Wyrok z 19 lutego 2024, sygn. V AGa 212/21
Sygn. akt V AGa 212/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 lutego 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
Sędzia SA Olga Gornowicz-Owczarek |
|
Protokolant: |
Katarzyna Macoch |
po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2024 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwa (...)Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki Komandytowej w G.
przeciwko J. T.
o zapłatę
na skutek apelacji powódki
od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie
z dnia 17 lutego 2021 r., sygn. akt V GC 172/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) złotych z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia prawomocności postanowienia, którym je zasądzono, tytułem postępowania apelacyjnego.
|
SSA Olga Gornowicz-Owczarek |
Sygn. akt V AGa 212/21
UZASADNIENIE
Powódka (...) sp. z o.o. sp. k. w G. wniosła o zasadzenie od pozwanego J. T. 301.214,66 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu, tj. od 29 stycznia 2020 r., a także kosztami postępowania.
W uzasadnieniu wskazano, że powodowa spółka celem zapewnienia sobie dostaw prądu zawarła z pozwanym umowę najmu stacji 30 kV. Niezależnie od czynszu najmu przywołanej stacji, pozwany, na zasadzie refaktur, stanowiących odpowiednik faktur wystawianych w jego ciężar przez dostawcę energii, otrzymywał płatności za zużyty prąd, które powinien był przekazywać (...) sp. z o.o. w K..
W ramach opisanego stosunku zobowiązaniowego 27 maja 2019 r. J. T. w wystawił fakturę VAT nr (...) na 178.452, 55 zł, która stanowiła w gruncie rzeczy refakturę należności (...) sp. z o.o. wynikającą z faktury nr (...) z dnia 2 maja 2019 r. Dnia 11 lipca 2019 r. powodowa spółka powzięła wiedzę, iż faktura ta nie została uregulowana przez powoda w całości, a jedynie do kwoty 86.452,55 zł pomimo, że otrzymał w pełnej wysokości płatność w ramach refaktury nr (...). Wobec zagrożenia odcięcia prądu, powódka uregulowała brakujące 86.452,55 zł na rzecz (...) sp. z o.o.
Oprócz powyższego, pismem z 10 czerwca 2019 r. Naczelnik I Urzędu Skarbowego w K. poinformował powodową spółkę o zajęciu wierzytelności pozwanego z kwotą na dzień zawiadomienia równą 215.680,38 zł. W międzyczasie J. T. wystawił fakturę VAT nr (...) stanowiącą refakturę (...) sp. z o.o. o numerze (...) na 226.962,13 zł. Wobec jednak uprzedniego zajęcia skarbowego, powódka zmuszona była uregulować płatność z tytułu zaległości podatkowych pozwanego z dniem 9 lipca 2019 r. obejmującą należność główną wraz z odsetkami w wysokości 216 962,30 zł. Różnica natomiast kwoty re-faktury nr (...) i wynikająca z płatności na poczet zajęcia skarbowego została przelana pozwanemu. Skoro płatność należności skarbowej pozwanego powinna być uznana za spełnienie świadczenia pieniężnego do rąk wierzyciela, to J. T., powinien był dokonać z własnych środków płatności za zużytą energię elektryczną, całej kwoty z refaktury nr (...). Obowiązkowi powyższemu nie uczynił jednak zadość, co skutkowało ponownym zagrożeniem odcięcia prądu. Celem jego uniknięcia, powodowa spółka ponownie uiściła zaległość za prąd, do której uregulowania był zobowiązany pozwany.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na jego rzecz od powódki kosztów procesu.
Linię obrony J. T. oparł na zarzucie potrącenia, który nawiązywał do oświadczenie z 12 października 2020 r., którym dokonał potrącenia wzajemnych wierzytelności z powódką. Przywołanym potrąceniem objęto wierzytelności dochodzone przez powódkę w niniejszym postępowaniu, wskutek czego jako mniejsze uległy umorzeniu.
Pozwany przekonywał, że przedstawione przez niego do potrącenia wierzytelności spełniały wymóg z przepisu art. 203 1 § 1 k.p.c., ponieważ zostały uprawdopodobnione dokumentem od niego niepochodzącym, tj. oprócz umowy dzierżawy z 27 lutego 2009 r., także wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie sygn. akt XIII GC 25/18. Jeśli chodziło natomiast o ich źródło, to stanowiły one czynsz dzierżawny za okres od marca do czerwca 2019 r., wynikający z przywołanej wyżej umowy wzajemnej z 27 lutego 2009 r., obejmującej dzierżawę maszyn i urządzeń. Pozwany zaznaczył, że słuszność jego roszczenia czynszowego co do zasady i miesięcznej wysokości, została potwierdzona wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie sygn. akt XIII GC 25/18, którym objęte były należności czynszowe za okres od września 2017 r. do stycznia 2019 r., w którym uznano ważność umowy najmu urządzeń.
W dalszym piśmie procesowym powódka kwestionowała: po pierwsze, istnienie wierzytelności pozwanego przedstawionej do potrącenia z dochodzoną pozwem; po drugie, formalnoprawną możliwość podniesienia zarzutu potrącenia, w perspektywie przesłanek przewidzianych w art. 203 1 k.p.c. Jeśli chodzi o pierwszą z przywołanych kwestii, to powódka podważała istnienie i rzeczywiste funkcjonowanie w obrocie prawnym umowy dzierżawy urządzeń odlewniczych z 27 lutego 2009 r., przekonując, że pozwany przerabiał dla potrzeb różnych postępowań kontrakty, co odnosiło się np. do umowy bezpłatnego użyczenia z 27 lutego 2009 r. przedstawionej w postępowaniu Sądu Okręgowego w Częstochowie w sprawie V GC 174/15, czy też spornej umowy dzierżawy. Od strony formalnej, powódka zarzucała natomiast, że przedstawiona do potrącenia wierzytelność nie miała ani waloru bezsporności, ani nie pochodziła z tego samego stosunku prawnego, co objęta pozwem.
Wyrokiem z dnia 17 lutego 2021 r. Sąd Okręgowy w Częstochowie oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 10.817 zł tytułem kosztów postępowania.
