Wyrok z 26 lutego 2024, sygn. V AGa 20/21
Pokaż pozostałe podstawy prawne (23)
Sygn. akt V AGa 20/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 lutego 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodnicząca |
Sędzia SA Barbara Konińska |
Protokolant Aneta Gajewska-Mruklik
po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2024 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwa J. K.
przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w R.
o zapłatę
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach
z dnia 25 listopada 2020 r., sygn. akt X GC 555/18
1. zmienia zaskarżony wyrok:
w punkcie 1) o tyle, że zasądzoną nim kwotę 19.199,76 (dziewiętnaście tysięcy sto dziewięćdziesiąt dziewięć 76/100) złotych obniża do kwoty 3.839,95 (trzy tysiące osiemset trzydzieści dziewięć 95/100) złotych a w pozostałym zakresie powództwo oddala;
w punkcie 3) w ten sposób, że zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 10.324,15 (dziesięć tysięcy trzysta dwadzieścia cztery 15/100) złotych z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi po upływie tygodnia od ogłoszenia orzeczenia, którym je zasądzono z tytułu zwrotu kosztów procesu;
2. oddala apelację powoda;
3. oddala apelację pozwanej w pozostałym zakresie;
4.
zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 9.572,11 (dziewięć tysięcy pięćset siedemdziesiąt dwa 11/100) złotych z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego
z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się postanowienia, którym je zasądzono;
5. nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego w Katowicach kwotę 9.356,15 (dziewięć tysięcy trzysta pięćdziesiąt sześć 15/100) złotych z tytułu wydatków;
6.
nakazuje pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Apelacyjnego
w Katowicach kwotę 181,20 (sto osiemdziesiąt jeden 20/100) złotych z tytułu wydatków.
SSA Barbara Konińska
UZASADNIENIE
Powód J. K. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R. kwoty 271 397,79 zł
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych oraz zwrotu kosztów procesu.
Na uzasadnienie swego żądania wskazał, że zawarł z pozwaną umowę dostawy dwóch obrabiarek: trzy i czteroosiowej oraz że umowa miała zostać wykonana do 30 czerwca 2016 r. Dodał, że pozwana dostarczyła dwie obrabiarki trzyosiowe i pomimo wezwań nie dostarczyła czwartej osi do dnia wniesienia pozwu. Wskazał też, że w związku z tym, że pozwana nie wykonała umowy w terminie naliczył jej karę umowną zgodnie z § 3 ust. 3.1 umowy z 20 maja 2016 r. wskazując pozwana opóźniła się w wykonaniu umowy co najmniej 98 tygodni, tj. od 1 lipca 2016 r. do 16 maja 2018 r. a zatem kara umowna wynosi 78 399,02 zł. Nadto powód wniósł o obniżenie ceny o kwotę 122 998,77 zł i wskazał, że żądanie w tym zakresie stanowi różnicę pomiędzy ustaloną ceną nabycia obrabiarki 3-osiowej i 4-osiowej. Domagał się też odszkodowania w kwocie 70 000 zł z tytułu strat wynikających z braku 4 osi
i pogorszenia funkcjonalności pionowego Centrum Obróbczego (...)o co najmniej 70%, które szacował biorąc pod uwagę przewidywany czas jego używania mając na uwadze fakt, iż urządzenia są wykorzystywane przez niego na 2 zmiany.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów procesu.
Zarzuciła, że dostarczyła powodowi obydwie obrabiarki zgodnie z umową, o czym świadczy protokół odbioru. Przyznała też, że uruchomienie 4-osi nastąpiło później, bo
w styczniu 2017 r. Wskazała jednakże, że kara umowna została zastrzeżona na wypadek opóźnienia w dostawie, a nie uruchomienia obrabiarek. Podniosła, że nie zaistniały przesłanki do naliczenia kary umownej, a odszkodowanie w wysokości przewyższającej karę umowną nie zostało zastrzeżone w umowie. Zarzuciła też, że strony wyłączyły rękojmię za wady, co wyklucza roszczenie o obniżenie ceny. W zakresie żądania odszkodowania zarzuciła nadto, że powód nie wykazał nienależytego wykonania umowy przez pozwaną, powstania szkody, ani jej wysokości.
Wyrokiem z dnia 25 listopada 2020 r., sygn. X GC 555/18 Sąd Okręgowy
w Gliwicach w punkcie 1) zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 19 199,76 zł
z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od 7 marca 2017 r.;
w punkcie 2) oddalił powództwo w pozostałej części; w punkcie 3) zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 9612,72 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd Okręgowy ustalił następujące istotne fakty:
Strony 20 maja 2016 r. zawarły umowę na dostawę obrabiarek nr (...). W zakres umowy wchodziła dostawa, uruchomienie i szkolenie w zakresie dwóch sztuk Pionowego Centrum Obróbczego Sterowanego Numerycznie (C.), (...) oraz (...)wraz ze sterownikami (...) firmy (...). Wyposażenie przedmiotu umowy wyszczególnione zostało w ofercie na dostawę centrum obróbczego sterowanego numerycznie ( (...)) - pionowego 4-osiowego, stanowiącej załącznik nr (...)do umowy oraz centrum obróbczego sterowanego numerycznie ( (...)) - pionowego 3-osiowego, stanowiącej załącznik nr (...) do umowy. Załączniki te, jak również załącznik nr (...) (ramowy plan szkolenia), załącznik nr (...)(regulamin świadczenia usług serwisowych) i załącznik nr (...) (ogólne warunki gwarancji) stanowiły integralną część umowy.
Obrabiarki miały być dostarczone powodowi nie później niż w czerwcu 2016 r. Wartość zamówienia strony umowy określiły na kwotę 799 999 zł plus 23% podatku VAT.
Pozwana w terminie umownym 30 czerwca 2016 r. dostarczyła powodowi Pionowe Centrum ObróbczeT. (...) (dalej: obrabiarka 3-osiowa) oraz niekompletne Pionowe Centrum Obróbcze T. (...) (dalej: obrabiarka 4-osiowa).
Obrabiarki były sprawne i powód ich używał pracując na trzech osiach na każdej
z nich. Wszystkie obrabiarki mogą pracować w trzech, czterech, bądź w pięciu osiach. Obrabiarki różnią się wielkością. Obrabiarka (...)jest mniejsza (3-osiowa),
a (...)większa (4-osiowa). Element zwany 4. osią można zamontować na obu maszynach. Ten element nie został dostarczony od razu z uwagi na problemy u dostawcy pozwanej. Został dostarczony w późniejszym terminie. 4. oś została zamontowana na maszynie (...). Obrabiarka mogła samodzielnie działać bez 4. osi. Maszyna (...) cały czas pracowała bez 4. osi. Pozwana wykonała również tzw. kołyskę – dodatkowy stół ruchomy, mocowany na stole obrabiarki za pomocą uchwytów tokarskich, do dostarczenia których zobowiązany był na mocy umowy powód. Stół się bujał, aby zamontowana na nim 4. oś mogła się obracać. Detal był obrabiany dzięki temu w kilku płaszczyznach. Do każdego detalu musi być inne mocowanie. Kołyska jest elementem opcjonalnym. Czwarta oś została dostarczona przed świętami 2016 r. – 23 grudnia. Pozwana opóźniła się w dostawie 24 tygodni (4 lipca do 18 grudnia 2016 r.). Powód był uprawniony do naliczania kary umownej w wysokości 0,1 % wynagrodzenia za każdy tydzień opóźnienia,
a to 799,99 zł. Pozwana była zobowiązana zapłacić powodowi karę umowną w kwocie 19 199,76 zł. Uruchomienie 4. osi miało miejsce 9 stycznia 2017 r. Pozwana dostarczyła przyrząd do mocowania detali na stole obrabiarki, który jest tylko elementem umożliwiającym pracę obrabiarki na 4. osi, tzw. kołyskę. Pozwana nie dokonała obróbki żadnego detalu. 4. oś pozostaje u powoda. Powód 4. osi nie używa. Powód nie był w stanie pracować na maszynie z 4. osią do 9 stycznia 2017 r. Strona pozwana nie wykonała prób na czterech uzgodnionych detalach z wykorzystaniem 4. osi, a jedną oraz nie przeprowadziła dwóch dni szkolenia zgodnie z załącznikiem nr (...) umowy w wymiarze trzech dni, tylko dokonała szkolenia w wymiarze jednego dnia. Jedna z dostarczonych obrabiarek nie posiadała cech umożliwiających jej pełnej eksploatacji zgodnie z umową i przeznaczeniem, bowiem jej funkcjonalność była ograniczona do działania w 3. osiach do 9 stycznia 2016 r., kiedy to uruchomiona została 4. oś. Z uwagi na okres świąteczny powód nie zgodził się na uruchomienie 4. osi w tym czasie i montaż nastąpił 9 stycznia 2017 r.
