sygn. I ACa 1565/22 18 czerwca 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 18 czerwca 2025, sygn. I ACa 1565/22

Data orzeczenia 18 czerwca 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Marek Boniecki
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Krakowie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 1565/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 czerwca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Marek Boniecki

Protokolant: Katarzyna Mitan

po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa P. S. i K. S.

przeciwko (...) Bank (...) w W.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 27 czerwca 2022 r. sygn. akt I C 1222/22

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów tytułem kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 1565/22

Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z 18 czerwca 2025 r.

Wyrokiem z 27 czerwca 2022 r. Sąd Okręgowy w Krakowie: I. ustalił, że pomiędzy powodami: P. S. i K. S. oraz pozwanym (...) Bank (...) w W. jako następcą prawnym (...) S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w W. nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z 16 maja 2008 r.: II. zasądził od pozwanego łącznie - na rzecz powodów 270.664,04 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 21 lutego 2022 r. do dnia zapłaty oraz orzekł o kosztach procesu (pkt III).

Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne.

Wyrok powyższy zaskarżył w całości apelacją pozwany, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Apelujący zarzucił naruszenie: 1) art. 327 1 § 1 pkt 2 k.p.c. - poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób niepełny, poprzez pominięcie w uzasadnieniu okoliczności podniesienia przez pozwanego na rozprawie w dniu 27 czerwca 2022 r. zarzutu zatrzymania, co de facto utrudnia kompleksową instancyjną kontrolę rozstrzygnięcia; 2) art. 233 § 1 k.p.c. -poprzez dokonanie dowolnej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego i niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, tj.: a) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie zostały indywidualnie uzgodnione ze stroną powodową, podczas gdy: z dowodów przeprowadzonych w niniejszej sprawie, tj. dowodów z dokumentów, wynikają okoliczności przeciwne; b) brak uwzględnienia okoliczności: (i) zapoznania się przez stronę powodową z postanowieniami umowy i regulaminu w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty obcej; (ii) zapoznania strony powodowej z kwestią ryzyka kursowego, (iii) świadomości strony powodowej w zakresie ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, (iv) świadomego i swobodnego wyboru przez stronę powodową kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz świadomej rezygnacji z zaciągnięcia kredytu w złotych, podczas gdy okoliczności te wynikają z dowodów w postaci dokumentów złożonych w niniejszej sprawie i mają one wpływ na ocenę wystąpienia przesłanek abuzywności postanowień umownych; c) ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że pozwany nieprawidłowo pouczył powodów o ryzyku kursowym, a tym samym nie wypełnił ciążących na nim obowiązków informacyjnych, podczas gdy z przeprowadzonych dowodów z dokumentów wynikają okoliczności przeciwne; d) ustalenie, że zeznania świadka A. S. (1) są zbędne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy; e) ustalenie, że pozwany dysponował zupełną swobodą i dowolnością w kształtowaniu kursów walut, co narażało konsumenta na niczym nieograniczoną arbitralność decyzji banku w tym zakresie, podczas gdy z dostarczonych przez pozwanego informacji i dokumentów wynika, że pozwany bank nie posiadał uprawnienia do arbitralnego ustalania kursów walut; f) ustalenie, że różnica pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży stanowi dodatkowy zysk kredytodawcy, a koszt po stronie klienta, w sytuacji gdy tzw. „spread walutowy” może być analizowany jedynie w kontekście przychodu (nie dochodu), który jest równoważony kosztem spreadu walutowego ponoszonego przez pozwanego na potrzeby obsługi kredytu strony powodowej; 3) art. 235 2 §1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. - poprzez pominięcie wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka A. S. (1), podczas gdy dowód ten został wcześniej dopuszczony i przeprowadzony przez Sąd i był istotny dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności biorąc pod uwagę okoliczności wskazywane przez Sąd w uzasadnieniu wyroku, w tym między innymi informowanie o charakterystyce kredytu indeksowanego do waluty obcej i o ryzyku kursowym, możliwości negocjowania warunków umowy; 4) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2, 5 k.p.c. - poprzez pominięcie wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do strony powodowej, podczas gdy: a) dowód ten był istotny dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności biorąc pod uwagę okoliczności wskazywane przez Sąd w uzasadnieniu wyroku, w tym między innymi kwestię sposobu poinformowania strony powodowej o ryzyku kursowym i działaniu mechanizmu indeksacji oraz zrozumienia tej informacji przez stronę powodową, indywidualnego uzgodnienia postanowień kwestionowanych w pozwie oraz rzekomo niewłaściwego wywiązywania się przez pozwanego z obowiązku poinformowania o ryzyku kursowym i możliwości negocjowania treści umowy, a także służył wykazaniu innych faktów niż dowodzone zgromadzonymi w sprawie dokumentami; b) dowód ten był możliwy do przeprowadzenia;
