sygn. III AUa 931/25 21 kwietnia 2026 Sąd Apelacyjny w Łodzi

Wyrok z 21 kwietnia 2026, sygn. III AUa 931/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o wysokość podstawy wymiaru składek
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Kwota główna 1 350 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS płatnik składek / pracodawca zamawiający

Sygn. akt III AUa 931/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 kwietnia 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

Przewodniczący: SSA Iwona Szybka (spr.)

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Aleksandra Zacharjasz

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2026 r. w B.

sprawy Przedsiębiorstwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K.

przy udziale (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R.

o wysokość podstawy wymiaru składek

na skutek apelacji (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T.

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 2 czerwca 2025 r. sygn. akt VIII U 451/24

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. kwotę 1 350 (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z odsetkami w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Iwona Szybka

Sygn. akt III AUa 931/25

UZASADNIENIE

Decyzją z 4 grudnia 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. stwierdził, że podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne rentowe chorobowe wypadkowe i zdrowotne Z. K. z tytułu umowy zlecenia u płatnika składek Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. z siedzibą w K. stanowi przychód w kwotach wynikających z decyzji w okresie: 02/2019; 04-12/2019; 02-04/2020, w związku z przychodami osiągniętymi przez zleceniobiorcę (...) Sp. z o.o. i z umową zlecenia zawartą z (...) Sp. z o.o.

Płatnik składek – Przedsiębiorstwo (...) Spółka z o.o. z siedzibą w K. odwołał się od powyższej decyzji, wnosząc o jej zmianę poprzez stwierdzenie, że płatnik składek wskazywał w dokumentach rozliczeniowych prawidłowe podstawy wymiaru składek z tytuły zawieranych umów z ubezpieczonym w okresach objętych zaskarżoną decyzją, ewentualnie zaś wniósł o uchylenie decyzji w całości oraz o umorzenie postępowania, a nadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W odpowiedzi na odwołanie, pełnomocnik organu rentowego wniósł o jego oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami.

(...) w T. złożył oświadczenie, że przystępuje do sprawy jako zainteresowany.

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 czerwca 2025 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił odwołanie oraz zasądził od Przedsiębiorstwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. na rzecz Zakładu (...) w R. kwotę (...) zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że płatnik składek - Przedsiębiorstwo (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, obecnie z siedzibą w K., a, w badanym okresie, z siedzibą w T., została wpisana do rejestru przedsiębiorców KRS w dniu 25 listopada 2008 r. pod numerem (...). Przedmiotem przeważającej i wykonywanej działalności według (...) (...), jest działalność ochroniarska, z wyłączeniem obsługi systemów bezpieczeństwa, a przedmiotem pozostałej działalności tej Spółki jest: działalność agencji reklamowych, pozostała działalność profesjonalna, naukowa i techniczna, gdzie indziej niesklasyfikowana, działalność ochroniarska w zakresie obsługi systemów bezpieczeństwa, działalność pomocnicza związana z utrzymaniem porządku w budynkach, niespecjalistyczne sprzątanie budynków i obiektów przemysłowych, specjalistyczne sprzątanie budynków i obiektów przemysłowych, pozostałe sprzątanie, działalność usługowa związana z administracyjną obsługą biura, wykonywanie fotokopii, przygotowywanie dokumentów i pozostała specjalistyczna działalność wspomagająca prowadzenie biura.

Zgodnie z wpisem do KRS, według (...) (...) przedmiotem przeważającej i wykonywanej działalności gospodarczej przez zainteresowanego - (...) Spółkę z o.o. z siedzibą w T. jest instalowanie maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia, a przedmiotem pozostałej działalności tej Spółki jest: wykonywanie instalacji elektrycznych, sprzedaż detaliczna komputerów, urządzeń peryferyjnych i oprogramowania prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach, sprzedaż detaliczna sprzętu telekomunikacyjnego prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach, działalność związana z wyszukiwaniem miejsc pracy i pozyskiwaniem pracowników; działalność agencji pracy tymczasowej, pozostała działalność związana z udostępnianiem pracowników, działalność ochroniarska z wyłączeniem obsługi systemów bezpieczeństwa, działalność ochroniarska w zakresie obsługi systemów bezpieczeństwa, działalność pomocnicza związana z utrzymaniem porządku w budynkach.

Obie wymienione wyżej Spółki prowadziły w badanym okresie na podstawie powyższych wpisów do KRS działalność w zakresie ochrony osób i mienia. Obie Spółki miały w badanym okresie siedziby pod tym samym adresem oraz wspólny adres poczty elektronicznej (każdy adres zawierał element: @ochronacertus.pl). (...) sp. z o.o. zgłosiła zmianę siedziby począwszy od 2 lutego 2023 r.

Płatnik składek i spółka (...) w badanym okresie byli powiązani kapitałowo i osobowo. W skład Zarządu obu spółek wchodziły te same osoby, tj. C. D. i M. K. (1). Wspólnikami obu spółek w były w tym czasie także te same osoby, tj. C. D. i M. K. (1).

Pomiędzy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w T., w imieniu i na rzecz którego działał M. N. Zarządu, a (...) sp. z o.o. z siedzibą w T., w imieniu i na rzecz której działał C. N. Zarządu, zawierane były Umowy Konsorcjum. Każda z zawartych Umów Konsorcjum ściśle określała, która z firm występuje w charakterze Lidera Konsorcjum, a która w charakterze Partnera. W zamieszczonej w umowach Preambule określono przyczynę i okoliczności zawarcia Umów Konsorcjum: „Mając na uwadze doświadczenie i możliwości organizacyjno - finansowe członków konsorcjum, strony zgodnie deklarowały wolę współpracy w ramach wspólnego świadczenia usług z zakresu ochrony i mienia”. Zgodnie z treścią umów Lider Konsorcjum występuje w imieniu Konsorcjum w postępowaniu przetargowym prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego na świadczenie usługi ochrony osób i mienia. Konsorcjum tworzone było w celu przygotowania oferty i przedłożenia jej klientowi i o ile zostanie udzielone zlecenie zwane dalej jako „Umowa Główna” wspólne wykonanie przedmiotu umowy z uwzględnieniem postanowień niniejszego porozumienia. Konsorcjum nie zostało powołane jako nowa jednostka gospodarcza, a jedynie jako forma współpracy Partnerów Konsorcjum przy realizacji zadania. Z umów Konsorcjum ściśle wynikały obowiązki Lidera Konsorcjum i Partnera Konsorcjum. Partnerzy Konsorcjum są prawnie odpowiedzialni za wykonanie umowy. Lider Konsorcjum jest upoważniony do podejmowania zobowiązań i otrzymywania poleceń w imieniu Partnera Konsorcjum zgodnie z podpisanym pełnomocnictwem. Strony porozumienia zobowiązały się do pozostawania w Konsorcjum przez cały czas wykonywania umowy. Lider Konsorcjum i Partner Konsorcjum oświadczyli, że przystępują do przedmiotowego przetargu wyłącznie w ramach Przedmiotowego Konsorcjum. Porozumienie zawarte jest na czas realizacji przedmiotowego zadania. Wygasa po ustaleniu, że wzajemne prawa i obowiązki między Stronami Konsorcjum a Zamawiającym i osobami trzecimi nie istnieją. Porozumienie wygasa także w przypadku przegrania przetargu.

W ramach powołanego Konsorcjum obie Spółki realizowały zadania wynikające z umów na świadczenie usług zawartych z tymi samymi kontrahentami, tj.

