sygn. V ACa 496/22 21 lutego 2024 Sąd Apelacyjny w Katowicach

Wyrok z 21 lutego 2024, sygn. V ACa 496/22

Sygn. akt V ACa 496/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 lutego 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodnicząca

Sędzia SA Barbara Konińska

Protokolant

Aneta Gajewska-Mruklik

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2024 r. w K.

sprawy z powództwa J. Z. i A. Z.

przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W.

o ustalenie nieistnienia umowy kredytu oraz o zapłatę

na skutek apelacji pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach

z dnia 13 kwietnia 2022 r., sygn. akt I C 721/21,

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punktach 2. i 4. o tyle, że eliminuje orzeczoną tam solidarność;

2.  oddala apelację w pozostałej części;

3.  zasądza od pozwanej na rzecz powodów kwotę 8 100 (osiem tysięcy sto) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie za czas od uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono.

SSA Barbara Konińska

V ACa 496/22

UZASADNIENIE

Powodowie J. Z. i A. Z. w pozwie przeciwko pozwanej (...) Spółce Akcyjnej w W. domagali się ustalenia na podstawie art. 189 k.p.c., że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu nr (...) z dnia 25 kwietnia 2007r. nie istnieje z uwagi na nieważność umowy, nadto zasądzenia od pozwanej kwoty 81 275,85 zł tytułu nienależnego świadczenia wynikającego z nieważności umowy kredytu wraz
z ustawowymi odsetkami od dnia 5 marca 2020 r., ewentualnie domagali się zapłaty
32 165,59 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 5 marca 2020 r.

Uzasadnili, że w dniu 25 kwietnia 2007 r. jako konsumenci zawarli z (...) Bankiem Spółką Akcyjną, poprzednikiem prawnym pozwanej, na podstawie funkcjonującego wzorca, umowę kredytu hipotecznego. Wskazali, że bank stosował własne kursy kupna i sprzedaży, które ustalał w sposób dowolny. Dodali, że postanowienia umowne w § 1 ust. 3a; § 7 ust. 1; § 11 ust. 4; § 13 ust. 5; § 16 ust. 3 oraz Regulaminu § 1 ust. 2; § 24 ust. 2; § 24 ust. 3 nie zostały indywidualnie uzgodnione między stronami, a jednostronnie narzucone przez bank. Zarzucili, że nie mieli wiedzy na temat mechanizmu indeksacji, nie negocjowano z nimi postanowień umowy, nie uzyskali informacji o specyfice mechanizmu indeksacji. Nie poinformowano ich o przyczynach i konsekwencjach ekonomicznych wiążących się lub mogących się wiązać z zawarciem umowy o kredyt indeksowany do kursu waluty obcej. Powodowie wskazali, że czynność taka jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego co prowadzi do unieważnienia umowy w rozumieniu art. 353 1 k.c. i art. 58 k.c., a także art. 69 Prawa bankowego. Do wniesienia pozwu spłacili 102 775,79 zł, w tym 2268,63 zł tytułem ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, przy czym domagają się zwrotu części tej kwoty. W zakresie roszczenia ewentualnego domagają się zwrotu świadczenia spełnionego na rzecz banku w okresie 28 lutego 2010 r. do 28 stycznia 2020 r., stanowiącego jego bezpodstawne wzbogacenie, przy założeniu że umowa jest ważna i przy wyeliminowaniu ww. postanowień abuzywnych (klauzul indeksacyjnych) i pozostawieniu pozostałych parametrów umowy.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości. Zaprzeczyła by umowa była nieważna i zawierała klauzule abuzywne. Zarzuciła przedawnienie roszczenia, oraz że umowa nie ma charakteru konsumenckiego gdyż powód prowadził działalność gospodarczą. Wskazała, że postanowienia umowne zostały indywidualnie uzgodnione oraz że powodowie nie mają interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy.

Wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2022 r., sygn. akt I C 721/21 Sąd Okręgowy
w Gliwicach ustalił, że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu z dnia 25 kwietnia 2007 r. numer (...) zawartej pomiędzy powodami J. Z. i A. Z. oraz (...) Bank SA w W. nie istnieje na skutek nieważności tej umowy (punkt 1.); zasądził od pozwanej na rzecz powodów jako wierzycieli solidarnych kwotę 81 275,85 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 kwietnia 2022 r. (punkt 2.); w pozostałym zakresie powództwo oddalił (punkt 3.); zasadził od pozwanej na rzecz powodów jako wierzycieli solidarnych kwotę 6400 złotych z tytułu kosztów procesu (punkt 4.).

Sąd Okręgowy ustalił następujące fakty:

