Wyrok z 12 lutego 2024, sygn. V ACa 488/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (21)
Sygn. akt V ACa 488/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 lutego 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodnicząca: |
Sędzia SA Barbara Konińska |
|
Protokolant: |
Kamil Szarek |
po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2024 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwa M. C., M. K., A. C., J. K.
przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w W.
o ustalenie nieistnienia umowy kredytu i zapłatę
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach
z dnia 5 kwietnia 2022 r., sygn. akt I C 1088/21
1. zmienia zaskarżony wyrok:
a)
w punkcie 2) w ten sposób, że zasądza od pozwanej łącznie na rzecz powodów M. C. i A. C. kwotę 196.712,26 (sto dziewięćdziesiąt sześć tysięcy siedemset dwanaście 26/100) złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 listopada 2021 r. i oddala powództwo o odsetki
w pozostałym zakresie;
b) w punkcie 3) w ten sposób, że zasądza od pozwanej na rzecz powodów:
M. C. i A. C. łącznie kwotę 5.934 (pięć tysięcy dziewięćset trzydzieści cztery) złote z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia od ogłoszenia orzeczenia, którym je zasądzono,
M. K. i J. K. łącznie kwotę 5.934 (pięć tysięcy dziewięćset trzydzieści cztery) złote z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia od ogłoszenia orzeczenia, którym je zasądzono;
2. oddala apelację pozwanej;
3. oddala apelację powodów w pozostałym zakresie;
4. zasądza od pozwanej na rzecz powodów:
M. C. i A. C. łącznie kwotę 4.550 (cztery tysiące pięćset pięćdziesiąt) złotych z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie
w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się postanowienia, którym je zasądzono,
M. K. i J. K. łącznie kwotę 4.550 (cztery tysiące pięćset pięćdziesiąt) złotych z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie
w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się postanowienia, którym je zasądzono.
|
SSA Barbara Konińska |
Sygn. akt V ACa 488/22
UZASADNIENIE
Powodowie A. C., M. C., J. K. i M. K. wnieśli
o zasądzenie od pozwanej Banku (...) Spółki Akcyjnej na rzecz powodów A. C. i M. C. kwoty 196 712,26 zł z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej w związku z nieważnością zawartej przez strony umowy kredytu i pobraniem świadczeń nienależnych w okresie od 5 września 2008 r. do 6 września 2021 r. z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 28 października 2021 r.; o ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) z dnia 30 lipca 2008 r. Ewentualnie wnieśli o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów A. C. i M. C. łącznie kwoty 81 479,76 zł z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej w związku z pobraniem środków spłaty kredytu w zawyżonej wysokości w okresie od 5 września 2008 r. do 6 września 2021 r. z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 28 października 2021 r. do dnia zapłaty. Roszczenie powodowie oparli na zarzucie abuzywności klauzul zawartych w umowie dotyczących mechanizmu indeksacji - § 2 ust. 2, § 7 ust. 1 umowy oraz § 8 ust. 3 oraz § 9 ust. 4, § 10 ust. 4, § 10 ust. 5, § 11 ust. 4, § 11 ust. 5, § 12 ust. 3 i § 13 ust 4 regulaminu.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości, zaprzeczyła aby umowa była nieważna i aby zawierała klauzule niedozwolone. Nadto zaprzeczyła aby umowa nie podlegała negocjacjom i aby bank nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku informacyjnego. Zaprzeczyła również ukształtowaniu umowy w sposób niejednoznaczny lub sprzeczny
z dobrymi obyczajami i dowolności w kształtowaniu kursów tabelarycznych banku. Zakwestionowała wyliczenie wysokości roszczenia, możliwość żądania zwrotu uiszczonych na rzecz banku kwot i podniosła zarzut przedawnienia roszczenia powodów.
Wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2022 roku, I C 1088/21 Sąd Okręgowy w Gliwicach ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny numer (...) zawarta pomiędzy stronami sporządzona w dniu 30 lipca 2008 r. jest nieważna (punkt 1.); w pozostałej części powództwo oddalił (punkt 2.); z tytułu kosztów procesu zasądził od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwotę 11 817 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku (punkt 3.).
Sąd Okręgowy ustalił następujące fakty:
Powodowie A. i M. C. poszukiwali środków na sfinansowanie rozbudowy domu rodziców powódki w P., w którym wspólnie zamieszkują. Z uwagi na brak odpowiedniej zdolności kredytowej powodów A. i M. C. rodzice powódki A. C., tj. powodowie J. K. i M. K. zdecydowali się zostać współkredytobiorcami. Zapoznali się w tym celu z ofertą kilku banków, ostatecznie trafili do pozwanego banku, gdzie zaproponowano powodom kredyt powiązany z CHF, jako najkorzystniejszy. Wszelkie rozmowy i formalności, w tym podpisanie przeprowadzone były w siedzibie banku. Nie poinformowano powodów o możliwości jakichkolwiek negocjacji,
w tym negocjacji kursu. Postanowienia dotyczące sposobu indeksacji i zastosowanych do niej kursów waluty, a także postanowienia dotyczące wypłaty (uruchomienia) kredytu i sposobu jego spłaty nie były uzgadniane indywidualnie. Powodowie byli świadomi ryzyka kursowego, niemniej uważali je za ograniczone i nie zakładali tak dużych zmian kursu franka. Zasady dokonywania przeliczeń wartości wyrażonych w złotych na CHF oraz wartości wyrażonych
w CHF na PLN przy zawieraniu umowy nie zostały im dostateczne wyjaśnione. Powodowie rozumieli, że wysokość rat będzie uzależniona od kursu CHF.
