sygn. I AGa 331/23 14 marca 2024 Sąd Apelacyjny w Łodzi

Wyrok z 14 marca 2024, sygn. I AGa 331/23

Sygn. akt I AGa 331/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 marca 2024 roku

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodnicząca: sędzia SA Jolanta Jachowicz

Protokolant : Dominika Marciniak

po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2024 roku w Łodzi

na rozprawie

sprawy z powództwa I. T. (1)

przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w E.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 9 października 2023 roku, sygn. akt X GC 153/20

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w E. na rzecz I. T. (1) kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie apelacyjne, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I AGa 331/23

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 9 października 2023 roku, wydanym w sprawie sygn. akt X GC 153/20 , Sąd Okręgowy w Łodzi:

1.  zasądził od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w E. na rzecz I. T. (1) kwotę 36.458,71 EUR wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 23 października 2019 roku do dnia zapłaty;

2.  umarzył postępowanie w pozostałym zakresie;

3.  nakazał zwrócić na rzecz I. T. (1) kwotę 3.852,20 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki;

4.  nakazał zwrócić z Funduszu Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi na rzecz I. T. (1) kwotę 26,00 zł (tytułem nadpłaconej opłaty sądowej od pozwu;

5.  zasądził od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w E. na rzecz I. T. (1) kwotę 13.888,80 zł wraz z ustawowym odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.

Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych:

Powód I. T. (2) prowadził działalność gospodarczą zarejestrowaną pod firmą (...) z siedzibą w P., w której zajmował się transportem drogowym towaru. Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w E. jest przedsiębiorcą zarejestrowanym w Krajowym Rejestrze Sądowym Rejestrze Przedsiębiorców za numerem KRS (...).

Strony łączyła umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika drogowego w ruchu krajowym i międzynarodowym, potwierdzona polisą nr (...). Okres ubezpieczenia trwał od 1 stycznia 2019 roku do 31 grudnia 2019 roku. Pozwana udzieliła ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej ubezpieczającego, dokonującego przewozu przesyłek zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi dotyczącymi wykonywania krajowego/międzynarodowego transportu drogowego, na podstawie:

- listu przewozowego lub jeśli nie wystawiono listu przewozowego – na podstawie innego dokumentu przewozowego, w którym są zamieszczane dane ubezpieczającego,

- listu przewozowego (...), w którym są zamieszczone dane ubezpieczającego.

Przedmiotem ubezpieczenia była odpowiedzialność ubezpieczającego, którą ponosi on zgodnie z przepisami ustawy prawo przewozowe/Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (Konwencja (...)) za: szkody rzeczowe, które nastąpiły w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem, szkody finansowe powstałe w wyniku opóźnienia w dostawie – w tym wskutek nieterminowego podstawienia pojazdu pod załadunek – do wysokości podwójnej kwoty przewoźnego, zgodnie z art. 83 ustawy Prawo przewozowe (przewozy krajowe), kwoty przewoźnego, zgodnie z art. 23 pkt 5 Konwencji (...) (przewozy międzynarodowe).

Ochrona ubezpieczeniowa obejmowała odpowiedzialność cywilną ubezpieczającego za szkody rzeczowe powstałe wskutek rabunku (rozboju) zgodnie z klauzulą nr 1. Zakres ubezpieczenia został rozszerzony między innymi o szkody powstałe wskutek rażącego niedbalstwa pracowników ubezpieczającego oraz osób, które działają na jego zlecenie, w imieniu lub na jego rzecz. Limit odpowiedzialności został oznaczony na 30.000 zł na jedno i wszystkie zdarzenia w okresie.

Suma ubezpieczenia na każde zdarzenie wynosiła 250.000 euro. Umowa przewidywała franszyzę redukcyjną w każdej szkodzie w wysokości 300 USD, z tym że dla przewożonych samochodów wynosiła 400 USD w każdym przewożonym samochodzie oraz 5 % wartości szkody, nie mniej niż 500 USD dla towarów szybko psujących się /przewożonych w kontrolowanej temperaturze.

Umowa ubezpieczenia określała warunki szczególne dotyczące parkowania pojazdu z ładunkiem oraz postępowania z ładunkami wrażliwymi. Pozwana obejmowała ochroną ubezpieczeniową odpowiedzialność ubezpieczającego za szkody powstałe w przesyłce podczas parkowania (postój, zatrzymanie) środka transportu wraz z ładunkiem:

1) na parkingu strzeżonym/terenie trwale ogrodzonym, zamkniętym, dozorowanym oraz oświetlonym,

2) na znajdujących się na trasie przewozu parkingach dla samochodów ciężarowych położonych bezpośrednio przy autostradzie/drodze ekspresowej, przystosowanych dla samochodów ciężarowych parkingach przy motelu, hotelu, całodobowej stacji benzynowej,

3) przy urzędzie celnym, przejściach granicznych, terminalach promowych,

4) w miejscach wskazanych przez policję/inne upoważnione służby,

5) w wyznaczonych przez odbiorców i nadawców miejscach postojowych przeznaczonych dla samochodów ciężarowych.

Ogólne warunki ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej operatora transportowego definiowały parking strzeżony jako teren wydzielony, całodobowo dozorowany, oświetlony w porze nocnej, wyposażony w urządzenia blokujące wjazd i wyjazd, które uniemożliwiają wjazd i wyjazd pojazdu bez osoby dozorującej parking.

Pozwana nie ponosiła odpowiedzialności m.in. za szkody powstałe wskutek winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa ubezpieczającego, jego pracowników, oraz osób, które działają na zlecenie, w imieniu lub na rzecz ubezpieczającego, powstałe wskutek siły wyższej rozumianej jako działania sił przyrody, działania wojenne, rewolucje, strajki, akty terrorystyczne, powstałe wskutek konfiskaty /przepadku przesyłki orzeczonego przez uprawnione do tego organa.

Sumę ubezpieczenia ustalona w umowie ubezpieczenia stanowić miała górną granicę odpowiedzialności pozwanej za wszystkie szkody rzeczowe i finansowe powstałe z jednego zdarzenia z wyjątkiem sytuacji, gdy w przypadku rozszerzonej ochrony ubezpieczeniowej poprzez zastosowanie klauzuli nr 4 w umowie ubezpieczenia wprowadzono dodatkowo odrębną sumę ubezpieczenia, która stanowi górną granicę odpowiedzialności pozwanej za szkody rzeczowe na jedno i wszystkie zdarzenia w okresie ubezpieczenia. Pozwana miała pokrywać także w granicach ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy ubezpieczenia m.in. koszty wynagrodzenia rzeczoznawców powołanych przez (...) albo za jego zgodą w celu ustalenia okoliczności zdarzenia lub rozmiaru szkody, w przypadku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika koszty związane z koniecznością przeładunku towaru lub jego przechowywania i inne uzasadnione koszty związane z powstałą szkodą, koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu cywilnym wszczętym przeciwko ubezpieczającemu, prowadzonym zgodnie z zleceniami E..

Do obowiązków ubezpieczającego w przypadku powstania szkody należało niezwłoczne powiadomienie E. i wskazanie rozmiaru oraz rodzaju szkody, okoliczności jej powstania – wymóg ten uważa się za spełniony, gdy ubezpieczający dokona pisemnego zgłoszenia szkody w ciągu 7 dni od dnia powstania szkody lub od dnia, w którym dowiedział się o szkodzie lub zdarzeniu, które mogło wywołać szkodę. Jeżeli szkoda powstała w warunku rabunku (rozboju), kradzieży z włamaniem, wypadku środka transportu, o zdarzeniu tym ubezpieczający miał obowiązek powiadomić policję oraz odpowiednie władze lub organy państwowe niezwłocznie, nie później niż w ciągu 48 godzin od zajścia zdarzenia lub momentu, w którym ubezpieczający dowiedział się o nim. Ubezpieczający miał obowiązek dostarczyć (...) w terminie 14 dni od daty zgłoszenia szkody następujące dokumenty: oryginał listu przewozowego lub innego dokumentu przewozowego, umowę spedycji, umowę składu, fakturę i specyfikację przewożonej przesyłki oraz dokument SAD, protokół szkody ustalający okoliczności i rozmiar szkody, wstępne obliczenia poniesionych strat, zgodnie z ustaleniami protokołów szkodowych, wraz ze stanowiskiem uprawnionego do odszkodowania, oświadczenie kierowcy dotyczące okoliczności powstania i wysokości szkody, dowód przyjęcia towaru/dowód składowy określający rodzaj, ilość, oznaczenie, sposób opakowania towarów oraz inne istotne postanowienia umowy składu, inne dokumenty niezbędne do rozpoznania roszczenia.