Sąd Okręgowy stwierdził, że umowa łącząca strony miała charakter transakcji handlowej. Pozwana winna była zapłacić powodowi odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych od 7 marca 2017 r. Powód wezwał pozwaną do zapłaty wezwaniem z 22 lutego 2017 r. wyznaczając siedmiodniowy termin do zapłaty. Wobec braku dowodu doręczenia przyjęto 5 dni na obrót pocztowy, a zatem pozwana winna była zapłacić powodowi do
6 marca 2017 r. Rękojmia za wady rzeczy sprzedanej została wyłączona. Cena nie podlegała obniżeniu.Powód otrzymał obydwie obrabiarki zgodnie z umową. Powód nie poniósł szkody
w postaci różnicy w cenie pomiędzy obrabiarką trzy, a czteroosiową. Umowa nie została prawidłowo wykonana, ale powód nie poniósł z tego tytułu szkody w kwocie 70 000 zł. Strony nie przewidziały w umowie odrębnego odszkodowania za opóźnienie w dostawie obrabiarek.
Sąd Okręgowy uznał, iż strony zwarły umowę sprzedaży, dostawy wyczerpując dyspozycję art. 535 k.c. Wskazał, że pozwana dostarczyła powodowi dwie obrabiarki,
a powód zapłacił cenę. Stwierdził, że pomimo podpisania bez zastrzeżeń protokołu odbioru powód nie otrzymał 4. osi, którą miał zamontować na maszynie o nr (...), co stało się istotą sporu. Wskazał, że z zebranego materiału dowodowego w szczególności z zeznań świadków K., K., B., C. oraz z zeznań stron wynikało, że 4. oś została dostarczona powodowi w grudniu 2016 r. przed świętami, a wedle zeznań świadka K. i korespondencji z 22 grudnia 2016 r. - 23 grudnia 2016 r. Sąd I instancji stwierdził, że wobec tego zdezaktualizowało się stanowisko pozwanej wyrażone w sprzeciwie, że nie ponosiła ona odpowiedzialności za zwłokę w dostawie 4. osi.
Sąd Okręgowy wskazał dalej, że 4. oś została dostarczona 23 grudnia 2016 r. oraz, że w konsekwencji pozwana opóźniła się w dostawie kompletnego przedmiotu umowy o 24 tygodnie przyjmując że pierwszy tydzień zaczynał się 4 lipca 2016 r., a ostatni kończył 18 grudnia 2016 r. Wskazał, że wprawdzie montaż 4. osi miał miejsce 9 stycznia 2017 r., jednakże jak wynikało z treści umowy zawartej między stronami, powód był uprawniony do naliczenia kary umownej za każdy tydzień kalendarzowy opóźnienia w dostawie (pkt 3.1 umowy). Sąd Okręgowy uznał, że wobec tak precyzyjnego sformułowania kara umowna dotyczyła opóźnienia w dostawie, a nie uruchomieniu. Stwierdził także, że z tych przyczyn roszczenie powoda o zapłatę kary umownej było uzasadnione co do zasady w oparciu o art. 483 k.c. Sąd Okręgowy przyjął, że skoro 4. oś została dostarczona 23 grudnia 2016 r. to brak było podstaw do żądania kary umownej przewyższającej 24 tygodnie. Dodał, że jako, że 0,1 % wynagrodzenia to kwota 799,99 zł, to kara umowna winna wynosić 19 199,76 zł (24
x 799,99 zł.). Powództwo zatem co do tej kwoty uznał Sąd Okręgowy za uzasadnione o czym orzekł w pkt 1 wyroku. O odsetkach orzekł na podstawie art. 481 k.c. w zw. 479 k.c., przy przyjęciu czasu na obrót pocztowy na 5 dni. Dodał, że roszczenie o zapłatę kar umownych staje się wymagalne z chwilą wezwania do zapłaty, o ile w umowie nie wskazano innej daty.
Sąd Okręgowy uznał, że w pozostałym zakresie powód nie sprostał ciężarowi dowodowemu zgodnie z treścią art. 6 k.c.
Jak wskazał Sąd Okręgowy ponad żądanie zapłaty kar umownych, powód żądał obniżenia ceny o kwotę 122 998,77 zł, która to kwota stanowiła różnicę między ceną obrabiarki czteroosiowej, a trzyosiowej. Stwierdził, że roszczenie powoda nie było zasadne
w pierwszej kolejności z uwagi na fakt, że strony w załączniku do umowy, w ogólnych warunkach gwarancji w § 12 wyłączyły odpowiedzialności z tytułu rękojmi, która wynika
z treści art. 556 - 576 k.c. oraz art. 579 k.c. Dodał iż jako, że uprawnienie do żądania obniżenia ceny wynika z instytucji rękojmi za wady rzeczy sprzedanej, to brak było podstawy prawnej do dochodzenia zapłaty wskazanej kwoty z tego tytułu.
W dalszej kolejności Sąd Okręgowy wskazał, że na ostatniej rozprawie powód wskazał, że jeśli nie z rękojmi to może dochodzić tej kwoty na zasadach ogólnych.
Sąd Okręgowy zatem rozważył, czy w przedmiotowym postępowania zaszły przesłanki do żądania odszkodowania za nienależyte wykonanie umowy przez pozwaną, a to na podstawie art. 471 k.c. Ustalić zatem jego zdaniem należało, czy doszło do nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwaną, powód poniósł z tego tytułu szkodę, zaszedł między zachowaniem pozwanej, a szkodą poniesioną przez powoda związek przyczynowy.
Sąd Okręgowy stwierdził, że umowa nie została należycie wykonana, ponieważ 4. oś została dostarczona z opóźnieniem, nie zostały również obrobione detale na 4. osi, jak również nie została przeprowadzona ustalona liczba szkoleń. Wskazał, że za opóźnienie
w dostawie odpowiadała pozwana, jednakże za pozostałe nieprawidłowości odpowiadały obydwie strony. Zdaniem Sądu I instancji z materiału dowodowego nie wynika jednoznacznie, aby to pozwana ponosiła pełną odpowiedzialność za nieprzeprowadzenie szkoleń, dodał też że detale do obrobienia próbnego nie zostały jednoznacznie w umowie wskazane. Sąd I instancji wskazał, że z jednej strony powód zarzuca, że szkolenia nie zostały przeprowadzane, a z drugiej pracownicy pozwanej zeznają, że nie mogli przeprowadzić szkoleń, gdyż maszyny – obrabiarki – stale pracowały. Jak wskazał dalej Sąd Okręgowy, jeśli zaś chodzi o detale do próbnego obrobienia, to wobec niesprecyzowania konkretnego detalu w umowie, winę za późniejsze problemy z nim wskazane ponoszą obydwie strony.
W konsekwencji podzielić należało zdaniem Sądu I instancji pogląd pozwanej dotyczący niewywiązania się powoda z obowiązku współdziałania pozwaną i naruszenia art. 354 § 2 k.c. zobowiązującego do zachowania zgodnie z treścią zobowiązania dłużnika
i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Sąd Okręgowy wskazał, że przepis art. 354 § 2 k.c. ustanawia ogólny obowiązek współdziałania wierzyciela z dłużnikiem przy wykonywaniu zobowiązania, odnosząc do tego obowiązku te same wzorce postępowania, które dotyczą dłużnika, a które wymienia § 1 tego przepisu.
W związku z powyższym brak było podstaw w ocenie tegoż Sądu do uznania, że pozwana nienależycie wykonała umowę ze swojej winy (poza opóźnieniem). Sąd Okręgowy stwierdził także, że powód nie wykazał również , aby poniósł z tego tytułu szkodę w kwocie 122 998,77 zł.