Powodowie w dniu 21 lipca 2008 r. podpisali „Informację dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej”, w której oświadczyli, że w pierwszej kolejności przedstawiono im ofertę kredytu złotowego, z której zrezygnowali. Nadto, że przed podjęciem decyzji
o wyborze waluty kredytu zapoznali się z informacjami dotyczącymi ryzyka kursowego
i ryzyka zmian stóp procentowych. Powodowie oświadczyli również, że mają świadomość, iż zaciągając zobowiązanie w walucie obcej narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych, a występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty, a rzeczywiste koszty obsługi zobowiązania mogą okazać się znacząco wyższe od wcześniej założonych.
W dniu 30 lipca 2008 r. powodowie M. C., A. C., M. K.
i J. K. jako kredytobiorcy zawarli z pozwaną Umowę o Kredyt Hipoteczny nr (...). Zgodnie z § 2 umowy kwota kredytu to 200 000 zł. Kredyt jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach bank wysyła do kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w CHF zgodnie
z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w okresie kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo – odsetkowej. Przedmiotem kredytowania i zabezpieczenia hipotecznego była nieruchomość opisana w KW (...) prowadzonej przez Sąd Rejonowy w (...). Kredyt miał być uruchomiony w transzach, a wypłata transz następowała w terminie wskazanym
w dyspozycji wypłaty przez kredytobiorcę, po spełnieniu określonych umowie warunków
(§ 3 umowy). Oprocentowanie kredytu zgodnie z § 6 umowy było zmienne i powiązane ze stawką referencyjną LIBOR 3M (CHF). Z § 7 umowy wynika, że kredytobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...)SA. Kredyt miał być spłacany w 300 ratach miesięcznych, przy czym umowa dopuszcza bezpośrednie potrącanie przez bank należnych mu kwot
z rachunku kredytobiorcy o wskazanym w § 7 ust. 3 umowy numerze.
Ze stanowiącego część umowy regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) SA wynika, że kredyt udzielany jest
w PLN, przy czym może być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych (§ 3 regulaminu). Zgodnie z § 5 ust. 15 regulaminu
w przypadku kredytu w walucie obcej: 1) wnioskodawca we wniosku o udzielenie kredytu określa kwotę kredytu w PLN z zaznaczeniem waluty wnioskowanego kredytu, 2) kredyt jest kredytem indeksowanym do walut wymienialnych i jest udzielany w złotych polskich.
W umowie kredytowej kwota kredytu jest określona w PLN, 3) uruchomienie środków
z kredytu następuje w sposób określony w dyspozycji uruchomienia kredytu, po jej akceptacji przez Bank. Z kolei uruchomienie środków z kredytu następuje w PLN. W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota raty spłaty obliczana jest według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego w banku na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów Walut Obcych (§ 8 ust.3 regulaminu). W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kredytobiorca może zastrzec w umowie kredytu, że bank będzie pobierał spłatę z rachunku
w walucie, do jakiej kredyt jest indeksowany, o ile ten rachunek jest dostępny w aktualnej ofercie banku (§ 8 ust. 4 regulaminu).
W myśl § 9 ust 4 regulaminu w przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez bank w Tabeli Kursów Walut Obcych. Od wymagalnego kapitału wyrażonego w PLN bank nalicza dalsze odsetki w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych.
Jeżeli chodzi o wcześniejszą spłatę kredytu, to zgodnie z § 10 ust 4 i 5 regulaminu kwota wcześniejszej spłaty obliczana jest według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji, wskazanego
w dyspozycji kredytobiorcy. Prowizja ustalana jest wówczas od kwoty wcześniejszej spłaty, przeliczonej na podstawie kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej tabeli z dnia realizacji wcześniejszej spłaty.
W przypadku przewalutowania kredytu, zgodnie z § 11 ust. 5 regulaminu
w przypadku zmiany waluty obcej na inną walutę obcą saldo kredytu oblicza się na podstawie obowiązujących w banku w dniu złożenia wniosku o przewalutowanie kursów walut dewiz.
§ 12 ust. 3 regulaminu stanowi, że w przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej prowizja za podwyższenie kwoty kredytu ustalana jest od kwoty podwyższenia, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawi obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia sporządzenia aneksu. Dla odnawiania zabezpieczeń kredytu w przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej stosuje się kurs sprzedaży dewiz obowiązujących w dniu odnawiania zabezpieczenia na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych (§ 13 ust. 4 regulaminu).
Pismem z 6 października 2021 r. powodowie wezwali pozwany bank do zapłaty kwoty 196 712,26 zł z tytułu nienależnie pobranych środków w okresie od dnia 5 września 2008 r. do dnia 6 września 2021 r. w związku z nieważnością umowy kredytu; w przypadku zanegowania skutku w postaci nieważności umowy powodowie wezwali stronę pozwaną do zapłaty kwoty 82 637,01 zł tytułem nienależnie pobranych rat kapitałowo-odsetkowych
w wyższej wysokości w okresie od dnia 5 września 2008 r. do dnia 6 września 2021 r.
W odpowiedzi pozwany bank nie uwzględnił reklamacji powodów.
Kredyt został wypłacony w dwóch transzach: pierwsza transza został wypłacona
w dniu 5 sierpnia 2008 r. w wysokości 139 999,99 PLN, co w przeliczeniu na CHF wyniosło: 72 829,42 (po kursie 1,9223). Druga transza w dniu 30 stycznia 2009 r., w wysokości 59 999,99 PLN, co w przeliczeniu na CHF po kursie 2,9007 dało 20 684,66 CHF.
Powodowie do chwili obecnej spłacają kredyt zgodnie z umową. Na dzień 6 września 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz strony pozwanej w wykonaniu umowy o kredyt hipoteczny łączną kwotę 196 712,26 zł z tytułu spłaty kredytu.
