sygn. I Ca 134/19 30 czerwca 2021 Sąd Okręgowy w Sieradzu

Wyrok z 30 czerwca 2021, sygn. I Ca 134/19

Sygn. akt I Ca 134/19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 czerwca 2021 roku

Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Antoni Smus (spr.)

Sędziwie : O. I.

Ł. L.

Protokolant: Elwira Kosieniak

po rozpoznaniu 30 czerwca 2021 roku w I.

na rozprawie

sprawy z powództwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w G. II Oddział w J.

przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w G.

o zapłatę

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli

z dnia 31 grudnia 2018 roku, sygn. akt I C 654/18

1.  oddala obie apelację;

2.  znosi wzajemnie między stronami koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I Ca 134/19

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy w Zduńskiej Woli w sprawie z powództwa (...) w J. przeciwko Bankowi (...) SA w G. o zapłatę zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 816,24 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi co do kwoty: 102,03 zł od dnia 20 maja 2017 roku do dnia zapłaty; 102.03 zł od dnia 20 czerwca 2017 roku do dnia zapłaty; 102.03 zł od dnia 22 lipca 2017 roku do dnia zapłaty; 102.03 zł od dnia 16 sierpnia 2017 roku do dnia zapłaty; 102.03 zł od dnia 16 września 2017 roku do dnia zapłaty; 102,03 zł od dnia 17 października 2017 roku do dnia zapłaty; 102,03 zł od dnia 17 listopada 2017 roku do dnia zapłaty; 102,03 zł od dnia 16 grudnia 2017 roku do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5.632,92 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu.

Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o następujące ustalenia i wnioski, 
których istotne elementy przedstawiają się następująco:

Pod adresem przy (...) w U. znajduje się obecnie budynek biurowy posadowiony na kilku odrębnych nieruchomościach gruntowych, w tym: na działce (...) objętej (...), na działce ewidencyjnej nr (...) objętej księgą wieczystą (...) oraz na działce ewidencyjnej nr (...) objętej księgą wieczystą (...). W księgach wieczystych prowadzonych dla (...) jako właściciel ujawniony jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych w G., zaś w księdze wieczystej prowadzonej dla (...) ujawniony jest Bank (...) SA w G.. Granice poszczególnych nieruchomości nie pokrywają się ze ścianami działowymi budynku. Przedmiotowy biurowiec wzniesiony został w ramach inwestycji wspólnej realizowanej początkowo przez różne jednostki organizacyjne Skarbu Państwa. Na podstawie decyzji koordynacyjnej Naczelnika Urzędu Miasta U. z dnia 4 października 1983 roku (PI.(...)/4/83) ustalono zasady realizacji w/w inwestycji w postaci budowy obiektu dla potrzeb ZUS, (...), (...) Poczty oraz NBP. Inwestorem zastępczym przedmiotowego zadania ustalono (...) Oddział w U.. Inwestycja realizowana była w oparciu o uchwałę nr 118 Rady Ministrów z dnia 4 lipca 1969 roku w sprawie terenowej koordynacji inwestycji oraz realizacji inwestycji towarzyszących i wspólnych (M.P. z 1969 roku, Nr 31, poz. 227). Decyzją Urzędu Miejskiego w U. z dnia 30 lipca 1985 roku (G.I.(...)85) przekazano w użytkowanie na rzecz (...) Oddział w U. m.in. niezabudowaną działkę nr (...). Zgodnie z treścią w/w decyzji prawo własności tego gruntu miało przysługiwać w całości Skarbowi Państwa. Na podstawie w/w decyzji nastąpiło wejście Skarbu Państwa w posiadanie m.in. (...), które jednak wbrew treści decyzji z dnia 30 lipca 1985 roku nie stanowiły własności Skarbu Państwa, lecz osób prywatnych – spadkobierców pierwotnego właściciela G. R., co zostało jednak ujawnione po zakończeniu inwestycji. Na podstawie umowy z dnia 8 września 1986 roku zawartej między (...) Oddział w U. – jako inwestora wiodącego oraz (...) w I., (...) w I. i (...) w U. – jako współinwestorów, strony podjęły budowę jako wspólną inwestycję, określając udziały każdej z nich w kosztach inwestycji, uzależniając ich końcowe rozliczenie proporcjonalnie do uzyskanej przez zainteresowanych powierzchni użytkowej. W trakcie realizacji inwestycji na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie utworzenia (...) Banku (...) w J. z dnia 11 kwietnia 1988 roku (Dz.U. z 1988, Nr 21, poz. 144) oraz Zarządzenia Prezesa NBP z dnia 14 lutego 1989 roku wydzielono w NBP nowy bank państwowy – (...) Bank (...) w J.. Z dniem 1 lutego 1989 roku wydzielono z NBP m.in. Oddział w U., który został przekazany do (...) w J.. Na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 maja 1991 roku w sprawie wyrażenia zgody na przekształcenie niektórych banków państwowych w spółki akcyjne (Dz.U. z 1991 roku, Nr 45, poz. 196), nastąpiło następnie przekształcenie (...) w J. w (...) SA w J. jako jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. Bank (...) SA zmienił nazwę na (...) Bank (...) SA – (...) SA. Bank ten został przejęty przez Bank (...) SA – (...) SA, który następnie zmienił nazwę na Bank (...) SA. Budowa biurowca została ukończona w 1992 roku. Bank (...) SA uruchomił działalność operacyjną w powstałym obiekcie najpóźniej 10 października 1992 roku. Protokołem nr (...)/(...) z dnia 31 grudnia 1992 roku nastąpiło przekazanie na rzecz (...) SA Oddział U. środka trwałego w postaci części wybudowanego budynku biurowo – usługowego. Protokołem z dnia 16 lipca 1993 roku nastąpiło całkowite rozliczenie przeprowadzonej inwestycji. Zgodnie z tym rozliczeniem ze strony banku przekazano tu łącznie kwotę 8.263.200.000 starych złotych. W tym: w okresie od 1987 do 1988 roku – łączną kwotę 99.700.000 starych złotych wpłaconą przez (...) Oddział w U., w okresie od maja 1989 roku do września 1991 roku – łączną kwotę 3.563.500.000 starych złotych wpłaconą przez (...) w J., w okresie od kwietnia 1992 roku do grudnia 1992 roku – łączną kwotę 4.600.000.000 starych złotych wpłaconą przez (...) SA w J.. Decyzją G. (...) z dnia 16 listopada 1999 roku ustalono, że m.in. (...), jako zabudowany grunt, z dniem 1 stycznia 1999 roku stała się nieodpłatnie własnością ZUS-u, jako nowoutworzonej osoby prawnej. Stwierdzono w niej jednocześnie, że ZUS nie nabył prawa własności (...). Decyzja ta była w trybie sądowoadministracyjnym skarżona przez pozwany Bank. Skarga Banku została oddalona. Aktem notarialnym z dnia 26 czerwca 2007 roku pozwany Bank nabył od syna G. R. własność nieruchomości oznaczonej jako (...). Aktem notarialnym z dnia 9 czerwca 2008 roku powód nabył od spadkobierczyni G. R. udział 3/216 części nieruchomości obejmującej (...). Następnie w wyniku sądowego zniesienia współwłasności tej nieruchomości powód uzyskał łączny udział w tej nieruchomości w wysokości 107/108 części, zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli wydanym w sprawie I Ns (...) oraz postanowieniem Sądu Okręgowego w Sieradzu wydanym w sprawie I Ca 29/(...). Z dniem 1 października 2005 roku powód nabył przez zasiedzenie brakujący udział 1/108 części, co zostało stwierdzone postanowieniem Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli wydanym w sprawie I Ns (...). Pozwany Bank nie był uczestnikiem żadnego z wymienionych postępowań sądowych. W dniu 1 sierpnia 1999 roku pozwany zawarł z powodem umowę o administrowanie, na podstawie której zlecił mu administrowanie zajmowaną przez siebie częścią biurowca. Umowa regulowała również sposób wzajemnych rozliczeń należności związanych z eksploatacją nieruchomości. Pozwany opłacał również podatek od nieruchomości wyliczony w stosunku do zajmowanej przez niego części nieruchomości. W 2003 roku strony ustaliły włączenie niniejszego podatku do systemu ich rozliczeń w ramach umowy o administrowanie, w ten sposób, że był on refinansowany przez pozwanego na rzecz powoda. Strony odstąpiły od tego w 2007 roku, powracając do samodzielnych rozliczeń z tego tytułu. Pozwany od 2002 roku samodzielnie zlecał również podmiotom trzecim wykonywanie usług o charakterze sprzątająco – czystościowym w odniesieniu do terenu wokół biurowca. W/w umowa o administrowanie została wypowiedziana przez powoda ze skutkiem na dzień 1 maja 2015 roku. W maju 2015 roku powód poinformował pozwanego, że ten zajmuje sporne lokale bez tytułu prawnego, za co powód będzie naliczał odszkodowanie za bezumowne korzystanie wystawiając w tym zakresie faktury. W oparciu o prywatny operat szacunkowy powód ustalił wysokość odszkodowania za bezumowne korzystanie na kwotę 8460,48 zł miesięcznie, wystawiając pozwanemu faktury na kwotę 10406,39 zł brutto, płatną w terminach każdorazowo w nich wskazanych. Pozwany odmówił regulowania tych należności. Od 2003 roku do 2015 roku między stronami toczyły rozmowy dotyczące wykupu przez pozwany Bank części działek (...) nr (...). Ostatecznie strony nie doszły w tym względzie do porozumienia – główny punkt sporny sprowadzał się do tego, że pozwany bank godził się na odpłatne nabycie jedynie gruntu, bez uwzględniania w cenie wartości naniesień. W trakcie postępowania procesowego, pozwany bank w trybie skarg o wznowienie postępowania, żądał wznowienia postępowania o zasiedzenie w sprawie I Ns (...) Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli oraz o zniesienie współwłasności Sądu Okręgowego w Sieradzu w sprawie I Ca 29(...). Na czas trwania postępowań skargowych, postępowanie procesowe zostało zawieszone na wniosek pozwanego Banku, a następnie podjęte – wobec cofnięcia skarg i umorzenia postępowań skargowych. Powierzchnia pomieszczeń biurowych znajdujących się na w/w nieruchomościach gruntowych powoda wynosi 427,42 m 2. Odszkodowanie za bezumowne korzystanie z powierzchni pomieszczeń zajmowanych przez pozwanego wynosi 7311,09 zł miesięcznie.

