Blokada bankowa.

Dzień dobry,
W listopadzie przelałem żonie środki, aby założyła lokatę. Po kilku dniach mój bank (BNP Paribas) wysłał informację do banku żony (ING), że ten przelew jest podejrzany i aby został zwrócony. Oczywiście żona nie wyraziła zgody na zwrot, gdyż przelew był prawidłowy. Bank ING zablokował środki, a po około 3 miesiącach zgłosił sprawę do prokuratury, że podejrzewa, iż żona mnie okradła. Niedługo później zostaliśmy wezwani przez policję do złożenia zeznań, w których potwierdziliśmy, iż przelew był prawidłowy, a żona mnie nie okradła. Dzisiaj odebrałem pismo z prokuratury, iż sprawa jest umorzona i nie widzą znamion przestępstwa. Żona zadzwoniła do swojego banku, ale odmówili zniesienia blokady, gdyż nie otrzymali pisma z prokuratury i nie jest dla nich wystarczającym przesłanie im pisma, które my otrzymaliśmy, gdyż twierdzą, że muszą je otrzymać bezpośrednio z sądu/prokuratury. Prokuratura odmawia wysłania pisma do banku, gdyż bank jest jest stroną postępowania.
1) Co w takiej sytuacji możemy zrobić aby odblokowano nasze środki?
2) Czy możemy pozwać bank za blokowanie naszych środków przez blisko pół roku?
anonim cytuj
18-08-2023
Dzień dobry,
W listopadzie przelałem żonie środki, aby założyła lokatę. Po kilku dniach mój bank (BNP Paribas) wysłał informację do banku żony (ING), że ten przelew jest podejrzany i aby został zwrócony. Oczywiście żona nie wyraziła zgody na zwrot, gdyż przelew był prawidłowy. Bank ING zablokował środki, a po około 3 miesiącach zgłosił sprawę do prokuratury, że podejrzewa, iż żona mnie okradła. Niedługo później zostaliśmy wezwani przez policję do złożenia zeznań, w których potwierdziliśmy, iż przelew był prawidłowy, a żona mnie nie okradła. Dzisiaj odebrałem pismo z prokuratury, iż sprawa jest umorzona i nie widzą znamion przestępstwa. Żona zadzwoniła do swojego banku, ale odmówili zniesienia blokady, gdyż nie otrzymali pisma z prokuratury i nie jest dla nich wystarczającym przesłanie im pisma, które my otrzymaliśmy, gdyż twierdzą, że muszą je otrzymać bezpośrednio z sądu/prokuratury. Prokuratura odmawia wysłania pisma do banku, gdyż bank jest jest stroną postępowania.
1) Co w takiej sytuacji możemy zrobić aby odblokowano nasze środki?
2) Czy możemy pozwać bank za blokowanie naszych środków przez blisko pół roku?

Idźcie do najbliższego oddziału swojego banku i wyjaśnijcie sprawę. Na infolinii takiej sprawy wam nikt nie załatwi.
 
anonim cytuj
18-08-2023
1) Co w takiej sytuacji możemy zrobić aby odblokowano nasze środki?
2) Czy możemy pozwać bank za blokowanie naszych środków przez blisko pół roku?

Czy uznano środki w umorzonym postępowaniu za dowody rzeczowe? To wydaje się jedyną możliwością, że takie postanowienie wydano, dlatego środki są cały czas zablokowane.
Najlepiej jak zadzwonicie Państwo do prokuratury (Pan, bo jest Pan pokrzywdzonym), umówicie się na czytanie akt i zobaczycie jakie postanowienia były wydawane w związku z blokadą środków, porobicie Państwo zdjęcia tych postanowień i wtedy można pomyśleć co dalej. Środki mogły być uznane za dowód rzeczowy (szczególnie po nowelizacji kpk) i w związku z tym żeby były zwrócone prokurator musi wydać postanowienie (art. 230 par. 1 kpk). Tak czy inaczej najpierw trzeba iść do prokuratury na czytanie akt i reszta jak wyżej.
W międzyczasie można złożyć w banku reklamację.
 