(...) niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia o szkodzie i otrzymaniu niezbędnych dokumentów zobowiązana była rozpocząć likwidację szkody polegającą na ustaleniu stanu faktycznego oraz rozmiaru szkody, zasadności roszczenia i wysokości odszkodowania. Wysokość odszkodowania nie mogła przekroczyć sumy ubezpieczenia ustalonej w umowie ubezpieczenia. Wysokość szkody rzeczowej i finansowej ustalana miała być w przypadku przewozów w ruchy między narodowym na podstawie Konwencji (...). Wysokość odszkodowania za szkodę rzeczową w przypadku przewozów w ruchu międzynarodowym nie mogła przekroczyć równowartości 8,33 (...) za kilogram brakującej wagi brutto.

Od wysokości należnego odszkodowania potrąceniu podlegała franszyza redukcyjna, której wysokość ustalono w umowie ubezpieczenia. Odszkodowanie lub jego bezsporna część miło zostać wypłacone osobie uprawnionej do otrzymania odszkodowania lub ubezpieczającemu w terminie 30 dni od daty otrzymania przez (...) zawiadomienia o szkodzie.

Powód zawarł umowę przewozu ze spedytorem (...) S.A. z siedzibą w E., której przedmiotem był przewóz ładunku w postaci 66 europalet detergentów o wadze 18.923 kg na trasie X. (Belgia) – V. (Polska). Właścicielem ładunku był (...) S.A. z siedzibą w Szwajcarii, towar był przewożony między magazynami tej firmy. W związku z zawartą umową wystawiono w dniu 6 września 2019 r. międzynarodowy list przewozowy (...) o numerze (...). w którym jako przewoźnik wskazany był powód. Wartość przewożonego towaru została określona na fakturze na 36.730,61 euro.

W dniu 6 września 2019 roku w miejscowości X. w Belgii towar został załadowany na samochód o numerach rejestracyjnych (...), (...), stosownie do listu przewozowego (...) nr (...). Kierowcą był pracownik powoda V. B..

W dniu 7 września w godzinach południowych V. B. zatrzymał pojazd na planowy postój na parkingu położonym przy ulicy (...) w R.. Parking był płatny, ogrodzony, oświetlony, zamykany w godzinach 22-6, pilnowany przez dozorcę również w porze nocnej. Parking był ogólnodostępny, przy stacji paliw. Znajdował się w pobliżu miejsca zamieszkania kierowcy powoda, wcześniej powód korzystał z tego parkingu. Parkowała tam też inne pojazdy ciężarowe. Przy wjeździe na parking były spisywane dane pojazdu, opłaty za czas parkowania były uiszczane na stacji paliw. Tego dnia V. B. odpiął naczepę od ciągnika, wyjechał ciągnikiem, a naczepa z towarem pozostała na parkingu.

W nocy z 7 na 8 września 2019 roku doszło do kradzieży naczepy wraz z towarem. Zdarzenie zgłoszone Komendzie Powiatowej Policji w R. przez pracownika ochrony, który podczas obchodu zauważył brak naczepy. Naczepa została wyprowadzona z parkingu przez boczną bramę po wyjęciu jej skrzydeł z zawiasów. O kradzieży powód został powiadomiony przez Policję. Powód powiadomił kierowcę, który udał się na parking i stwierdził brak naczepy.

W dniu 11 września 2019 roku powód zgłosił pozwanej szkodę w postaci kradzieży naczepy wraz z towarem w postaci detergentów o wadze 18.923 kg z terenu (...) zlokalizowanego przy ulicy (...) w R. w nocy z 7 na 8 września 2019 roku.

Pismem z dnia 3 października 2019 roku pozwana poinformowała powoda, iż na podstawie zgromadzonych dotychczas informacji i dokumentów nie jest możliwe wydanie decyzji w sprawie w terminie 30 dni, zaś do zakończenia sprawy niezbędne są dokumenty wskazane w przedmiotowym piśmie.

Decyzją z dnia 22 października 2019 roku pozwana odmówiła wypłaty odszkodowania. Zakład ubezpieczeń wskazał, iż w trakcie postępowania likwidacyjnego powód przedstawił informacje, z których wynika, iż do kradzieży części ładunku doszło w trakcie postoju naczepy z ładunkiem na terenie bazy (...) przy ulicy (...) w R., która nie spełnia wymogów polisy, gdyż parking ten nie był parkingiem strzeżonym, nie był również położony przy autostradzie/drodze ekspresowej, nie spełniał również cech wymienionych w kolejnych punktach polisy.

Spedytor został obciążony wartością ładunku przez swojego klienta (...) S.A. z siedzibą w Szwajcarii, a (...) w dniu 24 października 2019 roku zapłacił żądaną kwotę (36.730,61 euro) i obciążył nią powoda wystawiając w dniu 21 października 2019 roku notę księgową nr (...) na kwotę 36.730,61 euro z tytułu utraty towaru w wyniku kradzieży zlec. (...), trasa X.-V.. Wyżej wymieniona kwota miała zostać skompensowana z należnościami powoda, zaś w przypadku, gdyby takich nie było w/w kwotę powód miał przelać na wskazany rachunek bankowy w terminie 7 dni.

Postanowieniem z dnia 21 listopada 2019 roku Prokurator Rejonowy w Gostyninie umorzył śledztwo w sprawie kradzieży z włamaniem w okresie od 7 do 8 września 2019 roku przy ulicy (...) w R. ciągnika siodłowego marki S. o numerze rejestracyjnym (...) o wartości 80.000 zł, naczepy marki V. o numerze rejestracyjnym (...) o wartości ok. 60.000 zł wraz z towarem w postaci 66 europalet detergentów o wartości ok. 200.000 zł na szkodę I. T. (1), FHU (...) C. O., (...) S.A. i (...) S.A., wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa.

W dniu 16 grudnia 2019 roku powód wezwał pozwaną do przyjęcia odpowiedzialności za przedmiotowe zdarzenie i wypłatę w terminie 14 dni od dnia odebrania wezwania kwoty 36.730,61 euro. W odpowiedzi pismem z dnia 13 stycznia 2020 roku pozwana wskazała, iż po dokonaniu ponownej analizy dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy brak jest podstaw do uznania złożonego roszczenia i dokonania wypłaty odszkodowania.

W dniu 11 marca 2020 roku (...) S.A. z siedzibą w E. i I. T. (2) zawarli porozumienie, zgodnie z którym powód uznał swoje zadłużenie wobec (...) S.A. wynikające z noty nr (...) z dnia 21 października 2021 roku na kwotę 36.730,61 euro. Łączna kwota zadłużenia powoda wynikająca z przedmiotowej noty wynosiła 159.083,94 zł, którą powód zobowiązał się uregulować zgodnie z harmonogramem płatności zawartym w porozumieniu, w tym kwota 38.162,54 zł miała zostać rozliczona kompensatą z fakturami wystawionymi przez I. T. (1). Kwoty po 40.000 zł zostały uiszczone 18 marca 2020 roku i 8 maja 2020 roku, zaś kwota 40.921,40 zł w dniu 9 lipca 2020 roku. Powód rozliczył ze spedytorem całą należność z tytułu utraty przesyłki.