Sąd pierwszej instancji uznał, iż powództwo co do zasady zasługiwało na uwzględnienie, podlegając częściowemu oddaleniu w zakresie wysokości odszkodowania. Bezsporne pozostawało, iż pozwany bank użytkuje powierzchnie biurowe w budynku posadowionym na nieruchomościach powoda. W ocenie Sądu wykazane zostało następstwo prawne pozwanego po NBP, który jako jednostka organizacyjna Skarbu Państwa był stroną ustaleń w zakresie wspólnej inwestycji.

W ocenie Sądu meriti chybiony był podnoszony przez pozwanego zarzut zasiedzenia udziału w nieruchomości objętej (...) oznaczonej jako (...). W tym zakresie stwierdzono , iż w innej sprawie prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Zduńskiej Woli (sygn. akt I Ns (...)) wydane zostało postanowienie uwzględniające wcześniejszy wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w U. o zasiedzenie tożsamej nieruchomości. Sąd w niniejszym postępowaniu był więc związany wydanym wcześniej postanowieniem, które na mocy art. 365 k.p.c. wiązało nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy. Postanowienie w przedmiocie zasiedzenia nieruchomości korzysta również z tzw. prawomocności rozszerzonej i wiąże nie tylko uczestników postępowania, którzy brali udział w sprawie, lecz także osoby zainteresowanie w rozumieniu art. 510 § 1 k.p.c., które nie stały się uczestnikami postępowania. Moc wiążąca prawomocnego postanowienia nie ogranicza się w tym przypadku jedynie do sentencji postanowienia ale i również do przesłanek prawotwórczych przyjętych za podstawę nabycia nieruchomości. Stwierdzenie samoistności posiadania w poprzednim postępowaniu, które skończyło się wydaniem prawomocnego orzeczenia, wyklucza możliwość przyjęcia samoistnego posiadania po stronie innych zainteresowanych. Wbrew również twierdzeniom pozwanego samoistności posiadania nie potwierdza zawarta przez strony umowa o administrowanie nieruchomością, wręcz przeciwnie, w umowie tej podkreślono zależny charakter korzystania przez pozwanego ze spornej nieruchomości. Pozwany w toku niniejszego procesu podjął działanie w kierunku wzruszenia postanowienia wydanego w sprawie o sygn. akt I Ns 672/09, wywodząc skargę o wznowienie tamtego postępowania, jednak z tego zrezygnował. Pozwany początkowo podnosił również zarzut zasiedzenia (...), ostatecznie wycofując się z tego zarzutu. Ocenie Sądu podlegało zbadanie przesłanek zasiedzenia 107/108 udziałów spornej działki, co już uczynił Sad Okręgowy w sprawie I Ca 211/18.

W ocenie Sądu Rejonowego nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut pozwanego, dotyczący umorzenia należności powoda na skutek ich potrącenia z wierzytelnością pozwanego z tytułu nakładów poczynionych na nieruchomości powoda. Aby ocenić kwestię wymagalności rozliczenia tych nakładów, należało przede wszystkim rozstrzygnąć o podstawę ich czynienia. Strony zgodne były co do tego, że pierwotne ustalenia w zakresie planowanej inwestycji wspólnej czynione były w oparciu o przepisy uchwały nr 118 Rady Ministrów z dnia 4 lipca 1969 roku w sprawie terenowej koordynacji inwestycji oraz realizacji inwestycji wspólnych (M.P. z 1969 roku, Nr 31, poz. 227). Stosownie do § 27 tej uchwały, obiekty zbudowane jako inwestycje wspólne zwiększają wartość majątku trwałego administratora tych obiektów (na gruncie przedmiotowej sprawy był nim ZUS), a współinwestorzy obiektu wspólnego płacą za korzystanie z tego obiektu. Sąd meriti podkreślił, że pod rządami tzw. zasady jednolitego funduszu własności państwowej wynikającej z dawnego art. 128 k.c., zostały uiszczone przez NBP w J. jedynie dwie wpłaty na łączną kwotę 99.700.000 starych złotych. Po zmianie przywołanego przepisu z dniem 1 lutego 1989 roku państwowe osoby prawne - a taką był bank (...) w J. - posiadały już własną osobowość prawną. Tym samym nakłady czynione przez ten ówczesny bank a tym bardziej późniejsze czynione przez (...) SA w J., nie stanowiły już wewnętrznych rozliczeń Skarbu Państwa. Wszystkie te okoliczności w toku procesu obrazowo wyszczególniał pozwany w kolejnych pismach procesowych w sprawie C (...) i Sąd w całości te wywody akceptował, jednak uznał, iż wymagają one uzupełnienia przede wszystkim w zakresie odpowiedzi dlaczego - przy uchyleniu dawnego art. 128 k.c., uchyleniu przywołanej wcześniej uchwały Rady Ministrów, bank jako ostatecznie samodzielna już osoba prawna inwestuje w naniesienia budowlane powstające na gruncie, do którego nie ma żadnych praw rzeczowych. Sytuacja prawna dawnych umawiających diametralnie przecież się zmieniła, ale jednak bank akceptował wcześniejszą umowę o wspólną inwestycję. W tym celu przekazał środki pieniężne Skarbowi Państwa jako ujawnionemu wówczas właścicielowi nieruchomości gruntowych. Warunkiem ze strony pozwanego nie było tu w żadnym razie uzyskanie jakichś praw rzeczowych do nieruchomości gruntowych na których posadowiony był sporny biurowiec z pomieszczeniami przeznaczonymi dla pozwanego. Sąd pierwszej instancji , podobnie jak w sprawie C (...) Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli, nie zgodził z twierdzeniami pozwanego banku, że po przekształceniach własnościowo -ustrojowych jakie nastąpiły po 1989 roku, pozwany miał nieopłatnie korzystać z przeznaczonych mu wcześniej pomieszczeń biurowych. Przeciwnie, konieczne było dokonanie finansowego rozliczenia ze strony zainteresowanego tym banku. Jak podkreślono, ustalenia czynione między prawnie odrębnymi już podmiotami, dają podstawę do uznania, że powstał między nimi wówczas stosunek zobowiązaniowy o charakterze zbliżonym do umowy dzierżawy. Bank zapłacił określone kwoty, uzyskując prawo do bliżej niesprecyzowanego w czasie korzystania z odpowiednich powierzchni biurowych.

Sąd Rejonowy powołał art. 116 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz.U. z 2015 roku poz. 121 ze zm.)., zgodnie z którym aktywa i pasywa w zakresie działalności inwestycyjnej ZUS, działającego na podstawie ustawy z dnia 25 listopada 1986 roku o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 1989 roku, Nr 25, poz. 137 ze zm.), stały się z dniem 1 stycznia 1999 roku aktywami i pasywami ZUS jako osoby prawnej.

