Wyrok z 3 listopada 2025, sygn. I ACa 2075/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (22)
Sygn. akt I ACa 2075/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 3 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Krzysztof Rudnicki
Protokolant: Oliwia Paterka
po rozpoznaniu w dniu 3 października 2025 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa H. W. i M. W.
przeciwko(...) S.A. w E.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu
z dnia 1 lutego 2024 r. sygn. akt I C 382/22
1. prostuje zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
- w komparycji – w miejsce „st. sekretarz sądowy Marzena Kulpa” wpisuje „stażysta Katarzyna Weklak” oraz w miejsce „M. W., H. W.” wpisuje „M. B. i S. B.”,
- w punkcie I tenoru – nadaje mu treść: „ustala, że pomiędzy powodami H. W. i M. W. a pozwanym (...) S.A. w E. nie istnieje stosunek prawny kredytu wynikający z umowy nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) zawartej w dniu 10 czerwca 2010 r. pomiędzy (...) S.A. w V. (poprzednikiem prawnym pozwanego) a powodami”;
2. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
a) w punkcie II – oddala powództwo w zakresie przekraczającym zasądzone tam odsetki ustawowe od kwoty 175.823,84 zł za okres od 26 września 2024 r. do 30 września 2024 r.,
b) w punkcie III – eliminuje zeń oznaczenie „solidarnych” oraz zasądza od pozwanego na rzecz każdego z powodów po 1.348,29 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
3. oddala apelację w pozostałym zakresie;
4. zasądza od powódki na rzecz pozwanego 3.612,99 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zawartego w tym punkcie do dnia zapłaty oraz zasądza od powoda na rzecz pozwanego 3.612,98 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zawartego w tym punkcie do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 01.02.2024 r., I C 382/22, Sąd Okręgowy w Opolu:
I. ustalił, iż nie istnieje stosunek prawny pomiędzy H. W. i M. W. a (...) Bank (...) S.A. w E. wynikający z umowy nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) z dnia 10.06.2010 r.;
II. zasądził od pozwanego (...). w E. na rzecz powodów 175.823,84 zł złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 09.11.2021 r. do dnia zapłaty;
III. zasądził od pozwanego na rzecz solidarnych powodów 10.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 10.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając go w całości.
Pozwany zarzucił zaskarżonemu wyrokowi:
I. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy szeregu faktów szczegółowo opisanych w pkt I (s. 2 apelacji – k. 195v);
II. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiające się w przyjęciu w sposób niezgodny ze stanem rzeczy, że sposób ustalania kursów walut publikowanych przez Bank w tabeli kursów walut obcych nosił cechy dowolności, w sytuacji, gdy:
- kursy kupna i sprzedaży walut obcych publikowane w tabeli ustalane były na podstawie średnich kursów notowanych na rynku międzybankowym z uwzględnieniem marży, której wysokość była przedmiotem decyzji organu pozwanego odpowiedzialnego za zarządzanie płynnością,
- metodyka ustalania kursów walut przez pozwanego była analogiczna do tej stosowanej przez Narodowy Bank Polski,
- kursy walut publikowane przez pozwanego w tabeli stosowane były nie tylko do rozliczeń umów kredytów denominowanych do walut obcych, ale także do rozliczeń każdego rodzaju transakcji walutowych odbywających się z udziałem pozwanego,
w konsekwencji Sąd Okręgowy powinien był dojść do wniosku, że celem pozwanego przy zawieraniu umowy o kredyt hipoteczny nigdy nie było uzyskanie nadrzędnej pozycji względem powodów, jak również pozyskanie nieograniczonego dodatkowego wynagrodzenia z tytułu umowy kredytu;
2. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w obdarzeniu walorem wiarygodności dowodu z przesłuchania powodów w zakresie, w którym stwierdzili oni, że nie istniała możliwość negocjowania umowy, nie poinformowano powodów o tym, jaka jest rola franka szwajcarskiego w spornej umowie, nie byli informowani o sposobie ustalania kursu przez Bank, nie poinformowano ich o istocie przedmiotowego kredytu a przy zawieraniu umowy nie było mowy na temat ryzyka kursowego, umowa kredytu została powodom przedstawiona jako korzystna a kurs bezpieczny, nie informowano ich o ryzyku zmiany kursu franka szwajcarskiego, co skutkowało ustalenie jakoby temat ryzyka kursowego nie był poruszany przy zawieraniu umowy, w sytuacji, gdy:
- powodowie na etapie zawierania umowy kredytu nie interesowali się podstawami ustalania spreadu walutowego, jak i kursów walut obcych, przez Bank., nie domagali się również szczegółowych wyjaśnień na temat podstaw ustalania kursu CHF względem PLN,
- powodowie nie zwracali się do pracownika Banku o wyjaśnienie podstawowych kwestii związanych z zawarciem umowy,
w konsekwencji Sąd Okręgowy powinien był dojść do wniosku, że celem pozwanego przy zawieraniu umowy nigdy nie było uzyskanie nadrzędnej pozycji względem powodów, jak również pozyskanie nieograniczonego dodatkowego wynagrodzenia z tytułu umowy kredytu;
3. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 243 2 k.p.c. poprzez nieuzasadnione uznanie, że powodowie nie mieli pełnej świadomości ryzyka kursowego, podczas gdy składając wniosek o kredyt hipoteczny powodowie zostali poinformowani o istotnych ryzykach związanych z wnioskowanym kredytem, co potwierdzają oświadczenia złożone w dokumencie dołączonym do odpowiedzi na pozew, tj. wniosku o kredyt mieszkaniowy;
4. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków T. O. oraz B. Ł. w sytuacji, gdy miały one istotne znacznie dla rozpoznania sprawy, bowiem dotyczyły okoliczności dotyczących m.in. złożenia przez powodów wniosku kredytowego o udzielenie kredytu w walucie CHF, indywidualnego uzgodnienia z powodami postanowień umowy kredytu, w tym dotyczących wyboru waluty kredytu, waluty spłaty kredytu i waluty wypłaty kredytu, możliwości negocjowania przez kredytobiorcę kursów waluty CHF, wyjaśnienia powodom przed zawarciem umowy kredytu kwestii związanych z ryzykiem walutowym i ryzykiem zmiany oprocentowania oraz ich świadomości odnośnie istnienia tych ryzyk, możliwości wyboru oraz zmiany przez powodów waluty udzielonego kredytu w całym okresie kredytowania, odrzucenia przez powodów oferty kredytu złotowego, możliwości dokonania wyboru spłaty kredytu bezpośrednio w walucie CHF, wyjaśnienia powodom zasad rozliczenia umowy, w przypadku dokonania przez niego wyboru spłaty w złotych polskich;
5. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku dowodowego pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości, czym Sąd I instancji uniemożliwił wszechstronne ustalenie okoliczności sprawy przy uwzględnieniu m.in. posiadanych przez biegłego sądowego widomości specjalnych niezbędnych dla należytego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy, z uwzględnieniem zasady prawny materialnej;
6. art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd samodzielnych ustaleń w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych, tj. odnośnie ryzyka kursowego, pomimo że tego rodzaju ustalenia wymagają wiedzy specjalistycznej z zakresu ekonomii i wiedzy na temat zasad zachowywania kursów walut, a ustalenia Sądu w tym zakresie pozostają całkowicie dowolne;
III. obrazę przepisów prawa materialnego, tj.:
1. art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powodowie posiadają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu;
2. art. 69 ust. 1 prawa bankowego w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że zawarta przez strony umowa kredytu nie określa przedmiotowo istotnych warunków kredytu, co prowadzi do jej całkowitej nieważności;
3. art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 prawa bankowego poprzez ich błędną wykładnię, polegająca na przyjęciu, że umowa kredytu sprzeciwia się naturze stosunku zobowiązaniowego, bowiem konstrukcja umowy uzależnia wysokość zobowiązania powodów od jednostronnej decyzji banku oraz zakłada obarczenie tylko powodów ryzykiem wzrostu kursu CHF, podczas gdy strony odwołały się do tabeli kursów zakupu i sprzedaży walut obcych pozwanego Banku, tj. tabel, w oparciu o które pozwany bank sprzedawał czy skupował walutę również od innych klientów, a nie tabel kursów ustalanych przez pozwany Bank specjalnie na potrzeby tej konkretnej umowy, i przyjąć należy, analogicznie jak w przypadkach cenników powszechnie stosowanych przez przedsiębiorców w relacjach ze wszystkimi kontrahentami, że co do zasady takim postanowieniom umowy nie sprzeciwiają się bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa; ponadto ryzyko obarczało równomiernie obydwie strony, a nikt nie był w stanie przewidzieć zwrotu kursu franka szwajcarskiego;
