Wyrok z 9 listopada 2023, sygn. V Pa 71/23
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt V Pa 71/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 listopada 2023 r.
Sąd Okręgowy w Opolu
V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Wojciech Sabat
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Teresa Kuśmierczyk
po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2023r. w Opolu na rozprawie
sprawy z powództwa A. P. i J. M.
przeciwko Gminnemu Zespołowi Szkół w S.
przy udziale interwenienta ubocznego Gminy S.
o wynagrodzenie
na skutek apelacji pozwanego i interwenienta ubocznego
od wyroku Sądu Rejonowego w Opolu Wydziału IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 4 kwietnia 2023r. sygn. akt IV P 547/17
I. oddala apelacje,
II. zasądza od strony pozwanej Gminnego Zespołu Szkół w S. na rzecz powódki A. P. kwotę 1350 zł wraz z odsetkami liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
III. zasądza od strony pozwanej Gminnego Zespołu Szkół w S. na rzecz powódki J. M. kwotę 675 zł wraz z odsetkami liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
sędzia Wojciech Sabat
- na oryginale właściwy podpis-
Sygn. akt V Pa 71/23
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 4.04.2023 roku Sąd Rejonowy w Opolu, Wydział IV Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych
I. zasądził od pozwanego Gminnego Zespołu Szkół w S. na rzecz powódki A. P. kwotę 19.186,97 zł (dziewiętnaście tysięcy sto osiemdziesiąt sześć złotych 97/100) tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach ponadwymiarowych wraz z ustawowymi odsetkami:
od kwoty 14,80 zł – od dnia 1 października 2014 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 994,80 zł – od dnia 1 listopada 2014 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 911,90 zł - od dnia 1 grudnia 2014 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 373,05 zł – od dnia 1 stycznia 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 414,50 zł – od dnia 1 lutego 2015 roku do dnia zapłaty
od kwoty 746,10 zł – od dnia 1 marca 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 994,80 zł – od dnia 1 kwietnia 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 746,10 zł – od dnia 1 maja 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 911,90 zł – od dnia 1 czerwca 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 124,35 zł – od dnia 1 lipca 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 414,50 zł – od dnia 1 października 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 497,40 zł – od dnia 1 listopada 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 621,75 zł - od dnia 1 grudnia 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 497,40 zł –od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 290,15 zł – od dnia 1 lutego 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 373,05 zł – od dnia 1 marca 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 497,40 zł – od dnia 1 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 414,50 zł – od dnia 1 maja 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 580,30 zł – od dnia 1 czerwca 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 580,30 zł – od dnia 1 lipca 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 870,45 zł – od dnia 1 października 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 704,65 zł –od dnia 1 listopada 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 829,00 zł - od dnia 1 grudnia 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 829,00 zł –od dnia 1 stycznia 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 631,47 zł – od dnia 1 lutego 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 713,83 zł – od dnia 1 marca 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 881,79 zł – od dnia 1 kwietnia 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 796,19 zł – od dnia 1 maja 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 1007,76 zł – od dnia 1 czerwca 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 923,78 zł – od dnia1 lipca 2017 roku do dnia zapłaty,
II. wyrokowi w pkt. I nadaje rygor natychmiastowej wykonalności co do kwoty 3925,82 zł,
III. zasądził od pozwanego Gminnego Zespołu Szkół w S. na rzecz powódki A. P. kwotę 2700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz kwotę 147,10 zł (sto czterdzieści siedem złotych 10/100) tytułem zwrotu wydatków poniesionych przez pełnomocnika powódki,
IV. nakazał ściągnąć od pozwanego Gminnego Zespołu Szkół w S. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Opolu kwotę 960 zł (dziewięćset sześćdziesiąt złotych) tytułem opłaty sądowej od pozwu, od której powódka A. P. była zwolniona z mocy prawa,
V. zasądził od pozwanego Gminnego Zespołu Szkół w S. na rzecz powódki J. M. kwotę 9291,88 zł (dziewięć tysięcy dwieście dziewięćdziesiąt jeden złotych 88/100) tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach ponadwymiarowych oraz wynagrodzenia za godziny specjalistyczne wraz z ustawowymi odsetkami:
od kwoty 305,40 zł – od dnia 1 października 2014 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 432,65 zł – od dnia 1 listopada 2014 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 305,40 zł - od dnia 1 grudnia 2014 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 163,76 zł – od dnia 1 stycznia 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 279,95 zł – od dnia 1 lutego 2015 roku do dnia zapłaty
od kwoty 324,21 zł – od dnia 1 marca 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 496,28 zł – od dnia 1 kwietnia 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 483,55 zł – od dnia 1 maja 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 197,72 zł – od dnia 1 czerwca 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 203,60 zł – od dnia 1 października 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 339,56 zł – od dnia 1 listopada 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 347,59 zł - od dnia 1 grudnia 2015 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 305,40 zł – od dnia 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 203,60 zł – od dnia 1 lutego 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 229,05 zł – od dnia 1 marca 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 229,05 zł – od dnia 1 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 623,52 zł – od dnia 1 maja 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 12,73 zł – od dnia 1 czerwca 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 458,10 zł – od dnia 1 lipca 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 229,05 zł – od dnia 1 października 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 305,40 zł – od dnia 1 listopada 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 241,78 zł - od dnia 1 grudnia 2016 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 267,22 zł – od dnia 1 stycznia 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 270,69 zł – od dnia 1 lutego 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 309,36 zł – od dnia 1 marca 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 97,49 zł – od dnia 1 kwietnia 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 572,79 zł – od dnia 1 maja 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 322,25 zł – od dnia 1 czerwca 2017 roku do dnia zapłaty,
od kwoty 734,73 zł – od dnia 1 lipca 2017 roku do dnia zapłaty,
VI. dalej idące powództwo J. M. oddalił,
VII. wyrokowi w pkt. V nadał rygor natychmiastowej wykonalności co do kwoty 3510,82 zł,
VIII. zasądził od pozwanego Gminnego Zespołu Szkół w S. na rzecz powódki J. M. kwotę 1350 zł (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego oraz kwotę 147,10 zł (sto czterdzieści siedem złotych 10/100) tytułem zwrotu wydatków poniesionych przez pełnomocnika powódki, a dalej idący wniosek o zwrot kosztów zastępstwa procesowego oddala,
IX. nakazał ściągnąć od pozwanego Gminnego Zespołu Szkół w S. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Opolu kwotę 465 zł (czterysta sześćdziesiąt pięć złotych) tytułem opłaty sądowej od pozwu, od której powódka J. M. była zwolniona z mocy prawa,
X. nakazał ściągnąć od pozwanego Gminnego Zespołu Szkół w S. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Opolu kwotę 4436,61 zł (cztery tysiące czterysta trzydzieści sześć złotych 61/100) tytułem zwrotu wydatków poniesionych w postępowaniu przez Skarb Państwa
Pozwana i interwenient uboczny we wniesionej wspólnie apelacji zaskarżyli powyższy wyrok w części, w zakresie punktów I, II, III, IV, V, VII, VIII, IX, X, zarzucając:
1)
naruszenie art. 1 k.p.c. - poprzez przekroczenie swojej kognicji i orzekanie w sprawach administracyjnych zastrzeżonych do kompetencji Sądów Administracyjnych, tj. ustalenie,
że uchwała Rady Gminy S., w tym uchwała nr (...) z 17 grudnia 2012, w tym regulacje dotyczące sposobu liczenia godzin ponadwymiarowych, jest niezgodna
z prawem, oraz przekroczenie swojej kognicji i orzekanie w sprawach administracyjnych zastrzeżonych do kompetencji Sądów Administracyjnych, tj. ustalenie, że uchwała wydawana na podstawie art. 30 ust. 6 ustawy Karta Nauczyciela powinna zawierać zapisy dotyczące zasad naliczania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe, a brak taki (w tym brak jej przedłożenia) rodzi negatywne skutki dla pozwanej i zastosowanie wtedy znajduje
na zasadzie analogii niżej wymienione rozporządzenie;
2) naruszenie art. 233 § 2 kpc poprzez błędne przyjęcie, iż pozwana czy interwenient uboczny mają obowiązek przedstawiać Sądowi regulamin wynagradzania nauczycieli - a więc akt prawa miejscowego- jako dowód w sprawie, mimo, iż prawo nie jest dowodem w sprawie,
3) naruszenie zasad wykładni prawa i zastosowanie bez podstawy prawnej analagoii legis pomimo braku ku temu jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych
4)
błędne zastosowanie §6 ust. 5 Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2009 r. w sprawie dodatków do wynagrodzenia zasadniczego, oraz wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych
w szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej - mimo całkowitego braku podstaw prawnych do jego zastosowania – i przyjęcie w sposób sprzeczny z prawem, że powódki mogą obniżać pensum w tygodniu, w którym przypada dzień wolny od pracy lub dzień usprawiedliwionej ich nieobecności
5) naruszenie art. 42 ust. 3 ustawy Karty Nauczyciela – poprzez błędne przyjęcie, iż mimo określonego w drodze ustawy i ww. regulacji tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć w wymiarze 18 h powódki mogą dokonywać obniżenia pensum w dni wolne od pracy oraz w dniu sprawiedliwej nieobecności w pracy i tym samum niegodnie z rzeczywistym stanem oraz niezgodnie z tym przepisem dodawać sobie godziny ponadwymiarowe nigdy nie zrealizowane, w ten sposób, że gdy w danym tygodniu wypada dzień wolny od pracy to o każdy taki dzień powódki obniżają pensum o 3,6 h za każdy taki dzień wolny, licząc tym samym godzinę ponadwymiarową w takim tygodniu od godziny 15 (każdą następną) i odpowiednio e przypadku 2 dni wolnych (nieobecnych usprawiedliwionych) licząc od godziny 11 godzinę ponadwymiarową (i tak odpowiednio w przypadku kolejnego dnia wolnego w danym tygodniu – co ewidentnie pozostaje w sprzeczności z ustawą, w tym z ww. art. 42 ust. 3 KN
6) naruszenie art. 35 ust. 2 ustawy Karty Nauczyciela poprzez błędne niezgodne z treścią tej normy przyjęcie, iż godziną ponadwymiarową może być godzina, która w sumie w danym tygodniu jest wypracowaną godziną niższą niż 18, ze względu na zastosowanie obniżenia pensum – co pozostaje w jaskrawej sprzeczności z ww. przepisem
7)
niezastosowanie art. 42 ust. 5b ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (KN) mimo, iż wobec powódek zachodziła okoliczność polegająca na tym, iż ustalony plan zajęć
w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpywał obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych;
8)
naruszenia art. 227 k.p.c., oraz art. 233 §2 k.p.c., poprzez błędne przyjęcie, iż uchwała rady gminy S. wydawana na podstawie art. 30 ust. 6 jest dowodem w sprawie,
a nie przepisem prawa, który to Sąd winien stosować z urzędu, stąd zarzut braku przedłożenia dziennika urzędowego ze stosowną uchwałą rady gminy S. nie może wywoływać negatywnych dla Pozwanej skutków;
9) błędne ustalenia faktyczne poprzez błędne przyjęcie, iż w stosunku do powódek nie zachodziła sytuacja „różnego planu”, a dokładnie sytuacja, że ustalony plan zajęć w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpywał obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych mimo, iż taki stan faktyczny miał miejsce.