- umowa nr (...) zawarta w dniu (...) r. pomiędzy (...) sp. z o.o. z siedzibą w K. a Konsorcjum w skład którego wchodzą (...) Sp. z o.o. z/s T. oraz Partner Konsorcjum (...) Sp. z o.o. z/s w T. polegająca na: całodobowej stałej ochronie mienia i osób na terenie (...) sp. z o.o. w K. przy ul. (...), monitoringu w obiektach biurowca, magazynu, biurowca przy magazynie zlokalizowanych przy ul. (...) oraz biurowca przy ul. (...), a także polegająca na obsłudze wagi elektronicznej przy ważeniu samochodów z towarem;

- umowa zawarta w dniu (...) r. pomiędzy (...) II P. Światowej w T. z siedzibą w T. a Konsorcjum w skład którego wchodzą (...) Sp. z o.o. oraz Partner Konsorcjum (...)” Sp. z o.o. (...)-(...), ul. (...) polegająca na świadczeniu przez wykonawcę usługi ochrony osób i mienia w Muzeum(...)w T.;

- umowa zawarta w dniu 9 września 2020 r. pomiędzy Muzeum Narodowym w T. z siedzibą w T. a Konsorcjum w skład którego wchodzą (...) Sp. z o.o. oraz Partner Konsorcjum (...) Sp. z o.o. polegająca na wykonaniu usługi ochrony osób i mienia we wszystkich oddziałach Muzeum Narodowego w T.;

- umowa zawarta w dniu 29 grudnia 2020 r. pomiędzy T. Uniwersytetem (...) w T. a Konsorcjum firm w skład którego wchodzą (...) Sp. z o.o. oraz Partner Konsorcjum (...) Sp. z o.o.

(...) Sp. z o.o. i (...) Sp. z o.o. są powiązane także kapitałowo. W związku z zawartymi Umowami Konsorcjum obie Spółki w badanym okresie rozliczały się z wykonywanych usług poprzez wystawiane faktury VAT. Na ich podstawie firma (...) Sp. z o.o. dokonywała sprzedaży usług, których nabywcą była firma (...) Sp. z o.o. i odwrotnie. W treści faktur wskazano, że nazwą operacji jest rozliczenie umowy konsorcjum za dany miesiąc.

Spółki zawarły porozumienie o wzajemnej współpracy z dnia (...) r. w zakresie sposobu odpłatnej współpracy w zakresie świadczenia usług nadzoru i koordynacji ochrony przez inspektorów nadzoru (...) na obiektach chronionych przez N. (...) w zamian za świadczenie przez N. (...) innej usługi na rzecz (...). Realizacja zadań należących do działalności obu Spółek, w tym związanych z wykonywaniem zawartych kontraktów, następowała poprzez zatrudnienie w (...) Sp. z o.o. oraz (...) Sp. z o.o. w tym samym czasie tych samych osób. Oba podmioty do wykonania tożsamych rodzajowo czynności wykorzystywały wzajemnie ten sam zasób osób. Osoby zgłoszone do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego przez (...) Sp. z o.o. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę lub umowy zlecenia jednocześnie były zgłoszone do ubezpieczenia zdrowotnego przez płatnika (...) Sp. z o.o. z tytułu zatrudnienia w ramach umowy zlecenia. (...) Sp. z o.o. przekazywał do ZUS miesięczne dokumenty rozliczeniowe za poszczególnych ubezpieczonych z uwzględnieniem podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w wysokości przekraczającej minimalne wynagrodzenie za pracę obowiązujące w danym r. kalendarzowym. Umowa o pracę lub umowa zlecenia z (...) Sp. z o.o. stanowiąca tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych zawarta była kilka dni przed zawarciem umowy zlecenia z (...) Sp. z o.o., z której zleceniobiorcy podlegali tylko ubezpieczeniu zdrowotnemu. Niekiedy do zawarcia umowy dochodziło dzień po dniu.

Przedmiotem umów o pracę zawartych z (...) SP. z o.o. była ochrona mienia. Osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę przez płatnika wynagradzane były według stałego miesięcznego wynagrodzenia. Pracodawca nie sporządzał na piśmie zakresu obowiązków dla pracowników.

Przedmiotem umów zlecenia zawartych z (...) Sp. z o.o. było wykonywanie zadań związanych z ochroną osób i mienia, jak również wykonywanie czynności pomocniczych przy instalowaniu maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia, działalności pomocniczej związanej z utrzymaniem porządku i innych prac zleconych przez zleceniodawcę, w tym marketingu. Przy czym płatnik składek (...) Sp. z o.o. w zakresie działalności wymienionych w Krajowym Rejestrze Sądowym i rejestrze REGON nie wskazał na przedmiot działalności związanej z wykonywaniem czynności wskazanych w umowach zlecenia, tj. wykonywanie czynności pomocniczych przy instalowaniu maszyn przemysłowych sprzętu i wyposażenia działalności pomocniczej związanej z utrzymaniem porządku i innych prac zleconych przez zleceniodawcę w tym marketingu. Natomiast taki przedmiot mieścił się w zakresie prowadzonej działalności przez (...) Sp. z o.o.

Umowy zlecenia zawierane w (...) Sp. z o.o. były tożsamej treści co umowy zlecenia zawarte w (...) Sp. z o.o. określone w 15 jednobrzmiących paragrafach.

Wynagrodzenie miesięczne w umowach zlecenia zawieranych przez obie Spółki zostało określone jako iloczyn stawki godzinowej i godzin świadczonych przez Zleceniobiorcę wdanym miesiącu kalendarzowym.

Przedmiotem umów zlecenia zawartych z (...) Sp. z o.o. oraz (...) Sp. z o.o. zgodnie z § 1 tych umów było wykonywanie zadań związanych z ochroną osób i mienia, jak również wykonywanie czynności pomocniczych przy instalowaniu maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia, działalności pomocniczej związanej z utrzymaniem porządku i innych prac zleconych przez zleceniodawcę, w tym marketingu. Zgodnie z treścią umów zlecenia zleceniobiorca określał, iż znane mu są prawne uwarunkowania obowiązujące przy wykonywaniu ww. czynności i wiedza ta pozwala mu samodzielnie, bez stałego nadzoru na wykonywanie tego rodzaju czynności. Zgodnie z § 3 ust. 1 umów zlecenia zleceniobiorcy mieli wykonywać zadanie na terenie administrowanym przez podmiot wskazany w zleceniu lub innym wskazanym przez zleceniodawcę. Kierownictwo tego podmiotu lub wyznaczona osoba sprawuje kontrolę nad jakością i zakresem świadczonej usługi przez zleceniobiorcę i ma prawo wydawać mu polecenia w tym zakresie. Zgodnie z § 6 umowy zlecenia zleceniobiorcy w celu obliczenia wysokości wynagrodzenia sporządzali zestawienia ilości przepracowanych godzin z podaniem miejsca świadczenia usługi w ramach poszczególnego zamówienia. W § 7 umowy zlecenia postanowiono: ust. 1 - zleceniobiorcy przysługuje wynagrodzenie wyłącznie za wykonane usługi określone w zamówieniu. W przypadku określenia wynagrodzenia w stawce godzinowej zleceniobiorcy przysługuje wynagrodzenie miesięczne określone jako iloczyn stawki godzinowej i ilości godzin świadczonych przez Zleceniobiorcę różnych w danym miesiącu kalendarzowym określonych w zatwierdzonym przez Zleceniodawcę zestawieniu, o którym mowa w § 6; ust. 2 - od wynagrodzenia brutto zostanie odprowadzona przez zleceniodawcę zaliczka na podatek dochodowy od 26 r. życia zleceniobiorcy i ubezpieczenie zdrowotne, których podstawę wymiaru składek stanowi przychód zleceniobiorcy. Z treści § 4 umowy zlecenia wynika, że koszty wyposażenia zleceniobiorcy w narzędzia, materiały i ubiór niezbędne do wykonania zlecenia ponosi zleceniodawca, jeżeli zostanie to między stronami uzgodnione.

