sygn. I ACa 358/24 20 marca 2026 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

Wyrok z 20 marca 2026, sygn. I ACa 358/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 11.817 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Role w sprawie
powód pozwany odwołujący świadek apelujący / skarżący

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Jolanta Solarz

Protokolant: Adam Paluszek

po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa D. W.

przeciwko (...) z siedzibą w Ł., Oddział w Polsce

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 16 listopada 2023 r. sygn. akt XII C 1520/22

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II w ten sposób, że oddala powództwo o zapłatę;

2.  oddala apelację w pozostałym zakresie;

3.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki 8100 zł kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 16 listopada 2023 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu ustalił, iż umowa o kredyt hipoteczny nr (...) zawarta w dniu 23 października 2007r.pomiędzy powódką D. W. (poprzednio G.) a (...) SA Oddział w Polsce (poprzednikiem prawnym strony pozwanej) jest nieważna (pkt I); zasądził od strony pozwanej (...) z siedzibą w Ł. Oddział w Polsce z siedzibą w Ł. na rzecz powódki D. W. 313.926,61 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 7.12.2022r. do dnia zapłaty (pkt II) oraz zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki 11.817 zł zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (pkt III).

Apelację od tego orzeczenia wywiodła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając Sądowi I instancji:

I.  naruszenie przepisów postępowania, a to:

art. 233 § 1 k.p.c.;

art. 228 § 2 k.p.c.

art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.;

II.  naruszenie przepisów prawa materialnego, tj:

art. 358 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 §1 k.c.;

art. 358 § 1 i 2 k.p.c.;

art. 358 2 k.c.;

art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa Bankowego;

art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c.;

art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c.;

- w sposób szczegółowo opisany w apelacji jak na k. 239v-241

Jednocześnie, na podstawie art. 380 k.p.c., strona pozwana wniosła o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu I instancji z dnia 18 września 2023 r., pomijającego wniosek pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka S. G. na piśmie na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew. Na wypadek nieuwzględnienia przez Sąd ww. wniosku, strona pozwana wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka K. T. w celu wykazania tych samych faktów

Mając na uwadze powyższe zarzuty, strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Ewentualnie, na wypadek uwzględniania jedynie zasadności zarzuty wskazanego w pkt II.5 na podstawie przepisu art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt II poprzez dodanie następującego postanowienia: „z tym zastrzeżeniem, że pozwanemu przysługuje uprawnienie do zatrzymania zasądzonej na rzecz powódki należności do czasu, aż strona powodowa zaoferuje pozwanemu zwrot otrzymanego na podstawie umowy nr (...) świadczenia w kwocie 355 000 zł albo zabezpieczy roszczenie o zwrot tej kwoty”, oraz oddalenie powództwa w zakresie roszczenia o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie w całości. Ewentualnie, na wypadek uwzględniania jedynie zasadności zarzutu wskazanego w pkt II.6.(I), strona pozwana wniosła na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 386 § 1 pkt 5 k.p.c. o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt II poprzez oddalenie powództwa także w zakresie roszczenia o zapłatę odsetek ustawowych od zasądzonych kwot na rzecz strony powodowej od dnia 7 grudnia 2022 r. do dnia 18 września 2023 r. Ponadto, w każdym przypadku strona pozwana wniosła o zasądzenie od powódki na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację, powódka wniosła o odrzucenie apelacji, ewentualnie o jej oddalenie w całości jako oczywiście bezzasadnej oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu za II instancję według norm prawem przepisanych, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty zasądzonych kosztów procesu, liczonych od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja wywiedziona przez stronę pozwaną okazała się uzasadniona w części, bowiem Sąd Apelacyjny uznał, że w sprawie zachodzą przesłanki dla ustalenia nieważności spornej umowy kredytowej, ale nieuzasadnione pozostaje zgłoszone roszczenie o zapłatę.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził wystarczające postępowanie dowodowe, które ocenił zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, określoną w art. 233 § 1 k.p.c. i nie przekraczając jej granic.

Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania naruszenia zasad logiki i doświadczenia życiowego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Sama polemika ze stanowiskiem Sądu nie jest w tym zakresie wystarczająca, tymczasem strona skarżąca koncentrowała się na prezentacji własnej oceny poszczególnych dowodów i ich doniosłości w sprawie. W szczególności skarżący Bank dążył do wykazania jakoby z dowodów tych wynikały okoliczności świadczące o braku abuzywności poszczególnych postanowień umownych.

