Postanowienie z 14 stycznia 2026, sygn. II Ca 1531/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (16)
POSTANOWIENIEM Z DNIA 20.01.2026R SPROSTOWNAO ORZECZENIE
Sygn. akt II Ca 1531/25
POSTANOWIENIE
Dnia 14 stycznia 2026 r.
Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 stycznia 2026 r. sprawy
z wniosku M. B., H. B. (1)
z udziałem G. B. (1)
o dział spadku i zniesienie współwłasności
na skutek apelacji uczestnika G. B. (1)
od postanowienia Sądu Rejonowego w Kielcach
z dnia 27 maja 2025 r. sygn. akt VIII Ns 626/15
postanawia:
1. sprostować niedokładności pisarskie:
a) w punkcie 4 (czwartym) podpunkt a) zaskarżonego postanowienia, w ten sposób, że po zapisie - „szkicu inwentaryzacyjnym sporządzonym przez biegłą V. T.”, a przed zapisem - „stanowiącym załącznik do postanowienia” wpisać – „ , znajdującym się na karcie 454 akt niniejszego postępowania”;
b) w punkcie 4 (czwartym) podpunkt b) zaskarżonego postanowienia, w ten sposób, że po zapisie - „szkicu inwentaryzacyjnym sporządzonym przez biegłą V. T.”, a przed zapisem - „stanowiącym załącznik do postanowienia” wpisać – „ , znajdującym się na karcie 454 akt niniejszego postępowania”;
c) w punkcie 5 (piątym) zaskarżonego postanowienia, w ten sposób, że po zapisie - „uwidocznionej na szkicu sporządzonym przez geodetę G. Ł. w dniu 24 czerwca 2024 roku”, a przed zapisem – „a przebiegającej przez punkty (…), wpisać „znajdującym się na karcie 1768 akt niniejszego postępowania”;
2. zmienić zaskarżone postanowienie w punkcie 6 (szóstym) w całości i zasądzić od G. B. (1) na rzecz H. B. (1) kwotę 123 843,88 (sto dwadzieścia trzy tysiące osiemset czterdzieści trzy 88/100) złotych, tytułem dopłaty, płatnej w terminie do dnia 28 stycznia 2026 roku, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, w przypadku opóźnienia w jej płatności;
3. oddalić apelację w pozostałej części;
4. stwierdzić, że wnioskodawcy i uczestnik ponoszą koszty związane ze swoim udziałem w postępowaniu apelacyjnym.
Sygn. akt II Ca 1531/25
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 27 maja 2025 roku sygn. akt VIII Ns 626/15 Sąd Rejonowy w Kielcach:
1. ustalił, że przedmiotem działu spadku i zniesienia współwłasności jest nieruchomość składająca się z działek ewidencyjnych oznaczonych (...):
a) (...) o powierzchni 0,0436 ha, położona w X. przy ulicy (...), dla której Sąd Rejonowy w Kielcach prowadzi (...) numer (...), oraz działka oznaczona (...) o powierzchni 0,0596 ha, położona w X. przy ulicy (...), dla której Sąd Rejonowy w Kielcach prowadzi księgę (...) numer (...), uwidoczniona na mapie sporządzonej przez geodetę uprawnionego G. Ł. w dniu 11 lipca 2023 roku, przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego prowadzonego przez Prezydenta Miasta X. w dniu 19 lipca 2023 roku za numerem (...), o łącznej wartości 312.044,25 złote, zabudowane budynkiem mieszkalnym;
b) (...) o powierzchni 0,1755 ha, położona w X. przy ulicy (...), uwidoczniona na mapie sporządzonej przez geodetę uprawnionego G. Ł. w dniu 11 lipca 2023 roku, przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego prowadzonego przez Prezydenta Miasta X. w dniu 19 lipca 2023 roku za numerem (...).(...).(...).(...), dla której Sąd Rejonowy w Kielcach prowadzi (...) numer (...), o wartości 345.998,60 złotych;
c) (...) o powierzchni 897 metra kwadratowego położona w X. przy ulicy (...), dla której Sąd Rejonowy w Kielcach prowadzi (...) o wartości 214.078,02 złotych;
d) (...) o powierzchni 0,2382 ha, położona w X. przy ulicy (...), dla której Sąd Rejonowy w Kielcach prowadzi księgę (...) numer (...) o wartości 121.624,92 złote;
e) (...) o powierzchni 0,0150 ha, położona w X. przy ulicy (...), dla której Sąd Rejonowy w Kielcach prowadzi księgę wieczystą numer (...) o wartości 6.201,00 złotych;
2. w drodze działu spadku oraz zniesienia współwłasności przyznał na rzecz H. B. (1) syna R. i V. oraz M. B. córki X. i R. na wyłączną własność na zasadach małżeńskiej wspólności ustawowej działki opisane w pkt 1 ppkt. b), d) i e), zaś na rzecz G. B. (1) syna R. i V. na wyłączną własność działkę opisaną w pkt 1 ppkt. c;
3. ustanowił na działce oznaczonej numerem (...) obciążającą każdoczesnego właściciela tej działki na rzecz każdoczesnego właściciela działki oznaczonej numerem (...) służebność przejazdu, przechodu oraz przeprowadzenia mediów, pasem gruntu o szerokości 4,5 metra i powierzchni 205 metra kwadratowego oznaczonym punkami (...) (...), uwidocznionej na mapie sporządzonej przez geodetę uprawnionego G. Ł. w dniu 11 lipca 2023 roku, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego prowadzonego przez Prezydenta Miasta X. w dniu 19 lipca 2023 roku za numerem (...).(...).(...);
4. w drodze działu spadku oraz zniesienia współwłasności w budynku mieszkalnym położonym w X. na ulicy (...), posadowionym na działkach oznaczonych (...), szczegółowo opisanymi w pkt 1a) orzeczenia uwidocznionych na mapie w tym punkcie opisanej, a stanowiącej integralną część orzeczenia ustanowił odrębną własność następujących lokali:
a) lokalu mieszkalnego oznaczonego numerem (...), znajdującego się na parterze budynku, składającego się z pokoju o powierzchni 22,54 m kwadratowego, korytarza o powierzchni 5,20 metra kwadratowego, ganku o powierzchni 2,96 metra kwadratowego, kuchni o powierzchni 6,78 metra kwadratowego, łazienki o powierzchni 3,81 metra kwadratowego oraz pokoju o powierzchni 13,32 metra kwadratowego, to jest pomieszczeń oznaczonych numerami (...) na szkicu inwentaryzacyjnym sporządzonym przez biegłą V. T. stanowiącym załącznik do postanowienia;
b) lokalu mieszkalnego oznaczonego numerem (...), znajdującego się na parterze budynku składającego się z ganku o powierzchni 12,51 metra kwadratowego, kuchni o powierzchni 12,7 metra kwadratowego, pokoju o powierzchni 19,3 metra kwadratowego, pokoju o powierzchni 24,96 metra kwadratowego, pokoju o powierzchni 11,73 metra kwadratowego, kuchni o powierzchni 12,45 metra kwadratowego, ganku o powierzchni 5,82 metra kwadratowego, pokoju o powierzchni 10,74 metra kwadratowego, korytarza o powierzchni 2,66 metra kwadratowego, łazienki o powierzchni 3,96 metra kwadratowego, to jest pomieszczeń oznaczonych numerami (...)-(...) na szkicu inwentaryzacyjnym sporządzonym przez biegłą V. T. stanowiącym załącznik do postanowienia oraz pomieszczenia przynależnego strychu o powierzchni 43.34 metra kwadratowego uwidocznionego na rzucie sporządzonym przez biegłą V. T. stanowiącym załącznik do postanowienia
i przyznał
- opisany w pkt 4a) postanowienia lokal mieszkalny oznaczony numerem (...) o powierzchni łącznej 54,61 metra kwadratowego, wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej składającej się z (...), szczegółowo opisanych w pkt 1a) postanowienia, a wynoszącym (...) na wyłączną własność na rzecz G. B. (1) syna R. i V.,
- opisany w pkt 4b) postanowienia lokal mieszkalny oznaczony numerem (...) wraz z opisanym tam pomieszczeniem przynależnym, o powierzchni łącznej 160,17 metra kwadratowego, wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej składającej się z (...), szczegółowo opisanych w pkt 1a) postanowienia, a wynoszącym (...) na wyłączną własność na zasadzie małżeńskiej wspólności ustawowej na rzecz H. syna R. i V. i M. córki X. i R. małżonków B.;
5. dokonał podziału do użytkowania nieruchomości wspólnej składającej się z (...), szczegółowo opisanych w pkt 1a) postanowienia w ten sposób, iż właścicielom lokalu mieszkalnego oznaczonego numerem (...), opisanego szczegółowo w pkt 4b) postanowienia przysługuje prawo wyłącznego korzystania z gruntu położnego na wschód, zaś właścicielom lokalu mieszkalnego oznaczonego (...), opisanego szczegółowo w pkt 4a) postanowienia przysługuje prawo wyłącznego korzystania z gruntu położnego na zachód, od linii oznaczonej kolorem zielonym, uwidocznionej na szkicu sporządzonym przez geodetę G. Ł. w dniu 24 czerwca 2024 roku, a przebiegającej przez punkty 311,310,402 oraz 401;
6. zasądził od G. B. (1) na rzecz H. i M. B. solidarnie kwotę 121.988 złotych tytułem dopłaty, płatną w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia;
7. orzekł, że wnioskodawcy i uczestnik ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie, pozostawiając szczegółowe wyliczenie tych kosztów referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się orzeczenia.
Postanowienie to Sąd Rejonowy uzupełnił postanowieniem z dnia 19.11.2025 r. (k.1846), poprzez zasądzenie od zasądzonej w pkt 6 postanowienia z dnia 27.05.2025 r. kwoty 121 988 zł, odsetek ustawowych za opóźnienie w przypadku zwłoki w terminie płatności.
Podstawy faktyczne i prawne tej treści rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy przedstawił w pisemnym uzasadnieniu (k.1804-1810), sprostowanym postanowieniem z dnia 17.10.2025 r. (k.1839).
