Prawo Cywilne 10-03-2026 2 odpowiedzi

wskazany dzień

Pytanie użytkownika
Dzień dobry,

Cytuję tu fragment uzasadnienia sądu. Chciałbym prosić o wykładnię którą z dat wskazuje ta fraza „wskazany dzień” czytając literalnie ten tekst i na jakiej podstawie.

Stosownie do dyspozycji przepisu art. 480 indeks 2 § 1 i § 2 pkt 1 k.p.c. termin dla pozwanego do wniesienia środka zaskarżenia od nakazu zapłaty wynosi dwa tygodnie od
dnia doręczenia nakazu w przypadku nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu
upominawczym gdy doręczenie nakazu pozwanemu ma mieć miejsce w kraju.

Odpis nakazu zapłaty z dnia -dzień1 został doręczony pozwanemu w dniu-
dzień2 , wskazany dzień nie był dniem ustawowo wolnym od pracy. W związku z powyższym termin do wniesienia sprzeciwu dla pozwanego upłynął w dniu- dzień3 natomiast pozwany złożył sprzeciw w dniu dopiero w dniu- dzień4. \ Zgodnie z art 480 indeks 3 § 3 k.p.c. sąd odrzuca środek zaskarżenia
niedopuszczalny, spóźniony , nieopłacony lub dotknięty brakami ,których nie usunięto pomimo wezwania.

dzień1-dzień4- to są jakieś daty z kalendarza.
2 odpowiedzi
Odpowiedź
09-04-2026
Tu nie ma żadnej „magii” – „wskazany dzień” odnosi się do **dnia doręczenia nakazu**, czyli **dzień2**.

Dlaczego:

– w zdaniu masz ciąg logiczny:
Odpis nakazu zapłaty (…) został doręczony pozwanemu w dniu – dzień2, wskazany dzień nie był dniem ustawowo wolnym od pracy


– „wskazany dzień” to bezpośrednie odwołanie do **ostatnio wskazanej daty**, czyli właśnie dnia doręczenia (dzień2), a nie dnia wydania (dzień1) ani końca terminu (dzień3)

Podstawa prawna i sens tego zdania:

– art. 480² § 1 k.p.c. → termin biegnie **od dnia doręczenia**
– art. 111 § 2 k.c. w zw. z art. 165 § 1 k.p.c. → jeżeli początek lub koniec terminu przypada na dzień wolny, to ma to znaczenie dla biegu terminu

Czyli sąd sprawdzał jedną konkretną rzecz:
czy **dzień doręczenia (dzień2)** nie był dniem wolnym – żeby prawidłowo liczyć termin.

Wniosek:
„wskazany dzień” = **dzień2 (dzień doręczenia nakazu)**.
Odpowiedź
09-04-2026
Nie do końca tak, jak napisał poprzednik.

Literalnie
wskazany dzień
odnosi się do dzień2, bo właśnie ta data została wskazana bezpośrednio przed tym zwrotem:
został doręczony pozwanemu w dniu – dzień2, wskazany dzień...
. Językowo to odesłanie do ostatnio wymienionego dnia, czyli do dnia doręczenia, a nie do dnia wydania nakazu ani do dnia upływu terminu.

Natomiast podstawa prawna podana w poście wyżej jest nietrafiona. Termin na wniesienie sprzeciwu wynika z art. 480[sup]2[/sup] § 2 pkt 1 k.p.c. i wynosi dwa tygodnie od dnia doręczenia nakazu. Ponieważ to termin oznaczony w tygodniach, liczy się go według art. 112 k.c. w zw. z art. 165 § 1 k.p.c., a nie według art. 111 § 2 k.c., który dotyczy terminów oznaczonych w dniach. Sąd Najwyższy wyraźnie przyjmuje, że przy terminie tygodniowym dzień zdarzenia wyznaczającego początek terminu uwzględnia się przy obliczaniu terminu, a termin upływa z końcem dnia odpowiadającego nazwą dniowi początkowemu.

Czyli wniosek jest prosty: „wskazany dzień” = dzień2. Tyle że prawnie istotne jest nie samo to, czy dzień2 był wolny, tylko to, jaki z tego wychodzi dzień końcowy terminu. Jeżeli koniec terminu przypadłby na sobotę albo dzień ustawowo wolny od pracy, wtedy termin przesuwa się na następny dzień, który nie jest sobotą ani dniem ustawowo wolnym od pracy – art. 115 k.c. Jeżeli sprzeciw wniesiono po tym terminie, sąd odrzuca go na podstawie art. 480[sup]3[/sup] § 3 k.p.c.

Twoja odpowiedź

Dodaj odpowiedź do wątku

Przeglądaj forum

Podobne pytania

Wątki z tej samej kategorii

Prawo cywilne 25-01-2021
Nieopłacony semestr za studia

Dzień dobry, problem jaki chcę przedstawić to nieopłacony semestr za studia. Problem dotyczy obcokrajowca. Pomiędzy 2018-2019 zali...

16 odpowiedzi 25-01-2021