sygn. I ACa 511/23 3 grudnia 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 3 grudnia 2025, sygn. I ACa 511/23

Data orzeczenia 3 grudnia 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Jerzy Bess
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Krakowie #I Wydział Cywilny #wyrok
<p>Sygn. akt I ACa 511/23, I ACz 132/23</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 3 grudnia 2025 r.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie: Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel (spr.)</p>
<p>SSA Jerzy Bess</p>
<p>SSA Zygmunt Drożdżejko</p>
<p>Protokolant: Julia Grabowska</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2025 r. w Krakowie na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa Powiatu <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">U. A.</span>, <span class="anon-block">I. I. (1)</span> i <span class="anon-block">I. I. (2)</span>
</p>
<p>o ochronę dóbr osobistych</p>
<p>na skutek apelacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 29 grudnia 2022 r., sygn. akt I C 144/21 oraz zażalenia pozwanych na zawarte w tym wyroku rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu</p>


<p>1. 
<strong>
<!-- -->oddala apelację; </strong>
</p>



<p>2. 
<strong>
<!-- -->oddala zażalenie; </strong>
</p>



<p>3. 
<strong>
<!-- -->zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanych <span class="anon-block">U. A.</span>, <span class="anon-block">I. I. (1)</span> i <span class="anon-block">I. I. (2)</span> kwotę 2790 zł (dwa tysiące siedemset dziewięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania odwoławczego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego do dnia zapłaty. </strong>
</p>

<p>
<strong>
<!-- -->I ACa 511/23</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<strong>
<!-- -->wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->z dnia 3 grudnia 2025 r.</strong>
</p>
<p>Zaskarżonym wyrokiem <strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy w Tarnowie</strong> oddalił powództwo o ochronę dóbr osobistych strony powodowej <strong>
<!-- -->Powiatu <span class="anon-block">(...)</span>
</strong> przeciwko pozwanym <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">U. A.</span>, <span class="anon-block">I. I. (1)</span> </strong>i<strong>
<!-- --> <span class="anon-block">I. I. (2)</span>
</strong> oraz zasądził od strony powodowej na rzecz pozwanych kwotę 4371 zł tytułem kosztów procesu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->

Sąd Okręgowy </strong>ustalił, że w dniu 20 listopada 2019 r. Rada Powiatu <span class="anon-block">(...)</span> podjęła uchwałę nr <span class="anon-block">(...)</span> na mocy której ww. Powiat przyjął Samorządową Kartę Praw Rodzin (dalej w uzasadnieniu jako Karta lub SKPR). Jak wskazano w uchwale celem przyjęcia SKPR było danie wyrazu ochrony wartości poświadczonych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucji</a>, w tym ochrony rodziny, małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, rodzicielstwa i macierzyństwa, prawa do ochrony życia rodzinnego, prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami i prawa dziecka do ochrony przed demoralizacją. Uchwała wskazywała także następujące obszary polityki rodzinnej jako istotne dla samorządu: prawa rodziców i dobro dziecka w szkole i przedszkolu, prawa rodzin w polityce społecznej Powiatu, usługi społeczne dostosowane do potrzeb rodzin, promocja dobrych praktyk dotyczących praw rodzin w biznesie, monitorowanie i egzekwowanie praw rodzin, tworzenie prawa przyjaznego rodzinie.</p>
<p>Najważniejszym celem przyjęcia Karty było zagwarantowanie rodzicom możliwości decydowania o wejściu zewnętrznych organizacji do szkół. Karta miała zagwarantować rodzicom wiedzę o tym czego są uczone ich dzieci w szkole.</p>
<p>Pozwani <span class="anon-block">U. A.</span>, <span class="anon-block">I. I. (1)</span> i <span class="anon-block">I. I. (2)</span> są autorami strony internetowej <span class="anon-block">(...)</span>, na której utworzyli interaktywną mapę Polski, którą nazwali <em>
<!-- -->

<span class="anon-block">(...)</span>
</em> zaznaczając kolorem czerwonym miejscowości i jednostki samorządu terytorialnego, których rady przyjęły SKPR. Jednym z podmiotów umieszczonych na tej stronie internetowej jest również Powiat <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>Pod koniec listopada 2019 r. pozwany <span class="anon-block">(...)</span> przedstawił interaktywną mapę Polski nazwaną <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em> <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">V.</span>.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy </strong>stan faktyczny w sprawie ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, które uznał za autentyczne i wiarygodne. Żadna ze stron nie kwestionowała ww. dowodów od strony ich formy czy treści, jak również nie ujawniły się okoliczności, które dawałyby podstawę do dokonania z urzędu ich negatywnej oceny.</p>
<p>Sąd Okręgowy ustalił stan faktyczny także na podstawie zeznań świadka <span class="anon-block">I. B.</span> oraz reprezentującego stronę powodową starosty <span class="anon-block">W. K.</span> i pozwanych.</p>
<p>Co do zasady Sąd Okręgowy nie kwestionował zeznań stron i świadków, ale zawierały one poza przedstawieniem stanu faktycznego sprawy, także oceny co do roszczenia strony powodowej, a więc w tym zakresie nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż to sąd orzekający władny jest dokonywać oceny prawnej roszczenia.</p>
<p>Sąd Okręgowy zarządził zwrot pism pełnomocnika strony powodowej z 28 grudnia 2022 r. zawierające zmianę powództwa na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 130)">art. 130</a>
<sup>
<!-- -->1a</sup> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (§ 1)">§ 1 k.p.c.</a>, z uwagi na braki formalne tego pisma, to jest brak uzasadnienia oraz pełnomocnika pozwanych z 19 grudnia 2022 r. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 205(3);art. 205(3) § 5)">art. 205<sup>
<!-- -->3</sup> § 5 k.p.c.</a>, bowiem pismo to zostało złożone bez zezwolenia, a nie zawierało wniosków dowodowych.</p>
<p>Sąd Okręgowy postanowił oddalić wnioski dowodowe złożone w piśmie procesowym z 20 grudnia 2022 r. na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 205(3);art. 205(3) § 2;art. 205(3) § 2 zd. 2)">art. 205<sup>
<!-- -->3</sup> § 2 zd. 2 k.p.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 2)">art. 235<sup>
<!-- -->2</sup> § 1 pkt 2 k.p.c.</a>, jako spóźnione i nie mające znaczenia w sprawie.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy </strong>uznał powództwo za bezzasadne.</p>
<p>Sąd Okręgowy odwołał się do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 k.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> i podkreślił, że stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 43)">art. 43 k.c.</a> przepisy o ochronie dóbr osobistych stosuje się do osób prawnych, ponieważ o ile katalog dóbr osobistych osób prawnych nie jest tożsamy z osobami fizycznym, to osobom prawnym przysługują te same środki ochrony (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 kwietnia 2013r., III CSK 198/12). Oczywistym jest, że osoby prawne nie odczuwają uczuć, zatem będą to dobra prawne związane z ich funkcjonowaniem, zapewniające niezakłócone działanie. Ochronie podlega dobre imię oraz analogicznie dobra sława (renoma) osoby prawnej.</p>
<p>Sąd Okręgowy podkreślił, że rozpoznając sprawę o ochronę dóbr osobistych sąd winien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w razie pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozumieć jako zachowanie (działanie bądź zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu statuowanej <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 k.c.</a>, zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W nauce prawa cywilnego ukształtował się stabilny katalog okoliczności uznawanych za wyłączające bezprawność zachowania naruszającego cudze dobra osobiste, do których należą: działanie w ramach porządku prawnego, to jest działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach), działanie w obronie uzasadnionego interesu. (por. J. Ciszewski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. II, 2014).</p>
<p>Sąd Okręgowy podkreślił, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem osoby prawne mogą domagać się ochrony ich dóbr osobistych, w tym czci w jej aspekcie zewnętrznym (dobrego imienia), określanym wówczas mianem renomy, reputacji lub dobrej sławy osoby prawnej lub prowadzonego przez nią przedsiębiorstwa (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 kwietnia 2021 r. I ACa 93/21). Dobre imię osoby prawnej to dobre mniemanie innych osób o danym podmiocie prawa, w szczególności z uwagi na prowadzoną przez niego działalność. Naruszenie dobrego imienia (renomy, dobrej sławy) osoby prawnej polega na nieuzasadnionym przypisywaniu jej niewłaściwego postępowania w prowadzonej przez nią działalności, mogącego skutkować utratą zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania zgodnie z zakresem jej zadań. Dobre imię osoby prawnej łączone jest z opinią, jaką mają o niej inne osoby ze względu na jej działalność, a jego naruszenie może polegać na rozpowszechnianiu zarzutów określonej treści, bądź na ujemnej ocenie jej działalności. Dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które obiektywnie oceniając, przypisują osobie prawnej niewłaściwe postępowanie, mogące spowodować utratę do nie zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie swoich zadań (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 października 2013r., VI ACa 372/13).</p>
<p>Katalog dóbr osobistych został wskazany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 k.c.</a> ma charakter otwarty. Strona powodowa powołała się na naruszenie jej dóbr osobistych w postaci dobrego imienia i renomy. Dobre imię osoby prawnej (reputacja, <em>
<!-- -->
goodwill</em>, renoma, dobra sława) jest odpowiednikiem czci osoby fizycznej. W prawie cywilnym cześć występuje w dwóch aspektach: wewnętrznej (godność osobista) oraz zewnętrznej (dobrego imienia). Osobie prawnej nie przysługuje cześć wewnętrzna (godność osobista), ochronie prawnej podlega natomiast dobre imię (por. wyroki Sądu Najwyższego z 26 października 2006 r., I CSK 169/06 i 11 stycznia 2007 r., II CSK 392/06, OSP 2009, Nr 5, poz. 55). Działaniem naruszającym dobre imię osoby prawnej jest publikacja materiałów powodujących pogorszenie wizerunku osoby prawnej i narażających ją na utratę zaufania (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 lipca 2008 r., II CSK 111/08, Wspólnota 2009, Nr 7, s. 30) lub podważająca jej wiarygodność (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 stycznia 2012 r., I CSK 790/10) (tak: Kodeks cywilny. Komentarz, red. K.Osajda, 2019r., wyd. 21, Legalis). Sąd Najwyższy w wyroku z 12 grudnia 2017 r. podkreślił, że dobra osobiste osób prawnych (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 43)">art. 43 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23;art. 24)">art. 23 i 24 k.c.</a>) to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba prawna może funkcjonować zgodnie ze swoim zakresem działania. Dobre imię osoby prawnej jest łączone z opinią, jaką o niej mają inne osoby ze względu na cele jej działalności. Uwzględnia się tu nie tylko tzw. renomę, wynikającą z jej dotychczasowej działalności, ale <br/>i niejako zakładaną renomę osoby prawnej od chwili jej powstania. Dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które obiektywnie oceniając, przypisują jej niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę zaufania potrzebnego do jej prawidłowego funkcjonowania (np. wyrok Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2017 r., sygn. akt IV CSK 131/17).</p>
<p>Sąd Okręgowy wskazał, że można uznać, że naruszenie dobrego imienia osoby prawnej, jaką jest jednostka samorządu terytorialnego, może nastąpić na trzy sposoby. Po pierwsze, naruszyć je można, formułując zarzuty wobec samej osoby (używając wprost takich określeń jak gmina, powiat czy województwo), wobec organów reprezentujących daną jednostkę terytorialną – będzie to np. radny czy też burmistrz gminy) i wobec pracowników zatrudnionych w urzędach administracji samorządowej (por. T.Baran, <em>
<!-- -->Dobra osobiste osoby prawnej na przykładzie jednostek samorządu terytorialnego</em>).</p>
<p>Mając na względzie ww. rozważania, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że pozwani nie naruszyli dóbr osobistych powoda w postaci dobrego imienia i renomy.</p>
<p>Sąd Okręgowy podkreślił, iż strony powoływały się na zagwarantowane im w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucji</a> prawa i ochronę prawą. Strona powodowa powoływała się na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 18)">art. 18 Konstytucji</a>, zgodnie z którym małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej i na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 47)">art.47 Konstytucji</a> zgodnie z którym każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 48)">art. 48 Konstytucji</a> rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania. Ograniczenie lub pozbawienie praw rodzicielskich może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 71;art. 72)">art.71 i art.72 Konstytucji</a>, Państwo w polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych. Matka przed i po urodzeniu dziecka ma prawo do szczególnej pomocy władz publicznych, której zakres określa ustawa. Nadto Rzeczpospolita Polska zapewnia ochronę praw dziecka. Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją. Dziecko pozbawione opieki rodzicielskiej ma prawo do opieki i pomocy władz publicznych. W toku ustalania praw dziecka organy władzy publicznej i osoby odpowiedzialne za dziecko są obowiązane do wysłuchania i w miarę możliwości uwzględnienia zdania dziecka.</p>
<p>W ocenie strony powodowej wszystkie ww.przepisy prawa dopuszczały podjęcie w dniu 20 listopada 2019 r. przez Radę pozwanego Powiatu uchwały nr <span class="anon-block">(...)</span> na mocy której Powiat <span class="anon-block">(...)</span> przyjął Samorządową Kartę Praw Rodzin.</p>
<p>Jeśli chodzi o zachowanie pozwanych w którym strona powodowa upatruje naruszenia jej dóbr osobistych to polegało ono na utworzeniu interaktywnej mapy Polski, którą nazwali <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em>. Pozwani zaznaczyli kolorem czerwonym na ww. mapie miejscowości i jednostki samorządów terytorialnych, które przyjęły uchwały dotyczące SKPR, w tym powodowy Powiat. Działania pozwanych nie były więc nakierowane <em>
<!-- -->
stricte</em> na krytykę działań strony powodowej, lecz powód był jednym z wielu podmiotów umieszczonych na tej liście. Jak wiadomo bowiem w stosunku do pozwanych toczy się wiele postępowań sądowych o naruszenie dóbr osobistych jednostek samorządów terytorialnych.</p>
<p>Sąd Okręgowy podkreślił, iż jeśli chodzi o działania pozwanych to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 54;art. 54 ust. 1)">art.54 ust.1 Konstytucji</a> gwarantuje wolność wypowiedzi, co obejmuje wolność wyrażania poglądów, pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Wolność wypowiedzi chroniona jest także przez art.10 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 19 ust. 1 i 2 międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych z 19 grudnia 1966 r. (Dz.U. z 1977 r., Nr 38, poz. 167 i 168). Zgodnie z art. 10 ust. 1 EKPCz każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje trzy klasyczne wolności jednostki: posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Wolność wyrażania poglądów ma zasadnicze znaczenie w sferze życia publicznego i wiąże się ściśle z innymi wolnościami konstytucyjnymi wyrażającymi łącznie wolność działania jednostki w życiu publicznym (wolność tworzenia i działania związków zawodowych, stowarzyszeń, ruchów obywatelskich, partii politycznych; wolność zrzeszania się; wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich). Wolność wypowiedzi należy ponadto rozpatrywać w kontekście bardziej szczegółowych względem niej praw i wolności: wolności komunikowania się (art. 49), prawa do informacji o działalności organów władzy publicznej i osób pełniących funkcje publiczne (art. 61), wolności twórczości artystycznej, badań naukowych, w tym ogłaszania ich wyników, wolności nauczania, wolności korzystania z dóbr kultury (art. 73), a także autonomii informacyjnej jednostki w sferze prawa dostępu do dotyczących jej urzędowych dokumentów i zbiorów danych (art. 51 ust. 3).</p>
<p>Sąd Okręgowy przywołał orzeczenie z 7 grudnia 1976 r. w sprawie w sprawie <span class="anon-block">C.</span> przeciwko Wielkiej Brytanii i podkreślił, że ETPCz stale wskazuje, że swoboda wypowiedzi stanowi jeden z fundamentów społeczeństwa demokratycznego będąc podstawowym warunkiem jego rozwoju i samorealizacji jednostki. Z zastrzeżeniem ust.2 art.10 EKPC, swoboda wypowiedzi nie może ograniczać się do informacji i poglądów, które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, lecz odnosi się w równym stopniu do takich, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój w państwie lub jakiejś grupie społeczeństwa. Takie są wymagania pluralizmu, tolerancji i otwartości na inne poglądy, bez których demokratyczne społeczeństwo nie istnieje (§ 49 orzeczenia). Formuła ta była przytaczana i powtarzana w wielu późniejszych orzeczeniach, w tym w wielu klasycznych już judykatach dotyczących swobody wypowiedzi. Swoboda wypowiedzi stanowi jeden z najistotniejszych instrumentów gwarantujących realizację podstawowych atrybutów społeczeństwa demokratycznego – pluralizmu światopoglądowego, otwartości i tolerancji na poglądy innych, w tym poglądy mniejszości. Po drugie, ochrona konwencyjna obejmuje także formę prowadzonej debaty, w której możliwe jest niekiedy posłużenie się pewną przesadą, prowokacją, a nawet inwektywą, zwłaszcza, gdy jej przedmiotem są kwestie budzące silne kontrowersje, a wypowiedź ma charakter polemiczny. Przy bardzo szerokim przedmiotowo ujęciu swobody wypowiedzi na gruncie art. 10 EKPC, w orzecznictwie ETPC widoczne jest wyraźnie zróżnicowanie zakresu ochrony przysługującej poszczególnym rodzajom wypowiedzi. Kryteriami stopniującymi intensywność ochrony są zasadniczo: środek za pomocą którego wyrażana jest opinia (istotne uprzywilejowanie prasy jako <em>
<!-- -->






