sygn. I ACa 1575/22 14 lipca 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 14 lipca 2025, sygn. I ACa 1575/22

Sygn. akt I ACa 1575/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 lipca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel

Sędziowie: SSA Wojciech Żukowski

SSO (del.) Agnieszka Włodyga

Protokolant: Jakub Zieliński

po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa D. M. i B. M.

przeciwko (...) Bank S.A. w W.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 4 lipca 2022 r., sygn. akt I C 2092/19

oraz z powództwa (...) Bank S.A. w W.

przeciwko D. M. i B. M.

o zapłatę

na skutek apelacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 28 listopada 2023 r., sygn. akt (...)

1.  zmienia zaskarżony wyrok z dnia 4 lipca 2022 r. (sygn. akt I C 2092/19) w ten sposób, że nadaje mu treść:

I.  zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz i do niepodzielnej ręki powodów D. M. i B. M. kwotę 203.661,40 CHF (dwieście trzy tysiące sześćset sześćdziesiąt jeden franków szwajcarskich 40/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 czerwca 2022 roku do dnia zapłaty;

II.  ustala, że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej numer (...), zawartej pomiędzy D. M., B. M. a Bankiem (...) S.A. w W. w dniu 28.04.2008 r. nie istnieje;

III.  w pozostałej części oddala powództwo;

IV.  zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz i do niepodzielnej ręki powodów D. M. i B. M. kwotę 14.118,12 (czternaście tysięcy sto osiemnaście złotych 12/100) zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem kosztów procesu.

2.  w pozostałej części apelacje powodów i strony pozwanej od opisanego wyżej wyroku oddala;

3.  oddala apelację strony powodowej od wyroku z dnia 28 listopada 2023 r., sygn. akt (...);

4.  znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego w obu sprawach.

sygn. akt I ACa 1575/22

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 14 lipca 2025 r.

Wyrokiem z dnia 4 lipca 2022 r., wydanym w sprawie I C 2092/19, Sąd Okręgowy:

- zasądził od pozwanego (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz i do niepodzielnej ręki powodów D. M. i B. M. kwotę 322.262,15 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 21 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 394.614,04 CHF;

- ustalił, że stosunek prawny wynikający z umowy kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej numer (...), zawartej pomiędzy D. M. i B. M. a Bankiem (...) S.A. w W. w dniu 28 kwietnia 2008 r. nie istnieje;

- oddalił powództwo w pozostałej części;

- zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów koszty procesu.

Sąd I instancji wskazał, że pozwany (...) Bank (...) S.A. w W. jest następcą prawnym Banku (...) S.A.

Dalej ustalił, że powodowie małżeństwem i pozostają w ustroju wspólności majątkowej. W roku 2008 poszukiwali finansowania zakupu domu mieszkalnego i w tym celu zwrócili się do kilku Banków z zapytaniem o możliwość uzyskania kredytu. Jak najkorzystniejszą ocenili ofertę Banku (...) S.A., w którym powód miał rachunek. Przedstawiciel Banku przygotował symulację kredytu i ostatecznie zaoferował kredyt denominowany w CHF. Powodowie działając w zaufaniu do pracownika Banku; uznali, że ta propozycja jest korzystna. Nie mieli możliwości negocjacji warunków umowy. Nie wyjaśniono im na czym polega kredyt denominowany. W trakcie rozmowy pojawiła się bardzo zdawkowa informacja o ryzyku walutowym. Powodowie byli zapewniani o stabilności kursu franka szwajcarskiego. Mieli świadomość, że kurs tej waluty jedynie nieznacznie wzrasta i spada.

W dacie zawarcia umowy powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej.

W dniu 28 kwietnia 2008 r. powodowie zawarli jako kredytobiorcy umowę nr (...) kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W..

Przytaczając treść przedmiotowej umowy Sąd wskazał m.in., że:

- zgodnie z § 1 umowy wysokość kredytu wynosiła 517.250,12 CHF z przeznaczeniem na sfinansowanie zakupu oznaczonej nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym;

- od kwoty udzielonego kredytu pobrana została jednorazowa opłata przygotowawcza w wysokości 3.103,50 CHF;

- oprocentowanie kredytu było zmienne i ustalane w oparciu o stopę referencyjną 6M LIBOR i przy uwzględnieniu stałej marży banku w wysokości 1,30 pp. (§ 3 umowy). W dniu zawarcia umowy oprocentowanie kredytu wynosiło 4,2350 % w stosunku rocznym.

- w § 4 ust. 1 umowy wskazano, że kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w ust. 3; zmiana kursu waluty wpływa na wysokość salda kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej;

- kapitał i odsetki spłacane będą w ratach annuitetowych (równych ratach kapitałowo – odsetkowych;

- w § 4 ust. 6 ustalono, że termin spłat oraz wysokość rat określa harmonogram spłaty, który stanowił integralną część umowy;

- ustalono, że spłata kredytu nastąpi w złotych (§ 4 ust. 1); następowała w formie obciążenia należną kwotą kredytu i odsetkami w terminach płatności;

- zabezpieczenie spłaty kredytu stanowiła m.in. hipoteka zwykła w kwocie 517.250,12 CHF i kaucyjna do kwoty 258.625,06 CHF (§ 6 ust. 1 pkt 1 umowy);

- w § 17 umowy postanowiono, że w sprawach w niej nieregulowanych zastosowanie ma m.in. Regulamin kredytu hipotecznego i budowlanego.

Dalej Sąd ustalił, że zgodnie z § 37 ust. 1 tegoż Regulaminu „ Kredyty w walutach wymienialnych wypłacane są w złotych, przy zastosowaniu kursu kupna waluty obowiązującego w Banku w chwili wypłaty”. Z kolei § 37 ust 2 Regulaminu stanowił, iż „ Kredyty w walutach wymienialnych podlegają spłacie w złotych, przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty obowiązującego w Banku w chwili spłaty.” Z § 38 ust. 1 wynika, że odsetki, prowizje oraz opłaty naliczane są w walucie Kredytu i podlegają spłacie w złotych, przy zastosowaniu kursu sprzedaży walut obowiązującego w Banku w chwili spłaty. W ustępie 2 ustalono natomiast, że w przypadku Kredytu w walucie wymienialnej, w celu ustalenia całkowitego kosztu i łącznej kwoty kosztów Kredytu, stosuje się kurs sprzedaży waluty Kredytu, obowiązujący w Banku w chwili ustalenia kosztu. W przypadku konieczności ustalenia w walucie wysokości kosztu podanego w złotych stosuje się kurs kupna waluty Kredytu, obowiązujący w Banku w chwili ustalenia kosztu. W Regulaminie przewidziano także możność wielokrotnego przewalutowywania kredytu (§ 39 ust.1). Wyjaśniono, że przy przewalutowaniu stosuje się, obowiązujący w Banku w chwili podpisania przez Kredytobiorcę aneksu do umowy Kredytu o przewalutowanie, kurs: 1) sprzedaży waluty – w przypadku przewalutowania z waluty wymienialnej na złote, 2) kupna waluty – w przypadku przewalutowania ze złotych na walutę wymienialną, 3) kupna/sprzedaży walut – w przypadku przewalutowania z waluty wymienialnej na inną walutę wymienialną (§39 ust.5).

W dniu 15 września 2011 r. strony zawarły aneks nr (...), w którym postanowiły, że kredytobiorca może dokonywać zmiany sposobu spłaty kredytu ze spłaty w walucie kredytu na spłatę w walucie polskiej i odwrotnie pod warunkiem złożenia w Banku (...) dyspozycji zmiany waluty spłaty kredytu wraz ze wskazaniem rachunku konta.