Sąd I instancji wskazał dalej, że złożony w pozwie wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego miał dowieść, że powód poniósł szkodę w kwocie
70 000 zł wobec tego że pozwana nie wykonała umowy zgodnie z jej treścią, przedmiot umowy był wadliwy. Sąd Okręgowy pominął powyższy wniosek wskazując, że ocena czy umowa została wykonana
, bądź nie
, należy do Sądu, obie maszyny działały, a w toku postępowania nie przedstawiono żadnego dowodu, aby były „zepsute”, powód żadnych twierdzeń w tym zakresie powód nie wyartykułował w toku postępowania i nie przeprowadził w tym kierunku postępowania dowodowego. Powód domagał się także opinii biegłego na okoliczność ustalenia, że wynagrodzenie należało obniżyć w związku z nienależytym wywiązaniem się z umowy przez stronę pozwaną poprzez niedostarczenie pionowego Centrum Obróbczego (...)z 4 osią. Sąd I instancji wskazał, że wobec wyłączenia rękojmi okoliczność ta pozostaje bez znaczenia. Powód za pomocą opinii biegłego zmierzał też do wykazania, że poniósł dodatkowe koszty w związku z koniecznością dodatkowej obsługi przy obrabianiu detali bez czwartej osi - w szczególności poprzez obrabianie jednej płaszczyzny zamiast trzech płaszczyzn z jednego mocowania, co wiązać się miało z koniecznością dodatkowego dwukrotnego przymocowania detalu na maszynie
i dwóch dodatkowych programów obróbczych tych płaszczyzn w oparciu o ilość detali obrabianych na tej obrabiarce w cyklu miesięcznym na 2 zmiany i w oparciu o żywotność tego urządzenia i koszt wynagrodzenia operatorów u strony powodowej i spadku efektywności przedmiotowej obrabiarki 3-osiowej zamiast 4-osiowej o około 70 % w cyklu miesięcznym na każdej zmianie. W tymże zakresie Sąd Okręgowy wskazał, że powód nie przedstawił żadnych dokumentów źródłowych na podstawie którego dokonał wyliczenia żądanej kwoty, brak zatem było materiału do oszacowania przez biegłego, ewentualnie potwierdzenia czy rachunek sporządzony przez powoda jest prawidłowy, bądź nie. Sąd Okręgowy wskazał, że to nie biegły bowiem ma udowadniać wysokość szkody,
a jedynie ją oszacować, jeśli szacowanie to wymaga wiadomości specjalnych. Stwierdził, że powód nie przedstawił żadnych dokumentów, z których wysokość szkody miałaby wynikać, pomijając okoliczność, iż sam w pozwie wskazał, że poniósł szkodę około 70 000 zł. Powód zatem zdaniem Sądu Okręgowego wobec faktu, iż rękojmia została w umowie wyłączona starał się „dopasować” żądanie do materiału dowodowego zebranego w sprawie.
Sąd Okręgowy wskazał również, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłego następuje w chwili, gdy już został zgromadzony materiał faktyczny umożliwiający biegłemu wydanie opinii, tymczasem powód zamiast własnej inicjatywy usiłował przerzucić cały ciężar dowodowy na biegłego. Ocenił też, że dowód z opinii biegłego wobec tak postawionej tezy dowodowej był zbędny i nieprzydatny dla sprawy i należało go pominąć wobec brzmienia treści art. 235 § 3 k.p.c., a złożony na ostatniej rozprawie wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność czy obrabiarka mogła działać z 4 osią był spóźniony i jako teki niedopuszczalny mając w polu widzenia okoliczność, iż strony jak ich pełnomocnicy są profesjonalistami, a postępowania trwał ponad 2 lata. Nadto Sąd Okręgowy stwierdził, że powód nie wskazał, jaką to szkodę poniósł w związku z faktem, iż jak zeznał nie używa czwartej osi pomimo jej dostarczenia i jaka jest przyczyna tegoż.
Sąd Okręgowy zwrócił też uwagę, że w § 7 Załącznika nr (...) do umowy - strony zgodnie przyjęły, iż „Gwarant nie ponosi odpowiedzialności za
: 1. Straty finansowe lub inne następstwa cywilnoprawne spowodowane wystąpieniem wady w przedmiocie gwarancji,
w szczególności dotyczy to: utraty obrotu, zysku, możliwych korzyści, utraty danych, informacji, surowców, uszkodzeń mediów. 2. Spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, wynikającego z niewłaściwego posługiwania się przedmiotem gwarancji.”
Sąd Okręgowy wywiódł dalej, że utrata szansy uzyskania pewnej korzyści majątkowej (tzw. szkoda ewentualna) nie podlega naprawieniu. Naprawieniu podlegają natomiast jak stwierdził utracone korzyści (
lucrum cessans), przy czym utrata korzyści musi graniczyć
z pewnością. Powód jednakże, żadnych dowodów na tę okoliczność w ocenie Sądu Okręgowego nie przedstawił.
Sąd Okręgowy wskazał następnie, że zgodnie z art. 484 § 1 k.c. w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara mnożona należy się wierzycielowi
w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody oraz że żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły
.
Stwierdził, że powód dochodził kary umownej na podstawie 3.1. umowy
, a w umowie nie jest przewidziane uprawnienie powoda do dochodzenia naprawienia szkody przenoszącej wysokość zastrzeżonej kary umownej na zasadach ogólnych. Dodał, że kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Przy czym
, uwzględniając zd. 2 omawianego przepisu należy przyjąć
, że zastrzeżona kara umowna ma charakter kary wyłącznej. Wskazał, że wierzyciel bez względu na wysokość poniesionej szkody nie może domagać się odszkodowania uzupełniającego, przewyższającego wysokość zastrzeżonej kary. Tym samym możliwość żądania odszkodowania przenoszącego wysokość kary umownej jest dopuszczalna jedynie wtedy, gdy możliwość dochodzenia odszkodowania obok kary umownej zostanie przewidziana umową. Nie jest dopuszczalne domaganie się zapłaty odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary umownej, jeżeli ani w umowie, ani w przepisach regulujących dany rodzaj zobowiązania nie zastrzeżono możliwości żądania zapłaty odszkodowania do wysokości rzeczywiście poniesionej szkody. Równocześnie Sąd
I instancji wskazał, że nie było podstaw do miarkowania kary umownej wobec faktu, iż zasądzona nie była wygórowana, a pozwana ponosi odpowiedzialność za zwłokę, a żadne inne przesłanki nie zaistniała.
Powództwo zatem w zakresie odszkodowania i obniżenia ceny należało zdaniem Sądu Okręgowego oddalić.
O kosztach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c.
W apelacji od powyższego wyroku powód zaskarżył go w części co do punktu
2 i 3 zarzucając naruszenie art. 278 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw.
z art. 60 k.c., art. 484 § 1 k.c., art. 6 k.c. oraz art. 471 k.c.
Podnosząc powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku oraz
o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz dalszej kwoty 182 198,03 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w transakcjach handlowych od dnia 1 lipca 2016 r. oraz kosztów postępowania za obie instancje. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku
i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Pozwana w apelacji od wyroku Sądu Okręgowego zaskarżyła go w części w zakresie punktu 1 i 3 wyroku. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie art. 65 § 2 k.c. w zw.
z art. 483 k.c. oraz art. 548 § 1 k.c., art. 471 k.c. w zw. z art. 483 § 1 k.c. oraz art. 354 § 2 k.c.
i art. 476 k.c., art. 484 § 2 k.c., art. 233 § 1 k.c., art. 328 § 2 k.p.c.
Podnosząc powyższe zarzuty pozwana wniosła o zmianę wyroku Sądu Okręgowego
w zaskarżonej części przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów procesu za obie instancje.
W odpowiedziach na apelacje każda ze stron wniosła o oddalenie apelacji strony przeciwnej i o zasądzenie na swą rzecz kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:
Apelacja powoda podlegała oddaleniu w całości, częściowy natomiast skutek odniosła apelacja pozwanej.
Niezasadnym okazał się zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c., który został określony błędnie jako zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Wbrew zarzutom apelacji pozwanej uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera zarówno ustalenie faktów dokonane przez Sąd Okręgowy, dowody na których się oparł, ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz rozważania o charakterze materialnoprawnym, w tym wskazanie podstawy prawnej zaskarżonego wyroku, którą w zakresie zasądzenia zapłaty części dochodzonej przez powoda od pozwanej sumy jest art. 484 k.c.
Jak wynika z art. art. 327 1 § 1 k.p.c. mającego zastosowanie w sprawie zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1469 ze zm.) Sąd w uzasadnieniu wyroku winien wyjaśnić motywy podjętego rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia. Dlatego też uzasadnienie wyroku winno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia poprzez ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Istotne braki w powyższym zakresie stanowić mogą uchybienie procesowe prowadzące do nierozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy, zaś w takiej sytuacji orzeczenie podlega uchyleniu i sprawa zostaje przekazana do ponownego rozpoznania. Takowych uchybień Sąd I Instancji się nie dopuścił. Okoliczność zaś, że Sąd Okręgowy nie wysunął wniosków pożądanych przez pozwaną może być przedmiotem zarzutów dotyczących błędnej oceny dowodów, które to zarzuty zresztą skarżąca zaskarżonemu orzeczeniu stawia, bądź odpowiednio dotyczących naruszenia prawa, które to naruszenie Sąd Apelacyjny bierze pod uwagę z urzędu niezależnie od podniesionych przez strony zarzutów.
