Wyrok z 4 grudnia 2025, sygn. I ACa 550/23
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (14)
Sygn. akt I ACa 550/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 grudnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny i Własności Intelektualnej
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Jacek Nowicki
Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Surażyńska
po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2025 r. w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwa Bank (...) SA z siedzibą w Ł.
przeciwko V. S. i B. M.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 22 września 2022 r., sygn. akt XVIII C 488/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanej V. S. 8.100 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego postanowienia do dnia zapłaty;
3. zasądza od powoda na rzecz pozwanego B. M. 8.100 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego postanowienia do dnia zapłaty.
O. U.
Sygn. akt I ACa 550/23
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 12 lipca 2019 r. (zmodyfikowanym pismem z 7 lipca 2020 r.), złożonym przeciwko V. S. i B. M. , powód Bank (...) S.A. z siedzibą w Ł. wniósł o:
1. zasądzenie in solidum od V. S. oraz B. M. na swoją rzecz kwoty 129.232,97 CHF tytułem należności głównej oraz z dalszych odsetek liczonych od kapitału tj. od kwoty 107.432,65 CHF w wysokości 10,98% w skali roku od dnia 12 lipca 2019 r. do dnia zapłaty, z tym zastrzeżeniem, że bank nie może domagać się odsetek za opóźnienie przekraczających wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie,
z ograniczeniem odpowiedzialności B. M. jako dłużnika rzeczowego z tytułu hipoteki umownej kaucyjnej do kwoty 256.700 CHF, na nieruchomości gruntowej położonej w M., przy (...), dla której Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto w Poznaniu prowadzi księgę wieczystą o nr (...) dla zabezpieczenia spłaty pożyczki udzielonej V. S. na podstawie umowy kredytu hipotecznego (...) sporządzonej 25 kwietnia 2003 r. i zawartej 29 kwietnia 2003 r., ewentualnie:
2. o zasądzenie in solidum od V. S. oraz B. M. na swoją rzecz kwoty 477.761,36 PLN tytułem należności głównej wraz z dalszymi odsetkami liczonymi od kwoty 397.167,76 PLN w wysokości 10,98% w skali roku od dnia 12 lipca 2019 r. do dnia zapłaty, z tym zastrzeżeniem, że bank nie może domagać się odsetek za opóźnienie przekraczających wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie,
z ograniczeniem odpowiedzialności B. M. jako dłużnika rzeczowego z tytułu hipoteki umownej kaucyjnej do kwoty 256.700,00 CHF, na nieruchomości gruntowej położonej w M., przy (...), dla której Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto w Poznaniu prowadzi księgę wieczystą o nr (...) dla zabezpieczenia spłaty pożyczki udzielonej V. S. na podstawie umowy kredytu hipotecznego (...) sporządzonej 25 kwietnia 2003 r. i zawartej 29 kwietnia 2003 r.;
3. zasądzenie od pozwanych na swoją rzecz kosztów procesu.
W odpowiedzi na pozew pozwana V. S. wniosła o:
1. oddalenie powództwa w całości, w tym roszczenia ewentualnego;
2. w razie uwzględnienia roszczenia ewentualnego powoda w całości lub w części, rozłożenie należności wskazanej w treści orzeczenia na okres 10 lat – tj. 120 równych miesięcznych rat;
3. zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według podwójnej stawki minimalnej na podstawie Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2018 r. poz. 265),
4. ewentualnie, na wypadek uwzględnienia żądania ewentualnego pozwu zgłoszonego pismem z dnia 7 lipca 2020r., pozwana V. S. (powódka wzajemna) wniosła o zasądzenie od powoda (pozwanego wzajemnego) na swoją rzecz (powódki wzajemnej) kwoty 334.384,51 zł oraz 36.216,79 (...) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od każdej z ww. kwot od dnia następującego po dniu doręczeniu pozwanemu wzajemnemu (powodowi) odpisu pozwu wzajemnego do dnia zapłaty oraz
5. zasądzenie od powoda (pozwanego wzajemnego) na swoją rzecz (powódki wzajemnej) zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według podwójnej stawki minimalnej kosztów zastępstwa procesowego na podstawie Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2018 r. poz. 265) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
W odpowiedzi na pozew pozwany B. M. wniósł o:
1. oddalenie powództwa złożonego przez (...) S.A. z siedzibą w Ł.;
2. w razie uwzględnienia powództwa, zastrzeżenie pozwanemu prawa do powołania się w toku postępowania egzekucyjnego na ograniczenie odpowiedzialności do nieruchomości dla której Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto w Poznaniu prowadzi księgę wieczystą o nr (...);
3. w przypadku uwzględnienia powództwa - o rozłożenie zasądzonej kwoty na równe raty miesięczne na okres 15 lat (180 miesięcy);
4. zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych oraz zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
Pismem z dnia 10 grudnia 2020 r. powodowy Bank ustosunkował się do ewentualnego pozwu wzajemnego złożonego przez pozwaną V. S. i wniósł o:
1. oddalenie ewentualnego powództwa wzajemnego w całości;
2. zasądzenie od V. S. na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z uwzględnieniem odsetek ustawowych za opóźnienie.
Wyrokiem z dnia 22 września 2022 r. w sprawie o sygn. akt XVIII C 488/20, Sąd Okręgowy w Poznaniu:
1. zasądził od pozwanej (powódki wzajemnej) V. S. na rzecz powoda (pozwanego wzajemnego) Banku (...) S.A. z siedzibą w Ł. kwotę 477.761,36 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 sierpnia 2020r. do dnia zapłaty,
2. w pozostałym zakresie powództwo banku oddalił,
3. zasądził od powoda (pozwanego wzajemnego) Banku (...) S.A. z siedzibą w Ł. na rzecz pozwanej (powódki wzajemnej) V. S. kwoty: 334.384,51 zł oraz 36.216,79 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od każdej z ww. kwot od dnia 20 listopada 2020 r. do dnia zapłaty,
4. zniósł obowiązek wzajemnego zwrotu kosztów postępowania pomiędzy powodem Bankiem (...) S.A. z siedzibą w Ł. oraz pozwaną V. S.,
5. w zakresie sporu pomiędzy powodem Bankiem (...) S.A. z siedzibą w Ł. i pozwanym B. M., kosztami procesu w całości obciążył Bank (...) S.A. z siedzibą w Ł. i z tego tytułu zasądził od niego na rzecz B. M. kwotę 10.817 zł, w tym kwotę 10.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku złożył powód, w części, tj. co do pkt 2, 3, 4 i 5 wyroku, wnosząc o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji wraz z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia co do kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa głównego Banku i oddalenie powództwa wzajemnego w całości, a także zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania przed Sądem II instancji wraz z kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Nadto powód wniósł o rozpoznanie w trybie art. 380 k.p.c. postanowienia o pominięciu dowodu z opinii biegłego i o przeprowadzenie tego dowodu przez Sąd II instancji.
W odpowiedziach na apelację każdy z pozwanych wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest bezzasadna.
Z uwagi na złożenie apelacji po zmianie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dokonanej ustawą z 4 lipca 2019 r. (Dz.U.2019.1469) uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego zostało sporządzone w sposób określony przepisem art. 387 § 2 1 k.p.c. w brzmieniu nadanym tą nowelizacją. Sąd Apelacyjny nie przeprowadził postępowania dowodowego i nie dokonał odmiennej oceny dowodów przeprowadzonych przed Sądem pierwszej instancji, a także nie zmienił i nie uzupełnił ustaleń Sądu pierwszej instancji. W tej sytuacji, zgodnie z art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., wystarczające jest wskazanie, że Sąd Apelacyjny przyjął co do zasady za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji dokonane w sprawie.