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
Małżonkowie R. i V. B. na zasadzie wspólności majątkowej małżeńskiej stali się z mocy samego prawa z dniem 4 listopada 1971 roku współwłaścicielami nieruchomości oznaczonej w ewidencji (...) miasta X. jako (...) o powierzchni 0,6119 ha, położonych w X. (kolejno działki te zostały oznaczone nr (...), (...), (...), (...)). Dla nieruchomości tej prowadzona jest przez Sąd Rejonowy w Kielcach księga wieczysta nr (...). Postanowieniem z dnia 14 grudnia 1995 roku sygn. akt VII Ns 604/95 Sąd Rejonowy w Kielcach stwierdził, że spadek po R. B., zmarłym w dniu 2 kwietnia 1994 roku nabyli na podstawie ustawy żona V. B. oraz synowie H. B. (2) i G. B. (2) po 1/3 części każde z nich. Wówczas V. B. przysługiwał udział w nieruchomości objętej (...) nr (...) w wysokości 2/3 części (1/2 + 1/2x1/3). W dniu 4 października 1996 roku H. B. (1) i M. B. z domu R. zawarli ze sobą związek małżeński. Na podstawie umowy darowizny z dnia 15 maja 2002 roku sporządzonej w formie aktu notarialnego (...). (...) sporządzonego przed notariuszem A. R. z Kancelarii (...) w X., V. B. jako darczyńca przeniosła nieodpłatnie na rzecz swojego syna H. B. (1) i jego żony M. B. jako obdarowanych przysługujący V. B. udział w 1/3 części prawa własności nieruchomości położonej w X., oznaczonej jako (...) o łącznej powierzchni 0,6119 ha, dla której w Sądzie Rejonowym w Kielcach prowadzona jest księga (...) z zastrzeżeniem, że przedmiot tej darowizny będzie stanowić majątek wspólny obdarowanych. V. B. przeniosła wówczas skutecznie na rzecz wnioskodawców udział w spadku po R. B. w prawie własności przedmiotowej nieruchomości w wysokości 1/6 części (1/2 x 1/3). Postanowieniem wstępnym z dnia 12 kwietnia 2012 roku wydanym w sprawie o sygn. VIII Ns 601/11 Sąd w drodze usunięcia niezgodności pomiędzy stanem prawnym ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym ujawnił w Dziale II (...) nr (...) prowadzonej dla nieruchomości składającej się z działek ewidencyjnych o numerach (...) jako współwłaścicieli tejże nieruchomości: V. B. do ½ części, G. B. (1) do 1/6 części, H. B. (1) do 1/6 części oraz H. B. (1) oraz M. B. na zasadach wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej do 1/6 części. Na podstawie umowy darowizny z dnia 28 sierpnia 2012 roku sporządzonej w formie aktu notarialnego (...). (...) nr (...) sporządzonego przed notariuszem S. G. z Kancelarii (...) w X., V. B. jako darczyńca przeniosła nieodpłatnie na rzecz swojego syna H. B. (1) jako obdarowanego przysługujący V. B. udział w 1/2 części prawa własności nieruchomości położonej w X., oznaczonej jako (...), dla której w Sądzie Rejonowym w Kielcach prowadzona jest (...). Obecnie właścicielami nieruchomości objętej (...) pozostają: uczestnik G. B. (1) w udziale wynoszącym 1/6 części, wnioskodawca H. B. (1) w udziale wynoszącym 4/6 części oraz wnioskodawcy H. i M. małż. B. na zasadzie wspólności ustawowej małżeńskiej w udziale wynoszącym 1/6 części. Działka nr (...) została podzielona w 2001 roku na działki o nr (...) o pow. 0,0445 ha i 880/2 o pow. 0,2352 ha, co zostało zatwierdzone decyzją Prezydenta Miasta X. nr NG.I -(...)-(...) z dnia 18 lutego 2002 roku. Kolejno działka nr (...) uległa podziałowi na działki nr (...). Działka nr (...) o pow. 0,0436 ha pozostaje współwłasnością wnioskodawców i uczestnika, natomiast działka o nr (...) o pow. 0,0009 ha stanowi obecnie własność Gminy X. i została przeznaczona na poszerzenie pasa drogowego. Działka nr (...) o pow. 0,2352 ha została podzielona na działkę nr (...) o pow. 0,0014 ha (poszerzenie pasa drogowego) i działkę nr (...) o pow. 0,2351 ha. Działka nr (...) pozostaje współwłasnością wnioskodawców i uczestnika. Działka nr (...) została podzielona na działki nr (...) o pow. 0,0016 ha i działkę nr (...) o pow. 0,0897 ha, która pozostała we współwłasności wnioskodawców i uczestnika. Działka siedliskowa składa się dwóch działek ewidencyjnych - działki nr (...), na których posadowiony jest budynek mieszkalny. Budynek ten jest użytkowany zarówno przez wnioskodawców jak i uczestnika. H. i M. małż. B. zajmują lokal mieszkalny położony we wschodniej i północnej części budynku, składający się z pomieszczeń oznaczonych nr od 1 do 10 oraz pomieszczenia przynależnego - strychu oznaczonego nr 17 o łącznej powierzchni 160,17 m2 (lokal nr (...)). Uczestnik G. B. (1) użytkuje lokal mieszkalny składający się z pomieszczeń (...) o łącznej powierzchni 54,61 m2 (lokal nr (...)). Możliwe jest wyodrębnienie samodzielnych lokali oznaczonych nr (...). Działka nr (...) o pow. 0,2351 ha ulega podziałowi na dwie nowe działki – nr (...) o pow. 0,1755 ha i (...) o pow. 0,0596 ha. Celem umożliwienia przejazdu, przechodu i przeprowadzenia mediów konieczne jest wydzielenie pasa gruntu o szerokości 4,5 m i pow. 208 m2 oznaczonego pkt (...) (...) (...) obciążającego działkę nr (...) na rzecz każdoczesnego właściciela działki nr (...). Na gruncie działki siedliskowej, tj. (...) i (...) widoczny jest faktyczny podział do użytkowania podwórka. Od strony północnej obszar podwórka zamyka mur z pustaka trwale połączony z gruntem (pozostałość po rozebranych budynkach gospodarczych). Patrząc w kierunku wschodnim do muru przylega fragment ogrodzenia z metalowej siatki wraz z furtką, która przylega do metalowego budynku garażu i składu na drewno (drwalka) użytkowanego przez M. i H. B. (1). Za tym fragmentem ogrodzenia oraz metalową furtką znajduje się działka nr (...) użytkowana przez wnioskodawców. Za garażem i drwalką patrząc w kierunku południowym znajduje się miejsce wykorzystywane do postoju samochodów. Od strony północnej znajduje się wejście do budynku mieszkalnego wnioskodawców a na prawo od wejścia na tej samej ścianie budynku jest okno do ganku a za nim przyłącze elektryczne, z którego korzystają małżonkowie M. i H. B. (1). Na ścianie zachodniej znajduje się rynna a dalej okno do pomieszczeń wnioskodawców. Na powierzchni ściany od zachodu znajduje się fragment murku w poprzek którego odchodzi rynna a za nią betonowy chodnik prowadzący do wejścia do budynku mieszkalnego wnioskodawców. Za opaską w kierunku zachodnim znajduje się trawa oraz część działki użytkowana wyłącznie przez uczestnika G. B. (1). Budowle użytkowane przez G. B. (1) znajdują się po części zachodniej podwórka – drewniany gołębnik (znajduje się przed murem z pustaka ale w części zachodniej podwórka wyznaczonej przez linie poprowadzoną od narożnika północnozachodniego narożnika budynku mieszkalnego w kierunku północnym). Do gołębnika wejście znajduje się od strony zachodniej równolegle do granicy zachodniej całej nieruchomości. Po stronie zachodniej znajduje się również drewniany budynek niezwiązany stale z gruntem użytkowany przez uczestnika G. B. (1). Za tym budynkiem po stronie zachodniej znajduje się warzywniak oraz stanowisko do suszenia prania. Uczestnik G. B. (1) korzysta z części działki nr (...) o pow. 0,0351 ha wyznaczonej punktami: (...) Wnioskodawcy M. i H. małż. B. korzystają z działki nr (...) i części działki nr (...) o pow. 0,0681 ha (...). Wartości poszczególnych działek przed dokonaniem nakładów zarówno przez wnioskodawców jak i uczestnika wynosi: działka nr (...) o pow. 1745 m2 - 345.998,60 zł (1745 m2 x 198,28 zł), działka nr (...) o pow. 897 m2 – 214.078,02 zł (897 m2 x238,66 zł), działka nr (...) o pow. 2382 m2 – 121.624,92 zł (2382 m2 x 51,06 zł), działka nr (...) o pow. 150 m2 – 6.201 zł ( 150 m2 x 41,34 zł), działka nr (...)/(...) o pow. 1029 m2 – 312.044,25 zł (1029 m2 x 303,25 zł). Natomiast wartość pomieszczeń 1-4 w budynku mieszkalnym wynosi 17.575,19 zł (nie obejmuje to wartości gruntu. Lokal nr (...) zajmowany przez G. B. (1) ma powierzchnię 54,61 m2 i składa się z pomieszczeń oznaczonych: nr (...) Lokal nr (...) zajmowany przez H. B. (1) i M. B. ma powierzchnię 160,17 m2 i składa się z pomieszczeń oznaczonych: nr 1 – ganek – pow. 12,51 m2, nr 2 – kuchnia – 12,70 m2, nr 3 – pokój– 19,30 m2, nr 4 – pokój – 24,96 m2, nr 5 – pokój – 11,73 m2, nr 6 – kuchnia – 12,45 m2, nr 7 – ganek – 5,82 m2, nr 8 – pokój – 10,74 m2, nr 9 – korytarz – 2,66 m2, nr 10 - korytarz – 3,96 m2, nr 17 – strych – 43,34 m2.Oba lokale mają łącznie powierzchnię 214,78 m2. Udział w nieruchomości wspólnej należący do H. B. (1) oraz H. i M. małż. B. wynosi 16017/21478, tj. 74,57 %, zaś udział G. B. (1) w nieruchomości wspólnej wynosi (...), tj. 25,43%. Wnioskodawcy – H. B. (1) i M. B. dokonali na nieruchomości nakładów w postaci: kanalizacji sanitarnej w roku 2014, ocieplenia ścian zewnętrznych (kuchnia i pokój) w 1998 roku, ocieplenia ścian zewnętrznych w 2012 roku, wykonanie przyłącza wodociągowego z ulicy do budynku w latach 2006-2007, wykonanie chodników i dojść betonowych, wykonanie dojazdu z kostki brukowej w 2021 roku, wymiana okien w 2012 i 2020 roku, wymiana pokrycia z papowego na blachę dachówkową w 2020 roku, krycie dachu blachą w 1995 roku, wymiana rynien i rur spustowych w 2020 roku, wymiana drzwi wejściowych w 2020 roku, wymiana instalacji eklektycznej w 2013 roku, wykonanie Co i wewnętrznej instalacji gazowej w raz z montażem piecyka w 2020 roku, wykonanie ścianek działowych, tynków, wylewek, podłogi oraz sufitu w kuchni i ganku w latach 2012-2014, wykonanie łazienki, tynków, wylewek, podłogi oraz sufitu wraz z montażem wc, kabiny prysznicowej i umywali w latach 2012-2014, instalacja gazowa w 2021 roku, wymiana wewnętrznej instalacji wodociągowej w 2006 roku, dobudowa części budynku – pomieszczenia od 5 do 10 w latach 80 XX wieku. Uczestnik G. B. (1) dobudował część budynku – pomieszczenia (...) w latach 70 XX wieku i wymienił część pokrycia dachowego z papowego na blachę dachówkową. Wartość rynkowa nieruchomości zabudowanej pomieszczeniami od 1-4 o pow. gruntu, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tej części nieruchomości wynosi 209.887 zł (po nakładach) a przed nakładami wynosiła 108.550 zł. Wartość udziału H. B. (1) w nieruchomości w wysokości 4/6 części wraz z wartością udziału małżonków H. i M. B. wysokości 1/6 części na zasadzie wspólności majątkowej małżeńskiej wynosi 847.934,98 zł, zaś wartość udziału G. B. (3) w wysokości 1/6 części wynosi 169.587 zł. Wartość otrzymanych działek i budynków wynosi: 724.091,11 zł – w stosunku do H. B. (1) i M. B., 293.430,87 zł – w stosunku do G. B. (1). Uczestnik G. B. (1) winien jest zwrócić M. i H. małż. B. kwotę 121.988 zł (różnica pomiędzy wartością udziałów współwłaścicieli i wartością otrzymanych przez nich działek i budynków z uwzględnieniem konieczności zwrotu przez M. i H. małż. B. kwoty 1.855 zł jako poczyniony przez uczestnika nakład na pokrycie dachu). Na mocy wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 grudnia 2023 roku w sprawie I ACa 90/22 H. B. (1) zobowiązany był do zapłaty na rzecz G. B. (1) zachowku w łącznej kwocie ponad 126.000,00 zł. Kwota ta została G. B. (1) zapłacona.
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy wskazał, że na samym początku rozważań zaznaczenia wymaga, iż pomimo faktu, na który uwagę zwrócił Sąd Okręgowy w Kielcach w uzasadnieniu sporządzonym do postanowienia z dnia 31 maja 2011 roku w sprawie o sygn. akt II Ca (...), iż nieruchomości będące przedmiotem niniejszego postępowania a objęte (...) z dnia 23 września 1977 roku nr (...)/(...) mimo wskazania w jego treści, iż należą jedynie do R. B., stanowiły w rzeczywistości przedmiot współwłasności na zasadach wspólności ustawowej małżeńskiej R. B. i jego żony V. B., a więc konieczne staje się dokonanie nie tylko działu spadku po R. B. i zniesienia współwłasności ale również dokonanie podziału majątku wspólnego R. i V. małż. B., zdezaktualizowały się w toku niniejszego postępowania. V. B. mimo tego, iż początkowo była współwłaścicielką nieruchomości objętych wnioskiem, w toku procesu darowała na rzecz swojego syna H. B. (1), a wcześniej na rzecz syna H. B. (1) i synowej M. B. udziały w nieruchomości objętej (...) nr (...), co spowodowało, iż odpadła konieczność dokonywania podziału majątku wspólnego małżonków w toku niniejszego postępowania. Reasumując powyższe, z uwagi na dokonanie przekształceń własnościowych obejmujących nieruchomości objęte (...) nr (...), przedmiot niniejszego postępowania stanowi dział spadku po R. B. i zniesienia współwłasności, w którego skład wchodzi nieruchomość składająca się z działek oznaczonych nr (...) (...) (...), (...) i (...). Zgodnie z art. 922 § 1 k.c. prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Z kolei z treści art. 925 k.c. wynika, że spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku, którą zgodnie z art. 924 k.c. jest chwila śmierci spadkodawcy. Z treści ww. przepisów wynika, że z chwilą śmierci spadkodawcy jego spadkobiercy wchodzą z mocy prawa w sytuację prawną w jakiej pozostawał spadkodawca, stając się podmiotami tych praw i obowiązków, które przysługiwały spadkodawcy w chwili jego śmierci. Chwila śmierci spadkodawcy przesądza więc o składzie majątku spadkowego, który w tym kształcie jest przedmiotem wspólności spadkobierców, a następnie przedmiotem działu spadku. Z chwilą stwierdzenia nabycia spadku na rzecz kilku spadkobierców powstaje między nimi wspólność praw i obowiązków spadkowych, która utrzymuje się do chwili dokonania działu spadku. Zgodnie z art. 1035 k.c. w sytuacji gdy spadek przypada kilku spadkobiercom do wspólności majątku spadkowego oraz do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych z zachowaniem przepisów tytułu VIII k.c. Powstała w ten sposób wspólność masy majątkowej w postaci spadku nabytego przez kilka osób ma specyficzny charakter. Nie stanowi ona mianowicie współwłasności, której zniesienia można dokonać w trybie przewidzianym w art. 210 k.c. bądź art. 617 k.p.c. do zniesienia tego typu współwłasności konieczne jest zastosowanie przepisów o dziale spadku, w szczególności art. 1035 i następne k.c., art. 1070 i następne k.c. oraz art. 680 k.p.c. (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 czerwca 1991 roku w sprawie III CRN 125/91). Skład i wartość spadku ulegającego podziałowi ustala sąd (art. 684 k.p.c.). Przyjmuje się, iż ustalenie przez sąd składu i stanu spadku następuje z chwilą jego otwarcia (art. 924 k.c.), a jego wartości – na podstawie cen (rynkowych) z chwili dokonywania działu (por. m. in. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 września 1974 r., sygn. akt III Czp 58/74, OSNC 1975, nr 6, poz. 90; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt IV CSK 429/09, LEX nr 678022). W przedmiotowej sprawie, poza sporem pozostawała kwestia dotycząca składników majątku spadkowego objętego wnioskiem o dział spadku po R. B. – z uwagi na dokonane wywłaszczenia ostatecznie przedmiot działu stanowiły działki objęte księgą (...) nr (...) o nr (...)