Wbrew zarzutom obu apelacji Sąd Okręgowy nie dopuścił się także naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dokonując oceny dowodów w sposób przewidziany tym przepisem zgodnie
z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Ocena wiarygodności i mocy dowodów jest podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia, a więc rozstrzygania kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego, przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału (art. 233 § 1 k.p.c.) (wyrok Sądu Najwyższego z 16 lutego 1996 r., II CRN 173/95). W konsekwencji zarzut błędnych ustaleń faktycznych może zostać uznany za trafny tylko wówczas, gdy skarżący wykaże, że poczynione przez sąd ustalenia nie znajdują oparcia w całokształcie zebranego w sprawie materiału dowodowego, bądź że ocena poszczególnych dowodów pozostaje w sprzeczności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego, czy wskazaniami wiedzy.
Wbrew zarzutom obu stron oceniając wiarygodność przeprowadzonych dowodów Sąd Okręgowy nie przekroczył granicy swobodnej oceny dowodów określonej przepisem art. 233 § 1 k.p.c., ani też nie popełnił błędu w ustaleniach faktycznych. Taki błąd ma miejsce wówczas, gdy zachodzi dysharmonia pomiędzy materiałem zgromadzonym w sprawie
a konkluzją, do której dochodzi sąd na skutek przeinaczenia dowodów oraz wszelkich wadliwości wynikających z naruszenia powołanego przepisu. W konsekwencji przepis ten byłby naruszony, gdyby ocena materiału dowodowego kolidowała z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego wnioskowania. Tak rozumianego zarzutu sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią materiału dowodowego Sądowi I instancji skutecznie zarzucić nie można.
Ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne bez potrzeby ich ponownego przytaczania. Ustalenia Sądu Okręgowego mają bowiem pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym sprawy, zaoferowanym przez strony, który to materiał poddany został ocenie nie wykraczającej poza granice przewidziane w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny ustalenia te jedynie doprecyzował a częściowo uzupełnił, co wynika
z poniższych rozważań, z tym zastrzeżeniem że nie podzielił w części oceny prawnej dokonanych ustaleń.
Przepis art. 233 § 1 k.p.c. dotyczy oceny wiarygodności i mocy dowodów przez sąd według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena ta dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy
i doświadczenia życiowego. Ocena ta powinna uwzględnić wymagania prawa procesowego, wskazania wiedzy, reguły logicznego myślenia według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny ma obowiązek rozważyć materiał dowodowy jako całość, dokonując wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich wiarygodność oraz moc odnieść się do pozostałego materiału dowodowego. Tejże zaś oceny zebranego materiału dowodowego Sąd I instancji dokonał, nie naruszając płynących z art. 233 § 1 k.p.c. reguł,
a czemu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Odmienne przekonanie skarżących
o wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów, czy potrzebie ich przeprowadzenia i ich odmienna ocena niż dokonana przez Sąd Okręgowy nie daje podstaw do uznania zasadności postawionego w apelacji zarzutu.
Nawet w przypadku rozbieżnego w danej kwestii faktycznej materiału sprawy, ustalenia sądu nie tylko mogą ale i z konieczności opierają się tylko na części materiału dowodowego uznanego przez sąd za wiarygodny, co jednakże nie czyni zarzutu zasadnym. Gdy sąd stanowisko swe w tym względzie uzasadni zgodnie z intencjami art. 233 k.p.c., wskaże dlaczego ustalenia swe oparł na danej części materiału dowodowego to nie dopuszcza się uchybienia. Przy tym w granicach swobodnej oceny dowodów, sąd ma prawo eliminować niektóre dowody z podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Jak podkreśla się w orzecznictwie, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne
i zgodne z doświadczeniem życiowym to ocena taka nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się stać choćby w równym stopniu na podstawie materiału sprawy dały się wysnuć wnioski odmienne (por. wyrok Sąd Najwyższego z 27 września 2002 r., II CKN 817/00).
Wbrew zarzutom pozwanej Sąd Okręgowy nie przyjął, że czwarta oś to element standardowy, noszący cechy części składowej maszyny (...). Przeciwnie zgodnie z twierdzeniami obu stron uznał ów element za akcesoryjny, skoro stwierdził, że nie uniemożliwia on pracy maszyny w trzech osiach. Przedmiotem umowy stron była jednakże również dostawa czwartej osi, co wprost wynika z punktu 1.1.1 umowy z dnia 20 maja 2016 r. /k. 16-21 akt/. Ten zaś akcesoryjny element umożliwiający pracę w czwartej osi nie został dostarczony w terminie co wynika także z zeznań prezesa zarządu pozwanej i co uzasadniało naliczenie kary umownej. Kara ta bowiem zastrzeżona została w przypadku zwłoki
w dostawie przedmiotów opisanych w punktach 1.1.1. i 1.1.2 umowy a nie została ograniczona do dostawy dwóch maszyn 3-osiowych. Prawidłowo także Sąd Okręgowy uznał, że za opóźnienie w dostawie elementu odpowiadającego za pracę w czterech osiach odpowiada pozwana, skoro to ona zgodnie z umową miała ów element dostarczyć wraz
z centrum obróbczym. Sąd Okręgowy nie stwierdził także, by pozwana ponosiła odpowiedzialność za brak zamontowania czwartej osi w maszynie, przeciwnie ustalił, że została ona zamontowana a następnie wymontowana przez pracowników powoda, którzy obu obrabiarek używali wyłącznie jako maszyny trzyosiowe.
Strony zawierając umowę nie omawiały przewidzianych w jej treści postanowień dotyczących kary umownej /zeznania powoda na rozprawie w dniu 16 maja 2022 r. – 00:05:17-00:09:43/. Powód sam sprecyzował treść załącznika dotyczący tego, co sam miał dostarczyć w celu wykonania całej umowy, mając na celu obniżenie kosztów /zeznania stron – protokół rozprawy z dnia 16 maja 2022 r. - 00:05:17-01:27:53/. Obrabiarka (...) dostarczona przez pozwaną powodowi posiada od chwili jej dostarczenia oprogramowanie umożliwiające pracę w czterech osiach i nie wymaga innego programu sterującego, niż ten który ma wgrany aby mogła pracować w czterech osiach /opinia biegłego T. S. – k. 695-707 akt/. Strony w treści pisemnej umowy nie zawarły definicji co składa się na czwartą oś /okoliczność bezsporna/.
Prezes zarządu pozwanej przed zawarciem umowy poinformował powoda co jest wyposażaniem podstawowym a co jest wyposażeniem opcjonalnym maszyny. Czwarta oś była elementem dodatkowym. Był to stół obrotowy umożliwiający obracanie detalu. Pozwana miała dodatkowo na życzenie powoda dostarczyć oprogramowanie do obróbki detalu a powód mocowanie detali, czego nie wykonał i finalnie wykonała je pozwana /zeznania prezesa zarządu pozwanej – protokół rozprawy z dnia 16 maja 2022 r. - 00:09:44-01:40:58/.
Biegły T. S. nie miał możliwości empirycznego zbadania obrabiarki (...)pod kątem możliwości pracy z wykorzystaniem czwartej osi jako obrabiarki czteroosiowej. W tym celu należało zamontować napęd czwartej osi, który nie został biegłemu udostępniony w czasie oględzin.
/opinia biegłego T. S. – k. 695-707 akt/
Sąd Apelacyjny pominął jako spóźnione w rozumieniu art. 381 k.p.c. twierdzenia powoda, które pojawiły się dopiero podczas oględzin maszyny (...) przez biegłego T. S. i na rozprawie w dniu 21 lutego 2024 r. co do tego, że pracownicy pozwanej mieli zabrać od powoda napęd czwartej osi i do chwili obecnej napędu tego mu nie zwrócić. Twierdzenia te należy ocenić przy tym jako niewiarygodne i sprzeczne
z pozostałym materiałem dowodowym skoro zdjęcia tego napędu zainstalowanego na obrabiarce dołączone są do pozwu wniesionego w niniejszej sprawie /k. 79 akt/. Pominięciu
w tej sytuacji podlegał wniosek pozwanej o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka A. B. celem wykazania faktu, że po zamontowaniu napędu czwartej osi nie został on zabrany przez pracowników pozwanej i nadal znajduje się w posiadaniu powoda (art. 235
(
2) § 1 pkt 5 k.p.c.). Wniosek ten zmierzał wyłącznie do przedłużenia postępowania, dodatkowo był nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy jako mający na celu wykazanie okoliczności negatywnej. Sąd Apelacyjny nie dał wiary twierdzeniom powoda co do zabrania przez pracowników pozwanej elementów czwartej osi, podobnie jak zeznaniom powoda w zakresie, w jakim były one sprzeczne z zeznaniami przedstawicieli pozwanej oceniając je jedynie za zmierzające do osiągnięcia korzystnych dla powoda skutków procesowych.
