedozwolonych postanowień umownych, w kwocie 51 437,14 zł, domagając się niezwłocznego zaspokojenia roszczenia. Bank w piśmie z 17 marca 2021 r. poinformował powodów, że nie uwzględnił ich reklamacji, kwestionując nieważność umowy oraz abuzywność jej postanowień.

Powodowie pismem z 30 listopada 2018 r. zawezwali Bank do próby ugodowej, powołując się na niezwiązanie powodów klauzulami abuzywnymi zawartymi w § 9 ust. 2, § 10 ust. 3, § 14 ust. 3 umowy, a także § 16 ust. 4, § 19 ust. 5 i § 21 ust. 5 regulaminu. Do ugody nie doszło z uwagi na niestawiennictwo Banku na posiedzeniu sądu w sprawie o zawezwanie do próby ugodowej.

W chwili zawierania umowy kredytu oraz obecnie powodowie pozostają w związku małżeńskim, a w ich małżeństwie obowiązuje ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej.

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie powyższych dokumentów, które Sąd uznał zgodnie z art. 244 i 245 k.p.c. Sąd ten nie dokonał ustaleń faktycznych na podstawie dowodów z dokumentów niewymienionych w powyższej części uzasadnienia, to jest: symulacji spłaty kredytu pozbawionego kwestionowanych postanowień (k. 63-68) i zestawienia historycznych wartości środków pobranych przez stronę pozwaną (k. 69-75), wyliczeń dokonanych w kalkulatorze kredytowym (k. 139-140), ponieważ zostały one sporządzone przez strony i mogą być traktowane jedynie jako twierdzenia strony.

Ponadto Sąd meriti pominął dowód z dokumentów w postaci: obwieszczenia Prezesa NBP wraz z uchwałą Zarządu NBP nr (...) NBP z 8 czerwca 2017 r. w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych (k. 142-143), Raportu (...) z 2013 r. (k. 144-147), „Białej Księgi kredytów frankowych w Polsce”, Rekomendacji S (...) z 2006 r., ponieważ nie odnoszące się bezpośrednio do treści stosunku prawnego, jaki miał łączyć powodów z Bankiem na podstawie umowy kredytu, i jako takie są nieistotne dla rozstrzygnięcia w sprawie. Sąd I instancji poczynił ustalenia także na podstawie zeznań powodów, których zeznania były zgodne co do zasady z dowodami z dokumentów i stanowiły ich uzupełnienie.

Brak było podstaw do przeprowadzania wnioskowanych przez strony dowodów z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej bądź finansów i bankowości, ponieważ dowody te dotyczyły bądź roszczenia ewentualnego, które ostatecznie nie było rozpoznawane, bądź dotyczyły wyliczeń z uwzględnieniem zmienionej treści umowy czy kwestii teoretycznych, nie odnoszących się bezpośrednio do kwestionowanych postanowień zawartej przez strony umowy. Dowody z opinii biegłego dotyczyły zatem okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia i zmierzały jedynie do przedłużenia postępowania, i jako takie podlegały pominięciu.

Powyższe dowody wskazane jako podstawa ustalenia stanu faktycznego były wystarczające w rozumieniu art. 227 k.p.c. do dokonania oceny zasadności powództwa i wydania wyroku.

Sąd Okręgowy na podstawie tak poczynionych ustaleń uznał, że żądania główne powodów zasługiwały na uwzględnienie. W pierwszej kolejności sąd poddał ocenie umowę pod kątem zgodności z treścią art. 353 1 k.c. oraz art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu z daty zawarcia przez strony umowy, to jest 14 września 2007 r. (t.j. Dz.U. z 2002 r., nr 72, poz. 665). Uznał, w pierwszej kolejności, że umowa jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 i 2 k.c..

Sąd Okręgowy poddał również umowę ocenie pod katem zgodności z art. 385 1 § 1 k.c.. W niniejszej sprawie stronami umowy byli konsumenci (powodowie – kredytobiorcy) i przedsiębiorca (Bank). Postanowienia spornej umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie. Powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na treść umowy kredytu, za wyjątkiem w szczególności samej kwoty udzielonego kredytu, waluty indeksacji kredytu czy okresu kredytowania (te elementy powodowie mogli wybrać we wniosku o udzielenie kredytu). Postanowienia umowy zostały przejęte z wzorca zaproponowanego przez Bank. Indywidualne uzgodnienie postanowień umowy nie polega na tym, że kredytobiorca może wybrać inny rodzaj umowy. Powodowie nie mogli wybrać nawet dnia uruchomienia kredytu, gdyż umowa określała, że uruchomienie kredytu miało nastąpić w terminie 7 dni roboczych od złożenia wniosku o uruchomienie kredytu, a zatem Bank jednostronnie ustalał nawet konkretny dzień uruchomienia kredytu, co miało wpływ na wysokość zobowiązania kredytowego (w dniu wypłaty Bank mógł ustalić w swojej Tabeli kursów inny kurs kupna CHF niż w dniu złożenia wniosku o wypłatę kredytu). Należy wskazać, że w ocenie Sądu w drodze uczciwie i rzetelnie prowadzonych negocjacji rozsądny kredytobiorca dobrowolnie nie zaakceptowałby faktu, że druga strona może jednostronnie kształtować wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Zastosowane w umowie klauzule przeliczeniowe kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Dobre obyczaje to bowiem reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania (zob. wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 1 grudnia 2010 r., XVII AmC 1789/09; wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 14 lutego 2011 r., XVII AmC 2054/09; wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 24 marca 2011 r., XVII AmC 3229/10). Sprzeczne z dobrymi obyczajami są te postanowienia wzorca umownego, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w taki sposób, który nie pozwala na realizację takich wartości jak szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 17 kwietnia 2013 r., VI ACa 1096/12, Lex nr 1335762). Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, Lex nr 2642144). Natomiast rażące naruszenie interesów konsumenta można rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., sygn. akt I CK 832/04, Biul.SN 2005/11/13). Szczególnie trafne jest stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, Lex nr 2642144, że niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Sąd podziela także stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 15 listopada 2019 r., V CSK 347/18, Lex nr 2749471, że odwołanie do kursów walut zawartych w tabeli kursów banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Ukształtowane jednostronnie w umowie kredytowej w drodze postanowienia zaczerpniętego z wzorca umowy przez bank uprawnienie do ustalania kursu waluty nie może być dowolne, to jest nie doznawać żadnych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Należy je ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzący do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. W tym zakresie istotne znaczenie należy także przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne.

