Wyrok z 10 lutego 2017, sygn. IX Ga 13/17
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (11)
Sygn. akt IX Ga 13/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 lutego 2017roku
Sąd Okręgowy w Lublinie IX Wydział Gospodarczy
w składzie:
Przewodniczący: SSO Sławomir Boratyński (spr.)
Sędziowie: SSO Liliana Stępkowska
SSO Jacek Widło
Protokolant: Elżbieta Zentar
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2017 roku w L.
sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa Budowlanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T.
przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku z dnia 9 maja 2016 roku w sprawie sygn. akt VIII GC 3169/13
I. oddala apelację;
II. zasądza od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. na rzecz powoda Przedsiębiorstwa Budowlanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T. kwotę 2400 zł (dwa tysiące czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Liliana Stępkowska S. J. W.
Sygn. akt IX Ga 13 / 17
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 9 maja 2016 roku Sąd Rejonowy Lublin - Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2016 roku w Świdniku sprawy z powództwa Przedsiębiorstwa Budowlanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w J. L. o zapłatę zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 26400,72 złotych wraz z ustawowymi odsetkami naliczanymi od dnia 29 czerwca 2012 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i z odsetkami za opóźnienie naliczanymi od dnia 01 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 3738 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.
Jako uzasadnienie wyroku wskazano ,że w dniu 27 czerwca 2014 r. powód Przedsiębiorstwo Budowlane (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w J. L. kwoty 26.400,72 zł. wraz z odsetkami ustawowymi, liczonymi od dnia 29 czerwca 2012 r., a także kosztów procesu według norm przepisanych. Uzasadniając powództwo wskazał, że kwota 26.400,72 zł. odpowiada wynagrodzeniu za roboty wymienione w fakturze (...), a wykonane na podstawie ustnej umowy zwartej z pozwanym [pozew - k. 2-3; pismo procesowe z dnia 26 października 2016 r. - k. 57]. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda kosztów procesu według norm przepisanych. Motywując stanowisko wskazał, że nie wchodzi w spór co do wykonania przez powoda robót wymienionych w fakturze (...). Kwestionuje natomiast bycie stroną umowy, na podstawie której te prace zostały wykonane. Zostały one bowiem zlecone przez J. J. (1), który nie działał ani w imieniu pozwanego, ani na jego rzecz [sprzeciw od nakazu zapłaty - k. 34-36].
Sąd Rejonowy ustalił ,że pozwany jest inwestorem robót budowalnych polegających na wznoszeniu zakładu przetwórstwa owoców i warzyw w B. [bezsporne: dowód: zeznania J. J. (1) - k. 195v-196; zeznania M. B. - k. 196-197; zeznania I. D. - k, 127; zeznania Z. R. - k. 126v; zeznania C. J. (1) - k. 127v; zeznania R. M.-k. 188v]. W dniu 25 marca 2011 r. powód zawarł (jako wykonawca) z pozwanym umowę o roboty budowlane polegające na wykonaniu - od robót ziemnych do podbudowy pod posadzkę - hali w wymienionym zakładzie; kontrakt ten został stwierdzony pismem „UMOWA nr (...) o roboty budowlane" [bezsporne; dowód: odpis umowy nr (...) o roboty budowlane -k. 13-16]. W dniu 20 kwietnia 2011 r. w uprawnienia i obowiązki pozwanego wynikające z wymienionej umowy z dnia 25 marca 2011 r. wstąpił J. J. (1) , przy czym powód, pozwany i J. J. (1) umówili się wówczas również, że powód poręcza wszystkie zobowiązania J. J. (1) wobec powoda, wynikające z umowy z dnia 25 marca 2011 r. i zobowiązuje się zaspokoić wszelkie wynikające z niej roszczenia finansowe powoda względem J. J. (1), w razie gdyby J. J. (1) tych roszczeń nie zaspokoił [bezsporne; dowód; odpis umowy o przejęciu praw i obowiązków - k. l 7-17v]. Za roboty budowlane, wykonane w oparciu o umowę z dnia 25 marca 2011 r. powód otrzymał umówione wynagrodzenie [bezsporne; zeznania M. B. - k. 196-197]. Oprócz wymienionych robót budowalnych powód wykonał - za łącznym wynagrodzeniem w wysokości 26.400 zł. brutto, płatnym do dnia 28 czerwca 2012 r. - w zakładzie przetwórstwa owoców i warzyw w B.: elewację biurowca i budynek wagi, a także usunął awarię rury i pomalował posadzkę [bezsporne; dowód: odpisy