sygn. I ACa 35/23 19 września 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 19 września 2025, sygn. I ACa 35/23

Data orzeczenia 19 września 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Paweł Rygiel
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Krakowie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 35/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel

Protokolant: Madelaine Touahri

po rozpoznaniu w dniu 11 września 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa B. H. i S. H.

przeciwko Bankowi (...) S.A. w W.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 4 października 2022 r. sygn. akt I C 912/22

1.  zmienia zaskarżony wyrok w pkt II, III i IV w ten sposób, że nadaje im treść:

II.  zasądza od strony pozwanej Banku (...) S.A. w W. na rzecz powódki B. H. kwotę 150.218,62 zł (sto pięćdziesiąt tysięcy dwieście osiemnaście złotych 62/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 5 listopada 2024 r. do dnia zapłaty;

III.  zasądza od strony pozwanej Banku (...) S.A. w W. na rzecz powoda S. H. kwotę 11.480,65 zł (jedenaście tysięcy czterysta osiemdziesiąt złotych 65/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 5 listopada 2024 r. do dnia zapłaty;

IV.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

2.  w pozostałej części oddala apelację;

3.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego postanowienia w przedmiocie kosztów postępowania do dnia zapłaty.

sygn. akt I ACa 35/23

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 19 września 2025 r.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy:

- ustalił, że umowa o kredyt zawarta pomiędzy stronami postępowania 19 kwietnia 2006 r. nr (...) (...) jest nieważna w całości,

- zasądził od strony pozwanej Banku (...) S.A. w W. na rzecz powódki B. H. kwotę 228 793,92 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 30 sierpnia 2022 r. do dnia zapłaty,

- zasądził od strony pozwanej Banku (...) S.A. w W. na rzecz powoda S. H. kwotę 17 472,78 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 30 sierpnia 2022 r. do dnia zapłaty,

- oddalił powództwo w pozostałym zakresie,

- ustalił, że całość kosztów procesu ponosi strona pozwana, pozostawiając szczegółowe rozliczenie w tym zakresie referendarzowi sądowemu.

Sąd I instancji ustalił, że w dniu 19 kwietnia 2006 r. powodowie podpisali ze stroną pozwaną umowę nr (...). W umowie postanowiono m.in., zasadę ustalenia salda kredytu do zwrotu w dniu wypłaty z odwołaniem się do kursu ustalonego swobodnie tego dnia przez Bank (§ 2 ust. 2 umowy); zasadę przeliczenia kwot wpłaconych przez konsumenta w PLN na CHF w oparciu o kurs Banku (§ 7 ust 1 umowy, §8 ust. 3 Regulaminu). Wskazano, że kredyt jest przeznaczony na zakup oznaczonego w umowie lokalu mieszkalnego (§ 2 ust.4).

Przed zawarciem umowy powodowie zwrócili się bezpośrednio do banku, gdzie zaproponowano im kredyt w CHF. Pracownik banku zachęcał powodów do zawarcia kredytu we frankach szwajcarskich. Poinformował ich, że kurs CHF jest stabilny i produkt kredytowy jest bezpieczny. Powodom nie przedstawiono symulacji zmiany wysokości raty przy zmianie kursu CHF. Nie wiedzieli także w jaki sposób Bank ustala kurs spłaty i dopłaty kredytu. Powodowie nie mogli negocjować warunków umowy poza kwotą kredytu, okresem i wysokością raty.

Wyrokiem zaocznym z 28 czerwca 2011 r. Sąd Rejonowy (...)w K. Wydział III Rodzinny i Nieletnich ustanowił rozdzielność majątkową małżeńską pomiędzy powodami, a wyrokiem z 16 listopada 2011 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XI Cywilny-Rodzinny rozwiązał przez rozwód małżeństwo powodów.

Stosownie do § 2 ust. 1 Aneksu z 29 stycznia 2016 r. Bank oświadczył, że zwalnia powoda S. H. z długu z tytułu kredytu udzielonego na podstawie Umowy kredytowej, a powódka wyraziła na to zgodę i przejęła całość zobowiązań wraz z odsetkami, opłatami i prowizjami.

Łącznie na rzecz strony powodowej pozwany Bank wypłacił kwotę 265 428,95 zł. Do dnia 3 listopada 2021 r. strona powodowa wpłaciła na rzecz strony pozwanej 245 787,70 zł.

W dniu 17 grudnia 2021 r. powodowie złożyli reklamację i wezwali stronę pozwaną do zapłaty.

W tym stanie rzeczy Sąd I instancji uznał zgłoszone roszczenie, w zasadniczej swej części, za uzasadnione.

W pierwszej kolejności wskazał, że powodowie posiadają status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c.

Dalej uznał, że sporna umowa jest nieważna z uwagi na sprzeczność z przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 1 i 2 k.c.). Sąd argumentował, iż w umowie nie została określona kwota kredytu. Jakkolwiek w § 2 ust 1 umowy wskazano, iż kwota ta wynosi 215 428, 96 zł, to jednak - z uwagi na dalszą część tego paragrafu - jest to kwota jedynie informacyjna. Wynika to z faktu, że w dniu wypłaty saldo jest wyrażane w walucie do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty z tabeli kursowej obowiązującej w Banku (...) S.A., a następnie saldo waluty przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursowej Banku (...) S.A. Oznacza to, że faktycznie powodom będzie wydane w PLN tyle, ile bank ustali na podstawie swojego kursu w dniu uruchomienia danej transzy kredytu. Podobnie, w umowie nie określono wysokości rat kredytu.