5) art. 189 k.p.c. - poprzez przyjęcie, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu; 6) art. 385 1 § 1 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich - poprzez brak pełnego i prawidłowego uwzględnienia w niniejszej sprawie skutków wyodrębnienia w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej klauzul ryzyka walutowego, dotyczących stricte zastosowania mechanizmu indeksacji zobowiązania kredytowego kursem waluty obcej oraz klauzul spreadów walutowych, dotyczących wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych oraz przyjęcie, że wszelkie obecne w umowie klauzule odwołujące się do waluty obcej określają główne świadczenia stron w ramach łączącej strony umowy o kredyt hipoteczny, podczas gdy w świetle aktualnego na dzień orzekania orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wydanego na gruncie podobnych spraw, klauzule ryzyka walutowego, uwzględniwszy wyżej wspomniane ich wyodrębnienie, są postanowieniami określającymi główne świadczenia stron, zaś klauzule spreadowe są takiego charakteru pozbawione, tj. nie określają głównego świadczenia stron, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego przeprowadzenia oceny łącznie klauzuli ryzyka walutowego i klauzuli spreadowej przez pryzmat przesłanek, o których mowa w art. 385 1 § 1 k.c.; 7) art. 65 k.c. i art. 69 Prawa bankowego - poprzez błędne przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne dotyczące wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych (klauzule spreadowe) określają główne świadczenia stron umowy kredytu; 8) art. 385 1§ 1 zd. 2 k.c. - poprzez przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały; 9) art. 385 1§ 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. - poprzez przyjęcie, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji stanowią niedozwolone postanowienia umowne; 10) art. 56 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, poprzez: (i) brak dokonania prawidłowej oceny przez Sąd skutków dla strony powodowej potencjalnego uznania umowy za nieważną; (ii) błędne przyjęcie, że brak jest odpowiednich przepisów dyspozytywnych określających zasady waloryzacji walutowej w umowach kredytu bankowego i w konsekwencji brak odwołania się przez Sąd I instancji do normy art. 358 § 2 k.c. wykładanej łącznie z art. 69 ust. 3 Prawa bankowego w miejsce uznanych za niedozwolone klauzul indeksacyjnych w zakresie, w jakim klauzule te zawierają odesłanie do tabel kursowych banku, w sytuacji gdy taki proces stosowania prawa zmierza do przywrócenia równowagi kontraktowej stron przy jednoczesnym zachowaniu ważności umowy, służy realizacji celów Dyrektywy 93/13/EWG, a ponadto jest zgodny z przepisami prawa krajowego; 11) art. 385 1§ 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 oraz w związku z motywem dwudziestym pierwszym Dyrektywy 93/13, poprzez brak przyjęcia, że w sytuacji stwierdzenia niedozwolonego (nieuczciwego) charakteru całego mechanizmu indeksacji i konieczności wyeliminowania z umowy postanowień indeksacyjnych dotyczących zasad wypłaty oraz spłaty kredytu, możliwe jest zastosowanie stawki referencyjnej WIBOR, podczas gdy wyeliminowanie całego mechanizmu indeksacji zastosowanego w umowie powinno prowadzić do uznania, że kredyt jest kredytem złotowym, oprocentowanym według sumy stawki referencyjnej WIBOR charakterystycznej dla zobowiązań w walucie polskiej oraz marży banku; 12) art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r., o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 prawa bankowego i art. 75b prawa bankowego -poprzez brak uwzględnienia okoliczności, że od drugiej połowy 2009 r. strona powodowa mogła zdecydować się na zawarcie aneksu, na podstawie którego spłata kredytu byłaby dokonywana bezpośrednio w walucie denominacji, co powodowałoby, że zakwestionowane przez stronę powodową postanowienia umowne odsyłające do tabel kursowych banku nie miałyby zastosowania; 13) art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. - poprzez przyjęcie, że roszczenie strony powodowej znajduje uzasadnienie w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu; 14) art. 411 pkt 2 i 4 k.c. - poprzez uznanie, że stronie powodowej przysługuje prawo do żądania zwrotu rat kredytu w okolicznościach, gdy świadczenia te czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, a także miały charakter spełnienia świadczenia przed nadejściem terminu wymagalności; 150 art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. - poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie w sentencji wyroku zarzutu zatrzymania złożonego przez pozwanego; 15) art. 481 §1 k.c. w związku z art. 455 k.c. i w zw. z art. 496 w zw. z art. 497 k.c. - poprzez zasądzenie odsetek ustawowych od dnia następującego po udzieleniu przez pozwanego odpowiedzi na wezwanie skierowane do pozwanego, nie uwzględniając daty złożenia oświadczenia o skorzystaniu przez pozwanego z prawa zatrzymania, podczas gdy skuteczne podniesienie zarzutu zatrzymania powoduje brak opóźnienia w spełnieniu świadczenia.