Sąd Okręgowy oparł się na następujących ustaleniach faktycznych:
Dnia 2 października 2015 r. A. G. (1) i S. T., działający w imieniu powódki (...)sp. z o.o. sp. k. w G.- obecnie (...)sp. z o.o. sp. k. w G., zawarli z pozwanym J. T., jako wynajmującym umowę najmu kontenerowej stacji transformatorowej (przyłącza energetycznego 30 Kv), zlokalizowanej na nieruchomości w G. przy ul. (...). Najemca zobowiązał się do zapłaty czynszu miesięcznego- początkowo w wysokości 14.11,11 zł, a także do ponoszenia opłat za zużytą energię elektryczną wg wskazań podliczników na podstawie wystawianych przez pozwanego refaktur.
Powyższa umowa była aneksowana: 18 grudnia 2015 r., 31 maja 2016 r., 15 grudnia 2016 r., 24 lutego 2017 r., 29 listopada 2018 r. Na mocy ostatniej ze zmian, określono okres obowiązywania stosunku zobowiązaniowego do 31 grudnia 2020 r., pozostawiając czynsz najmu na wcześniej zaakceptowanym, a wnikającym z poprzednich aneksów poziomie, tj. 18.500 zł netto miesięcznie, co dawało 22.755 zł brutto. System rozliczania należności względem dostawcy energii elektrycznej pozostał niezmienny, tj. powodowa spółka regulowała na podstawie refaktur płatności do rąk wynajmującego, który następnie miał je przekazywać zakładowi energetycznemu.
W ramach opisanej wyżej umowy J. T. wystawił 17 maja 2019 r. fakturę VAT nr (...) płatną do 27 maja 2019 r. na 178.452,55 zł brutto, co wynikało z refaktury należności za energię elektryczną i opłaty dystrybucyjne, ujętych w fakturze nr (...), wystawioną przez (...) sp. z o.o. dnia 2 maja 2019 r., a płatną przez J. T. do 3 czerwca 2019 r. Powódka uregulowała powyższą należność względem swojego kontrahenta, tj. pozwanego, dokonując na jego rzecz dnia 27 maja 2019 r. przelewu w wysokości 178.452,55 zł.
Pozwany nie przekazał całej należności dostawcy energii, co spowodowało konieczność dopłaty przez powódkę na jego rzecz 86.452,55 zł przelewem z 11 lipca 2019 r. W tytule przelewu wskazano, że była to płatność zaległości pozwanego, wynikającej z obciążającej go faktury VAT nr (...). W przypadku nieuregulowania przywołanej zaległości (...) sp. z o.o. mogła odciąć dostawę energii.
W dalszej kolejności powódka otrzymała od Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. zawiadomienie z dnia 10 czerwca 2019 r. o zajęciu wierzytelności pieniężnych względem pozwanego na poczet prowadzonego postępowania egzekucyjnego z tytułu wykonawczego wystawionego przez Naczelnika Pierwszego Urzędu w K., obejmującego łącznie należności w wysokości 215.680,38 zł. Jednocześnie, na podstawie art. 89 ust. 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, powódka została wezwana do nieprzekazywania bez zgody organu podatkowego jakichkolwiek należności J. T., a dokonania wpłat na jej rzecz.
W związku z powyższym, na skutek wystawionej przez pozwanego refaktury nr (...) r., stanowiącej odpowiednik faktury VAT nr (...), wystawionej dnia 3 czerwca 2019 r. przez (...) sp. z o.o. na 226.962,13 zł, powódka dokonała płatności w wysokości 216.962,30 zł na rzecz I Urzędu Skarbowego w K., pozostałą zaś część należności, tj. 10.767,77 zł przelała 9 lipca 2019 r. na rzecz pozwanego. J. T. nie pokrył jednak swojego zobowiązania wobec wymienionego wyżej dostawcy energii, toteż powódka, celem uniknięcia odcięcia prądu, zapłaciła na rzecz (...) sp. z o.o. całą należność z faktury VAT nr (...), tj. 226.962,13 zł.
Po dokonaniu opisanych wyżej transferów majątkowych, stanowiących de facto podwójną płatność za zużytą energię elektryczną, powódka bezskutecznie wezwała pozwanego do zapłaty 336.169,85 zł, przy czym na poczet powyższej wierzytelności zaliczyła własne zobowiązanie względem J. T. o wypłatę udziałów za 2018 r. w kwocie 34.955,19 zł w rezultacie stwierdziła, ze należna jej kwota, to 301.214,66 zł.
Dnia 12 października 2020 r. J. T. złożył oświadczenie o potrąceniu z wierzytelnością powódki objętą pozwem, tj. 301.214,66 zł, swojej wierzytelność względem niej w wysokości 393.600 zł, która wynikała z nieuregulowania czynszu za najem, (określony mianem „dzierżawy”), maszyn i urządzeń odlewniczych za miesiące marzec 2019 r. do czerwca 2019 r. włącznie.
U podłoża powyższego oświadczenia leżały należności, które wynikały z umowy najmu (określonej mianem „dzierżawy”) z dnia 27 lutego 2009 r., jaką J. T. podpisał z A. G. (2), umocowaną do działania imieniem (...) sp. z o.o., będącej do końca 2012 r. komplementariuszem powódki. Powyższe umocowanie wynikało z uchwał zgromadzenia i zarządu z 6 lutego 2009 r. ówczesnego komplementariusza powódki. Przedmiotem de facto najmu z przywołanej umowy były urządzenia służące do prowadzenia działalności odlewniczej, ujęte w załączniku nr (...), które zostały przekazane najemcy 2 marca 2009 r., co A. G. (1)- uprawniony do reprezentowania komplementariusza, a zarazem i spółki komandytowej, potwierdził własnym podpisem.
Na podstawie aneksu do przywołanej umowy z 30 marca 2010 r., strony ustaliły wysokość czynszu na 80.000 zł netto. Czynsz, zgodnie z § 11 umowy, miał być płatny z dołu w terminie 7 dni od otrzymania przez powódkę faktury.