W tym stanie rzeczy powodowie nie znali dokładnej wysokości kredytu. Prowadzi to do wniosku, iż umowa była sprzeczna z art. 69 ustawy Prawo bankowe.

Sąd uznał także, że umowa pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.

Niezależnie od tego Sąd uznał, iż zachodzą także podstawy do stwierdzenia nieważności umowy w świetle zasad z art. 385 1 k.c. i podzielił w całości w tym zakresie argumentację powodów. Uznał, iż opisane klauzule przeliczeniowe mają charakter abuzywny – naruszają dobre obyczaje i rażąco naruszają interesy konsumentów. Dalej wskazał, że: stanowią one główne postanowienia umowy; nie były one indywidualnie uzgodnione; nie są jednoznaczne. Ocenił, że wyeliminowanie tych postanowień nie pozwala na utrzymanie umowy w mocy w pozostałej części.

Odnosząc się do zarzutów pozwanego wskazał, że brak jest w sprawie podstaw do zastosowania art. 5 k.c., jak też bezzasadny okazał się podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia.

Sąd uznał zatem za zasadne roszczenie o ustalenie nieważności spornej umowy, konsekwencją czego było zasądzenie na rzecz powodów świadczeń spełnionych na rzecz Banku – na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c.

Odsetki Sąd zasądził od daty złożenia do Sądu oświadczenia o świadomości co do skutków prawnych zgłoszonego żądania tj. 30 sierpnia 2022 r.

Od powyższego orzeczenia, w części uwzględniającej powództwo, apelację wniosła stron pozwana.

Pozwany Bank zakwestionował podstawę faktyczną, wskazując na nieprawidłowe ustalenia poprzez przyjęcie, że: powodowie nie mogli negocjować warunków umowy; w spornej umowie nie została określona kwota kredytu; postanowienia umowy dają stronie pozwanej całkowitą dowolność w ustaleniu wysokości zobowiązania strony powodowej w zakresie poszczególnych rat jak i w zakresie całej kwoty jaką ma zwrócić; zawarta umowa prowadzi do bezwzględnego uprzywilejowania banku w zakresie ustalenia wysokości zobowiązania konsumenta, a tym samym konsument pozbawiony jest już w momencie zawarcia umowy wiedzy o wyraźnej granicy swojego zobowiązania, które jest głównym postanowieniem umownym; strona powodowa nie posiadała od początku zawarcia umowy informacji wprost, że może kredyt spłacać bezpośrednio w CHF, a nie w PLN za pośrednictwem banku i jego kursu przeliczeniowego; bank nie wykonał obowiązku informacyjnego w sposób prawidłowy; sporne postanowienia są niejednoznaczne; kwestionowane postanowienia umowne zostały ukształtowane w sposób rażąco naruszający interes konsumenta i sprzeczny z dobrymi obyczajami; kwestionowane przez Powodów klauzule umowne mają charakter abuzywny; brak jest podstaw do zastąpienia nieważnych klauzul indeksacyjnych innymi przepisami dyspozytywnymi; po wyeliminowaniu postanowień umownych uznanych za abuzywne umowa nie może zostać utrzymana w mocy; sposób ustalania kursów walut publikowanych przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych nosił cechy dowolności.

Nadto zarzucili brak dokonania ustaleń co do momentu, w którym Powodowie dowiedzieli się lub rozsądnie rzecz ujmując mogli dowiedzieć się o podstawie swoich roszczeń.

Kwestionując ustalenia faktyczne pozwany powołał się dodatkowo na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.

Apelujący zarzucił dalej naruszenie przepisów postępowania cywilnego, a to:

- art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych sądowych dla wyjaśnienia sposobu ustalania kursów w Tabeli i ich obiektywnego, rynkowego charakteru, możliwości/braku możliwości dalszego wykonywania Umowy kredytu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli indeksacyjnej, ustalenia rzeczywistego rozkładu ryzyk stron Umowy kredytu, w tym przyczyn i sposobów zabezpieczania ryzyka walutowego przez Bank;

- art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie jako nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy zawartych w odpowiedzi na pozew wniosków dowodowych o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka M. G. oraz M. W. w sytuacji gdy miały one istotne znaczenie dla jej rozpoznania, bowiem dotyczyły okoliczności dotyczących m.in. informowania kredytobiorców o warunkach kredytu, ryzyku kursowym i ryzyku zmiany stóp procentowych, warunkach i mechanizmach funkcjonowania prowizji;

- art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 243 ( 2) k.p.c. dokonanie ustaleń wbrew treści dokumentu Informacji dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej, (który to dokument stanowi załącznik nr (...) do Odpowiedzi na pozew zaś stosownie do art. 243 ( 2) k.p.c. wobec braku postanowienia o pominięciu dowodu stanowi dowód w sprawie);

- art. 243 2 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie ustaleń faktycznych z pominięciem treści dokumentu - Regulaminu kredytowania osób fizycznych w sytuacji, gdy dokument ten został objęty wnioskiem o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu zgłoszonym w pozwie oraz odpowiedzi na pozew i załączony do przedmiotowym pism a tym samym znajduje się w aktach sprawy zaś Sąd nie wydał co do niego postanowienia o pominięciu dowodu a zatem stosownie do art. 243 2 k.p.c. stanowi dowód w sprawie co skutkowało błędnym ustalenie jakoby strona powodowa nie posiadała od początku zawarcia umowy informacji wprost, że może kredyt spłacać bezpośrednio w CHF, a nie w PLN za pośrednictwem banku i jego kursu przeliczeniowego w sytuacji gdy w §8 ust. 4 Regulaminu stanowiącego integralną część umowy wprost przewidziano możliwość spłaty kredytu w walucie indeksacji.