Fakturowana wartość poprzewożonego towaru wynosiła 36.730,61 euro, co przy kursie euro 4,340 zł/euro wynosi 159.410 zł netto, w tym : kapsułki do zmywarki (...) in One R. szt. 288 (wartość fakturowana 1.345,94 euro), kapsułki do zmywarki (...) P. szt. 188 (wartość fakturowana 368,68 euro), kapsułki do zmywarek (...) P. szt. 1.440 (wartość fakturowana 2.823,93 euro), kapsułki do zmywarek A. (...) P. sztuk 4.752, kapsułki do zmywarki A. (...) P. sztuk 432 (wartość fakturowana 1.475,82 euro), kapsułki do zmywarek A. (...) P. sztuk 864 (wartość fakturowana 2.951,63 euro), płyn do płukania tkanin P. (...) (...) sztuk 8.100 (wartość fakturowana 11.530,64 euro). Łączna detaliczna wartość (cena w Polsce) wynosi 883.268 zł, w tym wartość poszczególnych asortymentów przedstawia się następująco: kapsułki A. (...) (...) 90-110 zł opakowanie, kapsułki (...) 90-92 zł opakowanie, kapsułki A. (...) (...) 88-92 zł opakowanie, płyn do tkanin P. (...) V. 18-22 zł opakowanie.

Ustalając stan faktyczny Sąd Okręgowy pominął dowód z dokumentów sporządzonych w ramach postępowania likwidacyjnego, załączonych do akt szkody, tj. raportu, protokołu z wywiadu przeprowadzonego ze świadkiem. Dokumenty te jako dokumenty prywatne nie stanowią dowodu na fakty w nich stwierdzone, jedynie dowód tego, że osoba która podpisała dokument złożyła oświadczenie określonej treści (art. 245 k.p.c.). Dokumenty prywatne nie są zatem wiarygodnym dowodem na wykazanie twierdzeń pozwanej o tym, że parking z którego skradziono naczepę nie spełniał warunków z umowy ubezpieczenia. Z uwagi na obowiązującą w procesie cywilnym zasadę bezpośredniości sąd nie dokonywał też ustaleń na podstawie dokumentu – protokołu przesłuchania świadka X. R. (1) w toku śledztwa.

Przedstawione ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy oceniał na gruncie przepisów art. 805 k.c. i 822 k.c.

Poza sporem pozostawało, ze strony łączyła umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika drogowego w ruchu krajowym i międzynarodowym, a przedmiotem ubezpieczenia objęta została odpowiedzialność ubezpieczającego za szkody powstałe w przesyłce podczas parkowania (postój, zatrzymanie) środka transportu wraz z ładunkiem na parkingu spełniającym warunki określone w Ogólnych warunkach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej operatora transportowego oraz w miejscach określonych w umowie ubezpieczenia. Zgodnie z definicją przyjętą w treści Ogólnych warunków ubezpieczenia parking strzeżony to teren wydzielony, całodobowo dozorowany, oświetlony w porze nocnej, wyposażony w urządzenia blokujące wjazd i wyjazd, które uniemożliwiają wjazd i wyjazd pojazdu bez osoby dozorującej parking.

Niesporne było również powstanie szkody w mieniu przewożonym przez powoda na skutek kradzieży 66 eurpalet detergentów będących własnością (...) S.A. z siedzibą w Szwajcarii podczas postoju naczepy na parkingu położonym przy ulicy (...) w R.. Do zdarzenia tego doszło w okresie, w którym wskazane mienie przewożone przez powoda było objęte udzieloną przez pozwaną ochroną ubezpieczeniową.

Powód jako przewoźnik w transporcie międzynarodowym ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 17 ust 1 Konwencji CMR, zgodnie z którym przewoźnik odpowiada za całkowite lub częściowe zaginięcie towaru lub za jego uszkodzenie, które nastąpiło w czasie między przyjęciem towaru a jego wydaniem, jak również za opóźnienie dostawy. Zgodnie z ust. 2 cytowanego przepisu przewoźnik jest zwolniony od tej odpowiedzialności, jeżeli zaginięcie, uszkodzenie lub opóźnienie spowodowane zostało winą osoby uprawnionej, jej zleceniem nie wynikającym z winy przewoźnika, wadą własną towaru lub okolicznościami, których przewoźnik nie mógł uniknąć i których następstwom nie mógł zapobiec, niemniej zaistnienie przesłanek zwalniających przewoźnika z odpowiedzialności może podlegać ocenie jedynie w ramach postępowania o zapłatę, w której przewoźnik byłby stroną pozwaną na podniesiony przez niego zarzut. Jednak w ramach sporu z pozwaną jako ubezpieczycielem okoliczności zwalniające powoda z odpowiedzialności względem nadawcy towaru pozostawały bez znaczenia, tym bardziej iż odpowiedzialność powoda nie była przez niego kwestionowana (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 lutego 2013 r., VI ACa 1095/12, Legalis nr (...)). W rozważanym stanie faktycznym nie zachodził wypadek zwolnienia przewoźnika z odpowiedzialności za utratę towaru.

Pozwana ponosi odpowiedzialność na podstawie umowy ubezpieczenia zgodnie z którą udzieliła powodowi ochrony ubezpieczeniowej w granicach w nich określonych oraz na podstawie Konwencji (...). Oznacza to, iż podstawą zobowiązania strony pozwanej do wypłaty określonej kwoty pieniężnej, jest powstanie na gruncie umowy przewozu i Konwencji (...) odpowiedzialności po stronie powoda względem jego kontrahenta za utratę, ubytek lub uszkodzenie towarów przyjętych do przewozu. Niewątpliwie w przedmiotowej sprawie taka sytuacja miała miejsce. Wobec kradzieży europalet z detergentami powód ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą w stosunku do podmiotów, które zaspokoiły roszczenia odszkodowawcze nadawcy przesyłki. Nadawca przesyłki otrzymał odszkodowanie w wysokości wartości skradzionych towarów od spedytora. Ten z kolei wystąpił z roszczeniem regresowym do powoda, obciążając go kwotą, którą zapłacił nadawcy przesyłki. Wysokość odszkodowania została ustalona w oparciu o art. 23 ust. 1 – 3 Konwencji (...), zgodnie z którym odszkodowanie oblicza się według wartości towaru w miejscu i w okresie przyjęcia go do przewozu, a wartość towaru określa się według ceny giełdowej lub w razie jej braku według bieżącej ceny rynkowej, a w braku jednej i drugiej - według zwykłej wartości towarów tego samego rodzaju i jakości, z tym że odszkodowanie nie może przekraczać 8,33 jednostki rozrachunkowej za 1 kilogram brakującej wagi brutto. Przy czym jako wartość towaru przyjęto w tym wypadku wartość podaną przez właściciela towaru, znacznie niższą od wartości rynkowej. Towar przewożony był bowiem między magazynami firmy (...) i jego wartość fakturowa została oznaczona na kwotą 36.730,61 euro, w sytuacji gdy z ustaleń sądu wynika że wartość rynkowa przewożonych detergentów wynosiła ponad 880 tysięcy złotych (ok. 200 tys. euro). Tak ustalone odszkodowanie nie przekroczyło granicy wyznaczonej przez art. 23 ust. 3 (...) . Kurs (...) na dzień powstania szkody wynosił 5,3850 zł, co oznacza że wysokość odszkodowania za każdy utracony kilogram nie może przekroczyć kwoty 44,86 zł (8,33 x 5,3850 zł). Natomiast wartość odszkodowania za każdy utracony kg przesyłki wynosi w rozpoznawanym stanie faktycznym 1,94 euro (36.730,61 euro : 18.923 kg), czyli 8,41 zł, według kursu euro z tej samej daty.

Powód wykazał również w toku procesu, że spełnił w całości świadczenie na rzecz spedytora dokonując płatności przelewami i poprzez potrącenia wierzytelności z tytułu odszkodowania z wierzytelności z tytułu wynagrodzenia należnego powodowi od spedytora. Dlatego też w ocenie sądu powód legitymowany jest do dochodzenia roszczenia od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń.