/(...), (...), (...), (...). Ostatecznie strony były również zgodne co do wartości poszczególnych działek, którą Sąd ustalił w oparciu o opinię powołanego w sprawie biegłego G. O.. W toku postępowania strony wielokrotnie zmieniały stanowiska, jednakże końcowo wypracowały wspólne co do podziału pomiędzy siebie poszczególnych działek. Mając więc na względzie rozważne przepisy, przy uwzględnieniu stanowisk zajętych przez strony w toku postępowania Sąd przyznał na wyłączną własność wnioskodawców – M. i H. małż. B. działki oznaczone nr (...), zaś na wyłączną własność uczestnika G. B. (1) działkę nr (...). W tym miejscu zaznaczenia wymaga, iż wydzielenie z działki nr (...) działki nr (...), która nie posiada dostępu do drogi publicznej, konieczne stało się – na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - ustanowienie na działce oznaczonej nr (...) obciążającą każdoczesnego właściciela tej działki na rzecz każdoczesnego właściciela działki oznaczonej nr (...) służebności przejazdu, przechodu oraz przeprowadzenia mediów, pasem gruntu o szerokości 4,5 metra i powierzchni 205 m2 oznaczonym punkami (...) (...) (...), która została uwidoczniona na mapie sporządzonej przez geodetę uprawnionego G. Ł. w dniu 11 lipca 2023 roku, przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego prowadzonego przez Prezydenta Miasta X. w dniu 19 lipca 2023 roku za numerem (...).(...).(...).(...) (co znalazło wyraz w pkt 2 sentencji postanowienia). Okoliczność ta nie była kwestionowana przez strony. Ponadto uwagę na tę kwestię zwrócił również Sąd Okręgowy w Kielcach we wspomnianym już uzasadnieniu postanowienia uchylającego poprzednie postanowienie Sądu Rejonowego co do istoty sprawy. W świetle postanowień art. 211 k.c. nie ulega wątpliwości, że podział fizyczny rzeczy jest podstawowym sposobem zniesienia współwłasności, wyraźnie preferowanym przez ustawodawcę, co dotyczy także sądowego zniesienia współwłasności (art. 212 § 1 k.c.), a zatem przy zniesieniu współwłasności sąd powinien brać pod uwagę przede wszystkim ten sposób wyjścia ze współwłasności, chyba że współwłaściciele zgodnie żądają przyznania rzeczy jednemu z nich bądź sprzedaży rzeczy albo jeżeli podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa albo pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości, co zawsze podlega ustaleniu w konkretnych okolicznościach danej sprawy (porównaj między innymi postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 października 1978 r. III CRN 214/78, z dnia 2 lutego 2001 r. IV CKN 251/00, z dnia 5 lutego 2010 r. III CSK 195/09 i z dnia 9 września 2011 r. I CSK 674/10, niepubl.). Sąd w niniejszej sprawie, co zostało już wyżej opisane dokonał podziału fizycznego (...) i (...), (...). Nie wyczerpało to jednak wszystkich składników majątku będącego przedmiotem działu spadku po R. B. i zniesienia współwłasności. Podziałem rzeczy jest również ustanowienie odrębnej własności lokali, a warunkiem jego dopuszczalności jest samodzielność lokali powstałych w wyniku podziału (art. 2 u.w.l.). Odmowa zniesienia współwłasności przez podział rzeczy, w tym przez ustanowienia odrębnej własności lokali może mieć miejsce jedynie wyjątkowo i tylko w razie wystąpienia okoliczności określonych w art. 211 k.c. W pierwszym rzędzie zatem sąd w sprawie o zniesienie współwłasności nieruchomości, gdy choć jeden z uczestników żąda jej podziału przez wyodrębnienie własności lokali, obowiązany jest ustalić, czy podział taki jest dopuszczalny zarówno ze względu na właściwości nieruchomości, jak i z uwagi na pozostałe przesłanki wskazane w art. 211 k.c. Nie ulega wątpliwości, że ustalenie, czy fizyczny podział lub ustanowienie odrębnej własności lokali, jest dopuszczalny ze względu na właściwości nieruchomości wymaga wiadomości specjalnych, w rozumieniu art. 278 k.p.c., a zatem poprzedzone być musi wydaniem opinii przez biegłego sądowego odpowiedniej specjalności. Z tego względu Sąd dopuścił dowód z opinii biegłej sądowej V. T., która wskazała, iż w budynku posadowionym na działce siedliskowej, który zajmowany jest zarówno przez wnioskodawców jak i przez uczestnika możliwe jest wyodrębnienie samodzielnych lokali oznaczonych nr (...) i (...). Nie ulega wątpliwości, że podział przez ustanowienie odrębnych nieruchomości lokalowych jest podziałem rzeczy w naturze, o którym mowa w art. 211 k.c. Podział rzeczy w naturze mógłby być uznany za niedopuszczalny gdyby był sprzeczny z wyraźnym przepisem ustawy, ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem rzeczy, albo gdyby pociągało za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości. Art. 11 ust. 1 ustawy o własności lokali przewiduje, że przepisy o ustanowieniu odrębnej własności lokali w drodze umowy stosuje się również odpowiednio do wyodrębnienia własności lokalu z mocy orzeczenia sądu znoszącego współwłasność nieruchomości. Ustawową definicję samodzielnego lokalu mieszkalnego zawarto w art. 2 ust. 2 zd. 1 wspomnianej ustawy o własności lokali, w którym przyjęto, że samodzielnym lokalem mieszkalnym jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Zaznaczenia wymaga, że stwierdzenie, że dany lokal mieszkalny lub użytkowy, spełnia warunek „samodzielności" należy do właściwości starosty a samo stwierdzenie samodzielności lokalu następuje w formie zaświadczenia. Zaświadczenie, o którym mowa w art. 2 ust. 3 ustawy, nie jest konieczne w sytuacji, gdy odrębna własność lokalu jest ustanawiana w sądowym postępowaniu o zniesienie współwłasności nieruchomości lub w postępowaniu o dział spadku. W postanowieniu z 13 marca 1997 r. (III CRN 14/97, OSNC 8/97, poz. 115) Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd nie jest zobowiązany, ustanawiając w postępowaniu o zniesienie współwłasności odrębną własność lokalu, korzystać z zaświadczenia właściwego organu nadzoru architektoniczno-budowlanego do dokonania oceny czy istnieją ustawowe przesłanki do ustanowienia odrębnej własności lokalu. Do dokonania tej oceny sąd władny jest skorzystać z opinii biegłego, specjalisty w zakresie spraw architektoniczno-budowlanych. Biegła V. T. wskazała w opinii, na możliwość ustanowienia dwóch odrębnych lokali mieszkalnych. Lokalu nr (...) mającego powierzchnię 54,61 m2 i składającego się z pomieszczeń oznaczonych: nr 11 – pokój – pow. 22,54 m2, nr 12 – korytarz – 5,20 m2, nr 13 – ganek – 2,96 m2, nr 14 – kuchnia – 6,78 m2, nr 15 – łazienka – 3,81 m2, nr 16 – pokój – 13,32 m2 oraz lokalu nr (...) mającego powierzchnię ma powierzchnię 160,17 m2 i składającego się z pomieszczeń oznaczonych: nr 1 – ganek – pow. 12,51 m2, nr 2 – kuchnia – 12,70 m2, nr 3 – pokój– 19,30 m2, nr 4 – pokój – 24,96 m2, nr 5 – pokój – 11,73 m2, nr 6 – kuchnia – 12,45 m2, nr 7 – ganek – 5,82 m2, nr 8 – pokój – 10,74 m2, nr 9 – korytarz – 2,66 m2, nr 10 - korytarz – 3,96 m2, a także pomieszczenia przynależnego nr 17 stanowiącego strych o pow. 43,34 m2. Mimo wcześniejszych sporów co do pomieszczeń składających się na dany lokal mieszkalny, końcowo zarówno wnioskodawcy jak i uczestnik nie kwestionowali takiego rozwiązania i wnieśli o przyznanie lokalu nr (...) na własność H. i M. B. (w tym strychu stanowiącego pomieszczenie przynależne do lokalu nr (...)) a lokalu nr (...) na własność G. B. (1), co znalazło wyraz w pkt 4 sentencji postanowienia. Zgodnie z art. 3 ustawy o własności lokali w razie wyodrębnienia własności lokali właścicielowi lokalu przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością lokali. Nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej, dopóki trwa odrębna własność lokali (ust. 1). Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali (ust. 2). Udział właściciela lokalu wyodrębnionego w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej lokalu wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi. Udział właściciela samodzielnych lokali niewyodrębnionych w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej tych lokali wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi (ust. 3). Oznacza to, że grunt, na którym budynek jest posadowiony, oraz niektóre elementy budynku, takie jak: fundamenty, ściany nośne, dach, klatki schodowe, windy, przewody, instalacje wodne, grzewcze, elektryczne nie mogą stać się wyłączną własnością właścicieli poszczególnych lokali, gdyż służą one do użytku ogółu właścicieli lokali lub najemców. W związku z tym grunt oraz te elementy wspólne budynku stają się przedmiotem współwłasności właścicieli poszczególnych lokali oraz dotychczasowego właściciela budynku. W sytuacji, gdy wszystkie lokale mieszkalne i użytkowe w danym budynku (nieruchomości) staną się odrębnymi nieruchomościami, wspólne elementy będą przedmiotem współwłasności właścicieli lokali. Oznacza to, że każdy właściciel lokalu będzie miał określony udział oznaczony ułamkowo lub procentowo w elementach wspólnych budynku oraz w prawie do gruntu. Udział we współwłasności jest ściśle związany z prawem do lokalu i nie może przysługiwać innej osobie niż właścicielowi lokalu. Współwłasność ta ma charakter przymusowy i nie można żądać jej zniesienia dopóki trwa odrębna własność lokali. Przenosząc powyższe na kanwę niniejszej sprawy, mając na uwadze, że wyodrębniony lokal nr (...) zajmowany przez G. B. (1) ma powierzchnię 54,61 m2, zaś lokal nr (...) zajmowany przez H. B. (1) i M. B. ma powierzchnię 160,17 m2, a oba lokale mają łącznie powierzchnię 214,78 m2 to udział w nieruchomości wspólnej należący do H. B. (1) oraz H. i M. małż. B. wynosi (...), tj. 74,57 %, zaś udział G. B. (1) w nieruchomości wspólnej wynosi (...), tj. 25,43%. Powyższe znalazło odzwierciedlenie w pkt 4 sentencji postanowienia. Przechodząc dalej wskazać trzeba, że zgodnie z treścią art. 206 k.c., każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, w jakim daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. W ramach tegoż współposiadania rzeczy dokonać można podziału nieruchomości do korzystania (podział quoad usum), gdzie każdy ze współwłaścicieli otrzymuje do wyłącznego użytku fizycznie wydzieloną część nieruchomości wspólnej. Nie można tracić z pola widzenia tego, że dokonanie takiego podziału nie jest zniesieniem współwłasności nieruchomości i nie zmienia w żadnym stopniu stosunków własnościowych, a jedynie wywołuje skutki prawne w sferze obligacyjnej. Zarówno wnioskodawcy - H. i M. małż. B. jak i uczestnik - G. B. (1) wystąpili w toku niniejszego postępowania z powyższym żądaniem - z żądaniem podziału nieruchomości siedliskowej quoad usum. Koniecznym stało się więc ustalenie w pierwszej kolejności, czy jest możliwym w okolicznościach faktycznych tej konkretnej, indywidualnej sprawy dokonanie takiego podziału do użytkowania. Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze orzeczenie o żądanym podziale będzie możliwe bowiem jedynie wówczas, gdy sąd na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego ustali w sprawie, że możliwe jest rozłączne korzystanie przez poszczególnych współwłaścicieli z wydzielonych fizycznie części rzeczy wspólnej. Taka możliwość w okolicznościach rozpatrywanej sprawy niewątpliwie istniała, żaden z uczestników postępowania jej nie kwestionował. Przyjąć zatem należało, że dokonanie takiego podziału quoad usum było w niniejszej sprawie jak najbardziej dopuszczalne. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę miał przede wszystkim na względzie wytyczne Sądu Okręgowego, który w uzasadnieniu uchylającym poprzednie postanowienie wydane co do istoty sprawy wskazał, iż przy ponownym rozpoznawaniu sprawy należy mieć na uwadze zasadę, że podstawą do ustalenia zakresu posiadania jest wysokość udziału w rzeczy wspólnej. Udział ten jest bowiem czynnikiem kształtującym wszystkie uprawnienia współwłaściciela (zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dn. 11.02.2009 r., sygn. V CSK 311/08). Wprawdzie podział do użytkowania nieruchomości wspólnej składającej się z działki nr (...) po linii przebiegającej przez punkty 311, 310, 402 oraz 401 - oznaczonej kolorem zielonym uwidocznionym na szkicu sporządzonym przez geodetę G. Ł. w dniu 24 czerwca 2024 roku (na wschód i na zachód od tej linii), nie odzwierciedla wprost wysokości udziałów przysługujących wnioskodawcom i uczestnikowi, jednakże odpowiada ona zbliżonej proporcji, bowiem zdecydowana większość powierzchni nieruchomości podzielonej do użytkowania przypadła wnioskodawcom mającym łącznie niejako 5/6 udziału w nieruchomości (udział 1/6 we współwłasności majątkowej małżeńskiej wnioskodawców i 4/6 udział wnioskodawcy) a mniejsza część - na zachód od zielonej linii przypada do użytkowania uczestnikowi posiadającemu udział w wysokości 1/6 części. Dokonując podziału nieruchomości wspólnej do użytkowania Sąd miał także na względzie wyniki dokonanych w dniu 24 czerwca 2024 roku oględzin nieruchomości, które potwierdziły faktyczne użytkowanie nieruchomości siedliskowej przez wnioskodawców i uczestnika. Wyznaczona przez biegłego G. Ł. (notabene obecnego podczas przedmiotowych oględzin nieruchomości) zielona linia podziału odpowiada rzeczywistemu obecnemu użytkowaniu nieruchomości. Nie można również zapominać o tym, iż dokonany przez Sąd podział do użytkowania nieruchomości wspólnej ma także na celu wyeliminowanie (a co najmniej złagodzenie) długotrwałego i zaognionego konfliktu pomiędzy wnioskodawcami a uczestnikiem. Na koniec w związku z dokonanym podziałem nieruchomości stanowiącej współwłasność wnioskodawców i uczestnika zaszła konieczność zasądzenia stosownych dopłat. Zgodnie bowiem z treścią art. 212 § 1 zd. 1 k.c. jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty pieniężne. Przy obliczaniu należnych dopłat Sąd przyjął następujące rozliczenia (dokonane przez biegłego G. O. i ostatecznie nie kwestionowane przez wnioskodawców i uczestnika): wartość działki nr (...) wynosi 345.998,60 zł (1745 m2 x 198,28 zł), wartość działki nr (...) wynosi 214.078,02 zł (897 m2 x 238,66 zł), wartość działki nr (...) wynosi 121.624,92 zł (2382 m2 x 51,06 zł), wartość działki nr (...) wynosi 6.201 zł ( 150 m2 x 41,34 zł), wartość działki nr (...) wynosi 312.044,25 zł (1029 m2 x 303,25 zł), wartość pomieszczeń (...) w budynku mieszkalnym wynosi 17.575,19 zł (nie obejmuje to wartości gruntu). Jak już wcześniej wskazano, udział w nieruchomości wspólnej należący do H. B. (1) oraz H. i M. małż. B. wynosi (...), zaś udział G. B. (1) w nieruchomości wspólnej wynosi (...). Natomiast wartość tych udziałów wynosi 847.934,98 zł w stosunku do H. i M. małż. B.) i 169.587 zł w stosunku do G. B. (1). Wartość otrzymanych działek i budynków przez H. B. (1) i M. B. wynosi 724.091,11 zł, a przez G. B. (1) 293.430,87 zł. Wobec powyższego uczestnik G. B. (1) winien jest zwrócić M. i H. małż. B. kwotę 121.988 zł stanowiącą różnicę pomiędzy wartością udziałów współwłaścicieli i wartością otrzymanych przez nich działek i budynków z uwzględnieniem konieczności zwrotu przez M. i H. małż. B. na rzecz G. B. (1) kwoty 1.855 zł jako poczyniony przez uczestnika nakład na pokrycie dachu. Powyższe nie było kwestionowane ostatecznie przez uczestników niniejszego postępowania i znalazło wyraz w pkt 6 sentencji postanowienia. W oparciu o przepis art. 520 § 1 k.p.c. Sąd orzekł, że wnioskodawcy i uczestnik ponoszą koszty postępowanie związane ze swoim udziałem w sprawie.