Dalej Bank zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powodowie posiadali interes prawny w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z Umowy Kredytu.

Wreszcie zakwestionował ocenę prawną Sądu I instancji prowadzącą do konkluzji o nieważności umowy oraz istnieniu podstaw do zasądzenia świadczenia pieniężnego, odwołując się do naruszeń przepisów: art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13; art. 385 2 k.c.; art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 3 oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy oraz § 8 ust. 3 Regulaminu; art. 385 1 § 1 i 2 k.c.; art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (według stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13; art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 189 k.p.c.; art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej w zw. z art. 358 § 2 k.c.; art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy oraz § 8 ust. 3 Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A.; art. 69 ust. 3 Prawa bankowego; art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim w zw. z art. 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim, względnie art 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo Wekslowe; art. 69 Prawa bankowego w zw. z art. 58 § 1 k.c.; 58 § 2 k.c. art. 409 k.c.; art. 411 pkt. 1 k.c.; art. 411 pkt 2 k.c.; art. 411 pkt 4 k.c.; art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c.

Apelujący pozwany wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

W toku postępowania apelacyjnego pozwany Bank podniósł zarzut zatrzymania świadczeń powodów w zakresie kwoty 265.428,95 zł stanowiącej równowartość wypłaconego kapitału kredytu; zaś powodowie sprzeciwili się uwzględnieniu tego zarzutu.

Dalej, pozwany Bank złożył pismo procesowe, w którym wniósł, by przy wyrokowaniu Sąd uwzględniał fakt, iż powodowie złożyli wobec Banku w dniu 18 listopada 2024 r. oświadczenie materialnoprawne o potrąceniu. Powodowie oświadczyli bowiem, że przedstawiają do potrącenia wierzytelności wzajemnie przysługujące względem Banku, w następującej kolejności:

- wierzytelności główne, niedochodzone w procesie sądowym tj. kwotę 65.689,36 zł z tytułu rat kredytu nienależnie świadczonych w okresie od 25 listopada 2021 r. do 25 października 2024 r.,

- następnie, wierzytelności objęte żądaniem zasądzenia od Banku w procesie sądowym: a/ w pierwszej kolejność skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie, tj. kwotę 64.182,83 zł liczone za okres od 30sierpnia 2022 r do 18 listopada 2024 r. od kwoty wierzytelności dochodzonej wobec Banku w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu, a wyrażone w walucie PLN; b/ a w drugiej kolejności wierzytelności główne dochodzone wobec Banku w procesie sądowym z tytułu nieważności umowy kredytu, tj. 246.266,70.

Powodowie oświadczyli, że tak wskazane wierzytelności potrącają we wskazanej kolejności z wierzytelnością Banku o zwrot kwoty nominalnie odpowiadającej kwocie wypłaconego kapitału kredytu tj. 213.296,00 zł.

Wskazali, że wskutek potrącenia wierzytelności wzajemne umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej.

W związku z tym pozwany Bank wskazał, że z=w zakresie wynikającym z tego oświadczenia powództwo winno być oddalone.

Ze stanowiskiem takim nie zgodzili się powodowie przyjmując, że składając powyższy wniosek to w istocie Bank składa procesowy zarzut potrącenia – taki zarzut pozostaje natomiast w sprzeczności z treścią art. 203 1 k.p.c., a nadto zarzut ten jest spóźniony.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

W zasadniczej swej części apelacja strony pozwanej nie jest zasadna.

Ustalenia dokonane w pierwszej instancji Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne. Dokonane zostały w oparciu o wszystkie przeprowadzone dowody, których ocena mieści się w granicach wyznaczonych art. 233 § 1 k.p.c. W przeważającej mierze ustalenia te sprowadzają się do przytoczenia okoliczności niespornych, odwołujących się do treści zalegających w aktach dokumentów.

Przyznać należy, że okoliczności faktyczne zostały przytoczone przez Sąd I instancji zdawkowo. Nie zmienia to tego, iż wskazane przez Sad fakty są kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy. Niezależnie od tego dalsze fakty, jak choćby treść pisemnych pouczeń, które zostały przedstawione powodom przy zawarciu umowy, są niesporne, a odpowiednie dokumenty zalegają w aktach sprawy.

Bezskuteczna jest większość zarzutów apelującego Banku skierowanych przeciwko podstawie faktyczne. W rzeczywistości bowiem kwestionowane „fakty” nie stanowią okoliczności faktycznych, lecz oceny prawne. Przykładowo, to, czy w umowie określono kwotę kredytu, czy postanowienia umowy dają stronie pozwanej dowolność w ustaleniu wysokości zobowiązania, czy zawarta umowa prowadzi do bezwzględnego uprzywilejowania banku w zakresie ustalenia wysokości zobowiązania konsumenta – stanowią ocenę prawną tj. wnioskowanie wynikające z niespornych okoliczności faktycznych, jak choćby treść umowy stron.

Spośród wyszczególnionych w apelacji okoliczności, tylko dwie stanowią przedmiot ustaleń faktycznych – są to okoliczności odnoszące się do możliwości negocjowania przez powodów umowy oraz dotyczące wiedzy powodów, że mogą kredyt spłacać bezpośrednio w CHF, a nie w PLN.