Sąd Okręgowy dokonał w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Apelacyjny uznaje za własne. Prawidłowe ustalenia faktyczne są konsekwencją dokonania przez Sąd I instancji poprawnej oceny dowodów, bez naruszenia reguły wynikającej z art. 233 § 1 k.p.c., stały się nadto podstawą dokonania zasadniczo właściwych rozważań prawnych. Rozważania Sądu Okręgowego są, z wyjątkiem, o którym mowa poniżej, w zakresie zastosowania art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego wszechstronne i należycie osadzone zarówno w materiale dowodowym sprawy, jak i w przepisach prawa. Sąd Apelacyjny je co do zasady podziela.
Wskazać należy, że stosownie do art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku wykazania, że brak jest powiązania, w świetle kryteriów wyżej wzmiankowanych, przyjętych wniosków z zebranym materiałem dowodowym, możliwe jest skuteczne podważenie oceny dowodów dokonanej przez Sąd (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002r. IV CKN 1316/00, LEX nr 80273). Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów; nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu (vide: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005r. III CK 314/05 LEX nr (...) i z 8 kwietnia 2009r. II PK 261/08 LEX nr 707877). Postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego na podstawie własnej oceny dowodów; skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że Sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (vide: wyroki Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2000r. I CKN 1169/99 oraz z 10 kwietnia 2000r. V CKN 17/2000). W takim rozumieniu tego przepisu powód nie wykazał naruszenia przez Sąd I instancji art. 233 § 1 k.p.c.
Uprzedzając odniesienie się do zarzutów apelacji należy wskazać, że w dniu 29 kwietnia 2003r. pozwana V. S. jako kredytobiorca, zawarła z (...) S.A. z siedzibą w S., umowę kredytu hipotecznego (...) nr (...). Zgodnie z § 1 ust. 1 umowy, bank zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę 151.000CHF, a kredytobiorca zobowiązał się do wykorzystania kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrotu kwoty z wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w terminach oznaczonych w umowie oraz zapłaty bankowi prowizji i innych należności wynikających z umowy. Oprocentowanie kredytu na dzień sporządzenia umowy (25 kwietnia 2003 r.) wynosiło 6,680 % w skali roku i stanowiło sumę marży Banku w wysokości 6,13 punktu procentowego oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3, opisanego w § 8 umowy (§ 2 ust. 1 umowy). Oprocentowanie kredytu było zmienne i ulegało zmianie w tym samym dniu kalendarzowym w jakim nastąpiła wypłata kredytu najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu L3 (§ 8 ust. 1 umowy). Z zastrzeżeniem postanowień § 17 ust. 2, wypłata kredytu miała nastąpić w złotych polskich, jednorazowo w terminie 5 dni roboczych od dnia otrzymania przez bank wniosku o wypłatę, sporządzonego przez kredytobiorcę prawidłowo na formularzu, którego wzór stanowi załącznik B z tym jednak zastrzeżeniem, że jeżeli umowa zostanie zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa banku, wypłata nastąpi nie wcześniej niż po upływie 10 dni od jej zawarcia (§ 7 ust. 1 umowy). Do wyliczenia wypłaconej kwoty stosowany będzie kurs kupna waluty kredytu, podany w Tabeli kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) ogłoszony przez Bank w dniu dokonania wypłaty przez bank (§ 7 ust. 2 umowy). Dzień dokonania przelewu był uważany za dzień wypłaty kredytu (§ 7 ust. 3 zd. 2 umowy). Spłata kredytu miała nastąpić wraz z odsetkami w 240 równych miesięcznych rata kapitałowo – odsetkowych na zasadach określonych w § 10 umowy. Wysokość raty wynosiła 1 228,48 (...) (§ 1 ust. 5 umowy kredytu). Do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane były odpowiednio kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) walut zawartych w ofercie Banku (§ 16 ust. 1 umowy). Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna (§ 16 ust. 2 umowy). Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy sprzedaży do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży (§ 16 ust. 3 umowy). Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży stosowano kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym poprzedzającym ogłoszenie kursów kupna/sprzedaży (...) S.A. przez bank (§ 16 ust. 4 umowy).
Jak trafnie uznał Sąd Okręgowy kluczowym zagadnieniem w sprawie było rozstrzygnięcie o ważności czynności prawnej w postaci umowy kredytu z 25 kwietnia 2003 r. (istnieniu stosunku prawnego kredytu). Bank, w pierwszej kolejności, dochodził bowiem od pozwanych zapłaty kwoty niespłaconego zobowiązania kredytowego w wysokości 129.232,97 (...) tytułem należności głównej wraz z dalszymi odsetkami liczonymi od kwoty 107.432,65 (...) w wysokości 10,98% w skali roku od dnia 12 lipca 2019 r. do dnia zapłaty, z tym zastrzeżeniem, że bank nie może domagać się odsetek za opóźnienie przekraczających wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie. Roszczenie wobec pozwanej V. S. miało zatem charakter kontraktowy i opierało się na łączącym ją z bankiem stosunku prawnym kredytu. Natomiast roszczenie zapłaty ww. kwoty skierowane przez bank wobec pozwanego B. M. miało charakter prawnorzeczowy, albowiem pozwany jest właścicielem kredytowanej nieruchomości, która to obciążona jest hipoteką umowną kaucyjną do kwoty 256.700,00 (...). Nieruchomość ta została przekazana przez V. S. na rzecz B. M. w drodze umowy dożywocia już po zawarciu spornej umowy kredytu. Istotne jest jedynie to, że podstawą wpisu ww. hipoteki jest właśnie sporna umowa kredytu, której spłatę owa hipoteka miała zabezpieczać. Powód wskazał przy tym, że pomiędzy pozwanymi zachodzi odpowiedzialność in solidum, gdyż każde z nich odpowiada z innej podstawy prawnej – pozwana tytułu zobowiązania umownego, a pozwany z tytułu przysługiwania mu prawa własności kredytowanej nieruchomości obciążonej ograniczonym prawem rzeczowym.
Każde z pozwanych wniosło o oddalenie powództwa w całości, przy czym pozwana V. S. podniosła zarzut w postaci nieważności umowy kredytu oraz złożyła ewentualny pozew wzajemny o zapłatę od banku na swoją rzecz kwot 334.384,51 zł oraz 36.216,79 (...) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od każdej z ww. kwot od dnia następującego po dniu doręczeniu pozwanemu wzajemnemu (powodowi) odpisu pozwu wzajemnego do dnia zapłaty. Podstawą prawną żądania o zapłatę V. S. były przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, które znajdowały zastosowanie w sytuacji odpadnięcia podstawy prawnej do świadczenia.
Sąd Apelacyjny w całości podzielił wniosek Sądu Okręgowego, że powództwo główne, wytoczone przez Bank (...) S.A., okazało się bezzasadne wobec słuszności twierdzeń i zarzutów podniesionych przez V. S. co do nieważności czynności prawnej stanowiącej podstawę roszczeń banku – umowy kredytu z 29 kwietnia 2003r. W ścisłym związku z powyższym pozostaje także całkowita bezzasadność powództwa głównego wobec pozwanego B. M..