4. art. 385 ( 1) § 1 k.c. w zw. z art. 3 i art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z art. 385 ( 3) pkt 10 i pkt 20 k.c. w zw. z § 13 ust. 2 COU oraz z § 15 ust. 7 pkt 3 COU poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że kwestionowane postanowienia umowne są niejednoznaczne, w sytuacji, gdy kwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu zostały sformułowane jasnym, zrozumiałym językiem, a tym samym nie podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności; niezależnie od powyższego jednoznaczność kwestionowanych postanowień winna być badana z uwzględnieniem przesłanki dobrej wiary, co jednak zostało pominięte przez Sąd;
5. art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z § 11 ust. 3 COU oraz § 13 ust. 2 COU oraz § 15 ust. 7 pkt 3 COU poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w uznaniu, że postanowienia umowy kredytu odsyłające do tabeli kursów banku kwalifikują się jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., w sytuacji, gdy nie kształtują praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco ich interesu, w związku z czym nie mogły zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne;
6. art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, przejawiające się w zaniechaniu utrzymania w mocy umowy kredytu w przypadku stwierdzenia abuzywności kwestionowanych przez powodów postanowień umownych w sytuacji, gdy art. 385 1 § 2 k.c. wyraża zasadę trwałości umowy konsumenckiej;
7. art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię, sprowadzającą się do przyjęcia, że w przypadku wyeliminowania niedozwolonych postanowień umownych, które może skutkować stwierdzeniem nieważności umowy, decydujące i wyłączne znaczenie dla potwierdzenia nieważności na wola konsumenta, która nie podlega jakiejkolwiek kontroli sądu orzekającego w ramach oceny skutków upadku wspomnianej umowy; w konsekwencji Sąd Okręgowy całkowicie zaniechał realizacji spożywającego na nim obowiązku kontroli, czy stwierdzenie nieważności umowy kredytu jest niekorzystne dla konsumenta, co uzasadniałoby uzupełnienie luk w umowie poprzez zastosowanie przepisu dyspozytywnego;
8. art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co skutkowało błędnym uznaniem, że na skutek kontroli abuzywności umowę kredytu uznać należy za nieważną w całości, mimo że w przypadku ewentualnego usunięcia z treści umowy klauzul uznanych przez Sąd za abuzywne:
a) umowa kredytu w dalszym ciągu posiadałaby wszystkie elementy niezbędne dla odtworzenia treści głównych zobowiązań stron, a jedyna luka dotyczyłaby sposobu wykonania zobowiązania,
b) możliwe jest utrzymanie umowy w pozostałym zakresie w mocy przez zastosowanie w miejsce pominiętego postanowienia umowy innego pozostającego w mocy postanowienia umownego lub powszechnie obowiązującego przepisu prawa,
c) możliwość wykonywania umowy istnieje na gruncie art 69 ust. 3 pr. bank. w obecnym brzmieniu oraz art. 358 § 2 k.c., albowiem kredytobiorca ma możliwość spełnienia świadczenia bezpośrednio w walucie CHF (na mocy art. 69 ust. 3 pr. bank.), nie tracąc przy tym uprawnienia do spłaty w walucie PLN (na mocy art. 358 k.c.), a w konsekwencji umowa może być wykonywana poprzez spełnienie zobowiązania w walucie obcej lub walucie PLN,
d) w przypadku przyjęcia za abuzywne postanowień dotyczących kursu wymiany walut możliwe jest, wobec regulacji art. 358 § 2 k.c., art. 783 k.p.c. w brzmieniu na dzień zawarcia umowy kredytu, art. 8 ustawy z dnia 18.12.1998 r. – Prawo dewizowe w brzmieniu obowiązującym na dzień zawarcia umowy kredytu oraz art. 24 ust. 3 ustawy o NBP zastosowanie średniego kursu NBP jako przelicznika waluty obcej,
e) art. 385 1 § 2 k.c. ustanawia w sytuacji określonej w art. 385 1 k.c. zasadę zachowania mocy wiążącej umowy;
9. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, skutkujące dokonaniem wadliwej wykładni oświadczeń woli strony umowy kredytu, ograniczającej się wyłącznie do analizy literalnego brzmienia spornych zapisów umowy bez dokonania oceny treści umowy kredytu w kontekście celu, w jakim została zawarta, jak również z pominięciem okoliczności, w których doszło do zawarcia umowy kredytu, zasad współżycia społecznego oraz zgodnego zamiaru stron w chwili zawarcia umowy kredytu, co doprowadziło Sąd Okręgowy do wniosku o konieczności stwierdzenia nieważności umowy wobec stwierdzenia abuzywności kwestionowanych postanowień umowy, w sytuacji, gdy Sąd I instancji, bazując na przekonaniu o racjonalności stron umowy kredytu, winien dojść do przekonania, iż w braku ustalania w umowie kredytu kursu wymiany strony uznałyby za odpowiedni kurs średni NBP jako kurs sankcjonowany przez ustawodawcę do rozliczeń walutowych i uznany przez ustawodawcę za obiektywny, co urzeczywistniałoby cel art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, jak i stanowiłoby środek stosowny i skuteczny, realizujący interesy konkurentów i konsumentów w rozumieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13;
10. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (według stanu prawnego z dnia 24.01.2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez błędną wykładnię i stwierdzenie nieważności umowy kredytu w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy pominął, że umowa kredytu w dacie jej zawarcia w pełni zaspokajała potrzeby powodów i była dla nich najkorzystniejsza, a stosując sankcję nieważności Sąd Okręgowy naruszył zasady proporcjonalności, pewności obrotu oraz utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;
11. art. 69 ust. 3 pr. bank. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji stwierdzenia przez Sąd abuzywności klauzuli przeliczeniowej;
12. art. 24 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o NBP w zw. z art. 32 ustawy z dnia 29.08.1997 r., o NBP, względnie art. 41 ustawy z dnia 28.04.1936 r. – Prawo wekslowe poprzez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy wobec braku określenia w umowach kredytu sposobu przeliczenia waluty polskiej na walutę kredytu (co jest wynikiem przyjęcia bezskuteczności postanowień o tabeli kursowej kredytodawcy) winny znaleźć zasady przeliczania określone przez NBP jako podmiot uprawniony na podstawie ustawy do organizowania rozliczeń pieniężnych wynikających z konieczności ustalenia kursu złotego w stosunku do walut obcych;
13. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez uznanie za abuzywne całości postanowień umownych klauzuli denominacyjnej w sytuacji, gdy okoliczności przemawiające w ocenie Sądu za abuzywnością odnoszą się jedynie do elementu konstrukcji klauzuli denominacyjnej w postaci postanowień regulujących wyłącznie sposób przeliczania, tj. zastosowanie konkretnych kursów walut wg tabeli banku (klauzuli spreadu walutowego), mającego charakter posiłkowy, przy jednoczesnym braku abuzywności klauzuli denominacyjnej w pozostałym zakresie, co skutkowało błędnym uznaniem, iż umowa po usunięciu postanowień abuzywnych nie może zostać utrzymana w mocy wobec wyeliminowania postanowień określających główne świadczenia stron umowy, mimo że postanowieniem takim jest sama klauzula denominacyjna, nie zaś klauzula spreadu walutowego, a tym samym nawet w przypadku przyjęcia abuzywności klauzuli spreadu walutowego umowa nie zostanie pozbawiona postanowień określających główne świadczenia stron umowy;
14. art. 405 k.c. oraz art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie w sytuacji gdy brak podstaw do uznania pozwanego za wzbogaconego, a powodów za zubożonych w jakimkolwiek zakresie;
15. art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy pozwany zużył już środki uiszczone przez powodów;
16. art 411 pkt 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy powodowie świadomie i dobrowolnie spełniali świadczenia na rzecz Banku;
17. art. 411 pkt 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd Okręgowy powództwa o zapłatę w sytuacji, gdy spełnienie świadczenia przez powodów czyniło zadość zasadom współżycia społecznego;
18. art. 411 pkt 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd I instancji powództwa o zapłatę w sytuacji, gdy powodowie, spłacając kolejne raty kapitałowo-odsetkowe, świadczyli z zamiarem spłaty zadłużenia, które to świadczenia na rzecz Banku na skutek stwierdzenia nieważności umowy kredytu trzeba uznać za należne na innej podstawie prawnej (art. 410 k.c.);
19. art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez brak uznania, że roszczenie powodów uległo przedawnieniu, podczas gdy zastosowanie winien mieć termin przedawnienia co najwyżej trzyletni;
20. art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie roszczenia odsetkowego w sytuacji, gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy, względnie daty podjęcia przez powodów wiążącej decyzji w przedmiocie ewentualnego sanowania niedozwolonych klauzul i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy kredytu (uchwała SN z dnia 07.05.2021 r., III CZP 6/21).