W sprawie nie został przeprowadzony dowód z zeznań S. G. oraz K. T. ze względu na to, że świadkowie nie brali udziału w procesie podpisywania umowy z powódką, a zatem ich zeznania zostały uznane za nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Apelacyjny podziela w tym zakresie stanowisko Sadu Okręgowego, za zatem zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. pozostaje bezzasadny. Z tych samych przyczyn Sąd Apelacyjny pominął ww. wniosek dowodowy w toku postępowania apelacyjnego.

Za chybiony uznać należy także zarzut naruszenia art. 228 § 2 k.p.c. Podkreślić trzeba, że brak podstaw do ustalenia, że sądowi pierwszej instancji z urzędu było wiadome, że doszło do uwolnienia kursu waluty CHF przez Szwajcarski Bank Centralny decyzją z dnia 15 stycznia 2015 r., co miało skutkować jednorazowym nagłym umocnieniem się waluty CHF. Sąd Okręgowy nie zakomunikował bowiem stronom, że taka okoliczność jest mu znana z urzędu. W tym stanie rzeczy można byłoby jedynie zarzucać, że jest to fakt, o którym informacja jest powszechnie dostępna i tym samym nie wymagał on dowodu. Zaznaczyć jednak trzeba, że nawet ustalenie tego faktu nie wpływa na ocenę prawidłowości wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, albowiem dla oceny abuzywności spornych postanowień umownych bez znaczenia pozostaje okoliczność, z jakich przyczyn doszło do zmiany kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotego już po zawarciu przez strony umowy kredytu.

Reasumując, sądowi pierwszej instancji nie można przypisać wadliwej oceny dowodów, zaś poczynione przez niego ustalenia faktyczne, zawarte w wyodrębnionej redakcyjnie części uzasadnienia zaskarżonego wyroku, są w pełni prawidłowe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Z tego względu Sąd Apelacyjny ustalenia Sądu Okręgowego zgodnie z art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. czyni niniejszym częścią uzasadnienia własnego wyroku, nie znajdując potrzeby ich ponownego szczegółowego przytaczania.

Wobec powyższego należało przejść do analizy zarzutów dotyczących obrazy prawa materialnego.

Zasadnie stwierdził Sąd Okręgowy, że powódka miała interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu zawartej przez nią z poprzednikiem strony pozwanej umowy kredytu hipotecznego, na podstawie art. 189 k.p.c. Rozstrzygnięcie tej kwestii miało znaczenie dla stwierdzenia, czy powódka była zobowiązana do określonych świadczeń pieniężnych na rzecz strony pozwanej z umowy, tj. co do obowiązku dokonywania bieżących spłat kredytu, czy też strony zobowiązane są do zwrotu tego, co sobie nawzajem świadczyły. Spór taki można zatem przesądzić w istocie jedynie w procesie wytoczonym na podstawie art.189 k.p.c.

Nie ulega wątpliwości, że treść spornej umowy kredytu mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c.
w związku z art. 69 Prawa bankowego). Zawiera wszystkie elementy przedmiotowo istotne ( essentialia negotii), o których mowa w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego. Wprawdzie regulacje związane z udzielaniem kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej zostały wprowadzone poprzez dodanie art. 69 ust 2 pkt 4 a i ust 3 ustawy Prawo bankowe 26 sierpnia 2011 roku, jednak już uprzednio
w judykaturze wyrażane było jednolite stanowisko aprobujące zaciąganie zobowiązań kredytowych w walucie obcej z zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej (tak wyrok SN z 30.10.2020 roku II CSK 805/18).

Ustosunkowując się do zarzutów materialnoprawnych apelacji strony pozwanej, które zmierzały do zakwestionowania oceny Sądu Okręgowego, że umowa wiążąca strony zawierała klauzule, które należało uznać za abuzywne, to nie zasługiwały one na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia.

Podkreślić należy, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

W ocenie Sądu Apelacyjnego w sprawie spełnione zostały powyższe przesłanki pozytywne i żadna z ww. przesłanek negatywnych, co przesądzało niedozwolony charakter spornych klauzul.

Poza sporem pozostawało, że umowa kredytu zawarta została z powódką jako konsumentką.

