sygn. VII Ga 265/25 20 marca 2026 Sąd Okręgowy w Kielcach

Uzasadnienie z 20 marca 2026, sygn. VII Ga 265/25

Teza
Zryczałtowane odszkodowanie z § 7 ust. 2 umowy nie stanowi kary umownej.Zryczałtowane odszkodowanie z § 7 ust. 2 umowy nie stanowi kary umownej.
Data orzeczenia 20 marca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Kielcach
Wydział VII Wydział Gospodarczy
Przewodniczący Sędzia Paweł Rozpara

Sygn. akt VII Ga 265/25

UZASADNIENIE WYROKU

Pozwem z 12.12.2023 r. powód (...) SA we K. wniósł o zasądzenie od pozwanego Zakładu (...) sp. z o.o. w J. kwoty 39 206,56 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18.07.2023 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu.

W uzasadnieniu pozwu wskazano, że źródłem roszczenia jest wieloletnia umowa sprzedaży gipsu syntetycznego z 23.11.2015 r., na mocy której pozwany zobowiązał się do nabywania określonej ilości surowca, zgodnie z przyjętym harmonogramem zakupu gipsu. Za zakup gipsu poniżej dopuszczalnego odchylenia od kwartalnych wolumenów zakupu zostało przewidziane w umowie zryczałtowane odszkodowanie. Pozwany notorycznie nie wywiązywał się z postanowień umownych i dokonywała zakupu mniejszego wolumenu gipsu niż ten ustalony w harmonogramie. W związku z tym powód wystosował do pozwanego wezwanie do należytego wykonania umowy i usunięcia skutków naruszeń poprzez kupno i odbiór zaległych wolumenów gipsu w terminie 90 dni od dnia doręczenia wezwania. Pozwany nie spełnił warunków przedstawionych w wezwaniu, w konsekwencji czego powód w dniu 21.03.2023 r. złożył jednostronne oświadczenie o rozwiązaniu umowy z powodu rażącego naruszenia postanowień umownych. Ponadto w dniu 26.06.2023 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 39 206,65 zł tytułem zryczałtowanego odszkodowania, załączając notę księgową z terminem płatności do dnia 17.07.2023 r. Podkreślił powód, że w dniu 27.07.2023 r. pozwany pisemnie uznał dług oraz dokonał potrącenia rzekomej wierzytelności z wierzytelnością powoda.

W dniu 21.12.2023 r. Sąd Rejonowy w Kielcach V Wydział Gospodarczy wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym - sygn. akt V GNc 4173/23 upr - i nakazał pozwanemu, aby zapłacił powodowi kwotę dochodzoną pozwem wraz z odsetkami i kosztami procesu.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.

Pozwany podniósł zarzut bezzasadności roszczeń dochodzonych pozwem, a z ostrożności procesowej podniósł zarzut wygaśnięcia roszczeń powódki dochodzonych pozwem na skutek potrącenia dokonanego oświadczeniem zawartym w piśmie z dnia 27.07.2023 r. Na wypadek nieuwzględnienia zarzutu wygaśnięcia roszczenia, pozwany złożył oświadczenie materialnoprawne o potrąceniu wierzytelności dochodzonej pozwem z wierzytelnością pozwanego z tego samego stosunku prawnego, co wierzytelność dochodzona pozwem, podnosząc zarzut potrącenia.

W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany przyznał, iż łączyła go z powodem wieloletnia umowa sprzedaży gipsu z 2015 r. Pozwany zaprzeczył, by przyznał nienależyte wykonywanie umowy przez siebie i żeby uznał zobowiązanie do zapłaty zryczałtowanego odszkodowania. Podkreślił pozwany, iż w związku z bezzasadnym rozwiązaniem umowy przez powoda poniósł szkodę, albowiem zmuszony został do zamknięcia zakładu produkcyjnego w Ł., w związku z czym musiał ponieść koszt odpraw, koszt monitoringu, jak również utracił korzyści osiągane z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w tym zakładzie. Szkoda poniesiona przez pozwanego znacznie przekracza wysokość wierzytelności dochodzoną pozwem.

Z uwagi na błędne oznaczenie pozwanego w pozwie (omyłkowo wskazano poprzednika prawnego pozwanego) Sąd Rejonowy w Kielcach oznaczył pozwanego jako (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w J..

Wyrokiem z 22.08.2025 r., sygn. akt V GC 104/24, Sąd Rejonowy w Kielcach oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5617 zł tytułem kosztów procesu.

Wydanie wyroku poprzedziło ustalenie następującego stanu faktycznego:

W dniu 23.11.2015 r. (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we K. (którego następcą prawnym jest (...) Spółka Akcyjna z siedzibą we K.) zawarła z Zakładem (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O. (którego następcą prawnym jest (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w J.) wieloletnią umowę sprzedaży gipsu syntetycznego tzw. real gipsu, który jest produktem ubocznym spalania w elektrowni.

Strony ustaliły, że sprzedaż gipsu odbywać się będzie zgodnie z ustalonymi rocznymi harmonogramami, w których określona była ilość towaru, do której nabycia zobowiązany był kupujący. Dopuszczalne odchylenie w realizacji kwartalnego wolumenu zamówień, wynikającego z przyjętego harmonogramu zakupu gipsu na dany rok nie mogła przekraczać +20% i -30% na koniec danego kwartału, chyba że strony ustaliły inaczej w osobnym porozumieniu (§ 3 ust. 2 umowy).

W § 5 umowy strony ustaliły, iż za 1 tonę gipsu będącego przedmiotem niniejszej umowy, Kupujący zapłaci Sprzedającemu kwotę 5,25 zł. Do powyższej stawki zostanie doliczony podatek VAT zgodnie z przepisami prawa podatkowego w Polsce. 2 Możliwość zmiany ceny określonej w punkcie 1 będzie istniała 1 raz do roku, w terminie do końca września, ze skutkiem od początku następnego roku kalendarzowego, przy czym wzrost ceny rok do roku nie może być większy niż wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w roku n-1, ogłaszany przez Prezesa GUS w Dzienniku Urzędowym RP “Monitor Polski”, lub innego analogicznego wskaźnika, który może w przyszłości zastąpić ten wskaźnik, obliczanego i publikowanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego albo inny organ właściwy do spraw statystyki publicznej. Zmiana ceny wymagała aneksu w formie pisemnej.

Stosownie do § 7 umowy, w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przez jedną ze Stron, drugiej stronie przysługuje prawo dochodzenia odszkodowania na zasadach ogólnych określonych Kodeksem Cywilnym, z zastrzeżeniem postanowień umowy. W przypadku niewywiązania się Kupującego ze zobowiązania zakupu gipsu w ilości wynikającej z Harmonogramu zakupu gipsu w okresie kwartału kalendarzowego w sposób wykraczający poza dopuszczalną zmianę kwartalnego wolumenu zamówień określoną w § 3 ust. 2 umowy (tj. przekraczającego poziom 30% poniżej deklarowanego wolumenu), Kupujący zapłaci Sprzedającemu zryczałtowane odszkodowanie w wysokości, która będzie iloczynem niezrealizowanego wolumenu zakupu (przekraczającego poziom 30% poniżej deklarowanego wolumenu) w danym kwartale kalendarzowym oraz obowiązującej ceny sprzedaży. Odszkodowanie to będzie płatne w terminie 21 dni od daty wystawienia noty obciążeniowej przez Sprzedającego. W przypadku opóźnienia w zapłacie Sprzedającemu przysługuje prawo naliczenia odsetek ustawowych. Na odsetki zostanie wystawiona nota odsetkowa z terminem płatności 21 dni. Strony zgodnie postanowiły wyłączyć jakąkolwiek odpowiedzialność Kupującego z tytułu niewywiązania się ze zobowiązania zakupu gipsu przekraczającą wysokość odszkodowania określonego w niniejszym ustępie.

Umowa miała obowiązywać do końca 2034 roku, strony w maksymalnym zakresie dopuszczalnym prawem wyłączyły możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy w sposób inny niż przewidziany w niniejszym paragrafie. (10 ust. 1 umowy).

Możliwość jednostronnego rozwiązania umowy przez Sprzedającego bez wypowiedzenia została ograniczona do przypadku, gdy Kupujący w sposób rażący naruszy postanowienia umowy i nie zaniecha naruszeń lub nie usunie ich skutków pomimo pisemnego wezwania Sprzedającego z wyznaczeniem dodatkowego terminu nie krótszego niż 90 dni, jak również w przypadku gdy Kupujący naruszy termin płatności ceny lub odszkodowania, o którym mowa w § 7 ust. 2 umowy o więcej niż 60 dni i nie zapłaci zaległości pomimo pisemnego wezwania Sprzedającego z wyznaczeniem dodatkowego terminu do zapłaty nie krótszego niż 14 dni oraz w przypadku wystąpienia okoliczności uznanych przez Strony za siłę wyższą zgodnie z § 11 ust. 5 umowy. (§ 10 ust. 4 umowy).

W trakcie obowiązywania umowy trzykrotnie dokonywano aktualizacji cen sprzedaży surowca – w 2019 roku, w 2020 roku i 2022 roku.

Wieloletnia umowa sprzedaży – zawarta na okres 19 lat, gwarantowała ciągłość dostaw surowca oraz stabilność cen, która wyznaczana miała być wskaźnikiem inflacji, Zakład w Ł. pod względem technologicznym został dostosowany do jakości surowca, który powstawał w elektrowni w Ł.. Bliska odległość elektrowni od potencjalnej siedziby zakładu (która minimalizowała koszty transportu) zadecydowała o budowie zakładu (...) w Ł..

Strony nie zawarły porozumienia zmieniającego ilość wolumenu gipsu zawartego w harmonogramie. Mimo to (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w J. dokonywała zakupu mniejszego wolumenu gipsu niż ustalany w harmonogramach na kolejne lata. Stan ten w ramach dobrej współpracy był tolerowany przez obie strony umowy.