10) niezbadanie istoty sprawy (art. 386 §4 k.p.c.) w zakresie ustalenia rzeczywistej liczby godzin ponadwymiarowych, oraz zastępstw doraźnych i zajęć specjalistycznych wykonanych i zarejestrowanych przez powodów w dziennikach w roku zajęć zgodnie z art. 42 ust. 7a KN;
11)
naruszenie art. 227 k.p.c. poprzez nieustalenie rzeczywistej liczby przepracowanych przez
powódki liczby godzin ponadwymiarowych, tylko opieranie się na sztucznie zawyżonych ilościach, poprzez liczenie godzin faktycznie niewykonywanych w dni wolne od pracy dydaktycznej;
12) naruszenie art. 228 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie faktu notoryjnie znanego o dniach wolnych od pracy i niewykonywaniu tejże pracy przez powodów w tych dniach, a jednak wliczaniu tych dni pracy do przepracowanych godzin ponadwymiarowych;
13) niezastosowanie art. 1 ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy i nieuwzględnienie tych dni w wyliczeniu rzeczywiście wykonanych godzin ponadwymiarowych przez powódki;
14)
naruszenie art. 35 ust. 1 KN poprzez błędne przyjęcie, iż powódkom należy się zapłata
za niezrealizowaną godzinę ponadwymiarową;
15) naruszenie art. 16 Konstytucji oraz art. 87, 92 i 94 Konstytucji oraz art. 146 Konstytucji oraz art. 163 i nast. Konstytucji poprzez błędne przyjęcie, iż akt wykonawczy jakim jest rozporządzenie może mieć zastosowanie do szkół samorządowych, a uchwały Rady Gminy S., w tym uchwała Rady Gminy S. nr (...) z 17 grudnia 2012 oraz regulamin wynagradzania nauczycieli na terenie gminy S. nie stanowią źródła prawa, i nie mają mocy obowiązującej;
16) nie zastosowanie uchwały Rady Gminy S. nr (...)z 17 grudnia 2012 r.,
17) nie zastosowanie uchwały Rady Gminy S. nr (...) z 23 kwietnia 2009 r. w sprawie ustalenia regulaminu określającego wysokość oraz szczegółowe warunki przyznawania dodatków (...)
18) błędne ustalenie faktyczne, poprzez błędne przyjęcie liczby godzin faktycznie przepracowanych przez powódki, a więc liczbę godzin fikcyjnych, będących podstawą wyrokowania, w tym nie obniżenia tej liczby o te fikcyjne godziny.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwana wnosiła o uchylenie wyroku I instancji
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie orzeczenie o oddaleniu powództwa i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za I i II instancję, w tym wraz z odsetkami za opóźnienie, oraz
w ramach niniejszego postępowania apelacyjnego o: dopuszczenie dowodu z opinii biegłego
z zakresu rachunkowości na okoliczność wyliczenia rzeczywistej liczby godzin przepracowanych przez powodów, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy; przekazanie sprawy do Sądu Administracyjnego celem przekazania sprawy administracyjnej ustalenia ważności ww. uchwały Rady Gminy S. nr (...) z 17 grudnia 2012., ewentualnie zobowiązanie powoda do zaskarżenia tejże uchwały; zawieszenie postępowania do czasu orzeczenia przez Sąd Administracyjny o ważności bądź nieważności zapisów ww. uchwały Rady Gminy S. nr (...) z 17 grudnia 2012; wystąpienie do Sądu Najwyższego w trybie art. 390 k.p.c. celem przedstawienia zagadnienia
prawnego polegającego na ustaleniu jakie znaczenie ma sformułowanie zawarte w art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela w brzmieniu „ustalony plan zajęć w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpuje obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych” w brzmieniu obowiązującym od dnia 6 kwietnia 2000 r. (art. 42 ust. 5b dodany przez art. l pkt 30 lit. f) ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. (Dz.U.00.19.239),
a w szczególności rozpatrzenie, czy ustalony plan zajęć jest różny jedynie w przypadku, gdy dany nauczyciel ma w danym okresie obejmującym kilka tygodni / miesięcy / półrocze zaplanowaną inną liczbę godzin (wymiar), niż w innym okresie obejmującym również kilka tygodni / miesięcy / półrocze, gdzie zaplanowaną ma inną liczbę godzin niż w poprzednim
/ następującym okresie kilku tygodni/miesięcy/półrocza, czy też sytuacja taka ma miejsce
w przypadku gdy w jakimkolwiek tygodniu pracy dany nauczyciel nie ma identycznej liczby godzin pracy jak w innym (np. ze względu na dzień wolny od pracy) i odroczenie rozpoznania sprawy do czasu rozpatrzenia zagadnienia przez Sąd Najwyższy; wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodności z Konstytucją § 6 ust. 5 Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2009 r. w sprawie dodatków
do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej z uwagi na jego niekonstytucyjność, a stosowanie przez Sąd
I instancji.
W odpowiedzi na apelację powódki wniosły o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanej i interwenta ubocznego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje.
Apelacja pozwanej jest bezzasadna.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że bezzasadny był podniesiony na wstępie zarzut naruszenia art. 1 k.p.c. poprzez orzekanie przez Sąd I instancji w sprawie zastrzeżonej do kompetencji Sądu Administracyjnego w związku z ustaleniem, że uchwała Rady Gminy S. nr (...) z 17 grudnia 2012 jest niezgodna z prawem w odniesieniu
do regulacji sposobu liczenia godzin ponadwymiarowych, a także związane z nim zarzuty naruszenia art. 227 k.p.c. i art. 233 §2 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, iż uchwała Rady Gminy S. wydawana na podstawie art. 30 ust. 6 jest dowodem w sprawie, a nie przepisem prawa, który Sąd winien stosować z urzędu, oraz zarzuty naruszenia art. 16 Konstytucji oraz art. 87, 92 i 94 Konstytucji oraz art. 146 Konstytucji oraz art. 163 i następne Konstytucji poprzez błędne przyjęcie, iż akt wykonawczy jakim jest rozporządzenie może mieć zastosowanie do szkół samorządowych, a uchwały Rady Gminy S., w tym uchwała Rady Gminy S. nr (...) z 17 grudnia 2012 oraz regulamin wynagradzania nauczycieli na terenie gminy S. nie stanowią źródła prawa i nie mają mocy obowiązującej.
Zgodnie z art. 30 ust. 6 pkt 2) ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela organ prowadzący szkołę będący jednostką samorządu terytorialnego, uwzględniając przewidywaną strukturę zatrudnienia, określa dla nauczycieli, w drodze regulaminu szczegółowe warunki obliczania i wypłacania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe
i godziny doraźnych zastępstw, z zastrzeżeniem art. 35 ust. 3 (czyli z uwzględnieniem według stawki osobistego zaszeregowania nauczyciela, z uwzględnieniem dodatku za warunki pracy). Zgodnie zaś z art. 42 ust. 7 pkt 1) ww. ustawy organ prowadzący szkołę lub placówkę określa zasady rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć nauczycieli,
dla których ustalony plan zajęć jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego. Przepis art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym stanowi zaś,
że na podstawie upoważnień ustawowych gminie przysługuje prawo stanowienia
aktów prawa miejscowego obowiązujących na obszarze gminy. W orzecznictwie administracyjnoprawnym jednolicie przyjmuje się, że upoważnienie do podjęcia uchwał zawarte w cytowanych art. 30 ust. 6 i art. 42 ust. 7 Karty Nauczyciela odpowiada dyspozycji przepisu art. 40 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym i z tego względu uchwały Rad Gmin wydane w ramach ww. delegacji ustawowych należą do aktów, które Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej zalicza do źródeł prawa powszechnie obowiązującego na obszarze działania organów, które je ustanowiły (art. 87 ust. 2 Konstytucji RP).