Istotna pozostawała ocena, czy w umowie kredytu były postanowienia niedozwolone, nieuzgodnione indywidualnie, które rażąco naruszały jej interesy i były sprzeczne z dobrymi obyczajami, które mogły być ocenione na gruncie art. 385 1 k.c., a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tej klauzuli, czy umowa może być uznana za ważną. Za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem.

Stosownie do art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a zatem na stronie pozwanej. Na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule pozwany bank, nie przedstawił dowodów; postanowienia umowy, będące przedmiotem oceny w niniejszej sprawie nie były indywidualnie negocjowane, a umowa była standardowo stosowanym wzorcem, obejmowała niezmienne i nie podlegające negocjacjom zapisy znajdujące zastosowanie do wszystkich kredytobiorców.

By stwierdzić indywidulane uzgodnienie treści umowy wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości np. przyjęcia innej oferty kredytowej. Pozwany Bank nie przedstawił dowodów, które wskazywałyby na prowadzenie między stronami jakichkolwiek uzgodnień co do treści poszczególnych postanowień umowy, tj. nie przedstawił faktów, które wskazałyby na zgłaszanie przez kredytobiorcę propozycji dotyczących treści postanowień.

Przedłożona powódce do podpisu umowa stanowiła wzorzec umowny nie podlegający negocjacjom czy zmianom, nie miała ona więc realnego wpływu na brzmienie poszczególnych postanowień.

Sąd Apelacyjny akceptuje dominujące obecnie stanowisko, że zastrzeżone
w umowie kredytu indeksowanego czy denominowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm przeliczenia, określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki SN z: 4.04.2019 r., III CSK 159/17; 9.05.2019 r., I CSK 242/18; 11.12.2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; 21.06.2021 r., I CSKP 55/21; 3.02.2022 r., II CSKP 459/22, por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., Ili CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ.).

Brak jednoznaczności klauzul waloryzacyjnych zastosowanych przez stronę pozwaną w spornej umowie kredytowej, nie poddających się obiektywnej weryfikacji, wypełnia przesłankę ich abuzywności.

Zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na walutę CHF przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.

Klauzula indeksacyjna, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Bank uprawniony został do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony.

Rację ma Sąd Okręgowy, przyjmując, że Bank nie zrealizował prawidłowo spoczywającego na nim obowiązku informacyjnego co do ryzyka związanego
z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do waluty obcej. Kredytobiorca, jako nieprofesjonalna strona umowy, bez przygotowania z zakresu bankowości czy finansów, nie miała wystarczającej wiedzy i doświadczenia, by w pełni zrozumieć
i ocenić skutki tych postanowień. Ryzyko wynikające ze zmiany kursu waluty obcej dla kredytobiorcy ma dwa zasadnicze skutki: zmieniający się kurs powoduje zmianę wysokości rat kapitałowo-odsetkowych, a związanie kredytu z kursem waluty obcej wpływa bezpośrednio na zmianę wysokości zadłużenia pozostającego do spłaty,
a zatem ma największe znaczenie dla konsumenta i naruszenia jego interesów, bowiem wpływa na stan majątkowy kredytobiorcy.

Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, stanowiącej istotne obciążenie finansowe dla konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Powyższy obowiązek powinien zatem zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardziej ryzykowne,
a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat, a takiej informacji powódka nie otrzymała.

Wobec braku określenia przez pozwany Bank na etapie zawierania umowy w sposób precyzyjny i kompleksowy na czym polegał mechanizm indeksacji i jakie ryzyko za sobą niesie, doszło do nierówności informacyjnej stron. A skoro Bank nie dopełnił wymaganych od instytucji finansowych obowiązków informacyjnych, zastrzeżenie indeksacji kredytu było w świetle art. 385 1 § 1 k.c. sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Podkreślić przy tym należy, że nie ma w tym kontekście znaczenia to, czy
w czasie trwania umowy Bank ustalał kurs dowolnie, czy też w oparciu o czynniki obiektywne, takie jak kursy średnie Narodowego Banku Polskiego, kursy obowiązujące na rynku międzynarodowym czy ocenę bieżącej sytuacji rynkowej – skoro nie zostało to w żaden sposób formalnie przez niego uregulowane. Dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia. Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych w rażący sposób narusza interes konsumenta.

