Nabycie spadku.

Otrzymałem postanowienie o ustawowym nabyciu spadku po rodzicach 1/3 udziału na mój wniosek. Brak testamentu. Niestety nie jestem w stanie porozumieć się z pozostałymi spadkobiercami.(rodzeństwo) Jakie powinny być dalsze kroki zachowek i wezwanie do zapłaty oraz zawarcia ugody czy dział spadku żeby sąd ustalił i podzielił spadek? Która z opcji jest prawidłowa i powinna być szybsza do zrobienia?
anonim cytuj
06-01-2024
W tej sytuacji nie ma zachowku.
Przy braku porozumienia nie ma dobrej i szybkiej ścieżki. No chyba, że do podziału jest gotówka.
Prawdopodobnie korzystniej jest jednak porozumieć się nawet na zasadach, które wydają ci się niekorzystne.
Jedyna w zasadzie droga to wniosek do sądu o dział spadku.
Możliwe są wtedy 2 warianty.
Albo dołączona zgodna propozycja podziału. Wtedy sąd szybko to klepnie.
Albo składasz wniosek samodzielnie ze swoją propozycją podziału.
Wtedy sąd wezwie pozostałe strony do odniesienia się.
Przy braku zbieżności będzie powoływany biegły do wyceny itd
Jak zasądzi sędzia to nikt nie wie.
Potem Apelacja i tak wiele lat
 
anonim cytuj
06-01-2024
A co w przypadku kiedy została zrobiona darowizna za życia dwóch nieruchomości na brata, jedną z nieruchomości najprawdopodobniej sprzedał kilka lat temu? -zmienia to coś w kwestii zachowku?
 
anonim cytuj
06-01-2024

Sugerowane Tematy

PIT-2
Który punkt w oświadczeniu PIT-2 należy zaznaczyć jeżeli nie chcę żeby była pobierana zaliczka oraz nie chcę pomniejszać miesięcznej zaliczki na podatek?...
wypowiedzenia/likwidacja stanowiska
Obecnie przebywam na urlopie macierzyńskim do czerwca , pracodawca poinformował mnie ze ma dla mnie wypowiedzenie za porozumieniem stron ponieważ likwiduje moje stanowisko pracy. Czy ma takie prawo ? Czy po otrzymaniu wypowiedzenia będzie wypłacany zasiłek macierzyński z ZUS ?...
Komornik a mieszkanie komunalne.
Proszę o pilna poradę czy mając komornika miasto może nie podpisać ze mną umowy na mieszkanie komunalne?...
Alimenty w małżeństwie.
Mój mąż po nieudanej działalności jedyne co aktualnie posiada to komorników. Niestety choruje on również na przewlekłe choroby, więc musi kupować sobie leki. Po opłatach kwota, jaką mi daje na życie to nawet nie jest połowa opłat za mieszkanie, nie mówiąc o całej reszcie. Czy w tym wypadku jest sens bym występowała o alimenty jeszcze będąc z nim w małżeństwie? Obydwoje i tak chcemy się rozejść, ale aktualnie żyjemy pod jednym dachem, bo jest to ...

Wyszukiwarka