Jak trafnie uznał też Sąd I instancji - uzasadnione okazało się powództwo ewentualne banku, ale tylko wobec pozwanej V. S.. W pełni uzasadnione okazało się powództwo wzajemne V. S. o zapłatę skierowane przeciwko powodowemu bankowi (pozwanemu wzajemnemu).
Bezspornie pozwana w dniu 29 kwietnia 2003r. zawarła z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę kredytu hipotecznego, w której walutą kredytu był frank szwajcarski, z oprocentowaniem zmiennym, spłacanego w równych ratach kapitałowo - odsetkowych. Zgodnie z jej postanowieniami pozwany bank pozostawił pozwanej - jako kredytobiorcy - do dyspozycji kredyt przeznaczony na zakup i remont nieruchomości położonej w M. przy (...). Kredytobiorca zobowiązał się zaś do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy w oznaczonych terminach spłaty. Tak określone podstawowe prawa i obowiązki stron nie pozostawiały wątpliwości, że będąca przedmiotem sporu czynność prawna, to umowa o kredyt. Zdaniem Sądu Apelacyjnego sporna umowa miała charakter kredytu denominowanego w (...), co wynika z jej konstrukcji.
Przechodząc do analizy zarzutów apelującego, to w ocenie Sądu Apelacyjnego nie były trafne te zarzuty apelacji, które koncentrowały się wokół kwestii oceny zgromadzonych dowodów i poczynionych w oparciu o nie ustaleń faktycznych. Skarżący w ramach tego zarzutu zmierzał do podważenia stanowiska Sądu Okręgowego wyprowadzonego z zebranego w sprawie materiału dowodowego dotyczącego w szczególności okoliczności związanych z tym, czy powód wywiązał się z ciążących na nim obowiązków informacyjnych w zakresie poinformowania pozwanej o ryzyku kursowym, jak i uprawnieniem powoda do ustalania kursów tabelarycznych, czy też brakiem możliwości negocjacji przez pozwaną umowy zawierającej zakwestionowane klauzule oraz tego, że warunki umowy nie były indywidualnie uzgadniane między stronami. Wbrew tym zarzutom z zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Okręgowy wyprowadził prawidłowe wnioski w zakresie dotyczącym ustaleń będących podstawą do przyjęcia w oparciu o wykładnię prawa materialnego co do spełnienia przez pozwanych przesłanek do braku dostatecznej wiedzy kredytobiorców co do mechanizmów i ryzyk związanych z kredytami denominowanymi do franka szwajcarskiego.
Nie jest trafny postawiony w apelacji zarzut dotyczący zmarginalizowaniu zeznań świadków V. E., I. Ł. oraz R. L.. Zeznania ww. świadków dotyczyły w istocie jedynie procedur panujących w banku, a nie zdarzeń tej konkretnej sprawy. Każdy ze świadków wskazał, że nie pamięta ani pozwanej, ani okoliczności zawierania z nią umowy kredytu. Omawiane dowody zostały z kolei powołane właśnie na okoliczności wypełnienia obowiązku informacyjnego powodowego banku wobec pozwanej. Z racji zaś, że świadkowie tych okoliczności nie pamiętali, moc dowodowa tych zeznań była w istocie niewielka. Nie budzi jednak wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że fakt, iż w Banku obowiązywały pewne procedury nie świadczy o tym, że zostały one dochowane wobec pozwanych w warunkach dotyczących zawarcia ich konkretnej umowy. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił także zeznania pozwanej, które były podstawą poczynienia ustaleń związanych z procesem zawierania umowy kredytu i jej negocjacji, a także co do świadomości pozwanej jako konsumenta w momencie podpisywania umowy. Nawet, jeżeli konsument znał i rozumiał treść danego postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy, to zapis taki może być traktowany jako uzgodniony indywidualnie jedynie w sytuacji, gdy sformułowano go w toku negocjacji z konsumentem. Tu takiej sytuacji nie było. Twierdzenia co do indywidualnego uzgodnienia klauzul są więc gołosłowne. Wybór jednej z przygotowanych przez bank opcji w żadnym razie nie stanowi o indywidualnych uzgodnieniach.
Z powyższych względów słusznie nie czyniono ustaleń na podstawie złożonych do akt sprawy dowodów z dokumentów nie dotyczących bezpośrednio spornej umowy. Nie ma znaczenia jaki wpływ na sektor bankowy będzie miało wydane w niniejszej sprawie orzeczenie, ani to, w jaki sposób kursy banku plasowały się w stosunku do kursów NBP. Wskazywane przez pozwanego w treści zarzutu i jego uzasadnieniu dokumenty nie wskazywały także ani na fakt rzeczywistego wynegocjowania spornych postanowień przeliczeniowych ocenianych pod kątem abuzywności, ani na zakres rzeczywiście przedstawionych stronie powodowej informacji dotyczących zaciąganego kredytu. Tym samym wymienione przez pozwanego dokumenty nie stanowiły dowodów na wykazanie faktów, mogących być przedmiotem dowodzenia w rozumieniu art. 227 k.p.c.
Sąd I instancji trafnie pominął również zawnioskowany przez pozwanego dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i finansów. Miał on zostać przeprowadzony – zgodnie z tezą dowodową – na okoliczności nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Istota postępowania sprowadzała się do analizy zapisów umownych ustalonych w dacie zawarcia umowy i to pod kątem tego, czy zapisy te stwarzały warunki do podejmowania przez bank działań naruszających równowagę kontraktową stron umowy, a jeżeli tak to jakie są skutki prawne istnienia takich zapisów. Do poczynienia takich ustaleń nie była konieczna specjalistyczna wiedza ekonomiczna, lecz ocena prawna, którą przy rozstrzyganiu sprawy sąd realizuje samodzielnie. Opinie biegłych nie przesądzają kwestii materialnoprawnych, również wtedy, gdy się do nich odwołają lub używają pojęć prawnych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 12 stycznia 2021 r., II PSK 4/21, LEX nr 3114663). Rozstrzyganie zagadnień prawnych nie jest bowiem rolą biegłego. Zbędne zatem było zasięganie opinii biegłego celem określenia możliwości dalszego funkcjonowania umowy po eliminacji z niej klauzul przeliczeniowych i ustalenia zasad spłat rat kapitałowo-odsetkowych z zastosowaniem proponowanych przez pozwanego założeń. Zatem pominięcie tego dowodu nie naruszało przepisów art. 227 kpc w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 kpc i art. 278 § 1 kpc.
W konsekwencji Sąd II instancji za nietrafne uznał wszystkie podniesione przez pozwanego zarzuty naruszenia prawa procesowego, w zakresie w jakim dotyczyły oceny dowodów i podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, i nie znalazł podstaw do prowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego na etapie postępowania apelacyjnego, w tym poprzez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego.
W pozostałym zakresie argumentacja apelacji przedstawiona na poparcie zarzutów o charakterze procesowym zmierzała do wykazania, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd I instancji wyciągnął bezpodstawne wnioski. Powodowy Bank wskazywał przy tym na własne ustalenia stanu faktycznego oraz kwestionował jego ocenę pod kątem prawno- materialnym, co samo w sobie stanowi o nieprawidłowej konstrukcji przedstawionych zarzutów.