Opisane powyżej łączące strony zobowiązanie bezterminowe o charakterze ciągłym mogło zostać rozwiązane przez jedną ze stron, zgodnie z art. 365 1 k.c. Zostało to uczynione przez powoda ze skutkiem na dzień 30 kwietnia 2015 r. Pozwany przyznał tę okoliczność. Pozostawała jednak kwestia rozliczenia nakładów. Zdaniem Sądu Rejonowego, z całą pewnością ustalenia stron, zarówno te z lat 80-tych, jak te z początku lat 90-tych nie przewidywały umownych rozwiązań w tym zakresie. Oponując obecnemu żądaniu ich rozliczenia powód wskazał, że żądanie to jest przedawnione. Nadto, iż nie on jest podmiotem, od którego pozwany może dochodzić rozliczenia z tytułu poczynionych nakładów.Adresatem tych zadań może być Skarb Państwa, na rzecz którego były czynione nakłady. Pozwany jednak powództwa takiego nigdy nie złożył. Zdaniem Sądu z taką argumentacja nie sposób się pogodzić, w sytuacji, gdy powód przejmując nieruchomość z naniesieniami(co wielokrotnie podkreślał) wstąpił w prawa i obowiązku poprzednika prawnego. On zatem powinien być adresatem roszczeń, ale wbrew twierdzeniu pełnomocnika pozwanego są one jeszcze niewymagalne. Pozwany wskazał, że wymagalność ta datuje się na chwilę skutecznego rozwiązania wcześniejszego porozumienia stron, tj. na dzień 1 maja 2015 roku. Charakter i cel tych nakładów dokonywanych przez poprzedników prawnych pozwanego ustalono w sprawie C 128/16 SR w U.. Nakłady te czynione były i ściśle dopasowane do potrzeb korzystającego z nich banku, nie miały one zatem charakteru nakładów koniecznych. Zdaniem Sądu, o ich ewentualnym rozliczaniu w tej sytuacji można mówić dopiero z chwilą ich wydania właścicielowi. Przy braku umownych ustaleń stron w tym zakresie, podstawę prawną będzie tu stanowił art. 230 w zw. z art. 226 k.c. Świadczenie, na które powołuje się pozwany nie jest zatem jeszcze wymagalne, nie spełniając tym samym warunku jego potrącalności w rozumieniu art. 498 k.c.

W zakresie oceny zasadności zgłoszonego żądania odszkodowawczego Sąd instancji uznał, iż pozostaje ono w rażącej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego stanowiąc nadużycie prawa podmiotowego przysługującego powodowi, przytaczając w tym zakresie orzecznictwo Sądu Najwyższego. Jak wskazano, że na gruncie niniejszej sprawy podobnie jak i sprawy C 128/16 SR w U. doszło do nadużycia przez stronę powodową przysługujących jej praw podmiotowych z uwagi na do genezę sporu pomiędzy stronami. Jak podał Sąd Rejonowy, jeszcze przed przemianami ustrojowymi strony: ZUS oraz NBP (poprzednik prawny strony pozwanej) były państwowymi osobami prawnymi, z ograniczoną swobodą decyzyjności wynikającą z ówcześnie obowiązującego ustroju i rozwiązań systemowych. Jeszcze w 1983 roku Naczelnik Miasta U. wydał decyzję zgodnie, z którą budowę wspólnego obiektu dla potrzeb ZUS, (...), (...) Poczty oraz NBP miano zrealizować w ramach inwestycji wspólnej określonej w uchwale nr 118 Rady Ministrów przywoływanej już wielokrotnie wcześniej. Jako współuczestników procesu przygotowania i realizacji budowy obiektu wyznaczono między innymi Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz Narodowy Bank Polski Oddział w U., którego następcą prawnym jest pozwany. Inwestorem zastępczym wskazano Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w U., a co za tym idzie (zgodnie z §27 tejże uchwały) obiekty zbudowane jako inwestycje wspólne zwiększają wartość majątku trwałego administratora tych obiektów. Uzasadnieniem decyzji była konieczność poprawy warunków pracy i obsługi klientów wymienionych placówek, które można było osiągnąć jedynie poprzez budowę nowego obiektu. Wskazano również na zmniejszenie kosztów realizacji inwestycji oraz kosztów jej eksploatacji dzięki zastosowaniu rozwiązania inwestycji wspólnej. Wydana decyzja oraz jej uzasadnienie w żadnej mierze nie uwypuklają roli i pozycji ZUS-s wśród pozostałych wymienionych placówek. Realizacja budowy w ramach inwestycji wspólnej wymagała wskazania inwestora zastępczego, jednakże sam budynek miał być wybudowany na potrzeby czterech placówek i uprzywilejowana pozycja ZUS-u w tejże grupie była w dużej mierze przypadkiem . Sama budowa rozpoczęła się już po uchyleniu przytaczanej uchwały Rady Ministrów. Budowę biurowca ukończono w 1992 roku, a w 1993 roku dokonano rozliczenia inwestycji, zgodnie z którym poprzednicy prawni strony pozwanej na budowę łączną kwotę 8.263.200.000 starych złotych, finansując tym samym w całości użytkowaną przez siebie część biurowca. Strona pozwana przez lata korzystała z lokali użytkowych; uiszczając tylko podatek od nieruchomości oraz koszty eksploatacji budynku. Z biegiem lat ZUS uzyskał tytuł własności co do części nieruchomości gruntowych, na których posadowiony był budynek. Pozwany Bank nabył natomiast działkę ewidencyjną o numerze (...). W dłuższym okresie strony wymieniały korespondencję celem uregulowania sytuacji prawnej nieruchomości gruntowej oraz posadowionego na niej budynku, co w związku z. brakiem jednolitego stanowiska skutkowało wytoczeniem przez ZUS powództwa w niniejszej sprawie. Jak podkreślił Sąd Rejonowy, wytoczenie powództwa w niniejszej sprawie było poprzedzone powództwem w sprawie (...) SR w U.. Bezsprzecznie funkcjonowanie w obrocie prawnym budynku, którego sytuacja prawna jest niepewna nie jest okolicznością pożądaną i wszelkie podejmowane przez strony próby uregulowania powyższego były godne uwagi. Korzystanie z prawa podmiotowego polega na możliwości: podejmowania przez uprawnionego wszelkich działach dopuszczalnych w świetle obowiązujących klauzul generalnych w odniesieniu do oznaczonego dobra, żądania od konkretnej osoby konkretnego zachowania, jednostronnego kształtowania określonych stosunków prawnych - z pozoru więc postępowanie ZUS-u mieści się w granicach przewidzianych prawem, jednakże w odniesieniu do wszystkich tych praw, zwłaszcza gdy dotyczą stosunków majątkowych może wchodzić w grę ich nadużycie, a w związku z tym i stosowanie -wyrażonych w art. 5 k.c. - zasad społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa oraz zasad współżycia społecznego. W ocenie Sądu, skorzystanie na gruncie niniejszej sprawy z przysługujących mu uprawnień właścicielskich, a więc do pobrania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie ze spornych lokali użytkowych, doprowadziłoby do bezpodstawnego wzbogacenia powoda. Jednocześnie Sąd zaznaczył, że nie można tracić z pola widzenia, iż poprzednik prawny pozwanego sfinansował budowę (a następnie remont i prace wykończeniowe) użytkowanej przez siebie części budynku. Wskazano dodatkowo, że to Naczelnik Miasta U. podjął administracyjną decyzję, w której określił, które państwowe osoby prawne będą uczestniczyły we wspólnej inwestycji; arbitralnie wskazał, który z tych podmiotów będzie pełnił funkcję inwestora zastępczego. NBP jako poprzednik prawny pozwanego miał więc w tamtym momencie ograniczone możliwości wpłynięcia na treść tej decyzji, która następnie była podstawą zawartej między stronami umowy o wspólną inwestycję. Zdaniem Sądu dokonano więc odgórnie ukształtowania pozycji stron w ich stosunku zobowiązaniowym. W chwili podejmowania decyzji i rozpoczęcia budowy kwestia ta była drugorzędna albowiem wszystkie uczestniczące w inwestycji podmioty były państwowymi osobami prawnymi i dopiero przemiany ustrojowe, które nastąpiły kilka lat później spowodowały zmiany w tym zakresie. NBP uzyskał podmiotowość prawną, podobnie jak Bank (...) SA, mogły więc rozpocząć w pełni działalność na własny rachunek, jako jednak następcy prawni NBP wywiązali się z zawartej w latach osiemdziesiątych umowy i jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych łożyli na wspólną budowę, oczekując możliwości bezpłatnego korzystania ze sfinansowanych przez siebie części nieruchomości. Sąd Rejonowy, podobnie jak Sąd Okręgowy w Sieradzu w sprawie I (...), przyjął, iż podmioty prawa cywilnego winny ponosić konsekwencje zawieranych przez siebie umów (na gruncie niniejszej sprawy konsekwencją tą był fakt, że czynione przez pozwanego nakłady na budowę biurowca zwiększały majątek administratora tj. ZUS-u), jednakże każdą sprawę należy rozpatrywać oddzielnie, nie stosując prostej kalki. Sąd dokonując oceny, iż powód dopuścił się nadużycia prawa podmiotowego uwzględnił przede wszystkim realia (ustrój i system państwa) w jakich zawarto umowę o wspólną inwestycję i realne możliwości działania i wpływania na treść tej umowy przez jej strony, oraz fakt, że uwłaszczenie powoda nastąpiło z mocy prawa, tylko z tego powodu, że został wskazany jako główny inwestor, a pozwany nie miał żadnych możliwości prawnych, aby uzyskać na swoją rzecz uwłaszczenie na części nieruchomości, na której faktycznie sfinansował budowę części zajmowanego przez niego budynku. Zdaniem Sądu nie sposób było wyciągać w tym względzie tak daleko idących negatywnych skutków w stosunku do pozwanego, tym bardziej, że jednocześnie doprowadziłyby do bezpodstawnego wzbogacenia innego podmiotu jakim jest ZUS. Żądanie powoda w zakresie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokali użytkowych, które zostały wybudowane z środków finansowych poprzednika prawnego Banku godziło w zasadę lojalności między stronami, tym bardziej, że żądanie to poprzedzone było jednostronnym odstąpieniem od zawartej w 1999 roku umowy o administrowanie nieruchomością. W ocenie Sądu meriti, nie można przejść obojętnie obok faktu, że pozwany sfinansował niemalże 1/3 nieruchomości (tyle też aktualnie zajmuje - 30,5%), a powód domagał się opłacenia czynszu najmu od zajmowanego metrażu nieruchomości, który powstał z wyłącznych środków poprzednika prawnego pozwanego, godziło to w ocenie Sądu w zasady współżycia społecznego, nieetycznym jest bowiem domaganie się zapłaty czynszu najmu od podmiotu, który samodzielnie wybudował użytkowane lokale nie naruszając przy tym praw powoda. Nadużyciem prawa było wykorzystywanie w tym wypadku sytuacji, w której powód w związku z przemianami ustrojowymi, a więc niejako niezależnie od własnej działalności, został właścicielem nieruchomości - zaś tych samych możliwości pozbawiony został następca prawny NBP w zasadzie jedynie w związku z dość losowym wyborem inwestora zastępczego, co miało miejsce jeszcze w latach osiemdziesiątych i na co ani pozwany ani też jego poprzednicy prawni nie mieli wpływu. Z uwagi na powyższą argumentację Sąd za zasadne uznał przyjęcie naruszenia art. 5 k.c. przez powoda i na tej podstawie uznał, że zasądzone wynagrodzenie za bezumowne korzystanie powinno zostać zredukowane do wynagrodzenia za korzystanie z części gruntu, z uwzględnieniem udziału w gruncie przyporządkowanym do powierzchni użytkowej budynku zajmowanego przez pozwany Bank położony w U. przy (...), na (...) objętej (...) i (...) objętej (...), ustalając wysokość wynagrodzenia na kwotę 102,03 złotych miesięcznie. Wynagrodzenie zostało ustalone na podstawie opinii biegłego ds. wyceny nieruchomości przy uwzględnieniu wartości rynkowej czynszu najmu na rynku lokalnym, dla gruntów niezabudowanych wydanej przez biegła sądową N. G. w sprawie Ca 211/18 Sądu Okręgowego w Sieradzu , której to opinii żadna ze stron nie kwestionowała. Jednocześnie po złożeniu tejże opinii przez stronę pozwana do akt sprawy strona powodowa nie wniosła o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego i nie podważyła prawidłowości ustalenia wysokości czynszu. Pełnomocnik powoda nie złożył także innej opinii, z której wynikałaby inna wysokość czynszu.