W ocenie Sądu Apelacyjnego brak udostępnienia przez powoda biegłemu napędu czwartej osi miało na celu uniemożliwienie empirycznego potwierdzenia możliwości pracy dostarczonej przez pozwaną obrabiarki (...)w czterech osiach. W tej sytuacji zgodnie z art. 233 § 2 k.p.c. należało uznać, że od chwili dostarczenia przez pozwaną powodowi tego napędu powyższa obrabiarka miała możliwość pracy w czterech osiach. Jak wynika przy tym z oceny całego materiału dowodowego oraz opinii biegłego T. S. do pracy obrabiarki w czterech osiach nie było konieczne obrobienie konkretnego detalu. Obrabiarki (...) służyć mogą do obrabiania różnych detali i to od ich użytkowników zależy jakie detale będą obrabiać po wprowadzeniu oprogramowania do obróbki konkretnego detalu, założenia mocowań i stołu do obróbki konkretnego detalu. Przy tym jak wynikało z zeznań świadków będących pracownikami powoda – K. K. składanych przed Sądem Okręgowym w 2019 r. /protokół rozprawy z dnia 22 października 2019 r. – 00:03:34-00:35:52/ i W. K. /protokół rozprawy z dnia 22 października 2019 r. – 00:35:53-00:53:33/ w grudniu 2016 r. przywieziono stół do montażu czwartej osi, w styczniu została ona zamontowana. Dodatkowo z zeznań tych świadków oraz korespondencji e-mail z przełomu grudnia 2016 r. i stycznia 2017 r., w tym zwłaszcza
z zeznań świadka K. K.należy wyciągnąć jednoznaczny wniosek, że nie doszło do obróbki detalu z powodu niedostarczenia oprogramowania do obróbki detalu wskazanego pierwotnie w pisemnej umowie stron. Z zeznań świadków K.
K. i W. K. wynika też, że pracownicy powoda zdemontowali podzespoły czwartej osi i w chwili składania przez nich zeznań były one w posiadaniu powoda /zeznaniaK.
K. - protokół rozprawy z dnia 22 października 2019 r. – 00:03:34-00:35:52 i W. K. - protokół rozprawy z dnia 22 października 2019 r. – 00:35:53-00:53:33/. Powyższe zeznania ostatecznie przeczą gołosłownym twierdzeniom powoda co do tego, by sześć lat temu to pracownicy pozwanej mieli zabrać elementy czwartej osi.
Niezasadnym okazał się zarzut powoda dotyczący braku dopuszczenia dowodu
z opinii biegłego co do ustalenia, w jakiej wysokości powód miał doznać szkody w związku
z nieotrzymaniem maszyny zgodnie z umową. Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał bowiem, że pozwana dostarczyła powodowi obrabiarkę (...)w czerwcu 2016 r. a jej podzespoły umożliwiające pracę w czterech osiach nie później niż 23 grudnia 2016 r.
W tej sytuacji powód nie miał podstaw do składania oświadczenia o odstąpieniu od umowy z dnia 23 listopada 2020 r. w zakresie w jakim pozwana miała nie dostarczyć powodowi czwartej osi /oświadczenie z dnia 23 listopada 2020 r. – k. 359-360/. Powód zresztą obciążony przy tym ciężarem dowodu wynikającym z art. 6 k.c. nie wykazał, czy
a jeżeli tak to kiedy owo oświadczenie miało zostać doręczone pozwanej (art. 61 § 1 k.c.).
Wnioskowany przez powoda dowód z opinii biegłego na okoliczność ewentualnego ustalenia rozmiarów szkody rzeczywistej
(damnum emergens), jakiej miał doznać powód pracując na obrabiarce w trzech osiach zamiast w czterech wymagałby podania co najmniej konkretnych danych potwierdzonych stosownymi dokumentami co do tego, jakie elementy powód musiał wykonywać u innych wykonawców i za jaką cenę oraz dotyczących zamówień jakie realizował, przy ilu pracownikach w jakim systemie pracy itd. Takowych danych
i dokumentów powód nie dostarczył, co słusznie stwierdził Sąd I instancji (art. 6 k.c.). Powód nie przedstawił także dowodów pozwalających na ustalenie ewentualnych utraconych dochodów
(lucrum cessans). Nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność by mógł rzeczywiście z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, uzyskać zamówienia których nie mógł wykonać bez korzystania z czwartej osi i nie podał żadnych nawet danych które pozwoliłyby na ustalenie jej ewentualnych rozmiarów poza czysto teoretycznymi wskazaniami co do hipotetycznej możliwości pracy w trzech i czterech osiach.
W konsekwencji składany przez powoda wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w celu wyliczenia owej szkody prawidłowo został pominięty przez Sąd Okręgowy i nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 278 § 1 k.p.c.
Przedmiotem opinii biegłego nie jest ustalanie faktów, lecz ich ocena na podstawie wiedzy fachowej - wiadomości specjalnych wiadomości specjalnych. Dowód z opinii biegłego jest jedynie sposobem oceny materiału procesowego zaoferowanego przez strony, który wymaga wiedzy specjalnej, nie może sam w sobie tworzyć od początku takiego materiału procesowego. Wobec tego strona, na której spoczywa ciężar dowodu
w rozumieniu
art. 6 k.c. musi najpierw skonkretyzować okoliczności faktyczne, następnie, co najmniej je uprawdopodobnić lub udowodnić i dopiero można uznać za konieczne sięgnięcie do dowodu z opinii biegłego sądowego. Przedmiotem tego dowodu nie są bowiem fakty, lecz oceny wywiedzione z określonych faktów. Zadaniem biegłego zasadniczo nie jest wiec poszukiwanie dowodów i okoliczności mających uzasadniać argumentację stron lecz dokonanie oceny przedstawionego materiału z perspektywy posiadanej wiedzy
i przedstawienie sądowi danych umożliwiających poczynienie właściwych ustaleń faktycznych i właściwą ocenę prawną znaczenia zdarzeń z których strony wywodzą swoje racje.
Sąd Apelacyjny pominął opinię biegłego M. N., który wyłączony został postanowieniem z dnia 15 marca 2023 r. od wydania opinii w związku ze stwierdzeniem uzasadnionych wątpliwości co do jego bezstronności w sprawie. Biegły jak wynikało z jego wysłuchania nie potrafił bez emocji odnosić się do strony pozwanej i jej pełnomocnika, co uzasadniało zarzuty braku obiektywizmu w jego podejściu do stron stawiane mu przez pozwaną.
W dniach 23 grudnia 2016 r. do 9 stycznia 2017 r. za wyjątkiem dni, kiedy pracownicy powoda korzystali z przerwy świątecznej obrabiarka (...) pracowała w trzech osiach /zeznania K.
K. - protokół rozprawy z dnia 22 października 2019 r. – 00:03:34-00:35:52 i W. K. - protokół rozprawy z dnia 22 października 2019 r. – 00:35:53-00:53:33/. Do wykonania detalu w dniu 9 stycznia 2017 r.
i przeprowadzenia dalszej części szkolenia nie doszło z uwagi na to, że pozwana była przygotowana do wykonania detalu, którego wykonanie uzgodniono już po zawarciu pisemnej umowy, a pracownicy powoda domagali się wykonania detali określonych
w pierwotnej umowie pisemnej /częściowo zeznania K.
K. - protokół rozprawy z dnia 22 października 2019 r. – 00:03:34-00:35:52 i W. K. - protokół rozprawy z dnia 22 października 2019 r. – 00:35:53-00:53:33/. Żądanie ponownej zmiany detalu zgłoszone pozwanej przez pracowników powoda w dniu 5 stycznia 2019 r. wymagałaby przygotowania innej kołyski umożliwiającej jego obróbkę, niż ta którą już wcześniej przygotowała na swój koszt pozwana, mimo że w załączniku do umowy do jej przygotowania zobowiązał się powód /zeznania prezesów zarządu pozwanej –protokół rozprawy z dnia 16 maja 2022 r. - 00:09:44-01:27:53/.
Sąd Apelacyjny nie dał wiary zeznaniom świadka K.
K.w zakresie,
w jakim świadek twierdził, że nie wie dlaczego nie doszło w dniu 9 stycznia 2017 r. do wykonania detalu i przeprowadzenia szkolenia oceniając je za sprzeczne z korespondencją
e-mail prowadzoną przez pracowników obu stron na przełomie grudnia 2016 r. i stycznia 2017 r.