Postanowienia umów zlecenia zawarte w § 6 i § 7 nie były realizowane przez (...) Sp. z o.o. oraz (...) Sp. z o.o., bowiem nie zostały stworzone zestawienia, które mieli sporządzać zleceniobiorcy, a zatwierdzać zleceniodawcy w zakresie ilości przepracowanych godzin z podaniem miejsca świadczenia usługi w ramach poszczególnego zamówienia.

Pracownicy byli wyposażeni w ubiór służbowy zgodny z wymogiem danego obiektu. Obie spółki dokonywały zakupu umundurowania.

Obie spółki posiadały też różnych innych kontrahentów, zdarzało się, że spółka (...) zatrudniała na umowę zlecenie osoby, które nie miały umowy o pracę w (...) N.. Obie spółki prowadziły szkolenia z zakresu BHP.

W 2018 r. organ rentowy przeprowadził kontrolę w (...) m.in. w zakresie rzetelności i prawidłowości obliczenia składek.

Wśród kontrolowanych akt pracowników w tym zakresie nie zostali wymienieni ubezpieczeni, którzy są zainteresowanymi w niniejszym postępowaniu.

Z. K. miał zawarte umowy zlecenia z (...) sp. z o.o. z dnia (...)r. i z dnia (...) r. Zgodnie z treścią umów przedmiotem świadczenia przez ubezpieczonego, jako zleceniobiorcy były czynności związane z ochroną osób i mienia, a ponadto czynności pomocnicze przy instalowaniu maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia, działalność pomocniczej związanej z utrzymaniem porządku i innych prac zleconych przez zleceniodawcę, w tym marketingu, za wynagrodzeniem obliczonym wg stawki godzinowej brutto. Przedmiotowe umowy zlecenia zostały podpisane przez członka zarządu M. K. (1) oraz ubezpieczonego.

W badanym okresie w podstawie wymiaru składek płatnik składek (...) Spółka z o.o. uwzględniała wyłącznie kwoty wynagrodzenia jakie zainteresowany osiągał z tytułu tej umowy. Z tego tytułu był zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnego, rentowych, wypadkowego oraz ubezpieczenia zdrowotnego.

Będąc w badanym okresie zleceniobiorcą Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. z siedzibą w T., ubezpieczony miał zawarte umowy zlecenia z (...) Spółką z siedzibą w T. z o.o.: w dniu 31 grudnia 2018 r. na okres 1 stycznia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r. oraz w dniu 31 grudnia 2019 r. na okres 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r.

Zgodnie z treścią umów przedmiotem świadczenia przez ubezpieczonego, jako zleceniobiorcy były również czynności związane z ochroną osób i mienia, a ponadto czynności pomocnicze przy instalowaniu maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia, działalność pomocniczej związanej z utrzymaniem porządku i innych prac zleconych przez zleceniodawcę, w tym marketingu, za wynagrodzeniem obliczonym wg stawki godzinowej za 2019 r. w wysokości 15 zł brutto, za 2020 r. – 21,12 zł brutto. Przedmiotowe umowy zlecenia została opatrzona podpisem członka zarządu M. K. (1) oraz ubezpieczonego.

(...) Sp. z o.o. zgłosiła ubezpieczonego tylko do ubezpieczenia zdrowotnego. Zawierane umowy zlecenia z obiema spółkami miały tożsamą treść i szatę graficzną. Zmieniało się wynagrodzenie.

Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie powołanych dokumentów, a także w oparciu o złożone w sprawie pisemne zeznania C. D. i M. K. (1). Przy czym zeznania C. D. i M. K. (1) są niekonsekwentne, bowiem z jednej strony zeznają, że czynności wykonywane w ramach umów zleceń różniły się, nadto były wykonywane w różnym miejscu, z drugiej strony nie byli wstanie wskazać, gdzie konkretnie wykonywali czynności poszczególni ubezpieczeni. Odwołujący się w toku postępowania nie wykazał konkretnych odmienności z wyjątkiem tych wynikających z pracy w konkretnym obiekcie w zakresie wykonywanych czynności przez ubezpieczonego w ramach obu umów zleceń, nadto nie wykazał, że czynności ubezpieczonych były wykonywane poza zawartymi umowami konsorcjum. Przy czym nawet przyjęcie, że czynności były różne i w różnych miejscach, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia, o czym będzie mowa poniżej. Podkreślenia wymaga, że strona skarżąca nie kwestionowała wysokości podstawy wymiaru składek wyliczonej przez organ rentowy, a jedynie samą zasadę.

