Zamówiłem w sklepie procesor z outletu (ktoś kupuje i zwraca do sklepu w terminie 14 dni, po czym sklep wystawia ten odesłany towar trochę taniej).
wczoraj odebrałem paczkę, przyszedłem do domu i pierwsze co zobaczyłem po otwarciu to wygięte 2 piny(gołym okiem ledwo zauważalne. trzeba dokładnie naświetlić i sprawdzać pod kątem żeby to zauważyć). Oczywiście procesor nie działa. od razu napisałem do sklepu z zapytaniem, czy ich towar z outletu jest w ogóle sprawdzany czy po prostu na ślepo go odsyłają. Złożyłem reklamację jakąś godzinę po tym jak odebrałem paczkę na poczcie.
i sprawa się komplikuje - gwarancja procesora od producenta jest unieważniona, jeżeli piny są w jakikolwiek sposób uszkodzone. to samo jest w regulaminie sklepu. także reklamacja nie zostanie pewnie uznana. jak ja mam udowodnić, że procesor został już w takim stanie wysłany? przewoźnik na 100% nie odpowiada za uszkodzenie, bo paczka była bardzo dobrze zapakowana. czy ja tu zostałem po prostu zrobiony jak klaun i straciłem 1000zł?
Mam jakiekolwiek szanse na zwrot pieniędzy/wymianę towaru?
jak ja mam udowodnić, że procesor został już w takim stanie wysłany?
To już Ty powinieneś wiedzieć.
czy ja tu zostałem po prostu zrobiony jak klaun i straciłem 1000zł?
Jest taka możliwość.
mam jakiekolwiek szanse na zwrot pieniędzy/wymianę towaru?
Znikome, bardziej możesz liczyć na dobrą wolę sprzedawcy.
anonim cytuj
07-11-2023
A więc co, ja mogę teraz odsprzedać ten towar na Allegro w tym samym stanie i jeżeli kupujący od razu nie zauważy wady przy kurierze - on będzie miał ten sam problem co ja? przecież to patologia.
anonim cytuj
07-11-2023
Wyciągnij nauczkę na przyszłość, takie przedmioty zakupuj stacjonarnie, bądź sprawdzaj przy kurierze.
anonim cytuj
07-11-2023
Zgodnie z art. 556[1] Kodeksu cywilnego, sprzedawca jest odpowiedzialny wobec kupującego, jeżeli sprzedany towar ma wadę fizyczną, która polega na niezgodności towaru z umową. W przypadku zakupu towaru z outletu, który jest uszkodzony, również przysługują Ci prawa konsumenckie, chyba że byłeś poinformowany o konkretnej wadzie przed zakupem. Jeśli nie byłeś o tym poinformowany, to zgodnie z art. 561[1] Kodeksu cywilnego, możesz domagać się albo wymiany towaru na wolny od wad, albo odstąpić od umowy, co równa się zwrotowi pieniędzy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla ciebie wymieni wadliwy towar na wolny od wad albo wadę usunie. To, że gwarancja producenta jest unieważniona z powodu uszkodzenia pinów, nie pozbawia Cię prawa do złożenia reklamacji.
Odnosząc się do Post 2, ciężar dowodu, że towar został wysłany w stanie uszkodzonym, generalnie spoczywa na sprzedającym w okresie pierwszych 6 miesięcy od dostawy towaru (art. 556[3] Kodeksu cywilnego). W praktyce oznacza to, że to sprzedawca musi udowodnić, iż towar był bez wad w momencie przekazania go kupującemu.
W odpowiedzi na Post 3, odsprzedaż towaru z wadą, bez informowania o tym kupującego, jest niezgodna z prawem. Osoba, która nabywa wadliwy produkt i nie zostanie poinformowana o wadzie, może skutecznie dochodzić swoich praw na podstawie przepisów dotyczących rękojmi zawartych w Kodeksie cywilnym.
W odniesieniu do Post 4, chociaż jest to dobra rada praktyczna, przepisy prawa nie wymagają od konsumenta sprawdzania towaru w momencie dostawy przez kuriera, aby móc skutecznie dochodzić swoich praw z tytułu rękojmi. Możliwość dochodzenia swoich praw w przypadku otrzymania wadliwego towaru wynika wprost z ustawy o prawach konsumenta oraz Kodeksu cywilnego, bez względu na okoliczności odbioru towaru.
Mandat za brak maseczki.
Sytuacja taka, że pod sklepem została zatrzymana osoba, która jeszcze nie założyła maseczki.
Pod sklepem również stała Policja, i spisywała osoby wychodzące ze sklepu bez maseczek. Oczywiście, z uwagi, że ta osoba nie wychodziła z tego sklepu bez maseczki, tylko miała zamiar wejść, jednak została przywołana przez Policjantów i dostała mandat, którego odmówiła przyjęcia. Jest na to świadek.
Czy można dostać mandat za...
Jestem zatrudniony na umowę o prace na czas nieokreślony, w systemie pracy hybrydowej, dwa dni w tygodniu muszę pracować z biura. Pracodawca uznaje całkowitą prace z domu w przypadku opieki nad dzieckiem do lat 3, opieki nad osobą niepełnosprawną oraz po zaleceniu od lekarza aby wykonywać prace zdalnie. Jak rozumiem w zgodzie z prawem pracy Rz. Polskiej.
Chciałem postarać się o zalecenie lekarskie o wykonywaniu pracy zdalnej, Czy może to zrobić ...
Dzień dobry, problem jaki chcę przedstawić to nieopłacony semestr za studia. Problem dotyczy obcokrajowca.
Pomiędzy 2018-2019 zaliczył pierwszym semestr studiów, które miały trwać 3 lata. W 2020 zaprzestał uczęszczać na zajęcia bez wypowiedzenia umowy.
Po 6 miesiącach został powiadomiony, że musi opłacić semestr, nawet jeśli na niego nie uczęszczał i powinien zostać wyrzucony z braku egzaminów?
Windykacja uczelni upomina się o płatność ponad 3...