Dodatkowo pozwany na podst. art. 380 k.p.c. wniósł o zmianę postanowienia dowodowego w przedmiocie dowodu z zeznań świadka oraz powodów.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.

Zaskarżony wyrok nie narusza art. 327 1 §1 pkt 2 k.p.c., albowiem uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszelkie wymogi przewidziane w przywołanym przepisie. Uchybienie w postaci braku ustosunkowania się do podniesionego zarzutu zatrzymania okazało się nieistotne dla rozstrzygnięcia wobec bezzasadności samego zarzutu.

Nie doszło również do uchybienia wskazanym w apelacji przepisom, poprzez oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka A. S. (1). W brew twierdzeniom skarżącego dowód ten nie był istotny dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem okoliczności, dla wykazania których zawnioskowany został świadek miały charakter ogólny, oderwany od realiów zawarcia konkretnej umowy z powodami. Konstatacja taka znajduje dodatkowe potwierdzenie w znanej z urzędu treści zeznań A. S. (2) składanych w licznych innych sprawach o tożsamym przedmiocie, które każdorazowo były uznawane przez sądy obu instancji za nieistotne.

Nie zasługiwał także na uwzględnienie zarzut związany z pominięciem dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do strony powodowej. Na wstępie zauważyć wypada, że dowód ten nie mógł być istotny dla rozstrzygnięcia z uwagi na okoliczności wskazywane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, albowiem do formułowania relewantnych tez dowodowych pozwany zobligowany był na etapie wnoszenia odpowiedzi na pozew, a nie po wyrokowaniu. Przede wszystkim jednak, jak wynika z treści zarzutu, omawiany dowód miał zostać przeprowadzony na okoliczności: sposobu poinformowania strony powodowej o ryzyku kursowym i działaniu mechanizmu indeksacji, zrozumienia tej informacji przez stronę powodową oraz indywidualnego uzgodnienia postanowień kwestionowanych w pozwie. Twierdzenie, że dowód ten służyć miał wykazaniu innych faktów niż dowodzone zgromadzonymi w sprawie dokumentami z uwagi na swoją ogólnikowość w kontekście procesowego charakteru zarzutu nie poddawał się kontroli instancyjnej.

Za udowodnioną Sąd Okręgowy uznał okoliczność poinformowania powodów o ryzyku kursowym. Fakt przekazania takich informacji wynikał z umowy oraz oświadczenia. Dla sprawy istotne jednak było, czy powodowie w sposób zrozumiały pouczeni zostali o nieograniczonym ryzyku kursowym oraz o dokładnym, weryfikowalnym sposobie ustalania wysokości wypłaty i spłaty środków z umowy kredytu, a nie to, jakie w pozwanym banku obowiązywały procedury. Z tezy dowodowej nie można jednak wyczytać, podobnie zresztą jak z samych twierdzeń strony pozwanej, że zakres poinformowania powódki był szerszy, niż wynikało to z zaoferowanych dokumentów. Sposób funkcjonowania kredytu hipotecznego indeksowanego czy denominowanego do waluty obcej jest rzeczą powszechnie znaną, nie wymagającą dowodzenia.