Sąd Okręgowy wskazał, że powód udowodnił przesłanki odpowiedzialności ubezpieczyciela, tzn. fakt kradzieży przewożonego towaru, powstanie szkody i jej wysokość. Nieustaleni sprawcy skradli towar wraz z naczepą z parkingu położonego przy ulicy (...) w R.. Parking był płatny, ogrodzony i oświetlony, zamykany w godzinach 22-6 i dozorowany przez pracownika ochrony. Spełnione zostały zatem minimalne wymogi zabezpieczenia określone w umowie ubezpieczenia łączącej strony. Zapis polisy wskazywał na szczególne warunki dotyczące parkowania pojazdu z ładunkiem. Zgodnie z umową stron ochroną ubezpieczeniową objęte były szkody powstałe podczas parkowania pojazdu na parking strzeżonym / terenie trwale ogrodzonym, zamkniętym, dozorowanym oraz oświetlonym. Za parking strzeżony według OWU uznawano teren wydzielony, całodobowo dozorowany, oświetlony w porze nocnej, wyposażony w urządzenia blokujące wjazd i wyjazd, które uniemożliwiają wjazd i wyjazd pojazdu bez osoby dozorującej parking. Twierdzenia pozwanej, że parking, z którego skradziono naczepę z towarem nie spełnia warunków umowy, nie zostały udowodnione, a to na pozwanej spoczywał ciężar dowodu, skoro z tego faktu pozwana wywodziła zwolnienie z odpowiedzialności za powstałą szkodę. Skoro teren, na którym zaparkowano naczepę powoda był ogrodzony, zamykany na noc (czyli wyposażony w urządzenia blokujące wjazd i wyjazd) oraz pilnowany przez pracownika ochrony, to on spełnia wyżej wymienione warunki. Należy zauważyć, że to pracownik ochrony podczas nocnego obchodu terenu stwierdził kradzież naczepy, zatem twierdzenia, że parking nie był dozorowany, są bezpodstawne. Do kradzieży doszło nocą z zamkniętego terenu, na którym obecny był pracownik ochrony. Ewentualne oznaczenie tego parkingu jako parking niestrzeżony nie ma znaczenia, skoro była zatrudniona osoba dozorująca (monitorująca, kontrolująca) teren, na którym zaparkowane były pojazdy, w tym pojazdy ciężarowe.

W ocenie Sądu Okręgowego nie sposób również postawić powodowi, czy zatrudnionemu przez niego kierowcy, zarzutu rażącego niedbalstwa. Rażące niedbalstwo oznacza brak zachowania elementarnych zasad prawidłowego zachowania się w danej sytuacji. Skoro kierowca pozostawił naczepę na terenie przeznaczonym do parkowania pojazdów ciężarowych, ogrodzonym i zamkniętym, z obecnym pracownikiem ochrony (dozorcą), nie można stwierdzić, że pozostawił naczepę bez zabezpieczenia i dozoru. Pozostawił pojazd w miejscu, które uznać można za bezpieczne dla parkowania. Pozwana całkowicie pomija okoliczność, że sprawcy kradzieży pokonali zabezpieczenie terenu i wyjechali z terenu po zdemontowaniu bramy, która nie służyła do zwykłego, codziennego wjazdu i wyjazdu z terenu parkingu. Wyjazd z parkingu nocą bez udziału pracownika ochrony nie był możliwy przez bramę służącą do wjazdu i wyjazdu. Pracownik ochrony musiał ją otworzyć, aby wypuścić pojazd.

Zgodnie z łączącą strony umową ubezpieczenia pozwana winien zatem zapłacić powodowi odszkodowanie za szkodę rzeczową, która nastąpiła w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu, a jej wydaniem zgodnie z przepisami ustawy prawo przewozowe/Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (Konwencja (...)). Wysokość dochodzonej prze przez powoda szkody ustalona jest zgodnie z Konwencją (...) i nie przekracza sumy ubezpieczenia ustalonej w umowie ubezpieczenia. Jednocześnie zgodnie z OWU od wysokości należnego odszkodowania należało potrącić franszyzę redukcyjną, co powód w istocie uczynił cofając powództwo w zakresie kwoty odpowiadającej wysokości franszyzy redukcyjnej, czyli kwoty 300 dolarów amerykańskich (przeliczenie nie zostało zakwestionowane przez pozwaną).

Podsumowują, sąd wskazał, że na skutek kradzieży powód poniósł szkodę w wysokości 36.730,61 euro. Po potrąceniu kwoty 300 dolarów amerykańskich z tytułu franszyzy redukcyjnej do zasądzenia pozostaje kwota 36.458,71 euro. Z tych względów Sąd Okręgowy na podstawie łączącej strony umowy ubezpieczenia i na podstawie art. 805 § 1 i § 2 pkt. 1 k.c. zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 36.458,71 euro tytułem odszkodowania za szkodę powstałą w mieniu przewożonym przez powoda objętym przez pozwaną ochroną ubezpieczeniową.

W zakresie w jakim powód cofnął pozew i zrzekł się roszczenia (tj. co do kwoty 271,90 euro) postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 355 k.p.c. w zw. z art. 203 § 1, 3 i 4 k.p.c.

O odsetkach od zasądzonego świadczenia orzeczono w oparciu o przepis art. 481 § 1 k.c. przyjmując, że pozwana pozostawała i pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu swojego świadczenia i zasądzając je zgodnie z żądaniem od dnia 23 października 2019 roku, w dacie tej upłynął niewątpliwie 30 – dniowy terminu liczonego od daty otrzymania przez pozwaną zgłoszenia szkody (art. 817 § 1 k.c.).

Sąd nakazał zwrócić ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Łodzi na rzecz powoda kwotę 26 zł tytułem nadpłaconej opłaty od pozwu i kwotę 3.852,20 zł tytułem niewykorzystanej części zaliczki na podstawie art. 84 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

O kosztach procesu sąd orzekł w oparciu art. 100 zd. 2 k.p.c. uznając że powód przegrał proces w niewielkim zakresie (w części w jakiej cofnął pozew) i przysługuje mu zwrot poniesionych kosztów procesu w całości.

Apelację od tego wyroku złożył pozwany Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w E. zaskarżając go w części, to jest w zakresie punktów 1. i 5.

Skarżący zarzucił wyrokowi:

1.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego w sprawie, w szczególności:

a.  zeznań powoda I. T. (1) i pominięcie okoliczności, że powód nie wiedział, czy parking był strzeżony czy też nie;

b.  zeznań świadka V. B. i pominięcie okoliczności, że świadek zeznał, że parking jest niestrzeżony, a świadek nie wiedział, czy parking jest dozorowany lub strzeżony;

2.  naruszenie art. 235 2 § 2 k.p.c. poprzez brak wydania w trakcie postępowania postanowienia o pominięciu dowodu z akt likwidacyjnych oraz dokumentów z akt postępowania karnego przygotowawczego i wskazanie dopiero na etapie sporządzenia uzasadnienia wyroku, że dane dokumenty są pomijane przez Sąd I Instancji, co miało wpływ na wynik postępowania oraz zasądzenie roszczenia;

3.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez błędne dokonanie oceny wiarygodności dokumentów z akt likwidacyjnych, w sytuacji, której Sąd I Instancji wskazał, że pominął ten dowód, co prowadzi do sprzeczności. Jeżeli bowiem Sąd I Instancji pominął dany dowód, to nie może on być przedmiotem oceny wiarygodności w trybie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. gdyż nie jest częścią materiału dowodowego w sprawie, co miało wpływ na wynik postępowania oraz zasądzenie roszczenia;

4.  naruszenie art. 233 §1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodu z postaci raportu i protokołu z akt likwidacyjnych i zastosowanie dowolnej, a nie swobodnej oceny poprzez przyjęcie, że sam fakt, iż dokument jest dokumentem prywatnym prowadzi do braku możliwości przeanalizowania jego treści, a nadto do przyjęcia, że dokumenty prywatne pozwanego są co do zasady niewiarygodne, co nie znajduje ani umocowania w przepisach k.p.c., ani też w stanie sprawy, co miało wpływ na wynik postępowania i przyjęcie, że pozwany nie udowodnił stawianych przez siebie tez;

5.  naruszenie art. 458 8 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 458 2 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez pominięcie całkowicie faktu, że niniejsza sprawa miała charakter gospodarczy, ponieważ dotyczyła stosunków gospodarczych dwóch przedsiębiorców, a powód nie złożył w pozwie wniosku o wyłączenie stosowania postępowania gospodarczego w pozwie, do czego był zobligowany zgodnie z art. 458 6 § 2 k.p.c., co miało wpływ na wynik postępowania poprzez zasądzenie roszczenia, jak również dopuszczania spóźnionych wniosków dowodowych powoda;