anonim cytuj
18-08-2023
W kontekście twojej sytuacji i związanych z nią problemów:

Aby odblokować środki, sugeruję, by w pierwszej kolejności złożyć oficjalną reklamację w banku ING dotyczącą niewłaściwej blokady środków. W reklamacji należy załączyć kopię pisma z prokuratury potwierdzającego umorzenie postępowania. Mimo że bank twierdzi, że musi otrzymać pismo bezpośrednio od prokuratury, dobrze jest podjąć próbę załatwienia sprawy tą drogą, ponieważ każdy bank ma obowiązek odpowiedzieć na złożoną reklamację w określonym terminie (zgodnie z art. 7 ust. 1 Ustawy o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym).

Jeśli chodzi o ewentualne pozwienie banku za blokowanie środków, istnieje możliwość podjęcia działań prawnych w oparciu o naruszenie praw konsumenta. W szczególności można podnieść kwestię, że bank nie działał w dobrej wierze i naruszył standardy świadczenia usług bankowych. Jeżeli postanowisz podjąć takie kroki, warto wcześniej skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w prawie bankowym i konsumenckim.

Dlatego sugeruję podjęcie następujących działań:

Złożenie oficjalnej reklamacji w banku w celu odblokowania środków.
W przypadku negatywnej odpowiedzi lub braku reakcji ze strony banku, warto rozważyć podjęcie działań prawnych w celu dochodzenia swoich praw. Zanim jednak podjąłbyś decyzję o wszczęciu postępowania sądowego, warto rozważyć mediację lub inne formy pozasądowego rozwiązywania sporów, które mogą okazać się bardziej efektywne i mniej kosztowne.
Mam nadzieję, że powyższe informacje pomogą Ci w rozwiązaniu Twojego problemu.
 
anonim cytuj
18-08-2023

Sugerowane Tematy

mam obowiązek informowania byłej partnerki co robi nasz syn u mnie na wakacjach?
Dzień dobry mam problem z była partnerka dostaje od niej obraźliwe sms z wyzwiskami czepia się wszystkiego Czy można coś z tą sprawą zrobic ? Jeśli syn przebywa u mnie na wakacjach czy mam obowiązek informowania byłej partnerki co robi itd (syn ma 12 lat ma swój telefon) Czy była partnerka musi znać mój obecny numer tel...
Alimenty od dziadków.
Przyznano mi alimenty na córkę od dziadków ojca. Czy alimenty z funduszu alimentacyjnego są dalej ważne z racji ze ojciec nie płaci? Czy te alimenty od dziadków są to tylko alimenty uzupełniające? Czy należą mi się alimenty z fa jeśli dostałam alimenty od dziadków dziecka?...
Alimenty przy jednoosobowej działalności gospodarczej.
Jak wygląda sprawa poboru przez komornika alimentów jeśli prowadzi się jednoosobową działalność gospodarczą?? Czy pobiera jak przy umowie o pracę 60%z wynagrodzenia czy całość zarobioną podczas działalności jak podczas umowy zlecenie???...
jak odzysak pieniadze za brak mebli w zakupionym domu?
Kupuję dom, sprzedający w rozmowie z pośrednikiem zapewniają, że większość mebli zostanie, gdyż oni ze względu na wiek chcą kupić mieszkanie do 50 m2 i siłą rzeczy z 220 tam nie przeniosą. Dodatkowo podpisaliśmy umowę na 10 tys zł na meble kuchenne i agd. Poszłam im na rękę dając 2,5 miesiąca na wyprowadzkę, to jeszcze wykręcili grzejnik z garażu. Zostawili jedynie starą, odklejającą się zabudowę kuchni, zardzewiałą pralkę bosch i zestaw mebli z ...

Wyszukiwarka