W zakresie pierwszej okoliczności, w sprawie nie wykazano, by do takich negocjacji doszło – powodowie zawarli umowę według wzoru przygotowanego przez stronę pozwaną i standardu stosowanego w Banku. Z kolei nie powinno budzić wątpliwości, że w Regulaminie zawarte było postanowienia dające możliwość spłaty kredytu w złotych polskich. Tyle, że stwierdzenie tej okoliczności nie ma istotnego znaczenia, skoro sama treść umowy zawierała mechanizm indeksacji i w taki sposób kredyt wynikający z umowy był rozliczany.

Podkreślenia wymaga, iż sama treść umowy nie budzi wątpliwości, a przytoczone w tym zakresie ustalenia Sądu wprost wynikają z przedłożonych dokumentów. Także zakres udzielonych pouczeń wynika w części z zalegającej w aktach dokumentacji. Brak natomiast było podstaw do odmowy wiarygodności zeznaniom powodów co do motywacji zawarcia przez nich umowy, zakresu informacji udzielonych im przez pracowników Banku oraz ich świadomości co do treści klauzul indeksacyjnych i ryzyka walutowego. Zważyć należy, że umowa kredytu jest umową rozbudowaną, zawierającą szereg szczegółowych informacji i w swej treści skomplikowaną. To w sytuacji, gdy powodowie byli zainteresowani uzyskaniem środków pieniężnych w złotych polskich, zaś zaoferowany im produkt bankowy zawierający mechanizm indeksacji do waluty obcej stanowił instrument mający – w dacie zawarcia umowy – stworzyć dla nich korzystną ofertę. W tym stanie rzeczy zasady doświadczenia życiowego wskazują, iż kredytobiorcy dostrzegają korzyści wynikające z wysokości miesięcznych obciążeń w krótkim terminie, a w mniejszym stopniu interesują się przewidywaną sytuacją w przedziale kilkunastu bądź kilkudziesięciu lat. W tym stanie rzeczy ogólne informacje o ryzyku walutowym, przy udzieleniu informacji o wahaniach kursowych z krótkiego okresu w oczywisty sposób nie umożliwiają przyjęcia, iż powodowie zostali prawidłowo pouczeni o istniejącym ryzyku, jak też mieli pełną jego świadomość.

Jest zatem oczywiste, iż kredytobiorcy byli świadomi, że zmiany kursowe wpłyną na wysokość rat. Nie zostało jednak wykazane, by byli świadomi ryzyka związanego z nadzwyczajną deprecjacją waluty krajowej i wynikających stąd konsekwencji.

Z tych przyczyn bezzasadne są zarzuty kwestionujące zaoferowanych przez pozwanego dowodów z zeznań świadków. Nie sposób bowiem przyjąć, by pracownicy Banku wychodzili poza standardowe pouczenia wynikające ze stosowanej praktyki, w tym ponad wynikające z pisemnych pouczeń wręczanych kredytobiorcom.

Podobnie, w świetle dokonanej oceny prawnej, w tym dalszych ocen Sądu Apelacyjnego, bezprzedmiotowe było prowadzenie dowodu z opinii biegłego dla wykazywania zasad ustalenia kursu walutowego przez bank. Nadto – z natury rzeczy – nieprzydatny jest dowodów z opinii biegłego dla ustalenia treści stosunku prawnego, w tym oceny abuzywności spornych postanowień umownych.

Sąd Apelacyjny podziela ostateczny wniosek Sądu I instancji o nieważności spornej umowy kredytu, jakkolwiek nieważność ta związana jest wyłącznie z zastosowaniem przepisów art. 385 1 i nast. k.c. Rację ma natomiast apelujący Bank, iż brak było podstaw do przyjęcia, iż zawarta przez strony umowa była sprzeczna z ustawą (art. 58 § 1 k.c.) bądź naruszała zasady współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.), w tym, że umowa ta nie określała kwoty kredytu.

Rozważania Sądu Okręgowego w zakresie oceny prawnej są niezwykle lakoniczne, stąd przedmiotowa argumentacja musi być uzupełniona.

W pierwszej kolejności jednak wskazać należy na oczywistą bezzasadność zarzutu naruszenia przez Sąd art. 189 k.p.c. Dokonując wykładni tego przepisu Sąd I instancji trafnie przyjął, że powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy i to pomimo tego, iż jednocześnie domagają się zapłaty z tytułu zwrotu spełnionych świadczeń. Jedynie bowiem wyrok ustalający mógł trwale i ostatecznie usunąć stan niepewności prawnej istniejący pomiędzy stronami. Sporna umowa, która łączyła strony, była jeszcze w trakcie wykonywania, nie mogło zatem budzić wątpliwości, że o istnieniu bądź nieistnieniu wszystkich przyszłych obowiązków umownych nie można było przesądzić tylko na drodze powództwa o zapłatę. Oceny ważności i związania umową stron, zwłaszcza na przyszłość, ale także odnośnie związania powodów szeregiem innych niż obowiązek spłaty kredytu obowiązków nie dało się definitywnie i wiążąco rozstrzygnąć za pomocą innego środka prawnego niż powództwo o ustalenie.

Jak już wskazano, nie ma racji Sąd I instancji, o ile wiąże z konstrukcją przedmiotowej umowy, w tym z klauzulami indeksacyjnymi, ocenę o nieważności umowy z odwołaniem do art. 58 § 1 k.c. (jako sprzecznej z ustawą; sprzecznej z istotą umowy o kredyt) bądź art. 58 § 2 k.c. (jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego).