specyfikacji technicznej i harmonogramu prac w odpisie umowy nr (...) o roboty budowlane - k. 15-16; odpis faktury (...) - k. 10; odpis protokołu odbioru - załącznika do faktury (...) - k. 11-12; zeznania J. J. (1) - k. 195v-196; częściowo zeznana W. J. (1) - k. 197-197v; zeznania I. D. - k. 127]. Prace wskazane w poprzednim akapicie zostały wykonane na rzecz pozwanego. Ich podstawę (a także podstawę pozwanego obowiązku świadczenia za nie wynagrodzenia) stanowiły umowy dotyczące poszczególnych robót, które w imieniu i na rzecz pozwanego, bez stwierdzenia pismem, zawierał W. J. (1) (prezes zarządu pozwanego). Otóż, to W. J. (1) - przez cały okres powoda robót nad zakładem przetwórstwa owoców i warzyw w B. - wskazywał powodowi za pozwanego co, kiedy i jak ma być wykonane (lub ostatecznie zatwierdzał tego rodzaju wskazania, czynione przez innych pracowników pozwanego lub przez J. J. (1)), a także akceptował za pozwanego koszty tych prac oraz terminy zapłaty wynagrodzenia za ich wykonanie , w szczególności to W. J. (1), działając za pozwanego, wskazał powodowi kiedy i jak wykonać elewacje, polecił powodowi wykonać budynek wagi oraz zlecił mu usunięcie awarii rury i pomalowanie posadzki [dowód: zeznania M. B. - k. 196-197; częściowo zeznana W. J. (1) - k. 197-197v; zeznania R. M. - k. 188v-189; zeznania C. J. (2) - k. 127-127v; zeznania Z. R. - k. 126v; zeznania I. D. -k. 12 7; wydruki informacji odpowiadającej odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców KRS - k. 21-24; 37-44].
Sąd I instancji wskazał ,że stan faktyczny sprawy został ustalony na podstawie w/w dowodów. Spośród nich Sąd ten odmówił wiary częściowo zeznaniom W. J. (1), tj. w zakresie, w którym sugerują one, że wykonanie elewacji biurowca i budynek wagi, a także usunięcie awarii rury i pomalowanie posadzki objęte były kontraktem z dnia 25 marca 2011 r., a jako takie „zostały wcześniej zapłacone" oraz że „nic nie zlecałem powódce, bo wszystko było robione przez J. J. (1)". Przedmiotowym relacjom przeczą bowiem wprost dane wynikające z zestawienia odpisów specyfikacji technicznej i harmonogramu prac, zawartych w odpisie umowy nr (...) o roboty budowlane (k. 15-16) z odpisami faktury (...) (k. 10) i protokołu odbioru - załącznika do faktury (...) (k. 11-12). Tak bowiem wymienione w fakturze i protokole odbioru prace za wynagrodzeniem kwocie 26.400,72 zł. brutto są to prace inne aniżeli wyszczególnione w dokumencie „UMOWA nr (...) o roboty budowlane". Przeczą także zeznania J. J. (1) (k. 195v-196), który wprost stwierdził, że nie wykonywał prac wskazanych w fakturze (...) (k. 10) i protokole odbioru - załącznika do faktury (...) (k. 11-12). Ponadto zeznania świadka w tym zakresie nie korespondują z relacjami I. D. (k. 127), który wskazywał na „prace dodatkowe" wyświadczone przez powoda w toku jego aktywności na budowie zakładu w B.. Zresztą, żadnych twierdzeń odnośnie do tego, że całość robót wykonanych przez powoda na budowie w B. została objęta kontraktem z dnia 25 marca 2011 r. strona pozwana - wbrew omawianym sugestiom prezesa jej zarządu - nie podnosi [zob. sprzeciw od nakazu zapłaty]- w zakresie, w którym wskazują one, że za wykonanie przez powoda antresoli, elewacji i posadzek strona pozwana już zapłaciła wynagrodzenie powodowi lub J. J. (1) ( zeznań świadka w tym zakresie nie potwierdza jakikolwiek dowód oraz o tej okoliczności nie informują przesłuchani w sprawie świadkowie, a w aktach sprawy brak pokwitowań zapłaty wskazanych przez świadka wynagrodzeń ) , jak też w zakresie, w którym wynika z nich, że wszelkie roboty dodatkowe w stosunku do tych objętych kontraktem z dnia 23 marca 2011 r. były zlecane przez powoda w formie pisemnej ( po pierwsze, żaden dowód w sprawie nie potwierdza istnienia tej okoliczności; brak w aktach sprawy szczególności jakiegokolwiek z tego rodzaju zleceń , a po drugie, zeznania świadka pozostaję w sprzeczności z zeznaniami M. B., R. M., C. J. (2), Z. R., a nawet I. D., bowiem wszystkie te źródła dowodowe wskazują na taką praktykę zarządzania budową, że to W. J. (1) - bez formy pisemnej, lecz po naradach z kierownikami budowy, inspektowymi nadzoru, wykonawcami - podejmował za pozwanego decyzje na temat co, kiedy i jak budować lub ostatecznie akceptował decyzje na temat co, kiedy i jak budować innych osób.