W dniu 25 kwietnia 2007 r. powodowie J. Z. i A. Z. jako konsumenci zawarli z (...) Bank SA umowę kredytu hipotecznego (...) nr (...) na kwotę 120 000 zł indeksowaną do CHF, na okres 360 miesięcy. Celem kredytowania było nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego
w G. przy ul (...) oraz jego remont. Powód prowadził działalność gospodarczą z siedzibą w G. przy ul. (...). Przedmiotem działalności było prowadzenie kursów językowych oraz dokonywanie tłumaczeń. Zarejestrowanie działalności w miejscu zamieszkania wiązało się jedynie z obowiązkami ewidencyjnymi. Wszystkie czynności zawodowe wykonywane były w siedzibach szkół językowych, które zlecały prowadzenie lekcji. Tłumaczenia na język niemiecki, wykonywane były sporadycznie, zawsze w siedzibach firm zlecających, a związane z obsługą maszyn i urządzeń technicznych. Powódka była zatrudniona na umowę o pracę w Aptece. Potrzebowali środków na zakup mieszkania gdyż powódka była w ciąży, a dotychczasowe było zbyt małe dla powiększającej się rodziny. Umowa została sporządzona na podstawie wzorca banku, wskazano w niej min. że kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji, wg kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Bank na koniec dnia 2 kwietnia 2007 wynosi 51 628,44 CHF, przy czym kwota ta ma charakter informacyjny, a wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej, raty kapitałowo odsetkowe spłacane będą w złotych, po ich uprzednim przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku obowiązującego na dzień spłaty (umowa § 11 ust. 4). Również regulamin udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych - w ramach mPlanów hipotecznych
w analogiczny sposób odwoływał się do tabeli kursowej (...) Banku (regulamin § 1 pkt 2,
§ 24 pkt 2). Zastosowano stopę procentową LIBOR dla CHF. W umowie zawarto oświadczenie, że kredytobiorcę dokładnie zapoznano z warunkami udzielenia kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, co akceptuje, nadto jest świadomy ryzyka kursowego i jego konsekwencji wynikających z niekorzystnych wahań kursu złotego względem walut obcych, co może mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu (umowa
§ 29 ust. 1 i 2). W § 3 ust. 3 określono, że zabezpieczeniem kredytu jest ubezpieczenie niskiego wkładu w (...) SA, powodowie upoważnili bak do pobrania środków na opłacenie składki kontynuacji ubezpieczenia bez odrębnej dyspozycji z rachunku służącego do obsługi kredytu. Do zawarcia umowy doszło, gdy powodowie poszukiwali możliwości sfinansowania zakupu mieszkania na rynku wtórnym. Wszystkie formalności przeprowadzone zostały oddziale banku. Powód posiadał już rachunek bankowy w (...) Banku, otrzymał telefoniczną propozycję kredytu. W trakcie spotkania w siedzibie oddziału okazało się, że nie mają zdolności kredytowej na kredyt w PLN w oczekiwanej przez nich wysokości, jednakże mieli zdolność na zaciągnięcie kredytu indeksowanego. Zdecydowali się na taki kredyt bo gwarantował otrzymanie kwoty umożliwiającej zakup mieszkania, ponadto warunki spłaty
w zakresie wysokości raty wydawały się korzystne. Doradca kredytowy zapytał się, czy są świadomi ryzyka walutowego. Wskazał, że przy wzroście kursu CHF nastąpi wzrost raty kredytu. Nie przedstawił jednak żadnych szczegółowych wyjaśnień, czy symulacji wpływu wzrostu kursu waluty na wysokość raty i kapitału. Nie poinformował również, czy istnieje możliwość spłaty w walucie kredytu. Warunkiem umowy było ubezpieczenie niskiego wkładu własnego kredytobiorców, na tym etapie powodom nie przedstawiono jakie towarzystwo ubezpieczeniowe będzie ubezpieczycielem, ani jaka będzie wysokość składki.
W dniu 25 kwietnia 2007 r. podpisali umowę, po uprzednim pobieżnym jej przeczytaniu. Pracownik banku zwrócił dodatkowo uwagę na najistotniejsze w jego ocenie fragmenty umowy. Powodowie do stycznia 2020 r. spłacili 102 775,79 zł.

Sąd Okręgowy ocenił, że zeznania świadka M. D. mają dla sprawy drugorzędne znaczenie, świadek nie miał kontaktu z powodami, nie brał udziału przy sporządzaniu umowy. Zeznania dotyczyły m.in. konstrukcji kredytów indeksowanych
i denominowanych, zdolności kredytowej dla kredytów walutowych, ryzyka związanego ze zmianą wysokości kursu waluty, sposobu ustalania bankowego kursu waluty obcej, obowiązków pracowników banku w zakresie udzielania informacji klientom, w okresie gdy zawierana była umowa, w oderwaniu od konkretnej sytuacji powodów, sposobu przedstawienia im oferty i okoliczności zawarcia umowy.

Sąd Okręgowy wskazał, iż okoliczność, że pozwana jest następcą prawnym (...) Bank SA pozostaje poza sporem, została przyznana przez pozwaną, wynika również z Krajowego Rejestru Handlowego KRS (...).

Sąd Okręgowy przywołał art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe i wskazał, że umowy kredyty indeksowane do waluty obcej były, w czasie zawarcia spornej umowy, dopuszczalne w świetle zasady swobody umów z art. 353 1 k.c.

Sąd I instancji ocenił, że powodowie zawarli umowę jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c. Wskazał, że poszukiwali mieszkania nie dla działalności gospodarczej, lecz
z powodu nieodległych narodzin dziecka dla zabezpieczenia potrzeb rodziny. Późniejsze zarejestrowanie działalności w miejscu zamieszkania wynikało jedynie realizacji obowiązków ewidencyjnych, co nie pozbawia ich statusu konsumentów. Wszystkie czynności zawodowe były wykonywane poza lokalem mieszkalnym. Tym samym nie ma wątpliwości co do konsumenckiego charakteru umowy kredytu.

Jak wskazał dalej Sąd I instancji, analiza umowy przez pryzmat art. 385 1 § 1 k.c. prowadzi do wniosku, że nie doszło do jej skutecznego zawarcia z uwagi na rażące naruszenie interesów powodów jako konsumentów poprzez niekorzystne ukształtowanie ich sytuacji ekonomicznej na skutek nieusprawiedliwionej i niekorzystnej dysproporcji praw
i obowiązków.

Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na wyroki Trybunału Sprawiedliwości: z 30 kwietnia 2014 r. C-26/13; z 20 września 2017 r. C-186/16; z 20 września 2018r. C-51/17; z 14 marca 2019 r. C-118/17 oraz z dnia 3 października 2019 r. C-260/18. Wskazał, że orzeczenia te zapadły na tle umów kredytu zawartych z konsumentami i zawierających ryzyko walutowe (kredytu indeksowanego, denominowanego lub wprost kredytu walutowego). Dodał, że
w ocenie TSUE nie jest możliwe odrywanie klauzuli ryzyka walutowego (wyrażonej czy to przez indeksację czy też denominację) od mechanizmu przeliczania waluty krajowej na walutę obcą i Trybunał Sprawiedliwości konsekwentnie kwalifikuje klauzule dotyczące ryzyka wymiany, do których zalicza także sposób ustalania kursu wymiany, jako klauzule określające główny przedmiot umowy kredytu. W wyroku z 20 września 2017 r. C-186/16 dokonał wykładni art. 4 ust 2 dyrektywy Rady 93/13 z 5.04.1993 r. W uzasadnieniu wyroku C- 260/18 (pkt 44 wyroku) Trybunał ponownie potwierdził swoje stanowisko w odniesieniu do kredytu indeksowanego, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy. Orzeczenia te są wiążące dla Sądu Polskiego. Stosując prounijną wykładnię art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 4 i 6 art. dyrektywy 93/13 przyjęto więc, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu, które wprowadzają ryzyko kursowe (ryzyko wymiany) przez mechanizm indeksacji, stanowią klauzulę określającą główne świadczenia stron ( essentialia negotii).