Sąd wskazał, że początkowo powodowie spłacali raty kredytu w złotówkach, a po zawarciu aneksu spłacali należność w walucie CHF. W okresie od zawarcia umowy powodowie wpłacili na rzecz strony pozwanej łącznie sumę 322.262,15 zł oraz 394.614,04 CHF.

Sąd odnotował wreszcie, że na rozprawie w dniu 20 czerwca 2022 r. powodowie, po pouczeniu o konsekwencjach nieważności umowy, odmówili sanowania wadliwości klauzul umownych, godząc się na nieważność umowy w całości.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał roszczenie powodów za uzasadnione w zasadniczej części.

Odnotował, że powodowie, zawierając umowę kredytu, mieli status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c.

Odwołując się do treści art. 385 1 i nast. k.c., przepisów Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE z dnia 21 kwietnia 1993 r.) oraz orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE ocenił, iż zawarta umowa jest nieważna.

Po pierwsze wskazał, iż postanowienia umowne wprowadzające mechanizm przeliczania waluty obcej na polską i odwrotnie mają charakter abuzywny. Klauzule te odnoszą się do głównych świadczeń stron. Nie zostały one określone w sposób jednoznaczny. W szczególności sporne postanowienia zawarte w umowie kredytu i regulaminie nie wskazują jednoznacznie jaki kurs: kupna czy sprzedaży, ma zastosowanie do przewalutowania odpowiednio przy wypłacie kredytu i spłacie. Nie wiadomo zatem według jakiego kursu miało nastąpić przeliczenie kwoty do wypłaty, a według jakiego do przeliczenia uiszczanych rat w złotówkach. W obu przypadkach chodzić miało o kursy banku publikowane w Tabeli kursów kupna/sprzedaży. Kurs ten zatem nie ma charakteru określanego według jasnych i obiektywnych kryteriów, a przeciwnie - zależy każdorazowo od decyzji Banku, który wedle własnej polityki może kształtować wysokość kursu, a tym samym wysokość zobowiązań kredytobiorcy.

Sąd podkreślił, że wadliwości tej nie eliminuje zawarcie przez strony aneksu do umowy, bowiem oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.

Sąd ocenił dalej, że po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień umownych, umowa może nadal funkcjonować. Po usunięciu mechanizmu przeliczeniowego nie da się bowiem w ogóle określić wysokości zobowiązania odnoszącego się do świadczenia głównego z umowy kredytu. Uwzględniając zatem, że po usunięciu zakwestionowanych postanowień umownych z umowy kredytu pomiędzy stronami umowa nie może w dalszym ciągu funkcjonować, a konsumenci godzą się na stwierdzenie nieważności całej umowy, należało ustalić, że umowa jest nieważna.

Sąd wskazał także, że powodowie mieli interes prawny w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego, wobec nieważności umowy, w rozumieniu art. 189 k.p.c., bowiem rzecz dotyczy trwałego stosunku prawnego, który nie został zakończony, kredyt nadal jest przez powodów spłacany, a na jego podstawie została wpisana w księdze wieczystej hipoteka.

W tym stanie rzeczy zachodziły przesłanki do uwzględniania roszczenia ustalającego. W konsekwencji zasadne okazało się żądanie zasądzenia na rzecz powoda świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy na rzecz Banku – stosownie do treści art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Bank winien zatem zwrócić powodom kwotę 322.262,15 zł oraz 394.614,04 CHF.

W ocenie Sądu, roszczenie powodów stało się wymagalne dopiero z chwilą stanowczego oświadczenia konsumentów o wyrażeniu zgody na nieważność całej umowy. Oświadczenie to zostało złożone na rozprawie w dniu 20 czerwca 2022 r. i z tą chwilą dopiero odpadła podstawa świadczenia, o której mowa w art. 410 § 2 k.c.. Od dnia następnego zatem należą się powodom odsetki ustawowe za opóźnienie z mocy art. 481 § 1 i 2 k.c.

Dalej idące żądanie odsetkowe od świadczenia pieniężnego wyrażonego w walucie polskiej Sąd oddalił.

Sąd oddalił również żądanie zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od świadczenia wyrażonego w CHF, bowiem regulacja z art. 481 § 2 w zw. z § 1 k.c. odnosi się do świadczeń pieniężnych wyrażonych w walucie polskiej.

Wreszcie Sąd ocenił, że nie doszło do przedawnienia roszczeń powodów. Do momentu złożenia oświadczenia przez konsumentów o wyrażeniu zgody na stwierdzenie nieważności umowy, roszczenie nie było w ogóle wymagalne, bowiem spłacone raty kredytu nie były jeszcze nienależne. Nie mógł więc rozpocząć biegu termin przedawnienia (art. 120 § 1 kc

O kosztach procesu sąd orzekł zgodnie z art. 100 zd. 2 k.p.c.

Od powyższego orzeczenia apelację wniosły obie strony.

Powodowie, zaskarżając wyrok w części oddalającej powództwo w zakresie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 294.614,04 CHF za okres od dnia 21 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty, zarzucili naruszenie przepisu prawa materialnego tj. art. 481 § 1 k.c. w zw. z § 1 tego przepisu poprzez błędną wykładnię i uznanie, że prawo żądania odsetek ustawowych za opóźnienie odnosi się wyłącznie do świadczeń pieniężnych wyrażonych w walucie polskiej.

Powodowie wnieśli o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie także od kwoty 294.614,04 CHF za okres od dnia 21 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania odwoławczego.

Pozwany Bank, zaskarżając wyrok w części uwzględniającej powództwo, zarzucił:

- naruszenie art. 189 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, że Powód ma interes prawny w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego wynikającego ze spornej Umowy, podczas gdy brak było ku temu uzasadnionych podstaw, albowiem ewentualne stwierdzenie nieważności Umowy nie zakończy sporu między stronami, a wobec wywodzonych przez Powoda twierdzeń o spełnieniu świadczenia nienależnego na podstawie Umowy należy stwierdzić, że dalej idącym jest powództwo o zapłatę;

- naruszenie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego, podczas gdy dowód ten zmierzał do udowodnienia twierdzenia o rynkowości stosowanych przez strony kursów i treści zamiaru stron istniejącego w chwili zawarcia Umowy i odparcia zarzutów jakoby Pozwany ustalał kurs wedle swego uznania;

- naruszenie art. 227 k.p.c. i art. 232 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez niedopuszczenie w niniejszej sprawie dowodu z opinii biegłego sądowego z urzędu w celu ustalenia, czy stosowane przez strony kursy wymiany walut miały charakter rynkowy, co skutkowało dokonaniem przez Sąd błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, że Bank ustalając kursy walut na potrzeby stosowania Umowy, miał nieograniczoną swobodę w wyznaczaniu wysokości świadczeń i zobowiązań stron.

Odwołując się do treści art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. pozwany zakwestionował ustalenia faktyczne dotyczące okoliczności zawarcia Umowy, w tym braku odebrania informacji dotyczących mechanizmu denominacji, braku możliwości negocjacji warunków umownych, i rzekomych zapewnień jakie Powód miał w tym czasie otrzymać od pracownika Pozwanego o rzekomej stabilności waluty CHF i korzystności oferty w CHF, w szczególności wobec bezzasadnego uznania za wiarygodne zeznań powoda.