Sąd Rejonowy uznał ,że w świetle ustalonych faktów powództwo o zapłatę należności głównej jest w całości zasadne. Według tego Sądu nietrafny okazał się pozwanego zarzut, iż nie jest on legitymowany do udziału w sprawie w charakterze pozwanego. Tak mianowicie, pozwany wywodził , że wynagrodzenie za wykonanie robót wskazanych w fakturze (...) powinien zapłacić J. J. (1), bowiem to on zamawiał u powoda wykonanie tych robót, działając przy tym na własny rachunek. Rzecz jednak w tym, że w sprawie nie ujawnił się dowód, który świadczyłby, iż tak było; nawet zeznania samego W. J. (1) nie są w tej kwestii jednoznaczne. Z kolei, zeznania J. J. (1) dostarczają informacji, że w momencie świadczenia ze strony powoda świadek już nie partycypował w robotach wskazanych w wymienionej fakturze, a zeznania M. B. i R. M. wprost informują, że praktyka na budowie w B. była taka, że wszystkie roboty tam wykonywane i (wynagrodzenia) - niezależnie od tego, czy ich wykonanie zlecał J. J. (1), czy któryś z pracowników pozwanego (np. I. D.) - musiał zaakceptować W. J. (1) jako przedstawiciel pozwanego i tę okoliczność akurat W. J. (1) nawet potwierdził, spontanicznie operując w zeznaniach dotyczących decyzji odnośnie poszczególnych prac czasownikami w osobie pierwszej. Zresztą, ta okoliczność wynika również z zeznań C. J. (2), Z. R. i I. D., którzy wskazują, że w kwestiach prowadzenia robót W. J. (1) naradzał się kierownikiem budowy, inspektorami nadzoru, wykonawcami, przy czym - co akcentuje C. J. (2) - to jego zdanie miało decydującą doniosłość. Sąd I instancji wskazał również ,że relacje między powodem i pozwanym w oparciu, o które powód konstruuje żądanie zapłaty kwoty 26.400,72 zł. , odpowiadają prawu, a zwłaszcza normom z art. 353 1 ., art. 454. § 1., art. 455 i art. 647 k.c. Pozwany jako inwestor wykonanych przez powoda robót budowalnych i wyszczególnionych w fakturze (...) jest zobowiązany do wypłaty wynagrodzenia wykonawcy w umówionych czasie, miejscu oraz w wysokości.
Wskazano ponadto ,że od kwoty należności głównej powód domagał się odsetek ustawowych za opóźnienie. To roszczenie - na mocy art. 481. §§ 1. i 2. - jest zdaniem Sądu Rejonowego w całości zasadne. Podkreślono , że żądanie zapłaty należności głównej okazało się zasadne w całości oraz że strony nie umawiały się co do stopy odsetek za opóźnienie w spełnieniu przez pozwanego dochodzonego w sprawie świadczenia pieniężnego.
Wskazano również ,że pozwany przegrał proces w całości, wobec czego jest zobowiązany zwrócić powodowi wszystkie koszty procesu, stosownie do zasady z art. 98. § 1. k.p.c. Na koszty procesu w sprawie złożyły się kwoty: 1321 zł. z tytułu opłaty od pozwu [zob. art. 19. § 1. k.p.c. i art. 13 ust. 1. u.k.s.c.], 2400 zł. z tytułu w wynagrodzenia powoda pełnomocnika procesowego [zob. § 6. pkt 5] rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłaty za czynności radców prawnych /.../] i 17 zł. z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego [zob. art. 1. ust. 1. pkt 2) i art. 4. do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej].