W konsekwencji tak poczynionych ustaleń Sąd Okręgowy uznał odwołania za nieuzasadnione. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że przyjęty model zawierania umów oraz powiązań pomiędzy spółkami był taki, iż ubezpieczeni zawierali (...) sp. z o.o. umowę o pracę a z (...) sp. z o.o. umowę zlecenia obejmującą czynności ochrony albo jak w tym przypadku tożsamo brzmiące umowy zlecenia z obiema spółkami także w zakresie tych czynności. Płatnik składek czerpał korzyści z realizacji umowy zlecenia jaką ubezpieczeni zawarli formalnie z (...) sp. z o.o. Obie spółki miały tych samych klientów. Spółki te zawarły ze sobą umowy konsorcjum. W postępowaniu nie zostało wykazane, by czynności ubezpieczonego były wykonywane poza konsorcjum. Lider Konsorcjum miał możliwość monitorowania wszelkich poczynań stron realizujących ww. umowy. Obie Spółki realizowały wspólny cel gospodarczy, co wynika z zawartych umów handlowych pomiędzy nimi. Spółki te do realizacji wspólnego celu gospodarczego zatrudniały do wykonania tożsamych rodzajowo czynności te same osoby w oparciu o umowy zlecenia, przy czym (...) Sp. z o.o. zawierała też umowy o pracę. W procesie nie zostało wykazane przez odwołującego się, że czynności z umów zleceń zawartych przez ubezpieczonego różniły się. Czynności te polegały na ochronie mienia i osób. Przy czym nawet, gdyby czynności były wykonywane na różnych obiektach, to i tak zakres czynności pozostawał ten sam, podobnie jak i logo na mundurach. Przy czym również bez znaczenia pozostaje zakup umundurowania przez każdą ze spółek, skoro spółki powiązane są ze sobą kapitałowo i osobowo. Przedmiotem umów o pracę zawartych z (...) Sp. z o.o. była ochrona mienia, natomiast przedmiotem umów zlecenia zwartych z (...) Sp. z o.o. oraz z (...) Sp. z o.o. było wykonywanie zadań związanych z ochroną osób i mienia, jak również wykonywanie czynności pomocniczych przy instalowaniu maszyn przemysłowych, sprzętu, wyposażenia, działalności pomocniczej związanej z utrzymaniem porządku i innych prac zleconych przez Zleceniodawcę, w tym marketingu. Nie zostało wykazane w procesie przez odwołującego się, że postanowienia umów zlecenia w zakresie - „wykonywanie czynności pomocniczych przy instalowaniu maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia, działalności pomocniczej związanej z utrzymaniem porządku" były realizowane, a zatem ubezpieczony wykonywał wyłącznie usługi ochrony osób i mienia. (...) Sp. z. o.o. zatrudniał kilka osób na podstawie umów o pracę, a pozostałe osoby na podstawie umów zlecenia, które zgłaszał wyłącznie do ubezpieczenia zdrowotnego. Osoby zgłoszone do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego przez (...) Sp. z o.o. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę lub umowy zlecenia jednocześnie były zgłoszone do ubezpieczenia zdrowotnego przez (...) Sp. z o.o. z tytułu zatrudnienia w ramach umowy zlecenia. (...) Sp. z o.o. przekazywała do ZUS miesięczne dokumenty rozliczeniowe za poszczególnych ubezpieczonych z uwzględnieniem podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w wysokości przekraczającej minimalne wynagrodzenie za pracę obowiązujące w danym roku kalendarzowym. Celem takiego działania było to by dla (...) Sp. z o.o. nie powstawał obowiązek zgłoszenia tych samych osób w tym samym czasie do ubezpieczeń społecznych. Umowa o pracę lub umowa zlecenia zawarta z (...) Sp. z o.o. stanowiąca tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych zawarta była kilka dni przed zawarciem umowy zlecenia z (...) Sp. z o.o., z której zleceniobiorcy podlegali tylko ubezpieczeniu zdrowotnemu. Niekiedy do zawarcia umowy dochodziło dzień po dniu. Z umowy o pracę wynikało stałe miesięczne wynagrodzenie. Z kolei z umów zlecenia wynika, iż ubezpieczony otrzymywał miesięczne wynagrodzenie określone jako iloczyn stawki godzinowej i godzin świadczonych przez zleceniobiorcę w danym miesiącu. Wysokość wynagrodzeń z umów zlecenia w (...) Sp. z o.o. była wyższa niż z umowy pracę/zlecenia w (...) Sp. z o.o. Spółki nie prowadziły ewidencji czasu pracy z wykonywania umów zlecenia, które wynikają z treści § 6 umów zlecenia: „Zleceniobiorca w celu obliczenia wysokości wynagrodzenia będzie sporządzał zestawienie ilości przepracowanych godzin z podaniem miejsca świadczenia usługi w ramach poszczególnego zamówienia". Jednocześnie (...) sp. z o.o. i odwołująca się spółka (...) były powiązane osobowo, kapitałowo, gospodarczo i finansowo. W zakresie usług związanych z ochroną osób i mienia, ich realizacja w ramach umów zlecenia odbywała się na rzecz klientów odwołującej się spółki, za które odwołująca się spółka otrzymywała wynagrodzenie. Usługi te były realizowane przez (...) sp. z o.o. na rzecz kontrahentów, dla których spółka realizowała usługi ochrony obiektów. Pracownicy/ zleceniobiorcy (...) sp. z o.o. otrzymywali za to wynagrodzenia w oparciu o wskazane umowy zlecenia, ale bezpośrednim beneficjentem pracy, którą na tej podstawie wykonywali, mogła być tylko odwołująca się spółka. (...) SP. z o.o. oraz (...) SP. z o.o. jako spółki handlowe są formą prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby fizyczne, które w sensie ekonomicznym są ostatecznymi beneficjentami spółek i to one w związku z tym kierują działalnością spółki. Wynika z tego, że beneficjentami pracy wykonywanej w ramach umów zlecenia dla (...) SP. z o.o. były w ostateczności te same osoby, które korzystały z pracy wykonywanej w ramach stosunków pracy lub umów zleceń zwartych w (...) sp. z o.o. Uprawnienia właściciela kapitału w przypadku obu spółek realizowane były przez te same osoby. Przychód wypracowany przez wszystkie spółki trafiał zatem co do zasady do tych samych właścicieli. Tożsamość właścicieli wszystkich spółek oraz tożsamość członków ich organów zarządzających przekonuje o ich wzajemnym powiązaniu w rozumieniu art. 4 k.s.h.

Sąd Okręgowy wyjaśnił, że spór w sprawie sprowadzał się do ustalenia czy trafne jest stanowisko organu rentowego, że przychód osiągnięty przez ubezpieczonego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia zawartej z (...) sp. z o.o. stanowi dla (...) sp. z o.o. podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne za okresy i w kwotach szczegółowo opisanych w zaskarżonych decyzjach, jako zleceniobiorców odwołującej się Spółki.

Cytując treść przepisów regulujących tematykę niniejszego postępowania, tj. art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 9 ust 2, art. 18 ust. 1 i 3 oraz art. 20 ust.1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2024 r. poz. 497) i art. 81 ust. 1, ust. 6, art. 85 ust 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 1285) oraz odnosząc się do dorobku judykatury, Sąd Okręgowy uznał, że z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, iż w efekcie przyjętego modelu postępowania przez obie spółki były zawierane umowy o tożsamym zakresie obowiązków, wykonywane pozornie tylko na rzecz osobnych zleceniodawców, które dotyczyły tych samych ubezpieczonych, które nie miały jednak zupełnie odzwierciedlenia w podstawie wymiaru składek, która w przyszłości stanowić będzie o wysokości świadczeń z ubezpieczenia społecznego ubezpieczonych. Z tych względów, w ocenie Sądu Okręgowego umowa zawarta z drugim ze zleceniodawców sprzeciwiała się zasadom współżycia społecznego, co czyniło ją nieważną na gruncie art. 58 § 2 k.c. Wzgląd na zapewnienie adekwatności przyszłych świadczeń w stosunku do faktycznie wypracowanego kapitału i wkładu ubezpieczonego w prawidłowe funkcjonowanie systemu ubezpieczeń społecznych wymagał ingerencji w ów przyjęty model postępowania, albowiem w przeciwnym razie realizacja ochrony ubezpieczeniowej pozostawałaby w rażącej dysproporcji do faktycznie wypracowywanych miesięcznych składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych.

Zawarcie z ubezpieczonym Z. K. odrębnych umów zlecenia przez podmioty dysponujące jednym kapitałem i kadrą zarządzającą stanowi wykorzystanie przepisów o ubezpieczeniu społecznym i formalne stworzenie dwóch tytułów ubezpieczenia, z których tylko jeden został wskazany do oskładkowania, a zatem spółka powiązana kapitałowo i personalnie z płatnikiem składek, deklarowała składki na ubezpieczenia społeczne od niższej podstawy ich wymiaru w celu obniżenia kosztów działalności poprzez uniknięcie z tego tytułu obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne przez samego płatnika. Zawarcie dwóch umów cywilnoprawnych skutkowało fakultatywnym obowiązkiem opłacania składek - jedynie na wniosek ubezpieczonego (art. 9 ust. 2 ustawy systemowej), a zatem zawarcie z ww. odrębnych umów zlecenia zmierzało do sprzecznego z prawem zaniżenia ich składek na obowiązkowe ubezpieczenie społeczne. Stworzona od strony formalnej konstrukcja rozdziału umów o wykonywanie tych samych usług miała urealnić zbieg tytułów ubezpieczeń społecznych w rozumieniu powołanego art. 9 ust. 2 ustawy systemowej. Stworzone pozory nie decydowały o rzeczywistym zbiegu dwóch realnych i odrębnych umów, a stanowiły jedynie ewidentna próbę, poprzez fikcyjny i pozorny rozdział umów, obejścia przepisów w zakresie opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od rzeczywistej podstawy wymiaru składek, a odbywało się to kosztem samych ubezpieczonych.