Powołując się na powyższe zarzuty, pozwany wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz stosowne do wyniku sprawy rozliczenie kosztów procesu za I instancję;
2. zasądzenie od powodów solidarnie kosztów postępowania odwoławczego.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.
W piśmie procesowym z dnia 10.04.2025 r. pozwany na podstawie art. 205 12 k.p.c. wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu - oświadczenia o potrąceniu z dnia 25.04.2024 r., jednocześnie podnosząc zarzut nieistnienia wierzytelności powodów.
Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia stanu faktycznego sprawy poczynione przez Sąd Okręgowego (szczegółowo przedstawione na k. 179v-181 akt sprawy) oraz dodatkowo ustalił, co następuje.
Kredyt udzielony powodom na podstawie umowy z dnia 10.06.2010 r. został uruchomiony w sposób następujący:
- w dniu 16.06.2010 r. – kwota 35.374,85 CHF została przeliczona po kursie 2,7986 na 99.000 PLN, z czego 93.222,43 PLN zostało przelane na rachunek powodów, 5.457,57 PLN zostało pobrane tytułem prowizji oraz 320 PLN zostało pobrane tytułem opłaty za inspekcję nieruchomości,
- w dniu 10.09.2010 r. – kwota 37.831,02 CHF została przeliczona po kursie 2,9341 na 111.000 PLN i przelana na rachunek powodów,
- w dniu 21.02.2017 r. – kwota 17.235,22 CHF została przeliczona po kursie 2,9104 na 50.000 PLN i przelana na rachunek powodów.
/ dowód: zaświadczenie z dnia 23.09.2021 r. – k. 40-43 /
Pismem z dnia 09.09.2024 r., doręczonym dnia 12.09.2024 r., powodowie skierowali do pozwanego wezwanie do zapłaty w terminie 7 dni: kwoty 66.719,93 PLN świadczonej nienależnie w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, pierwotnie tytułem rat kapitałowo-odsetkowych oraz kwoty 5.457,57 PLN prowizji za udzielenie kredytu, w dniu 16.06.2010 r. oraz w okresie od 05.10.2021 r. do 05.07.2021 r.
Pismem z dnia 25.09.2024 r., doręczonym dnia 30.09.2024 r., powodowie złożyli pozwanemu oświadczenie o potrąceniu.
Przedstawili do potrącenia wierzytelności:
1. wierzytelności główne, niedochodzone w procesie sądowym:
- 66.719,93 zł z tytułu rat kredytu nienależnie świadczonych w okresie od 05.10.2021 r. do 05.07.2024 r.;
- 5.457,57 zł z tytułu nienależnie uiszczonej prowizji;
2. wierzytelności objęte żądaniem zasądzenia w procesie sądowym, tj.:
I. w pierwszej kolejności skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie, tj.:
- 56.320,24 zł liczone za okres od 09.11.2021 r. do 25.09.2024 r. od kwoty wierzytelności dochodzonej w procesie sądowym z tytułu nieważności kredytu, a wyrażonej w walucie PLN,
II. na sam koniec wierzytelności główne dochodzone w procesie sądowym z tytułu nieważności umowy kredytu, tj. 175.823,84 zł.
Powodowie oświadczyli, że potrącają wskazane wierzytelności w kolejności określnej jak wyżej, z wierzytelnością banku o zwrot kwoty nominalnie odpowiadającej kwocie wypłaconego kapitału kredytu, tj. 260.000 zł, a wskutek potrącenia wierzytelności wzajemnie umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej.
/ dowód: oświadczenie o potrąceniu z dnia 25.09.2024 r. – k. 237-239; wezwanie do zapłaty z
dnia 09.09.2024 r. – k. 240-244 /
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja zasługuje na częściowe uwzględnienie.
W pierwszej kolejności sprostowaniu podlegały niedokładności zaskarżonego wyroku – art. 350 § 1 i 3 k.p.c. W przypadku odroczenia ogłoszenia wyroku jako protokolanta w komparycji wyroku należy wskazać protokolanta z posiedzenia poprzedzającego wyrokowanie, na którym doszło do zamknięcia rozprawy, a nie protokolanta z posiedzenia publikacyjnego. Nazwisko powoda podlega odmianie i powinno zostać użyte każdorazowo w prawidłowej formie gramatycznej. Wreszcie należało dokonać korekty sformułowania punktu I tenoru dotyczącego nieistnienia stosunku prawnego kredytu. Pierwotnym kontrahentem powodów (kredytodawcą) był (...) S.A. w V., nie w E., który został następnie przejęty przez (...) S.A. Prawidłowo formuła rozstrzygnięcia powinna wskazywać na nieistnienie stosunku prawnego kredytu pomiędzy stronami tego procesu, tj. pomiędzy powodami a pozwanym (...) S.A. (jako następcą prawnym (...) S.A.).
Sąd Okręgowy przeprowadził w tej sprawie w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe i na jego podstawie poczynił również prawidłowe ustalenia stanu faktycznego, które Sąd Apelacyjny przyjął za własne i uczynił podstawą swojego rozstrzygnięcia, dokonując ich uzupełnienia w niezbędnym zakresie. Sąd Okręgowy nie ustalił należycie konkretnie okoliczności związanych z uruchomieniem kredytu, ponadto ustalony stan faktyczny winien objąć zdarzenie zaszłe już po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji, mianowicie dokonane przez powodów potrącenie wierzytelności.
Na bazie poczynionych ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy wyprowadził trafne wnioski, które Sąd Apelacyjny podziela.
Sformułowane przez apelującego zarzuty, zarówno natury procesowej, jak i materialnoprawnej, w przeważającej mierze nie znajdują akceptacji Sądu odwoławczego.
Wbrew zarzutom apelacji Sąd pierwszej instancji prawidłowo zgromadził, a następnie ocenił materiał dowodowy.
Niezasadny jest zarzut dotyczący pominięcia dowodu z zeznań świadków T. O. oraz B. Ł.. Dowody te były zbędne (nieistotne) dla rozstrzygnięcia sprawy. Obie wskazane osoby nie zajmowały się obsługą powodów na etapie złożenia wniosku o kredyt oraz samego zawarcia kredytu, jedynie podpisały umowę kredytu jako pełnomocnicy Banku – nie miały nawet w ogóle kontaktu z powodami. Wniosek kredytowy powodów przyjął doradca F. V., on też uczestniczył przy podpisaniu umowy kredytu przez powodów – nie został jednak zawnioskowany jako świadek. Zeznania osób, które nie zajmowały się konkretną umową kredytu i obsługą konkretnego klienta, z założenia są nieprzydatne, bowiem mogą one przedstawić jedynie ogóle reguły postępowania obowiązujące w banku, ale bez możliwości potwierdzenia czy zostały zastosowane wobec tego konkretnego klienta.
Chybiony jest zarzut dotyczący pominięcia dowodu z opinii biegłego. Nie ma znaczenia tzw. rynkowy charakter kursów Banku oraz zasady finansowania i rozliczania akcji kredytowej. To, jak kształtowały się kursy (...) S.A. i (...) S.A. w porównaniu do kursów NBP oraz do kursów innych banków komercyjnych, w ogóle nie stanowi wiedzy specjalnej i nie wymaga opinii biegłego – pozwany mógł po prostu przedłożyć odpowiednie zestawienia. Brak jest też podstaw do rozliczenia kredytu jako złotowego z oprocentowaniem opartym o wskaźnik WIBOR.
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Przepis ten wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów i przewiduje, że Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać, że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18.01.2002 r., I CKN 132/01; z dnia 25.11.2003 r., II CK 293/02; z dnia 28.04.2004 r., V CK 398/03; z dnia 18.06.2004 r., II CK 369/03; z dnia 13.10.2004 r., III CK 245/04; z dnia 07.01.2005 r., IV CK 387/04; z dnia 21.10.2005 r., III CK 73/05; z dnia 10.11.2005 r., V CK 332/05; z dnia 16.12.2005 r., III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.1998 r., III CKN 4/98). Sąd pierwszej instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09). Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.
Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania. Apelujący nie przedstawił dostatecznie przekonujących argumentów wskazujących na błędy Sądu pierwszej instancji w logicznym rozumowaniu, a przez to podważających ocenę materiału dowodowego.
Brak jest w szczególności podstaw do kwestionowania oceny dowodu z przesłuchania powodów, zwłaszcza, że pozwany nie zaoferował skutecznie dowodu przeciwnego, pozwalającego odmiennie ustalić okoliczności poprzedzające i towarzyszące zawarciu umowy kredytu.
Niezasadnie apelujący powołuje się na błędy w ustaleniach stanu faktycznego.