Rozstrzygnięcie zawarte w powyższym wyroku Sądu Rejonowego zostało zaskarżone w całości przez stronę pozwaną . Zaskarżonemu wyrokowi apelujący zarzucił :
1/ obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
a/ art. 233 § l k.p.c. polegającą na przeprowadzeniu oceny dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie w sposób dowolny, naruszający kryteria oceny takie jak poprawność logiczna czy zasady doświadczenia życiowego, w szczególności poprzez niezasadne częściowe odmówienie wiarygodności zeznaniom W. J. (1), tj. w zakresie, w którym wskazują one na to, że wykonanie elewacji biurowca i budynek wagi, a także usunięcie awarii rury i pomalowanie posadzki nie zostało przez niego zlecone powodowi oraz w zakresie, w którym wynika z nich, że wszelkie roboty dodatkowe były zlecane przez powoda w formie pisemnej;
b/ art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uznanie przez Sąd I instancji, iż na powodzie nie spoczywał ciężar udowodnienia faktów powoływanych przez powoda w treści pozwu oraz w toku procesu w postaci:
- umocowania J. J. (1) do działania w imieniu i na rzecz pozwanej Spółki (...) Sp. z o.o. z siedzibą w B.;
- umocowania J. J. (1) do zlecania robót budowlanych w imieniu i na rzecz pozwanej Spółki (...) Sp. z o.o. z siedzibą w B. ;
- umocowaniu J. J. (1) do działania w imieniu i na rzecz pozwanej w zakresie zlecania wystawiania faktur VAT na pozwaną Spółkę (...) Sp. z o.o. z siedzibą w B.,
oraz uznanie przez Sąd I instancji powyższych okoliczności za udowodnione pomimo braku jakichkolwiek dowodów na powyżej wskazane fakty, tj. z naruszeniem zasady rozkładu ciężaru dowodu w niniejszej sprawie;
2/ błąd w ustaleniach faktycznych, który miał istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia ,to jest błędne przyjęcie, że pozwany posiada w niniejszej sprawie legitymację procesową bierną.
Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia o kosztach postępowania odwoławczego. W każdym przypadku apelujący wniósł o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obydwie instancje według norm przepisanych.
Jako uzasadnienie apelacji wskazano ,że z wyrokiem Sądu Rejonowego nie sposób się zgodzić. Podniesiono , że Sąd Rejonowy błędnie uznał, iż pozwany posiada w niniejszej sprawie legitymację procesową bierną. Otóż pozwany w toku procesu niejednokrotnie podnosił, że dodatkowe roboty, za których wykonanie powód domaga się zapłaty, zostały zlecone przez J. J. (1), działającego we własnym imieniu i na własną rzecz. J. J. (1) nic dysponował żadnym pełnomocnictwem do zaciągania zobowiązań w imieniu i na rzecz pozwanego. Nic było zatem podstaw do zasądzenia kwoty żądanej przez powoda od pozwanego. Apelujący zarzucił ,że Sąd Rejonowy błędnie ocenił zeznania świadka W. J. (1). Za niezasadne należy uznać częściowe odmówienie im wiarygodności, ponieważ były one logiczne i spójne oraz znajdowały odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Fakt, że zeznania ww. w pewnym zakresie były sprzeczne z zeznaniami J. J. (1) nie powinien budzić wątpliwości, ponieważ oczywistym jest, że w interesie J. J. (1) było potwierdzenie istnienia legitymacji procesowej biernej po stronie pozwanego. Nie bez znaczenia według skarżącego dla oceny zeznań J. J. (1) pozostawał również fakt, iż pomiędzy nim a pozwanym toczył się spór sądowy dotyczący nieprawidłowego wykonania umowy z dnia 25 marca 2011 r. Sąd naruszył zdaniem apelującego w niniejszym postępowaniu zasadę rozkładu dowodu poprzez uznanie za udowodnione faktu umocowania J. J. (1) do zlecania robót powodowi w imieniu i na rzecz pozwanej oraz do zlecania wystawiania na pozwaną faktur Vat, przy czym powód w żaden sposób nie wykazał ww. umocowania J. J. (1). W świetle powyższego ciężar dowodu w sprawie jest niewątpliwie przerzucony z jednej strony na drugą w zależności od wywodzonych twierdzeń i zarzutów. Wskazano ,że obowiązkiem powoda było przytoczenie okoliczności faktycznych, z których wywodzi roszczenie (art. 187 § l pkt 2 k.p.c.) i wskazanie na dowody, których przeprowadzenie potwierdzi zasadność jego