Sąd Okręgowy stwierdził, że doszło do naruszenia zasady równorzędności stron poprzez brak precyzyjnego określenia mechanizmu waloryzacji (indeksacji) z odwołaniem się do obiektywnych oraz zrozumiałych kryteriów. Oceny tej nie zmienia fakt ogólnego poinformowania powodów o ryzyku kursowym i ryzyku zmiany oprocentowania, i zaakceptowanie przez nich tego ryzyka poprzez podpisanie umowy, w której zawarta była informacja w tym zakresie (§ 1 ust. 1 i 3 in fine umowy) oraz poprzez podpisanie także przygotowanego przez Bank „oświadczenia kredytobiorcy o wyborze waluty obcej”, w którym określono wpływ zmian oprocentowania i kursu waluty na wysokość miesięcznych rat, a także w którym zawarto oświadczenie, że po zapoznaniu się z występującym ryzkiem kursowym oraz ryzykiem wynikającym ze zmiennej stopy procentowej kredytobiorca wnosi o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej. Zapisy o ogólnym poinformowaniu powodów o ryzyku kursowym, przy braku szczegółowej informacji powodów przez pracownika Banku, nie wyjaśniały w szczegółowy sposób mechanizmu przeliczania świadczeń według kursu CHF i jego konsekwencji, a wręcz wprowadzały powodów w błąd. Wobec historycznego kursu CHF, który powinien być znany bankom jako podmiotom operującym profesjonalnie danymi dotyczącymi kursami walut obcych (już przed zawarciem umowy kredytu występowały znaczne wahania kursu CHF - przykładowo ogłaszany przez NBP średni kurs CHF od połowy 2001 r. miał stałą tendencję wzrostową i w dniu 7 czerwca 2001 r. wynosił 2,2055 zł osiągając w dniu 7 maja 2004 r. wartość o prawie 50% większą, to jest 3,1126 zł, następnie ponownie miał stałą tendencję spadkową, osiągając w dniu zawarcia kwestionowanej umowy, to jest w dniu 14 września 2007 r. 2,2972 zł), należy uznać, że cechy wprowadzenia w błąd miała informacja udzielona przez Bank powodom, że frank szwajcarski jest stabilną i bezpieczną walutą, a jej wahania mogą być jedynie niewielkie. Informacja ta przedstawiająca kredyt indeksowany kursem CHF w korzystnym świetle wobec kredytu złotowego, stanowiło raczej rodzaj zachęty do zawarcia kredytu indeksowanego walutą CHF, a nie kredytu złotówkowego. Wskazuje na to także przedstawiona powodom informacja zawarta w „oświadczeniu kredytobiorcy o wyborze waluty obcej”, w której na pięć określonych wariantów wysokości rat tylko w jednym rata kredytu indeksowanego do CHF była wyższa od raty kredytu złotówkowego o 20%, a w jednym była wyższa jedynie o około 4% (w pozostałych trzech wariantach, w tym w szczególności biorącym pod uwagę aktualne kursy, była niższa – o około 7-12%). Nie można zatem uznać, że Bank poinformował powodów w sposób obiektywny i rzetelny, zrozumiały dla powodów jako konsumentów i dający im podstawę do weryfikacji przyszłych świadczeń pod kątem ryzyka kursowego. Co więcej, informacja nie była wystarczająca także dlatego, że nie poinformowano powodów, w jaki sposób Bank miał ustalać kurs CHF w tabeli kursów (pomijając już to, że zasady te powinny być przewidziane w umowie, co podniesiono powyżej; zapisy co do sposobów i terminów ustalania kursu walut powinny się znaleźć w umowie także według zaleceń Rekomendacji S (...) z 2006 r.). Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, zgodnie z którym w przypadku, gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego. Ponadto gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę będącego osobą fizyczną (konsumentem) o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę jako profesjonalista, że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa.

Sąd meriti ponadto zauważył, że choć posłużenie się w konstrukcji umowy kredytowej klauzulą indeksacyjną (waloryzacyjną) jest dopuszczalne i jest stosowane w praktyce, to w przypadku kredytów indeksowanych (waloryzowanych) do CHF, udzielanych przez banki dochodzi do swoistego nadużycia instytucji waloryzacji. Celem waloryzacji jest bowiem utrzymanie siły nabywczej świadczenia przez odwołanie się do miernika wartości, który będzie bardziej stabilny niż waluta krajowa. Tymczasem w umowach kredytów powiązanych z kursem CHF taki cel mógłby zostać osiągnięty tylko przypadkiem, w nielicznych okresach. Innymi słowy zmiany wysokości kursu CHF oddawałyby zmiany siły nabywczej polskiego złotego, to jest inflacji jedynie w przypadkowych okresach. Rzeczywistym celem wprowadzenia mechanizmu powiązania wysokości zobowiązań z umowy kredytu z kursem waluty obcej było tymczasem przerzucenie ryzyka zmiany kursu walutowego z banku na kredytobiorcę. W ten sposób bank mógł udzielać kredytu oprocentowanego niższą stopą procentową, na którego sfinansowanie sam zaciągnął zobowiązania wyrażone w tejże walucie obcej, bez ryzyka, że zmiany kursu waluty spowodują nieopłacalność takiej transakcji. W dużym uproszczeniu można stwierdzić, że poziom kursu CHF nie miał dla banku znaczenia, gdy bowiem kurs CHF rósł, rosły przychody banku, ale również koszty, a gdy kurs spadał, spadały przychody banku, ale również odpowiednio spadały koszty. W efekcie zastosowanie klauzul waloryzacyjnych w kredytach walutowych powiązanych z kursem CHF przybierało postać spekulacyjną, przeciwko stosowania którym wprowadzono dyrektywę 93/13/EWG (Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich), której postanowienia nakładają obowiązek zapewnienia konsumentom ochrony, która w przypadku walutowych klauzul przeliczeniowych powinna opierać się na takim ich zapisaniu, aby zmienność kursu waluty obcej została wyznaczona przez element zewnętrzny i możliwie obiektywny w stosunku do stron umowy tego rodzaju, określany przez instytucje finansowe spełniające kryteria bezstronnego działania w stosunku do banku udzielającego takiego kredytu (co w przypadku niniejszej umowy kredytu nie miało miejsca). Należy dodać, że powodowie nie zostali poinformowani przez Bank o sposobie finansowania kredytu przez Bank i zabezpieczania przez Bank ryzyka walutowego Banku, w tym na rynku międzybankowym. Pomijając to, że nie ma znaczenia dla powodów, w jaki sposób Bank pozyskał dla nich środki kredytowe (w rzeczywistości chodzi tu o zabezpieczenie przez Bank ryzyka walutowego ciążącego na Banku), to Bank nie zaoferował powodom podobnego instrumentu ograniczenia ryzyka kursowego ciążącego na powodach.

Nie można również pominąć faktu stosowania przez Bank spreadu walutowego, który de facto, wbrew twierdzeniom Banku, stanowił dodatkowe źródło przychodów dla Banku, a tym samym dodatkowe obciążenie kredytobiorców. W umowie analizowanej w niniejszej sprawie przewidziano przeliczenie kredytu i rat kapitałowo-odsetkowych według dwóch różnych kursów: kursu kupna przy wypłacie kredytu (§ 9 ust. 2 umowy) i kursu sprzedaży przy spłacie kredytu (§ 10 ust. 3 umowy, a także § 19 ust. 5 regulaminu). Na przychodowy charakter tego typu zabiegu wskazuje już fakt udzielenia przez Bank kredytu z stosunkowo niskim oprocentowaniem, w porównaniu do kredytów złotowych. Bank w realiach takiej umowy mógł oczekiwać zysku nie tylko z jego oprocentowania zastrzeżonego na niskim poziomie, lecz również z zastosowania zastrzeżonego w umowie mechanizmu określenia wysokości rat kapitałowo-odsetkowych, opartego na zmienności kursu CHF.

Sąd Okręgowy ostatecznie przyjął, że analizowane postanowienia umowy określają główne świadczenia stron. W konsekwencji za abuzywne, sąd I instancji uznał, że postanowienia umowne określające zasady spłaty kredytu i przewalutowania kredytu, w tym § 9 ust. 2 (zasady przewalutowania wypłacanej kwoty kredytu po kursie kupna waluty CHF według Tabeli kursów obowiązującej w Banku), a także § 10 ust. 3 umowy i § 19 ust. 5 regulaminu (zasady spłaty rat kredytu po kursie sprzedaży waluty CHF według Tabeli kursów obowiązującej w Banku), jak i § 16 ust. 4 regulaminu (zasady przewalutowania zadłużenia kredytowego po kursie sprzedaży dewiz określonego przez Bank w Tabeli kursów obowiązującej w Banku w przypadku wypowiedzenia umowy kredytu) oraz § 21 ust. 5 regulaminu (zasady określenia wysokości prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu przeliczenia po kursie sprzedaży dewiz CHF według Tabeli kursów obowiązującej w Banku).

W ocenie Sądu Okręgowego nie jest możliwe utrzymanie umowy po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul umownych zawartych w § 9 ust. 2 i § 10 ust. 3 umowy orz § 19 ust. 5 regulaminu (postanowienia umowne zawarte w § 16 ust. 4 i § 21 ust. 5 regulaminu nie mają wpływu na ważność całej umowy). Sąd ten podzielił w całości stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344, poparte analizą orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką stopy referencyjnej określonej dla CHF ( (...)) oraz parametrami finansowymi rynku pieniężnego i kapitałowego w Szwajcarii. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką stopy referencyjnej określonej dla CHF ( (...)) oraz parametrami finansowymi rynku pieniężnego i kapitałowego w Szwajcarii, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Należy także zwrócić uwagę, że jak wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), w takiej sytuacji decydujące znaczenie w kwestii, czy należy stwierdzić nieważność umowy, czy też uznać, że umowa powinna obowiązywać nadal bez niedozwolonych klauzul umownych, ma wola konsumenta. W niniejszej sprawie powodowie jednoznacznie podnieśli zarzut nieważności umowy, a inne żądania, nie opierające się przesłance nieważności umowy w całości, zostały sformułowane wyłącznie jako żądania ewentualne, co wskazuje wyraźnie na ich wolę oraz świadomość konsekwencji, jakie wiążą się ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytu. Co więcej, na rozprawie z dnia 26 października 2021 r., po pouczeniu ich, iż niedozwolone postanowienia umowne należy uznać za nigdy nie istniejące i nie mogące wywołać skutków wobec konsumenta (powodów), a konsument (powodowie) może sprzeciwić się wyłączeniu niedozwolonego postanowienia udzielając na nie dobrowolnej i świadomej zgody, umowa, która nie może wiązać bez niedozwolonego postanowienia jest w całości bezskuteczna, a w konsekwencji konsument (powodowie) i kredytodawca (bank) mogą żądać zwrotu spełnionych na jej podstawie świadczeń jako nienależnych, a roszczenia te mają odrębny byt, konsument może żądać zwrotu wpłaconych rat, a bank może żądać zwrotu nienależnie otrzymanej przez powodów kwoty kredytu, oświadczyli, że zdają sobie sprawę z konsekwencji jakie wiążą się ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytu i podtrzymali żądanie stwierdzenia nieważności umowy kredytu.