Kwestia indywidualnego uzgodnienia z Bankiem postanowień umowy kredytu mogłaby mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia w sytuacji, gdyby pozwany twierdził, że uzgodnieniom takim podlegały relewantne zapisy umowne. Trudno jednak, pozostając w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego, w kontekście zaoferowanych przez pozwanego dowodów
z dokumentów, przyjąć, że powodom udzielona została informacja szersza czy bardziej szczegółowa od tej uwidocznionej w umowie czy oświadczeniu o zaznajomieniu o ryzyku kursowym. Wskazuje na to zresztą w sposób nie budzący wątpliwości sama apelacja,
w uzasadnieniu której (pkt 2.20 i nast.)Bank powoływał się na treść dokumentów, uznając je za wystarczające. Sama teza dowodowa nie wskazywała nadto, aby powodom udzielano informacji szerszych czy bardziej dokładnych od tych zawartych w podpisanych dokumentach. Podkreślić w tym miejscu należy, że dla oceny zarzutu istotna była teza dowodowa przytoczona w odpowiedzi na apelację (k. 63), a nie samym zarzucie, który miał charakter następczy. Pozwany domagał się przeprowadzenia dowodu z przesłuchania powodów na okoliczności: celu zaciągnięcia kredytu, przeznaczenia środków z kredytu – które w sprawie były niesporne, wykształcenia powodów i miejsca zatrudnienia – które to okoliczności nie znalazły się
w zarzucie apelacji, a nadto nie podnoszono żadnych twierdzeń, dla których miałyby one mieć jakiekolwiek znaczenie. Kwestia okoliczności zawarcia umowy sformułowana została z kolei zbyt ogólnie, a nadto, jak wskazano wyżej, okazała się irrelewantna. Przypomnienia wymaga w tym miejscu, że dowód z przesłuchania stron ma charakter subsydiarny, co wynika wprost
z brzmienia art. 299 k.p.c. W rozpoznawanej sprawie wyjaśnione zostały wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty.

Z powyższych względów brak było tez podstaw do uzupełniania materiału dowodowego na etapie postępowania apelacyjnego.

Zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. skarżący wiązał z wadliwymi jego zdaniem ustaleniami faktycznymi. Tyle tylko, że przytoczone w zarzutach okoliczności nie stały się elementami podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku, lecz wyciągniętych przez Sąd pierwszej instancji wniosków, które podlegały rozpoznaniu poprzez pryzmat prawa materialnego. Niezależnie do tego wskazać należy, że:

- przyjęcie, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie zostały indywidualnie uzgodnione ze stroną powodową, nie było dowolne, albowiem okoliczność przeciwna nie wynika z żadnego dokumentu zaoferowanego przez pozwanego; z punktu widzenia art. 385 1 §1 k.c. nie jest istotne, że negocjacji podlegały jakiekolwiek postanowienia umowne, ale jedynie te, którym ostatecznie można przypisać było cechę abuzywności;

- zapoznanie się przez powodów z postanowieniami umowy i regulaminu w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty obcej, z kwestią ryzyka kursowego, świadomość ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt – nie niweczy możliwości zastosowania art. 385 1 i nast. k.c.; doprecyzowania jedynie wymaga pojęcie „poinformowania o ryzyku kursowym”; aby bowiem uznać, że takowe nastąpiło w sposób uniemożliwiający wykorzystanie tej przesłanki przeciwko kredytodawcy, należałoby wykazać, że udzielona informacja była pełna i rzetelna, a co za tym idzie pozwalała na uświadomienie sobie przez konsumenta rzeczywistego ryzyka związanego z wahaniami kursów wymiany waluty; w okolicznościach badanej sprawy brak jest dowodowych podstaw do przyjęcia, że w taki właśnie sposób strona powodowa została pouczona czy to na piśmie, czy to przez pracowników Banku;