Rozbicie czynności wykonywanych na rzecz współpracujących, powiązanych osobowo i kapitałowo podmiotów na dwie umowy zlecenia, umożliwiało wybór tylko jednego z nich do podstawy wymiaru składek. W konsekwencji podstawą wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne był przychód w niższej wysokości, a działanie obu płatników miało służyć osiągnięciu celu sprzecznego z obowiązującymi przepisami prawa polegającego na upozorowaniu zbiegu dwóch tytułów ubezpieczenia. Umowy zlecenia zawierane z (...) sp. z o.o. nie miały odzwierciedlenia w podstawie wymiaru składek, która w przyszłości stanowić będzie o wysokości świadczeń z ubezpieczenia społecznego ubezpieczonych.

Uwzględniając powyższe Sąd Okręgowy oddalił odwołanie (...) spółki z o.o. na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c.

O kosztach zastępstwa procesowego rozstrzygnięto na podstawie art. 98 k.p.c., w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r., w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935). Obowiązek odsetkowy wynikał zaś z art. 98 § 1 1 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł zainteresowany (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w T., zaskarżając ten wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

1.  art. 8 ust. 2a oraz art. 4 pkt 2 lit. a ustawy systemowej w związku z art. 2 k.p. poprzez jego błędną wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie w wyniku przyjęcia, że ubezpieczony w okresie wymienionym w zaskarżonej decyzji w ramach umów zlecenia zawartych z (...) Sp. z o. o. z siedzibą w T. świadczył pracę na rzecz Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. czyli odwołującego się;

2.  art. 83 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 8 ust. 2a, art. 4 pkt 9 oraz naruszenie przepisu art. 18 ust. 1, art. 18 ust. 1a i art. 18 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich błędne zastosowanie i błędne przyjęcie, że przychód ubezpieczonego z umów zlecenia zawartych z (...) sp. z o.o. należy doliczać do przychodów ubezpieczonego z umowy zlecenia u innego podmiotu i uwzględnić w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz chorobowe i wypadkowe w (...) sp. z o.o., a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne Ubezpieczonego u płatnika składek (...) ,(...) sp. z o.o. w okresie wymienionym w zaskarżonych decyzjach;

3.  art. 81 ust. 1, ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1a i art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2561 ze zm.) poprzez błędne zastosowanie w wyniku przyjęcia, że w okresie wymienionym w zaskarżonej decyzji praca w ramach umowy zlecenia nie była wykonywana przez Ubezpieczonego na rzecz (...) sp. z o.o. lecz na rzecz Przedsiębiorstwa (...) sp. z o.o. czyli odwołującego się, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że do ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne ubezpieczonego u (...) sp. z o. o należy doliczać (uwzględniać) przychód ubezpieczonego z umów zlecenia zawartych przez ubezpieczonego z (...) sp. z o.o. jako rzekomo osoby uznanej za pracownika odwołującego się;

4.  art. 58 § 1 i 2 k.c. poprzez błędne zastosowanie w wyniku przyjęcia, że umowy zlecenia zawarte przez ubezpieczonego z (...) sp. z o.o. były nieważne, także w przypadku gdy ubezpieczony nie miał zawartej umowy o pracę w (...) sp. z o.o.;

5.  art. 6 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie w wyniku przyjęcia, że to na odwołującym się, a nie na ZUS, spoczywał obowiązek wykazania przesłanek wydania zaskarżonej decyzji czyli m.in. warunków pracy Ubezpieczonego,

6.  art. 83 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 91 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 3 w zw. z art. 55 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 221 ze zm.) w związku z art. 2 k.p., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące nieprawidłowym ustalenie podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe i zdrowotne Ubezpieczonego u płatnika składek (...) sp. z o.o. w okresie wymienionym w zaskarżonych decyzjach;

7.  art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 77 k.p.a. oraz art. 79 k.p.a., a także art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. poprzez ich błędne zastosowanie i wykorzystanie do prowadzonej kontroli dowodów znajdujących się w aktach kontroli innego płatnika składek to jest (...) sp. z o.o. z siedzibą w T., w szczególności dowodów w postaci protokołów przesłuchań ubezpieczonych, w tym dowodów przeprowadzonych z naruszeniem prawa w innym postępowaniu to jest z przekroczeniem ustawowego czasu kontroli, co zostało zupełnie pominięte przez Sąd, mimo, że stanowiło to istotne wady formalne decyzji administracyjnej, które Sąd powinien był wziąć pod uwagę;

8.  art. 477 14 § 1 k.p.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i oddalenie odwołania, mimo, że było ono zasadne i zasługiwało na uwzględnienie, a także naruszenie tego przepisu poprzez brak uchylenia decyzji, mimo, że została wydana przez ZUS mimo śmierci ubezpieczonego Z. K.;

9.  art. 174 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.c. poprzez brak obligatoryjnego zawieszenia postępowania z urzędu mimo śmierci strony ubezpieczonego Z. K. i braku ustalenia spadkobierców ubezpieczonego;

10.  art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c. i art. 233 k.p.c. poprzez brak prawidłowego i wszechstronnego oraz obiektywnego ustalenia faktów mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, w tym nieuzasadnione uznanie za rzekomo niespójne zeznań M. K. (1) i C. D., a także brak uwzględnienia treści dokumentów złożonych przez spółki, z których wynikało, że każda z nich realizuje swój cel gospodarczy, ma innych klientów i we własnym zakresie finansuje wynagrodzenia Ubezpieczonych;

11.  art. 177 § 1 k.p.c. poprzez brak zawieszenia postępowania w sprawie do czasu prawomocnego zakończenia postępowań sądowych toczących się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku VII Wydziałem Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z odwołań od decyzji Zakładu Ubezpieczeń społecznych wniesionych przez (...) sp. z o.o. z siedzibą w T. dotyczących oskładkowania umów zlecenia zawartych w latach 2019-2021 przez (...) sp. z o.o. z ubezpieczonym, a także brak zawieszenia postępowania mimo, że ubezpieczony Z. K. zmarł przed wydaniem decyzji przez ZUS;

12.  art. 98 § 1 k.p.c. w zw. 52 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.) poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według wartości przedmiotu sporu, podczas gdy w/w rozporządzenie przewiduje określoną zryczałtowaną stawkę minimalną w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, a tym samym naruszenie przepisu § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.) poprzez jego niezastosowanie, mimo, że wyraźnie stanowi, że w sprawach dotyczących podlegania ubezpieczeniom społecznym stawka wynosi 360 zł;