Sąd Okręgowy w oparciu o przepis art. 235 ( 2) k.p.c. pominął dowody z zeznań świadków I. J. i O. L.oraz z opinii biegłego uznając, że okoliczności na jakie miały być przeprowadzone zgodnie ze sformułowaną tezą dowodową nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Jak wskazał Sąd I instancji zeznania świadka G. K. okazały się nieprzydatne dla ustaleń konkretnego stanu faktycznego, że świadek nie brał udziału w zawieraniu spornej umowy, a jego zeznania miały charakter ogólny, opisujący przyjęte w banku praktyki, nie zaś konkretne zdarzenia.
Sąd Okręgowy wskazał, iż istotą umów indeksowanych do waluty obcej jest określenie wysokości kapitału w chwili zawarcia umowy w złotych, a przeliczenie na walutę obcą następuje w chwili wypłaty środków, a więc czasem w terminie odległym od dnia zawarcia umowy. Wysokość kapitału jaki pozostaje do spłaty nie jest więc z góry znana, ani w walucie indeksacji ani w PLN. Zgodnie z konstrukcją przyjętą w spornej umowie kredyt był wypłacany w kilku transzach i podczas każdej wypłaty dokonywano przeliczenia kwoty wyrażonej w złotych na CHF wedle kursu kupna stosowanego przez bank. Ustalony ostatecznie w ten sposób kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo odsetkowych, określonych w CHF, przy czym na potrzeby spłaty dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, albowiem w takiej walucie rata była pobierana przez pozwanego ze wskazanego w umowie rachunku, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez bank.
Sąd I instancji przywołał art. 69 ust. 1 Prawa bankowego i za zasadny uznał zarzut dotyczący przyjętej w umowie klauzuli przeliczeniowej, tj. oparcie jej na własnych kursach kupna i sprzedaży CHF, określanych dowolnie przez bank w tabelach kursów, skutkiem czego umowa na skutek indeksacji nie zawierała określenia głównego świadczenia kredytobiorcy, a konkretnie nie określała kapitału kredytu. Jednocześnie na skutek zobowiązania kredytobiorcy do spłaty rat w PLN i zastosowania ponownego przeliczenia rat na PLN, znowu przy zastosowaniu kursów (tym razem kursów sprzedaży) dowolnie ustalanych przez bank, nie określała również w sposób jednoznaczny sposobu wyliczenia rat kapitałowo – odsetkowych. Co prawda pierwotnie były one oznaczone w CHF, niemniej wzorzec umowy nie przewidywał spłaty bezpośrednio w CHF, choć możliwość tak wskazana była w regulaminie, co skutkowało wynikającą z umowy koniecznością przeliczania każdej raty na PLN po kursie sprzedaży określonym jednostronnie przez bank.
Sąd I instancji przywołał także art. 3 i art. 4 ust 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz art. 385 1 k.c. i wskazał, że klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdził też, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców.
Sąd I Instancji wskazał, że postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu
i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron
w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone
w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. oraz art.4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r.
w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Sąd Okręgowy wywiódł, że otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385
1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności
z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw
i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
Jak wskazał dalej Sąd I Instancji, dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą
w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających
z umowy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny
i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron. Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.
Dokonując oceny opisywanych wyżej warunków umownych Sąd Okręgowy wziął pod uwagę również okoliczności zawierania umowy. Wskazał, że powodowie zostali poinformowani o ryzyku kursowym i wiedzieli, że wysokość kapitału do spłaty w złotych ulegać będzie zmianom stosownie do zmian kursu waluty – wynika to wprost z treści umowy i złożonych przez nich oświadczeń, a należy przyjąć, że przeciętny konsument ma ogólną wiedzę dotyczącą czym jest kurs waluty i tego, że podlega on zmianom w zależności od sytuacji na rynku. Sąd I instancji ocenił, że tym niemniej nie ma podstaw do przyjęcia że powodom udzielono w odpowiednim zakresie informacji co do zasad przeliczania świadczeń stron, skutków wynikających z zastosowania tabel kursowych obowiązujących w chwili przeliczenia, a także że wyjaśniono im dostatecznie jaki wpływ na wysokości ich zobowiązania będzie miał znaczący wzrost kursu CHF wobec złotego. Przeciwnie, powodowie byli zapewniani o bezpieczeństwie oferowanego im produktu i wyjątkowej stabilności kursu franka, co powodować mogło u nich nieuzasadnione obiektywnymi czynnikami rynkowymi przekonanie, o braku ryzyka wiążącego się z zawarciem umowy
o kredyt indeksowany. Bez znaczenia jest przy tym, czy powodowie przed zawarciem umowy wykazywali własną inicjatywę celem ustalenia istnienia takiego ryzyka – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem bezwzględnym przedsiębiorcy.
Sąd Okręgowy podsumowując wskazał, że ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia pozwanej jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta
w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Ocenił, że zostały spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385
1 § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.
Jak wskazał dalej Sąd I instancji konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powodów do CHF i wysokości zadłużenia
w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy.
Zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta.
W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem Sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska powodów w niniejszej sprawie nie występuje).
Sąd I Instancji wskazał dalej, że ponieważ wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorców, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Dodał, że jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18: 1) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie, a brak jest zgody na ich zastąpienie należało uznać ją za nieważną.
Sąd I instancji wskazał dalej, że w orzecznictwie i doktrynie trwa spór co do sposobu rozliczania roszczeń przysługujących kredytodawcy i kredytobiorcom w sytuacji gdy umowa kredytu okazała się nieważna. Wskazał, że pojawiły się w tym zakresie dwie dominujące teorie, a mianowicie teoria dwóch kondykcji i teoria salda. Teoria dwóch kondykcji opiera się na założeniu, że świadczenie nienależne stanowi szczególny rodzaj bezpodstawnego wzbogacenia uregulowany przez ustawodawcę odmiennie od zasad wynikających z art. 405 k.c. Jej zwolennicy przyjmują, że ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvensa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku sygn. V CSK 382/18 i przywołane tam orzecznictwo, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku, sygn. II CZP 11/20, uchwała z 7 maja 2021 roku, sygn. II CZP 6/21).