strażnika demokracji</em>, a zarazem bardziej restryktywne podejście do mediów audiowizualnych aniżeli słowa drukowanego), podmiot wypowiedzi (dalej idąca ochrona wypowiedzi dziennikarzy oraz polityków) oraz przedmiot i treść wypowiedzi (silniejsza ochrona wypowiedzi politycznych lub innych dotyczących kwestii o istotnym znaczeniu publicznym). W efekcie rzeczywisty obraz swobody wyrażania opinii w orzecznictwie <span class="anon-block">(...)</span> ma charakter stopniowalny, a zarazem mocno kazuistyczny (L.Garlicki, w: L. Garlicki (red.), Konwencja, t. 1, s. 587). Uwzględnić należy także, że wypracowane w orzecznictwie <span class="anon-block">(...)</span> wzorce stosowania art. 10 EKPC nie mają charakteru niezmiennego i podlegają stałej ewolucji (zob. I.C. Kamiński, Nowe tendencje, s. 139 i n.).</p>
<p>Swoboda wypowiedzi jako wolność osobista, sytuowana w sferze autonomii jednostki i mająca swoje źródło w konstrukcji godności osobowej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 30)">art. 30 Konstytucji</a>) przysługuje tylko osobom fizycznymi i stanowi element składowy innych wolności osobistych – prawa do wolności osobistej (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 41;art. 41 ust. 1)">art. 41 ust. 1 Konstytucji</a>), prawa do prywatności (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 47)">art. 47 Konstytucji</a>), wolności komunikowania się (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 49)">art. 49 Konstytucji</a>), wolności sumienia i wyznania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 53)">art. 53 Konstytucji</a>). Natomiast podmiotami swobody wypowiedzi jako wolności politycznej mogą być osoby fizyczne, jak i podmioty zbiorowe (w tym osoby prawne), w szczególności partie polityczne, komitety wyborcze, stowarzyszenia (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 lipca 2011 r., K 9/11, OTK-A 2011, Nr 6, poz. 61; tak również: L. Bosek, M. Wild, Kontrola konstytucyjności prawa, s. 349).</p>
<p>Zgodnie z tradycyjnym ujęciem, obecnym w aktach prawnomiędzynarodowych dotyczących ochrony praw człowieka, treść swobody wypowiedzi wyrażona została na gruncie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 54;art. 54 ust. 1)">art. 54 ust. 1 Konstytucji</a> za pomocą trzech, wzajemnie powiązanych i uzupełniających się wolności – wolności wyrażania swoich poglądów, wolności pozyskiwania informacji oraz wolności rozpowszechniania informacji.</p>
<p>Nie budzi wątpliwości Sądu Okręgowego, że chronione konstytucyjnie wartości, prawa i wolności niejednokrotnie mogą ze sobą kolidować, gdy chodzi o przyznany im przez prawo pozytywne reżim, decydujący o zakresie ochrony, możliwość ingerencji ze strony władzy publicznej oraz gwarancje wiążące się z ich realizacją. Pełność i pewność prawnej gwarancji jednych dóbr, praw i wolności chronionych konstytucyjnie, odbywać się musi – z konieczności – kosztem innych. W takich wypadkach kwestią konstytucyjną jest wyznaczenie proporcji ochrony i gwarancji każdego z chronionych dóbr, wolności i praw (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 9 listopada 2010 r., K 13/07, OTK-A 2010, Nr 9, poz. 98). Jednak, jak zostało to podkreślone w jednej ze spraw dotyczących ustawy lustracyjnej, w wypadku konfliktu kilku wartości (praw, wolności), wyważając rozwiązanie proporcjonalne nie można badać dopuszczalności ograniczenia z punktu widzenia tylko jednego z kolidujących praw (wolności). Konieczne jest w każdym wypadku dokonywanie oceny z punktu widzenia kompromisu między wszystkimi konstytucyjnymi wartościami pozostającymi w konflikcie. Samo badane ograniczenie jest tylko środkiem wyważenia tego konfliktu. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucja RP</a> przez konstrukcję proporcjonalności dopuszcza bowiem redukcję zakresu konkurencyjnych praw i wolności, ale nie zniweczenie ochrony któregoś z nich (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 25 listopada 2008 r., K 5/08, OTK-A 2008, Nr 9, poz. 169).</p>
<p>Przenosząc ww. rozważania na grunt tej sprawy Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że chociaż zachowaniem pozwanych doszło do naruszenia w sposób obiektywny dobrego imienia i renomy powoda, to działanie przez pozwanych w obronie uzasadnionego interesu społecznego uchyla bezprawność dokonanego naruszenia, czyniąc powództwo bezzasadnym i nie zezwalając na udzielenie stronie powodowej poszukiwanej sądownie ochrony prawnej.</p>
<p>Sąd Okręgowy podkreślił, że prawo do krytyki gwarantowane jest tak przez <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucję</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19930610284" title="Konwencja z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 (art. 54;art. 54 ust. 1)">art. 54 ust. 1</a>), jak i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19930610284" title="Konwencja z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ()">Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19930610284" title="Konwencja z dnia 4 listopada 1950 r. o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 (art. 10;art. 10 ust. 1)">art. 10 ust. 1</a>). Wolność wypowiedzi jest fundamentem ustroju demokratycznego, a jej styl - jako forma wyrazu -jest chroniony wraz z jej treścią. Krytyka ta ma jednak pewne granice, którymi są inne, równie ważne i chronione dobra. Może być dobitna, <em>
<!-- -->ostra</em> - ale tylko wtedy, gdy jest rzeczowa i podjęta w celu ochrony społecznie uzasadnionego interesu. Prawo do krytyki nie może być wykonywane w taki sposób, aby naruszało dobre imię lub cześć krytykowanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2003 r., IV CKN 1901/00). Nie sposób mówić o ochronie prawa do krytyki, gdy proporcje nie zostały zachowane, a krytyka przybiera formę bezpodstawnej i bezcelowej agresji, niszcząc standardy w debacie publicznej (np. odwoływanie się do pochodzenia, wyznania, cech fizycznych czy orientacji seksualnej).</p>
<p>W ocenie Sądu Okręgowego każda ze stron sporu poczuła się dotknięta działaniami drugiej strony. Strona powodowa podjęła w dniu 20 listopada 2019 r. uchwałę na mocy której przyjęła SKPR. Podjęcie tej uchwały oraz atmosfera podejmowania tychże uchwał na terenie całego kraju była impulsem do utworzenia przez pozwanych interaktywnej mapy Polski, którą nazwali <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em> jako odpowiedź na działania m.in. strony powodowej. Pozwani zaznaczyli kolorem czerwonym na utworzonej mapie miejscowości i jednostki samorządów terytorialnych, których rady przyjęły uchwały dotyczące SKPR, w tym stronę powodową.</p>
<p>Z intencji pozwanych wynika, że odbierali oni podjęcie przez stronę powodową uchwały o przyjęciu SKPR jako atak na ich dobre imię oraz jako przeciwną ich poglądom. W ich odczuciu podjęcie tej uchwały było atakiem na ich dobra, mając na względzie atmosferę podejmowania tych uchwał na terenie całego kraju. Pozwani poczuli się zaatakowani działaniami strony powodowej i poczuli się w ten sposób zaatakowani. Pokłosiem ich działań było to, że strona powodowa poczuła się dotknięta umieszczeniem jej na mapie <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em> sporządzonej przez pozwanych.</p>
<p>W odczuciu obu stron konfliktu ich dobra osobiste zostały naruszone działaniem drugiej strony. Takie stanowisko Sąd Okręgowy także podziela. Strona powodowa podjęła bowiem uchwałę, która w odczuciu pozwanych była atakiem na ich <em>
<!-- -->środowisko</em>, a strona powodowa poczuła się dotknięta umieszczeniem jej na mapie nazwanej <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em>. Jak była o tym mowa, w takim właśnie przypadku konfliktu interesów obu stron, konieczne jest dokonywanie oceny z punktu widzenia kompromisu między wszystkimi konstytucyjnymi wartościami pozostającymi w konflikcie. A zatem w ocenie Sądu Okręgowego mając na uwadze, że obie strony poczuły się dotknięte działaniami strony przeciwnej należało niejako dojść do wzajemnego kompromisu. Każda ze stron poczuła się urażona, lecz i każda przyczyniła się do powstania konfliktu. Nie może być więc mowy o bezprawności naruszenia dóbr osobistych strony powodowej. Przez działanie bezprawne rozumie się, najogólniej rzecz ujmując, zachowanie sprzeczne z normami prawa lub zasadami współżycia społecznego. Okoliczności wyłączające bezprawność zachowania się sprawcy naruszenia dobra osobistego pozbawiają ochrony osobę dotkniętą naruszeniem. Zalicza się do nich: działanie na podstawie przepisu lub w wykonaniu prawa podmiotowego, zgodę uprawnionego, nadużycie prawa podmiotowego osobistego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art.5 kc</a>). Każda ze stron miała więc przekonanie o naruszeniu jej dobra osobistego i dlatego zareagowała impulsywnie na działania drugiej strony.</p>
<p>Nie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy miał również fakt, że powód jako osoba prawna musi liczyć się z przejawami krytyki podejmowanych przez nią działań. W doktrynie <br/>i w orzecznictwie podkreśla się, że wobec osób publicznych przy ocenie ewentualnych naruszeń dóbr osobistych należy stosować inną miarę aniżeli wobec osób prywatnych, granice dopuszczalnej krytyki w stosunku do tych osób oraz ich działalności są szersze, aniżeli wobec osób nie prowadzących takiej działalności, ich odporność na krytykę jest i musi być podwyższona, co w efekcie prowadzi do wniosku o relatywnym w istocie charakterze ochrony dóbr osobistych pomimo oparcia jej na konstrukcji prawa podmiotowego o charakterze bezwzględnym. Działania osób publicznych, a do takich należy przecież strona powodowa, która jest publiczną osobą prawną, wywierają wpływ na kształtowanie życia publicznego, co uzasadnia usprawiedliwione zainteresowanie społeczeństwa takimi działaniami w ramach realizacji zasady jawności życia publicznego i prawa do informacji. Z tych względów, w stosunku do osób publicznych zakres dopuszczalnej krytyki jest szerzy a zaś udzielana im ochrona prawna – słabsza.</p>
<p>Mając na uwadze ww. okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że działań pozwanych nie można traktować jako bezprawne, a stronie powodowej nie przysługuje ochrona na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a>, a tym samym powództwo podlegało oddaleniu.</p>
<p>O kosztach procesu orzeczono na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 k.p.c.</a> Na koszty procesu złożyły się: koszty zastępstwa procesowego pozwanych, które zgodnie z § 2 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015, poz. 1800 z późn. zm.) wyniosły 3.600 zł w zakresie dochodzonego roszczenia majątkowego oraz 720 zł z tytułu żądania ochrony dóbr osobistych (§ 8 ust. 1 pkt 2 cytowanego rozporządzenia) oraz opłaty skarbowe od udzielonych pełnomocnictw w kwocie 51 zł. Na tej podstawie Sąd Okręgowy zasądził od strony powodowej na rzecz pozwanych kwotę 4.371 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.</p>
<p>W sprawie wszyscy pozwani byli reprezentowali przez jednego pełnomocnika w osobie adwokata. Sąd Okręgowy pragnie zauważyć, że zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 3)">art. 98 § 3 k.p.c.</a> do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata. Zwrotowi podlegają więc ww. koszty w granicach nieprzekraczających wynagrodzenia jednego adwokata wykonującego zawód w siedzibie sądu procesowego (por. K. Flaga-Gieruszyńska, A. Zieliński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2022. Legalis). Fakt, że w sprawie występowało trzech pozwanych nie uzasadnia zasądzenia na rzecz każdego z nich należnego wynagrodzenia pełnomocnika w osobie tego samego adwokata (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 10 lutego 2020 r. I CSK 400/20 i z 7 listopada 2012r., IV CZ 111/12 o uchwała Sądu Najwyższego z 30 stycznia 2007 r., III CZP 130/06).</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Apelację </strong>wniosła strona powodowa zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:</p>
<p>a) naruszenie prawa materialnego, a to <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art 24 § 1 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 43)">art. 43 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 54;art. 54 ust. 1)">art. 54 ust. 1 Konstytucji</a> w zw. z art. 10 ust. 1 i 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności poprzez przyjęcie przez Sąd Okręgowy:</p>
<p>- naruszenia przez stronę powodową dóbr osobistych pozwanych, bez konkretyzacji rzekomo naruszonego dobra, opierając się jedynie na subiektywnych odczuciach pozwanych, bez poddania ich zobiektywizowanej ocenie, mimo braku odniesienia się uchwały o przyjęciu przez powodowy Powiat SKPR do jakiegokolwiek <em>
<!-- -->środowiska</em>,</p>
<p>- braku bezprawności naruszenia dobrego imienia strony powodowej przez pozwanych, a to z uwagi na działanie pozwanych w ramach wolności wypowiedzi, w obronie uzasadnionego interesu społecznego, jak też szersze granice dopuszczalnej krytyki wobec osób publicznych,</p>
<p>b) naruszenie przepisów postępowania, a to:</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 304)">art. 304 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 271(1))">art. 271<sup>
<!-- -->1</sup> kpc</a> poprzez przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron w formie pisemnej,</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 132;art. 132 § 1)">art.132 § 1 kpc</a> poprzez zaniechanie zwrotu pisma pełnomocnika pozwanych z 19 lipca 2021 r., mimo że pismo nie zawierało oświadczenia o doręczeniu odpisu drugiej stronie albo o jego nadaniu przesyłką poleconą,</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 193;art. 193 § 2(1))">art.193 § 2<sup>
<!-- -->1</sup> kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 187;art. 187 § 1;art. 187 § 1 pkt. 2)">art 187 § 1 pkt 2 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 126;art. 126 § 1;art. 126 § 1 pkt. 5)">art. 126 § 1 pkt 5 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 130)">art. 130</a>
<sup>
<!-- -->la</sup> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (§ 1)">§ 1 kpc</a> poprzez formułowanie wymogu uzasadnienia rozszerzenia podstawy faktycznej powództwa i w efekcie zwrot pisma strony powodowej z 28 grudnia 2022 r., niezawierającego takiego uzasadnienia,</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 205(3);art. 205(3) § 2;art. 205(3) § 2 zd. 2)">art.205<sup>
<!-- -->3</sup> § 2 zd. 2 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 2)">art. 235<sup>
<!-- -->2</sup> § 1 pkt 2 kpc</a> poprzez oddalenie wniosków dowodowych powołanych w punktach: 1 i 2 pisma procesowego strony powodowej z 20 grudnia 2022 r., jako spóźnionych i niemających znaczenia w sprawie.</p>
<p>W rezultacie strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje.</p>
<p>Strona powodowa wniosła także o dopuszczenie dowodu z protokołu rozprawy z 20 lipca 2021 r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span> Sądu Okręgowego w<span class="anon-block">O.</span>, a to celem ustalenia porównania przez pozwaną <span class="anon-block">I. I. (1)</span> sytuacji osób homoseksualnych czy doświadczających zaburzeń tożsamości płciowej w jednostkach samorządu terytorialnego, które przyjęły SKPR, z sytuacją Żydów w nazistowskich Niemczech, ze strefami wolnymi od Żydów, tzw. <em>
<!-- -->