Dalej, apelujący pozwany zakwestionował ocenę prawną prowadzącą do konkluzji o nieważności spornej Umowy, powołując w tym zakresie zarzuty naruszenia przepisów: art. 65 k.c. poprzez błędną wykładnię oświadczeń woli § 1 ust. 1 i § 4 Umowy w zw. z § 37 i 38 Regulaminu; art. 385 1 § 1 i 3 k.c.; art. 58 § 3 k.c.; art. 385 1 § 2 oraz § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich; art. 358 § 2 k.c.; art. 56 k.c. w zw. z art. 41 Prawa wekslowego; art. 1 ust. 2) w zw. z art. 3 ust 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 385§ 1 k.c.; art. 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw.

Wreszcie pozwany zarzucił:

- naruszenie art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. poprzez uznanie, że kwota uiszczona przez Powoda tytułem spłaty części rat kredytu w związku z zawarciem i częściowym wykonaniem Umowy stanowi świadczenie nienależnie pobrane przez Bank i jako takie podlega zwrotowi na rzecz Powoda, podczas gdy zawarta przez strony Umowa jest ważna i wiąże strony w całości a Pozwany nie jest wzbogacony kosztem Powoda;

- naruszenie art. 5 k.c. poprzez zasądzanie od Pozwanego na rzecz Powoda dochodzonej przez niego kwoty, podczas gdy żądanie Powoda zwrotu dotychczas uiszczonych przez niego kwot na rzecz Pozwanego narusza zasady współżycia społecznego, w tym zasadę sprawiedliwości społecznej i zasadę zaufania w obrocie gospodarczym.

Apelujący Bank wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania odwoławczego.

Tak powodowie, jak i strona pozwana, wnieśli o oddalenie apelacji przeciwnika procesowego.

Wyrokiem z dnia 28 listopada 2023 r., wydanym w sprawie (...), Sąd Okręgowy:

- oddalił powództwo główne, którym powodowy (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. domagał się zasądzenia solidarnie od pozwanych B. M. i D. M. kwoty 1.357.675,75 zł tytułem nienależnego świadczenia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od tej kwoty od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty;

- oddalił powództwo ewentualne, którym powodowy (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. domagał się zasądzenia solidarnie od pozwanych B. M. i D. M. kwoty 1.211.115,75 zł tytułem nienależnego świadczenia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie;

- rozstrzygnął, że co do zasady wszelkie koszty procesu ponosi strona powodowa, a szczegółowe ich wyliczenie pozostawił referendarzowi sądowemu.

Sąd Okręgowy poczynił ustalenia dotyczące treści zawartej przez strony w dniu 28 kwietnia 2008 r. umowy kredyt denominowanego w złotych w kwocie stanowiącej równowartość 517 250,12 CHF na sfinansowanie zakupu oznaczonej w umowie nieruchomości.

Sąd wskazał, że w sprawie pod sygn. akt (...), nieprawomocnym wyrokiem z dnia 4 lipca 2022 r. ustalono, że wyżej opisana umowa kredytu jest nieważna.

Sąd ustalił, że wykonując przedmiotową umowę Bank wypłacił na rzecz pozwanych kwotę 1.068.638,75 zł.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał roszczenie Banku za bezzasadne. Ocenił, że sporna umowa kredytu jest nieważna jako sprzeczna z prawem (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust.1 ustawy Prawo bankowe), bowiem umowa nie określa kwoty kredytu. Niezależnie od tego przyjął, że umowa pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Wreszcie ocenił, że zachodzą także podstawy do ustalenia nieważności umowy na podstawie art. 358 1 i nast. k.c. – a to z uwagi na abuzywność spornych postanowień umownych, brak ich indywidualnego uzgodnienia, ich niejasność. Wskazał, że postanowienia te stanowią główne postanowienia umowne. Jednocześnie są one niezgodne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszają interes pozwanych jako konsumentów. Nie ma także możliwości utrzymania umowy w pozostałej części, po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień umownych.

W tym stanie rzeczy, odwołując się do treści art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Sąd uznał, że Bankowi przysługuje - co do zasady - roszczenie o zapłatę kwoty wypłaconego kapitału tj. kwoty 1.068.638,75 zł. Sąd oddalił jednak roszczenie strony powodowej w tej części z uwagi na skutecznie podniesiony przez pozwanych zarzut potrącenia.

Odwołując się do treści art. 498 § 1 k.c. Sąd wskazał, że pozwani złożyli w odpowiedzi na pozew zarzut potrącenia wierzytelności przysługującej stronie powodowej w wysokości 1.068.638,75 zł z wierzytelnością przysługującą pozwanym z tytułu trwałej nieważności umowy, która to wierzytelność opiewa na co najmniej na kwoty 322.262,15 zł i 394.614,04 CHF. Sąd ocenił przy tym, że wierzytelność pozwanych stała się wymagalna najpóźniej w dacie wniesienia przez nich powództwa przeciwko Bankowi tj. w dniu 19 listopada 2019 r.

Za bezzasadne Sąd uznał roszczenie Banku w części, w której dochodzi zapłaty za korzystanie z kapitału, jak i w tej części, w której Bank dokonał waloryzacji wypłaconego pozwanym kapitału.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.c.

Od tego orzeczenia apelację wniósł powodowy Bank zaskarżając wyrok w części:

- co do pkt I wyroku, w zakresie w jakim oddalono powództwo główne co do żądania zapłaty kwoty 1.068.638,75 zł stanowiącej nominalną kwotę kapitału wypłaconego Pozwanym, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od tej kwoty od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty;

- co do pkt II wyroku, w zakresie w jakim oddalono powództwo ewentualne co do żądania zapłaty kwoty 142.477 zł stanowiącej wartość waloryzacji nominalnej kwoty kredytu wskaźnikiem inflacji, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od tej kwoty od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty;

- co do rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu.

Apelujący zarzucił nierozpoznanie istoty sprawy polegający na nierozpoznaniu istoty zgłoszonego przez Powoda żądania ewentualnego odnoszącego się do zwrotu zwaloryzowanej wartości świadczenia, podniesionego na wypadek nie uwzględnienia żądania głównego, co skutkowało oddaleniem powództwa także co do żądania zwrotu kwoty 142.477 zł.

Zarzucił:

- naruszenie art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez odmowę zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania zainicjowanego przez Pozwanego (kredytobiorcę) w sprawie rozstrzygającej zagadnienie ważności (skuteczności) Umowy kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 28 kwietnia 2008 r., zainicjowanej przed Sądem Okręgowym w Krakowie 1 Wydział Cywilny pod sygn. akt I C 2092/19 i dokonanie prawnej oceny Umowy kredytu pod kątem jej ważności i skuteczności i przestankowe stwierdzenie nieważności Umowy kredytu;

- naruszenie art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., polegające na pominięciu jako nieprzydatnego dla rozstrzygnięcia sprawy wnioskowanego przez Powoda dowodu z opinii biegłego sądowego, podczas gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż zmierzał do potwierdzenia, że wskazane w dokumentach złożonych przez Powoda do akt sprawy wyliczenie wysokości zwaloryzowanego świadczenia w postaci kwoty wypłaconego kapitału w oparciu o zmianę siły nabywczej pieniądza w czasie, zostało dokonane w sposób prawidłowy przez Powoda.