Jak wskazał Sąd Okręgowy w jego ocenie pogląd ten formułowany jest całkowicie contra legem. Wskazał, że art. 410 § 1 k.c. brzmi: Przepisy artykułów poprzedzających (tj. art. 405 i nast.) stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Artykuł 410 § 1 k.c. nie formułuje żadnego domniemania, ani nie przesądza o braku potrzeby badania zakresu bezpodstawnego wzbogacenia. Przeciwnie – nakazuje stosowanie art. 405 i następnych w szczególności (nie odpowiednio) do świadczeń nienależnych. Oznacza to, że do zwrotu świadczenia nienależnego zastosowanie znajduje ogólna zasada przewidziana w art. 405 k.c., zgodnie z którą kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Należy się zgodzić z twierdzeniem, że świadczenie nienależne jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, ale jego odmienność nie wynika z niestosowania do świadczeń nienależnych art. 405 k.c., co byłoby sprzeczne z literalnym brzmieniem art. 410 § 1 k.c. (nakazuje stosowanie przepisów poprzedzających w szczególności, a nie odpowiednio), ale z odrębnych zasad dotyczących świadczeń nienależnych określonych w art. 411 k.c. (podobnie K. Mularski, Kodeks cywilny. Tom II . Komentarz, red. Gutowski, 2019, Legalis, C.H. Beck- przywołane tam argumenty mają charakter uniwersalny, odrywający się od kazuistyki pojawiającej się w orzecznictwie na tle umów kredytowych).
Jak wywiódł dalej Sąd I instancji nawet zresztą przy przyjęciu teorii kondykcji można mieć wątpliwości, czy w wypadku nieważności umowy kredytowej świadczenie kredytobiorcy, w zakresie w jakim nie przekracza wzbogacenia uzyskanego kosztem kredytodawcy, w ogóle stanowi świadczenie nienależne i czy tworzy dla kredytobiorcy podstawy formułowania skargi kondykcyjnej. Kredytobiorca świadczy wszak z zamiarem wykonania obowiązku zwrotu kwoty kredytu na rzecz kredytodawcy, a więc z zamiarem zwrotu otrzymanych w związku z zawarciem umowy środków. Okoliczność, że czyni to
w błędnym przekonaniu, że umowa obowiązuje, wydaje się nie mieć decydującego znaczenia dla oceny charakteru tego świadczenia. Bez znaczenia jest również, iż czyni to przed datą wymagalności roszczenia kredytodawcy.
Sąd Okręgowy stwierdził, że w tych warunkach roszczenie powodów o zapłatę
196 712,26 zł tytułem zwrotu kwot uiszczonych tytułem rat kapitałowo – odsetkowych oparte o zarzut nieważności umowy nie zasługiwało na uwzględnienie. Wskazał, że poza sporem jest, że powodowie otrzymali od pozwanej kwotę 199 999,98 zł. Suma wpłaconych przez powodów kwot ciągle jest mniejsza niż otrzymana. Pozwana zatem nie jest wzbogacona kosztem powodów, a po stronie powodów nie doszło do zubożenia. Sąd I instancji ocenił, że art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. nie dają zatem podstaw do uwzględnienia powództwa w tej części.
Sąd Okręgowy uznał, że powodowie mają jednak interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Orzeczenie w tym przedmiocie rozstrzyga definitywnie stan niepewności co do obowiązywania umowy i nie jest wyprzedzone żadnym przysługującym powodom dalej idącym roszczeniem. W tych warunkach w oparciu o przepis art. 189 k.p.c. uwzględnił powództwo ustalając, że umowa jest nieważna. Nietrafny okazał się w tym kontekście podnoszony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia. Instytucja przedawnienia dotyczy jedynie roszczeń majątkowych w rozumieniu prawa do żądania świadczenia. Nie ulegają przedawnieniu żądania ustalenia prawa czy stosunku prawnego na podstawie art. 189 k.p.c. Nie oznacza to, że mogą być one dochodzone bezterminowo, gdyż przesłanką ustalenia musi być interes prawny. Dopóki zatem powodowie mają interes prawny w dokonaniu ustalenia, dopóty nie może być mowy o przedawnieniu tego roszczenia.
O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł w oparciu przepis art. 100 zd. 2 k.p.c. i całością kosztów obciążył pozwaną.
Pozwana zaskarżyła powyższy wyrok apelacją w zakresie punktu 1 i 3 wyroku. Zarzuciła naruszenie art. 189 k.p.c. w zw. z art. 321 § 1 k.p.c.; art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i art. 11 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego;
art. 65 § 1 i 2 k.c. i art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe, art. 69 ust. 3 Prawa bankowego art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego i art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG; art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. i art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG; art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. i art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG; art. 385 1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 4 ustawy o zmianie ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 385 2 k.c. oraz art. 316 § 1 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c., art. 235 2 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i błąd w ustaleniach faktycznych; art. 235 2 § 1 pkt 1-6 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.
Pozwana wniosła o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w zaskarżonej części przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części do ponownego rozpoznania
z pozostawieniem orzeczenia o kosztach Sądowi I instancji.
Powodowie w apelacji zaskarżyli wyrok Sądu I instancji w zakresie punktu
2 zarzucając naruszenie art. 321 k.p.c.; art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 109 k.p.c. w zw.
z § 15 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych w zw. z art. 327
1 § 1 k.p.c.; art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 100 zd. 2 k.p.c. oraz art. 409 k.c. i 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.; art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.; 410 § 1 k.c.
w zw. z art. 405 k.c.; art. 498 § 1 i 2 k.c.