Apelację (k. 1815 - 1820) od powyższego postanowienia wniósł uczestnik G. B. (1), stwierdzając w niej, że zaskarża orzeczenie w części dotyczącej rozstrzygnięcia o pomieszczeniach strychowych na nieruchomości wspólnej składającej się z działek nr (...) oraz w zakresie ustanowienia odrębnych własności lokali nr (...) i zarzucił, że:
1. Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy przez niewyjaśnienie (nieustalenie) stanu pomieszczeń strychowych i przyznanie wnioskodawcom pomieszczenia strychowego o pow. 43,34m 2 jako przynależnego do lokalu nr (...), podczas gdy w rzeczywistości pomieszczenie strychowe usytuowane ponad lokalami nr (...) ma powierzchnię około 214,78m 2, znajduje się nad pomieszczeniami lokalowymi oznaczonymi numerami (...). Część nad pomieszczeniami lok. 2 stanowi pozostałość domu rodziców oraz nadbudowaną przez wnioskodawców, a część nad pomieszczeniami lokalu nr (...) została nadbudowana przez uczestnika postępowania i ma taką samą powierzchnię, jak posiadany przez niego lokal nr (...) czyli 54,61m 2. Pomieszczenie strychowe nie jest jednak podzielone ani fizycznie, ani prawnie, posiada jedno wejście od strony północnej budynku na ścianie szczytowej (po drabinie), a co za tym idzie jest użytkowane przez obie strony, przy czym uczestnik postępowania na części usytuowanej nad swoimi pomieszczeniami mieszkalnymi nr (...) ma zbiornik wyrównawczy do kotła gazowego i centralnego ogrzewania i musi mieć do niego stały dostęp;
2. Sąd I instancji przyznał wnioskodawcom pomieszczenie strychowe o powierzchni 43,34m 2 nie orzekając o pozostałych częściach strychu i nie przyznając ich ani jednej ani drugiej stronie. W ocenie skarżącego wystarczyło stwierdzić, że przyznaje pomieszczenie strychowe o powierzchni 54,61m 2 nad lokalem mieszkalnym nr (...) uczestnikowi postępowania, a pomieszczenie strychowe o powierzchni 160,17m 2 nad lokalem mieszkalnym nr (...) wnioskodawcom. Bez takiego rozstrzygnięcia orzeczenie jest niepełne;
3. Sąd Rejonowy nie ustalając wartości lokali nr (...), co do których ustanowił odrębną własność lokali, dokonał rozliczenia wartości (...) stanowiących nadal przedmiot współwłasności, podzielony jedynie do użytkowania, przy ustalaniu dopłaty, co spowodowało zawyżenie dopłaty uczestnika postępowania na rzecz wnioskodawców;
4. Sąd I instancji sporządził uzasadnienie orzeczenia w sposób niezrozumiały i zawierający sprzeczności z treścią orzeczenia, czym naruszył przepisy prawa procesowego, a w szczególności art. 327 1 § 1 k.p.c.
Wobec powyższego skarżący wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego postanowienia przez rozstrzygnięcie o pomieszczeniu strychowym przez przyznanie go w częściach odpowiadających powierzchniowo powierzchniom znajdujących się pod nim lokali mieszkalnych, albo pozostawienie we współwłasności z zapewnieniem skarżącemu możliwości korzystania ze strychu w swojej części;
2. skorygowanie rozliczenia pomiędzy stronami po wyjaśnieniu sprzeczności pomiędzy treścią postanowienia i jego uzasadnieniem, co do niektórych działek, ich powierzchni i ich wartości;
3. ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
W odpowiedzi na apelację (k. 1833 - ) wnioskodawcy M. i H. B. (1), wnieśli o oddalenie apelacji uczestnika w całości oraz o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania wywołanego złożeniem apelacji w sprawie zgodnie z normami przepisanymi .
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja, doprowadziła do częściowej zmiany zaskarżonego postanowienia, chociaż nie z przyczyn bezpośrednio wynikających z jej treści.
W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że opisany w apelacji zakres zaskarżenia, tj. „w części dotyczącej orzeczenia o pomieszczeniach strychowych na nieruchomości wspólnej (…) oraz co do „ustanowienia odrębnych własności lokali nr (...)”, w istocie oznaczał zaskarżenie postanowienia Sądu pierwszej instancji w całości. Jest tak dlatego, że to kwestionowane przez skarżącego dokonanie działu spadku i zniesienia współwłasności – w zakresie pomieszczenia strychu było integralnie powiązane z pozostałą częścią zaskarżonego postanowienia, a więc także w zakresie ustanowienia odrębnej własności lokali mieszkalnych, wysokości udziałów w częściach wspólnych nieruchomości, podziału gruntu wspólnego do wyłącznego korzystania, podziału pozostałych nieruchomości niezabudowanych, wysokości zasądzonej dopłaty, bo ta była konsekwencją takiego, a nie innego ustanowienia odrębnej własności lokali oraz fizycznego podziału nieruchomości niezabudowanych (zasada integralności orzeczenia działowego). Skoro zatem tak, a nie inaczej opisany zakres zaskarżenia dotyczył tych elementów postanowienia, które stanowią integralną część całości orzeczenia działowego, to z tego względu przyjąć należało, że zakresem zaskarżenia zostało objęte całe postanowienie. Nie oznacza to jednak tego, że wartość przedmiotu zaskarżenia miałaby być pochodną wartości całego dzielonego majątku. Skarżący oznaczył w apelacji wartość przedmiotu zaskarżenia na kwotę 1000 zł, co nie potwierdza tezy, że została ona wskazana w sposób prawidłowy. W związku z tym przypomnieć należy, że w sprawach działowych, do których zaliczają się sprawy o dział spadku, podział majątku wspólnego oraz sprawy o zniesienie współwłasności, wartość przedmiotu zaskarżenia z reguły wyznaczają interesy poszczególnych uczestników, ich roszczenia, czy żądania, ograniczające się najwyżej do wysokości udziałów w majątku podlegającym podziałowi. Z tej przyczyny, nawet jeżeli orzeczenie zaskarżono „w całości”, wartością przedmiotu zaskarżenia jest z reguły nie wartość majątku podlegającego podziałowi, a wartość konkretnego interesu uczestnika lub składnika majątkowego, którego skarga dotyczy. Tylko wyjątkowo, w wypadku, gdy uczestnik zaskarża samą zasadę podziału, kwestionując jego dopuszczalność, wartość przedmiotu zaskarżenia może być wyższa, niż wartość udziału. Wskazując wartość przedmiotu zaskarżenia, należy uwzględniać wartość poszczególnych rzeczy i praw, których objęcie lub nieobjęcie rozstrzygnięciem sądu albo sposób ich podziału skarżący kwestionuje, a także wartość roszczeń będących przedmiotem zaskarżenia. O wartości przedmiotu zaskarżenia rozstrzyga zatem treść podniesionych zarzutów, odnoszących się do poszczególnych składników majątkowych lub roszczeń. (p. mające odpowiednie zastosowanie postanowienie SN z dnia 20.02.2015 r., VCSK 239/14). Sąd drugiej instancji jest nie tylko uprawniony, ale i zobowiązany do ustalenia - w razie wątpliwości - oznaczonej w skardze kasacyjnej wartości przedmiotu zaskarżenia (p. także postanowienie SN z dnia 6.03.2018 r., II UZ 119/17), co oznacza, że następuje to dopiero w przypadku wniesienia skargi kasacyjnej. Nie mniej jednak już w tym miejscu należało zasygnalizować wniosek, że prawidłowo określona wartość przedmiotu zaskarżenia w tym konkretnym wypadku to kwota 131 988 zł, a nie wskazana w apelacji kwota 1000 zł. Skoro wskazując wartość przedmiotu zaskarżenia, należy uwzględniać wartość poszczególnych rzeczy i praw, których objęcie lub nieobjęcie rozstrzygnięciem sądu albo sposób ich podziału skarżący kwestionuje, a także wartość roszczeń będących przedmiotem zaskarżenia, to należało wziąć pod uwagę dwie kwestie pozwalające na prawidłowe zidentyfikowanie wartości przedmiotu zaskarżenia. Po pierwsze, skarżący przedmiotem zaskarżenia uczynił rozstrzygnięcie dotyczące pomieszczenia strychowego i w związku z tym sposób ustanowienia odrębnych własności lokali, ale tylko w takim aspekcie, w jakim wpływ na to ustanowienie odrębnych własności lokali miało rozstrzygniecie co do pomieszczenia strychu i do tego odnosiły się możliwe do wyinterpretowania z apelacji zarzuty. Poprzestanie tylko na tym mogłoby co do zasady potwierdzać prawidłowość określenia wartości przedmiotu zaskarżenia na kwotę 1000 zł. Jednak po drugie, z treści apelacji wynikał i taki kierunek, nie tyle manifestowany w skonkretyzowanych zarzutach, co raczej w zgłoszeniu przez skarżącego wątpliwości co do prawidłowości ustalenia wysokości należnej od uczestnika wnioskodawcom dopłaty, przy czym skarżący nie wskazał jaka jego zdaniem winna być wysokość należnej od niego dopłaty. Oczywiście z tą wysokością dopłaty mogło łączyć się także kwestionowanie prawidłowości rozstrzygnięcia co do pomieszczenia strychu, z tezą skarżącego, że Sąd nie orzekł o całej powierzchni strychu, bo niewątpliwie rozstrzygnięcie co do pomieszczenia strychu determinowało także wnioskowanie o wysokości należnej dopłaty. Zatem całość wartości konkretnego interesu w zaskarżeniu należało identyfikować przez pryzmat rozstrzygnięcia o pomieszczeniu strychu oraz wysokości zasądzonej dopłaty, co prowadziło do wniosku, że prawidłowo określona wartość przedmiotu zaskarżenia, to maksymalnie kwota 131 988 zł (1000 zł + 121 988 zł).
Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń co do składu, postaci i wartości przedmiotu działu spadku oraz zniesienia współwłasności. Sąd Okręgowy te ustalenia, w braku jakichkolwiek ku temu przeszkód, przyjął za własne. W apelacji uczestnika (reprezentowanego przez pełnomocnika procesowego w osobie adwokata) brak było jakichkolwiek skonkretyzowanych zarzutów nakierowanych na zwalczenie prawidłowości podstawy faktycznej zaskarżonego postanowienia, a więc zarzutów naruszenia prawa procesowego, w szczególności – art. 233 § 1 k.p.c., a następnie zarzutu błędu, czy błędów w ustaleniu faktu, czy faktów na podstawie przeprowadzonych dowodów lub nieustalenia faktów pomimo tego, że mogły i powinny były być ustalone na podstawie przeprowadzonych i właściwie ocenionych dowodów, innymi słowy chodzi o zarzuty spełniające także kryteria z art. 368 § 1 ( 1) k.p.c. Wniosku tego nie zmienia poprzestanie przez skarżącego, jedynie na zarzucie „niewyjaśnienia stanu pomieszczeń strychowych i przyznanie wnioskodawcom pomieszczenia strychowego o powierzchni 43,34 m ( 2), jako przynależnego do lokalu nr (...), podczas gdy w rzeczywistości pomieszczenie strychowe ponad lokalami nr (...) ma powierzchnię około 214,78 m ( 2)”. W związku z tym wyjaśnić należy, że Sąd Rejonowy rzeczywiście ustalił powierzchnię pomieszczenia strychu nad oboma wydzielonymi (do odrębnych własności) lokalami – na 43,34 m ( 2), czyniąc to na podstawie pisemnej opinii, sporządzonej w dniu 9.02.2009 r. przez biegłą sądową z zakresu budownictwa V. T. (k. 446-455). Z jej treści wprost wynikały: po pierwsze, założenia co do sposobu i kryteriów ustalania powierzchni użytkowej pomieszczeń wydzielanego lokalu oraz pomieszczeń do nich przynależnych, w szczególności zważywszy na wysokość pomieszczeń (k.449); po drugie podstawy przyjęcia takich kryteriów obmiaru powierzchni pomieszczeń o zmiennej wysokości, w szczególności odwołanie się do „Normy (...)Powierzchnia budynków. Podział określenie i zasady obmiaru Norma (...) Właściwości użytkowe w budownictwie. Określenie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubarowych.” (k.447); po trzecie, konkretne wyliczenie powierzchni strychu, którą można i należy uwzględnić, zważywszy na jego zmienną wysokość w poszczególnych jej przedziałach powierzchni. Po doręczeniu odpisów opinii zarówno wnioskodawcom, jak i uczestnikowi, ten ostatni złożył pismo procesowe – w dniu 19.03.2009 r. (k.463), w którym nie tylko nie kwestionował żadnego z dwóch wskazanych w w/w opinii biegłej V. T. wariantów wydzielenia lokali do ustanowienia ich odrębnej własności, w szczególności nie kwestionował „przypisania” pomieszczenia strychu („przekrój pionowy” – k. 455) w całości jako pomieszczenia przynależnego do lokalu nr (...) (obejmującego pomieszczenia od 1 do 10 na Rzucie parteru – k. 454) – projektowanego do przyznania wnioskodawcom, ale przede wszystkim nie kwestionował ani wskazanych przez biegłą kryteriów ustalania powierzchni strychu, ani samego ustalenia tej powierzchni przez biegłą. Stanowiska tego uczestnik nie zmienił także po złożeniu przez biegłą ustnej opinii uzupełniającej na rozprawie w dniu 27.03.2009 r. (k.467v.), która jedynie potwierdziła w/w opinię pisemną. Także w dalszym toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji (które w całości trwało ok. 21 lat) uczestnik nigdy nie kwestionował prawidłowości opinii biegłej zarówno co do wskazanych przez nią kryteriów ustalenia powierzchni pomieszczenia strychowego, jak i co do ustalenia tej powierzchni. W apelacji także brak jakiegokolwiek zarzutu dotyczącego oceny wiarygodności i mocy dowodu z opinii biegłej sądowej V. T.. Nie było zatem żadnych przeszkód do tego, by stwierdzić, że spełniała ona wszystkie kryteria warunkujące jej przydatność na potrzeby rozpoznania niniejszej sporawy, w szczególności była: zupełna (odpowiadała na wszystkie istotne w sprawie zagadnienia); rzetelna (uwzględniała ujawniony w sprawie materiał procesowy oraz wiedzę i doświadczenie zawodowe biegłej); logiczności (wyprowadzone wnioski nie budziły wątpliwości z punktu widzenia zasad poprawnego rozumowania), przejrzystości (opinia była zrozumiała). Dodatkowo warto raz jeszcze podkreślić i to, że te założenia biegłej co do sposobu ustalania powierzchni użytkowej pomieszczeń wyodrębnianego lokalu, czy też pomieszczeń do tych lokali przynależnych wynikające z przywołanych przez biegłą norm, nie były dowolne, ani przypadkowe. Przepisy ustawy o z dnia 24.06.1994 r. – o własności lokali (Dz.U.2021.1048 t.j.) nie definiują powierzchni samodzielnego lokalu mieszkalnego, który może zostać przedmiotem ustanowienia jego odrębnej własności. Przepis art. 3 ust. 4 tej ustawy jedynie odwołuje się do powierzchni użytkowej wraz z powierzchnią pomieszczeń do niego przynależnych, ale także nie wskazuje na kryteria ustalania tej powierzchni. W związku z tym przyjmuje się konieczność odpowiedniego wykorzystania do tego celu norm budowlanych, do których odwołała się biegła i które pozwalają ustalić, czy powierzchnia użytkowa strychu będzie wliczana do powierzchni użytkowej lokalu oraz pomieszczeń do niego przynależne, tym bardziej, że zgodnie z art. 2 ust. 4 u.w.l. pomieszczenie przynależne, w szczególności piwnica, strych, komórka, garaż, stanowi jego część składową. Tym kryterium jest właśnie wysokość pomieszczenia. Pomieszczenia o wysokości powyżej 2,20 m mogą być wliczane w 100% powierzchni, podczas gdy te w wysokości od 1,40 m do 2,20 m są liczone tylko w 50% ich powierzchni, natomiast pomieszczenia o wysokości niższej niż 1,40 m w ogóle nie są brane pod uwagę, tj. w tej części nie są uwzględniane do ustalenia powierzchni. Do tego właśnie kryterium wprost odwołała się biegła V. T., ustalając w wydanej opinii (k.446-455) wielkość powierzchni pomieszczenia strychu na potrzeby zaprojektowania ustanowienia odrębnych własności lokali. Czytelny w tym zakresie był także sam „Rzut strychu” wraz z podanymi tam wymiarami (k.455), a wniosku tego nie zmieniła oczywista omyłka pisarska, bo zapis na „Rzucie” zdawał się wskazywać, że biegła uwzględniła powierzchnię pomieszczenia strychu w części, w której jego wysokość wynosi od 1,40 m do 2,20 m w 100 %, a powierzchnię w części, w której wysokość wynosi do 1,40 m – w 50 %. Tym czasem, zgodnie z założeniami przyjętymi w opinii (oczywiście trafnymi, bo nawiązującymi do obowiązujących w tym zakresie norm) wino być: część powierzchni o wys. powyżej 2,20 m – w 100 %, a część powierzchni o wysokości 1,40 m do 2,20 – w 50 %, pozostała cześć – poniżej 1,40 m – nie uwzględnia się. Już z samych wyliczeń biegłej, biorąc pod uwagę wymiary podane na w/w „Rzucie” (k.455), tj. wysokości pomieszczenia – 2,20 m; 1,40 m oraz szerokości i długości powierzchni w przedziałach o takich wysokościach pomieszczenia strychu (k.455), jednoznacznie wynika, że te prawidłowe założenia zostały w pełni uwzględnione i podana przez biegłą powierzchnia pomieszczenia strychowego obejmuje część powierzchni w przedziale wysokości powyżej 2,20 m (szerokość 2 m x długość 15,76 m = 31,52 m ( 2)) – uwzględnioną w 100 % oraz część powierzchni w przedziale od 1,40 m do 2,20 m ((0,75 m + 0,75 m szerokości) x 15,76 m długości) x 0,5, czyli uwzględnioną w 50 %, natomiast nie obejmuje powierzchni w pozostałej części, tj. w miejscach o wysokości poniżej 1,40 m. Stąd łączna powierzchnia pomieszczenia strychowego możliwa do uwzględniania jako powierzchnia tego lokalu przynależnego, to 43,34 m ( 2).
Wobec powyższego, wbrew stanowisku skarżącego, Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił powierzchnię pomieszczenia strychu – 43,24 m 2 na potrzeby wyodrębnienia własności lokali. Zatem zawarte w apelacji twierdzenie jakoby powierzchnia użytkowa strychu, którą należało przyjąć za podstawę rozstrzygnięcia w tym postępowaniu wynosiła „około 214,78 m 2, nie znalazło żadnego potwierdzenia. Innymi słowy, skarżący nie wykazał tego ani w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, ani tym bardziej w postępowaniu apelacyjnym. W konsekwencji tego, nie było żadnych przesłanek do tego, by w ramach ustanowienia odrębnej własności dwóch lokali uwzględniać pomieszczenie przynależne o takiej powierzchni jakiej istnienie bezpodstawnie zakładał uczestnik w wywiedzionej apelacji. Upraszając, to że całość powierzchni strychu, tj. nad całym budynkiem (obejmującym zarówno pierwotny jego zarys – z czasu, kiedy został wzniesiony przez rodziców wnioskodawcy i uczestnika, jak i część dobudowaną przez wnioskodawcę oraz część dobudowaną przez uczestnika wraz z jej zadaszeniem – w szczególności fotografia k. 1214), bez względu na wysokość pomieszczenia od stropu do linii dachu, może wynosić tak jak twierdzi uczestnik, czyli „ok. 214,78 m 2”, nie mogła mieć znaczenia dla prawidłowego, tj. uwzględniającego już wyżej wyjaśnione kryteria, ustalenia powierzchni tego pomieszczenia.
Skarżący nie kwestionował w apelacji (brak zarzutów w tym zakresie) i tej części ustaleń Sądu pierwszej instancji, które najogólniej rzecz ujmując sprowadzały się opisu zinwentaryzowanych pomieszczeń przedmiotowego budynku mieszkalnego, ich układu, stanu władania nimi, ale także i przylegającymi do budynku gruntowymi częściami nieruchomości - przez wnioskodawców oraz uczestnika, a także pozostałych będących przedmiotem działu nieruchomości niezabudowanych. Przy czym chodzi o opis w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, uwzględniający także treść postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 17.10.2025 r. (k. 1839) o sprostowaniu oczywistych omyłek pisarskich w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, które to postanowienie nie było już kwestionowane przez skarżącego, co do jego prawidłowości, a omyłki w nim wskazane rzeczywiście miały charakter oczywisty. Zatem i te ustalenia w braku jakichkolwiek ku temu przeszkód Sąd Okręgowy w całości przyjął za własne. W tym miejscu zauważyć należy, że z jednej strony uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie zawiera jakichś szczegółowych ustaleń co do stanu władania pomieszczeniem strychu, korzystania z niego, przez współwłaścicieli przedmiotowej zabudowanej budynkiem mieszkalnym nieruchomości. Z drugiej strony apelacja nie zawiera żadnych zarzutów co do nieustalenia przez Sąd pierwszej instancji takich faktów, które ilustrowałyby stan władania, czy korzystania z pomieszczenia strychu przez co najmniej dwóch współwłaścicieli tej nieruchomości, a więc faktów istotnych z punktu widzenia prawidłowego zastosowania tych norm prawa materialnego, które pozwalają rozróżnić pomieszczenie przynależne ( w rozumieniu art. 2 ust. 4 u.w.l.) i nieruchomość wspólną (art. 3 ust. 2 u.w.l.) – na potrzeby ustanowienia odrębnej własności lokali (w rozumieniu art. 2 ust. 1 w zw. z art. 7 ust. 1 in fine u.w.l.). To, że Sąd Rejonowy nie musiał czynić jakichś szczegółowych ustaleń co do stanu władania pomieszczeniem strychu – na potrzeby ustanowienia odrębnej własności lokali w sposób opisany w zaskarżonym postanowieniu, znajduje właściwe wyjaśnienie w tym, że na takie rozstrzygnięcie wyraził zgodę uczestnik. Tej treści wniosek znajduje potwierdzenie w analizie tego, jak kształtowało się stanowisko uczestnika co do tego zagadnienia, w toku całego (trwającego ok. 21 lat) postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Na rozprawie w dniu 20.10.2008 r. G. B. (1) (w trybie art. 299 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. m.in. zeznał - „ Ja na strychu mam zbiornik wyrównawczy CO i muszę wchodzić na strych, żeby uzupełniać wodę, a ponadto chcę korzystać z tego strychu, aby wieszać tam pranie, bo tak do tej pory korzystałem z tego strychu” (k.430-431). Po złożeniu przez biegłą V. T. w/w już opinii (k.446-455), z której wynikały dwa warianty wydzielenia i ustanowienia odrębnej własności lokali, przy czym w jednym z nich pomieszczenie strychu miało stanowić nieruchomość wspólną, a w drugim – miało stanowić pomieszczenie przynależne do lokalu zaprojektowanego dla H. B. (1) i M. B., uczestnik G. B. (1) ani wprost nie opowiedział się za żadnym z tych wariantów, ani nie zanegował żadnego z nich (w/w już pismo – k. 463). Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na to, że Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 13.06.2011 r. – uchylając zaskarżone postanowienie Sądu Rejonowego w tej sprawie i przekazując ją wówczas do ponownego rozpoznania (k.665), w uzasadnieniu tego orzeczenia (k. 675) wyjaśnił, że podzielił zarzuty z apelacji wnioskodawców, co do zaniechania włączenia strychu do lokalu przyznanego na rzecz H. i M. B., stwierdzając – „ W tym zakresie zgodne co do zasady są stanowiska wnioskodawców i uczestnika G. zająca, podobnie zresztą jak w zakresie dotyczącym zapewnienia wnioskodawcom dostępu do studzienki kanalizacyjnej (k.429. 606-608)”, ale jednocześnie dodając, że „ Powyższą kwestię sąd rozstrzygnie po odebraniu od wnioskodawców i uczestnika szczegółowych oświadczeń co do sposobu podziału nieruchomości budynkowej.” (k. 675). Pismo pełnomocnika uczestnika G. B. z dnia 19.07.2012 r. (k. 791), zawierało propozycję podziału nieruchomości poprzez ustanowienie odrębnej własności dwóch lokali oraz podziału działki do użytkowania w sposób zilustrowany na dołączonym do tego pisma szkicu (k. 793), ale z tej propozycji wynikało, że ten podział działki do użytkowania miałby nastąpić w taki sposób, że to jedyne wejście na strych (w deskowaniu w ścianie północnej – fotografia nr 3 w kolumnie z lewej strony – k. 453) jest w części zaproponowanej do używania dla wnioskodawców. W tym piśmie nie było nic wprost na temat losu strychu, ale już tak zaproponowany podział do użytkowania samej działki eliminował założenie, że uczestnik realnie oczekuje przyznania mu dostępu do strychu, skoro z części działki, którą zaproponował dla siebie w ramach podziału do użytkowania nie miałby dostępu do wejścia na strych, bo przystawienie do niego drabiny na zewnątrz budynku mogło nastąpić tylko w części działki, którą zaproponował do przyznania do użytkowania wnioskodawcy. Takiej konkluzji nie zmienia kolejne pismo z dnia 24.07.2012 r. – k. 795-796,797. Z kolei w odpowiedzi na pismo pełnomocnika wnioskodawców z dnia 31.07.2012 r. (k. 807-808), które kolejny raz popierało ten wariant z opinii biegłej V. T., który zakładał strych jako pomieszczenie przynależne do lokalu wyodrębnionego dla wnioskodawców, czyli lokalu nr (...), a dla uczestnika lokalu nr (...), ale już bez strychu, uczestnik na rozprawie w dniu 134.09.2012 r. (k. 827), oświadczył , że nie wyraża zgody na taki podział. W piśmie z dnia 24.09.2012 r. (k. 833), pełnomocnik uczestnika oświadczył, że nie wyraża zgody na sposób podziału nieruchomości zaproponowany na rozprawie, bo uczestnik „zostałby pozbawiony możliwości korzystania ze strychu”, a wniósł o podział w sposób, jaki strony uzgodnią na rozprawie, czyli nie złożył żadnej innej alternatywnej propozycji rozwiązania kwestii strychu. W piśmie z dnia 20.10.2020 r. uczestnik oświadczył „wnoszę o zapewnienie możliwości korzystania ze strychu.” (k. 1520). Na rozprawie w dniu 4.07.2022 r. (k. 1672) pełnomocnik wnioskodawców kolejny raz konsekwentnie i jednoznacznie wniósł o przyznanie lokalu nr (...) obejmującego pomieszczenia wyszczególnione na str. 31 opinii biegłego G. O. z dnia 30.11.2021 r. (czyli na k. 1631, a więc pomieszczenia od 1 do 10 oraz pomieszczenie strychu) wraz z udziałami (...) wyliczonym przez biegłego w tabeli dolnej na str. 31 opinii (k.1631) - dla wnioskodawców, oraz o przyznanie a G. B. (1) - lokalu nr (...) obejmującego pomieszczenia (...), tj. pomieszczenia wyszczególnione na str. 31 opinii biegłego G. O. z dnia 30.11.2021 r. (czyli na k. 1631), wraz z udziałami (...) w częściach wspólnych ustalonych przez biegłego – na str. 31 opinii (czyli na k. 1631), czyli z już z uwzględnieniem oczywistej omyłki pisarskiej biegłego, co potwierdził w ustnej opinii uzupełniającej, bo zamiast (...) (tabela dolna – k. 1631) winno być (...) (k. 1673). Natomiast co do podziału nieruchomości do wyłącznego korzystania przez wnioskodawców i uczestnika, to pełnomocnik wnioskodawców wniósł o dokonanie tego zgodnie z projektem biegłego R. R.. W tym miejscu wyjaśnić należy, że to odwołanie się do opinii biegłego G. O. – jeśli chodzi o dwa wyodrębnione lokale, składające się z konkretnych pomieszczeń, z których lokal nr (...) obejmuje także pomieszczenie przynależne w postaci strychu, to w istocie odwołanie się do w/w już projektu wyodrębnienia lokali biegłej V. T., bo dla biegłego G. O. ten projekt był jedynie podstawą do ustalenia wysokości udziałów w częściach wspólnych (oczywiście przy uwzględnieniu w tym zakresie reguły z art. 3 ust. 3 u.w.l.) oraz szacowania wartości tak powstałych lokali. Z kolei projekt podziału nieruchomości do wyłącznego korzystania przez wnioskodawców i uczestnika R. R. (k. 995) zakładał taki podział, że z części wydzielonej do korzystania dla uczestnika, że uczestnik nie miał dostępu do wejścia na strych, bo to zlokalizowane było w części jaka miała być przeznaczona do użytkowania dla wnioskodawców. Istotne jest to, że pełnomocnik uczestnika w odpowiedzi na takie stanowisko pełnomocnika wnioskodawców, na tej samej rozprawie jednoznacznie oświadczył, że wnosi o przyznanie uczestnikowi lokalu oznaczonego nr (...) w opinii biegłego G. O. – str. 31 opinii, a co do podziału działki do użytkowania to przyłącza się do stanowiska pełnomocnika wnioskodawców (k.1672 v.). Zatem ostatecznie wnioskodawcy i uczestnik zgodnie wnieśli o ustanowienie odrębnej własności dwóch lokali, tj. nr 1 – obejmującego pomieszczenia o nr (...) (bez strychu) oraz nr 2 obejmującego pomieszczenia nr od 1 do 10, wraz ze strychem jako pomieszczeniem przynależnym, a następnie o przyznanie własności lokalu nr (...) uczestnikowi, a lokalu nr (...) (wraz ze strychem) wnioskodawcom. Sąd Okręgowy nie miał żadnych wątpliwości co do tego, że uczestnik (tym bardziej, że był reprezentowany przez pełnomocnika procesowego w osobie adwokata) wyraził jednoznaczną zgodę na takie rozstrzygnięcie. To stanowisko było aktualne także w dacie zamknięcia rozprawy przed Sądem pierwszej instancji. Zresztą stanowiska jakie uczestnik zajmował już po rozprawie 4.07.2022 r., chociażby wyrażając na rozprawie w dniu 19.06.2024 r. (k. 1763) zgodę na wykorzystanie operatu G. O. z dnia 30.11.2021 r. (k.1601-1634), którego założenia co do wyodrębnienia dwóch lokali były dokładnie takie, na jakie ostatecznie zgodził się uczestnik, czy wnosząc o podział nieruchomości do użytkowania po granicy ewidencyjnej (...), co oznaczało w dalszym ciągu akceptację uczestnika dla braku dostępu do wyjścia na strych, bo drzwiczki w „deskowaniu” (ściany szczytowej – od strony północnej) według takiego założenia, co do podziału działki do korzystania i tak byłyby na części przeznaczonej dla wnioskodawców.