W konsekwencji Sąd I instancji nie naruszył przytoczonych w apelacji przepisów prawa procesowego. Sąd Apelacyjny, uznając zarzuty naruszenia prawa procesowego za chybione, poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne uznał za prawidłowe oraz zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W związku z tym przyjął je za własne i zarazem miarodajne do rozpoznania zarzutów naruszenia prawa materialnego. Nadto, w postępowaniu apelacyjnym zbadano okoliczności, których dotyczyły wnioski dowodowe oddalone w pierwszej instancji. W ocenie Sądu Apelacyjnego okoliczności te nie miały znaczenia dla wyrokowania w sprawie, w związku z czym je pominięto.
Nie zasługiwały także co do zasady na uwzględnienie podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Sąd Apelacyjny nie podzielił tylko stanowiska Sądu I instancji w zakresie zastosowania art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego. Sąd Apelacyjny uznał, że umowa kredytowa łącząca strony nie jest dotknięta wadami mogącymi skutkować jej nieważnością na podstawie tychże przepisów. Postanowienia umowy dotyczące kursu franka były wprawdzie niejednoznaczne, niejasne i sprzeczne z dobrymi obyczajami, a klauzule zawarte w umowie mogły być wykorzystywane przez Bank w sposób dowolny i uznaniowy, ale ich nieważność, zdaniem Sądu Apelacyjnego, wynika z art. 385 1 k.c., nie zaś z art. 58 § 1 k.c. bądź z art. 69 ust 1 i 2 ustawy – Prawo bankowe. Sąd Apelacyjny uznał też, że samo ustalenie wysokości świadczenia pozwanych w odniesieniu do wartości franka szwajcarskiego mieściło się w granicach swobody umów wyrażonej w art. 353 1 k.c. Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, że umowę zawartą przez strony dyskwalifikowały narzucone przez Bank klauzule denominacyjne. Jednak podstawą uznania ich za niedozwolone był art. 385 1 k.c., nie zaś inne zbędnie powołane przez Sąd I instancji w tym kontekście przepisy.
Trzeba też podkreślić, że nie ma sprzeczności konstrukcji umowy kredytu odwołującej się do waluty obcej, w tym przewidującej udzielenie kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego, z treścią art. 69 ust. 1 ustawy – Prawo bankowe. Umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu oraz wysokość jego spłat z kursem waluty obcej, np. franka szwajcarskiego, nie jest sprzeczna z ogólną konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 tej ustawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019r., sygn. V CSK 382/18, a także powołane w nim wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016r., sygn. I CSK 1049/14; z 19 marca 2015r., sygn. IV CSK 362/14; z 22 stycznia 2016r., sygn. I CSK 1049/14; z 1 marca 2017r., sygn. IV CSK 285/16). W szczególności ustawa z 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011r. Nr 165, poz. 984), czyli tzw. ustawa antyspreadowa potwierdziła tylko to, co wcześniej wynikało już z zasady autonomii woli stron (art. 353 1 k.c.), a mianowicie, że przed wejściem w życie tej ustawy dopuszczalne było zawieranie umów o kredyt denominowany, jak i indeksowany (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30 października 2020r., sygn. II CSK 805/18). O ile zatem kredyty indeksowane/denominowane nie są produktami niezgodnymi z art. 69 Prawa bankowego i mieszczą się w granicach swobody umów, nie wykraczając też poza porządek aksjologiczny, o tyle zastrzeżony w nich mechanizm indeksacji (waloryzacyjny) podlega ocenie z punktu widzenia art. 385 1 – 385 3 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019r. w sprawie V CSK 382/18, X. nr (...)).
Niemniej jednak powyższa ocena prawna w zakresie zastosowania art. 58 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego, nie miała większego wpływu na treść rozstrzygnięcia. O nieważności umowy zadecydowała bowiem prawidłowa ocena Sądu Okręgowego zawartych w umowie klauzul w świetle art. 385 1 kc, – który należy traktować jako lex specialis względem art. 58 kc - a tego wniosku w apelacji nie udało się podważyć, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.
Sąd Apelacyjny nie podzielił podniesionych przez skarżącego zarzutów naruszenia art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. i innych powołanych w związku z nimi przepisów.
Podkreślić też należy, że wbrew zarzutom pozwanego - V. S. niewątpliwie, zawierając w 2003r. sporną umowę kredytu nie była przedsiębiorcą. Zawarta przez nią czynność prawna nie była związana z prowadzoną przez działalnością gospodarczą. Celem umowy był zakup domu oraz uzyskanie środków na jego remont. Pozwana prowadziła wówczas działalność gospodarczą w branży nieruchomości, lecz dotyczącą wynajmu i zarządzania nieruchomościami gospodarczymi, a tym samym brak związku pomiędzy celem umowy kredytu, a przedmiotem działalności pozwanej.
Trafnie uznał Sąd I instancji, że kwestionowane w sprawie postanowienia umowne nie zostały z pozwaną indywidualnie uzgodnione w znaczeniu wynikającym z art. 385 1 § 3 k.c. Nie miała bowiem realnego wpływu na kształtowanie poszczególnych postanowień umowy, w tym w kwestionowanym zakresie. Możliwości negocjacyjne konsumenta ograniczone były do wyboru opcji z oferty poprzednika prawnego powodowego Banku i w żadnym stopniu nie dotyczyły słusznie zakwestionowanych przez nich zapisów umownych. Nawet jeżeli konsument znał i rozumiał treść danego postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy, to zapis taki może być traktowany jako uzgodniony indywidualnie jedynie w sytuacji, gdy sformułowano go w toku negocjacji z konsumentem, czego – wbrew twierdzeniom powoda – w toku postępowania nie wykazano. W konsekwencji Sąd I instancji nie naruszył przytoczonych przepisów. Te istotne postanowienia umowy winny być uzgadniane indywidualnie między stronami.
Należy zatem zgodzić się z Sądem I instancji, że postanowienia umowy kredytu zawartej pomiędzy stronami postępowania – w zakresie, w jakim przewidują mechanizm denominacji – kształtują obowiązki pozwanych w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy, będąc tym samym niedozwolonymi postanowieniami umownymi, bowiem określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do w rzeczywistości ustalanych jednostronnie kursów waluty obcej przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorców nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron. Konsekwencją stwierdzenia, iż kwestionowane przez pozwanych klauzule mają charakter niedozwolonych postanowień umownych jest brak związania nimi powoda od chwili zawarcia umowy, a co za tym idzie konieczność pominięcia kursów walut określonych w tabeli kursowej ustalanej jednostronnie przez bank już z tym momentem. Przekłada się to na powstanie w umowie luki skutkującej niemożnością określenia wysokości zobowiązania pozwanych, tj. określenia wysokości kwoty zadłużenia w złotych polskich na datę zawarcia umowy. Dochodzi zatem do niemożności określenia wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych.