W dniu 1 grudnia 2022 r. powód wystosował do pozwanego wezwanie do należytego wykonania umowy i usunięcia skutków naruszeń poprzez kupno lub odbiór zaległych wolumenów gipsu syntetycznego w ilości 12 992,14 mg (za okres od 2016 roku do 2022 roku). W wezwaniu wyznaczono termin 90 dni na realizację żądania pod rygorem rozwiązania umowy.

Średni limit roczny zakładu w Ł. wynosił około 10 000 mg. Wobec braku powierzchni magazynowej i umownego zakaz odsprzedaży surowca, sprostanie żądaniu (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą we K. było niewykonalne.

Na początku lutego 2023 r. powód zaproponował pozwanemu zmianę umowy, która miała dotyczyć usunięcia postanowienia o gwarantowanych ilościach nabycia surowca oraz zakazu podnoszenia cen. Ponadto zaproponowano zmianę ceny surowca na 40 zł za tonę.

Wobec braku zrealizowania żądania, powód pismem z 21.03.2023 r. złożył pozwanemu oświadczenie o jednostronnym rozwiązaniu umowy w trybie natychmiastowym.

Na skutek rozwiązania umowy przez powoda, zarząd pozwanej spółki uchwałą z 28.03.2023 r. podjął decyzję o całkowitym wygaszeniu produkcji chemii budowlanej w zakładzie produkcyjnym położonym w Ł. i rozwiązał stosunki pracy z jego pracownikami.

Na skutek zakończenia działalności produkcyjnej w Ł., pozwany poniósł szkodę, na którą złożyły się m.in. koszty odpraw pracowników – 167 102,33 zł i koszty monitorowania terenu 46 097,23 zł. Szkoda rzeczywista wyniosła 213 199,56 zł. Ponadto pozwany utracił korzyści w związku z zakończeniem działalności zakładu produkcyjnego w Ł., a zakład ten przez rozwiązaniem umowy przez powoda był rentowny.

Pismem z 26.06.2023 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty zryczałtowanego odszkodowania w wysokości 39 206,56 zł na podstawie § 7 ust. 2 umowy z 2015 r. Zgodnie z ww. postanowieniem umownym, wysokość odszkodowania wyznaczał iloczyn niezrealizowanego wolumenu zakupu w danym kwartale oraz obowiązującej ceny sprzedaży. Ilość niezakupionego surowca począwszy od trzeciego kwartału 2021 roku do pierwszego kwartału 2023 roku wyniósł 1946,90 mg. Do wezwania załączono notę księgową z 26.06.2023 r. z terminem płatności do dnia 17.07.2023 r.

W piśmie z 27.07.2023 r. pozwany odmówiła zapłaty zryczałtowanego odszkodowania, i wezwał powoda do zapłaty kwoty 18 578 508 zł tytułem odszkodowania należnego w związku z bezzasadnym jednostronnym rozwiązaniem umowy oraz równocześnie dokonał potrącenia swojej wierzytelności w kwocie 18 578 508 zł z wierzytelnością powoda w kwocie 39 206,56 zł.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo nie jest zasadne.

W uzasadnieniu wyroku, Sąd rejonowy wskazał, że podstawą roszczenia powoda jest art. 483 § 1 k.c. Zgodnie z nim, można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Kara pieniężna stanowi surogat odszkodowania. Przez jej zastrzeżenie strony przy zawarciu umowy określają z góry wysokość należnego odszkodowania na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez dłużnika, kompensując negatywne dla wierzyciela skutki wynikające z naruszenia zobowiązania (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 6 listopada 2003 r., III CZP 61/03). Kara umowna należy się stronie w zastrzeżonej wysokości w związku z przewidzianym w umowie przypadkiem naruszenia zobowiązania przez kontrahenta, bez względu na wysokość poniesionej szkody, gdy naruszenie zobowiązania niepieniężnego jest następstwem okoliczności, za które kontrahent ponosi odpowiedzialność. W niniejszej sprawie zgodnie z § 7 ust. 2 umowy z dnia 23 listopada 2015 roku zastrzeżono, że zdarzeniem, które aktualizuje możliwość domagania się zapłaty kary umownej jest niewywiązanie się przez stronę pozwaną z zakupu gipsu poniżej 30% deklarowanej ilości wynikającej z harmonogramu w okresie kwartału kalendarzowego. Zgodnie z wolą stron, sankcją za zbyt niską ilość zakupu gipsu była zapłata zryczałtowanego odszkodowania. Jej wysokość została określona jako iloczyn niezrealizowanego wolumenu zakupu oraz obowiązującej ceny sprzedaży. Warunkiem zapłaty odszkodowania, zgodnie z ustaleniami stron, było wystawienie noty obciążeniowej. Tak sformułowaną klauzulę umowną, zdaniem Sądu, potraktować należy jako karę umowną, stanowiącą surogat odszkodowania a nie odszkodowanie. Przemawia za tym nie tylko opisana powyżej technika sformułowania postanowienia zawierająca wszystkie elementy kary umownej, tj. wskazanie: 1) zdarzenia, od którego należy obliczać karę umowną; 2) mierników jej wysokości, 3) przypadku naruszenia zobowiązania skutkującego powstaniem obowiązku zapłaty kary umownej, ale i jej umiejscowienie w umowie. Otóż omawiana klauzula została zawarta w § 7 zatytułowanym jako odpowiedzialność za niewykonanie lun nienależyte wykonanie umowy w ust. 2. Podczas gdy ust. 1 zawiera powtórzenie kodeksowej zasady odpowiedzialności kontraktowej z art. 471 k.c. Zdaniem Sądu, gdyby wolą stron było ustanowienie odszkodowania za niewywiązanie się z zobowiązania zakupu gipsu w określonej ilości, wówczas zbędnym byłby ust. 2, bowiem przejawem niewykonania umowy jest zakup surowca poniżej deklarowanej ilości. Wówczas wystarczyłoby zastrzec sankcję za brak wykonania zobowiązania za niższą ilość nabywanego surowca, a nie dodatkowo dodawać zastrzeżenie dot. dopuszczalności żądania odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary z art. 484 § 1 zd. 2 k.c. Z tych powodów należało uznać, postanowienie zawarte w § 7 ust. 2 umowy jako dopuszczalną karę umowną.

Bezspornym w sprawie było, że wobec strony pozwanej zaktualizował się obowiązek zapłaty kary umownej. W toku postępowania nie było bowiem sporne, iż strona powodowa nie wywiązywała się z określonych w harmonogramie ilości gipsu do zakupu, co więcej fakt ten został przyznany na piśmie. Również złożone oświadczenie o potrąceniu wierzytelności stanowi uznanie zobowiązania do zapłaty zryczałtowanego odszkodowania.

Z uwagi na powołanie się przez stronę pozwaną na złożone przez nią oświadczenie woli o potrąceniu przysługującej jej wobec strony powodowej wierzytelności z tytułu obowiązku naprawienia szkody powstałej na skutek bezpodstawnego rozwiązania umowy z wierzytelnością dochodzoną w niniejszym postępowaniu, koniecznym stała się analiza rozwiązania umowy.

Umowa z dnia 23 listopada 2015 roku została jednostronnie rozwiązania przez stronę powodową w dniu 21 marca 2023 roku z powodu rażącego naruszenia postanowień umowy i nieusunięcia skutków naruszenia w wyznaczonym terminie (§ 10 ust. 4 umowy). W umowie łączącej strony enumeratywnie wymieniono sytuacje, w których każda ze stron może złożyć oświadczenie o jednostronnym zakończeniu umowy. Przy czym w umowie nie zostało wskazane, jak należy rozumieć sformułowanie „rażące” naruszenie postanowień umowy. Strona powodowa za rażące naruszenie postanowień umowy uznał zaniżone nabycie surowców względem zadeklarowanej w harmonogramie ilości zakupu gipsu. Podstawowym obowiązkiem wynikającym z wieloletniej umowy sprzedaży gipsu był zakup określonej ilości surowca zgodnie z rocznym harmonogramem zakupu. Co najmniej od 2021 roku pozwana spółka nie wywiązywała się należycie z tego obowiązku, zamawiając mniejsze ilości gipsu. Strony akceptowały ten stan przez ponad 2 lata. W tym okresie strona powodowa nie wystąpiła z roszczeniem wynikającym z § 7 ust. 2 umowy, nie skierowała żadnego wezwania do pozwanej spółki, w którym zobowiązałby ją do należytego wykonania umowy. W ramach dobrej współpracy strona powodowa tolerował niedochowywanie minimalnych ilości zakupu gipsu przez pozwanego. Dopiero w sytuacji, gdy strona pozwana nie zgodził się na modyfikację umowy w zakresie postanowień o gwarantowanych ilościach nabycia surowca oraz zakazu podnoszenia cen, strona powodowa złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy. W tych okolicznościach, nie można ocenić zachowania strony pozwanej jako rażącego. Świadczy o tym również zgodny zamiar stron umowy, którym było utrzymanie trwałości umowy, na co zwracała uwagę strona pozwana. Umowa przewidywała tylko nieliczne przypadki jej wcześniejszego rozwiązania, co miało na celu zapewnienie nierozerwalności łączącego strony stosunku prawnego. Umowa była zawarta na okres 19 lat. Zgodnie z umową, sankcją za brak zakupu minimalnych kwartalnych ilości zakupionego gipsu była kara umowna, zwana zryczałtowanym odszkodowaniem, a nie rozwiązanie umowy. Dopiero brak zapłaty „zryczałtowanego odszkodowania” w oznaczonym terminie (przekraczającym 60 dni) mógł spowodować sankcję z § 10 ust. 4 umowy. W świetle powyższego, uznać należało, że rozwiązanie umowy przez powoda było nieprawidłowe.