Nie sposób nie dostrzec, że podnosząc ten zarzut, apelujący próbuje podważyć nie ustalenia faktyczne, ale wnioski sformułowane przez Sąd (zawarte nie w części faktograficznej, ale w części motywacyjnej uzasadnienia), co może nastąpić w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, przede wszystkim art. 385 1 § 1 k.p.c. Apelujący kwestionuje bowiem ocenę Sądu co do tego, czy postanowienia umowy zostały indywidualnie uzgodnione oraz czy powód został należycie poinformowany o ryzyku związanym z zawarciem umowy kredytu, w szczególności ryzyku związanym z denominowanym charakterem kredytu (ryzyku walutowym czy też kursowym), co do ustalania przez Bank kursów zastosowanych do przeliczeń, co do abuzywności postanowień umowy kredytu oraz co do skutków eliminacji postanowień abuzywnych. Sąd Okręgowy nie poczynił ustaleń wskazanych w ramach zarzutu I apelacji. Apelujący myli ustalenia faktów z wnioskami Sądu, co nie służy powodzeniu środka odwoławczego.
Nie jest błędną ocena, iż sposób wyznaczania kursów walut mógł nosić cechy dowolności, skoro brak jednoznacznego uzgodnienia reguł, jakie miały znaleźć w tym zakresie zastosowanie.
Przy prawidłowych ustaleniach faktycznych prawidłowo ocenił Sąd Okręgowy niedozwolony charakter postanowień regulujących mechanizm denominacji kredytu do waluty CHF oraz skutki stwierdzenia abuzywności tych postanowień i ich wyeliminowania (nieważność umowy kredytu).
W pierwszej kolejności należy dopatrzyć się nieważności umowy kredytu z dnia 10.06.2010 r. z uwagi na wadliwe określenie jej przedmiotu wskutek dokonania wadliwych przeliczeń przy wykorzystaniu kursów pochodzących jednostronnie od (...) S.A.
Ocena ważności tej umowy wymaga odniesienia się do ogólnych reguł stosunku kredytu bankowego. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Natomiast według art. 69 ust. 2 prawa bankowego umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:
1) strony umowy;
2) kwotę i walutę kredytu;
3) cel, na który kredyt został udzielony;
4) zasady i termin spłaty kredytu;
4a) w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu;
5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany;
6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu;
7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu;
8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych;
9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje;
10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.
Prawo bankowe nie definiuje pojęć kredytu indeksowanego i kredytu denominowanego. Charakter tych umów wykształcił się w praktyce obrotu. Kredyt denominowany oznacza kredyt wyrażony w walucie obcej (w tym wypadku CHF), którego wartość podlega przeliczeniu na złote polskie według kursu z dnia wydania decyzji kredytowej, z dnia zawarcia umowy, z dnia wypłaty (uruchomienia) kredytu albo z innej jeszcze daty; wartość wyrażona w walucie obcej stanowi podstawę do ustalenia wysokości rat spłaty kredytu wskazywanych w harmonogramach płatności, które to raty z kolei każdorazowo podlegają przeliczeniu na złote polskie według kursu z dnia płatności raty, z dnia poprzedzającego dzień płatności raty albo z innej jeszcze daty.
Regulacje dotyczące kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej zostały wprowadzone do art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego z dniem 26.08.2011 r. na mocy ustawy z dnia 26.07.2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe i niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 165, poz. 984 – tzw. ustawy antyspreadowej). Nie oznacza to jednak, iż przed tą datą zawarcie umowy kredytu tego rodzaju było niedopuszczalne. Przeciwnie, możliwość zawarcia umowy kredytu zawierającej tego rodzaju postanowienia mieściła się w ramach ogólnej swobody kontraktowania przewidzianej w art. 353 1 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29.04.2015 r., V CSK 445/14; z dnia 22.01.2016 r., I CSK 1049/14).
Łącząca strony umowa kredytu z dnia 10.06.2010 r. nie jest nieważna tylko dlatego, że jej przedmiotem jest kredyt denominowany do CHF. Natomiast można dopatrzyć się wadliwości tej umowy z uwagi na wadliwość jej konkretnych postanowień.
Jak wynika z art. 69 ust. 1 prawa bankowego, essentialia negotii umowy kredytu stanowią: oddanie przez bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie ściśle określonej kwoty środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel oraz zobowiązanie kredytobiorcy do korzystania z oddanych do dyspozycji środków pieniężnych na warunkach określonych w umowie, do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz do zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa kredytu stanowi odrębny typ umowy nazwanej. Jest to umowa konsensualna, dwustronnie zobowiązująca, odpłatna. Istotą kredytu jest oddanie środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy (co odróżnia kredyt od pożyczki pieniężnej polegającej na przeniesieniu środków pieniężnych na własność) oraz konieczność określenia celu umowy (w przypadku pożyczki wobec przeniesienia własności cel nie ma znaczenia).
Według § 1 ust. 1 umowy z dnia 10.06.2010 r.(...) (...) Bank (...) S.A. udzielił małżonkom W. kredytu denominowanego w złotych w kwocie stanowiącej równowartość 90.441,07 CHF. Wypłata kredytu miała przy tym nastąpić w złotych w kwocie stanowiącej równowartość wypłacanej kwoty wyrażonej w walucie obcej, przy zastosowaniu kursu kupna danej waluty według tabeli kursów obowiązujących w banku w dniu wypłaty środków - § 13 ust. 1-3 COU. Z kolei spłata kredytu miała nastąpić w PLN, w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej, przy zastosowaniu kursu sprzedaży danej waluty według tabeli kursów obowiązujących w banku w dniu spłaty, do przeliczenia wysokości rat kapitałowo-odsetkowych - § 15 ust. 7 COU.
Powołane postanowienia wskazują zatem, że strony zawarły umowę, mocą której Bank zobowiązał się przekazać do dyspozycji kredytobiorców nieokreśloną kwotę złotych polskich stanowiącą równowartość określonych w umowie franków szwajcarskich. Wartość ta nie została opisana w samej umowie kredytu, miała dopiero zostać ustalona przy zastosowaniu kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu wypłaty środków.
Tak skonstruowana umowa nie nosi cech umowy kredytu oznaczonych w art. 69 ust. 1 prawa bankowego, a w konsekwencji jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.
Przede wszystkim brak jest w istocie jednoznacznego i stanowczego określenia w umowie sumy pieniężnej oddanej do dyspozycji kredytobiorców. Z jednej strony bowiem umowa stanowi o udzieleniu kredytu w złotych polskich, ale suma kredytu w walucie polskiej nie została oznaczona. Z drugiej strony umowa określa sumę kredytu jako równowartość sumy wyrażonej we frankach szwajcarskich, ale sama w sobie nie określa daty wyznaczenia tej równowartości. Ostatecznie przeliczenie mogło nastąpić w dniu wypłaty środków z kredytu, czyli w dacie nieskonkretyzowanej w umowie.
Zachodzi zatem istotna i zasadnicza sprzeczność pomiędzy określeniem kredytu jako udzielonego w złotych polskich, a oznaczeniem przedmiotu umowy kredytu, jakim jest oddanie do dyspozycji kredytobiorców oznaczonej sumy pieniężnej. Sumą tą nie była suma 90.441,07 CHF. (...) Bank (...) S.A. takiej kwoty kredytobiorcom nie wypłacił. Ze złożonych do akt sprawy dokumentów wynika, że (...) Bank (...) S.A., uruchamiając kredyt, dokonał od razu przewalutowania na złote polskie i zarachowania wartości w walucie polskiej na rachunku kredytowym. Zapis o uruchomieniu kredytu w walucie szwajcarskiej ma znaczenie wyłącznie w aspekcie rachunkowości Banku – zapisu na rachunku technicznym kredytu.
Kredyt w walucie polskiej denominowany lub indeksowany w innej walucie niż polska, jest kredytem w złotych; kredyt denominowany to kredyt udzielony w walucie polskiej, zaś rozliczany w walucie obcej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.11.2019 r., II CSK 483/18, dotyczący tego samego typu kredytu J. (...); wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 26.02.2020 r., I ACa 422/19). Decydujące znaczenie winno mieć zatem ustalenie sumy kredytu w PLN, a nie w CHF. Można zresztą zwrócić uwagę, że hipoteka kaucyjna zabezpieczająca spłatę kredytu została wyrażona w walucie polskiej (§ 3 ust. 1 CSU), a nie w CHF.