Judenfrei
</em>; potrzeba powołania tego dowodu na tym etapie postępowania wynika z faktu oświadczenia pełnomocnika pozwanych dopiero na rozprawie w dniu 29 grudnia 2022 r., że pozwanym doręczono pytania pełnomocnika strony powodowej, a nieudzielenie na nie odpowiedzi jest wyrazem realizacji ich procesowego prawa.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Zażalenie</strong> na zawarte w wyroku Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie o kosztach procesu wnieśli pozwani, którzy zarzucili naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 3)">art. 98 § 3 k.p.c.</a> poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a> poprzez jego niezastosowanie - zasądzenie na rzecz trzech pozwanych kosztów procesu w jednokrotnej wysokości w sytuacji, w której współuczestnicy procesu wygrywający go mają prawo liczyć koszty każdy na swoją rzecz, a nie jest im należna tylko jedna kwota wspólnie.</p>
<p>W rezultacie pozwani wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie II poprzez zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanych <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">I. I. (1)</span> i <span class="anon-block">I. I. (2)</span> kwot po 4371 zł na rzecz każdego z pozwanych tytułem zwrotu kosztów procesu oraz zasądzenie od strony powodowej kosztów postępowania zażaleniowego w analogiczny sposób, to jest od strony powodowej na rzecz każdego z pozwanych.</p>
<p>Pozwani wnieśli <strong>
<!-- -->odpowiedź na apelację, </strong>w której domagali się oddalenia apelacji strony powodowej i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego.</p>
<p>Z kolei, strona powodowa wniosła <strong>
<!-- -->odpowiedź na zażalenie</strong>, domagając się oddalenia zażalenia i zasądzenia kosztów postępowania zażaleniowego.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Apelacyjny zważył:</strong>
</p>
<p>Zarówno apelacja strony powodowej, jak i zażalenie pozwanych są bezzasadne, aczkolwiek w tym miejscu wskazać należy, że do rozstrzygnięcia dotyczącego apelacji strony powodowej i kosztów procesu zostało zgłoszone zdanie odrębne przez SSA Z.Drożdżejkę.</p>
<p>Na wstępie podkreślić należy, że na gruncie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">K.p.c.</a> obowiązuje system apelacji pełnej, co oznacza, że Sąd II instancji zobligowany jest do merytorycznego rozpoznania sprawy w całym zaskarżonym zakresie (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 18 marca 2015 r., I CZ 26/15 i z 20 maja 2015 r., I CZ 43/15). Inaczej rzecz ujmując, sąd odwoławczy raz jeszcze merytorycznie rozpoznaje sprawę, będąc związany zarzutami naruszenia prawa procesowego.</p>
<p>Ww. uwaga znajduje szczególne uzasadnienie w tej sprawie, albowiem Sąd Apelacyjny, chociaż podziela ustalenia Sądu Okręgowego i przyjmuje je za własne, a także podziela pogląd o bezzasadności powództwa, o tyle inaczej uzasadnia przyczyny, które doprowadziły do oddalenia apelacji, a tym samym do oddalenia powództwa.</p>
<p>Sąd Apelacyjny zauważa bowiem – podkreślaną w apelacji – niekonsekwencję Sądu Okręgowego, który w początkowym fragmencie rozważań uznał, że pozwani nie naruszyli dóbr osobistych strony powodowej w postaci dobrego imienia i renomy, a w dalszej części uzasadnienia wskazał, że w wyniku zachowania pozwanych doszło do naruszenia w sposób obiektywny dobrego imienia i renomy strony powodowej i jedynie fakt działania przez pozwanych w obronie uzasadnionego interesu społecznego uchyla bezprawność naruszenia.</p>
<p>Sąd Okręgowy w końcowej fazie uzasadnienia przedstawia stanowisko, z którego może wynikać – a w każdym razie tak postrzega to Sąd Apelacyjny, że przyczyną oddalenia powództwa jest okoliczność, że strony procesu wzajemnie naruszały swoje dobra osobiste.</p>
<p>Rzecz w tym, że niezależnie od tego, że wzajemne naruszenie dóbr osobistych nie <em>
<!-- -->znosi wzajemnie </em>ochrony udzielonej na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art.24 kc</a>, to przede wszystkim przedmiotem procesu nie była kwestia naruszenie dóbr osobistych pozwanych przez stronę powodową, tym bardziej, że sposób obrony pozwanych nie opierał się na założeniu, że strona powodowa także naruszyła ich dobra osobiste. Co więcej, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest ustaleń zachowania strony powodowej, które prowadziło do naruszenia dóbr osobistych pozwanych.</p>
<p>Wreszcie, oceniając pogląd Sądu I instancji z punktu widzenia wymogów procesowych, wskazać należy, że Sąd Okręgowy w ramach tzw. <em>
<!-- -->lojalności procesowej </em>winien był zwrócić uwagę stronom na okoliczność, iż w ramach czynionych ustaleń dokona oceny naruszenia przez stronę powodową dóbr osobistych pozwanych.</p>
<p>Dlatego też, Sąd Apelacyjny – jako sąd ponownie merytorycznie rozpoznający spór – dokona oceny zasadności apelacji, a tym samym powództwa, analizując raz jeszcze argumenty strony powodowej, bo to przecież strona powodowa postrzega w określony sposób naruszenie swoich dóbr osobistych, przy czym, przed przystąpieniem do tej oceny Sąd Apelacyjny odniesie się do podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego.</p>
<p>I tak, jeżeli chodzi o zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 304)">art. 304 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 271(1))">art. 271<sup>
<!-- -->1</sup> kpc</a> poprzez przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron w formie pisemnej, to niewątpliwie ww. kwestia wywołuje wątpliwości. Z jednej bowiem strony stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 304)">art.304 kpc</a> do przesłuchania stron stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące świadków; z drugiej strony można zastanawiać się, czy pojęcie <em>
<!-- -->przesłuchanie </em>(stron/świadków) nie jest pojęciem węższym od pojęcia <em>
<!-- -->zeznania </em>(stron/świadków), co wykluczałoby zastosowanie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 271(1))">art.271<sup>
<!-- -->1</sup> kpc</a> do zeznań stron (por. M.Sieńko w komentarzu do art.304 kpc - <em>
<!-- -->KPC. Komentarz aktualizowany. Tom I</em>, red.M.Manowska, LEX/el.2022).</p>
<p>Według Sądu Apelacyjnego, odwołując się do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 304)">art.304 kpc</a> można uznać za co do zasady dopuszczalną pisemną formę składania zeznań przez strony, ale nawet w razie przyjęcia, że taka formuła składania zeznań przez strony nie jest dopuszczalna, to nie można uznać, aby była to wadliwość mająca wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy.</p>
<p>W realiach sprawy nie można bowiem przyjąć, że taka formuła – nawet w razie przyjęcia jej wadliwości – uniemożliwiła stronom realizację ich celów procesowych, a tym samym nie można uznać, aby pisemna forma złożenia zeznań mogła doprowadzić do zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 132;art. 132 § 1)">art.132 § 1 kpc</a> poprzez zaniechanie zwrotu pisma pełnomocnika pozwanych z 19 lipca 2021 r., mimo że nie zawierało ono oświadczenia o doręczeniu odpisu pisma z odpisami załączników drugiej stronie albo o jego nadaniu przesyłką poleconą to Sąd Apelacyjny podziela stanowisko strony powodowej, iż pismo, które zawiera pytania do świadków powinno również zostać doręczone w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 132;art. 132 § 1)">art.132 § 1 kpc</a>, co oznacza, że powinno zostać zwrócone, jeżeli nie zawiera oświadczenia o doręczeniu jego odpisu. Jednakże okoliczność, że w sprawie Sąd Okręgowy nie zwrócił ww. pisma nie ma wpływu na rozstrzygnięcie i nie może prowadzić do zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku.</p>
<p>Co do zarzutu naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 193;art. 193 § 2(1))">art.193 § 2<sup>
<!-- -->1</sup> kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 187;art. 187 § 1;art. 187 § 1 pkt. 2)">art 187 § 1 pkt 2 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 126;art. 126 § 1;art. 126 § 1 pkt. 5)">art. 126 § 1 pkt 5 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 130)">art.130</a>
<sup>
<!-- -->la</sup> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (§ 1)">§ 1 kpc</a> poprzez formułowanie wymogu uzasadnienia rozszerzenia podstawy faktycznej powództwa i w efekcie zwrot pisma strony powodowej z 28 grudnia 2022 r., z uwagi na brak takiego uzasadnienia, to Sąd Okręgowy miał podstawy do uznania, że pismo zawierało zmianę powództwa, a nie tylko rozszerzenie podstawy faktycznej powództwa, albowiem sama strona powodowa wskazała na zmianę powództwa w ww. piśmie, a tym samym należy uznać ww. zarzut za bezzasadny.</p>
<p>Za bezzasadny należy uznać także zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 205(3);art. 205(3) § 2;art. 205(3) § 2 zd. 2)">art.205<sup>
<!-- -->3</sup> § 2 zd. 2 kpc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 2)">art.235<sup>
<!-- -->2</sup> § 1 pkt 2 kpc</a> poprzez oddalenie wniosków dowodowych powołanych w punktach: 1 i 2 pisma procesowego strony powodowej z 20 grudnia 2022 r., jako spóźnionych i niemających znaczenia w sprawie.</p>
<p>Co do kwestii terminowości, to przywołany w punkcie 1 ww. pisma artykuł pod tytułem <em>
<!-- -->Powstał projekt rezolucji (…)</em> odwołujący się do stanowiska pozwanego <span class="anon-block">U. A.</span> powstał w 2019r. i mało wiarygodne są twierdzenia, że wiedzę o nim powzięła dopiero w maju 2022 r., a z całą pewnością sms potwierdzający płatny dostęp do tego artykułu nie uprawdopodabnia tej okoliczności. Ale nawet gdyby przyjąć, że faktycznie strona powodowa zapoznała się z ww. publikacjami dopiero w maju 2022 r., to wciąż zostały one zgłoszone pół roku po dacie zapoznania się z nimi i tuż przed rozprawą na której doszło do wydania wyroku.</p>
<p>W efekcie zarzucana Sądowi Okręgowemu <em>
<!-- -->niekonsekwencja</em> w tym zakresie polegająca na dopuszczeniu w poczet materiału dowodowego protokołów rozpraw zgłoszonych w tym samym piśmie procesowym może zostać podzielona co najwyżej w taki sposób, że wadliwe było zaliczenie w poczet materiału dowodowego protokołów rozpraw, a nie oddalenie wniosków dowodowych w postaci artykułów prasowych.</p>
<p>Niezależnie od tego, w artykule<span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- -->