Sąd Okręgowy stwierdził, że w świetle art. 385 1 § 1 k.c., konieczna jest ocena czy określone w spornej umowie i stanowiące główne świadczenia stron klauzule ryzyka walutowego (§ 1 ust. 3a; § 7 ust. 1; § 11 ust. 4; § 13 ust. 6; oraz Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych - w ramach mPlanów hipotecznych § 1 ust. 2; § 24 pkt 2; § 24 pkt 3) zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co skutkowałoby związaniem stron umową. Jak wskazał Sąd I instancji umowa kredytowa
w § 1 ust. 3A, § 7 ust.1; § 11 ust. 4; § 13u st.6 oraz regulamin w § 1 pkt 2 i § 24 pkt 2 i 3 zastrzega warunki indeksacji świadczenia do kompetencji banku odsyłając do kursów walut zawartych w „Tabeli kursowej (...) Bank SA” obowiązującej w banku. Prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznaje żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Bank swobodnie ustalał, według tylko sobie znanych zasad, kursy walut, mając nieograniczone prawo kształtowania raty. Jest to równoznaczne z prawem dowolnego kształtowania wysokości świadczeń głównych (wysokości raty i całej należności) w czasie trwania stosunku prawnego. Tym samym nie można mówić o jednoznacznym określeniu głównego świadczenia. Umowa powoduje swoistą nierówność informacyjną stron. Powodowie jako konsumenci, na podstawie treści umowy, w chwili jej zawarcia, nie byli
w stanie oszacować całości kwoty, którą będą musieli spłacić w przyszłości, a o poziomie zadłużenia ratalnego [wysokości raty], dowiadywali się dopiero w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z ich rachunku. Jest to nie do zaakceptowania, w tym zakresie umowa kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco narusza ich interesy w rozumieniu art. 385 1 k.c.

Jak wywiódł dalej Sąd Okręgowy, dodatkowym naruszeniem dobrych obyczajów
i rażącym naruszeniem usprawiedliwionych interesów pozwanych jako konsumentów jest zastrzeżenie dwóch różnych kursów wymiany: kursu kupna dla przeliczenia wypłaconego przez bank kredytu, zaś kursu sprzedaży dla obliczania rat spłacanego kredytu. Powoduje to nieuzasadnione korzyści kosztem konsumenta i narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Należy wskazać również, że nie było wystarczające określenie zawarte w § 29 ust. 2 umowy, informacji i pouczeń że „kredytobiorca został zapoznany z warunkami kredytu … jest świadomy ryzyka kursowego i niekorzystnych wahań kursu złotego, które może mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu” (§ 29 ust. 2). Bank naruszył obowiązek rzetelnego poinformowania konsumentów. Powinien przedstawić pełną informację umożliwiającą podjęcie racjonalnej decyzji o długofalowych skutkach, w tym przedstawić wahana kursów wymiany i ryzyko związane z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, klarownie wyjaśnić, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłaby silna deprecjacja kursu waluty krajowej, a także wyjaśnić, że ryzyko kursowe z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, co nie miało miejsca. Pozwana nie wykazała by takie pouczenie miało miejsce. Powodowie nie mieli realnej możliwości oddziaływania na treść postanowień umownych, nie zostały indywidualnie uzgodnione, a przedstawiciel baku (pośrednik kredytowy) wskazywał korzyści wynikające z niskiej raty i stabilnego kursu franka.

Sąd Okręgowy wskazał dalej, że stanowisko, że przyjęcie przez konsumenta oferty banku oznacza rezygnację z pertraktacji i akceptację umowy, a jej podpisanie jest równoznaczne z indywidualnym uzgodnieniem postanowień umownych, nie zasługuje na uwzględnienie. Art. 385 1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu.
W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przez rzeczywisty wpływ należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Okoliczność, iż konsument znał treść danego postanowienia i nawet rozumiał je, nie może przesądzać o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Uzgodnionymi indywidualnie są tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. W niniejszej sprawie powodowie nie mieli realnego wpływu na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę nawet nie zdawali sobie z tego sprawy. Przyjęli propozycję pośrednika jako najkorzystniejszą, podpisali przygotowaną przez bank umowę.
O braku indywidualnych negocjacji postanowień umownych świadczy również, że klauzule indeksacyjne zostały zawarte w regulaminie, a więc dokumencie, który nie podlega indywidualnym uzgodnieniom, a ponadto może być w każdej chwili zmieniony przez pozwaną.

Jak ocenił Sąd Okręgowy, argumentacja odwołująca się do faktycznego stosowania kursów nie odbiegających w wysokości od rynkowych nie ma znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umownych. Ocena jest niezależna od sposobu wykonywania umowy.

Jak stwierdził dalej Sąd I instancji, powoduje to, że umowa stron nie wiąże. Skutek nieważności nie został również zniwelowany przez nowelę art. 69 Prawa bankowego wprowadzająca z dniem 26 sierpnia 2011 r. regulację wyrażoną w ust. 2 pkt 4a tej ustawy. Ustawa weszła w życie po zawarciu umowy. Powodowie poinformowani przez Sąd na rozprawie w dniu 13 kwietni 2022 r. o możliwych negatywnych dla nich konsekwencjach związanych z ustaleniem nieważności umowy oświadczyli, że nie chcą jej utrzymania
w mocy. Skoro nie doszło do skutecznego zawarcia umowy z uwagi na naruszenie normy art. 385 1 § 1 k.c. żądanie ustalenia nieważności umowy jest uzasadnione.