13.  sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego (błędne ustalenie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy) polegające na:

a.  błędny ustaleniu, że N. (...) i (...) są powiązane kapitałowo, podczas gdy tak nie było, a sąd oparł to ustalenie tylko na tym, że łączyła je umowa konsorcjum;

b.  błędnym uznaniu przez Sąd, że fakt, iż czynności wykonywane w ramach umowy o pracę i w ramach umowy zlecenia były różne i wykonywane w różnych miejscach pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia (podczas gdy z wyroków Sądu Najwyższego wynika, że art. 8 ust. 2a ustawy systemowej ma odniesienie do pracy wykonywanej na rzecz pracodawcy powiązanej funkcjonalnie i miejscowo);

c.  błędnym ustaleniu jakoby płatnik składek to jest (...) sp. z o.o. czerpał korzyści z realizacji umowy zlecenia, jaką ubezpieczony zawarł z (...) sp. z. o o., tylko w wyniku przyjęcia przez Sąd, że obie spółki miały tych samych klientów (podczas gdy tak nie było) i zawarły między sobą umowy konsorcjum;

d.  błędnym przyjęciu, że realizacja zadań należących do działalności obu spółek następowała poprzez zatrudnianie w (...) i (...) w tym samym czasie tych samych osób, podczas gdy były to różne zasoby osób;

e.  bezpodstawne, niczym nie poparte ustalenie, że w przypadku gdy ubezpieczony Z. K. miał zawarte umowy zlecenia w obu spółkach (a nie umowy o pracę w jednej ze spółek), to każdorazowo (...) jako zleceniodawca (a nie N. (...) jako zleceniodawca) miałoby by być beneficjentem pracy z tych umowy zlecenia i to (...) (a nie N. (...)) miałoby odprowadzać składki od obu umów zlecenia, podczas gdy były to umowy równorzędne i każda ze spółek realizowała dzięki ich pomocy obsługę swoich (odrębnych) kontrahentów;

f.  błędnym ustaleniu, że niektóre postanowienia umów zlecenia nie były realizowane przez N. (...), podczas gdy rozliczanie umów zlecenia następowało w oparciu o zestawienia ilości godzin i stawkę godzinową;

g.  błędnym pominięciu przez Sąd w ustaleniach, że pracodawca ((...)) w żaden sposób nie finansował wynagrodzenia z tytułu świadczenia przez ubezpieczonego pracy w ramach umów zlecenia zawartych przez nich z N. (...), co przemawiało przeciwko zastosowaniu art. 8 ust. 2a ustawy systemowej;

h.  błędnym ustaleniu, że czynności w ramach umów zlecenia były wykonywane w tym samym miejscu i czasie, co czynności w ramach umów o pracę, podczas gdy brak jest w sprawie jakiegokolwiek dowodu dla przyjęcia takiego ustalenia,

i.  błędnym ustaleniu, że ubezpieczony w ramach umów zlecenia zawartych z (...) wykonywał czynności z zakresu ochrony mienia na rzecz klientów Odwołującego się ((...)), podczas gdy tak w ogóle nie było.

W konkluzji apelacji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie odwołania w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz odwołującego się zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, z uwzględnieniem kosztów postępowania apelacyjnego.

W odpowiedzi na apelację organ rentowy wniósł o ich oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny w Łodzi zważył, co następuje:

Apelacja jest niezasadna i podlega oddaleniu.

Ocenę apelacji poprzedzić należy spostrzeżeniem, iż sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w graniach apelacji; w graniach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (zgodnie z treścią art. 378 § 1 k.p.c.). Stosując zasady przyjętego modelu apelacji pełnej cum benefitio novorum, obowiązkiem Sądu Apelacyjnego nie jest rozpoznanie samej apelacji, lecz ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy w granicach zaskarżenia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt I ACa 1268/16, LEX nr 2289452). Tak judykatura, jak i doktryna zgodnie uznaje, iż z ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wyroku każdego podniesionego argumentu. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 sierpnia 2018 r., sygn. akt III UK 119/17, LEX nr 2542602; z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt I PK 25/14, J. nr (...)). Dodatkowo orzecznictwo stoi na stanowisku, iż sąd rozpoznający apelację powinien się odnieść tylko do wszystkich tych zdarzeń i zarzutów zgłoszonych w postępowaniu apelacyjnym, które mogłyby spowodować skutki materialnoprawne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2012 r., sygn. akt II CSK 314/11, LEX nr 1130158). Z powyższego zatem wynika, iż Sąd drugiej instancji nie musi merytorycznie odnosić się do każdego z zarzutów rozbudowanych ponad rozsądny rozmiar apelacji, w których nastąpiła multiplikacja tych samych zarzutów, lecz wystarczającym jest zbiorcze odniesienie się do najważniejszych ich motywów. Sąd Apelacyjny czyni te rozważania albowiem obie apelacje w istocie się powielają.

Sąd Apelacyjny uznaje, że w sprawie zebrano materiał dowodowy wystarczający do dokonania w niej pełnych ustaleń faktycznych oraz wydania prawidłowego merytorycznie rozstrzygnięcia. Zebrany w sprawie materiał dowodowy uznać należy za kompletny. Sąd pierwszej instancji dokonując oceny zebranego materiału, pozostał w granicach swobodnej oceny, a poczynione przez ten Sąd ustalenia zostały wyczerpująco i logicznie uzasadnione. Sąd Apelacyjny ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji podziela i przyjmuje za własne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., sygn. akt I CSK 147/05, Legalis nr 100262; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2010 r., sygn. akt I UK 233/09, Legalis nr 317021). Trafna jest również subsumpcja.

Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, zauważyć trzeba, iż zarzuty te były już podnoszone przed Sądem pierwszej instancji, który prawidłowo wyjaśnił, że naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie stanowi przesłanki wzruszenia decyzji przez sąd pracy i ubezpieczeń społecznych. Przepisy tego kodeksu nie są przez sąd stosowane. Postępowanie sądowe w sprawach z zakresu prawa ubezpieczeń społecznych skupia się na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego i kwestia wad decyzji administracyjnych spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania, pozostaje poza przedmiotem tego postępowania. Sąd ubezpieczeń społecznych, jako sąd powszechny, może i powinien dostrzegać jedynie takie wady formalne decyzji administracyjnej, które decyzję tę dyskwalifikują w stopniu odbierającym jej cechy aktu administracyjnego jako przedmiotu odwołania. Wykładnia taka nie budzi żadnych wątpliwości i była wielokrotnie potwierdzana przez Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z dnia 14 stycznia 2010 r. (I UK 252/09, Legalis).

Podobnie niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez niezawieszenie postępowania. Na mocy tego przepisu sąd może zawiesić postępowanie z urzędu jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego. O takiej zależności obu postępowań można mówić, gdy treść orzeczenia sądu rozpoznającego inną sprawę cywilną będzie stanowić konieczny element podstawy rozstrzygnięcia merytorycznego lub formalnego danej sprawy cywilnej (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada 2000 r., I CKN 309/00). Chodzi zatem o postępowanie cywilne, w którym ma zostać wydane orzeczenie merytoryczne o charakterze prejudycjalnym. Orzeczenie to ma stanowić przesąd dla rozpoznawanej sprawy, a jego treść, pośrednio poprzez powagę rzeczy osądzonej, ma kształtować treść rozstrzygnięcia - podobnie (postanowienie Sądu Najwyższego z 22 listopada 2013 r., II CSK 130/13 i wyrok Sądu Najwyższego z 16 listopada 2012 r., III CSK 42/12, Legalis). Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że postępowanie dotyczące zerowej podstawy wymiaru składek związanej z ubezpieczeniem uczestników w związku z zawartą umową zlecenia z (...) sp. z o.o. w T. nie stanowi prejudykatu dla niniejszego postępowania.