Dalej idące żądania powoda, tj. przewyższające kwoty po 102,03 zł miesięcznie z tytułu odszkodowania za bezumowne korzystanie z gruntu stanowiącego jego własność podlegały oddaleniu.

Odszkodowanie za bezumowne korzystanie jest świadczeniem bezterminowym w rozumieniu art. 455 k.c. Tym samym terminy wskazywane w doręczanych pozwanemu sukcesywnie fakturach uznać należy za wezwanie do zapłaty, uzasadniające obecnie stosowne ustalenie odsetek ustawowych za opóźnienie w rozumieniu art. 481 k.c.

Mając na względzie wynik procesu o jego kosztach Sąd orzekł w oparciu zasadę wynikającą z art. 100 k.p.c.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało zaskarżone przez każdą ze stron apelacją.

Zaskarżonemu wyrokowi powód zarzucił:

1.rażące naruszenie prawa procesowego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy a mianowicie:

a/ art. 224 § 1 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie w tej sprawie żadnego postępowania dowodowego, a oparcie wyroku wyłącznie o rozstrzygnięcie w innej sprawie tj. wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu - I Ca 211/18;

b/ art. 224 § 1 k.p.c. poprzez uwzględnienie w wyroku opinii biegłej wydanej w innej sprawie (I Ca 211/18), mimo że powód nie wyraził na to zgody;

c/ art. 210 k.p.c. i art. 232 k.p.c. poprzez niezrealizowanie żadnych wniosków dowodowych, zgłaszanych zarówno przez pozwanego w sprzeciwie od nakazu zapłaty jak i przez powoda w odpowiedzi na sprzeciw;

d/ art. 227 k.p.c. w związku z art. 232 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. polegające na oddaleniu wniosków powoda o wyliczenie przez biegłego sądowego finansowych korzyści, jakie pozwany uzyskał w związku z wniesieniem przez jego poprzedników na rzecz Skarbu Państwa nakładów na inwestycję wspólną. Korzyść ta to nieodpłatne korzystanie z zajmowanych lokali w okresie październik 1992r. - kwiecień 2015r.;

e/ art. 321 k.p.c. poprzez wyrokowanie co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem. Powód wystąpił o zasądzenie odszkodowania za bezumowne korzystanie z jego lokali przez pozwanego. Sąd zasadził natomiast kwotę 816,24 zł tytułem odszkodowania za bezumowne korzystanie z gruntu (działki);

2. rażące naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykładni oraz niewłaściwym zastosowaniu przez nie uwzględnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności oraz ocenę materiału dowodowego bez jego wszechstronnego rozważenia, a mianowicie:

a) art. 5 k.c. - przez błędne jego przyjęcie i zastosowanie przyjmując, że zachodzą wyjątkowe okoliczności pozwalające na pozbawienie powoda (właściciela lokali) odszkodowania za bezumowne korzystanie przez pozwanego z tych lokali biurowych;

b) art. 5 k.c. - przez błędne przyjęcie, że o ile zasadne jest przy wyrokowaniu uwzględnienie nakładów poczynionych przez poprzedników pozwanego na budowę biurowca, o tyle niezasadne jest przyjęcie przy wyrokowaniu korzyści, które uzyskał on z rzeczy poprzez nieodpłatne korzystanie z lokali przez okres 271 miesięcy (art. 226 k.c);

c) art. 40 § 1 k.c. - przez błędne przyjęcie, że powód (państwowa osoba prawna) ponosi odpowiedzialność za zobowiązania Skarbu Państwa;

d) art. 48 k.c. - przez niezasadne (sztuczne) rozdzielenie odszkodowania za działkę zabudowaną a nie zasądzenie odszkodowania za użytkowane lokale na tej działce posadowione;

e) art. 118 k.c. - przez całkowite pominięcie przy wyrokowaniu kwestii przedawnienia roszczeń pozwanego, zgłaszającego do rozliczenia nakłady z lat 1989 - 1992 czynionych przez jego poprzedników prawnych na majątek Skarbu Państwa;

f) art. 225 k.c. - przez błędne przyjęcie, że powodowi (właścicielowi lokali) nie należy się od pozwanego odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokali powoda za okres maj 2017r. - grudzień 2017r.;

g) art. 405 k.c. - przez błędne przyjęcie, że powód otrzymując od pozwanego odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokali zostałby bezpodstawnie wzbogacony tą kwotą;

h) art. 116 ust. 2 ustawy z 13.10.1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U.2017.1778) - przez błędne przyjęcie, że powód przejął pasywa w zakresie działalności inwestycyjnej „dawnego" ZUS. Przepis ten miał charakter intertemporalny, mający zastosowanie w początkowej fazie funkcjonowania nowego systemu ubezpieczeń społecznych i odnosił się do inwestycji „w toku", a nie do inwestycji Skarbu Państwa rozliczonych i zakończonych w 1993 roku;

i) art. 5 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 8 ustawy z 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz.U.2018.2174) - przez błędne przyjęcie, że wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z lokali przez pozwanego należy zasądzać w kwocie netto, bez podatku VAT.

Wobec powyższego skarżący wniósł o:

1. zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda wszystkich należności dochodzonych pozwem wraz z kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa prawnego za dwie instancje według norm przepisanych; ewentualnie

2. uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania egzekucyjnego.