Tym samym, na podstawie art. 471 kc zaktualizowała się odpowiedzialność powoda za szkodę wyrządzoną pozwanemu na skutek nieuzasadnionego rozwiązania umowy. Szkodą w związku z bezpodstawnym rozwiązaniem umowy jest koszt likwidacji zakładu produkcyjnego w Ł., jak również utracone z tego tytułu korzyści. Szkoda pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym, o który mowa w art. 361 § 1 k.c., z jednostronnym rozwiązaniem umowy, ponieważ gdyby nie doszło do rozwiązania łączącego strony stosunku prawnego, pozwany nadal prowadziłby działalność w tym zakładzie. Zakład w Ł. został wybudowany z uwagi na zawarcie z poprzednikiem prawnym strony powodowej umowy sprzedaży gipsu. Pod względem technologicznym został dostosowany do jakości surowca, który powstawał w elektrowni w Ł.. Wieloletnia umowa sprzedaży – zawarta na okres 19 lat, gwarantowała ciągłość dostaw surowca oraz stabilność cen. Dzięki minimalizacji odległości pomiędzy elektrownią a zakładem i konkurencyjnym cenom działalność strony pozwanej była opłacalna. Świadczy o tym chociażby przedłożone zeznanie o wysokości uzyskiwanego dochodu. Wyłącznym kontrahentem strony powodowej w zakresie sprzedaży gipsu syntetycznego była strona powodowa. Rozwiązanie umowy z 2015 r., a co za tym idzie konieczność poszukiwania nowego sprzedawcy surowca oraz ponoszenie kosztów transportu gipsu, skutkowałby nierentownością zakładu.

Na wysokość rzeczywistej szkody powstałej na skutek zakończenia działalności produkcyjnej w Ł. składały się m.in. koszty odpraw pracowników i koszty monitorowania terenu. W tym zakresie szkoda wyniosła co najmniej 213 199,56 zł. Dodatkowo na podstawie art. 361 § 2 k.c. naprawienie szkody obejmuje nie tylko straty, które poszkodowany poniósł, ale i korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Wysokość szkody poniesionej przez stronę pozwaną w związku z likwidacją zakładu w Ł. przewyższa wierzytelność strony powodowej z tytułu kary umownej.

Zdaniem Sądu Rejonowego, oświadczenie pozwanego o potrąceniu zgłoszone w piśmie z 27.07.2023 r. nie było skuteczne, a to z tego powodu, że wierzytelność wobec strony powodowej nie była jeszcze wymagalna. Zgodnie z art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Niezwłoczność nie oznacza natychmiastowość, lecz upływ stosowanie do sytuacji, kilku dni, np. tygodnia. Tym samym, zdaniem Sądu strona pozwana powinna była doręczyć powodowi kolejne pismo, w którym złożyłby oświadczenie o potrąceniu. Dopiero wówczas, potrącenie byłoby skuteczne. Potrącić bowiem można wierzytelność wymagalną, a w omawianej sytuacji, wierzytelność stała się wymagalna najwcześniej 4 sierpnia 2023 r.

Potrącenie może zostać dokonane również w trakcie procesu. Zgodnie z art. 203 1 § 1 k.p.c. zarzut procesowy potrącenia może zostać podniesiony m.in. wówczas, gdy wierzytelność objęta potrąceniem wynika z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda. Niewątpliwie źródłem wierzytelności obu stron była umowa sprzedaży zawarta w 2015 r. Zarzut potrącenia został zgłoszony w sprzeciwie od nakazu zapłaty, a więc w momencie wdania się w spór. Oświadczenie o potrąceniu zostało złożone przez osobę uprawnioną do składania w imieniu pozwanego oświadczenia woli. Z pełnomocnictwa załączonego do akt sprawy wynika, że r.pr. O. N. zostało udzielone pełnomocnictwo do składania w imieniu pozwanego oświadczeń materialnoprawnych. Zdaniem Sądu Rejonowego, sposób sformułowania oświadczenia zawartego w pkt 5 sprzeciwu, a w szczególności posłużenie się sformułowaniem, że pozwana przedstawia do potrącenia wierzytelność odszkodowawczą przysługującą jej wobec powoda, wskazuje na złożenie oświadczenia o potrąceniu. Tym samym, Sąd Rejonowy doszedł do wniosku, że doszło do skutecznego podniesienia zarzutu potrącenia, co skutkowało oddaleniem powództwa.

O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł w pkt II wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Z uwagi na to, że powództwo zostało w całości oddalone, Sąd obciążył Stronę powodową w całości kosztami postępowania. Na koszty poniesione przez pozwaną spółkę składały się: wynagrodzenie pełnomocnika ustalone na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. 2023 r. poz. 1935 ze zm.) 3600 zł, opłata skarbowa w wysokości 17 zł oraz zaliczka uiszczona na poczet wynagrodzenia biegłego w wysokości 2000 zł, łącznie 5617 zł. O odsetkach od kosztów Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.

Na podstawie art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. 2018 r. poz. 300 ze zm.) Sąd Rejonowy w pkt III wyroku nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Kielcach kwotę 5462,10 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Tymczasowo ze środków Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Kielcach została wypłacona kwota 5462,10 zł, na którą złożyły się: wynagrodzenie biegłej w wysokości 4450,02 zł i 439,77 zł, zwrot kosztów podróży świadka w wysokości 490 zł oraz zwrot utraconego zarobku świadka w wysokości 82,31 zł. Uwzględniając zasadę rozliczenia kosztów procesu ustaloną w niniejszej sprawie, koszty te w całości winna ponieść strona powodowa.

Apelację od powyższego wyroku wniósł powód. Powód zaskarżył wyrok w całości. Powód zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

I/ naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

1/ art. 65 § 1 i 2 kc poprzez:

- dokonanie błędnej wykładni oświadczeń woli stron złożonych w § 7 i 10 wieloletniej umowy sprzedaży gipsu z dnia 23 listopada 2015 roku polegającym na przyjęciu, że sankcją za brak zakupu minimalnych kwartalnych ilości gipsu była kara umowna zwana zryczałtowanym odszkodowaniem, a nie rozwiązanie umowy oraz że dopiero brak zapłaty zryczałtowanego odszkodowania w oznaczonym terminie [przekraczającym 60 dni] mógł spowodować sankcję z § 10 ust. 4 umowy, a zatem że rozwiązanie umowy przez powoda było bezzasadne, podczas gdy prawidłowa wykładnia §10 umowy jako jednostki redakcyjnej regulującej okres obowiązywania umowy przesądza o tym, iż określone w § 10 ust. 4 umowy uprawnienie powoda do rozwiązania umowy nie było uzależnione od uprzedniego wystąpi do pozwanego z żądaniem zapłaty odszkodowania oraz bezskutecznym upływem terminu jego zapłaty,

- przyjęcia że korzystanie przez powoda z uprawnień określonych w umowy w zakresie żądania zapłaty odszkodowania lub rozwiązania umowy na skutek niewywiązywania się przez pozwanego co najmniej od roku z obowiązku zakupu gipsu w ilościach zgodnych z rocznym harmonogramem, uprawnia do przyjęcia, że nie wykonywanie tego obowiązku przez pozwanego nie stanowi rażącego naruszenia postanowień umowy, podczas gdy podstawowym obowiązkiem kupującego wynikającym z art. 535 kc jest odebranie rzeczy,

2/ art. 483 § 2 kc, zgodnie z którym dłużnik bez zgody wierzyciela zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej poprzez jego niezastosowanie oraz przyjęcie, że dopiero brak zapłaty przez pozwanego kary umownej dawał powodowi uprawnienie do rozwiązania umowy, podczas gdy zgodnie z art. 483 § 2 kc kara umowna nie zastępuje świadczenia, w wyniku czego zaniechania pozwanego polegające na nie wykonywaniu zobowiązania do odbioru gipsu w ilościach zgodnych z rocznym harmonogramem, należało uznać za rażące naruszenie umowy,

II/ naruszenie przepisów prawa procesowego mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj.:

1/ art. 458[4] § 4 kpc, co w myśl art. 386 § 4 kpc sprowadziło skutek nierozpoznania istoty sprawy poprzez pominięcie jako spóźnionego wniosku o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego na fakt, czy działalność prowadzona przez pozwanego w zakładzie w Ł. byłaby opłacalna po przyjęciu oferowanej ceny zakupu 40 zł za tonę gipsu, ewentualnie po zmianie dostawcy gipsu, podczas gdy taki wniosek został zawarty w zarzutach do opinii biegłego, a istotność tego wniosku dotyczyła ustalenia, czy po zmianie ceny zakupu gipsu działalność zakładu w Ł. byłaby nierentowna, a przez to czy pozwany był zmuszony do zamknięcia zakładu produkcyjnego w Ł.,

2/ art. 235[2] § 1 pkt 2 i pkt 5 kpc w zw. z art. 227 kpc, co w myśl art. 386 § 4 kpc sprowadziło skutek nierozpoznania istoty sprawy, poprzez pominięcie wniosku dowodowego z uzupełniający opinii biegłego jako dowodu zbędnego zmierzającego do przedłużenia postępowania, w sytuacji gdy był to dowód zgłoszony celem wykazania faktu, że pozwany nie był zmuszony do zamknięcia zakładu produkcyjnego w Ł., gdyż zmiana dostawcy gipsu nie skutkowałoby nierentownością zakładu, a skutkiem tego był błąd w ustaleniach faktycznych co do tych faktów,

3/ art. 203[1] § 1 kpc przez nieprawidłowe uznanie za skuteczny zarzut potrącenia dokonany przez pozwanego w sprzeciwie od nakazu zapłaty, podczas gdy pełnomocnikowi powoda zostało udzielone pełnomocnictwo nie obejmujące upoważnienia do odbioru oświadczeń o charakterze materialnoprawnym, a pozwany nie udowodnił w postępowaniem przed Sądem Rejonowym, że oświadczenie o potrąceniu zawarte w sprzeciwie od nakazu zapłaty zostało doręczone bezpośrednio powodowi,

4/ art. 233 § 1 kpc przez przejawiające się w braku wszechstronnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz naruszeniu zasad prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego przy jego ocenie, poprzez dowolne przyjęcie, że rozwiązanie umowy na dostawę gipsu oraz konieczność poszukiwania przez pozwanego nowego sprzedawcy gipsu skutkowałoby nierentownością zakładu produkcyjnego w Ł., a przez to, że pozwany został zmuszony do zamknięcia zakładu, z całkowitym pominięciem ustaleń w zakresie możliwej kontynuacji działalności w oparciu o inne źródło dostaw gipsu,

5/ art. 233 § 1 kpc w zw. z art. 278 § 1 kpc poprzez dowolną ocenę dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i błędne uznanie, że opinia ta jest wiarygodna i oparta na miarodajnych podstawach, podczas gdy jest ona nieprzekonująca i wewnętrznie sprzeczna, zawiera przypuszczenia oraz subiektywne nastawienie co do wyceny wyników finansowych pozwanego.