Podnosząc powyższe zarzuty powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania głównego o zapłatę w całości i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotnej stawki minimalnej oraz poniesionych opłat od pełnomocnictwa oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:
Apelacja pozwanej nie mogła odnieść oczekiwanego przez nią skutku. Natomiast apelacja powodów podlegała w zasadniczej części uwzględnieniu.
Wbrew zarzutom pozwanej Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia nie dopuszczając się przy ich formułowaniu żadnych zarzucanych mu błędów. Ustalenia te Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne, co czyni zbędnym ich powtarzanie. Dokonując ustaleń faktycznych Sąd I instancji nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów wynikającej
z art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którą sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”, czyli z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (zob. np. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00).
Sąd Okręgowy prawidłowo stwierdził w szczególności, iż strony nie uzgodniły indywidualnie istotnych postanowień umownych nie ustalając sposobu przeliczenia franków szwajcarskich na złotówki, ani kursu kupna franków szwajcarskich. Postanowienia dotyczące przeliczeń walutowych, chociaż zostały zamieszczone w treści umowy, zawierają odesłanie do tabel kursowych. Natomiast treść tych tabel nie została określona umową. Ich sposób tworzenia nie był powodom przedstawiony, nie był tym bardziej z nimi uzgadniany.
Za nietrafny uznać należało także zarzut dotyczący bezpodstawnego uznania zeznań powoda za wiarygodne. Pozwana nie przedstawiła bowiem żadnego dowodu mogącego podważyć ich prawdziwość. Zeznania świadków G. K. i S. M. nie mogły podważyć zeznań powoda skoro świadkowie ci nie brali udziału w zawieraniu umowy z powodami. Prawidłowo wobec tego Sąd Okręgowy ocenił, że zeznania tych świadków niewiele wniosły dla rozstrzygnięcia sprawy. Kluczowym bowiem dla jej rozstrzygnięcia nie były procedury jakie obowiązywały w banku ale konkretne informacje, pouczenia i ewentualne negocjacje prowadzone bezpośrednio z powodami.
Nietrafnym okazał się także stawiany przez pozwaną zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 1-6 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. Zasadnie bowiem Sąd Okręgowy pominął dowód z opinii biegłego. Okoliczności wskazane we wniosku pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W tej sytuacji wniosek ten nie mógł zostać uwzględniony w trybie art. 380 k.p.c. również przez Sąd II instancji.
Wbrew zarzutom pozwanej, Sąd Okręgowy nie naruszył także art. 235
(
2) § 1 k.p.c.
w zw. z art. 227 k.p.c. pomijając dowód z zeznań świadków I. J. i O.
L.. Prawidłowo zatem Sąd Okręgowy pominął dowód z tychże zeznań. Przeciwnie, prawidłowo uznał, iż dowód ten jest nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy. Żaden z tych świadków nie uczestniczył w zawieraniu umowy z powodami. Wobec tego wniosek o dopuszczenie dowodu z ich zeznań nie mógł także zostać uwzględniony w trybie art. 380 k.p.c. również przez Sąd II instancji.
Na podzielenie nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. mający polegać na bezpodstawnym zmarginalizowaniu dowodów z dokumentów, skoro dokumenty te stały się podstawą ustaleń czynionych przez Sąd Okręgowy. Bez znaczenia wszakże okazały się przykładowe umowy kredytu, okoliczność że część konsumentów negocjowała warunki umowy nie oznacza, że takowe negocjacje były przeprowadzone z udziałem powodów i by dotyczyły one spornych warunków umowy.
Pozostałe zarzuty dotyczące błędnych ustaleń i naruszenia prawa procesowego stawiane przez pozwaną pozostawały w ścisłym związku z zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego. Także te zarzuty okazały się niezasadne.
W szczególności Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy wprowadzające mechanizm podwójnej waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385
(
1)
– art. 385
(
3) k.c.
W myśl art. 385
(
1) § 1 k.c. spod kontroli przewidzianej w art. 385
(
1) i nast. k.c. wyłączone są postanowienia określające główne świadczenia stron, ale tylko wówczas, gdy sformułowane zostały jednoznacznie. Kwestionowane postanowienia zawierające klauzule waloryzacyjne określały główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385
(
1) § 2 zd. 2 k.c. W przypadku umowy o kredyt z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w chwili zawarcia umowy przez strony (t.j. Dz.U. z 2002r., Nr 72, poz. 665 ze zm.) wynika, że tak rozumianymi głównymi świadczeniami stron są: po stronie kredytodawcy - oddanie do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej kwoty pieniężnej na oznaczony czas z przeznaczeniem na oznaczony w umowie cel, a po stronie kredytobiorcy – wykorzystanie udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z umówionym celem, zwrot kwoty kredytu, zapłata odsetek kapitałowych i prowizji. W przypadku umów o kredyt indeksowany do waluty obcej, zawarte w tych umowach klauzule waloryzacyjne służą oznaczeniu w salda zadłużenia w CHF ustalanego według kursu kupna, a także wysokości poszczególnych rat ustalanych według kursu sprzedaży CHF. W efekcie sporne klauzule waloryzacyjne służą ustaleniu kwoty, którą kredytobiorca ma zwrócić bankowi. Tym samym określają one główne świadczenie kredytobiorcy wynikające z umowy kredytu, czyli kwotę podlegającą zwrotowi tytułem spłaty kredytu (zob. wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., Dziubak, C-260/18; wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r., Dunai, C-118/17).