twierdzeń o faktach. Wszystkie okoliczności faktyczne doniosłe dla rozstrzygnięcia sprawy i składające się na podstawę faktyczną rozstrzygnięcia muszą mieć oparcie w dowodach przeprowadzonych w toku postępowania, o ile nic są objęte zakresem faktów przyznanych przez stronę przeciwną, jeżeli przyznanie nie budzi wątpliwości (art. 229 k.p.c.) oraz co do faktów niezaprzeczonych (art. 230 k.p.c.). Powyższe wyjątki zwalniające powoda z konieczności przedstawienia dowodów na umocowanie J. J. (1) do działania w imieniu i na rzecz pozwanej nie miały zastosowania, gdyż pozwana od początku zarzucała brak umocowania J. J. (1) do zaciągania jakichkolwiek zobowiązań w imieniu i na rzecz pozwanej oraz podnosiła zarzut braku legitymacji procesowej biernej w mniejszym postępowaniu.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przed sądem II instancji według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy Sąd Gospodarczy rozpoznając przedmiotową apelację ustalił i zważył co następuje :
Za całkowicie nieuzasadniony należało uznać wniosek skarżącego o uchylenie zaskarżonego wyroku , a co za tym idzie i przekazanie sprawy do ponownego jej rozpoznania Sądowi I instancji. Wniosek ten został zgłoszony jako wniosek ewentualny , jednakże jako idący najdalej wymagał on rozpoznania w pierwszej kolejności . Z przepisu art. 386 § 2 i 4 kpc wynika, że uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji może nastąpić tylko w razie stwierdzenia nieważności postępowania, w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. W ocenie Sądu Okręgowego w przedmiotowej sprawie nie zachodzi żadna ze wskazanych wyżej podstaw uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
Postępowanie przed Sądem I instancji w ocenie Sądu Okręgowego nie jest dotknięte nieważnością. W niniejszym przypadku strona skarżąca , jak wynika z treści apelacji i jej uzasadnienia na nieważność postępowania nawet się zresztą nie powoływała , zaś Sąd odwoławczy z urzędu nie stwierdził , aby w niniejszym przypadku nieważność postępowania miała miejsce . Sąd Rejonowy rozpoznał także istotę sprawy . Sąd ten dokonał bowiem analizy zasadność żądania pozwu z punktu widzenia okoliczności faktycznych przytoczonych, jako podstawa faktyczna pozwu oraz z punktu widzenia zarzutów podniesionych przez pozwanego w toku postępowania . Na podstawie poglądów dominujących w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się nadto , że nierozpoznanie istoty sprawy odnosi się do roszczenia będącego podstawą powództwa i zachodzi, gdy sąd pierwszej instancji nie orzekł w ogóle merytorycznie o żądaniach stron, zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominął merytoryczne zarzuty pozwanego. Przyjmuje się, że do nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji dojdzie w szczególności w razie oddalenia powództwa z uwagi na przyjęcie przedawnienia roszczenia, prekluzji lub braku legitymacji procesowej strony, której oceny sąd drugiej instancji nie podziela (zob. w szczególności wyrok SN z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22; wyrok SN z dnia 14 maja 2002 r., V CKN 357/00, Lex, nr 55513). Sąd Najwyższy przyjął, że oceny, czy sąd pierwszej instancji rozpoznał istotę sprawy dokonuje się na podstawie analizy żądań pozwu i przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, nie zaś na podstawie ewentualnych wad postępowania wyjaśniającego. Niewyjaśnienie okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy nie jest równoznaczne z nierozpoznaniem istoty sprawy (zob. wyrok SN z dnia 22 kwietnia 1999 r., II UKN 589/98, OSNP 2000, nr 12, poz. 483). To samo należy także odnieść do ewentualnej sprzeczności ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym czy też samego przeprowadzenia przez sąd i instancji postępowania dowodowego w tym jego zakresu . W tym też zakresie nie może to być utożsamiane z brakiem rozpoznania istoty sprawy przez Sąd I instancji . Wydanie wyroku przez Sąd Okręgowy w niniejszym postępowaniu wreszcie nie wymaga również przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości.