W oparciu o tak skonstruowane zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty dochodzonej pozwem wraz z odsetkami oraz zasądzenie na rzecz powoda kosztów postępowania oraz kosztów postępowania apelacyjnego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi rejonowemu w całości do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu apelacji pozwany podniósł, że Sąd Rejonowy ustalił, że zgodnie z umową sankcją za brak zakupu minimalnych kwartalnych ilości zakupionego gipsu była kara umowna zwana zryczałtowanym odszkodowaniem a nie rozwiązanie umowy dopiero brak zapłaty zryczałtowanego odszkodowania kary umownej w oznaczonym terminie mógł spowodować sankcję w świetle powyższego sąd uznał że rozwiązanie umowy przez powoda było nieprawidłowe podstawowym obowiązkiem dłużnika w relacjach gospodarczych jest wykonywanie swojego zobowiązania zgodnie z jego treścią dłużnik powinien wykonywać zobowiązanie z zachowaniem należytej staranności uporczywe i długotrwała nienależyte wykonywanie zobowiązania wynikającego z zawartej umowy do zakupu minimalnych kwartalnych ilości gipsu należy uznać za rażące naruszenie umowy pozwany pomimo niewykonania zmywania tego obowiązku nie dążył do zmiany harmonogramu dostaw co dodatkowo wzmacnia charakter naruszenia umowy zastosowana przez sąd wykładnia treści umowy która warunkowana prawo powoda do jej rozwiązania dopiero od braku zapłaty zryczałtowanego odszkodowania jest nieprawidłowa taka wykładnia pozwalałaby na dalsze naruszenia umowy bez możliwości jej rozwiązania prowadziłoby to do zachwiania równości stron umowy gdyż powód wykonując swoje zobowiązanie musiałby wytwarzać określony w harmonogramie wolumen gipsu zaś pozwanym dokonywałby w dalszym ciągu zakupu ilości gipsu według swego uznania co istotne zaniechania pozwanego przeczyły podstawowemu obowiązkowi kupującego wynikającemu umowy sprzedaży którym jest odebranie rzeczy dokonane ustalenia sądu że nie skorzystanie przez powoda z przewidzianych umową sankcji w okresie poprzedzającym rozwiązanie umowy było równoznaczne z akceptacją tego stanu rzeczy jest bezpodstawne to prawem powoda był wybór chwili skorzystania z uprawnień określonych w umowie w zakresie jej rozwiązania a prawo to nie było ograniczone w czasie ani też nie zostało zmodyfikowane do czego umowa wymagała aneksu w formie pisemnej pod rygorem nieważności przyjmując również literalną wykładnię umowy należy zwrócić uwagę że postanowienia w zakresie rozwiązania umowy zawarte zostały w oddzielnej jednostce redakcyjnej umowy oznaczonej jako treść w żadnym fragmencie nie odnosi się do umowy regulującego sankcję w postaci zryczałtowanego odszkodowania równo znacznego jak ustalił to sąd z karą umowną jedynym wymogiem warunkującym skorzystanie przez powoda sprawa rozwiązania umowy było uprzednie pisemne wezwanie sprzedającego z wyznaczeniem dodatkowego terminu na usunięcie skutków naruszeń z dnia 1 grudnia 2022 r., w którym powód wezwał pozwanego do zakupu oraz odbioru zaległych wolumenów gipsu wyznaczając 90-dniowy termin. Z tych względów za bezpodstawne należy uznać ustalenia Sądu, że rozwiązanie umowy przez powoda było nieprawidłowe.

Zaprezentowana przez Sąd wykładnia umowy narusza także art. 483 § 2 kc. Kara umowna jest przejawem ogólnej odpowiedzialności kontraktowej i dlatego dłużnik nie może uchylić się od wykonania zobowiązania poprzez jej zapłatę. Dyspozytywny art. 483 § 2 kc dopuszcza taką możliwość tylko za zgodą wierzyciela. Zastrzeżenie w umowie kary umownej nie zwalnia dłużnika od obowiązku wykonania zobowiązania. Wierzyciel może więc zawsze dążyć od dłużnika wykonania zobowiązania na zasadach ogólnych. Nieprawidłowe byłoby więc przyjęcie z góry założenia, że wierzyciel woli zapłatę kary umownej od realnego wykonania zobowiązania. To właśnie chęć otrzymania świadczenia, na jakie opiewa umowa, jest powodem jej zawarcia oraz zastrzeżenia w niej kary umownej. Powód w sposób jednoznaczny w piśmie z dnia 21 marca 2023 r. oświadczył, że nie wyraża zgody pozwanemu na zwolnienie się z zobowiązań umownych poprzez zapłatę kary i że w całym okresie trwania stosunku prawnego nigdy nie złożył oświadczenia o takiej treści Przeciwne twierdzenie nie zostało przez pozwanego w postępowaniu sądowym udowodnione.

W dalszej części uzasadnienia zarzutów apelacyjnych powód podnosił, że:

- wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłego nie był spóźniony i nie jest zbędny albowiem należało zbadać, czy pozwany miał możliwość prowadzenia działalności w zakładzie w Ł. po innej cenie lub po zmianie dostawcy gipsu, a to miało znaczenie dla ustalenia, czy pozwany na skutek rozwiązania umowy przez powoda był zmuszony do zamknięcia zakładu w Ł.,

- pozwany nie zgłosił skutecznie zarzutu potrącenia.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o oddalenie apelacji w całości i zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego.

Zdaniem pozwanego, apelacja powoda jest bezzasadna.

Zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 kc nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej wykładni postanowień umowy, która prowadzi do wniosku o braku po stronie powoda podstaw do jednostronnego rozwiązania umowy i tym samym bezskuteczności oświadczenia powoda o rozwiązaniu umowy z 21.03.2023 r. Interpretacja umowy przyjęte przez Sąd Rejonowy jest zgodna ze stanowiskiem prezentowanym przez pozwanego we wcześniejszych pismach procesowych. Wbrew zarzutom zawartym w apelacji, Sąd Rejonowy przeprowadził kompleksową wykładnię postanowień umowy uwzględniającą zarówno ich literalne brzmienie, jak i dyrektywy wynikające z art. 65 kc, w szczególności zgodny zamiar stron i cel umowy. Nie ulega wątpliwości, że zamiarem stron było ukształtowanie umowy jako „wieloletniej”, zawartej na długi 19-letni czas oznaczony], maksymalnie trwałej i z ograniczonymi możliwościami jednostronnego rozwiązania przed upływem uzgodnionego okresu obowiązywania. Strony umowy w maksymalnym zakresie dopuszczalnym prawem wyłączyły możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy w sposób inny niż wynikający z nielicznych, wyraźnie określonych w treści umowy sytuacji. W konsekwencji nie tylko zasadne, ale wręcz konieczne było przyjęcie ścisłych kryteriów interpretacji podstaw rozwiązania umowy prowadzących do wniosku, że w przypadku braku dochowania minimalnych wolumenów zakupu gipsu sankcję rozwiązania umowy przewidzianą w § 10 ust. 4 mógł uruchomić dopiero brak zapłaty w terminie zryczałtowanego odszkodowania w oznaczonym terminie.

Zarzut naruszenia art. 483 § 2 kc opiera się na nieporozumieniu, albowiem przepis ten nie ma zastosowania do stanu faktycznego niniejszej sprawy, nawet w sytuacji przyjętej przez Sąd Rejonowy kwalifikacji zryczałtowanego odszkodowania przewidzianego w umowie jako kary umownej w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Pozwany nigdy nie próbował zwolnić się z zobowiązania do zakupu minimalnych ilości gipsu poprzez zapłatę zryczałtowanego odszkodowania, a jedynie podnosił, że zgodnie z wyraźnymi zapisami umowy zryczałtowane odszkodowanie stanowiło wyłączną sankcję na wypadek nieosiągnięcia minimalnego wolumenu. Przepis art. 483 § 2 kc ma charakter dyspozytywny i nie stoi na przeszkodzie dla uzgodnienia przez strony zawierające umowę postanowień ograniczających możliwość jej wypowiedzenia lub przewidujących, że kara umowna w określonej wysokości jest jedyną sankcją na wypadek naruszenia zobowiązania. Powód w apelacji zdaje się nie zauważać, że przepis art. 483 § 2 kc w żadnym wypadku nie stanowi podstawy dla dublowania się roszczenia o wykonanie zobowiązania i roszczenia o zapłatę kary umownej. Powód decydując się na dochodzenie od pozwanego kary umownej [zryczałtowanego odszkodowania] dokonał wyboru jednego z potencjalnie przysługujących mu roszczeń i tym samym utracił możliwość dochodzenia roszczenia o faktyczne wykonanie zobowiązania zabezpieczonego karą umowną.