Reasumując, to wszystko świadczy o tym, że stanowisko uczestnika, co do wyodrębnienia dwóch lokali w takiej postaci, jaka wynika z treści zaskarżonego postanowienia, po pierwsze ewoluowało, po drugie kształtowało się przez kilkanaście lat, ale co istotne na podstawie bardzo czytelnego od samego początku (od roku 2009) projektu biegłej V. T., raz jeszcze to podkreślić należy – niekwestionowanego przez uczestnika, po trzecie ostatecznie oznaczało pełną, bezwarunkową zgodę na taki sposób ustanowienia odrębnej własności dwóch lokali i ich przyznanie, jak wynika to z treści zaskarżonego postanowienia, po czwarte, pozostało aktualne także w dacie zamknięcia rozprawy przed Sądem pierwszej instancji, po piąte, zawarta w apelacji teza, o braku zgody na zakwalifikowanie pomieszczenia strychu jako pomieszczenia przynależnego w całości do lokalu nr (...) (przeznaczonego dla wnioskodawców) nie znajduje żadnego oparcia. Wbrew ocenie skarżącego, zawarte na str. 11 uzasadnienia zaskarżonego postanowienia stwierdzenie, że „uczestnik wyraził zgodę na przyznanie strychu dla lokalu nr (...)”, w całości polega na prawdzie. Teza skarżącego, jakoby to oświadczenie uczestnika dotyczyło jedynie spadkowej części strychu, tj. tej, która pozostała z budynku odziedziczonego po rodzicach (o pow. 43,34 m 2), która znajduje się nad lokalem przyznanym wnioskodawcom, nie znajduje żadnego opacia. Przecież od samego początku, od kiedy biegła V. T. wydała opinię i zaprojektowała dwa lokale, to w tym projekcie istniało jedno pomieszczenie strychowe nad całym domem, a więc nad oboma projektowanymi do wyodrębnienia lokalami, co potwierdzał nie tylko opis zawarty w opinii, ale także i stanowiący załącznik do niej rzut pionowy pomieszczenia strychu (k. 455), wskazujący także graficznie wprost, że chodzi o całą przestrzeń nad całym budynkiem i pod wspólnym dachem, tj. bez względu na to, kto i kiedy wznosił poszczególne części budynku. Już z tej opinii dostatecznie wynikało to, że ta powierzchnia, którą można i należy wziąć pod uwagę (zważywszy na kryterium wysokości pomieszczenia) to w rzeczywistości znajduje się nad „starą” częścią domu, co potwierdzał pionowy przekrój linii dachu, o dwóch jego symetrycznie ustawionych do siebie płaszczyznach - nad tą częścią budynku, z kolei płaszczyzna dachu nad tą dobudowaną przez uczestnika od strony zachodniej częścią budynku – stosunkowo „płaska” wobec linii starego dachu i przez to istotnie obniżająca wysokość pomieszczenia (w istocie poniżej 1,40 m), wyznaczała tą część powierzchni strychu, która z uwagi na przedział wysokości, praktycznie nie mogła być brana pod uwagę nie tylko do powierzchni całego pomieszczenia strychu, ale także jako samodzielne pomieszczenie przynależne, skoro winno ono spełniać kryterium powierzchni użytkowej wyznaczonej wysokością tego pomieszczenia. Czym innym jest zagadnienie samej powierzchni pomieszczenia strychu, którą prawidłowo należało ustalić, zważywszy na różne wysokości tego pomieszczenia, co już dostatecznie zostało przez Sąd Okręgowy wyjaśnione. To, że Sąd Rejonowy ustalił, skąd inąd w sposób prawidłowy (bo uwzględniający wyjaśnione już kryteria) powierzchnię pomieszczenia strychu, która to powierzchnia jak się okazało była znacznie mniejsza od liczonej bezpośrednio po płaszczyźnie podłogi, a więc bez uwzględnienia kryteriów wysokości pomieszczenia, nie oznacza jeszcze tego, jak błędnie zakłada to skarżący, że Sąd Rejonowy nie orzekł o całości pomieszczenia strychu – jako o pomieszczeniu przynależnym do lokalu. Wreszcie nie można tracić z pola widzenia i tego, że skarżący w apelacji w istocie nie zawarł oświadczenia o odwołaniu tego wyżej przywołanego już oświadczenia o wyrażeniu zgody na wyodrębnienie lokalu nr (...) wraz z pomieszczeniem przynależnym w postaci strychu i przyznanie go wnioskodawcom oraz na wyodrębnienie lokalu nr (...) (bez strychu) i przyznanie go uczestnikowi, a jedynie poprzestał na próbie takiej interpretacji wyraźnie i jednoznacznie zajętego w tym zakresie stanowiska, która nie miała żadnego oparcia w jego czytelnej treści. Dlatego przyjąć należało, że to przywołane już stanowisko uczestnika wyrażone na rozprawie w dniu 4.07.2022 r. (k.1672) zachowało aktualność także na potrzeby rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym.
Niezależnie od powyższego, jeżeli nawet założyć, że z treści apelacji miałoby wynikać, iż uczestnik w postępowaniu apelacyjnym miałby odwołać tą przywołaną już wyżej zgodę na rozstrzygnięcie co do ustanowienia odrębnej własności lokali – jak w zaskarżonym postanowieniu, to i tak nie byłoby podstaw faktycznych i prawnych do zmiany zaskarżonego w tej części postanowienia. Po pierwsze, należało uwzględnić reguły ustalenia odrębnej własności lokali, w tym ustawowe definicje pomieszczenia przynależnego oraz części wspólnych, po drugie to, czy i jakie fakty istotne z punktu widzenia tych norm prawa materialnego uczestnik rzeczywiście wykazał w toku przeprowadzonego postępowania, po trzecie i to jak wyglądała realność zrealizowania manifestowanych w apelacji oczekiwań co do rozstrzygnięcia w zakresie pomieszczenia strychowego – w kontekście nie kwestionowanego przez uczestnika rozstrzygnięcia (objętego zaskarżonym postanowieniem) co do podziału nieruchomości quoad usum.
Zgodnie z art. 2 ust. 4 u.w.l. do lokalu mogą przynależeć, jako jego części składowe, pomieszczenia, choćby nawet do niego bezpośrednio nie przylegały lub były położone w granicach nieruchomości gruntowej poza budynkiem, w którym wyodrębniono dany lokal, a w szczególności: piwnica, strych, komórka, garaż, zwane dalej „pomieszczeniami przynależnymi”. Z kolei stosownie do art. 3 ust. 2. u.w.l. nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Współwłasnością właścicieli wyodrębnionych lokali objęte są tylko te części budynku i inne urządzenia, które nie są odrębnymi lokalami (mieszkalnymi lub użytkowymi) należącymi do właścicieli wyodrębnionych lokali i dotychczasowego właściciela nieruchomości i które nie służą wyłącznie do użytku tych właścicieli ze względu na należące do nich lokale (p. wyrok SN z 2.12.1998 r., I CKN 903/97; postanowienie SN z dnia 24.11.2010 r., II CSK 267/10). O tym, czy określone pomieszczenia przynależne są częściami składowymi lokalu stanowiącego odrębną własność oraz jaki jest udział każdego z właścicieli w nieruchomości wspólnej nie decyduje faktyczny zakres władania określonymi składnikami nieruchomości, lecz zakres władztwa każdego z właścicieli odrębnego lokalu, ustalony zgodnie z przepisami ustawy z 1994 r. o własności lokali o odrębnej własności lokali (p. wyrok SN z dnia 20.07.2007 r., I CSK 148/07). Zajęte przez uczestnika w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji stanowisko obejmujące zgodę na przyznanie lokalu nr (...) wraz pomieszczeniem strychu wnioskodawcom, a także w dalszym ciągu akceptowany przez uczestnika podział nieruchomości do wyłącznego korzystania, co istotne – faktycznie co do zasady ukształtowany na przestrzeni czasu (wedle którego wejście na strych jest możliwe tylko i wyłącznie z części przydzielonej do korzystania wnioskodawcom) miało i ten wymiar, że ostatecznie nie kwestionował on tego, że pomieszczenie strychu w istocie służy do korzystania tylko wnioskodawcom, tym bardziej, że to oni mają realną możliwość wejścia na ten strych po drabinie przystawianej do ściany tej części budynku, która obejmuje wydzielony im lokal i do którego dostęp jest tylko z części nieruchomości wydzielonej im do wyłącznego użytkowania. Podkreślenia wymaga to, że uczestnik przez okres ok. 21 lat trwania postępowania nie tylko nie wykazał, ale nawet nie twierdził, by chociaż jeden raz osobiście był na tym strychu w jakimkolwiek celu, by realnie rzeczywiście korzystał z tego pomieszczenia zgodnie z jego przeznaczeniem. Poprzestał jedynie na wyrażaniu oczekiwania, że chce uzyskać dostęp do tego strychu i to na pewnym etapie postępowania, bo ostatecznie zgodził się na przyznanie tego pomieszczenia wyłącznie wnioskodawcom. Wniosku tego nie zmienia i to, do czego się odwoływał, a mianowicie, że na strychu ma naczynie wyrównawcze instalacji CO istniejącej w zajmowanym przez siebie lokalu mieszkalnym (czyli tym wyodrębnionym jako lokal nr (...)). Niewątpliwie ten zbiornik jest częścią składową tej instalacji, a więc i tego lokalu nr (...). Natomiast sam fakt jego istnienia (zlokalizowania na strychu) nie oznaczał jeszcze tego, że lokal ten faktycznie służy do korzystania przez uczestnika (wspólnie z wnioskodawcami), skoro raz jeszcze podkreślić to należy, uczestnik nie wykazał, by przez cały okres postępowania uczestnik chociaż raz wyszedł na ten strych i podejmował jakiekolwiek czynności związane z eksploatacją tego naczynia wyrównawczego. Zapewnienie dostępu do naczynia wyrównawczego na tym strychu zlokalizowanego nie jest jeszcze wystarczające dla uzasadnienia tezy, że lokal ten rzeczywiście służy do korzystania także przez uczestnika, zgodnie z jego zwykłym przeznaczeniem. Tym bardziej, że do tej pory praktycznie z niego nie korzystał i to akceptował. Odwołanie się do potencjalnie możliwej awarii zbiornika wyrównawczego, na tle jedynego tego rodzaju zdarzenia z przeszłości takiego wniosku nie zmienia, a to dlatego, że wnioskodawcy niespornie nie czynili przeszkód w jednorazowym dojściu do tego zbiornika i usunięciu nieszczelności instalacji, która jak się okazało była wynikiem nieprawidłowości przy jego montażu. Ponadto nie można tracić z pola widzenia i tego, że wnioskodawca od wczesnej fazy postępowania przed Sądem pierwszej instancji deklarował to, że zezwoli uczestnikowi na wejście na strych w związku z ewentualną potrzebą dostania się do zbiornika wyrównawczego (k.428) i zostało to potwierdzone także w odpowiedzi na apelację. Zatem nawet ta jedynie incydentalna potrzeba uczestnika wejścia na strych celem dostania się do naczynia wyrównawczego, nie mogła stanowić ani o wyłączności korzystania przez niego z tego strychu (skoro korzystają z niego wnioskodawcy, czego skarżący w toku postępowania pierwszoinstancyjnego oraz apelacyjnego nie kwestionował), ani o wspólnym stałym, normalnym, zgodnym z przeznaczeniem korzystaniu z niego wspólnie z wnioskodawcami. W tym miejscu raz jeszcze podkreślić należy i to, że uczestnik akceptując dokonany zaskarżonym postanowieniem podział nieruchomości do wyłącznego korzystania jedynie wzmocnił przekonanie, co do tego, że w rzeczywistości to pomieszczenie strychu nie służy do jego korzystania, skoro prowadzące do niego wejście było i jest zlokalizowane w tej części nieruchomości gruntowej, która została przyznana do wyłącznego korzystania przez wnioskodawców. Wykluczyć zatem należało to, by pomieszczenie strychu stanowiło część nieruchomości