W ocenie Sądu Okręgowego istnieje interes prawny w żądaniu ustalenia, że umowa kredytu z dnia 14.09.2007r pomiędzy stronami nie istnieje z powodu nieważności (art. 189 k.p.c.), co obszernie uzasadnił.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy ustalił, że pomiędzy stronami nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej dnia 14 września 2007 r. przez powodów R. i W. D. z poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) Bank S.A. z siedzibą w W., to jest (...) Bank S.A. z siedzibą w K., w związku ze stwierdzeniem nieważności przedmiotowej umowy, o czym orzekł w punkcie 2. wyroku.

Sąd I instancji rozpatrywał również kwestię roszczenia o zapłatę, jednakże na obecnym etapie, w sytuacji ogłoszenia upadłości pozwanego banku i ograniczenia się do rozpoznania roszczenia o ustalenie, przytoczenie pozostałych rozważeń sądu niższej instancji okazało się zbędne.

Apelację o powyższego wyroku zaskarżając go w szczególności w zakresie pkt. 2) wniósł pozwany.

I.Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1.Nierozpoznanie istoty sprawy (1) wobec braku dokonania kontroli incydentalne wzorca umownego zgodnie z wytycznymi płynącymi z przepisów prawa, lecz de facto dokonanie kontroli abstrakcyjnej, tj. w oderwaniu od faktu i okoliczności zawarcia konkretnej Umowy,

2.naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy oraz jej rozstrzygnięcie, tj.:

a.art. 327 1 par. 1 ust 1 i 2 Kpc, poprzez sporządzenie wyroku w sposób uniemożliwiający prześledzenie toku rozumowania Sądu meriti w tej części, w której Sąd uznał, że w Umowie brak jest kryteriów określania kursu waluty w tabeli banku, pomijając treść par. 6 ust 1 Umowy, tj. bez dokonania szczegółowej analizy treści tego postanowienia, bez wskazania toku rozumowania oraz wykładni spornych postanowień (w szczególności wykładni postanowienia par. 6 ust 1 Umowy), która Sąd meriti doprowadziła do takich konkluzji, w tym jakich obligatoryjnych kryteriów określania kursu w Umowie zabrakło, co wobec faktu, że spór pomiędzy stronami dotyczył „dowolności banku w określaniu kursu w tabeli kursowej, z uwagi na brak zastrzeżenia w Umowie kryteriów określania kursu” stanowi istotną wadę wyroku, uniemożliwiającą jego instancyjną kontrolę;

b.art. 227 Kpc oraz art. 235 2 par. 1 pkt. 2, 3 i 5 Kpc oraz art. 205 12 par. 2 Kpc i art. 278 par. 1 k.p.c. w zw. z art. 232 zd. 2 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości, i samodzielne, dowolne oraz niczym nieuzasadnione ustalenie, że w Umowie i Regulaminie brak wskazania kryteriów określania kursu waluty, podczas gdy ustalenie tego wymagało wiedzy specjalnej z zakresu ekonomii, a Sąd I instancji nie wyjaśnił skąd zaczerpnął definicje i zakres tych pojęć oraz na jakiej podstawie ustalił, że nie jest możliwym ustalenie kursu w oparciu o kryteria umowne (zawarte w definicji tabeli kursowej banku w par. 6 ust 1 Umowy);

c.art. 227 Kpc oraz art. 235 2 par. 1 pkt. 2, 3 i 5 Kpc oraz art. 205 12 par. 2 Kpc, poprzez nieuprawnione oddalenie (pominięcie) dowodu z zeznań świadka P. S. na okoliczności (fakty) zgłoszone przez Pozwanego. Dowody te miały istotne znaczenie dla sprawy, albowiem dotyczyły faktów sfinansowania spornego kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji, faktu, że Bank nie jest beneficjentem wzrostu kursu waluty obcej w stosunku do waluty krajowej i braku naruszenia równowagi kontraktowej poprzez zastosowany mechanizm indeksacji - co doprowadziło do braku zbadania i uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy, w tym okoliczności zawarcia Umowy, a w rezultacie do braku dokonania kontroli indywidualnej wzorca umownego zgodnie z kryteriami ujętymi w art. 385 2 k.c., w tym z pominięciem okoliczności ekonomicznych i prawnych istniejących w dacie zawarcia Umowy po stronie Pozwanego;

d.art. 233§1 Kpc poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocene zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co wyrażało się w dokonaniu ustaleń sprzecznych z rzeczywistym stanem rzeczy oraz z wymienionymi w apelacji dowodami przedstawionymi w formie tabel;

3.naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.

a.art. 455 k.c. i 481 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie w zakresie roszczenia odsetkowego, podczas gdy stwierdzona w wyroku nieważność Umowy, jako skutek abuzywności części jej postanowień zależna jest od oceny Sądu oraz zgody (decyzji) konsumenta, w związku z czym dopiero prawomocny wyrok stwierdzający nieważność Umowy usuwa niepewność co do związania stron Umową, gdyż konsument decyzję co do zgody na nieważność umowy może zmienić nawet w toku postępowania w Il instancji 1 — uznanie więc, że Pozwany pozostawał w opóźnieniu z zapłatą przed prawomocnym orzeczeniem co do losów Umowy uznać należy za niezasadne, a ewentualne odsetki za opóźnienie winny być zasądzone co najwyżej od daty prawomocności wyroku;

b.art. 58 § 1 i 2 Kc oraz art. 353 1 Kc oraz art. 56 i art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 69 Ustawy Prawo Bankowe poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że sporna Umowa narusza granicę swobody Umów, w tym jest sprzeczna z naturą stosunku zobowiązaniowego, podczas gdy sporna Umowa posiada cechy charakterystyczne dla umów tego rodzaju, w tym rozliczenia w oparciu o tabelę kursową banku są powszechne i dopuszczone przez Ustawodawcę a działalność banku również w zakresie określania kursów walut jest nadzorowana, jak również w orzecznictwie Sądowym przesądzono, że rozliczenia w oparciu o tabelę kursową banku nie świadczą o nieważności Umowy, ewentualnie naruszenie art. 58 par. 3 Kc poprzez jego nieprawidłowe niezastosowanie, podczas gdy uznanie pierwszeństwa art. 58§1 Kc przed regulacją o niedozwolonych postanowieniach umownych oznacza, że przy ocenie możliwości wykonania umowy z pominięciem kwestionowanych postanowień, w ogóle nie bierze się pod uwagę kryteriów z art. 385 1 KC, w tym co do zakazów redukcji utrzymującej skuteczność oraz zakazów uzupełniania luki w umowie (odmiennie Sąd meriti), a brak jest przesłanek do uznania, że strony takiej Umowy (np. uwzględniającej dokonywanie przeliczeń po kursie średnim NBP) by nie zawarły, w szczególności dla strony Powodowej taka umowa byłaby korzystniejsza, a również jak wskazuje się powszechnie, niektóre Banki takie umowy (zakładające przeliczenia po kursie średnim NBP) zawierał, a brak jest również przepisów, które takie rozwiązanie wyklucza, a więc również Bank potencjalnie mógł się na taką Umowę zgodzić i ją zawrzeć, np. w ramach odstępstwa;

c.art. 111 ust. 1 pkt. 4 ustawy Prawo bankowe poprzez nieuprawnione przyjęcie, iż sam fakt opierania rozliczeń ze stronę Powodową na podstawie kursów tabelarycznych ogłaszanych przez Bank stanowi o rażącym naruszeniu interesów strony Powodowej oraz pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami, podczas gdy Ustawodawca wymaga jedynie udostępnienia stosowanych kursów, do czego Pozwany bank się stosował, publikując kursu w Internecie, udostępniając informację o kursach w placówkach bankowych i telefonicznie.