Bank zarzucił także naruszenie przepisów postępowania, a to:

- art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że: 1/ w warunkach nieważności Umowy kredytu przepisy te pozwalają Bankowi na dochodzenie jedynie tego co kredytobiorca otrzymał od Banku w wykonaniu nieważnej Umowy kredytu; 2/ w warunkach nieważności Umowy kredytu bezpodstawne wzbogacenie może wyrażać się wyłącznie w spełnieniu świadczenia nienależnego (którym jest wyłącznie zwrot kwoty kapitału i ewentualnych odsetek), a Powód nie ma wobec Pozwanego roszczenia o zapłatę żadnych innych kwot; 3/ kondykcja Banku odnosi się wyłącznie do zwrotu nominalnej kapitału wypłaconego kredytobiorcy;

- art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. w zw. z art. 385 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13 poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że przepisy te wykluczają możliwość żądania przez Bank zasądzenia od Pozwanego na rzecz Banku kwot przewyższających nominalną kwotę kredytu wypłaconego Pozwanemu przez Bank na podstawie Umowy kredytu;

- art. 358 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i oddalenie powództwa w zakresie roszczenia ewentualnego, podczas gdy w przypadku stwierdzenia nieważności Umowy kredytu kondykcja Powoda obejmuje nie tylko zwrot nominalnej kwoty udostępnionego Pozwanej kapitału, ale także wartość ekonomiczną tego kapitału, jaką miał on w chwili jego udostępnienia.

- art. 5 k.c. poprzez oddalenie żądania Banku także co do zwrotu urealnionej wartości udostępnionego kapitału kredytu (co do kwoty 142.477 zł);

- art. 498 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie podniesionego przez Pozwanych zarzutu potrącenia, skutkiem czego było oddalenie powództwa co do nominalnej kwoty kapitału.

Apelujący powód wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania odwoławczego, ewentualnie - o zmianę wyroku w zaskarżonej części i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uwzględnienie powództwa w zakresie roszczenia głównego i zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powoda kwoty 1.068.638,75 zł stanowiącej nominalną kwotę kapitału wypłaconego Pozwanym oraz kwoty 142.477 zł, stanowiącej wartość waloryzacji nominalnej kwoty kredytu wskaźnikiem inflacji - obie wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od tych kwot od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje.

Pozwani wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

W toku postępowania apelacyjnego, postanowieniem z dnia 25 czerwca 2025 r., Sąd Apelacyjny rozpoznający apelację Banku od wyroku z dnia 28 listopada 2023 r. wydanego w sprawie o sygn. (...) ((...)), połączył w/w sprawę do wspólnego rozpoznania z niniejszą sprawą (I ACa 1575/22), w której Sąd rozpoznaje apelację obu stron od wyroku z dnia 4 lipca 2022 r. wydanego w sprawie I C 2092/19.

Po połączeniu obu spraw każda ze stron podtrzymała dotychczasowe stanowiska wyrażane w apelacjach oraz w odpowiedziach na apelację strony przeciwnej.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

W obu połączonych sprawach kredytobiorcy oraz Bank dochodzą wzajemnie roszczeń pieniężnych wynikających z jednej umowy - umowy kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej numer (...), zawartej pomiędzy D. M. i B. M. a Bankiem (...) S.A. w W. w dniu 28 kwietnia 2008 r. Nadto, ustalenie nieważności w/w umowy było objęte roszczeniem zgłoszonym przez powodów w niniejszej sprawie, zaś przesłankowo ważność tej umowy była przedmiotem oceny w sprawie połączonej.

W tym stanie rzeczy zachodziły podstawy do zastosowania art. 219 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i połączenia obu spraw do wspólnego rozpoznania, skoro obie sprawy pozostają ze sobą w związku, jako obejmujące roszczenia, których źródłem jest ten sam stosunek prawny.

Dokonując oceny tych roszczeń oraz oceny wniesionych w każdej ze spraw apelacji, Sąd Apelacyjny dokonał łącznej oceny poszczególnych, występujących w sprawach zagadnień.

Oczywiście bezzasadny jest najdalej idący zarzut apelującego Banku, braku rozpoznania istoty sprawy przy wyrokowaniu w sprawie (...).

W rozumieniu kodeksowym (art. 386 § 4 k.p.c.) nierozpoznanie istoty sprawy oznacza stan, w którym rozstrzygnięcie sądu I instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy oraz gdy sąd zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania lub merytorycznych zarzutów strony, bezpodstawnie przyjmując, że istnieje materialnoprawna lub procesowa przesłanka niwecząca lub hamująca roszczenie. Nierozpoznanie istoty nie zachodzi natomiast wówczas, gdy sąd rozstrzygnął o przedmiocie sprawy, tyle, że w sposób nieadekwatny do żądania strony. W szczególności stan taki nie ma miejsca, gdy – w ocenie skarżącego – sąd nie uwzględnił wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, zaniechał wyjaśnienia mających mieć znaczenie faktów, czy też dopuścił się innych błędów przy orzekaniu. W takiej sytuacji adekwatne jest odwoływanie się do zarzutów naruszenia konkretnych przepisów prawa procesowego bądź materialnego – co Bank uczynił.

Odnotować zatem należy, że Sąd Okręgowy, jakkolwiek lakonicznie, odniósł się do roszczenia Banku zasądzenia świadczenia obejmującego waloryzację wypłaconego kredytobiorcom kapitału.

Za bezzasadny, ale i bezprzedmiotowy, należy uznać zarzut powodowego Banku naruszenia art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. wobec braku zawieszenia postępowania w sprawie (...) do czasu zakończenia postępowania w sprawie I C 2092/19.

Przyznać należy, że postępowanie, w którym zostało zgłoszone roszczenie o ustalenie nieważności spornej umowy kredytowej miało charakter prejudycjalny dla postępowania, w którym Bank domagał się zwrotu świadczenia uiszczonego w wykonaniu spornej umowy kredytu, skoro kwestia ważności umowy, w wyniku której spełniono świadczenie była oceniana przesłankowo. Tyle tylko, że istnienie objętej art. 177 § 1 k.p.c. podstawy zawieszenia (tj. stwierdzenie, że rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego) nie obliguje Sądu do podjęcia takiej decyzji procesowej, a decyzja ta ma charakter fakultatywny.

Ostatecznie, połączenie obu spraw na etapie apelacyjnym skutkuje bezprzedmiotowością w/w zarzutu, skoro podstawowa dla rozstrzygnięcia okoliczność, związana z oceną ważności spornej umowy, będzie rozpoznana łącznie dla oceny wszystkich roszczeń stron.

Oczywiście nieuzasadniony jest też zarzut apelującego Banku naruszenia art. 189 k.p.c.

Zważyć należy, że będąca przedmiotem sporu umowa kredytowa jest stosunkiem prawnym złożonym, którego konsekwencje nie sprowadzają się wyłącznie do wzajemnych obowiązków pieniężnych. To z tych przyczyn w sprawach o ustalenie nieważności „frankowych” umów kredytowych orzecznictwo sądów powszechnych konsekwentnie przyjmuje istnienie interesu prawnego w ustaleniu nieważności (nieistnienia) stosunku prawnego (art. 189 k.p.c.) pomimo tego, że żądanie zapłaty wynikające z nieważności umowy jest roszczeniem dalej idącym. Niezależnie bowiem od sporów na tle wykonania umów kredytowych, w tym o zapłatę wierzytelności, konsument ma interes w rozstrzygnięciu sporu likwidującego niepewność prawną w tym zakresie. Jedynie bowiem wyrok ustalający może trwale i ostatecznie usunąć stan niepewności prawnej istniejący pomiędzy stronami. Nie może budzić wątpliwości, że o istnieniu bądź nieistnieniu wszystkich przyszłych obowiązków umownych nie można przesądzić tylko na drodze powództwa o zapłatę. Kwestii ważności i związania umową stron, zwłaszcza na przyszłość, ale także odnośnie związania konsumentów szeregiem innych niż obowiązek spłaty kredytu obowiązków, nie da się definitywnie i wiążąco rozstrzygnąć za pomocą innego środka prawnego niż powództwo o ustalenie.