Nie jest zasadne twierdzenie, że przepisy Prawa bankowego wykluczają możliwość konstrukcji umowy o kredyt z uwzględnieniem klauzul indeksacyjnych tj. klauzul przeliczeniowych wzajemnych świadczeń należnych w walucie krajowej, z odwołaniem do kursu waluty obcej. Istotą takiego kredytu jest to, że kredytobiorca zwraca bankowi sumę nominalną udzielonego kredytu (kapitału walutowego) w walucie krajowej w wysokości zależnej od bieżącego kursu wymiany walut, wraz z odsetkami oraz ewentualnymi innymi opłatami i prowizjami. Zważyć zatem należy, że świadczeniami głównymi umowy było – z jednej strony – udzielenie kredytu w oznaczonej kwocie (świadczenie Banku), a z drugiej – zwrot kapitału kredytowego oraz odsetek i prowizji (świadczenie kredytobiorców). Zasada swobody umów nie wyklucza natomiast ustalenia wysokości wzajemnych świadczeń z odwołaniem do klauzuli indeksacyjnej odnoszącej się do kursu waluty obcej. W orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłaty z kursem waluty obcej nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą art. 69 ust.1 Prawa bankowego (tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; wyroku z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14; w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; w wyroku z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16).

W okolicznościach sprawy brak jest także podstaw do kwalifikacji spornej umowy kredytowej jako sprzecznej z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Podkreślenia wymaga, że sam fakt nierównomiernego rozłożenia w umowie ryzyka osiągnięcia korzyści i nie ekwiwalentności świadczeń stron, nie oznacza w sposób automatyczny, że doszło do naruszenia zasady słuszności kontraktowej oraz uczciwego obrotu, powodującego nieważność umowy. Kwalifikacja umowy jako nieważnej z uwagi na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego wymaga istnienia dalej idących przesłanek, jak choćby wykazania okoliczności, że ukształtowanie stosunku umownego w sposób widocznie krzywdzący dla jednej strony wynika ze świadomego lub spowodowanego niedbalstwem wykorzystania przez drugą stronę silniejszej pozycji. Z tego punktu widzenia istotne jest, przykładowo, czy kontrahent Banku działał pod presją faktycznej jego przewagi, czy też, czy Bank dochował staranności zawodowej w rozumieniu art. 355 § 2 k.c.

Zważyć bowiem należy, że wymaganie zgodności czynności prawnej z zasadami współżycia społecznego jest zagadnieniem „ kontekstu faktycznego tj. okoliczności danego wypadku, i jakakolwiek próba uogólnień adekwatnych do każdej sytuacji z góry byłaby skazana na niepowodzenie” (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 29 września 1987 r., III CZP 51/87; OSNCP z 1989 r., z. 1, poz. 14). Do uznania bezwzględnej nieważności umowy na podstawie art. 58 § 2 k.c. niezbędne jest zatem wykazanie konkretnych okoliczności, świadczących o sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego. Sama zatem dysproporcja między wartością określonych w umowie wzajemnych świadczeń stron, czy też dysproporcja pomiędzy ryzykiem osiągnięcia korzyści bądź strat, nie jest wystarczająca dla uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia. Niezbędne jest dodatkowo wykazanie, że w okolicznościach konkretnej sprawy - z uwagi, przykładowo, na cel umowy, sytuację faktyczną stron, stan świadomości stron i ich motywację, pozycję stron, sposób wykonywania umowy itp. – umowa pozostaje w kolizji z zasadami słuszności, uczciwego obrotu, uczciwości, czy też lojalności.

W sprawie takich okoliczności nie wykazano.

Nie budzi wątpliwości ocena, że zawarte w § 2 ust.2 i § 7 ust.1 umowy łączącej strony oraz w § 8 ust.3 Regulaminu Kredytowania osób fizycznych - postanowienia umowne mają charakter abuzywny. W ocenie Sądu Apelacyjnego abuzywność przedmiotowych postanowień umownych wynika z ich niejasności, pozostawienia Bankowi swobody w ustalaniu zasad kreowania ostatecznej wysokości wzajemnych świadczeń, jak też przewidzenia mechanizmu odmiennego kursu walutowego dla ustalenia świadczenia banku i kredytobiorcy. Ze spornych postanowień wynika zatem, że z naruszeniem zasady równości stron Bank, jako podmiot silniejszy w stosunku do konsumenta, uzyskał możliwość samodzielnego kreowania wysokości wzajemnych świadczeń, przy przewidzeniu mechanizmu polegającego na stosowaniu odmiennego, niekorzystnego dla kontrahenta Banku kursu, w zależności od tego, czy dotyczy to wyliczenia świadczenia Banku czy kredytobiorcy, a dodatkowo przy takiej konstrukcji, która – z uwagi na brak jasności – nie pozwalała przewidzieć wysokości tych świadczeń.

Niezależnie od powyższego, sporne postanowienia umowne mieściły w sobie klauzulę walutowości – przewidywały bowiem, że jakkolwiek świadczenia stron miały być płacone w walucie krajowej, to waluta obca będzie walutą rozliczeniową. W związku z tym wskazać należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (sprawa C-776/19) stwierdził m.in., że „wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, są objęte zakresem tego przepisu, w wypadku gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę”, jak też, że wykładni art. 3 ust.1 powołanej wyżej dyrektywy należy dokonywać w ten sposób, że „warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków”.

Wskazać przy tym należy, że w rzeczywistości to przerzucenie na konsumentów wyłącznego ryzyka deprecjacji waluty krajowej było podstawową przyczyną kwestionowania tzw. umów frankowych. Do tej postaci naruszeń należy zatem odnieść istotę występującego w sprawie problemu.