d.art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 i S 2 k.c. w zw. z § 6 ust. 1, § 9 ust. 2 oraz § 10 ust. 3 Umowy kredytu poprzez dokonanie ich nieuprawnionej, dowolnej wykładni polegającej na przyjęciu, iż w postanowieniach tych nie zostały określone zasady podawania przez Bank kursów walut (kupna i sprzedaży) na potrzeby rozliczeń z kredytobiorcami podczas gdy prawidłowa wykładnia tych postanowień prowadziła do wniosku, iż Bank zobowiązany był podawać kursy kupna i sprzedaży na warunkach określonych w S 6 ust. 1 Umowy kredytu, to jest „na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP, tabela sporządzana jest o godzinie 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązuje przez cały następny dzień roboczy”. Prawidłowa wykładnia tych postanowień umownych prowadzi zwłaszcza do wniosku, iż nie uprawniały one Banku do dowolnego i arbitralnego „kształtowania” kursów walut.

W szczególności wszelkie odmienne ustalenia Sądu co do sposobu wykonywania Umowy kredytu nie znajdywały oparcia w brzmieniu wiążącej strony Umowy kredytu, w tym dotyczyły co najwyżej sposobu wykonania Umowy, co do którego Sąd meriti wielokrotnie wskazał w uzasadnieniu, że sposób wykonania Umowy nie ma znaczenia dla oceny jej postanowień pod kątem abuzywności;

e.art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 354 § 1 i 2 k.c. i art. 385 1 § 2 k.c. poprzez dokonanie dowolnej i nieuprawnionej wykładni treści wniosku kredytowego oraz pozostałych postanowień Umowy kredytu, w tym Regulaminu, po wyeliminowaniu z niej klauzul rzekomo niedozwolonych, prowadzącej do rezultatów sprzecznych z ich obiektywnym brzmieniem oraz intencjami stron, to jest że:

a)  strony chciały zawrzeć umowy kredytu indeksowanego kursem waluty frank szwajcarski i że takiej umowy nie zawarły,

b)  dla rezultatów wykładni pozostałych postanowień Umowy kredytu nie mają znaczenia wskazywane w prawie polskim zwyczaje oraz zasady współżycia społecznego (jak np. stosowanie kursu średniego NBP dla przeliczania świadczeń walutowych), w konsekwencji że: c) w przypadku nieskuteczności postanowień umownych modyfikujących zwyczaj (tj. zastosowanie kursów z tabeli kursowej w miejsce kursu zwyczajowego — tj. średniego NBP), brak jest możliwości dalszego wykonywania Umowy kredytu z uwzględnieniem jej pierwotnego sensu oraz z uwzględnieniem intencji stron, która polegała na zawarciu umowy kredytu indeksowanego, a nie polegała na zawarciu umowy kredytu złotowego oprocentowanego tak jak kredyt indeksowany, to jest z uwzględnieniem stawki referencyjnej LIBOR dla waluty indeksacji,

d) w przypadku upadku zasady indeksowania kredytu do waluty obcej w całości, brak jest podstaw do zastosowania stawki oprocentowania opartej na WIBOR, podczas gdy w treści wiążącego strony Regulaminu wyraźnie wskazano, że kredyty złotowe (tj. bez zasady indeksowania do waluty obcej) oprocentowane są stawką opartą na WIBOR (par. 13 Regulaminu),

f.  art. 385 151 i 52 Kodeksu cywilnego oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG poprzez „rozciągnięcie” skutku abuzywności na postanowienia, których abuzywności Sąd nie stwierdził (m.in. w zakresie postanowienia Aneksu, w którym strony_ uzgodniły rozliczenia z pominięciem tabeli kursowej Banku, tj. po kursie sprzedaży NBP), podczas gdy zgodnie z przepisami prawa, Umowa w części nie objętej abuzywnością winna dalej obowiązywać — w konsekwencji oznacza to, że Umowę oceniając na datę wyrokowania da się wykonać z pominięciem kwestionowanych postanowień o stosowaniu w rozliczeniach kursu z tabeli banku, co z kolei oznacza brak podstaw do stwierdzania jej upadku;

g.  Art. 385 1 Kc oraz 385 2 Kc poprzez (1) uznanie abuzywności spornych postanowień, pomimo braku do tego przesłanek, w szczególności braku naruszenia dobrych obyczajów i braku rażącego naruszenia interesów strony Powodowej, (2) uznanie niejednoznaczności spornych postanowień, podczas gdy takie postanowienia jednoznacznie wskazywały na sposób określania kursu w tabeli kursowej przez Bank, tj. wskazywały na źródło kursu (rynek międzybankowy), godzinę kursu (godzina 16) czas obowiązywania kursu (cały następny dzień roboczy), jak również strona Powodowa otrzymała wyczerpującą informację o ryzyku w formie dodatkowego formularza, co wyraźnie aprobuje TSUE (Oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej), obejmujące przykładową symulację wahań raty przy zmiennych warunkach rynkowych w znacznym zakresie (o prawie 50%), zgodne z obowiązującymi w tym zakresie wytycznymi Państwowego Organu Nadzoru, praktykami, zwyczajami oraz dostępną wiedzą ekonomiczną i dostępnymi w dacie Umowy prognozami ekonomicznymi, co oznacza, że w przypadku uznania spornych postanowień za objętych terminem „świadczenie główne” ich kontrola z uwagi na jednoznaczność warunku nie jest w ogóle dopuszczalna, (3) brak oceny przesłanki „jednoznaczności” na moment zawarcia Umowy, tj. według zasad, wytycznych, praktyk i zwyczajów oraz stanu wiedzy i przewidywań (w tym co do ryzyka kursowego) dostępnych dla Banku w dacie Umowy, (4) brak dokonania oceny skutków rzekomej abuzywności spornych postanowień Umowy na moment złożenia pozwu, tj. z uwzględnieniem treści Umowy i przepisów prawa obowiązujących strony w tej dacie (tj. z uwzględnieniem zmian spornych postanowień Umowy Aneksem), jak również bez uwzględnienia faktu bezkonfliktowego wykonywania Umowy i braku jej kwestionowania przez Powoda przez 10 lat jej wykonywania, w tym wynikającej z zawartego Aneksu woli Powoda do kontynuowania Umowy, z wykorzystaniem uprawnienia do spłaty kredytu z pominięciem kwestionowanej tabeli kursowej banku.

h.  art. 385 §2 zd. 1 k.c. w zw. z art. 5 zd. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r., w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, ich niezastosowanie, podczas gdy w przypadku stwierdzenia przez Sąd niejednoznaczności postanowień wzorca umownego pierwszeństwo przez dokonaniem kontroli tzw. incydentalnej wzorca umownego, ma zasada „in dubio contra proferentem”, co oznacza, że wszelkie wątpliwości interpretacyjne (w tym co do znaczenia takich sformułowań jak „na podstawie”, „kurs obowiązujący na rynku międzybankowym”, „godzina 16”, „cały następny dzień roboczy”) należy rozstrzygnąć na korzyść konsumenta, . Oczywistym wynikiem takiej wykładni będzie uznanie, że Bank nie był uprawniony do „ dodawania pozaumownej marży do kursu międzybankowego, a jeżeli tak robił, to konsument jest uprawniony do zwrotu kwoty nadpłaconej w wyniku takiego dodania, z uwagi na nienależyte wykonanie Umowy przez Bank, a nie do powoływania się na „abuzywność lub nieważność

art. 385 2 Kodeksu cywilnego poprzez jego nieuprawnioną, zawężającą wykładnię, skutkującą przyjęciem, że do okoliczności zawarcia Umowy kredytu nie należą:

1  (narzucone ustawowo oraz przez regulatora — KNF) wymogi co do sposobu finansowania akcji kredytowej przy udzielaniu kredytów indeksowanych kursem waluty obcej (kredyty te muszą być finansowane w walucie ich indeksacji, tu: w CHF),