wspólnej, natomiast prawidłowym pozostało zakwalifikowanie go, jako pomieszczenia przynależnego do lokalu nr (...). Z tej perspektywy nie było podstaw do zrealizowania dość ogólnie nakreślonych w apelacji postulatów skarżącego, co do pomieszczenia strychu. Po pierwsze, oczekiwanie przyznania strychu o pow. 54.61 m 2, który znajduje się w części budynku dobudowanej przez uczestnika do domu jego rodziców i przez niego użytkowanej jako lokal nr (...), musiało prowadzić do przyjęcia założenia, że pomieszczenie strychu w ogóle da się podzielić na dwa oddzielne pomieszczenia, a więc spełniające także już przywołane „normy wysokości”. Treść opinii biegłej V. T. takiej możliwości nie potwierdza. Ponadto z już poczynionych uwag i spostrzeżeń Sądu Okręgowego dostatecznie wynika i to, że uczestnik nie wykazał by faktycznie rzeczywiście korzystał z tej powierzchni strychu, zważywszy także na jej wysokość, która przy ścianie zachodniej praktycznie wynosi 0 m, a patrząc w kierunku wschodnim tj. „do styku” z dolną krawędzią lewej połaci (linii) starego dachu – praktycznie w całości jest poniżej 1,40 m (efekt mocno „spłaszczonego” dachu w tej dobudowanej przez uczestnika części budynku). Po drugie, nie wchodzi w grę pozostawienie całego pomieszczenia strychu we współwłasności, bo jak zostało to już wyjaśnione nie stanowi ono części wspólnej nieruchomości. Po trzecie, nie bardzo wiadomo, co konkretnie miał na myśli skarżący domagając się „prawnego zabezpieczenia mu korzystanie z wejścia do części strychu nad lokalem nr (...). Jak się wydaje u podstaw tej dość ogólnie sformułowanej tezy pozostawało założenie, że istnieje możliwość wydzielenia tej części strychu, jako osobnego pomieszczenia przynależnego, a także, że istnieje możliwość rzeczywistego urządzenia wejścia do tej części strychu od strony zachodniej, bo taki zamiar - także ogólnie – uczestnik sygnalizował w apelacji (po raz pierwszy w toku całego – trwającego ok. 22 lata postępowania). To, że podział pomieszczenia strychu na dwa oddzielne tego rodzaju pomieszczenia przynależne, w sposób wynikający ze stanowiska uczestnika, nie był możliwy, zostało już dostatecznie wyjaśnione. Natomiast to, że nie wykazał on także technicznych możliwości urządzenia oddzielnego wejścia na ten strych od strony zachodniej jedynie dodatkowo wzmacnia przekonanie co do nierealności takiego projektu. Ani przez 21 lat trwania postępowania przed Sądem pierwszej instancji, ani tym bardziej w postępowaniu apelacyjnym uczestnik nie wykazał żadnej inicjatywy dowodowej (w szczególności z opinii biegłego z zakresu budownictwa), że takie rozwiązanie jest w ogóle możliwe z punktu widzenia standardów technicznych, użytkowych oraz bezpieczeństwa rozwiązań stosowanych w budownictwie. Przez cały czas trwania postępowania, w tym i na w jego apelacyjnym etapie, uczestnik nawet nie twierdził, że realnie istnieje taka możliwość. Niezależnie od tego, nie trzeba sięgać po wiadomości specjalne, ale wystarczy spojrzeć na bardzo łagodną linię dachu tej dobudowanej przez uczestnika części budynku od strony zachodniej (fotografia – k. 1214), by dość do wniosku, że dobudowanie wejścia nad tą część budynku, gdzie odległość połaci dachu na styku z linią ściany zachodniej oscyluje wokół „0”, a nieco dalej kierunku wschodnim wynosi ok. kilkadziesiąt cm, by ostatecznie na styku z linią starego dachu osiągnąć ok. 1,40 m., jest po prostu nie realna, bo przestrzeń pod tą częścią dachu w istocie nie stanowi pomieszczenia spełniającego wyżej wyjaśnione już standardy użytkowe – normatywne.
Z tych wszystkich względów apelacja w części dotyczącej pomieszczenia strychu nie mogła znaleźć żadnego usprawiedliwienia, co oznacza, że nie miała wpływu na prawidłowość całego rozstrzygnięcia w zakresie działu spadku i zniesienia współwłasności.
Ma rację skarżący uczestnik co do tego, że uzasadnienie zaskarżonego postanowienia, najogólniej rzecz ujmując, nie w pełni czytelnie i weryfikowalnie odzwierciedla ustalenia wartości dzielonych składników majątkowych – w kontekście wartości udziałów przypadających wnioskodawcom i uczestnikowi, a przede wszystkim sposób rozumowania Sądu pierwszej instancji w kontekście podstawy ustalania tych wartości w postaci dowodu z opinii biegłego sądowego G. O., by możliwym było postawienie wniosku, że ustalona przez Sąd Rejonowy wysokość dopłaty (odzwierciedlona w zaskarżonym postanowieniu) odpowiada wynikom postępowania dowodowego i prawidłowo poczynionym na tej podstawie ustaleniom. Przy czym raz jeszcze podkreślić należy to, że w apelacji brak było skonkretyzowanych zarzutów, co do nieprawidłowości wyliczenia należnej od uczestnika dopłaty. Nie mniej jednak skoro uzasadnienie zaskarżonego postanowienia rzeczywiście nie w pełni pozwalało zrekonstruować podstawy faktyczne rozstrzygnięcia o dopłacie, to Sąd Okręgowy w ramach rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym zobligowany był do uzupełnienia ustaleń w tym zakresie. Było to w pełni możliwe na podstawie dowodu z opinii biegłego G. O. (k.1601-1635). Pochodziła ona wprawdzie z dnia 30.11.2021 r., ale zarówno pełnomocnik wnioskodawców jak i pełnomocnik uczestnika na rozprawie w dniu 19.06.2024 r. (k. 1763) jednolicie wnieśli o przyjęcie wartości nieruchomości jako zgodną w oparciu o opinię biegłego G. O. sporządzoną w dniu 30.11.2021 r. (k.1601-1634), a więc bez potrzeby sporządzania kolejnej opinii. Stanowiska te były aktualne także w postępowaniu apelacyjnym. Apelacja nie zarzucała nieprawidłowości polegającej na niewłaściwym uczynieniu tej opinii, jako podstawy ustaleń co do wartości przedmiotowych nieruchomości. Niezależnie od tego, Sąd Okręgowy pismem z dnia 15.12.2025 r. (k.1852), doręczonym w dniu w dniu 15.12.2025 r. (k.1853) zobowiązał pełnomocnika skarżącego uczestnika do złożenia pisma procesowego, w którym zawarte będzie jednoznaczne i ostateczne stanowisko, co do tego, czy w dalszym ciągu aktualne pozostaje oświadczenie pełnomocnika uczestnika złożone na rozprawie w dniu 19.06.2024 r. (wspólnie z pełnomocnikiem wnioskodawców), co do tego, by za podstawę orzekania przyjąć zgodnie wartości nieruchomości wynikające z opinii biegłego G. O. sporządzonej w dniu 30.11.2021 r. (k.1601-1634), a tym samym, czy uczestnik w dalszym ciągu wyraża zgodę na to, by ta opinia mogła i powinna być podstawą rozpoznania sprawy także w postępowaniu apelacyjnym, bez potrzeby przeprowadzania dowodu z nowej opinii biegłego, w terminie 7 dni pod rygorem uznania przez Sąd Okręgowy, że ta zgoda pozostaje aktualna i brak jest konieczności przeprowadzenia dowodu z nowej opinii biegłego ds. szacowania nieruchomości, także z uwzględnieniem wszystkich zasad, jakie w tym zakresie wynikają z właściwych przepisów prawa materialnego, w szczególności aktualnego stanu oraz cen nieruchomości. W zakreślonym terminie pełnomocnik uczestnik nie złożył żadnego pisma procesowego – w odpowiedzi na powyższe pytanie, co oznaczało aktualność dotychczas wyrażonej zgody na wykorzystanie w/w opinii biegłego G. O. (k.1601-1634) dla ustalenia wartości będących przedmiotem podziału nieruchomości także w niniejszym postępowaniu apelacyjnym, a więc bez potrzeby sporządzania kolejnej opinii. Również z treści odpowiedzi na apelację dostatecznie wynikało i to, że stanowisko wnioskodawców w tym zakresie jest także w dalszym ciągu aktualne. To, aktualne także w postępowaniu apelacyjnym, zgodne stanowisko wnioskodawców i uczestników co do co do ustalenia wartości przedmiotowych nieruchomości na podstawie wskazanej opinii biegłego G. O. (k. 1601-1634) oznaczało i to, że zarówno wnioskodawcy, jak i uczestnik zgodnie przyznali wynikające z tej opinii wartości nieruchomości, co nie pozostawało bez znaczenia także z punktu widzenia zasady wyrażonej w art. 229 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Skąd inąd, takie zgodne stanowisko wnioskodawców i uczestników co do wykorzystania tej opinii dla ustalenia wartości przedmiotowych nieruchomości (bez potrzeby sięgania po kolejną opinię wobec czasu trwania tego postępowania (łącznie ok. 22 lat) pozostawało zupełnie zrozumiałe i racjonalne.
Dokonana przez Sąd Okręgowy weryfikacja wartości nieruchomości, uzyskanych przez wnioskodawców i uczestnika (w wyniku podziału) składników majątkowych, w tym i udziałów w częściach wspólnych nieruchomości, jak i wartości udziałów przypadających wnioskodawcom i uczestnikowi w całej masie majątkowej, by ostatecznie ustalić wysokość należnej od uczestnika dopłaty, przedstawia się następująco.
Opinia biegłego G. O. (k.1601-1634) operowała jeszcze oznaczeniem nieruchomości 880/8 istniejącym przed jej podziałem geodezyjnym, tj. na działki (...) (...) (mapa k. 1701). Nie ulega natomiast żadnej wątpliwości to, że odpowiednikiem części działki (...), którą biegły łącznie wycenił z działką (...), była nowo wydzielona geodezyjnie działka (...) (mapa k. 1721), bo tak zidentyfikowana nieruchomość „siedliskowa” pozostała jako część wspólna, jedynie podzielona pomiędzy, z jednej strony wnioskodawców, a z drugiej uczestnika - do wyłącznego korzystania. Zatem wartość tej części nieruchomości obejmującej (...) stanowiła kwotę 312 044,25 zł (tabela – k. 1618). Odpowiednikiem wycenianej przez biegłego pozostałej części działki o nr ew. (...) była wydzielona geodezyjnie działka (...) (mapa – k. 1721), stąd jej wartość wynosiła 345 998,60 zł (tabela – k.1618).
Wynikająca z opinii wartość działki o nr ew. (...) (przeznaczonej dla H. i M. B.) zgonie z opinią (k.1622) wynosiła 121 624,92 zł.
Wynikająca z opinii wartość działki o nr ew. (...) (przeznaczonej dla H. i M. B.) zgonie z opinią (k.1622) wynosiła 6201 zł.
Wynikająca z opinii wartość działki o nr ew. (...) (przeznaczonej dla G. B. (1)) zgonie z opinią (k.1618) wynosiła 214 078 zł.
D. wartość rynkowa zabudowy (bez gruntu) istniejącej przed dokonywaniem jakichkolwiek nakładów (w postaci rozbudowy domu rodzinnego) przez wnioskodawców i uczestnika, czyli pomieszczeń (...) została oszacowana przez biegłego na kwotę 17 575 zł (k.1630, 632 (tabela górna), (...)). W tym miejscu podkreślić należy, że był to wynik przyjętego zgodnie przez wnioskodawców i uczestnika stanowiska (założenia), by nie uwzględniać przy wycenie zabudowy, w tej jej części, która stanowiła tylko i wyłącznie efekt ich aktywności - rozbudowy domu rodziców. Stanowisko to było aktualne także w postępowaniu apelacyjnym, skoro wnioskodawcy i uczestnik w dalszy ciągu zgodnie akceptowali ustalenie wartości nieruchomości na podstawie w/w opinii biegłego G. O..
Nie budziły wątpliwości ustalenia Sądu pierwszej instancji co do wysokości udziałów w nieruchomości wspólnej wnioskodawców i uczestników, tj. odpowiednio związanych z lokalem nr (...) ((...)) i lokalem nr (...) ((...)) – k. (...).