</em>, przywołano wypowiedź pozwanego <span class="anon-block">U. A.</span>, który wbrew twierdzeniom strony powodowej, nie utożsamia uchwał w sprawie przyjęcia SKPR z tzw. uchwałami <em>
<!-- -->



<span class="anon-block">(...)</span>, </em>tylko wyodrębnia ww. dwie kategorie uchwał.</p>
<p>Wreszcie, za spóźniony należy uznać zgłoszony w apelacji wniosek o dopuszczenie dowodu z protokołu zeznań pozwanej <span class="anon-block">I. I. (1)</span> złożonych w innej sprawie w lipcu 2021 r., albowiem nie można uznać, że dopiero wyjaśnienia pełnomocnika pozwanej przedstawione na rozprawie w grudniu 2022 r. wywołało potrzebę powołania ww. dowodu.</p>
<p>W toku postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny uzupełnił ustalenia Sądu I instancji:</p>
<p>- o fakt uchylenia w 2023 r., czyli już po wydaniu zaskarżonego wyroku, uchwały w przedmiocie przyjęcia SKPR, który to fakt jest bezsporny pomiędzy stronami;</p>
<p>- o fakt zajęcia przez Rzecznika Praw Obywatelskich (dalej w uzasadnieniu jako RPO) stanowiska odnośnie uchwał podejmowanych przez jednostki samorządu terytorialnego, w tym także uchwał w przedmiocie przyjęcia SKPR na okoliczność treści i zakresu działań podjętych przez RPO i jego stanowiska odnośnie ww. uchwał.</p>
<p>Ocenę apelacji rozpocząć należy od przypomnienia, że przyczyną naruszenia dóbr osobistych strony powodowej miało być umieszczenie jej w opracowanej przez pozwanych mapie jako jednostki samorządu terytorialnego, która przyjęła SKPR i nazwanie mapy zawierającej zestawienie jednostek samorządu terytorialnego, które przyjęły (między innymi) ww. uchwały <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>. </em>
</p>
<p>Powstaje zatem pytanie, czy wykorzystanie w procesie omówienia lub oceny danej działalności pojęcia <em>
<!-- -->nienawiści, </em>które niewątpliwie ma silny charakter emocjonalny i które zwykle odbierane jest w sposób negatywny, może samoistnie prowadzić do uznania, że doszło do naruszenia dóbr osobistych osoby ocenianej przy pomocy tego pojęcia-tak strona powodowa w nb 12 pozwu.</p>
<p>Dla takiej oceny istotne jest, aby przypomnieć, że mapa zawiera informacje o dwóch kategoriach uchwał: pierwsza, jednoznacznie odnosząca się do określonych grup społecznych w sposób negatywny (tzw. uchwały <em>
<!-- -->

przeciw ideologii <span class="anon-block">(...)</span> </em>i <em>
<!-- -->

strefy wolne od </em>
<span class="anon-block">(...)</span> tzw. uchwały<span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- -->
</em>) i druga, w postaci uchwał w przedmiocie przyjęcia SKPR, a pozwani tworząc mapę uwzględnili linki odsyłające do treści uchwał, a w swoich wypowiedziach wyodrębniają ww. kategorie uchwał.</p>
<p>Przywołanie tej okoliczności jest istotne o tyle, że strona powodowa podkreśla, że w SKPR brak jest odniesień do konkretnych grup społecznych, a tym bardziej negatywnych.</p>
<p>Istotnie, gdyby ograniczyć ocenę stanu faktycznego li tylko do treści SKPR to istotnie brak jest w niej odwołań, a tym bardziej negatywnych, do konkretnych grup społecznych. Rzecz w tym, że rację mają pozwani, że nie można ograniczyć analizy stanu faktycznego tylko do samej treści SKPR i tym samym pominąć okoliczności związane z podjęciem uchwały, czy szerszego kontekstu podjęcia uchwały – to jest okoliczności, w jakich podejmowane były przez różne jednostki samorządu terytorialnego uchwały w przedmiocie przyjęcia SKPR.</p>
<p>Co do pierwszej kwestii - okoliczności przyjęcia uchwały, to z protokołu przebiegu sesji wynika (por. wypowiedzi radnych k.165, 166), że w związku z procedowaniem uchwały odwoływano się do konkretnych grup społecznych, czy zachowań, co oznacza, że łączenie przez pozwanych w ramach jednej <em>
<!-- -->mapy </em>zarówno uchwał odwołujących się do określonych zachowań i grup społecznych, jak i uchwał o przyjęciu SKPR znajduje swoje uzasadnienie.</p>
<p>Analogiczne wnioski wynikają z komunikatu RPO, który przedstawiając stanowisko odnośnie uchwał odwołujących się do określonych grup społecznych (tzw. uchwały <em>
<!-- -->


<span class="anon-block">(...)</span>
</em>) zauważył, że w niektórych wypadkach, uchwały te zostały zastąpione uchwałami w przedmiocie przyjęcia SKRP (k.635), co potwierdza, że nie tylko dla pozwanych obydwie ww. kategorie uchwał pozostają w związku.</p>
<p>Z kolei, jeżeli chodzi o wykorzystanie do opisania ww. zbioru jednostek samorządu terytorialnego określenia <em>
<!-- -->
</em>
<span class="anon-block">(...)</span>to nie można zapominać o skali emocji jakie towarzyszyły i wciąż towarzyszą dyskusjom na tematy o charakterze światopoglądowym.</p>
<p>W rezultacie nie można przyjąć, że pozwani zareagowali w sposób niewspółmierny do reakcji innych osób i podmiotów zabierających głos w dyskusji na ww. tematy. Co najwyżej, pozwani przyjęli ten sam poziom emocji, które były udziałem innych wypowiadających się na ten temat, niezależnie od reprezentowanej strony.</p>
<p>Tym samym nie można uznać, że wykorzystanie do oznaczenia zbioru jednostek samorządu terytorialnego przyjmujących (między innymi) SKPR pojęcia<span class="anon-block">(...)</span>
<em>
<!-- --> </em>samoistnie prowadzi do uznania, że zostały naruszone dobra osobiste strony powodowej.</p>
<p>Kolejnym obszarem, na którym – według strony powodowej – dochodzi do naruszenia jej dóbr osobistych, jest obszar wypowiedzi pozwanych lub osób trzecich, które powołując się na stworzoną przez pozwanych mapę wyrażają negatywną opinię o podmiotach, które przyjęły SKPR.</p>
<p>Ocena tej kategorii zarzutów nie tylko nie potwierdza ich zasadności, ale także pokazuje negatywne skutki ewentualnego udzielenia stronie powodowej postulowanej przez nią ochrony.</p>
<p>Po pierwsze, w dołączonych do akt przykładów wypowiedzi brak jest takich, których treść pozwalałaby na uznanie, że doszło do naruszenia dóbr osobistych strony powodowej. Są to wypowiedzi przedstawiające i oceniające stanowiska poszczególnych stron dyskusji.</p>
<p>Po drugie – co jest równie istotne – dołączone do akt wypowiedzi zwykle zawierają stanowiska obydwu stron, to jest przeciwników (w tym odwołujące się do wypowiedzi pozwanych) i zwolenników SKPR. Udzielenie ochrony stronie powodowej, która w ten, czy inny sposób ograniczałaby swobodę wypowiedzi pozwanych lub powoływania się na efekt działań pozwanych doprowadziłoby do niedopuszczalnego zaburzenia prawidłowości dyskursu społecznego, bo tylko jedna strona mogłaby przedstawiać w sposób swobodny swoje racje.</p>
<p>Wreszcie, w tym miejscu należy odnieść się do podnoszonej wzajemnie argumentacji dotyczącej znaczenia lub braku znaczenia okoliczności, że SKPR została przygotowana przez Fundację <span class="anon-block">(...)</span> na Rzecz <span class="anon-block">(...)</span> (dalej jako Fundacja), albowiem nie można uznać, że okoliczność ta nie ma znaczenia dla oceny zachowania pozwanych.</p>
<p>Po pierwsze, przyjęcie przez stronę powodową uchwały było elementem akcji prowadzonej przez Fundację (por. protokół z obrad i wyjaśnienia starosty – k.165). Nie jest to fakt oceniany negatywnie, ale jest to fakt, który musi być uwzględniany w toku dalszej oceny. Sąd Apelacyjny rozumie przez to, że strona powodowa winna mieć świadomość, że uczestniczy w akcji zainicjowanej i propagowanej przez podmiot, który w sposób bardzo wyrazisty i jednoznaczny uczestniczył w dyskusji publicznej na tematy, które następnie były przedmiotem SKPR i tym samym powinna mieć świadomość, że spotka się to z negatywną reakcją tych osób i organizacji, które nie podzielają poglądów propagowanych przez Fundację.</p>
<p>Po drugie, Fundacja była nie tylko inicjatorem podjęcia uchwały, ale również osoba, która z jej ramienia wypowiadała się na temat SKPR w przywoływanych w sprawie materiałach medialnych – to jest P.<span class="anon-block">B.</span>, wyjaśniała radnym powodowego Powiatu założenia SKPR z ramienia inicjatora akcji, to jest Fundacji (por. zeznania starosty <span class="anon-block">(...)</span> – k.447v).</p>
<p>W rezultacie Sąd Apelacyjny uznaje, że ani fakt wykorzystania na opisanie zbioru jednostek samorządu terytorialnego przyjmujących (między innymi) SKPR określenia <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span> </em>nie prowadzi (samoistnie) do naruszenia dóbr osobistych strony powodowej, ani do takiego naruszenia nie prowadzi sposób w jaki ww. mapa została wykorzystana w przestrzeni publicznej na potrzeby dyskusji związanej z ww. tematyką.</p>
<p>To z kolei uzasadnia przejście do kolejnego etapu oceny, to jest analizy SKPR z punktu widzenia aspektów istotnych dla rozstrzygnięcia sporu.</p>
<p>W tym miejscu wyjaśnienia wymaga w jaki sposób Sąd Apelacyjny postrzega konieczność analizy SKPR, tym bardziej, że jest to sposób odmienny od przedstawianego przez strony procesu, w szczególności przez stronę powodową, która w toku procesu próbowała przekonać sądy orzekające, że SKPR winna być postrzegana nie tylko jako akt neutralny, ale wręcz jako akt pozytywny, który realizuje <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">postanowienia Konstytucji</a>. Strona powodowa przedstawiała przykłady niedopuszczalnych – jej zdaniem – zachowań, którym miało przeciwdziałać przyjęcie SKPR. Z kolei, pozwani przedstawiali argumentację potwierdzającą, że SKPR narusza przepisy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucji</a>, a tym samym nie powinna być akceptowana zarówno w dyskusji publicznej, jak i poprzez jej przyjęcie przez jednostki samorządu terytorialnego.</p>
<p>Dla dokonania właściwej oceny charakteru SKPR w kontekście przedmiotu sporu, Sąd Apelacyjny zaliczył w poczet materiału dowodowego stanowisko RPO w przedmiocie SKPR.</p>
<p>Ww. stanowisko wraz ze złożonym przez stronę powodową pisemnym podsumowaniem stanowiska procesowego, w którym strona powodowa – między innymi - ocenia stanowisko RPO stanowi najlepszy przykład niewłaściwego sposobu pojmowania przez stronę powodową istoty sporu. Otóż, w ww. piśmie, strona powodowa polemizuje ze stanowiskiem RPO, starając się wykazać wadliwość argumentacji RPO. Rzecz w tym, że Sąd Apelacyjny zaliczył stanowisko RPO w poczet materiału dowodowego nie po to, aby na podstawie tego dokumentu ustalić, że SKPR jest dokumentem naruszającym poszczególne normy prawne, ale po to, aby wykazać, że wbrew stanowisku strony powodowej, tekst SKPR może wywoływać wątpliwości co do zgodności Karty z porządkiem prawnym.</p>
<p>W konsekwencji nie jest rzeczą Sądu Apelacyjnego ocena, czy SKPR narusza porządek prawny, czy też jest zgodna z obowiązującymi przepisami. Rolą Sądu Apelacyjnego było ustalenie, czy pozwani mogli być subiektywnie przekonani o niezgodności SKPR z porządkiem prawnym i czy przyjęta przez nich formuła kwestionowania akceptacji SKPR była dopuszczalna, czy też naruszała dobra osobiste strony powodowej.</p>
<p>W kontekście kwestii oceny uchwał SKRP należy też zwrócić uwagę na przywoływane przez strony orzeczenia Wojewódzkich Sądów Administracyjnych uchylające uchwały w przedmiocie przyjęcia SKRP lub odrzucające skargi na ww. uchwały (por. k.123 i 336).</p>
<p>Odpowiadając na tak postanowione pytanie wskazać należy, że skoro wątpliwości co do zgodności SKPR z obowiązującym porządkiem prawnym przedstawia RPO, czyli organ, któremu ustawodawca przyznaje szereg kompetencji u podstaw których leży analiza przepisów prawa i ocena, czy określone zachowania/zdarzenia są zgodne z obowiązującym porządkiem prawnym, czy też poszczególne składy orzecznicze Wojewódzkich Sądów Administracyjnych poprzez odmienne postrzeganie charakteru tych uchwał, to tym bardziej uprawnionymi do przedstawiania wątpliwości co do SKPR są pozwani, którzy nie dysponują takim zapleczem prawnym jakim dysponuje RPO, czy WSA i których zainteresowanie przybiera postać o charakterze <em>
<!-- -->