Ustalenia faktyczne dokonane w obu połączonych sprawach są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne.

Zauważenia wymaga, że w sprawie (...) fakty mające znaczenie dla oceny istnienia spornego stosunku prawnego zostały ustalone w sposób lakoniczny. Tym niemniej ustalenia te w zasadniczej swej części są zbieżne z dokonanymi w niniejszej sprawie. Nadto fragmentaryczność okoliczności przytoczonych w sprawie (...) nie ma istotnego znaczenia, skoro w sprawie I C 2092/19 Sąd Okręgowy poczynił pełne ustalenia, a to w tej sprawie przedmiotem rozstrzygnięcia jest żądanie ustalenia nieważności spornej umowy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego odnotowane w sprawie ustalenia faktyczne znajdują pokrycie w treści przeprowadzonych dowodów, a ocena tych dowodów mieści się w granicach wyznaczonych art. 233 § 1 k.p.c. W konsekwencji, wszelkie zarzuty apelującego Banku kwestionujące podstawę faktyczną wyroku nie mogą odnieść zamierzonego skutku..

Przede wszystkim należy zauważyć, że ustalenia Sądu I instancji są szczegółowe i w pełni znajdują oparcie w treści zgromadzonego materiału dowodowego. Sama treść umowy nie budzi wątpliwości, a przytoczone w tym zakresie ustalenia wprost wynikają z przedłożonych dokumentów. Także zakres udzielonych pouczeń wynika w części z zalegającej w aktach dokumentacji. Brak natomiast było podstaw do odmowy wiarygodności zeznaniom kredytobiorcy co do motywacji zawarcia umowy, zakresu informacji udzielonych przez pracowników Banku oraz świadomości co do treści klauzul indeksacyjnych i ryzyka walutowego. Zważyć należy, że umowa kredytu jest umową rozbudowaną, zawierającą szereg szczegółowych informacji i w swej treści skomplikowaną. To w sytuacji, gdy powodowie byli zainteresowani uzyskaniem środków pieniężnych w złotych polskich, zaś zaoferowany im produkt bankowy zawierający mechanizm indeksacji do waluty obcej stanowił instrument mający – w dacie zawarcia umowy – stworzyć dla nich korzystną ofertę. W tym stanie rzeczy zasady doświadczenia życiowego wskazują, iż kredytobiorcy dostrzegają korzyści wynikające z wysokości miesięcznych obciążeń w krótkim terminie, a w mniejszym stopniu interesują się przewidywaną sytuacją w przedziale kilkunastu bądź kilkudziesięciu lat. W tym stanie rzeczy ogólne informacje o ryzyku walutowym, przy udzieleniu informacji o wahaniach kursowych z krótkiego okresu w oczywisty sposób nie umożliwiają przyjęcia, iż powodowie zostali prawidłowo pouczeni o istniejącym ryzyku, jak też mieli pełną jego świadomość. Jest oczywiste, iż kredytobiorcy byli świadomi, że zmiany kursowe wpłyną na wysokość rat. Nie zostało jednak wykazane, by byli świadomi ryzyka związanego z nadzwyczajną deprecjacją waluty krajowej i wynikających stąd konsekwencji.

Z tych przyczyn bezzasadne są także zarzuty kwestionujące nie uwzględnienie dowodu z zeznań świadka zaoferowanego przez Bank. Podkreślenia przy tym wymaga, iż zasady logiki i doświadczenia życiowego nie pozwalają na przyjęcie, iż pracownik Banku udzielał informacji i porad ponadstandardowych, związanych z treścią stosowanego w Banku wzoru umowy.

W tej sytuacji stwierdzenie, czy udzielone informacje były prawidłowe i wystarczające nie należy do sfery faktów, lecz oceny prawnej.

W świetle dokonanej oceny prawnej, w tym dalszych ocen Sądu Apelacyjnego, bezprzedmiotowe było prowadzenie dowodu z opinii biegłego dla wykazywania zasad ustalenia kursu walutowego przez bank. Nadto – z natury rzeczy – nieprzydatny jest dowodów z opinii biegłego dla ustalenia treści stosunku prawnego, w tym oceny abuzywności spornych postanowień umownych.

Sąd Apelacyjny podziela pogląd prowadzący do konkluzji o nieważności spornego stosunku prawnego. Odnotować przy tym należy, że Sądy I instancji rozpoznające obie połączone sprawy odmiennie odniosły się do podstaw tej nieważności. W szczególności Sąd wyrokujący w sprawie(...) podstawę nieważności odnalazł przede wszystkim w treści art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ustawy Prawo bankowe oraz w art. 58 § 2 k.c. Z oceną taką nie można się zgodzić.

Nie jest zasadne twierdzenie, że przepisy Prawa bankowego wykluczają możliwość konstrukcji umowy o kredyt z uwzględnieniem klauzul indeksacyjnych tj. klauzul przeliczeniowych wzajemnych świadczeń należnych w walucie krajowej, z odwołaniem do kursu waluty obcej. Istotą takiego kredytu jest to, że kredytobiorca zwraca bankowi sumę nominalną udzielonego kredytu (kapitału walutowego) w walucie krajowej w wysokości zależnej od bieżącego kursu wymiany walut, wraz z odsetkami oraz ewentualnymi innymi opłatami i prowizjami. Zważyć zatem należy, że świadczeniami głównymi umowy było – z jednej strony – udzielenie kredytu w oznaczonej kwocie (świadczenie Banku), a z drugiej – zwrot kapitału kredytowego oraz odsetek i prowizji (świadczenie kredytobiorców). Zasada swobody umów nie wyklucza natomiast ustalenia wysokości wzajemnych świadczeń z odwołaniem do klauzuli indeksacyjnej odnoszącej się do kursu waluty obcej. W orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłaty z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą art. 69 ust.1 Prawa bankowego (tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; wyroku z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14; w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; w wyroku z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16).

W okolicznościach sprawy brak jest także podstaw do kwalifikacji spornej umowy kredytowej jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Podkreślenia wymaga, że sam fakt nierównomiernego rozłożenia w umowie ryzyka osiągnięcia korzyści i nie ekwiwalentności świadczeń stron, nie oznacza w sposób automatyczny, że doszło do naruszenia zasady słuszności kontraktowej oraz uczciwego obrotu, powodującego nieważność umowy. Kwalifikacja umowy jako nieważnej z uwagi na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego wymaga istnienia dalej idących przesłanek, jak choćby wykazania okoliczności, że ukształtowanie stosunku umownego w sposób widocznie krzywdzący dla jednej strony wynika ze świadomego lub spowodowanego niedbalstwem wykorzystania przez drugą stronę silniejszej pozycji. Z tego punktu widzenia istotne jest, przykładowo, czy kontrahent Banku działał pod presją faktycznej jego przewagi, czy też, czy Bank dochował staranności zawodowej w rozumieniu art. 355 § 2 k.c.