Zarzut naruszenia art. 458[4] § 4 kpc i art. 235[2] § 1 pkt 2 i 5 kpc w zw. z art. 227 kpc nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ pominięcie przez Sąd Rejonowy wniosku powoda z uzupełniającej opinii biegłego było prawidłowe zgodne z przepisami postępowania. Wbrew sformułowaniu użytemu przez powoda, zgłoszony wniosek nie dotyczył uzupełnienia opinii biegłego, a sporządzenia nowej opinii, albowiem zakres wniosku wykraczał poza zakres tezy dowodowej dowodu z opinii biegłego przeprowadzonego w postępowaniu przed Sądem Rejonowym na wniosek zgłoszony przez pozwanego w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Wobec powyższego Sąd Rejonowy słusznie potraktował wniosek powoda jako nowy, odrębny wniosek dowodowy, który powód stosownie do przepisu art. 458[5] § 1 kpc powinien był powołać już w pozwie. W konsekwencji zasadne było uznanie wniosku dowodowego powoda za spóźniony. Podobnie zasadne było pominięcie wniosku dowodowego powoda jako zbędnego i zmierzającego jedynie do przedłużenia postępowania. Należy zgodzić się z twierdzeniem Sądu Rejonowego, że wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych zostały wyjaśnione przez opinię główną i opinie uzupełniające sporządzone przez biegłą sądową. Dodatkowo istnienie związku przyczynowego pomiędzy nieuzasadnionym rozwiązaniem umowy przez powoda, a poniesioną przez pozwanego szkodą zostało wykazane zeznaniami świadków i członków zarządu strony pozwanej. Powód próbując uzasadnić swoje stanowisko pomija udowodnione w postępowaniu okoliczności związane z brakiem możliwości pozyskania przez pozwanego od innych dostawców gipsu o wymaganych parametrach oraz z kosztami transportu gipsu z odległych lokalizacji. Twierdzenia powoda o dużej dostępności gipsu syntetycznego na rynku polskim są całkowicie gołosłowne i sprzeczne z rzeczywistą sytuacją na rynku.

Zarzut naruszenia przepisu art. 203[1] § 1 kpc nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ zarzut potrącenia podniesiony przez pozwanego w postępowaniu znajdował oparcie w skutecznym złożeniu oświadczenia o potrąceniu roszczeń w rozumieniu materialnoprawnym. Zarzut potrącenia został zgłoszony w piśmie procesowym - sprzeciwie od nakazu zapłaty złożonym w imieniu pozwanego przez pełnomocnika umocowanego do składania oświadczeń materialnoprawnych i skierowanym również bezpośrednio do powoda. Pozwany powołał się na fakt skierowania sprzeciwu od nakazu zapłaty bezpośrednio do powoda już w treści tego pisma, tj. w uzasadnieniu sprzeciwu od nakazu zapłaty. W dalszym toku postępowania po złożeniu przez pozwanego sprzeciwu od nakazu zapłaty powód nigdy nie zaprzeczył, że otrzymał bezpośrednio pismo zawierające sprzeciw, jak również w żaden sposób nie odniósł się do twierdzeń pozwanej spółki o skierowaniu sprzeciwu bezpośrednio do powoda, w związku z czym Sąd Rejonowy był uprawniony do uznania powyższej okoliczności za bezsporną i nie wymagającą odrębnego dowodzenia. Podniesienie kwestii doręczenia sprzeciwu przez powoda jako zarzutu apelacyjnego należy uznać za realizowaną w złej wierze taktykę procesową. Pozwany złożył wniosek dowodowy świadczący o wysłaniu sprzeciwu od nakazu zapłaty bezpośrednio do powoda i przesyłka pocztowa polecona została nadana przez pozwanego w dniu 31 stycznia 2024 roku.

Zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 kpc i art. 278 § 1 kpc nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ powód nie wykazał konkretnych naruszeń kryteriów oceny dowodów, które mogłyby potencjalnie uzasadniać podważenie ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Rejonowy. Powód ogranicza się do prezentacji alternatywnej, korzystnej dla siebie wersji oceny dowodów, co zgodnie z utrwaloną, powszechnie akceptowaną linią orzecznictwa nie jest wystarczające do skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia. W szczególności nie stanowi naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów oparcie ustaleń sądu Rejonowego na wnioskach opinii biegłej, która jest w pełni wiarygodna, spójna i logiczna. Nie sposób zgodzić się z prezentowanymi zarzutami powoda o rzekomo wynikającym z wyroku Sądu Rejonowego nadaniu stosunkowi umownemu między stronami charakteru przymusu. Treść umowy została wspólnie uzgodniona i zaakceptowana przez obie strony, więc zarzuty rzekomego przymusu oparte są na nieporozumieniu. W ramach swobody kontraktowania strony zgodziły się na zawarcie umowy o określonej treści, której długi okres obowiązywania i trwałość stosunku umownego stanowiły istotne cechy odpowiadające potrzebom stron. Z punktu widzenia pozwanego potrzeba gospodarcza zawarcia umowy o takich cechach wynikała ze ścisłej zależności działalności zakładu produkcyjnego pozwanego w Ł. od dostaw gipsu od powoda z uwagi na bliskość geograficzną i właściwości technologiczne linii produkcyjnych, ale należy podkreślić, że również powód dobrowolnie i świadomie związał się umową. W związku z powyższym podstawa odpowiedzialności odszkodowawczej powoda względem pozwanego nie może budzić wątpliwości, a jest nią nieprzestrzeganie zaakceptowanych warunków umownych i rozwiązanie umowy dokonane z naruszeniem postanowień umowy.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja powoda okazała się niezasadna.

Sąd II instancji - po dokonaniu analizy materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie oraz apelacji złożonej przez pozwanego uznał, że apelacja nie rodziła podstaw do podważenia zaskarżonego wyroku. Sąd II instancji przyjął za własne ustalenia faktyczne, prawidłowo poczynione przez Sąd Rejonowy. Co do zasady podzielić należało również częściowo ocenę prawną dokonaną przez Sąd Rejonowy. W części jednak ta ocena prawna została przeprowadzona przez Sąd Okręgowy w odmienny sposób – dotyczyło to kwestii interpretacji postanowienia § 7 ust. 2 umowy.

Rozstrzygnięcie w sprawie przed Sądem Okręgowym zapadło na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w Sądzie I instancji oraz dodatkowo na podstawie dowodu dołączonego do odpowiedzi na apelację – tj. dowodu wysłania przez pozwanego do powoda oświadczenia o potrąceniu i zarzutu potrącenia zawartych w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Ustalenia faktyczne sądu I instancji, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, nie budzą wątpliwości i dlatego Sąd Okręgowy przyjmuje je za podstawę własnego rozstrzygnięcia.

Istotna była w sprawie przede wszystkim treść wytworzonych z udziałem stron dokumentów, konstruujących umowę, oraz niesporne okoliczności związane z jej wykonywaniem.

Zdaniem Sądu Okręgowego, podstawą roszczenia powoda nie jest art. 483 § 1 kc, jak stwierdził Sąd Rejonowy. Merytoryczny charakter orzekania sądu II instancji polega na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego, a więc dokonać subsumcji. Z tego też względu sąd ten może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie stwierdzone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd I instancji i to niezależnie od tego, czy zostały one podniesione w apelacji, jeśli tylko mieszczą się w granicach zaskarżenia. Powód zarzucał w apelacji naruszenie prawa materialnego – art.. 65 kc i art. 483 § 2 kc. Zarzuty te odnosiły się do kary umownej i odszkodowania. Powód zarzucał, że pozwany bez zgody wierzyciela nie mógł zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej, a Sąd Rejonowy nie zastosował tej regulacji prawnej i że wadliwie przyjął, iż dopiero brak zapłaty przez pozwanego kary umownej dawał powodowi uprawnienie do rozwiązania umowy.

Sąd Rejonowy klauzulę z § 7 ust. 2 umowy z 2015 r. potraktował jako karę umowną w rozumieniu art. 483 § 1 kc i uznał, że wobec pozwanego zaktualizował się obowiązek zapłaty kary umownej. Pozwany nie wywiązał się z zakupu ilości gipsu wskazanego w harmonogramie.

Sąd Okręgowy nie podziela argumentacji powoda i Sądu Rejonowego, że w § 7 ust. 2 umowy została zastrzeżona kara umowna. Podzielić należy stanowisko pozwanego zaprezentowane w sprzeciwie od nakazu zapłaty, że zryczałtowane odszkodowanie przewidziane w § 7 ust. 2 umowy nie stanowi kary umownej - ryczałtowane odszkodowanie ma charakter zbliżony do wykształconej w praktyce kontraktowej w zakresie sprzedaży surowców i nośników energii instytucji take or pay [bierz lub płać,] która upoważnia sprzedającego do otrzymania określonej w umowie zapłaty także w przypadku braku realizacji przez kupującego określonego poziomu zakupów. Z kolei dla kupującego płatność w ramach instytucji take or pay pozwala zachować trwałość umowy i możliwość dokonywania na jej podstawie zakupów na określonych warunkach, także w sytuacji czasowego obniżenia zapotrzebowania. Z instytucją tą powiązany jest brak możliwości nabywania surowców przez kupującego na zapas oraz zakaz ich bezpośredniej odsprzedaży przez kupującego osobom trzecim, który funkcjonował również w ramach umowy z 2015 r. zgodnie z § 2 ust. 4. Pozwany podnosił, że wobec tego powód nie był uprawniony do jednostronnego rozwiązania umowy, a oświadczenie o rozwiązaniu złożone w piśmie z 21.03.2023 r. należy uznać za bezpodstawne i bezskuteczne.

Klauzula take or pay polega, w uproszczeniu, na takim skonstruowaniu umowy o dostawy paliwa gazowego, że odbiorca zobowiązany jest do zapłaty ceny (lub jej części) za samą gotowość po stronie dostawcy do dostarczania umówionej ilości paliwa, mimo faktycznego jego nieodebrania (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 26.04.2007 r. , II CSK 544/06).

Klauzula „bierz lub płać” nie jest karą umowną, natomiast precyzuje obowiązki odbiorcy. Relacje stron zachowują jednak charakter zobowiązań wzajemnych. Zasada wzajemności świadczeń znajduje pełne zastosowanie w analizie klauzuli „bierz lub płać”. Świadczeniu dostawcy odpowiada obowiązek zapłaty wynagrodzenia. Natomiast w przypadku gdy z przyczyn leżących po stronie odbiorcy gaz nie zostanie odebrany, mimo utrzymywania po stronie dostawcy stanu gotowości przez cały okres obowiązywania klauzuli, świadczeniem odpowiadającym jest obowiązek zapłaty kwoty równej części umówionego wynagrodzenia.