Brak jest jakiegokolwiek dokumentu wskazującego, w jaki sposób została wyznaczona kwota kredytu określona jako równowartość 90.441,07 CHF. Powodowie wnioskowali o udzielenie im kredytu w kwocie 260.000 PLN. Zakładając przeliczenie według średniego kursu Narodowego Banku Polskiego, saldo kredytu wyrażone w walucie denominacji przeliczone według kursu z dnia zawarcia umowy kredytu – 10.06.2010 r. – 2,9927 – wynosiłoby 86.878,07 CHF, byłoby zatem wyraźnie niższe. Stosując swój kurs kupna, z założenia niższy od kursu średniego NBP, (...) Bank (...) S.A. zawyżył saldo zobowiązania kredytobiorców wyrażonego w walucie denominacji o ok. 4.000 CHF, co jest wartością znaczącą.
Nie zachodziły żadne okoliczności uniemożliwiające dokonanie w umowie kredytu przeliczenia walutowego według stanu z dnia zawarcia umowy i jednoznaczne oznaczenie sumy kredytu w obu walutach: CHF i PLN.
Wskazanie sumy kredytu wyłącznie w CHF, bez sprecyzowania, jaka jest suma w PLN na etapie zawarcia umowy kredytu, należy uznać za nieobjęte tymże porozumieniem i pochodzące wyłącznie od Banku. Określenie sumy kredytu w CHF stanowiło natomiast podstawę ustalenia wysokości rat wyrażonych nominalnie, w kolejnych harmonogramach jedynie w walucie CHF. Oznacza to, że określenie zasadniczego zobowiązania kredytobiorców pochodziło wyłącznie od drugiej strony umowy, co jest niedopuszczalne. Tym samym umowa wadliwie określała zobowiązanie kredytobiorców do zwrotu otrzymanej sumy, a przez to nie zawierała prawidłowo oznaczonych wszystkich niezbędnych elementów umowy kredytu przewidzianych w art. 69 ust. 1 prawa bankowego. To zaś uzasadnia stwierdzenie nieważności tej umowy.
W umowie z dnia 10.06.2010 r. nie został opisany mechanizm ustalania kursów kupna i sprzedaży CHF, zatem metoda kształtowania kursu nie została uzgodniona w ramach indywidualnej, jednostkowej umowy. Stosowanie w ogóle do jakichkolwiek przeliczeń kursu ustalanego przez Bank – bez jednoznacznego i pełnego przedstawienia w umowie kredytu metody wyliczania tego kursu poddającej się weryfikacji – może być traktowane jako niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22.01.2016 r., I CSK 149/14, OSNC 2016/11/134; z dnia 13.12.2018 r., V CSK 559/17), inaczej mówiąc jest nieuczciwy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.02.2019 r., II CSK 19/18). Nawet, jeżeli tabele kursowe były sporządzane na podstawie wyjściowych danych transakcyjnych z rynku międzybankowego, niezależnych od konkretnego banku, to i tak metoda ustalania kursów nie była uzgadniana w ramach indywidualnych, jednostkowych umów. Określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11.12.2019 r. V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21).
Ponadto zastosowanie innego kursu dla przeliczenia kredytu uruchamianego – kursu kupna oraz innego kursu dla przeliczenia kredytu spłacanego – kursu sprzedaży prowadzi do uzyskania przez bank dodatkowej korzyści finansowej wynikłej z różnicy między tymi kursami. Na tym polega istota tzw. spreadu walutowego. Rozbieżność stosowanych kursów stanowi korzyść wyłącznie dla banku udzielającego kredytu, a nie dla kredytobiorcy będącego konsumentem. Sytuacje tego rodzaju legły zresztą u podstaw dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą tzw. antyspreadową z dnia 26.07.2011 r.
W umowie kredytu z dnia 10.06.2010 r. określenie zasadniczego zobowiązania kredytobiorcy pochodziło wyłącznie od drugiej strony umowy, co jest niedopuszczalne.
Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18.11.2021 r., C-212/20).
Sporna umowa kredytu z dnia 10.06.2010 r. powyższego wymogu nie spełnia.
Z kolei na etapie uruchomienia kredytu (...) S.A. dokonał kolejnych przeliczeń według kursów kupna z własnych tabel kursowych, w wyniku czego wypłacił powodom łącznie 254.222,43 zł, czyli o ponad 5.000 zł mniej niż zakładano. Różnica taka nie powinna w ogóle zaistnieć, fakt ten wzmacnia wniosek o naruszeniu równowagi kontaktowej i nieprzewidywalności przeliczeń dokonywanych jednostronnie przez Bank.
Postanowienia umowy kredytu kształtujące mechanizm denominacji stanowią klauzule abuzywne, o których stanowi art. 385 1 § 1 k.c. Przede wszystkim postanowienia umowy kredytu dotyczące mechanizmu denominacji nie zostały indywidualnie uzgodnione, przeciwnie pochodzą z wzorca opracowanego przez Bank. Bank nie wykazał przy tym, aby przedstawił kredytobiorcom projekt umowy w celu wprowadzenia swoich uwag i propozycji, co mogłoby wskazywać na indywidualne uzgodnienie jej postanowień. Złożenie wniosku kredytowego o określonej treści nie jest przy tym tożsame z indywidualnym uzgodnieniem postanowień umowy kredytu.
Należy też podzielić wniosek o niedostatecznym udzieleniu kredytobiorcom informacji na temat ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu powiązanego z kursem waluty obcej oraz wskazania ewentualnych możliwości uniknięcia tego ryzyka.
Nie może mieć decydującego znaczenia zawarcie w treści wniosku kredytowego oświadczenia kredytobiorcy o świadomości zmiany kursów waluty, jak również złożenie takiego oświadczenia w odrębnym dokumencie. Sama możliwość zmiany kursu waluty jest oczywista, natomiast kredytobiorcy nie wyrazili swobodnie zgody na stosowanie kursów ustalanych przez Bank. Nie można też przyjąć, że ryzyko kursowe, immanentnie związane z istotą tego kredytu zostało kredytobiorcom jednoznacznie, precyzyjnie i wyczerpująco przedstawione. Kredytobiorcy nie otrzymali informacji zawierających bliższe dane, kalkulacji oraz prognoz, odpowiednio zindywidualizowanych i rozłożonych w czasie. Tym samym (...) S.A. nie określił w sposób precyzyjny, kompleksowy i jednoznaczny, na czym polega kwestionowany mechanizm przeliczeniowy oraz związane z nim ryzyko, nie przeprowadził w tym zakresie rzetelnej symulacji. Nie wykonał więc obowiązku informacyjnego w sposób ponadstandardowy (zgodnie z oczekiwaną od niego jako podmiotu profesjonalnego podwyższoną starannością z art. 355 § 2 k.c.), dający kredytobiorcom pełne rozeznanie co do istoty transakcji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18). Wymóg informacyjny musi zostać wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, oraz pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego dotyczącego denominacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17). Dalece niewystarczające jest odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz jest tego ryzyka świadomy. Co więcej, prawidłowe uprzedzenie o ewentualnym ryzyku związanym z umową kredytu powiązanego z walutą obcą mogłoby zostać skutecznie dokonane dopiero po umożliwieniu konsumentowi szczegółowego zapoznania się z projektem konkretnej umowy, a nie na etapie samego wniosku kredytowego, o ile wówczas (a tak było w tej sprawie) nie udostępniono projektu umowy.
Do wniosku kredytowego załączona została informacja nt. przykładowego wpływu zmiany stopy procentowej oraz kursu waluty na wysokość raty kredytu, tyle że nie donosi się ona do parametrów tej konkretnej umowy kredytu.
Brak jest w świetle powyższych rozważań podstaw do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji co do niedozwolonego charakteru postanowień umowy kredytu z dnia 10.06.2010 r. Spełnione zostały przesłanki ochrony konsumenta w postaci braku indywidualnego uzgodnienia tych postanowień, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu kredytobiorców.
Prawidłowo także ocenił Sąd Okręgowy konsekwencje abuzywności mechanizmu przeliczeniowego w postaci nieważności umowy kredytu. Stosownie do art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wadliwe klauzule przeliczeniowe podlegają pominięciu. Jeżeli jednak dotyczą głównych świadczeń stron, umowa bez uwzględnienia tychże klauzul nie może być w ogóle wykonywana, co z kolei oznacza, iż jest ona nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c.
W aktualnym orzecznictwie sądowym utrwalone jest stanowisko, iż klauzule przeliczeniowe dotyczą głównego świadczenia stron umowy kredytu w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 04.04.2019 r., III CSK 159/17; z dnia 09.05.2019 r., I CSK 242/18; z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18; z dnia 30.09.2020 r., I CSK 556/18; z dnia 02.06.2021 r., I CSKP 55/21; z dnia 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; z dnia 28.09.2021 r., I CSKP 74/21; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 415/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22; z dnia 19.05.2002 r., II CSKP 792/22). Klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14.03.2019 r., C-118/17).