Takie zaliczenie pociąga jednak za sobą konsekwencje w postaci konieczności spełniania przez nie wszystkich zasad charakteryzujących tworzenie i obowiązywanie systemu źródeł prawa powszechnie obowiązującego, przede wszystkim zaś zasady prymatu ustawy w hierarchii aktów prawnych i zasady, że wszelkie inne akty prawotwórcze mogą być stanowione wyłącznie na podstawie upoważnienia zawartego w ustawie (por. D. Dąbek: "Prawo miejscowe samorządu terytorialnego", Oficyna Wydawnicza Branta, Bydgoszcz-Kraków 2003, s. 58). W stosunku do aktów prawa miejscowego zasady te wyraża art. 94 Konstytucji RP, który stanowi, że organy samorządu terytorialnego i organy administracji rządowej ustanawiają akty prawa miejscowego na podstawie i w granicach upoważnień zawartych w ustawie. W dotychczasowym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wielokrotnie podkreślano, że w myśl art. 94 Konstytucji RP ustawa stanowi zarówno podstawę wydania aktu prawa miejscowego, jak i określa jego granice przedmiotowe. Konsekwentnie też akcentowano, iż upoważnienie nie może opierać się na domniemaniu objęcia swym zakresem materii w nim niewymienionych, nie podlega wykładni rozszerzającej, ani celowościowej. Oczywiste jest także, że akt prawa miejscowego nie może być sprzeczny z aktem ustawodawczym, z którego wynika delegacja i na podstawie którego został wydany. Tak samo w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie podkreśla się,
że wymóg przestrzegania granic upoważnienia ustawowego w procesie tworzenia aktów prawa miejscowego, oznacza również konieczność powstrzymania się od normowania kwestii uregulowanych materią ustawową, gdyż oznacza to wkroczenie w kompetencje ustawodawcy i stanowi istotne naruszenie prawa. Uchwała Rady Gminy nie może regulować jeszcze raz tego, co zostało już wcześniej przez ustawodawcę unormowane i stanowiło przepis powszechnie obowiązujący. W sytuacji, gdy w jednym akcie następuje pomieszanie materii ustawowej i tej, którą winien normować regulamin w granicach ustanowionego upoważnienia ustawowego, dochodzi do obniżenia rangi przepisów ustawowych do rangi przepisów prawa miejscowego. Ponadto porządek prawny jest naruszany przez modyfikowanie przepisu ustawowego przez akt wykonawczy niższego rzędu - co dopuszczalne jest tylko w granicach wyraźnie przewidzianego upoważnienia (por.m.in. wyrok NSA z 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2114/11).
W niniejszej sprawie spór sprowadzał się do kwestionowania przez powódki zasad ustalonych w uchwale Rady Gminy S. nr (...) z 23 kwietnia 2009 r.
w sprawie ustalenia regulaminu wynagradzania nauczycieli na terenie gminy S., podjętej na podstawie delegacji z art. 30 ust. 6, oraz w uchwale Rady Gminy S.
nr (...) z 17 grudnia 2012 r. w sprawie w sprawie określenia zasad rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dla nauczycieli zatrudnionych
w pełnym wymiarze zajęć, dla których ustalony plan jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego, podjętej na podstawie delegacji z art. 42 ust. 7, które zdaniem powódek zostały wydane z przekroczeniem ww. delegacji ustawowych. Wskazać więc należy,
że zgodnie z art. 30 ust. 6 pkt 6 ustawy z 1982 r. Karta Nauczyciela rada gminy ma jedynie kompetencje do określenia szczegółowych warunków obliczania i wypłacania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw, z zastrzeżeniem art. 35 ust. 3 ustawy. W tych ramach nie mieści się upoważnienie do decydowania o zachowaniu lub utracie przez nauczyciela prawa do wynagrodzenia za niezrealizowane godziny ponadwymiarowe. Określenie zatem przypadków, w których nauczycielowi nie przysługuje prawo do wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe nie mieści się w granicach wymienionego upoważnienia ustawowego. Nie można bowiem uznać, iż wskazanie przez uchwałodawcę przypadków, w których wynagrodzenie nie przysługuje, stanowi określenie warunków (szczegółowych) obliczania i wypłacania wynagrodzenia (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 8 stycznia 2020 r., III SA/Łd 877/19, LEX nr 2770679). Przepis art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy z 1982 r. Karta Nauczyciela upoważnia organ prowadzący szkołę wyłącznie do ustalenia w ramach regulaminu szczegółowych warunków obliczania i wypłacania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw. W przepisie tym nie mieści się delegacja
do decydowania, kiedy nauczyciel zachowuje lub traci prawo do wynagrodzenia
za niezrealizowane godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 25 lutego 2020 r., II SA/Op 9/20, LEX nr 2817487). Z kolei z art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela jednoznacznie wynika
(jak podkreślała pozwana), że nie zawsze praca nauczyciela ponad ustawowe pensum będzie wiązać się z pracą w godzinach ponadwymiarowych. Otóż, nauczyciel, który realizuje tygodniowy obowiązkowy wymiar zajęć i dla którego ustalony plan zajęć w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpuje obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, powinien nauczać odpowiednio większą liczbę godzin w innych okresach danego roku szkolnego. Praca wykonywana zgodnie z tak ustalonym planem zajęć nie jest pracą w godzinach ponadwymiarowych. Pracownik otrzymuje stałe wynagrodzenie bez względu na to, że w pewnym okresie realizuje pracę ponad obowiązkowy wymiar, gdyż w innym okresie nie wypełnia obowiązkowej normy zajęć. Zgodnie z art. 42 ust. 7 pkt 1) Karty Nauczyciela wolą ustawodawcy jest jednak powierzenie radzie gminy określenia zasad rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć wyłącznie tych nauczycieli, dla których ustalony plan zajęć jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego. Sąd Okręgowy podziela tu w pełni wykładnię, że w zakresie upoważnienia ustawowego przewidzianego w art. 42 ust. 7 pkt 1) Karty Nauczyciela nie mieści się określenie przez radę gminy tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dla nauczycieli, których ustalony plan zajęć jest nie jest różny (jest taki sam) w poszczególnych okresach roku szkolnego, albowiem wykraczałoby to poza literalną treść ww. delegacji.
Osią sporu w niniejszej sprawie była właśnie kwestia rozumienia pojęcia „różnego planu zajęć w poszczególnych okresach roku”. W niniejszej sprawie roszczenie
o wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe powódki wywodziły właśnie z przyjęcia błędnych - ich zdaniem - zasad rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć i zasad wyliczania wynagrodzeń za godziny ponadwymiarowe, wynikający
z powołanych wyżej uchwał Rady Gminy S.. Ocena, czy Rada Gminy wydając
te uchwały działała w granicach wyraźnie przewidzianego upoważnienia ustawowego, czy też porządek prawny został przez Radę Gminy naruszony przez zmodyfikowanie przepisu ustawowego przez akt wykonawczy niższego rzędu i wkroczenie w kompetencje ustawodawcy miała więc zasadnicze znaczenie dla merytorycznego rozpoznania podniesionych w niniejszej sprawie roszczeń pracowniczych, dlatego nie miała charakteru wkroczenia w ustrojowe kompetencje Sądu Administracyjnego w zakresie stwierdzenia nieważności ww. uchwał w całości, lub określonej części. Sąd Okręgowy nie traci przy tym
z pola widzenia, że stosownie do art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są co prawda nieważne (z mocy prawa), jednakże ustrojowo o nieważności takiej uchwały lub zarządzenia w całości lub w części orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia uchwały lub zarządzenia, w trybie określonym w art. 90. Organ nadzoru ma zatem obowiązek stwierdzenia nieważności uchwały (w pierwszej instancji), która w sposób istotny narusza prawo.
W przypadku, gdy upłynął już 30-dniowy termin do podjęcia rozstrzygnięcia nadzorczego, organ nadzoru stosownie do art. 93 ust. 1 tej ustawy, może zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Oczywistym jest również to, że zgodnie z cytowanym przepisem to Sądy administracyjne (w drugiej instancji) sprawują kontrolę działalności administracji publicznej (art. 3. § 1. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), która to kontrola obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego (art. 3 § 2 tejże ustawy). Sąd Pracy I instancji w niniejszej sprawie nie stwierdzał jednak nieważności ww. uchwał Rady Gminy S. w trybie kontroli administracyjnoprawnej, ani w całości,
ani w określonej części, ale oceniał je pod kątem prawidłowości stosowania jej przez pozwanego pracodawcę w ramach konkretnych, jednostkowych stosunków pracy powódek.
W odniesieniu do indywidualnych stosunków pracy nauczycieli zatrudnionych w takich szkołach (tzw. szkołach samorządowych), z których spory poddane są kognicji Sądów Pracy, taka ocena Sądu Pracy jest więc nie tylko dozwolona ale i konieczna, jeśli chodzi
o możliwość stosowania (lub jej brak) szczegółowych zasad rozliczania czasu pracy
i obliczania wynagrodzeń za godziny ponadwymiarowe przyjętych przez Radę Gminy
w konkretnym stosunku pracy, w ramach podniesionego roszczenia o zapłatę zaległego wynagrodzenia. Nie oznacza to wkroczenie w kompetencje ustrojowe określonego organu nadzoru, ani Sądu Administracyjnego, które tego rodzaju uchwały oceniają ze skutkiem
erga omnes, posiadając kompetencję do orzeczenia o nieważności danej uchwały w określonej części, lub w całości, eliminując je z obrotu prawnego w ramach nadzoru administracyjnego. Przyjęcie poglądu przeciwnego prowadziłoby do sytuacji, w której – w braku stwierdzenia nieważności takiej uchwały w określonym zakresie przez organ nadzoru, ani braku zaskarżenia jej po upływie 30-dniowego terminu przez organ nadzoru do Sądu Administracyjnego – Rada Gminy
de facto i de iure (aktem prawa lokalnego) mogłaby
z pominięciem obowiązujących przepisów ustawy (przekroczeniem ww. delegacji ustawowych) kształtować własny sposób rozliczania obowiązkowego pensum nauczycieli zatrudnionych w szkołach, dla których dana Gmina jest organem prowadzącym
i w konsekwencji w zasadzie niemal dowolnie kształtować sposób wyliczania wynagrodzeń zatrudnionych w nich nauczycieli za godziny ponadwymiarowe, zaś Sądy Pracy nie mogłyby w konkretnych, indywidualnych sporach pracowniczych w ogóle oceniać zasadności roszczeń o zapłatę zaległych wynagrodzeń za godziny ponadwymiarowe, wnoszonych przez nauczycieli szkół samorządowych. Bezzasadny był więc na tym tle wniosek „przekazania sprawy” na drogę postępowania sądowoadministracyjnego i zawieszenie postępowania
w niniejszej sprawie do czasu orzeczenia przez Sąd Administracyjny o ważności bądź nieważności zapisów ww. uchwał Rady Gminy S.. Sąd Pracy miał bowiem kompetencję do oceny, czy w ramach konkretnych stosunków pracy możliwe było zastosowanie przez organ prowadzący zasad określenia przez radę gminy tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć danych nauczycieli i obliczania ich wynagrodzenia
za godziny ponadwymiarowe, czy też w tych konkretnych przypadkach doszło
do przekroczenia ww. delegacji ustawowych i naruszenia obowiązujących przepisów Karty Nauczyciela przez akt niższego rzędu (prawo miejscowe).