Jak wskazał dalej Sąd Okręgowy, zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa gdy ma w tym interes prawny. Interes prawny w ustaleniu występuje tylko wówczas gdy istnieje obiektywna potrzeba ochrony prawnej. Zgodnie z powszechnie przyjętym w doktrynie i orzecznictwie poglądem, interes prawny nie istnieje, gdy możliwe jest wytoczenie powództwa dalej idącego w swych skutkach. W niniejszej sprawie powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia. Umowa została zawarta na 30 lat, okres ten nie upłynął. Żądanie ustalenia jej nieważności, niezależnie od żądania zapłaty tytułem wzbogacenia, gwarantuje im pewność swojej sytuacji prawnej na przyszłość. Samo żądanie zapłaty, pomimo, że przesłankowo ustalałoby nieważność umowy, nie gwarantowałoby takiej pewności prawnej.

Sąd I instancji wywiódł następnie, że do rozliczeń stron zastosowanie znajdą przepisy art. 405-411 k.c. regulujące bezpodstawne wzbogacenie. Obowiązkiem stron umowy kredytu jest wzajemne zwrócenie świadczeń. Roszczenia stron mają charakter odrębny (niezależny), co oznacza, że nie ulegają automatycznie wzajemnej kompensacji i konsument może żądać zwrotu w całości spłaconych rat kredytu niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty. Żądanie zapłaty obejmowało część uiszczonych bankowi świadczeń i jest uzasadnione, w tym również
w zakresie uiszczonych kwot tytułem zwrotu kosztów ubezpieczenia wkładu własnego kredytu (§ 3 ust. 3 umowy). Było to świadczenie przekazane w ramach raty kredytu pozwanej, która była beneficjentem ubezpieczenia, podlega więc zwrotowi.

Postanowieniem z 13 kwietnia 2022 r. na zasadzie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. Sad
I instancji pominął wniosek pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów, bankowości i rachunkowości. Wniosek ten jest bezzasadny wobec ustalenia nieważności umowy w świetle art. 385 1 § 1 k.c.

W związku z powyższym na mocy art. 189 k.p.c. w pkt 1 Sąd Okręgowy ustalił, że stosunek prawny łączący strony, a wynikający z umowy kredytu hipotecznego z dnia 25 kwietnia 2007 nr (...) zawartej pomiędzy (...) Bank SA w W.
i powodami nie istnieje wobec nieważności tej umowy, w pkt 2 na zasadzie art. 405 k.c. uwzględniono żądanie zapłaty w zakresie żądania głównego. O odsetkach orzekł na zasadzie art. 481 k.c., zasądzając je od dnia wyrokowania. Sąd I instancji wskazał, że całkowita bezskuteczność umowy kredytu staje się trwała (definitywna) wtedy, gdy należycie poinformowany o niedozwolonym charakterze postanowienia (bez którego umowa nie może wiązać) i jego konsekwencjach konsument nie wyraził świadomej i wolnej zgody na postanowienie, a jeżeli utrzymanie umowy jest możliwe po jej uzupełnieniu - sprzeciwił się temu uzupełnieniu (uchwała SN z 7.05.2021 IIICZP 6/21). Powodów poinformowano na rozprawie 13 kwietnia 2022 r. Tym samym odsetki należą się od wyrokowania.

W pkt 3 w pozostałej części powództwo co do odsetek Sąd Okręgowy oddalił jako bezzasadne.

O kosztach orzekł na zasadzie art. 98 k.p.c.

Pozwana w apelacji od powyższego wyroku zaskarżyła go w części, tj. w punktach 1, 2 i 4 i zarzuciła mu naruszenie: art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c.; art. 235 2 § 1 pkt. 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c.; art. 233 k.p.c. w zw. art. 271 § 1 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 299 k.p.c.; art. 227 k.p.c. w zw. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 237 1 § 1 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c.; art. 316 k.p.c.; art. 22 1 k.c.
w zw. z art. 385 1 § 1 k.c.; art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z § 3 k.c.; art. 385 1 § 1 k.c.; art. 385 1 § 2 k.c.; art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13; art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c.; art. 69 ustawy Prawo bankowe w zw. z art 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej; art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c.; art. 56 k.c.; art. 69 ust. 2 pkt. 4 a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniającej ustawę Prawo bankowe. Nadto z ostrożności procesowej zarzuciła naruszenie art. 358 § 2 k.c.; art. 41 ustawy Prawo wekslowe; art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim; art. 189 k.p.c.; art. 405 k.c.
i art. 410 § 2 k.c.; art. 118 k.c. w zw. art. 120 k.c.; art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. oraz art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c.

W związku z powyższymi zarzutami pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie go w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Każdorazowo wniosła
o zasądzenie od powodów na jej rzecz kosztów procesu za obie instancje.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanej na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:

Apelacja pozwanej nie mogła odnieść oczekiwanego przez nią skutku.

Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia dokonane przez Sąd I instancji czyniąc je własnymi, co czyni zbędnym ich powtarzanie w świetle art. 387 § 2 1 pkt. 1 k.p.c.

Wbrew zarzutom i wnioskom skarżącej postępowanie dowodowe nie wymagało uzupełnienia poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów, bankowości i rachunkowości. Okoliczności wskazywane przez powódkę, które miały podlegać dowodzeniu za pomocą tejże opinii nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, co czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.
w zw. z art. 278 k.p.c. oraz art. 235 2 § 1 pkt. 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. W tym wiec zakresie dowód ten nie mógł być dopuszczony przez Sąd Apelacyjny także na podstawie art. 380 k.p.c.

Sąd Okręgowy nie naruszył także art. 233 k.p.c. w zw. art. 271 § 1 k.p.c. dokonując oceny zeznań świadka M. D.. Wbrew zarzutom apelacji nie stwierdził, by jego zeznania okazały się nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Przeciwnie, dowód z jego zeznań przeprowadził oceniając wszakże, że nie miały one kluczowego znaczenia dla sprawy. Ocena ta jest prawidłowa skoro świadek nie brał udziału w zawieraniu umów z powodami.

Niezasadnymi okazały się także zarzuty dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 299 k.p.c., które odnosiły się do oceny zeznań powodów. Wbrew twierdzeniom pozwanej nie były one ani sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ani z dokumentami zgromadzonymi w sprawie. Nie mogły przy tym podważyć zeznań powodów zeznania świadka, który nie biorąc udziału w zawieraniu umowy z powodami nie posiadał wiedzy, jakie konkretnie pouczenia przekazane zostały powodom.