Przypomnieć trzeba, że Sąd dokonuje oceny, czy dane postanowienie umowy są niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.) według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności wskazanych postanowień umownych jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień i zgodnie z art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. postanowienia te nie wiążą powodów. Przepis art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta,
a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.

Zgodnie z wykładnią tego przepisu dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej, niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego.

Dokonuje się przy tym prawnej oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy, a nie oceny faktycznej (czy postanowienia umowne są wykonalne). Sąd Apelacyjny podziela pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27.11.2019 r., sygn. II CSK 483/18).

Co więcej, brak jest takich przepisów, które mogłyby zastąpić lukę powstałą poprzez usunięcie niedozwolonego postanowienia w umowie. Art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co w oparciu o powyższe stanowiska judykatury, wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Ponadto art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej).

Sąd Najwyższy dokonując podsumowania dotychczasowych poglądów orzecznictwa w zakresie tzw. spraw frankowych w wyroku z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21, wskazał, że nieuprawnione jest zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski.

Niezasadność, a także niedopuszczalność takiej ingerencji Sądu krajowego
w treść łączącej strony umowy kredytu indeksowanego została wyczerpująco wyjaśniona i umotywowana przez TSUE w sprawie C-212/20, w której Trybunał udzielił odpowiedzi na pytania prejudycjalne złożone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie. W orzeczeniu tym, Trybunał odwołując się m.in. do wcześniejszego wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, I.W., R.W. przeciwko Bank (...), podkreślił, że w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, iż niezgodny z tym artykułem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku. Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniałoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal mogliby oni dostrzegać korzyść w stosowaniu rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców.

Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień odnoszących się do klauzuli waloryzacyjnej nie jest możliwe ustalenie świadczenia konsumenta. Bezskuteczność klauzul określających sposób przeliczania salda kredytu i rat kapitałowo - odsetkowych według ustalonego przez pozwanego kursu CHF oznacza wyeliminowanie mechanizmu różnic kursów walutowych, a także wyeliminowanie ryzyka kursowego, zaś kwota zobowiązania byłaby wyrażona w walucie polskiej, przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR, co prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.), jakim jest umowa kredytu indeksowanego. Istnienie umowy kredytu udzielonego i spłacanego w walucie polskiej, w której stawka procentowa byłaby oparta o wskaźnik LIBOR, który pozostaje integralnie związany z klauzulą walutową i rozliczeniami w walucie obcej, nie jest możliwe. Innymi słowy, bez klauzul waloryzacyjnych umowa nie może istnieć, a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną – musi istnieć zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie – przy czym dwa ostatnie warunki muszą istnieć w koniunkcji (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344).

Mając na uwadze żądanie powódki co do ustalenia nieważności umowy kredytu nr (...) sporządzonej 23 października 2007 r. a zawartej 2 listopada 2007 r., była ona świadoma skutków unieważnienia. Skoro klauzule indeksacyjne w przedmiotowej umowie były bezskuteczne, zaś bez tych klauzul umowa nie mogłaby obowiązywać, z uwagi na sprzeczność z naturą stosunku prawnego, następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej, a nie tylko w części dotyczącej tych klauzul. Zatem orzeczenie zawarte w punkcie I zaskarżonego wyroku jest prawidłowe, a podnoszone przez pozwaną zarzuty nie zdołały go podważyć i apelacja co do tej części rozstrzygnięcia podlegała oddaleniu, o czym orzeczono w punkcie 2, na podstawie art. 385 k.p.c.

W dalszej kolejności należy wskazać, że stwierdzenie nieważności umowy kredytu w związku z abuzywnością kwestionowanych postanowień umowy implikuje z kolei problem rozliczeń stron. Prawa i obowiązki stron umowy kredytu uznanej za nieważną tracą status praw i obowiązków określonych przepisami prawa i postanowieniami umowy, a stają się czynnościami faktycznymi, które zostały dokonane bez podstawy prawnej i stały się świadczeniami nienależnymi. W świetle art. 410 § 1 k.c. nienależne świadczenie nie stanowi odrębnej konstrukcji prawnej, lecz jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, gdzie wzbogacenie uzyskiwane jest na drodze świadczenia zubożonego. O ile do bezpodstawnego wzbogacenia może dojść na skutek różnego rodzaju zdarzeń, zależnych bądź niezależnych od woli zubożonego, tak w przypadku świadczenia nienależnego źródłem wzbogacenia może być jedynie świadczenie. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.