Bezzasadne w ocenie Sądu Okręgowego były również zarzuty odnośnie błędnego niezastosowania przez Sąd I instancji art. 42 ust. 5b ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela pomimo, że zachodziły okoliczności do jego stosowania, wynikające z błędnego (zdaniem pozwanej) ustalenia faktycznego, poprzez przyjęcie, iż w stosunku do powódek
nie zachodziła sytuacja „różnego planu”, a dokładnie sytuacja, że ustalony plan zajęć
w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpywał obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, oraz związane z nimi zarzuty naruszenia art. 228 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie faktu notoryjnie znanego o dniach wolnych od pracy
(o ich istnieniu w ogóle), oraz niezastosowania art. 1 ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r.
o dniach wolnych od pracy i nieuwzględnieniu tych dni w wyliczeniu rzeczywiście wykonanych przez powódki godzin ponadwymiarowych.
Jak już wskazano wyżej meritum sprawy dotyczy właśnie interpretacji 42 ust. 5b ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela, zgodnie z którym nauczyciel, który realizuje tygodniowy obowiązkowy wymiar zajęć zgodnie z ust. 3 i dla którego ustalony plan zajęć w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpuje obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, powinien nauczać odpowiednio większą liczbę godzin w innych okresach danego roku szkolnego. Praca wykonywana zgodnie z tak ustalonym planem zajęć nie jest pracą w godzinach ponadwymiarowych. Osią sporu była kwestia rozumienia pojęcia „różnego planu zajęć w poszczególnych okresach roku”. Pozwana podnosiła w tym zakresie w uzasadnieniu apelacji, że literalna wykładnia mówi
o „pewnych okresach” i abstrahuje od tego, czy są to tygodnie poszczególne, czy dłuższe okresy dlatego (jej zdaniem) chodzi o każdy okres, kiedy nauczyciel nie wyczerpuje obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, czyli nie realizuje 18 godzin pensum. W takim przypadku, z literalnego brzmienia wynika (zdaniem apelującej), że nie można liczyć godzin ponadwymiarowych w takim tygodniu;
ale też należy dokonać uśrednienia pensum, albowiem i w kolejnych tygodniach jeśli dany nauczyciel przepracuje większą liczbę godzin niż 18 h, to nie będzie miał liczonych godzin ponadwymiarowych. Sposób rozumienia przez pozwaną art. 42 ust. 5b ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela wynika też ze sformułowanego we wnioskach apelacji zagadnienia prawnego do Sądu Najwyższego, którego przedstawienia do rozpoznania domagała się w trybie art. 390 k.p.c. polegającego na ustaleniu jakie znaczenie
ma sformułowanie zawarte w art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela, że „ustalony plan zajęć
w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpuje obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych” w brzmieniu obowiązującym od dnia
6 kwietnia 2000 r. (art. 42 ust. 5b dodany przez art. l pkt 30 lit. f) ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. (Dz.U.00.19.239), a w szczególności rozpatrzenie, czy ustalony plan zajęć jest różny jedynie w przypadku, gdy dany nauczyciel ma w danym okresie obejmującym kilka tygodni / miesięcy / półrocze zaplanowaną inną liczbę godzin (wymiar), niż w innym okresie obejmującym również kilka tygodni / miesięcy / półrocze, gdzie zaplanowaną ma inną liczbę godzin niż w poprzednim / następującym okresie kilku tygodni/miesięcy/półrocza, czy też sytuacja taka ma miejsce w przypadku gdy w jakimkolwiek tygodniu pracy dany nauczyciel nie ma identycznej liczby godzin pracy jak w innym (np. ze względu na dzień wolny
od pracy). Chodzi więc o to (jak wynika z odpowiedzi na pozwy i z apelacji pozwanej),
że pozwana nie wliczała dni ustawowo wolnych od pracy do wypracowanego w danym tygodniu (obejmującym to święto) pensum nauczycielskiego, domagając się ich uśrednionego w skali roku „odpracowania”, zwiększając proporcjonalnie o te dni średnioroczne pensum powódek i nie zaliczając w związku z tym tych godzin do przepracowanym przez nie godzin ponadnormatywnych. Pozwana stała na stanowisku (w odpowiedzi na pozwy), iż dopiero przekroczenie przez nauczyciela 774 godzin zajęć dydaktycznych w skali całego roku szkolnego skutkowało powstaniem godzin ponadwymiarowych nauczycieli.
Zgodnie z ustaleniami Sądu I instancji pozwana nie była jednak konsekwentna nawet jeśli chodzi o podnoszone zasady obliczania „obowiązkowego pensum”, ponieważ deklarowana liczba godzin, po przepracowaniu których nauczyciel był uprawniony
do wynagrodzenia za pracę w godzinach ponadwymiarowych była zmienna
w poszczególnych latach (jak wynikało z przedłożonych dokumentów): względem powódki A. P. w roku szkolnym 2014/2015 godziny ponadwymiarowe były naliczane powyżej 738 godzin przepracowanych łącznie w roku szkolnym, w roku 2015/2016 powyżej 756, a w roku szkolnym 2016/2017 powyżej 763, a względem powódki J. M. w roku szkolnym 2014/2015 godziny ponadwymiarowe były naliczane powyżej 882 godzin przepracowanych łącznie w roku szkolnym, w roku 2015/2016 powyżej 1300, a w roku szkolnym 2016/2017 powyżej 1300. Sposób ustalania wynagrodzenia dla nauczycieli przez Radę Gminy S. ulegał więc corocznym zmianom.
W wyniku ww. uchwały Rady Gminy S. z dnia 17 grudnia 2012 roku sposób rozliczania godzin pracy nauczycieli w ramach „obowiązkowego pensum” opierał się na przeliczaniu ilości tygodni, z których składał się dany rok szkolny, np. gdy rok szkolny 2014/2015 liczył łącznie 41 tygodni, to po przemnożeniu ich przez 18-godzinne tygodniowe pensum otrzymywano łączną liczbę 738 godzin w skali roku do przepracowania przez nauczyciela, z kolei w roku 2015/2016 przyjęto liczbę 42 tygodni ustalając łączną liczbę godzin na 756. Dopiero po przekroczeniu przez nauczyciela powyższej liczby godzin pozwana przyjmowała, iż praca jest świadczona w ramach godzin ponadwymiarowych.
Takie stanowisko prowadziło do powstania sytuacji, w której powódki pracując w całym roku zgodnie ze ustalonym stałym planem zajęć (niezmiennym w ciągu całego roku),
miały u pozwanej naliczane wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe dopiero powyżej dwudziestej pierwszej godziny lekcyjnej tygodniowo, a nie powyżej osiemnastej.
Pozwana generalnie takie właśnie stanowisko prezentowała w odpowiedziach na pozwy
(z zarysowaną wyżej niekonsekwencją dotyczącą corocznego zwiększania „obowiązkowego pensum) oraz nie zakwestionowała tego ustalenia w apelacji, podkreślając jedynie w ramach jej uzasadnienia, że taki właśnie system wyliczania godzin ponadwymiarowych musi wynikać (jej zdaniem) z prawidłowej wykładni art. 42 ust. 5b ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela.
Należy zauważyć, że przyjęty przez pozwaną algorytm liczenia „obowiązkowego pensum” przypomina zasady wynikające z art. 130 ust. 2 k.p., zgodnie z którym każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy pracownika o 8 godzin. Teoretycznie jeden dzień pracy nauczyciela
to 3,6 godziny pełnego pensum (18 godzin dzielone przez pięć), zatem każdy dzień nieobecności nauczyciela z powodu dnia ustawowo wolnego od pracy, przy przyjęciu
tej metody, „obniżałby” rzeczywiście realizowane pensum o 0,2, co po „uśrednieniu”
w okresie całego roku, czyli przy uwzględnieniu wszystkich świąt przypadających w danym roku w dniach określanych potocznie jako „dni robocze” (od poniedziałku do piątku) powodować miałby konieczność „zwiększania” ich średniorocznego pensum o dodatkowe godziny, które według pozwanej nie miały wówczas charakteru godzin ponadnormatywnych.