Dalej wskazać należy, że jest oczywiste, że sporne klauzule indeksacyjne określały istotny element charakteryzujący zawartą przez strony umowę. W rzeczywistości bowiem dotyczyły głównych postanowień umownych, wpływających na wysokość głównych świadczeń stron. Stanowiły jej istotę, wyróżnik, tworząc charakterystykę umowy.

Nie budzi także wątpliwości, że ryzyko zmian kursowych waluty rozliczeniowej w całości zostało przerzucone na konsumenta. Oczywiście zmiany te, w zależności od kierunku zmian kursowych, mogły być korzystna bądź niekorzystne dla kontrahenta Banku. Jednak - to co istotne - ryzyko zmian niekorzystnych było nieograniczone. Tym samym, w świetle treści umowy, konsekwencje nadzwyczajnej deprecjacji waluty krajowej obciążały wyłącznie i w całości kredytobiorcę. W szczególności w umowie brak jest zastrzeżenia, że w razie istotnej, w oznaczonych w umowie granicach, deprecjacji waluty krajowej, dalsze konsekwencje tych niekorzystnych zmian będą obciążały obie strony. W rezultacie kredytobiorcy – konsumenci zostali w sposób nieograniczony obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, w tym także takim, który nie mieścił się w przewidywalnych w dacie zawarcia umowy granicach.

W tym stanie rzeczy ciężar wykazania, iż konsument został prawidłowo pouczony o istocie wskazanego ryzyka oraz, że przy pełnej świadomości tego ryzyka konsument zaakceptowałby przewidziane w umowie rozwiązanie, spoczywał na Banku. Takich okoliczności strona pozwana nie wykazała, ograniczając się do przedłożenia przedstawionego powodom druku pouczenia, zawierającego jedynie ogólnikowe informacje. Nie wykazała zatem, by sporne postanowienia zostały uzgodnione w następstwie indywidualnych negocjacji, w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Sporne klauzule nie spełniały także warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 358 § 2 k.c.). Zważyć należy, że dla spełnienia tego warunku nie jest wystarczająca zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym. Niezbędne jest spełnienie wymagania, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak; TSUE w wyroku z 26 lutego 2015 r., C-143/13).

Stosownie do treści art. 385 1 § 1 i 2 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a w takim przypadku strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Na tle stosowania przedmiotowego przepisu Sąd Najwyższy przyjmuje jednolicie, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem umownym oznacza, iż nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (tak m.in. w uchwale z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC z 2008 r., z. 7-8, poz. 87; uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC z 2019 r., z.1, poz.2), chyba że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (tak: m.in. w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, w uchwale z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17, OSNC z 2019 r., z.3, poz. 26).

Wyżej przedstawiony pogląd pozostaje w zgodzie z postanowieniami dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L. 1993.95.29 z dnia 21 kwietnia 1993 r.) oraz ich rozumieniem wynikającym z orzecznictwa TSUE. Zważyć bowiem należy, że zawarte w kodeksie cywilnym regulacje art. 385 1 -385 4 stanowią wyraz implementacji do polskiego porządku prawnego wyżej powołanej dyrektywy. W konsekwencji, przy wykładni polskich przepisów regulujących prawo konsumenckie należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy i z dotyczącego jej dorobku orzeczniczego. Zgodnie natomiast z art. 6 ust.1 dyrektywy, nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w dalszej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.

W świetle treści w/w przepisów oraz orzecznictwa TSUE i Sądu Najwyższego, nie budzi więc wątpliwości, że – co do zasady - sąd ma obowiązek zbadania czy klauzula ma charakter abuzywny i wyciągnięcia z tego konsekwencji, a konsekwencją tą jest przede wszystkim ciążący na sądzie obowiązek zaniechania stosowania klauzuli abuzywnej – jednak bez zmiany jej treści. Z tego punktu widzenia istotne znaczenie ma ocena, czy wyeliminowanie postanowienia niedozwolonego wpływa na pozostałą część umowy, czy też bez klauzuli abuzywnej umowa może obowiązywać. W szczególności – z oczywistych względów - umowa nie może dalej obowiązywać, o ile niedozwolone postanowienia umowne dotyczą głównego przedmiotu umowy. Jakkolwiek – stosowanie do treści art. 4 ust.2 dyrektywy Rady 93/13/EWG jak i art. 485 1 § 1 k.c. – ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, ale wyłączenie to nie znajduje zastosowania jeżeli postanowienia te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak już wyżej wskazano, sporne klauzule indeksacyjne nie spełniają tego ostatniego warunku.

Przypomnieć zatem należy, że – zgodnie z poglądem wyrażonym przez TSUE – za postanowienia odnoszące się do głównego przedmiotu umowy należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a więc definiują samą istotę konkretnego stosunku umownego (tak TSUE w: wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, wyroku z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13, wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 r., C-96/14). Podobnie, w orzecznictwie sądów polskich pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron wiązane jest ze świadczeniami charakteryzującymi daną umowę, określającymi jej istotę, czyli tzw. essentialia negotii, rozumiane jako cechy, według których dokonuje się kwalifikacji konkretnej czynności prawnej do ustawowo wyróżnionych typów czynności.

Stwierdzić zatem należy, że kryteria kwalifikacji przesłanki głównych świadczeń stron odnoszą się do elementów przedmiotowo istotnych, przy uwzględnieniu podziału na świadczenia główne (w tym świadczenia o zasadniczym znaczeniu dla danego stosunku prawnego) i uboczne. Nadto odnoszą się do tego, czy dane postanowienie jest charakterystyczne dla danego stosunku prawnego oraz, czy reguluje typowe dla danego stosunku prawnego świadczenia.