Chybiony okazał się również zarzut naruszenia art. 174 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.c. poprzez brak obligatoryjnego zawieszenia postępowania z urzędu mimo śmierci ubezpieczonego Z. K. i braku ustalenia spadkobierców ubezpieczonego. Sąd Apelacyjny dostrzegł, że ubezpieczony Z. K. nigdy nie stał się zainteresowanym, zmarł bowiem przed wydaniem spornej decyzji tj. 11 września 2022 r. (k. 44). Co więcej zgodnie z treścią art. 477 11 § 2 in fine k.p.c. do zainteresowanego przepisu art. 174 § 1 k.p.c. nie stosuje się. Oznacza to, że śmierć zainteresowanego nie stanowi przyczyny zawieszenia postępowania z urzędu. A więc należy kontynuować postępowanie bez udziału tego zainteresowanego, tak jakby nie zgłosił swojego udziału w sprawie. Postępowanie toczy się więc (bez uczestnictwa zmarłego zainteresowanego) między płatnikiem składek (pracodawcą) a ZUS. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2023 r., II USK 159/22). W wyroku Sądu Najwyższego z 5 września 2017 r. (II UK 360/16, LEX nr 2390723) słusznie przyjęto, iż w sprawie z odwołania płatnika składek przeciwko organowi rentowemu, nie zachodzi podstawa do umorzenia całości postępowania sądowego wskutek śmieci osoby, której dotyczyły potencjalne należne składki. Ustalenie przez organ rentowy obowiązku ubezpieczenia społecznego ma na celu ochronę praw osoby podlegającej temu ubezpieczeniu, a śmierć takiej osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, nie powoduje niedopuszczalności kontynuowania procesu, jak też nie dezaktualizuje ewentualnego obowiązku zapłaty zaległych składek przez płatnika. Niezależnie od tego trzeba zaważyć, iż w niektórych przypadkach ustalenie uiszczonych za ubezpieczanego składek może mieć znaczenie nie tylko z punktu ich wpływu do FUS lub NFZ, ale może mieć pierwszorzędne i wymierne znaczenie przy ustaleniu prawa i wysokości renty rodzinnej po nim. W świetle art. 477 11 § 2 k.p.c., w brzmieniu obowiązującym od 20 marca 2015 r., śmierć zainteresowanego nie tamuje postępowania, bowiem postępowanie to nie podlega zawieszeniu z tej przyczyny (nie stosuje się art. 174 § 1 k.p.c.).

Przechodząc do zasadniczego zagadnienia, zauważyć należy, iż spór w sprawie sprowadzał się do ustalenia tego, czy pracę danego ubezpieczonego świadczoną w oparciu o umowę cywilno-prawną zawartą z uczestnikiem można uznać za pracę, de facto świadczoną na rzecz odwołującej się spółki na podstawie umowy zlecenia.

Rację ma Sąd I instancji wskazując, że przepis art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej u.s.u.s.) daje możliwość wyboru jednego z tych tytułów ubezpieczenia w sytuacji zbiegu tytułów do podlegania ubezpieczeniom społecznym. Jednakże zamiarem ustawodawcy było stosowanie tej instytucji jedynie wówczas, gdy u danej osoby wystąpi rzeczywisty zbieg tytułów do podlegania ubezpieczeniu społecznemu, a nie wtedy, gdy w sposób pozorny płatnik doprowadza do wytworzenia takiego zbiegu, wyłącznie na użytek skorzystania z instytucji art. 9 ust. 2 u.s.u.s., pozwalającej na obniżenie płatności składkowych. Zawarcie dwóch umów cywilnoprawnych skutkowało fakultatywnym obowiązkiem opłacania składek - jedynie na wniosek ubezpieczonego (art. 9 ust. 2 u.s.u.s.), a zatem zawarcie odrębnych umów zlecenia zmierzało do sprzecznego z prawem zaniżenia ich składek na obowiązkowe ubezpieczenie społeczne. Stworzona od strony formalnej konstrukcja rozdziału umów o wykonywanie tych samych usług miała urealnić zbieg tytułów ubezpieczeń społecznych w rozumieniu powołanego art. 9 ust. 2 ustawy systemowej. Stworzone pozory nie decydowały o rzeczywistym zbiegu dwóch realnych i odrębnych umów, a stanowiły jedynie ewidentna próbę poprzez fikcyjny i pozorny rozdział umów, obejścia przepisów w zakresie opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od rzeczywistej podstawy wymiaru składek, a odbywało się to kosztem samych ubezpieczonych.

Nie może zniknąć z pola widzenia, że nawet formalnie poprawna realizacja umowy zlecenia, w efekcie może zmierzać do obejścia prawa. A zatem nawet rzeczywiste wykonywanie umowy zlecenia nie wyłącza możliwości dokonania oceny ważności tego zobowiązania jako podstawy ubezpieczenia społecznego. Zastosowanie klauzuli nieważności z art. 58 § 1 k.c. jest szczególne (wyjątkowe), a zarazem szerokie, gdyż ocenie poddaje się skutki różnych zdarzeń i czynności prawnych. W wyroku z dnia 27 czerwca 2013 r., I UK 10/13 (LEX nr 1391149), Sąd Najwyższy wskazał, że zważa się na prawo do zawarcia określonej umowy, jeżeli jednak była wykorzystywana instrumentalnie, to niewykluczone jest jej zakwestionowanie jako podstawy (tytułu) podlegania ubezpieczeniom społecznym, nie ze względu na pozorność (art. 83 k.c.), lecz ze względu na obejście prawa. Taką wykładnię przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 kwietnia 2009 r., I UK 314/08 (OSNP 2010 nr 21-22, poz. 272), którą reprezentuje teza, że zawarcie umowy o pracę nakładczą wyłącznie w celu niepłacenia wyższych składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, stanowi obejście prawa (art. 58 § 1 k.c.). Nic innego nie wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2010 r. I UK 261/09 (LEX nr 577825), z tezą - gdy umowa jest przez strony wykonywana, nie może być mowy o pozorności, co jednak nie wyklucza możliwości badania czy zawarcie umowy nie zmierzało do obejścia prawa. Kwestia pozorności i badania obejścia prawa była także oceniana przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 lipca 2012 r., I UK 101/12 (LEX nr 1250560), w którym stwierdzono, że czynność prawna mająca na celu obejście ustawy, polega na takim ukształtowaniu jej treści, która z punktu widzenia formalnego (pozornie) nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości (w znaczeniu materialnym) zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez nią zakazane. Gdy umowa o pracę nakładczą jest przez strony wykonywana, nie może być mowy o pozorności, co jednak nie wyklucza obejścia prawa. Niezależne od tej zasadniczej oceny, pozorność w pewnym stopniu może składać się na obejście prawa, gdyż umowa z formalnego punktu widzenia (pozornie) może nie sprzeciwiać się ustawie, choć zostaje zawarta w celu obejścia prawa. Równie bliskie stanowisko wyrażono na gruncie podobnej sprawy, zakończonej wyrokiem z dnia 7 stycznia 2013 r., I UK 372/12 (LEX nr 1303200), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że umowa zlecenia na pracę niewielkiej wartości (ilości), która nie jest pozorna (art. 83 k.c.), może nie stanowić tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, gdy jej celem jest instrumentalne (przedmiotowe) wykorzystanie przepisów ubezpieczeń społecznych dla unikania wyższych składek na ubezpieczenia społeczne przez prowadzącego działalność gospodarczą (art. 58 § 1 i § 2 k.c.).

W orzecznictwie sądowym wyartykułowany pogląd został ostatnio potwierdzony w postanowieniu Sądu Najwyższego z 10 grudnia 2025 r., II USK 415/24, LEX nr 400675, w którym uznano, iż zredagowanie dwóch umów zlecenia przez podmioty o ścisłym powiązaniu osobowym i kapitałowym, obejmujących w istocie tożsamy zakres obowiązków i wskazanie jako tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, tylko jednej z nich, należy traktować w świetle art. 9 ust. 2 u.s.u.s., jako obejście prawa w rozumieniu art. 58 § 1 k.c., którego celem jest pozorowanie zbiegu tytułów ubezpieczenia społecznego i obniżenia kosztów wynikających z obowiązku odprowadzania składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne. Takie intencyjne działania nie zasługują na ochronę jurysdykcyjną na gruncie chybionych podstaw kasacyjnego zaskarżenia (art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 9 ust. 2 u.s.u.s.) (podobnie postanowienie Sądu Najwyższego z 13 maja 2025 r., II USK 370/24, LEX nr 3863038).