W judykaturze uznano, że klauzula take or pay może zostać wyrażona także w postaci kary umownej, jeżeli wynika to tylko jednoznacznie z woli stron umowy (zob. w/w wyrok Sądu Najwyższego, II CSK 544/06). Klauzula take or pay (bierz lub płać), stosowana w umowach sprzedaży gazu, może być w stosunkach między przedsiębiorcami krajowymi traktowana jako kara umowna, jeżeli taki charakter przypisały jej strony umowy. W każdym wypadku ocena charakteru i skutków stosowania tej klauzuli powinna być dokonywana z uwzględnieniem treści stosownego postanowienia umowy.

Zdaniem Sądu Okręgowego, nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby strony w umowie o sprzedaż gipsu na zasadzie art. 353[1] kc zastrzegły klauzulę odpowiadającą w swej treści klauzurze take or pay. Klauzula taka może mieć zastosowanie nie tylko w sprawach dotyczących sprzedaży paliwa gazowego, ale także w innych umowach wzajemnych.

W niniejszej sprawie nie ujawniły się okoliczności, które pozwalałby przyjąć, że zamiarem stron było nadanie instytucji z § 7 ust. 2 umowy charakteru kary umownej.

W niniejszej sprawie strony stwierdziły w § 7 ust. 2 umowy, że „w przypadku niewywiązania się Kupującego ze zobowiązania zakupu gipsu w ilości wynikającej z Harmonogramu zakupu gipsu w okresie kwartału kalendarzowego w sposób wykraczający poza dopuszczalną zmianę kwartalnego wolumenu zamówień określoną w § 3 ust. 2 umowy (tj. przekraczającego poziom 30% poniżej deklarowanego wolumenu), Kupujący zapłaci Sprzedającemu zryczałtowane odszkodowanie w wysokości, która będzie iloczynem niezrealizowanego wolumenu zakupu (przekraczającego poziom 30% poniżej deklarowanego wolumenu) w danym kwartale kalendarzowym oraz obowiązującej ceny sprzedaży. Odszkodowanie to będzie płatne w terminie 21 dni od daty wystawienia noty obciążeniowej przez Sprzedającego. W przypadku opóźnienia w zapłacie Sprzedającemu przysługuje prawo naliczenia odsetek ustawowych. Na odsetki zostanie wystawiona nota odsetkowa z terminem płatności 21 dni”.

Zastosowana w okolicznościach sprawy klauzula take or pay jest w swoim działaniu bardziej rygorystyczna niż kara umowna. Stanowi ona wyraz rygorystycznie rozumianej zasady pacta sunt servanda oraz zasady realnego wykonania zobowiązań. Zakłada bowiem powstanie obowiązku zapłaty już w związku ze zgodnym z umową zaoferowaniem spełnienia świadczenia przez kontrahenta, tzn. w związku z faktem gotowości spełnienia świadczenia. Jeżeli druga strona nie odbierze świadczenia, to i tak powstaje po jej stronie obowiązek zapłaty kwoty ustalonej w umowie. Do powstania obowiązku zapłaty nie mają znaczenia przyczyny nieodebrania zaoferowanego świadczenia, tj. gipsu. Nawet jeżeli następuje to z powodu okoliczności, za które kontrahent [pozwany] nie ponosi odpowiedzialności, nie zwalnia go to z obowiązku spełnienia swojego świadczenia pieniężnego. W odróżnieniu od kary umownej, nie działa tu mechanizm miarkowania, klauzula jest bowiem zastrzegana przez strony w umowie, a nie - jak w wypadku miarkowania - w przepisach Kodeksu cywilnego. Przyczyny i mechanizm obniżenia z jakichś przyczyn należnej kwoty musiałyby być zatem przewidziane w umowie.

Pozwany, będąc dłużnikiem powoda w zakresie obowiązku odbioru gipsu albo zapłaty kwoty ustalonej w umowie, był obowiązany odebrać uzgodnioną ilość gipsu i zapłacić za odebrany gips, albo zapłacić sumę ustaloną w umowie, mimo nieodebrania gipsu. Inaczej mówiąc, nieodebranie gipsu nie zwalniało pozwanego z obowiązku zapłaty.

Powód w piśmie z 1 grudnia 2022 r. wezwał pozwanego do należytego wykonania umowy i zaniechania naruszeń umowy i usunięcia skutków naruszeń umowy przez kupno oraz odbiór zaległych wolumenów gipsu za lata 2016-2022. Wyznaczono pozwanemu termin 90 dni na realizację żądań powoda, z zastrzeżeniem, że brak realizacji powyższych obowiązków skutkować będzie rozwiązaniem umowy przez powoda bez wypowiedzenia.

Pozwany słusznie wskazał powodowi w piśmie z 28.02.2023 r., że wobec nieodebrania deklarowanych ilości gipsu przez pozwanego, powodowi przysługuje jedynie prawo do zryczałtowanego odszkodowania w przypadku nie osiągnięcia przez pozwanego minimalnego wolumenu zakupu gipsu.

Sąd Okręgowy zgadza się z twierdzeniem pozwanego, że zryczałtowane odszkodowanie w pełni zabezpieczało interesy powoda jako sprzedawcy. W przypadku niedochowania przez pozwanego minimalnych wolumenów zakupu gipsu, powód winien był wystawić pozwanemu notę obciążeniową zgodnie z § 7 ust. 2 umowy. Dopiero brak zapłaty tego zryczałtowanego odszkodowania uprawniał powoda do rozwiązania umowy.

Pozwany w piśmie z 28.02.2023 r. wyrażał gotowość zapłacenia powodowi zryczałtowanego odszkodowania za okres nieprzedawniony, tj. za lata 2021-2022. Pozwany oczekiwał na wystawienie przez powoda noty obciążeniowej obejmującej zryczałtowane odszkodowanie. To wskazuje, że pozwany mimo nieodbierania gipsu, chciał utrzymać dalej tę umowę z 2015 r., a powód i tak byłby zabezpieczony finansowo albowiem otrzymałby zryczałtowane odszkodowanie, gdyby pozwany nie odebrał zakontraktowanej ilości gipsu. mimo Co więcej, powód otrzymałby zryczałtowane odszkodowanie, mimo że sam nie wydał pozwanemu określonej ilości gipsu, skoro pozwany nie chciał go odebrać. Zatem powód miałby i zryczałtowane odszkodowanie i gips, który mógłby odsprzedać na rynku.

Sąd Okręgowy podziela natomiast wywód Sądu Rejonowego, że rozwiązanie umowy przez powoda było nieprawidłowe.

Umowa z 2015 r. została jednostronnie rozwiązania przez stronę powodową oświadczeniem z 21.03.2023 r. z powodu rażącego naruszenia postanowień umowy i nieusunięcia skutków naruszenia w wyznaczonym terminie (§ 10 ust. 4 umowy). W umowie łączącej strony enumeratywnie wymieniono sytuacje, w których każda ze stron może złożyć oświadczenie o jednostronnym zakończeniu umowy. Przy czym w umowie nie zostało wskazane, jak należy rozumieć sformułowanie „rażące” naruszenie postanowień umowy. Strona powodowa za rażące naruszenie postanowień umowy uznała zaniżone nabycie surowców względem zadeklarowanej w harmonogramie ilości zakupu gipsu. Podstawowym obowiązkiem wynikającym z wieloletniej umowy sprzedaży gipsu był zakup określonej ilości surowca zgodnie z rocznym harmonogramem zakupu. Od 2016 r. pozwana spółka nie wywiązywała się należycie z tego obowiązku, zamawiając mniejsze ilości gipsu. Strony akceptowały ten stan przez ponad 8 lat. W tym okresie strona powodowa nie wystąpiła z roszczeniem wynikającym z § 7 ust. 2 umowy, nie skierowała żadnego wezwania do pozwanej spółki, w którym zobowiązałby ją do należytego wykonania umowy. W ramach dobrej współpracy powód tolerował niedochowywanie minimalnych ilości zakupu gipsu przez pozwanego. Dopiero w sytuacji, gdy strona pozwana nie zgodził się na modyfikację umowy w zakresie postanowień o gwarantowanych ilościach nabycia surowca oraz zakazu podnoszenia cen, strona powodowa złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy. W tych okolicznościach, nie można ocenić zachowania strony pozwanej jako rażącego. Świadczy o tym również zgodny zamiar stron umowy, którym było utrzymanie trwałości umowy, na co zwracała uwagę strona pozwana już w piśmie z 28.02.2023 r. Umowa przewidywała tylko nieliczne przypadki jej wcześniejszego rozwiązania, co miało na celu zapewnienie nierozerwalności łączącego strony stosunku prawnego. Umowa była zawarta na okres 19 lat. Zgodnie z umową, sankcją za brak zakupu minimalnych kwartalnych ilości zakupionego gipsu była kara umowna, zwana zryczałtowanym odszkodowaniem, a nie rozwiązanie umowy. Dopiero brak zapłaty „zryczałtowanego odszkodowania” w oznaczonym terminie (przekraczającym 60 dni) mógł spowodować sankcję z § 10 ust. 4 umowy.

Powód rozwiązał jednostronnie umowę i pismem z 26.06.2023 r. wezwał pozwanego do zapłaty zryczałtowanego odszkodowania w kwocie dochodzonej pozwem.

Zdaniem Sądu Okręgowego, umowa została zawarta do 2034 r. i właśnie treść § 7 ust. 2 umowy przesądza o tym, że w razie nieodebrania określonej ilości gipsu przez pozwanego, interes prawny powoda był w pełni zabezpieczony albowiem zryczałtowane odszkodowanie pozwalało powodowi uzyskać przychód równy temu, który uzyskałby w przypadku pełnej realizacji harmonogramu zakupu w danym kwartale. Z uwzględnieniem dopuszczalnego odchylenia określonego w umowie.