6.  naruszenie art. 458 5 § 4 k.p.c. w zw. z art. 458 5 § 1 k.p.c. poprzez brak pominięcia wniosków dowodowych strony powodowej zawartych w jej pismach z dn. 06 kwietnia 2020 r. (wniosek o pominięcie w piśmie pozwanego z dn. 07 maja 2020 r., podtrzymany w piśmie z dn. 13-07-2021 r.); z dn.18 maja 2020 r. (wniosek o pominięcie w piśmie pozwanego dn. 05 czerwca 2020r.); z dn. 30 czerwca 2021 r. (wniosek o pominięcie w piśmie pozwanego z dn. 13 lipca 2021 r.); z dn. 24 lutego 2023 r. (wniosek o pominięcie w piśmie pozwanego z dn. 09 marca 2023 r.), które to wnioski były w sposób oczywisty spóźnione, a ich późniejsze złożenie wynikało jedynie z braku należytego przygotowania pozwu przez stronę powodową, co miało wpływ na wynik postępowania poprzez zasądzenie roszczenia strony powodowej;

7.  naruszenie art. 458 10 k.p.c. poprzez uznanie, że koniecznym było przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków pomimo prymatu dowodu z dokumentu w postaci protokołów zeznań świadka X. R. (2) z dn. 02-10-2019r. oraz z dn.09-092019r., co miało wpływ na wynik postępowania i uznanie, że strona pozwana nie udowodniła swojego stanowiska;

8.  naruszenie art. 235 § 1 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez pominięcie przez Sąd Okręgowy dowodów z dokumentów z postępowania karnego przygotowawczego prowadzonego przez KPP w R. o sygn. Ds.383/19, w szczególności w postaci protokołu przesłuchania świadka X. R. (1) z dn. 09-09-2019 r. i z dn. 02-10-2019 r. z uwagi na formalną przeszkodę uniemożliwiającą zastąpienie zeznań świadka protokołem z innego postępowania, podczas gdy art. 235 § 1 k.p.c. nie ma charakteru absolutnego. Protokoły przesłuchania w innym postępowania są dokumentami urzędowymi zgodnie z art. 244 § 1 k.p.c., co miało wpływ na wynik postępowania i uznanie, że strona pozwana nie udowodniła swojego stanowiska;

9.  naruszenie art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 252 k.p.c. poprzez przyjęcie, że strona pozwana nie sprostała obowiązkowi wykazania podnoszonych przez siebie tez, a co za tym idzie uznanie, że na pozwanym spoczywał ciężar dowodu wykazania, że parking nie spełniał wymogów z OWU, w sytuacji, w której na podstawie dokumentów urzędowych w postaci protokołu przesłuchania świadka X. R. (1) z akt śledztwa (...) w R. o sygn. Ds.383/19 wykazano brak spełniania przez parking postoju warunków z OWU, a ciężar dowodu w tym zakresie obciążał stronę powodową, która kwestionowała treść dokumentu urzędowego, co miało wpływ na wynik postępowania i uznanie, że strona pozwana nie udowodniła swojego stanowiska;

10.  naruszenie art. 805 § 1 k.c. w zw. z art. 822 § 2 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że zostały spełnione przez stronę powodową przesłanki określone w umowie ubezpieczenia, w sytuacji, w której pojazd został zaparkowany na ogólnodostępnym parkingu niestrzeżonym, który nie byt całodobowo strzeżony, a przez to nie spełniał przesłanek określonych w § 2 pkt 6 OWU;

11.  naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. warunkami szczególnymi dotyczącymi parkowania pojazdu z ładunkiem oraz postępowania z ładunkami wrażliwymi z polisy nr (...) w zw. z § 2 pkt 6 (...) i błędne przyjęcie, że warunki postoju stanowią wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela, w sytuacji w której spełnienie przez ubezpieczonego warunków postoju stanowi warunek objęcia ładunku ochroną ubezpieczeniową, co z kolei przekłada się na zupełnie inny rozkład ciężaru dowodu w sprawie;

12.  naruszenie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pozwany pozostała w opóźnieniu ze spełnieniem swojego świadczenia od dn. 23 października 2019 r. w sytuacji, w której pozwany wskazał pismem z dn. 03 października 2019 r., iż nie jest możliwe wydanie w terminie 30 dni decyzji w ramach sprawy powoda;

13.  naruszenie art. 817 § 2 k.c. poprzez jego błędne niezastosowanie i przyjęcie, iż odsetki na rzecz powoda należą się od dn. 23 października 2019 r. w sytuacji, w której w sprawie była składana reklamacja z dn. 16 grudnia 2019 r., a w postępowaniu likwidacyjnym została wydana decyzja dn. 13 stycznia 2020 r., a zatem ewentualne opóźnienie pozwanej spółki może być rozważane dopiero od dn. 27 stycznia 2020r.;

14.  naruszenie art. 827 § 1 k.c. poprzez jego błędne niezastosowanie i przyjęcie, że pozwany ponosi odpowiedzialność z umowy ubezpieczenia, w sytuacji, w której w sprawie doszło do rażącego niedbalstwa poprzez pozostawienie naczepy przez kierowcę, który nie upewnił się jakie warunki spełnia przedmiotowy parking.

Powołując się na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku oddalenie powództwa oraz wniósł o zasądzenie od strony powodowej kosztów według norm przepisanych wraz z kosztami zastępstwa za obie instancje wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed sądem drugiej instancji według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego jest niezasadna.

Rozważania rozpocząć należy od grupy zarzutów dotyczących naruszenia przepisów księgi I tytułu VII działu IIa kodeksu postępowania cywilnego regulujących postępowanie w sprawach gospodarczych.

Pierwszy z nich dotyczy naruszenia przepisów art. 458 8 § 1 i 2 k.p.c. i. 458 2 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez pominięcie faktu, że sprawa miała charakter gospodarczy, a powód nie złożył w pozwie wniosku o wyłączenie stosowania przepisów postępowania gospodarczego.

Charakter niniejszej sprawy jako sprawy gospodarczej pozostaje poza sporem. Z akt sprawy nie wynika również, aby Sąd Okręgowy rozpoznawał sprawę z pominięciem przepisów art. 458 1 - 458 13 k.p.c., a w każdym razie zgodzić należy się ze skarżącym, że nie wydał postanowienia o rozpoznaniu sprawy z pominięciem przepisów działu o postępowaniu w sprawach gospodarczych. Dlatego też uznać należy, że Sąd Okręgowy rozpatrywał sprawę stosując tryb procesowy regulowany przepisami powyższego działu.

Powołany wyżej przepis art. 458 8 k.p.c. odnosi się do rozwiązań mających na celu przyspieszenie rozstrzygnięcia w postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych i z jednej strony wprowadza ograniczenia niwelujące czasochłonne konstrukcje zwykłego postępowania cywilnego, z drugiej zaś terminy o charakterze instrukcyjnym odnoszące się do czynności sądu, a także o charakterze prekluzyjnym – odnoszące się do wskazanych w komentowanym przepisie czynności stron postępowania. Zgodnie z tym przepisem w postępowaniu odrębnym niedopuszczalne są: 1)zmiana powództwa polegająca na wystąpieniu z nowym roszczeniem zamiast lub obok dotychczasowego – z wyjątkiem rozszerzenia o kolejne świadczenia powtarzające się i zamiany dotychczasowego przedmiotu świadczenia na inny bądź jego równowartość; 2) zmiany podmiotowe w procesie na zasadzie art. 194–196 i 198 k.p.c.; dopuszczalne pozostają tylko interwencja główna i uboczna (art. 75–83) oraz przypozwanie (art. 84–85); 3) powództwo wzajemne (art. 204 k.p.c.); 4) przekazanie sądowi okręgowemu sprawy pozostającej w związku ze sprawą prowadzoną przez ten sąd na zasadzie art. 205 k.p.c. Przewodniczący i sąd są obowiązani podejmować czynności tak, by rozstrzygnięcie w sprawie zapadło nie później niż 6 miesięcy od dnia skutecznego wniesienia odpowiedzi na pozew, przy czym termin ten ma charakter instrukcyjny. Natomiast w art. 458 2 § 1 pkt 1 k.p.c. przesądza o gospodarczym charakterze sprawy ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, choćby którakolwiek ze stron zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej.