2  faktyczny sposób sfinansowania spornej Umowy kredytu przez Bank,

3  przyczyny określonego ukształtowania postanowień Umowy kredytu np. w zakresie rozliczeń wg. kursu kupna i kursu sprzedaży. Sąd Okręgowy w rozliczeniach wg. dwóch kursów waluty: kupna i sprzedaży dopatruje się zwłaszcza nieuzasadnionego i rażącego naruszenia interesów Powoda jako konsumenta oraz sprzeczności uregulowań umownych z dobrymi obyczajami, podczas gdy przy ocenie zarzutu inkorporowania w umowie niedozwolonych postanowień umownych badać należy wszystkie okoliczności zawarcia umowy, a w tym także te, które dotyczą profesjonalisty. Do takich okoliczności zalicza się m.in. sposób sfinansowania kredytu, ponieważ implikuje on i uzasadnia konieczność rozliczania się wg. dwóch kursów waluty: kupna (dla uruchomienia kredytu lub jego transz) oraz sprzedaży (dla spłat).

j.  art. 358 § 1 i 2 k.c. poprzez jego ewentualne niezastosowanie do określenia treści wzajemnych praw i obowiązków stron Umowy kredytu w zakresie rozliczeń, chociaż przepis ten wszedł w życie w okresie, w którym sporna Umowa kredytu obowiązywała, a więc na podstawie zasady interpretacyjnej określonej w art. L przepisów wprowadzających kodeks cywilny rzeczony przepis ma zastosowanie do spornej Umowy, a nadto wysokość salda kredytu wyrażona bezpośrednio w walucie obcej wynikała z niekwestionowanych przez stronę Powodową harmonogramów spłat i nie była sporna w sprawie;

k.  art. 24 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim, poprzez jego ewentualne nie zastosowanie do rozliczenia stron, podczas gdy rzeczony przepis obowiązywał już w dacie zawarcia spornej Umowy, a zasady ustalania kursu złotego w stosunku do walut obcych ustalała Rada Ministrów w porozumieniu z Radą Polityki Pieniężnej i Narodowy Bank Polski ogłaszał bieżące kursy walut obcych oraz kursy innych wartości dewizowych. Uchwała nr 51/2002 Zarządu Narodowego Banku Polskiego z 23 września 2002 r. w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut obcych określała sposób przeliczenia kursów franka szwajcarskiego (S 2 pkt 2). Był to wyliczany na bieżąco kurs średni franka szwajcarskiego jako określonej w S 1 waluty obcej wymienialnej. Wynik wyliczenia kursu średniego był powszechnie dostępny, albowiem był ogłaszany w serwisach informacyjnych: T. R., B., na stronie internetowej NBP i w oddziałach NBP — w dniu ich wyliczenia;

art. 30 ust 2 pkt 1 i 2 w zw. z art. 2 ust 1 pkt 3 Ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości, poprzez jego ewentualne niezastosowanie, podczas gdy uznanie za niewiążące uzgodnionych przez strony rozliczeń walutowych nakazuje do wyceny wzajemnych zobowiązań stron i rozliczeń księgowych zastosować przepisy o rachunkowości;

m.  art. 189 K.p.c. poprzez ustalenie nieważności Umowy kredytu, w sytuacji braku podstaw do stwierdzenia jej nieważności, jak również - niezależnie od powyższego - poprzez uznanie, że strona Powodowa posiada interes prawny w ustaleniu nieważności Umowy kredytu;

n.  art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c., poprzez ich błędne niezastosowanie, podczas gdy Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20 opowiedział się za rozszerzoną wykładnią art. 496 i 497 k.c. ll i wskazał na dopuszczalność zgłoszenia takiego zarzutu w sprawach na tle kredytów ufrankowych”;

o.  art. 5 Kc poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której orzeczona sankcja iest skrajnie nieproporcjonalna do zarzucanego naruszenia i stanowi próbę rażącego nadużycia uprawnień przyznanych konsumentom, w tym narusza zasadę lojalności i uczciwości obrotu, lojalności kontraktowej, pacta sunt servanda (zawartych umów należy dotrzymywać) oraz narusza reguły venire contra factum proprium nemini licet, wywodzonej z prawa rzymskiego i znanej też w prawodawstwie krajów anglosaskich jako tzw. estoppel, będący środkiem obrony wywodzonym z zasad słuszności (equitab/e remedy). Warto zauważyć, iż Sąd meriti odmówił utrzymania Umowy jako kredytu złotowego oprocentowanego stawką LIBOR uznając, że stanowiłoby to sankcję zbyt

Il.Mając na uwadze powyższe apelujący wniósł o:

1.  zmianę zaskarżonego wyroku Sądu meriti poprzez oddalenie powództwa;

2.  ewentualnie, uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie, zniesienie postępowania w zaskarżonym zakresie oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi meriti;

3.  w każdym z przypadków wniósł również o zasądzenie od strony Powodowej na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych.

4.  rozpoznanie, w trybie 380 Kodeksu postępowania cywilnego, wskazanych w apelacji postanowień dowodowych.

W odpowiedzi na apelację pozwanego, powodowie wnieśli o jej oddalenie za przyznaniem kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja skierowana przeciwko rozstrzygnięciu zawartemu w pkt.2) okazała się bezzasadna. Należało podkreślić, że zgodnie z treścią pkt. 2 postanowienia z dnia 23.11.2023r. (k. 438) sprawa podlegała rozpoznaniu wyłącznie w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w pkt. 2) zaskarżonego wyroku. Sąd II instancji podzielił bowiem w całości argumentację powoda zaprezentowaną w piśmie procesowym z dnia 19.10.2023r. (por. k. 432-436), że roszczenie o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego w trybie art. 189k.p.c. nie stanowi „wierzytelności” w rozumieniu art. 236 prawa upadłościowego, a w związku z czym nie podlega zgłoszeniu na listę wierzytelności. Sąd Apelacyjny w całości zatem podzielił ustalenia faktyczne sądu I instancji odnoszące się do tego rozstrzygnięcia, przyjmując je za własne. Na wstępie należało również podkreślić, że pomimo zawiadomienia o terminie wyłącznie syndyka (pełnomocnik syndyka wstąpił do sprawy dopiero po wykonaniu zarządzenia o wyznaczeniu terminu rozprawy apelacyjnej), jego pełnomocnik znał termin posiedzenia jawnego, co wynikało z treści pierwszej strony pisma procesowego z dnia 8.01.2024r. (por. k. 554).

W pierwszej rzędzie należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 189kpc. W ocenie Sądu Apelacyjnego okazał się on niezasadny. Interes powodów w ustaleniu nieistnienia umowy jest oczywisty, gdyż bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje bowiem możliwość definitywnego zakończenia sporu. Ostateczne rozstrzygnięcie powództwa ‎o ustalenie nieważności części umowy zniesie stan niepewności po stronie obu stron procesu, ‎co do obowiązku wykonywania umowy, wysokości rat i sposobu rozliczenia umowy (zob. np. wyroki SN: z dnia ‎17 marca 2022 r., II CSKP 474/22; 19 maja 2022 r., II CSKP 797/22). Przy czym należy również zwrócić uwagę, że powodowie spłacili już w całości kwotę kapitału kredytu, co wynika chociażby z treści postanowienia z dnia 13 marca 2023r. (k. 420) o udzieleniu zabezpieczenia. W tej sytuacji należało w całości podzielić stanowisko wyrażone przez sąd meriti w zakresie istnienia po stronie powodów interesu prawnego w ustaniu nieistnienia łączącego strony stosunku prawnego.

Odnosząc się do zarzutów zawartych w pkt. I.3.b) zarzutów apelacyjnych należało stwierdzić, że brak było podstaw, do uznania przez Sąd Okręgowy umowy za nieważną na podstawie art. 58§1kc z uwagi na naruszenie przez pozwanego przepisów art. 353 ( 1)kc oraz art. 69 ust.1 ustawy prawo bankowe. Jest bowiem już utrwalone, co Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje, że umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej, np. franka szwajcarskiego, nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 pr.bank. Orzecznictwo Sądu Najwyższego jest w tym zakresie już utrwalone (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, a także powołane w nim wyroki Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14; z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z dnia 27.07.2021r., V CSKP 49/21; z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). W szczególności ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984), czyli tzw. ustawa antyspreadowa, potwierdziła tylko to, co wcześniej wynikało już z zasady autonomii woli stron (art. 353 ( 1) k.c.), a mianowicie, że przed wejściem w życie tej ustawy dopuszczalne było zawieranie umów o kredyt denominowany, jak i indeksowany (wyrok Sądu Najwyższego z 30 października 2020 r., II CSK 805/18).