Do głównych znamion ich obu należy wzbogacenie jednej strony i zubożenie drugiej, czyli przesunięcie wartości z majątku jednej osoby do majątku drugiej.

Zubożenie i wzbogacenie łączy koincydencja (wspólna przyczyna), a nie związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy nimi, ponieważ wzbogacenie nie jest przyczyną zubożenia, które nie jest jego skutkiem, co powoduje, że jeśli nie istnieje wzbogacenie „kosztem innej osoby” nie może dojść do zubożenia drugiej.

Przy świadczeniu nienależnym zubożonym ma być ten kto świadczy ( solvens), a bezpodstawnie wzbogaconym – odbiorca tego świadczenia ( accipiens).

Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę, opowiada się za stanowiskiem doktryny i judykatury zgodnie z którym z samego faktu, iż „coś świadczono” nie można przyjąć a priori, że po stronie odbiorcy nastąpiło wzbogacenie, które ten ma obowiązek zwrócić, przez co trudno zaakceptować, aby świadczący (wierzyciel) nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, szczególnie gdy świadcząc zwraca to, co od niego otrzymał, a przecież zwrotowi podlega świadczenie w takim zakresie w jakim wzbogaca accipiensa (odbiorcę) i zubaża solvensa (świadczącego). Sąd Najwyższy w wyroku z 24 czerwca 2021. (II CSKP 88/21) również przyjął, że skoro przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, przy dochodzeniu jego zwrotu spełnione muszą być wszelkie przesłanki w tym wzbogacenie i zubożenie (por. wyrok TSUE z 31 marca 2022 r., C-472/20 punkt 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57). Trzeba na marginesie wykładni prawa krajowego zauważyć, że zgodnie ze stanowiskiem Trybunału rolą Sądu jest poszukiwanie takich rozwiązań, aby ochrona konsumenta była rzeczywista.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy iż kredyt został uruchomiony jednorazowo w dniu 6 listopada 2007 r. w wysokości 355 000 zł która została przeliczona przez pozwany Bank na kwotę 167 674,29 CHF przy zastosowanym kursie banku 2,1172.

Powódka wykonując umowę kredytu w okresie objętym podstawą faktyczną powództwa, którą Sąd jest związany, uiściła na rzecz pozwanego Banku tytułem spłaty rat kapitałowo – odsetkowych kwotę 312 926,61 zł W świetle powyższych rozważań uznać więc należało, iż powódka nie wykazała, że pozwany pozostawał wzbogacony jej kosztem, albowiem nie wykazała, aby wysokość dokonywanych przez nią spłat przekraczała kwotę wypłaconego jej kapitału kredytu. Tym samym nie można stwierdzić, by strona pozwana wzbogaciła się kosztem powódki, skoro świadczenie nienależne wypłacone przez Bank jako kwota wypłaconego kredytu nie została jeszcze zwrócona. W tej sytuacji żądanie zapłaty świadczenia nienależnego, w ocenie Sądu Apelacyjnego, jest nieuzasadnione.

Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zachodziła konieczność zmiany pkt II zaskarżonego rozstrzygnięcia poprzez oddalenie powództwa o zapłatę, o czym orzeczono jak w pkt 1 wyroku.

W pozostałym natomiast zakresie Sąd Odwoławczy nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji strony pozwanej. Stąd też w oparciu o art. 385 k.p.c. w pozostałej części została ona oddalona.

Za bezprzedmiotowe Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi
o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska Sądu II instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów Sądu I instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok SN z 23 lutego 2006 r., sygn. akt: II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych zarzutów i tak nie może decydować o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok SN z 15 października 2009 r., I CSK 94/09 i postanowienie SN z 5 lipca 2019 r., I CSK 56/19).

O kosztach postępowania apelacyjnego w punkcie 3 orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania, wyrażoną w art. 98 § 1-3 k.p.c. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika powodów w kwocie 8 100 zł, wynikającej z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego punktu do dnia zapłaty (art. 98 § 1 1 k.p.c.).

Jolanta Solarz

ZARZĄDZENIE

1.  (...);

2.  (...);

3.  (...).