Z tych względów aktualnie dominuje ocena, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (tak Sąd Najwyższy m.in.: w wyroku z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, lex nr 3126114; w wyrok z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; w wyroku z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, lex nr 2690299). W ostatnim z cyt. powołanych orzeczeń Sąd Najwyższy podkreślił, że „Obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty stanowi główne świadczenie kredytobiorców. Klauzula waloryzacyjna wpływa na wysokość tego świadczenia”. Przy ocenie zatem, że przedmiotowe klauzule, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumentów, zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, nie poddający się weryfikacji, to wypełniona jest przesłanka abuzywności postanowień określających główne świadczenia stron.

W tym stanie rzeczy uznać należy, iż takimi są kwestionowane postanowienia zawierające klauzule indeksacyjne. Określają bowiem świadczenia główne stron poprzez wskazanie podstaw do ich ustalenia, w sytuacji, gdy klauzule indeksacyjne nie odwoływały się do ustalonego w sposób obiektywny kursu waluty, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz poprzez nietransparentny mechanizm wymiany waluty pozwalały kształtować ten kurs w sposób dowolny. Nadto powodowie w sposób nieograniczony zostali obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, a brak pouczenia ich o konsekwencjach przedmiotowej regulacji nie pozwala na przyjęcie, iż świadomie przyjęli na siebie takie ryzyko.

Jak już wskazano, wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. W świetle powyższych rozważań oczywista jest konkluzja, że eliminacja postanowienia umownego zawierającego klauzulę indeksacyjną prowadzić będzie do upadku umowy w całości. Na podstawie pozostałych postanowień umowy nie jest możliwe określenie praw i obowiązków stron.

Klauzula niedozwolona nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, przy czym jeżeli umowa kredytu nie może bez klauzuli abuzywnej wiązać stron, dzieli ona los klauzuli.

Z istoty prawa konsumenckiego wynika jednak, że konsument może następczo udzielić „świadomej, wyraźniej i wolnej zgody” na niedozwolone postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywrócić mu skuteczność. Zważyć zatem należy, że z oświadczeń procesowych powodów w jednoznaczny sposób wynika, iż akceptują przyjęcie skutku nieważności całej umowy. W rezultacie spełnione zostały warunki do uznania zawartej przez strony umowy kredytowej za nieważną, co uzasadnia uwzględnienie roszczenia powodów o zasądzenie od pozwanego Banku spełnionych przez nich świadczeń w wykonaniu tej umowy – stosownie do treści art. 410 § 2 k.c.

Nie ma racji pozwany twierdząc, że wierzytelność powodów jest przedawniona

Zważyć należy, że oświadczenie powodów o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych ma charakter materialnoprawny. Oznacza bowiem, że to z dniem złożenia przedmiotowego oświadczenia następuje skutek prawny związany z ustaniem stanu zawieszenia, a zatem z tym dniem umowa kredytu przestaje wiązać stając się definitywnie bezskuteczną (nieważną). Skoro tak, to z tym dniem dopiero powstają skutki związane z bezskutecznością (nieważnością) samej umowy – a więc powstaje możliwość dochodzenia zwrotu wzajemnych świadczeń spełnionych w ramach realizacji bezskutecznej (nieważnej) umowy. Takie rozwiązanie wymagane jest z uwagi na konieczność zapewnienia pewności prawa. Jeżeli bowiem ostateczny skutek związany z utrzymaniem bądź brakiem związania umową zależy od oświadczenia kredytobiorcy, to także z datą złożenia tego oświadczenia powstają skutki prawne wynikające z jego złożenia. Osobną kwestią jest ocena, w jakiej dacie stosowne oświadczenie zostało złożone przez kredytobiorców.

W konsekwencji to od daty złożenia przedmiotowego oświadczenia może rozpocząć bieg termin przedawnienia roszczeń o zwrot wzajemnie spełnionych świadczeń (art. 120 k.c.), jak też staje się wymagalne roszczenie o zwrot świadczenia (przy założeniu, iż uprzednio bądź jednocześnie wezwano o jego spełnienie).

Oczywiście bezzasadny jest zarzut wskazujący na naruszenia art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie oraz art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że Bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem powodów, jak również nie wzięcie pod uwagę, że Bank uzyskane kwoty zużył. Obowiązkiem stron nieważnej umowy jest bowiem wzajemny zwrot świadczeń spełnionych wskutek jej wykonania. W oczywisty zatem sposób, wobec uzyskania nienależnego świadczenia, Bank został wzbogacony. Nie sposób także mówić, by prowadząc działalność bankową pozwany zużył uzyskane środki pieniężne – twierdzenie takie pozostaje w sprzeczności z samą istotą prowadzonej przez Bank działalności gospodarczej.

Nie doszło także w sprawie do naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie poprzez zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału. Nie budzi wątpliwości w stosunkach konsumenckich, iż w tym zakresie nie obowiązuje zasada salda.

Wreszcie, nie mógł odnieść skutku podniesiony przez pozwany Bank na etapie apelacyjnym zarzut zatrzymania. Wystarczy wskazać, że w postanowieniu z dnia 8 maja 2024 r. (C-424/22) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że „ Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że: stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy”.

Pomimo powyższego apelacja strony pozwanej musi w części odnieść skutek. Na etapie postępowania apelacyjnego ujawniono bowiem, że powodowie złożyli wobec pozwanego Banku materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu, skutkiem czego w części wzajemne wierzytelności stron uległy umorzeniu. Poza sporem przy tym pozostaje, iż oświadczenie powodów obejmuje w części należności dochodzone w niniejszej sprawie i zasądzone zaskarżonym wyrokiem. Wreszcie, z oświadczenia procesowego strony pozwanej wynika, iż Bank nie kwestionuje słuszności i skuteczności dokonanego potrącenia.