W toku postępowania w niniejszej sprawie strona powodowa nie dokonała podmiotowej, ani przedmiotowej zmiany powództwa, sama strona określiła charakter sprawy jako sprawę gospodarczą składając pozew do wydziału gospodarczego i powoływała się na prowadzenie działalności gospodarczej przez powoda w dacie zdarzenia, z którego wywodziła swoje roszczenia. W sprawie nie zaistniały zatem żadne zdarzenia wyłączone przepisem art. 458 8 k.p.c., a sprawę rozpoznawano jako sprawę gospodarczą, stąd też Sąd Okręgowy nie mógł naruszyć powoływanych w apelacji art. 458 8 § 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 458 2 § 1 pkt 1 k.p.c.

Gospodarczy charakter sprawy aktualizował obowiązki stron określone w przepisie art. 458 5 § 1 k.p.c., zgodnie z którymi powód obowiązany był powołać wszystkie twierdzenia i dowody w pozwie, a pozwany - w odpowiedzi na pozew (prekluzja dowodowa). Przedmiotowy obowiązek powoływania twierdzeń i dowodów ma wzmocnić realizację postulatu szybkości postępowania określoną w przepisie art. 6 k.p.c. Skutkiem naruszenia obowiązku powoływania twierdzeń i dowodów w pierwszych pismach procesowych jest ich pominięcie z mocy przepisu ustawy (art. 458 5 § 4 k.p.c.). Tym samym sąd nie może uwzględnić spóźnionych twierdzeń i dowodów, z zastrzeżeniem regulacji przewidzianej w dalszej części § 4 komentowanego przepisu, który umożliwia ich dopuszczenie, jeżeli strona uprawdopodobni, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później.

System prekluzji dowodowej nie jest jednak systemem bezwzględnym. Po pierwsze artykuł 458 5 § 1 k.p.c. nie wyłącza zastosowania art. 205 3 § 1 i 2 k.p.c. Jeżeli zachodzi uzasadniony przypadek przewodniczący może zarządzić wymianę pism przygotowawczych między stronami (na temat zob. P. Feliga, w: V., Komentarz KPC, t. I, 2023, art. 2055, Nb 3). W sprawach gospodarczych o złożonym materiale procesowym celowe jest, aby po wniesieniu pozwu oraz odpowiedzi na pozew przewodniczący nałożył obowiązek wniesienia pisma przygotowawczego na zasadach ogólnych. Dotyczy to także przypadku, gdy strony reprezentowane są przez zawodowych pełnomocników.

Po drugie, w art. 458 5 § 3 k.p.c. wprowadzono regulację, zgodnie z którą przewodniczący może określić inny termin do powołania przez stronę twierdzeń i dowodów.

Wreszcie, choć szybkość postępowania – preferowana w sprawach gospodarczych – jest istotną wartością, nie może jednak sprzeniewierzać się wymierzeniu sprawiedliwości przez sądy. Wprawdzie sprawność i efektywność postępowań prowadzonych przez organy władzy publicznej stanowią wartości chronione konstytucyjnie i są istotnym elementem porządku publicznego (wyr. TK z 20.4.2011 r., Kp 7/09, (...)A 2011, Nr 3, poz. 36), ale szybkość rozpoznania sprawy nie jest wartością, na rzecz której można poświęcić ochronę praw podmiotowych (wyr. TK z 12.3.2002 r., P 9/01, OTK 2002, Nr 2, poz. 14 - zob. P. Feliga, w: Szanciło, Komentarz KPC, t. 1, 2023, art. 6, Nb 2).

Odnosząc powyższe uwagi do postępowania w niniejszej sprawie podkreślić należy, że sędzia sprawozdawca po wpływie odpowiedzi na pozew zarządzeniem z dnia 30.03.2020 roku (k. 62) wyznaczył powodowi termin 14 dni na ustosunkowanie się na piśmie do twierdzeń pozwanego, co należy rozpatrywać w kontekście art. 458 5 § 3 k.p.c. jako wyznaczenie innego terminu do powołania przez stronę twierdzeń i dowodów. Zanim pełnomocnikowi powoda doręczono powyższe zobowiązanie, po otrzymaniu odpowiedzi na pozew złożył on pismo procesowe opatrzone datą 6.04.2020r. wraz z wnioskiem o jego przyjęcie na podstawie art. 205 3 k.p.c. w zw. z art. 205 12§2 k.p.c., w którym ustosunkował się do poniesionych zarzutów oraz zawarł dodatkowe wnioski dowodowe, w tym wnioski o przesłuchanie świadków i dopuszczenie dowodu z opinii biegłego (pismo k. 88-93), co odpowiadało niedoręczonemu jeszcze wówczas zobowiązaniu przewodniczącego. Przyjmując to pismo do akt, sąd zaakceptował zatem przedstawienie przez stronę powodową twierdzeń i dowodów nieobjętych pozwem. Wykonując kolejne zobowiązanie przewodniczącego powód złożył jeszcze pismo procesowe opatrzone datą 18.05.2020r. (pismo k. 124-125), w którym przedstawił dalsze wnioski dowodowe, ograniczone do dowodów z dokumentów załączonych do tego pisma. Podkreślić należy, że wszystkie późniejsze pisma procesowe wnoszone przez powoda były przez niego składane w wykonaniu zobowiązania nakładanego przez sąd i z zachowaniem wyznaczonego terminu, a wnioski dowodowe wpływające na szybkość postępowania zawarte zostały już w pierwszym piśmie procesowym z dnia 6 kwietnia 2020 roku.

Uchybienia w zakresie szybkości postępowania w niniejszej sprawie nie wynikały z działań powoda, lecz były wypadkową szczególnej sytuacji, jak wówczas miała miejsce na terenie całego kraju – ogłoszenie stanu epidemii w związku z wirusem (...)coV-2 – oraz usprawiedliwionych absencji sędziego referenta. Szczególnie ta pierwsza okoliczność miała istotne przełożenie na toczące się postępowania sądowe, gdyż na mocy szczególnych regulacji wprowadzonych ustawą z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczanie, (...)19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020r., poz. 374) zawieszone zostały m.in. wszelkie terminy procesowe obowiązujące w procedurze cywilnej.

Podkreślić jednak należy, że powód nie uchybił terminowi do zajęcia stanowiska i przedstawienia dowodów wyznaczonemu przez przewodniczącego na podstawie art. 458 5 § 3 k.p.c. Swoje stanowisko wraz z wnioskami dowodowymi przedstawił bowiem jeszcze przed doręczeniem mu stosownego zobowiązania.

W konsekwencji, nie pomijając wniosków dowodowych powoda zawartych w późniejszych pismach procesowych Sąd Okręgowy nie naruszył przepisów art. 458 5 § 4 k.p.c. w związku z art. 458 5 § 1 k.p.c. Wnioski te zawsze składane były w terminach wyznaczonych przez sąd.

Sąd Okręgowy nie naruszył również powyższych regulacji przeprowadzając te wnioskowane dowody, przyjęte następnie za podstawę dokonywanych ustaleń faktycznych. Jak już wskazano, szybkość postępowania i powiązana z nią prekluzja dowodowa nie stanowi nadrzędnego celu postępowania gospodarczego. W ocenie Sądu Apelacyjnego system gromadzenia materiału dowodowego oparty na systemie prekluzji dowodowej nie może prowadzić do akceptacji rozstrzygnięć oczywiście niesprawiedliwych, opartych wyłącznie na pominięciu spóźnionych dowodów, których treść prowadzi do wniosków odmiennych niż przyjęte rozstrzygnięcie. W przedmiotowej sprawie wyeliminowanie dowodów kwestionowanych przez apelującego doprowadziłoby do wydania takiego właśnie niesłusznego orzeczenia, gdzie pomimo istnienia podstaw do przypisania pozwanemu odpowiedzialności kontraktowej zwolniłby się on z tej odpowiedzialności wyłącznie z uwagi na wykładane niezwykle rygorystycznie proceduralne rozwiązania, a nie z uwagi na merytoryczną niezasadność zgłaszanego roszczenia.