publicystycznym. </em>
</p>
<p>Tym samym ani reprezentowana przez pozwanych ocena SKPR, ani przedstawienie tej oceny poprzez umieszczenie strony powodowej na mapie jednostek samorządu terytorialnego nazwanej <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em> nie prowadzi do uznania, że pozwani naruszyli dobra osobiste strony powodowej, a tym samym nie można uznać za uzasadniony podniesiony w apelacji zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art 24 § 1 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 43)">art. 43 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 54;art. 54 ust. 1)">art. 54 ust. 1 Konstytucji</a> w zw. z art.10 ust. 1 i 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.</p>
<p>Przy takim stanowisku Sądu Apelacyjnego traci na znaczeniu ustalenie, czy pozwani - w razie uznania ich zachowania za naruszające dobra osobiste strony powodowej – mogliby się powołać na brak bezprawności z uwagi na ważny interes społeczny. Jednakże nie ulega wątpliwości, że w razie uznania, że zachowanie pozwanych naruszyło dobra osobiste strony powodowej, to okoliczności, w których wystąpiło to zachowanie, wbrew stanowisku strony powodowej, potwierdzają brak bezprawności zachowania pozwanych. Jak bowiem wyżej wskazano, pozwani reprezentują określone stanowisko, a wyłączenie prawa do jego przedstawienia zaburzyłoby proces wymiany opinii w tym zakresie. Sąd Apelacyjny ma świadomość, że wymiana opinii realizowana była przy pomocy pojęć zawierających wysoki poziom emocji, ale nie był to poziom wyjątkowy, jeżeli porównać go do innych przykładów tego typu dyskusji, która odbywała się w tym czasie na terenie całego kraju.</p>
<p>Ważnym argumentem potwierdzającym brak bezprawności, gdyby przyjąć, że pozwani naruszyli swoim zachowaniem dobra osobiste strony powodowej jest wzajemna relacja między stronami – to jest podmiotu publicznoprawnego i osób fizycznych. Strona powodowa winna być przygotowana na szerszy zakres krytyki podejmowanych przez nią działań, po pierwsze, już tylko z uwagi na to, że jako podmiot publicznoprawny uczestniczy w tworzeniu i stosowaniu prawa, a po drugie, z tej przyczyny, że podejmuje działalność w temacie społecznie doniosłym i wywołującym powszechne zainteresowanie. Tym samym zachowanie pozwanych nie mogło być uznane za bezprawne w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art.24 § 1 kc</a> (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2015 r., IV CSK 470/14, w którym Sąd Najwyższy uznał, że <em>
<!-- -->wypowiedź pozwanego stanowiąca, dopuszczalną w ramach wolności wypowiedzi gwarantowanej przez należący do obowiązującego w Polsce porządku prawnego art. 10 Konwencji, krytykę powoda jako polityka, w debacie publicznej na bardzo doniosły, wywołujący powszechne zainteresowanie temat, nie mogła być uznana za działanie bezprawne w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 KC</a>
</em>).</p>
<p>Wreszcie, należy zwrócić uwagę na istotny z punktu widzenia ochrony dóbr osobistych aspekt, a mianowicie na przedstawienie skutków rzekomego naruszenia dóbr osobistych strony powodowej. Kwestia ta ma znaczenie nie tylko dla ustalenia ewentualnego zakresu i postaci środków ochrony, ale także dla oceny ziszczenia się przesłanki stanu zagrożenia dobra osobistego, który to stan musi być realny, obiektywnie uzasadniony istniejącymi okolicznościami, a więc musi istnieć wystarczająco wysokie prawdopodobieństwo nastąpienia naruszenia określonego dobra osobistego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 18 listopada 2005r., IV CK 213/05).</p>
<p>Sąd Apelacyjny dostrzega bowiem w tym zakresie niekonsekwencję strony powodowej, która wskazuje w pozwie, że zachowanie pozwanych może narazić ją na negatywne skutki i podaje jako przykład reakcję gminy francuskiej, która zerwała współpracę z jedną z gmin powodowego Powiatu (k.25), a jednocześnie uzasadniając brak podstaw do kwestionowania prawidłowości SKPR podaje, że urzędnicy rządu Norwegii w związku z korzystaniem przez stronę powodową z tzw. <em>
<!-- -->