Powódka od października 2017 r. zaprzestała regulowania należności czynszowych względem pozwanego wywodząc, że przedmiot umowy z 27 lutego 2009 r. wchodził w skład wspólności majątkowej byłych małżonków S. i J. T., zaś ta ostatnia przelała na powodową spółkę swoje roszczenie względem byłego męża o zwrot pobranej przez niego połowy czynszu. W reakcji na powyższe, J. T. złożył pozew o zapłatę 147.600 zł, który sukcesywnie rozszerzał. Rezultatem opisanej aktywności procesowej pozwanego było wydanie przez Sąd Okręgowy w Katowicach wyroku z 16 października 2019 r. w sprawie sygn. akt XIII GC 25/18, którym zasądził od powódki na rzecz J. T. 1.476.000 zł z odsetkami i kosztami procesu. Apelacja od powyższego wyroku została odrzucona przez Sąd Apelacyjny w Katowicach na mocy postanowienia z 7 maja 2020 r. w sprawie sygn. akt V AGa 42/20. Tym samym, wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach zyskał walor prawomocności.
U jego podłoża leżało ustalenie, że strony postępowania w sposób ważny i skuteczny zawarły przywołaną wyżej umowę z 27 lutego 2009 r., na mocy której, pozwany udostępnił powódce maszyny odlewnicze w zamian za czynsz, ukształtowany na mocy aneksu z 30 marca 2010 r. na 80.000 zł netto miesięcznie. Był on płacony regularnie, na rachunek pozwanego aż do września 2017 r., na co również uwagę zwrócił Sąd Okręgowy w Katowicach w pisemnych motywach powołanego wyroku.
W ramach wskazanej wyżej umowy z 27 lutego 2009 r., pozwany wystawił obciążające powódkę faktury czynszowe, a to:
1. nr (...) Z dnia 1 kwietnia 2019 r. wystawioną na kwotę 98.400 zł tytułem czynszu za dzierżawę maszyn i urządzeń za miesiąc marzec 2019 roku, której termin płatności upłynął w dniu 9 kwietnia 2019 r.
2. nr (...) z dnia 2 maja 2019 r. wystawioną na kwotę 98.400 zł tytułem czynszu za dzierżawę maszyn i urządzeń za miesiąc kwiecień 2019 roku, której termin płatności upłynął w dniu 9 maja 2019
3. nr (...) z dnia 1 czerwca 2019 r., wystawioną na kwotę 98.400 zł tytułem czynszu za dzierżawę maszyn i urządzeń za miesiąc maj 2019 roku, której termin płatności upłynął w dniu 10 czerwca 2019 r.
4. nr (...) z dnia 1 lipca 2019 r. wystawioną na kwotę 98.400 zł tytułem czynszu za dzierżawę maszyn i urządzeń za miesiąc czerwiec 2019 roku, której termin płatności upłynął w dniu 9 lipca 2019 r.
Wszystkie zostały doręczone powódce, która jednak nie uregulowała wynikających z nich płatności.
Sąd Okręgowy oparł się na przedłożonych w sprawie dokumentach. Zauważył, że umowę z dnia 27 lutego 2009 r. powódka próbowała zdeprecjonować i to na różne sposoby, przy czym zaznaczył, że chodziło o dokument sygnowany w jej imieniu przez A. G. (2) w ramach upoważnienia wynikającego z uchwał zgromadzenia wspólników i uchwały zarządu. Protokół wydania urządzeń wskazanych w przywołanej umowie został podpisany z kolei przez A. G. (1)- ówczesnego wiceprezesa zarządu komplementariusza powódki. Co więcej, przywołana umowa była aneksowana 30 marca 2010 r. i była wykonywana przez obydwie strony postępowania aż do września 2017 r. W świetle powyższych faktów Sąd Okręgowy przy posiłkowym odwołaniu się do domniemań z art. 231 k.p.c. stwierdził, że zgłaszane przez powódkę wątpliwości odnośnie do funkcjonowania przywołanego kontraktu w obrocie prawnym, a tym samym i jego mocy dowodowej, uznał za bezprzedmiotowe i stanowiące jedynie obraną linię obrony, która w rezultacie okazała się nieskuteczna.
Co więcej, w zakresie ustalenia ważności i mocy dowodowej spornej umowy zwrócił Sąd Okręgowy uwagę na prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie XIII GC 25/18 i jego uzasadnienie, których nie podważono w sposób skuteczny, a których podstawą było stwierdzenie ważności spornej umowy z 27 lutego 2009 r. Także na istnienie i funkcjonowanie w obrocie prawnym przywołanego kontraktu uwagę w uzasadnieniu do wyroku w sprawie sygn. akt V GC 174/15 zwrócił także Sąd Okręgowy w Częstochowie, na który skąd inąd z różnym skutkiem powoływały się strony postępowania, próbując przekonać, że każda z nich dla potrzeb toczących się pomiędzy nimi postępowań, przedstawiała różne kopie kontraktów.
W ocenie Sądu Okręgowego, wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach należało mieć na uwadze ze względu na pewność obrotu prawnego, gdyż nie byłaby do zaakceptowania sytuacja, w której w innym postępowaniu o de facto część tego samego roszczenia, dokonano by odmiennych ustaleń, co powodowałoby, że podstawy rozstrzygnięcia w każdej ze spraw mogłoby być podważane przy posłużeniu się drugą z nich, szczególnie jeśli brak byłoby jednoznacznych przesłanek i dowodów, pozwalających na weryfikację czynionych dotąd ustaleń faktycznych - takich natomiast nie dostrzeżono.
W świetle jednoznacznej wymowy dokumentów, na bazie których każda ze stron budowała swoje roszczenia procesowe, Sąd Okręgowy nie widział potrzeby prowadzenia dowodów z osobowych źródeł, w tym konieczności przesłuchania stron, który to dowód ze swej istoty powinien mieć walor subsydiarny, prowadzący do wyjaśnienia jedynie takich faktów, jakie nie zostały w sposób wystarczający wyjaśnione za pomocą innych dowodów (art. 299 k.p.c.). Sąd pominął wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, do czego podstawą był przepis art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c.