Zgodnym zamiarem stron było utrzymanie umowy, a jej wcześniejsze rozwiązanie miało być możliwe wyłącznie w przypadkach ściśle określonych w § 10 umowy. Należy podzielić argumentację pozwanego przedstawioną w sprzeciwie od nakazu zapłaty na stronie 7 co do sposobu interpretowania zapisu § 7 oraz § 10 umowy i nie ma potrzeby przytaczać tego stanowiska pozwanego w pełnym zakresie w uzasadnieniu tego wyroku, skoro stanowisko to jest znane powodowi. Sąd Okręgowy podziela interpretację § 7 i § 10 umowy zaprezentowaną przez pozwanego w zakresie tego, jakie przesłanki uprawniały powoda do jednostronnego rozwiązania umowy. Skoro sama umowa w istocie zakładała, że pozwany może nie odebrać od powoda przewidzianej w harmonogramie ilości gipsu, za co pozwany obciążony zostałby zryczałtowanym odszkodowaniem, to nie sposób uznać, że nieodebranie przez pozwanego określonej ilości gipsu w danym kwartale uprawniało powoda do jednostronnego rozwiązania umowy z powołaniem się na fakt niewłaściwego wykonywania umowy przez pozwanego w zakresie nieodbierania zadeklarowanej ilości gipsu.

W wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 1 kwietnia 2021 r., I AGa 107/20, podniesiono, że z natury rzeczy, klauzula take or pay wygasa z chwilą rozwiązania umowy o dostarczanie paliwa i nie można dochodzić zryczałtowanego odszkodowania za okres przypadający po rozwiązaniu umowy.

Powód dochodzi zryczałtowanego odszkodowania za okres od II kwartału 2021 r. do I kwartału 2023 r. - czyli za okres od 1 stycznia 2023 r. do 31.03.2023 r. w ramach I kwartału.

Trafnie podnosi pozwany odnośnie żądania odszkodowania za I kwartał 2023 r., że zgodnie z § 7 ust. 2 umowy rozliczenie wolumenów zakupu powinno następować w okresach równych kwartałowi kalendarzowemu, natomiast powód zaprzestał wykonywania umowy na mocy jednostronnego oświadczenia z 21.03.2023 r. Jak wskazywał pozwany, odstanie dostawy gipsu przez powoda miały miejsce w lutym 2023 r. Wykonywanie umowy zostało zakończone przez powoda jednostronnie w trakcie okresu rozliczeniowego obejmującego I kwartał 2023 r., zatem słusznie podnosi pozwany, że nie ma podstaw do rozliczania odszkodowania za ten okres. Zgodnie z § 7 ust. 2 umowy, Kupujący zapłaci Sprzedającemu zryczałtowane odszkodowanie w wysokości, która będzie iloczynem niezrealizowanego wolumenu zakupu (przekraczającego poziom 30% poniżej deklarowanego wolumenu) w danym kwartale kalendarzowym oraz obowiązującej ceny sprzedaży. Powód zatem mógł żądać pozwem zryczałtowanego odszkodowania za okres co najwyżej sprzed 1 stycznia 2023 r. Jest to tym bardziej uzasadnione, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że rozwiązanie umowy było jednak nieprawidłowe.

Należy podzielić stanowisko Sądu Rejonowego, że na podstawie art. 471 kc zaktualizowała się odpowiedzialność powoda za szkodę wyrządzoną pozwanemu na skutek nieuzasadnionego rozwiązania umowy z 2015 r. Szkodą pozwanego w związku z bezpodstawnym rozwiązaniem umowy jest koszt likwidacji zakładu produkcyjnego w Ł., jak również utracone z tego tytułu korzyści. Zakład pozwanego w Ł. został wybudowany z uwagi na zawarcie z powodem umowy sprzedaży gipsu. Pod względem technologicznym został dostosowany do jakości surowca, który powstawał w elektrowni w Ł.. Wieloletnia umowa sprzedaży – zawarta na okres 19 lat, gwarantowała ciągłość dostaw surowca oraz stabilność cen. Dzięki minimalizacji odległości pomiędzy elektrownią a zakładem i konkurencyjnym cenom działalność strony pozwanej była opłacalna. Wyłącznym kontrahentem pozwanego w zakresie sprzedaży gipsu syntetycznego był powód. Rozwiązanie w marcu 2023 r. umowy z 2015 roku, a co za tym idzie konieczność poszukiwania nowego sprzedawcy surowca oraz ponoszenie kosztów transportu gipsu, skutkowałby nierentownością zakładu pozwanego w Ł..

Trzeba w tym miejscu dodać, że pozwany miał prawo oczekiwać, że współpraca będzie trwała do 2034 r. i w zakresie ustalonych cen za sprzedaż gipsu i w zakresie ustalonych ilości dostaw gipsu. Nie jest zasadne przerzucanie odpowiedzialności za zamknięcie zakładu w Ł. na pozwanego albowiem decyzja pozwanego co do zamknięcia zakładu w Ł. zapadła jako reakcje na decyzje powoda z 21.03.2023 r. o jednostronnym zakończeniu współpracy z pozwanym. Niezasadnie próbował powód skierować postępowanie dowodowe w kierunku ustalenia, czy opłacalna byłaby działalność zakładu pozwanego w Ł. przy dostawach gipsu od powoda za określoną cenę albo przy współpracy z innym dostawcą gipsu niż powód. Pozwany nie miał obowiązku aneksowania umowy z powodem w zakresie zwiększenia ceny sprzedaży gipsu ani też nie sposób oczekiwać, że obowiązkiem pozwanego było poszukiwanie nowego dostawcy gipsu – z tym wiążą się niegodności: poszukiwanie nowego dostawcy, negocjowanie z nim umowy, zawarcie z nim umowy, wypracowanie określonych warunków. Jest wręcz przeciwnie: to powód rozwiązując jednostronnie umowę wywołał określone konsekwencje w sferze majątkowej pozwanego, który zdecydował się zamknąć zakład w Ł. i miał do tego pełne prawo. Powód nie dość, ze w sposób nieprawidłowy rozwiązał umowę i doprowadził pozwanego do podjęcia decyzji o zamknięciu zakładu w Ł., to jeszcze próbuje przerzucić na pozwanego konsekwencje związane z zamknięciem tego zakładu. Nie było obowiązkiem pozwanego zgadzać się na wyższe ceny sprzedaży gipsu jak oczekiwał tego powód, a także nie sposób wymuszać na pozwanym kontynuacji działalności zakładu we współpracy z innym dostawcą, skoro pozwany chciał współpracować z powodem a latach 2015-2034 w określonym miejscu, przy określonej cenie sprzedaży. Pozwany decyzję o zamknięciu zakładu w Ł. podjął przecież po 21.03.2023 r., a nie ma dowodu czy nawet przypuszczeń, że o zamiar o zamknięciu zakładu w Ł. powziął jeszcze przed 21.03.2023 r.

Dlatego też pozwany zdołał wykazać szkodę, jakiej doznał na skutej oświadczenia powoda z 21.03.2023 r. i skutecznie potrącił swoją wierzytelność z tytułu szkody z wierzytelnością powoda dochodzoną pozwem, czy to w zakresie odszkodowania od II kwartału 2021 r. do końca czwartego kwartału 2022 r., czy nawet przy doliczeniu I kwartału 2023 r.

Zarzut potrącenia podniesiony przez pozwanego okazał się skuteczny albowiem pozwany wykazał, że oświadczenie o potrąceniu i zarzut potrącenia zostały podniesione w sprzeciwie od nakazu zapłaty, a dodatkowo pozwany dowodem załączonym do odpowiedzi na apelację wykazał, że oświadczenie o potrąceniu i zarzut potrącenia zawarte w sprzeciwie zostały również przesłane bezpośrednio do samego powoda w przesyłce pocztowej poleconej nadanej w dniu 31 stycznia 2024 r., a więc nie jest tak, że oświadczenie i zarzut złożył pozwany na ręce nieumocowanego do tego pełnomocnika powoda. Zatem finalnie zarzut powoda co do naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisu art. 203[1] § 1 kpc był niezasadny.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd Okręgowy, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (zob. przykładowo postanowienia SN: z 11.01.2001r., I CKN 1072/99, z 17.05.2000 r., I CKN 1114/99, wyrok SN z 14.01.2000 r., I CKN 1169/99).

W ocenie Sądu Okręgowego, nie ma racji skarżący, że Sąd Rejonowy uchybił przepisowi art. 233 § 1 k.p.c. ponieważ na podstawie dowolnej, nie zaś swobodnej oceny dowodów, a w szczególności dokumentów oraz zeznań świadków i przedstawicieli pozwanego dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych. Ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji w przedmiotowym postępowaniu, co do faktów istotnych w sprawie, nie narusza, ani reguł logicznego myślenia, ani zasad doświadczenia życiowego czy właściwego kojarzenia faktów. Nie sposób również przypisać Sądowi I instancji błędu w ocenie mocy poszczególnych dowodów. Ocena Sądu Rejonowego odnośnie istotnych w sprawie okoliczności uwzględnia wymagania prawa procesowego określone w art. 233 § 1 k.p.c., według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważył materiał dowodowy jako całość, dokonał wyboru określonych środków dowodowych i - ważąc ich moc oraz wiarygodność - odniósł je do pozostałego materiału dowodowego.