Po drugie, należało zgodzić się ze stanowiskiem sądu I instancji, że poddał poszczególne zapisy umowy, a zwłaszcza określone w § 9 ust. 2 i § 10 ust. 3 umowy oraz § 19 ust. 5 regulaminu, stanowiącego integralną część tejże umowy (dotyczące mechanizmu waloryzacji) analizie pod kątem zgodności z art. 385 1kc i nast.

Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia art. 385 1§1kc na wstępie należało wskazać, że zgodnie z przywołanym przepisem możliwość uznania postanowienia umownego za niedozwolone nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego dominowało stanowisko, zgodnie z którym klauzula indeksacyjna zawarta w umowie kredytowej nie może być uznana za określającą główne świadczenie stron, ponieważ kształtuje jedynie dodatkowy, umowny mechanizm indeksacyjny głównych świadczeń (tak wyr. z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134; wyr. z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; wyr. z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Od takiego stanowiska jednak odstąpiono pod wpływem orzecznictwa TSUE, co zasadnie przyjął sąd I instancji i co aprobuje Sąd Apelacyjny.

Powyższy wniosek nie oznacza, że postanowienia wyznaczające kurs waluty, które składają się na klauzulę waloryzacyjną, jak i odnoszące się do ryzyka walutowego zawarte w umowie kredytu, nie podlegają kontroli pod kątem ich abuzywności. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają takiej kontroli jedynie pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Takie rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. W związku z tym zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym. Wyłączenie spod kontroli nie może jednak obejmować postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwości łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony, z czym mieliśmy do czynienia na tle analizowanych klauzul indeksacyjnych w umowie kredytowej z dnia 27.09.2005r..

Interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w podobnym kontekście, Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że "wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne" (wyr. z 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R. przeciwko (...), C-26/13, pkt 75, podobnie wyr. z 20 września 2017 r., R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, C-186/16, pkt 45, Postanowienie TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C-198/20, pkt 31 (por. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18).

Jak wskazał to TSUE w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 – C-782/19 wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że w ramach umowy kredytu denominowanego (indeksowanego) w walucie obcej wymóg przejrzystości warunków tej umowy, przewidujących, że waluta obca jest walutą rozliczeniową i że euro (w niniejszym przypadku PLN) jest walutą spłaty, oraz powodujących skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, jest spełniony, jeżeli przedsiębiorca dostarczył konsumentowi wystarczających i dokładnych informacji pozwalających na to, aby przeciętny konsument właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny był w stanie zrozumieć konkretne działanie przedmiotowego mechanizmu finansowego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne - potencjalnie istotne - takich warunków dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania tej umowy. Generalnie rzecz biorąc artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg, zgodnie z którym warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, zobowiązuje instytucje finansowe do dostarczenia kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był denominowany (indeksowany), ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (zob. pkt 78; pkt 3 sentencji) (wyrok TSUE z dnia z dnia 20 września 2018 r., C-51/17).

W kontekście, czy pozwany wypełnił powyżej analizowane obowiązki odnieść się należało zarówno do treści dokumentów prywatnych zaoferowanych przez pozwanego, na które skarżący powoływał się w zarzucie naruszenia art. art. 233§1kpc, 327 1 kpc (por. pkt. I.2.a, d-e) jak i treści zeznań powodów (k. 233-235) oraz ewentualnie osób, które w imieniu kredytodawcy ich obsługiwały.

Skarżący zarzucił w szczególności, że sąd meriti ustalił niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kredytobiorca nie został w sposób należyty poinformowany o ryzyku walutowym, mechanizmie indeksacji, sposobie ustalania kursów waluty indeksacyjnej oraz o całkowitym koszcie kredytu.

Na wstępie należało podkreślić, że sąd meriti odnośnie tych zagadnień wypowiedział się w sposób wszechstronny i wnikliwy, co zasługuje na akceptacje Sądu Apelacyjnego. Tym niemniej, odnosząc się ponownie do wskazanej problematyki, na wstępie należało poddać analizie §1 ust.1 in fine umowy kredytu, gdzie zostało zawarte oświadczenie, że kredytobiorca jest świadomy ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko. Bezsprzecznie powodowie podpisali powyższy dokument, z których wynikało, że mogą być narażeni na ryzyko zmiany kursów walutowych. Z tego lakonicznego zapisu nie wynikało jednakże, iż zmiana kursu waluty indeksacyjnej spowodowuje zarówno wzrost salda kredytu pozostającego do spłaty w PLN, jak i wzrost poszczególnych rat kredytu w PLN. Z uregulowania tego również nie wynikało, że powodowie zostali uświadomieni przez pozwanego w imieniu którego działał uprawniony pracownik, że istotny wzrost wartości waluty indeksacyjnej, spowoduje wzrost całkowitych koszów kredytu (pozwany ograniczył się jedynie do wskazania całkowitego kosztu kredytu na moment zawarcia umowy, co wynikało z §1 ust.7 umowy kredytu), bez wskazania określonych poziomów tych kosztów w zależności od stopnia umocnienia się waluty indeksacyjnej do PLN oraz czasu trwania tego umocnienia się w relacji do długości okresu obowiązywania umowy.

Podsumowując, pozwany nie zaprezentował żadnych dokumentów lub wniosków dowodowych z osobowych źródeł dowodowych, z których wynikałoby, że przeprowadził symulację zachowania się kredytu, w szczególności salda, jak i wysokości poszczególnej raty po przeliczeniu na PLN po kursie sprzedaży CHF, przy kolejnych poziomach umocnienia się walety indeksacyjnej, np. o 30, 50, czy 100%.. Pozwany nie zaprezentował powodom również własnych analiz makroekonomicznych, z których miałby wynikać, że kurs waluty indeksacyjnej będzie w dalszym ciągu stabilny przez okres realizacji umowy, w szczególności nie zaprezentował dotychczasowych wahań kursy CHF względem PLN za dostatecznie długi okres czasu, poprzedzający moment zawarcia umowy, dla zobrazowania, z jakimi dotychczas poziomami wahań obu kursów mieliśmy do czynienia. Wprawdzie, pozwany zaoferował dowód z dokumentu pod nazwą „Oświadczenie Kredytobiorcy o wyborze waluty obcej” (por. k. 136), co Sąd Okręgowy poddał wszechstronnej analizie, zasługującej na pełną aprobatę (por. s. 14-15 uzasadnienia), jednak symulacja ta miała bardzo ograniczony charakter, odnosiła się do innych parametrów kredytu, niż przyjęte w przedmiotowej umowie (zwłaszcza w zakresie okresu obowiązywania umowy) i została w taki sposób sporządzona, aby wręcz sugerować kredytobiorcom, że kredyt indeksowany do CHF jest bardziej korzystny od kredytu czysto złotówkowego, opartego o WIBOR.

W ocenie Sądu Apelacyjnego treść omawianych dokumentów, w tym jednozdaniowego zapisu umownego nie wskazywała zatem, że pozwany bank w sposób jednoznaczny, tj. pełny, jak i transparentny wytłumaczył powodom, w jaki sposób na wysokość zarówno salda kredytu, jak i wysokość poszczególnej raty, a co za tym idzie rzeczywistych kosztów obsługi kredytu wpłynie sytuacja, gdy kurs waluty CHF umocni się do PLN w sposób znaczący, tj. o 30, 50, a nawet 100%. Pozwany nie zaznaczył przy tym, o ile w takiej sytuacji wzrosłyby koszty obsługi kredytu, gdyby deprecjacja krajowej waluty do CHF obowiązywała przez odpowiednio długi okres w relacji do okresu obowiązywania umowy. Zatem, w ocenie Sądu Apelacyjnego, ogólnikowy zapis §1 ust. 1 in fine umowy, jak i dokumentu zawartego na k. 136 akt sprawy, stanowił informację niepełną (niejednoznaczną), a tym samym powodowie, jako konsumenci, a na dodatek nie mający wykształcenia ekonomicznego (por. k. 132/v – wniosek kredytowy), nie byli w stanie zrozumieć wprowadzonego do umowy działania przedmiotowego mechanizmu indeksacyjnego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencji ekonomicznych swojego zobowiązania. Zatem z tego dość lakonicznego zapisu zawartego w umowie i „Oświadczeniu Kredytobiorcy o wyborze waluty obcej”, de facto nie wynikało o jakim konkretnie ryzyku walutowym powodowie zostali uprzedzeni. Omawiane dokumenty nie zawierały bowiem przykładów, jaki wpływ na saldo kredytu, wysokość raty, jak i koszt obsługi zadłużenia będzie miało znaczące umocnienie się waluty indeksacyjnej, jak i potencjalnych przyczyn, które mogą wpłynąć na ukształtowanie się w przyszłości kursu CHF/PLN. Stoi to w rażącej sprzeczności, z tym, że instytucje kredytowe powinny wyjaśniać co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłyby silna deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, i wzrost zagranicznej stopy procentowej (wyrok z dnia 20 września 2017 r., A. i in., C-186/16, EU:C:2017:703, pkt 49).(por. uzasadnienie wyroku TSUE z dnia z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, pkt. 74). Z uwagi na to, że ustanowiony przez dyrektywę 93/13 system ochrony opiera się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca między innymi ze względu na stopień poinformowania, omawiany wymóg przejrzystości musi podlegać wykładni rozszerzającej (uzasadnienie wyroku TSUE z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13, pkt. 72).