Sąd Okręgowy przyjął, że strony postępowania związane były niekwestionowaną przez żadną z nich co do ważności i treści umową najmu z 2 października 2015 r., o jakiej mowa w przepisach art. 659 i nast. k.c., której przedmiotem była stacja transformatorowa i przyłącze energii. Przywołana umowa była aneksowana: 18 grudnia 2015 r., 31 maja 2016 r., 15 grudnia 2016 r., 24 lutego 2017 r., 29 listopada 2018 r. Na mocy ostatniej ze zmian określono okres obowiązywania stosunku zobowiązaniowego do 31 grudnia 2020 r., pozostawiając czynsz najmu na wcześniej zaakceptowanym, a wnikającym z poprzednich aneksów poziomie, tj. 18.500 zł netto miesięcznie, co dawało 22.755 zł brutto. W ramach swobody umów, o jakiej mowa w art. 353 1 k.c., strony omawianego stosunku zobowiązaniowego przyjęły system rozliczania należności względem dostawcy energii elektrycznej polegający na tym, że to nie powodowa spółka płaciła za zużytą energię, a pozwany, który refakturował należności z omawianego tytułu na powódkę, następnie sam z otrzymanych od niej pieniędzy, miał opłacać zużyty prąd. Powódka miała zatem względem pozwanego dwojakie zobowiązania finansowe, a to z tytułu czynszu najmu oraz płatności za zużytą energię elektryczną. W przypadku drugiej z omawianych pozycji, to pozwany był zobowiązany względem zakładu energetycznego, zatem w jego majątku powstawał stan pasywny w przypadku wystawienia rachunku za zużytą energię elektryczną. Płatności w ramach refaktur miały charakter celowy, bowiem miały służyć opłaceniu należności zakładowi energetycznemu, a tym samym zapewnić powódce jako podmiotowi korzystającemu z prądu stały i niezakłócony dostęp do niego. Innymi słowy, powódka po to płaciła pozwanemu za energię elektryczną, aby on pokrywał koszty jej zużycia.
Za bezsporne uznano, że powódka nie miała tytułu, aby należności za zużytą energię wpłacać bezpośrednio do dostawcy energii. W takiej bowiem sytuacji, realizowałaby w sposób nieprawidłowy zobowiązanie umowne względem pozwanego. Musiała zatem zachować porządek kontraktowy i płatności dokonywać do rąk J. T., z którego to obowiązku niewątpliwie wywiązywała się sumiennie. Powódka opłaciła w pełnej wysokości, wystawioną przez pozwanego fakturę z 17 maja 2019 r. nr (...), płatną do 27 maja 2019 r. na 178.452,55 zł brutto. Niewątpliwie, zobowiązanie powyższe wynikało z refaktury należności za energię elektryczną i opłaty dystrybucyjne, ujętych w fakturze nr (...), wystawionej przez (...) sp. z o.o. 2 maja 2019 r., a płatną przez J. T. do 3 czerwca 2019 r. Co również pozostawało poza sporem, z dokonanej przez powódkę płatności w pełnej wysokości 92.000 zł trafiły do dostawcy energii zgodnie z ich przeznaczeniem. Reszta, tj. 86.452,55 zł, została zużyta przez pozwanego w innych celach, co z kolei prowadziło do powiększenia po jego stronie stanu pasywnego względem dostawcy energii. Ten został jednak ostatecznie zmniejszony poprzez dokonanie przez powódkę płatności brakującej części opłaty za energię. Tym samym, J. T., kosztem powódki umorzył swoje zobowiązanie wobec (...) sp. z o.o. z faktury (...). W opisanym stanie rzeczy, doszło zatem do jego wzbogacenia i to bezpodstawnego, a zatem powódka miała tytuł, by domagać się jego zwrotu na podstawie art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.
Analogiczne rozważania prawne przeniesiono na drugą wpłatę, tj. 226.962,13 zł. Na skutek bowiem wystawionej przez pozwanego refaktury nr (...) r., stanowiącej odpowiednik faktury VAT nr (...), wystawionej 3 czerwca 2019 r. przez (...) sp. z o.o. na 226.962,13 zł, powódka dokonała płatności w wysokości 216.962,30 zł na rzecz I Urzędu Skarbowego w K., który zajął wierzytelności pozwanego (także względem powódki), o czym zawiadomił ją w piśmie z 10 czerwca 2019 r., wzywając jednocześnie na podstawie art. 89 ust. 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji do niedokonywania płatności na rzecz J. T.. W takim stanie rzeczy, dokonana przez powódkę płatność 216.962,30 zł na rzecz wierzyciela skarbowego, zgodnie z art. 68a ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, wywołała taki skutek, jakby została spełniona do rąk wierzyciela- także ponad przekazane bezpośrednio na jego rzecz 10.767,77 zł. Następstwem opisanych w tym miejscu okoliczności było to, że pozwany ponownie nie opłacił należności wobec dostawcy energii elektrycznej, choć we własnym zakresie powinien był wyasygnować środki na powyższy cel. Również zatem i w omawianym przypadku, celem uniknięcia niebezpieczeństwa odcięcia energii elektrycznej, powódka dokonała bezpośredniej płatności na rzecz (...) sp. z o.o. całej należność z faktury VAT nr (...), tj. 226.962,13 zł, a to dlatego, że pomimo dokonania uprzednio płatności na rzecz J. T., tamten nie pokrył należności z przywołanej faktury, ani w całości, ani w części.
Przeprowadzone wyżej rozważania doprowadziły Sąd Okręgowy do przekonania, że zgłoszone w pozwie roszczenie powódki zasługiwało na uwzględnienie tak co do zasady, jak i wysokości. Przy kształtowaniu tej ostatniej powódka zaliczała na poczet należnych jej do zwrotu 336.169,85 zł zobowiązanie względem J. T. o wypłatę udziałów za 2018 r. w kwocie 34.955,19 zł - w rezultacie nie było wątpliwości odnośnie do tego, że pozwem mogła objąć i objęła 301.214,66 zł. Także dochodzone nim odsetki od dnia jego wniesienia nie stały w sprzeczności z normami z przepisów art. 455 k.c. z uwagi na bezterminowość roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, jak i art. 481 k.c.
Pomimo powyższych spostrzeżeń, powództwo podlegało oddaleniu, a to ze względu na skuteczne podniesienie przez pozwanego zarzutu potrącenia.