Pozwany zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo zarzucając:

I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, w postaci:

a) art. 366 k.p.c. w zw. z art. 365 §1 k.p.c. w zw. z art. 13 §2 k.p.c. poprzez:

• bezzasadne przyjęcie, że prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli z dnia 14 września 2009 roku (sygn. akt: I Ns 672/09), stwierdzające zasiedzenie na rzecz powoda z dniem 1 października 2005 roku udziału wynoszącego 1/108 części w spornej nieruchomości, było w niniejszej sprawie wiążące w zakresie dotyczącym przesłanek zasiedzenia przez powoda również pozostałych udziałów w wysokości 107/108 części, pomimo że w sposób oczywisty nie zostały one nigdy objęte treścią w/w rozstrzygnięcia;

• bezzasadne pominięcie mocy wiążącej prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli z dnia 12 listopada 2008 roku (sygn. akt: I Ns 598/08), zmienionego postanowieniem Sadu Okręgowego w Sieradzu z dnia 20 maja 2009 roku (sygn. akt: I Ca 29/09), z którego wynikało, że udział wynoszący 107/108 w spornej nieruchomości, został przez powoda nabyty w drodze zniesienia współwłasności z pozostałymi 16 jej współwłaścicielami, a nie w drodze jego zasiedzenia przez powoda, które nigdy nie zostało na jego rzecz stwierdzone;

• bezzasadne przyjęcie, że mocą wiążącą postanowienia o stwierdzeniu zasiedzenia nieruchomości objęta jest nie tylko jego sentencja, lecz również przesłanki faktyczne rozstrzygnięcia pomimo tego, że zasiedzenie jest zdarzeniem prawnym realizującym się w ściśle określonej dacie (jednorazowo), a nie trwającym przez określony czas, wobec czego dopiero zakończenie biegu terminu zasiedzenia prowadzi do skutku w postaci nabycia prawa własności.

b) art. 233 §1 k.p.c. w zw. z art. 235 §1 k.p.c. w zw. z art. 244 k.p.c. w zw. z art. 252 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, polegającej na dokonaniu istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych w zakresie braku możliwości odzyskania władztwa nad nieruchomością przez poprzednich właścicieli nieruchomości oraz charakteru posiadania przez pozwanego spornej nieruchomości po 2003 roku, wyłącznie w oparciu o treść uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 7 listopada 2018 roku (sygn. akt: I Ca 211/18), rozpoznającego apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli z dnia 30 stycznia 2018 roku (sygn. akt: I C 128/16), wydanego w innej sprawie, które nie wywoływało w związku z tym w powyższym zakresie skutków procesowych dokumentu urzędowego, bez przeprowadzenia jakiegokolwiek własnego postępowania dowodowego, opartego chociażby na

dokumentacji znajdującej się w aktach w/w postępowań.

c) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 207 §3 k.p.c. poprzez bezzasadne nierozpoznanie, a w konsekwencji pominięcie wniosków dowodowych zgłoszonych przez pozwanego w pkt. 9-11 i 13 sprzeciwu od nakazu zapłaty, pomimo tego że były one istotne dla rozstrzygnięcia w przedmiocie zgłoszonych przez pozwanego zarzutów zasiedzenia i potrącenia.

d) art. 233 §1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, polegającej na przyjęciu, że pismo z dnia 14 stycznia 2003 roku zostało skierowane do powoda przez osobę reprezentująca pozwanego i poczynienie w oparciu o jego treść ustaleń dotyczących charakteru posiadania nieruchomości przez pozwanego, wbrew oczywistej treści w/w dokumentu, załączonego przecież do akt sprawy, z którego w sposób jednoznaczny wynika, że stanowił on wewnętrzną opinię prawną wydaną na potrzeby powoda i nie wyrażającą w związku z tym jakiegokolwiek stanowiska pozwanego.

II. naruszenie przepisów prawa materialnego, w postaci:

a) art. 175 k.c. w zw. z art. 121 pkt. 4 k.c. poprzez ich niewłaściwą wykładnię, polegającą na bezzasadnym przyjęciu, że:

- z samego faktu, że przed 1991 rokiem nieruchomość należąca do osób fizycznych znajdowała się w samoistnym posiadaniu Skarbu Państwa, wynika automatycznie skutek zawieszenia biegu terminu jej zasiedzenia ze względu na niemożność dochodzenia jej zwrotu przez ówczesnych właścicieli, w sytuacji braku jakichkolwiek ustaleń w przedmiocie okoliczności wejścia Skarbu Państwa w posiadanie przedmiotowej nieruchomości oraz jakichkolwiek konkretnych okoliczności faktycznych, mających świadczyć o rzeczywistym pozbawieniu właścicieli nieruchomości w owym czasie prawa do dochodzenia jej wydania, ze względu na odnoszące się do nich przyczyny polityczne;

- na zawieszenie biegu terminu zasiedzenia może się powoływać podmiot będący następcą prawnym Skarbu Państwa, na którego rzecz ono wówczas biegło, podczas gdy zawieszenie biegu przedawnienia miało służyć ochronie praw właścicieli nieruchomości przeciwko roszczeniom Skarbu Państwa.

b) art. 172 §1 k.c. w zw. z art. 336 k.c. w zw. z art. 339 k.c. poprzez ich niewłaściwą wykładnię, polegającą na bezzasadnym przyjęciu, że:

- przy wykonywaniu władztwa faktycznego nad nieruchomością przez cały czas w niezmienionym zakresie, o zmianie charakteru posiadania z samoistnego na zależne może świadczyć wyłącznie fakt niepodejmowania przez jej posiadacza samoistnego określonych działań zmierzających do uregulowania stanu prawnego nieruchomości, podczas gdy posiadanie jest stanem faktycznym niezależnym od posiadanego przez niego tytułu prawnego;

- składanie przez posiadacza samoistnego właścicielowi nieruchomości ofert nabycia własności tej rzeczy w drodze umowy, pozbawiało jego posiadanie przymiotów samoistności, w sytuacji w której z żadnych innych okoliczności nie wynikało, że zrezygnował on z samodzielnego i niezależnego od woli innej osoby władania rzeczą.

c) art. 405 k.c. w zw. z art. 410 §2 k.c. poprzez ich bezzasadne niezastosowanie jako podstawy rozliczenia poniesionych przez pozwanego nakładów na budowę biurowca pomimo tego, że były one dokonywane w ramach zawartej z pozwanym umowy inwestycyjnej, która jednak nie regulowała w żaden sposób kwestii związanych z ich późniejszym rozliczeniem, wobec czego dopiero odstąpienie przez powoda od jej ustaleń w zakresie zapewnienia pozwanemu możliwości swobodnego i nieodpłatnego korzystania ze zbudowanych z jego środków części biurowca, skutkowało powstaniem po stronie pozwanego roszczenia o zwrot świadczeń przekazanych przez niego wcześniej na sfinansowanie jego budowy, które stały się wymagalne dopiero od daty odpadnięcia w ten sposób ich podstawy prawnej

ewentualnie:

d) art. 226 §1 k.c. poprzez ich niewłaściwą wykładnię, polegającą na niewłaściwym przyjęciu niewymagalności roszczenia pozwanego o zwrot nakładów, które stało się w wymagalne z chwilą zażądania przez powoda zapłaty za możliwość dalszego korzystania z nich przez pozwanego, gdyż ze względu na usytuowanie biurowca na nieruchomościach stanowiących własność obu stron, w sposób niepozwalający na wydzielenie poszczególnych jego części wzdłuż ścian nośnych budynku, zwrot części budynku obarczonych tak istotnymi wadami prawnymi byłby całkowicie nieegzekwowalny, a ponadto nie leżałby w interesie żadnej ze stron, wobec czego uzależnienie wymagalności roszczenia o zwrot nakładów od wcześniejszego wydania rzeczy powodowi skutkowałoby bezzasadnym uprzywilejowaniem powoda, który uzyskałby w takim wypadku faktyczne prawo do nieodpłatnego przejęcia nakładów pozwanego.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego dodatkowo kosztów postępowania apelacyjnego, w tym opłaty sądowej od apelacji oraz kosztów zastępstwa adwokackiego, wg norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacje złożone przez strony nie zasługują na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy aprobuje i przyjmuje za własne ustalenia i wnioski Sądu pierwszej instancji, które legły u podstaw wydania zaskarżonego orzeczenia.

W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z kwestią rozdrobnienia roszczeń polegająca na tym, że strona powodowa dokonała rozdrobnienia jednego materialnoprawnego roszczenia, dochodząc go częściami. Sąd Najwyższy w uchwale z 5 lipca 1995 r., III CZP 81/95 (OSNC 1995, nr 11, poz. 159), wskazał, że nie ma podstaw ani żadnych racji, by ograniczać powoda w dochodzeniu roszczenia, do niego więc należy kształtowanie sposobu jego zaspokojenia. Nie można więc negować uprawnienia powoda do dochodzenia tylko części roszczenia, jeżeli ten sposób zaspokojenia dyktują np. niższe koszty procesu, ułatwienia dowodowe lub celowość uzyskania tzw. orzeczenia próbnego. W związku z rozdrobnieniem roszczeń powstaje kwestia mocy wiążącej wyroku wydanego co do części dochodzonego świadczenia w sprawie między tymi samymi stronami o dalszą część świadczenia wynikającego z tego samego stosunku prawnego. Sąd Najwyższy w uchwale z 29 marca 1994 r., III CZP 29/94, stwierdził, że w sprawie o dalszą – ponad prawomocnie uwzględnioną – część świadczenia z tego samego stosunku prawnego sąd nie może w niezmienionych okolicznościach orzec odmiennie o zasadzie odpowiedzialności pozwanego.