Zważyć bowiem należy, że wymaganie zgodności czynności prawnej z zasadami współżycia społecznego jest zagadnieniem „ kontekstu faktycznego tj. okoliczności danego wypadku, i jakakolwiek próba uogólnień adekwatnych do każdej sytuacji z góry byłaby skazana na niepowodzenie” (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 29 września 1987 r., III CZP 51/87; OSNCP z 1989 r., z. 1, poz. 14). Do uznania bezwzględnej nieważności umowy na podstawie art. 58 § 2 k.c. niezbędne jest zatem wykazanie konkretnych okoliczności, świadczących o sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego. Sama zatem dysproporcja między wartością określonych w umowie wzajemnych świadczeń stron, czy też dysproporcja pomiędzy ryzykiem osiągnięcia korzyści bądź strat, nie jest wystarczająca dla uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia. Niezbędne jest dodatkowo wykazanie, że w okolicznościach konkretnej sprawy - z uwagi, przykładowo, na cel umowy, sytuację faktyczną stron, stan świadomości stron i ich motywację, pozycję stron, sposób wykonywania umowy itp. – umowa pozostaje w kolizji z zasadami słuszności, uczciwego obrotu, uczciwości, czy też lojalności.

W sprawie takich okoliczności nie wykazano.

Podzielić należy natomiast ocenę Sądów I instancji odwołującą się do przepisów prawa konsumenckiego.

Nie budzi wątpliwości ocena, że sporne postanowienia umowne, uzupełnione zapisami zawartymi w Regulaminie, mają charakter abuzywny.

W ocenie Sądu Apelacyjnego abuzywność przedmiotowych postanowień umownych wynika z ich niejasności, pozostawienia Bankowi swobody w ustalaniu zasad kreowania ostatecznej wysokości wzajemnych świadczeń, jak też przewidzenia mechanizmu odmiennego kursu walutowego dla ustalenia świadczenia banku i kredytobiorcy. Ze spornych postanowień wynika zatem, że z naruszeniem zasady równości stron Bank, jako podmiot silniejszy w stosunku do konsumenta, uzyskał możliwość samodzielnego kreowania wysokości wzajemnych świadczeń, przy przewidzeniu mechanizmu polegającego na stosowaniu odmiennego, niekorzystnego dla kontrahenta Banku kursu, w zależności od tego, czy dotyczy to wyliczenia świadczenia Banku czy kredytobiorcy, a dodatkowo przy takiej konstrukcji, która – z uwagi na brak jasności – nie pozwalała przewidzieć wysokości tych świadczeń.

Wskazać także należy, że sporne postanowienia umowne mieściły w sobie klauzulę walutowości – przewidywały bowiem, że jakkolwiek świadczenia stron miały być płacone w walucie krajowej, to waluta obca będzie walutą rozliczeniową. W związku z tym wskazać należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (sprawa C-776/19) stwierdził m.in., iż „wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, są objęte zakresem tego przepisu, w wypadku gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę”, jak też, że wykładni art. 3 ust.1 powołanej wyżej dyrektywy należy dokonywać w ten sposób, że „warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków”.

Jest oczywiste, że sporne klauzule indeksacyjne określały istotny element charakteryzujący zawartą przez strony umowę. W rzeczywistości bowiem dotyczyły głównych postanowień umownych, wpływających na wysokość głównych świadczeń stron. Stanowiły jej istotę, wyróżnik, tworząc charakterystykę umowy.

Nie budzi także wątpliwości, że ryzyko zmian kursowych waluty rozliczeniowej w całości zostało przerzucone na konsumenta. Oczywiście zmiany te, w zależności od kierunku zmian kursowych, mogły być korzystna bądź niekorzystne dla kontrahenta Banku. Jednak - to co istotne - ryzyko zmian niekorzystnych było nieograniczone. Tym samym, w świetle treści umowy, konsekwencje nadzwyczajnej deprecjacji waluty krajowej obciążały wyłącznie i w całości kredytobiorcę. W szczególności w umowie brak jest zastrzeżenia, że w razie istotnej, w oznaczonych w umowie granicach, deprecjacji waluty krajowej, dalsze konsekwencje tych niekorzystnych zmian będą obciążały obie strony. W rezultacie kredytobiorcy – konsumenci zostali w sposób nieograniczony obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, w tym także takim, który nie mieścił się w przewidywalnych w dacie zawarcia umowy granicach.

W tym stanie rzeczy ciężar wykazania, iż konsument został prawidłowo pouczony o istocie wskazanego ryzyka oraz, że przy pełnej świadomości tego ryzyka konsument zaakceptowałby przewidziane w umowie rozwiązanie, spoczywał na Banku. Takich okoliczności strona pozwana nie wykazała. Nie wykazała zatem, by sporne postanowienia zostały uzgodnione w następstwie indywidualnych negocjacji, w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Sporne klauzule nie spełniały także warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 358 § 2 k.c.). Zważyć należy, że dla spełnienia tego warunku nie jest wystarczająca zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym. Niezbędne jest spełnienie wymagania, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak; TSUE w wyroku z 26 lutego 2015 r., C-143/13).

Stosownie do treści art. 385 1 § 1 i 2 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a w takim przypadku strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Na tle stosowania przedmiotowego przepisu Sąd Najwyższy przyjmuje jednolicie, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem umownym oznacza, iż nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (tak m.in. w uchwale z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC z 2008 r., z. 7-8, poz. 87; uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC z 2019 r., z.1, poz.2), chyba że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (tak: m.in. w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, w uchwale z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17, OSNC z 2019 r., z.3, poz. 26).

Wyżej przedstawiony pogląd pozostaje w zgodzie z postanowieniami dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L. 1993.95.29 z dnia 21 kwietnia 1993 r.) oraz ich rozumieniem wynikającym z orzecznictwa TSUE. Zważyć bowiem należy, że zawarte w kodeksie cywilnym regulacje art. 385 1 -385 4 stanowią wyraz implementacji do polskiego porządku prawnego wyżej powołanej dyrektywy. W konsekwencji, przy wykładni polskich przepisów regulujących prawo konsumenckie należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy i z dotyczącego jej dorobku orzeczniczego. Zgodnie natomiast z art. 6 ust.1 dyrektywy, nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w dalszej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.

W świetle treści w/w przepisów oraz orzecznictwa TSUE i Sądu Najwyższego, nie budzi więc wątpliwości, że – co do zasady - sąd ma obowiązek zbadania czy klauzula ma charakter abuzywny i wyciągnięcia z tego konsekwencji, a konsekwencją tą jest przede wszystkim ciążący na sądzie obowiązek zaniechania stosowania klauzuli abuzywnej – jednak bez zmiany jej treści. Z tego punktu widzenia istotne znaczenie ma ocena, czy wyeliminowanie postanowienia niedozwolonego wpływa na pozostałą część umowy, czy też bez klauzuli abuzywnej umowa może obowiązywać. W szczególności – z oczywistych względów - umowa nie może dalej obowiązywać, o ile niedozwolone postanowienia umowne dotyczą głównego przedmiotu umowy. Jakkolwiek – stosowanie do treści art. 4 ust.2 dyrektywy Rady 93/13/EWG jak i art. 485 1 § 1 k.c. – ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, ale wyłączenie to nie znajduje zastosowania jeżeli postanowienia te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak już wyżej wskazano, sporne klauzule indeksacyjne nie spełniają tego ostatniego warunku.

Przypomnieć zatem należy, że – zgodnie z poglądem wyrażonym przez TSUE – za postanowienia odnoszące się do głównego przedmiotu umowy należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a więc definiują samą istotę konkretnego stosunku umownego (tak TSUE w: wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, wyroku z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13, wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 r., C-96/14). Podobnie, w orzecznictwie sądów polskich pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron wiązane jest ze świadczeniami charakteryzującymi daną umowę, określającymi jej istotę, czyli tzw. essentialia negotii, rozumiane jako cechy, według których dokonuje się kwalifikacji konkretnej czynności prawnej do ustawowo wyróżnionych typów czynności.