- nie należy przeceniać przestawienia możliwości zaciągnięcia kredytu w walucie polskiej, wobec braku uświadomienia kredytobiorcom ryzyka związanego z wyborem oferty
w tym czasie korzystniejszej;

- przyjęcie, że pozwany dysponował swobodą i dowolnością w kształtowaniu kursów walut, nie było dowolne, albowiem możliwość taka wynikała z treści umowy (regulaminu), odsyłającej do bliżej nieokreślonego sposobu ustalania kursów, którego mechanizmu strona powodowa nie była w stanie skontrolować;

- kwestia oceny spreadu walutowego nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia, albowiem skutek nieważności umowy wiązać należało z koniecznością wyeliminowania z umowy innych jej postanowień, związanych z brakiem transparentnego mechanizmu przeliczania walut przy wypłacie i spłacie kredytu.

Zaskarżony wyrok nie narusza także prawa materialnego.

Zaskarżony wyrok nie narusza art. 189 k.p.c. Między stronami istnieje spór co do tego, czy podpisana w 2008 r. umowa kredytowa jest wiążąca. Okres, na który umowa została zawarta, nie upłynął, wobec czego aktualna pozostaje wątpliwość, czy strona powodowa w dalszym ciągu ma spełniać swoje świadczenie każdego miesiąca. Oczywiście wyrok ustalający nie likwiduje ostatecznie sporu między stronami, albowiem nie uprawnia do zastosowania przymusu egzekucyjnego dla odzyskania wzajemnych świadczeń. W sprawie o zapłatę uiszczonych na rzecz banku świadczeń Sąd musi zbadać przesłankowo kwestię ważności umowy. Ustalenie w tym względzie nie ma jednak charakteru wiążącego dla innych sądów, a w szczególności dla sądu wieczystoksięgowego, który rozpoznawałby wniosek
o wykreślenie hipoteki zabezpieczającej kredyt, ewentualnie dla sądu rozpoznającego powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał wskazane przez siebie zapisy umowy za abuzywne. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, klauzule dotyczące przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, są kwalifikowane jako określające główne świadczenia stron (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Treść umowy i regulaminu wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca – bank posługiwał się wzorcem umowy (art. 384 §1 k.c.). W tych okolicznościach ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał na pozwanym, stosownie do art. 385 1 §4 k.c. w zw. z art. 385 1 §3 k.c. Ciężarowi temu strona ta nie sprostała. Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne. Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Odesłanie do bliżej nieokreślonego kursu kupna czy sprzedaży obowiązującego w Banku świadczy o tym, że kredytodawca dysponował arbitralnością w kształtowaniu kursów walut. Pamiętać bowiem należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Z tego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że pozwany stosował mechanizmy rynkowe, a stosowane kursy miały ekonomiczne uzasadnienie. Kluczowe jest bowiem, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób ww. mechanizmy będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania powodów. Istniała zatem możliwość naruszenia interesów konsumenta. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje, że zgodnie z art. 5 ust. 2 pkt 7 prawa bankowego bank jest uprawniony do przeprowadzania określonych operacji walutowych oraz może stosować własne kursy walutowe, które obowiązany jest ogłaszać (art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego). Żaden z powoływanych przepisów ani nie określał mechanizmu ustalania kursów walut, ani nie zwalniał z obowiązku jego precyzyjnego wskazania w umowach zawieranych z konsumentem. Nie sposób w tej sytuacji mówić o jednoznacznym sformułowaniu postanowień umowy.

Dokonując wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w podobnym kontekście, dotyczącym swobody określania kursu wymiany przez bank, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem
a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne”. W sytuacji, w której dana klauzula zawarta w umowie kredytowej nie realizuje przytoczonych kryteriów, a zatem jest niedozwolona (nieuczciwa), umowa nie pozwala na określenie rozmiarów świadczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o obiektywne, niezależne od żadnej stron czynniki. Postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają zasadę równości stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22 i orzecznictwo przywołane w uzasadnieniu wyroku). W świetle zaprezentowanej argumentacji oraz okoliczności sprawy uznać należało, że ww. postanowienia umowne kształtowały prawa powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy.