Zatem sumując wartości w/w składników majątkowych, jakie w wyniku działu spadku i zniesienia współwłasności otrzymali wnioskodawcy oczywistym pozostawał wniosek, że łącznie ich wartość wynosiła 724 091,11 zł, a biorąc pod uwagę wartości w/w składników jakie w wyniku działu spadku i zniesienia współwłasności otrzymał uczestnik, oczywistym pozostawał wniosek, że łącznie ich wartość wynosiła 293 430,87 zł. To wszystko znajduje bardzo czytelne potwierdzenie także w tabeli „górnej” – opinii - k. 1632, która eksponuje: już wyżej wskazane przez Sąd Okręgowy, wartości cząstkowe każdego z przyznanych wnioskodawcom i uczestnikom składników majątkowych (kolumna piąta tej tabeli); wartości tych składników majątkowych, które otrzymują wnioskodawcy (kolumna szósta tej tabeli), wartości tych składników, które otrzymuje uczestnik (kolumna siódma tej tabeli); łączne wartości każdej z tych kategorii (ostatni poziom tej tabeli – „razem”). W związku z treścią apelacji podkreślenia w tym miejscu wymaga i to, że zestawienie tych cząstkowych wartości składników majątkowych przeznaczonych dla wnioskodawców i uczestnika obejmuje także właściwie wyliczone wartości udziałów w nieruchomości pozostawionej jako wspólna (części dawnej działki (...), czyli obecnej (...) oraz działki (...)), czyli w przypadku wnioskodawców jest to kwota 232 691 zł (szósta kolumna tabeli górnej Lp. 5 – k. 1632), a w przypadku uczestnika jest to kwota 79 352,85 zł (siódma kolumna tabeli górnej Lp. 5 – k. 1632). Obie wartości uwzględniają zarówno wyżej wskazaną już wartość całej nieruchomości wspólnej (312 044,25 zł) , jak i wielkość udziałów w tej nieruchomości wspólnej, ustalonych zgodnie z regułą z art. 3 ust. 3 u.w.l. ((...) – związany z lokalem nr (...) i (...) – związany z lokalem n r 1)
Wartość całego majątku objętego postępowaniem działowym niespornie wynosiła 1 01 7521,98 zł (tabela „górna” – k. 1632). Wobec tego, wartość przysługujących w nim udziałów z tytułu dziedziczenia oraz czynności prawnych (darowizn) wynosiła odpowiednio: w przypadku H. B. (1) (4/6 – majątek osobisty) – 678 347,96 zł; w przypadku H. B. (1) i M. B. (1/6 - wspólność majątkowa małżeńska) – 169 586,99 zł; w przypadku G. B. (1) (1/6) – 169 586,99 zł. Skoro zatem G. B. (1) w wyniku działu spadku i zniesienia współwłasności otrzymał składniki majątkowe o łącznej wartości 293 430, 87 zł, a wartość jego udziału w całej przedmiotowej masie majątkowej (1/6) wynosiła 169 586,86 zł, to oznaczało to nadwyżkę wartości uzyskanych przez niego w wyniku podziału praw majątkowych (293 430,87 zł) – w stosunku do wartości udziałów przysługujących mu w całej masie majątkowej będącej przedmiotem działu (169 586,99 zł) - w kwocie 123 843,88 zł (293 430,87 zł – 169 586,99 zł), ale nie w stosunku do obojga wnioskodawców, a w stosunku tylko do H. B. (1). Jest tak dlatego, że H. i M. małżonkowie B. do wspólności majątkowej małżeńskiej, w wyniku działu spadku i zniesienia współwłasności otrzymali składniki majątkowe o łącznej wartości 724 091,11 zł, a wartość udziału 1/6 ( w całej masie majątkowej będącej przedmiotem podziału) jaki był objęty ich majątkiem wspólnym (na zasadzie wspólności majątkowej małżeńskiej) wynosiła 169 586,99 zł, co oznacza i w tym przypadku nadwyżkę wartości praw majątkowych uzyskanych przez nich w wyniku podziału całej masy majątkowej do ich majątku wspólnego (724 091,11 zł), w stosunku do wartości udziałów przysługujących im w całej masie majątkowej będącej przedmiotem działu (169 586,99 zł) – w kwocie 554 504,12 zł (724 091,11 zł – 169 586,99 zł). Zatem biorąc pod uwagę to, że po pierwsze w wyniku działu spadku i zniesienia współwłasności, żaden składnik majątkowy nie został przyznany H. B. (1) do jego majątku osobistego, po drugie, że takie składniki trafiły zarówno do majątku wspólnego H. i M. małżonków B. jak i uzyskał je także G. B. (1), po trzecie uwzględniając w/w udziały jakie przysługiwały tym osobom w przedmiotowej masie majątkowej będącej przedmiotem podziału (4/6 – H. B. (1); 1/6 - H. i M. małżonkowie B.; 1/6 – G. B. (1)), po czwarte w/w nadwyżki wartości praw majątkowych uzyskanych przez H. i M. małżonków B. (do ich majątku wspólnego) oraz przez G. B. (1) – w obu przypadkach względem H. B. (1), G. B. (1) ma obowiązek zapłaty tej wskazanej już wyżej kwoty 123 843,88 zł, tytułem dopłaty, ale na rzecz H. B. (1), a nie na rzecz H. i M. małżonków B., bo kwota ta winna była trafić do majątku osobistego H. B. (1), a nie do majątku wspólnego (objętego wspólnością majątkową małżeńską) H. i M. małżonków B.. Była to właściwie wyliczona kwota dopłaty, należna, stosownie do art. 212 § 1 k.c. w zw. z art. 1035 k.c., od G. B. (1) na rzecz H. B. (1). Oczywiście nie było podstaw do zasądzania jakiejkolwiek dopłaty w pozostałym zakresie, bo takie dalsze wyrównanie wartości udziałów H. B. (1) musiałoby oznaczać zasądzenie dopłaty solidarnie od H. i M. małżonków B. na rzecz H. B. (1), co byłoby niezasadne, bo przecież H. B. (1) nie może być jednocześnie względem siebie i wierzycielem i dłużnikiem.
Tak ustalona przez Sąd Okręgowy kwota dopłaty - 123 843,88 zł od G. B. (1), różni się od dopłaty zasądzonej w pkt 6 zaskarżonego postanowienia – 121 988 zł. Przy czym analiza kwot cząstkowych, z których Sąd Rejonowy wyliczył dopłatę w takiej wysokości (na str. 13 uzasadnienia – k. 1810) wskazuje na tożsame kwoty cząstkowe, z których finalnie wyliczył dopłatę także Sąd Okręgowy. Skoro Sąd pierwszej instancji przyjął za podstawę wyliczenia dopłaty wartość otrzymanych przez G. B. (1) w wyniku podziału praw majątkowych na kwotę 293 430,87 zł, a wartość przysługującego mu udziału w całej masie majątkowej będącej przedmiotem podziału – na kwotę 169 587 zł, to powinien uzyskać (jako różnicę) kwotę dopłaty - 123 843,87 zł (tj. praktycznie tożsamą z w/w kwotą dopłaty uzyskaną przez Sąd Okręgowy – 123 843/88 zł), a nie 121 988 zł. Treść uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wskazuje, że ta ostania była wynikiem pomniejszenia w/w kwoty 123 843,87 zł o kwotę 1855 zł, z tytułu – jak ujął to Sąd Rejonowy - „konieczności zwrotu przez M. i H. małżonków B. na rzecz G. B. (1) kwoty 1855 zł jako poczynionego przez uczestnika nakładu na pokrycie dachu”. Istota zagadnienia sprowadza się do tego, że prawidłowe, tj. zgodne z art. 212 § 1 k.c., także w zw. z art. 1035 k.c., ustalenie wysokości należnej dopłaty nie obejmuje rozliczenia nakładów jednego ze współwłaścicieli, na rzecz będąca przedmiotem zniesienia współwłasności (także działu spadku). Te ostatnie podlegają bowiem rozliczeniu na podstawie art. 207 in fine k.c., także w zw. z art. 1035 k.c., oczywiście w ramach postępowania „działowego”, ale warunkiem takiego rozliczenia jest uprzednie zgłoszenie przez czyniącego nakład (w postępowaniu „działowym”) - żądania zasądzenia od drugiego współwłaściciela nieruchomości, skonkretyzowanej kwoty pieniężnej, będącej pochodną oszacowania wartości nakładu i uwzględnienia udziałów każdego ze współwłaścicieli w rzeczy będącej przedmiotem „podziału”. Dopiero wówczas sąd rozpoznający sprawę może i powinien rozstrzygnąć o tak zgłoszonym żądaniu (rozliczenia nakładów), orzekając o tym wprost w postanowieniu „działowym”, a więc nie poprzez „pomniejszenie” dopłaty lub spłaty. To wszystko znajduje potwierdzenie w ukształtowanym i utrwalonym od wielu lat orzecznictwie Sądu Najwyższego (publ. m.in. w syst. inf. pr. Lex), ale także i sądów powszechnych, w tym i Sądu Okręgowego w Kielcach. Uczestnik (reprezentowany przez pełnomocnika w osobie adwokata) takiego żądania nie zgłosił i w zaskarżonym postanowieniu brak było samodzielnego rozstrzygnięcia w tym zakresie. Dlatego prawidłowym było orzeczenie przez Sąd Okręgowy, na skutek rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym, o dopłacie w wysokości 123 843,88 zł. Innymi słowy nie było podstaw faktycznych i prawnych do jej pomniejszania o kwotę 1855 zł.
Biorąc pod uwagę już wyjaśniony na samym początku niniejszego uzasadnienia zakres zaskarżenia, istniały faktyczne i prawne podstawy do zmiany zaskarżonego postanowienia w pkt 6 – z uwagi na, po pierwsze prawidłowo ustaloną wysokość dopłaty - 123 843,88 zł , a po drugie na rzecz prawidłowo zidentyfikowanego wierzyciela z tego tytułu – H. B. (1). Nie był ku temu przeszkodą zakaz reformationis in peius (384 k.p.c.), bo ten w tym przypadku był wyłączony. Przypomnieć w tym miejscu należy, że sprawy działowe stanowią jedną całość w tym sensie, że wydane w nich rozstrzygnięcia są w zasadzie wzajemnie zależne i uwarunkowane. Taki związek zachodzi w szczególności pomiędzy rozstrzygnięciami o sposobie podziału, spłatach i dopłatach, a wadliwość jednego z nich skutkuje koniecznością uchylenia lub zmiany orzeczenia działowego w całości, tym bardziej, że o należnych dopłatach i spłatach sąd ma obowiązek orzec z urzędu. Jedynie wyjątkowo, gdy zaskarżona część postanowienia działowego nie ma wpływu na rozstrzygnięcie o samym dziale, a więc nie jest nierozerwalnie związana z pozostałymi, możliwe jest rozpoznanie sprawy w tym zakresie. (p.m.in. postanowienie SN z dnia 28 stycznia 1999 r. III CKN 63/98, nie publ.; postanowienie SN z dnia 9 maja 2008 r. III CZP 26/08, OSNC 2009 r. Nr 6, poz. 90; postanowienie SN z dnia 23 czerwca 2016 r., V CNP 72/15, Lex nr 2109491). Tam gdzie istnieje integralny związek pomiędzy przedmiotem zaskarżenia, a pozostałą wprost niezaskarżoną jego częścią, o ile istnieją ku temu podstawy, sąd drugiej instancji może uchylić lub zmienić postanowienie także w niezaskarżonej wprost jego części i nie będzie to rozstrzygniecie na niekorzyść wnoszącego apelację, który w tej części orzeczenia wprost nie skarżył, oczywiście chodzi o sytuację, w której inny uczestnik apelacji nie wywiódł.
Zmiana zaskarżonego w pkt 6 postanowienia poprzez zasądzenie kwoty 123 843,88 zł od G. B. (1) na rzecz H. B. (1) płatnej w terminie do dnia 28.01.2026 (zamiast kwoty 121 988 zł od G. B. (1) na rzecz H. B. (1) i M. B. solidarnie, płatnej w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się postanowienia) wywołała pytanie o korelację z tym rozstrzygnięciem postanowienia uzupełniającego Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 19.11.2025 r. (k.1846), w którym dodatkowo zsądzone zostały odsetki ustawowe za opóźnienie od zasadzonej w pkt 6 zaskarżonego postanowienia kwoty 121 988 zł (co do zasady, z uwagi na treść art. 212 § 3 in principio k.c.). Nie budził wątpliwości wniosek, że zasądzenie tych odsetek ustawowych w/w prawomocnym (niezaskarżonym) postanowieniem uzupełniającym, zważywszy na jego treść, mogło odnosić się tylko do pkt 6 zaskarżonego postanowienia, a więc o treści nadanej mu przez Sąd Rejonowy. Skoro ten ostatni został w całości zmieniony - postanowieniem Sądu Okręgowy w Kielcach z dnia 14.01.2026 r. w jego pkt 2, to biorąc pod uwagę treść tego ostatniego rozstrzygnięcia (zasądzającego, po pierwsze wyższą kwotę dopłaty, a po drugie tylko na rzecz H. B. (1)), orzeczenie o odsetkach ustawowych za opóźnienie w/w postanowieniem uzupełniającym Sądu Rejonowego nie odnosi się już do treści postanowienia Sądu Okręgowego w jego pkt 2. Jest rzeczą oczywistą, że to w/w postanowienie uzupełniające wobec jego niezaskarżenia (co oczywiste - przez uczestnika) stało się prawomocne i nie mogło być przedmiotem kontroli instancyjnej także w niniejszym postępowaniu apelacyjnym. Dlatego zmiana zaskarżonego postanowienia w jego pkt 6 polegała także na orzeczeniu o odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty dopłaty (123 843,88 zł), na wypadek opóźnienia w jej zapłacie, przy oznaczeniu terminu zapłaty w sposób analogiczny jak wynikało to z treści zaskarżonego postanowienia (bo ten nie był w apelacji kwestionowany) - stosownie do art. 212 § 3 in principio k.c. w zw. z art. 1035 k.c.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 2 k.p.c. orzekł jak w pkt 2 sentencji, a na podstawie art. 385 k.c. – jak w pkt 3 sentencji.
Postanowienie w pkt 1 znajduje uzasadnienie w art. 350 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c.
SSO Mariusz Broda
(...)
(...)
(...)
(...)