Odnośnie stanowisk stron w związku z oświadczeniem o potrąceniu, za oczywiście bezzasadną należy uznać próbę powodów wykazania, iż to pozwany Bank składa procesowy zarzut potrącenia, a z tego względu Sąd nie powinien uwzględnić skutków potrącenia przy wyrokowaniu z uwagi na treść art. 203 1 k.p.c.

Zważyć należy, że poza sporem pozostaje, że to powodowie złożyli w dniu 18 listopada 2024 r. (poza procesowo) materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu. Natomiast treść oświadczenia procesowego strony pozwanej w żadnym stopniu nie powala na przyjęcie, iż pozwany podnosi procesowy zarzut potrącenia. Przeciwnie, Bank podniósł w tym zakresie jedynie twierdzenie, przedkładając dowód – dokument zawierający oświadczenie powodów. W rzeczywistości zatem stanowisko procesowe Banku sprowadza się do stwierdzenia, iż dokonał w części zapłaty dochodzonych przez powodów świadczeń na skutek potrącenia dokonanego przez powodów i w tym zakresie wierzytelność objęta zasądzeniem wygasła.

Podkreślenia natomiast wymaga, że postawa strony, która - pozaprocesowo składa oświadczenie o potrąceniu, na skutek czego dochodzi do jej zaspokojenia w zakresie dochodzonej pozwem wierzytelności - nadal domaga się zasądzenia należności w części, w której wierzytelność ta (na skutek potrącenia) nie istnieje, stanowi wyraz zachowania nielojalnego, nie zasługującego na aprobatę.

W związku z powyższym przypomnieć należy, że z niespornych ustaleń faktycznych wynika, iż Bank wypłacił kredytobiorcom kwotę 213.266,70 zł i w stosunku do tej należności powodowie złożyli oświadczenie o potrąceniu.

Kredytobiorcy w swym oświadczeniu wyraźnie wskazali, w jakiej kolejności i jakie kwoty przedkładają do potrącenia, a to:

- w pierwszej kolejności wierzytelności główne, nie objęte roszczeniem w niniejszej sprawie tj. kwotę 65.689,36 zł z tytułu rat kredytu nienależnie świadczonych w okresie od 25 listopada 2021 r. do 25 października 2024 r.,

- następnie, wierzytelności objęte żądaniem zasądzenia od Banku w procesie sądowym: a/ w pierwszej kolejność skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie, tj. kwotę 64.182,83 zł liczone za okres od 30 sierpnia 2022 r do 18 listopada 2024 r. od kwoty wierzytelności dochodzonej wobec Banku w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu, a wyrażone w walucie PLN; b/ w drugiej kolejności wierzytelności główne dochodzone wobec Banku w niniejszej sprawie tytułu nieważności umowy kredytu i zasądzone zaskarżonym wyrokiem tj. 246.266,70.

Strona pozwana nie kwestionuje skuteczności przedmiotowego potrącenia, tak co do zasady, kwot przedkładanych do potrącenia, jak i kolejności zaliczania poszczególnych należności.

W związku z tym wskazać należy, że w pierwszej kolejności należało odjąć od należności banku (213.296 zł ) kwotę rat spłaconych w okresie od 25 listopada 2021 r. do 25 października 2024 r. (65.689,35 zł) – co daje kwotę 147.606,65 zł.

Następnie, Sąd zweryfikował wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 246.266,70 zł (tj. kwoty łącznie dochodzonej od Banku w niniejszej sprawie) za okres od 30 sierpnia 2022 r do 18 listopada 2024 r. Wyliczenie Sądu wskazuje, iż jest to kwota niższa od wskazanej przez powodów w oświadczeniu po potrąceniu, bo kwota 63.039,22 zł (a nie 64.182,83 zł). Tą kwotę należało zatem odjąć od kwoty 147.606,65 zł – co daje sumę 84.567,43 zł.

Wreszcie, należało uwzględnić fakt potrącenia należności głównej dochodzonej łącznie przez powodów (246.266,70 zł) z pozostałą należnością Banku (84.567,43 zł) – wierzytelności te uległy umorzeniu w stosunku do wierzytelności niższej. W rezultacie pozostała do zapłaty w niniejszej sprawie kwota na rzecz powodów wynosi łącznie 161.699,27 zł.

Uwzględnić także należy, że powodowie zdecydowali się na dochodzenie w niniejszej sprawie należności w taki sposób, że rozdzielili należność przysługującą każdemu z nich, w stosunku: dla powódki 92,9 % całej wierzytelności, dla powoda – 7,1 %. Wyliczoną zatem kwotę należną każdemu z powodów Sąd rozbił według wyboru powodów, w takim samym stosunku.

Ostatecznie zatem, powódce należy się kwota 150.218,62 zł (92,9 % z kwoty 161.699,27 zł), a powodowi – kwota 11.480,65 zł (7.1 % z kwoty 161.699,27 zł).

Powództwo zatem musiało ulec oddaleniu co do odsetek od należności głównej oraz w zakresie należności głównej ponad kwotę 161.699,27 zł – w tym zakresie wierzytelność powodów uległa umorzeniu wobec skuteczności zarzutu potrącenia.

Biorąc to pod uwagę Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. uznając, iż pozwany Bank przegrał sprawę co do zasady i w przeważającej części.