Wbrew zarzutom apelacji powoda, strony po zawarciu pisemnej umowy zmieniły detal, jaki miał być wykonany. Zmiana umowy nie wymagała formy pisemnej pod rygorem nieważności do zmiany detalu doszło w ramach wykonywania umowy. Zmianę detalu w toku wykonywania umowy potwierdzają zeznania prezesów zarządu pozwanej /protokół rozprawy z dnia 16 maja 2022 r. - 00:09:44-01:27:53/. Nielogicznym zresztą i sprzecznym z zasadami doświadczenia życiowego byłoby przyjęcie, że pozwana z własnej inicjatywy bez porozumienia z powodem miała wykonać program obróbczy dotyczący innego niż wybrany przez powoda detalu oraz wykonać kołyskę specjalnie dedykowaną do jego obróbki na własny koszt, gdyby powód nie zażądał w czasie wykonywania umowy przygotowania innego detalu.
Sąd Okręgowy prawidłowo stosując prawo materialne oddalił roszczenie powoda
w zakresie, w jakim powód domagał się obniżenia ceny dostarczonej mu maszyny wobec wyłączenia przez strony uprawnień w zakresie rękojmi za wady rzecz sprzedanej co nastąpiło zgodnie z art. 558 § 1 zd. 1 k.c., przy uwzględnieniu że powód zawierał umowę nie działając jako konsument ale w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej.
Prawidłowo także Sąd Okręgowy oddalił żądanie pozwu w zakresie odszkodowania opartego o art. 471 k.c. stwierdzając, że powód nie wykazał rozmiarów szkody, jakiej miał
z tego tytułu doznać. Ciężarem dowodu w tym zakresie zgodnie z art. 6 k.c. obciążony był powód.
Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że umowa stron przewidywała zapłatę kary umownej za zwłokę w dostawie maszyny trzyosiowej i czteroosiowej a więc także podzespołów opcjonalnych umożliwiających pracę w czterech osiach i nie dopuścił się w tym zakresie zarzucanego mu przez pozwaną naruszenia art. 65 § 2 k.c.
Przedmiotem umowy stron z dnia 20 maja 2016 r. określonym w punkcie 1 była sprzedaż, dostarczenie oraz instalacja przez sprzedającego na rzecz kupującego dwóch sztuk pionowego centrum obróbczego sterowanego numerycznie ( (...)), (...) oraz (...), wraz ze sterowaniem (...), którego wyposażenie standardowe
i specjalne było zawarte w cenie całkowitej obrabiarki i zostało wyszczególnione w ofercie na dostawę: centrum obróbczego sterowanego pionowego 4-osiowego z dnia 5.052016 r. stanowiącej załącznik nr (...)do umowy, złożonej na podstawie zapytania ofertowego z dnia 26.04.2016 r., obrabiarka fabrycznie nowa, rok budowy 2016 r. oraz ofercie na dostawę
w ofercie na dostawę: centrum obróbczego sterowanego pionowego 4-osiowego z dnia 5.05.2016 r. stanowiącej załącznik nr 2 do umowy, złożonej na podstawie zapytania ofertowego z dnia 26.04.2016 r., obrabiarka fabrycznie nowa, rok budowy 2016 r.
/umowa z dnia 20 maja 2016 r. – k. 16-21 akt/.
W ust. 2 umowy strony określiły całkowitą cenę netto obrabiarek będących przedmiotem dostawy i uruchomienia. Definicja uruchomienia określona została w punkcie 61.1-6.4 umowy). W § 2.2. określono że sprzedawca dostarczy wyszczególnione w punkcie
1 obrabiarki nie później niż w czerwcu 2016 r. oraz że warunkiem dostawy i uruchomienia jest zapłata zaliczki. W przypadku zwłoki w dostawie kupujący ma prawo do naliczenia sprzedającemu kar umownych w wysokości 0,1% netto wartości umowy za każdy tydzień kalendarzowy opóźnienia w dostawie (3.1 umowy).
/umowa jak wyżej – k. 16-21 akt/.
Strony w umowie zdefiniowały, że na proces uruchomienia obrabiarki składają się następujące czynności: wypoziomowanie obrabiarki, sprawdzenie i pomiar przyłączy doprowadzonych przez klienta (prąd, sprężone powietrze), ustawienie, podłączenie i regulację instalacji chłodzenia, podłączenie i regulację instalacji pneumatycznej, sprawdzenie dokładności geometrycznej obrabiarki, sprawdzenie kompletności dostawy i wyposażenia, sprawdzenie poprawności działania maszyny i mechanizmów pomocniczych („sprawdzenie pracą”), przeprowadzenie zgodnie z ramowym planem szkolenia stanowiącym załącznik nr 3 do umowy, szkolenia dla personelu dotyczącego obsługi i serwisu, które odbędzie się
w miejscu uruchomienia maszyny, oświadczenie stron o zgodności dostarczonej maszyny
z warunkami umowy sprzedaży, potwierdzeniu odbioru końcowego i przekazaniu maszyny do eksploatacji. Uruchomienie maszyny miało nastąpić pod warunkiem przygotowania przez kupującego niezbędnych narzędzi skrawających i oprawki do narzędzi, chłodziwa (emulsji) wodno-olejowego, materiału do przeprowadzania prób pod obciążeniem, jeżeli wymagany – odpowiedni uchwyt tokarski.
/umowa jak wyżej – k. 16-21 akt/.
Strony w załączniku nr (...) do umowy określiły również, że ramowy plan szkolenia obejmuje między innymi obróbkę przykładowego detalu. W załączniku tym określiły detale zgodnie z przesłanymi rysunkami mające być wykonane. Wskazały też zakres czynności firmy powoda jako: dostarczenie materiału, chłodziwa, niezbędnych narzędzi wraz
z oprawkami i technologią obróbki, zapewnienie odpowiednich mocowań, uchwytów detali, przesłanie modeli detali w formacie 3D do (...) w celu wygenerowania programów obróbczych. Wskazano też zakres czynności (...) jako: przygotowanie programu obróbczego do uzgodnionych detali dla sterowania (...), przeprowadzenie trzydniowego szkolenia operatorskiego.
/załącznik nr (...) do umowy – k. 28 akt/
Zgodnie z załącznikiem nr (...) do umowy stron pionowe centrum obróbkowe (...) na wyposażeniu posiada: sterowanie (...), ślizgowe prowadnice X,Y,Z, sondę do pomiaru narzędzia (...), cyfrowe napędy osiowe, sondę do pomiaru detalu (...), zintegrowany transporter wiórów-śrubowy, pełną osłonę powierzchni roboczej, 24 pozycyjny magazyn na narzędzia(...), pneumatyczne odciążenie osi Z, przygotowanie do montażu 4 osi, teleskopowe osłony prowadnic osi X,Y, Z, transmisję danych (...) (100 Mbit), system spłukiwania wiórów, 4 oś numerycznie sterowana 200 mm, minimalne dozowanie chłodzenia na detal, chłodzenie przez wrzeciono – 20 bar, stopy i śruby ustawcze, oświetlenie przestrzeni roboczej, automatyczne wyłączanie maszyny, skimmer oleju – filtr chłodziwa, chłodzenie wrzeciona, układ przedmuchiwania wrzeciona, instrukcję obsługi i programowania, schematy elektryczne na CD, narzędzia operatora, certyfikat CE /załącznik jak wyżej – k. 25-27 akt/.
Powód w dniu 30 czerwca 2016 r. podpisał protokół, z którego wynikało, że dostarczona frezarka typ: (...)i (...) odpowiada warunkom kontraktu na sprzedaż i dostawę obrabiarki nr (...) zawartej w dniu 20 maja 2016 r., w tym odbiór wyposażenia zgodnie z umową /protokoły odbioru – k. 37-39/ w uwagach zaznaczając jedynie, że nie działa automatyczna wymiana narzędzi oraz przeprowadzenia kabla etarnet /protokół odbioru – k. 46-48/. W tym samym dniu podpisał także protokoły uruchomienia obu maszyn /protokoły uruchomienia – k. 31-36, 40-45/.