Sporne klauzule waloryzacyjne nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób. Jak już wskazano to wyżej, odsyłały one do kursów wymiany określonych w tabelach. Tabele te zaś ustalane były jednostronnie przez bank. Przy tym w umowie nie oznaczono żadnych obiektywnych kryteriów, którymi pozwany bank miał się kierować przy ustalaniu kursów kupna i sprzedaży CHF. W umowie nie przewidziano też żadnego mechanizmu pozwalającego kredytobiorcom na poznanie zasad ustalania przez bank kursów wymiany oraz ich weryfikację, a tym bardziej mechanizmu umożliwiającego ich wpływ na ustalane przez bank kursy wymiany, mimo, że kursy te bezpośrednio decydowały o wysokości zobowiązania kredytobiorców. W konsekwencji zastosowania w umowie spornych klauzul powodowie nie byli w stanie oszacować zarówno kwoty, jaką otrzymają tytułem wypłaty, ani kwoty, którą będą mieli obowiązek w przyszłości zapłacić na rzecz banku tytułem spłaty kredytu. Tym samym powodowie nie mieli możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania. Konsekwencją uznania spornych klauzul za postanowienia określające główne świadczenia stron oraz braku ich sformułowania w sposób jednoznaczny jest możliwość ich kontroli pod kątem abuzywności, co prawidłowo wbrew zarzutom pozwanej stwierdził Sąd Okręgowy.
Zgodnie z treścią art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie natomiast do art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przy tym art. 385 1 § 3 zd. 2 k.c. przewiduje wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zatem za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania. Pozwana zaś obciążona ciężarem dowodu wynikającym z art. 6 k.c. nie wykazała by powodowie mieli jakikolwiek wpływ na treść klauzul waloryzacyjnych zastosowanych w umowie a tym bardziej na treść tabel do których odsyłały zakwestionowane przez nich postanowienia umowne. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy zaś samo wykazanie, że konsument wiedział o treści klauzuli. Wiedza o treści klauzuli nie oznacza, że jej treść była z konsumentem rzeczywiście uzgadniana.
Wbrew zarzutom apelacji Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że zakwestionowane postanowienia kształtowały prawa i obowiązki powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Jak już wskazano wyżej
w wypadku kwestionowanych przez powodów postanowień umownych odwołano się do tabeli kursów banku, które nie zostały w umowie zdefiniowane. W ich treści nie wskazano obiektywnych, sprawdzalnych kryteriów czy czynników, które miałyby wpływać na sposób określenia przez bank kursów kupna i sprzedaży walut. Tym samym prowadziło to do określenia wysokości zobowiązań powodów jednostronnie przez bank. W konsekwencji tak określone postanowienia umowne naruszają dobre obyczaje godząc w równowagę kontraktową stron. Prawo do ustalania kursu waluty nieograniczone skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami zmian uniemożliwiało przewidzenie przez konsumentów konsekwencji ekonomicznych zawartej umowy. Bez znaczenia przy tym jest okoliczność czy swoboda banku w ustaleniu kursu jest pełna, bądź też w jakiś sposób jest ograniczona (np. poprzez zastosowanie możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego
z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów).
Za niewystarczające uznać przy tym należało oświadczenie powodów co do tego, że są świadomi ryzyka związanego ze zmianą kursów walut i wynikających z tego konsekwencji sporządzone na wzorcu pozwanej. Rolą banku jako przedsiębiorcy i profesjonalisty było wyjaśnienie powodom zasad, na jakich będzie ustalany kurs waluty obcej, że kursy te będą ustalane przez bank, w jaki sposób i na jakich zasadach. Powodom będącym konsumentami nie przedstawiono szczegółowej symulacji zmiany kursu CHF na przestrzeni czasu i nie wyjaśniono odpowiednio ryzyka kursowego. Przeciwnie, powodowie byli zapewniani
o zaletach tego rodzaju kredytu i stabilności waluty przeliczeniowej. W efekcie przekazane im informacje nie obrazowały skali możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego i możliwych konsekwencji ekonomicznych zaciągniętego wieloletniego zobowiązania. W tej sytuacji nie można czynić powodom zarzutu, że poszukiwali kredytu, na jak najdogodniejszych dla siebie warunkach.
Nadto wbrew zarzutom pozwanej oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385
1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.
W konsekwencji to w jaki sposób była ona późnej wykonywana nie ma żadnego znaczenia (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2019r., sygn. III CZP 29/17). W tej sytuacji bez znaczenia dla rozstrzygnięcia był zarzut pozwanej, że wysokość kursów walut
w tabelach kursowych kształtowana była zgodnie z mechanizmami rynkowymi.
W konsekwencji prawidłowo Sąd Okręgowy uznał, że zakwestionowane przez powodów postanowienia umowne są w świetle art. 385 1 k.c. nieuczciwe, a przez to niedozwolone, gdyż dotyczą niejednoznacznie określonego świadczenia głównego, nie były indywidualnie uzgodnione, a ukształtowane nimi prawa i obowiązki stron rażąco naruszały interesy powodów jako konsumentów oraz pozostawały w sprzeczności z dobrymi obyczajami. Wbrew zarzutom pozwanej tym samym Sąd Okręgowy nie naruszył powyższego przepisu.
Trafnie także, wbrew zarzutom skarżącej, Sąd Okręgowy przyjął, że bez zakwestionowanych postanowień umownych umowa nie może obowiązywać w dalszym ciągu.