Przed odniesieniem się jednakże do zarzutów zawartych we wniesionej apelacji na wstępie należy także podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego sąd drugiej instancji, jako sąd orzekający merytorycznie, powinien dokonać samodzielnej oceny wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd pierwszej instancji i poczynić własne ustalenia faktyczne. Sąd ten może tym samym dokonywać ustaleń faktycznych sprzecznych z ustaleniami stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku, nawet na podstawie dowodów przeprowadzonych wyłącznie w trakcie postępowania pierwszoinstancyjnego. Musi jednak w swojej działalności harmonizować ogólne (art. 227-315 k.p.c.) i szczególne (art. 381-382 k.p.c.) reguły postępowania dowodowego. Dokonanie przez sąd drugiej instancji odmiennych ustaleń bez przeprowadzania dodatkowych dowodów jest dopuszczalne i uzasadnione w szczególności wtedy, gdy dowody te mają jednoznaczną wymowę, a ocena sądu pierwszej instancji jest oczywiście błędna. Niezbędne jest wykazanie w czym tkwi wadliwość stanowiska sądu pierwszoinstancyjnego, dlaczego określone dowody dostarczają odmiennych wniosków, które z dowodów nie zasługują na wiarę, co sprawia, że wyłania się inny obraz stanu faktycznego sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2003r., IV CKN 1752/00, LEX nr 78279; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 2002r:, IV CKN 859/00, LEX nr 53923; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2002r., I CKN 567/99, LEX nr 53925 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2001 r., II UKN 339/00, OSNP 2003/1/21). Sąd odwoławczy ma nadto nie tylko uprawnienie, ale wręcz obowiązek rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału oraz jego własnej samodzielnej oceny, przy uwzględnieniu zasad wynikających właśnie z przepisu art. 233 § l kpc niezależnie od tego czy ustaleń dokonuje po przeprowadzeniu nowych dowodów bądź ponowieniu dotychczasowych, czy też wskutek podzielenia ustaleń dokonanych przez sąd pierwszej instancji. Obowiązek ten jest tym bardziej oczywisty, gdy strona wnosząca apelację zarzuca sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania , które miało wpływ na wynik sprawy albo tak jak w niniejszym przypadku błąd w ustaleniach faktycznych , a zatem brak wszechstronnego i bezstronnego rozpoznania zebranego w sprawie materiału dowodowego i uchybienie zasadom swobodnej oceny dowodów.
Przechodząc do konkretnych zarzutów w powyższym zakresie kierowanych pod adresem zaskarżonego orzeczenia należy wskazać , że zgodnie z przepisem art. 233 § 1 kpc sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wyrażona w powołanym przepisie zasada swobodnej oceny dowodów w żadnym wypadku nie może oznaczać oceny dowolnej, naruszającej podstawowe zasady logiki i doświadczenia życiowego pomijającej dowody zgromadzone w danym postępowaniu, jednakże skuteczne podniesienie tego zarzutu wymaga wykazania, że określone fakty ustalone przez sąd nie wynikają z dowodów, na które sąd powołuje się bądź pozostają w sprzeczności z dowodami, które sąd w sposób sprzeczny z art. 233 § 1 kpc uznał za niewiarygodne, bądź że sąd oparł się na dowodach, które ocenił wadliwie za wiarygodne bądź przeprowadzonych w sposób nieprawidłowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 r., (...) 132/01, LEX nr 53144). Przyjmuje się zatem, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. wyrok Sadu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNP 2000/17/655). Kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodowej grupuje się zatem następująco: 1/doświadczenie życiowe, 2/inne źródła wiedzy, 3/poprawność logiczna, 4/prawdopodobieństwo wersji. Na marginesie należy także wskazać, że zastrzeżona dla sądu swobodna ocena dowodów nie opiera się na ilościowym porównaniu przedstawionych przez świadków i biegłych spostrzeżeń oraz wniosków, lecz na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym. Poprawność rozumowania sądu (sędziego) powinna być możliwa do skontrolowania (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 1967 r., I CR 58/67, (...) 1968 , nr 1, s. 22).
Warto tu ponadto wskazać ,że zarzut obrazy przepisu art. 233 § 1 kpc nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego dokonanych na podstawie zgodnej z interesem skarżącego oceny materiału dowodowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99 LEX nr 53136). Stwierdzić także należy, że jeżeli z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu na podstawie tego materiału dowodowego dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub w przypadku, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00 LEX nr 56906). Same nawet bardzo poważne wątpliwości co do trafności oceny dokonanej przez sąd pierwszej instancji, jeżeli tylko nie wykracza ona poza granice określone w art. 233 § 1 kpc nie powinny stwarzać podstawy do zajęcia przez sąd drugiej instancji odmiennego stanowiska ( por. uchwała Sadu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r. III CZP 59/98, OSNC 1999/7-8/124).