Nieskutecznym okazał się także zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 237 1 § 1 k.p.c. dotyczący brak nadania odpowiedniego znaczenia wydrukowi z CEiDG prowadzonej przez powoda, który to zarzut podobnie jak pozostałe zarzuty naruszenia prawa procesowego były ściśle powiązane z zarzutami naruszenia prawa materialnego.

W ocenie Sądu Apelacyjnego prawidłowym było przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że powód zawierając umowę działał jako konsument. Okoliczność, iż powód prowadziła działalność gospodarczą nie oznacza jeszcze by zawierał umowę w celach związanych bezpośrednio z tą działalnością gospodarczą lub zawodową a dopiero to wyłączałoby uznanie go za konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Jak wynikało z umowy (§ 1 pkt. 1 umowy) kredyt miał zostać przeznaczony na zakup spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego wraz z remontem tego lokalu, pokrycie opłat okołokredytowych oraz refinansowania poniesionych nakładów związanych z tym zakupem. Powyższe oznacza, że umowa stron określała przeznaczenie kredytu na cele mieszkaniowe i wykończenie mieszkania, w którym powodowie zamieszkali. W taki też sposób kredyt został wykorzystany.

W tej sytuacji uznać należy, że oboje powodowie byli także konsumentami
w rozumieniu art. 2 b Dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L.1993.95.29) (dalej: dyrektywy 93/13/EWG) zgodnie, z którym to przepisem „konsument” oznacza każdą osobę fizyczną, która w umowach objętych tą dyrektywą działa w celach niezwiązanych z handlem, przedsiębiorstwem lub zawodem. Pojęcie „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13/EWG ma charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji. Przy badaniu tej przesłanki uwzględnia się w szczególności brzmienie tej umowy, czy kredytobiorcę można zakwalifikować jako „konsumenta”, a także charakter towaru lub usługi będących przedmiotem rozpatrywanej umowy, które to okoliczności mogą wykazać cel nabycia tego towaru lub tej usługi (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 września 2015r., C-110/14). Z treści umowy wyraźnie wynika, że kredyt przeznaczany jest na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych. To że powód następnie wskazał dla celów ewidencyjnych owo mieszkanie za miejsce prowadzenia działalności gospodarczej, nie oznacza jeszcze, by w zakresie dominującym nieruchomość lokalowa miałaby być wykorzystywana na cele działalności gospodarczej, a nie na cele mieszkaniowe. Przeciwnie, uznać należy na podstawie zeznań powoda i przy uwzględnieniu charakteru działalności prowadzonej przez powoda wynikającej z danych CEDIG, iż zamieszkanie w danym lokalu oznacza jego wykorzystanie przede wszystkim na cele konsumenckie, a związek mieszkania na którego zakup i wykończenie został w głównej mierze przeznaczony kredyt z działalnością gospodarczą powoda jest znacznie mniejszy, jeżeli nie minimalny. Powyższe przesądza
o statusie obojga powodów jako konsumentów przy zawieraniu umowy w rozumieniu art. 22 1 k.c.

Pozwanego zgodnie z art. 6 k.c. obciążał obowiązek wykazania pouczenia pozwanej jako konsumenta o istniejącym ryzyku walutowym i przekazanych im w tym zakresie informacjach. Formularz dotyczący oświadczenia o zapoznaniu się z warunkami udzielenia kredytów i pouczeniu ryzyku kursowym miał charakter blankietowy, a jego podpisanie było warunkiem formalnym zawarcia umowy kredytu. Formularz nie zawiera treści pozwalającej na ustalenie, jakie konkretnie informacje przekazali powodom pracownicy banku.

Niezasadnym okazał się zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 385 1 § 1 k.c. Prawidłowo bowiem Sąd Okręgowy uznał, że kwestionowane przez powoda zapisy umowy są niedozwolonymi postanowieniami umownymi w rozumieniu tego przepisu.

Treść umowy zawartej przez strony – umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF jednoznacznie wskazuje, że kwota kredytu została wyrażona w walucie polskiej (§ 1 umowy). Kwota ta odpowiadała kwocie wnioskowanej przez powodów i w tejże umówionej wysokości i walucie została wypłacona powodom.

Postanowienia umowy wprowadzały przeliczenie wypłaconej kwoty bez jakiegokolwiek udziału konsumentów na walutę CHF według kursu wskazanego w tabeli kursowej, podobnie kwota wpłaty raty przeliczana jest na CHF według kursu wskazanego
w tabeli kursowej określanej na dany dzień.

Postanowienia te kształtowały prawa i obowiązki powodów jako konsumentów
w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jej interesy zgodnie z art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. Umowa w zakresie kursu wypłaty odwoływała się wyłącznie do kursów banku, bez wskazania jakichkolwiek zasad ich ustalania. W jej treści nie zamieszczono zapisów wyjaśniających sposób ustalenia kursów ani czynników, które bank miałby brać pod uwagę ustalając kursy obowiązujące w danym dniu. W konsekwencji niejednoznaczność wzorca umownego, jego nieprecyzyjność i dowolność w określaniu wysokości kursów waluty powodują, iż powyższe postanowienia umowne sąd abuzywne i nie pozwalają na ustalenie
i zweryfikowanie przez kredytobiorcę rzeczywistej wysokości zadłużenia w czasie trwania stosunku prawnego. Wprowadzenie klauzuli w takim brzmieniu jest działaniem wbrew dobrym obyczajom, albowiem przeliczenie wartości zadłużenia powodów na PLN dokonane zostało według kursu jednostronnie ustalonego przez bank.

Wskazane postanowienia umowne są w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. sprzeczne
z dobrymi obyczajami i naruszają interesy pozwanej jako konsumenta w sposób rażący powodując znaczącą nierównowagę ze szkodą dla niego w rozumieniu Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE. L. z 1993 r. Nr 95, str. 29 ze zm.).

Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 k.c. za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie
z konsumentem. W myśl art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie natomiast do art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przepis art. 385 1 § 3 zd. 2 k.c. konstruuje przy tym wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z tym przepisem za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Przyjmuje się, iż w celu ustalenia, czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako uzgodnione indywidualnie należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia rzeczywisty wpływ zgodnie z art. 385 1 § 3 k.c. Co do zasady okoliczność ta nie ma miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca umownego zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę. W konsekwencji, dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy w związku z tym wykazanie, że konsument wiedział o treści klauzuli. Przeciwnie, koniecznym jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli,
w wyniku czego konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone w rozumieniu art. 385 1
§ 1 k.c.
, dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Wobec tego to w jaki sposób była ona późnej wykonywana nie ma żadnego znaczenia.

Niejednoznaczne opisanie mechanizmu waloryzacji, nadanie bankowi mocą umowy nieusprawiedliwionej przewagi oraz ukształtowanie zapisów umowy w sposób uniemożlwiający pełne zrozumienie istoty umowy i jej skutków było działaniem sprzecznym z dobrymi obyczajami w konsekwencji rażąco naruszało interes powodów. Rażące naruszenie interesów konsumenta to w ocenie Sądu Apelacyjnego nieusprawiedliwiona dysproporcja praw i obowiązków na niekorzyść pozwanej. Przy tym okoliczność, że w momencie zawarcia umowy udzielony kredyt był korzystniejszy dla powodów niż kredyt złotowy nie mogło zmienić tejże oceny. Podstawowe bowiem znaczenie dla oceny umowy ma abuzywność klauzuli ryzyka walutowego i nałożenia na kredytobiorcę, który jest ekonomicznie słabszą stroną umowy w istocie nieograniczonego ryzyka deprecjacji waluty polskiej w stosunku do waluty obcej użytej dla waloryzacji świadczenia. Jak wynika z porównania skutków ekonomicznych stosowania postanowienia umownego dotyczącego klauzuli ryzyka walutowego, jego zastosowanie narusza równowagę kontraktową na niekorzyść konsumenta, nawet jeśli skutki tego ujawniły się w następstwie późniejszych zmian rynkowych (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 27 stycznia 2021 r., C-229/19).
W oparciu o kwestionowane postanowienia powodowie nie byli w stanie oszacować kwoty którą będą mieli obowiązek w przyszłości zapłacić na rzecz banku tytułem spłaty kredytu. Tym samym powodowie w chwili zawarcia umowy nie mieli możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania.

Przewidziany w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący waloryzacji kredytu walutą obcą i ryzyka kursowego, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej,
w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania umowy (zob. wyroki TSUE: z dnia 20 września 2017 r. w sprawie
C-186/16 oraz z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawie C-776/19).

W tym zakresie w ocenie Sądu Apelacyjnego nie było wystarczające odebranie od powodów oświadczenia o standardowej treści, że zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty i że je akceptują. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się
z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorcę. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny
w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany, w sposób jednoznacznie
i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada jedynie elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne,
a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Za konieczne w tym zakresie Sąd Apelacyjny uznał przedstawienie kredytobiorcom nie tylko historycznych wahań kursów waluty obcej
w okresie równym temu, na jaki zawierana była umowa kredytu, a co najmniej od momentu wprowadzenia pełnej wymienialności złotego ale także zaprezentowanie wynikających stąd symulacji możliwych zmian w wysokości zadłużenia kredytowego oraz spłacanej raty. W tym zakresie pozwana obciążona ciężarem dowodu wynikającym z art. 6 k.c. powinna wykazać jakie konkretnie dane i w jaki sposób zostały udostępnione powodom przed zawarciem umowy. Udowodnić też należało, że zakres informacji dotyczących ryzyka kursowego i jego wpływu na wartość zobowiązania pozwanej (a pośrednio na stan jej interesów finansowych
w wyniku wykonania umowy) odpowiadał wiedzy posiadanej przez bank w chwili zawierania umowy. Dopiero taki materiał procesowy mógł otwierać podstawę do oceny, czy dane te
z perspektywy wzorca konsumenta rozsądnego i uważnego, były wystarczające dla wypełnienia obowiązku określonego w art. 5 w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy. Pozwana nie przedstawiła dowodów pozwalających na przyjęcie, że klauzule te zostały sporządzone
z zachowaniem opisanych wzorców przejrzystości. Sąd Apelacyjny ocenił w tym zakresie podobnie jak uczynił to Sąd Okręgowy, że pouczenia przedstawione powodom nie stanowiły należytej informacji o ryzyku walutowym związanym z zaciąganym zobowiązaniem
w świetle art. 385 1 § 1 k.c.

Klauzula ryzyka walutowego oraz walutowe klauzule waloryzacyjne jakie przyjęto
w umowie stron, obejmujące ustalenie wysokości samego świadczenia, a także sposób przeliczenia spłat kredytu na walutę obcą, określają świadczenie główne stron umowy,
w rozumieniu przepisu art. 385 1 § 1 k.c., stanowiąc przedmiotowo istotny element umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego: z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, z dnia
9 maja 2019 r., I CSK 242/18, z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382, wyroki TSUE: z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13 oraz z dnia 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16). Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają zaś kontroli pod względem ich abuzywności jedynie pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art. 385 § 1 zd. 2 k.c.). Rozwiązanie to wywodzi się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 i opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. Wyłączenie spod kontroli nie obejmuje postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwości oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony.

Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał, że w świetle treści zarówno art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, jak i art. 385 1 § 1 k.c., klauzula walutowa (indeksacyjna) podlegała w całości wyeliminowaniu z umowy kredytowej jako bezskuteczna ex lege i niewiążąca powodów,
a w związku z tym winna być traktowana jako nigdy nie istniejąca (zob. wyrok TSUE z dnia 21 grudnia 2016 r. w sprawie C-154/15, wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, LEX nr 2626330 i z dnia 27 listopada 2019 r. w sprawie II CSK 483/18, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21).

Wbrew zarzutom pozwanej Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że po wyeliminowaniu spornej klauzuli umowa nie może dalej istnieć jako pozbawiona istotnych przedmiotowo elementów. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu waloryzowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Nie doszło wobec tego do zarzucanego naruszenia art. 22 1 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c.; art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z § 3 k.c.; art. 385 1 § 1 k.c.; art. 385 1 § 2 k.c.; art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 ani art. 69 ust. 2 pkt. 4 a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniającej ustawę Prawo bankowe.