Nie doszło też do naruszenia przepisów postępowania w zakresie dowodu z opinii biegłego sądowego albowiem jak już wyżej zaznaczono, szkodę pozwanego należało rozpatrywać ściśle w kontekście jednostronnego rozwiązania umowy przez powoda, co pociągnęło za sobą konieczność zamknięcia przez pozwanego zakładu w Ł.. Już wyżej w uzasadnieniu tego wyroku wskazano, że niezasadne jest ocenianie, czy zakład w Ł. działałby dalej przy nowej cenie tony gipsu 40 zł i ewentualnie, czy działałby dalej, gdyby pozwany musiał poszukiwać nowego dostawcy. Należy podnieść, że w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. szkodą jest uszczerbek w prawnie chronionych dobrach majątkowych, wyrażający się w różnicy między stanem tych dóbr, jaki istniał a stanem, jaki powstał na skutek zdarzenia wywołującego zmianę polegającą na uszczupleniu aktywów lub zwiększeniu pasywów. W niniejszej sprawie powód bezpodstawnie rozwiązując umowę wyrządził pozwanemu szkodę, albowiem pozbawił pozwanego dostaw gipsu od powoda za określoną umownie cenę, która to cena byłą dla pozwanego korzystna i pozbawił dostaw gipsu, których to dostaw pozwany mógł się spodziewać aż do 2034 r. W art. 361 § 2 k.c. określono zakres odpowiedzialności odszkodowawczej wskazując, że obejmuje on szkodę rzeczywistą (damnum emergens) oraz utracone korzyści (lucrum cessans). R. emergens polega na zmniejszeniu majątku poszkodowanego wskutek zdarzenia, z którym związana jest odpowiedzialność sprawcy szkody, zaś lucrum cessans ma miejsce w sytuacji, gdy majątek poszkodowanego nie wzrósł tak, jakby to się stało, gdyby nie nastąpiło zdarzenie sprawcze. Nie było zatem zasadne prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku ustalenia, jakie działania powinien podjąć pozwany po 21.03.2023 r., aby utrzymać zakład w Ł. Powód kierując postępowanie dowodowe na inne kwestie chciałby w ten sposób naprawić niejako skutki swej decyzji z 21.03.2023 r. umniejszając swoją odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną pozwanemu na skutek jednostronnego rozwiązania umowy i powód chciał prowadzić postępowanie dowodowe w kierunku wykazania, że w sumie pozwany nie powinien był podejmować decyzji o zamknięciu zakładu w Ł., przez co powód wkraczał w sferę decyzyjną pozwanego. Należało skupić się na działaniu sprawczym powoda z 21.03.2023 r. Pozwany w wyniku rozwiązania umowy przez powoda został pozbawiony korzyści w postaci dostaw gipsu po konkurencyjnej cenie i to z terenu Ł.,. Zakład w Ł. przed 21.03.2023 r. był zakładem rentownym. Jak już wyżej podniesiono, zakład w Ł. powstał na skutek zawarcia umowy z powodem w 2015 r. i pozwany oczekiwał dostaw gipsu od powoda do 2034 r. Decydowała bliskość zakładu powoda i zakładu pozwanego w Ł. i konkurencyjna cena i gwarancja dostaw do 2034 r. Dlatego pozwany uprawniony był - wobec rozwiązania umowy z 2015 r. - do podjęcia decyzji o zamknięciu zakładu w Ł.. Już sama szkoda rzeczywista 213 199,56 zł przekroczyła wierzytelność powoda dochodzoną pozwem.

Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 kc albowiem Sąd Rejonowy dokonał właściwej interpretacji postanowień umowy w zakresie możliwości jednostronnego rozwiązania umowy. Trafnie Sąd I instancji dokonał interpretacji postanowień § 7 i § 10 umowy i słusznie wskazał, że rozwiązanie umowy przez powoda było przeprowadzone w sposób nieprawidłowy.

Sąd Okręgowy uznał, że przepisy o karze umownej nie miały w sprawie zastosowania dlatego też zarzut naruszenia art. 483 § 2 kc nie był w ogóle przedmiotem oceny Sądu.

Niezależnie od tych wszystkich okoliczności Sąd Okręgowy uznał, że zachowanie powoda, który rozwiązał umowę jednostronnie i żąda zryczałtowanego odszkodowania, jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, takie zachowanie powoda nie korzysta z ochrony sądowej. Zgodnie z art. 5 kc, nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy i w takim całościowym ujęciu wyznaczają podstawy, granice i kierunki jej rozstrzygnięcia w wyjątkowych sytuacjach, które przepis ten ma na względzie. Dlatego dla zastosowania art. 5 k.c. konieczna jest ocena całokształtu szczególnych okoliczności danego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym. Uwzględnienie zarzutu nadużycia tego prawa oznacza jedynie, że w konkretnych okolicznościach faktycznych, przyznane normą prawo podmiotowe, zostaje uznane za wykonywane bezprawnie, wskutek czego nie podlega ochronie. W konsekwencji żądanie uprawnionej strony nie może być zaspokojone, a skuteczne zastosowanie art. 5 k.c. tamuje tymczasowo możliwość jego przymusowego dochodzenia. Funkcją regulacji z art. 5 k.c. w systemie prawa jest obrona przed roszczeniem, czyli zasadniczo służy pozwanemu a nie powodowi. Przepis art. 5 k.c. pozwala odmówić ochrony podmiotowi, który prawo swoje wykonuje sprzecznie z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Sprzeczność taka określona jest powszechnie jako nadużycie prawa podmiotowego. Należy przyjąć, że zwroty użyte w treści art. 5 k.c. jako zwroty niedookreślone nie oddają istoty nadużycia prawa i stąd też w art. 5 k.c. następuje odesłanie do zasad słuszności, dobrej wiary w znaczeniu obiektywnym, czy też zasad uczciwości, obowiązujących w stosunkach cywilnoprawnych. Przez zasady współżycia społecznego, o których mowa w art. 5 k.c., należy rozumieć podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania w stosunkach społecznych. Przy ustalaniu ich znaczenia można więc odwoływać się do takich powszechnie używanych i znanych pojęć, jak zasady słuszności, zasady uczciwego obrotu, zasady uczciwości czy lojalności. Przepis art. 5 k.c. może być stosowany do wszystkich podmiotów - nie wyłączając tych, którzy mają status przedsiębiorców. Nie można wyłączyć konieczności udzielenia stronie będącej przedsiębiorcą ochrony przed nadużyciem prawa przez partnera.

Należy wziąć pod uwagę to, że już Sąd Rejonowy uwypuklił fakt, że od 2021 r. pozwana spółka nie wywiązywała się należycie z tego obowiązku, zamawiając mniejsze ilości gipsu. Strony akceptowały ten stan w roku 2021 i 2022. W tym okresie strona powodowa nie wystąpiła z roszczeniem wynikającym z § 7 ust. 2 umowy, nie skierowała żadnego wezwania do pozwanej spółki, w którym zobowiązałby ją do należytego wykonania umowy. W ramach dobrej współpracy powód tolerował niedochowywanie minimalnych ilości zakupu gipsu przez pozwanego. Dopiero w sytuacji, gdy strona pozwana nie zgodził się na modyfikację umowy w zakresie postanowień o gwarantowanych ilościach nabycia surowca oraz zakazu podnoszenia cen, strona powodowa złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy. Należy wskazać, że w istocie stan odbierania zaniżonej ilości gipsu trwał od 2016 r., tj. przez ponad 8 lat i fakt ten strona powodowa tolerowała i nie wystąpiła nigdy wcześniej z żądaniem zapłaty zryczałtowanego odszkodowania.

Dodatkowo należy przyznać słuszność twierdzeniom pozwanego, że za nieuzasadnione zaprzestanie sprzedaży gipsu pełną odpowiedzialność ponosi powód. To powód nacechowany złą wolą dążył do zakończenia w 2022 r. i w 2023 r. współpracy z pozwanym – a umowa miała trwać jeszcze do 2034 r. Pozwany nie zgodził się na drastyczną podwyżkę ceny sprzedaży gipsu z 5,73 zł netto do 40 zł netto za tonę. Zamiar ustalenia nowej ceny sprzedaży gipsu na wysokim poziomie w stosunku do dotychczasowej ceny i w istocie zerwanie współpracy z tego powodu należy uznać za naruszenie zasady lojalności wobec kontrahenta. Trafnie podnosi pozwany, że powód chciał się „uwolnić” z zobowiązań umownych wobec pozwanego, aby móc sprzedawać gips innym odbiorcom po wyższych cenach. Skutkiem działań powoda było podjęcie przez pozwanego decyzji pod koniec marca 2023 r. o zamknięciu zakładu w Ł.. Wygaszono działalność w tym zakładzie, zwolniono pracowników.

Zatem powód decyzją z 21.03.2023 r. uniemożliwił pozwanemu współpracę do 2034 r. w oparciu o umowę z 2015 r. i doprowadził do tego, że działalność pozwanego w zakładzie w Ł. została zakończona. Dlatego też żądanie powoda zapłaty zryczałtowanego odszkodowania nie może zasługiwać na ochronę w sytuacji, gdy żądanie takie byłoby etycznie zasadne w sytuacji, gdy umowa nadal obowiązywałaby strony. Taki był bowiem cel § 7 ust. 2 umowy – pozwany miał płacić za nieodebraną ilość gipsu – to zabezpieczało interes powoda, ale też zabezpieczało interes pozwanego – z pewnych przyczyn sobie znanych przyczyn pozwany nie odebrał gipsu, ale wówczas wiedział, ze będzie musiał zapłacić odszkodowanie, ale zarazem wiedział, że będą realizowane kolejne dostawy. Miał zatem pewność, że do 2034 r. będzie miał zapewnionego dostawcę gipsu. Zachowanie powoda pozbawiło pozwanego stabilności w zakresie realizowania dostaw po określonej cenie do 2034 r. w określnym geograficznie miejscu. Powód z jednej strony w sposób nieprawidłowy dokonuje rozwiązania umowy z pozwanym, a następnie w sposób nieuczciwy żąda zapłaty zryczałtowanego odszkodowania.

Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, na podstawie art. 385 kpc Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 wyroku na podstawie art. 391 § 1 kpc w zw. z art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc w zw. z § 2 pkt 5 i § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych [Dz. U. 2015 r. poz. 1084 ze zm.]. Powód jako przegrywający winien zwrócić pozwanemu poniesione koszty procesu,, na które złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w postępowaniu apelacyjnym w wysokości 1800 zł, tj. 50% z kwoty 3600 zł. O odsetkach za opóźnienie w zapłacie kosztów postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 zd. 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

SSR del. Paweł Rozpara