Sąd okręgowy uznał, że od strony formalnej był on dopuszczalny, ponieważ chodziło o roszczenie wymagalne, które zgodnie z przepisem art. 203 1 § 1 k.p.c. wprawdzie nie wynikało z tego samego stosunku prawnego, co wierzytelność objęta pozwem, ani nie było niesporne, ale niewątpliwie jego istnienie zostało uprawdopodobnione dokumentami nie pochodzącymi od pozwanego, a mianowicie umową z 27 lutego 2009 r., ale przede wszystkim wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie sygn. akt XIII GC 25/18.
Sąd Okręgowy zajął stanowisko, że strony postępowania związane były umową najmu urządzeń odlewniczych z 27 lutego 2009 r., regulowanej przepisami art. 659 i nast. k.c. Przedmiot umowy wykluczał bowiem pobieranie z nich pożytków cywilnych w rozumieniu art. 53 § 1 k.c., zaś z dostępnego materiału dowodowego nie wynikało, iżby powódka czerpała z niego pożytki cywilne, co stanowiło elementy konieczne umowy dzierżawy w rozumieniu wskazanym w przepisie art. 693 k.c. Wbrew twierdzeniom powódki, umowa powyższa została zawarta w sposób ważny i do chwili obecnej funkcjonuje w obrocie prawnym.
Wniosek taki Sąd Okręgowy uzasadnił tym, że nie chodziło o czynność dotyczącą przedsiębiorstwa, a jedynie maszyny, które stanowiły jego składnik. W takim stanie rzeczy umowa najmu mogła zostać zawarta w dowolnej formie, w tym w pisemnej. Do końca 2012 r., co wynikało z ogólnodostępnego odpisu pełnego z KRS powódki, jej komplementariuszem była(...) sp. z o.o. w G., za którą na mocy uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników z 6 lutego 2009 r. oraz uchwały zarządu, działa w charakterze pełnomocnika A. G. (2). Wprawdzie pełnomocnictwo obejmowało umocowanie do zawarcia umowy dzierżawy nieruchomości i urządzeń, tym niemniej, w ocenie Sądu Okręgowego, w jego zakresie mieściła się możliwość zawarcia odrębnie umowy dotyczącej samych urządzeń, co zresztą potwierdziły dalsze zaszłości, a mianowicie to, że na bazie spornej umowy, powódka z przywołanych urządzeń korzystała i płaciła należny z tego tytułu czynsz. Potwierdziła tym samym skuteczność działania swojego pełnomocnika. Nadto umowa z 27 lutego 2009 r. funkcjonowała w obrocie prawnym, była przez strony realizowana, zgodnie z wolą wyrażoną w niej i w aneksie z 30 marca 2010 r. Wyrazem tego było sygnowanie przez A. G. (1) - wiceprezesa zarządu ówczesnego komplementariusza powódki, protokołu odbioru maszyn. Niewątpliwie też powódka korzystała z udostępnionych jej maszyn i odprowadzała z tego tytułu należny czynsz do września 2017 r., co wynikało z niespornych ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy w Katowicach w sprawie sygn. akt XIII GC 25/18. O funkcjonowaniu umowy we wzajemnym obrocie pomiędzy stronami świadczyło zawarcie aneksu do niej, datowanego na 30 marca 2010 r.
Sąd Okręgowy odwołał się również do wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach, którym poczuł się związany. Wskazał, iż kwestii zakresu związania orzeczeniem wydanym w innym postępowaniu nie można badać tylko przez pryzmat sentencji wyroku, ale należy odwołać się także do pisemnych jego motywów po to, aby ustalić, jakie kwestie zostały przesądzone i rozstrzygnięte. Przedstawione do potrącenia roszczenie wynikało z umowy, którą Sąd Okręgowy w Katowicach w ramach przedmiotu sporu poddanego pod jego rozstrzygnięcie uznał za ważną i stanowiącą źródło zobowiązań powódki względem pozwanego. W treść zatem przywołanego wyroku wpisywało się uznanie słuszności roszczenia J. T. o zapłatę czynszu tak co do zasady, jak i wysokości. Od momentu uprawomocnienia się wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach nie zaszły żadne nowe okoliczności, które pozwoliłyby na stwierdzenie, że przedstawione do potrącenia wierzytelności czynszowe, należałoby ocenić w sposób odmienny, odbiegający od oceny leżącej u podstaw wyroku w sprawie XIII GC 25/18/AM, którą Sąd uznał za wiążącą po myśli art. 365 § 1 k.p.c.
Sąd Okręgowy uznał za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu okoliczności, czy przedmiot najmu wchodził do majątku wspólnego byłych małżonków J. i S. T., czy też stanowił majątek odrębny pierwszego z wymienionych. Przedmiotem oceny Sądu był stosunek zobowiązaniowy z umowy najmu, wiążącej, zgodnie z jego treścią, powódkę z pozwanym i w tym tylko aspekcie, abstrahując od kwestii własnościowych dotyczących przedmiotu najmu, należało badać, czy i jakie zobowiązania miały względem siebie strony umowy. Nie było przeto zabronione w ramach obowiązujących norm prawa cywilnego i zasady swobody umów wywodzonej z art. 353 1 k.c. zawarcie umowy najmu nawet cudzego przedmiotu. Tego rodzaju umowa ma przeto charakter dwustronnie zobowiązujący i rozliczana jest z punktu widzenia możliwości realizacji poszczególnych świadczeń przez każdą z jej stron. Z punktu widzenia najemcy istotne jest zatem to, aby wynajmujący wydał mu do używania przedmiot najmu i umożliwił spokojne korzystanie z niego, a z tego zobowiązania w okresie, za jaki rozliczany miał być sporny czynsz, J. T. niewątpliwie wywiązał się prawidłowo. Drugorzędne znaczenie miało natomiast to, czyją własność przedmiot najmu stanowił. W realiach rozpatrywanej sprawy, spór pomiędzy byłymi małżonkami S. i J. T. miał takie znaczenie, że w przypadku stwierdzenia, że urządzenia odlewnicze wchodziły do majątku wspólnego, pierwsza z wymienionych będzie mogła zgłosić roszczenie wobec pozwanego o zwrot należnej jej części pobranego jej czynszu. Nie zmienia to natomiast faktu, że w ramach umowy z 27 lutego 2009 r. powódka była zobowiązana do zapłaty należności czynszowych na rzecz J. T. i z zobowiązania tego nie wywiązywała się w objętym niniejszym sporem okresie - od 9 kwietnia do 9 lipca 2019 r. Przywołane roszczenia o charakterze pieniężnym, mogły być dochodzone przez pozwanego na drodze sądowej, czego wyrazem było zresztą prawomocne rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie sygn. akt XIII GC 25/18, a przy tym stały się wymagalne, dzień po zapadalności terminów płatności wystawionych przezeń faktur VAT, tj. odpowiednio:
- 10 kwietnia 2019 r. dla faktury nr (...);
- 10 maja 2019 r. dla faktury nr (...);
- 11 czerwca 2019 r. dla faktury nr (...);
- 10 lipca 2019 r. dla faktury nr (...).