Pozwana pomija tu jednak, że w przypadku nauczycieli święto przypadające
w pięciodniowych tygodniu pracy w dniach od poniedziałku do piątku (np. 6 stycznia)
nie obniża tygodniowej normy czasu pracy, ponieważ przepisy Karty Nauczyciela zawierają wyczerpującą regulację czasu pracy nauczycieli i nie odsyłają w tym zakresie
do odpowiedniego stosowania art. 130 § 2 k.p. Zagadnienie to zostało szczegółowo wyjaśnione w uzasadnieniu postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2018 r.,
III PZP 2/18 (OSNP 2019/1/6), w którym wskazano, że punktem wyjścia do oceny możliwości zastosowania art. 130 § 2 k.p. do obowiązującego nauczycieli pensum jest przypomnienie, że wedle art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela w zakresie spraw wynikających
ze stosunku pracy, nieuregulowanych przepisami ustawy, mają zastosowanie przepisy Kodeksu pracy. Brzmienie tego przepisu w sposób jednoznaczny wskazuje, że chodzi
o zastosowanie przepisów Kodeksu pracy do materii nieuregulowanej w Karcie Nauczyciela wprost, a nie odpowiednio. Nie jest zatem możliwe stosowanie art. 130 § 2 k.p. z pewnymi zmianami wynikającymi ze specyfiki czasu pracy nauczycieli określonego w Karcie Nauczyciela, które uwzględniałyby, że skoro w powszechnym systemie obniżenie normy czasu pracy o 8 godzin stanowi 1/5 tygodniowej normy czasu pracy (40 godzin), to i w takiej właśnie proporcji należałoby obniżyć tygodniowy wymiar czasu pracy nauczyciela. Stosowanie art. 130 § 2 k.p. - przez art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela - oznaczałoby natomiast obniżenie tygodniowego wymiaru czasu pracy o 8 godzin (a więc nie o 1/5), co pokazuje całkowitą nieprzystawalność tego przepisu do sytemu czasu pracy nauczycieli. Przepis art. 42 ust. 1 Karty Nauczyciela określa jedynie tygodniowy wymiar zajęć nauczyciela. Stanowi,
że czas pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć nie może przekraczać 40 godzin na tydzień. Normy dotyczące tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych, prowadzonych bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz wynikają z art. 42 ust. 3 Karty Nauczyciela albo
(w sytuacjach określonych w art. 42 ust. 2a Karty Nauczyciela) z art. 42 ust. 4a tego aktu prawnego. W zależności od stanowiska i rodzaju szkoły (placówki) wynoszą one od 18-tu
do 30-tu godzin tygodniowo. Wyjątki mogą wynikać z zastosowania art. 42 ust. 2a Karty Nauczyciela. Pozostały czas jest przeznaczony na inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym na zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby
i zainteresowania uczniów oraz zajęcia i czynności związane z przygotowaniem się do zajęć, samokształceniem i doskonaleniem zawodowym. Nie są one sztywno rozliczane
i ewidencjonowane, co zbliża system czasu pracy nauczycieli do kodeksowego zadaniowego systemu czasu pracy (art. 42 ust. 7a Karty Nauczyciela, a contrario). Z przepisów art. 42 ust. 5b oraz 42 ust. 7a Karty Nauczyciela dodatkowo wynika zaś, że okresem rozliczeniowym
w rozumieniu Kodeksu pracy jest dla nauczycieli co do zasady tydzień, a w wyjątkowych wypadkach - rok szkolny (odpowiednio - art. 42 ust. 7a oraz art. 42 ust. 5b).
W Karcie Nauczyciela brakuje także instytucji godzin nadliczbowych. Akt ten posługuje
się odrębną instytucją godzin ponadwymiarowych, które pozostają w relacji wyłącznie
do tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin dydaktycznych, wychowawczych
i opiekuńczych (art. 35 ust. 2 Karty Nauczyciela). Instytucja godzin ponadwymiarowych
nie występuje z kolei w Kodeksie pracy. Godziny ponadwymiarowe inaczej niż godziny nadliczbowe są wcześniej ustalane - wynikają z planu zajęć (por. Z. Kubot: Praca ponadwymiarowa, PiZS 2005 nr 12, s. 24 i 28). W orzecznictwie utrwalony jest pogląd,
że tylko przekroczenie norm czasu pracy ustalonych w Kodeksie pracy stanowi pracę
w godzinach nadliczbowych (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 listopada 2002 r., I PKN 632/01, OSNP 2004 nr 10, poz. 172; z dnia 29 lipca 2003 r., I PK 294/02, OSNP 2004 nr 17, poz. 294; z dnia 19 lipca 2005 r., II PK 18/05, OSNP 2006 nr 7-8, poz. 113, OSP 2006 z. 11, poz. 132, z glosą P. Kucharskiego). Sąd Najwyższy na tym tle wyraźnie wskazał,
że Karta Nauczyciela zawiera własne przepisy dotyczące obniżenia tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć. Kwestię tę reguluje art. 42a Karty Nauczyciela, który stanowi że organ prowadzący szkołę lub placówkę może określić przypadki, w jakich nauczycielowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze zajęć można obniżyć tygodniowy obowiązkowy wymiar godzin zajęć, oraz warunki i tryb tego obniżenia (ust. 1); obniżenie tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć nie może spowodować zmniejszenia wynagrodzenia oraz ograniczenia innych uprawnień nauczyciela (ust. 2); nauczyciel korzystający z obniżonego tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć nie może mieć godzin ponadwymiarowych, z wyjątkiem nauczycieli, o których mowa w art. 42 ust. 6 Karty Nauczyciela (dotyczy to nauczycieli pełniących funkcje kierownicze) - ust. 3. Karta Nauczyciela zawiera własną regulację dotyczącą długości tygodnia pracy oraz dni wolnych
od pracy. Przepis art. 42c Karty Nauczyciela stanowi, że nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć obowiązuje pięciodniowy tydzień pracy. Nauczycielom dokształcającym się, wykonującym inne ważne społecznie zadania lub - jeżeli to wynika z organizacji pracy
w szkole - dyrektor szkoły może ustalić czterodniowy tydzień pracy (ust. 1); w szkołach,
w których praca odbywa się we wszystkie dni tygodnia, nauczyciel korzysta co najmniej raz na dwa tygodnie z dwu kolejnych dni wolnych od pracy, z których jeden musi przypadać
w niedzielę. Nie dotyczy to nauczyciela pracującego w systemie kształcenia zaocznego
(ust. 2); za zajęcia dydaktyczne, wychowawcze lub opiekuńcze, wykonywane w dniu wolnym od pracy, nauczyciel otrzymuje inny dzień wolny od pracy. W szczególnie uzasadnionych przypadkach zamiast dnia wolnego nauczyciel otrzymuje odrębne wynagrodzenie,
w wysokości ustalonej w sposób określony w przepisach wydanych na podstawie art. 30 ust. 5 Karty Nauczyciela (ust. 3); za pracę w święto, przypadające poza dwoma dniami
w tygodniu wolnymi od pracy, nauczyciel otrzymuje inny dzień wolny od pracy.
W szczególnie uzasadnionych przypadkach zamiast dnia wolnego nauczyciel otrzymuje wynagrodzenie, o którym mowa w ust. 3, ze 100% dodatkiem (ust. 4). Jak wskazał Sąd Najwyższy przytoczone wyżej unormowania wskazują na całkowitą odrębność sytemu czasu pracy nauczycieli od kodeksowego czasu pracy. Podstawą tego sytemu jest normowanie
w kontekście czasu pracy tylko części obowiązków nauczyciela (zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych, prowadzonych bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz - art. 42 ust. 1 pkt 1 Karty Nauczyciela). Pozostałe rodzaje zajęć (inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów, zajęcia
i czynności związane z przygotowaniem się do zajęć, samokształceniem i doskonaleniem zawodowym - art. 42 ust. 1 pkt 2 i 3 Karty Nauczyciela) są nienormowane.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że czas pracy nauczycieli w Karcie Nauczyciela jest w tym akcie uregulowany całościowo, co wyklucza sięganie do art. 91c ust. 1.
Brak w pragmatyce nauczycielskiej unormowania dotyczącego obniżenia pensum z tytułu występującego w tygodniu święta przypadającego w innym dniu niż niedziela oznacza,
że ustawodawca nie przyznał nauczycielowi takiego prawa (regulacja negatywna).
Brak ten nie może zostać zakwalifikowany jako luka rzeczywista, która wymagałaby wypełnienia w drodze analogii z przepisów Kodeksu pracy. Może on być rozpatrywany jedynie w kategoriach luki aksjologicznej, a więc braku regulacji, którą uważa się za słuszną
i pożądaną. Taka luka może być więc wypełniona tylko w drodze odpowiedniego działania ustawodawcy, a nie w drodze wykładni prawa.