Usunięcie z umowy jako bezskutecznych kwestionowanych przez pozwanych postanowień umownych powoduje brak essentialia negotii tejże umowy. Eliminacja klauzul przeliczeniowych z umowy prowadziłaby do niedopuszczalnego przekształcenia umowy kredytu walutowego w inny rodzaj kredytu. Byłoby to niezgodnie z wolą obu stron wyrażoną przy zawarciu umowy. Sądy zaś są zobowiązane do zaniechania stosowania nieuczciwego postanowienia umownego, aby nie wywierał on skutków wobec konsumenta, nie są uprawnione jednakże do nadawania mu bez zgody obu stron stosunku umownego nowej treści.

Wobec tego nie mógł w niniejszej sprawie znaleźć zastosowania art. 358 § 2 k.c. odwołujący się do kursu średniego NBP. Powyższy przepis nie obowiązywał w chwili zawierania umowy przez strony. Zgodnie zaś z art. 3 k.c. zasadą jest stosowanie przepisów prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej. W konsekwencji niezasadnym okazał się powołany w apelacji zarzut naruszenia art. 316 k.p.c.

Także wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U, nr 165, poz. 984) - tzw. ustawy antyspreadowej nie mogło wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Ustawą tą wprowadzono nowe przepisy: art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz ust. 3 i art. 75b w Prawie bankowym, które mają zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie wspomnianej ustawy
w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu (art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.).

Nie jest możliwe także zastosowanie w sprawie w miejsce postanowień abuzywnych art. 41 ustawy z dnia 22 sierpnia 1936 r. Prawo wekslowe (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 160)
z powodu ograniczenia jego stosowania do zobowiązań wekslowych.

Ponieważ bez zakwestionowanych postanowień umownych umowa nie może obowiązywać w dalszym ciągu należało ją zatem uznać za nieważną w całości, co prawidłowo stwierdził Sąd I instancji. Czyni to niezasadnym w całości stawiane zaskarżonemu wyrokowi zarzuty naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c.; art. 69 ustawy Prawo bankowe w zw. z art 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358
§ 2 k.c.
w zw. z art. 3 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG w zw. z art. 353 1 k.c.
w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej; art. 65 § 1
i 2 k.c.
w zw. z art. 354 § 1 k.c.; art. 56 k.c.; art. 358 § 2 k.c.; art. 41 ustawy Prawo wekslowe; art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (t.j. Dz.U.
z 2022 r. poz. 2025).

Usunięcie z umowy jako bezskutecznych kwestionowanych przez powoda postanowień umownych powoduje brak essentialia negotii tejże umowy. Eliminacja klauzul przeliczeniowych z umowy prowadziłaby do niedopuszczalnego przekształcenia umowy kredytu walutowego w inny rodzaj kredytu. Byłoby to niezgodnie z wolą obu stron wyrażoną przy zawarciu umowy. Powodowie pouczeni jako konsumenci o możliwości przekształcenia umowy za zgodą stron nie wyrazili zgody na przekształcenie zawartej przez strony umowy. Nie jest zaś możliwe wbrew jego wyraźnemu w tej mierze stanowisku przekształcenie umowy w umowę o kredyt złotowy. W konsekwencji nie można uznać by unieważnienie umowy miało przynieść powodom negatywne dla nich skutki. Sądy zaś są zobowiązane do zaniechania stosowania nieuczciwego postanowienia umownego, aby nie wywierał on skutków wobec konsumenta, nie są uprawnione jednakże do nadawania mu bez zgody obu stron stosunku umownego nowej treści.

W tej sytuacji należało ustalić nieważność spornej umów na podstawie art. 189 k.p.c. Powodowie domagając się zwrotu wypłaconych świadczeń posiadają bowiem interes prawny w rozumieniu tego przepisu dochodząc ustalenia ich nieważności. Interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego co do zasady nie występuje, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2019r., I CSK 711/17). W sytuacji, gdy sporem
o świadczenie nie będą mogły być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powodów, przyjąć należy, że powodowie mają interes prawny
w rozumieniu art. 189 k.p.c. dotyczący żądania ustalenia nieistnienia, czy nieważności stosunku prawnego. W przypadku umowy kredytu strony mają interes prawny w stwierdzeniu jej nieważności co najmniej do daty, w której spełnione zostały wszystkie świadczenia obu stron z tej umowy. Tylko wyrok ustalający może trwale i ostatecznie usunąć w takim przypadku stan niepewności prawnej co do konieczności dalszego wykonywania postanowień umowy. Ustalenie nieważności umowy ma znaczenie dla bytu hipoteki jako prawa akcesoryjnego. Ustalenie nieważności umowy daje pewność, iż nie powstaną w przyszłości jakiekolwiek roszczenia wynikające z umowy, a ewentualny mogą być one wywodzone wyłącznie w oparciu o nieważność stosunku prawnego.

Stwierdzenie nieważności umowy powoduje, że świadczenie spełnione w wykonaniu nieważnego zobowiązania jest – co do zasady – świadczeniem nienależnym, które podlega zwrotowi jako korzyść majątkowa uzyskana bezpodstawnie kosztem świadczącego – art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. W wypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu dokonywane przez kredytobiorcę płatności na poczet spłaty wykorzystanego kredytu są zatem świadczeniami nienależnymi, tak jak i świadczeniem nienależnym jest wypłata kapitału (kredytu) przez pozwany bank, które to świadczenia winny zostać zwrócone.

W treści art. 410 k.c. ustawodawca przesądził również, że samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego. Jak wskazał Sąd Najwyższy
w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 oraz w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 zobowiązanie kredytobiorcy oraz zobowiązanie banku zwrotu spełnionych świadczeń są od siebie niezależne, co jest wynikiem aprobowania teorii dwóch kondykcji.
Z tej przyczyny, wobec nieważności umowy kredytowej, przedmiotem roszczenia restytucyjnego powodów mogło być żądanie zwrotu wpłaconych przez nich na rzecz pozwanej kwot. Roszczenie powodów jest przy tym niezależne od roszczenia restytucyjnego przysługującego w sytuacji nieważności umowy pozwanej.