funduszy norweskich</em> zwrócili się z prośbą o wyjaśnienia w związku z przyjęciem SKPR. Strona powodowa przedstawiła stosowne wyjaśnienia i rząd Norwegii nigdy nie wracał do tej kwestii, a strona powodowa nie doznała żadnych trudności w korzystaniu z ww. funduszy – w każdym razie brak jest informacji, aby takie trudności występowały. Innym przykładem, było pytanie przedstawiciela jednej z jednostek samorządu terytorialnego z Niemiec. Także i w tym wypadku – według strony powodowej – po przedstawieniu wyjaśnień, nigdy już nie wracano do tego tematu (por. zeznania starosty <span class="anon-block">(...)</span> – k.446), a współpraca z ww. jednostką samorządu terytorialnego Niemiec była nadal kontynuowana – w każdym razie brak jest informacji, aby została zerwana.</p>
<p>W kontekście kwestii skutków działalności pozwanych przywołać należy zeznania starosty <span class="anon-block">(...)</span>, który zeznał, że działalność pozwanych <em>
<!-- -->mogła </em>negatywnie wpłynąć na pozyskiwanie przez stronę powodową inwestycji (k.447v).</p>
<p>Odnosząc się do ww. zeznań podkreślić należy, że zostały one złożone około 3 lata po przyjęciu SKPR. Wydaje się, że jest to wystarczający okres do realnej i rzetelnej oceny, czy dane działania wywołały negatywne skutki dla potencjalnego poszkodowanego, a tymczasem strona powodowa nawet nie próbowała wskazać na wystąpienie takich (konkretnych) skutków przekładających się na jej funkcjonowanie, tym bardziej, że jednocześnie starosta <span class="anon-block">(...)</span> zeznał, że nie było negatywnego stanowiska co do przyjęcia Karty (k.448).</p>
<p>Nie bez znaczenia jest również fakt, że strona powodowa w 2023 r. uchyliła uchwałę w przedmiocie przyjęcia SKPR. Sąd Apelacyjny nie badał przyczyn takiego zachowania, ale z istoty rzeczy uchwała została uchylona głosami innych radnych lub tych, którzy podejmowali uchwałę w przedmiocie przyjęcia SKPR. Niezależnie od tego, kto personalnie podjął decyzję o uchyleniu uchwały w przedmiocie przyjęcia SKPR, to uzasadniony jest wniosek, że sama strona powodowa w 2023 r. uznała, że utrzymywanie w mocy ww. uchwały jest dla niej niekorzystne, a tym samym strony procesu w 2023 r. – niezależnie od odmiennej motywacji - osiągnęły cel postulowany od samego początku przez pozwanych, to jest uchylenia uchwały w przedmiocie przyjęcia SKPR.</p>
<p>Dodać należy, że RPO też wskazywał jednostkom samorządu terytorialnego na potrzebę rozważenia utrzymania uchwały w przedmiocie przyjęcia SKPR dostrzegając wątpliwości co do zgodności SKPR z obowiązującym porządkiem prawnym (k.632).</p>
<p>Nie można zatem uznać, że zachowanie pozwanych powodowało i nadal powoduje realne zagrożenie naruszenia dóbr osobistych, a tym bardziej, że wywołało określone negatywne skutki dla strony powodowej.</p>
<p>Na koniec należy odnieść się do kwestii, która nie wpłynęła na treść rozstrzygnięcia, ale jest elementem, który winien być oceniony przez Sąd Apelacyjny.</p>
<p>Dla Sądu Apelacyjnego niniejsza sprawa stanowi przykład postępowania o charakterze mrożącym. Pogląd ten nie wpłynął na treść rozstrzygnięcia – tzn. gdyby Sąd Apelacyjny uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych strony powodowej, to zmieniłby zaskarżony wyrok, starając się, aby zakres ochrony nie był nadmierny. Rzecz w tym, że takie zachowanie Sądu Apelacyjnego nie wpłynęłoby na ocenę charakteru sprawy, ponieważ oceny, czy sprawa ma charakter mrożący, winno dokonywać się nie przez pryzmat wydanego w sprawie wyroku, a przez pryzmat zgłoszonych w pozwie roszczeń. Oceniany z tego punktu widzenia pozew spełnia przesłanki pozwu o charakterze mrożącym, bowiem zakres i postać żądanej przez stronę powodową ochrony pozostaje bez realnego związku z zachowaniem pozwanych.</p>
<p>Strona powodowa zgłosiła bowiem w pozwie (między innymi) żądanie zorganizowania przez pozwanych konferencji prasowych w <span class="anon-block">Z.</span> i <span class="anon-block">X.</span> uzasadniając to tym, że pozwani przedstawiali swoje stanowisko na łamach prasy i występowali w Parlamencie Europejskim w <span class="anon-block">X.</span>. W rezultacie ze stanowiska strony powodowej zdaje się wynikać wniosek, że gdyby nie aktywność pozwanych to ani opinia publiczna, ani członkowie Parlamentu Europejskiego nie interesowaliby się podejmowaniem przez jednostki samorządu terytorialnego w Polsce, w tym przez powodowy Powiat, uchwał w przedmiocie przyjęcia SKPR, a przecież jest to pogląd w sposób oczywisty błędny.</p>
<p>Sąd Apelacyjny postrzega efekt<em>
<!-- --> mrożący </em>w tym, że uwzględnienie powództwa w tego typu sprawie, nawet w razie oddalenia przez sąd orzekający tych elementów żądania, które świadczą o zamiarze osiągnięcia takiego efektu<em>
<!-- -->, </em>może realnie wywołać obawę u innych osób, które chciałyby zająć stanowisko w debacie publicznej, że narazi ich to na proces, którego wynik – w razie uznania, że ich zachowanie narusza dobra osobiste – narazi ich na niewspółmiernie dolegliwe skutki, bo osoby te nie będą miały pewności w jaki sposób sąd orzekający w ich sprawie będzie postrzegał granicę pomiędzy żądaniem uzasadnionej ochrony i żądaniem realizującym efekt <em>
<!-- -->mrożący.</em>
</p>
<p>Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art.385 kpc</a> oddalił apelację strony powodowej jako bezzasadną.</p>
<p>Bezzasadne jest także zażalenie pozwanych na zawarte w zaskarżonym wyroku rozstrzygnięcie o kosztach procesu.</p>
<p>Sąd Apelacyjny w pełni podziela stanowisko Sądu Okręgowego w tym zakresie, które zostało przedstawione w sposób pełny i nie wymaga dodatkowego uzasadnienia.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art.385 kpc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 397;art. 397 § 3)">art.397 § 3 kpc</a> oddalił zażalenie pozwanych jako bezzasadne.</p>
<p>O kosztach procesu Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art.100 kpc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art.391 § 1 kpc</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391 § 2;art. 391 § 2 pkt. 5;art. 391 § 8;art. 391 § 8 ust. 1;art. 391 § 8 ust. 1 pkt. 2)">§ 2 pkt 5 i § 8 ust.1 pkt 2</a> w związku z § 10 ust.1 pkt 2 oraz § 1 pkt 3 w związku z § 10 ust.2 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r., poz.1800 ze zm.), mając na uwadze, że strona powodowa jest stroną przegrywającą w zakresie wniesionej apelacji, a pozwani są stroną przegrywającą w zakresie zażalenia.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Sygn. akt I ACa 511/23 zdanie odrębne SSA Zygmunta Drożdżejko</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->do pkt. 1 i 3 wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 3 grudnia 2025r.</em>
</p>
<p>Sygn. akt I ACa 511/23</p>
<p>Zdanie odrębne SSA Zygmunta Drożdżejko</p>
<p>do pkt. 1 i 3 wyroku Sądu Apelacyjnego</p>
<p>z dnia 3 grudnia 2025r.</p>
<p>Nie zgadzam się z wyrokiem w pkt. 1 i 3 przy czym zdanie odrębne co do pkt 3 jest konsekwencja zdania odrębnego co do pkt. 1. Uważam, że Sąd w sposób nieuzasadniony oddalił apelację, a zatem nie było podstaw do zasądzania kosztów od powoda na rzecz pozwanych.</p>
<p>Swoboda wypowiedzi jest chroniona na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 54/1)">art. 54.1 Konstytucji</a> (każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji<em>
<!-- -->). </em>Z drugiej strony dobre imię też jest chronione Konstytucyjnie na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 47)">art. 47</a> (każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia). Należy również zwrócić uwagę na <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 30)">art. 30 Konstytucji</a> (przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych).</p>
<p>Wprawdzie literalnie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 47)">art. 47 Konstytucji</a> odnosi się do osoby fizycznej, ale należy przyjąć, że poprzez osobę prawną, chronione jest dobre imię osób fizycznych w niej uczestniczących. Osoba prawna jest instytucją prawną – sztuczną. Ona nie istnieje fizycznie tak jak człowiek. Każda czynność wykonywana przez nią wykonywana jest przez osobę fizyczną. Zatem naruszając dobre imię osoby prawnej w istocie rzeczy narusza się dobre imię osoby fizycznej. Odmienna interpretacja doprowadziłaby do sytuacji, że bezkarnie mogłaby być pomawiana osoba prawna, a przez nią osoba fizyczna. Z tych też względów <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 47)">art. 47 Konstytucji</a> chroni również osoby prawne.</p>
<p>Szczegółowe regulacje dotyczące ochrony dóbr osobistych w tym dobro jakim jest dobre imię znajdują się w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksie cywilnym</a>.</p>
<p>W myśl <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 k.c.</a> dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksie cywilnym</a> (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448 k.c.</a>) może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego. Powołane przepisy zawierają regulację dotyczącą ochrony dóbr osobistych. Zakładają one bezprawność działania, która jest wystarczającą przesłanką do skutecznego domagania się ochrony prawnej wskazanej w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> Zagrożenie zaś lub naruszenie dobra osobistego zostanie uznane za bezprawne, jeżeli jest ono sprzeczne z szeroko rozumianym porządkiem prawnym. Ponadto naruszenie to musi być obiektywne, tzn. w ocenie społeczeństwa musi wywoływać negatywne odczucia (por. <em>
<!-- -->
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2001 r., sygn. akt V CKN 195/01, Legalis nr 52691
</em>).</p>
<p>Z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 43)">art. 43 kc</a> wynika, że przepisy o ochronie dóbr osobistych stosujemy do osób prawnych.</p>
<p>Swoboda wypowiedzi chroniona jest również przez art. 10 konwencji „o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności” sporządzonej w <span class="anon-block">W.</span> dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2.</p>
<p>Zgodnie z tym artykułem każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe (1). Korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej (2).</p>
<p>Generalnie można powiedzieć, że przepisy prawa polskiego i konwencji pozostają w zgodzie aczkolwiek zostały one nieco inaczej zbudowane. W konwencji swoboda wypowiedzi postawiona jest jako zasada, natomiast prawo do ochrony innych praw ( w tym czci rozumianej jako składającej się z dwóch elementów tj. godności i dobrego imienia), stanowi wyjątek od tej zasady. W prawie polskim mamy dwie równoważne normy konstytucyjne i uszczegółowienie zasad ochrony dóbr osobistych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">kodeksie cywilnym</a>. Biorąc pod uwagę treść konwencji oraz treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">konstytucji</a> to należy uznać, że zasadą jest swoboda wypowiedzi, a wyjątkiem ochrona dóbr osobistych w relacji do swobody wypowiedzi.</p>
<p>Rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych, w pierwszej kolejności należało ustalić, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda, a w przypadku odpowiedzi twierdzącej – czy działanie naruszające dobra osobiste cechowało się bezprawnością.</p>
<p>Przechodząc do szczegółowej analizy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 kc</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 kc</a> należy wskazać, że nie można utożsamiać samego pojęcia dobra osobistego z jego ochroną. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">Art. 23 kc</a> określa ogólną zasadą, że dobra osobiste podlegają ochronie. Żaden przepis prawa nie definiuje jednak samego pojęcia dobra osobistego. W <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 kc</a> ustawodawca jedynie przykładowo je wskazuje. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">Art. 24 kc</a> reguluje natomiast szczegółowe kwestie kiedy przysługuje ochrona za zagrożenie lub naruszenie dobra osobistego oraz jakie przysługują środki ochrony. Zakres ochrony uzupełniony jest w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 448)">art. 448kc.</a>
</p>
<p>W orzecznictwie wskazano, że dobra osobiste ujmowane są w kategoriach obiektywnych jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie, pozycji w społeczeństwie, będące wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny. Nierozerwalne związanie tych wartości, jako zespołu cech właściwych człowiekowi, stanowiących o jego walorach, z jednostką ludzką wskazuje na ich bezwzględny charakter, towarzyszący mu przez całe życie, niezależnie od sytuacji w jakiej znajduje się w danej chwili (wyrok Sądu Najwyższego z 6 maja 2010 r., II CSK 640/09). Dobra osobiste, jako wartości związane z wewnętrzną stroną życia ludzi i w związku z tym niejednakowo wymierzalne, podlegają tylko wówczas cywilnej ochronie prawnej z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 11)">art. 11</a> p.o.p.c. [23 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">k.c.</a>], gdy naruszenie tych dóbr nastąpiło w wyniku bezprawnego działania osoby dopuszczającej się naruszenia. Krytyka jest działaniem społecznie pożytecznym i pożądanym, jeżeli podjęta została w interesie społecznym, jeżeli jej celem nie jest dokuczenie innej osobie oraz jeżeli ma cechy rzetelności i rzeczowości. Socjalistyczne zasady współżycia społecznego nakazują zachowanie szacunku dla każdego człowieka i liczenie się z jego poczuciem własnej godności, osobistej wartości i pożyteczności społecznej. Stąd też i krytyka czyjegoś postępowania, zapatrywań czy działalności nie powinna przekraczać granic potrzebnych do osiągnięcia społecznego celu krytyki (wyrok SN z 19 września 1968 r., II CR 291/68).</p>
<p>W doktrynie wskazano, że „Ostatecznie zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie prawniczej wykształcił się relatywnie stały pogląd, że dobra osobiste stanowią takie wartości o charakterze niemajątkowym, które są ściśle powiązane z ich podmiotem, a które mają decydować o jego bycie, odbiorze społecznym, pozycji, renomie, będące wyrazem jego odrębności psychicznej i fizycznej oraz możliwości twórczych oraz które są uznane powszechnie w społeczeństwie za część systemu prawnego” (E. Laskowska, <em>
<!-- -->2.4. Autorskie dobro osobiste: więź twórcy z utworem</em> [w:] <em>
<!-- -->Konstrukcja ochrony prawnoautorskiej na tle procesu europeizacji prawa prywatnego</em>, Warszawa 2016; strona 98 i powołana tam literatura).</p>
<p>Dobre imię osoby prawnej jest łączone z opinią, jaką mają o niej inne osoby (uczestnicy obrotu prawnego) ze względu na zakres jej działalności. Dobro to mogą w szczególności naruszać wypowiedzi, które obiektywnie oceniając, przypisują osobie prawnej niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie swych zadań. W przypadku osoby prawnej dobra osobiste nie służą ochronie "immanentnych", przyrodzonych i niepozbywalnych, a zatem pozanormatywnych w swej istocie wartości jak życie, wolność czy godność, lecz mają umożliwiać jej właściwe funkcjonowanie tworu ("bytu") prawnego w zgodzie z zakresem prowadzonej przezeń działalności. Dobra te - z zastrzeżeniem odmiennego ich źródła i ram ochrony - jako kategorie prawne mogą być istotowo i zakresowo tożsame z dobrami osobistymi osoby fizycznej, analogiczne (z uwagi na podobieństwo wartości chronionej) albo odmienne (samodzielne), typowe jedynie dla kategorii osoby prawnej lub jej określonego rodzaju. Zakres i treść dóbr osobistych osób prawnych determinuje nie ich tożsamość pozanormatywna (naturalny byt), lecz zakres oraz cele funkcjonowania w obrocie prawnym. Z woli prawodawcy - na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 43)">art. 43 k.c.</a> - osoby prawne jako podmioty, których tożsamość, charakter i cele wynikają z regulacji normatywnych (konstytucyjnych i ustawowych), zostały wyposażone w wartości osobowe odpowiadające tym, które przysługują człowiekowi jako osobie fizycznej. Obie kategorie wartości zostały ujęte w prawne ramy konstrukcji dóbr osobistych (Wyrok SN z 3.10.2019 r., I CSK 294/18). Przez dobra osobiste osoby prawnej rozumie się wartości niemajątkowe związane z wyodrębnieniem osoby prawnej i jej działaniem w zakresie swych zadań. Niekiedy dodaje się, że chodzi tu o wartości umożliwiające prawidłowe funkcjonowanie osoby prawnej w zakresie jej zadań” (Postanowienie SN z 28.04.2022 r., I CSK 937/22).</p>
<p>Jak możemy więc zauważyć ani w doktrynie ani w orzecznictwie samo pojęcie dobra osobistego nie jest łączone z faktem czy jego naruszenie było zgodne z prawem czy nie.</p>
<p>Również wykładnia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 k.c.</a> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> nie prowadzi do wniosku, że cechą konstytutywną naruszenia dobra osobistego jest bezprawność działania. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">Art. 23 k.c.</a> zawiera jedynie przykładowe wyliczenie dóbr osobistych, nie przesądzając, że dobro osobiste istnieje wyłącznie wówczas, gdy ingerencja w nie ma charakter bezprawny. Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1;art. 24 § 1 zd. 1)">art. 24 § 1 zd. 1 k.c.</a> ten, czyje dobro osobiste zostaje <strong>
<!-- -->zagrożone</strong> cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, <strong>
<!-- -->chyba że nie jest ono bezprawne</strong>. Już sama konstrukcja tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że ustawodawca rozróżnia <strong>
<!-- -->zagrożenie dobra osobistego</strong> od <strong>
<!-- -->bezprawności działania</strong>, traktując je jako dwie odrębne kategorie normatywne. Oznacza to, że do zagrożenia dobra osobistego może dojść także w wyniku działania zgodnego z prawem, przy czym w takim przypadku ochrona przewidziana w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> nie przysługuje. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (zd. 2;art. 24;art. 24 § 1)">Zdanie drugie art. 24 § 1 k.c.</a> odnosi się do sytuacji, w której <strong>
<!-- -->doszło już do naruszenia dobra osobistego</strong>, i przewiduje dalsze środki ochrony (w szczególności roszczenie o usunięcie skutków naruszenia). Także i ono pozostaje funkcjonalnie powiązane z przesłanką bezprawności, skoro ochrona przewidziana w tym przepisie aktualizuje się jedynie wówczas, gdy naruszenie nastąpiło w wyniku działania bezprawnego. Gdyby bowiem bezprawność stanowiła immanentną cechę samego naruszenia dobra osobistego, zbędne byłoby zawarcie w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> klauzuli „chyba że nie jest ono bezprawne”. W takim ujęciu brak bezprawności wykluczałby już samo istnienie zagrożenia lub naruszenia dobra osobistego, co pozostawałoby w sprzeczności z literalnym brzmieniem przepisu. Redakcja <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 § 1 k.c.</a> wprost wskazuje zatem, że <strong>
<!-- -->działanie zgodne z prawem może prowadzić do zagrożenia lub nawet naruszenia dobra osobistego</strong>, jednak w takich przypadkach ustawodawca wyłącza możliwość udzielenia ochrony cywilnoprawnej. Tym samym naruszenie dobra osobistego nie jest tożsame z bezprawnością działania, lecz dopiero bezprawność stanowi przesłankę uruchomienia środków ochrony przewidzianych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a>