W takim stanie rzeczy, pozwany, zgodnie z przepisem art. 498 § 1 k.c., mógł skutecznie przedstawić do potrącenia z objętym pozwem roszczeniem powódki, swoje roszczenia wobec niej w wysokości 393.600 zł. Stosowne oświadczenie złożył 12 października 2020 r., a tym samym osiągnął efekt przewidziany w przepisie art. 498 § 2 k.c., tj. wzajemnego umorzenia wierzytelności do wysokości niższej z nich. W rezultacie, na dzień zamknięcia rozprawy, z którego stan sprawy po myśli art. 316 § 1 k.p.c. stanowił przedmiot orzekania, wierzytelność objęta pozwem była umorzona w całości, czego rezultatem mogło być jedynie oddalenie powództwa w całości.
Konsekwencją wyroku oddalającego powództwo było rozliczenie kosztów procesu na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. W rezultacie, zasądzono od powódki na rzecz pozwanego 10.817 zł, co stanowiło równowartość kosztów zastępstwa procesowego i opłaty od pełnomocnictwa.
Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka, która domagała się jego zmiany i uwzględnienia powództwa, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku, oraz zasądzenia kosztów postępowania za obie instancje.
Powódka zarzuciła błędne ustalenie, że umowa najmu z 27 lutego 2009 r. została ważnie zawarta i w związku z tym naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., art. 498 k.c., art. 56 w zw. z art. 65 k.c., art. 55 1 w zw. z art. 75 1 k.c., art. 17 k.s.h. w zw. z art. 117 k.s.h. i art. 210 k.s.h., art. 129 § 4 k.p.c., art. 203 1 k.p.c., art. 235 1 k.p.c., art. 365 k.p.c.
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja powódki nie odniosła zamierzonego skutku.
Sąd Apelacyjny podziela w całości poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i przyjmuje je własne. Wbrew zarzutom strony apelującej Sąd Okręgowy nie dopuścił się błędów w ustaleniach faktycznych ani nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c. Znaczna część zarzutów zawartych w apelacji odnosi się do kwestii ważności umowy najmu urządzeń produkcyjnych z dnia 27 lutego 2009 r., które nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a część zarzutów procesowych w ogóle nie odnosi się do kwestii ustaleń faktycznych, a oceny prawnej.
Postępowanie dowodowe zostało uzupełnione o treść wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 25 marca 2022 r. o sygn. akt V GC 106/20 wraz z uzasadnieniem, który na dzień wydania ostatecznego rozstrzygnięcia w tej sprawie jest już prawomocny. Do tego postępowania odwoływała się bowiem strona powodowa w apelacji nawet podając, iż wyrok ten dotyczy tych samych należności czynszowych, które zostały przedstawione do potrącenia z wierzytelności dochodzona pozwem, jednak w sprawie nie było materiału dowodowego, który by pozwolił na skonfrontowanie argumentacji powódki z realiami.
W sprawie o sygn. akt V GC 106/20 J. T. wystąpił przeciwko powodowej spółce o zapłatę należności czynszowych za korzystanie z maszyn produkcyjnych na podstawie umowy z dnia 27 lutego 2009 r. za miesiące luty, lipiec i częściowo czerwiec 2019 r. Roszczenie obejmowało bowiem faktury:
- z 1 marca 2019 r. nr (...)na 98.400 zł z terminem płatności 8 marca 2019 r.,
- z 1 lipca 2019 r. nr (...) na 98.400, płatnej 9 lipca 2019 r., z której kwota 6.104,66 zł została umorzona wskutek potrącenia wierzytelności, jakiego powód dokonał na podstawie oświadczenia z 12 października 2020 r. (a więc oświadczenia, na które powołał się w tym procesie) z wierzytelnościami pozwanej, a w rezultacie domagał się zasądzenia 92.385,34 zł,
- z 5 sierpnia 2019 r. nr (...) na 98.400 zł, z terminem płatności przypadającym na13 sierpnia 2019 r.
Sąd Okręgowy w powołanej sprawie badał ważność umowy najmu urządzeń produkcyjnych z dnia 27 lutego 2009 r. i doszedł do wniosku, że umowa ta została skutecznie zawarta między stronami, a tym samym należności czynszowe dochodzone przez wynajmującego były zasadne. Również wysokość należności miesięcznych nie budziła wątpliwości Sądu Okręgowego, a podniesiony przez pozwaną (powódkę w tym postępowaniu) zarzut obniżenia czynszu został pominięty ze względu na brak podstaw do zastosowania art. 700 k.c. Najemca domagał się obniżenia czynszu ze względu na „pozorność” umowy i faktyczne korzystanie z mniejszej ilości elementów linii produkcyjnej niż określono w umowie.
Zwrócić też należy uwagę, że opisywane postępowanie stanowiło w zasadzie ciąg dalszy postępowania, do którego odnosił się Sąd Okręgowy w tej sprawie, a mianowicie sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Katowicach o sygn. akt XIII GC 25/18, która zakończyła się uwzględnieniem żądania J. T. zapłaty czynszu najmu do stycznia 2019 r. Jednocześnie J. T. wziął pod uwagę, że w ramach niniejszego procesu powołał się na oświadczenie o potrąceniu swojej wierzytelności przysługującej mu wobec powodowej spółki w postaci czynszu najmu za miesiące marzec, kwiecień, maj i częściowo czerwiec 2019 r. (do pełnej wysokości dochodzonego roszczenia) i w pozwie w sprawie o sygn. V GC 106/20 zażądał obniżonej wysokości czynszu za czerwiec 2019 r.