W ocenie Sądu Okręgowego Sąd I instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy zgormadzony w postępowaniu przed tym Sądem . To ,że przesłuchany w charakterze świadka J. J. (1) działał nie na własny rachunek i we własnym imieniu , lecz w imieniu i na rachunek pozwanego świadczy materiał dowodowy zgromadzony w niniejszym postępowaniu , którego nie można ograniczać jedynie do zeznań tej osoby złożonych w charakterze świadka oraz zeznań strony złożonych przez stronę pozwaną . Niewątpliwie w postępowaniu toczącym się przed Sądem I instancji strona powodowa nie wykazała , aby tej osobie zostało udzielone pełnomocnictwo na piśmie przez stronę pozwaną do działania w jej imieniu , jednakże nie ma wymogu ustawowego by przedmiotowe pełnomocnictwo na podstawie , którego osoba ta podejmowała czynności w imieniu i na rzecz pozwanego było udzielone pełnomocnikowi w formie pisemnej , gdyż nie wynika z akt niniejszego postępowania – materiału dowodowego zgromadzonego przed Sądem I instancji by miało ono charakter pełnomocnictwo ogólnego ( vide art. 98 i nast. ) . Podważyć oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd I instancji , w tym zeznań reprezentanta strony pozwanej ( na marginesie należy wskazać ,że w treści protokołu błędnie oznaczona dane tej osoby , co zapewne było wynikiem oczywistej omyłki pisarskiej ) nie może w ocenie Sądu Okręgowego sama okoliczność ,że w interesie świadka J. J. (1) było potwierdzenie istnienia legitymacji procesowej biernej po stronie pozwanego. Okoliczność ta została bowiem potwierdzona także innymi dowodami dopuszczonymi w przedmiotowym postępowaniu przez Sąd Rejonowy , zaś sam apelujący we wniesionej apelacji nie przedstawił innych argumentów celem uzasadnienia swojego zarzutu w tym zakresie i wykazana jego zasadności . Ocena materiału dowodowego w tym zeznań powyższego świadka oraz strony pozwanej została przeprowadzona jak wskazano powyżej przez Sąd Rejonowy z uwzględnieniem innych dowodów , w tym dowodów osobowych - z zeznań innych świadków. Tak więc Sąd I instancji dokonując oceny zeznań świadka J. i zeznań strony pozwanej nie opierał się tylko i wyłącznie na tych właśnie zeznaniach , lecz na całym materiale dowodowym . Wbrew zarzutom zawartym w apelacji z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika także , aby to powód zlecał wykonanie robót dodatkowych i aby to robił pisemnie , a jedynie ,że czynił to pozwany i czynił to ustnie . Na marginesie należy także wskazać ,że wbrew twierdzeniom i zarzutom zawartym w apelacji strony pozwanej W. J. składał zeznania w charakterze strony , a nie charakterze świadka .
Przedmiotowa apelacja zatem tak wymaganych zarzutów jak wskazano powyżej w ocenie Sądu Okręgowego nie przedstawiła i nie wykazuje, aby ocena dowodów w powyższym zakresie oraz oparte na niej wnioski Sądu I instancji były dotknięte przywołanymi wcześniej uchybieniami. Sąd I instancji nie dopuścił się także uchybienia w zakresie rzekomego przerzucenia na stronę pozwaną ciężaru dowodu , jak w apelacji zarzucił to skarżący . Sąd Okręgowy po wnikliwej analizie postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd I instancji nie doszukał się w przedmiotowej sprawie uchybień ze strony tegoż Sądu w zakresie oceny materiału dowodowego , jak również w zakresie samego przeprowadzenia postępowania dowodowego . Ze zgromadzonego materiału dowodowego Sąd Rejonowy wyprowadził wnioski poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Wszechstronnie i bezstronnie rozważył przy tym materiał dowodowy. Sąd I instancji na podstawie materiału dowodowego , którym dysponował prawidłowo uznał ,że pomiędzy stronami niniejszego postępowania doszło do zawarcia odrębnej umowy , której przedmiotem było wykonanie robót objętych niniejszym postępowaniem , a ich zlecenie nastąpiło ustnie przez członka zarządu strony pozwanej . W tym miejscu należy również wskazać ,że obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 kpc ) , a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 kpc ) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 kc ). Samo twierdzenie strony postępowania nie jest natomiast dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227 kpc) powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 r. , I PKN 660/ 00 , Wokanda 2002/7-8/ 44 ). Sąd nie ma natomiast obowiązku działania w zastępstwie strony i dopuszczenia dowodu z urzędu nie wskazanego przez stronę , czy też przez jej pełnomocnika procesowego ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2000 r. , (...) 