</p>
<p>W przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda tj. dobrego imienia.</p>
<p>Na dobro osobiste nazwane jakim jest cześć składa się godność oraz dobre imię czyli ocena jaką mają inne osoby o człowieku .</p>
<p>W orzecznictwie zostało przesądzone, że ochrona dobrego imienia przysługuje osobie prawnej. Wskazano, że „dobre imię osoby prawnej jest łączone z opinią, jaką mają o niej inne osoby (uczestnicy obrotu prawnego) ze względu na zakres jej działalności. Dobro to mogą w szczególności naruszać wypowiedzi, które obiektywnie oceniając, przypisują osobie prawnej niewłaściwe postępowanie mogące spowodować utratę do niej zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie swych zadań. W przypadku osoby prawnej dobra osobiste nie służą ochronie "immanentnych", przyrodzonych i niepozbywalnych, a zatem pozanormatywnych w swej istocie wartości jak życie, wolność czy godność, lecz mają umożliwiać jej właściwe funkcjonowanie tworu ("bytu") prawnego w zgodzie z zakresem prowadzonej przezeń działalności. Dobra te - z zastrzeżeniem odmiennego ich źródła i ram ochrony - jako kategorie prawne mogą być istotowo i zakresowo tożsame z dobrami osobistymi osoby fizycznej, analogiczne (z uwagi na podobieństwo wartości chronionej) albo odmienne (samodzielne), typowe jedynie dla kategorii osoby prawnej lub jej określonego rodzaju. Zakres i treść dóbr osobistych osób prawnych determinuje nie ich tożsamość pozanormatywna (naturalny byt), lecz zakres oraz cele funkcjonowania w obrocie prawnym. Z woli prawodawcy - na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 43)">art. 43 k.c.</a> - osoby prawne jako podmioty, których tożsamość, charakter i cele wynikają z regulacji normatywnych (konstytucyjnych i ustawowych), zostały wyposażone w wartości osobowe odpowiadające tym, które przysługują człowiekowi jako osobie fizycznej. Obie kategorie wartości zostały ujęte w prawne ramy konstrukcji dóbr osobistych (Wyrok SN z 3.10.2019 r., I CSK 294/18). Przez dobra osobiste osoby prawnej rozumie się wartości niemajątkowe związane z wyodrębnieniem osoby prawnej i jej działaniem w zakresie swych zadań. Niekiedy dodaje się, że chodzi tu o wartości umożliwiające prawidłowe funkcjonowanie osoby prawnej w zakresie jej zadań” (Postanowienie SN z 28.04.2022 r., I CSK 937/22). Do kręgu dóbr osobistych osoby prawnej wchodzą dobra związane z jej identyfikacją (nazw, firma) oraz dobre imię (sława, autorytet, reputacja) stanowiące odpowiednik czci osoby fizycznej. Dobra osobiste osób prawnych to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba ta może funkcjonować zgodnie ze swoim zakresem działania (Wyrok SN z 13.01.2021 r., III CSKP 18/21). Dobra osobiste osoby prawnej to zespół wartości niemajątkowych, dzięki którym osoba ta może funkcjonować zgodnie z zakresem swoich działań. Dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które - obiektywnie oceniając - narażają ją na utratę zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie swoich zadań, co z reguły będzie wiązało się z rozpowszechnieniem nieprawdziwego zarzutu (Postanowienie SN z 30.11.2022 r., I CSK 3650/22)</p>
<p>Pozwani stworzyli interaktywny<span class="anon-block">(...)</span>. Po wejściu na stronę od razu otwierał się tytuł <span class="anon-block">(...)</span>. W tym <span class="anon-block">(...)</span> dokonano oznaczeń województw, powiatów i gmin w ten sposób, że część w ogóle nie została oznaczona (tam w ogóle nie prowadzono żadnych prac nad uchwałami, które nie podobały się pozwanym), część na żółto (nie procedowano uchwał, ale były działania lobbingowe), część na zielono (procedowano uchwały ale zostały odrzucone), a część na czerwono (podjęto uchwały, które nie podobały się pozwanym). Powodowa Gmina została oznaczony na czerwono. Wg. legendy wskazano, że nienawiść nie dotyczy tylko nieoznaczonych jednostek samorządu oraz tych oznaczonych na żółto. W legendzie wskazano, że chodzi o uchwały</p>
<p>Należy więc skonstatować, że strona powodowa została zakwalifikowana do gmin, które uchwaliły uchwały szerzące nienawiść.</p>
<p>Słowo nienawiść jest bardzo silnym, trwałym uczuciem wrogości, niechęci lub odrazy wobec osoby, grupy, idei albo zjawiska i bardzo często jest połączone z pragnieniem wyrządzenia krzywdy lub odrzucenia. Ma ono silne zabarwienie emocjonalne. Jest wyrazem niskich instynktów. Użycie tego słowa w stosunku do osoby prawnej narusza jej renomę, zwłaszcza w sytuacji, gdy dotyczy jednostki samorządu terytorialnego, której celem jest działanie dla dobra ogółu, dla dobra wspólnoty. Zarzucenie jej działania nienawistnego w zasadzie dyskwalifikują ją w oczach społeczności, nawet wśród osób których głosy wyborcze doprowadziły do ukształtowania określonej większości.</p>
<p>Nie ulega więc wątpliwości, że pozwani umieszczając Powiat <span class="anon-block">(...)</span> w<span class="anon-block">(...)</span>i kwalifikując go jako „siejący” nienawiść naruszyli jego dobra osobiste w postaci dobrego imienia.</p>
<p>Z uzasadnienia sądu wynika, że podstawą do uznania, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda jest okoliczność, że przy ocenie uchwały należy brać pod uwagę zarówno przebieg samej dyskusji nad nią jak i panującą sytuację w kraju. Okolicznością świadczącą o braku naruszenia dóbr ma być również brak niewspółmierności reakcji pozwanych do reakcji innych osób i podmiotów oraz okoliczność, że uchwała może wywoływać wątpliwości zgodności uchwały z porządkiem prawnym.</p>
<p>W istocie rzeczy sąd wiąże naruszenie dóbr osobistych z bezprawnością z czym się nie zgadzam i co zostało omówione wyżej.</p>
<p>W konsekwencji nie podzielam poglądu większości składu, że nie doszło do naruszenia dobra ponieważ działanie pozwanych było zgodne z prawem. Kwestia czy działanie pozwanych było zgodne lub niezgodne z prawem zostanie omówione w dalszej części.</p>
<p>Nie podzielam poglądu, że przy ocenie uchwały należy brać pod uwagę zarówno przebieg samej dyskusji nad nią jak i panującą sytuację w kraju.</p>
<p>Odwoływanie się do sytuacji w kraju to w istocie rzeczy odwoływanie się do kryteriów polityczno – światopoglądowych i stawanie po jednej ze stron tego konfliktu. Należy podkreślić, że kwestie światopoglądowe stały się hasłami politycznymi. Sytuacja w kraju nie może być podstawą do oceny działań powoda. W istocie rzeczy jest to przerzucanie odpowiedzialności za działanie innych na powoda. Ponadto nie wiadomo co to ma wspólnego z samą treścią uchwały. Pozwani w<span class="anon-block">(...)</span> wskazali konkretny powiat jako siejący nienawiść poprzez podjęcie konkretnej uchwały i to jest przedmiotem oceny.</p>
<p>Również odwoływanie się do dyskusji nad projektem uchwał nie jest uzasadnione. Przedmiotem oceny jest treść uchwały, to ona została zamieszczona w <em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em> i to ona ma nawoływać do nienawiści. Nie jest istotne co niektórzy radni mówili lub chcieliby żeby było w uchwale, ważne jest to co ostatecznie zostało w niej ujęte i zapisane.</p>
<p>Prawnie irrelewantną okolicznością jest, że w niektórych jednostkach, jedne uchwały były zastępowane innymi. Ważne jest nie to czy inna uchwała nawoływała do nienawiści tylko to czy uchwała będąca przedmiotem osądu nawoływała do nienawiści.</p>
<p>Sąd przyjął, że reakcja pozwanych była współmierna do reakcji innych osób i podmiotów. Nie można zgodzić się z tezą, że reakcja pozwanych była na tym samym poziomie co innych i to ma uzasadniać brak naruszenia dóbr osobistych. Po pierwsze sąd nie wskazuje na żadne konkretne zachowania, które byłyby udziałem innych osób na tym samym poziomie. W szczególności nie wskazuje aby ktoś inny stworzył stronę internetową podobną do mapy nienawiści na której umieszczeni byliby pozwani. Po drugie ewentualny fakt naruszania dóbr osobistych przez inne osoby innych osób nie jest okolicznością wyłączającą bezprawność. Po trzecie ten argument może być użyty jedynie w kontekście oceny bezprawności naruszenia dóbr osobistych, a nie faktu czy do naruszenia dobra doszło.</p>
<p>Sąd wskazuje, że pozwani mogli mieć uzasadnione wątpliwości co do zgodności z prawem podętej uchwały, skoro takie wątpliwości miał RPO oraz cześć składów WSA orzekających w przedmiocie uchylenia tego typu uchwał. To ma świadczyć o braku naruszenia dóbr osobistych powoda. W mojej ocenie jest to jednak tworzenie alternatywnego przedmiotu sporu i próba ucieczki od zasadniczego pytania czy przedmiotowa uchwała nawołuje do nienawiści i czy co do tego są wątpliwości. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć negatywnie. Nikt, żaden racjonalny podmiot nie dokonał takiej oceny. Nie trzeba być prawnikiem, żeby po przeczytaniu uchwały wiedzieć, że nie szerzy ona nienawiści. Każda przeciętnie wykształcona osoba dokonująca racjonalnych ocen niczego takiego nie stwierdzi. Nawet jeżeli jakaś uchwała jest niezgodna z prawem to nie znaczy, że szerzy nienawiść. Należy po raz kolejny podkreślić, że przedmiotem sporu nie jest ocena czy uchwała jest zgodna z prawem i czy ktokolwiek może czuć się dyskryminowany, ale to czy szerzy nienawiść.</p>
<p>Drugą podstawą roszczenia były artykuły prasowe, które miały naruszać dobre imię powoda. W tym zakresie nie doszło do naruszenia dobra osobistego powoda. W tym zakresie pozwani przyznali, że nie kwestionują tego co powiedzieli o ile to są ich wierne cytaty.</p>
<p>W tym miejscu należy wskazać, że pozwani nie byli wydawcami oni redaktorami przedstawionej prasy. Nie odpowiadają więc oni za treści, które zostały w nich zamieszczone tylko za własne wypowiedzi. Nie odpowiadają również za kontekst w jakich zostały zamieszczone ich wypowiedzi. Z tego względu analiza całych materiałów prasowych jest bezprzedmiotowa w kontekście niniejszej sprawy. Powód nie wskazał, które konkretne fragmenty z prasy są wypowiedziami pozwanych i które jednocześnie miałyby naruszać dobra powoda. Również z urzędu, analizując zaznaczone w artykułach jako cytaty wypowiedzi pozwanych, nie dostrzegłem w nich sformułowań, które naruszałyby dobra powoda. Są to wypowiedzi neutralne, przedstawiające głos w dyskusji.</p>
<p>Również nagrania z Parlamentu Europejskiego nie dają podstawy do stwierdzenia naruszenia dóbr powoda, ponieważ pozwani w ogóle się nie wypowiadali, a wypowiedzi europosłów miały ogólny charakter.</p>
<p>Konkludując doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda jedynie poprzez zamieszczenie go w <span class="anon-block">(...)</span>”.</p>
<p>Wobec stwierdzenia, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda należy przejść do oceny czy zachodziły okoliczności wyłączające odpowiedzialność. Należy jednak podkreślić, ze istnieje domniemanie bezprawności.</p>
<p>Większość składu orzekającego uznała, że tak. Nie zgadzam się z tym.</p>
<p>Zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 kc</a> osoba naruszająca dobra osobiste nie ponosi odpowiedzialności jeżeli jego działanie nie jest bezprawne.</p>
<p>W pierwszej kolejności należy wskazać, że wolność wyrażania poglądów odnosi się do sfery ocen, a nie sfery faktów. Należało zatem dokonać analizy czy stworzenie <span class="anon-block">(...)</span> dotyczyło sfery faktów czy sfery opinii. W przypadku przyjęcia, że dotyczy to faktów nie przysługiwałaby pozwanym żadna ochrona na poziomie konstytucyjnym.</p>
<p>Przypisanie przez pozwanych, powodowi, iż podjęta uchwała stanowi przejaw nienawiści należy do sfery oceny albowiem jest to wniosek wyciągnięty z określonej treści uchwały. Nie oznacza to jednak, że wyłącza to wszelką odpowiedzialność. Poprzez wydanie opinii można naruszyć czyjeś dobre imię. Może więc dochodzić do sytuacji konfliktowych, a więc wyrażenie opinii może spowodować naruszenie dobrego imienia. Koniecznym jest zatem określenie granic obu praw.</p>
<p>Nie ulega żadnym wątpliwością, że można wyrażać opinie na różne tematy, na temat różnych podmiotów. Nie musza one być pozytywne, mogą być również negatywne. Jednakże te opinie mają sens i wartość tylko i wyłącznie wtedy kiedy są to opinie rzetelne. To znaczy wtedy kiedy znajdują one uzasadnienie w faktach, jeżeli wnioski wyciągnięte z tych faktów są logiczne. Jeżeli w sposób kategoryczny formułuje się jakieś wnioski to co do wyciągnięcia tych wniosków nie może być żadnych wątpliwości. Jeżeli coś budzi wątpliwości, ale brak jest oczywistych i jednoznacznych dowodów na ten temat, to powinno to znajdować odzwierciedlenie we wnioskach końcowych. Rzetelność opinii jest jedną z granic pomiędzy prawem wyrażania poglądów, a prawem do ochrony dobrego imienia. Opinia która nie jest rzetelna jest bezwartościowa i nie służy żadnemu celowi.</p>
<p>W przedmiotowej sprawie należy również wskazać na orzecznictwo z którego wynika, że zakres postrzegania krytyki przez osoby prawne jest istotnie węższy w porównaniu do stopnia wrażliwości osoby fizycznej. Z natury rzeczy osoby prawne nie są bowiem zdolne do odbierania wrażeń właściwych dla osób fizycznych, np. silnego odczuwania cierpienia czy krzywdy. W związku z tym, przy dokonaniu tej oceny nie można wyjść poza obiektywne kryteria, które dla zasadności powództw wniesionych przez osobę prawną na podstawie w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 43)">art. 43 k.c.</a> mają jeszcze większe znaczenie (wyrok SN z 3.10.2019 r., I CSK 294/18). Do kręgu dóbr osobistych osoby prawnej wchodzą dobra związane z jej identyfikacją (nazw, firma) oraz dobre imię (sława, autorytet, reputacja) stanowiące odpowiednik czci osoby fizycznej. Dobra osobiste osób prawnych to wartości niemajątkowe, dzięki którym osoba ta może funkcjonować zgodnie ze swoim zakresem działania (wyrok SN z 13.01.2021 r., III CSKP 18/21). Dobra osobiste osoby prawnej to zespół wartości niemajątkowych, dzięki którym osoba ta może funkcjonować zgodnie z zakresem swoich działań. Dobre imię osoby prawnej naruszają wypowiedzi, które - obiektywnie oceniając - narażają ją na utratę zaufania potrzebnego do prawidłowego jej funkcjonowania w zakresie swoich zadań, co z reguły będzie wiązało się z rozpowszechnieniem nieprawdziwego zarzutu (postanowienie SN z 30.11.2022 r., I CSK 3650/22). W sprawach o ochronę dóbr osobistych, będących następstwem oceny społecznej zachowań podmiotów realizujących funkcje publiczne, należy mieć na uwadze, że granice dopuszczalnej krytyki takich podmiotów są rozszerzone i gwarantowane w Konstytucji i Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (postanowienie SN z 30.11.2022 r., I CSK 3650/22).</p>
<p>W przedmiotowej sprawie zarzucenie powodowi, że wzywał do nienawiści dotyczyło uchwały o Samorządowej Karcie Praw Rodzin. Jednakże z żadnego zdania tej uchwały to nie wynika. Na rozprawie w dniu 5.11.2025r. (czas nagrania: ok. 1:05:00 - 1:06:00) przyznał to również pełnomocnik pozwanego. Owszem uchwała może się nie podobać pozwanym, mogą się z nią nie zgadzać, ale to nie ma znaczenia, ponieważ przedmiotem oceny jest zarzucenie powodowi podjęcie uchwały nawołującej do nienawiści. Należy tutaj przypomnieć, że nienawiść jest bardzo silnym, trwałym uczuciem wrogości, niechęci lub odrazy wobec osoby, grupy, idei albo zjawiska i bardzo często jest połączone z pragnieniem wyrządzenia krzywdy lub odrzucenia. Ma ono silne zabarwienie emocjonalne. Jest wyrazem niskich instynktów. Zatem nie chodzi tutaj o ocenę czy komuś chwała się podoba, czy realizuje jego interesy, czy w jego ocenie jest dyskryminująca, ale o to czy szerzy nienawiść.</p>
<p>Wyrażona przez pozwanych opinia, poprzez zamieszczenie powoda w <span class="anon-block">(...)</span>, oznaczenie go na czerwono, jest wyjątkowo całkowicie nierzetelna, a więc została przez nich w sposób zdecydowany przekroczona granica wolności wyrażania poglądów, mimo, że powodem jest jednostka samorządu terytorialnego, a więc jednostka korzystająca ze znacznego ograniczenia (nie całkowitego wyłączenia) w zakresie ochrony dobrego imienia. Należy również podkreślić, że większość składu sądu odwołuje się do uwag RPO, ale należy podkreślić, że RPO w żadnym miejscu nawet nie zasugerował, że uchwała może być traktowana jako wezwanie do nienawiści. Ponadto nadawanie uwagom RPO zbyt dużej wagi, jako swego rodzaju wyroczni, nie znajduje żadnego uzasadnienia albowiem to Sąd jest decydentem w sprawie, a RPO nawet nie był uczestnikiem postępowania i nie miał możliwości odniesienia się do jakichkolwiek stanowisk stron.</p>
<p>Sąd upatrywał bezprawności również w ważnym interesie społecznym. W przedmiotowej sprawie brak takiego interesu. Przede wszystkim interes społeczny należy odczytywać w kategoriach obiektywnych. Przy ocenie interesu społecznego nie należy odnosić się tylko i wyłącznie do interesów stron postępowania. O ile powód posiadał interes w ochronie rodziny o tyle pozwani mieli interes w ochronie społeczności <span class="anon-block">(...)</span>. Oba interesy są chronione konstytucyjnie, ale w inny sposób. Rodzina jest chroniona konstytucyjnie (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 18;art. 47;art. 48;art. 48 ust. 1;art. 53;art. 53 ust. 3;art. 70;art. 70 ust. 3;art. 71)">art.18, art. 47, art. 48 ust. 1, art. 53 ust. 3, art. 70 ust. 3, art. 71 Konstytucji</a>) i ma szczególną w niej pozycję. W szczególności istotny jest <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 48;art. 48 ust. 1)">art. 48 ust.1 Konstytucji</a>, który stanowi, <em>
<!-- -->że rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania</em> oraz <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 18)">art. 18</a>, który stanowi, że <em>
<!-- -->małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej</em>. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ()">Konstytucja</a> nakłada na państwo obowiązek ochrony i opieki nad rodziną. Z drugiej strony społeczność <span class="anon-block">(...)</span> (tak jak większość innych społeczności) jest objęta ochroną poprzez zakaz dyskryminacji i nakaz równego traktowania (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 32)">art. 32 Konstytucji</a>). Również za interes społeczny należy uznać prawo do wyrażania poglądów (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 54)">art. 54 Konstytucji</a>) oraz prawo do ochrony dobrego imienia (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 47)">art. 47 Konstytucji</a>).</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że w interesie społecznym jest promocja rodziny, ochrona równości i przeciwstawieniu się dyskryminacji, ochrona wolności wypowiedzi i dobrego imienia. Również nie można odmówić interesu w postaci prawa do krytyki władz również w sposób przerysowany. Trudno jednak dopatrzyć się interesu społecznego w oczywistych kłamstwach i poniżaniu ludzi mających inne zdanie. W interesie społecznym jest rzetelna krytyka. Pozwani zarzucali powodowi nienawiść, ale właśnie poprzez zamieszczenie powoda na liście podmiotów siejących nienawiść, sami, w istocie rzeczy, dopuszczali się głoszenia nienawiści. Pozwani świadomie użyli słowa nienawiść, a więc jego użycie nie miało charakteru spontanicznego, emocjonalnego (co w jakiś sposób mogło ich tłumaczyć) tylko było działaniem przemyślanym. W trakcie procesu pozwany <span class="anon-block">I. I. (2)</span> zeznał: „<em>
<!-- -->