Wynika z tego, że wszystkie trzy procesy łączy problem ważności umowy najmu urządzeń produkcyjnych z dnia 27 lutego 2009 r., ale procesy te dotyczą należności czynszowych za inne miesiące. Jedynie w odniesieniu do czynszu za czerwiec 2019 r. wypowiadał się już Sąd Okręgowy w Częstochowie w prawomocnym wyroku z dnia 25 marca 2022 r., który uznał go za zasadny w pełnej wysokości.
W apelacji powódka odwołuje się do sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w Częstochowie o sygn. akt V GC 174/15, następnie rozpoznawanej w postępowaniu apelacyjnym przez Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie o sygn. akt V AGa 431/18. Sprawa ta jednak nie dotyczyła umowy najmu urządzeń produkcyjnych z dnia 27 lutego 2009r., która jest przedmiotem zainteresowania tego procesu, a nawiązywała do umowy dzierżawy z dnia 6 lutego 2009 r. i umowy z dnia 27 lutego 2009 r. „użyczenia” nieruchomości. Żądanie dotyczyło wydania nieruchomości w oparciu o roszczenie windykacyjne, ewentualnie dopuszczenia do posiadania. Odwoływanie się zatem przez stronę skarżącą do cytatów Sądu Apelacyjnego w Katowicach odnoszących się do umowy z dnia 27 lutego 2009 r. nie dotyczyło w ogóle umowy, o którą chodzi w sprawie. Rozstrzygnięcie w tym postępowaniu pozostaje całkowicie bez związku z niniejszą sprawą.
W tej sprawie bezsporne pozostawało roszczenie dochodzone pozwem. Zarówno zakres tego żądania, jak i podstawa prawna, wskazane przez Sąd Okręgowy były prawidłowe. Sporem objęte były wyłącznie wierzytelności zgłoszone do potrącenia, a także sama możliwość powołania się na zarzut potrącenia.
Treść przepisu art. 203 1 k.p.c. uległa zmianie na mocy ustawy z dnia 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw. Do dnia 30 czerwca 2023 r. przepis art. 203 1 § 1 miał brzmienie:
Podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność pozwanego jest niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego.
Od dnia 1 lipca 2023 r. nadano mu brzmienie:
Podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność:
1) pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność ta jest niesporna, stwierdzona prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym, zatwierdzoną przez sąd ugodą zawartą przed mediatorem, lub uprawdopodobniona dokumentem potwierdzającym jej uznanie przez powoda;
2) o zwrot spełnionego świadczenia przysługująca jednemu z dłużników solidarnych wobec pozostałych współdłużników.
W związku jednak z przepisem art. 20 ustawy z dnia 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, w sprawach wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy zachowują moc czynności dokonane zgodnie z przepisami ustawy zmienianej w art. 1 (kodeks postępowania cywilnego), w brzmieniu dotychczasowym. Ponieważ pozwany podniósł zarzut potrącenia pod rządem przepisu w brzmieniu obowiązujących do 30 czerwca 2023 r., zastosowanie miał przepis w poprzednim brzmieniu.
Wbrew twierdzeniu skarżącej powódki, Sąd Okręgowy uznał za dopuszczalny procesowo zarzut potrącenia nie z powodu uznania, że wierzytelności przedstawione do potrącenia przez pozwanego były bezsporne, ale dlatego, iż uznał, że zostały one uprawdopodobnione dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego. Dokumentami tymi były umowa stron z dnia 27 lutego 2009 r. i wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach w sprawie o sygn. XIII GC 25/18.
Wnioskowanie Sądu Okręgowego należało zaakceptować głównie ze względu na istnienie prawomocnych orzeczeń sądu przesądzających ważność umowy najmu urządzeń produkcyjnych. Zaznaczyć też należy, że w tym postępowaniu powódka zgłaszała przede wszystkim zastrzeżenia wyłącznie co do ważności umowy, nie podnosiła natomiast zarzutu obniżenia czynszu, który dopiero w środku odwoławczym został uzasadniony faktem znacznego amortyzowania się urządzeń i korzystania z mniejszej ich ilości ze względu na naturalne ich zużycie. Zarzut ten został sformułowany zatem dopiero w marcu 2021 r., a miał dotyczyć czynszu za 2019 r. Brak wcześniejszego zgłoszenia żądania obniżenia czynszu skierowany do wynajmujące pozwala przyjąć, że zarzut ten został wyłącznie skonstruowany na potrzeby procesu.
Niemniej jednak należy wskazać, że zasadnie Sąd Okręgowy zakwalifikował umowę z dnia 27 lutego 2009 r. jako umowę najmu, do której nie znajdzie zastosowanie art. 700 k.c. Obniżenia czynszu w ramach umowy najmu można żądać na podstawie art. 664 k.c., który odnosi się do wad przedmiotu najmu. Wad tych powódka nie wykazała, a nawet nie przejawiła inicjatywy dowodowej w tym kierunku. Jedynie dodać należy, że naturalne zużycie przedmiotu umowy najmu nie stanowi wady fizycznej, najemcy pozostaje natomiast możliwość wypowiedzenia umowy najmu czy renegcjowania jej warunków z powodu obniżenia potencjału produkcyjnego.
Jak na wstępie rozważań powołano, sądy już dwukrotnie prawomocnie przesądziły o ważności umowy najmu z dnia 27 lutego 2009 r. W sprawie o sygn. akt XIII GC 25/18 chodziło o okres poprzedzający czas, za który pozwany zgłosił wierzytelności do potrącenia, a w sprawie o sygn. akt V GC 106/20 chodziło o okres bezpośrednio następujący, a nawet częściowo zahaczający z zarzutem potrącenia. Pozwany dokonał bowiem potrącenia swoich wierzytelności czynszowych również za czerwiec 2019 r., ale jedynie w części. Pozostała należność, do pełnej wysokości określonego w umowie czynszu, została już prawomocnie zasądzona. W takim układzie procesowym trzeba wprost przyjąć, że problem ważności umowy najmu urządzeń produkcyjnych został już prawomocnie przesądzony, a sądy orzekające w tym postępowaniu są tym związane.