Powoływany przez pozwaną przepis art. 358 § 2 k.c. odwołujący się do kursu średniego NBP nie obowiązywał w chwili zawierania umowy przez strony. Zasadą zaś jest stosowanie przepisów prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej (art. 3 k.c.). Wobec tego przepis ten nie mógł zostać w niniejszym przypadku zastosowany przez Sąd do umowy stron zastępując abuzywne postanowienia umowy. Nie mogło też dojść do zastąpienia kursów z Tabeli Kursów Walut Obcych, kursem średnim NBP także na podstawie art. 56 k.c. oraz art. 65 k.c., które to przepisy stanowią przepisy o charakterze ogólnym i odsyłają do zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów co byłoby niezgodne z celem Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Powodowie co wynika z uzasadnienia pozwu wnosząc o ustalenie nieistnienia umowy powoływali się na jej nieważność. Pouczeni o konsekwencjach takowego rozstrzygnięcia
w ramach postępowania apelacyjnego swoje żądanie podtrzymali. Wobec tego uznać należało, że po usunięciu klauzul abuzywnych, nie można wypełnić tak powstałej luki i cała umowa nie może wiązać stron. Skoro zakwestionowane postanowienia umowne dotyczą głównych świadczeń stron i zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, to ich usunięcie ze skutkiem
ex tunc powoduje, że brak jest określenia w umowie jej
essentialia negotti przewidzianych w art. 69 Prawa bankowego. To zaś uzasadnia jednoznacznie stwierdzenie, że umowa jest nieważna.
Podnoszone przez pozwaną wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U, nr 165, poz. 984), czyli tzw. ustawy
antyspreadowej nie mogło wpłynąć na treść rozstrzygnięcia. Ustawą tą wprowadzono nowe przepisy: art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz ust. 3 i art. 75b w Prawie bankowym, które mają zastosowanie także do umów zawartych przed wejściem w życie wspomnianej ustawy
w odniesieniu do niespłaconej jeszcze części kredytu (art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r.). Jednakże wejście w życie wskazanej ustawy nie zmieniło tego, że w zapisach umowy kredytu zawartej z powodami poprzestano na odwołaniu się do tabel kursów walut, nie określono szczegółowo mechanizmów ich ustalania, pozbawiając tym samym kredytobiorców możliwości oceny wysokości swojego zobowiązania wobec banku.
Nie doszło zatem także do zarzucanego naruszenia art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i art. 11 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego; art. 65 § 1 i 2 k.c. i art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe, art. 69 ust. 3 Prawa bankowego art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego i art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG; art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. i art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG; art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. i art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG; art. 385 1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 4 ustawy o zmianie ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 385 2 k.c. oraz art. 316 § 1 k.p.c..
Niezasadnym okazał się też zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. Powodowie mimo sformułowanego w treści pozwu również żądania zapłaty mają bowiem interes prawny
w ustaleniu nieważności umowy w rozumieniu art. 189 k.p.c. Umowa zawarta przez strony stanowi długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas wykonany w całości. Wobec tego jedynie wyrok rozstrzygający o powództwie o ustalenie jest w stanie trwale usunąć stan niepewności prawnej pomiędzy stronami w związku ze sporną umową kredytu, przy uwzględnieniu, że nie upłynął jeszcze okres, na jaki umowa ta została zawarta. Stwierdzenie nieważności umowy przesądza nie tylko o możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń, ale przede wszystkim o braku obowiązku spełnienia na rzecz pozwanego banku przyszłych świadczeń, a więc na zaprzestaniu spłat kolejnych rat kredytu. Ma też znaczenie dla ustanowionych zabezpieczeń spłaty kredytu.
Choć powodowie wskazali, że domagają się ustalenia nieistnienia umowy o tyle
w uzasadnieniu swego żądania wyraźnie powoływali się na jej nieważność. W tej sytuacji rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego wbrew zarzutom apelacji nie narusza w żaden sposób art. 321 § 1 k.p.c.
Wobec tego iż w świetle powyższych wywodów zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania stawiane zaskarżonemu wyrokowi przez pozwaną jak i wszystkie wskazane w apelacji pozwanej zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się niezasadne apelacja pozwanej w całości podlegała oddaleniu, o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 385 k.p.c.
Uwzględnieniu w części podlegała natomiast apelacja powodów.
Stwierdzenie nieważności umowy powoduje, że świadczenie spełnione
w wykonaniu nieważnego zobowiązania jest – co do zasady – świadczeniem nienależnym. Wobec tego podlega ono zwrotowi jako korzyść majątkowa uzyskana bezpodstawnie kosztem świadczącego zgodnie z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. bez konieczności ustalania
z urzędu wysokości świadczeń drugiej strony stosunku umownego. W wypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu dokonywane przez kredytobiorców płatności na poczet spłaty wykorzystanego kredytu są świadczeniami nienależnymi. Świadczeniem nienależnym jest również wypłata kapitału kredytu przez pozwany bank. Okoliczność, że oba te świadczenia winny zostać zwrócone nie oznacza jeszcze by Sąd miał możliwość orzekania o zwrocie świadczenia stronie, która nie zgłosiła w tym zakresie stosownego żądania, czy dokonywania w tym zakresie jakichkolwiek potrąceń wzajemnych świadczeń z urzędu. Samo zaś spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego zgodnie z art. 410 k.c. Zobowiązanie kredytobiorcy oraz zobowiązanie banku zwrotu spełnionych świadczeń są od siebie niezależne, co wynika z teorii dwóch kondykcji (zob. uchwała Sądu Najwyższego
z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). W konsekwencji powyższego wobec nieważności umowy kredytowej, przedmiotem roszczenia restytucyjnego powodów mogło być żądanie zwrotu wszystkich wpłaconych przez nich na rzecz pozwanej kwot.
Powodowie takowe roszczenie zgłosili domagając się zasądzenia od pozwanej na rzecz powodów M. C. i A. C. kwoty 196 712,26 zł. Wobec tego ich roszczenie jest uzasadnione w świetle powołanych przepisów prawa materialnego
i znajdującej zastosowanie na ich gruncie teorii dwóch kondykcji. Wobec tego zarzuty apelacji powodów dotyczące niewłaściwego zastosowania art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. okazały się uzasadnione. Dokonana zaś z urzędu przez Sąd Okręgowy kompensata wzajemnych wierzytelności stron umowy pozostaje w sprzeczności z art. 498 § 1 i 2 k.c. wobec tego, że żadna ze stron nie złożyła oświadczenia o potrąceniu wzajemnych roszczeń.