Problem ten wyraźnie też został rozstrzygnięty w bezzasadnie kwestionowanej przez pozwaną uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1994 r., I PZP 64/93, OSNP 1994/8/124 (pozwana ograniczyła się w tym zakresie w zasadzie do stwierdzenia,
że zaprezentowane w niej rozumowanie Sądu Najwyższego jest błędne), w której wskazano wyraźnie, że według art. 42 ust. 6 dopuszczalne jest wydłużenie obowiązkowego tygodniowego wymiaru zajęć nauczyciela tylko wtedy, gdy miało miejsce jego skrócenie,
tj. niewyczerpanie pensum, przy czym z uwagi na specyfikę ustalania „z góry” planu zajęć
na cały dany rok szkolny, owo skrócenie może występować chronologicznie zarówno przed ww. proporcjonalnym wydłużeniem, jak i po nim. Jak wskazał Sąd Najwyższy ustawodawca w art. 42 ust. 6 zdanie 1 mówiąc o niewyczerpaniu przez nauczyciela obowiązkowego wymiaru zajęć „w pewnych okresach roku szkolnego”, nie określa tych okresów ani jako wcześniejsze, ani jako późniejsze. Stanowi tylko, że jeżeli „w pewnych okresach roku szkolnego” nauczyciel nie miał pensum,
gdyż tak przewidywał plan zajęć, to „w innych okresach” danego okresu szkolnego powinien nauczać w odpowiednio większym wymiarze. Z art. 42 ust. 6 zdanie 1 Karty Nauczyciela wynika jedynie to, że plan zajęć powinien przewidzieć okresy pracy w ciągu roku szkolnego, w których wymiar czasu pracy nauczyciela będzie przekraczał pensum, jak i okresy, w których tygodniowy czas pracy będzie niższy niż ustawowe pensum. Przy układaniu planu na dany rok szkolny jest bowiem wyłącznie sprawą techniki, w jakiej kolejności zostanie wyznaczona liczba godzin zajęć w poszczególnych miesiącach. W związku z tym możliwe jest wyznaczenie najpierw mniejszej liczby godzin
w późniejszym miesiącu (np. w maju), a potem wyznaczenie większej liczby godzin
we wcześniejszym miesiącu (np. w lutym), gdyż w każdym wypadku rozliczenie czasu pracy nauczyciela, w sytuacji określonej w art. 42 ust. 6, nastąpi na koniec roku szkolnego
(lub wcześniej - gdy plan zajęć pozwoli przyjąć wcześniejszą datę). Wówczas dopiero można stwierdzić, w jakich okresach wymiar czasu pracy „wyczerpywał” bądź „nie wyczerpywał” obowiązujący nauczyciela tygodniowy wymiar zajęć dydaktycznych i czy praca wykonywana w pewnych okresach w większej liczbie godzin równoważy się z okresami „niedopensowania”. Z tych względów Sąd Najwyższy uznał, że art. 42 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz. U. Nr 3, poz. 19 ze zm.), obowiązujący w świetle art. 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1992 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela (Dz. U. Nr 53, poz. 252) do czasu zawarcia układu zbiorowego dla nauczycieli, uzasadnia zobowiązanie nauczyciela do zwiększonego wymiaru zajęć dydaktycznych bez uznania ich za pracę w godzinach ponadwymiarowych zarówno wtedy, gdy według planu zajęć we wcześniejszym okresie czasu pracy nauczyciela nie wyczerpywał obowiązującego tego nauczyciela wymiaru zajęć dydaktycznych, jak i wówczas, gdy według planu zajęć we wcześniejszym okresie nauczyciel nauczał w odpowiednio większej liczbie godzin niż obowiązujący go wymiar godzin zajęć dydaktycznych.
W tym świetle brak było podstaw do uwzględnienia wniosku o przedstawienie przez Sąd II instancji wyżej opisanego zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu. Przepis art. 390 §1 k.p.c. wskazuje na trzy przesłanki, których spełnienie uprawnia sąd II instancji
do przedstawienia Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia:
1) zagadnienie musi dotyczyć kwestii prawnej związanej ze stosowaniem norm prawa materialnego lub przepisów postępowania, a nie ustaleń faktycznych; 2) zagadnienie musi pozostawać w związku merytorycznym z prawidłowym rozpoznaniem wniesionej w sprawie apelacji; 3) powstałe zagadnienie prawne wywoływać musi poważne wątpliwości. Przy tym wątpliwości te muszą być związane przede wszystkim z rozbieżnymi poglądami doktryny lub orzecznictwa, a nie z subiektywnym przekonaniem samej strony. O ile wiec w niniejszej sprawie zachodziły formalnie przesłanki 1) i 2), to nie zachodziła przesłanka 3), ponieważ pozwana w rzeczywistości nie wskazała (wbrew swoim wywodom) na żadne obiektywnie istniejące poważne wątpliwości co do wykładni art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela,
w szczególności wskazując w tym zakresie np. dwie odmienne linie orzecznicza (choćby sądów niższej rangi niż Sąd Najwyższy), ale ograniczając się do czysto subiektywnych
i ogólnikowych stwierdzeń, tj. że ww. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1994 r. I PZP 64/93. „nie dosyć precyzyjnie” wyjaśnia, co należy rozumieć przez różny plan zajęć, oraz została wydana „w oparciu o poprzednio obowiązujący stan prawny
i inną sytuację społeczno-gospodarczą”. Nie rozwijając tej argumentacji pozwana w końcu stwierdziła tylko, że Sąd Najwyższy bez żadnych jurydycznych podstaw rozróżnił sytuację tzw. „różnych okresów” uznając, że przepis art. 42 ust. 5 (ówcześnie) Karty Nauczyciela
ma zastosowanie do sytuacji gdy dany nauczyciel ma inny plan zajęć przydzielony w jednym półroczu, a inny w innym, co w praktyce zastosowanie znajduje wobec nauczycieli klas maturalnych, a co miałoby prowadzić do „absurdalnych konstrukcji” i „nierównego traktowania nauczycieli”. W związku z tym pozwana twierdziła, że rozumienie sformułowania „w pewnych okresach”, jakie zastosował zarówno Sąd I instancji, jak i Sąd Najwyższy w powyższej uchwale I PZP 64/93, określonego w art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela „nie znajduje zupełnie uzasadnienia” i konieczne jest ponowne pochylenie się nad tą kwestią przez Sąd Najwyższy z uwagi na „dynamiczną wykładnia prawa”. Powyższa argumentacja jest więc czysto subiektywna, w szczególności pozwana nie wskazała
co konkretnie w nowym stanie prawnym, oraz nowych realiach społeczno-gospodarczych miałoby „unieważnić” wyżej opisaną wykładnię, ostatecznie odwołując się do zupełnie niesprecyzowanego i „sloganowego” argumentu o konieczności stosowania „dynamicznej wykładni prawa” i w końcu „absurdalności” innej wykładni art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela, niż wykładnia samej pozwanej. Powyższy wniosek nie zasługiwał więc na uwzględnienie.
Wbrew zarzutom apelującej powyższa wykładnia jest precyzyjna, logiczna, bardzo logicznie uargumentowana w uzasadnieniu ww. uchwały z dnia z dnia 14 kwietnia 1994 r.
I PZP 64/93 (przytoczono tylko najistotniejsze jej fragmenty) i pozostaje także miarodajna
w aktualnym stanie prawnym. Na tle aktualnej regulacji wyróżnia się, obok tzw. stałego pensum (niezmiennego w ciągu całego roku szkolnego) jeszcze dwie inne możliwości:
1) tzw. pensum łączone – występuje w przypadku, gdy nauczyciel (mając stosowne kwalifikacje) ma przydzielone zadania na dwóch różnych stanowiskach o różnym wymiarze godzin pensum (np. nauczyciel języka polskiego i bibliotekarz); w takiej sytuacji nie reguluje się statusu nauczyciela na podstawie dwóch odrębnych umów o pracę, ale stosuje się inną uchwałę Jednostki Samorządu Terytorialnego, wydaną na podstawie art. 42 ust. 7 pkt 3 Karty Nauczyciela, określającą sposób ustalania pensum dla nauczycieli realizujących
w ramach stosunku pracy obowiązki określone dla stanowisk o różnym obowiązkowym wymiarze godzin (zasada łączenia pensum); 2) tzw. pensum zróżnicowane – w związku
z organizacją pracy, nauczyciele nie zawsze w ciągu roku mogą realizować jednakowy wymiar pensum, co dotyczy np. nauczycieli klas maturalnych – wówczas zastosowanie
ma z art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela, zgodnie którym nauczyciel, który co do zasady realizuje tygodniowy obowiązkowy wymiar zajęć, zgodnie z tabelą w Karcie Nauczyciela (art. 42 ust. 3), dla którego ustalony plan zajęć w pewnych okresach roku szkolnego
nie wyczerpuje obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, powinien nauczać odpowiednio większą liczbę godzin w innych okresach danego roku szkolnego i (tylko wówczas) praca wykonywana zgodnie z tak ustalonym planem zajęć nie jest pracą w godzinach ponadwymiarowych. Ustawa wprowadza tu zatem szczególną formę okresu rozliczeniowego dla godzin pensum w skali rocznej.
W celu ustalenia tygodniowej liczby godzin nauczyciela, dla którego ustalony plan zajęć jest różny w pewnych okresach roku szkolnego, należy wszystkie planowane godziny nauczyciela podzielić przez liczbę tygodni zajęć w danym roku szkolnym (lub okresie, na jaki został zatrudniony nauczyciel w przypadku nawiązania stosunku pracy w sytuacjach określonych w art. 10 ust. 7 Karty Nauczyciela). Otrzymany wynik (średni wymiar dla całego okresu zatrudnienia) zaokrągla się do liczby całkowitej w górę. To jednak dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy zaplanowana ilość zajęć dydaktycznych jest różna w różnych okresach roku,
co oznacza, że w pewnych tygodniach (miesiącach) pracodawca przewidział w planie nauczania dla danego nauczyciela liczbę godzin nie wyczerpującą jego pensum (np. 16, czyli 18-2), co powoduje, że proporcjonalnie, przez tyle samo tygodni w okresie późniejszym
(albo wcześniejszym, gdyż plan nauczania ustala się z góry na cały rok) ten nauczyciel
ma zaplanowane zajęcia w ilości 20 godzin (18+2), które nie są w tym wypadku godzinami ponadwymiarowymi, gdyż rekompensują wcześniejsze (albo późniejsze) „niedopensowanie”.
Tak rozumiane pensum uśrednione jest więc stosowane tylko wtedy, gdy ustalony plan zajęć tego nauczyciela w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpuje obowiązkowego tego nauczyciela wymiaru zajęć. Przykład: nauczyciel jest zatrudniony w wymiarze 18/18, jednak z uwagi na to, że kilka godzin prowadzi w klasie maturalnej, od maja będzie realizował mniejszą liczbę godzin. Powinien więc nauczać odpowiednio większą liczbę godzin w innych okresach danego roku szkolnego, co „z góry” ujmuje się w planie zajęć na dany rok.