Stwierdzić zatem należy, że kryteria kwalifikacji przesłanki głównych świadczeń stron odnoszą się do elementów przedmiotowo istotnych, przy uwzględnieniu podziału na świadczenia główne (w tym świadczenia o zasadniczym znaczeniu dla danego stosunku prawnego) i uboczne. Nadto odnoszą się do tego, czy dane postanowienie jest charakterystyczne dla danego stosunku prawnego oraz, czy reguluje typowe dla danego stosunku prawnego świadczenia.

Z tych względów aktualnie dominuje ocena, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (tak Sąd Najwyższy m.in.: w wyroku z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, lex nr 3126114; w wyrok z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; w wyroku z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, lex nr 2690299). W ostatnim z cyt. powołanych orzeczeń Sąd Najwyższy podkreślił, że „Obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty stanowi główne świadczenie kredytobiorców. Klauzula waloryzacyjna wpływa na wysokość tego świadczenia”. Przy ocenie zatem, że przedmiotowe klauzule, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumentów, zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, nie poddający się weryfikacji, to wypełniona jest przesłanka abuzywności postanowień określających główne świadczenia stron.

Takimi są kwestionowane postanowienia zawierające klauzule indeksacyjne. Określają bowiem świadczenia główne stron poprzez wskazanie podstaw do ich ustalenia, w sytuacji, gdy klauzule indeksacyjne nie odwoływały się do ustalonego w sposób obiektywny kursu waluty, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz poprzez nietransparentny mechanizm wymiany waluty pozwalały kształtować ten kurs w sposób dowolny. Nadto powodowie w sposób nieograniczony zostali obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, a brak pouczenia ich o konsekwencjach przedmiotowej regulacji nie pozwala na przyjęcie, iż świadomie przyjęli na siebie takie ryzyko.

Jak już wskazano, wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. W świetle powyższych rozważań oczywista jest konkluzja, że eliminacja postanowienia umownego zawierającego klauzulę indeksacyjną prowadzić będzie do upadku umowy w całości. Na podstawie pozostałych postanowień umowy nie jest możliwe określenie praw i obowiązków stron.

Klauzula niedozwolona nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, przy czym jeżeli umowa kredytu nie może bez klauzuli abuzywnej wiązać stron, dzieli ona los klauzuli.

Z istoty prawa konsumenckiego wynika jednak, że konsument może następczo udzielić „świadomej, wyraźniej i wolnej zgody” na niedozwolone postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywrócić mu skuteczność. W niniejszej sprawie oświadczenia składane przez powódkę prowadzą do wniosku, iż w sposób jednoznaczny domaga się ona upadku całej umowy i nie dąży do jej utrzymania.

Podkreślenia wymaga, że w sprawie nie ma także możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej.

W rezultacie spełnione zostały warunki do uznania zawartej przez strony umowy kredytowej za nieważną, co uzasadnia ocenę, że po stronie kredytobiorców i kredytodawcy powstały roszczenia o zwrot wzajemnie spełnionych w wykonaniu tej umowy świadczeń – stosownie do treści art. 410 § 2 k.c. W sprawie poza sporem pozostawała wysokość tych świadczeń.

Nie może natomiast odnieść skutku apelacja Banku w tej części, w której domaga się on zasądzenia świadczeń ponad wypłacony kredytobiorcom kapitał, czy to w formie waloryzacji czy też wynagrodzenia za korzystanie z kredytu. Wystarczy w tym zakresie wskazać, że - jak wskazał m.in. TSUE - art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że „stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. (tak w wyroku z dnia 15 czerwca 2023 r., C-520/21).

W sprawie poza sporem pozostaje, że Bank wypłacić na rzecz D. M. i B. M. kwotę 1.068.638,75 zł, natomiast kredytobiorcy uiścili na rzecz Banku kwoty 322.262,15 zł i 394.614,04 CHF.

Wskazać także należy, że w sprawie (...), w odpowiedzi na pozew, konsumenci złożyli wobec Banku oświadczenie o potrąceniu przysługującej Bankowi wierzytelności 1.068.638,75 zł z ich wierzytelnością w wysokości 322.262,15 zł i 394.614,04 CHF. Wskazali także, że przedmiotowe oświadczenie przesłali także bezpośrednio do Banku. Nie ulega zatem wątpliwości, iż przedmiotowy zarzut nie ma wyłącznie charakteru procesowego, lecz D. M. i B. M. złożyli wobec Banku także oświadczenie o charakterze materialnoprawnym.

Bezzasadne są wszelkie zarzuty apelującego Banku kwestionujące skuteczność tak złożonego oświadczenia z uwagi na: warunkowość tego oświadczenia oraz brak wymagalności obu wierzytelności w dacie złożenia oświadczenia o potrąceniu.

Przede wszystkim samo oświadczenie konsumentów o potrąceniu, w swej treści, ma charakter stanowczy. Nie zmienia tej oceny przytoczona w uzasadnieniu pisma procesowego argumentacja, iż podnoszą zarzut jako ewentualny, do uwzględniania w sytuacji, gdy Sąd uzna istnienie wierzytelności Banku. Takie zastrzeżenie ma walor jedynie procesowy i nie może być tłumaczone jako oświadczenie złożone pod warunkiem. Jest wynikiem stanowiska procesowego, mieszczącego się w ramach dozwolonej obrony procesowej.

Nie ma racji Bank o ile wskazuje, że w dacie złożenia przedmiotowego oświadczenia wierzytelność konsumentów nie była wymagalna. Twierdzenie takie apelujący opiera na założeniu, iż wymagalność wierzytelności konsumentów przypada na dzień 21 czerwca 2022 r. (data zasądzenia na ich rzecz świadczenia odsetkowego w niniejszej sprawie), zaś samo oświadczenie jest datowane na dzień 4 maja 2022 r.

W ocenie Sądu Apelacyjnego przedmiotowa wierzytelność stała się wymagalna najpóźniej z dniem 7 grudnia 2019 r. tj. następnym dniem od doręczenia odpisu pozwu w niniejszej sprawie stronie pozwanej. Jakkolwiek bowiem to oświadczenie powodów o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych wywołuje skutek prawny związany z ustaniem stanu zawieszenia, a zatem z tym dniem umowa kredytu przestaje wiązać stając się definitywnie bezskuteczną (nieważną), to rzeczą otwartą jest ocena, czy skutek ten został wywołany już pierwszym, przedsądowym wezwaniem do zapłaty, czy też dopiero oświadczeniem złożonym na żądanie sądu. Rozstrzygnięcie zależy od tego, które z oświadczeń jednoznacznie wskazuje, iż kredytobiorca w pełni świadomie, mając wiedzę o skutkach złożonego oświadczenia, odmawia potwierdzenia klauzul abuzywnych. W niniejszej sprawie istnieją podstawy do wskazania, iż taka świadoma wola została przez nich wyrażona już w pozwie.

Przeciwko takiej ocenie nie przemawia fakt, iż Sąd I instancji zasądził świadczenie odsetkowe od wierzytelności dochodzonej przez konsumentów od dnia 21 czerwca 2022 r. W ocenie Sądu nie ma znaczenia, że powodowie nie zaskarżyli wyroku w części oddalającej powództwo za okres do dnia 21 czerwca 2021 r. – w tym zakresie Sąd nie jest związany oceną Sądu I instancji, skoro rzeczą sądu odwoławczego w niniejszej sprawie jest dokonanie prawidłowej oceny materialnoprawnej sprawy. Niezaskarżenie wyroku przez powodów w tej części ma jedynie ten skutek, iż dokonana przez Sąd Apelacyjny ocena w zakresie wymagalności ich roszczenia nie znajdzie uwzględniania w początkowej dacie zasądzonego świadczenia odsetkowego.