W tej sytuacji apelacja powodów podlegała uwzględnieniu w części co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku przez zasądzenie od pozwanej na ich rzecz dochodzonej
z tytułu nienależenie spełnionego świadczenia kwoty za okres objęty żądaniem pozwu.
Jak prawidłowo przyjął to Sąd Okręgowy powodowie na dzień 6 września 2021 r. wpłacili na rzecz strony pozwanej w wykonaniu umowy o kredyt hipoteczny łączną kwotę 196 712,26 zł z tytułu spłaty zaciągniętego zobowiązania, czego nie kwestionowała pozwana.
Roszczenie o zwrot tej kwoty znajduje zatem oparcie w powołanych przepisach prawa materialnego i znajdującej zastosowanie na ich gruncie teorii dwóch kondykcji. Takie bowiem kwoty powodowie uiścili na rzecz pozwanej przed wniesieniem powództwa, co było okolicznością bezsporną.
O odsetkach od zasądzonego świadczenia Sąd Apelacyjny orzekł na zasadzie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Roszczenie dotyczące zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia jest bowiem świadczeniem bezterminowym. Postawienie go w stan wymagalności wiąże się zatem z wezwaniem skierowanym przez wierzyciela do dłużnika
o jego zwrot (art. 455 k.c.). Pismem z 6 października 2021 r. powodowie wezwali pozwany bank do zapłaty kwoty 196 712,26 zł z tytułu nienależnie pobranych środków
w okresie od dnia 5 września 2008 roku do dnia 6 września 2021 roku w związku
z nieważnością umowy kredytu zakreślając pozwanej termin do zwrotu tej kwoty jako 30 dni od otrzymania tego pisma /reklamacja jak wyżej – k. 34-36 akt/. Pismo to zostało doręczone zostało pozwanej nie później niż w ciągu siedmiu dni od jego nadania /okoliczności uznane za bezsporne/. W tej sytuacji pozwana począwszy od dnia 14 listopada 2021 r. nie dokonując zwrotu wskazanej wyżej kwoty popadła w opóźnienie zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. co uzasadnia zasądzenie na rzecz powodów odsetek od tego dnia. W pozostałym zakresie żądanie powodów dotyczące zasądzenia odsetek jako niezasadne w świetle art. 481 § 1 k.p.c. podlegało oddaleniu.
Pozwana w toku postępowania apelacyjnego zgłosiła ewentualny zarzut zatrzymania kwoty 199 999,98 zł kapitału udostępnionego powodom. Dołączyła zarówno stosowne oświadczenia złożone tym powodom wraz z pełnomocnictwem materialnoprawnym, jak
i potwierdzenia odbioru tychże oświadczeń przez powodów w dniu 4 listopada 2022 r.
/k. 579-590 akt/.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 14 grudnia 2023 r.
C-28/22 orzekł, iż art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą, w sytuacji gdy umowa kredytu hipotecznego zawarta przez przedsiębiorcę
z konsumentem nie może już pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania zobowiązania umownego po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych jemu w wykonaniu tej umowy (por. pkt 87 oraz pkt 3 sentencji). Pozwanej zaś przysługiwał dalej idący środek prawny w postaci potrącenia i zgłoszenia zarzutu potrącenia. Czyni to niezasadnym uwzględnienie zarzutu zatrzymania w jakimkolwiek zakresie.
Powodowie na skutek uwzględnienia roszczenia o stwierdzenie nieważności umowy
oraz roszczenia pieniężnego, mimo oddalenia w części roszczenia co do odsetek przegrali proces jedynie w nieznacznym zakresie co skutkować musiało zastosowaniem art. 100 k.p.c. w zakresie orzeczenia o kosztach i obciążenia pozwanej w całości kosztami postępowania przed Sądem I instancji. Na koszty te złożyła się opłata od pozwu w kwocie 1000 zł, opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 68 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika powodów obliczone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935). Brak było przy tym podstaw do ustalenia wynagrodzenia pełnomocnika powodów w stawce wyższej niż minimalna przy uwzględnieniu, że przy dochodzeniu roszczeń tego typu doszło już niejako do specjalizacji pełnomocników.
O odsetkach od kosztów postępowania przed Sądem I instancji orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 zd. 2 k.p.c. przy uwzględnieniu, że orzeczenie to jest prawomocne z chwilą jego wydania i nie podlega z urzędu doręczeniu stronie zobowiązanej do zapłaty.
Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 1 wyroku wydane zostało w oparciu o art. 386 § 1 k.p.c. W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny oddalił apelację powodów oraz apelację pozwanej jako niezasadną orzekając w oparciu o art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzekł na podstawie art. 100 § 1 k.p.c. w zw.
§ 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych obciążając tymi kosztami w całości pozwaną przy uwzględnieniu, że powodowie ulegli tylko co do nieznacznej części swego żądania. Na koszty te złożyła się opłata od apelacji w kwocie 1000 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika powodów obliczone na podstawie § 2 pkt 7 w zw.
z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Stawki wynagrodzenia pełnomocnika dotyczą postępowania apelacyjnego rozumianego jako całość, a nie poszczególnych apelacji. W konsekwencji wynagrodzenie pełnomocników w postępowaniu apelacyjnym obliczane jest w jednej stawce stosownie do wartości przedmiotu sprawy (§ 2 rozporządzenia jak wyżej) jako takiej, a nie w dwóch stawkach osobno dla wartości przedmiotu zaskarżenia wskazanego z osobna w każdej apelacji.
O odsetkach ustawowych od kosztów postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 zd. 1 k.p.c. biorąc pod uwagę, że rozstrzygnięcie w tym zakresie nie jest prawomocne z chwilą wydania wyroku Sądu Apelacyjnego.
SSA Barbara Konińska