Sąd Okręgowy rozstrzygający niniejszy proces uznał się za związany w rozumieniu art. 365 k.p.c. wyrokiem Sądu Okręgowego w Katowicach wydanego w sprawie o sygn. akt XIII GC 25/18, jednak mimo to poczynił cząstkowe rozważania o zarzutach powódki przeczących ważności umowy najmu z dnia 27 lutego 2019 r. Rozważania te należy uznać za całkowicie zbędne, gdyż samo powołanie się na związanie innymi prawomocnymi wyrokami jest tu wystarczające.
Zakres związania owymi innymi orzeczenia sądów cywilnych określa art. 365 k.p.c. Jak wyjaśnił to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 września 2011 r. ( sygn. akt I BU 2/11 ):
„Moc wiążąca orzeczenia (art. 365 § 1 k.p.c.) może być rozważana tylko wtedy, gdy rozpoznawana jest inna sprawa niż ta, w której wydano poprzednie orzeczenie oraz gdy kwestia rozstrzygnięta innym wyrokiem stanowi zagadnienie wstępne. Moc wiążąca prawomocnego orzeczenia sądu charakteryzuje się dwoma aspektami. Pierwszy z nich odnosi się tylko do faktu istnienia prawomocnego orzeczenia. Ten aspekt występuje, gdy w poprzednim postępowaniu, w którym zapadło prawomocne orzeczenie nie brała udziału choćby jedna ze stron nowego postępowania, a nie jest ona objęta prawomocnością rozszerzoną. Nie można bowiem takiej strony obciążać dalszymi skutkami wynikającymi z prawomocnego orzeczenia. Drugi aspekt mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia jest określony jako walor prawny rozstrzygnięcia (osądzenia) zawartego w treści orzeczenia. Jest on ściśle związany z powagą rzeczy osądzonej (art. 366 k.p.c.) i występuje w nowej sprawie pomiędzy tymi samymi stronami, choć przedmiot obu spraw jest inny. W nowej sprawie nie może być wówczas zastosowany negatywny (procesowy) skutek powagi rzeczy osądzonej polegający na niedopuszczalności ponownego rozstrzygania tej samej sprawy. Występuje natomiast skutek pozytywny (materialny) rzeczy osądzonej przejawiający się w tym, że rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu (rzecz osądzona) stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Sądy rozpoznające między tymi samymi stronami nowy spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto to w prawomocnym, wcześniejszym wyroku, a więc ostatecznym rezultacie procesu uwzględniającym stan rzeczy na datę zamknięcia rozprawy.”
Co do zasady mocą wiążącą i powagą rzeczy osądzonej objęta jest jedynie sentencja wyroku, a nie jej uzasadnienie. Jednakże powaga rzeczy osądzonej rozciąga się również na motywy wyroku w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia, niezbędne do określenia jego zakresu. W sytuacji, gdy zachodzi związanie prawomocnym orzeczeniem sądu i ustaleniami faktycznymi, które legły u jego podstaw, niedopuszczalne jest w innej sprawie o innym przedmiocie dokonywanie ustaleń i ocen prawnych sprzecznych z prawomocnie osądzoną sprawą. Rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Sądy rozpoznające między tymi samymi stronami inny spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym, wcześniejszym wyroku. W szczególności powagą rzeczy osądzonej mogą być objęte ustalenia faktyczne w takim zakresie, w jakim indywidualizują one sentencję rozstrzygnięcia o przedmiocie sporu i w jakim określają one istotę danego stosunku prawnego, przy czym chodzi tylko o elementy uzasadnienia dotyczące rozstrzygnięcia, co do istoty sprawy, w których sąd wypowiedział się w sposób stanowczy o żądaniu (porównaj między innymi orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2004 r. V CK 528/03 i z dnia 21 września 2005 r.). Związanie sądu w innej sprawie ustaleniami prawomocnego orzeczenia dotyczy zatem tylko tego materiału procesowego, który odnosi się do podstawy faktycznej w zakresie hipotezy normy materialnoprawnej zastosowanej przez sąd, natomiast twierdzenia i dowody dotyczące innej podstawy prawej są dla konkretnej sprawy obojętne (porównaj między innymi uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2003 r. III CZP 97/02, OSNC 2003/12/160).
W obu powołanych postępowania podstawą żądania wynajmującego była umowa najmu z dnia 27 lutego 2009 r. W każdym z tych postępowań roszczenia uwzględniono w całości, gdyż ustalono, że umowa jest ważna, a wysokość czynszu został w niej wyraźnie określony. Ponowne badanie wobec tego ważności tej umowy należy uznać za niedopuszczalne w świetle art. 365 k.p.c.
W tej sytuacji Sąd Apelacyjny nie stwierdził, aby Sąd Okręgowy dopuścił się naruszeń procesowych czy prawa materialnego w zakresie przyjęcia ważności umowy najmu i jej treści, a także możliwości i skuteczności złożenia zarzutu potrącenia obejmującego należności czynszowe.
Zasadnie również Sąd Okręgowy wskazał, iż fakt, że przedmiot umowy najmu stanowi współwłasność podmiotu wynajmującego i osoby trzeciej, nie ma znaczenia dla możliwości dochodzenia czynszu przez podmiot wynajmujący, który następnie może być rozliczony pomiędzy współwłaścicielami.
Nie jest natomiast jasny zarzut o braku możliwości żądania przez wynajmującego czynszu „z góry”, czyli na przyszłość, gdyż faktycznie pozwany wystawił faktury i domagał się zapłaty czynszu za miesiąc, który już minął.
W tej sytuacji Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzucanych mu naruszeń i apelacja powódki jako niezasadną oddalił na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. i obciążono nimi stronę powodową jako stronę przegrywającą. Powódka została zobowiązana do zwrotu pozwanemu poniesionych przez niego kosztów w wysokości 8.100 zł, a stanowiących wynagrodzenie pełnomocnika procesowego. Wysokość wynagrodzenia określono w myśl § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.