Sąd Apelacyjny podziela także ten nurt orzecznictwa, z którego wynika, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 października 2019r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019r., II CSK 438/18). Realia sprawy nie wskazywały, aby pozwany dopełnił względem powodów obowiązku informacyjnego w powyższym rozumieniu. Całe ryzyko umocnienia CHF względem polskiej złotówki spoczywało tym samym na powodach, którzy nie dysponowali żadnymi instrumentami finansowymi, aby to ryzyko co najmniej ograniczyć. Z pewnością nie można było uznać, że powodom umożliwiono zabezpieczenie się przed ryzykiem walutowym, poprzez skorzystanie z przewalutowania kredytu, o którym stanowił §20 umowy oraz §30 regulaminu, skoro instrument ten działała na przyszłość i nie niwelował dotychczasowego umocnienia się CHF względem PLN. Ponadto powodowie, gdyby się nawet zdecydowali na przewalutowanie, to kredyt o zwiększonym saldzie w wyniku dotychczasowego osłabienia się PLN, od tej chwili poddany byłby wyższej stawce oprocentowania, tj. wskaźnikowi WIBOR.

Podsumowując, obowiązkiem pozwanego było przedstawienie powodom, wszelkich dostępnych dla banku informacji, które pozwoliłyby im zorientować się co do rzeczywistego rozmiaru przyjmowanego na siebie ryzyka, w celu podjęcia świadomej decyzji w tym zakresie. Obowiązek ten obejmował w szczególności przedstawienie przez bank wszystkich tych czynników, które umożliwiłyby powodom oszacowanie rzeczywistego kosztu kredytu, z uwzględnieniem zagrożenia wzrostem kursu CHF o określone, istotne pułapy, np. 30%, 50%, 100% itp., a także zaoferowanie obiektywnych informacji (implementowanych do umowy) jak kształtowany jest kurs waluty indeksacyjnej (tj. przy użyciu jakich obiektywnych kryteriów) stosowany w mechanizmie indeksacyjnym. Jak wynika bowiem z utrwalonym orzecznictwem, postanowienia umowy, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, a z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w analizowanej sprawie, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z dnia 27.07.2021r., V CSKP 49/21; z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). Również z treści najnowszej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022r., III CZP 40/22, w której sąd ten wskazał, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu, wynikało tożsame stanowisko. Bez wątpienia ani umowa, ani też Regulamin, nie wskazywały na żadne obiektywne kryteria, które pozwalałby drugiej stronie umowy, tj. powodom w sposób samodzielny lub przy pomocy osoby trzeciej (doradcy itp.) określić kurs wymiany na potrzeby, czy to uruchomienia kredytu, bądź wyliczenia wysokości poszczególnej raty. Podkreślić również należało, że tego rodzaju lakoniczny zapis odnoszący się do „bankowej Tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych lub indeksowanych kursem walut” jest w orzecznictwie traktowany, co akceptuje Sąd Apelacyjny, jako sprzeczny z dobrymi obyczajami i naruszający interesy konsumenta. Polega bowiem w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy-banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14).

Dopiero wówczas, gdyby pozwany dopełnił, jako profesjonalista tych standardów, powód mógłby ocenić, czy jest skłonny, przy uwzględnieniu własnej sytuacji finansowej, przyjąć na siebie ryzyko walutowe i czy kredyt indeksowany w perspektywie okresu jego obowiązywania, rzeczywiście będzie tak korzystny, jak twierdził to przedstawiciel pozwanego banku.

Analiza zeznań powodów, a zwłaszcza powódki (k. 233-235), wskazywała, że zarówno doradca kredytowy działający w imieniu pozwanego banku, jak i obsługujący ich pracownik banku zapewniali kredytobiorców, że posiadają zdolność kredytową wyłącznie do zawarcia tego rodzaju umowy, że waluta indeksacyjna jest stabilna, a tym samym wybór tego kredytu będzie dla nich najkorzystniejszym rozwiązaniem. Obsługujące powodów osoby, nie przedstawiły im jednak, żadnych innych symulacji, poza omawianym dokumentem z k. 136, jak będą kształtowały się podstawowe elementy kredytu, przy znaczącym (rzędu 50-100%) umocnieniu się CHF względem PLN. Nie uprzedzili ich także, że zmiana kursu CHF wpłynie na zmianę nie tylko wysokości raty kredytu, lecz także salda kredytu. W tej sytuacji nie dziwi postawa powodów, którzy w zaufaniu do instytucji kredytowej, jaką jest bank zdecydowali się zaciągnąć tego rodzaju zobowiązanie.

W konsekwencji w ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut naruszenia art. 233§1kpc, art. 327 1§1 pkt.1 kpc okazał się chybiony. Sąd Apelacyjny nie znalazł również podstaw, aby w trybie art. 380kpc miało dojść do zmian postanowień dowodowych sądu I instancji, skoro pominięcie dowodu z zeznań świadka P. S., jak i dowodu z opinii biegłego sądowego okazało się trafne. Na marginesie należało wskazać, że nie można było dopiero na etapie sporu dowodzić, że kursy waluty indeksacyjnej ustalane jednostronnie przez pozwanego odpowiadały kryteriom rynkowym, skoro żadne zasady ich kształtowania nie zostały określone w umowie lub w Regulaminie. Zwrócić również należało w kontekście zarzutu pozwanego, że sąd meriti przy konstrukcji stanu faktycznego nie uwzględnił wszystkich zawnioskowanych wniosków dowodowych z dokumentów, iż art. 227 k.p.c., stanowi, że przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Ma on zastosowanie przed podjęciem rozstrzygnięć dowodowych i uprawnia sąd do selekcji zgłoszonych dowodów, jako skutku przeprowadzonej oceny istotności okoliczności faktycznych, których wykazaniu dowody te mają służyć. Sąd Apelacyjny nie doszukał się bezpodstawności pominięcia wskazanych dowodów, w tym dokumentów przywołanych w apelacji. Skoro sąd meriti uznał, że część dowodów zaoferowanych przez pozwanego nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd II instancji nie musiał szczegółowo się do nich odnosić.

Sąd Apelacyjny podzielił zatem stanowisko sądu I instancji, że za abuzywne w rozumieniu art. 385 1kc należało uznać w szczególności postanowienia § 9 ust. 2 i § 10 ust. 3 umowy oraz § 19 ust. 5 regulaminu. W tej sytuacji z umowy został wyeliminowany mechanizm indeksacji, w tym odwołanie się do bankowej tabeli kursów, która pozostawała w nierozerwalnym związku z mechanizmem indeksacyjny, jak i ryzyko walutowe.

Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134). Zatem, eliminacja niedozwolonych postanowień umownych prowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej części nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron (por. wyrok SN z dnia 29.10.2019r., IV CSK 309/18; wyrok SN z dnia 7.11.2019r., IV CSK 13/19; wyrok z 4.04.2019r., III CSK 159/17). Ponadto z klauzulą indeksacyjną pozostają inne postanowienia umowne, które bez tej klauzuli tracą sens i operatywność, np. poprzez określenie wysokości oprocentowania kredytu przy użyciu wskaźnika LIBOR (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 11.12.2019r., V CSK 382/18). Analiza stanowiska powodów, w tym wyrażona w trakcie ich przesłuchania, nie wskazywała, aby ich wolą, po wyeliminowania omawianej klauzuli indeksacyjnej wraz z odniesieniem się do kursów walut ustalanych przez pozwanego, było utrzymanie umowy, przy pozostawieniu oprocentowania wg wskaźnika LIBOR.