661/00 , LEX nr 52781 , postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2000 r. , II CKN 1322/00 , LEX nr 51967 , wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2000 r. , III CKN 567/98 , LEX nr 52772 , wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 1998 r. , II UKN 182/ 98 , OSNP 1999/17/556 , wyrok z dnia 9 lipca 1998 r. , II CKN 657/ 97 , LEX nr 50630 , wyrok z dnia 25 czerwca 1998 r. , III CKN 384/98 , Biul.SN 1998/11/ 14 , wyrok z dnia 25 marca 1998 r. , CKN 656/97 , OSNC 1998/12/208 ). Regulacja ta dotyczy wszelkich okoliczności faktycznych, wyjąwszy te, które są powszechnie znane (art. 228 §1 k.p.c.), znane sądowi z urzędu (art. 228 §2 k.p.c.), przyznane przez stronę przeciwną w sposób wyraźny (art. 229 k.p.c.) lub dorozumiany (art. 230 k.p.c.), a także tych, które można wyprowadzić w drodze wnioskowania z innych, udowodnionych już faktów (art. 231 k.p.c.). Jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszym postępowaniu strona powodowa , jak trafnie to ustalił Sąd I instancji wykazała przedmiot niniejszego postępowania nie był objęty pisemną umową z dnia 25 marca 2011 r. nr (...) Do wykonania przez stronę powodową robót objętych niniejszym postępowaniem doszło w wyniku ustanego zlecenia ich wykonania przez stronę pozwaną , a tym samym po stronie pozwanej istniała legitymacja bierna do bycia stroną niniejszego postępowania. W sposób jednoznaczny potwierdziły to zeznania świadków oraz strony powodowej , które Sąd I instancji ocenił prawidłowo . Wbrew zarzutowi apelacji zeznania świadków , w tym zeznania J. J. zostały ocenione przez Sąd I instancji przez pryzmat całego materiału dowodowego .Ocena ta była wszechstronna , a nie jednostronna , jak zarzuca to apelacja . Okoliczność ,że jeden ze świadków w chwili obecnej znajduje się w sporze ze stroną pozwaną sama przez się też nie może stanowić o dyskwalifikowaniu przez sąd zeznań tego świadka , gdy się zważy , że zeznania te są zbieżne z pozostałym materiałem dowodowym , znajdują w nim oparcie , a tym samym nie ma podstaw , aby odmówić zeznaniom tego świadka wiarygodności tym bardziej zaś w sytuacji gdy strona skarżąca w żaden sposób dokonanej oceny tych zeznań przez Sąd Rejonowy skutecznie nie podważyła . Tak więc w przedstawionym powyżej zakresie objętym tak osnową wniesionej apelacji jak i jej uzasadnieniem w ocenie Sądu Okręgowego rozumowanie Sądu I instancji jest logicznie poprawne . W konsekwencji Sąd Okręgowy w niniejszym składzie podziela w pełni te ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy oraz argumenty i dowody przedstawione na ich poparcie. Sąd Okręgowy podzielając je, przyjmuje za własne, co sprawia, iż nie zachodzi potrzeba ich powtarzania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97 – OSNAP 1998 nr 9, poz. 104 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 1999 r., I PKN 521/98 – OSNAP 2000, nr 4, poz. 143). W ocenie Sądu Okręgowego zarzuty apelacji są w tym zakresie zatem całkowicie bezpodstawne. Z ustaleń Sądu Okręgowego jednoznacznie wynika , że zarzuty i uzasadnienie apelacji w tym zakresie , w tym w zakresie oceny materiału dowodowego i zeznań świadków stanowi jedynie polemikę z prawidłowymi poczynionymi przez Sąd I instancji ustaleniami i służy niewątpliwie wyłącznie narzuceniu własnego błędnego stanowiska co do wzajemnych relacji prawnych i wynikających z nich powinności stron oraz zmierza do uzyskania satysfakcjonującego stronę pozwaną rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na względzie należało uznać ,że niezasadne są w całości zarzuty apelacji w zakresie naruszenia przepisów prawa procesowego , do których odwoływały się zarzuty przywołane w apelacji i jej uzasadnieniu przez skarżącego . W tej sytuacji Sąd Okręgowy mając na względzie ,że apelacja strony pozwanej była całkowicie niezasadna uznał , iż winna ona być w całości oddalona na podstawie przepisu art. 385 kpc .
Rozstrzygnięcia o kosztach procesu za II instancję uzasadnia treść art. 98 kpc, 99 kpc w zw. z art. 108 kpc i art. 109 kpc . Strona pozwana przegrała bowiem postępowanie odwoławcze w całości , a strona powodowa , która w postępowaniu odwoławczym była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego poniosła w tym postepowaniu koszty , do których odnosił się wniosek zgłoszony przez pełnomocnika procesowego tej strony w tym zakresie.