W świetle art. 385 1 § 1 k.c. możliwość uznania za niedozwolone (abuzywne) nieuzgodnionych indywidualnie postanowień umowy zawieranej z konsumentem wymaga kolejno ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Tego rodzaju walutowe klauzule indeksacyjne, jakie przyjęto w umowie stron, obejmujące ustalenie wysokości samego świadczenia, a także sposób przeliczenia rat kredytowych, określają świadczenie główne stron umowy w rozumieniu przepisu art. 385 1 § 1 k.c., stanowiąc przedmiotowo istotny element umowy kredytu. Skoro bowiem zasady i termin spłaty kredytu stanowią istotne postanowienia umowy kredytu, to klauzule indeksacyjne na podstawie, których ustalana jest wysokość zobowiązania kredytobiorcy i zasady spłaty tego zobowiązania muszą być określane jako zapisy określające świadczenie główne kredytobiorcy (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019r. sygn. III CSK 159/17; z 9 maja 2019r., sygn. I CSK 242/18, z 11 grudnia 2019r., sygn. V CSK 382/18, z 2 czerwca 2021r., sygn. I CSKP 55/21). Za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyroki TSUE z 30 kwietnia 2014r. w sprawie C-26/13, W. E., L. I. przeciwko (...), pkt 49-50; z 26 lutego 2015r. w sprawie C-143/13, P. R. i T. (...) przeciwko S.C. (...) SA, pkt 54; z 23 kwietnia 2015r. w sprawie C 96/14, O.-(...) F. przeciwko (...) SA, pkt 33; z 20 września 2017r. w sprawie C-186/16, I. V. i in. przeciwko (...) SA, pkt 35). Na marginesie jedynie wskazać należało, że nawet gdyby uznać, że walutowe klauzule indeksacyjne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. nie określają głównych świadczeń strony a jedynie świadczenia poboczne, również można by uznać je za niedozwolone (abuzywne) jako nieuzgodnione indywidualnie postanowienia umowy zawieranej z konsumentem (art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c.). W konsekwencji za główne świadczenia stron uznać należało zapisy umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej zawartej przez pozwanych z poprzednikiem powoda określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla dokonywania przeliczeń walutowych (por.: wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019r. w sprawie III CSK 159/17, LEX nr 2642144, z 9 maja 2019r., sygn. I CSK 242/18, X. nr (...), z 11 grudnia 2019r., sygn. V CSK 382, LEX nr 2771344, z 2 czerwca 2021r., sygn. I CSKP 55/21, LEX nr 3219740, a także wyroki (...) z 30 kwietnia 2014r. w sprawie C-26/13 oraz z 20 września 2017r. w sprawie C-186/16).
Prawidłowo przyjął Sąd Okręgowy, że postanowienia umowy kredytu zawartej pomiędzy stronami postępowania w zakresie, w jakim przewidują mechanizm denominacji – kształtują obowiązki pozwanych w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy. Jak wskazano powyżej - z treści umowy wobec jej niejednoznaczności pozwani nie byli w stanie ustalić treści swojego zobowiązania wobec Banku. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają kontroli pod kątem abuzywności jedynie pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.). Takie rozwiązanie, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. Interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 (...) uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu tak, by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne” (wyrok z 30 kwietnia 2014r. w sprawie C 26/13, E. i E. I. przeciwko (...) J., pkt 75; podobnie wyrok (...) z 20 września 2017r. w sprawie C-186/16, R, I. V. i in. przeciwko (...) SA, pkt 45).
Jeśli umowa w żadnym ze swoich postanowień nie precyzuje parametrów, według których Bank będzie kształtował kursy kupna/sprzedaży waluty, to należy przyjąć, że sposób tworzenia Tabeli kursowej Banku nie został określony, co stwarzało możliwość podejmowania działań o znamionach dowolności.
Jak trafnie ustalił Sąd Okręgowy klauzule abuzywne są zawarte w umowie kredytowej z 29 kwietnia 2003 r. w § 7 ust. 1 i 2 w zw. z § 16 ust. 1-6 umowy (klauzule dotyczące świadczenia kredytowego banku) oraz w § 10 ust. 2 i 7 umowy w zw. z § 16 ust. 1-6 (dotyczące świadczenia kredytobiorcy).
Z trafnych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że pozwana jako strona umowy kredytu z 29 kwietnia 2003 r. miała status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c., a bank miał status przedsiębiorcy. Nadto, poza wnioskowaną kwotą kredytu w PLN (pozwana jako kredytobiorca, nie miała żadnego wpływu na treść postanowień umowy kredytu, a powód – ówcześnie (...) S.A. - posługiwał się wzorcem umownym. Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl przepisu art. 385 1 § 1 k.c. nie jest takie postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia. Z ustaleń w sprawie wynika, że pozwanej przedstawiono gotowy wzór umowy i jedyne na co mieli wpływ to podpisać umowę takiej treści lub nie. Z tych względów, należy stwierdzić, że postanowienia umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie z pozwaną. Zaprezentowanym w sprawie materiałem dowodowym powód nie wykazał podnoszonego twierdzenia, że pozwana miała realną, uświadomioną możliwość negocjacji postanowień umowy. Tym samym pozwany nie sprostał ciężarowi dowodu z art. 385 1 § 4 k.c.
Stosując zatem prounijną wykładnię art. 385 1 § 1 k.c. w zgodzie z art. 4 i 6 art. dyrektywy 93/13 należy przyjąć, że kwestionowane przez pozwaną postanowienia umowy kredytu, które wprowadzają ryzyko kursowe, stanowią klauzule określające główne świadczenia stron według terminologii krajowej i „główny przedmiot umowy" w rozumieniu dyrektywy. Określają bowiem główny przedmiot umowy – wysokość zobowiązania kredytobiorcy (§ 7 ust. 1 i 2) i świadczenie kredytobiorcy (§ 10 ust. 2 i 7) i charakteryzują tę umowę jako podtyp umowy kredytu - umowę o kredyt denominowany do waluty obcej.
Jak zostało ustalone w sprawie, w dacie zawarcia umowy kredytu, pozwanej nie poinformowano, ani nie miała ona wiedzy w jakiej łącznej wysokości zobowiązana będzie spłacić kwotę kapitału wyrażonego w PLN. Nie uzyskała też informacji, w jaki sposób ustalana będzie kwota wypłaconego kapitału w PLN, przy zastosowaniu jako przelicznika kursu franka szwajcarskiego pomniejszonego o marżę kupna. Wobec pozwanej zaniechano ponadto udzielenia rzetelnej informacji w jaki sposób bank ustalać będzie kurs franka szwajcarskiego na potrzeby przeliczenia wypłaconej kwoty kredytu i rat spłacanych przez kredytobiorcę. Nie wyjaśniono bowiem pozwanej w sposób rzetelny jak funkcjonuje § 16 umowy – mający kluczowe znaczenie dla zakresu świadczenia kredytobiorcy (wysokości raty miesięcznej oraz świadczenia sensu largo). O ile średni kurs NBP jest wartością obiektywną - niezależną od woli stron, o tyle marża banku jest wyliczana przez ten bank. Umowa opisuje zasady wyliczenia marży, ale nie w sposób przejrzysty i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta. Pozwanej nie udzielono w tym zakresie żadnych dodatkowych pouczeń, informacji i wyjaśnień.