W reklamacji z dnia 14 lipca 2016 r. powód zarzucił, że maszyny dostarczone przez pozwaną zawierają następujące braki w stosunku do umowy; brak instrukcji obsługi, brak instrukcji sterowania na CD, brak schematów elektrycznych, brak certyfikatu CE, brak szkolenia operatorów, niewykonanie detali wg załącznika nr (...) do umowy, niedostarczenie narzędzi, niedostarczenie 4 osi, brak harmonogramu uzupełnienia maszyn /pismo z dnia 14 lipca 2016 r. – k. 53-54 akt/. W kolejnych pismach kierowanych do pozwanej powód zarzucał brak dostarczenia obrabiarki czteroosiowej /pismo z dnia 10 listopada 2016 r. – k. 55-56 akt/, wskazał, że zamontowana 4 oś nie jest uruchomiona a pozwana nie wykonała detali a rysunki są zdezaktualizowane /pismo z dnia 22 lutego 2017 r. – k. 60-61 akt/, zarzucał brak uruchomienia obróbki z wykorzystaniem 4 osi, co stanowić miało niewywiązanie się z pkt. 6.1 umowy i załącznika nr 3 i brak dokończenia szkolenia /pismo z 9 marca 2017 r. – k. 64, 65 akt, pismo z dnia 11 sierpnia 2017 r. – k. 66-67 akt/, brak dostarczenia czteroosiowego centrum obróbczego (...)/pismo z dnia 15 maja 2018 r. – k. 70-71 akt/.
W związku z brakiem podnoszenia kompletności dostawy wyposażenia w zakresie instrukcji obsługi, instrukcji sterowania na CD, schematów elektrycznych, certyfikatu CE, oraz narzędzi w kolejnych pismach kierowanych przez powoda do pozwanej po dniu 14 lipca 2016 r. Sąd Apelacyjny uznał, iż pozwana dostarczyła powodowi owo wyposażenie nie później niż w dniu 10 listopada 2016 r., włącznie z instrukcjami wobec tego, że takowe domniemanie można wywieść ze zmiany treści zarzutów kierowanych przez powoda pod adresem pozwanej (art. 231 k.p.c.). Powód począwszy od pisma z dnia 10 listopada 2016 r. wskazywał już tylko, że nie dostarczono mu, bądź nie uruchomiono 4 osi, nie wykonano detali i szkolenia.
Dodatkowo zresztą instrukcja obsługi obrabiarki (...) posiadającej na wyposażeniu sterowanie (...) jest powszechnie dostępna w Internecie
w języku polskim na stronie producenta tego oprogramowania /instrukcja jak wyżej - (...).
Zgodnie z treścią art. 65 § 1 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W myśl zaś art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Norma art. 65 k.c. zawiera zatem ogólne reguły wykładni oświadczeń woli (umów). Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95 (OSNC 1995, nr 5, poz. 168) przyjął na tle tego przepisu tzw. kombinowaną metodę wykładni. Kombinowana metoda wykładni przyznaje pierwszeństwo - w wypadku oświadczeń woli składanych innej osobie - temu znaczeniu oświadczenia woli, które rzeczywiście nadały mu obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec wykładni). Podstawą tego pierwszeństwa jest zawarty w art. 65 § 2 nakaz badania raczej, jaki był zgodny zamiar stron umowy, aniżeli opierania się na dosłownym brzmieniu umowy. To, jak strony, składając oświadczenie woli, rozumiały je można wykazywać zarówno za pomocą dowodu
z przesłuchania stron, jak i innych środków dowodowych (zob. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 5 marca 2008 r., sygn. akt V CSK 418/17).
Jak już wskazano wyżej strony zawierając umowę prowadząc negocjacje co do jej treści nie omawiały postanowienia dotyczącego kary umownej. W tej sytuacji nie sposób przyjąć by rozumieniu umowy w tym zakresie mogły nadać inny sens i cel niż wynikający
z tekstu pisemnej umowy. Chociaż umowa z dnia 20 maja 2016 r. zatytułowana jest jako „Kontrakt na dostawę obrabiarki” /umowa jak wyżej – k. 16-21 akt/, tekst tej umowy wyraźnie odróżnia pojęcie dostawy obrabiarek od ich uruchomienia, co wynika jednoznacznie z porównania punktów 1, 2 i 6 umowy. Strony przy tym w punkcie 6 umowy zawarły definicję uruchomienia obrabiarki, którego częścią było przeprowadzenie trzydniowego szkolenia obejmującego czynności określone w załączniku nr (...) do umowy obejmującego między innymi wykonanie konkretnego detalu, czy detali i przygotowanie przez pozwaną programu obróbczego detalu. Biorąc pod uwagę umowną treść definicji uruchomienia obrabiarek nie można przyjąć, by pojęcie dostawy miało zatem obejmować czynności określone w punkcie 6 umowy i w konsekwencji w załączniku nr (...) do tej umowy.
Możliwość naliczania kary umownej nie obejmuje zatem zwłoki w wykonania detalu, wgrania programu obróbczego i przeprowadzenia kolejnych dni szkolenia, jak wywodzi to powód. Wbrew zaś zarzutom pozwanej zwłoka w dostawie nie obejmuje samej dostawy maszyn (...) bez dodatkowych podzespołów umożliwiających pracę w czterech osiach. Jak wskazano to już wyżej prezes zarządu pozwanej zeznał, że napęd umożliwiający fizycznie pracę maszyny w czterech osiach został dostarczony w terminie późniejszym, przy czym nie wskazano w jakiej konkretnie dacie. Słusznie zatem Sąd Okręgowy przyjął datę 23 grudnia 2016 r. jako ów dzień dostawy podzespołów umożliwiających pracę w czterech osiach, skoro pozwana obciążona w tym zakresie ciężarem dowodu z art. 6 k.c. nie wykazała by owa dostawa miała miejsce w terminie wcześniejszym. Przedmiotem umowy określonym
w jej punkcie 1 była dostawa dwóch obrabiarek (...), w tym jednej 4-osiowej. Stąd też pozwana miała obowiązek dostarczyć również w terminie określonym w punkcie 2.2 umowy podzespoły umożliwiające pracę w czterech osiach, z wyłączeniem jedynie tych elementów, do których dostarczenia zobowiązał się sam powód. Dopiero dostawa elementów czwartej osi mogła stanowić podstawę do zaniechania dalszego naliczania kary umownej określonej
w punkcie 3.1 umowy.
Instytucja kary umownej stanowi dodatkowe postanowienie umowne porozumienie stron w tym zakresie nie może być wykładane rozszerzająco i obejmować czynności, które strony zdefiniowały w umowie osobno jako uruchomienie obrabiarki. Czyni to niezasadnym zarzut apelacji powoda dotyczący naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 60 k.c. Dopuszczalne jest wprowadzenie kary umownej na wypadek naruszenia dowolnego obowiązku, niezależnie od tego, czy jest on funkcjonalnie związany z długiem oraz czy naruszenie skutkuje niewykonaniem, czy jedynie nienależytym wykonaniem zobowiązania, ale takie poszerzenie podstaw wymaga wyraźnego określenia w umowie. Przepisy dotyczące kary umownej mają charakter dyspozytywny, zatem stronom przysługuje, zgodnie z art. 353 1 k.c., pewien zakres swobody ukształtowania zakresu kompensacji, rozkładu ryzyka oraz ponoszenia konsekwencji niewykonania zobowiązania.
Jak wynika z całego materiału dowodowego, w tym opinii biegłego T. S. do pracy maszyny w czterech osiach nie jest niezbędne zainstalowanie programu obróbczego do wykonania konkretnego detalu. Koniecznym jest za to oprogramowanie sterujące oraz napęd czwartej osi, który został zdemontowany przez pracowników powoda. Przy uwzględnieniu, że napęd ten został dostarczony nie później niż 23 grudnia 2016 r., kiedy to pozwana dostarczyła powodowi kołyskę do obróbki detalu, pozwana pozostawała w zwłoce z dostawą wyposażania umożliwiającego pracę w 4-tej osi do tego dnia. Twierdzenie przy tym pozwanej, że brak dostawy wynikał z problemów związanych z dostarczeniem tego napędu przez inną firmę okazało się gołosłowne
i niepoparte przez pozwaną dokumentami lub dowodami od owego dostawcy, co uzasadnia przyjęcie zwłoki w dostawie. Przy tym zgodnie z art. 483 § 1 k.c. kara przysługuje w razie zwłoki dłużnika, stanowiącej kwalifikowane opóźnienie, zawinione bezpośrednio przez dłużnika, bądź osoby którymi posługiwał się przy wykonaniu zobowiązania, również powstałe z innych przyczyn jak te, za które ponosi odpowiedzialność na zasadach ogólnych (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 1980 r., II CR 47/97, z dnia 8 lutego 2013 r., IV CSK 299/12).
Prawidłowo zatem Sąd Okręgowy obliczył zakres zwłoki w dostawie wyliczając wysokość kary umownej, co czyni bezzasadnymi zarzuty apelacji obu stron w tym zakresie,
w tym zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 483 k.c. oraz art. 548 § 1 k.c.