Przechodząc do kolejnych zarzutów naruszenia wymogów proceduralnych, za nieuzasadniony uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji zasady swobodnej oceny dowodów statuowanej przepisem art. 233 § 1 k.p.c.

Sąd Apelacyjny podziela w całości ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i przyjmuje je za własne. Ustalenia te dokonane zostały w oparciu o dowody przeprowadzone w pierwszej instancji, których ocena dokonana została bez przekroczenia ram swobodnej oceny dowodów zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c.

Podkreślić należy, iż skuteczne zakwestionowanie sędziowskiej swobody w ocenie dowodów przyznane przepisem art. 233 § 1 k.p.c. wymaga od skarżącego wykazania, że w następstwie istotnych błędów logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego albo też pominięcia dowodów prowadzących do wniosków odmiennych, niż przyjęte przez sąd orzekający, ocena dowodów była oczywiście błędna lub rażąco wadliwa. Bezspornym jest zatem, że skuteczność zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. uzależniona jest od wykazania przez skarżącego, iż sąd ten uchybił określonym zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego przy ocenie konkretnych dowodów, albowiem jedynie to może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Tym samym, niewystarczające jest przekonanie strony o innej niż przyjął to sąd doniosłości poszczególnych dowodów w sprawie i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu Okręgowego (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 kwietnia 2000r., V CKN 17/00 i z dnia 6 listopada 1998r., III CKN 4/98).

Prawidłowe postawienie zarzutu z art. 233 § 1 k.p.c. wymagało zatem od apelującego wskazania konkretnego dowodu przeprowadzonego w sprawie, którego zarzut ten dotyczy i podania, w czym upatruje wadliwą jego ocenę. Nie jest nim inna ocena tych samych dowodów przeprowadzona przez stronę. Jeśli bowiem z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne (tak SN w wyroku z dn. 27.09.2002r, II CKN 817/00, Legalis).

W szczególności postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów. Skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów oraz że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000/7-8 poz. 139; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000/10 poz. 189).

Takiej argumentacji strona pozwana w apelacji nie przedstawia, a prowadzi jedynie polemikę z ustaleniami Sądu I instancji, który przyjął, że parking, na którym kierowca powoda w dniu 7 marca 2019 roku pozostawił naczepę ciągnika wraz ze znajdującym się w niej przewożonym towarem, był parkingiem ogrodzonym, oświetlonym, zamykanym na noc i dozorowanym.

Polemika ta oparta jest odmiennej od Sądu Okręgowego ocenie wskazanych w apelacji dowodów, w szczególności dowodów z zeznań powoda, świadka V. B., protokołu z przesłuchania świadka X. R. (1) w postępowaniu karnym oraz dokumentów z postępowania likwidacyjnego. W ocenie skarżącego prawidłowa ocena tychże dowodów winna prowadzić Sąd Okręgowy do ustalenia, że kierowca powoda pozostawił naczepę na parkingu niestrzeżonym, tym samym wyłączona została odpowiedzialność pozwanego za szkodę wyrządzoną na skutek kradzieży tego pojazdu wraz z towarem.

Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd I instancji ocenę dowodów zaprezentowanych mu przez strony. W szczególności analiza zeznań powoda oraz świadka V. B. słusznie doprowadziła sąd do konkluzji, że naczepę wraz z znajdującym się w niej towarem świadek pozostawił na parkingu, który był ogrodzony, oświetlony, zamykany w godzinach 22.00-6.00 i wreszcie dozorowany, również w nocy. To nie Sąd Okręgowy lecz właśnie apelujący dokonuje wybiórczej oceny zeznań świadka i powoda powołując się na wyizolowane z całości fragmenty tych zeznań. Co prawda świadek V. B. wskazał, iż „na parkingu jest tabliczka, że jest płatny, niestrzeżony”, jednakże, co skarżący całkowicie pominął, wskazywał też, że parking miał dozorcę, który był tam również w nocy, a dodatkowo na noc był zamykany. Świadek nie miał jedynie wiedzy, czy dozorca był zatrudniany przez (...) (do którego należał teren zajmowany przez parking), czy przez firmę zewnętrzną, co jest nieistotne dla okoliczności sprawy. Z kolei powód wskazywał na brak wiedzy w zakresie statusu parkingu – strzeżony czy niestrzeżony – ale równocześnie, tak jak świadek, podkreślał, że parking był ogrodzony, oświetlony, zamykany na noc, była osoba wpuszczająca samochody na ten parking po spisaniu danych niezbędnych do ustalenia wysokości opłaty za parkowanie i osoby zobowiązanej do jej uiszczenia, w nocy zaś osoba nadzorująca wypuszczała z parkingu tych klientów, którzy chcieli z niego wyjechać.

Wbrew zatem stanowisku apelującego z zeznań powoda jak i świadka Sąd Okręgowy wyprowadził prawidłowe wnioski co do charakteru parkingu, na którym w dniu 7 września 2019r. V. B. zostawił naczepę z towarem, który w nocy został skradziony.

Sąd Okręgowy nie przekroczył również reguł oceny dowodów uznając, iż dokumenty z postępowania likwidacyjnego w postaci raportu i protokołu z wywiadu ze świadkiem jako dokumenty prywatne nie stanowią dowodu na zawarte w nich twierdzenia. Mając zaś do dyspozycji dowody z zeznań powoda i świadka V. B. trafnie przyjął, iż te prywatne dokumenty nie stanowią wiarygodnego dowodu uzasadniającego tezę ubezpieczyciela o niespełnianiu przez oceniany parking warunków z umowy ubezpieczenia.

Nie sposób wreszcie zgodzić się z zarzutem ubezpieczyciela, że Sąd Okręgowy nieprawidłowo ocenił dowód z dokumentu w postaci protokołu z przesłuchania świadka X. R. (1) z dnia 9 września 2019r. w sprawie Ds. 383/19, czym naruszył też przepisy art. 235 § 1 k.p.c. w związku z art. 235 2 § 1 pkt 1 k.p.c. oraz art. 458 10 k.p.c.

Przede wszystkim nie ma racji skarżący wskazując, iż zeznania świadka X. R. (1) objęte treścią powyższego protokołu mają charakter dokumentu urzędowego, a zatem korzystają z domniemania zgodności z prawdą. Zgodnie bowiem z przepisem art. 244 § 1 k.p.c. dokument urzędowy potwierdza stwierdzony w nich stan rzeczy lub stan rzeczy przez niego ukształtowany. Tymczasem urzędowe poświadczenie dokumentu w postaci protokołu z przesłuchania świadka ograniczone jest do kwestii czysto formalnych, czyli oznaczenia sprawy, w której przeprowadzony został ten dowód, organu przeprowadzającego dowód i osoby, która składa zeznania. Natomiast treść tych zeznań nie jest objęta domniemaniem prawdziwości wynikającym z art. 244 § 1 k.p.c. Innymi słowy treść zeznań świadka zaprotokołowanych w protokole z przesłuchania przed jakimkolwiek organem władzy publicznej nie stanowi urzędowego zaświadczenia co do zaistnienia lub niezaistnienia zdarzeń opisywanych przez świadka w trakcie przesłuchania. Gdyby było inaczej, wystarczyłoby, żeby strony procesu cywilnego zapewniły sobie wcześniej pożądane przez siebie zeznania świadków w innej sprawie cywilnej, karnej czy administracyjnej, a następnie powoływały się na nie jako objęte dokumentami urzędowymi i korzystającymi z domniemania prawdziwości ich treści, nawet wówczas gdyby w owej innej sprawie, w której zeznania zostały złożone, uznane zostały one za niewiarygodne. Niedopuszczalność takiej koncepcji jest oczywista.

Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął więc, że protokół z przesłuchania X. R. (1) w sprawie karnej nie stanowi dowodu na występowanie zdarzeń objętych tymi zeznaniami i nie zastępuje zeznań świadka w tej sprawie, zeznań zaś takich strona pozwana nie zaproponowała. W konsekwencji trafnie Sąd I instancji stwierdził, że strona pozwana nie wykazała okoliczności, że parking, z którego dokonano kradzieży, nie spełniał wymogów parkingu postojowego z OWU ubezpieczyciela.

Podsumowując, ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Okręgowy musi być uznana za prawidłową i nieprzekraczającą ram zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c.

Skarżący nie wykazał ani pogwałcenia zasad logicznego rozumowania i właściwego kojarzenia faktów w ocenie dowodów dokonanej przez tenże sąd, ani też sprzeczności tego rozumowania z zasadami doświadczenia życiowego.

Apelacja w zakresie tego zarzutu sprowadza się do zaprezentowania alternatywnego stanu faktycznego w sprawie, który wyprowadza z indywidualnej i subiektywnej interpretacji zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Stanowi to zatem jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami sądu, która nie może uzasadniać wniosków apelującej co do kierunku rozstrzygnięcia. Naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów nie może bowiem polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna. Zarzut przekroczenia swobodnej oceny dowodów, skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi może być skuteczny tylko wtedy, gdy skarżący wykażą przekroczenie swobody sędziowskiej, w zakresie któregoś z powyżej wymienionych kryteriów (tak Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 31.05.2022r., I ACa 63/21, P.).

Stawiane Sądowi I instancji zarzuty w zakresie dokonania błędnych ustaleń pozostają zatem niewystraczające, skoro apelujący w żaden sposób nie wykazuje w uzasadnieniu apelacji, że ta wadliwość miała charakter „rażący” albo była oczywiście błędna, a tylko takie sytuacje uzasadniają uznanie przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów.

Wobec niezasadności zarzutów naruszenia prawa procesowego uznać należało, że sąd pierwszej instancji poprawnie zakreślił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia i tak zakreślona podstawa podlegała ocenie prawnej zarówno tego sądu jak i Sądu Apelacyjnego w związku z wywiedzioną apelacją.

Wszystkie zgłoszone w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego uznać trzeba za niezasadne.

Na wstępie rozważań podkreślić należy, iż zakład ubezpieczeń jest instytucją szczególnego zaufania publicznego, która wszelkimi dopuszczalnymi przez prawo środkami winna dążyć do ochrony interesów osób, które zamierzając zapewnić sobie pewną i pełną ochronę ubezpieczeniową przed przyszłymi i ewentualnymi zdarzeniami, zawierają stosowną umowę ubezpieczenia zyskując w zamian za wpłaconą składkę gwarancję pokrycia przez ubezpieczyciela powstałych szkód (art. 805 § 1 k.c.).

W sprawie nie budzi wątpliwości, że I. T. (2) zawarł z pozwanym ubezpieczycielem umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika drogowego w ruchu krajowym i międzynarodowym, na podsatwie której pozwana udzieliła ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej ubezpieczającego wykonującego przewozy przesyłek zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi dotyczącymi wykonywania krajowego/międzynarodowego transportu drogowego, a przedmiotem ubezpieczenia była odpowiedzialność ubezpieczającego, którą ponosi on zgodnie z przepisami ustawy prawo przewozowe/Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (Konwencja (...)) za szkody rzeczowe, które nastąpiły w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem i szkody finansowe powstałe w wyniku opóźnienia w dostawie – w tym wskutek nieterminowego podstawienia pojazdu pod załadunek – do wysokości określonej w umowie. Wobec przyjęcia dodatkowych opcji (za dodatkową składką) odpowiedzialność ubezpieczyciela obejmowała również szkody rzeczowe powstałe wskutek rabunku (rozboju) oraz szkody powstałe wskutek rażącego niedbalstwa pracowników ubezpieczającego oraz osób, które działają na jego zlecenie, w imieniu lub na jego rzecz.

Łącząca strony umowa określała warunki szczególne dotyczące parkowania pojazdu z ładunkiem oraz postępowania z ładunkami wrażliwymi. Pozwana obejmowała ochroną ubezpieczeniową odpowiedzialność ubezpieczającego za szkody powstałe w przesyłce podczas parkowania (postój, zatrzymanie) środka transportu wraz z ładunkiem:

1) na parkingu strzeżonym/terenie trwale ogrodzonym, zamkniętym, dozorowanym oraz oświetlonym,

2) na znajdujących się na trasie przewozu parkingach dla samochodów ciężarowych położonych bezpośrednio przy autostradzie/drodze ekspresowej, przystosowanych dla samochodów ciężarowych parkingach przy motelu, hotelu, całodobowej stacji benzynowej,

3) przy urzędzie celnym, przejściach granicznych, terminalach promowych,

4) w miejscach wskazanych przez policję/inne upoważnione służby,

5) w wyznaczonych przez odbiorców i nadawców miejscach postojowych przeznaczonych dla samochodów ciężarowych.

Ogólne warunki ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej operatora transportowego definiowały parking strzeżony jako teren wydzielony, całodobowo dozorowany, oświetlony w porze nocnej, wyposażony w urządzenia blokujące wjazd i wyjazd, które uniemożliwiają wjazd i wyjazd pojazdu bez osoby dozorującej parking.

Mając za podstawę ustalony stan faktyczny – niezakwestionowany skutecznie przez skarżącego – przyjąć należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, iż parking, na którym kierowca powoda pozostawił naczepę wraz towarem i z którego następnie naczepa ta została skradziona, spełniał warunki odpowiedniego miejsca postojowego zdefiniowane w umowie ubezpieczenia i stanowiących jej integralną część ogólnych warunków ubezpieczenia. Parking ten był trwale ogrodzony, zamknięty (wjazd i wyjazd wymagał obecności osoby dozorującej), oświetlony i nadzorowany przez pracownika, który był tam również w nocy.

Tym samym spełnione zostały przesłanki odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkodę doznaną przez powoda wskutek kradzieży naczepy wraz ze znajdującym się na niej towarem. Zarzut naruszenia art. 805 § 1 k.c. w związku z art. 822 § 2 k.c. pozostaje zatem chybiony.

Nie sposób również zgodzić się z ubezpieczycielem w zakresie sposobu wykładni postanowień polisy ubezpieczeniowej w zakresie warunków szczególnych dotyczących parkowania pojazdu z ładunkiem w związku z § 2 pkt 6 OWU, zawierającym definicję parkingu strzeżonego. Wskazywane przez apelującego umowne ograniczenie odpowiedzialności stanowi zastrzeżenie poczynione na korzyść ubezpieczyciela, wobec czego chcąc skorzystać z takiego zastrzeżenia ubezpieczyciel powinien udowodnić zaistnienie warunków zwalniających go z odpowiedzialności. Trafnie Sąd Okręgowy wskazał, iż pozwany nie udowodnił, aby parking, na którym doszło do kradzieży, nie spełniał wymogów parkingu strzeżonego określonych w umowie i OWU.

Sąd Apelacyjny nie podziela także zastrzeżeń apelującego w odniesieniu do określenia początkowego terminu naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia przez pozwanego. Bez wątpienia powód wezwał pozwanego do spełnienia świadczenia już pismem z dnia 11 września 2019 roku. Co prawda ubezpieczyciel wskazywał, iż nie jest w stanie wyjaśnić okoliczności sprawy w ciągu wymaganych 30 dni, ale nie przytoczył argumentów uzasadniających takie stanowisko. Raport z postępowania wyjaśniającego pozwany sporządził w dniu 29 września 2019 roku (raport k. 84-85), a zatem wbrew stanowisku pozwanego zaprezentowanemu w piśmie z dnia 3.10.2019r. skierowanym do powoda, w sprawie nie zachodziły okoliczności uzasadniające przedłużenie terminu do wydania decyzji o wypłacie bądź odmowie wypłaty odszkodowania powyżej 30 dni od zgłoszenia szkody.

Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego ubezpieczyciela na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Pozwany jako przegrywający apelację zobowiązany jest zwrócić powodowie poniesione koszty postępowania wyrażające się w kosztach wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 4.050 zł.