Takowe roszczenia powodowie zgłosili w niniejszym procesie domagając się zasądzenia od pozwanej na ich rzecz kwoty 81 275,85 zł. Kwota ta co było bezsporne została przez nich uiszczona w wykonaniu spornej umów na rzecz pozwanej przed wytoczeniem powództwa. Powyższe roszczenie znajduje zatem oparcie w powołanych przepisach prawa materialnego i znajdującej zastosowanie na ich gruncie teorii dwóch kondykcji. Taką bowiem kwotę powodowie uiścili na rzecz pozwanej przed wniesieniem powództwa, co było okolicznością bezsporną.

Roszczenie dotyczące zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia jest świadczeniem bezterminowym. Postawienie go w stan wymagalności wiąże się zatem z wezwaniem skierowanym przez wierzyciela do dłużnika o jego zwrot (art. 455 k.c.).

Powodowie jeszcze przed wniesieniem powództwa powoływali się na nieważność umowy kredytu i wezwali pozwaną do zwrotu wypłaconej na jej rzecz sumy pismem z dnia
7 lutego 2020 r. /k. 39-43 akt/, wyznaczając pozwanej termin 30 dni od doręczenia pisma na realizację ich wezwania. W tej sytuacji pozwana nie dokonując zwrotu wskazanych wyżej kwot popadła w opóźnienie zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. co uzasadnia zasądzenie na rzecz powodów odsetek co najmniej od dnia wskazanego w zaskarżonym wyroku. Czyni to niezasadnym zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c.

Na podzielenie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. Zgodnie z art. 120 § 1 k.c. bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia w którym roszczenie stało się wymagalne lub gdy wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Roszczenie konsumenta o zwrot świadczenia nienależnego przedawnia po upływie wynikającego z art. 118 k.c. terminu 6 lat na koniec roku kalendarzowego (10 lat co do roszczenia o zwrot świadczeń spełnionych przed dniem 9 lipca 2018 r., zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw). Termin przedawnienia roszczenia konsumenta o zwrot świadczeń spełnionych na podstawie umowy kredytu, która jest nieważna bądź zawiera niedozwolone postanowienia umowne rozpoczyna bieg z dniem, w którym konsument dowiedział się lub przy zachowaniu należytej staranności powinien był się dowiedzieć o tym, że umowa jest nieważna lub że zawiera niedozwolone postanowienia umowne. Jak zaś wynika z dowodów przeprowadzonych w sprawie w lutym 2020 r. Wobec tego w tym roku rozpoczął się bieg terminu przedawnienia (art. 120 § 1 k.c.) roszczenia kredytobiorcy o zapłatę, który nie upłynął jeszcze w dniu złożenia pozwu, kiedy to doszło do przerwania biegu tego terminu co miało miejsce w dniu 22 kwietnia 2021 r. (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Tym samym roszczenie powodów wbrew zarzutom apelacji nie jest przedawnione w żadnym zakresie.

Pozwana w toku postępowania apelacyjnego zgłosiła ewentualny zarzut zatrzymania kwoty 81 275,85 zł kapitału udostępnionego powodom. Dołączyła zarówno stosowne oświadczenia złożone powodom wraz z pełnomocnictwem, jak i potwierdzenia odbioru tychże oświadczeń przez powodów w dniu 1 sierpnia 2022 r. /k. 376-389 akt/.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 14 grudnia 2023 r.
C-28/22 orzekł, iż art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą, w sytuacji gdy umowa kredytu hipotecznego zawarta przez przedsiębiorcę
z konsumentem nie może już pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania zobowiązania umownego po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych jemu w wykonaniu tej umowy (por. pkt 87 oraz pkt 3 sentencji). Pozwanej zaś przysługiwał dalej idący środek prawny w postaci potrącenia i zgłoszenia zarzutu potrącenia. Czyni to niezasadnym uwzględnienie zarzutu zatrzymania w jakimkolwiek zakresie.

Zaskarżony wyrok podlegał zmianie w zakresie przyjęcia solidarności czynnej powodów. Powodowie mimo, że pozostają w związku małżeńskim nie są wierzycielami solidarnymi, jak niezasadnie przyjął Sąd Okręgowy. Solidarność wierzycieli wynika z ustawy lub czynności prawnej (art. 369 w zw. z art. 367 § 1 k.c.). W przypadku czynności prawnej solidarność wierzycieli może ustanowić jedynie umowa zawarta pomiędzy nimi a dłużnikiem a nie pomiędzy samymi wierzycielami. Okoliczność, że ustawodawca nie zastrzegł solidarności czynnej w odniesieniu do małżonków pozostających we wspólności majątkowej małżeńskiej wyłącza możliwość solidarnego zasądzenia na ich rzecz dochodzonego
w procesie świadczenia pieniężnego. Z uwagi na łączną wspólność majątku niedopuszczalne jest również rozdzielanie zasądzonego świadczenia na poszczególnych małżonków. Z tego względu świadczenie podlega zasądzeniu łącznie na ich rzecz, gdyż strony procesu nie zawarły umowy, z której wynikałoby, że powodowie są wierzycielami solidarnymi pozwanej.

W tej części zaskarżony wyrok podlegał zmianie o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w pozostałym zakresie sytuacji Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej jako niezasadną orzekając w oparciu o art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw.
§ 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych obciążając tymi kosztami w całości pozwaną Nie można bowiem przyjąć, że powodowie na skutek zmiany wyroku polegającej na wyeliminowaniu solidarności czynnej przegrali proces
w jakimkolwiek zakresie skoro w treści pozwu wnosili o zasądzenie na ich rzecz dochodzonej kwoty łącznie, a nie solidarnie. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika powodów obliczone na podstawie § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

O odsetkach ustawowych od kosztów postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 zd. 1 k.p.c. biorąc pod uwagę, że rozstrzygnięcie w tym zakresie nie jest prawomocne z chwilą wydania wyroku Sądu Apelacyjnego.

SSA Barbara Konińska