Z uwagi na powagę rzeczy osądzonej zachodziła konieczność uwzględnienia przez Sąd pierwszej instancji mocy wiążącej wydanych między stronami orzeczeń w sprawach I C 128/(...) Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli a przede wszystkim I Ca 211/18 Sądu Okręgowego w Sieradzu . Moc wiążąca prawomocnego orzeczenia zapadłego między tymi samymi stronami w innej sprawie o innym przedmiocie polega na zakazie dokonywania ustaleń i ocen prawnych sprzecznych z ustaleniami i ocenami dokonywanymi w sprawie już osądzonej. Jest to stosunek pozytywny powagi rzeczy osądzonej przejawiający się w tym, że sądy rozpoznające między tymi samymi stronami nowy spór muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto to w prawomocnym wcześniejszym wyroku (wyrok Sądu Najwyższego z 28 marca 2012 r II UK 327/11, lex (...)). Pozytywny aspekt prawomocności materialnej – moc wiążąca prawomocnego wyroku- zakłada tożsamość stron przy jednoczesnym braku tożsamości przedmiotu procesu. Ten aspekt prawomocności uaktualnia się wówczas, gdy zagadnienie rozstrzygnięte prawomocnie w pierwszym procesie stanowi kwestię wstępną (prejudycjalną) w innym postępowaniu, w którym dochodzone jest odmienne żądanie. Oddziaływanie prawomocności sprowadza się w konsekwencji do tego, że sąd w kolejnym postępowaniu zobowiązany jest przyjąć, że istotne z punktu widzenia zasadności żądania zagadnienie kształtuje się tak, jak to zostało ustalono we wcześniejszym prawomocnym wyroku. Sąd obowiązany jest uwzględnić prawomocnie orzeczenie w ramach podstawy orzekania o kolejnym żądaniu, bez dokonywania ponownej oceny rozstrzygniętej w nim kwestii (wyrok Sadu Najwyższego z 5 grudnia 2017 r., sygn.. akt. I Pk 333/16, lex (...)).

Ocena dochodzonego przez powoda roszczenia w kontekście nadużycia przysługującego mu prawa podmiotowego stanowiła kwestę prejudycjalną, a zatem brak było podstaw do ponownego badania kwestii stanowiących już przedmiot rozstrzygnięcia w zakresie, który nie uległ zmianie. Przyjęte przesłanki oceny roszczenia powoda dotyczyły okoliczności mających miejsce w przeszłości i były oceniane jednolicie na gruncie każdej ze spraw połączonych do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia. Prawomocne rozstrzygnięcie kwestii w ramach sprawy zakończonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Sieradzu z 7 listopada 2018 sygn. akt I Ca 211/18 wyklucza możliwość ponownego badania ich w odniesieniu do roszczeń dochodzonych w ramach przedmiotowej sprawy.

Wobec powyższego podniesione przez powoda w apelacji zarzuty w zakresie dotyczącym nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego i oparcia się o rozstrzygnięcie w innej sprawie, uwzględnienia opinii biegłej sporządzonej w sprawie I Ca 211/18 pozostają jedynie bezpodstawną polemiką z procedowaniem Sądu pierwszej instancji oraz podjętym przez niego rozstrzygnięciem. Należy jednocześnie podkreślić, że rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji zostało oparte na materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania, w tym załączonych do akt dokumentach, a także okolicznościach bezspornych. Sąd przeprowadził dowody z dokumentów zgłoszonych przez powoda, rozpoznał jego wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego oraz udzielił głosu przed zamknięciem rozprawy.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 321 k.p.c. poprzez wyrokowanie co do przedmiotu, niebędącego objętym żądaniem pozwu i zasądzenie odszkodowania za bezumowne korzystanie z gruntu zamiast lokali należy podkreślić, że Sad Rejonowy w toku rozważań dotyczących nadużycia prawa podmiotowego przysługującego powodowi wskazał i wyjaśnił, iż pozwany sfinansował niemal 1/3 przedmiotowej nieruchomości. Nietycznym, godzącym w zasady współżycia społecznego było domaganie się zapłaty czynszu najmu od podmiotu, który samodzielnie wybudował lokale nie naruszając przy tym praw powoda. W tych okolicznościach zasadne było zredukowanie zasądzonego wynagrodzenia do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z części gruntu, uwzględniając udział w gruncie przyporządkowanym do powierzchni użytkowej budynku zajmowanego przez pozwanego. W rezultacie roszczenie powoda mogło być uzasadnione jedynie w zakresie wynagrodzenie za korzystanie przez pozwanego z zabudowanej nieruchomości gruntowej, na której znajdują się zajmowane przez pozwanego lokale.

Za niezasadny należało uznać zarzut powoda dotyczący naruszenia art. 5 k.c. Sąd Okręgowy w pełni podziela zapatrywanie wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia sprowadzające się do konkluzji, iż w okolicznościach sprawy domaganie się przez powoda wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości w wymiarze i na zasadach określonych w pozwie stanowi nadużycie prawa podmiotowego, pozostając w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Sąd Rejonowy dokonał w tym kontekście prawidłowej oceny całokształtu okoliczności faktycznych. Zasadnie przyjął, iż z uwagi na uwarunkowania historyczne wyznaczono powoda do pełnienia funkcji inwestora zastępczego, a następnie z uwagi przede wszystkim na przemiany ustrojowe ( transformację ustrojową ) został on właścicielem spornej części nieruchomości. Poprzednicy prawni pozwanego sfinansowali natomiast w pełni koszty budowy, a następnie remontu i prac wykończeniowych, użytkowanej przez pozwanego części budynku. W tym zakresie należy wskazać, że niezasadny jest zarzut naruszenia art. 48 k.c., którego treść określa części składowe gruntu, nie kreując roszczeń odszkodowawczych.

Analizując zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia w kontekście zastosowania w sprawie art. 5 k.c., należy jednocześnie zgodzić się z stanowiskiem Sądu Rejonowego, iż przyznanie powodowi odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokali zmierzałoby do jego bezpodstawnego wzbogacenia w rozumieniu art. 405 k.c. Uwzględnienie roszczenia powoda stanowiłoby nadużycie prawa podmiotowego, a uzyskane w ten sposób korzyści zostałyby zgromadzone w sposób nieetyczny i sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.

Bezpodstawnie również skarżący podniósł zarzut pominięcia przez Sąd Rejonowy korzyści, które pozwany miał osiągnąć w okresie korzystania z nieruchomości do chwili wypowiedzenia umowy o administrowanie. Korzystanie przez pozwanego ze spornej nieruchomości w okresie od października 1992 r. do 2015 r. odbywało się za zgodą powoda i na podstawie uzgodnień poczynionych przez poprzedników prawnych stron w okresie rozpoczęcia inwestycji. Strony nie przewidywały w założeniach, że okres nieodpłatnego korzystania przez pozwanego z nieruchomości będzie powiązany z wysokością poniesionych przez niego nakładów. Pozwany przez wspomniany okres pozostawał w dobrej wierze. Brak zatem podstaw, aby przyjąć, że dla określenia charakteru roszczenia powoda konieczne było uwzględnienie powyżej wskazanych potencjalnych roszczeń w stosunku do pozwanego, które mu nigdy nie przysługiwały.

Wobec nieuwzględnienia zgłoszonego przez pozwanego zarzutu potrącenia z roszczeniem powoda, wzajemnego roszczenia o zwrot nakładów na budowę biurowca, całkowicie bezprzedmiotowy pozostaje zarzut naruszenia art. 118 k.c. poprzez całkowite pominięcie przez Sąd pierwszej instancji kwestii przedawnienia roszczeń pozwanego zgłaszającego do rozliczeń nakłady z lat 1989 – 1992 czynionych przez jego poprzedników prawnych na majątek Skarbu Państwa. Należy podkreślić, że podstawą nieuwzględnienia zarzutu był brak wymagalności roszczeń.