Biorąc pod uwagę, że kara umowna obejmowała dostawę dwóch maszyn (...), w tym tylko jednej obrabiarki umożliwiającej pracę w czterech osiach uznać należy, że kara umowna za zwłokę w dostawie przewidziana w punkcie 3.1. umowy obejmowała cały przedmiot umowy. Bezspornym zaś było, że dwie obrabiarki umożliwiające pracę w trzech osiach zostały dostarczone powodowi w terminie umownym a braki w dostawie dotyczyły jedynie części – napędu umożliwiającego fizycznie pracę w czterech osiach, który został dostarczony powodowi nie później niż w dniu 23 grudnia 2016 r. Powód przy tym od czerwca 2016 r. wykonywał pracę na obu dostarczonych obrabiarkach w systemie trzyosiowym.
W tej sytuacji zachodziły podstawy do uwzględnienia wniosku pozwanej miarkowania określonej wyżej kary umownej do wysokości 20% obliczonej przez Sąd
I instancji kary.
Strony, że w umowie określiły podstawy do naliczenia kary umownej nie na wypadek wadliwego wykonania całej umowy. Kara ta, jak już wskazano wyżej, została zastrzeżona wyłącznie za zwłokę w dostawie. W tej sytuacji powód miał możliwość dochodzenia wyrównania ewentualnej szkody jaką poniósł ale tylko w zakresie nie obejmującym zwłoki
w dostawie. Strony zastrzegając karę umowną za zwłokę w dostawie sprzętu nie wskazały, by możliwym było żądanie odszkodowania wynikającego ze zwłoki w dostawie maszyn, jakie przenosiłoby zastrzeżoną karę umowną. Wyłącza to możliwość dochodzenia takowego odszkodowania z tego samego tytułu zgodnie z art. 484 § 1 zd. 2 k.c.
Prawidłowo Sąd Okręgowy stwierdził, że do braku wykonania w pełni obowiązków pozwanej wynikających z umowy doszło na skutek braku odpowiedniego współdziałania przez powoda z pozwaną przy wykonywaniu umowy. Uznać bowiem należy, że to z przyczyn leżących po stronie powoda nie doszło do wykonania detalu i przeprowadzenia dalszych dwóch dni szkolenia. W dniu 2 stycznia 2017 r. pracownik powoda K. K. mimo wcześniejszych uzgodnień po raz kolejny zmienił detal, który miał być przedmiotem obróbki, powołując się na zapisy pisemnej umowy i brak do niej aneksu. Umowa stron, jak stwierdzono to już wyżej, nie wskazywała by do jej zmiany koniecznym było dokonanie jej na piśmie pod rygorem nieważności. Pozwana wykonała program obróbczy i przygotowała stół dedykowany do obróbki tego właśnie detalu na własny koszt uzgadniając to z powodem co wynika z zeznań prezesa i wiceprezesa pozwanej.
Powód w celu umożliwienia wykonania detalu zobowiązany był zgodnie z tym co sam zaproponował w treści umowy do wykonania odpowiednich mocowań i stołu obróbczego, czego nie wykonał a co wprost wynika z pkt 30 a-c załącznika nr(...) do umowy. Jak wynika przy tym z treści korespondencji kierowanej przez niego do pozwanej wskazał, że „nie interesuje (go) rozmowa… na temat jakiejś podtrzymki.” Wyposażenie dostarczonej przez pozwaną obrabiarki zgodnie z umową nie obejmowało stołu obróbczego, który nie został wymieniony w treści umowy. Ostatecznie pozwana wykonała stół obróbczy.
W konsekwencji uznać należy, że z chwilą jego dostarczenia i odmową dopuszczenia przez powoda do wykonania detali to powoda obciążał ciężar braku współdziałania w wykonaniu umowy. W tej sytuacji nie można przyjąć by po dostarczeniu powodowi stołu obróbczego pozwana miała pozostawać w zwłoce z obróbką detali i dalszym szkoleniem, którem miało się odbyć na konkretnym detalu skoro to powód zmienił po raz kolejny detal podlegający obróbce. W efekcie ponieważ powód nie wyraził gotowości przeprowadzenia szkolenia na tymże detalu nie można mówić, by pozwana po okresie wskazanym przez Sąd Okręgowy miała pozostawać w zwłoce, która oznacza działanie bądź zaniechanie zawinione przez pozwaną, a nie przez powoda. W tej sytuacji brak jest podstaw do przyjęcia, że powód miał po dostarczeniu mu podzespołów umożliwiających pracę w czterech osiach doznać jakiejkolwiek szkody wynikającej z braku wykonania detalu i zakończenia szkolenia.
Ze względu na to, że napęd do pracy w czwartej osi stanowił opcjonalne wyposażenie obrabiarki (...) oraz przy uwzględnieniu, że umowa obejmowała dwie obrabiarki możliwym było jej wykonanie w części. W zakresie dostawy obrabiarki trzyosiowej zobowiązanie pozwanej zostało zresztą w całości wykonane w terminie. W zakresie obrabiarki (...) dostawa w terminie objęła centrum obróbcze umożliwiające pracę w trzech osiach
a po terminie dostarczono jedynie napęd obrabiarki obejmujący pracę w czwartej osi. Wykonanie zatem świadczenia podzielnego w znacznym zakresie już w terminie, okoliczność wykonywania pracy przez powoda na obu obrabiarkach od momentu ich dostawy powoduje, że kara zastrzeżona przez strony w razie niewykonania całej dostawy w tej sytuacji musi być uznana za rażąco wygórowaną, co uzasadnia jej miarkowanie do 20% - do kwoty 3839,95 zł.
Wobec tego Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego orzekając jak w punkcie 1 wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.
O kosztach procesu przed Sądem I instancji Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. na zasadzie stosunkowego rozdzielenia kosztów. Na koszty te złożyły się poniesione przez powoda wydatki - opłata od pozwu w kwocie 13 570 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda w kwocie 10 800 zł obliczone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935), opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Na koszty te złożyły się także wydatki pozwanej, tj. wynagrodzenie pełnomocnika powoda w kwocie 10 800 zł (§ 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych) i opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. Koszty te w sumie wyniosły 35 204 zł. Rozliczono je przy uwzględnieniu, że powód utrzymał się ze swoim roszczeniem w 1,4%.
O odsetkach od kosztów procesu Sąd Apelacyjny orzekł z urzędu zgodnie
z obowiązkiem wynikającym z art. art. 98 § 1
1 zd. 2 k.p.c. biorąc pod uwagę, że rozstrzygnięcie w tym zakresie jest prawomocne z chwilą wydania wyroku Sądu Apelacyjnego i nie podlega doręczeniu stronom z urzędu jako ogłoszone na posiedzeniu jawnym.
W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej oraz apelację powoda jako niezasadne na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. również na zasadzie stosunkowego rozdzielenia kosztów.
Na koszty postępowania apelacyjnego poniesione przez powoda złożyła się opłata od apelacji w kwocie 9110 zł, zaliczka na poczet kosztów opinii biegłego w kwocie 2000 zł, oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 8100 zł obliczone zgodnie z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935). Na koszty postępowania apelacyjnego poniesione przez pozwaną złożyła się opłata od apelacji w kwocie 1000 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 8100 zł (§ 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych). Stawki wynagrodzenia pełnomocników dotyczą postępowania apelacyjnego rozumianego jako całość, a nie poszczególnych apelacji.
W konsekwencji wynagrodzenie pełnomocników w postępowaniu apelacyjnym obliczane jest w jednej stawce stosownie do wartości przedmiotu sprawy (§ 2 rozporządzenia jak wyżej) jako takiej, a nie w dwóch stawkach osobno dla wartości przedmiotu zaskarżenia wskazanego z osobna w każdej apelacji, która to wartość została ustalona na podstawie art. 368 § 2 k.p.c. w zw. art. 19 § 1 k.p.c. O kosztach tych orzeczono przy uwzględnieniu, że powód utrzymał się w 1,9% tak obliczonej wartości przedmiotu sprawy, która wyniosła łącznie
w postępowaniu apelacyjnym 201 399 zł.
O odsetkach ustawowych od kosztów postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 zd. 1 k.p.c. biorąc pod uwagę, że rozstrzygnięcie w tym zakresie nie jest prawomocne z chwilą wydania wyroku Sądu Apelacyjnego.
O poniesieniu wydatków w toku postępowaniu apelacyjnym związanych z opiniami biegłych Sad Apelacyjny orzekł na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r.
o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1144 ze zm.), przy uwzględnieniu, że w postępowaniu apelacyjnym koszty opinii biegłych wyniosły łącznie 11 537,35 zł (691,95 zł i 10 845,40 zł) a zaliczka na ich pokrycie wyniosła 2000 zł.
SSA Barbara Konińska