Nie zawiera takiego zrozumiałego mechanizmu, w szczególności § 16 ust. 5 umowy kredytu, który wskazuje jedynie w oparciu o jakie dane ustalane są marże kupna i sprzedaży banku. Brak jest zaś algorytmu, według którego dokonywane są wskazane tam obliczenia. Z § 16 ust. 5 wynika, że marże kupna/sprzedaży ustalane są raz w miesiącu w oparciu o średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży, z pięciu banków, które pobierane są ze stron internetowych tych banków. Nie ma jednak wyjaśnienia z jakiej daty ani z jakiej godziny generowane są ww. dane. Powyższe oznacza, że § 16 ust. 5 umowy kredytu jest nietransparentny i niezrozumiały dla przeciętnego kredytobiorcy. Nadto, jak zeznała pozwana, umowa, a więc również § 16 ust. 5 nie był z nią omawiany przed podpisaniem umowy kredytu.
Podkreślić przy tym należy, że nie miała dla powyższej oceny istotnego znaczenia okoliczność, że aneksem z 15.12.2011r. strony zmieniły treść § 16 umowy, w szczególności bardziej szczegółowych regulacji dotyczących sposobu ustalania tabel kursowych, w tym spreadu walutowego, jak i określenie maksymalnej wartości spreadu walutowego, ustalanego przez bank. Postanowienia ww. aneksu miały już bowiem charakter wyłącznie następczy w stosunku do umowy z 2003r. i nie miały na celu – zgodnego dla obu stron umowy – usunięcia z skutków - zawartych w pierwotnej treści umowy – abuzywnych postanowień dotyczących sposobu przewalutowania kwot wypłaty i spłaty kredytu.
Klauzula denominacyjna skutkuje również asymetrycznym rozkładem ryzyka związanego z zawarciem umowy - w szczególności ryzyka kursowego. Rozważana w sprawie niniejszej umowa przenosi ryzyko kursowe na pozwaną jako - konsumenta - nie tylko mocą poszczególnych postanowień umowy, ale samą jej konstrukcją. Po wypłacie kredytu bank otrzymuje jego zwrot w ratach z umówionymi odsetkami stosownie do harmonogramu spłat wyrażonego w walucie obcej. Interesy banku są zaspokajane niezależnie od aktualnego kursu (...). Innymi słowy bank zarabia na kredycie nawet w sytuacji spadku kursu. Tymczasem w sytuacji wzrostu kursu waluty aby spełnić świadczenie o tej samej wysokości w walucie obcej konsument musi wydatkować coraz większe kwoty w PLN. Niezależnie od aktualnego kursu bank jest w stanie uzyskać świadczenie zastrzeżone dla siebie w umowie, tymczasem ciężar spełnienia tego świadczenia spoczywa wyłącznie na konsumencie. To stanowi nieusprawiedliwioną dysproporcję prawi obowiązków konsumenta na jego niekorzyść, a zatem stanowi o naruszeniu jego interesów.
Reasumując - zastrzeżenie waloryzacji kredytu stosowanym i ustalanym jednostronnie przez pozwanego kursem (...) było sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszało interesy pozwanej.
Prawidłowo więc Sąd I instancji uznał, że z przyczyn wyżej przedstawionych klauzule denominacyjne stanowiły klauzule niedozwolone (abuzywne), a więc niewiążące pozwanej z uwagi na treść przepisu art. 385 1 § 1 k.c.
Sąd Apelacyjny nie podzielił argumentacji powoda opartej na stanowisku, że umowa może obowiązywać po wyeliminowaniu z niej kwestionowanych zapisów klauzul. W tym zakresie stanowiska powoda nie wspiera wyrok z 29 kwietnia 2021r. w sprawie C- 19/20 w którym (...) opowiedział się przeciwko fragmentaryzacji klauzul. Skoro zaś istotą zastosowanych przez kredytodawcę klauzul było przyjmowanie różnych kursów wymiany kupna/sprzedaży przy przeliczaniu kapitału pozostającego do spłaty oraz wysokości rat kredytu, wyeliminowanie marży godzi w tę istotę.
W świetle celów dyrektywy 93/13 (w szczególności prewencyjnych i zniechęcających przedsiębiorców do stosowania niedozwolonych klauzul umownych) oraz wprowadzonych na jej podstawie adekwatnych uregulowań prawa krajowego o ochronie konsumentów utrwaliła się w judykaturze wykładnia, zgodnie z którą niedopuszczalne byłoby, bez wyraźnej zgody konsumenta, a tym bardziej wbrew jego woli, czy to na podstawie wykładni oświadczeń woli, zwyczajów, zasad słuszności, czy też przy zastosowaniu ogólnych przepisów o charakterze dyspozytywnym, zastępowanie przez sąd krajowy uznanych za nieuczciwe warunków umowy innymi postanowieniami, w celu utrzymania skuteczności (ważności) kontraktu, choćby nawet miało to nastąpić z korzyścią dla konsumenta (por. np. wyroki TSUE z 14 marca 2019r. w sprawie C-118/17, z 3 października 2019r. w sprawie C-260/18, z 18 listopada 2021r. w sprawie C-212/20 a także wyroki Sądu Najwyższego z 7 listopada 2019r. w sprawie IV CSK 13/19, LEX nr 2741776, z 7 lutego 2023r., II CSKP 1334/22, X. nr (...)). Zważywszy, iż art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie przepisu art. 58 § 3 k.c., omawiane nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym, opartym na przepisach kodeksu cywilnego, czy ustaw szczególnych, jak np. Prawa wekslowego (por.: wyroki Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019r. w sprawie II CSK 483/18, z 7 lutego 2023r., II CSKP 1334/22, X. nr (...)). Nie było możliwe w szczególności zastosowanie art. 358 k.c. Przepis ten, stanowiący, że wartość waluty obcej (na potrzeby przeliczenia zobowiązania wyrażonego w walucie obcej na walutę polską) określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z wymagalności roszczenia, wszedł bowiem w życie 24 stycznia 2009r., zatem po zawarciu przez strony umowy kredytu. Wprowadzająca go ustawa o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy – Prawo dewizowe z 23 października 2008r. (Dz. U. nr 228, poz. 1506), nie zawiera zaś przepisów intertemporalnych przewidujących możliwość jego zastosowania do stosunków prawnych wcześniej nawiązanych. Przed wejściem tej nowelizacji w życie, art. 358 k.c. wyrażał jedynie zasadę walutowości, której zakres był ograniczony m.in. w stosunku do banków przez regulacje Prawa dewizowego (zob. art. 4 pkt 3 ustawy z 18 grudnia 1998r. – Prawo dewizowe - Dz. U. Nr 160, poz. 1063 ze zm.). Kolejno zauważyć trzeba, że przepis art. 358 § 2 k.c. to przepis o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co w oparciu o powołany wyrok TSUE w sprawie C-260/18 wyklucza możliwość jego zastosowania. Należy mieć też na względzie, że art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej). W przypadku kredytów indeksowanych kwota kredytu wyrażona jest w walucie polskiej, z kolei waluta obca stanowi jedynie wyżej wspomniany miernik świadczenia (punkt odniesienia wartości) spełnianego w walucie polskiej (por.: wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2023r., II CSKP 1334/22, X. nr 2902650). O tym, że niedopuszczalne jest uzupełnienie postanowień umownych normami zawartymi w art. 358 § 2 k.c. orzekł tez Sąd Najwyższy w postanowieniu z 22 marca 2023r. I CSK 3147/22. Słusznie wskazał, że oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do chwili zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne, pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych postanowień umownych, z wyjątkiem świadomej i wyraźnej woli konsumenta w tym zakresie. Nieuprawnione byłoby zatem zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski. Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stałaby w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych.