Sąd Apelacyjny podziela także pogląd, że w przypadku granic swobody dokonywania czynności prawnych wynikających z art. 58 k.c. chodzi o normy ustawowe lub moralne, które limitują możliwość powstania zamierzonych skutków prawnych, mimo że skutki te mają dotyczyć osób, które wyraziły na to prawidłową zgodę w oświadczeniu woli. Czynności mające na celu obejście ustawy (in fraudem legis) zawierają pozór zgodności z ustawą. Ich treść nie zawiera elementów wprost sprzecznych z ustawą, ale skutki, które wywołują i które objęte są zamiarem stron, naruszają zakazy lub nakazy ustawowe. Chodzi tu zatem o wywołanie skutku sprzecznego z prawem przez dokonanie samej czynności, a nie przez osiąganie celu leżącego poza treścią czynności. Innymi słowy "obejście prawa" polega na osiągnięciu zabronionego celu za pomocą czynności prawnie dozwolonej. Odwołanie się do kategorii celu czynności prawnej jest niezbędnym kryterium oceny, czy doszło do obejścia prawa. To przez ustalenie celu czynności, swoisty zabieg antycypacji konsekwencji związanych in casu z dokonaniem czynności, można sensownie ustalić fakt obejścia prawa, a to wymaga uwzględnienia zamiarów i dążeń stron podejmujących określone działanie prawne w kwestii relacji do czynności prawnej pozornej. W konsekwencji w sprawie o podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym sąd jest zatem nie tylko uprawniony, ale i zobowiązany do weryfikowania wszystkich przesłanek warunkujących objęcie z mocy prawa spornym tytułem podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, w tym także oceny nieważności potencjalnych tytułów „zbiegowych”.

Wzajemne oddziaływanie nakazów i swobód z art. 9 ust. 2 i 2c u.s.u.s. powinno być dekodowane z uwzględnieniem podstawowej wartości, jaką jest prawo do zabezpieczenia społecznego osób podejmujących pracę zarobkową, zwłaszcza że w ostatnich latach wykonywanie pracy na podstawie umów prawa cywilnego stało się podstawowym źródłem dochodów i utrzymania dla coraz większej liczby osób (patrz. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 października 2025 r., II USK 37/25, LEX nr 3929925)

Zauważyć należy, że z ustaleń Sądu Okręgowego, zaakceptowanych przy rozważaniu zarzutów apelacyjnych, wynika, iż w efekcie przyjętego modelu postępowania, przez obie spółki były zawierane umowy o tożsamym zakresie obowiązków, wykonywane pozornie tylko na rzecz osobnych zleceniodawców, które dotyczyły tego samego ubezpieczonego, które nie miały jednak zupełnie odzwierciedlenia w podstawie wymiaru składek, która w przyszłości stanowić będzie o wysokości świadczeń z ubezpieczenia społecznego ubezpieczonego. Ubezpieczony miał zawarte umowy zlecenia z obiema spółkami, nie miał innego tytułu do ubezpieczeń w tym okresie. Służby niezależnie od realizowanej umowy pełnił w tym stroju.

Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe, w sposób jednoznaczny, wykazało, że zawarcie umowy zlecenia przez ubezpieczonego z (...) sp. z o.o. posłużyło stworzeniu fikcyjnego zbiegu podstaw do ubezpieczenia, mimo nadal faktycznie realizowanego zobowiązania na rzecz odwołującego się (...) sp. z o.o.

Zarówno odwołujący - Przedsiębiorstwo (...) spółka z o.o. w K., jak i (...) spółka z o.o. w T. prowadziły w spornym okresie działalność w zakresie ochrony osób i mienia. Obie spółki miały wówczas siedziby pod tym samym adresem oraz wspólny adres poczty elektronicznej. Obie spółki były powiązane kapitałowo i osobowo. W skład zarządu obu spółek wchodziły te same osoby, tj. C. D. i M. K. (2), które były jednocześnie wspólnikami obu spółek. Pomiędzy spółkami zawierane były umowy konsorcjum, tworzone w celu przygotowania oferty i wspólnego wykonania przedmiotu umowy. W jego ramach spółki realizowały zadania wynikające z umów na świadczenie usług zawartych z tymi samymi kontrahentami. W związku z tymi umowami obie spółki okresie rozliczały się z wykonywanych usług poprzez wystawiane faktury VAT. Na ich podstawie (...) sp. z o.o. dokonywała sprzedaży usług, których nabywcą była firma (...) sp. z o.o. i odwrotnie. Faktury te wystawione były m.in. za sporny okres. Dodatkowo realizacja zadań należących do działalności obu spółek, w tym związanych z wykonywaniem zawartych kontraktów, następowała poprzez zatrudnienie w obu spółkach, w tym samym czasie tych samych osób, wykorzystywanych do wykonania tożsamych rodzajowo czynności. Ubezpieczony w ramach spornych umów wykonywał czynności ochrony na rzecz obu spółek i w tym samym umundurowaniu. Ubezpieczony realizował czynności ochroniarskie w oparciu o grafik dyżurów. Poza pracami ochrony ubezpieczony nie wykonywał innych prac w ramach umów zlecenia.

Takie ustalenia Sądu I instancji, niepodważone skutecznie w wyniku złożonych apelacji, pozwalają uznać, iż wzajemne powiązania podmiotów jak i zbiegi podstaw do ubezpieczeń społecznych wypełniają, bez najmniejszej wątpliwości, dyspozycję normy art. 58 §1 k.c.

Wobec powyższej oceny zbędne jest już odnoszenie się do zarzutów naruszenia art. 18 ust. 1, art. 18 ust. 1a i art. 18 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych art. 81 ust. 1, ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1a i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z dnia 27 sierpnia 2004 r., bowiem ich zastosowanie jest jedynie wynikiem przyjętej wyżej oceny stanu faktycznego, a zarzut strony odnosił się jedynie do przyjętej zasady.

Prawidłowe było również rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w przedmiocie zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego. Jak wynika z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.) stawki minimalne wynoszą 360 zł w sprawach o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego oraz w sprawach dotyczących podlegania ubezpieczeniom społecznym. W myśl natomiast § 20 wysokość stawek minimalnych w sprawach nieokreślonych w rozporządzeniu ustala się, przyjmując za podstawę stawkę w sprawach o najbardziej zbliżonym rodzaju. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, iż sprawa dotycząca podstawy wymiaru składek nie jest najbardziej zbliżona do spraw wymienionych w cytowanym § 9 ust. 2 rozporządzenia a jako sprawa określająca ostatecznie wysokość składek pozostaje podobna do spraw określonych § 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.) czyli zależnych od wartości przedmiotu sprawy.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny uznał, iż apelacja jest niezasadna i na podstawie art. 385 k.p.c. podlega oddaleniu.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c., art. 99 k.p.c. oraz § 10 ust. 1 pkt 2 w związku z § 20 w zw. § 2 pkt 3, 4 i 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. 2026 poz. 118).

Iwona Szybka