Praca wykonywana zgodnie z tak ustalonym planem zajęć nie jest pracą w godzinach ponadwymiarowych. Przepis art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela nakazuje tylko w takich przypadkach tak ustalić plan zajęć nauczyciela, by średni wymiar godzin w ciągu całego roku szkolnego odpowiadał pensum nauczyciela (np. 18 godzin), wprowadzając normę szczególnego rodzaju, przewidującą realizację zajęć dydaktycznych w rozliczeniu rocznym,
a nie tygodniowym.
Sytuacja powódek taka jednak nie była, z przedłożonych przez pozwaną kserokopii dzienników lekcyjnych i wydruków z e-dzienników wynika bowiem jednoznacznie,
że powódka A. P. w roku szkolnym 2014/2015 w pełnym tygodniu pracy (czyli w tygodniach bez dni świątecznych, ustawowo wolnych od pracy, przypadających od poniedziałku do piątku) zawsze realizowała 24 obowiązkowych godzin dydaktycznych, w roku szkolnym 2015/2016 w pełnym tygodniu pracy zawsze realizowała
22 obowiązkowych godzin dydaktycznych, w roku szkolnym 2016/2017 w pełnym tygodniu pracy zawsze realizowała 22 obowiązkowych godzin dydaktycznych. J. M. w latach szkolnych 2014/2015, 2015/2016, 2016/2017 w pełnym tygodniu pracy (czyli w tygodniach bez dni świątecznych, ustawowo wolnych od pracy, przypadających od poniedziałku do piątku) zawsze realizowała 28 obowiązkowych godzin dydaktycznych.
Dlatego też stwierdzić należało, że chociaż ww. uchwały Rady Gminy S. wydane na podstawie delegacji ustawowych z art. 30 ust. 6 i art. 42 ust. 7 pkt 1) Karty Nauczyciela co do zasady stanowią konstytucyjnie określone źródło obowiązującego prawa, jako akt prawa miejscowego (art. 94 Konstytucji RP), to zakres normatywnej treści tych aktów nie może w jakikolwiek sposób wykraczać poza ustawowo określony zakres treści przekazanych przez ustawodawcę do unormowania przez radę gminy. Zakres treści przekazanych przez ustawodawcę do unormowania w akcie prawa miejscowego nie może więc podlegać wykładni rozszerzającej, skoro normotwórcze uprawnienie do wydawania aktu prawa miejscowego jest wynikiem woli ustawodawcy wyrażanej każdorazowo w ustawie, nie zaś samodzielnym uprawnieniem organu mającego wydać taki akt (wyrok NSA z 29 maja 2009 r., sygn. akt I OSK 180/09, wyrok WSA w Olsztynie z 13 maja 2014 r., sygn. akt
II SA/Ol 329/14; por. wyrok WSA w Łodzi z 4 sierpnia 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 135/20).
Zgodnie z art. 42 ust. 7 Karty Nauczyciela wolą ustawodawcy jest powierzenie radzie gminy określenia zasad rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć tylko tych nauczycieli, dla których ustalony plan zajęć jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego. Należy zauważyć, że art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela jest jedynie normą techniczną, umożliwiającą dyrektorowi szkoły w trakcie roku właściwą organizację pracy nauczycielowi, którego ustalony plan zajęć jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego. Jeżeli Dyrektor ma w tym zakresie realizować rozwiązania przyjęte przez organ prowadzący będący Jednostką Samorządu Terytorialnego (czyli w tym wypadku Radę Gminy) to mogą mieć wyłącznie charakter techniczny, a nie prawotwórczy. Nie jest to bowiem podstawa, aby zmieniać nauczycielowi wymiar zatrudnienia wynikający z umowy
o pracę czy aktu mianowania. Wymiar pozostaje bez zmian, a zmianie podlega jedynie organizacja pracy w ramach tego etatu w skali roku szkolnego. Również wynagrodzenie z art. 35 ust. 3 ustawy z 1982 r. Karta Nauczyciela odnosi się do określonego pojęcia normatywnego „godziny ponadwymiarowe” definiowanego w art. 35 ust. 2 w związku z art. 42 ust. 3 tego aktu prawnego - jako jednego z elementów ustawowego czasu pracy nauczyciela określonego w tym przepisie. Przez godzinę ponadwymiarową rozumie się przydzieloną nauczycielowi godzinę zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych powyżej tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych. Natomiast obowiązkowy wymiar godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych (pensum) ujęty jest - w odniesieniu do poszczególnych kategorii nauczycieli - w art. 42 ust. 3 Karty Nauczyciela. W związku z tym zarówno pojęcie „pensum”, jak i pojęcie „godziny ponadwymiarowe” są ściśle określonymi pojęciami ustawowym, a w konsekwencji przekroczenie ustawowego pensum rodzi prawo
do wynagrodzenia w godzinach ponadwymiarowych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia
5 grudnia 2019 r., III PK 28/18, LEX nr 3364185). W normie kompetencyjnej art. 42 ust. 7 Karty Nauczyciela nie mieści się upoważnienie do określania pensum dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach, którzy mieli stały plan zajęć na przestrzeni całego roku szkolnego, tak jak powódki. Pomimo wydania przez Radę Gminy S. ww. dwóch uchwał,
w tych dwóch konkretnych przypadkach, czyli dwóch analizowanych indywidualnych stosunkach pracy powódek brak było zatem podstawy prawnej do dokonania corocznego obliczania im godzin „obowiązkowego pensum” w sposób wywodzony przez pozwaną i związanych z tym opisanych wyżej zasad wyliczania dodatkowego wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe, albowiem organ stanowiący gminy wykonujący kompetencję prawodawczą zawartą w upoważnieniu ustawowym jest zobowiązany działać ściśle w granicach tego upoważnienia. Nie jest upoważniony ani do regulowania tego, co zostało już ustawowo uregulowane, ani też do wychodzenia poza zakres upoważnienia ustawowego. Zgodzić się więc należało w całości z oceną Sądu I instancji, że w tych dwóch konkretnych przypadkach zupełnie nieuzasadnione było więc „uśrednianie” przez Dyrektora szkoły ich godzin zajęć dydaktycznych w skali roku i wyliczanie godzin ponadwymiarowych dopiero po przepracowaniu przez nie określonej „zwiększonej” liczby godzin „obowiązkowego pensum” (różnej w różnych latach, jak już wyżej wskazano), odliczając z niego dni ustawowo wolne od pracy. Jak już wyżej wskazano wbrew praktyce pozwanej i jej twierdzeniom podnoszonym w odpowiedzi na pozew i w apelacji twierdzeniom święto przypadające w dniu roboczym nauczyciela w żaden sposób nie wpływa na wymiar godzin nauczyciela do wypracowania w ramach pensum w danym tygodniu lub miesiącu. Święto (dzień ustawowo wolny od pracy) nie obniża bowiem tygodniowej normy czasu pracy, ponieważ analizowane przepisy Karty Nauczyciela zawierają wyczerpującą regulację czasu pracy nauczycieli i nie jest tu możliwe stosowanie żadnej analogii z art. 130 §2 k.p. W tygodniu, w którym przypadają dni świąteczne, nauczyciel może pracować w tych dniach (świątecznych), jeżeli jest to podyktowane potrzebami pracodawcy, jednak za to następnie otrzymuje inny dzień wolny od pracy, albo wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe ze 100% dodatkiem, o którym mowa w art. 42c ust. 3 i 4 Karty Nauczyciela. Skorzystanie z dnia ustawowo wolnego od pracy w jednym z 5 dni nie powoduje zwiększenia wymiaru czasu pracy nauczyciela w pozostałych dniach tego tygodnia, ani proporcjonalnie w kolejnych tygodniach, gdyż nie powoduje obowiązku „odpracowania” dnia ustawowo wolnego. Brak pracy powódek w dzień świąteczny nie powodował więc konieczności „uśredniania” pensum nauczycielom, którzy w ciągu roku nie mieli zmiennego planu zajęć. Sprzeczna z tym regulacja Rady Gminy S., w odniesieniu do powódek, wykracza poza przyznaną organowi prowadzącemu delegację ustawową wskazaną w podstawie prawnej obu omawianych uchwał, albowiem w przypadku powódek Rada Gminy - poprzez przekroczenie delegacji ustawowych - unormowała stany, których normować nie może.
W konsekwencji za bezzasadne należało także uznać zarzuty niezastosowania powyższych uchwał Rady Gminy S. nr (...) z 17 grudnia 2012 r.
i nr (...) z 23 kwietnia 2009 r. i w ich miejsce błędnego zastosowanie §6 ust. 5 Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2009 r. w sprawie dodatków
do wynagrodzenia zasadniczego, oraz wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej, oraz w związku z tym naruszenia art. 35 ust. 1 Karty Nauczyciela poprzez błędne przyjęcie, iż powódkom należy się zapłata za niezrealizowane godziny ponadwymiarowe.