Kontrola klauzuli dotyczącej głównego świadczenia stron z punktu widzenia art. 385 1 § 1 k.c. możliwa jest, gdy kwestionowana klauzula nie została sformułowana w sposób jednoznaczny. Sytuacja taka zachodzi w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Sądu odwoławczego warunki związane z mechanizmem denominacji wprowadzone do umowy nie zostały wyrażone w sposób prosty, zrozumiały i jednoznaczny, tak aby kredytobiorcy byli w stanie w pełni oszacować wypływające z umowy konsekwencje ekonomiczne. W tym stanie rzeczy brak jest przeszkód do oceny powyższej klauzuli przez pryzmat art. 385 1 § 1 k.c.
Konsekwencją powyższych wadliwości jest eliminacja klauzul przeliczeniowych, prowadząca do upadku umowy w całości.
Przepisy art. 385 1 § 1 i 2 k.c. wskazują na nieskuteczność postanowień abuzywnych, czyli brak związania konsumenta postanowieniami abuzywnymi. Nie oznacza to wprost sankcji odnoszącej się do kwestionowanej umowy w całości. Jednakże, gdy wyeliminowanie niedozwolonych postanowień dotyczących głównych świadczeń stron pozbawia umowę jej zasadniczych elementów albo zasadniczego charakteru, umowę należy postrzegać jako nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c.
Przedmiotem zobowiązania kredytobiorców nie był zwrot sumy 90.441,07 CHF, ostatecznie 141.419,21 CHF, której przecież nie otrzymali, tylko jej równowartości w PLN i to według nieprawidłowego kursu sprzedaży pochodzącego z tabeli kursowej Banku. Suma 141.419,21 CHF nie była świadczeniem Banku ani prawidłowym wyznacznikiem zobowiązania kredytobiorców. Wnioskowana pierwotnie kwota 260.000 PLN została wskazana w umowie kredytu jako górna granica wypłaty, ale faktycznie wypłacona została suma wyraźnie niższa, obie te sumy również nie wyznaczają umówionego zobowiązania kredytobiorców. Wobec istnienia takich rozbieżności, a zatem wobec braku jednoznaczności postanowień umowy dotyczących głównych świadczeń stron stosownie do art. 385 1 § 1 i 2 k.c. postanowienia te podlegają pominięciu, co musi prowadzić jednak do upadku całej umowy. To zaś uzasadnia ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z nieważnej umowy kredytu.
W aktualnym orzecznictwie sądowym utrwalony jest również pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe klauzule walutowe nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27.11.2019 r., II CSK 483/18; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). W takiej sytuacji co do zasady wykluczona jest możliwość zmiany przez sąd treści nieuczciwych warunków zawartych w umowie. Działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do zamieszczania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem założonym w art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 459/22; z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22). Ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby bowiem w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.02.2022 r., II CSKP 975/22).
Jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 03.10.2019 r., C-260/18). Jednocześnie wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Przepis art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, a co z kolei przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy, narażającego go tym samym na szkodliwe skutki.
Błędnie zatem wywodzi apelujący, jakoby wola konsumenta miałaby zostać pominięta albo jakoby Sąd przypisał jej nadmierne znaczenie. Stwierdzenie nieważności jest zasadą, natomiast konsument może wyrazić zgodę na utrzymanie umowy w mocy, jeżeli uważa, że unieważnienie byłoby dla niego niekorzystne. Nie jest zadaniem sądu zastępowanie konsumenta w wyrażeniu woli i ocenie skutków, jakie niesie za sobą żądanie ustalenia nieważności umowy (nieistnienia stosunku prawnego kredytu).
Wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 03.10.2019 r., C-260/18, oraz z dnia 08.09.2022 r., C-80/21, C-81/21, C-82/21).
Brak jest w świetle powyższego podstaw do zastosowania art. 358 § 2 k.c. Nie jest możliwa eliminacja wyłącznie tych postanowień spornej umowy kredytu, które odnoszą się do denominacji kredytu przy użyciu kursów CHF z tabeli pozwanego Banku, i zastąpienie kursów Banku kursem średnim NBP (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.04.2022 r., II CSKP 550/22).
Nie ma zresztą możliwości oddzielenia klauzuli kursowej (czyli ściśle rodzaju stosowanych kursów) od samej klauzuli denominacyjnej (walutowej), bowiem są one powiązane między sobą, a także z pozostałymi postanowieniami umowy. Umowa dotyczyła kredytu denominowanego do CHF, dodatkowo jej istotnym elementem było też oprocentowanie bazujące na wskaźniku LIBOR odnoszącym się do waluty CHF. Wadliwość poszczególnych elementów mechanizmu przeliczeniowego przewidzianego w umowie kredytu z dnia 10.06.2010 r. prowadzi do eliminacji tego mechanizmu w całości. Niewystarczającym rozwiązaniem jest wyłącznie usunięcie kursu CHF pochodzącego z tabeli kursowej Banku.
W aktualnym orzecznictwie sądowym dominujące jest stanowisko wskazujące na nieważność umów kredytu denominowanego do CHF zawierających klauzule przeliczeniowe tożsame z kwestionowanymi przez powódkę postanowieniami umowy kredytu. Stanowisko takie dotyczy w szczególności oceny umów kredytów typu (...)zawieranych z poprzednikiem prawnym pozwanego – (...) S.A. w V. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 28.02.2022 r., I ACa 588/21).
Podsumowanie stanowiska orzeczniczego dotyczącego wadliwych umów kredytu denominowanego do CHF i skutków stwierdzenia ich wadliwości zostało przedstawione w uchwale Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25.04.2024 r., III CZP 25/22.
Zatem usprawiedliwione jest stanowisko powodów, zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji, co do nieważności umowy kredytu (...) nr (...)10-(...), zawartej dnia 10.06.2010 r.
Reasumując powyższe, nie doszło do zarzucanych w apelacji pozwanego uchybień przepisom art. 58 § 1 i 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 353 1 k.c., art. 358 § 2 k.c., art. 385 1 § 1 i 2 k.c., art. 69 ust. 1-3 prawa bankowego, jak również art. 3, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Nietrafne są również zarzuty naruszenia przepisów art. 24 i 32 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o Narodowym Banku Polskim. Art. 24 tej ustawy stanowi, że: 1. NBP realizuje politykę walutową ustaloną przez Radę Ministrów w porozumieniu z Radą Polityki Pieniężnej; 2. zasady ustalania kursu złotego w stosunku do walut obcych ustala Rada Ministrów w porozumieniu z Radą Polityki Pieniężnej; 3. NBP ogłasza bieżące kursy walut obcych oraz kursy innych wartości dewizowych. Natomiast art. 32 tej ustawy stanowi, że znaki pieniężne emitowane przez NBP są prawnymi środkami płatniczymi na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Przywołane przepisy wskazują na podstawy prawne działalności Narodowego Banku Polskiego w zakresie polityki walutowej i emisji pieniądza, nie odnoszą się natomiast w żaden sposób do indywidualnych stosunków prawnych, w szczególności stosunków kredytowych. Ani strony sprawy ani Sąd orzekający nie kwestionowały zresztą kompetencji NBP do ustalania kursów walut. Można jeszcze dodać, że przepisy art. 24 i 32 ustawy o NBP mają charakter norm kompetencyjnych (ustrojowych) i to publiczno-prawnych, a nie norm materialnego prawa cywilnego, zatem już z tego tylko względu zarzut naruszenia przez Sąd prawa materialnego jest nietrafny.
Formułując analizowany zarzut, pozwany również zmierza do podważenia braku zastosowania kursów ustalanych przez NBP do spornej umowy kredytu, co mogłoby ewentualnie uzasadniać zarzut naruszenia art. 358 § 2 k.c. Z przedstawionych już wcześniej względów nie może być jednak mowy o naruszeniu art. 358 § 2 k.c. poprzez pominięcie średniego kursu NBP jako możliwe do zastosowania wskaźnika przeliczeniowego.
Niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 41 prawa wekslowego (przywołany zapewne w kontekście wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14.07.2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018/7-8/79). W ocenie Sądu Apelacyjnego przepis ten w ogóle nie znajduje w tej sprawie zastosowania, choćby nawet w drodze analogii. Spór nie wynika w najmniejszym choćby stopniu ze stosunku wekslowego (sporna umowa kredytu nie przewidywała w ogóle weksla jako sposobu zabezpieczenia spłaty kredytu, choćby na okres przejściowy).
Zupełnie zaś chybione jest przywołanie – w ramach zarzutu naruszenia art. 385 1 § 2 k.c. (pkt III.5 lit d zarzutów) – przepisu art. 8 ustawy z dnia 18.12.1998 r. – Prawo dewizowe, czyli aktu prawnego dawno nieobowiązującego. Od dnia 01.10.2002 r. – zatem zarówno w dacie zawarcia umowy kredytu, w okresie jej wykonywania oraz w dacie orzekania – obowiązuje ustawa z dnia 27.07.2002 r. – Prawo dewizowe.