Za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 116 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U.2017.1778) – przez błędne przyjęcie, że powód przejął pasywa w zakresie działalności inwestycyjnej „dawnego” ZUS. Wbrew twierdzeniom skarżącego, brak jest podstaw do formułowania tezy, że wspomniany przepis znajdował zastosowanie jedynie w początkowej fazie funkcjonowania nowego systemu ubezpieczeń społecznych i odnosił się do inwestycji „w toku”, a nie inwestycji Skarbu Państwa rozliczonych i zakończonych w 1993 r. Ustawodawca wskazał jedynie rodzaje działalności, w związku z którymi powiązał następstwo ZUS - u, nie wprowadzając względem działalności inwestycyjnej ograniczeń czasowych dotyczących okresu realizacji i zakończenia inwestycji. Wspomniany przepis stanowi podstawę prawną przejęcia przez ZUS odpowiedzialności za roszczenia związane z realizowaną wcześniej przez Skarb Państwa działalnością inwestycyjną , stanowiąc lex specialis w stosunku do art. 40 § 1 k.c. Na podstawie decyzji G. (...) z 16 listopada 1999 r., z dniem 1 stycznia 1999 r. powód odpowiadał za zobowiązania względem pozwanego jako za zobowiązania własne, a nie jako za zobowiązania Skarbu Państwa.

Wbrew twierdzeniom powoda Sąd Rejonowy prawidłowo zasądził na jego rzecz wynagrodzenie za bezumowne korzystanie wyrażając je w kwocie netto, nie dopuszczając się przy tym naruszenia art. 5 ust. 1 pkt. 1 w zw. z art. 8 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U.2018.2174). Kwestia ta pozostawała przedmiotem rozstrzygnięcia prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w Zduńskiej z 30 stycznia 2018 r. w sprawie sygn.. akt I C 128/16, którym oddalono wytoczone powództwo w zakresie dochodzonego przez powoda podatku VAT. Kwestia ta zatem została przesądzona, pozostaje aktualne na gruncie przedmiotowej sprawy. Należy dodać, ze powód dochodził wynagrodzenia w kwocie netto.

Bezzasadne pozostawały również zarzuty ponoszone przez stronę pozwaną.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących zasiedzenia spornej nieruchomości w pierwszej kolejności należało nawiązać do ogólnego i jednocześnie błędnego stwierdzenia skarżącego, jakoby mocą wiążącą postanowienia w sprawie o zasiedzenie objęta była jedynie jego sentencja. Należy podkreślić, że zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się, że przesłanki zasiedzenia są nierozerwalnie związane z treścią orzeczenia i oznaczają nie tylko to, że nabywcą nieruchomości jest osoba wskazana w sentencji, ale i to, że w chwili, w której zasiedzenie nastąpiło, nie było innych uprawnionych posiadaczy samoistnych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2012 roku, sygn. akt I CSK 475/11). Przesłanką zasiedzenia jest stwierdzenie samoistności posiadania nieruchomości trwające odpowiednio 20 albo 30 lat w zależności od ustalenia dobrej bądź złej wiary posiadacza. W tym więc zakresie ustalenia faktyczne Sądu, stanowiące jednocześnie przesłanki prawotwórcze podstawy zasiedzenia korzystają z mocy wiążącej, choć nie mają wyraźnego odzwierciedlenia w sentencji orzeczenia, (podobnie postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2009 roku, sygn. akt I CSK 337/08 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2012 roku, sygn. akt I CSK 475/11). Prawomocne postanowienie w sprawie o zasiedzenie nieruchomości nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej, tak w zakresie sentencji, jak i ustaleń faktycznych będących jednocześnie przesłankami prawotwórczymi zasiedzenia w sytuacji gdy w sprawie o zasiedzenie tej samej nieruchomości przez inną osobę terminy zasiedzenia nie zachodzą na siebie (tak samo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2012 roku, sygn. akt I CSK 475/11). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, w zakresie zasiedzenia udziału (...) spornej działki o (...) dochodzi do sytuacji, w której terminy domniemanego samoistnego posiadania strony pozwanej i stwierdzonego prawomocnym postanowieniem samoistnego posiadania powoda zachodzą na siebie. Dlatego też prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli z dnia 14 września 2009 roku w sprawie o sygnaturze akt I Ns 672/09 korzysta z mocy wiążącej, tak w zakresie sentencji jak i przesłanek faktycznych zasiedzenia (w tym samoistnego posiadania, którego stwierdzenie po stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wyklucza jego przyjęcie w tym samym okresie na rzecz innych podmiotów) i pozwany jest nią objęty, mimo że nie występował we wskazanym postępowaniu jako uczestnik.

Za nietrafny Sąd Okręgowy uznał zarzut strony pozwanej dotyczący przyjęcia przez Sąd I instancji wiążącej mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli z dnia 14 września 2009 roku (sygn. akt I Ns 672/09) w zakresie przesłanek zasiedzenia 107/108 udziałów spornej nieruchomości. W tym zakresie należy zwrócić uwagę , że przedmiotem w/wym postępowania była zaledwie 1/108 udziałów w nieruchomości, pozostałe nie były objęte wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia, ani nie były przedmiotem rozważań Sądu. Zbadanie przesłanek zasiedzenia 107/108 udziałów spornej działki zostało jednak uczynione i przesądzone przez Sąd Okręgowy w Sieradzu w sprawie I Ca 211/18, w której rozważono, czy zaistniały ustawowe przesłanki zasiedzenia co do części udziałów nieruchomości, które nie były objęte postanowieniem Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli z dnia 14 września 2009 roku (sygn. akt I Ns 672/09).We wspomnianej sprawie wskazano, że „za częściowo zasadny należy również uznać zarzut strony pozwanej, a dotyczący pominięcia mocy wiążącej prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli z dnia 12 listopada 2008 roku (sygn. I Ns 598/08), zmienionego późniejszym postanowieniem sądu II instancji, a stanowiącego, że udział wynoszący 107/108 w spornej nieruchomości został nabyty przez powoda w drodze zniesienia współwłasności (wraz z innymi współwłaścicielami)”. W ocenie Sądu Okręgowego wyrażonej na gruncie sprawy I Ca 211/18 nie zostały zrealizowane przesłanki określone w art. 172 k.c., a co za tym idzie nie doszło do zasiedzenia spornej nieruchomości przez pozwany Bank. Bezspornym było, iż strona pozwana jest w posiadaniu lokali użytkowych znajdujących się w biurowcu posadowionym przy ul(...) w U., którego część znajduje się na działce ewidencyjnej o (...), która to działka jest przedmiotem sporu. Sąd II instancji w pełni zaakceptował i poparł wnioski Sądu I instancji w zakresie wykazania następstwa prawnego strony pozwanej w sprawie, co za tym idzie słuszny był pogląd, iż do doliczenia czasu posiadania części nieruchomości należy doliczyć okres posiadania poprzedniego posiadacza, tj. Skarbu Państwa. Skarb Państwa wszedł w posiadanie spornej działki z dniem 30 lipca 1985 roku na mocy Decyzji Urzędu Miejskiego w U., Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami (znak: G.I.(...)) mocą, której została mu ona przekazana w użytkowanie. Dopiero po latach okazało się, iż właścicielami działki były osoby fizyczne. Zgodnie z przyjętym w doktrynie i orzecznictwie stanowiskiem państwowa osoba prawna może doliczyć do swojego czasu posiadania czas posiadania przez Skarb Państwa tylko wtedy, gdy Skarb Państwa podczas biegu zasiedzenia przeniósł na nią posiadanie (art. 176 § 1). Jeżeli po 1 lutego 1989 r. przeniesienie posiadania nie nastąpiło, to zasiedzenie na rzecz państwowej osoby prawnej biegnie na nowo dopiero od tego dnia, natomiast dotychczasowy okres posiadania ulega zniweczeniu. Wobec powyższego, w sprawie I Ca 211/18 uznano, że do przeniesienia posiadania doszło, o czym świadczyły przedłożone przez stronę pozwaną dokumenty: rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie utworzenia Powszechnego Banku Gospodarczego w J. z dnia 11 kwietnia 1988 roku (k. 91-92), zarządzenie nr 9/89 Prezesa Narodowego Banku Polskiego z dnia 14 lutego 1989 roku (k. 93-97). W związku z doliczeniem przez pozwanego okresu posiadania poprzedników prawnych i mając na względzie dyspozycję art. 6 k.c. - na stronie pozwanej spoczywał ciężar wykazania posiadania samoistnego nieruchomości od dnia 30 lipca 1985 roku.