Odnośnie wyliczeń spornych wynagrodzeń za godziny ponadwymiarowe należało zaakceptować ocenę Sądu I instancji, że faktyczna liczba przepracowanych przez powódki godzin w spornych okresach nie była pomiędzy stronami sporna ponieważ przede wszystkim wynikała (w znacznej części, o czym poniżej) z dowodów przedłożonych przez samą pozwaną, na których opierała się biegła w przedłożonej w sprawie opinii sporządzając rozliczenie godzin ponadwymiarowych przepracowanych przez powódki w roku szkolnym 2014/2015, 2015/2016, 2016/2017. Jak wynika z treści opinii były to przedłożone przez samą pozwaną zestawienia zatytułowane „rozliczenie godzin przepracowanych w okresie...”, zawierające informacje o zaplanowanych i przepracowanych przez powódki godzinach dydaktycznych w poszczególnych dniach tygodnia, oraz listy płac powódek za sporne okresy, podpisane zarówno przez powódki, jak i Dyrektora pozwanej. Ponadto w zakresie szczegółowo wskazanym w opinii biegła opierała się również na innych dokumentach przedstawionych w niniejszej sprawie w tym np. arkuszach organizacyjnych szkoły czy przedszkola oraz dziennikach zajęć (w tym np. dziennikach zajęć z zakresu logopedii) listy płac powódki. Sporna pomiędzy stronami pozostawała sama (opisana wyżej) zasada obliczania ich obowiązkowego pensum i zaliczania na godziny ponadwymiarowe tylko tych godzin, które przekraczały wyliczone przez pozwaną „uśrednione pensum”, pomimo tego, że obie przez cały rok miały niezmienne plany zajęć jeśli chodzi o przyznaną liczbę godzin. Z zeznań Dyrektora pozwanej wynikało jednoznacznie, że to w oparciu o te zestawienia i listy płac ustalano liczbę przepracowanych przez nauczycieli godzin ponadwymiarowych, z tym, że pozwana kierowała się w tym zakresie opisanymi zasadami wynikającymi z uchwały Rady Gminy S. nr (...) z 23 kwietnia 2009 r. w sprawie ustalenia regulaminu wynagradzania nauczycieli na terenie gminy S., oraz uchwały Rady Gminy S. nr (...) z 17 grudnia 2012 r. w sprawie w sprawie określenia zasad rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dla nauczycieli zatrudnionych w pełnym wymiarze zajęć, dla których ustalony plan jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego. Pozwana nie przedłożyła jednak w sprawie uchwalonych szczegółowych regulaminów wynagradzania obowiązujących w GZS w S. w latach 2014/2015, 2015/2016 i 2016/2017, w ocenie Sądu Okręgowego należało więc w związku z tym zaakceptować przyjęcie przez biegłą analogii z treści §6 ust. 5 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2009 roku w sprawie dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej zgodnie, z którym dla ustalenia wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe w tygodniach, w których przypadają dni ustawowo wolne od pracy oraz w tygodniach, w których zajęcia rozpoczynają się lub kończą w środku tygodnia, za podstawę ustalenia liczby godzin ponadwymiarowych przyjmuje się tygodniowy obowiązkowy wymiar zajęć określony w art. 42 ust. 3 lub ustalony na podstawie art. 42 ust. 7 Karty Nauczyciela pensum 18 godzin) pomniejszony o 1/5 tego wymiaru (tj. w przypadku powódek pomniejszony o 3,6 godziny) za każdy dzień usprawiedliwionej nieobecności w pracy lub dzień ustawowo wolny od pracy. Wbrew podniesionemu na tym tle zarzutowi nie stanowiło to niedozwolonego zastosowania w sprawie powyższego §6 ust. 5 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2009 roku w sprawie dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej, ale jedynie odpowiedniej analogii z przepisów wykonawczych powszechnie obowiązujących dla tzw. szkół „ministerialnych”, biorąc pod uwagę, że prawidłowo sformułowane regulaminy wynagradzania ustanawiane przez Jednostki Samorządu Terytorialnego dla tzw. szkół samorządowych ze swego obszaru (zgodnie z wiedzą wypływającą z analizy orzecznictwa administracyjnego), stanowią z reguły dosłowne powtórzenie treści ww. przepisu. Nie ma też w ocenie Sądu Okręgowego podstaw do normatywnego różnicowania sytuacji nauczycieli szkół samorządowych i szkół tzw. „ministerialnych” będących w tej samej sytuacji, czyli posiadających niezmienny w całym roku szkolnym plan zajęć, dla których, jak wyżej wskazano, Jednostki Samorządu Terytorialnego nie mają kompetencji do wprowadzania odmiennych zasad wynikającej z delegacji ustawowej zawartej w art. 42 ust. 7 pkt 1) Karty Nauczyciela, a ewentualne odmienności mogą dotyczyć wyłącznie kwestii technicznych. Ponieważ, jak już wyżej wskazano, w przypadku obu powódek nie było możliwości „zwiększania” ich obowiązkowego pensum poprzez jego „uśrednianie” w skali roku z wyłączeniem dni ustawowo wolnych od pracy, to posługując się ww. analogią przyjąć należało tak jak biegła, że jeżeli w danym tygodniu powódki obowiązkowe zajęcia dydaktyczne kończyły w środę (ponieważ czwartek i piątek były ustawowymi dniami wolnymi od pracy), to ich obowiązkowe pensum tygodniowe wynosiło w takim tygodniu 11 godzin obowiązkowych (za 3 dni pracy), a godziny przepracowane ponad ten obowiązkowy wymiar tygodniowy (według „uśrednionego” przez pozwaną pensum w skali rocznej) stanowiły godziny ponadwymiarowe. Wyliczając należne powódkom wynagrodzenie biegła przyjęła stawkę obowiązującą za jedną godzinę ponadwymiarową w poszczególnych latach zgodnie z ich przyznanymi osobistymi stawkami zaszeregowania z tych lat, zależnymi od stopnia awansu zawodowego oraz przydzielonych obowiązków. Pozwana tych stawek nie zakwestionowała co do wysokości, kwestionując samą zasadę wyliczania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe przyjętą przez biegłą, podtrzymując swoje stanowisko
w zakresie przyjętych mechanizmów wyliczeń zawarte w uchwałach Rady Gminy S. nr (...) z 23 kwietnia 2009 r. w sprawie ustalenia regulaminu wynagradzania nauczycieli na terenie gminy S., oraz nr (...)
z 17 grudnia 2012 r. w sprawie w sprawie określenia zasad rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dla nauczycieli zatrudnionych w pełnym wymiarze zajęć, dla których ustalony plan jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego,
które z opisanych wyżej względów nie miały wobec powódek zastosowania.
Nie ma więc mowy o naruszeniu w tym wypadku o naruszeniu art. 35 ust. 1 Karty Nauczyciela i wyliczeniu wynagrodzenia za „niezrealizowane” godziny ponadwymiarowe. Przeciwnie, to pozwana - z wyżej opisanych powodów - błędnie identyfikowała w rozliczeniach godziny ponadwymiarowe powódek (precyzyjnie zweryfikowane przez biegłą) jako godziny bezpodstawnie zawyżonego (uśrednionego bez podstawy ustawowej) „obowiązkowego” pensum, za które nie naliczała i nie wypłacała dodatkowego wynagrodzenia.
W niniejszej sprawie to strona pozwana – będąc zobowiązana jako pracodawca do prawidłowego ewidencjonowania czasu pracy powódki, nie przedłożyła innej - niż ww. rozliczenia przepracowanych godzin - dokumentacji, z której wynikała liczba godzin dydaktycznych przepracowanych przez powódkę. W szczególności – co wprost wynika także z opinii biegłej – strona pozwana przykładowo nie przedstawiła dzienników zajęć ze szkoły filialnej w L. twierdząc na rozprawie w dniu 24.08.2022 roku, iż dzienników tych „nie odnaleziono”. W świetle utrwalonego stanowiska judykatury uznać należało, że skoro pracodawca (pozwany) nie wywiązał się w pełni z nałożonego na niego obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy (art. 94 pkt 9a k.p., art. 149 § 1 k.p.), to pracownicy (powódki) mogły się powoływać wszelkie dowody na wykazanie pracy w godzinach nadliczbowych, w tym posiadające mniejszą moc dowodową niż dokumenty dotyczące czasu pracy. W sytuacji braku tygodniowych kart rozliczenia przepracowanych godzin dydaktycznych zasadnie więc biegła każdorazowo przyjmowała za taki dzień liczbę godzin deklarowanych przez powódki uzupełnione z godzinami ujętymi w dziennikach lekcyjnych (e- dziennikach dołączonych do akt sprawy na płycie CD, a także z tymi godzinami, które zostały przydzielone powódce w arkuszu organizacyjnym szkoły). Z tych względów uznać należało, że w związku ze stosowaniem przez Dyrektora pozwanej błędnej - w odniesieniu do powódki - interpretacji art. 42 ust. 5 Karty Nauczyciela w spornych okresach, wynikającej z ww. uchwał Rady Gminy S. nr (...) z 23 kwietnia 2009 r. i nr (...) z 17 grudnia 2012 r., w oparciu kompleksową analizę całości przedstawionego przez pozwaną materiału dowodowego obrazującego ewidencję ich czasu pracy w zakresie prowadzonych w spornych okresach godzin zajęć dydaktycznych Sąd I instancji zasądził powódce A. P. prawidłowe kwoty wynagrodzeń za rzeczywiście przepracowane (wykazane dowodowo) godziny ponadwymiarowe we wskazanych w punkcie I wyroku miesiącach, wraz z odsetkami za zwłokę od dat ich wymagalności za poszczególne miesiące, łącznie co do roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach ponadwymiarowych w łącznej kwocie 19.186,97 zł oraz prawidłowo zasądził powódce J. M. prawidłowe kwoty wynagrodzeń za rzeczywiście przepracowane (wykazane dowodowo) godziny ponadwymiarowe we wskazanych w punkcie V wyroku miesiącach, wraz z odsetkami za zwłokę od dat ich wymagalności za poszczególne miesiące, co do roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach ponadwymiarowych w łącznej kwocie 9291,88 zł.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy na podstawie powołanych przepisów
i art. 385 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania apelacyjnego dotyczących powódki A. P. orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z § 9 ust. 2 w zw. z § 2 pkt 5 w zw. § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U z 2018 r., poz. 265), o czym orzeczono w punkcie II sentencji wyroku.
O kosztach postępowania apelacyjnego dotyczących powódki J. M. orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z § 9 ust. 2 w zw. z § 2 pkt 4 w zw. § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U z 2018 r., poz. 265), o czym orzeczono w punkcie III sentencji wyroku.
sędzia Wojciech Sabat
- na oryginale właściwy podpis-