Abuzywności omawianych postanowień umownych nie mogło usunąć samo wejście w życie przepisów ustawy z 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.165.984), zwanej też „ustawą antyspreadową”, mocą której m.in. znowelizowano przepis art. 69 Prawa bankowego (por.: wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019r. w sprawie III CSK 159/17). Dodany wówczas przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego określa jedynie, że umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Natomiast art. 4 wskazanej ustawy nowelizacyjnej określa, że w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie tej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b Prawa bankowego, w stosunku do kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej ich części, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Należy przyjąć, że regulacje te odnoszą się jedynie do niezbędnych elementów umowy kredytowej oraz uzupełnienia w drodze zmiany umowy - umów zawartych przed wprowadzeniem do Prawa bankowego art. 69 ust. 2 pkt 4a. Nie dotyczą one w żaden sposób ewentualnej abuzywności lub nieabuzywności postanowień umowy kredytowej zawartej przed tą zmianą, zwłaszcza zaś istniejącej w dacie zawarcia umowy abuzywności postanowień umowy w tym zakresie sanować nie mogą.
Niedopuszczalność zmian treści nieuczciwych warunków zawartych w umowach Sąd Najwyższy uznał także w uzasadnieniu do wyroku z dnia 26 stycznia 2023r. II CSKP 722/22, uzasadnieniu do postanowień z dnia 7 lutego 2023r. I CSK 4195/22, z 10 lutego 2023r. I CSK 4691/22, z 15 lutego 2023r. I CSK 6540/22, z 22 marca 2023r. I CSK 3147/22, z 19 czerwca 2024r. I CSK 2884/23, z 9 października 2024r. I CSK 4227/23. Podkreślić nadto należy, że dnia 25 kwietnia 2024r. Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej podjął uchwałę w sprawie III CZP 25/22:
1) w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów;
2) w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie.
Na podstawie art. 87 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym uchwała ma moc zasady prawnej.
Jak wyżej wskazano o nieważności umowy decydował fakt stwierdzenia klauzul abuzywnych i brak możliwości jej wykonywania po usunięciu tych klauzul. Ocen tych Sąd I instancji niewątpliwie dokonał wyczerpująco i samodzielnie. Żądanie konsumenta było tylko warunkiem uznania umowy za nieważną. Mimo tych wad umowa mogłaby być bowiem utrzymana w przypadku wyrażenia takiej woli przez konsumenta, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Pozwani konsekwentnie podnosili zarzut nieważności całej umowy i wskazywali, że są świadomi wszelkich tego konsekwencji prawnych i faktycznych. W związku z tym należało uznać, że w dostateczny sposób wyrazili świadomą wolę stwierdzenia nieważności spornej umowy. Natomiast dotkliwość sankcji nieważności umowy dla Banku jest wpisana w unijne i krajowe regulacje mające na celu ochronę konsumentów, co Sąd Okręgowy wyczerpująco wyjaśnił.
Sąd Okręgowy w oparciu o art. 410 § 1 kc w zw. z art. 405 k.c. trafnie też uznał, że mamy do czynienia z nienależnym świadczeniem – z jednej strony kredytodawcy na rzecz pozwanej (wypłata kapitału o łącznej wartości 511.121,40 zł), a z drugiej strony kredytobiorcy na rzecz banku (spłata kredytu w wysokości 334.384,51 zł i 36.216,79 (...)), gdyż były to świadczenia w wykonaniu nieważnej umowy z 29 kwietnia 2003r.
W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie sposób było też stwierdzić, że powód nie jest wzbogacony kosztem pozwanej, ani że pozwania nie jest wzbogacona względem powoda lub by zaistniały przesłanki wymienione w art. 409 k.c. Nie można bowiem postawić znaku równości między zużyciem czy utratą wzbogacenia w rozumieniu tego przepisu, a obowiązkiem zwrotu wzajemnych świadczeń przez strony na swoją rzecz, spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy. Przypadki zużycia lub utraty wzbogacenia w świetle art. 409 k.c., powodujące odpadnięcie wzbogacenia, muszą ograniczyć się zatem do tych tylko sytuacji, kiedy nastąpiło to bezproduktywnie, a więc bez uzyskania jakiegokolwiek ekwiwalentu, czy też innej korzyści dla majątku wzbogaconego (por. wyrok SN z 4 kwietnia 2008 r., I PK 247/07, OSN 2009, Nr 17-18, poz. 223). W okolicznościach niniejszej sprawy brak było jakiegokolwiek dowodu na okoliczność, że strony uzyskaną korzyść zużyły lub utraciły w taki sposób, że nie są już wzbogacone.
Rozliczenie nieważnej umowy na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu winno opierać się zatem na założeniu, że po każdej ze stron nieważnej umowy powstaje roszczenie o zwrot tego, co świadczyła (teoria dwóch kondykcji). W tym zakresie Sąd Okręgowy trafnie uznał, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłaca kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 §1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu.
Nie budzi wątpliwości prawidłowość zastosowania w sprawie do rozliczeń stron tzw. „teorii dwóch kondykcji”. Sąd Apelacyjny – podobnie jak Sąd Okręgowy - podziela dominujący obecnie pogląd, że w sytuacji, w której każdej ze stron umowy przysługuje roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia, oba te roszczenia są niezależne i nie kompensują się do świadczenia o niższej wartości, co stanowi aprobatę dla teorii dwóch kondykcji. Koreluje to z poglądem Sądu Najwyższego zawartym w uchwale z dnia 7 maja 2021 r., (sygn. akt III CZP 6/21, X. nr (...)), której nadano moc zasady prawnej, a w której stwierdzono, że „jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy, kredytobiorcom o zwrot przez bank dotychczas uiszczonych należności z tytułu spłat rat kredytu, a bankowi o zwrot wypłaconej kwoty kredytu (art. 410 § 1 w związku z art. 405 kc). Stosowane w praktyce kompensacyjne rozliczenie roszczeń nie może potwierdzać istnienia w takim wypadku jednej kondykcji i uzasadniać tzw. teorii salda jako konstrukcyjnej podstawy rozliczeń w ramach bezpodstawnego wzbogacenia. Należy przy tym uznać, że samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powodowej, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (por.: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. III CZP 6/21, Lex nr 3170921; wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2011 r., I CSK 66/11, niepubl., z dnia 9 sierpnia 2012r., V CSK 372/11, niepubl., z dnia 28 sierpnia 2013 r., V CSK 362/12, niepubl., z dnia 15 maja 2014 r., II CSK 517/13, niepubl., z dnia 29 listopada 2016 r., I CSK 798/15, niepubl. i z dnia 11 maja 2017 r., II CSK 541/16, niepubl.).