Nie doszło także do naruszenia art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, jeżeli ma w tym interes prawny.
Powództwo o ustalenie stosunku prawnego lub prawa może zostać uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda, wykazanie zaś istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27.06.2001 r., II CKN 898/00).
Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. oznacza potrzebę prawną, wynikającą z sytuacji prawnej, w jakiej znajduje się powód. Może wynikać z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda lub zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Interes prawny występuje także wtedy, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, mająca charakter obiektywny. Powód musi udowodnić, że ma interes prawny w wytoczeniu powództwa przeciwko konkretnemu pozwanemu, który przynajmniej potencjalnie stwarza zagrożenie dla jego prawnie chronionych interesów, a sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego praw przez definitywne zakończenie istniejącego między stronami sporu lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu w przyszłości takiego sporu, tj. obiektywnie odpadnie podstawa jego powstania. Takie cechy roszczenia o ustalenie z art. 189 k.p.c. są utrwalone w orzecznictwie sądowym (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 30.10.1990 r., I CR 649/90; z dnia 08.05.2000 r., V CKN 29/00; z dnia 04.10.2001 r., I CKN 425/00; z dnia 01.04.2004 r., II CK 125/03; z dnia 02.02.2006 r., II CK 395/05; z dnia 18.06.2009 r., II CSK 33/09; z dnia 18.03.2011 r., III CSK 127/10; z dnia 20.10.2011 r., IV CSK 13/11; z dnia 09.02.2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012/7-8/101; z dnia 14.03.2012 r., II CSK 252/11; z dnia 29.03.2012 r., I CSK 325/11; z dnia 08.02.2013 r., IV CSK 306/12; z dnia 15.05.2013 r., III CSK 254/12; z dnia 19.09.2013 r., I CSK 727/12; z dnia 18.06.2015 r., III CSK 372/14; z dnia 14.04.2016 r., IV CSK 435/15; z dnia 02.02.2017 r., I CSK 137/16; z dnia 14.07.2017 r., II CSK 745/16). Inaczej mówiąc, przez interes prawny w procesie cywilnym należy rozumieć obiektywną w świetle obowiązujących przepisów prawnych, to jest wywołaną rzeczywistym narażeniem lub zagrożeniem określonej sfery prawnej, potrzebę uzyskania określonej treści wyroku (T. Rowiński, Interes prawny w procesie cywilnym i w postępowaniu nieprocesowym, Warszawa 1971, s. 26). Osoba zainteresowana może dochodzić roszczenia o ustalenie, jeśli nie może uzyskać jakiejkolwiek innej ochrony, w jakikolwiek inny sposób, niż poprzez uzyskanie i przedłożenie wyroku ustalającego istnienie lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego. O istnieniu interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. decyduje faktyczna, konkretna potrzeba ustalenia. Potrzeba ta zaś niewątpliwie występuje wówczas, kiedy ustalenie prowadzi do definitywnego rozwiązania problemów powoda i chroni go również na przyszłość przed posunięciami strony przeciwnej.
Biorąc pod uwagę fakt, iż sporna umowa kredytu została zawarta na okres 32 lat (do 05.06.2042 r.) czyli upłynęło około połowy okresu kredytowania, należy uznać, że zachodzi niepewność sytuacji prawnej powodów wymagająca wiążącego rozstrzygnięcia. Interes powodów w ustaleniu nieważności umowy pozostaje wręcz oczywisty, bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje bowiem możliwość definitywnego zakończenia sporu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Ostateczne rozstrzygnięcie o ustaleniu nieważności umowy znosi stan niepewności powodów co do związania umową, zwalnia powodów z obowiązku dalszego uiszczania kolejnych rat kredytu w sposób wynikający z harmonogramu oraz otwiera drogę do ostatecznego rozliczenia kredytu. Niewystarczające byłoby skorzystanie przez powodów wyłącznie z roszczenia o zwrot świadczeń już spełnionych nienależnie, jako że nawet jego uwzględnienie nie działa na przyszłość, zwłaszcza że z samej sentencji wyroku nie wynika podstawa i charakter zasądzonego świadczenia.
Spełnione zostały przesłanki ustalenia – na podstawie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. – nieistnienia stosunku prawnego kredytu z uwagi na nieważność umowy mającej stanowić źródło tego stosunku.
Wobec ustalenia nieważności umowy kredytu (...) nr (...)10-(...) z dnia 10.06.2010 r. co do zasady spłaty dokonane na jej podstawie przez powodów na rzecz pozwanego Banku i jego poprzednika prawnego mogą być kwalifikowane jako świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 1 i 2 k.c. Powodowie mogą dochodzić ich zwrotu ( condictio indebiti lub condictio sine causa).
Przez okres kilku lat powodowie dokonywali spłaty kredytu, nie zdając sobie sprawy z możliwości postrzegania zapisów umowy jako abuzywnych, nie można zatem uznać, aby spełniali świadczenie nienależne, wiedząc, że ma ono taki właśnie charakter.
Co do zasady możnaby zgodzić się z apelującym, iż zwrot środków wypłaconych w ramach kredytu na pokrycie potrzeb kredytobiorcy zgodnie z jego zamiarem mógłby być oceniany jako odpowiadający zasadom współżycia społecznego. Jednakże spłata kredytu nastąpiła w wykonaniu umowy kredytu nieważnej m.in. z uwagi na zawarcie w niej postanowień sprzecznych z dobrymi obyczajami (czyli sprzecznych z zasadami współżycia społecznego). W takiej sytuacji strona pozwana, której zachowanie polegające na przygotowaniu wadliwej umowy było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nie może skorzystać z tak ocenianego zachowania kontrahenta.
Z kolei świadczenia spełnianego w wykonaniu nieważnej umowy, czyli w istocie w ogóle bez podstawy prawnej, nie można oceniać jako niewymagalnego albo mającego inną podstawę prawną do jego spełnienia.
Nie może być zatem mowy o naruszeniu przepisów art. 405 k.c., 409 k.c., 410 § 1 i 2 k.c., 411 pkt 1, 2 i 4 k.c.
Można dopatrzyć natomiast naruszenia przepisów art. 455 k.c. i art. 481 § 1 k.c., aczkolwiek w inny sposób niż przedstawiony w apelacji.
Zobowiązanie do zwrotu świadczenia nienależnego należy do tzw. zobowiązań bezterminowych, w których termin spełnienia świadczenia nie jest z góry oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, wobec czego spełnienie winno nastąpić niezwłocznie po wezwaniu do wykonania zgodnie z art. 455 k.c.
Pismem z dnia 22.10.2021 r. powodowie skierowali do pozwanego reklamację zawierającą wezwanie do zapłaty kwoty 175.823,84 zł. Stosownie do art. 6 ustawy z dnia 05.08.2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym termin do rozpatrzenia reklamacji wynosi 30 dni. Jeżeli termin do zaspokojenia roszczenia ma charakter ustawowy albo został wskazany w wezwaniu do zapłaty, pozostaje zastrzeżonym na korzyść dłużnika i przed jego upływem dłużnik nie może popaść w opóźnienie w spełnieniu świadczenia skutkujące uprawnieniem wierzyciela do żądania z tego tytułu odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 k.c. W piśmie stanowiącym reklamację i zawierającym wezwanie do zwrotu świadczenia nienależnego pełnomocnik powodów wskazał (s. 5 pisma – k. 55), że oczekuje wpłaty w terminie 30 dni. Do pisma nie został dołączony dowód jego doręczenia, natomiast Bank udzielił odpowiedzi pismem z dnia 08.11.2021 r., można zatem założyć, że reklamacja wpłynęła do Banku najpóźniej dnia poprzedniego – 07.11.2021 r. Zatem wyznaczony przez wierzycieli, a zbieżny z ustawowym, termin 30 dni na zaspokojenie roszczenia upływał z dniem 07.12.2021 r. Do tego dnia nie mogło powstać opóźnienie po stronie pozwanego. Nie ma przy tym znaczenia udzielenie odmownej odpowiedzi pismem z dnia 08.11.2021 r., albowiem nie można wykluczyć zmiany stanowiska adresata reklamacji w terminie przewidzianym do jej rozpatrzenia. W konsekwencji powodowie mogą domagać się odsetek za opóźnienie najwcześniej od dnia 08.12.2021 r.
Oczywiście błędne jest stanowisko apelującego, jakoby wymagalność roszczenia powodów miałaby być uzależniona od prawomocności wyroku – mającego przecież charakter deklaratywny (ustalający), a nie konstytutywny (kształtujący).
Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę nie podziela poglądu, jakoby opóźnienie mogło zaistnieć dopiero po złożeniu przez kredytobiorcę oświadczenia o woli unieważnienia umowy. Takie odrębne oświadczenie pozostaje w istocie zbędnym, skoro kredytobiorca wyraził jednoznacznie taką wolę, formułując najpierw reklamację z wezwaniem do zapłaty, a następnie roszczenie o ustalenie nieważności umowy i zasądzenie zwrotu świadczeń spełnionych nienależnie. Ani stwierdzenie nieważności umowy ani zwrot świadczenia nienależnego nie są uzależnione od złożenia przez konsumenta oświadczenia o świadomości skutków unieważnienia umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 07.12.2023 r. C-140/23). Wyłącznie w sytuacji, gdy Sąd orzekający z urzędu dopatrzy się możliwości uznania postanowień umownych za abuzywne, powinien zwrócić na to uwagę konsumentowi i przedstawić mu możliwe skutki eliminacji postanowień abuzywnych, w tym skutków ewentualnego unieważnienia umowy. Konsument może natomiast taką wiedzę i świadomość pozyskać w inny sposób, w szczególności zaś należy przyjąć, że wyraża ją, konsekwentnie występując o ustalenie nieważności umowy oraz o zwrot spełnionych w jej wykonaniu świadczeń nienależnych (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 27.01.2022 r., I CSK 277/22; z dnia 24.11.2022 r., I CSK 3200/22). Niezasadnie zatem wywodzi apelujący, jakoby odsetki za opóźnienie mogły być naliczane dopiero od dnia rozprawy.
Natomiast zasadnie powołał się pozwany na oświadczenie powodów z dnia 25.09.2024 r. o potrąceniu wierzytelności o zwrot świadczenia nienależnego w postaci spłat kredytu z wierzytelnością pozwanego o zwrot świadczenia nienależnego w postaci wypłaconego kapitału kredytu.
Obie wierzytelności mają charakter pieniężny, mogą zatem zostać rozliczone przez potrącenie, do tego wierzytelność powodów była już częściowo wymagalna, a zatem spełnione zostały przesłanki potrącenia przewidziane w art. 498 § 1 k.c.
Podniesiony przez apelującego zarzut nie jest przy tym zarzutem potrącenia w rozumieniu art. 203 1 k.p.c. Ten przepis odnosi się do zarzutu potrącenia zgłaszanego przez stronę dokonująca potrącenia, a nie stronę, która była odbiorcą oświadczenia. Pozwany nie dokonuje potrącenia, ale powołuje się na potrącenie już wcześniej dokonane przez powodów, czyli wskazuje na umorzenie (wygaśnięcie) wierzytelności powodów stosownie do art. 498 § 2 k.c. W takim wypadku pismo procesowe pozwanego nie musi spełniać wymogów przewidzianych w art. 203 1 k.p.c.
Należy przy tym zwrócić uwagę, że oświadczenie powodów o potrąceniu – pismem z dnia 25.09.2024 r. – ma charakter materialnoprawny, bowiem zostało złożone poza procesem w tej sprawie, tym samym mogło wywrzeć przede wszystkim skutek materialny w postaci umorzenia wierzytelności przysługujących stronom w związku z nieważnością umowy kredytu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego jednostronna czynność prawna powodów w postaci potrącenia wierzytelności dokonana pismem z dnia 25.09.2024 r. doprowadziła do umorzenia wierzytelności, aczkolwiek nieco inaczej przedstawia się rozliczenie w wyniku tejże czynności.
Powodowie wskazali na nieprawidłową kolejność zaliczania, albowiem w pierwszej kolejności potrącenie, podobnie jak zapłata, winno prowadzić do rozliczenia należności najdawniej wymagalnych. Tymi należnościami są należności dochodzone w sprawie I C 382/22, mianowicie 175.823,84 zł, tj. suma świadczeń spełnionych w okresie od dnia 05.07.2010 r., do dnia 06.09.2021 r. Jak już wskazano powyżej, powodowie mogą przy tym domagać się zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od tejże kwoty najwcześniej od dnia 08.12.2021 r. W dacie formułowania oświadczenia o potrąceniu – 25.09.2024 r. – wierzytelność powodów dochodzona w tej sprawie obejmowała zatem należność główną w kwocie 175.823,84 zł oraz odsetki za opóźnienie naliczone od tej kwoty od dnia 08.12.2021 r. do dnia 25.09.2024 r. wynoszące 55.409,81 zł.
Powodowie nie dochodzili natomiast zapłaty kwoty 66.719,93 zł (objętej oświadczeniem o potrąceniu), której spłaty dokonali w okresie od 05.10.2021 r. do 05.07.2024 r. Zapłaty tej kwoty zażądali dopiero pismem z dnia 05.09.2024 r., doręczonym w dniu 09.09.2024 r.
Powodom nie przysługuje odrębne roszczenie o zwrot kwoty 5.457,57 zł pobranej przez (...) S.A. tytułem prowizji za udzielenie kredytu, bowiem kwota ta została pobrana przez Bank z kwoty kredytu, a powodowie pokryli ją, dokonując spłat rat kapitałowo-odsetkowych.
Wypłacony powodom kapitał kredytu w kwocie 254.222,43 zł, został rozliczony poprzez potrącenie kolejno:
- kwoty 55.409,81 zł – skapitalizowanych odsetek za opóźnienie na liczonych od kwoty 175.823,84 zł – pozostało 198.812,62 zł,
- kwoty 175.823,84 zł – należności głównej dochodzonej w tej sprawie – pozostało 25.988,78 zł.
Tym samym wartość dochodzonego przez powodów zwrotu świadczenia nienależnego nie pokryła wartości kapitału kredytu, którego zwrot obciążał powodów.
Ponieważ oświadczeniem o potrąceniu zostały objęte odsetki za opóźnienie naliczone do dnia 25.09.2024 r., a oświadczenie zostało doręczone pozwanemu w dniu 30.09.2024 r., niepotrącona pozostaje wierzytelność powodów o odsetki ustawowe za opóźnienie naliczone od kwoty 175.823,84 zł za okres od 25.09.2024 r. do 30.09.2024 r.
Działając na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny zmienił zatem zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że oddalił powództwo w zakresie przekraczającym zasądzone tam odsetki ustawowe od kwoty 175.823,84 zł za okres od 25.09.2024 r. do 30.09.2024 r.
Konsekwencją zmiany zaskarżonego wyroku co do istoty sprawy jest zmiana rozstrzygnięć w przedmiocie zwrotu kosztów procesu.
Wobec częściowego uwzględnienia powództwa podstawę rozliczenia kosztów procesu stanowi art. 100 k.p.c. wyrażający zasadę ich stosunkowego rozdzielenia.
Łączna wartość dochodzonych przez powodów roszczeń to 435.823,84 zł (w tym roszczenie o ustalenie nieistnienia stosunku kredytu – 260.000 zł, roszczenie o zapłatę 175.823,84 zł), z czego powodowie uzyskali 260.000 zł (ustalenie nieistnienia stosunku kredytu), zatem wygrali sprawę w 59,66 %. Koszty procesu poniesione przez powodów obejmują: opłatę sądową od pozwu – 1.000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – 10.800 zł oraz opłaty skarbowe od pełnomocnictw – 34 zł, tj. łącznie 11.834 zł, z czego 59,66 % wynosi 7.060,16 zł. Koszty procesu poniesione przez pozwanego obejmują: wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – 10.800 zł oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa – 17 zł, tj. łącznie 10.817 zł, z czego 40,34 % wynosi 4.363,58 zł. Różnica pomiędzy wskazanymi kwotami wynosi 2.696,58 zł na korzyść powodów, tj. po 1.348,29 zł na rzecz każdego z nich. Powodowie nie są wierzycielami solidarnymi pozwanego ani w znaczeniu materialnoprawnym ani w znaczeniu procesowym.
W pozostałym zakresie apelacja jako niezasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.
Wobec częściowego uwzględnienia apelacji o kosztach postępowania apelacyjnego należało orzec na podstawie art. 100 k.p.c. Koszty po stronie pozwanego obejmują: opłatę sądową od apelacji – 21.792 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 przywołanego rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie – 8.100 zł, tj. łącznie 29.892 zł, z czego 40,34 % wynosi 12.058,43 zł. Koszty po stronie powodów obejmują: wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 przywołanego rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych – 8.100 zł, z czego 59,66 % wynosi 4.832,46 zł. Różnica między wskazanymi kwotami wynosi 7.225,97 zł na korzyść pozwanego i obciąża powódkę w kwocie 3.612,99 zł i powoda w kwocie 3.612,98 zł – art. 105 § 1 k.p.c. (z czysto matematycznych względów równy podział nie jest możliwy).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł, jak w sentencji wyroku.
Krzysztof Rudnicki