Sąd Apelacyjny nie podzielił również stanowiska apelującego, aby w drodze aneksu Nr (...) (k. 183-184) lub poprzez wejście tzw. ustawy antyspreadowej, została wyeliminowana abuzywność omawianych postanowień umownych. Wejście w życie wskazanej w apelacji nowelizacji Prawa bankowego miało na celu podwyższenie standardów informacyjnych w przypadku umów kredytowych denominowanych lub indeksowanych do waluty innej niż waluta polska, a tym samym nie mogło pozbawić powodów możliwości dochodzenia nieważności niedozwolonych postanowień umownych, skoro z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE wynika, że nieważność niedozwolonych postanowień umownych istnieje ex tunc i podlega uwzględnieniu z urzędu. Odmienne wnioskowanie sprzeciwia się realizowanej w omawianych przepisach zasadzie, że quod ab initio vitiosum est, non potest tractu temporis convalescere. Tymczasem przedmiotowa nowelizacja nie przyniosła ze sobą żadnych rozwiązań, które prowadziłyby do sanowania dotychczas nieważnych postanowień umownych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021r., I CSKP 74/21). Zawarcie przez strony aneksu nr (...) (k. 183-184), który umożliwił powodom wyłącznie spłatę zobowiązań kredytowych bezpośrednio w CHF, nie spowodowało, że doszło że skutkiem wstecznym do sanowania abuzywnych postanowień, skoro abuzywność ocenia się na moment zawarcia umowy, a po drugie, skarżący nie wykazał, aby powodowie udzielili następczo świadomej i wolnej zgody na dalsze obowiązywanie analizowanych postanowień abuzywnych i aby w ten sposób przywrócili umowie skuteczność z mocą wsteczną. Zatem, aneks na który pozwany wskazuje w apelacji, nie może być uznany za wyraz akceptacji powoda dla zawartych w umowie kredytowej niedozwolonych postanowień umownych. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE (zob. wyr. z 21 lutego 2013 r., C-472/11, (...) Bank (...) przeciwko C. C., V. C., pkt 31 i 35, a także wyr. z 4 czerwca 2009 r. w sprawie C-243/08, P. Z. przeciwko E. G., pkt 33, oraz wyrok z dnia 30 maja 2013 r. w sprawie C-488/11, D. F. B., Katarina de M. (...) przeciwko J. B., pkt 40), jak również Sądu Najwyższego (wyr. z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79; uzasadnienie uchw. (7) z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019 nr 1 poz. 2) przyjęto, że konsument może udzielić następczo „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na postanowienie niedozwolone i w ten sposób jednostronnie przywrócić mu skuteczność. Wymienionego aneksu nie można uznać za wyraz takiej zgody, gdyż jego zamierzonym rezultatem nie było doprowadzenie do sytuacji, w której postanowienie uznane za niedozwolone będzie regulować stosunki stron, ale raczej eliminacja tego postanowienia przez zastąpienie kursu walutowego arbitralnie ustalanego przez Bank kursem ustalanym według obiektywnych kryteriów. Jak trafnie wskazano w uzasadnieniu uchw. SN (7) z 20 czerwca 2018 r. (III CZP 29/17, OSNC 2019 nr 1 poz. 2), „zgoda konsumenta musi być jednoznacznie, wyraźnie i stanowczo ukierunkowana na sanowanie wadliwego postanowienia. Wyrażenie zgody na zmianę umowy przez wyeliminowanie niedozwolonego postanowienia (zastąpienie go innym, uzupełnienie itp.) - choćby zmiana ta była indywidualnie uzgodniona - nie może być traktowane samo przez się jako wyraz woli sanowania wadliwego postanowienia ze skutkiem ex tunc”.(por. wyrok SN z dnia 9.05.2019r., I CSK 242/18).

Przechodząc do omówienia zarzutów naruszenia prawa materialnego określonych w pkt. I.3.c.-e., j.-l. zarzutów apelacyjnych należało wskazać, że sąd krajowy nie może zmieniać treści nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, gdyż takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13 (por. pkt. 69 wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20). Jedynie w wypadku, gdyby stwierdzenie nieważności nieuczciwego warunku zobowiązywało sąd do unieważnienia umowy w całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje, co nie występuje w analizowanej sprawie w świetle powyższego stanowiska, w związku z czym unieważnienie to skutkowałoby niejako ukaraniem konsumenta, sąd krajowy mógłby zastąpić ten warunek przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym (zob. podobnie postanowienie z dnia 4 lutego 2021 r., (...), C-321/20, niepublikowane, EU:C:2021:98, pkt 43 i przytoczone tam orzecznictwo) (por. pkt. 72 wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20). Niemniej jednak orzecznictwo TSUE stoi konsekwentnie na stanowisku, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, na które apelujący wskazał w szczególności w pkt. zarzutów apelacyjnych zarzutów apelacyjnych przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane przez skutki wynikające również z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (wyrok z dnia 3 października 2019 r., D., C-260/18, EU:C:2019:819, pkt 62).

Zatem nie zachodziła w szczególności możliwość uzupełnienia abuzywnych postanowień umownych z odwołaniem się do zwyczaju czy zasad współżycia społecznego (art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 k.c.), bądź też przyjęcia na podstawie art. 358kc, art. 24 ust.3 ustawy z dnia 29.08.1997r. o Narodowym Banku Polskim lub art. 30 ust.2 pkt.1 i 2 w zw. z art. 2 ust.1 ustawy z dnia 29.09.1994r. o rachunkowości średnich kursów CHF/PLN ogłaszanych przez NBP. Sąd Apelacyjny podziela zatem stanowisko, że nie można w sytuacji uznania niedozwolonych postanowień umownych za abuzywne zastępować ich żadnymi innymi, mając w szczególności na względzie stanowisko wyrażone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 3 października 2019 r., C-260/18 (w sprawie K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...), (...):EU:C:2019:819) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021r., I (...) 74/21; por także najnowszy wyrok TSUE w sprawach C -80/21 do C-82/21).

Odstraszający skutek nie mógłby zostać mianowicie osiągnięty, gdyby pozostawić w umowie mechanizm indeksacji, zamieniając jedynie tabelę kursową stosowaną przez pozwanego, średnimi kursami kupna i sprzedaży CHF publikowanymi przez NBP (por. m.in. zarzut nie zastosowania art. 24 ustawy z 29.08.1997r. o Narodowym Banku Polskim), na co wskazywał apelujący. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, nie publ. i z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie publ.) należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13. Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości. W rezultacie zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 po wyeliminowaniu z umowy niedozwolonych klauzul umowa będzie wiązała strony bez nieuczciwych postanowień albo dojdzie do tak istotnego jej zniekształcenia, że nie będzie ona mogła być utrzymana, co Sąd meriti powinien ocenić w konkretnych okolicznościach sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18). Stąd zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego określonych w pkt. I.3.c.-e., j.-l. zarzutów apelacyjnych okazał się również chybiony.

Z uwagi na zakres rozpoznania sprawy, rozstrzygnięcie na obecnym etapie postępowania zarzutów zawartych w pkt. I.3.a. i n., okazało się przedwczesne. Odnosiły się bowiem wprost do roszczenia pieniężnego zawartego w pkt.1) zaskarżonego wyroku. W tym zakresie jednakże postępowanie apelacyjne jest zawieszone na podstawie pkt. 1. postanowienia z dnia 23.11.2023r. (k. 438).

Uwzględniając powyższe okoliczności, apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385k.p.c..

Ponieważ wyrokiem z dnia 9.01.2024r. rozpoznano apelację pozwanego jedynie co do zarzutów skierowanych do pkt.2) zaskarżonego orzeczenia, Sąd Apelacyjny wyraźnie zaznaczył w pkt. 2., że zgodnie z art. 108§1k.p.c. w zw. z art. 391§1k.p.c. o kosztach rozstrzygnie w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji.

SSA Piotr Łakomiak

1