Poza sporem stron pozostawała kwestia samoistnego charakteru posiadania spornej nieruchomości przez Skarb Państwa - zarówno ówczesny NBP (którego następcą prawnym jest pozwany), jak i ZUS były przedsiębiorstwami państwowymi, które nie były uprawnione do samoistnego posiadania nieruchomości, ponieważ samoistnym posiadaczem nieruchomości państwowych był Skarb Państwa, zaś przedsiębiorstwa te wykonywały tylko władztwo faktyczne nad nieruchomościami. Emanacją samoistnego charakteru posiadania przez Skarb Państwa omawianej nieruchomości była decyzja o rozpoczęciu wspólnej inwestycji i posadowieniu na niej biurowca. Dlatego też niewątpliwie od dnia 30 lipca 1985 roku do dnia 31 stycznia 1989 roku należało przyjąć, iż posiadanie spornej nieruchomości miało charakter samoistny. Sąd przyjął istnienie dobrej wiary po stronie Skarbu Państwa w chwili wejścia w posiadanie spornej nieruchomości, pomimo faktu, że po latach okazało się, iż właścicielem nieruchomości były osoby fizyczne. W orzecznictwie Sądu Najwyższego, przyjmuje się, że rozstrzygającym momentem dla oceny dobrej, czy złej wiary posiadacza jest data uzyskania posiadania. Późniejsze zmiany świadomości posiadacza pozostają bez wpływu na tę ocenę i w konsekwencji na długość okresu potrzebnego dla nabycia własności przez zasiedzenie, co potwierdza wykładnia gramatyczna art. 172 § 1 k.c., w którym ustawa kładzie akcent na chwilę uzyskania posiadania, a pośrednio także brzmienie art. 176 § 1 k.c. (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2003 r., III CZP 35/06; z dnia 25 listopada 2009 r., II CSK 246/09, niepublikowane). Analizując materiał dowodowy sprawy, fakt, iż przedstawiciele rodziny R. i ich następcy prawni, dopiero w 1991 roku mogli czynić skuteczne starania o wydanie spornej nieruchomości przyjęto, iż w okresie posiadania samoistnego nieruchomości przez Skarb Państwa bieg zasiedzenia powinien być zawieszony.

Sąd Okręgowy w obecnym składzie w pełni podziela zapatrywanie wyrażone w uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Sieradzu z 7 listopada 2018 r. wydanego w sprawie I Ca 211/18, a mianowicie, że samoistny charakter posiadania musi zostać wykazany przez cały okres odpowiednio 20 bądź 30 lat. Nie jest również wystarczające przeniesienie samoistnego posiadania na następcę prawnego, aby stwierdzić, iż następca prawny był posiadaczem samoistnym. Wynika to z pewnej abstrakcyjności konstrukcji samoistnego posiadania w kontekście stwierdzenia przesłanki zasiedzenia, która charakteryzuje się choćby koniecznością manifestowania władztwa nad rzeczą na zewnątrz, każdy następny posiadacz wobec powyższego samodzielnie kreuje charakter swojego posiadania, który może być również zmieniany w trakcie posiadania przez jeden podmiot. Zasada jednolitego funduszu własności państwowej została zniesiona dopiero przez nowelę z dnia 31 stycznia 1989 r. w następstwie zmiany jego art. 128. W wyniku tej zmiany nieruchomości nabyte przez państwowe osoby prawne po 31 stycznia 1989 r. stanowiły od tej chwili własność tych osób. Tak więc państwowe osoby prawne nabyły zdolność podmiotową do zasiedzenia - w tym także nieruchomości niepaństwowych - z dniem 1 lutego 1989 r. W wyniku tej zmiany, jak i mocą zarządzenia Prezesa Narodowego Banku Polskiego z dnia 14 lutego 1989 roku posiadanie części spornej nieruchomości przekazane zostało (...) Bankowi (...) w J., który w wyniku następnych przekształceń ostatecznie Bankiem (...) SA. W konsekwencji pozwany nie sprostał ciężarowi udowodnienia samoistnego posiadania części spornej nieruchomości przez wymagany okres.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów naruszenia norm prawa procesowego, w tym naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 235 § 1 k.p.c. w zw. z art. 244 w zw. z art. 252 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego polegającej na dokonaniu istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych w zakresie braku możliwości odzyskania władztwa nad nieruchomością przez poprzednich właścicieli oraz charakteru posiadania przez pozwanego spornej nieruchomości po 2003 r. wyłącznie w oparciu o treść uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu z 7 listopada 2018 r., w sprawie sygn., akt I Ca 211/18, rozpoznającego apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli z 30 stycznia 2018 r. (sygn.. akt I C 128/16) – należało uznać je za całkowicie bezzasadne. W tym zakresie należy bowiem nawiązać do kwestii powagi rzeczy osądzonej, poruszonej na wstępie . Sąd pierwszej instancji był związany wydanym wcześniej orzeczeniem w przedmiocie zasiedzenia spornej nieruchomości, co doprowadziło do zasadnej rezygnacji z przesłankowego badania zgłoszonego zarzutu zasiedzenia, a także potrącenia.

W ocenie Sądu Okręgowego, nietrafne pozostają również podniesione przez pozwanego zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Odnosząc się do pierwszego z zarzutów należy jedynie ponownie odnieść się do przesądzonej w sprawie I Ca 211/18 kwestii dotyczących podniesionego przez pozwanego zarzuty zasiedzenia. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wydanego w sprawie I Ca 211/18 wskazano, że fakt, iż przedstawiciele rodziny R. i ich następcy prawni, dopiero w 1991 roku mogli czynić skuteczne starania o wydanie spornej nieruchomości przyjąć należało, iż w okresie posiadania samoistnego nieruchomości przez Skarb Państwa bieg zasiedzenia powinien być zawieszony. W prawomocnie zakończonej sprawie I Ca 211/18 przesądzono, że pozwany nie sprostał ciężarowi udowodnienia samoistnego posiadania części spornej nieruchomości przez wymagany okres.

W kontekście podniesionych zarzutów prawa materialnego dotyczących charakteru posiadania nieruchomości przez pozwanego należy podkreślić, że na przełomie XX i XXI wieku strony rozpoczęły między sobą korespondencję, z której jasno wynika, iż pozwany zainteresowany był zakupem zajmowanej przez siebie części nieruchomości. Należy podzielić zapatrywanie, iż systematyczność składanych propozycji, nie tylko na początku XXI wieku ale i nawet w 2015 roku (a więc po przeszło dziesięciu latach od sugerowanego przez pozwanego momentu nabycia części nieruchomości przez jej zasiedzenie), świadczą, że do dzisiaj pozwany jako podmiot prawa nie ma przekonania o samoistnym charakterze posiadania. Dla oceny charakteru posiadania istotne było również pismo z dnia 14 stycznia 2003 roku kierowane do dyrektora oddziału ZUS w U., podpisane przez radcę prawną E. C. - reprezentującą Bank, w którym wskazała, iż z uwagi na decyzję G. (...) z dnia 16 grudnia 1999 roku podatek od nieruchomości powinien obciążać jedynie ZUS. W piśmie tym Bank oraz pozostali współinwestorzy wprost nazywani są użytkownikami powierzchni biurowych, którzy są zainteresowani są w zamian za poczynione nakłady inwestycyjne uzyskać ułamkowe części nieruchomości. W piśmie tym wprost wskazano, iż na dzień 1 stycznia 2003 roku właścicielem nieruchomości jest ZUS i jego jako właściciela obciążają ciężary publiczne z tego tytułu. Nadto w piśmie tym podniesiono, iż Bank nie będzie zainteresowany rozliczeniem takim, w którym w zamian za nakłady otrzymałby ułamkową część nieruchomości lecz najprawdopodobniej zainteresowany jest zwrotem nakładów poczynionych na wzniesienie budynku na nieruchomości przy ul. (...) w U.. Wobec treści pisma, kwestią drugorzędną jest, iż decyzja G. nie dotyczyła de facto działki o numerze (...), co do której G. uznał, iż ZUS nie został jej właścicielem, pismo ze strony Banku bezsprzecznie dotyczyło nieruchomości przy uli. (...), a więc i działki (...) i wyeksponowano w nim kwestię świadomości, jaką posiadacz odnosił do wykonywanego prawa. Nie sposób z powyższego wydedukować ani intelektualnego zamiaru władania częścią nieruchomości jak właściciel, ani tym bardziej fizycznych tego przejawów.

Pozwany natomiast w zakresie użytkowanych przez siebie lokali zachowywał się jak właściciel (w relacjach wewnętrznych, remontów, sprzątania), jednakże zachowanie to zanikało w chwili starcia z innymi tytułami prawnymi do nieruchomości współposiadaczy. Co za tym idzie, nieco surowszej ocenie powinna podlegać korespondencja pomiędzy stronami, skoro pozwany zobligowany był do zamanifestowania w sposób stanowczy powodowi swojej woli. Dlatego też, choć w innych stosunkach oferty kupna nieruchomości nie przekreślają możliwości jej zasiedzenia, tak w tej konkretnej sprawie, mając na uwadze, iż pozwany traktował ZUS jako współposiadacza nieruchomości, należy uznać, że pozwany wysyłał stronie powodowej sprzeczne sygnały (korespondencja dotycząca rozliczeń, nakładów, wyrażanie chęci kupna udziałów, podkreślanie, iż to ZUS jest właścicielem itd.) w zakresie woli posiadania nieruchomości i nie sposób wywodzić z powyższego samoistnego posiadania części nieruchomości.

Z tych wszystkich względów obie apelacje z mocy art. 385 k.p.c. podlegały oddaleniu.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c.