Dodatkowo wskazać trzeba, że powodowemu bankowi, przysługuje wobec pozwanej roszczenie o zwrot wypłaconego jej kredytu (kapitału). Przy czym jak trafnie uznał Sąd Okręgowy nie można stwierdzić, aby pozwana była wzbogacona względem banku na skutek korzystania z udzielonego jej kapitału, a w konsekwencji pozwanemu nie przysługuje względem niej wierzytelność z tytułu tzw. wynagrodzenia za korzystanie z uzyskanego bez podstawy prawnej kapitału. Trafnie Sąd I instancji w tym zakresie nawiązał do wykładni art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm.) dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości UE z dnia 14 czerwca 2012 r. w sprawie (...) przeciwko J. C., sygn. C - 618/10 oraz w wyroku z dnia 21 grudnia 2016r. w sprawach połączonych, sygn. C- 154/15, C – 307/15 i C – 308/15. W przypadku nieważności (braku możliwości obowiązywania) umowy na skutek zastosowania sankcji dotyczących niedozwolonych postanowień umownych, próba wykreowania roszczeń przysługujących przedsiębiorcy oznaczałaby w istocie naruszenie wynikającego z art. 7 Dyrektywy 93/12, obowiązku zapewnienia stosownych i skutecznych środków mających na celu zapobieganie stałemu i powszechnemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców i dostawców z konsumentami. Gdyby przedsiębiorca pomimo zastosowania niedozwolonych (nieuczciwych) postanowień mógł nadal czerpać korzyści z zawartej umowy, całkowicie zniwelowałoby to wielokrotnie przywoływany w orzecznictwie (...) odstraszający charakter norm zwartych w dyrektywie.
W konsekwencji uzasadnione okazało się żądanie ewentualne powodowego banku wobec pozwanej V. S. o zasądzenie kwoty 477.761,36 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w jej płatności tytułem zwrotu nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy kredytu (art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.).
Niezasadne było kwestionowanie zasadności przysądzenia przez Sąd Okręgowy odsetek od zasądzonej na rzecz kredytobiorcy kwoty począwszy od daty wcześniejszej niż dzień, w którym w toku procesu strona złożyła oświadczenie o godzeniu się na skutki uznania nieważności spornej umowy z uwagi na zawarcie w nich klauzul abuzywnych. Nie ulega wątpliwości, że w sytuacji gdy powodem stwierdzenia nieważności umowy jest abuzywność niektórych jej przepisów termin, od którego co do zasady należy liczyć opóźnienie banku w zwrocie świadczeń uzyskanych od kredytobiorcy będącego konsumentem jest dzień w którym konsument jednoznacznie zakomunikuje mu lub w inny sposób da wyraz temu, że nie chce kontynuowania umowy i jest świadomy konsekwencji związanych z tą decyzją, a w szczególności, że w momencie stwierdzenia nieważności umowy strony na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (nienależnym świadczeniu) strony muszą zwrócić sobie nawzajem to co świadczyły. Niemniej jednak nie można tracić z pola widzenia, że roszczenie o zwrot świadczenia nienależne ma charakter bezterminowy. Zgodnie natomiast z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z istoty zobowiązania, przyjąć trzeba stosowanie że obowiązek zapłaty powstaje niezwłocznie po wezwaniu. Tym samym w przypadku zobowiązań bezterminowych uprzednie wezwanie do ich spełnienia ma kluczowe znaczenie z uwagi na skutek jaki rodzi ono w myśl art. 455 kc, tj. dopiero z jego dojściem do dłużnika zaczyna na nim ciążyć obowiązek spełnienia świadczenia. Dodać należy, że uregulowana w art. 455 k.c. kwestia podstaw do przypisania dłużnikowi stanu opóźnienia w zapłacie (zwrocie) świadczenia nienależnego, jest odrębną od kwestii skutków prawnych z mocą wsteczną decyzji konsumenta w przedmiocie odmowy potwierdzenia postanowień abuzywnych i deklaratywnego charakteru wyroków sądów, czy kwestii teorii dwóch kondykcji (niezależności) roszczeń stron o zwrot świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytu (istotnej głównie dla wysokości świadczeń nienależnych).
Mając na uwadze powyższe słusznie Sąd Okręgowy określenie daty wymagalności roszczeń kredytobiorcy rozpoczął od zbadania kwestii kiedy bank został wezwany do zwrotu kwot zapłaconych kwot tytułem wykonania nieważnej umowy kredytu. W niniejszej sprawie nastąpiło ono w prawidłowo oznaczonej przez Sąd I instancji dacie. Bez znaczenia pozostają argumenty zawarte w apelacji. Sąd Okręgowy trafnie zatem zasądził od banku na rzecz V. S. ww. kwoty wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od każdej z ww. kwot od dnia następującego po dniu doręczeniu pozwanemu wzajemnemu (powodowi) odpisu pozwu wzajemnego (co nastąpiło 19 listopada 2020r.) do dnia zapłaty.
Na dzień otrzymania wezwania do zapłaty, czy też innego pisma zawierającego jasno sprecyzowane żądanie kredytobiorcy o zwrot określonej kwoty tytułu zwrotu środków zapłaconych bankowi w wykonaniu nieważnej umowy, bank powinien być świadomy istnienia podstaw do ustalenia nieważności umowy kredytu i obowiązku zwrotu świadczeń spełnionych w ich wykonaniu.
Z podobnych względów - jako, że Sąd Okręgowy uwzględnił żądanie ewentualne banku, zwrotu kwoty 477.761,36 zł tytułem nienależnego świadczenia, to powodowi należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w płatności tej kwoty od dnia następnego od doręczenia pozwanej (co nastąpiło 21 sierpnia 2020r.) odpisu pisma z 7 lipca 2020r. zawierającego zmienione żądanie (art. 455 k.c.), tj. od dnia 22 sierpnia 2020r.
Wbrew zarzutom apelującego – w pełni prawidłowe było też przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że powództwo należało oddalić w stosunku do pozwanego B. M. - jako w całości nieuzasadnione, ponieważ bezspornie kwota kredytu i to zarówno na podstawie umowy z 29 kwietnia 2003r., jak i na podstawie późniejszych aneksów, została uruchomiona wyłącznie na rzecz pozwanej V. S.. Powód nie spełnił zatem na rzecz pozwanego nienależnego świadczenia w żadnym zakresie, a tym samym pozwany B. M. nie jest wzbogacony względem powoda. Przeciwna argumentacja apelującego nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Apelacyjny w całości akceptuje też ustalenie, że uzasadnione okazało się powództwo wzajemne pozwanej V. S. wobec banku. Pozwana w okresie od czerwca 2003r. do 29 maja 2017r. uiściła na rzecz banku łącznie kwoty 334.384,51 zł oraz (...),79 CHF. Ww. żądanie zapłaty na rzecz powódki wzajemnej (pozwanej) przez pozwanego wzajemnego (powodowego banku), przedmiotowych kwot tytułem nienależnego świadczenia było uzasadnione, w konsekwencji nieważności spornej umowy kredytu, o czym była mowa powyżej. Bez znaczenia pozostają argumenty zawarte w apelacji. Sąd Okręgowy trafnie zatem zasądził od banku na rzecz V. S. ww. kwoty.
Mając na uwadze całokształt powyższych rozważań, Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. obciążając kosztami postępowania odwoławczego powoda w całości. Apelacja powoda została oddalona, wobec czego uznawać go należy za przegrywającego postępowanie. W związku z tym powód zobowiązany jest zwrócić na rzecz każdego z pozwanych poniesione koszty postępowania apelacyjnego, na które złożyły się koszty zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej w wysokości po 8.100 zł, wynikającej z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Dodatkowo stosownie do treści art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty tej zasądzono odsetki w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się postanowienia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.
O. U.
Niniejsze pismo nie wymaga podpisu na podstawie § 100a ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2019 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych jako właściwie zatwierdzone w sądowym systemie teleinformatycznym.
st. sekr. sąd. Ewelina Frąckowiak