Niezależnie od powyższego mieć należy na uwadze, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych w CHF nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2023 r., I CSK 4379/22). Przywołać w tym miejscu należy również pogląd wyrażony w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 10.06.2021 r., C-776/19, VB I IN. PRZECIWKO BNP PARIBAS PERSONAL FINANCE SA I PROCUREUR DE LA RÉPUBLIQUE), w którym wskazano, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby,
w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika
z takich warunków. W rozpoznawanej sprawie nieograniczone ryzyko kursowe leżało po stronie powodów, których status konsumenta nie budzi wątpliwości. Z kolei ryzyko Banku ograniczało się w najmniej korzystnym wariancie do wysokości wypłaconego w złotych świadczenia. Nawet gdyby Bank musiał zabezpieczyć odpowiednią sumę w walucie obcej poprzez odpowiednie operacje na rynku międzybankowym, to profesjonalny charakter oraz rozmiar prowadzonej działalności w sektorze finansów stwarzał po stronie pozwanej możliwości wykorzystania instrumentów redukujących skutki zmiany wartości waluty.

Za nietrafioną uznać należy argumentację dotyczącą możliwości utrzymania umowy po eliminacji z niej postanowień niedozwolonych. W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej, umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). Wiąże się to także z faktem, że zastąpienie niedozwolonego postanowienia poprzez wprowadzenie innego mechanizmu przeliczenia waluty stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy, który abuzywną klauzulę zastosował.

Na niepowodzenie skazana była także próba zarzucania, że Sąd Okręgowy powinien był zastosować normy o charakterze dyspozytywnym Za w pełni przekonujący uznać należy pogląd, zgodnie z którym art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 §3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159).

Sąd pierwszej instancji nie naruszył także przepisów o nienależnym świadczeniu. Wobec nieważności łączącej strony umowy, nie można mówić o działaniu w ramach łączącego strony stosunku prawnego. Nie sposób też uznać spełnienia świadczenia przez stronę powodową za czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, w sytuacji gdy pozwany sam zasady te naruszył, kształtując postanowienia umowne z pokrzywdzeniem kredytobiorców.

Nie zasługiwał również na podzielenie zarzut obrazy art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 prawa bankowego i art. 75b prawa bankowego. Przytoczyć w tym miejscu należy pogląd judykatury, zgodnie z którym wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy. Takie stwierdzenie pociąga za sobą przywrócenie sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony, chyba że konsument poprzez zmianę nieuczciwego warunku zrezygnował z takiego przywrócenia w drodze wolnej i świadomej zgody (tak: wyrok TS z 29.04.2021 r., C-19/20, I.W. I R.W. PRZECIWKO BANK BPH S.A., LEX nr 3166094). W okolicznościach badanej sprawy nie sposób przyjąć, że wyrażona w formie aneksu modyfikacja łączącego strony stosunku zobowiązaniowego miała być efektem uświadomienia sobie przez stronę powodową abuzywnego charakteru postanowień pierwotnej umowy.

Nietrafiony okazał się zarzut naruszenia art. 481 §1 k.c. w związku z art. 455 k.c. W świetle aktualnego orzecznictwa opartego na judykaturze Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, wymagalności roszczenia nie można uzależniać od sformalizowanej odmowy utrzymania umowy zawierającej postanowienia niedozwolone (zob. także wyrok TS z 7.12.2023 r., C-140/22, SM I IN. PRZECIWKO MBANK S.A., LEX nr 3635006). Za wystarczające uznane być powinno wezwanie do zapłaty, szczególnie gdy konsument powołuje się w nim na nieważność łączącej strony umowy, które w rozpoznawanej sprawie nastąpiło poprzez doręczenie reklamacji.

Nie doszło też do obrazy art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. Art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy (zob. postanowienie TS z 8.05.2024 r., C-424/22, WN PRZECIWKO SANTANDER BANK POLSKA S.A., LEX nr 3714431).

Sąd odwoławczy nie dostrzegł także, aby Sąd pierwszej instancji uchybił prawu materialnemu w zakresie nie objętym zarzutami apelacji.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.

Za podstawę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, które po stronie powodów ograniczyły się do wynagrodzenia radcy prawnego przyjęto art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. oraz §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.).