Zaproponowałem nazwę<span class="anon-block">(...)</span>, ponieważ uważam, że dyskryminacja (a umieszczenie w<span class="anon-block">(...)</span> uchwały są, w mojej ocenie, dyskryminacyjne) jest przejawem nienawiści</em>” (k.456). <span class="anon-block">I. I. (1)</span> zeznała: „<em>
<!-- -->






Ponieważ nazwa „Uchwały <span class="anon-block">(...)</span> i inne dyskryminacyjne akty prawne” była zbyt długa dla strony internetowej, interaktywna mapa została nazwana </em>
<span class="anon-block">(...)</span>(k.466). <span class="anon-block">U. A.</span> zeznał: „<em>
<!-- -->







Drugi typ uchwał – o przyjęciu Samorządowej Karty Praw Rodziny – pomimo pozornie neutralnego języka oraz braku bezpośredniego odniesienia do <span class="anon-block">(...)</span> również zawiera rozwiązania, które po umiejscowieniu w kontekście konserwatywnej wspólnoty samorządowej zadziałają dyskryminująco …</em>” (k.484v). W zeznaniach pozwani starali się wykazać, że słowa dyskryminacja i nienawiść jest tożsama. W mojej ocenie był to tylko zabieg mający na celu uniknięcie odpowiedzialności. Należy zauważyć, że <span class="anon-block">U. A.</span> z zawodu jest administratorem bazy danych, <span class="anon-block">I. I. (2)</span> jest kierownikiem projektów, a <span class="anon-block">I. I. (1)</span> pracownikiem naukowo-dydaktycznym. Oznacza to, że są to osoby wykształcone, znające znaczenie słów w języku polskim i doskonale rozumiejące różnice pomiędzy słowami dyskryminacja i nienawiść. Rzeczywistym celem stworzenia <span class="anon-block">(...)</span> było więc zdyskredytowanie powoda, a nie o skrytykowanie czy też zwrócenie uwagi na problemy społeczności którą reprezentują. Świadczy o tym również fakt, że na tym <span class="anon-block">(...)</span> umieszczono nie tylko jednostki samorządu, które uchwaliły jakąkolwiek uchwałę ale również te jednostki które w ogóle o tym dyskutowały, a nawet te w których dyskusji nie było ale były działania lobbingowe. Jedynie te jednostki w których nic się nie działo nie zostały zamieszczone na mapie. Powyższe okoliczności świadczą o tym, że w tym konkretnym przypadku nie zachodzi kontratyp interesu społecznego.</p>
<p>W konsekwencji należy stwierdzić, że naruszenie dóbr osobistych powoda w postaci dobrego imienia miało charakter bezprawny.</p>
<p>Ocena skutków naruszenia dóbr powoda mogła mieć wpływ na ewentualny zakres uwzględnionych roszczeń, a nie na sam fakt zasadności roszczenia. Sam fakt ewentualnego braku adekwatności roszczeń nie oznacza, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych. To rolą sądu jest dokonać oceny które i w jakim zakresie roszczenia są adekwatne do naruszonego dobra i uwzględnienie jakiego roszczenia będzie proporcjonalne do naruszonego dobra. Sąd odnosi się tu w szczególności do organizacji konferencji prasowej w <span class="anon-block">X.</span> i <span class="anon-block">Z.</span>. Niezależnie od oceny zasadności takiego roszczenia to wbrew pozorom nie jest to kosztowne. Organizacja konferencji nie oznacza zapewnienia przyjścia mediów. Polega to na zaproszeniu mediów w określone miejsce o określonej godzinie i podanie tematu konferencji. Pozostałe roszczenia to żądanie przeprosin i zamieszczenie ich w internecie oraz zasadzenie na cel społeczny kwoty 20 000 zł. Wskazane roszczenia (poza organizacją konferencji) są typowymi roszczeniami jakie się pojawiają w sprawach o ochronę dóbr osobistych. Nawet ich uwzględnienie w całości, w żaden sposób, nie jest w stanie w istotny sposób zagrozić egzystencji pozwanych i ich rodzin. Odnoszenie się więc sądu do efektu mrożącego nie jest do końca zrozumiałe. Każde roszczenie o ochronę dóbr osobistych ma na celu zarówno prewencję generalną i indywidualną. Chodzi o to aby osoba naruszająca dobra osobiste już więcej tego nie robiła oraz aby inni tego nie robili. Z tzw. roszczeniami typu <span class="anon-block">(...)</span>, które mają wywołać efekt mrożący, mamy do czynienia wówczas, gdy powództwo ma oczywiście bezzasadny charakter i mają na cel nękać drugą stronę. Niniejszy pozew nie miał na celu zniechęcenia do dyskusji nad uchwałami, ale służył realnej ochronie dobrego imienia (renomy) powoda.</p>
</div>