Zgodnie z art. 498 § 1 k.p.c. dla skuteczności potrącenia niezbędne jest, by obie wierzytelności były wymagalne i mogły być dochodzone przed sądem. Zważyć zatem należy, że obie będące przedmiotem oświadczenia wierzytelności są wymagalne. W rezultacie Sąd Apelacyjny uznał, że przedmiotowe oświadczenie o potraceniu odniosło skutek.

Konsumenci przedłożyli do potrącenia z wierzytelnością Banku swoją wierzytelność, przy czym wskazali, iż potrącają kwoty 322.262,15 zł i 394.614,04 CHF. Sąd Apelacyjny przyjął, iż taka kolejność przedkładanych do potrącenia kwot powoduje, iż w pierwszej kolejności doszło do kompensaty kwoty wyrażonej w złotych polskich, w drugiej – wyrażonej we frankach szwajcarskich.

W tym stanie rzeczy, w pierwszej kolejności od kwoty 1.068.638,75 zł odjąć należy kwotę 322.262,15 zł. Na skutek wzajemnego umorzenia wierzytelności do kwoty niższej, pozostała do zaspokojenia wierzytelność Banku w wysokości 746.376,60 zł.

Następnie skompensować należy w/w kwotę z kwotą 394.614,04 CHF. W tym celu należało przewalutować należność wyrażoną we frankach szwajcarskich na należność wyrażoną w złotych polskich, przy czym przewalutowania Sąd Apelacyjny dokonał na datę wymagalności wierzytelności konsumentów. Sąd uwzględnił przy tym, że w dniu, w którym wierzytelność była wymagalna (7 grudnia 2019 r.) nie odnotowano kursu walutowego CHF, zaś kurs taki został odnotowany z datą 9 grudnia 2019 r. W tym dniu za 1 CHF płacono 3,9087 zł.

W tym stanie rzeczy kwota 394.614,04 CHF odpowiadała sumie 1.542.427,90 zł. Po potrąceniu tej kwoty z pozostałą należnością Banku tj. kwotą 746.376,60 zł, doszło do wzajemnego umorzenia wierzytelności do kwoty niższej. Tym samym pozostała do zapłaty na rzecz konsumentów kwota 796.051,30 zł. Przeliczając tak wyliczoną sumę na dochodzoną w pozwie kwotę wyrażoną we franku szwajcarskim, według w/w kursu wymiany, otrzymujemy kwotę 203.661,40 CHF.

W rezultacie zasadne jest oddalenie w całości powództwa Banku, zaś wyrok zasądzający świadczenie na rzecz konsumentów musi zostać skorygowany do zasądzenia kwoty 203.661,40 CHF. W pozostałej części bowiem wzajemne wierzytelności uległy umorzeniu.

W toku postępowania apelacyjnego strony powołały się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 czerwca 2025 r., sygn. C-396/24, wywodząc z niego odmienne wniosku.

Przede wszystkim wskazać należy, ze wobec skuteczności złożonego przez konsumentów w stosunku do Banku oświadczenia o potrąceniu, konkluzje objęte powołanym wyrokiem TSUE nie mają zasadniczego znaczenia w sprawie.

Tym niemniej wskazać należy, ze nawet jeżeli oświadczenie o potrąceniu nie odniosłoby skutku, to pogląd wyrażony w w/w orzeczeniu prowadziłby do zbliżonego sposobu rozliczenia wzajemnych wierzytelności stron. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, teza zaprezentowana w wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 r. nie prowadzi do zakwestionowania poglądu, iż rozliczając strony umowy frankowej nie ma zastosowania teoria dwóch kondykcji, zaś rozliczenie to w sposób automatyczny winno być dokonane zgodnie z teorią salda (jak argumentuje Bank). Nie mają także racji powodowie, o ile twierdzą, że z tez TSUE wynika, iż dochodzona przez Bank wierzytelność w każdych warunkach winna być pomniejszona o należności uiszczone przez kredytobiorców, natomiast należność przysługująca konsumentom nigdy nie może być pomniejszona o wierzytelność należną Bankowi. O tym, jakie zasady rozliczenia w konkretnej sprawie mają zastosowanie decyduje występujący stan faktyczny oraz – przede wszystkim – sytuacja procesowa. Wnioski w tym zakresie mogą być odmienne, w zależności od tego, czy mamy do czynienia wyłącznie z wytoczeniem powództwa przez konsumentów, czy też ze sprawą, w której wyłącznie Bank dochodzi należności; roszczenie, której ze stron jest dochodzone w pierwszej kolejności; czy w chwili rozstrzygania o konkretnym roszczeniu doszło do wcześniejszego wydania wyroku (i ewentualnie uprawomocnienia) roszczenia drugiej strony, czy też wzajemne roszczenia obu stron są rozstrzygane równocześnie.

Zważyć należy, że – niezależnie od rozważań zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r. – istotą wyrażonego w tym orzeczeniu poglądu jest stwierdzenie, iż z uwagi na ochronę praw konsumentów, o ile przedsiębiorca (Bank) żąda od konsumenta zwrotu całej wypłaconej w wykonaniu umowy nominalnej kwoty udzielonego kredytu, to należy z urzędu uwzględnić kwoty spłat dokonanych przez konsumenta. Tym samym – co do zasady – Bank może domagać się skutecznie tylko nadwyżki stanowiącej różnicę pomiędzy kwotą wypłaconego kredytu a sumą należności uiszczonych przez konsumentów.

Zasada ta nie działa w drugą stronę – rozstrzygając o roszczeniu konsumentów obejmującym żądanie zwrotu wpłaconych kwot, sąd z urzędu nie kompensuje wzajemnych wierzytelności. W tym zakresie to od sposobu obrony pozwanego Banku (np. wytoczenie powództwa wzajemnego, zarzut potracenia itp.) zależny będzie zakres uwzględnienia faktu istnienia wzajemnych roszczeń o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy.

W oczywisty sposób, jak już wskazano, reguły te będą podlegały modyfikacji, w zależności od sytuacji procesowej oraz skuteczności oświadczeń materialnoprawnych i procesowych stron. Przykładowo, w sytuacji, gdy uprzednio dojdzie do prawomocnego zasądzenia całości należności na rzecz konsumentów, to nie sposób przyjąć, by zgłoszone w późniejszym czasie roszczenie Banku o zwrot całości wypłaconej na rzecz konsumentów kwoty kredytu miało być pomniejszone o wpłaty konsumentów. Przyjęcie odmiennego rozwiązania w sposób trwały zakłócałoby możliwość zgodnego z prawem wzajemnego rozliczenia stron.

W sytuacji natomiast – jak w niniejszej sprawie – jednoczesnego orzekania o wzajemnych roszczeniach stron, zasadna byłaby konkluzja o oddaleniu w całości roszczenia Banku (skoro należność Banku jest niższa niż należność przysługująca konsumentom), zaś roszczenie konsumentów musiałoby być pomniejszone o należność przysługującą Bankowi.

Apelacja powodów w niniejszej sprawie jest uzasadniona w części dotyczącej odsetek od należności określonej w CHF, za żądany okres od 21 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty. Nie ma racji Sąd I instancji, iż w polskim porządku prawnym dochodzenie należności wyrażonej w walucie obcej wyklucza zasądzenie świadczenia odsetkowego. W tym zakresie Sąd Apelacyjny w pełni podziela wyrażony w apelacji powodów pogląd prawny na tle wykładni art. 481 k.c.

W konsekwencji poczynionych rozważań Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.